Nic oprócz strachu (okładka miękka)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Jeszcze nigdy strach nie był tak namacalny.

Szwecja. Miasto Ystad. To tutaj mieszka komisarz Anna Lindholm. Tu toczy się jej kariera policyjna oraz poukładane życie prywatne, u boku kochającego męża. Pewnego dnia jednak harmonia znika, bo dwie życiowe ścieżki Anny zaczynają się niebezpiecznie splatać...

Vidar – mąż Anny, ulega wypadkowi, w wyniku którego przestaje chodzić. Niedługo potem policjantka otrzymuje list z więzienia, z którego dowiaduje się, że zdarzeniu winny jest Narcyz – seryjny morderca, którego doprowadziła do skazania. Faktów jednak nie udaje się potwierdzić, bo Narcyz umiera otruty. Anna natomiast zaczyna otrzymywać od tajemniczego nadawcy cytaty z utworów Oscara Wilde’a… Ból w odróżnieniu od przy­jem­ności nie no­si maski. 

Pierwsza część trylogii z komisarz Anną Lindholm to epicki kryminał z rozbudowaną warstwą obyczajową na miarę Camilli Läckberg.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Nic oprócz strachu
Autor: Knedler Magdalena
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 536
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-04-13
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 40 x 212 x 137
Indeks: 19012605
 
średnia 4,1
5
11
4
3
3
2
2
2
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
12 recenzji
5/5
28-04-2016 o godz 11:13 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:


„Nie oceniaj książki po okładce”, stare przysłowie wedle, którego postępują wszyscy miłośnicy książek, również ja. Jednak gdy któregoś dnia na fan page Magdaleny Knedler zobaczyłam okładkę jej nowej książki pt. „Nic oprócz strachu” pomyślałam, że świetna okładka zwiastuje świetną książkę. I nie pomyliłam się!



Anna Lindholm jest komisarzem policji w Szwedzkim Ystad, pół roku temu wsadziła do więzienia seryjnego mordercę ps. Narcyz. Można by to uznać za życiowe osiągnięcie policjantki, jednak dopiero wtedy zaczęły się jej prawdziwe problemy. Pewnego wieczoru gdy Anna wraz ze swoim mężem Vidarem wracała do domu, nieznany sprawca spowodował wypadek, w którym ucierpiał mężczyzna. Życie państwa Lindholm zmieniło się o 180 stopni. Vidar obwiniał Anne o swoje kalectwo, bo przecież za „sznurki” pociągał Narcyz… Kobieta zawiesiła swoją służbę, by zająć się pokrzywdzonym mężem i ich firmą.

Względny spokój w ich życiu zostaje zburzony w dniu, w którym Narcyz zostaje otruty. Anna w roli konsultanta postanawia pomóc Ingvarowi w rozwikłaniu przedziwnej zagadki. Kto i po co otruł osadzonego? Tajemnica powiększa się, gdy chwilę później w taki sam sposób zostaje otruta śpiewaczka operowa. Te dwie postacie łączy ze sobą osoba Pani komisarz, i jej mąż. Niedługo potem ofiarą truciciela pada kolejna osoba… I może nie było by w tym nic dziwnego (w końcu to kryminał) jednak do zabójstw dochodzi w dwóch różnych krajach oddzielonych od siebie Morzem Bałtyckim… Czy truciciel jest aż tak sprytny? Czy wymiarowi sprawiedliwości uda się go złapać zanim ofiar będzie więcej?

„Nic oprócz strachu” Magdaleny Knedler to bardzo dobry kryminał, jednak udaje znaleźć się w nim wątek miłosny… Anna ma męża, ma też Ingvara, mężczyznę, którego kocha od dawna, lecz czuje się w obowiązku pozostać przy niepełnosprawnym mężu - w końcu wini siebie za to co się stało. Czy słusznie? Ingvar kocha Anne od lat, jednak nie chce zniszczyć jej małżeństwa, które i tak przechodzi trudne chwile, ona o tym doskonale wie. Gdy Anna wraca w rodzinne strony na ślub starszej siostry, spotyka Lajona- w którym kochała się będąc w podstawówce, ten jednak nie odwzajemniał jej uczucia. Po latach stał się dla niej wsparciem w trudnych chwilach, i zrozumiał jak wielki błąd wtedy popełnił… I żeby nie było że kobiety są takie złe, zdradzę Wam, że Vidar też nie był do końca fair wobec żony przed wypadkiem.

Akcja książki dzieje się w Szwecji, Polsce zahacza nawet o Wenecje! Ale nie o tym chciałam pisać. Pierwszą rzeczą jaką robię gdy otrzymuję nową książkę jest otwarcie jej na pierwszej lepszej stronie, czytam dowolne zdanie, czasem dwa, które zapisuje w swoim notesie. Dzięki temu nawet po długim czasie wracam do książki, i świetnie się w niej odnajduję. Tym razem padło na stronę nr 296, i dwa zdania o Annie- no jakżeby inaczej. Podniosłam wzrok odrobinę wyżej i zobaczyłam „Ystad- Malmö”. Malmö, w którym mieszka mój wuj, i to był sygnał dzięki któremu upewniłam się, że to książka dla mnie.

Z twórczością Magdaleny Knedler spotkałam się już wcześniej, w zeszłym roku czytałam jej debiutancką książkę pt. „Pan Darcy nie żyje”, i zakochałam się w niej. „Nic oprócz strachu” pogłębiło moje uczucie uwielbienia do jej pióra! Przez ani jedną minutę, którą spędziłam z tą książką w dłoni, nie miałam ochoty odłożyć jej na półkę. Fabuła wciąga tak, że potrafiłam siedzieć z nią do 2 w nocy, oczy się kleiły, mózg mówił –Klaudia idź spać, a serce –jeszcze jeden rozdział! Tym bardziej że uwielbiam zagadki, a w tej powieści było ich pełno.

To wszystko składa się na fantastyczną serię powieści kryminalnych. Jedną mam za sobą, i chce kolejnych! Najlepiej jak najwięcej i jak najszybciej! Jednak jeśli będę musiała czekać, będę to robić cierpliwie bo wiem że warto.
Za możliwość przeczytania dziękuje Wydawnictwu Czwarta Strona.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-05-2016 o godz 08:01 Marta Mrowiec dodał recenzję:
Magdalena Knedler już dawno dołączyła do grona moich ulubionych pisarek. Najnowszą książką Nic oprócz strachu po raz kolejny udowodniła, że jest wszechstronnie uzdolniona i lubi bawić się gatunkami. Dlaczego warto sięgnąć po Nic oprócz strachu?

Pan Darcy nie żyje to świetna komedia kryminalna. Lekkie pióro, poczucie humoru i ciekawa fabuła sprawiły, że polubiłam tę pozycję. Następnie na rynku pojawiła się Winda, o której pisałam m.in. tak: Winda to zupełnie inny rodzaj opowieści. Głębszy, przemyślany nieco eksperymentalny. Autorka jawi się jako dobra obserwatorka umiejąca przenieść wiele emocji na karty powieści. Pokazuje też, że jest odważna i nie boi bawić się formą i językiem. Nic oprócz strachu to z kolei świetnie skonstruowany kryminał z rozbudowanym tłem społeczno – obyczajowym, a miejscami wykazujący cechy powieści psychologicznej.

Annę Lindholm poznajemy w momencie, gdy znajduje się na życiowym zakręcie. Jej poukładane i względnie spokojne życie uległo zmianie po tym jak w wypadku samochodowym jej mąż został sparaliżowany. Wcześniej udało jej się zamknąć seryjnego mordercę kobiet, niejakiego Narcyza. Po incydencie z wypadkiem, który w rzeczywistości był zamierzony, Anna na nowo musi zmierzyć się z Narcyzem. Jak się okazuje ta sprawa ma drugie dno. Zaczynają pojawiać się nowe osoby, które mają związek z Narcyzem, w dodatku cień podejrzeń pada na najbliższych członków rodziny. Kto za tym stoi? Kto ponosi odpowiedzialność? Tego dowiadujemy się czytając i sukcesywnie zmierzając do rozwiązania sprawy. Autorka sprawnie poprowadziła historię tak, aby czytelnik nie domyślił się rozwiązania.

Anna ma także problem ze swoimi uczuciami. Kocha Vidara, jednak również kocha przyjaciela z pracy. Ingvar stanowi dla niej odskocznię od swojego życia. Początkowo jest zagubiona i nie radzi sobie z emocjami. W dodatku jej relacje rodzinne nie należą do najłatwiejszych. Jest skłócona z matką, a siostra zazdrości tego, iż udało jej się wybić, ma bogatego i przystojnego męża i poukładane życie. Z pozoru. Patrząc głębiej na tę postać możemy zauważyć, że to co na pierwszy rzut oka wydaje się dla kogoś interesujące w rzeczywistości może okazać się czymś zupełnie różnym. Bohaterowie wykreowani przez Knedler nie są papierowi. To postaci borykające się z wieloma problemami, zwyczajni, tacy jak my. Autorka pokusiła się o szczegółową analizę relacji międzyludzkich dzięki czemu czytelnik może skupić się na motywach jakimi kierują się bohaterowie. Sporo humoru wprowadziła postać Lempi, fińskiej pomocy domowej, którą zatrudnił mąż Anny. Polubiłam tę szaloną dziewczynę.

Nic oprócz strachu ma również świetny klimat. Magda ma dar pisania o miejscach. Stają się one namacalne. Szwedzkie Ystad i Hel to zamknięte i chłodne miejscowości, czuć to w surowych opisach, z kolei Wenecja czaruje pięknymi zakątkami i ciepłym klimatem. Akcja nie toczy się w jednym miejscu, przemieszczamy się wraz z głównymi bohaterami, co urozmaica fabułę. W dodatku połączenie wątku kryminalnego z twórczością Oscara Wilde’a dodało mu nieco tajemniczości. Chyba czas nadrobić Portret Doriana Graya.

Najnowsza książka Magdaleny Knedler to dobrze skonstruowany kryminał, w którym znajdziemy rozbudowaną warstwę obyczajową, nutkę romansu i nieco powieści psychologicznej. Trzyma nas w napięciu do samego końca. Autorka ma lekkie pióro i przyjemny styl dzięki czemu zupełnie nie odczuwamy upływającego czasu przy tych niemal 600 stronach. Cieszę się, że to początek trylogii z Anną Lindholm w roli głównej. Mam nadzieję, że kolejne części będą równie zajmujące. Dla takich książek warto zarwać noc.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
20-02-2021 o godz 13:52 Renata dodał recenzję:
; Nie masz wpływu na to, co myślą lub robią inni, ale masz pełną kontrolę nad sobą. ; Magdalena Knedler ; Nic oprócz strachu ; (wydawnictwo czwarta Strona ), jest pierwszą częścią epickiej powieści kryminalnej którą słusznie uznano za podobieństwo do Camilii Lackberg, za styl i charakter. Po cóż zatem kopiować czyiś warsztat, skoro można wyrobić własny? A być może uznać to warto za brak pomysłu na siebie, a gdzieś tam w tyle głowy powstał pomysł by rozbudować fabułę która groteskowo podsunie nam na myśl to ów podobieństwo. Książka podobała mi się mimo wszystko, za wartką akcję której ciągle było pełno, nie nudna, acz chwilami męcząca, stawiająca w kółko te same pytania, z obawy że w końcu czytelnik pogubi się w wątkach? Rozbudowana fabuła która pokazała złączony problem nie tyle narcystyczny o którym przeczytacie, co nitki które łączą ze sobą nie tylko bohaterkę powieści z osobami jej najbliższymi, co postawi wiele pytań odnośnie zazdrości, bycia katem ofiary, osobą zastraszoną która z obawy o własne życie, posunie się do drakońskich czynów, by przeplatać wszystko cytatami z utworów Oscara Wilde'a, dając upust miłości podsycanej tęsknotą i obawami kochanków. W Szwecji, w mieście Ystad, gdzie żyje w raz z mężem komisarz Anna Lindholm, która wiedzie spokojne, szczęśliwe życie, aż do chwili kiedy pewnego dnia udaje się naszej bohaterce złapać mordercę który zakatował dziesięć kobiet, słusznie nazywając go Narcyzem. Jego ofiary były ucieleśnieniem piękna, a jego fascynowały osoby które mógł podziwiać. Pamiętajmy że Narcyz był bohaterem mitologii, który zakochał się w we własnym odbiciu i umarł z żalu, gdy przekonał się, że żywi tak wielkie uczucie do kogoś, kto nie istnieje. Mianem osobowości narcystycznej możemy nazwać taką konstrukcję osobowości, która opiera się na systemie dobry - zły, czarny - biały oraz nastawiony jest na poczucie własnej wyjątkowości przy jednoczesnym umniejszaniu znaczenia innych ludzi. Kiedy został skazany, dochodzi do wypadku w którym omal nie ginie Anna i jej mąż który został częściowo sparaliżowany. Poczucie winy, nie moc która sprawia że Vidar nie może pogodzić się z kalectwem, doprowadza częściowo do rozpadu małżeństwa, aż do chwili kiedy pani komisarz otrzymuje anonimowy placek. Chwile później zostaje otruty arszenikiem Narcyz który umiera w celi, a w międzyczasie Anna otrzymuje cytaty z utworów Oscara Wilde'a głoszące słowa o karze na kochankach. Co mogą w tłumaczeniu oznaczać, do jakich wniosków Anna dojdzie włączając do sprawy nadkomisarza Ingvara? Czystym zrządzeniem losu pojawia się nagle kolega z lat dzieciństwa Lajon w domu Anny, który okaże się prawdziwym przyjacielem dziewczyny na którego będzie mogła liczyć w dochodzeniu sprawy. A ta nabiera tępa w momencie kiedy Anna wyjeżdża do Polski na ślub siostry. Tam zostaje także otruty jej mąż którego niestety nie udaje się uratować, w krótce po nim umiera słynna śpiewaczka operowa. Jakie powiązania mają ze sobą te wszystkie osoby? Kim okaże się mąż siostry Anny? Dlaczego arszenik? Powieść która daje szczyptę miłości, zakochania, a jednocześnie jest zagubioną wersją kochanków których łączy śmierć, odrzucenie i próba udowodnienia sobie iż chciałoby się być najlepszą wersją siebie, nie dając szansy na żaden kompromis. Jeśli lubicie kryminały w kobiecym stylu, zapraszam. Mnie zabrakło tej męskiej , stanowczej części, mrocznej, pisanej z pazurem która zaciekawia, wprowadza w świat tajemnic, okraszonej niewysublimowanym językiem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
20-02-2021 o godz 13:52 Renata dodał recenzję:
; Nie masz wpływu na to, co myślą lub robią inni, ale masz pełną kontrolę nad sobą. ; Magdalena Knedler ; Nic oprócz strachu ; (wydawnictwo czwarta Strona ), jest pierwszą częścią epickiej powieści kryminalnej którą słusznie uznano za podobieństwo do Camilii Lackberg, za styl i charakter. Po cóż zatem kopiować czyiś warsztat, skoro można wyrobić własny? A być może uznać to warto za brak pomysłu na siebie, a gdzieś tam w tyle głowy powstał pomysł by rozbudować fabułę która groteskowo podsunie nam na myśl to ów podobieństwo. Książka podobała mi się mimo wszystko, za wartką akcję której ciągle było pełno, nie nudna, acz chwilami męcząca, stawiająca w kółko te same pytania, z obawy że w końcu czytelnik pogubi się w wątkach? Rozbudowana fabuła która pokazała złączony problem nie tyle narcystyczny o którym przeczytacie, co nitki które łączą ze sobą nie tylko bohaterkę powieści z osobami jej najbliższymi, co postawi wiele pytań odnośnie zazdrości, bycia katem ofiary, osobą zastraszoną która z obawy o własne życie, posunie się do drakońskich czynów, by przeplatać wszystko cytatami z utworów Oscara Wilde'a, dając upust miłości podsycanej tęsknotą i obawami kochanków. W Szwecji, w mieście Ystad, gdzie żyje w raz z mężem komisarz Anna Lindholm, która wiedzie spokojne, szczęśliwe życie, aż do chwili kiedy pewnego dnia udaje się naszej bohaterce złapać mordercę który zakatował dziesięć kobiet, słusznie nazywając go Narcyzem. Jego ofiary były ucieleśnieniem piękna, a jego fascynowały osoby które mógł podziwiać. Pamiętajmy że Narcyz był bohaterem mitologii, który zakochał się w we własnym odbiciu i umarł z żalu, gdy przekonał się, że żywi tak wielkie uczucie do kogoś, kto nie istnieje. Mianem osobowości narcystycznej możemy nazwać taką konstrukcję osobowości, która opiera się na systemie dobry - zły, czarny - biały oraz nastawiony jest na poczucie własnej wyjątkowości przy jednoczesnym umniejszaniu znaczenia innych ludzi. Kiedy został skazany, dochodzi do wypadku w którym omal nie ginie Anna i jej mąż który został częściowo sparaliżowany. Poczucie winy, nie moc która sprawia że Vidar nie może pogodzić się z kalectwem, doprowadza częściowo do rozpadu małżeństwa, aż do chwili kiedy pani komisarz otrzymuje anonimowy placek. Chwile później zostaje otruty arszenikiem Narcyz który umiera w celi, a w międzyczasie Anna otrzymuje cytaty z utworów Oscara Wilde'a głoszące słowa o karze na kochankach. Co mogą w tłumaczeniu oznaczać, do jakich wniosków Anna dojdzie włączając do sprawy nadkomisarza Ingvara? Czystym zrządzeniem losu pojawia się nagle kolega z lat dzieciństwa Lajon w domu Anny, który okaże się prawdziwym przyjacielem dziewczyny na którego będzie mogła liczyć w dochodzeniu sprawy. A ta nabiera tępa w momencie kiedy Anna wyjeżdża do Polski na ślub siostry. Tam zostaje także otruty jej mąż którego niestety nie udaje się uratować, w krótce po nim umiera słynna śpiewaczka operowa. Jakie powiązania mają ze sobą te wszystkie osoby? Kim okaże się mąż siostry Anny? Dlaczego arszenik? Powieść która daje szczyptę miłości, zakochania, a jednocześnie jest zagubioną wersją kochanków których łączy śmierć, odrzucenie i próba udowodnienia sobie iż chciałoby się być najlepszą wersją siebie, nie dając szansy na żaden kompromis. Jeśli lubicie kryminały w kobiecym stylu, zapraszam. Mnie zabrakło tej męskiej , stanowczej części, mrocznej, pisanej z pazurem która zaciekawia, wprowadza w świat tajemnic, okraszonej niewysublimowanym językiem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-05-2016 o godz 09:08 Bookendorfina Izabela Pycio dodał recenzję:
"Wciąż czegoś żądał, a ona nie potrafiła odmówić. Zawsze znajdował mocne argumenty. Z początku jej uczucia były bardzo zróżnicowane, nawet sprzeczne. Teraz nie zostało nic oprócz strachu. Wiedział, co robił. Był w tym mistrzem."

Świetnie czytało mi się tę książkę, odpowiada mi takie świeże spojrzenie na polski kryminał, lekkość pióra, unikalny styl i klarowność stworzonej rzeczywistości. Przejrzysta narracja koncentrująca się na wciągającym przebiegu zdarzeń i relacjach między bohaterami, bez zbędnych udziwnień i niepotrzebnych dodatków. Powieść wsparta barwami obyczajowymi, romantyczną nutą, psychologiczną perspektywą i dobrym dreszczowcem. Wyczuwalna łatwość kreowania przekonywujących postaci, przemyślana intrygująca fabuła, ciekawy scenariusz odkrywania kolejnych tajemnic, nieoczekiwany rozwój wypadków. Natychmiast zostajemy wciągnięci w wir toczącej się akcji, ciężko jest oderwać się od książki, znakomicie wpasowuje czytelnika w budowaną atmosferę niewiadomych i niebezpieczeństwa. Narastające napięcie mocno przyciąga, przerzucamy kolejne strony, aby jak najszybciej dowiedzieć się, jak zostanie pociągnięta powieściowa intryga, co nowego czeka nas w kolejnym rozdziale, które przewidywania się sprawdzą, a w których przypuszczeniach daleko mijamy się z prawdą.

W pierwszym tomie główna bohaterka, komisarz Anna Lindholm, stanęła przed niezwykle wymagającym i skomplikowanym śledztwem. Najtrudniejszym, bo związanym z rozwiązywaniem zagmatwanych spraw dotyczących jej samej, sięgającym głęboko w prywatną sferę, mocno wgryzającym się w przeszłość i jednocześnie silnie osadzanym na obecnych wydarzeniach. Niełatwo w takiej sytuacji wykazać się pełnym profesjonalizmem, niezawodną intuicją detektywistyczną, szybkim dotarciem do motywów kierujących sprawcą, łatwo natomiast zgubić się w gąszczu domysłów, prawdopodobnych przypuszczeń, fałszywych tropów. Annie towarzyszą sprzeczne emocje, mieszane uczucia, nie wiadomo kogo obdarzyć zaufaniem a czyją postawę uznać za nieszczerą i fałszowaną. Kobieta znalazła się w pułapce zaskakujących faktów z własnego życia, niejednoznacznych wspomnień, pozornych skojarzeń, nieoczekiwanych porównań i wyrzutów sumienia. Próbuje nabrać odpowiedniego dystansu do dramatycznych zdarzeń, dotrzeć do istoty zachowań najbliższych, głęboko skrywanych sekretów.

Bardzo się cieszę, że to dopiero pierwsza część trylogii, przede mną jeszcze wiele przygód czytelniczych spędzonych w towarzystwie sympatycznej, inteligentnej, nieco impulsywnej Anny. Niecierpliwie czekam na poznanie kolejnych intrygujących wydarzeń w jej życiu zawodowym i osobistym. To bardzo ciekawie wykreowana postać, odkrywająca przed nami całą swoją duszę i bagaż życiowych doświadczeń, z zainteresowaniem śledzimy jej rozterki, wątpliwości i wahania. Jestem przekonana, że podobnie jak w pierwszym tomie, autorka mocno nas jeszcze zaskoczy, gdyż wykazuje się ona dużą wyobraźnią, wrażliwością i znajomością czytelniczych potrzeb. Tak powoli, krok po kroku, uchyla nam rąbka tajemnicy, podrzuca trop, drobny ślad, dowód rzeczowy, prawdopodobny motyw, naprowadza na fragment prawdy, drażni wyobraźnię, pobudza do tworzenia prawdopodobnego scenariusza zdarzeń. W powieści nie brakuje również dobrego humoru, dzięki któremu nabiera ona dodatkowego smaczku, który z pewnością spodoba się czytelnikom.

bookendorfina.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-04-2016 o godz 19:50 Kto czyta - nie pyta dodał recenzję:
Magdalena Knedler wodzi czytelnika za nos i na każdym kroku podrzuca mylne tropy.
Z każdą stroną daje więcej fragmentów układanki, które zupełnie do siebie nie pasują... Zaciekawia, kusi, intryguje i nie pozwala zasnąć – im dalej, tym więcej się dzieje i trudniej oderwać się od lektury.
Wszyscy mamy tajemnice... Ludzie są inteligentni i robią co mogą, żeby wypaść jak najlepiej i być uważanym za godnych zaufania. Są rzeczy, wydarzenia, uczucia, o których wiemy tylko my. Czasem są to rzeczy źle, a czasem wstydliwe – zdrady, zbrodnie, kłamstwa, manipulacje i inne fakty, które wolelibyśmy zachować dla siebie. Podobnie jest z bohaterami tej książki – każdy z nich ma „coś za uszami”, ale absolutnie nie chce się do tego przyznać.
Główną bohaterką jest Anna – mocno skrzywdzona przez los pani komisarz. Mąż na wózku, kochanek na boku, kłamstwa w głowie i niepewna przyszłość zawodowa. Jakby tego było mało, zaczynają dziać się wokół niej dziwne rzeczy – tajemnicze przesyłki, listy, rysunki, a nawet oblany czekoladą sernik... Wszystko wskazuje na to, że to Narcyz (którego sama wsadziła za kratki) uprzykrza jej życie wprost z więziennej celi. Rozwiązanie zagadki okazuje się trudne dla szarganej emocjami kobiety. Wie, że jej cała rodzina jest w niebezpieczeństwie. Dlaczego? Jakie znaczenie mają tutaj fragmenty powieści Oscara Wilda? Kto ukrywa najwięcej tajemnic i najlepiej kłamie? Tego już musicie dowiedzieć się sami i jestem przekonana, że zrobicie to nie tylko z przyjemnością, ale również z wypiekami na policzkach.
Magdalenę Knedler muszę pochwalić za gigantyczny postęp. Widać, że pracowała nad swoim literackim warsztatem, o czym mogą Was przekonać przytoczone przeze mnie cytaty. Autorka zadbała dosłownie o wszystko – trudną zagadkę do rozwiązania, głębię relacji międzyludzkich, potęgę miłości, realistyczną fabułę i genialnie zarysowane postacie. Dodatkowo intryga jest bardzo rozbudowana, a książka prowokuje do nadrobienia literackich zaległości. Skoro pod wpływem Pan Darcy nie żyje przeczytałam Dumę i uprzedzenie, to teraz pora na twórczość Oscara Wilda...

Z całego serca polecam Wam książkę, w której wątpliwości mnożą się jak szalone, a zagadka goni zagadkę. Jestem pewna, że kiedy już zaczniecie czytać, nie będziecie mogli przestać. Ciekawa intryga, starannie zarysowane postacie, cudowny język i rozbudowane wątki obyczajowe sprawiają, że Nic oprócz strachu czyta się z zapartym tchem!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-05-2016 o godz 23:20 uncafeconlibros dodał recenzję:
Tego, że książka Magdaleny Knedler będzie dobra, mogłam się spodziewać już po lekturze „Pan Darcy nie żyje”. Debiut autorki był rewelacyjny – książka była świeża, o oryginalnej fabule i sprawnym warsztacie, dzięki czemu weszła do ścisłej czołówki mojej grupy ulubieńców. Nie mogłam się więc doczekać swojego egzemplarza „Nic oprócz strachu” i momentu, w którym przekonam się, co tym razem przygotowała dla czytelników pisarka.

„Nic oprócz strachu” to powieść utrzymana w zupełnie innych klimatach niż „Pan Darcy…”. Tam odwiedzaliśmy angielską prowincję i zabytkowe rezydencje, tym razem przenosimy się do szwedzkiego Ystad, gdzie swoją siedzibę miał książkowy bohater kryminałów Mankella – komisarz Wallander. Anna Lindholm, zamieszkała w Szwecji Polka, również jest komisarzem tamtejszej policji. Kobieta odpowiada za zatrzymanie groźnego seryjnego mordercy, ale za zawodowy sukces zapłacić musiała wysoką cenę – w wyniku wypadku samochodowego, który zainicjowany został przez pojmanego przestępcę, mąż Anny doznał poważnych obrażeń i stracił czucie w nogach. Anna, po miesiącach zmagań z chorobą męża, postanawia rzucić pracę w policji i wiążące się z nią pokusy, w tym przystojnego nadkomisarza Ingvara Friska, oddając się całkowicie mężowi i ich wspólnej pasji. Kiedy jednak jedzie na komisariat złożyć wymówienie, usłyszana wiadomość na nowo przewraca jej świat do góry nogami…

Jeżeli obawiacie się, że powyżej zdradziłam zbyt wiele z fabuły, spieszę donieść, że wszystko to opisane zostało w pierwszym rozdziale. Po nim następują 534 strony akcji, która pochłonie Was bez reszty. Razem z Anną tropić będziecie okrutnego miłośnika Oscara Wilde’a, a ślady poprowadzą do Malmö, Wenecji i… naszego Helu. Dodatkowo, poza kryminalnym śledztwem, nie zabraknie również rozbudowanego wątku uczuciowego i skomplikowanych relacji rodzinnych.

Magdalena Knedler po raz kolejny całkowicie podbiła moje czytelnicze serce i teraz spokojnie mogę już mówić, że jest jedną z moich ulubionych polskich autorek. Szczęśliwie czekają mnie jeszcze dwa tomy przygód Anny Lindholm, na które, mam nadzieję, autorka nie każe czekać zbyt długo. W międzyczasie mam zamiar poznać bliżej komisarza Wallandera, któremu „Nic oprócz strachu” zrobiło lepszą reklamę, niż wszystkie recenzje i pochwały znajomych razem wzięte.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-01-2017 o godz 19:47 Domi czyta dodał recenzję:
To moje pierwsze spotkanie z Magdą Knedler i myślę, że nie ostatnie. Niesamowitym plusem książki jest lokalizacja akcji umiejscowiona pomiędzy szwedzkim Ystad a polskim Helem. Główna bohaterka nieco mnie drażniła z uwagi na swoją pomroczność - zarówno jeśli chodzi o sferę uczuciową (jest wokół niej trzech facetów ...), jak i sposób dochodzenia do rozwiązania sprawy kryminalnej. Strzałem w dziesiątkę jest fińska gosposia Lempi - od początku zdobyła moje serce i jest kandydatką na książkowego Oscara za rolę drugoplanową. Reasumując - czekam na dalszy rozwój historii Anny, która sporo przeszła, ale mam nadzieję, że stanie na nogi i będzie mogła z wigorem i błyskiem w oku łapać kolejnych złoczyńców (i żadne wątki nie będą jej umykać ;)).
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-06-2016 o godz 22:46 Nerw Słowa dodał recenzję:
Książka o bardzo dziwnym jak na kryminał zestawie cech - z jednej strony dość przewidywalna, z drugiej... nie da rady jej odłożyć, chce się dla niej rzucić wszystkie swoje obowiązki, bo po prostu bardzo dobrze wykreowani bohaterowie i ich perypetie wciągają. I to jak!

A po nieco bardziej szczegółową recenzję zapraszam na Nerw Słowa:

http://nerwslowa.blogspot.com/2016/06/ksiazka-magdalena-knedler-nic-oprocz.html#more

[P.S. Dałabym pięć gwiazdek, bo się tą książką zachwyciłam i pochłonęłam w jeden dzień praktycznie, ale z powodu recenzenckiej przyzwoitości nie mogę. Choć czekam na kolejne tomy trylogii]
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-02-2018 o godz 11:46 Ida dodał recenzję:
ta autorka to jest polska Aghata Christie, wszytskie jej skaizki czyta sie jednym tchem. godne polecenia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-06-2016 o godz 08:28 dosiap dodał recenzję:
Bardzo, bardzo dobra książka, świetnie napisana, brawa dla autorki. Jestem pod dużym wrażeniem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-01-2018 o godz 10:44 Emilia dodał recenzję:
Moja ulubiona. Dostałam na święta i mam do niej sentyment. Uwielbiam! Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Wybaczam ci Mróz Remigiusz
4.6/5
25,74 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Siedmiu mężów Evelyn Hugo Reid Taylor Jenkins
4.7/5
27,93 zł
39,90 zł
23,94 zł
Inne z tego wydawnictwa Pod kluczem Ware Ruth
4.4/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Włoskie love story Sońska Natalia
4.9/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Precedens Mróz Remigiusz
4.5/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Śmierć pani Westaway Ware Ruth
4.4/5
25,74 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa W cieniu prawa Mróz Remigiusz
4.1/5
11,18 zł
14,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ekstradycja Mróz Remigiusz
4.5/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wyrok Mróz Remigiusz
4.4/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa W cieniu prawa Mróz Remigiusz
4.6/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Umorzenie Mróz Remigiusz
4.5/5
23,94 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.