Na końcu ulicy (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 29,17 zł

29,17 zł 44,99 zł (-35%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Rodzinny dramat, mroczna tajemnica i grzechy z przeszłości…

Kiedy mąż Kayli Carter ginie w wypadku na budowie ich wymarzonego domu, kobieta wie, że ze względu na ich czteroletnią córeczkę musi się trzymać. Budynek w Round Hill zawsze będzie jednak wywoływać tragiczne wspomnienia… Kiedy Kayla spotyka dziwną starszą kobietę, która mówi jej, by zrezygnowała z zamieszkania w tej okolicy, prawie się zgadza. Szybko okazuje się też, że samo miejsce skrywa sekrety sięgające dekad wstecz…
Czy Ellie Hockley, sąsiadka Kayli, naprawdę chce naprawić zło z przeszłości? Czy kluczem do zagadki jest dom na końcu ulicy? Odpowiedź na te pytania znajduje się w najnowszej powieści Diane Chamberlain - historii o szokujących uprzedzeniach, przemocy, zakazanej miłości, poszukiwaniu sprawiedliwości i dwóch związanych ze sobą węzłem tajemnicy rodzinach.

"Gdy nadchodzi pora na rodzinne historie z nutą napięcia, nikt nie pisze lepszych niż Diane Chamberlain."
„Marie Claire”

"Diane Chamberlain w najlepszym wydaniu… Jej najnowsza powieść - opowiedziana z wyczuciem i pewnością - sprawi, że będziesz płakać, gotować się ze złości i zagryzać paznokcie. Uwielbiam każdą książkę tej autorki, ale Na końcu ulicy to bez wątpienia jej największe osiągnięcie."
Sally Hepsworth

Powyższy opis pochodzi od wydawcy

ID produktu: 1313069474
Tytuł: Na końcu ulicy
Autor: Chamberlain Diane
Tłumaczenie: Juszkiewicz Michał
Wydawnictwo: Prószyński Media
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 464
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-08-09
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 202 x 34 x 130
Indeks: 42533160
średnia 4,7
5
15
4
4
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
14 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
21-08-2022 o godz 18:48 przez: Anonim
mamakawaiksiazki.blogspot.com To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i dziwię się, że wcześniej o niej nie słyszałam. Kocham powieści, gdzie tajemnice z przeszłości wpływają na teraźniejszość, gdzie pod pozorami kryje się fałsz, uprzedzenia, zazdrość i brak przebaczenia. W “Na końcu ulicy” mamy dwie narratorki i dwa porządki czasowe- uwielbiam tego typu rozwiązania i tutaj uważam, że sprawdziło się ono idealnie, bo stopniowo odkrywamy dwie historie, która łączą się ze sobą i splatają losy dwóch nieznajomych kobiet. Kayla to młoda wdowa, która wraz z córeczką sprowadza się na nowe osiedle. Ten dom darzy ogromnym sentymentem- to tu zginął jej mąż podczas pracy nad ich wymarzonym miejscem. Druga narratorka to Ellie,która opowiada zdarzenia ze swojego życia od 1965 roku. Wspomina pierwszą miłość, przyłączenie się do SCOPE- programu, który miał na celu pomoc czarnoskórym wyborcom w rejestracji na Południu. Pewnego dnia Kayli grozi dziwna kobieta- nakazuje jej by zrezygnowała z mieszkania w tym miejscu. Jak potoczą się jej losy? I jaki związek ma z tym Ellie? Ta książka zupełnie mnie zaskoczyła, bo początkowo całkowicie nie mogłam wejść w ten świat i nie rozumiałam co te kobiety mają ze sobą wspólnego. Po kilku rozdziałach zaczęłam rozumieć i już nie chciałam odkładać tej książki. To, w jaki sposób autorka prowadzi akcję i kreuje swoich bohaterów, jak przeciąga napięcie i ostrożnie odkrywa wszystkie karty- jestem oczarowana! Historia obu kobiet wstrząsa i nie pozwala o sobie zapomnieć. Ogromnym atutem jest też tło społeczno-historyczne i cała sytuacja z programem SCOPE i rejestracją czarnoskórych. Weszłam w zupełnie nowy, nieznany mi świat i przyznaję, że skończyłam trochę pokiereszowana emocjonalnie, bo to ciężka, boląca historia. Pragnęłam by wszystko skończyło się dobrze, by nikt nie ucierpiał, by obu kobietom zostało oszczędzone złych doświadczeń. Jednak “Na końcu ulicy” to powieść bardzo autentyczna i prawdziwa i niestety bohaterowie cierpią, muszą podejmować ciężkie decyzje i dźwigać piętno przeszłości. Swojej i swoich bliskich... Ta książką pokazuje jakie zło drzemie w ludziach i jak uprzedzenia zatruwają nasze życie i je niszczą, jak trzeba walczyć o coś, co powinno należeć się każdemu. Stawia też ważne pytania: czemu niektórzy muszą walczyć o swoje prawa? Czemu nie jesteśmy sobie równi? Ile osób musiało cierpieć czy zginąć by zmienić sytuację osób czarnoskórych? Wstrząsająca, godna uwagi, łamiąca serce. Pełno tu tajemnic i bólu, żalu, że życie potoczyło się tak, a nie inaczej. Kocham takie historie, choć ta, dosłownie, rozszarpała mi serce... Ps.to kolejna pozycja, gdzie liczyłam na thriller, ale dla mnie to bardziej literatura piękna/obyczajowa z genialnym tłem społecznym.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
4/5
15-08-2022 o godz 18:53 przez: olga_majerska
„ Przeszłość miała nigdy nie obudzić się z letargu.” Thriller „ Na końcu ulicy ” toczy się w dwóch liniach czasowych. Rok 1965 śledzimy z perspektywy Ellie, młodej, niezwykle odważnej dziewczyny, pochodzącej z bogatej rodziny, która mimo jej sprzeciwu, postanawia wspomóc czarnoskórą społeczność w walce o prawa wyborcze w Karolinie Północnej. Rok 2010 to historia Kayli, która po tragicznej śmierci męża, postanawia wprowadzić się do ich domu na końcu ulicy, mimo, że kilka osób ją przed tym ostrzega, a ona i jej córka nie mogą czuć się w nim bezpiecznie. Jakie tragiczne wydarzenia miały miejsce w miasteczku Round Hill? Co tak naprawdę łączy obie kobiety? Jak bolesna okaże się prawda? Siadając do tej historii, nie spodziewałam się, że otrzymam pierwszorzędną opowieść, która łączy w sobie fikcję literacką i autentyczne wydarzenia związane z sytuacją czarnoskórych obywateli tzw. „ głębokiego Południa ”. To właśnie ta historia i obraz walki o równość obywatelską bardzo mnie ujęły. „ Na końcu ulicy ” to thriller obyczajowy, któremu towarzyszą fakty historyczne. Cechuje go przede wszystkim niesamowity klimat lat 60., który autorka odtworzyła. Pokazała do jakiej tragedii doprowadziły niesprawiedliwość społeczna, głęboko zakorzeniona nienawiść i rasizm. Nie zdołała przetrwać tego nawet głęboka miłość Wina, czarnoskórego chłopaka i Ellie, naszej bohaterki. Odebrano im prawo do uczucia. I to wszystko z powodu odmiennego koloru skóry. Czułam wielki żal, czytając jak młodzi ludzie, walczący o prawa czarnoskórych, byli traktowani. Strzelano do nich, bito, aresztowano, wykluczano ze społeczeństwa. I mimo upływu lat tak naprawdę niewiele się zmieniło. Odmienność w dzisiejszych czasach równie często staje się powodem prześladowań. I to jest przykre. Człowiek człowiekowi wilkiem. To była dla mnie niezapomniana lekcja historii, a jednocześnie thriller z frapującą zagadką do odkrycia. Dlatego serdecznie Wam go polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
22-08-2022 o godz 18:27 przez: aannaa_czyta
Akcja książki toczy się dwutorowo przeplatając ze sobą losy dwóch kobiet Kayli i Elle. Już na samym początku pojawia się tajemnica, której rozwiązanie okaże się niełatwą zagadką, a w miarę przewracania kolejnych stron niewiadomych będzie przybywać… Pióro autorki pozwala bardzo szybko przenosić się między płaszczyznami czasowymi i całkowicie wczuć się w klimat powieści. Historia, którą zaprezentowała nam Diane Chamberlain porusza przede wszystkim problem segregacji rasowej, który stanowił ważny element życia społeczności, aż do lat 60 XX wieku. Znajdziemy tutaj wątki odpowiadające autentycznym wydarzeniom historycznym, ale i takie, którymi autorka jedynie inspirowała się podczas tworzenia powieści. Książka jest niewątpliwie powieścią wielowymiarową, łączącą powieść obyczajową z powieścią kryminalną. Autorka połączyła ze sobą elementy grozy, czy wątki obyczajowe ale też elementy romansu czy nawet powieści psychologicznej. Odnajdziemy tutaj motywy poszukiwania swojej tożsamości, pasję i zapał do pracy, czy wierność swoim ideałom. Niesamowita lekcja historii. Ciągła walka z przeciwnościami losu, rasizm, zakazana miłość i mnóstwo emocji ukrytych miedzy wierszami… Zdecydowanie to książka po lekturze której w mojej głowie ciągle buzowały emocje, a moje myśli uciekały w kierunku głównych bohaterów… A samo zakończenie nie pozwoliło mi na długo pogrążyć się we śnie… Polecam serdecznie te historię…
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
26-09-2022 o godz 19:31 przez: Inthefuturelondon
Pióro Diane Chamberlain miałam już przyjemność poznać parę lat temu. Od tamtej pory jednak nie sięgnęłam po jej twórczość - jakoś nie miałam ku temu okazji. W tym miesiącu się to jednak zmieniło, a ja postanowiłam przeczytać najnowszą powieść autorki. Czy pozycja Na końcu ulicy zachwyciła mnie równie mocno, co poprzednia czytana przeze mnie książka autorki? Czy zachęciła mnie do nadrobienia pozostałych tytułów? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w tej recenzji. Kayla niedawno straciła swojego męża. Zginął podczas nieszczęśliwego wypadku na budowie ich domu. Teraz, jakiś czas później kobieta stoi przed nową rzeczywistością - dom został wykończony, a ona może się do niego wprowadzić wraz z córeczką. Jednak pojawienie się dziwnej kobiety w pracy Kayli burzy cały spokój i powoduje ogromną lawinę wydarzeń i odkrywania tajemnic. Czy to możliwe, że miejsce, w którym stoi budynek skrywa w sobie coś jeszcze, coś straszniejszego? Czy sąsiadka Kayli, Ellie, będzie w stanie odpowiedzieć na te pytania? Zacznę od głównych bohaterek, których było aż dwie. Zarówno Kayla, jak i Ellie zasługują na uwagę czytelników i chociaż minimalną sympatię. Przyznam szczerze, że z samego początku bliżej mi było do Kayli i jej historii – bardzo poruszył mnie wątek dotyczący jej straty, ale również tego, ile wsparcia otrzymała ona od swojego ojca. Gdzieś w połowie powieści zauważyłam jednak, że historia Ellie zaczyna coraz mocniej na mnie wpływać i po prostu do siebie przyciągać. Ostatecznie wyszło tak, że to właśnie Ellie i jej walka o sprawiedliwość i równość bardziej chwyciła mnie za serce. Diane Chamberlain pokusiła się tutaj na poruszenie tematu, który w niektórych kręgach wciąż jest tematem tabu. Rasizm oraz wykluczanie ludzi “kolorowych”, jak to zostało określone w powieści to wątek, który wzbudza we mnie wiele emocji. Nie rozumiem i chyba nawet nie chcę zrozumieć, dlaczego ludzi – normalnych ludzi traktowało się i wciąż traktuje, jak... sama nawet nie wiem, jak to określić. To, co przeszła Ellie i w jaki sposób starała się działać na rzecz wszystkich pokrzywdzonych segregacją rasową, jest godne podziwu. Autorka ma bardzo dobre pióro, dzięki czemu lektura tej pozycji upłynęła mi przyjemnie i całkiem szybko. Nie obyło się również bez momentów większego wzruszenia, ale to akurat uważam za kolejną zaletę tej pozycji. Co mogę więcej napisać? Może książka Na końcu ulicy nie zachwyciła mnie tak bardzo, jak Zostały po niej sekrety, ale bez wątpienia zasługuje na wysokie oceny i uwagę. Tym samym chciałabym samej sobie obiecać, że w przyszłości nadrobię chociaż kilka powieści autorki, zwłaszcza jeśli są one napisane na podobnym poziomie. Jeśli lubicie literaturę obyczajową z nutą dramatu czy wręcz thrillera, to zdecydowanie mogę polecić Wam ten tytuł. Na końcu ulicy to powieść, która wciąga, zaskakuje i porusza, a to bardzo lubię w książkach. Wniosek? Przeczytajcie tę książkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-08-2022 o godz 18:48 przez: Anonim
Ta recenzja została usunięta, ponieważ jej treść była niezgodna z regulaminem
5/5
22-09-2022 o godz 19:24 przez: Anonim
Diane Chamberlain, autorka, której książki są jak miód dla czytelniczej duszy. Trzymające w napięciu niezwalniające akcji. Niby proste, ale pełne emocji. Dla mnie jednak to było pierwsze spotkanie z twórczością autorki i nie zawiodłam się. Gdybym nie była zasypana stosem tytułów do przeczytania, to z wielką przyjemnością sięgnęłabym po wcześniejsze książki Diane Chamberlain. Ciężko było mi oderwać się od historii, którą dostaliśmy w ‘’Na Końcu Ulicy’’. Podczas czytania pierwszych kilku stron, nie byłam przygotowana na ten przepych wcześniej wspomnianych emocji. Myślałam, ‘’ot książka w sam raz na jesienny wieczór’’. Jakim więc było moje zdziwienie, gdy w połowie zorientowałam się, że ten tytuł nie jest tak ‘łatwy’, jak mogłoby się wydawać. Autorka, w niekwestionowany sposób opisała temat taboo, który nie tak często poruszany jest w literaturze. Rasizm, obrona praw i ciężkie relacje są głównym tłem historii, która w XXI wieku nie powinna przerażać, a jednak powoduje ciarki, niemożność złapania głębokiego oddechu. Czułam, jakby coś siedziało mi na klatce piersiowej, gdy czytałam o Ellie i Winstonie. O dwójce młodych ludzi, którzy swoją werwą ducha, na przekór wszystkiemu chcą zdziałać coś dobrego dla tej ‘mniejszości’, która nie ma praw do normalnego życia. Ludzie, którzy byli wytykani palcami przez ‘lepszą’ rasę mieli wsparcie tych kilku młodych osób, które były w stanie poświecić własne plany i marzenia na cześć czegoś dobrego, lepszego. Wierzyli w to, co robią. Wierzyli, że pomimo kłód rzucanych im pod nogi jako grupa dadzą radę przezwyciężyć wszystkie niedogodności i zachowania tych, którzy z czystym sercem okazywali swoją nienawiść. Tym, jednak razem to sam koniec książki ‘rozerwał’ mnie na kawałki. Sekret, który chcieliśmy odkryć od samego początku nagle staje się przejrzysty – przecież nie mogło być inaczej. Ku Klux Klan, nie jest chyba nikomu obcy, a dzięki autorce jesteśmy w stanie zrozumieć ich mentalność i zrozumieć co nimi kierowało, dlaczego ich poglądy w stosunku co do innych ras były tak mocno negatywne. Zbrodnie, morderstwa, szykany, krew na ich rękach niewinnych osób nie sprawiała w żaden sposób współczucia, a raczej tylko podsycała chęć bycia tymi lepszymi, szanowanymi obywatelami. ‘’Na Końcu Ulicy’’ to nie tylko obowiązkowy tytuł dla fanów książek autorki, ale również I dla wszystkich innych miłośników książek, którzy tak jak ja szukają w literaturze mocnych emocji. A powyższy tytuł odstawiam na regał z pełną satysfakcja. ♥️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-09-2022 o godz 21:32 przez: Gabriela
Lubię książki z przesłaniem, ale też takie, dzięki którym mogę poszerzać swoją wiedzę. Jeżeli dodatkowo autor pisze w sposób niezwykle emocjonalny, wywołujący wzruszenie, to ciężko mi przejść obojętnie wobec takiej pozycji. „Na końcu ulicy” Diane Chameberlain pochłania czytelnika, wywołuje w nim niesamowicie wiele refleksji, emocji i jest niesamowitym źródłem wiedzy na temat trudnej historii Stanów Zjednoczonych, pełnej uprzedzeń rasowych i nietolerancji. Jest to także opowieść o ludziach, którzy byli w stanie oddać naprawdę wiele, by zmienić bieg historii i przyczynić się do stworzenia Państwa tolerancyjnego, w którym kolor skóry nie ma znaczenia. Kayla Carter, wzięta architekt, wprowadza się do nowego domu. Ten piękny budynek zaprojektowała wspólnie z mężem, i to w nim, jej ukochany stracił życie. Ma wrażenie, że wszyscy są przeciwni jej obecności w Round Hill, nawet jej ojciec. A napotkana dziwna stara kobieta grozi jej i straszy, że mieszkanie w tym domu może się źle dla niej skończyć. Kayla poznaje Ellie Hockley, dawną mieszkankę Round Hill, która po 45 latach wraca w rodzinne strony i która opowiada jej o tragicznym finale swojej zakazanej miłości. Czy Ellie faktycznie wraca po latach, żeby pomóc swojej rodzinie? Czy szuka winnych zbrodni sprzed lat? I pragnie ich ukarać? Co łączy ją z ojcem Kayli? I Jaką tajemnicę skrywa w sobie dom Kayli wybudowany na końcu ulicy? „Na końcu ulicy” to piękna opowieść o walce z nietolerancją, uprzedzeniami. Jest to także historia o przemocy, zakazanej miłości, rodzinnych tajemnicach, które mogą niszczyć i o poszukiwaniu sprawiedliwości. Autorka wprowadza nas w brutalną rzeczywistość Południa w latach sześćdziesiątych, okresie segregacji rasowej i nietolerancji, a nawet nienawiści pod wodzą Klu Klux Klanu. Nie koloryzuje, nie upiększa, pokazuje niesamowicie realnie, jak trudną walkę musiały stoczyć Stany w imię tolerancji. I jak ta walka potrafiła rozdzielać, czy niszczyć rodziny. Czy da się naprawić zło wyrządzone w przeszłości? Koniecznie przekonajcie się sami!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-08-2022 o godz 18:06 przez: kasia
„Na końcu ulicy” Diane Chamberlain to opowieść o dwóch kobietach, dwóch historiach i jednym mężczyźnie, który je łączy. Tutaj przeszłość przeplata się z teraźniejszością, duchy wspomnień domagają się głosu, chociaż wiele osób z chęcią zapomniałoby o strasznych wydarzeniach, do jakich doszło w latach 70-tych XX wieku. Kayla, młoda kobieta, przeprowadza się do wymarzonego domu, który stworzyła wraz ze swoim ukochanym mężem. Nie ma jednak szczęścia, wie, że nie będzie sielankowo, bo jej mąż zginął podczas budowy. Ellie to bohaterka przeszłości, która snuje swoją opowieść, odkrywa kolejne tajemnice i wyciąga „kolejne trupy z szafy”. Jak możecie się domyślić, w pewnym momencie losy obu kobiet splotą się, ale jak to wpłynie na Kaylę? Czy obie kobiety będą mogły pomóc sobie nawzajem? Tego dowiecie się z lektury! To było moje pierwsze spotkanie z Autorką i już wiem, że nie ostatnie. Podobało mi się wszystko- styl pani Diane, język, niezwykła precyzja, z jaką kreuje bohaterów, przeplatanie przeszłości z teraźniejszością, silne postaci kobiet, które mają własne zdanie, co pewnie w latach 70-tych nie było powszechne, i które potrafią iść pod prąd, a także to, że każda z bohaterek ma swój własny czas, gdy może niespiesznie opowiedzieć swoją własną historią. Autorka fenomenalnie buduje napięcie, dawkuje nam emocje i sprawia, że powoli wszystkie tajemnice się rozwiązują. To było piękne, chociaż momentami smutne i trudne spotkanie. Autorka porusza wątek Ku Klux Klanu i przemian społecznych, do jakich dochodziło w Stanach. Porusza kwestie traktowania czarnoskórych i ich walkę o prawa wyborcze. Mamy także wątek pierwszej miłości, niemożliwej, nieakceptowanej przez nikogo, miłości, która dla dobra i bezpieczeństwa musi pozostać w ukryciu. To smutna, wzruszająca, ale bardzo budująca i dająca nadzieję historia. Jeśli dacie chwilę Ellie, z pewnością oczaruje Was swoją historią i sprawi, że nie będziecie mogli oderwać się od lektury! Ja jestem zachwycona i bardzo Wam tę pozycję polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-09-2022 o godz 18:31 przez: Czytająca kawoszka
Nie pamiętam już kiedy ostatni opis wydawcy na okładce książki sugerował coś innego niż ostatecznie dostałam w książce. Spodziewałam się mrożącego krew w żyłach thrilleru, a tymczasem dostałam thriller obyczajowy, któremu towarzyszą fakty historyczne. Czy to źle? Absolutnie nie ponieważ powieść była ciekawa, a dla wielu osób będzie niezapomnianą lekcją historii z nie dającą spokoju zagadką do odkrycia.  Akcja toczy się w dwóch ramach czasowych. Jest rok 1965, poznajemy Ellie, młodą, niezwykle odważną dziewczyne, pochodzącą z bogatej rodziny, która mimo jej sprzeciwu, postanawia wspomóc czarnoskórą społeczność w walce o prawa wyborcze w Karolinie Północnej. Przenosimy się do roku 2010 i poznajemy historie Kayli, która wraz z 4-letnia córeczką po tragicznej śmierci męża, postanawia zamieszkać w ich domu na końcu ulicy, mimo, że kilka osób ją przed tym ostrzega, a ona i jej córka nie mogą czuć się w nim bezpiecznie. Chwilkę zajęło mi zanim dałam się porwać książce, ale jak już to się stało to nie potrafiłam jej odłożyć. Autorka świetnie powiązała tajemnce z przeszłości z teraźniejszością, by na końcu połączyć obie ramy czasowe i zaskoczyć nas zakończeniem. Ta powieść to przede wszystkim małe kompendium wiedzy na temat trudnej historii Stanów Zjednoczonych, pełnej uprzedzeń rasowych i nietolerancji. Poznajemy kawałek historii, niestety ten bardzo niechlubny, a mianowicie rasizm, Klu klux Klan i walka o prawa wyborcze i lepsze życie. Ale to też historia, która pokazuje, że warto być wiernym własnym przekonaniom, mieć swoje zdanie i nadzieję na lepsze jutro. To opowieść o ludziach, którzy oddali naprawdę wiele, a niekiedy wszystko by zmienić bieg historii i przyczynić się do stworzenia Państwa tolerancyjnego, w którym kolor skóry nie ma znaczenia. Jeśli macie ochotę na historyczną wycieczkę, a jednocześnie na intrygujący thriller to zapraszam Was do poznania "Na końcu ulicy".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-09-2022 o godz 19:50 przez: Łukasz
,,Na końcu ulicy" powieść Diane Chamberlain. Akcja ,,Na końcu ulicy" toczy się w dwóch płaszczyznach czasowych w 1965 z perspektywy Ellie i w 2010 z perspektywy Kayli. Czy coś łączy te dwie bohaterki pomimo tak odległego czasu ? Niewątpliwie jest nim miejsce zamieszkania. Mąż Kayli zginął w wypadku na budowie domu, który razem zaprojektowali i tworzyli. Gdy dom został już ukończony, do pracy Kayli przychodzi podejrzana kobieta, która ostrzega przed zamieszkaniem w nowym domu. Pomimo tych wydarzeń Kayla wraz z czteroletnią córką postanawia wprowadzić się do wymarzonego domu na końcu ulicy. Ellie powraca po 45 latach do rodzinnego domu, aby zająć się schorowanym bratem i matką. Obie kobiety poznają się. Jednak czy uda im się poznać wszystkie tajemnice jakie skrywa dom na końcu ulicy ? Książka totalnie mnie zaskoczyła. Byłem pewny, że otrzymam thriller z rodzinnym dramatem, mroczną tajemnicą, której rozwiązanie tkwi w przeszłości, a otrzymałem znacznie więcej. Jest to trudna powieść z mocnym rysem historycznym. Bowiem opowiada o wydarzeniach z lat 60 ubiegłego wieku i tym wszystkim co działo się w związku z ustawą o prawach wyborczych w Stanach Zjednoczonych. Pojawia się program, w którym brali udział studenci mający na celu zachęcić czarnoskórych obywateli do rejestracji w spisie wyborczym. Przyznanie praw obywatelom czarnoskórym w szczególności w konserwatywnych stanach Południowych było dla większości niedopuszczalne i takie organizacje rasistowskie jak Ku Klux Klan zdobywały silną pozycję, a ich członków i sympatyków przybywało. Z czym również spotkamy się w ,,Na końcu ulicy". Powieść pełna uprzedzeń, przemocy, dyskryminacji, walki o podstawowe prawa. Pojawia się również wątek miłosny. Jednak miłości, która w ówczesnych czasach nie mogła istnieć. Całość powieści tworzy niezwykły klimat, a styl i język autorki jest bez zarzutów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-09-2022 o godz 20:03 przez: Coolturka
Diane Chamberlain to jedna z moich ukochanych pisarek, o czym świadczy pokaźny zbiór jej książek, które dumnie prężą swoje grzbiety w mojej biblioteczce. Autorka ta jest prawdziwą znawczynią ludzkich dusz i umysłów, jak żadna inna niezwykle skrupulatnie kreśli portrety psychologiczne swoich bohaterów, nieraz zaskakując nas ich dogłębną analizą. Za każdym razem porusza nie tylko nasze serca, ale i ważne społecznie tematy, tutaj jest to walka o równe prawa obywatelskie dla wszystkich, zwłaszcza dla społeczności afroamerykańskiej w latach 60-tych XX wieku. Dostajemy dwie rewelacyjne, zupełnie różne historie, mające niespodziewane punkty wspólne. Współczesną określiłbym jako dramat obyczajowy o lekkim zabarwieniu thrillera, tę z przeszłości - dramatem obyczajowo - społecznym. Kayla ma dopiero dwadzieścia osiem lat, trzyletnią córkę i już jest wdową. Jej mąż zginął tragicznie na budowie ich ukochanego, wymarzonego domu. Ponoć ziemia, na której go wybudowano, przesiąknięta jest złem. Lata 60-te XX wieku Ellie angażuje się w pomoc w walce o równe prawa obywatelskie dla społeczności afroamerykańskiej. Miłość do bliźnich i potrzeba niesienia pomocy zwycięża nad uczuciem do kochanego mężczyzny. Decyzja, którą podejmie, wpłynie na resztę jej życia. " Na końcu ulicy" to opowieść o tym, jak głęboko sięga nienawiść.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-09-2022 o godz 22:26 przez: Recenzje Kiti
Zawsze wychodzę z założenia, że warto jest dać konkretnemu autorowi drugą szansę i sięgnąć po inne wydanie. Nie żałuję, że tak właśnie postąpiłam w przypadku książki Diane Chamberlain. Akcja powieści toczy się na przestrzeni lat. Początkowo rozdziały z teraźniejszości i przeszłości mieszają się ze sobą. Główną bohaterką została Ellie, kiedyś nastolatka, która jako biała osoba wbrew woli rodziców postanowiła walczyć o lepszą przyszłość dla ciemnoskórych. Obecnie fabuła dotyczy przeprowadzki architektki wnętrz z córeczką do nowego domu. Diane Chamberlain w swoim najnowszym wydaniu porusza wątek segregacji rasowej. Na szczęście już nawet wtedy były osoby, które chciały walczyć o lepszy byt dla osób czarnoskórych. Na faktach dla niektórych z pomagających kończyło się to śmiercią, gdyż nie wszystkim białym się to podobało. Oprócz wątku obyczajowo-społecznego pisarka wplotla do tego wydania również element kryminalny. Sprawa związana z życiem Ellie do samego końca pozostawała tajemnicą, a odkrycie prawdy było jeszcze bardziej przerażające niż jej zatajenie. ,,Na końcu ulicy" Diane Chamberlain to lektura, którą czyta się bardzo szybko, jednak jednocześnie zmusza do pewnych refleksji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
06-09-2022 o godz 20:10 przez: Monika Musialska
RODZINNY DRAMAT, MROCZNA TAJEMNICA I GRZECHY Z PRZESZŁOŚCI - brzmi zachęcająco? Mąż Kayli ginie w nieszczęśliwym wypadku podczas budowy wymarzonego domu. Kobieta mimo tragedii musi się jakoś trzymać dla swojej ukochanej małej córeczki. Pewnego dnia Kayla spotyka dziwną starszą kobietę, która każe jej zrezygnować z zamieszkania w tej okolicy. Bardzo szybko okazuje się, że to miejsce skrywa sekrety sięgające dalekiej przeszłości. "Na końcu ulicy" to moje pierwsze spotkanie z twórczością Diane Chamberlain .  Cała historia opowiedziana jest w dwóch ramach czasowych. Na początku nie bardzo mogłam się w tym połapać, ale powoli wszystko zaczynało wskakiwac na swoje miejsca. Fajnie, że opowiedziane jest to z perspektywy więcej niż jednej osoby. Dzięki temu mamy szerszy pogląd na całą sprawę. Poznajemy tragiczną historię, do której doprowadziła nienawiść i rasizm wśród społeczeństwa. Całość była ciekawa, mogę powiedzieć, że wciągająca. Jednak nie do końca mogłam wczuć się w tę historię, przez co ciężko mi się czytało. Po tej pozycji stwierdzam, że twórczość autorki chyba nie jest dla mnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-09-2022 o godz 11:56 przez: Beata
Z twórczością Pani Diane Chamberlain spotkałam się pierwszy raz, ale było to tak udane spotkanie, że bardzo chętnie sięgnę po inne książki autorki. Uwielbiam poznawać wydarzenia z perspektywy kilku osób i z różnych przestrzeni czasowych. W tej powieści właśnie dostałam to czego chciałam. Liczyłam co prawda na mocniejszy thriller, a dostałam świetną powieść obyczajową z wątkiem kryminalnym. Historia wciągnęła mnie już od samego początku. Gdy dostałam książkę to miałam zajrzeć do niej tylko na chwilę by przekonać się jak to wygląda i wiecie co? Ta chwila zamieniła się w troszkę dłuższą chwilę. Przeczytałam ponad 200 stron i gdyby nie to, że obowiązki wzywały to pewnie bym dalej czytała. Żałuję tylko, że tak późno poznałam pióro autorki. Teraz muszę nadrobić inne książki od Pani Diane. Osobiście bardzo polecam! Mam nadzieję, że i wam przypadnie do gustu ta powieść
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Gra w ludzi
4.2/5
26,54 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Autoboyography
4.4/5
28,21 zł
43,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Arabskie opowieści
5/5
29,40 zł
44,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Doktor sen
5/5
13,24 zł
14,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czarny flaming
4.2/5
29,18 zł
45,00 zł
Inne z tego wydawnictwa One Last Stop
4.3/5
26,93 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Odwet
4.9/5
29,17 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Hoxha
4.5/5
45,38 zł
69,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Billy Summers
4.7/5
28,85 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Carrie
5/5
11,72 zł
16,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Islamskie fatum
4.6/5
29,17 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Bruno Whatever
4.2/5
25,92 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Dom
5/5
29,82 zł
44,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego