Niebezpieczna gra (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 24,59 zł

24,59 zł 36,90 zł (-33%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Wituszyńska Emilia Książki | okładka miękka
24,59 zł
asb nad tabami
Szelest Emilia Książki | okładka miękka
26,60 zł
asb nad tabami
Szelest Emilia Książki | okładka miękka
26,60 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Połączenie ostrego „Pitbulla” i seksownych kryminałów Pauliny Świst!

Kobieta jest jak broń. Nie wolno się nią bawić.

Weronika Kardasz jest jedną z najlepszych warszawskich policjantek. Kiedy w dramatycznej akcji traci partnera, zaczyna staczać się na dno. Nieoczekiwanie otrzymuje ważne zadanie, które tylko ona może wykonać.

W Wilanowie znaleziono ciało kandydata na urząd premiera. Jedynym świadkiem jest znany aktor Przemysław Rej, który w momencie zdarzenia był kompletnie pijany. Dopóki sprawa nie zostanie wyjaśniona, mężczyzna potrzebuje całodobowej ochrony.

Przystojny gwiazdor i niepokorna policjantka muszą udawać parę zakochanych, aby nie wzbudzać podejrzeń. Wkrótce Weronika odkrywa, że Rej nie mówi całej prawdy, a na jaw wychodzą kolejne sekrety. Rozpoczyna się śmiertelnie niebezpieczna gra, w której stawką jest nie tylko życie.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Niebezpieczna gra
Seria: Seria z Weroniką Kardasz
Autor: Wituszyńska Emilia
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 312
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-05-15
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 38 x 208 x 138
Indeks: 32137972
 
średnia 4,5
5
83
4
22
3
11
2
4
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
72 recenzje
5/5
14-05-2019 o godz 17:06 Snieznooka dodał recenzję:
Ostatnim czasem chętnie sięgam po debiuty literackie, których na naszym rynku pojawia się coraz więcej i dobrze. Wielu polskich autorów ma naprawdę wspaniałe pomysły i dzielnie pracuje na to, aby się z nami nimi podzielić. Emilia Wituszyńska ze swoją „Niebezpieczną grą” wtargnęła policyjnym szturmem na mój książkowy regał podrzucając swoje „papierowe dziecko” wraz z dedykacją, która stała się dowodem rzeczowym w tej sprawie. Rozpoczynam śledztwo, nadaję mu kryptonim: RECENZJA W TOKU i skrupulatnie zabieram się za zdjęcie odcisków palców z dowodu rzeczowego A. Mam nadzieję, że doprowadzi mnie do kuriera, który ją podrzucił, a czy mu podziękuję, czy zastosuję karę pozbawienia wolności w moim czytelniczym pokoju, to się zastanowię. Zapytam o radę koleżankę po fachu, dzielną i zadziorną policjantkę Weronikę Kardasz, która siedzi w tym biznesie znacznie dłużej niż ja. Strzeżcie się. Bohaterką książki „Niebezpieczna Gra” jest Weronika Kardasz, która jest jedną z najlepszych policjantek w Wydziale Kryminalnym w Warszawie, ostra jak żyleta, nieustępliwa i zadziorna może stanowić godny wzór do naśladowania. Wszystko zdaje się sypać w jej poukładanej rzeczywistości, kiedy na jednej z policyjnych akcji traci swojego partnera. To wydarzenie trwale odciska na niej piętno, którego pozbyć się wcale nie jest tak łatwo, jakby można było przypuszczać. Weronika obwinia się o śmierć partnera, a wyrzuty sumienia zagłusza sporą ilością alkoholu. Przestało jej zależeć na czymkolwiek, nie ma siły, aby zrobić cokolwiek, bardziej skupia się na walce z ciągłym kacem, który nie zamierza zbyt łatwo jej odpuścić. Chociaż Weronika trwa w letargu po uszy i dąży do autodestrukcji, pewnego dnia zostaje wezwana do tego, aby stawić się w pracy, celem podjęcia sprawy niecierpiącej zwłoki. Gwałtowny powrót do rzeczywistości zawdzięcza sprawie, w którą zamieszany jest pewien znany aktor Przemysław Rej. Sytuacja jest na tyle poważna, że życie mężczyzny jest zagrożone, dlaczego? Mężczyzna widział coś, czego nie powinien, stał się świadkiem morderstwa ważnego polityka, który kandydował na stanowisko premiera. Sprawa jest trudna, jednak dodatkowym problemem jest fakt, że nasz aktor tak się ubzdryngolił, że nic nie pamięta. Trzeźwość sytuacyjna, jednak sprawia, ze postanawia poprosić o policyjną ochronę czując, że z tego wszystkiego mogą wyniknąć nie małe kłopoty. Poczucie zagrożenia, którym się kieruje sprawia, że Komendant postanawia przydzielić do tej sprawy Kardasz. Powrót do służby powinien kobiecie pomóc otrząsnąć się z traumatycznych przeżyć, a przede wszystkim odciągnąć ją od alkoholu, który nie jest lekiem na problemy, ani też dobrym doradcą. Weronika nie jest zadowolona wizją zajmowania się aktorem, przyznajmy szczerze, kto by był? Kobiecie brakuje cierpliwości, a mężczyzna, który przyzwyczajony jest do adoracji, ochów i achów, to mieszanka wybuchowa. Myśli policjantki i tak krążą niebezpiecznie blisko straty, która ją dotknęła, ostatnią rzeczą, o której myśli to udawanie zakochanej kobiety i ochrona Przemka. Czy Weronika ma jakiś wybór? Nie. Czy uda im się wiarygodnie udawać zakochanych? Czy Weronika poradzi sobie nie tylko z zapewnieniem mężczyźnie bezpieczeństwa, ale także z nim samym? A co jeśli Rej ma więcej tajemnic niż mówi? Czy Kardasz uda się rozwiązać tą sprawę? Czas tyka, pogoń ruszyła, jaki będzie finał tej historii? Emilia Wituszyńska wykreowała niesamowitą żeńską bohaterkę, świeżo po lekturze książki mogę napisać, że mój świat obecnie można podzielić na wydarzenia przed poznaniem Weroniki i po jej poznaniu. Tak, uwielbiam tą małą zadziorę, jest typem kobiety, która wie, czego pragnie i nie podda się bez walki, którą wygra, choćby miała się czołgać. Jest przede wszystkim bardzo inteligentna i odważna, jeśli się w coś zaangażuje to całą sobą, co zapewne sprawia, że pracę wykonuje w tak profesjonalny sposób. „Niebezpieczna Gra” to niezwykle instygująca historia, która wprowadza powiew świeżości, za sprawą dobrego wykonania. W powieści nie mamy, ani zbyt wielu opisów, ani zbyt wielu niepotrzebnych dialogów, a te, które się pojawiają nie są sztuczne, wszystko zostało idealnie ujęte przez autorkę. Akcja książki rozwija się dynamicznie, przez co jesteśmy mocno zaangażowani w przedstawione wydarzenia. Nie myślcie, że Wituszyńska nie znalazła tutaj miejsca na odrobinę dobrego humoru, bo pojawia się on i jest ukazany w dobrym guście. Myślę, że autorka wykonała tutaj kawał dobrej roboty zdobywając informacje o tajnikach pracy w policji, które dodawały historii wiarygodności. „Niebezpieczna Gra” to nie tylko pościg i próba pozostania przy życiu, kiedy się jest na celowniku mordercy, to także walka z własnymi uzależnieniami i słabościami. W surowym świecie pełnym zagrożeń, walki o lojalność i miłość bywa naprawdę ciężko, zwłaszcza, kiedy nie można sobie pozwolić na złapanie oddechu. Czy Weronika Kardasz pogodzi się ze stratą i przebaczy sobie? Czy Przemek pozostanie bezpieczny? Kto stoi za morderstwem polityka? To wszystko już
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-05-2019 o godz 16:17 Malwina Paś-Myszka dodał recenzję:
"Niebezpieczna gra" to kolejny debiut, który miałam przyjemność przeczytać w ostatnim czasie, a na który warto zwrócić uwagę. Przyznać jednak na wstępie muszę, że sceptycznie podeszłam do informacji, jakoby ta książka była ostrym połączeniem kryminałów Pauliny Świst i filmowego Pitbulla i w sumie słusznie, bo w mojej ocenie tak nie jest, co bynajmniej nie świadczy źle o tej książce, ale o tym później. Po opisie i zapowiedziach spodziewać można się pędzącego na łeb, na szyję thrillera, podszytego dużą dawką humoru. W mojej ocenie jednak faktycznie czytelnik otrzymuje to gdzieś od połowy książki - pierwsza część jest zdecydowanie bardziej obyczajowa. Autorka skupia się na ukazaniu relacji, jaka nawiązuje się pomiędzy Weroniką a Przemkiem. Obydwoje zostali postawieni w nowej dla siebie sytuacji i muszą sobie z tym poradzić, w końcu tutaj może chodzić o życie aktora. Akcja właściwa zaczyna się właśnie mniej więcej gdzieś w połowie książki, kiedy na jaw wychodzą zupełnie nowe okoliczności, które w nieco odmiennym świetle stawiają Przemka. Wtedy też otrzymujemy więcej policyjnej akcji i związanych z tym rozterek głównej bohaterki, czyli jak rozumiem - tego wspomnianego pierwiastka pitbullowego. Nadszedł bowiem moment, w którym Weronika musi rozsądzić, komu ufać. Akcja zaczyna wówczas przyspieszać, na jaw wychodzą nowe fakty, które rzucają więcej światła na wydarzenia także z przeszłości dziewczyny. Powoli zaczyna chodzić nie tylko o Przemka, ale o coś wiele więcej, co sięga także policyjnych korzeni. Autorka od tego momentu nie zwalnia tempa i nie pozwala czytelnikowi odłożyć książki, póki ten jej nie skończy, co jest oczywistym atutem tego tytułu. Odnosząc się natomiast do pierwiastka świstowego - takowy występuje właściwie w całej książce i przejawia się głównie w dialogach naszych bohaterów i ich zachowaniach. Weronika to rogata dusza i często dogryza Przemkowi we właściwy dla siebie sposób, a ten biedak próbuje jej dorównać. Kilkukrotnie parsknęłam śmiechem, czytając ich utarczki słowne, lecz miało to miejsce zdecydowaną mniejszą ilość razy, niż podczas lektury książek Pauliny Świst (skoro tytuł ten jest porównywany do jej książek, to wręcz czuję się w obowiązku do tego się odnieść - autorka niestety nie uniknie porównań przez zastosowanie takiego chwytu marketingowego). Autorka zdecydowanie goni więc Śwista, choć jeszcze mu ustępuje. Dialogi, w których bohaterowie sobie dogryzają, wychodzą jej zdecydowanie lepiej, niż te "zwykłe", w których czasem gubiłam się kto do kogo mówi i jaki jest sens danej wypowiedzi, co jednak wybija nieco z rytmu. A jak już jestem przy tej technicznej kwestii to muszę nadmienić, że autorka ma lekki i bardzo przystępny styl pisania i generalnie "Niebezpieczną grę" czytałam z zainteresowaniem i dość szybko, jednak czasem zdarzało się jej wtrącić małe smaczki, które wybijały z czytelniczego letargu. Jeden taki zachował się w mojej pamięci i brzmiał mniej więcej tak: "przesunął językiem od pępka, przez żuchwę aż do ucha" (ale jak to? to gdzie ona miała pępek? czemu zostały w tym zestawieniu pominięte - nie bójmy się tego słowa - cycki, a pojawiła się żuchwa?) - i całe wkręcenie się w akcję szlag trafiał :D I teraz płynnie możemy przejść do naszych głównych bohaterów, skoro już zasygnalizowałam co nieco z ich relacji (ale nie mam sobie tego za złe, przecież po przeczytaniu opisu książki to jest oczywiste :D). Zarówno Weronika, jak i Przemek, zostali wykreowani w bardzo wyrazisty sposób. Wera to kobieta, która nie uznaje kompromisów, stawiająca na swoim bez względu na okoliczności, jednocześnie odważna i czasem nawet można powiedzieć, że brawurowa, jednak strata policyjnego partnera mocno pokiereszowała jej psychikę, gdyż dziewczyna obwinia się o jego śmierć. Z kolei Przemek to na pierwszy rzut oka typowy celebryta-amant, jednak wraz z przewracanymi kartkami poznajemy także jego drugie, a nawet trzecie oblicze. Spodobało mi się, w jaki sposób autorka poprowadziła relację tej dwójki, no ale nie oszukujmy się - wiemy, czego oczekujemy, sięgając po tego typu książkę ;) Mogła jednak zrobić to w nieco bardziej skondensowany sposób, bo w pewnym momencie "Niebezpieczna gra" naprawdę trąciła obyczajówką (ja nie mam nic do obyczajówek, ale w końcu cała okładka książki krzyczy, że nią nie jest). Polubiłam tę dwójkę, żadne z nich mnie nie irytowało, bo zdawali się podejmować sensowne i logiczne decyzje, a każda z nich miała swoją konkretną motywację. Przechodząc już powoli do podsumowania tego wpisu przyznać muszę, że "Niebezpieczną grę" czytałam z przyjemnością. Książka Emilii Wituszyńskiej to ciekawa propozycja na oderwanie się od rzeczywistości i myślę, że autorka osiągnęła swój cel kierując ją szczególnie do kobiet, które w literaturze szukają odskoczni. Emilia Wituszyńska zdecydowanie wiedziała, co chce osiągnąć, pisząc tę książkę ;) Fanki opowiadań autorki na Wattpadzie na pewno się nie zawiodą, a zyska ona zapewne nowe grono czytelniczek ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-05-2019 o godz 21:29 Anna Rydzewska dodał recenzję:
Uwielbiam sięgać po debiutanckie powieści polskich autorek, zwłaszcza, że ostatnio są na tyle udane, że ciężko uwierzyć, iż to dopiero początek twórczości. Podobnie było w tym przypadku, gdzie już pierwsze strony zapowiadają emocjonującą, nieobliczalną historię, która zafunduje czytelnikom moc intensywnych doznań. Emilia Wituszyńska naszkicowała doskonałe połączenie niebezpieczeństwa ze stopniowo rozwijającym się uczuciem, a na dodatek przystroiła je solidną dawką tajemnic i niespodziewanych zwrotów akcji, dzięki czemu całość połyka się z wypiekami na twarzy, bez możliwości przerwania spotkania z bohaterami nawet na chwilę. Jestem pewna, że skoro już debiutancka powieść jest tak nieprzewidywalna, kolejne książki autorki będą jeszcze bardziej hipnotyzujące. "Kiedy przestała cieszyć się życiem? Najgorsze były właśnie takie momenty, gdy uświadamiała sobie, że niektórym nie jest już dane uśmiechnąć się ani do własnego odbicia, ani do nikogo innego. To ją przytłaczało, odbierało jej wiarę, że może być szczęśliwa, że w ogóle ma prawo do takiego szczęścia." Pisarka wyjątkowo starannie i precyzyjnie nakreśliła swoje postacie, od których bije autentyzm umożliwiający szybsze spoufalenie się z bohaterami. Weronika, choć dawniej była nadzwyczaj silną, pewną siebie i pogodną kobietą, po zaistniałej tragedii w pracy, zmieniła się diametralnie. Utrata przyjaciela i wyrzuty sumienia wypaliły ją całkowicie, stały się przyczyną izolacji, skusiły do sięgnięcia po doskonale znane znieczulenie, jakim jest alkohol. Nie będzie przesadą jeśli powiem, że stała się po prostu wrakiem człowieka, na szczęście nowe zadanie, jakie otrzymała od dawnego szefa, wymaga ponownego zadbania o swój wizerunek. I choć udawanie narzeczonej nadętego aktora zdaje się być trudniejszą misją niż walka z przestępcami, wkrótce różnica światów i charakterów przestanie być aż tak wielką przeszkodą. Gorzej, że Przemysław od początku udawał i skrywał ogromny sekret, który może już całkiem emocjonalnie zniszczyć coraz bardziej ugodową Weronikę. Mężczyzna nie jest tak szczegółowo scharakteryzowany, najpierw poznajemy tę odsłonę, którą chciał przedstawić policjantce, dopiero potem, razem z nią, odkrywamy jego mroczne sekrety, które dosłownie wbijają w fotel. Szybko jednak okazuje się, że wszystko ma swoją przyczynę i nic tu nie jest takim, jakim się mogło zdawać na pierwszy rzut oka. Aktorskie życie na pokaz jest w rzeczywistości bardziej skomplikowane i ma swoje korzenie w miejscu, w jakim nikt by się tego nie spodziewał. Obie postacie są niesłychanie złożone, a czytający z zapałem śledzi ich wszelkie przemiany, które wywołują naprawdę sporo emocji. Relacja między nimi zafunduje czytelnikom wiele skrajnych wrażeń, z których nie będą mogli otrząsnąć się jeszcze długo po odłożeniu książki na półkę. "Chronienie go to było jej zadanie, jak każde inne, ale nic nie mogła poradzić na to, że ciepło jego ciała działało na nią kojąco i odprężająco." Emilia Wituszyńska udowodniła, iż potrafi perfekcyjnie zwodzić czytelnika, jestem naprawdę pod wrażeniem tej zawiłej zabawy w kotka i myszkę, w jakiej uczestniczyłam z ogromną przyjemnością. Całość dopieszcza niesamowity klimat, przesycony niebezpieczeństwem, mrocznymi i skomplikowanymi tajemnicami, lecz również silnym przyciąganiem i erotyzmem. Nieustanne poczucie zagrożenia, ale również ciekawość, jak dalej potoczy się znajomość głównych bohaterów, stają się przyczyną nieprzerwanego napięcia, które jest jedną z największych zalet tej wciągającej pozycji. "Czuła, że to, co się między nimi dzieje, jest niebezpieczną grą i nie ma nic wspólnego z zagrożeniem, jakie wokół nich krąży. Z przestępcami sobie poradzi, nie jest jednak pewna, czy podoła narastającym w niej uczuciom." "Niebezpieczna gra" jest hipnotyzującą, niesamowicie wciągającą powieścią, która trzyma w napięciu do ostatniej strony. Dynamiczna, zaskakująca, lecz również rozpalająca i chwytająca za serce! Tu nic nie jest takim, jakim mogło zdawać się na początku, co jest czystym dowodem na doskonałe zdolności manipulacyjne utalentowanej polskiej autorki. Wkroczcie na niebezpieczną ścieżkę, gdzie morderstwa i handel ludźmi zdają się być nieuchwytne dla policji, zanurzcie się w zawiłej pajęczynie sekretów i kłamstw, jakie mają drugie, bolesne dno, a także stańcie się świadkami narodzin uczucia, które nie tylko może przyczynić się do pokonania dawnych demonów, lecz również okazać się najsilniejszą bronią w walce z niebezpiecznym półświatkiem. Polecam całym sercem!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
15-05-2019 o godz 21:10 Książkomaniacy dodał recenzję:
Weronika jest jedną z najlepszych policjantek w wydziale stołecznej policji. Jest wisienką na torcie w tym brutalnym, męskim światku. Seksowna, inteligentna i diabelnie dobra w tym co robi pociąga swoich współpracowników. Jej kariera idzie w zawrotnym tempie, gdy nagle... wszystko wywraca się do góry nogami. W wyniku dramatycznej akcji traci partnera. Kobieta nie może przeboleć straty. Wielka zażyłość i przyjaźń, która ich łączyła sprawiają, że ból po stracie jest nie do zniesienia. Jej życie zmienia się całkowicie, a Wera z każdym dniem stacza się coraz bardziej. Obwinia się, że to przez nią zginął jej partner, a zarazem najlepszy przyjaciel. Ale i tym razem przychodzi czas na zmiany... W Wilanowie znaleziono zwłoki kandydata na urząd premiera. Jedynym naocznym świadkiem jest Przemysław Rej - wszystkim znany aktor, do którego wzdychają miliony Polek. Gwiazdor jednak nie pamięta nic, co mogłoby pomóc w śledztwie. A co więcej, obawia się o własne życie. To szansa dla Weroniki na powrót do żywych. Ma szansę znów zaistnieć i rozwijać karierę, ale przykre doświadczenia sprawiają, że podchodzi do nowego zadania niechętnie. Za namową szefa przyjmuje propozycję objęcia całodobową ochroną Reja. Przemek i Weronika, by nie wzbudzać niczyich podejrzeń posuną się do udawania zakochanych. Ale czy to będzie dobra decyzja...? Szybko okaże się, że mężczyzna skrywa mroczne sekrety, a im obojgu grozi prawdziwe niebezpieczeństwo. Wplątać się w niebezpieczną grę było łatwo. Kto okaże się zwycięzcą? Komu i jaką cenę przyjdzie za to wszystko zapłacić? Największym błędem "Niebezpiecznej gry" jest reklamowanie jej jako połączenie "Pitbulla" i seksownych kryminałów Pauliny Świst. Ani z jednym, ani z drugim książka Emilii Wituszyńskiej nie ma nic wspólnego. I dobrze. Pomysł na fabułę uważam za całkiem udany. Motyw morderstwa, staczającej się policjantki i gwiazdora, który wpadł w kłopoty i do tego urokliwe, bieszczadzkie krajobrazy. Mogłoby się wydawać, że to nic innego, jak połączenie idealne. Nie jest źle, ale nie jest tak kolorowo. Bohaterowie tej powieści są komiczni. I choć początkowo ich dziecinne, głupawe zachowanie było śmieszne... tak z czasem zrodziła się we mnie żądza mordu. Zadawałam sobie pytanie: czy dorośli ludzie naprawdę tak się zachowują? Ale później wszystko się odmieniło, a jeszcze później... znowu. Udawanie zakochanych nie przyszło Werze i Przemkowi zbyt łatwo - co to to nie. Obserwowanie ich relacji było niczym podglądanie dwojga podlotków - urocze i nieziemsko irytujące zarazem. Okaże się, że Przemek ma do zaoferowania bardzo wiele, a Weronika to specyficzna kobieta, której spokój został zmącony. Nie bardzo jestem w stanie zrozumieć zaliczenie "Niebezpiecznej gry" do gatunku kryminału, powieści sensacyjnej. Uważam, że wątek morderstwa i całej tej sprawy, był zbyt długo spychany na drugi plan, by tak o tej powieści mówić. Zaliczyłabym tę książkę do literatury typowo kobiecej, ewentualnie z elementami kryminalnymi. W prostym języku, licznych dialogach i wyraźnym skupieniu autorki na rozwijaniu wątku damsko-męskiego, doskonale widać zamiłowanie do obyczajówek. Myślę, że książką zachwycą się w szczególności panie, które są znudzone przyziemnymi obyczajówkami i szukają czegoś, co zapewni im dodatkowe emocje. W końcu nie codziennie losy policjantki, proszącej się o życiowy upadek, krzyżują się z bogatym i piekielnie przystojnym aktorem. A co z tego może wyniknąć? Coś dobrego, czy wręcz przeciwnie? Przekonajcie się sami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-05-2019 o godz 12:27 Izabela Wyszomirska dodał recenzję:
Kobieta jest jak broń. Nie wolno się nią bawić. Weronika to jedna z najlepszych policjantek w wydziale kryminalnym stołecznej policji. Jej karierę przerywa dramatyczna akcja, w której traci partnera. Od tej chwili jej życie całkowicie się zmienia. Nieoczekiwanie kobieta dostaje zadanie, które wykonać może tylko ona. W Wilanowie znaleziono zwłoki kandydata na urząd premiera, a jedynym świadkiem zdarzenia jest znany i zabójczo przystojny aktor Przemysław Rej. Niestety gwiazdor nic nie pamięta, a dopóki sprawa nie zostanie wyjaśniona, mężczyzna potrzebuje całodobowej ochrony. Aby nie wzbudzać podejrzeń, Weronika i Rej muszą udawać parę. Wkrótce okaże się, że mężczyzna nie mówi całej prawdy, a na jaw wychodzą kolejne sekrety. Oboje zostają wplątani w niebezpieczną grę, w której stawką będzie nie tylko życie. "Koniec był nieuchronny. Żyjemy i umieramy. Każdemu z nas zapisane jest inne zakończenie." "Niebezpieczna gra" to debiut Emilii Wituszyńskiej łączący w sobie kryminał z romansem. Od razu powiem, ze nie spodziewałam się aż tak świetnego debiutu, przy którym będę się tak dobrze bawić. W powieści obok wątku kryminalnego, obserwujemy stopniowo rozwijającą się relację między głównymi bohaterami. Dla mnie ta powieść jest w pewnym sensie czymś świeżym, gdyż nie przypominam sobie, abym czytała książkę, której bohaterami byliby policjantka i aktor. Muszę przyznać, że z miejsca polubiłam Weronikę. To nie jest kolejna nieśmiała, naiwna bohaterka. Przeciwnie, to odważna, pewna siebie, wiedząca czego chce, nieustępliwa, zadziorna, ostra kobieta. Te cechy z pewnością przydają się w pracy w policji. Z kolei kobieciarz Przemek... polubiłam tę jego, że tak powiem "wredotę". Zresztą sami się przekonajcie w czym rzecz. Fajnie obserwowało się cięte riposty między parą głównych bohaterów. Ich początkowa wzajemna niechęć przeradza się w coś więcej, a my dostajemy cały wachlarz niezapomnianych emocji. "Czuła, że to, co się między nimi dzieje, jest niebezpieczną grą i nie ma nic wspólnego z zagrożeniem, jakie wokół nich krąży." Autorka doskonale rozplanowała sobie wszystkie elementy powieści. Tu niczego nie ma za mało czy za dużo. Czytelnik zdecydowanie nie może narzekać na nudę, gdyż się dzieje się sporo, zwłaszcza w drugiej połowie książki. Fabuła obfituje w liczne tajemnice, zagadki, niewidzialne poszlaki, mnożące się pytania. Jest miejsce na zaskakujące zwroty akcji, jak i chwile, by złapać oddech. W całość zgrabnie wkomponowany został dobry humor. Pojawiają się liczne wulgaryzmy, ale nie wpływają one na negatywny odbiór całości. Wręcz przeciwnie, pasują do charakterów bohaterów i sytuacji, w jakich się znajdują. "To niebezpieczna gra, w której nie mamy szans na wygraną." Warto również zauważyć zadanie sobie przez autorkę trudu pozyskania informacji na temat tajników pracy w policji. Dzięki temu historia ta zyskuje na wiarygodności, a przy okazji jest dodatkowo ciekawa z punktu widzenia kogoś, kto interesuje się tym zagadnieniem. "Niebezpieczna gra" to intrygująca powieść o odwadze, zaufaniu, przyjaźni, walce o lojalność i miłość, a także walce z własnymi uzależnieniami i słabościami. To książka o niebezpiecznej grze o życie, którą można wygrać tylko łącząc wspólne siły. Polecam Wam tę książkę gorąco!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
31-05-2019 o godz 23:51 Anonim dodał recenzję:
"Jeśli będziesz mnie potrzebowała, znajdziesz mnie. Odszukałabyś mnie u diabła w kotle, jeśli twoją przeszkodą byłoby tylko piekło." Weronika Kardasz jest jedną z budzących podziw i uznanie warszawskich policjantek. Jest kobietą twardo stąpającą po ziemi, spełniającą się w zawodzie. Pewnego dnia, podczas trwania jednej z akcji traci swojego najbliższego przyjaciela. Policjantka z czasem przypomina cień samej siebie, nie radzi sobie z zaistniałą sytuacją. Jest bliska sięgnięcia dna. Niespodziewanie zostaje przydzielona do całodobowej ochrony nad znanym aktorem Przemysławem Rejem, który był świadkiem zabójstwa kandydata na urząd premiera. Był... to za dużo powiedziane. Przemek nie pamięta zupełnie nic z tego wydarzenia, ilość alkoholu we krwi mówi sama za siebie ;). Czy przystojny aktor mówi prawdę? Jakie informacje ukrywa Rej? By nie wzbudzać jakichkolwiek podejrzeń, ta dwójka udaje parę zakochanych. Czy mimo burzliwego początku znajomości będą potrafili się ze sobą dogadać? Rozpoczyna się niebezpieczna gra pełna intryg, niedomówień i licznych zwrotów akcji! Wiecie co, jak ja uwielbiam debiuty! Tak naprawdę nigdy nie wiem, czego się spodziewać, gdy sięgam po pierwszą książkę Autora, więc z przyjemnością odkrywam to, co nowe :). Ogromnie się cieszę, że mogę śledzić pierwsze kroczki w tym przypadku Emilii Wituszyńskiej, naszej polskiej Autorki! "Naszych" autorów od zawsze stawiam na pierwszym miejscu, bo, nie ma co ukrywać, z reguły piszą świetnie. A co myślę o "Niebezpiecznej grze"? Według mnie to naprawdę dobry debiut. Jestem zachwycona poczuciem humoru Autorki, jest bardzo w moim guście :) Śmiałam się pod nosem już około piętnastej strony i to nie była jednorazowa sytuacja. Czytałam tę książkę w podróży (pojechała ze mną na WTK), także próbowałam walczyć z wybuchami śmiechu na cały wagon :D. Także humor jest naprawdę ogromną zaletą tej pozycji, ale nie tylko. Warto wspomnieć o kreacji głównych bohaterów. W końcu mamy do czynienia z charakterną, twardo stąpającą po ziemi kobietą. Wera nie da sobie w kaszę dmuchać, jest silna, niezależna, uparta, nieco wulgarna, a mimo wszystko, kobieca. A Przemek? To uroczy facet, z niepohamowanym językiem, jednak zyskuje przy bliższym poznaniu :). Podoba mi się również sam sposób wypowiadania się bohaterów, bo choć nie brakuje tu wulgaryzmów to nie są one w żadnym stopniu przesadzone, często wywołują uśmiech na twarzy. Przez większą część książki mamy tu raczej do czynienia z powieścią obyczajową z nutą romansu, co trochę mnie rozczarowało, liczyłam na wątek sensacyjny i ten dreszczyk emocji od samego początku. Jednak im dalej w las, tym zdecydowanie lepiej. Robi się naprawdę gorąco! Połączenie kryminału z romansem to coś, co lubię najbardziej. A zakończenie... jest jak wisienka na torcie :) Jestem usatysfakcjonowana i polecam całym serduszkiem :) "Mimo że czuję się jak zamknięty w klatce ptak, to jednocześnie mam poczucie wolności przy tobie. Chociaż nad moją głową wiszą czarne chmury, nie obchodzi mnie to, bo jesteś ze mną."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-06-2019 o godz 12:20 LeaReynold dodał recenzję:
"Najgorsze były takie momenty jak ten, gdy leżała na łóżku, myśląc o tym, że jej dzień wreszcie był wesoły, niezmącony niepotrzebnymi dramatami i kłótniami (...) Najgorsze były właśnie takie momenty, gdy uświadamiała sobie, że niektórym nie jest już dane uśmiechnąć się ani do własnego odbicia, ani do nikogo innego." Weronika już nieraz była zmuszona radzić sobie w znacznie gorszych sytuacjach, więc kryminalna zagadka, w którą zamieszany jest pewien przystojny aktor z pierwszych stron gazet, nie wydaję się dla niej wyzwaniem. Niepokorna i pewna siebie nawet nie spodziewa się do jak niebezpiecznej gry tym razem została wciągnięta. Gdy do walki wkraczają uczucia, nawet najprostsze zadanie może przyprawić o śmierć, nabierając znacznie innego wymiaru. O tej książce było głośno przez naprawdę wiele tygodni, a gdzie się nie obejrzałam "Niebezpieczna gra" zbierała same najlepsze opinie. I może dlatego minimalnie się zawiodłam... Ale od początku. Fabułę, która sama w sobie wypadła dość przemyślanie, moim zdaniem można spokojnie uznać za najlepszy aspekt tej książki. Przyznam szczerze, że jeśli ktoś zapytałby mnie czego się w niej spodziewałam, to chyba nawet za dziesiątym podejściem nie przewidziałabym opisanego przebiegu zdarzeń. Mogłabym się domyślić co najwyżej ułamku całości, ale mówiąc w tym przypadku o przewidywalności, skłamałabym. Autorka dopracowała szczegóły, a co najbardziej mi się w tym wszystkim podobało, to jej dbałość o realia historii. Może momentami brakowało mi takie "policyjnego" dreszczyku emocji, ale mimo tego naprawdę dało się wczuć w tę książkę i uwierzyć, że Wiktoria na co dzień obracała się w świecie policji. A skoro już o niej mowa, polubiłam tę dziewczynę! Ku mojej uciesze, miała ciekawą osobowość i nie bywała irytująca, jak to często się zdarza na dzisiejszym rynku literackim. Z początku co rusz rzucała chamskimi odzywkami, bywała groźna i nieprzewidywalna, ale gdzieś pomiędzy tym wszystkim umiałam dostrzec w niej pokłady potencjału. I pod tym względem się nie zawiodłam, bo gdy u jej boku stanął Przemek, zaczęła się otwierać i z każdą kolejną stroną, wzbudzała we mnie coraz większą sympatię. Ich relacja jednak nie do końca potoczyła się tak, jak bym tego chciała. Ze smutkiem muszę przyznać, że w momencie, gdy padły między nimi pierwsze, poważne deklaracje nie umiałam w nie uwierzyć. To potoczyło się zdecydowanie za szybko i nie uratował tego nawet zniewalający charakter Przemka. "Niebezpieczna gra" to debiut, który bez dwóch zdań należy docenić także pod względem stylu i języka. Autorka raczyła nas w swojej książce naprawdę wieloma trafnymi spostrzeżeniami i ciekawymi dialogami. Ale jeśli liczyliście (tak, jak i ja) na sensacyjne opisy i goniące Was pomiędzy rozdziałami niebezpieczeństwo, to możecie się bardzo, ale to bardzo zawieść. Książka ta bowiem bardziej przypomina romans, aniżeli kryminał, jakim nieraz została nazwana. Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-05-2019 o godz 10:47 Wioleta Kuflewska dodał recenzję:
Doskonale zdajecie sobie sprawę z tego, że naszym autorom ciężko jest dorównać do tych zagranicznych. Osobiście jestem zwolenniczką tych drugich i zazwyczaj szerokim łukiem omijam nasze podwórko. Nie mówię, że nie czytam, czasami mi się zdarzy, kiedy zwabiona opisem sięgam po książkę, zazwyczaj jest to rozczarowanie, ale zdarzają się wyjątki. Jeżeli chodzi o książkę debiutującej na polskim rynku autorki Emilii Wituszyńskiej, kiedyś śmignęła gdzieś mi na jakimś portalu, ale pomyślałam, cóż raczej po nią nie sięgnę zważywszy na to, że okładka nie przypadła mi do gustu. Ale potem koleżanka się nią bardzo „podjarała” i z ciekawości sięgnęłam do opisu. Pomyślałam sobie, hmm może jednak coś w niej jest, lubię takie klimaty. A następnie jak gwiazdka z nieba, dostałam ją od wydawnictwa (dziękuję!). I wiecie co ? Nigdy żadna polska książka tak mnie nie wciągnęła, wręcz pochłonęła. Z każdą stroną byłam oczarowana lekkością z jaką pisze autorka, subtelnością scen erotycznych (choć tutaj duży plus za nieprzesycenie ich w książce) i tak ich niebanalnym opisem oraz rozwojem wydarzeń, czytelnik tutaj płynie, nawet odpływa. Jeżeli bym nie wiedziała, że to dzieło polskiej autorki to bym w życiu tego nie powiedziała, co więcej nawet mi to by namyśl nie przyszło. Teraz przejdźmy do bohaterów. Weronika to jest dziewczyna z pazurem, zadziorna, niczego się nie boi. Jak ja uwielbiam takie wojowniczki i buntowniczki w książkach, choć pod taką maską ukrywała swoją wrażliwą i kobiecą osobowość. Przemysław po pierwszych parunastu stronach pomyślałam sobie, niezła z nieco rozwora (coś pomyślałam sobie coś innego, ale to nie jest zbyt ładne słowo), ale i tak ten duet niesamowicie od pierwszych stron przypadł mi do gustu. Ktoś może powie, że Weronika jest zbyt wulgarna i bardzo bluźni, ale mi to absolutnie nie przeszkadza, nawet mogę powiedzieć, że to dodaje książce jakiejś pikanterii. Co do samej akcji, znakomicie przemyślana, zwięzła i myślę że niebanalna. Ani chwili autorka nie pozwala czytelnikowi na nudę. Muszę przyznać, że po tylu już przeczytanych książkach, nie przewidziałam, że akcja tak może się potoczyć. Nie brakowało dramatów, czułości i humoru. O tak, zapomniałam wspomnieć, że kilka razy buchałam śmiechem, że aż sama się siebie bałam. Muszę przyznać się bez bicia, że chciałabym aby powstała jakaś druga część, niekoniecznie o Weronice i Przemysławie, ale może o Karolku ? Co Pani na to Pani autorko ? Chociaż nie omieszkam wypatrywać kolejnej książki z pod Pani pióra. Jak oceniam ? Czy polecam ? Zdecydowanie tak (nigdy nie sądziłam, że ocenie polskie autorki na 11/10). I nie to nie jest tylko i wyłącznie marketing, bo to wspaniała i godna polecenia książka na wolny wieczór, który na pewno spędzicie w zacnym towarzystwie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
26-06-2019 o godz 13:15 Margi1234 dodał recenzję:
Po "Różanym Eterze" postanowiłam sięgnąć po kolejną książkę, która kryje w sobie jakąś zagadkę i morderstwo. Jednakże nie o taką historię mi do końca chodziło. Praca pod przykrywką. Taką rolę otrzymuje Weronika, która otrzymuje zadanie jako policjantka w wydziale kryminalnym, ma jednocześnie chronić i udawać dziewczynę aktora Przemysława Reja, który jest domniemanym świadkiem morderstwa. Wszystko byłoby dobrze, gdyby przeszłość Weroniki, wciąż nie dawała jej znać. Dawne niezabliźnione rany, tak naprawdę kryją w sobie pewną mroczną tajemnicę, o której nasza Weronika nie ma pojęcia. Czy uda jej się dowiedzieć prawdy od Reja? Czy gra pod przykrywką, nie będzie tylko pretekstem? Książka w moich oczach wypadła bardzo dobrze, bohaterowie byli bardzo kreatywnie przedstawieni i nie dało się ich nie lubić. Ich wspólne kłótnie, i przekomarzanie się dodawało tej historii ogromnego humoru i pozytywnego nastroju, wiedząc iż to kryminał. Ale właśnie na tym muszę poprzestać, gdyż w samej tej historii, kryminału było bardzo mało. Głównie ta opowieść przypominała mi literaturę obyczajową, w której czasem coś dzieje się niedobrego. Mamy dużo zbliżeń między bohaterami, przed którymi się bronią i próbują im zaprzeczać. W dwóch momentach poczułam jakbym czytała coś na kształt kryminału, ale to były bardzo krótkie momenty, które niestety nie wprowadziły mnie w ten świat do końca. Brakowało mi tej adrenaliny, poszukiwaniu mordercy, oglądaniu miejsca morderstwa, i wielu innych rzeczy, które powinny znaleźć się w takiej powieści. Głównie panowała tam sielanka, gdzie nasi bohaterowie starali się do siebie dopasować, w miarę ich możliwości, gdyż działanie pod przykrywką ma swoje zalety i wady. Weronika mogła przez jakiś czas wrócić do żywych, jednakże udawanie dziewczyny Reja, okazało się dla niej dość trudnym zadaniem. Natomiast dla niego, była to świetna zabawa. Autorka starała się jak najbardziej pokazać w tej książce dużo humoru, ale przez to zagubił się najważniejszy aspekt tej historii, moment zaskoczenia, czy też samego przerażenia. W kryminale głównie tego się spodziewam. Nie jest to z pewnością kryminał jaki chciałabym przeczytać, ja bym go tak nie nazwała. Raczej to książka z tych bardziej lekkich, gdzie kryminał tak naprawdę jest na drugim, lub też nawet na trzecim planie. Zupełnie poboczny, i nie taki ważny. W tej historii przyjemnie mi się podróżowało wraz z naszymi bohaterami, i patrzeć na to jak ledwo mogą wytrzymać ze sobą w jednym pomieszczeniu. Możecie się spodziewać porządnego humoru, ostrych ripost, ale czy kryminału? Sami musicie się przekonać. https://witchmargo.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-05-2019 o godz 11:09 Edyta Giersz dodał recenzję:
„- To jakiś żart? Chcecie mi dać babę do ochrony? Przecież ona wygląda jak cień człowieka. (…) - O tak, obrażaj mnie, dupku! Chcesz się zmierzyć? Zrobię z twojej gęby takie tortellini, że jedyny angaż, jaki dostaniesz, będzie w „Koszmarze z ulicy Wiązów”!” Weronika Kardasz jest jedną z najlepszych policjantek w Warszawie. Niestety jej życie się zmienia, kiedy podczas akcji traci swojego partnera i przyjaciela Michała. Załamana, prosi komendanta o przeniesienie i powoli zaczyna się staczać na dno. Po roku od tego wydarzenia otrzymuje zadanie, które komendant tylko jej jest w stanie powierzyć, gdyż tylko jej ufa. Ma ochraniać znanego aktora – Przemysława Reja. Jest on jedynym świadkiem w sprawie o zabójstwo kandydata na premiera. W związku z tym, że gwiazdor potrzebuje ochrony 24/h, Weronika będzie udawać jego dziewczynę. Jak się wkrótce okaże, cała sprawa ma głębsze dno, a wychodzące na jaw tajemnice nie ułatwią Weronice zadania… „Niebezpieczna gra” jest debiutem literackim Emilii Wituszyńskiej, ale z pewnością bardzo udanym. Już od pierwszych stron książka niesamowicie mnie wciągnęła i świetnie się przy niej bawiłam. Autorka ma świetne poczucie humoru, zabawne dialogi towarzyszą nam przez całą książkę, a ja niejednokrotnie śmiałam się w głos. Książkę czyta się z wielkim zainteresowaniem oczekując na kolejne wydarzenia, fabuła jest obfita w zaskakujące zwroty akcji, a język autorki jest lekki, wciągający i bardzo przyjemny, dzięki czemu książkę czyta się bardzo szybko. Emilia Wituszyńska mistrzowsko wykreowała głównych bohaterów. Od samego początku polubiłam Weronikę, jej charakterek i cięty język. Przemek zwany też Remkiem też nie dał sobie „w kaszę dmuchać” i choć wydawać by się mogło, że jest tylko zepsutym pieniędzmi i zaślepionym sławą aktorem, to po jakimś czasie widzimy, że kryję się w nim coś więcej. Strzałem w dziesiątkę było ukazanie życia tej dwójki nie tylko z perspektywy zawodowej, ale także osobistej, pokazanie ich słabości i wad. Sięgając po kryminały, zawsze mam nadzieję, że na rozwiązanie zagadki będę musiała czekać praktycznie do samego końca, i w tym przypadku się nie zawiodłam. Co prawda tajemnice wychodzą na jaw trochę wcześniej, niemniej jednak do ostatniej strony nie byłam do końca pewna jak ta historia się zakończy. „Niebezpieczna gra” stanowi idealny przykład na to, jak powinny wyglądać debiuty! Z przyszłości na pewno sięgnę po kolejne książki pani Wituszyńskiej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-08-2019 o godz 23:00 Anonim dodał recenzję:
Debiutancka powieść Emilii Wituszyńskiej wielokrotnie przewijała się gdzieś między stronami internetowymi. Wiele pozytywnych opinii skusiło mnie do zakupu książki z autografem na tegorocznych Targach Książki w Warszawie. Niedawno miałam okazję ją przeczytać. Nie żałuję. Weronika Kardasz jest młodą, aczkolwiek doświadczoną i cenioną przez szefa policjantką. To jej zostają przydzielane najtrudniejsze akcje- Wera nie zawodzi. Niestety pewnego razu nie wszystko idzie zgodnie z planem- najlepszy przyjaciel kobiety ginie. Kardasz znajduje się w rozsypce. Po jakimś czasie wraca do pracy, gdzie zostaje jej przydzielone nowe zadanie- ochrona znanego aktora Przemka Reja, który będąc świadkiem przestępstwa, potrzebuje całodobowej ochrony policyjnej. Z początku ich relacja nie wygląda najlepiej- pies z kotem. Próbują jednak znaleźć wspólny język, a wtedy nadchodzi niebezpieczeństwo. Ktoś gra nieczysto. Ktoś kłamie. I rozpoczyna się tytułowa gra. Czy wyjdą z niej cało? Książka pozytywnie mnie zaskoczyła. Niektórzy narzekają na schematyczność- owszem od początku można podejrzewać jak chociażby mniej więcej rozwinie się relacja między dwójką bohaterów, ale nie uznawałabym tego za minus. Autorka bowiem nadała bohaterom charakteru- cięty język Weroniki ( a czasami miło poczytać o twardych babkach, a nie uległych laluniach) i upartość Przemka. Mieszanka wybuchowa,która niejednokrotnie wywoływała u mnie głośny śmiech. To w jakiś sposób ich wyróżnia. Nie czytałam ,, Greya" ani książek pani Świst, więc nie wypowiem się odnośnie rzekomego podobieństwa,które niektórzy widzą. Ja zauważyłam oryginalność tej historii. Relacja bohaterów rozwijała się ciekawie, powoli i zabawnie- dużym zaskoczeniem i plusem był fakt zaledwie dwóch wstawek romantyczno-erotycznych. Ciekawie zaś wpasował się w fabułę wątek kryminalny. Intryguje, pozostawia nutkę tajemniczości. Do tego prosty język, zabawne dialogi i miło spędzony czas. Powiem tak- ten debiut spełnił moje oczekiwania. Potrzebowałam czegoś lekkiego, zabawnego, romansidła z dozą kryminału. Jeśli tego szukasz, relaksu i dobrej zabawy i nie zwracasz przesadnej uwagi na wyszukane dialogi czy naukową puentę z morałem, to daj szanse tej powieści. Ja ze swojej strony polecam i gratuluję debiutu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-05-2019 o godz 10:19 aredzimska dodał recenzję:
„Kobieta jest jak broń. Nie wolno się nią bawić.” Niebezpieczna gra to debiut Emilii Wituszyńskiej. Reklamowana jako ostre połączenie kryminałów Pauliny Świst i filmowego Pitbulla. Szczerze przyznam – lubię Śwista, więc chętnie sięgnęłam po Wituszyńską. Nie będę porównywać twórczości tych autorek. czemu? Bo to nie wpłynie na moje zdanie o tej książce. Jest to wciągająca, bardzo przemyślana historia, w której znajdziemy świetnie wykreowanych bohaterów. Wera to młoda, genialna w swoim fachu pani komisarz, która przechodzi „chwilowe” załamanie po stracie najlepszego przyjaciela – partnera. W momencie, gdy prawie sięga dna, dostaje „specjalne zadanie”. Ma chronić „wyskakującego z każdego bilbordu” przystojniaczka, aktora Przemysława Reja. Znalazł się on „w nieodpowiednim miejscu w nieodpowiednim czasie” i jest jedynym świadkiem zabójstwa. Niestety nic nie pamięta. A może to jego świetna gra aktorska? Może sam jest zamieszany w zabójstwo? Jak się domyślacie ani on, ani ona nie pałają do siebie miłością. Dialogi pomiędzy nimi są ostre, zabawne i na pewno nie raz wywołają uśmiech na Waszych twarzach. „ To co się między nimi dzieje, jest niebezpieczną grą i nie ma nic wspólnego z zagrożeniem, jakie wokół nich krąży. Z przestępcami sobie poradzi, nie jest jednak pewna, czy podoła narastającym w niej uczuciom.” Czy żyjący w blasku fleszy celebryta będzie potrafił podporządkować się twardej i pyskatej pani komisarz? Czy dwa silne charaktery będą potrafiły zaufać sobie nawzajem i żyć pod jednym dachem? Kto jest zamieszany w zabójstwo kandydata na premiera? Komu można ufać, a komu już nie? Kto okaże się wrogiem, a kto przyjacielem? Czy błahe, na pierwszy rzut oka, zadanie okaże się walką o przetrwanie? Uwielbiam połączenie sensacji, kryminału i romansu. Książkę czyta się szybko i przyjemnie. Jest sporo tajemnic, nierozwiązanych zagadek, zwrotów akcji i kilka scen z pieprzykiem. Bardzo podoba mi się to, że autorka poruszyła temat kobiet w służbach mundurowych. Pokazała, że kobieta może być silna i doceniana przez swoich partnerów w pracy. Zarówno koledzy jak i komendant traktują Weronikę poważnie, nie okazują niechęci czy nie wytykają jej słabości. Ogólnie bardzo polecam i czekam następne książki Emilii Wituszyńskiej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-08-2019 o godz 21:19 weź_przeczytaj dodał recenzję:
Weronika Kardasz, odważna i nieugięta policjantka po śmierci swojego partnera zawodowego załamała się. Był nie tylko jej kolegą z pracy, ale również najlepszym przyjacielem. Obiwniając się o to, co się stało popadła w alkoholizm. Kiedy zostaje zamordowany kandydat na premiera, Weronika wraca do służby. Ma chronić jedynego świadka, znanego aktora, udając jego dziewczynę. Problem w tym, że Przemek nie pamięta nic z tamtego wieczoru. Ich wzajemna niechęć jeszcze bardziej wszystko utrudnia. Wkrótce okazuje się, że w sprawę zamieszany jest ktoś z dużo wyższego szczebla. Para będąc w niebezpieczeństwie postanawia uciec. Czy ich relacje ulegną poprawie i uda się rozwiązać tę sprawę? Jestem zachwycona tą książką! Od pierwszych stron przepadłam. Jest tak wciągająca, że spokojnie można ją przeczytać w jeden dzień. Początkowo poznajemy trudną sytuację Weroniki, żal i bezradność po śmierci przyjaciela Michała oraz ogromne wyrzuty sumienia, które topi w alkoholu. Kiedy doszło do jej spotkania z Przemkiem/Remkiem płakałam ze śmiechu. Już nie pamiętam kiedy ostatnio tak się śmiałam nad książką. Ich wzajemna niechęć, przekomarzanie, teksty, którymi próbowali wbić sobie szpilę doprowadziły mnie do łez. Dowodzi to, że kto się czubi ten się lubi, gdyż z czasem ich relacja się pogłębia i przeradza w uczucie. Fabuła jest emocjonująca i pełna akcji. Ucieczki, porwania, tajemnice, kłamstwa sprawiły, że napięcie utrzymało się do końca. Świetnie skonstruowana intryga łączy śmierć niedoszłego premiera ze śmiercią Michała. Postaci są ciekawie wykreowane, prawdziwe i szczere. Bardzo ich polubiłam. Weronika, twarda, pewna siebie, lecz nieufna bardzo przeżywa śmierć Michała. Jednak odkąd poznaje Przemka przechodzi totalną metamorfozę. Przemek natomiast wydał mi się tchórzliwym aktorzyną i marionetką ojca. Okazało się później, że to inteligentny i uczuciowy facet. Zakończenie również było świetnie wymyślone. Nie mam do czego się przyczepić. Bardzo chętnie obejrzałabym film na podstawie tej książki. Uważam, że autorka stworzyła niesamowitą historię. I jako, że to był jej debiut, wysoko podniosła poprzeczkę. Czekam na więcej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-06-2020 o godz 20:54 archer81 dodał recenzję:
Lubię historie, które w czytelniku wzbudzają emocje. Historie, które gdyby ktoś się uparł mogłyby się wydarzyć. Historie, które wciągają od pierwszych stron i za szybko się kończą. Taką książką była „Niebezpieczna gra” Emilii Wituszyńskiej. Kręciłam się wokół niej od dłuższego czasu. Przyciągała okładka i opis. W końcu pewnego dnia postanowiłam poznać bohaterów. Weronika jest policjantką. W dramatycznej akcji traci swojego partnera, który był także jej najbliższym przyjacielem. Wyrzuty sumienia które ją dopadły po śmierci Michała, sprawiły, że dziewczyna stoczyła się po równi pochyłej. Zaczęła ostro pić. Jednak jej szef nie pozwolił jej tak do końca się upodlić. Otóż, jedynym świadkiem morderstwa premiera, był Przemysław Rej – znany aktor. Niestety nie pamiętał tego co się wydarzyło feralnej nocy. Gdzieś tam podświadomie czuł, że groziło mu niebezpieczeństwo. Szef Weroniki, chcąc ją przywrócić do służby, dał jej za zadanie ochronę aktora. Niechęć tych dwojga miła czytelnika mocno po oczach. Czy będą zdolni do tego by się dogadać? A może jak to mówią, od nienawiści do miłości krótka droga? I dlaczego zostają wplątani w niebezpieczną grę, w którą zamieszane jest ABW? Tytuł, podobnie jak ciemniejsza okładka mogą sugerować, że czytelnik otrzymuje kryminał. Owszem trochę dreszczyku jest, jednak autorka bardziej skupiła się na wątku miłosnym. A walka z przestępcami to takie całkiem przyjemne tło dla opowiadanej historii. To bardzo udany debiut (zauważyłam, że ostatnio co rusz trafiam na dobre debiuty). Tempo utrzymane jest od samego początku. Czytelnik chce poznać losy bohaterów i dowiedzieć się czy początkowa antypatia pomiędzy nimi będzie trwała cały czas. Nie jest to wymagająca książka, myślę, że raczej idealna na jeden wieczór. Bo czytelnik nie odłoży jej nawet na chwilę, tylko z zapartym tchem będzie chciał wiedzieć co dalej. A trzeba przyznać, że się dzieje do samego końca. Autorka ma lekki styl pisania, co sprawia, że książkę się połyka. Jeśli ktoś lubi szybką akcję, romanse, to „Niebezpieczna gra” jest zdecydowanie dla Was. 
Polecam!!!

Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
08-06-2020 o godz 09:31 Anonim dodał recenzję:
"Niebezpieczna gra" to pierwszy tom serii z policjantką Weroniką Kardasz. Kobieta zmaga się z przeszłością, strata partnera była dla niej wielkim ciosem i nie potrafi się z nią pogodzić pomimo upływu czasu. Kiedy pewnego dnia komendant stawia ją przed faktem i przydziela do ochrony sławnego aktora - Przemysława Reja, kobieta nawet nie przypuszcza jak to odmieni jej życie. Rej jest znanym aktorem, który był przypadkowym świadkiem morderstwa przyszłego premiera. Fakt ten sprawia, że na jego życie czyha niebezpieczeństwo. Ale czy na pewno? A może to jedynie fanaberia aktora? Komu mogą zaufać? Czy rzeczywistość jest taka na jaką wygląda? Czy uda im się wyjść z tej opresji cało? Przekonajcie się sami. Po "Niebezpieczna grę" sięgnęłam z dużą ciekawością, tym bardziej, że miała być trochę w stylu Pauliny Świst. Seria "Prokuratora" urzekła mnie ciętym językiem, ciekawie wykreowanymi postaciami i lekkością, z jaką została napisana. I niestety, jeśli mam pozycję Emilii Wituszyńskiej porównywać do Pauliny Świst, to takie porównanie wypadnie blado. Tu też miał być cięty język, może i posiada go Weronika Kardasz, ale to już nie to. Dla mnie jej postać jest jakby zlepkiem postaci - trochę Kingi Błońskiej, trochę Joanny Chyłki, lecz zbyt mało oryginalności i czegoś nowego. Za dużo za to jak dla mnie wulgaryzmów, które o ile u Joanny Chyłki są naturalne i do niej pasują, o tyle tutaj mnie raziły. Sama fabuła jest dość ciekawa i to pewnie dlatego przeczytałam historię do końca. Jednak kilkakrotnie w trakcie lektury miałam ochotę odłożyć ją na półkę i zapomnieć o niej. Zdaję sobie jednak sprawę, że to debiut autorki i mam nadzieję, że kolejne tomy z Weroniką Kardasz będą lepsze. Czy po nie sięgnę? Z pewnością z ciekawości tak, ale na pewno nie bezpośrednio zaraz po "Niebezpiecznej grze". Dużo oczekiwałam po tej pozycji i niestety trochę się rozczarowałam. Jeśli jednak nie znacie bohaterów Pauliny Świst i nie będziecie patrzeć na Weronikę i Przemysława przez ich pryzmat to może Wasze wrażenia będą lepsze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-05-2019 o godz 12:40 Ovieca dodał recenzję:
Kryminał z romansem i szczyptą erotyka. Nie wierzyłam, że taki zestaw może się udać, ale to co stworzyła pani Emilia przebiło moje oczekiwania wobec tej właśnie książki. Jako fanka kryminałów spodziewałam się historii w sumie bez większego szału – bardziej coś pod tytułem: był sobie bogaty facet, ktoś czyha na jego życie, laska – policjantka będzie chroniła go i happy end. I nic bardziej mylnego! Cała fabuła opiera się na kłamstwach, ofierze i tajemnicy. Opowiada o tym, że policyjne życie wcale nie jest tak różami usłane jak to się wydaje. To nie jest tak, że każdy siedzi z nogami na biurku, albo odwala 8 godzin i idzie na luzie do domu, bo swoje odrobił. To tak nie działa. Nie mówi się głośno o tych wszystkich ludziach, którzy rozpracowują grupy przemytnicze, którzy odwalają masę roboty papierkowej, która wbrew pozorom nie jest łatwa. Autorka pisze lekko i przyjemnie, czyta się migiem, a dodatkowym atutem jest fakt, że pani Emilia nie boi się odpowiednio używać wulgaryzmów, które w jej powieści nie są odrażające, a wręcz przeciwnie, dodają pikanterii (tak to ładnie określę) całości. Pomiędzy rozdziałami każda pierwsza strona jest okraszona zdjęciem / grafiką, która świetnie wpasowana jest w takie klimaty. Ogólnie większość kręci się wokoło naszych bohaterów i ich relacji – Weroniki i Przemka. O tym jak między nienawiścią, a miłością jest cienka linia. I jak można pokochać własnego ‚wroga’. Postacie są konkretne – Przemo z początku dupek z czasem metamorfuje na kogoś wartego uwagi, zaś Wera, harda babka, twardo stąpająca po ziemi, która niczego się nie boi – okazuje się mieć też drugą, delikatniejszą stronę swojej osobowości. Zakończenie książki zaskakuje ogromnie. Nie, nie – nic Wam nie powiem =D Nie ma tak łatwo! Powali Was na kolana i będziecie zbierać szczękę z podłogi jak ja =) Nie zmienia to jednak faktu, że książka ogromnie mi się podobała, zjadłam ją w dwa wieczory, ale tylko dlatego, że złapało mnie przeziębienie =P Także jestem na wielkie TAK!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-05-2019 o godz 11:18 Olaa95 dodał recenzję:
Recenzja przedpremierowa !! premiera 15.05! "Czuła, że to, co się między nimi dzieje, jest niebezpieczną grą i nie ma nic wspólnego z zagrożeniem, jakie wokół nich krąży." WOW! jakie to było dobre!! Ale zacznijmy od początku ;) Przyznam się szczerzę, że bałam się sięgnąć po tą książkę, myślałam, że zanudzę się na śmierć i po prostu to nie mój gatunek, a tu takie zaskoczenie! Na tych 312 stronach "Niebezpiecznej gry" tyle się wydarzyło, że aż niemożliwe. Od pierwszych stron wciągnęłam się w tą historię i po prostu nie umiałam się od niej ani na chwilkę oderwać. Akcja cały czas pędzi do przodu i przez to nie ma ani chwili na nudę. Chyba nigdy nie czytałam tak dobrej książki, w której tyle się działo. Znajdziemy w niej zarówno wątek kryminalny, miłosny, dużo tajemnic i zagadek do rozwiązania oraz dużo świetnej akcji! Ja raz się śmiałam, raz bałam, a wszystko przeżywałam z bohaterami i nawet się wzruszyłam. Historia Weroniki i Przemka po prostu skradła moje serce!! Autorka stworzyła świetnych bohaterów, między którymi od początku czuć chemię, a dialogi pomiędzy nimi są po prostu świetne! "Niebezpieczną grę" czytało mi się naprawdę bardzo dobrze i świetnie się przy niej bawiłam! Jestem naprawdę bardzo miło zaskoczona tą historią. Śmiało mogę wszystkim polecić tą książkę, bo każdy znajdzie w niej coś dla siebie, a jak już wspomniałam nie ma w niej ani chwili na nudę. Bardzo bym chciała, żeby powstała kolejna część książki, i z miłą chęcią zobaczyłabym ekranizację tej książki w kinie! Byłby to świetny film! Jeżeli lubicie zaskakujące, wciągające i świetne książki koniecznie musicie przeczytać "Niebezpieczną grę". Nie róbcie tego błędu, co ja i nie miejcie do niej żadnych swoich uprzedzeń. Mnie ta historia uwiodła!! Polecam serdecznie !! Dla mnie to jedna z lepszych, albo i najlepsza książka polskiej autorki! Moja ocena to 10/10! Za przedpremierową możliwość przeczytania tej książki bardzo dziękuję wydawnictwu Kobiece!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-06-2019 o godz 11:52 dalena.ro dodał recenzję:
„Niebezpieczna gra” to pierwsza powieść Emilii Wituszyńskiej wydana drukiem. Debiut, który bardzo dobrze został odebrany przez czytelników. Książka zaintrygowała mnie ciekawym opisem oraz bardzo dobrymi recenzjami. Na własnej skórze chciałam doświadczyć, czym jest „Niebezpieczna gra”. Weronika jest jedną z najlepszych policjantek w stołecznej policji. Niestety obecnie zmaga się z załamaniem. Obwinie się o śmierć przyjaciela, który był również jej partnerem zawodowym. Alkoholem próbuje wymyć z siebie ból, stratę i poczucie winy. Czas żałoby jednak kiedyś trzeba zakończyć. Weronika chce wrócić do pracy i znowu być tą najlepszą. Niestety czeka ją nie lada zadanie, które będzie od niej wymagało cierpliwości, dobrego aktorstwa i czujności. Kobieta ma ochraniać Przemysława Reja, który został świadkiem morderstwa. Zadanie będzie trudne, ponieważ mężczyzna jest bardzo znanym aktorem. Przemysław jest również niebezpiecznie przystojny, pewny siebie i arogancki. Weronika, aby ochraniać aktora bez wzbudzania podejrzeń musi udawać jego dziewczynę. Czy dwa tak skrajne charaktery zdołają razem współpracować? Czy poskromią siebie nawzajem? I co wyniknie, kiedy okaże się, że wspólna niechęć to tak naprawdę wspólna fascynacja. Emilia Wituszyńska wykreowała w swojej książce świat, w którym niebezpieczeństwo, tajemnica, śmierć, władza, przyjaźń, zaufanie, pożądanie i miłość fascynują i uzależniają czytelnika. Wszystko przeplata się w idealnych proporcjach dostarczając adrenaliny i niezapomnianych wrażeń. Książka wciąga i zaskakuje. Dodatkowym atutem „Niebezpiecznej gry” są bohaterowie. Świetnie wykreowani, barwni z mocnymi i wyróżniającymi się charakterami. To oni napędzają fabułę i stają się świetnymi towarzyszami podczas lektury. Podsumowując „Niebezpieczna gra” to znakomity debiut Emilii Wituszyńskiej. Z niecierpliwością czekam na kolejne książki autorki. Więcej recenzji na www.facebook.com/LiteraturaZmyslow
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-06-2019 o godz 20:22 Molikowo dodał recenzję:
Nigdy nie czytałam kryminałów,bardziej wolałam zanurzyć się w świecie fantastyki. Ale zmieniłam zdanie. Ta książka jest genialna! Dobrze wykreowani bohaterowie. Te przygody związane z policją. Wszystko tak opisane, jakby to działo się naprawdę. Książka naszpikowana jest serią przeróżnych emocji. Rozpacz,tęsknota, ból, miłość, zwątpienie,zazdrość ,walka życie i sprawiedliwość. Tak to wszystko odczuwa się w trakcie czytania. Życie naszej bohaterki wciągnęły mnie tak bardzo ,że mogłabym być na jej miejscu. Jej życie to nieustanna gra i to właśnie ona musi rozgryźć zagadkę ,która może być dla niej odpowiedzią na pewne sprawy ,które są nierozwiązane. Niestety w to co się wpakuje nasza bohaterka może zagrażać jej życiu i nie tylko jej.... ----------------------------------------- Weronika to niezwykle odważna dziewczyna. Jest policjantką , a ta praca wcale nie jest łatwa. Jest opryskliwa i jak zawsze sumiennie wypełnia swoje obowiązki. Prawa ręka Komendanta. Po śmierci swego policyjnego partnera i przyjaciela popadła w nałóg alkoholowy. Po roku jej nędznego życia w tym stanie ,zostaje wezwana przez szefa na komisariat w celu przydzielenia ochrony pewnemu aktorowi(Przemysław Rej). Wera nadała mu przezwisko "Remek" ,które działało na niego jak płachta na byka. Im dłużej ze sobą przebywali tym bardziej się do siebie zbliżali. Ich uczucie przeradza się w niebezpieczną dla nich grę. Ale czy Przemek był tym za kogo się podawał? Co tak naprawdę ukrywał aktor przed Weroniką? Jak to na nich wpłynie ? Czy ich uczucia przetrwają w świecie policyjnych intryg i korupcji? Czy wyjdą z tego cało? ----------------------------------- Dzięki wydawnictwu kobiecemu miałam możliwość przeczytać niezwykły debiut. Nie przypuszczałam ,że kryminał może być tak wciągający. Następne książki tej autorki na pewno znajdą się na mojej półce. Polecam!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-06-2019 o godz 20:20 Molikowo dodał recenzję:
Nigdy nie czytałam kryminałów,bardziej wolałam zanurzyć się w świecie fantastyki. Ale zmieniłam zdanie. Ta książka jest genialna! Dobrze wykreowani bohaterowie. Te przygody związane z policją. Wszystko tak opisane, jakby to działo się naprawdę. Książka naszpikowana jest serią przeróżnych emocji. Rozpacz,tęsknota, ból, miłość, zwątpienie,zazdrość ,walka życie i sprawiedliwość. Tak to wszystko odczuwa się w trakcie czytania. Życie naszej bohaterki wciągnęły mnie tak bardzo ,że mogłabym być na jej miejscu. Jej życie to nieustanna gra i to właśnie ona musi rozgryźć zagadkę ,która może być dla niej odpowiedzią na pewne sprawy ,które są nierozwiązane. Niestety w to co się wpakuje nasza bohaterka może zagrażać jej życiu i nie tylko jej.... ----------------------------------------- Weronika to niezwykle odważna dziewczyna. Jest policjantką , a ta praca wcale nie jest łatwa. Jest opryskliwa i jak zawsze sumiennie wypełnia swoje obowiązki. Prawa ręka Komendanta. Po śmierci swego policyjnego partnera i przyjaciela popadła w nałóg alkoholowy. Po roku jej nędznego życia w tym stanie ,zostaje wezwana przez szefa na komisariat w celu przydzielenia ochrony pewnemu aktorowi(Przemysław Rej). Wera nadała mu przezwisko "Remek" ,które działało na niego jak płachta na byka. Im dłużej ze sobą przebywali tym bardziej się do siebie zbliżali. Ich uczucie przeradza się w niebezpieczną dla nich grę. Ale czy Przemek był tym za kogo się podawał? Co tak naprawdę ukrywał aktor przed Weroniką? Jak to na nich wpłynie ? Czy ich uczucia przetrwają w świecie policyjnych intryg i korupcji? Czy wyjdą z tego cało? ----------------------------------- Dzięki wydawnictwu kobiecemu miałam możliwość przeczytać niezwykły debiut. Nie przypuszczałam ,że kryminał może być tak wciągający. Następne książki tej autorki na pewno znajdą się na mojej półce. Polecam!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Wituszyńska Emilia

Niebezpieczna gra Wituszyńska Emilia
ebook
4.7/5
(4,7/5) 70 recenzji
22,64 zł
26,90 zł
Niebezpieczna gra Wituszyńska Emilia
audiobook mp3
4.5/5
(4,5/5) 35 recenzji
29,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Beach read Henry Emily
4.5/5
27,93 zł
39,90 zł
23,94 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie dla mnie Keeland Vi
4.5/5
24,06 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Piękne blizny Le Carre Georgia
4.7/5
19,50 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Chłopak na zawsze Tijan
4.2/5
26,02 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dwa tygodnie i jedna noc Whitney G.
4.6/5
22,82 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bennett Mafia Tijan
4.7/5
26,02 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Letnie przesilenie Langner Anna
4.6/5
26,02 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.