(Nie)młodość. Czy kobiecość ma termin ważności? (okładka  miękka, 08.2019)

Wszystkie formaty i wydania (5): Cena:

Sprzedaje empik.com : 31,24 zł

31,24 zł 39,90 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

W "(Nie)młodości" po raz trzeci splatają się losy bohaterów sagi Nataszy Sochy. Tym razem muszą zmierzyć się z kolejnym fetyszem naszych czasów – młodością, zachowywaną wbrew rozsądkowi i za każdą cenę. Starość nie zdobywa lajków. Siwa nitka we włosach, zmarszczki wokół oczu i doświadczenie budzą co najmniej lekceważenie, częściej niechęć, czasem też wstręt. Ale jak w dwóch poprzednich powieściach – "(Nie)miłości" i "(Nie)piękności" – z przewrotnym „nie” w nawiasie – i tym razem zakończenie całkowicie was zaskoczy.

Klarysa większość życia ma już za sobą, ale kiedy trafia do domu opieki, rozpoczyna walkę nie tylko z atakującą ją chorobą, ale i ze starością.

Marta jest trzydziestolatką, właśnie traci pracę i wieloletnią przyjaźń. W desperacji chwyta się wszystkiego i chociaż nie lubi starych ludzi, podejmuje się pracy w domu opieki.

Benedykt to 28-letni nauczyciel tańca. Jego uczniami są seniorzy, którzy dzięki muzyce i ruchowi odzyskują nie tylko chęć do życia, ale i zyskują umiejętność pokonywania słabości. Ruch wyzwala ich od narzuconych przez codzienność granic. Pozwala je przekraczać, daje wolność i przepustkę do ostatnich chwil szczęścia.

Czy dialog między starością a młodością jest możliwy?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1228542284
Tytuł: (Nie)młodość. Czy kobiecość ma termin ważności?
Autor: Socha Natasza
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 344
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-08-14
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 217 x 139 x 32
Indeks: 32992991
średnia 4,3
5
57
4
10
3
5
2
3
1
6
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
15 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
4/5
21-05-2020 o godz 16:48 przez: azb | Zweryfikowany zakup
"Największą wadą starości nie są zmarszczki, tylko zgryźliwość duszy. " 🌷 Dwie kobiety. Siedemdziesięcioletnia Klarysa i trzydziestoletnia Marta. Każda z nich, niezależnie od ilości przeżytych lat, zmaga się ze swoim bagażem doświadczeń życiowych. Jak poradzą sobie z problemami, którym muszą stawić czoło? Marta, młoda dziewczyna, która jednocześnie traci przyjaźń i pracę, nie ma żadnych perspektyw na przyszłość. Wpada w depresję. Z każdym dniem życie coraz bardziej zaczyna przeciekać jej przez palce. Starsza pani, Klarysa, odkrywa u siebie pierwsze oznaki demencji. Nie potrafi, i przede wszystkim nie chce, pogodzić się z chorobą, która podstępnie wkradła się w jej życie. Walcząc ze swoimi demonami, podobnie jak Marta, odcina się od zewnętrznego świata traktując otaczających ją ludzi jak wrogów. Los postanowił, że drogi Klarysy i Marty przecinają się. Kobiety spotykają się w miejscu, do którego bardzo nie chciały trafić, w domu spokojnej starości Hebe. Obie traktują Hebe jako przymusową banicję. Marta przede wszystkim dlatego, że nie lubi starszych ludzi, a Klarysa nie czuje się na tyle stara i zniedołężniała, żeby musieć tam przebywać. Czy spotkanie młodości ze starością, bezsilności z potrzebą buntu i walki o siebie, spowoduje, że kobiety zmienią swoją postawę? Czy młodość i starość będą chciały i potrafiły porozumieć się? 🌷 "- Wiesz, że jestem stara? - Nie jesteś. Ty nigdy nie będziesz stara, bo starość jest stanem umysłu."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-03-2021 o godz 11:09 przez: agnieszka892222 | Zweryfikowany zakup
Piękna i nostaligczna historia o młodości i "starości", pokazującą.. Ze wiek nie ma znaczenia a młodość i osoby w starszym wieku, mogą nawiązać relacje, która zostaje w pamięci. Polecam przyjemnie się czyta z reszta jak większość ksiozek Nataszy Sochy 🙂
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-08-2020 o godz 18:31 przez: Ewa Zięba | Zweryfikowany zakup
Genialna książka! Dzięki niej inaczej spojrzałam na kwestię dojrzałości. Uczy empatii i pokory. Polecam!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-03-2021 o godz 22:17 przez: Renata | Zweryfikowany zakup
Ciekawe pozycje. Szybko się czyta. Polecam z czystym sumieniem
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-02-2020 o godz 14:43 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Książka kupiona na prezent. Koleżanka bardzo zadowolona :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-01-2023 o godz 16:49 przez: Beautyandb | Zweryfikowany zakup
Czytadło z przesłaniem. Bardzo dobre.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-10-2019 o godz 11:53 przez: justa21
Starość kontra młodość „Starość jest niekomfortowa, bo nie da się jej całkowicie ukryć. Można oszukać otoczenie, spowolnić upływ czasu , Zmożna założyć kapelusz z woalką i nie patrzeć w kalendarz. Ale ona jest i będzie na to wszystko spoglądać z coraz większym politowaniem” – te przykre, choć prawdziwe słowa rozbrzmiewają w myślach wielu z nas, choć nie zawsze chcemy słuchać tego głosu. Starość nie jest bowiem lubiana, akceptowana przez otoczenie w naszym kręgu kulturowym, zaś starsze osoby nie są postrzegane jako te mające większą wiedzę czy doświadczenie, ale jako osoby gderliwe, uciążliwe, zajmujące miejsce. Nic zatem dziwnego, że robimy wszystko, by się nie starzeć, a raczej by zatrzymać upływ czasu w oczach swoich i społeczeństwa. Często doprowadzamy tym samym do sytuacji groteskowych, jednak w obliczu takiego podejścia wszystkich wokół nas, nierzadko nawet naszych dzieci, jest to zupełnie zrozumiałe. Ze starością zmaga się właśnie Klarysa, siedemdziesięcioczteroletnia dama, cierpiąca na początki starczej demencji. Niegdyś bardzo aktywna, błyskotliwa i samodzielna powoli zaczyna tracić poczucie rzeczywistości i zapominać o najważniejszych rzeczach. Syn nie ma do niej cierpliwości, pomocą nie może służyć również nieustannie chora synowa. Jedynie wnuk stanowi dla niej pocieszenie, to on towarzyszy jej w codzienności, on też jest świadkiem coraz częstszych zaników pamięci. Stypendium w Londynie nie pozwala mu dłużej zajmować się babcią, zatem – martwiąc się o jej przyszłość – wyszukuje jej najlepszy prywatny dom opieki o wdzięcznej choć nieco przewrotnej nazwie Hebe. Rezolutna starsza pani początkowo stawia opór, w głębi duszy wie jednak, że to jedyne rozwiązanie w jej sytuacji. W Hebe zakotwiczy również Marta, trzydziestojednoletnia stylistka paznokci, ofiara własnej lekkomyślności i naiwności. Jeszcze niedawno bizneswoman, obecnie bezrobotna i bez perspektyw kobieta zaufała przyjaciółce, z którą wspólnie prowadziły salon kosmetyczny. Ta niestety okazała się wyrachowana i przebiegła, nie tylko sprzedała biznes, ale nie czuła się w obowiązku w jakikolwiek sposób zrekompensować Marcie poniesionych nakładów finansowych. W efekcie przepadł nie tylko interes, ale i pożyczka, którą dziewczyna zaciągnęła u rodziców, pozostał tylko palący wstyd, że przez swoją lekkomyślność dała się okraść, a także niechęć do ludzi, w tym – starszych ludzi, za którymi nigdy nie przepadała. Wynagrodzenie za pracę w sex shopie, w którym została zatrudniona na niepełny etat nie wystarczy jednak, by się utrzymać samodzielnie, zatem Marta jest zmuszona poszukać dodatkowego zajęcia. Kiedy dzięki pomocy rodzicielki trafia do domu opieki w charakterze pomocy w codziennych obowiązkach i towarzyszki pensjonariuszy wydaje jej się, że już gorzej być nie może… W Hebe pracuje również niespełna trzydziestoletni tancerz, Benedykt Malec, prowadząc zajęcia ruchowe dla pensjonariuszy. Losy tej trójki bohaterów splatają się ze sobą na stronach niezwykle ważnej i pięknej książki pt. „(Nie)młodość. Czy kobiecość ma termin ważności?”, opublikowanej nakładem Wydawnictwa Edipresse Książki. To kolejna już pozycja, w której Natasza Socha porusza tematy, które zwykle pozostają tabu, o których się nie rozmawia z uwagi na strach przed przyszłością, bądź takie, które wydają się nam trywialne, a jednak są istotną częścią naszego życia. Po powieść sięgnąć mogą osoby w każdym wieku – zarówno te, które boją się starości, jak i te, które powoli zaczynają się godzić z nieuchronnością jej nadejścia, a także wszyscy czytelnicy ceniący sobie głębokie książki, trafiające do naszych serc, a jednak napisane w porywający i lekki sposób. Natasza Socha mistrzowsko nakreśliła swoich bohaterów, choć to szczególnie Klarysa ze swoim poczuciem humoru i komentarzami skradła moje serce. Frapująca fabuła i doskonale prowadzona akcja sprawiają, że od książki nie można się oderwać, warto też się dzielić zarówno samą lekturą, jak i płynącym z niej przesłaniem. Bo w końcu (nie)młodość to cenny skarb, który wart jest pielęgnacji i … który czeka na każdego z nas. To, w jaki sposób go wykorzystamy, leży wyłącznie w naszej gestii. Justyna Gul Qultura słowa
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-09-2019 o godz 17:48 przez: Izabela Wyszomirska
W "(Nie)młodości" po raz trzeci splatają się losy bohaterów sagi Nataszy Sochy. Tym razem muszą zmierzyć się z kolejnym fetyszem naszych czasów – młodością, zachowywaną wbrew rozsądkowi i za każdą cenę. Starość nie zdobywa lajków. Siwa nitka we włosach, zmarszczki wokół oczu i doświadczenie budzą co najmniej lekceważenie, częściej niechęć, czasem też wstręt. Ale jak w dwóch poprzednich powieściach – "(Nie)miłości" i "(Nie)piękności" – z przewrotnym „nie” w nawiasie – i tym razem zakończenie całkowicie was zaskoczy. Klarysa większość życia ma już za sobą, ale kiedy trafia do domu opieki, rozpoczyna walkę nie tylko z atakującą ją chorobą, ale i ze starością. Marta jest trzydziestolatką, właśnie traci pracę i wieloletnią przyjaźń. W desperacji chwyta się wszystkiego i chociaż nie lubi starych ludzi, podejmuje się pracy w domu opieki. Benedykt to 28-letni nauczyciel tańca. Jego uczniami są seniorzy, którzy dzięki muzyce i ruchowi odzyskują nie tylko chęć do życia, ale i zyskują umiejętność pokonywania słabości. Ruch wyzwala ich od narzuconych przez codzienność granic. Pozwala je przekraczać, daje wolność i przepustkę do ostatnich chwil szczęścia. Czy dialog między starością a młodością jest możliwy?... "Starość ma te same apetyty co młodość, tylko nie te same zęby." - M. Samozwaniec Czy dla Was jest starość? Czy o starości świadczy nasza metryka urodzenia? A jeśli w środku wciąż czujemy się jakbyśmy byli młodzieniaszkami? A może wstydzimy się jednego i drugiego? Osobiście uważam, że powinniśmy przede wszystkim czuć się dobrze z samym sobą i nie przejmować się tym: "bo co ludzie powiedzą?". Ludzie nie przeżyją za nas życia? Natasza Socha porusza w swojej powieści problemy, które mogą dotyczyć każdego z nas. Z pewnością duża część społeczeństwa źle znosi przemijanie, starzenie się, obserwowanie jak z roku na rok przybywa zmarszczek, siwych włosów na głowie czy niedoskonałości ciała. W zasadzie wszędzie możemy zaobserwować ludzi, którzy za wszelką cenę próbują zatrzymać czas, by jak najdłużej wyglądać młodo i świeżo. Niestety często odnoszą odwrotny skutek. "Szacunek należy się komuś, kto na niego zasługuje. Siwa głowa nie może być jedynym powodem." Autorka wyraźnie kreśli różnice tego, jak świat postrzegają ludzie młodzi, a jak starsi. Ich poglądy na wiele spraw związane z młodością dotyczą nie tylko różnic pokoleniowych, ale wyznawanych wartości czy podejmowanych decyzji. Jednakże pomimo tego co ich dzieli, można znaleźć podobieństwa. Zarówno jedna, jak i druga strona może spróbować wymienić się między sobą doświadczeniami. Czy jest możliwe, że ich punkt widzenia spotka się gdzieś pośrodku? Uważam że dialog między starością a młodością jest jak najbardziej możliwy. Wystarczy dobra wola obu stron, a przede wszystkim otwarcie się na drugiego człowieka. Ta historia dobitnie pokazuje, iż mimo, że starsze osoby muszą mierzyć się z wieloma ograniczeniami, to nadal mają wiele do zaoferowania światu. "Młodość ma to do siebie, że jest bezczelna." Uwielbiam swobodny, ironiczny, sarkastyczny język i styl, jakim posługuje się autorka. Fragmenty książki mogłabym przytaczać bez końca. To prawdziwa skarbnica trafnych spostrzeżeń otaczającej nas rzeczywistości. Autorka obala pewne mity, które przez lata narosły i kolejne pokolenia je powielają. Zakończenie zaś zaskakuje, zmusza do refleksji i wyciągnięcia własnych wniosków. "Człowiek pogłaszcze po głowie, przytuli, a potem kopnie w dupę…" "(Nie)młodość. Czy kobiecość ma termin ważności?" to powieść, która stawia młodość w zupełnie innym świetle, ale wciąż prawdziwym. To książka skłaniająca do rozmyślań nad przemijaniem oraz prowadząca do konkluzji, że nic nie jest nam dane na zawsze. Pozytywna energia, wzruszenie, humor i dobra lekcja przypominająca co w życiu najważniejsze - to wszystko znajdziecie na kartach tej książki. To lektura, która dotyczy każdego z nas, jeśli nie teraz, na pewno za jakiś czas. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-08-2019 o godz 13:27 przez: Pani KoModa
Oj powiem Wam szczerze, że nie mogłam się doczekać na tą cześć serii Nataszy Sochy. Przyznam że nie rozczarowałam się, ale miałam niedosyt. Tak, to już norma. Jak lubię jakiegoś autora to chcę więcej i więcej :) Po pierwszych dwóch częściach oczekiwałam interesującej historii a do tego zabawnych dialogów i przemyśleń głównych bohaterów. Dostałam właśnie taką mieszankę wybuchową. Bo bohaterowie wykreowani przez autorkę zawsze mają cięty język który wręcz ocieka sarkazmem. To lubię. Lubie takich prawdziwych bohaterów. Nie są przesłodzeni, nierealni, czy chamscy. Całość jest zawsze zrównoważona, w punkt. Książka opowiada o losach dwóch bohaterek młodej Marty i starej Klarysy. Takie tytułowe zestawienie dwóch przeciwności. Jak się okazuje nie do końca są to dwa przeciwległe bieguny. Młoda dziewczyna mająca przed sobą całe życie dogada się ze staruszką? O dziwo obie mają wiele wspólnych cech. Obie są obrażone na świat. Choć każda z zupełnie innego powodu. Obie są samotne i czują osamotnienie. Obie czują że nie tak powinno wyglądać ich życie. Dlatego w pewnym momencie mogą się porozumieć. Jak dla mnie akcja rozwinęła się bardzo wolno. Obie bohaterki spotkały się dopiero koło setnej strony. Ale dzięki temu lepiej poznałam obie panie. Początek opisał w jakim miejscu obecnie znajdują się kobiety. Co czują i jak radzą sobie z rzeczywistością i problemami jakie je ostatnio spotkały. Czy walczą czy się poddają i dryfują... Mocne zestawienie młodości z starością? O nie! Ja tego nie odczułam. Myślę że to jest zderzenie młodości z troszkę późniejszą młodością. Młodzi ludzie wyobrażają sobie różne rzeczy które okazuje się nie mają nic wspólnego z rzeczywistością! Zastanawiałam się przez chwilę do jakiej grupy należę. Chyba stoję w rozkroku. Trochę do tej i trochę do tej ;) Czy kwestia wieku dotyczy metryki czy samopoczucia osoby, a może sprawności? Fajnie że autorka pojęła wiele tematów a nie tylko ten tytułowy. Mnie zdecydowanie otworzyła oczy zwłaszcza jeśli chodzi o starsze osoby. To dlaczego są takie jakie są. Myślę że coś się we mnie zmieniło po tej książce :) A to chyba najważniejsze! :) Marta jest stylistką paznokci. Nie byle kim ale współwłaścicielką salonu kosmetycznego. Lubi swoją pracę aż do momentu kiedy jej przyjaciółka postanawia zwinąć interes i wyprowadzić się za granicę. Tu okazuje się że dziewczyna nie ma żadnych postaw aby rościć sobie prawa do części pieniędzy z salonu. Wyprowadzona w pole przez przyjaciółkę zostaje na lodzie. Oszczędności szybko topnieją a dziewczyna musi szybko wziąć się w garść. Rozpoczyna pracę w dwóch niezwykle ciekawych miejscach. W obu z nich nigdy by nie chciała się znaleźć. Klarysę natomiast znamy z innej części serii [(Nie)miłość]. To ta "przemiła" starsza pani która spowodowała wypadek głównej bohaterki. Klarysa mieszkała sama, po śmierci męża jakoś ułożyła sobie życie. Niestety coraz częściej gubi różne rzeczy, zapomina gdzie jest, gdzie szła, co miała robić. Nie chce się oczywiście do tego przyznać nawet przed sobą. Nie chce się zgodzić że faktycznie coś z nią jest nie tak. Zaczyna się demencja. Klarysa nie dopuszcza tego do wiadomości. Przecież wcale nie przypomina tych starych bab które zachowują się gorzej niż dzieci. "To nie jest starczy upór, to mechanizm obronny. To strach przed nowością który każe nam się bronić. A jedyną z form obrony jest negacja..." Powiedziała kiedyś Klarysa Marcie kiedy wreszcie się spotkały. Możesz potraktować tą opowieść jak lekką historię o zwykłych Polkach. Ale możesz przyjąć do wiadomości pewne sprawy i one cię poruszą. Tak jak mnie. Autorka podzieliła rozdziały ciekawostkami - gratuluję mega interesującego researchu. Jednym słowem polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-01-2021 o godz 18:38 przez: ejotek
"(Nie) młodość" Nataszy Sochy to kolejna powieść autorki skupiająca się na przeciwnościach - tym razem w szranki stają młodość i starość. Ich przywileje, obowiązki, radości, smutki... Czy w każdym wieku można być szczęśliwym i potrzebnym? Powieść jest nie tylko pięknym hołdem dla osób starszych, rodziców, dziadków, ale również dowodem na to, jak bardzo demencja i podobne jej choroby sprawiają, że już po minucie człowiek nie pamięta podstawowych rzeczy. Autorka pokazała, że starością nie można się zarazić i że jest ona stanem umysłu, bo w wielu przypadkach ciało jeszcze wiele może. Natasza Socha opowiedziała nam kilka historii, każdy bohater ma inną. Każdy chciałby się czymś wyróżniać. Każdy próbuje po swojemu wpasować się w nową rzeczywistość, współmieszkańców, wspólne posiłki i zmieszczenie swojego dobytku w jednym pokoju. W książce pada wiele mądrych stwierdzeń - by młodzi nie decydowali za starszych i nie odbierali im możliwości ubierania się w kolorowe i nieworkowate ubrania. Ludzie starsi mogą z kolei służyć nam swoimi radami, podzielić się pomysłami, obyśmy tylko zechcieli ich posłuchać. Dzięki naprzemiennej narracji Klarysy i Marty poznajemy grzechy młodości i starości z ich perspektywy. Co myślą o przywilejach swojego wieku, co przeszkadza im w wieku tej drugiej osoby. Czy możliwe jest życie w przyjaźni, bez pretensji, bez uprzedzeń? Przekonajcie się ile niespodzianek czeka na Was w tej książce, do tej podróży w czasie między młodością a starością, nie jest potrzebny bilet. Podsumowując - "(Nie) młodość" to opowieść o starości, której nie da się ukryć. O młodości, która nie zawsze akceptuje starość. O bezrobociu, samotności, oszustwie, przyjaźni, motywacji do życia, wizualizowaniu siebie, spotkaniach po latach oraz o utracie złudzeń. A przede wszystkim o tym, że nie każdy z nas czuje się na tyle lat, ile pokazuje nasz PESEL. Ludzie starsi też miewają pasje, marzenia, chcą wychodzić do kina, kawiarni, na spacer czy raz jeszcze zatańczyć, tak prawdziwie poczuć się gwiazdą parkietu. Polecam! całość recenzji: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2020/05/natasza-socha-nie-modosc.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-09-2019 o godz 14:17 przez: knigi-olgi
Starość to ponoć pomost między tym co było a teraźniejszością. W (NIE)MŁODOŚCI Natasza Socha przeprowadza nitki między pokoleniami we współczesnej, nieprzychylnej starym ludziom rzeczywistości. Mamy tu dwa wnikliwie nakreślone portrety - starszej pani i 31-latki. Życiowe ścieżki bohaterek krzyżują się w domu opieki. 74-letnia Klarysa znalazła się tu z początkiem demencji, która odbiera jej komfort samodzielnego życia. Marta z kolei, po tym, jak straciła własny biznes, chwyta się każdej pracy. Nawet w sex-shopie. I nawet w domu starców. Obie panie początkowo nie lubią tego miejsca, trudno im się tu odnaleźć, a reszta pensjonariuszy budzi w nich współczucie przemieszane z gniewem i obrzydzeniem. Wkrótce jednak zaczyna je łączyć pewna ławeczka w ukrytym zakątku ogrodu. A potem rozmowy. Pysznie się czyta o tym, jak granica między młodością a starością zaciera się, wychodzą sobie naprzeciw i wdają w ciekawy dialog. Klarysę i Martę dzielą dwa pokolenia, ale nie staje im to na przeszkodzie w zawiązaniu serdecznej więzi. A dodatkowy supełek na tym (jak się okazuje, nie takim znów wątłym) sznureczku zawiązuje Benedykt, spec od choreoterapii o wyglądzie Jona Snowa, który wnosi w tę opowieść powiew pasji i szczyptę romantyzmu. Czy we współczesnym świecie, goniącym za pięknem i sukcesem, miejsce starych ludzi jest faktycznie w domach starców? Czy człowiek ma datę ważności? Czy starość = złośliwość, ukryta pod dobrotliwym uśmiechem? (NIE)MŁODOŚĆ łamie te stereotypy i skłania do refleksji, ukazując, że życzliwość i serdeczność to podstawa międzyludzkich kontaktów, bez względu na to, ile kto ma lat. Dobrze mi się tę książkę czytało. Jest w niej specyficzne ciepło, życiowość, doświadczenie. I cała fura cytatów, sprawiających, że otwiera się w nas ta tajemna szufladka, skłaniająca do odniesienia pewnych kwestii do nas samych. Miło wyważone emocje sprawiły, że lektura była przyjemna, zabawna i wzruszająca; na koniec popłynęły nawet łzy. Bardzo podobała mi się postać Klarysy, która jest przykładem na to, że starość może być godna, nawet piękna. I że nawet będąc starym można mieć wciąż plany i marzenia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-08-2019 o godz 13:01 przez: Zaczytany Krzysiu i Małgosia
📚(NIE)MŁODOŚĆ 🖋 @nataszasocha @edipresseksiazki ▫️▪️▫️▪️▫️▪️▫️▪️▫️▪️ „Podobno stary człowiek jest pośrednikiem między przeszłością a teraźniejszością. Jest pomostem między wczoraj a jutro. Ale to tylko słowa…” Czym dla nas jest młodość? Czy jesteśmy przygotowani na starość? Ksiażka (Nie)Młodość jest trzecią częścią sagi Nataszy Sochy. Autorka porusza w swojej książce bóstwo młodości i piękności które panują w naszych czasach. Ile w stanie jest dać człowiek aby być wiecznie młodym? Każdego z nas czeka ten okres gdzie znajdziemy siwą nitkę we włosach, pojawią się zmarszczki wokół oczu. Jednak czy to jest najważniejsze w naszym życiu ? Przyznam się że nie czytałem wcześniejszych części jednak na pewno po nie niedługo sięgnę. Powieść (Nie)Młodość porwała mnie już od pierwszych stron. Na pewno wiele kobiet pokocha tą historię. W prawdzie dotyczy to każdego z nas. Czy to już teraz, czy w niedalekiej przyszłości. Każdy z nas lubi się lansować, robić wszystko żeby być pięknym i wiecznie młodym jednak w pewnym momencie przychodzi taki okres spokoju i wolności każdego dnia która nie jest do osiągnięcia dla młodych ludzi którzy są zapatrzeni w swoje cele i dążenie do osiągniecia najlepszej kariery w życiu zapominając o tym co tak naprawdę jest piękne. Nie znajdziecie w tej książce na pewno szybkiego zwrotu akcji lecz życiowe refleksje nad swoim życiem. Często podczas czytania w waszych głowach pojawi się wiele pytań na które będziecie szukać odpowiedzi. Nieraz trzeba się zatrzymać w tym całym codziennym biegu za karierą i zastanowić się nad sensem życia i przemijania. Znajdziecie w niej dużą dawkę pozytywnej energii, nieraz odczujecie wzruszenie oraz wyciągniecie dobrą lekcję na przyszłość. Czy starość to tylko niedogodności, choroby i zmarszczki, czy coś więcej? Czy dialog między starością a młodością jest możliwy? Czy kobiecość ma termin ważności? Zachęcam do sięgnięcia po tą pozycje. #edipresseksiążki #mlodosc #starosc
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
01-09-2019 o godz 10:14 przez: Anonim
Wielkie ukłony, dla Nataszy Sochy za pomysł i realizacje tak niezwykłej, pięknej, prawdziwej serii - Nie. Miłość, piękność, młodość ukazana w zupełnie inny sposób, przedstawiający ich przeciwności, zmusza nas czytelników do ich refleksji, oraz szczerej analizy własnej osoby . Oczywiście nie muszę wspominać, iż sama oprawa tych książek potrafi oczarować czytelnika. „(Nie) młodość” przedstawia problem akceptacji przemijania, starości z perspektywy osób dojrzałych, oraz jej niezrozumienia a wręcz niedocenienia osób młodych. Drogi naszych bohaterek, łącza się w jednym z domów spokojnej starości - Hebe. Klarysa i Marta, chodź z zupełnie innych powodów zmuszone są do akceptacji tego miejsca. Mimo niełatwych początków, ich relacja zmienia się z czasem, w dość niezwykłą więź. Zmiany które zachodzą w nich obu, pozwolą im na wykonanie kolejnych kroków w życiu, oraz docenieniu tak wielu jego elementów..... Zachęcam was, do odpowiedzi sobie na pytanie, które autorka zadaje nam już na okładce.. - Czy kobiecość ma termin ważności?. Szczerze przyznam, iż miałam na nie zupełnie inny przemyślenia, przed i po lekturze tej książki. Zachęcam, wszystkie kobiety (zwłaszcza je) do przeczytania, tego cyklu, koniecznie całego. Pozwólcie sobie chodź na chwile, zatrzymać czas i ponieść się tym niezwykłym historią.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
02-10-2019 o godz 14:20 przez: nieperfekcyjnie.pl
http://www.nieperfekcyjnie.pl/2019/10/modosc-vs-starosc-niemodosc-natasza.html Młodość i starość od zawsze rywalizują ze sobą, ale... po co? Każdy młody człowiek w końcu stanie się stary, a ludzie wiekowi nigdy już nie będą młodzi, zatem nie warto walczyć, bo nikt z nas nie wygra w tym starciu. Zaakceptujmy się takimi, jakimi jesteśmy. Niech młodzi wybaczą starszym, że niekiedy próbują wybijać z głowy pewne rzeczy, może czasami wymądrzają się bądź za wszelką cenę chcą przeforsować swoje zdanie. Z kolei niech starsi ludzie pamiętają, iż sami kiedyś popełniali błędy, co jest zupełnie naturalne i potrzebne, bo kiedy młodzi mają korzystać z życia, jeśli właśnie nie w tej chwili? Nawet jeżeli potkną się na prostej drodze, to mają do tego prawo... Wbrew pozorom wszyscy możemy wiele nauczyć się od siebie nawzajem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-09-2019 o godz 19:23 przez: 1001 Romansów
Klarysa jest starszą kobietą, która to cierpi na demencję starczą. Nie może zaakceptować tego, że jej czas ucieka, natomiast Marta to młoda kobieta, lecz niestety samotna. Czy te dwie kobiety są tak naprawdę takie sam? Koniecznie przeczytaj (nie) młodość, książka, która pokazuję nam, co jest tak naprawdę ważne, a na co nie zwracamy uwagi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Natasza Socha

Natasza Socha jest polską dziennikarką, felietonistką oraz pisarką. Urodziła się w Poznaniu. Dziś czas dzieli między stolicą Wielkopolski, a niewielką niemiecką wsią, gdzie oddaje się twórczości literackiej. Jest miłośniczką zwierząt - ma psa. Jest mężatką i ma dwójkę dzieci. Jest autorką powieści takich, jak "Macocha", "Keczup", czy "Cicha 5", "Maminsynek" oraz "Zbuki". Zajmuje się również ilustrowaniem książek dla dzieci, a także malarstwem. Lubi jeździectwo.

Echo
4.8/5
21,14 zł

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego