Nie jesteś sam: Michael oczami brata (okładka  twarda, 11.2012)

Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Jermaine Jackson znał Michaela tak, jak mógł go znać tylko brat. W „Nie jesteś sam: Michael oczami brata” Jermaine rzuca nowe światło na człowieka skrytego za maską supergwiazdy, na tożsamość, która zbyt długo pozostawała w ukryciu. „Nie jesteś sam: Michael oczami brata” to obraz prawdziwego Michaela: dziecka, które pod adresem 2300 Jackson Street, Gary w stanie Indiana, dzieliło z Jermainem piętrowe łóżko; brata, z którym razem śmieli się, płakali i oddawali się wspomnieniom; chłopca który dorósł i stał się legendą. „Nie jesteś sam: Michael oczami brata” to surowa, szczera i bardzo poruszająca biografia, której celem jest pokazanie Michaela Jacksona jako człowieka, a nie legendę, widzianego oczami brata. Jermaine Jackson znał Michaela tak, jak mógł go znać tylko brat. Tą książką chce pokazać najbardziej prawdziwy obraz Michaela, opisać kim był i co go ukształtowało. „Nie jesteś sam: Michael oczami brata” to intymny portret Michaela Jacksona, rzucający nowe światło na jego prywatne życie. Jest to zaproszenie do odkrycia prawdziwego charakteru Michaela, jego wewnętrznych przekonań i ukrytych uczuć - najskrytszych myśli osoby, która zawzięcie strzegła swojego prywatnego życia. "To jest prawda, jaką znamy. Przeczytałem tak wiele o tym, co ludziom się wydaje, że wiedzą o Michaelu… ale ta książka jest o tym, co się naprawdę zdarzyło." Jermaine Jackson


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1062300314
Tytuł: Nie jesteś sam: Michael oczami brata
Autor: Jackson Jermaine
Tłumaczenie: Gietka-Ostrowska Aleksandra
Wydawnictwo: Dream Books
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 368
Numer wydania: I
Data premiery: 2012-11-07
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 251 x 21 x 178
Indeks: 12093151
średnia 4,8
5
20
4
3
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
10 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
30-10-2014 o godz 17:52 przez: KJaxn | Zweryfikowany zakup
Opisując wszystko dokładnie:
* Wykonanie - Porządna, twarda okładka. Dobrze leży w ręce. Ładnie prezentuje się na półce. Strony wykonane są z przyjemnego w dotyku papieru, lekko śliskiego, od którego światło słoneczne nie odbija się nachalnie.
* Podział - książka podzielona jest na 3 główne działy i 22 podrozdziały. Wszystko jest przejrzyste. Zawiera również prolog i epilog. Do poszczególnych rozdziałów zaprowadzi nas spis treści, który znajduje się na końcu
* Treść - książkę czyta się bardzo przyjemnie i dość szybko, mimo jej 367 stron. Jermaine stara się wszystko dokładnie opisać, bardzo szybko wprowadza czytelnika w świat rodziny Jacksonów i klimat tamtych czasów.
* Dla fanów - książka nie zawiera odkrywczych informacji na temat Króla Popu - takich których nie zna osoba dobrze znająca życiorys Michaela. Lecz nie zważając na to, uważam, że na prawdę warto przeczytać tę biografię, ponieważ jest napisana z zupełnie innej perspektywy niż autobiografia "Moonwalk". Czytając, automatycznie można zauważyć pewne różnice.
* Jermaine - brat Michaela, jedna z osób które znały go najlepiej. W pewnym stopniu zazdrosny o karierę brata. Jednocześnie opisujący Michaela z uczuciem i dająca się wyczuć miłością. To następne aspekty, dla których warto wziąć do ręki tę pozycję.
* Cena - książka warta jest swojej ceny. Te 50zł na pewno nie będzie zaliczać się do pieniędzy wyrzuconych w błoto.

Podsumowując - POLECAM. To jedna z niewielu książek wydanych po śmierci Michaela, która warta jest przeczytania.
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
04-02-2016 o godz 01:41 przez: Wero12345 | Zweryfikowany zakup
Książka opowiadająca o Michaelu jakiego nie zdążył poznać świat: małym chłopcu z wielkim sercem i wrażliwością niepodobną nikomu innemu. Jermaine Jackson opisuje prawdziwe oblicze swojego brata jako człowieka, który w swoim życiu "dotknął" ziemskich problemów, jak każdy człowiek miał marzenia i miał coś co pochodziło wprost od Boga- talent. Talent do "czucia" muzyki, pielęgnowania dźwięków ruchem. Ta książka to vademecum wiedzy o Michaelu zarówno dla jego najwierniejszych fanów jak i wszystkich tych którzy szukają inspiracji, by w swoim życiu pójść o krok dalej niż sięga wyobraźnia. Prawda opisana z drobiazgowością Horacego nie pozostawia złudzeń, że 25 czerwca 2009 roku zbyt wcześnie zmarł wyjątkowy człowiek z miasteczka Gary w stanie Indiana. Serdecznie polecam!! ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
26-10-2015 o godz 12:41 przez: Roksana Kulawiak | Zweryfikowany zakup
Książka jest super. Bardzo ciekawa ,nie mogłam się od niej oderwać. Jest napisana bardzo wesoło - dużo się przy niej naśmiałam. Autor opisuje nie tylko Michaela Jacksona, ale całą rodzinę - o matce, ojcu i relacjach jakie ze sobą miało rodzeństwo. Bardzo pozytywna :-) Bardzo polecam :-)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
07-09-2016 o godz 05:07 przez: Patrycja | Zweryfikowany zakup
Jestem tu z Tobą" Nie musimy się chyba zastanawiać, ani minuty, ani sekundy, skąd Jermaine zaczerpnął pomysł na tytuł :) Nie mogłoby to zostać wymyślone lepiej, efekt jest taki, że absolutnie każda cząsteczka składająca się na tę książkę ma w sobie Michaela.
Jak odróżnić dobrą książkę/artykuł o Michaelu od złej książki/artykułu o Michaelu? Nigdy nie występuję określenie "Jacko".. Gdy to zobaczysz, natychmiast uciekaj. Tutaj na szczęście nie musimy uciekać, ponieważ byłoby to całkowicie niedorzeczne. Jermaine wreszcie stawia sprawy jasno i wydaje się, że całkiem autentycznie. Jeśli porównać tę książkę do autobiografii "Moonwalk" to możemy znaleźć w "Nie jesteś sam.." kilka sytuacji, które zostały lekko wyolbrzymione np. jedna z nich czyni z Jermaine'a bohatera, jeżeli czytałeś być może zorientujesz się o czym piszę, jeśli nie - podejmij wyzwanie i sam się przekonaj!
Kto powinien przeczytać tę pozycję. Każdy! Ktoś kto ślepo ogląda wiadomości i wierzy we wszystko co usłyszy, a później przykleja łatkę bez wcześniejszego przefiltrowania czy oby na pewno to co usłyszał jest prawdziwe? Dzięki tej książce nauczy się, że niekiedy pieniądze mają fundamentalne znaczenie, a moralność umiera. Dla kogo jeszcze? Przede wszystkim dla fanów, dla których Michael pozostanie na zawsze żywy - w sercach. Może się zdarzyć, że nie dowiecie się tutaj nic nowego, ale ponownie udacie się w tą niezwykłą, imponującą podróż od Gary do Hollywood włącznie oraz dodatkowo złapiecie kilka prywatnych wątków od JJ. Oprócz tego dla miłośników biografii i dla każdego, kto ceni oryginalną, ponadczasową muzykę!
"Nie jesteś sam: Michael oczami brata" to tytuł który koniecznie musi się znaleźć w Twojej biblioteczce. Merytorycznie, estetycznie, objętościowo - wszystko na pięć gwiazdek.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-09-2022 o godz 14:48 przez: Wiktoria | Zweryfikowany zakup
Ta książka mie już od samego początku wciągnęła. W niej jest wszystko tak dokładnie opisane i o powiedziane prze brata Michael Jackson. Powiem tylko jedeno słowo POLECAM 😁😁😁
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-11-2012 o godz 01:15 przez: aneilc
Ktoś powiedział mi…Jermanie to się gó..o zna na Michaelu……pewnie to w jakimś sensie prawda. Jeśli jednak ktokolwiek ma wątpliwości czy kupić „Nie jesteś sam Michael oczami brata” powinien ich się szybko pozbyć. Książka swoim tytułem nawiązuje mocno do treści. Jermaine od pierwszych stron wprowadza nas w świat małych chłopców z Gary, którzy za pomocą ojca podążali za swoimi marzeniami.Dla wielu fanów którzy odkryli Michaela niedawno, warto będzie przeczytać i zrozumieć, że …Michael Jackson nie zaczął się od Thrillera. Warto też było nawiązać do szału jaki panował w latach 70 na Jackson 5 i początkach Motown. Uwierzcie mi, nie będziecie się nudzić. Trochę ta opowieść mi przypomina Moonwalka. Jermaine pisze z wielkim uczuciem o swoim bracie, bije się w piersi za wiele sprawi i zgrabnie omija lub bagatelizuje niewygodne fakty i sytuacje, które się działy na przestrzeni lat. Nie próbuje osądzać Michaela, ale też nie wybiela siebie samego.Ktoś kto interesuje się Michaelem tak na poważnie,
Czy ta recenzja była przydatna? 5 0
21-12-2012 o godz 15:03 przez: Aleksandra Skonieczna
Przeczytałam cały stos książek o Michaelu Jacksonie, jednak nie jestem pewna, czy którejś z nich prócz autobiografii można ufać. Sama książka wydaje się wręcz cudowna, jednak wiem w 100% że część opowieści została lekko podkolorowana, lub dorysowana. Nie jest tajemnicą, że odkąd Michael Jackson stał się o wiele sławniejszy od swoich braci, nie pozostawał z nimi w dobrych kontaktach. Sam w licznych wywiadach twierdził, że nie odczuł zazdrości rodzeństwa, sądzę jednak że było to niedomówienie.
Co jest trafne w książce Jermaine Jacksona to opis toksycznych ludzi, którymi otoczony był Michael przez całe swoje życie, o tym jak cierpiał podczas procesów o molestowanie. Jak cała opinia publiczna obróciła się przeciwko niemu. Nie tak powinno być. Jak każda biografia, ta książka nie powie nam całkowitej prawdy, ponieważ nie ma już Michaela Jacksona, który mógłby zdementować nieprawdziwe historie.
Cieszę się , że książka trafiła na polskie półki, ja pospiesznie przeczytałam oryginał :)
Czy ta recenzja była przydatna? 5 0
12-11-2012 o godz 01:17 przez: aneilc
Ktoś kto interesuje się Michaelem tak na poważnie, nie otworzy oczu ze zdziwienia. Jednakże uważam, że to wspaniały hołd i książka pełna miłości, którą naprawdę warto mieć i przeczytać. Jedna z niewielu dobrych pozycji o MJ. I jak to powiedział Michael „Bo niezależnie jakie dobre masz intencje i co zrobisz dla innych, zawsze znajdzie się ktoś, kto umniejszy twoje dokonania.”
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
16-01-2013 o godz 19:56 przez: marzycielka
do tłumacza treść:
rok dwa tysiące trzeci
Jak należy wymawiać i odmieniać lata obecnego wieku: rok dwa tysiące trzy, dwa tysiące trzeci, dwutysięczny trzeci? Straszne w tym zamieszanie.
Dziękuję tysiącznie (tysięcznie?).
M.S.
Pytanie to powraca od począku tego stulecia i już na nie odpowiadaliśmy w naszej Poradni. Ale nie zaszkodzi jeszcze raz.
Otóż skoro mówimy, że np. Bolesław Chrobry koronował się w roku tysiąc dwudziestym piątym, a nie tysięcznym dwudziestym piątym, to konsekwentnie mówmy też, że właśnie rozpoczął się rok dwa tysiące trzeci, a nie dwutysięczny trzeci. Trzecia wymieniona przez Pana możliwość – rok dwa tysiące trzy – to wyrażenie gramatycznie poprawne, ale stosowne raczej przy odczytywaniu zestawień tabelarycznych lub innych tekstów o zredukowanej składni (np. haseł encyklopedycznych) niż przy odczytywaniu zwykłego tekstu.
Co do podziękowań, to chętnie przyjmiemy i takie, i takie – tysięczne i tysiączne. W tym przenośnym znaczeniu obie formy są poprawne.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 3
5/5
29-12-2022 o godz 10:34 przez: Madzia
❤️❤️❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Podobne do ostatnio oglądanego