Charlize Mystery. (Nie) mam się w co ubrać (okładka  twarda, 11.2014)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Chcesz wyglądać oszałamiająco, poświęcając na to niewiele czasu i nie rujnując portfela? (Nie) mam się w co ubrać to książka, na którą czekały dziesiątki tysięcy Polek. Inspirujące propozycje stylizacji, praktyczne porady, szaleństwo wyprzedaży.

  • Komu zawdzięczamy spódniczkę mini?
  • Jaka sukienka jest idealna do figury typu „gruszka”?
  • Czy okulary muchy pasują do kształtu Twojej twarzy?
  • Z jakich tkanin szyje się najlepszej jakości swetry?

Dowiedz się, jak zapanować nad szafą, rozsądnie dokonywać zakupów, a przede wszystkim jak łączyć elementy garderoby w gotowe zestawy odpowiednie na różne okazje.
Zaufaj Charlize Mystery! Ta książka sprawi, że już nigdy, stojąc przed szafą, nie powiesz: „Nie mam się w co ubrać”.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1102614858
Tytuł: Charlize Mystery. (Nie) mam się w co ubrać
Autor: Gliniecka Karolina
Wydawnictwo: Wydawnictwo SQN
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 352
Numer wydania: I
Data premiery: 2014-11-19
Rok wydania: 2014
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 27 x 248 x 175
Indeks: 15893536
średnia 3,7
5
146
4
19
3
9
2
2
1
65
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
59 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
23-01-2015 o godz 06:02 przez: magda | Zweryfikowany zakup
książka fajna dla milosniczek mody .polecam:)bo warto duzo fajnych podpowiedzi fo prostych codziennych kreacji:)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
3/5
05-06-2016 o godz 14:17 przez: alexandras2001 | Zweryfikowany zakup
Od jakiegoś czasu interesuję się tematyką modową, jednak niedawno zaczęłam sięgać po publikacje blogerek. Z ciekawością zaczęłam czytać tę książkę, jednak moja radość zaczęła zanikać po pierwszym rozdziale... Autorka poświęciła blisko 300 stron na wyróżnienie poszczególnych rodzajów spodni, kołnierzy, co z pewnością było skierowane do osób "nowych" w temacie, jednak po co komuś takiemu znać nazwy dziesięciu rodzajów kapeluszy? W książce ciężko odnaleźć ważne, istotne informacje i wskazówki, ukryte pośród niepotrzebnego (a czasem bzdurnego) bełkotu.
Kwas został wylany, pora na laury. W książce udało mi się wyróżnić przydatne wskazówki, które już zdążyłam wypróbować i jak niektóre okazaly się niewypałem lub powszechnie znaną prawdą, tak można doświadczyć tutaj prawdziwej pomocy. Poza tym ilustracje i ogólna grafika przypadnie do gustu niejednej miłośniczce mody! A autorkę podziwiam za cierpliwość do napisanie tak długiej książki, która w rzeczywistości mogłaby być... O połowę krótsza
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-02-2016 o godz 11:29 przez: basia352006 | Zweryfikowany zakup
Super książka dla Pań, które chcą wyglądać oszałamiająco każdego dnia a nie są właścicielkami pokaźnych portfelów. Świetne rady stylistki jak określić swój typ figury, jak łączyć elementy garderoby w gotowe zestawy by pasowały na różne okazje.Poznajemy poszczególne części garderoby a także kiedy po raz pierwszy pojawiły się w historii mody. Dowiemy się jak rozpoznawać materiały oraz jakie są ich wady i zalety . Dodam że książka ma wiele dużych i kolorowych zdjęć co sprawia ze czytanie tej książki jest jeszcze bardziej fascynujące.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-10-2018 o godz 04:39 przez: wpatka | Zweryfikowany zakup
Praktyczne porady. Sporo zdjęć. Mam tę samą figurę co autorka wiec mogłam podpatrzeć trochę stylizacji. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-07-2016 o godz 09:59 przez: Fjola | Zweryfikowany zakup
Zakupilam ja na prezent dla wkraczajacej w doroslosc kobietki. Bardzo sie ucieszyla, wiec moge polecic.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-12-2015 o godz 07:52 przez: Katarzyna Papiewska | Zweryfikowany zakup
Zawiodlam sie na tej ksiażce. Opis kolejnych czesci garderoby a malo porad. Nie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-04-2018 o godz 21:17 przez: Kamil Gawęda | Zweryfikowany zakup
Całkiem dobry pomysł na prezent dla ludzi zainteresowanych modą
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-04-2021 o godz 09:32 przez: Marta Musioł | Zweryfikowany zakup
Podpowiedziała mi co i jak. Jednak szukałam czegoś innego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-06-2018 o godz 16:02 przez: Kamil Gawęda | Zweryfikowany zakup
książka nadaje się na prezent dla każdej miłośniczki mody.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
29-11-2014 o godz 16:01 przez: zagg
Czy "recenzentów" ktoś opłacił, żeby dawali tej książczynie pięć gwiazdek i pisali wymuszone peany? Czy może oceny przyznają sami "krewni i znajomi królika"? To, co dzieje się na tej stronie, to skandal, którym Empik powinien się zająć. Ponad setka najwyższych not? Tyle nie mają nawet arcydzieła literatury światowej. Tupeciarski, agresywny marketing niskich lotów, nastawiony jedynie na zysk i wciskający mniej świadomym czytelnikom wydawniczy i intelektualny bubel, pełen błędów stylistycznych, merytorycznych i logicznych. Potencjalnych oponentów informuję, że owszem, ze względów zawodowych byłam niestety zmuszona do gruntownego zapoznania się z tą pozycją, moja opinia na jej temat nie jest więc gołosłowna.
Czy ta recenzja była przydatna? 33 6
1/5
03-12-2014 o godz 14:29 przez: MASZEŃKA
Książkę byłam zmuszona "przeczytać" - cudzysłów nie jest tu bez powodu, ponieważ stosunek tekstu do obrazków jest w tej książce zatrważająco niski, a sam tekst pozostawia wiele do życzenia - w ramach obowiązków zawodowych. Znałam wcześniej bloga pani Glinieckiej, więc mniej więcej wiedziałam, czego się spodziewać - banału, przeciętności, braku jakiejkolwiek oryginalności (stylu, sposobu myślenia...) i kiepskiego języka. Nie zawiodłam się. Książka jest bardzo kiepsko napisana, dużo błędów stylistycznych (powtórzenia, stosowanie słów o błędnym znaczeniu, przewidywalne klisze) i składniowych (tu dodam, że stwierdzenie autorki o "chochlikach drukarskich", które wkradły się do kilkunastu egzemplarzy z nakładu było bezczelnym kłamstwem). Porady pani Glinieckiej są do bólu przewidywalne, jej świadomość modowa jest na poziomie tygodników typu "Pani domu". Nie ma w tej książce naprawdę nic wartego uwagi. Patrząc na recenzje na stronie Empiku, zastanawiam się, kto je pisał. Pani Gliniecka znana jest z kilku afer związanych z blogiem (oszukane konkursy, kryptoreklama i ukrywanie postów sponsorowanych, znikające wpisy na blogu), dlatego nie zdziwiłabym się, gdyby ten agresywny marketing stanowił część tego "projektu wydawniczego". To, w połączeniu z fatalnym poziomem książki, pozwala mi na powyższą ocenę: żenada.
Czy ta recenzja była przydatna? 27 1
1/5
03-12-2014 o godz 18:03 przez: Kina
Zdecydowanie nie polecam zakupu, a już na pewno nie w ramach prezentu. Osobiście czułabym się urażona gdybym dostała tak słabej jakości produkt. Ja również mam wrażenie, że te wszystkie pochlebne opinie na stronie Empiku pisane są przez te same osoby, bo kto mierzy wartość książki po jej grubości? I dlaczego w każdej znajdują się te same błędy i argumenty? Pani Karolina już wielokrotnie pokazała jaka z niej bezczelna i wyrachowana osoba, nie wspominając o licznych jej kłamstwach (moim numerem jeden jest nieprzyznawanie się, że pochodzi z Jarosławia, a wmawianie ludziom, że z Niemiec). Szkoda, że za pisanie może wziąć się praktycznie każdy, nawet jeśli nie posiada lekkiego pióra lub, jak w przypadku Charlize, nie posiada żadnego pióra. Już same opisy na blogu ciężko się czyta, są na poziomie gimnazjum, więc przeczytanie całej książki to będzie wyzwanie dla każdego. Zawartość to przepisane z Internetu wiadomości, czasem ze zmienionym szykiem. Taniej wyjdzie jeśli wejdziemy na pierwszą lepszą stronę dotyczącą mody. Znajdziemy także sporo "chochlików drukarskich", jak to określiła autorka owego dzieła. Chyba nie tylko z językiem polskim i angielskim do końca sobie nie radzi, ale i z matematyką, ponieważ owe kilkanaście egzemplarzy z błędami to w rzeczywistości każda książka na półce w Empiku. Podsumowując: za dużo każdego rodzaju błędów, zbyt dużo treści z pierwszej lepszej strony internetowej. Książka nie jest warta swojej ceny.
Czy ta recenzja była przydatna? 26 3
1/5
03-12-2014 o godz 09:15 przez: gagatek
Książki nikomu nie polecam. Rady, którym daleko do odkrywczości, można odnaleźć na byle jakiej stronie - zupełnie za darmo. Zresztą na tych stronach nie ma tylu błędów merytorycznych. Zdjęcia - z powszechnie dostępnego bloga. Język - na poziomie gimnazjum, korektorowi chyba nie zapłaciliście, żeby ów język był jak najbardziej podobny do tego, co można przeczytać na blogu autorki. Dostałam w prezencie - jeśli ktokolwiek się zastanawia nad prezentem mikołajkowo-gwiazdkowym dla osoby zainteresowanej modą, to polecam wybrać "Paryski szyk" czy "Lekcje Madame Chic" albo książkę Doroty Wellman. Książka pani Glinieckiej to nic więcej, jak tylko wyrzucenie kasy w błoto.

PS: Chyba jeszcze bardziej niż książką, zażenowana jestem nachalną promocją. Administratorów empik.com proszę o sprawdzenie IP osób piszących wszystkie te pochlebne recenzje, czy przypadkiem nie pokrywają się z IP wydawnictwa. Bo jakie jest prawdopodobieństwo, że 100 osób napisze, że plusem książki jest to, że nie da się jej przeczytać w jedno popołudnie albo twarda okładka?? Empiku, zrób coś, zablokuj możliwość recenzji z jednego IP, bo przestajecie być wiarygodni.
Czy ta recenzja była przydatna? 26 2
1/5
09-12-2014 o godz 07:21 przez: kasia zegiel
poniższe recenzje pisane na zlecenie wydawnictwa są straszne.Wystarczy być średnio ogarniętym, żeby się domyślić, ze zostały napisane przez tą sama osobę.Na temat książki wypowiem się krótko: poziom merytoryczny jaki prezentuje jest słaby.
Czy ta recenzja była przydatna? 24 0
1/5
10-12-2014 o godz 20:18 przez: Joanna Ścibór
Książkę dostałam w prezencie od mamy, gdyż od jakiegoś czasu bardziej interesuję się modą. Niestety moja mama nie wiedziała, że prezent będzie w 100% nietrafiony. Dlaczego? Po pierwsze ktoś kto zagląda na bloga pani Charlizy doskonale wie, jak siermiężnym językiem ta osoba się posługuje (nie będę obrażała gimnazjalistów, bo z mojego doświadczenia wiem, że niejeden włada językiem polskim zdecydowanie lepiej). Książka napisana jest dokładnie w takim samym (złym) stylu, co jej blog (przestałam czytać jej notki i oglądam tylko zdjęcia). Błędy merytoryczne, błędy "chochliki"... Płakać się chce. Ja z tej książki nie dowiedziałam się kompletnie niczego, czego bym już wcześniej nie wiedziała. Myślę, ze średnio rozgarnięta osoba, jest w stanie ogarnąć te tematy z kilku stron internetowych (bez błędów merytorycznych).

Co do nachalnej promocji... Argumenty w stylu: twarda oprawa, ładne zdjęcia, dużo tekstu (to akurat w tym przypadku jest duuuuuuuuuuuuuuuuuużym minusem), serio? Czy wydawnictwo jest, aż tak zdesperowane, że musi tak nachalnie promować tą sztywnookładkową - dużo-tekstową żenadę?

Czytałam opinie, ze Radzkiej książka jest dużo słabsza... Moje oczy płakały jak to czytały (ze śmiechu). Uważam, że za to stwierdzenie Radzka powinna dostać pisemne przeprosiny i kwiaty.

Nie ma sensu kupowania, czegoś, co nic nie wnosi do naszej wiedzy, merytorycznie jest słabe, a język jest na poziomie wczesnej podstawówki.
Smutna refleksja się nasuwa - byle badziew można wydać pstryknięciem palcem, a w kilometrze tego szlamu ginie masa ciekawych pozycji.

NIE POLECAM! TRZYMAĆ SIĘ Z DALA. I uważam, ze Greenpeace powinno się zająć kwestią marnowania drzew. Dziękuję!
Czy ta recenzja była przydatna? 21 0
1/5
10-12-2014 o godz 20:16 przez: Katym
Masakra!!!! Najgorzej wydane pieniądze w moim życiu!!!!! Takiego shitu dawno nie czytałam...dziewczyna totalnie zakpiła z czytelników...wszystko ściągnięte z wujka google i jeszcze nieumiejętnie zebrane do kupy! Pełno błędów merytorycznych...no niestety Czarliza jedynie na czym się zna to jak ogłupiać gimnazjalistki...NIE POLECAM !!! Lepiej za tą kase wybrać się do kina:)
Czy ta recenzja była przydatna? 19 0
1/5
10-12-2014 o godz 20:39 przez: Anna
Książka to błąd na błędzie merytorycznym, literówki, błędy językowe. Gdzie była korekta? Nie da się jej z przyjemnością czytać. Nie każda blogerka może być od razu pisarką. Tym razem Pani Karolinie nie wyszło.
Czy ta recenzja była przydatna? 19 0
10-12-2014 o godz 21:26 przez: Gabriela
... swetry, z TKANIN?!? Wybaczcie ale skoro na zachete wrzucono taki kwiatek to ja serdecznie dziekuje. Jaki jest cel zabierania sie do czegos o czym nie ma sie najbledszego pojecia?
Czy ta recenzja była przydatna? 19 0
1/5
10-12-2014 o godz 19:51 przez: Anonim
Ta recenzja została usunięta, ponieważ jej treść była niezgodna z regulaminem
1/5
10-12-2014 o godz 20:59 przez: mana mana
Szkoda słów. Teksty zerżnięte żywcem z Wikipedii (razem z błędami).
Czy ta recenzja była przydatna? 18 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

Zobacz także

Podobne do ostatnio oglądanego