Nie pozwól mi odejść. Ella i Micha (okładka miękka)

Oferta empik.com : 29,49 zł

29,49 zł 32,90 zł (-10%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Sorensen Jessica Książki | okładka miękka
29,49 zł
asb nad tabami
Sorensen Jessica Książki | okładka miękka
30,99 zł
asb nad tabami
Sorensen Jessica Książki | okładka miękka
32,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Ella i Micha przyjaźnią się od dzieciństwa. Ale jedna tragiczna noc przekreśla ich przyjaźń i na zawsze zmienia życie...

Ella kiedyś była niepokorna i zadziorna, choć miała serce na dłoni. Jednak kiedy wyjechała na studia, zostawiła wszystko za sobą. Zamieniła się w osobę, która postępuje zgodnie z regułami, trzyma fason i ukrywa swoje problemy. Ale nadchodzą wakacje, a ona nie ma gdzie się podziać, więc musi wracać do domu… Ella obawia się, że to, co starała się tak mocno ukryć znów ujrzy światło dzienne, tym bardziej, że Micha mieszka tuż obok. Jeśli spróbuje wywabić z ukrycia jej dawne ja, trudno będzie się mu oprzeć. Micha jest seksowny, pewny siebie i jak nikt inny potrafi trafić do serca Elli. Wie o niej wszystko, włącznie z najmroczniejszymi sekretami. Twardo postanawia odzyskać swoją najlepszą przyjaciółkę i dziewczynę, którą kocha. Bez względu na wszystko…

"Fantastycznie wciągająca historia… Ta książka zabierze cię w niezapomnianą podróż, a jej finał aż wbija w fotel".
Dark-Readers.com


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Nie pozwól mi odejść. Ella i Micha
Seria: The secret
Autor: Sorensen Jessica
Tłumaczenie: Helińska Ewa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Zysk i S-ka
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 304
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-06-13
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 25 x 142 x 209
Indeks: 19463704
średnia 4,3
5
5
4
6
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
10 recenzji
4/5
05-07-2016 o godz 21:59 przez: Meggie
Poczucie winy i bolesne wspomnienia potrafią skutecznie zatruć każdy dzień, odzierając go z radości i chęci do działania. Co można zrobić, by się od nich odciąć? Jednym ze sposobów poradzenia sobie z przytłaczającymi uczuciami jest wyjazd. Ella tak właśnie postąpiła pozostawiając, to co jej znane. Wyjechała do college'u w Las Vegas, ale to nie wszystko. Z niepokornej, spontanicznej dziewczyny stała się spokojną i wyważoną osobą, ceniącą zasady i niedającą się prowokować. Zupełnie inną niż pamięta ją Misza, chłopak mieszkający w sąsiedztwie jej domu rodzinnego. Gdy rozpoczynają się wakacje, Elli nie pozostaje nic innego, niż powrót do domu, gdzie znów osacza ją przeszłość. Ponowne pojawienie się w jej życiu Miszy może zburzyć mur wokół serca, który z takim trudem budowała. Chłopak nie daje za wygraną, walcząc o przyjaźń i miłość Elli oraz ich wspólną przyszłość.

Po zapadającej w pamięci i pozostającej w sercu serii o Callie i Kaydenie z niejaką ciekawością rozpoczęłam lekturę kolejnej książki autorki. Opis zapowiada równie wiele emocji, jak w przypadku poprzedniego cyklu, a okładka przyciąga wzrok. Jak bardzo emocjonująca okazała się sama lektura?

Trudno w tym wypadku uniknąć porównań. Pierwszy tom cyklu o Elli i Michy nie wywarł na mnie aż tak dużego wrażenia, jak poprzednie książki pisarki. Miałam duże oczekiwania, które tym razem nie w pełni zostały zaspokojone. Nie oznacza to jednak, że po lekturę nie warto sięgnąć.

Dwoje ludzi znających się od dawna i wiedzących o sobie bardzo wiele rozdzielają trudne wydarzenia i bolesne wspomnienia. Ella ucieka przed dawną sobą, mrokami przeszłości i miejscem, które o wszystkim jej przypomina. Ze spontanicznej, pełnej życia dziewczyny staje się kimś zupełnie innym, przeciwieństwem. Staje się dziewczyną trzymającą się kurczowo zasad, gdyż ich utrata może ponownie potłuc jej serce na drobne kawałeczki. Czy wyjazd z rodzinnych stron i zmiana otoczenia wystarczą, by zatrzeć przeszłość? Na początku pewnie tak, lecz nie da się cały czas uciekać szczególnie, że gdzieś tam pozostał przyjaciel. Micha tak łatwo nie pozwoli o sobie zapomnieć. Będzie walczył do końca o miejsce w jej sercu.

Narracja poprowadzona jest z dwóch perspektyw. Czytelnik poznaje wydarzenia oczami Elli i Michy. Zabieg ten umożliwia lepsze zrozumienie ich emocji i motywów działania. Dwójka młodych ludzi próbuje poskładać swoje życie, pokonując przeszkody piętrzące się na drodze. Równie ważne jest przełamanie pewnych barier, które wiele osób sobie narzuca, bojąc się reakcji otoczenia, czy przesadnie reagując na opinie innych. Warto spróbować zrzucić ciężar z ramion i lżejszym krokiem podążyć w przyszłość, której i tak nie sposób przewidzieć.

Akcja dosyć wolno się rozkręca, ale płynie rytmicznie w swoim tempie przodu, dostarczając różnych emocji. Poza uczuciami głównych bohaterów i skrawkami z ich przeszłości można poczuć klimat wyścigów samochodowych i związanej z nimi rywalizacji. Autorka porusza też tematy związane z zaburzeniami psychicznymi i brakiem oparcia w najbliższych Zakończenie pozostawia czytelnika w ciekawym momencie, zachęcając do sięgnięcia po kontynuację.

Książka „Nie pozwól mi odejść. Ella i Micha” dostarcza rozrywki, a czas przy niej spędzony mija bardzo szybko. Poprzednia seria autorki wywarła na mnie większe wrażenie, ale tej również warto dać szansę. Niezmienny pozostał lekki styl, plastyczny język oraz ciekawi, charakterystyczni bohaterowie. Polecam zwłaszcza miłośnikom gatunku New Adult.

http://ksiazki-moj-maly-swiat.blog.pl/2016/07/05/nie-pozwol-mi-odejsc-ella-i-micha-jessica-sorensen/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-07-2016 o godz 01:35 przez: Zatracona w słowach
Ella zawsze była zadziorna i pyskata, umiała o siebie zadbać i poradzić mimo ciężkiej sytuacji rodzinnej. Razem z Michą przyjaźnią się od dzieciństwa, jednak jedna tragiczna w skutkach noc wystawi ich przyjaźń na ciężką próbę. Ella wyjeżdża na studia, ucieka z rodzinnego miasteczka i zostawia wszystko za sobą. Zmienia się w osobę poukładaną, postępującą zgodnie z regułami, która ukrywa i tłamsi swoje uczucia. Nie może jednak uciec od przeszłości. Nadchodzą wakacje, a ona nie ma gdzie się podziać, dlatego jest zmuszona do powrotu do domu i skonfrontowania się z chłopakiem, którego porzuciła bez słowa...

Micha miał w swoim życiu lepsze i gorsze momenty, jednak zawsze była przy nim jego najlepsza przyjaciółka, na którą mógł liczyć. Kiedy odkrył przed nią swoje uczucia tej pamiętnej nocy, stracił ją. Ella odeszła. Micha nie ma jednak zamiaru się poddać. Pragnie pomóc jej uporać się z przeszłością, aby mogła spojrzeć w przyszłość, którą pragnie spędzić u jej boku.

Twórczość Jessici Sorensen miałam okazję poznać podczas lektury dwóch pierwszych tomów jej serii „Przypadki”, które opowiadały historię Callie i Kaydena. Wciągająca i momentami wzruszająca fabuła, a także lekkie pióro autorki zachęciły mnie do sięgnięcia po pierwszy tom jej kolejnej serii. Zaczynając „Nie pozwól mi odejść” spodziewałam się historii lekkiej i przyjemnej w czytaniu, jednak poruszającej ważne tematy i wzruszającej w odpowiednich momentach, jak było w przypadku Callie i Kaydena. Na szczęście się nie pomyliłam, a Jessica Sorensen po raz kolejny mnie nie zawiodła.

„Nie pozwól mi odejść” wciąga od pierwszych stron podobnie jak inne książki tej autorki. Jessica Sorensen stworzyła ciekawych i barwnych bohaterów, którzy popełniają błędy i muszą potem liczyć się z ich konsekwencjami. Są jednak prawdziwi i ludzcy, a ich zachowanie nie jest wyssane z palca, gdyż ma swoje konkretne podstawy. Polubiłam Ellę, jej prawdziwe oblicze, które starała się ukryć pod maską. Podobnie było z Michą, który jest zabawny, pewny siebie i momentami arogancki, jednak poruszyła mnie jego miłość do Elli, dlatego od razu zyskał moją sympatię. Kibicowałam im od samego początku i bardzo podobał mi się sposób w jaki autorka budowała napięcie, które nie wybuchło gdzieś w połowie książki, a dopiero na jej końcu.

Przez całą powieść Ella zmaga się ze swoją przeszłością i jedną błędną, a także tragiczną w skutkach decyzją, która zmieniła jej życie. Micha stara się odzyskać dziewczynę, którą kocha, ale sam również musi zmagać się z własnymi problemami w postaci ojca, który niespodziewanie odezwał się po latach. Książkę czyta się niesamowicie szybko, do tego ma zaledwie trzysta stron, więc można ją spokojnie przeczytać w kilka godzin. Uwielbiam styl pisania Pani Sorensen, który nie jest bardzo wymyślny, ale lekki, co szczególnie sobie cenię w książkach z gatunku New Adult.

„Nie pozwól mi odejść. Ella i Micha” to historia o rodzinnych problemach, o przyjaźni, a także o miłości. Jednocześnie lekka i łatwa w odbiorze, ale poruszająca ciężkie tematy książka, która okazała się niesamowicie wciągająca. Gorąco polecam Wam pierwszy tom serii „Sekret”, a ja już nie mogę się doczekać kontynuacji historii Elli i Michy, która może nie dorównała według mnie książkom opowiadającym o Callie i Kaydenie, ale mimo to okazała się ciekawą i dobrą powieścią.

http://someculturewithme.blogspot.com/2016/07/kazdy-skrywa-jakis-sekret.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-07-2016 o godz 13:44 przez: Lucecita
Ella i Micha są najlepszymi przyjaciółmi, jednak gdy pewnej nocy chłopak ratuje ją przed popełnieniem największego błędu swojego życia, Ella niespodziewanie wyjeżdża z miasta, by rozpocząć studia w Vegas i zrywa z nim wszelkie kontakty. Zdesperowany Micha robi wszystko, by odnaleźć jedyną dziewczynę, na której mu zależy, nie wiedząc, że jego przyjaciółka za wszelką cenę pragnie uciec od tego kim jest. Gdy po ośmiu miesiącach Ella przyjeżdża do rodzinnego domu, by spędzić tam wakacje, Micha z trudem rozpoznaje w niej dziewczynę, której oddał swoje serce. Ella, niegdyś zadziorna i zbuntowana, stała się spokojną i ułożoną studentką, która unika imprez i kłopotów. I mimo iż odwzajemnia uczucie Michy, postanawia trzymać go na dystans, dając mu do zrozumienia, że już nie jest tą dziewczyną, w której się zakochał. Chłopak nie zamierza jednak się tak łatwo poddawać i postanawia za wszelką cenę ją odzyskać.
Książka „Nie pozwól mi odejść. Ella i Micha” Jessici Sorensen przykuła moją uwagę, gdy tylko znalazła się w zapowiedziach, dlatego gdy nadarzyła się okazja, by się z nią zapoznać, nie wahałam się ani chwili. Nie miałam jeszcze szansy zapoznać się z twórczością tej autorki, dlatego nie mogłam się doczekać, aż wreszcie sięgnę po jej najnowszą powieść. Historia Elli i Michy to kolejna opowieść z gatunku New Adult, w której znajdziemy skomplikowaną miłość i bohaterów z trudną przeszłością, którzy zmagają się z wieloma problemami. O książkach Jessici Sorensen słyszałam wiele dobrego, dlatego miałam dosyć wysokie wymagania wobec tej pozycji i liczyłam na niezapomnianą lekturę. Niestety nie do końca to otrzymałam. Amerykańska pisarka bez wątpienia miała dobry pomysł, jednak nie wykorzystała w pełni jego potencjału, tworząc dosyć przewidywalną i wtórną historię, która wywołała we mnie raczej mieszane uczucia. Mimo tych minusów, książkę pochłonęłam w błyskawicznym tempie, a to za sprawą prostego i lekkiego stylu autorki, który jest niewątpliwym atutem tej pozycji. Jeżeli chodzi o postaci, to Micha jest raczej typowym przedstawicielem New Adult, ale na uwagę z pewnością zasługuje świetnie dopracowana kreacja Elli, która jest wyrazistą i interesującą bohaterką. Jessica Sorensen w swojej powieści porusza niezwykle trudne tematy, takie jak alkoholizm, śmierć, czy choroba psychiczna, jednak robi to dosyć powierzchownie, co z jednej strony jest plusem, bo książka nie przytłacza, ale z drugiej minusem, bo niestety trudno jest się zaangażować w losy bohaterów. „Nie pozwól mi odejść. Ella i Micha” to urocza i wciągająca opowieść o nastoletniej miłości, skomplikowanych wyborach, poszukiwaniu siebie i rozliczaniu się z bolesną przeszłością. Historia Elli i Michy ostatecznie nie zdobyła mojego serca, ale ujęła i zaintrygowała mnie na tyle, że bez wątpienia sięgnę jeszcze po twórczość tej autorki. Myślę, że ta pozycja ma szansę przypaść do gustu fanom gatunku New Adult, którym nie przeszkadza odrobina schematyczności, jak również czytelnikom, którzy mają ochotę na lekką i niewymagającą lekturę w wakacyjnym klimacie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
13-08-2016 o godz 15:33 przez: Review Junkie
https://reviewjunkiebooks.wordpress.com/2016/08/03/recenzjaksiazki-nie-pozwol-mi-odejsc-ella-i-micha-jessica-sorensen/

Jestem troszeczkę rozczarowana. Spodziewałam się czegoś o wiele lepszego, mocniejszego, czegoś, co wyciśnie ze mnie chociaż jedną łzę. Nic. Nie doznałam oczekiwanego zachwytu. Książka była przepełniona schematycznym myśleniem, papierowymi bohaterami, na siłę stwarzanymi problemami, dziwnymi zwrotami i niepotrzebnymi sytuacjami.


Nasi bohaterowie to Micha i Ella, przyjaciele od zawsze, którzy są sąsiadami. Ona przeżywa tragedie, on też nie ma łatwo. Ich historia, ich przeszłość jest bogata i pełna niesamowitych przeżyć, które powinny czytelnika zainteresować, powinny przyciągać i zaciekawić, ale tak się niestety nie dzieje. Wszystko moim zdaniem jest za płytkie, brakuje pewnego dopełnienia i większego zaangażowania. Autorka postanowiła też potraktować nas zbyt dużą ilością cukierkowych zdrobnień, które nijak mają się do opisanych charakterów głównych postaci. W poprzednich książkach Sorensen niczego nie brakowało, tak tu widać wielką lukę.

Jednakże historia Elli i Michy miała spory potencjał, gorzej z wykonaniem. Była to słodka opowieść od przyjaciół do kochanków. Pomimo że przypominała znane mi książki i nie powaliła mnie na kolana, poleciłabym ją osobą, które lubią czytać o stęsknionym, zakochanym chłopaku, który zrobi wszystko by zdobyć kobietę swojego życia, gdzie wszystko układa się po myśli bohaterów i zmierza ku happy endowi. Przyznam, że pod koniec chciałam, by któryś z bohaterów zginął. Tak, wiem, jestem bardzo złym człowiekiem, ale miałam dość tej słodkości, która była dosłownie wszędzie i wylewała się na mnie z każdą przewróconą stroną. Jest to typ romansu na jedną noc, który przeczytasz, za wiele nie wyniesiesz i zapomnisz. Cała historia składała się z wielu niepotrzebnych elementów, które nie wnosiły za wiele do fabuły (są kolejne części, więc może będą tam potrzebne?).

Jest jeden pozytywny aspekt, no dobra może jest kilka, ale wspomnę o tym jednym. Tytuł. Chyba pierwszy raz jestem wdzięczna za wolne tłumaczenie. Oryginalny tytuł to: The Secret of Ella i Micha, ale dlaczego jestem wdzięczna za tę zmianę ? Ponieważ, tak naprawdę nie ma tam jakiegoś WIELKIEGO sekretu, który zwaliłby czytelnika z nóg.

Bardzo polubiłam Jessice po Przypadkach Callie i Kaydena, które serdecznie polecam, ale ta książka była małym nieporozumieniem. Nie mówię, że styl pisarki jest zły, bo tak nie jest. Widać, że autorka miała pomysł, jednak z drugiej strony mam wrażenie, że nie włożyła w książkę tyle zaangażowania, ile było trzeba. Nie zrobiła dobrego backgroundu, nie stworzyła pełnych bohaterów i nie postarała się, by historia była unikatowa. Jeżeli ktoś nie miał styczności z New Adult (dużej styczności) to powieść może mu się naprawdę spodobać, jest miła i urocza. Posiada dramaty w tle (niektóre totalnie niepotrzebne). Nie jest wnikliwa, czy zapadająca w pamięć, nie zostanie z czytelnikiem na dłużej. Typowe, średniawe New Adult, nic więcej.

Review Junkie, Anna
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-07-2016 o godz 20:45 przez: werka777
Ponoć kiedyś lubiła samochody i niebezpieczeństwo. Ponoć miała cięty język, pod powierzchnią którego kryła się ciepła, wrażliwa osoba. My tego nie wiemy, bo nam Ella jawi się jako zupełnie inna osoba, stroniąca od tematów związanych z jej rodziną, nienaganna i zaprzyjaźniona z dziewczyną z wyższych sfer. Kiedy jednak nić zagmatwanego kłębka tajemnic delikatnie się rozwija okazuje się, że bohaterka niesie ze sobą bagaż wspomnień, o których z pewnością nikt z nas nie chciałby rozmawiać. Umysłowo chora matka i ojciec alkoholik to jeszcze nic, bo najgorsze są dręczące ją wyrzuty sumienia, że pewnego dnia przyczyniła się do wielkiej tragedii.

Micha Scott, opiekuńczy, pomocny, lubiący wyzwania i niebezpieczeństwo chłopak, który przez ostatnich osiem miesięcy wygasał, tłumiąc smutki w przelotnych przygodach z dziewczynami. A na brak kandydatek Micha narzekać nie może. Przystojny, nieustępliwy, staje przed ostatnią szansą odratowania uczucia, któremu cały czas wiatr wieje w oczy. Czy jednak można odnaleźć miłość w kobiecie, która tłumi każde jej echo? Czy można pochwycić uczucie, które ktoś spycha w najmroczniejsze zakamarki swojej duszy?

Jessica Sorensen, autorka serii o Callie i Kaydenie, powraca z nową historią, z romantyczną powieścią o ludziach, którym los postanowił przygotować prawdziwy obóz przetrwania. Micha i Ella, tytułowi bohaterowie, ale i naprzemienni narratorzy, to postaci w każdym calu wyjątkowe, takie, do których osobowości nie trzeba było mnie długo przekonywać. Pomimo zerwanych więzi i usilnych prób powstrzymywania kontaktu, wracają na tą samą scenę rozgrywanych wydarzeń, a ich poczynania i wolno stawiane wspólne kroki obserwuje się z największą przyjemnością. Brawo za nich, brawo za żywe dialogi i za sytuacje, w których oczywiście biorą udział, bo za każdym razem, kiedy tych dwoje znajduje się blisko siebie, można wyczuć piękne, pełne namiętności napięcie.

„Nie pozwól mi odejść. Ella i Micha” to powieść, w którą autorka sprytnie wplotła paletę ludzkich problemów. Natkniemy się tutaj na osobę cierpiącą na zaburzenia afektywne dwubiegunowe, jest niedostrzegający problemu alkoholik czy rozbita rodzina, w której jeden z rodziców zapomniał o swoim dziecku. Są rany noszone na sercu - te zasklepione i otwarte, malejące ze względu na upływający czas, ale i te, których wyleczyć się nie da. Jest miłość, ta, od której się ucieka, ale i ta cierpliwa, która czeka z pomocną dłonią wierząc w lepsze jutro.

Zdecydowanie mój gatunek, mój temat i moi bohaterowie. Przekonały mnie wiarygodne dialogi - słodkie, uszczypliwe czy miłosne. Jestem marzycielką, więc ta historia podbiła moje serce. Może niekoniecznie przypadnie do gustu czytelnikom stroniącym od romantycznych treści, niemniej jednak jeżeli czytaliście poprzednie książki autorki, ta także powinna znaleźć się w Waszych rękach. Ja jestem na tak. To jest bezsprzecznie ten typ, którego tak natrętnie szukam. Znalazłam i czekam na więcej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-08-2016 o godz 21:12 przez: Monika Szulc
Ella i Micha przyjaźnią się od dziecka. Nieustannie wspierają się, tym bardziej, że nie mieli łatwo w życiu. Pewne zdarzenie wszystko niszczy, a Ella ucieka przed przeszłością i pogrąża w żalu. Odcina się od wszystkich, by zacząć życie w innym miejscu, jako zupełnie nowa osoba. Micha w tym czasie myśli tylko o swojej przyjaciółce. Dziewczyna nieoczekiwanie wraca do miasta i odkrywa, że dłużej nie da rady uciekać przed uczuciami buzującymi między nimi.

Ella i Micha to główni bohaterowie i książka ściśle opowiada ich losy. Oczywiście pojawiają się przyjaciele tej dwójki, z własnymi demonami z przeszłości, ale czuję, że to opowieść na inną książkę. Wracając do Elli i Michy, to są bardzo sympatyczni. Dziewczyna przeżyła tragedię i nie potrafi uporać się z poczuciem winy. Skryła się za maską porządnej i opanowanej dziewczyny, lecz wraz z rozwojem akcji jej maska zaczyna opadać, ujawniając zadziorną i wyszczekaną złośnice. Jej drugie oblicze jest trochę lekkomyślne, ale pełne nieokrzesanego uroku. Micha jest chłopakiem aż nazbyt idealnym. Słodki muzyk, który dba o mamę i swoją przyjaciółkę.

Akcja toczy się w podupadającym miasteczku, gdzie ciężko o prace, a nielegalne wyścigi samochodowe to jedna z głównych rozrywek. Pomimo trochę przytłaczającej rzeczywistości, miasteczko to ma pewien czar. Poznając losy Elli i Michy czułam żar lejący się z nieba, a nawiązanie więzi z bohaterami nie stanowiło problemu.

Książkę czyta się bardzo przyjemnie. Dialogi są ostre i dynamiczne. Między bohaterami iskrzy i to widać w ich utarczkach słownych. Nie znajdziecie w tej książce długich opisów. Choć bardzo lubię styl autorki, to czyje pewny niedosyt. Wiele spraw zostało potraktowanych pobieżnie i pozostało zbyt wiele niewyjaśnionych kwestii. Ella przez znaczną część książki ucieka przed uczuciami, nieustannie opierając się swojemu przyjacielowi. Było to dziwne. Ella potrafiła jasno wyrazić swoje obawy, jednak są to słabe argumenty. Dziewczyna zbyt często użala się nad sobą i nie dostrzega problemów innych, nawet Michy. Gdyby autorka doszlifowała postać głównej bohaterki, książka zyskałaby na wartości.

„Nie pozwól mi odejść” to klasyczne New Adult, bez wielkich zaskoczeń, ale z ciekawą i wciągająca fabułą. Sympatyczni bohaterowie i niezwykły klimat sprawiają, że książkę czyta się w zawrotnym tempie. Przy tej lekturze można odetchnąć i miło spędzić czas. Jak najbardziej polecam i już nie mogę doczekać się kolejnej książki J. Sorensen.
4+/6
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-06-2016 o godz 16:04 przez: Sol
Styl autorki znałam już z jej poprzedniego cyklu "Przypadki Callie i Kaydena", który bardzo mi się spodobał. Dlatego też, kiedy zobaczyłam w zapowiedziach jej najnowszą książkę, nie mogłam się jej doczekać. Nastawiałam się na coś bardzo dobrego i właśnie takie coś otrzymałam. Idealnie wpasowała się w moje gusta czytelnicze. W ogóle styl Sorensen jest taki lekki, taki przyjemny... Jeśli czytaliście już jakąś książkę tej autorki, to zapewne wiecie o co mi chodzi. A teraz przejdę do sedna.

Na początek wspomnę, że jest to książka z tych, które szybko się czyta, a potem żałuje się tego, że jest ona taka cieniutka objętościowo. Szkoda, że nie jest obszerniejsza, bo naprawdę ciężko mi było patrzeć na to, jak nieuchronnie i szybko zbliżam się do ostatniej strony...

Może napiszę coś o samych postaciach i ich relacji. Owszem, książka jest schematyczna w swoim gatunku, ale nie oszukujmy się, w tym gatunku ciężko o coś nieschematycznego. Dlatego też tego absolutnie nie mam zamiaru się czepiać. Ella dziewczyna po przejściach. Micha chłopak, o którym marzy zapewne większość dziewczyn. Cierpliwy, czarujący, zabawny, czuły i troskliwy, a przy tym diabelnie przystojny! Jeśli wierzyć oczywiście opisowi jego urody. Oboje znają się od dzieciństwa, przyjaźnią się i można powiedzieć, że wiedzą o sobie wszystko. Nagle bum! I Ella znika na osiem miesięcy. Nikt nie wie gdzie jest, co się z nią dzieje... Kiedy wraca jest totalnie odmieniona. Próbuje zatrzeć swoje stare życie i wejść w nowe. Niestety, tak się nie da, a Micha wcale jej tego nie ułatwia.

Bardzo podoba mi się to, że autorka prowadzi narrację z dwóch punktów widzenia - głównych bohaterów. Dzięki takiemu zabiegowi mamy możliwość "wejścia" w postawę obojga. Wiemy co jedno i drugie myśli w danej chwili. Jakie ma obawy i chęci. Bardzo lubię taki styl, a ostatnio nie miałam z nim styczności, więc tym bardziej mnie cieszy to, że Sorensen tak skonstruowała swoją powieść, a nie inaczej.

Książka ta niby jest lekka, ale też jest lekko zobowiązująca. Opowiada o dwójce młodych ludzi, którzy pragną być razem, ale coś stoi na przeszkodzie. Opowiada o miłości, próbie zmian, odnalezieniu się w nowej sytuacji... "Nie pozwól mi odejść" to naprawdę świetna książka, do której na pewno jeszcze wrócę. A Wy jeśli szukacie czegoś na oderwanie myśli, czegoś trochę lekkiego i trochę zobowiązującego, to polecam Wam właśnie tę powieść. Idealna na wakacje, ale nie tylko!

sol-shadowhunter.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-08-2016 o godz 17:09 przez: Klaudia Mordarska
Przyjaźń pomiędzy chłopakiem, a dziewczyną teoretycznie nie istnieje. Prędzej, czy później jedno zakocha się w tym drugim, całkowicie zmieniając charakter ich relacji. Miłość zmienia życie ludzi, ale jeszcze gorszy jest los. Co, jeśli nie jest pisane im być razem? Może zostaną rozdzieleni, a w sercu pozostanie straszliwa tęsknota?
To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Jessicy Sorensen i nie miałam pojęcia czego się spodziewać. Po przeczytaniu doszłam do wniosku, że książka miała w sobie potencjał, ale niestety nie został w pełni wykorzystany.
New adult zwykle cechuje się tym, że bohaterowie zmagają się z ciężkimi problemami. Tutaj również nie mogło ich zabraknąć – śmierć, żałoba po stracie bliskiej osoby, czy alkoholizm to tylko część przedstawionych tam dramatów. Jednak miałam wrażenie przesytu, jakby autorka zrzuciła zbyt dużo na jedną osobę, która na dodatek wciąż od wszystkiego uciekała, nie będąc w stanie stawić czoła swoim problemom.
Jeśli chodzi o bohaterów, to mieli oni swoje lepsze i gorsze chwile, a życie wcale ich nie oszczędzało. Ella miała tendencję do udawania kogoś, kim wcale nie była. Pragnęła porzucić traumatyczną przeszłość i nigdy więcej do niej nie wracać. Polubiłabym ją, gdyby nie to, że czasami potrafiła mnie zirytować swoim zachowaniem. Ratunkiem była jej przyjaciółka, która miała dosyć ciekawą osobowość. Natomiast Micha był osobą nieco arogancką i zdeterminowaną. Ella była dla niego wszystkim i miała na niego ogromny wpływ, co skutkowało tym, że nie widział świata poza nią.
Równie istotny w tej historii był wątek romantyczny. Długoletnia przyjaźń zamieniła się w głęboką miłość, co sprawiło, że żadne z nich nie mogło żyć bez tego drugiego. Na dodatek oboje znali się na wylot, przez co miałam wrażenie, że to kontynuacja związku, a nie jego budowanie. Można powiedzieć, że to właśnie uczucia zmusiły Ellę i Michę do działania i stawienia czoła wszystkiemu, czego się tak obawiali.
Podsumowując, "Nie pozwól mi odejść" to opowieść o dwójce młodych ludzi na których życie zostawiło swoje piętno. Nie brak tu poważnych problemów, cierpienia, ale też przyjaźni, która potrafi odmienić wszystko. Jednak nie zachwyciła mnie. Ta książka miała w sobie potencjał, ale nie został on dobrze wykorzystany. Nie polecam, ani też nie odradzam, bo to kwestia gustu. Jeśli ktoś bardzo lubi takie klimaty, to może się spodobać. Ale jedna rada ode mnie: lepiej nie nastawiać się na nic wybitnego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-01-2017 o godz 17:11 przez: KARO89
Genialna! Przeczytałam od deski do deski w jeden dzień! Zaskakująca historia przyjaciół wzbogacona o koszmary z przeszłości, które jednak zostają przezwyciężone. W tragiczne wydarzenia minionych miesięcy, z którymi stara się uporać Ella autorka wplątuje wydarzenia teraźniejsze - optymistyczne. Wspaniała kreacja głównych bohaterów i drugoplanowych, trochę adrenaliny i zabawne dialogi! Do tego to co dziewczyny lubią najbardziej - Micha - tytułowy bohater - młody, zbuntowany i przystojny, który dla swojej najlepszej przyjaciółki - a jak się okaże ukochanej jest w stanie zrobić więcej niż może sobie tylko wyobrazić. POLECAM! Żałuję, że historia kończy się na jednym tomie...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-07-2016 o godz 11:39 przez: Katarzyna Szelążek
Ksiazka wciagajaca i ciekawa , a jeszcze ciekawsza zrobila sie gdy uswiadomilam sobie ze przed wieloma laty ogladalam film na jej podstawie takze czytajac wizualnie widzialam dokladnie to co bylo opisane . Polecam zarowno ksiazke jak i film .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tej serii Największy sekret Byrne Rhonda
4.6/5
30,28 zł
44,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego