Niebezpieczne złudzenie. Niebezpieczne istoty. Tom 2 (okładka miękka)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Czasami miłość jest przekleństwem. Czasami oznacza niebezpieczeństwo. Zwłaszcza miłość między niedoszłą gwiazdą rocka - ćwierćinkubem a syreną i etatową złą dziewczynką. Link, czyli Wesley Lincoln i Ridley Duchannes zdecydowanie nie należą do cukierkowych par ćwierkających o miłości.

Ridley zaginęła. Po prostu znikła. Link jest zdecydowany na wszystko, by ją odnaleźć. Łączy więc siły z kumplami z zespołu, a nawet z tajemniczym Lennoxem Gatesem, który sam pragnie mieć Ridley na wyłączoność. Poszukiwania prowadzą ich na Głębokie Południe; trafiają na skrzyżowanie, na którym bluesman Robert Johnson podpisał pakt z diabłem, odkrywają menażerię z Obdarzonymi zamkniętymi w klatkach i zło w Nowym Orleanie, które im wszystkim grozi zniszczeniem.

Tym razem miłość może nie wystarczyć...


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Niebezpieczne złudzenie. Niebezpieczne istoty. Tom 2
Seria: Niebezpieczne istoty
Autor: Garcia Kami , Stohl Margaret
Tłumaczenie: Irzykowski Jarosław
Wydawnictwo: Wydawnictwo Feeria
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 304
Numer wydania: I
Data premiery: 2015-07-02
Rok wydania: 2015
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 27 x 209 x 147
Indeks: 16645714
 
średnia 4,2
5
5
4
5
3
2
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
9 recenzji
4/5
21-09-2015 o godz 20:58 FunVirtualnaJa dodał recenzję:
Niedawno przeczytałam pierwszą część więc od razu musiałam się zabrać za następny tom. Książka,
która przedstawia losy nastolatków nie takich zwykłych jakby mogło się wydawać. Czytałam tylko jedną książkę o syrenach i bardzo podoba mi się taki motyw przedstawiony w książkach. Coś innego- coś nowego. Szkoda, że nie ma o wiele więcej książek na Polskim rynku o temacie syren. Tak bardzo się zauroczyłam, że chce więcej takich książek!

"Widzisz, istnieją pewne zadziwiające przedmioty, które nazywamy książkami. Są pełne kartek zapisanych słowami. (…) Może o nich słyszałaś. A może nie."

Ridley zostaje porwana. Nie ma jej, zniknęła. Okazuje się później, że została porwana przez złego Silasa Ravenwooda. Jej chłopak- Link- zrobi wszystko aby ją odszukać. Wraz z mrocznym i jakże tajemniczym Lennoxem Gatesem przemierzają tunele Obdarzonych- byle tylko ją odnaleźć- które prowadzą do Nowego Orleanu. Gdy docierają do celu okazuje się, że syrena wcale nie chce ich pomocy. Co się z nią stało? Jakie eksperymenty przeprowadził na niej Silas? Jak potoczą się dalsze losy bohaterów?

"Piosenki nie muszą się rymować. Powinny przemawiać do uczuć. O to właśnie chodzi w muzyce. Te wszystkie słowa i nuty to jedynie inna forma powiedzenia komuś, że kochasz albo że masz złamane serce, albo też że masz w sobie tyle wściekłości, by kogoś zabić."

Dalszy ciąg recenzji można znaleźć na: http://pieknoczytania-recenzje.blogspot.com/2015/09/niebezpieczne-zudzenie-garcia-stohl.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-08-2015 o godz 13:37 monweg dodał recenzję:
"Niebezpieczne złudzenie" to literatura fantasy, ale nie z tej górnej półki. Ta historia nie jest skomplikowana. Raczej książka czysto rozrywkowa, skierowana poniekąd do młodego odbiorcy. Książka jest napisana lekko i bardzo przystępnie. Bohaterowie wykreowani należycie i z sensem. Każdy ma swój, często niełatwy charakter, ale mimo wszystko się ich lubi.

To, jak głęboko można zstąpić w mrok i przeżyć, miarę dokładną wyznacza temu, jakie osiągnąć można wyżyny – cytat otwierający, Pliniusz Starszy

"Niebezpieczne złudzenie" to zdecydowanie mroczniejsza, bardziej niebezpieczna i interesująca, niż jej poprzedniczka. Powieść ma wszystko, żeby wciągnąć czytelnika bez reszty. Bohaterzy często znajdują się w kiepskim położeniu, ryzykują i wiszą nad nimi czarne chmury. A wszystko dlatego, żeby uwolnić pewną nieznośną Syrenę, którą kochają. Tak, w tym ogarniającym mroku, znalazł się także czas na miłość. Wszystkich zainteresowanych zapraszam na eskapadę pełną niepewności i dynamicznej akcji do Nowego Orleanu. Monotonia i brak urozmaicenia na pewno wam nie grozi. Polecam.
ZAPRASZAM na całość - http://monweg.blog.onet.pl/2015/07/30/niebezpieczne-zludzenie-kami-garciamargaret-stohl/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-07-2015 o godz 13:44 Patrycja Telega dodał recenzję:
Kiedy przeczytałam "Niebezpieczne Istoty " czułam niedosyt i wiedziałam, że koniecznie muszę przeczytać i poznać dalszą historię Ridley, Linka i Noxa. Pierwsza część była świetna, nie mogłam się od niej oderwać i w stu procentach byłam pewna, że kolejna również taka będzie. Nie zawiodłam się i wciągnęłam się jeszcze bardziej w historię Ridley.

Ridley i Link mają wypadek, w którym syrena znika w niewyjaśnionych okolicznościach, jak się później okazuje zostaje porwana przez wnuka Abrahama Ravenwooda - Silasa. Młody Ravenwood poddaje Ridley różnym eksperymentom. Dziewczyna zostaję pacjentką numer 13, a Link, Nox i resztą jej przyjaciół ruszają jej na pomoc. Kiedy dostają się do dziewczyny przeżywają szok. Ridley ma się dobrze i nie chce, żeby ktoś ją ratował. Co takiego zrobił jej Silas? Czy uda się to odwrócić? Na te pytania odpowiedzi znajdziecie w książce, poznacie dalsze losy głównych bohaterów, a także tych pobocznych.

Tak samo jak w pierwszej części także i w drugiej nie zabrakło barwnych opisów, zestawień różnych charakterów i dopracowania każdego najmniejszego szczegółu. Jestem zdania, że fantastyka która tworzą autorki "Pięknych istot " nie tylko pozwala nam miło spędzić czas, ale także nas uczy. Pokazuje nam czym jest poświęcenie i oddanie dla przyjaciół, jak walczyć dla prawdziwej miłości. Pokazuje nam te dobre i złe strony. Czytając taką fantastykę możemy coś z niej wynieść i nie są to tylko niesamowite przygody przeżywane razem z bohaterami.

Dużą zaletą książki jest też narracja, rozdziały zostały podzielone na te z punktu widzenia Ridley, Linka i Noxa, dzięki czemu możemy dokładnie dowiedzieć się co myśli dana osoba. Dodatkowo pochłanianie książki (inaczej tego nie potrafię nazwać) przyśpiesza dobrze rozplanowana fabuła oraz prosty język, którym posługują się autorki. W dodatku wszystko ładnie ze sobą łączy dynamiczna akcja.

Książkę "Niebezpieczne złudzenie" polecam każdemu, kto zaczął czytać tą serię, ale także tym, którzy czytali tylko "Piękne istoty". Ta pozycja powinna być obowiązkowa na półce każdego maniaka fantastyki, a także każdego maniaka autorek.


http://odkryc-tajemnice-ksiazek-recenzje.blogspot.com/2015/07/36-nibzpieczne-zudzenie-kami-garcia.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-07-2015 o godz 23:25 Rosemarie dodał recenzję:
W "Niebezpiecznych istotach" zostały przybliżone losy Wesleya Lincolna i Ridley Duchannes, bohaterów przedstawionych w "Pięknych istotach". Czytelnik obserwował, jak oboje, mając prawdziwy dar, wplątują się w niebezpieczne sytuacje. Jednak nic nie naprowadza ich na trop, co jeszcze czeka przed nimi...

Ridley bowiem zostaje porwana i podejrzenia jej przyjaciół szybko padają na psychopatycznego Silasa Ravenwooda. Syrena jest w prawdziwym niebezpieczeństwie, ale jej chłopak - Link, zrobi wszystko, aby ją odnaleźć. Jednak nie tylko on jej szuka. Jest jeszcze tajemniczy i potężny Lennox Gates...

Podobnie jak w przypadku pierwszego tomu, w "Niebezpieczne złudzenie" niesamowicie szybko "wsiąknęłam". W zasadzie już od pierwszych stron zaczęłam odczuwać wyjątkowy klimat tego dzieła, który jest zarazem niebezpieczny i pociągający. Można by się spodziewać, że sequel znacznie obniży loty, (co zazwyczaj ma miejsce w kontynuacjach) ale w tym przypadku jest wręcz odwrotnie - Kami Garcia i Margaret Stohl utrzymały poziom "Niebezpiecznych istot". Już śpieszę wyjaśniać dlaczego.

Jak już wcześniej wspomniałam to, co zdecydowanie najbardziej jest urzekające w tej serii to klimat. Iście mroczny i tajemniczy, pełen niewypowiedzianych słów i napięcia wiszącego w powietrzu. Autorkom naprawdę udało się roztoczyć nad swoją nową serią aurę czegoś wyjątkowego i świeżego, bowiem w czasie lektury ani razu nie naszły mnie myśli w stylu: "to już było", "to takie oklepane i schematyczne". Wbrew pozorom, to jest bardzo trudne zadanie. Stworzyć coś oryginalnego, całkowicie nową historię paranormalną tworzącą piekielny duet z romansem. Mało tego - Garcia i Stohl jednocześnie oderwały się ze swojej pierwszej serii, Kronik Obdarzonych, rozpoczętych "Pięknymi istotami". Miałam okazję zapoznać się z pierwszą częścią tego cyklu i cóż... mówiąc delikatnie, jakoś mnie nie porwała. Brakowało mi dynamizmu i po prostu tego "czegoś". Właśnie świetne jest to, że "Niebezpieczne istoty" i "Niebezpieczne złudzenie" nie mają tych mankamentów. Akcja jest bardzo dynamiczna, mknie szybko i praktycznie od samego początku czytelnik zostaje wrzucony w wir wydarzeń. A jeśli chodzi o to "coś", to uwierzcie mi, że w tej sadze tego nie brakuje, dlatego nawet, jeśli nie polubiliście Kronik Obdarzonych, po tą serię możecie sięgać bez wahania. Gwarantuję też, że się nie pogubicie w wydarzeniach. Przynajmniej ja bez problemu się w nich odnalazłam.

Ogromną zaletą i powodem, aby sięgnąć po tą książkę w leniwe i długie wieczory, jest warsztat pisarski autorek. Lekki, przyjemny i przystępny. Sprawia, że lektura płynie niesamowicie szybko, mało tego, w ogóle nie odczuwałam upływu czasu, tak mocno zaabsorbowała mnie akcja i wydarzenia. Oprócz stylu pisania muszę także wspomnieć o zaskakującym przebiegu fabuły. Podobnie jak w "Niebezpiecznych istotach" i tutaj pisarki postawiły sobie za zadanie zaskakiwać czytelnika i wciąż rozbudzać jego ciekawość oraz fascynację na nowo. Przez te celowe zabiegi ze strony Garcii i Stohl, powieść tą skończyłam w ekspresowym tempie kilku godzin.

"Niebezpieczne złudzenie" to świetna kontynuacja, dokładnie taka, jaką sobie wyobraziłam. Jeszcze bardziej wciągająca i emocjonująca. Tą serię mogę polecić nie tylko wielbicielom mrocznych klimatów, ale także i osobom, które poszukują nowych wrażeń czytelniczych. Fani romansu z pewnością też się nie zawiodą, ponieważ autorki zadbały o to, aby miłości w ich cyklu było pod dostatkiem. Przygotujcie się na prawdziwą jazdę bez trzymanki... Polecam!

"Przeszedłem to, pomyślał Link.
Nadal przechodzę. Nadal wariuję. Nadal się boję.
To się nie zmieni na lepsze. Nie, póki kocha się kogoś tak bardzo, że to człowieka łamie."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
20-07-2015 o godz 13:35 Kamila Idziaszek dodał recenzję:
Autorów książki, którą dzisiaj recenzuję możecie znać już z serii Kroniki Obdarzonych, o której było kiedyś dosyć głośno. Ja niestety nie miałam okazji zapoznać się z tym cyklem, ale z chęcią zabrałam się za nową sagę Kami Garcii oraz Margaret Stohl. Niebezpieczne złudzenie to już druga część Niebezpiecznych istot, a zarazem przygód głównych bohaterów. Co tym razem spotka paczkę przyjaciół? Jakie wrażenie zrobi na mnie lektura tej powieści? Jeśli jesteście ciekawi, zapraszam Was do zapoznania się z dalszą częścią recenzji, z której na pewno się tego dowiecie.

Ridley Duchannes zostaje porwana przez Silasa Ravenwooda, który chce wykorzystać ją do własnych eksperymentów. Jak można się łatwo zorientować wkrótce jej najlepsi przyjaciele wyruszają w podróż, aby ją odszukać. Link, który kocha Ridley zrobi wszystko, aby znaleźć choć najmniejszy ślad, który mógłby doprowadzić ich do uprowadzonej dziewczyny. Czy uda im się odnaleźć porwaną? Czy ta sytuacja wpłynie jakoś na główną bohaterkę? Co takiego Silas jest w stanie zrobić, aby zrealizować swoje cele? Odpowiedzi na te oraz inne pytania z pewnością znajdziecie w książce.

Fabuła Niebezpiecznego złudzenia jest dosyć ciekawa. W książce dużo się dzieje i z pewnością nie można narzekać na nudę czy monotonię. Jak dla mnie jednak czasami łatwo można pogubić się we wszystkich wydarzeniach czy bohaterach, których jest dużo, a każdy z nich jest zupełnie inny i posiada unikalne umiejętności, a także historię. Jestem pewna, że gdy tylko skupicie się dostatecznie mocno to nie będziecie mieli problemu ze zrozumieniem treści.

Bohaterowie są w miarę dobrze wykreowani i dosyć charakterystyczni. Każdy z nich jest inny, ma swój niepowtarzalny charakter, a także podejmuje zarówno te dobre jak i złe decyzje. Niestety mimo wszystko nie potrafiłam dostatecznie zżyć się z postaciami, które zostały tutaj przedstawione. Niby wzbudzili moją sympatię, ale nie mogę powiedzieć żeby jakoś specjalnie mnie zaciekawili. Myślę, że za jakiś czas kompletnie o nich zapomnę i nie będzie mi zbytnio ich brakowało.

Muszę przyznać, że ciężko było mi przebrnąć przez pierwsze rozdziały tej powieści. Kompletnie nie mogłam zagłębić się do świata wykreowanego przez autorów, a całość wydawała mi się dosyć nudna. Dopiero po jakimś czasie Kami Garcia oraz Margaret Stohl zaciekawiły mnie na tyle, że nie mogłam się oderwać i koniecznie musiałam dowiedzieć się jak potoczą się losy głównych bohaterów. Dużym plusem jest to, że zakończenie naprawdę mnie zaskoczyło i długo nie mogłam pozbierać się po przeczytaniu ostatniej strony. W ogóle nie spodziewałam się, że to właśnie w taki sposób się potoczy, ale oczywiście cieszę się, że nie przewidziałam zakończenia.

Język, który tutaj znajdziemy jest typowy dla powieści młodzieżowych, czyli między innymi prosty, lekki, a przede wszystkim doskonale zrozumiały. Jeśli jesteście fanami książek o podobnej tematyce to myślę, że Niebezpieczne złudzenie powinno Wam się spodobać.

Podsumowując - powieść ciekawa, poprawna, ale niestety liczyłam na coś więcej. Muszę przyznać, że odrobinę się rozczarowałam, ale mimo wszystko miło wspominam jej lekturę. Nie żałuję czasu spędzonego z głównymi bohaterami, ale również wątpię abym kiedykolwiek powróciła do tej powieści.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
17-07-2015 o godz 14:48 recenzent.com.pl dodał recenzję:
Trochę to wszystko naciągane. Podczas lektury „Niebezpiecznych istot” ćmiło się we mnie wrażenie, że czytam historię, która szkielet ma dokładnie sklonowany z „Kronik Obdarzonych”. Było to jednak tylko słabe i bladziutkie wrażenie, podczas gdy „Niebezpieczne złudzenie” uświadomiło mnie w spostrzeżeniach bez miejsca na jakiekolwiek możliwości. Pierwszy tom „Kronik”? Lena walczy ze swoją naturą. Pierwszy tom spin-offu? Ridley walczy ze swoją naturą. Drugi tom „Kronik”? Lena przechodzi na ciemną stronę. Drugim tom spin-offu? Odpowiedzcie sobie sami. O serce Ethana starają się dwie dziewczyny? O serce Linka tak samo. Mamy zło, przemiany, przytłoczenie prawdziwej natury. To wszystko już było. Zwłaszcza, jeżeli chodzi o wątek miłosny.

Ale skoro już o nim mowa. Nox to zdecydowanie najbardziej nieudana postać tej serii i nie mogę pozbyć się wrażenia, że stworzona jedynie po to, by był jakiś „trzeci”. Jego jęki, westchnienia i wewnętrzna walka z uczuciami nijak się mają do wszystkich zasad, jakie autorki do tej pory wypracowały. Chłopak miał być mroczny i skażony jak Rid. Tymczasem wyszedł z niego koszmarny mięczak, którego rozterek nie sposób czytać. Zwłaszcza, że zalewają znaczącą część stron tej historii i bardzo szybko stają się irytujące przez swoją powtarzalność.

Sama historia jest ciekawa, chociaż moim zdaniem nieco przekombinowana. Za dużo w niej schematów i znanych już rozwiązań. Świat Obdarzonych oferuje całą gamę niezwykłych wątków, tymczasem autorki zdecydowały się na wykorzystanie znanego motywu z książek science fiction i dostosowanie go do wykreowanej fabuły. Bardzo brzydko, drogie panie, zawiodłyście mnie.

Nawet język zanotował nieznaczny spadek jakościowy. Czyżby nadchodził kres sensowności tej serii? A może autorki za mocno trzymają się wypracowanych zagrywek, zamykając się na drzemiące w nich pokłady kreatywności? Jedno jest pewne, „Niebezpieczne złudzenie” to pozycja koszmarnie rozczarowująca i tylko chwilami trzymająca w napięciu. Większą część stronic wypełniają przydługie zapychacze między akcjami, niż sama akcja. Wciąż jednak jest to historia niezła, z którą da się spędzić kilka miłych chwil na wakacjach. Tylko nie oczekujcie niczego ponadto.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-07-2015 o godz 17:56 Natalia Patorska dodał recenzję:
Utrata kogoś bliskiego zawsze boli. Zwłaszcza, jeśli mogliście temu w jakiś sposób zapobiec. Link, bohater spin-offu Pięknych Istot, wie o tym najlepiej.

Pierwszy tom, Niebezpieczne istoty, zakończył się w kulminacyjnym momencie: zderzeniu Rzęcha Linka z ciężarówką. Przez długi czas zastanawiałam się, czy Link i Ridley przeżyją i co duet Kami Garcia i Margaret Stohl przygotują w następnym tomie. Jak się okazało, przygotowały akcję pełną zwrotów i niebezpieczeństw!

Ridley zniknęła, a Link cudem przeżył wypadek. Wypadek spowodowany przez jedną z ciężarówek... Silasa Ravenwooda. Teraz jedynym celem Linka jest odzyskanie swojej ukochanej Syreny. Z Necro, Floyd i Sampsonem muszą znaleźć kogoś, kto wie, jak dostać się do rezydencji Ravenwooda. Problemem jest, że nawet jeśli ktoś tam był, to nie zna jej dokładniej lokalizacji. Ale nie tylko Link prowadzi poszukiwania. Na własną rękę Lennox Gates, kierując się poczuciem winy, również szuka Ridley.

Sęk w tym, że Ridley, nawet odnaleziona, może już nie być ta samą osobą.

Jest kilka powodów, dla których Niebezpieczne złudzenie dużo bardziej przypadło mi do gustu. Niebezpiecznie istoty były lekką, miejscami zabawną powieścią, nie zapierającą dechu w piersiach, zaś drugi tom... drugi tom ma wszystko, czego brakowało. Dobrze poprowadzona fabuła pełna jest zwrotów akcji i intrygujących wydarzeń, a postacie, świetne od początku, jeszcze nabrały kolorów. Wydarzenia przedstawione w powieści obserwujemy z trzech perspektyw, chociaż do czynienia mamy z narratorem trzecioosobowym.

Przez część rozdziałów śledzimy Linka, a tym samym Necro, Floyd i Sampsona, którzy za wszelką cenę pragną odnaleźć Ridley. Druga część poświęcona jest Lennoxowi Gatesowi, najbardziej tajemniczej postaci, która mnie zafascynowała. Myślę, że duża ilość Lennoxa w fabule znacznie podniosła moją ocenę - w końcu mam do niego słabość, a wydaje się on najbardziej złożoną i ciekawą postacią. Na brak Ridley Duchaness nie narzekam, bowiem jest ona nieco... irytująca, jednak i dla niej znalazło się parę rozdziałów, rozjaśniających nieco sytuację, w jakiej się znalazła i przez co będą musieli przejść jej przyjaciele, by ją wydostać z niewoli.

Ta część wydaje się lepiej dopracowana. Najważniejszy wątek nigdy nie schodzi z pierwszego planu, a poboczne w pewien sposób się z nim zazębiają. Poznajemy też przeszłość najbardziej enigmatycznego bohatera (tak, tak - Noxa), ciągle jednak w kontekście odbicia Ridley z rąk tego, kto ją porwał. Autorki świetnie połączyły fabułę z wytłumaczeniem poszczególnych (choć nie wszystkich) mocy, o których wcześniej tylko wspominano. To dało dużo lepszy obraz tego, jak funkcjonuje magia w wykreowanym przez nie świecie. Wydało mi się to bardzo dobrym zabiegiem, bo chociaż Niebezpieczne złudzenie nawiązuje do oryginalnej serii, nie ma potrzeby jej znania. Jestem tego najlepszym przykładem.

Powtórzę się: chociaż to spin-off, nawiązujący w pewnym stopniu do Pięknych Istot, nie ma potrzeby znania oryginalnej serii. Bez problemu można poradzić sobie z nielicznymi nawiązaniami do bohaterów Pięknych Istot, które nie wpływają w żaden sposób na fabułę. Może troszkę zdradzają, co się zdarzyło Ethanowi, ale nie jestem pewna, o który tom chodzi - w Polsce w końcu nie wydano ostatniego tomu. W każdym razie, bez problemu zrozumiecie wszystko. Niebezpieczne złudzenie to urban fantasy, czyli magia w miejskim klimacie. Nietrudno odnaleźć się w tych realiach, zwłaszcza, że wszystko jest klarownie wytłumaczone. A Silas Ravenwood, czarny charakter, ma standardową słabość do monologów dotyczących swoich planów.

Niebezpiecznie złudzenie było dużo lepsze. Misja ratunkowa będąca głównym wątkiem obfitowała w zwroty akcji, starzy i nowi bohaterowie nabrali jeszcze więcej kolorów. Zawsze uwielbiałam klimat miejskiej magii, którego w spin-offie nie brakuje. Kami Garcia i Margaret Stohl w duecie stworzyły dobry cykl urban fantasy, który może podbijać serca, na przykład Lennoxem Gatesem. A jeśli serca nie podbije - to przynajmniej zapewni świetną rozrywkę.

http://ksiazkoholiczka-nadeine.blogspot.com/2015/07/niebezpieczne-zludzenie.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-07-2015 o godz 23:00 Ksiazkomania dodał recenzję:
„Widzisz, istnieją pewne zadziwiające przedmioty, które nazywamy książkami. Są pełne kartek zapisanych słowami. (…) Może o nich słyszałaś. A może nie.”

Po przeczytaniu „Niebezpiecznych Istot” wiedziałam, że muszę poznać dalszą historię Ridley i Linka. Wiedziałam, że będzie niebezpiecznie Wiedziałam, że nie mogę mieć żadnych złudzeń. I byłam pewna, że się nie zawiodę, że przeczytam dobrą fantastykę. Tak też się stało: przeczytałam dobrą fantastykę, nie zawiodłam się, nie miałam złudzeń i było bardzo niebezpiecznie.

Ridley zostaje porwana przez okrutnego Silasa Ravenwooda. Odtąd jako Pacjentka 13 jest poddawana licznym eksperymentom. Nox, Link i reszta przyjaciół ruszają jej na ratunek. Jednak, ku zdziwieniu wszystkim, Ridley wcale nie wymaga ratowania, wręcz przeciwnie, ona nie chce być ratowana. Co takiego zrobił jej Silas? Do jakich eksperymentów się dopuścił? Czy Ridley jest tą samą syreną, którą była przed porwaniem?

Nie ulega wątpliwości, że na te wszystkie pytania znajdziecie odpowiedzi w „Niebezpiecznym Złudzeniu”. W końcu mamy możliwość poznania zakończenia przygody trójki głównych bohaterów – Ridley, Linka i Noxa. Bohaterowie, ci pierwszoplanowi, jak i ci drugoplanowi są bardzo dobrze wykreowani. Przez całą serię są dynamiczni, barwni i każdy ze swoim odmiennym charakterem. Autorki zadbały o wszystko, dopieściły każdy szczegół, każdy element w budowie bohaterów. Pomimo fantastyki poruszone zostały bardzo życiowe i trudne tematy – o miłości tej dobrej i tej złej, tej utraconej i tej nieosiągalnej, o przyjaźni, poświęceniu, oddaniu. Z pewnością jest to bardzo dobra książka dla młodzieży, która jeszcze może nie ma ukształtowanych pewnych norm, a która może starać się odnaleźć w tej książce wartości, jakie warto zapamiętać.

„Niebezpieczne Złudzenie” pisane jest prostym, zrozumiałym językiem, co znacznie ułatwia czytanie, a przede wszystkim je przyśpiesza. Prosty język to nie jedyny powód szybkiego czytania. Dobra, dynamiczna i ciągle rozwijająca się akcja, dobrze skonstruowana fabuła to również powody dosłownego pochłaniania książki. Bardzo podobała mi się narracja. Rozdziały zostały podzielone na trzy osoby: Ridley, Noxa i Linka. Dzięki temu mogliśmy się dowiedzieć, co poszczególni bohaterowie odczuwają, co robią w tym samym czasie i jakie targają nimi emocje. Narracja przedstawiona właśnie w ten sposób przybliża nam bardziej głównych bohaterów, a dzięki temu możemy się z nimi w większym stopniu zżyć i utożsamić.

Jeśli ktoś nie czytał „Pięknych Istot” to seria „Niebezpieczne Istoty” jest jak najbardziej zachętą do zapoznania się z pierwotną sagą, w której Ridley i Link zajmują miejsce drugoplanowych bohaterów. Muszę szczerze przyznać, że niebawem sięgnę po „Piękne Istoty”, gdyż bardzo spodobał mi się styl pisania autorek. Nie ma nic lepszego niż mile i przyjemnie spędzony czas na czytaniu książek, a taki czas spędziłam czytając serię „Niebezpieczne Istoty”.
http://ksiazkomania-recenzje.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-07-2015 o godz 11:02 paulinka25042 dodał recenzję:
„Niebezpieczne złudzenie” to książka, na którą trzeba było długo poczekać. Nic więc dziwnego, że większość wydarzeń z poprzedniego tomu (recenzja tutaj) musiałam sobie przypomnieć. Pół roku i ilość przeczytanych książek, skutecznie wpłynęła na moją pamięć. Jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Przecież czasami warto poczekać, aż tak długo, na wybrane pozycje… Jakich wrażeń dostarczyła mi lektura? Zawiodłam się czy byłam zachwycona? Tego dowiecie się w dalszej części recenzji.

Wydawało się, że już im się udało. Będą wolni i szczęśliwi.
Najpierw wypadek, a później zniknięcie Ridley. Nie ma jej, przepadła. Link zrobi wszystko aby ją odnaleźć. Podpisze nawet pakt z diabłem, ale osiągnie swój cel. Droga nie będzie łatwa, tak samo jak przeciwnik, z którym musi się zmierzyć. Wraz z przyjaciółmi wyrusza w drogę, po mrocznych tajemnicach Obdarzonych. To co odkryje, nie tylko przyprawia o gęsią skórkę. Przerażająca rzeczywistość wzbudza obrzydzenie. Link musi się spieszyć, bo czasu jest niewiele, a nie jest jedynym, który chce odnaleźć dziewczynę, a wraz z nią utraconą miłość. Nox, bo o nim mowa, ma zamiar dotrzeć do niej pierwszy. Ma także nadzieję, że to właśnie jego wybierze, gdy już ją uratuje o ile sam nie zginie…

„Bo na tym świecie są trzy rodzaje dziewczyn.”
Dobre dziewczyny.
Złe dziewczyny.
I Ridley Duchannes.”

Mimo że minęło tyle czasu, ciężko było mi się oprzeć lekturze. Od momentu kiedy kurier wręczył mi paczkę, nie mogłam przestać o niej myśleć. Co tylko poskutkowało tym, że kilka godzin po tym jak ją dostałam, rzuciłam się na nią wygłodniała, jak drapieżnik na swoją zdobycz. W pierwszym momencie byłam zdezorientowana, musiałam sobie przypomnieć, co wydarzyło się w poprzedniej części. Jednak to trwało tylko kilka sekund. A już po chwili, w pełni mogłam się cieszyć lekturą.

Link poruszył niebo i ziemię. Szukał pomocy nawet w zaświatach, byle tylko dotrzeć do celu. Nie łatwo było tego dokonać, zważywszy na to, że jego przeciwnik, nie jest zwykłą płotką. W trudnych chwilach z pomocą przyszli mu przyjaciele. Nie tylko ci nowi, a także Liv i John. Link to już nie ten sam chłopak. Teraz jest zdeterminowany, a jego wewnętrzną siłą jest Ridley. Dla niej jest w stanie poświęcić swoje życie. I jak sam twierdzi bez niej nie ma już talentu do pisania tekstów, choć one uparcie cały czas zaśmiecają jego głowę. Coś się w nim zmieniło. A może w końcu dojrzał?

„Zawsze cię rozczaruję.
Ciebie i każdego innego.
Bo taką dziewczyną jestem.
Taką, o której się plotkuje.
Skandalem.
Problemem.
I dobrze mi z tym.”

W tej książce mamy do czynienia z trzema punktami widzenia, a tym samym narracji. Każdy przeskok wywołuje jeszcze więcej emocji. Nie pozwala choćby przez małą chwile odpocząć. Przez co nie wiadomo czego można się spodziewać. To wywołuje ogromne napięcie, trudne do opanowania, nie mówiąc już o przetrzymaniu tego wszystkiego. Czytelnik zostaje wypruty z wszelkich emocji, czuje się jakby przejechał po nim walec. Dzięki temu książkę dosłownie pochłania się. Nie można się od niej oderwać, a samo zakończenie rozwala na łopatki, wywołując niesamowity apetyt na kolejną część.

Autorki opanowały do perfekcji sztukę zabawy czytelnikiem. Nie znają litości. Tak jakby czerpały radość z tego, co czytelnik będzie przeżywał. Każdy szczegół jest dopracowany, nie ma najmniejszej luki, czy choćby pretekstu do przyczepienia się do czegoś. W tej książce nie znalazłam nic, żadnej wady, za to obfituje w wiele pozytywnych cech. Przynajmniej nie byłam w stanie nic dostrzec. Każda zmiana nastroju, najdrobniejszy uśmiech czy smutek, miłość, nienawiść czy złość, to wszystko odczuwamy podczas lektury. Emocje wylewają się z kartek, rozbudzają ciekawość, a nawet ten podniecający dreszczyk.


Moja ocena: 9/10




Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Wysoko wrażliwi Aron Elaine N.
3.8/5
24,02 zł
37,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.