Na jego łasce (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com : 27,89 zł

27,89 zł 42,90 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Kincaid nie wygląda na grzecznego chłopca; niedawno wyszedł z więzienia, jest wytatuowanym wielbicielem szybkiej jazdy, a jego dzika natura wciąż pakuje go w kłopoty. Savannah Malloy jest jego przeciwieństwem. Pochodzi z dobrej rodziny, wiedzie spokojne życie, ale wraz z pojawieniem się Bradleya wszystko się zmienia. Wydaje jej się dziwnie znajomy, choć jest przekonana, że nigdy wcześniej się nie spotkali. W dodatku Savannah zaczynają dręczyć senne koszmary. Wraz z rozwojem znajomości, koszmary stają się coraz bardziej makabryczne. Co może być tego przyczyną? Kim naprawdę jest mężczyzna, który budzi w niej mieszankę pożądania i lęku? Bohaterem… czy może oprawcą?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy. 

ID produktu: 1330930133
Tytuł: Na jego łasce
Autor: Darkss I.M.
Wydawnictwo: Akurat
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 320
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-11-30
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 220 x 30 x 130
Indeks: 44206659
średnia 4,5
5
33
4
17
3
3
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
31 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
4/5
07-12-2022 o godz 17:28 przez: Lettoaletto
🖤ℝ𝕖𝕔𝕖𝕟𝕫𝕛𝕒🖤 "ɴɪᴋᴛ ɴɪᴇ ᴍᴏᴢ̇ᴇ ᴡɪᴇᴅᴢɪᴇᴄ́, ᴄᴢᴇɢᴏ ᴘᴏᴛʀᴢᴇʙᴜᴊᴇ̨, ʙᴏ ɴɪᴋᴛ ɴɪᴇ ᴍᴀ ᴘᴏᴊᴇ̨ᴄɪᴀ, ᴊᴀᴋ ʙᴀʀᴅᴢᴏ ᴊᴇsᴛᴇᴍ ᴘᴇᴌɴᴀ ᴅᴇғᴇᴋᴛᴏ́ᴡ. ɪʟᴇ ᴍᴀᴍ ʀʏs. ɪʟᴇ ʀᴀɴ, ᴋᴛᴏ́ʀʏᴄʜ ɴɪᴇ ᴢsᴢʏᴊᴀ̨ ᴢ̇ᴀᴅɴᴇ sᴢᴡʏ. ᴀ ᴊᴇᴅɴᴀᴋ ʀᴇ̨ᴄᴇ, ᴋᴛᴏ́ʀᴇ ᴛʀᴢʏᴍᴀᴊᴀ̨ ᴍᴏᴊᴇ ᴅᴌᴏɴɪᴇ ᴡ ᴢ̇ᴇʟᴀᴢɴʏᴍ ᴜśᴄɪsᴋᴜ, ᴡʏᴅᴀᴊᴀ̨ sɪᴇ̨ sᴋᴜᴛᴇᴄᴢɴɪᴇᴊsᴢᴇ ᴏᴅ ᴋᴀᴊᴅᴀɴ ɪ ᴄʜʏʙᴀ sᴛᴀɴᴏᴡɪᴀ̨ ᴊᴇᴅʏɴᴀ̨ ʟɪɴᴇ̨, ᴋᴛᴏ́ʀᴀ ᴄʜʀᴏɴɪ ᴍɴɪᴇ ᴘʀᴢᴇᴅ ᴏsᴜɴɪᴇ̨ᴄɪᴇᴍ sɪᴇ̨ ᴡ ᴘʀᴢᴇᴘᴀśᴄ́." Jak Wam mija środa? Coś ciekawego czytacie? 😊 Ja właśnie skończyłam kolejną powieść od @i.m.darkss, która jak nikt potrafi zagrać na emocjach czytelnika! "Na jego łasce" to już trzecia książka z jednego uniwersum, ale nawet jeśli nie czytaliście poprzednich dwóch, to myślę, że zrozumiecie historię. 😊 Poznajemy tu bliżej Savannah- dziewczynę, która przeżyła ogromną traumę i wciąż przeżywa jej skutki.😞 Męczą ją bardzo realistyczne koszmary i nie wie już co jest snem, a co wspomnieniem. Na jej drodze staje Bradley Kincaid- przyjaciel jej brata, który właśnie wyszedł z więzienia. Wygląda raczej na takiego, od którego lepiej trzymać się z daleka, ale, paradoksalnie, to on sprawia, że Savannah czuje namiastkę bezpieczeństwa. Ma wrażenie, jakby go znała, jednak pamięć zawodzi i dopiero później okaże się, jaką rolę odegrał on w jej przeszłości. Czy dziewczyna poradzi sobie ze swoimi demonami? Czy Bradley okaże się kimś dobrym w jej życiu? Autorka z każdą książką zaskakuje mnie bardziej. 😉 Poprzednim razem spodziewałam się czegoś mocnego i mrocznego, a "Piekielny ochroniarz" okazał się całkiem zabawnym i wzruszającym romansem. Tutaj było odwrotnie. "Na jego łasce" to historia, która głównie krąży wokół bardzo bolesnych przeżyć, zarówno z przeszłości, jak i teraźniejszości. Już sam początek wywarł na mnie ogromne wrażenie, a każdy kolejny opis był tak szczegółowy, że chwilami miałam ciarki. Pseudonim chyba zobowiązuje, bo te mroczne elementy wychodzą autorce świetnie. 😊 Praktycznie cała książka opiera się na powrocie, a raczej próbach powrotu Savannah do normalności. Bradley naciska na nią, wyrywa ją ze swojej skorupy, aby pokazać jej, jak silna była, jest i może być. Chociaż bohaterka nie pamięta, w jaki sposób się poznali, to czytelnikowi nie jest trudno to odgadnąć, ale i tak kilka elementów mnie zaskoczyło. Cała historia była bardzo ciekawa, chociaż wolę powieści wielowątkowe, a tutaj wszystko kręciło się wokół tych zdarzeń z przeszłości i próbie zapanowania nad wspomnieniami. Jest to jednak na tyle złożony temat, że absolutnie mnie nie znużył. Szkoda, że brat Savannah, bohater poprzedniej książki, pojawił się na tak krótko i w dodatku zachował się tak okropnie. Nie lubię sobie psuć wizerunku postaci, które lubię, ale trudno. 😁 Co do relacji Brada i Savannah, była ona trudna, ale też pełna chemii, poczucia bezpieczeństwa i jakiegoś takiego magicznego połączenia, które być może wynikało z ich przeżyć. Na pozór bardzo się od siebie różnią, a jednak dopasowali się idealnie. Jeśli szukacie słodkiego romansu, to źle trafiliście, zabawy też tu nie będzie. To bolesna, ale piękna historia, którą zdecydowanie polecam. 😊 7/10🖤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
13-12-2022 o godz 12:09 przez: Mirela
RECENZJA 🔥"NA JEGO ŁASCE"🔥 AUTOR: I.M. DARKSS WYDAWNICTWO: AKURAT Wydawnictwo MUZA SA Grzeszne książki "-Jesteś na mojej łasce, więc zrobisz to, co ci każę. Wiem, że tego chcesz. Pragniesz, żebym tobą zawładnął." "Nie mam szans. Nie mogę się wydostać. Próbowałam tak wiele razy, ale on zawsze wraca i mnie karze. Zostanę tu na wieki. Dopóki ten potwór nie zniszczy mnie do cna. Dopóki już nic ze mnie nie zostanie." Na jego Łasce to książka, która posiada mroczną, skomplikowaną historię. Zaskakuje, porywa, niesamowicie wciąga, jest pełna tajemnic, napięcia i trudniej relacji, która rozpali zmysły. Przeczytałam ją z zapartym tchem. Na Jego Łasce to opowieść, która wciąga już od pierwszych zdań i nie oderwiesz się od niej do ostatniej strony. Mnie zachwyciła, weszła w mój krwiobieg i dalej krąży w moich żyłach. Na pewno na długo pozostanie we mnie. Tak bardzo chciałam się dowiedzieć, co z tym wszystkim wspólnego ma Bradley. Bohaterowie genialnie wykreowani, barwni, charakterni, tajemniczy to osobowości złożone, które wykazują przeróżne skrajności. Postacie, które przeszły wiele, są pokiereszowane na duszy i ciele. Chemia pomiędzy nimi dosłownie kipiała, pożądanie iskrzyło. Sceny erotyczne są hipnotyzujące, niesamowicie pobudzają. Autorka ma niesamowicie lekki i wciągający styl. Wszystko przemyślane i dopieszczone w każdym detalu. "Jedynie ktoś, kto zdoła żyć z potworami w swoim wnętrzu, czerpać z nich siłę i zmuszać je swoją potęgę do uległości, może przetrwać pośród trawiącego mnie chaosu, a nawet go okiełznać." Savannah Molloy pochodzi z dobrego domu. Wpadła w łapy psychopaty, który ją porwał, więził i torturował i zamierzał zabić. Wtedy w ostatnim momencie pojawił się on, aby ją ocalić. Po tych wydarzeniach Savannah wyparła wszystko ze swoje świadomości. Tylko wszystko powraca w koszmarach sennych, przed którymi nie potrafi uciec. W dodatku wszystko wydaje się tak realne. Mrok wsiąka pod jej skórę, rozprzestrzenia i pozostawia w niej okrutne szramy, coraz bardziej dopominając się o nią. W jej życiu pojawia się Bradley Kincaid, który zmienia wiele. Ten mężczyzna to czysty chaos, ale jego dotyk wywołuje w jej wnętrzu fajerwerki i przynosi ulgę. Jego obecność przywraca jej stabilność, jego ręce stanowią jedyną linę, która chroni ją przed osunięciem w przepaść, a zarazem budzi w niej lęk. Bradley Kincaid to mężczyzna, który również walczyć ze swoimi słabościami i demonami. Zatraca się w mroku i ciemność. Bardzo szybko traci kontrolę nad tą destrukcyjną jego częścią. Poza tym zna wszystkie tajemnice kobiety. Ona działa nadzwyczaj kojąco na niego. Czy Savannah poskłada wszystkie puzzle w całość, które pokażą jej całość? Czy przypomni sobie piekło, które przeżyła? Czy Bradley przyniesie jej zgubę, a może oczyszczenie? Jaki cel w tym wszystkim ma Kincaid? Czy Mężczyzna ocali Savannah? Polecam ❤️❤️❤️❤️❤️ Dziękuję bardzo wydawnictwu za egzemplarz do recenzji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-12-2022 o godz 17:56 przez: Anonim
"Na jego łasce" I.M. Darkss Wydawnictwo: Akurat Premiera: 3o.11.2o22r. Savannah Malloy to młoda dziewczyna, która, wiodła spokojne i szczęśliwe życie. Los postanowiło z niej zadrwić i zmienić to w koszmar. Trafiła w łapy psychopaty, który doszczętnie zniszczył jej psychikę. Mimo iż wyparła te okropne wydarzenia ze swojej pamięci to jednak powracają one co noc w postaci koszmarów sennych. Jej życie zaczyna się jeszcze bardziej komplikować gdy na jej drodze pojawia się przystojny, wytatuowany Bradley. Mężczyzna wydaje jej się bardzo znajomy. Ale czy to możliwe żeby gdzieś już go spotkało? Bradley chce jej pomóc, jest zawsze przy niej gdy tego potrzebuje. Sam jednak boryka się ze swoimi koszmarami. Czy Savanna przypomni sobie wydarzenia, które nawiedzają ją każdej nocy? Czy dziewczyna już kiedyś spotkała Bradleya? Dlaczego mężczyzna chce jej pomóc? Z jakimi koszmarami mierzy się Bradley? Miałam okazję poznać już twórczość autorki,podczas czytania innej jej książki. Już wtedy jej styl pisania przypad mi do gustu. Gdy zobaczyłam kolejną książkę jaj autorstwa od razu wiedziałam, że będę chciała ją przeczytać. Jednak tego co zaserwowała nam autor w książce "Na jego łasce" się nie spodziewałam. Nie sądziłam, że znajdę w niej tyle różnych emocji i tak trudną historię. Gdybym miała określić fabułę zawarta w tej książce tylko jednym słowem bez wątpienia byłby to MROK. To co działo się w tej książce to ciemność i potwory, które otaczały głównych bohaterów. "Na jego łasce" to również wiele tajemnic,które chcemy odkryć aby lepiej zrozumieć bohaterów. Autorka dozuje nam napięcie. Akcje zwalniała aby za moment znów przyspieszyć. Historia stworzona przez autorka niczym bluszcz opłata nas i nie jesteśmy w stanie się od niej uwolnić aż do momentu przeczytania ostatniej strony. A jeśli chodzi o bohaterów to chyba jeszcze nigdy nie spotkałam się z postaciami, którzy byliby tak 'popieprzeni' jednocześnie tak interesujący. Ich przeszłość ukształtowała ich teraźniejszość. Były momenty w których byłam przerażona zachowaniem bohaterów, zwłaszcza Bradleya. Savanna jaki i Bradley mierzą się z potworami. Sami się również tak nazywają. Łączy ich dziwna relacja. Jeden drugiemu chce pomóc, jednocześnie nie akceptując samych siebie. Jednak przez cały czas i mimo wszystko ciągnie ich do siebie. A scen zbliżeń zdecydowanie było dużo i powodowały rumieniec na policzkach. Tej książki nie da się opisać, ją trzeba przeczytać i poczuć tę wszystkie emocje, które temy towarzyszą. Ja osobiście pomimo 'trudnej' treści jestem nią zachwycona. "Na jego łasce" to przede wszystkim ciekawa i orginalna fabuła oraz dobrze wykreowani nietuzinkowi bohaterowie. A to wszystko napisana przyjemnym do czytania językiem. Ogromnie dziękuję wydawnictwu za egzemplarz książki do recenzji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-01-2023 o godz 22:18 przez: zdrowe.zycie.czyta
🖤 RECENZJA 🖤 "Bo gdy wreszcie przypomniałam sobie, jak go poznałam, powróciłam do piekła." ✨✨✨✨ Bradleya Kincaid jest przystojnym facetem z dziarami, który lubi szybką jazdę na swoim motocyklu. Nie należy do grzecznych chłopców, a raczej do tych, co lubią ciągle pakować się w nowe kłopoty. Mężczyzna na swojej drodze spotyka Savannach Malloy dziewczynę z zamożnego domu, która wiedzie spokojne życie, ale do czasu, aż poznaje Bradleya, który jest jej dziwnie znajomy, choć wie, że nigdy go nie spotkała. Mężczyzna często w jej towarzyskie miewa napady agresji, które przerażają Savannach. Jakby tego było, mało zaczynają ją nawiedzać mroczne koszmary. Czy są one spowodowane nagłym pojawieniem się mężczyzny? Czy pojawienie się Brada jest przypadkowe w jej życiu? Czy może okazać się jej oprawcą, a może bohaterem? Czy pożądanie do mężczyzny będzie silniejsze od lęku? Czy Savannach upora się ze swoimi demonami z przeszłości? 🖤🖤🖤🖤🖤 „Na jego łasce” jest to już kolejna książka autorki, którą już czytam. Nie ukrywam, że jest to łatwy temat, który opisuje w swojej fabule autorka przemoc fizyczna i psychiczna do tego stany lękowe, z którymi borykają się bohaterowie. Książkę czyta, się szybko z zapartym tchem byłam, do samego końca ciekawa jak się zakończy ta historia. Z początku był moment, że nie mogłam się wkręcić w wątek fabuły, ponieważ czegoś mi tam brakowało, ale z czasem zaczęłam rozumieć coraz więcej. Natomiast opisane wątki gorących uniesień między bohaterami sprawiają, że może zrobić się gorąco podczas czytania. Savannach dziewczyna, która zmaga się z trudnymi przeżyciami i które nawiedzają ją w snach. Ciągle siedzą jej w głowie i nie potrafi się uporać z traumą. Kiedy spotyka, Brada mężczyznę tajemniczego ma, wrażenie jakby był jej znajomy, ale nie może sobie przypomnieć, gdzie już go widziała. Czy Bradleya okaże się człowiekiem, który pomoże jej zapomnieć o tym, co ją spotkało, a może tylko pogłębi jej stan i koszmary jeszcze bardziej się nasilą? On sam nie ma łatwej przeszłości i zmaga się z własnymi problemami. Ma swoje napady agresji, które często wpakowują go w kłopoty. Oboje z Savannach próbują, sobie pomóc nawzajem co ich zbliża do siebie. Co się wydarzy, jak dziewczyna dowie się prawdy? Kiedy zaczyna, się w końcu układać wszystko nagle coś się wydarzy, co zburzy ten spokój. Powieść przepełniona emocjami, zemstą, bólem, cierpieniem, pożądaniem oraz zaufaniem. Kochani gorąco polecam wam sięgnąć po tę pozycję. ❤️. ⭐ 8 /10 Dziękuję za egzemplarz do recenzji @grzeszne_ksiazki @wydawnictwomuza @i.m.darkss
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-12-2022 o godz 20:55 przez: glinka_54_czyta
♠️Recenzja♠️ Premiera 30.11.2022 „Na jego łasce” – I.M. Darkss Mroczna historia o tajemnicy, która jak ujrzy światło dzienne to nic już nie będzie tak jak było. Odkrycie jej nie będzie dobrym pomysłem, ale chyba jedynym. Mrok i bezsilność obezwładni nie tylko naszych bohaterów. Savannah, dziewczyna którą torturują koszmary, nie potrafi sobie z nimi poradzić. Pragnie żyć dalej i cieszyć się zżyciem, ale nie może w pełni. Do tego dochodzi gorący ale również tajemniczy mężczyzną, który nie chce dać jej spokoju. Ciężko jest się jej oprzeć. Jego adoracja pozwala na przezwyciężenie leków, a odrzucenie boli jak diabli. Savannah ma dobry charakter, jest miła i pomocna. Miło było czytać o jej zadowoleniu, a ciężko gdy cierpiała. Troszkę nie podobało mi się jak szybko wracała gdy ktoś ją ranił, wynikało to z jej małej naiwności. Kincaid to mężczyzna z trudną przeszłością i dzieciństwem. Obawia się swoich niekontrolowanych reakcji. Z jednej strony opiekuńczy, troskliwy z drugiej zimny i chamski a z trzeciej niewiedzący czego chce. Pragnie pomóc Savannah za wszelką cenę. Chce żeby odkryła swoją tajemnicę. Niestety jego metody są niezbyt popularne i wręcz drastyczne. Widać, że mu na niej zależy, ale troszkę ciężko mu to okazać. Jednak ma coś w sobie, co mocno przyciąga, coś mrocznego i tajemniczego. Jedna sytuacji połączyła ich w namiętny uścisk, pełen gorących uniesień i niezbyt grzecznych aktów. Troszkę dla mnie zbyt ostrych i zbyt dużo, ale rumieniec na twarzy jest murowany. Łączy ich również tajemnica, która jest nieprzewidywalna. Kiedy wyjdzie ona na światło dzienne może zniszczyć wiele rzeczy. Autorka jak zwykle mnie nie zawiodła i genialnie się przy tej historii bawiłam. Jest pożądanie, szczęście, radość ale też te trudne emocje jak: cierpienie, ból i tajemniczość. Wszystko ze sobą współgra, a ta tajemnica, z każdym rozdziałem jest coraz trudniejsza mocniejsza. A jej rozwikłanie jest nie lada wyczynem. Nic nie jest takie jakie powinno, osoby również mogą mieć inne przykrycie. Fabuła skonstruowana w bardzo ciekawy i specyficzny sposób. Nie ma nic podane na tacy, wszystko się wije i wije. Niczego nie można być pewnym. Byłam przerażona tym co odkryłam. Jeśli szukacie dużej dawki adrenaliny i dobrej tajemnicy, a do tego doprawiona dużą szczyptą erotyzmu i dobrze/źle rokującej relacji to koniecznie sięgnijcie po tę historię. 9/10 ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-12-2022 o godz 10:57 przez: kaktus_love_book
💔 RECENZJA 💔 "Nikt nie może wiedzieć, czego potrzebuję, bo nikt nie ma pojęcia, jak bardzo jestem pełna defektów. Ile mam rys. Ile ran, których nie zszyją żadne szwy." @i.m.darkss Savannah żyje sobie spokojnie, do czasu kiedy w jej otoczeniu pojawia się Bradley. Mężczyzna wygląda jak wcielenie diabła, mroczny, przyciągający jak magnes, jest zupełnym przeciwieństwem dziewczyny. Wraz z pojawianiem sie Bradley'a, jej sny nawiedzają koszmary, bardzo realistyczne. Na ciele ma wiele blizn, ale nie pamięta jak powstały i skąd się wzięły. Brad zbliża się do niej bardzo blisko, niebezpiecznie blisko i próbuje na wierzch wyciągnąć demony drzemiące wewnątrz jej duszy, które spowodują powrót przykrych zdarzeń, o których jej umysł już zapomniał. Powolna akcja nabiera tempa, relacja się zacieśnia, a demony przeszłości zaczynają wyłazić na wierz jeden po drugim. Walka, która może zakończyć się różnie, ale niestety jest ogromnie potrzebna, by Savannah mogła nabrać właściwego oddechy, naprawdę umiała zacząć na nowo żyć. Co takiego stało się w życiu dziewczyny, co wyparła jej pamięć? Wydawało by się, że nic nie przeżyła, że żyje sobie normalnie, jednak zakamarki duszy Savannah skrywają sekrety, które zostały zapomniane, starannie ukryte, wyparte ze świadomości. Dopiero pojawianie się na jej drodze Bradley'a zaczyna budzić jej demony z twardego i mocnego snu. Akcja zaczyna się powoli rozpędzać. Początkowo poznajemy ją jako zwykłą dziewczynę, jednak przeżyła w życiu coś, cego jej umysł stara się nie pamiętać. Wątki są powoli dozowane, stopniowo wplątane w teraźniejsze życie dziewczyny. Powoli dowiadujemy się co, i jak. Nabieramy ochoty na coraz więcej, jednocześnie nie chcąc by zło przeważyło nad dobrem. Relacja bohaterów jest skomplikowana, niegrzeczna i mega ostra. Zawiłość całej historii sprawia, że chce się więcej. Bardzo fajnie się czyta, ale trzeba mieć nerwy na wodzy. Znajdują się tutaj bardzo brutalne opisy, drastyczne wydarzenia, skomplikowane losy i sytuacje, gdzie emocjonalnie ciężko nam będzie przez nie przebrnąć, dodatkowo relacja między Savannah i Bradley'a będzie stopniowo nabierała rozpędu, by zapłonąć prawdziwym żarem namiętności. Bardzo mi się podobała i zdecydowanie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-12-2022 o godz 09:47 przez: Grażyna a Czyta
Savannah to dziewczyna po traumatycznych przejściach. Z pozoru wydawać by się mogło, że jej życie wróciło do normy. Jednak, gdy nadchodzi noc, musi zmagać się z powracającymi koszmarami. Te jawią się niczym wspomnienia, których dziewczyna nie pamięta. Pojawienie się w otoczeniu, Bradley Kincaida, który przyjaźni się z jej bratem jedynie nasila te mrożącą krew w żyłach przypadłość. Coś sprawia, że dziewczyna pragnie być blisko niego a zarazem uciekać, gdzie pieprz rośnie. W tym pełnym mroku mężczyźnie, który ma za sobą już odsiadkę w więzieniu, jest coś znajomego. Przerażą i mami zarazem. Kim on tak na prawdę jest? Przyjacielem czy raczej wrogiem? Co go łączy z kobietą? Sięgając po kolejną książkę I.M. Darkss, spodziewałam się, że po raz kolejny otrzymam opowieść, która wywoła niemały chaos w mojej głowie. Nie pomyliłam się. Autorka zaserwowała nam tu ciekawą historię, ale jeszcze ciekawszych bohaterów, których przeszłość porusza, przeraża, ale i chwyta za serce. Zarówno Savannah jak i Brad mają za sobą nieciekawe przeżycia, które na obojgu odbiły piętno. Kobieta co dzień nakłada na twarz maskę, skrywa się za swoim własnym murem, aby już nic nie mogło jej skrzywdzić. Bradley, który pojawia się w jej życiu stara się tę maskę ściągnąć, choć sam boryka się z agresją i napadami gniewu. Już po przeczytaniu początkowych rozdziałów odgadłam zamysł autorki, co w cale nie sprawiło, że książkę czytałam z mniejszym zainteresowaniem. Wręcz przeciwnie.  Przebieg wydarzeń poprowadzony jest tak, że mimo wszystko byłam ciekawa tego jak potoczą się losy bohaterów i jakie jeszcze trupy w szafie znajdziemy. Jak rozwinie się ich znajomość? Kim okaże się Brad?   Autorka okrasza akcję namiętnymi scenami. Ich ilość jest wyważona dzięki czemu fabułą nie traci na znaczeniu. Zwroty akcji, które zaskakują, jednocześnie pokazują bohaterów w innym świetle, odsłaniając ich wnętrze, ukryte za pozorami normalności. Na główny plan wysuwa się nieco toksyczna relacja głównych bohaterów. Ich przeszłość odezwie się w najmniej oczekiwanym momencie. Czy uda im się z nią zmierzyć i wyjść obronną ręką? Zachęcam Was do sięgnięcia po tę mroczną pozycję. 
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-12-2022 o godz 11:14 przez: Złotowłosa i Książki
"Ludzie zawsze odchodzą, kiedy zdają sobie sprawę, że nie da się zmienić potwora w pluszowego misia." Bradley Kincaid to typ bad boya. Wytatuowany kryminalista uwielbiający prędkość oraz magnes na kłopoty. Savannah Malloy pochodzi z z dobrej rodziny i wiedzie normalne, niczym nie wyróżniające się życie. A ono zmienia się diametralnie w chwili, kiedy pojawia się w nim ON. Bradley wydaje się jej znajomy, choć nigdy się nie spotkali. Zmartwień dokładają jej koszmary senne, które nabierają coraz bardziej makabryczności z biegiem rozwoju ich znajomości. Skąd te koszmary? Kim jest Bradley? Dlaczego on zdaje się ją bardzo dobrze znać? Po książki I.M Darkss sięgam zawsze wtedy, kiedy mam ochotę na mroczną, pełną napięcia i elementów ze historię. Wiem, że dostanę to, o co mi chodzi. Tak było i tym razem. Przede wszystkim jestem pod ogromnym wrażeniem kreacji głównego bohatera. Jego osobowość była bardzo złożona. Zagmatwana, osnuta tajemnicą i mrokiem, który niósł morze obaw. Bradley przez całą powieść był postacią dość niepewną. Autorka postarała się o jego dokładny i drobiazgowy portret psychologiczny. Zatrważający, elektryzujący i piekielnie kuszący. Miał w sobie to coś, ci przyciągało mimo, iż piękne nie było. Savannah to postać zaskakująca. Tym, że mimo bijącego od Bradley zła ją ciągnie do niego niczym ćmę do ognia. Kusi i nęci a ona nie potrafi odejść. Odważna czy może szalona? Napewno nietuzinkowa. Genialny motyw z koszmarami i kolejno wpadającymi puzzlami układanki, której cały finalny obraz był totalnie wstrząsający. Bardzo dobre trzymanie w napięciu. Sukcesywnie wzrastał lęk odnośnie prawdy. Prawdy, którą bohaterowie dosłownie, mówiąc prosto, wsadzili mnie na emocjonalną minę. Eksplozja była oszałamiająca. Do tego niegrzeczne sceny uniesień. Bardzo mocna i wyrazista fabuła. Złożona i dopieszczona w każdym calu. Z przyjemnością czytałam tę lekturę. Skutecznie oderwała mnie od rzeczywistości. Dostarczyła mi różnorakich emocji i mnóstwo wrażeń. Satysfakcjonująca powieść dla osób o mocnych nerwach i otwartych umysłach. Pełna zwrotów akcji i elementów zaskoczenia. Zachęcam do czytania. Polecam Współpraca Wydawnictwo Muza S.A.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-12-2022 o godz 21:37 przez: Papierowa_książka
Savannah to dziewczyna z dobrej rodziny, a Bradley to niegrzeczny chłopak. Kiedy oboje się spotykają, Savannah czuje, jakby znała go już wcześniej, jednak nie może sobie przypomnieć skąd. Wie jednak, że czuje się przy nim bezpieczna, ale ich znajomość okazuje się prawdziwym wyzwaniem. Relacja Bradleya i Savannah nie jest jasna, ale mężczyzna otwarcie daje jej do zrozumienia, że jest nią zainteresowany. Czuć niesamowite przyciąganie między nimi, ale dziewczyna z początku trzyma go na dystans. Bradley niejednokrotnie okazuje się dupkiem, jego słowa i czyny mocno raniły i było mi żal Savannah, która i tak była już mocno skrzywdzona. Czasami mężczyzna na siłę starał się jej pokazać, że jest zły. Miał jakby dwie osobowości i nie do końca wiedziałam, która z nich jest tą prawdziwą. Odpychał Savannah i wracał, odpychał i wracał. Sprawiał dziewczynie i mi, jako czytelnikowi, emocjonalny rollercoaster. Im bardziej zagłębiamy się w przeszłość Savannah, tym bardziej poznajemy powód dręczących ją koszmarów. Wstawki z przeszłości autorka miesza z wydarzeniami już po spotkaniu Bradleya. Trauma Savannah jest tak silna, że bohaterka wiele rzeczy wyparła z pamięci. Bradley, siląc się na przeróżne metody, będzie próbował przywrócić jej te wspomnienia, aby mogła się z nimi zmierzyć i iść dalej. Bawi się w psychologa. Autorka obsadziła w historii dwóch bohaterów mierzących się z problemami psychicznymi. Niekontrolowane napady agresji, trauma, amnezja a w tym wszystkim oboje będą walczyć o wzajemną uwagę i coś więcej. Chemii jest sporo, sporo jest też bardzo trudnych momentów dla bohaterów. Czasami miałam wrażenie, jakby lubili to, że nawzajem się niszczą, dość toksyczna relacja. Agresja i brutalność wpisują się w strony tej książki. Bradley i Savannah są dość specyficzną i nietypową parą bohaterów. Tworzą mieszankę wybuchową i sieją chaos. Coś mrocznego miała w sobie ta historia. Chwilami historia była naprawdę erotyczna i ostra, a chwilami romantyczna. Takie zestawienie sprawia, że chcemy poznać finał. Szybko się czyta, akcja jest dynamiczna, a zakończenie szokuje nagłym zwrotem akcji. Przygotujcie się na jazdę bez trzymanki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-12-2022 o godz 21:15 przez: Anna
Savannah jest spokojną, ułożoną, stroniącą od ludzi młodą kobietą. Kiedy w jej mieście pojawia się Kincaid, mężczyzna, który niedawno wyszedł z więzienia, zaczyna się z nią dziać coś bardzo dziwnego. Nawiedzają ją koszmary ciężkie do zniesienia, zaczyna mieć ataki paniki, zaczyna czuć się tak, jakby wariowała. Chociaż wie, że nie spotkała go nigdy wcześniej, ma wrażenie, że jednak go skądś zna. Ogólnie Savannah stroni od mężczyzn, jednak on ma w sobie coś, co sprawia, że nie potrafi go odepchnąć tak do końca. Na dodatek na ciele kobiety jest wiele blizn, których pochodzenia nie pamięta. Oboje mają sekrety i tajemnice. Kincaid wie więcej, niż mogłoby się wydawać, więcej od niej. Co ukrywa mężczyzna? Za co siedział w więzieniu? Jakie sny nawiedzają Savannah? Skąd ma na ciele blizny? Co takiego się stało w jej życiu, że pamięć wyparła te zdarzenia? Czy mimo tego, że są tak różni, połączy ich coś więcej? Pierwsze co nasuwa mi się po przeczytaniu książki, to słowo „mocna”. Właśnie taka według mnie była. Z jednej strony dość ciekawa i wciągając, z dialogami, które mnie się podobały, z dość sprawnie poprowadzoną akcją, ze zwrotami, które potrafiły mnie zaskoczyć. Z drugiej mamy wiele mocnych, brutalnych scen, które nie są dla ludzi delikatnych, dlatego według mnie nie będzie to pozycja dla każdego. Bohaterowie ciekawi, według mnie dobrze wykreowani. Savannah przeszła w życiu coś strasznego i to do tego stopnia, że wyparła te zdarzenia z pamięci. To młoda kobieta, która jest wycofana, stroni od ludzi, w szczególności od mężczyzn. Osobiście ją polubiłam. Kincaid niedawno wyszedł z więzienia. To mężczyzna brutalny, niebezpieczny, mający wiele tajemnic. Moim zdaniem jest bohaterem, którego nie da się tak od razu ocenić, trzeba dobrze go najpierw poznać i zrozumieć pewne zachowania. „Na jego łasce” to książka, która mnie się podobała i uważam, że jest warta przeczytania. Polecam, jednak tylko osobą, które lubią ostre, brutalne pozycje pełne przemocy w tym tej seksualnej. Recenzja pojawiła się również na moim blogu - Mama, żona - KOBIETA
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
13-12-2022 o godz 21:41 przez: Ewelina
,,Poznałam go w jednym z najgorszych dni mojego życia. Wtedy, kiedy miałam zginąć. Kiedy byłam zdana wyłącznie na łaskę psychopaty. Tego samego, który kilka tygodni wcześniej próbował mnie zgwałcić. Tego, który dziś przyszedł, by mnie zamordować". Oj nie spodziewałam się, że tak dobrze będzie się mi ją czytało. Początkowa akcja szaleje wciągając nas w wir zapowiedzi tego, co się przydarzy. Będzie obecny strach postaci, gdyż tak naprawdę nie wie, czego dalej ma się spodziewać. Savannah boi się i jej lęk jest całkowicie uzasadniony. Jako dobra dziewczyna, której życie nie należy do trudnych nie bardzo wie, dlaczego męczą ją nocne koszmary. W momencie, kiedy poznaje mężczyznę nie rozumie, czemu wydaje jej się znajomy. Wie, że nigdy osobiście go nie poznała, gdyż jego życie całkowicie różni się od jej. Dodatkowo niedawno wyszedł z więzienia, więc tym bardziej nie było możliwości by się ze sobą zetknęli. Taki prawdziwy bardzo niegrzeczny osobnik płci męskiej, którego już samo pojawienie się niesie dziwną atmosferę. Dodatkowo niedługo po spotkaniu jej koszmary przybierają na sile. Ku mojemu zaskoczeniu, gdyż jego charakter na to nie pozwalał, on naprawdę chce jej pomóc. Wierzy w jej koszmary, jedynie musi się w nie zagłębić, by na podstawie dawnych zdarzeń móc ją od tego uwolnić. Tylko czy ona w ogóle tego chce? No, książka niczego sobie. Podobały mi się sceny, kiedy ona mu się przyglądała z pewną czułością. Bardzo ją do niego ciągnęło, to były naprawdę śliczne opisy. Autorka ma niewątpliwie talent do przekazywania emocji. Postacie są charakterystyczne, można ich poznać nawet po mowie. Niekiedy wyrażają się niecenzuralnie jak to bywa w tego typu książkach. Kiedy mają ochotę na dwuznaczne sytuacje, to nic ich nie krępuje. Wtedy żadne z nich nie należy do grzecznych. Wszystko odziane w zabawne i niecodzienne porównania, których najczęściej używa tylko ona. Lubi się z nim droczyć, bo wtedy bacznie mu się przygląda. Jest naprawdę uroczą osóbką, którą polubiłam. Jak sądzicie, czy istnieje tutaj idealny koniec?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-12-2022 o godz 09:33 przez: Karolina Koziar
Życie Savanny okraszone było wieloma koszmarami sennymi, a kiedy w jej życiu pojawił się Kincaid- stały się nawet intensywniejsze. Przystojny, wytatuowany, z szaleństwem w oczach. Były skazaniec z mroczną aurą, dziwnie znajomy, lecz jednak obcy, a w dodatku jest przyjacielem jej brata... Powodów, by trzymać się od niego z daleka jest więcej, lecz mimo wszystko w niewytłumaczalny sposób przyciąga do siebie Savannę niczym ćmę do światła. Czy to dlatego tak bardzo ją fascynuje? I.M. Darkss to moje tegoroczne odkrycie i mówię o tym każdemu. Pióro Autorki i tajemniczy klimat, jaki narzuca za każdym razem na swoją historię mnie po prostu uzależnia. Każda jej nowa powieść staje się moją ulubioną. Skomplikowany i trudny główny bohater ( w dodatku piekielnie niegrzeczny), często arogancki i naszpikowany testosteronem to jej znak rozpoznawczy. Z Bradleyem było tak samo. Potrafi rozpalić, rozkochać, rozczarować i wkur... mocno zdenerwować. Autentycznie. I to zaledwie na przestrzeni tylko kilku stron. Za to Savannah, będąca jego absolutnym przeciwieństwem, wykreowana na delikatną dziewczynę, pokazała jak silna potrafi być osobą. Wszystkie ograniczenia i trudności jakie napotkali na swojej drodze stworzyło nam "wadliwe" postacie, pełne temperamentu i ognia. #najegołasce to historia młodej dziewczyny, która zamknięta w labiryncie uczuć walczy każdej nocy o siebie. Stawia czoła swoim lękom, próbuje wyleczyć z ran. O ludziach, którzy są gotów stanąć z nami przy boku i nie zostawiać nas w tej bitwie w samotności zdzierając warstwa po warstwie ciężar bólu z naszych ramion. O bezradności, która nas osłabia. Strachu, który zasłania myślenie. O trudnych, może czasem toksycznych relacjach, które potrzebują pracy i cierpliwości. Nie zabrakło tu chwil zgrozy, uniesienia, żalu czy rozczarowania drugim człowiekiem, ale to kolejny przykład na to jak świetnie wykreowani są bohaterowie. Ja z czystym sumieniem #piekielniepolecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-12-2022 o godz 11:40 przez: Niegrzeczne_literki
Mówi się, że przeciwieństwa się przyciągają. Coś w tym jest. Chcecie dowód? 🖤Bradley i Savannah 🖤 On - niegrzeczny przestępca z przeszłością, która nie może stanowić chluby w towarzystwie. Ona - grzeczna i ułożona dziewczyna, pochodząca z dobrego domu. Ich spotkanie sprawia, że ciałko kobiety przeciwstawia się jej, nucąc własną melodię pożądania. Jednak nie jest to czysta, niczym nie skażona miłość. Ba! Nawet samo uczucie, którego żadne z nich nie jest w stanie określić, nie jest niewinne. Wokół niego oscyluje cień niepewności, który każe się zastanowić Savannah kim on tak naprawdę jest. Wybawieniem czy przeklęciem? 🤎🤎🤎🤎🖤🖤🖤🤎🤎🤎🤎 Historia ta z pewnością wpisuje się w listę książek, przy których trzeba się skupić. Główny bohater często zmienia swoje zachowanie, na przemian troszcząc się o Savannah i starając ją do siebie zrazić. Momentami gubiłam się w tym, jakie pobudki nimi kierowały. Nie byłam w stanie jasno określić, czy jest on po to, aby ją skrzywdzić, czy może ocalić. Często pojawiał się w sytuacjach patowych i stawał się jej wybawcą. Dlatego też kobieta czuła się bezpiecznie w jego towarzystwie. Autorka nie od razu ujawnia nam powód pojawiania się koszmarów u głównej bohaterki. Przetrzymuje nas w niepewności, potęgując apetyt na odkrycie prawdy. Możemy doszukać się także wątku psychologicznego, ponieważ oboje z bohaterów mają na swoim koncie zaburzenia, z którymi się borykają. Miałam wrażenie, że obupulne obdarowywanie się ciosami, sprawia bohaterom przyjemność. Tak, jakby to była rzecz, bez której nie są w stanie się obyć. Z pewnością ten element nadaje dziełu niepowtarzalności. Znajdzie się i miejsce dla fanów gorących scen, których jest w książce całkiem sporo. Namiętność, która buzuje między bohaterami, jest niemalże namacalna. Dziękuję za egzemplarz recenzencki @wydawnictwomuza
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
02-12-2022 o godz 16:57 przez: Urszula Azarewicz
Ona - Savannah On - Kincaid Ona - zwyczajna dziewczyna, wiodąca spokojne życie On - były więzień, wiodący dość dynamiczne i szalone życie Ona - boryka się z koszmarami On - nieustannie wpada w kłopoty Savannah i Kincaid to główni bohaterowie książki "Na jego łasce" I.M. Darkss. Zarówno Ona jak i On zmagają się z przeszłością i tragicznymi wydarzeniami, które odcisnęły piętno na ich życiu. Savannah stała się wycofana. Powracające koszmary potęgują uczucie osamotnienia i wyobcowania. Jedyne ukojenie znajduje w ramionach Kincaid'a. Jednak z każdym kolejnym ich spotkaniem, ten zupełnie obcy mężczyzna wydaje jej się coraz bardziej znajomy. Savannah w swojej podświadomości szuka momentu, w którym ich drogi się spotkały. Jest niemal pewna, że to wydarzenie kiedyś miało miejsce. Czy ma rację? Cała powieść owiana jest tajemnicami, które odkrywamy wraz z każdą przewrócona stroną. Poznajemy bliżej bohaterów i ich historie. A te wywołują wiele emocji. Dobrym pomysłem ze strony autorki było połączenie ze sobą dwóch gatunków literackich. Thriller wraz z nutką erotyzmu, nadają ogromnego wydźwięku całej powieści. Jest więc namiętnie, ale także mrocznie. Jest pożądanie, ale też lęk o przyszłość. Jakie tajemnice skrywają Savannah i Kincaid? Z jakimi problemami przyszło im się mierzyć? Jaką rolę w życiu Savannah odgrywa Kincaid? Czy to on jest głównym sprawcą nawiedzających kobietę koszmarów? Jest jej oprawcą czy wybawicielem? Odpowiedzi na te pytania odnajdziecie w książce "Na jego łasce". Jestem pewna, że przy jej lekturze nie będziecie się nudzić. "Chcę to wszystko wykrzyczeć. Chcę, żeby ze mnie zniknęło, a jednak zakorzenia się coraz głębiej i głębiej, szprycując złem i trucizną każdą komórkę w moim ciele, zakażając każde włókno." Polecam ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-12-2022 o godz 17:56 przez: Zlosnica_czyta
Na jego łasce 👉 I.M. Darkss 👉 Wydawnictwo Muza Wydawnictwo Akurat Kincaid nie wygląda na grzecznego chłopca; niedawno wyszedł z więzienia, jest wytatuowanym wielbicielem szybkiej jazdy, a jego dzika natura wciąż pakuje go w kłopoty. Savannah Malloy jest jego przeciwieństwem. Pochodzi z dobrej rodziny, wiedzie spokojne życie, ale wraz z pojawieniem się Bradleya wszystko się zmienia. Wydaje jej się dziwnie znajomy, choć jest przekonana, że nigdy wcześniej się nie spotkali. W dodatku Savannah zaczynają dręczyć senne koszmary. Wraz z rozwojem znajomości, koszmary stają się coraz bardziej makabryczne. Co może być tego przyczyną? Kim naprawdę jest mężczyzna, który budzi w niej mieszankę pożądania i lęku? Bohaterem… czy może oprawcą? (Opis pochodzi od wydawcy) Czy patrząc na okładkę, podejrzewałam o czym może być książka? Nie Czy czytając opis, miałam już pewien zarys, obraz przed oczami? Nie Czy usatysfakcjonowała mnie ta pozycja? Tak Serio, nie podejrzewałam, że mogę dostać w swoje ręce tak dobrą książkę. Zaskoczyła i zaintrygowała mnie od pierwszej strony. Później było już tylko lepiej. Nie narzekałam na nudę czy wolne tempo fabuły. Absolutnie! Akcja goniła akcję. Cały czas coś się działo. Brutalność, agresja i krew permanentnie idealnie przeplatała się z namiętnością, uczuciem oraz fizycznym przyciąganiem. Zarówno Savannah jak i Kincaid mają za sobą okrutną przeszłość, z którą wciąż starają się walczyć. Zdaję się, że wbrew wszelkim pozorom tylko oni - sobie nawzajem - są w stanie pomóc. Pozycja niezwykle wciągająca, niestandardowa i nieprzewidywalna. Przeczytałam ją w jeden wieczór z niezwykłą przyjemnością oraz z dreszczykiem emocji i wypiekami na twarzy. Polecam ! Zlosnica_czyta
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-01-2023 o godz 15:18 przez: zaczytana_mama86
‼️RECENZJA‼️ Tytuł: Na jego łasce Autor: I.M. Darkss Wydawnictwo: Akurat / Muza Dziękuję wydawnictwu za egzemplarz do recenzji. Książki autorki i jej twórczość jest mi znana i muszę powiedzieć, że nie są to słodkie historie. Ponieważ każda historia jest mocna i ma swoją świetną fabułę. I tym razem autorka mnie zaskoczyła. Zacznijmy od okładki, która jak zawsze przykuwa wzrok. Chociaż wiem, że niektórzy mają już przesyt męskich klat na okładkach, no ale one mają coś w sobie. Kochani książka i cała historia jest niczego sobie, ale uważajcie, bo trzeba się skupić przy czytanie. Ja czasami musiałam wracać do poprzednich rozdziałów, aby dotrzeć do prawdy na samym końcu książki. Wydaje mi się, że czasami można się pogubić przez sny, które ma główna bohaterka. Muszę przyznać, że emocje i fabuła rozkręca się powoli, ale na końcu jest tak zwane wielkie bum i można zrobić wielkie „wow”. Główna bohaterka to dziewczyna z dobrego domu, która ma spokojne życie. Do czasu, aż nie zaczyna mieć sennych koszmarów. Na domiar tego wszystkiego do miasta wraca chłopak, który niedawno wyszedł z więzienia. Savannah wydaje się, że gdzieś już widziała owego chłopaka. Jak myślicie co się wydarzy? Czy Kincaid będzie sennym koszmarem naszej bohaterki? No muszę powiedzieć, że to nie był jakiś tam słodki romans. A wręcz przeciwnie powiedziałabym, że nawet trochę pochodziło pod thriller. Ta niepozorna książka jest bardzo dobra i spodoba się każdemu, kto ma dosyć słodkich romansów. Serdecznie polecam. @i.m.darkss @grzeszne_ksiazki @wydawnictwomuza #recenzja #imdarkss #grzeszneksiążki #wydawnictwomuza #współpraca #czytamlegalnie #kochamksiazki #zaczytanamama86 #najegołasce
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-12-2022 o godz 23:24 przez: Agata i Karolina
"Na jego łasce" to najnowsza książka autorki I.M.Darkss. Przede wszystkim zaciekawił nas jej opis, który był bardzo intrygujący oraz owiany tajemniczością jaka miała wiązać się z tą historią - bo chyba każdy się z nami zgodzi, że to właśnie na jego podstawie oceniamy czy mamy chęć przeczytać dany tytuł czy też nie, nieprawdaż? 😎 Tak więc niedługo po tym gdy tylko sięgnęłyśmy po tekst okazało się, że może być to historia mocniejsza i mroczniejsza niż przypuszczałyśmy i z całą pewnością nie będzie ona dla każdego. W zasadzie można powiedzieć, że jest to taki mix thrillera z erotykiem gdyż oprócz scen przyprawiających nas o ciarki i poruszanych niełatwych tematów takich jak gwałt, porwanie i ogromna trauma z tym związana znajdziecie także sceny erotyczne w, których jesteśmy przekonane zatraci się nie jeden z was 😈 oczywiście chciałybyśmy także wspomnieć o bohaterach, którzy stanowili jak dla nas pewien drobny minus przez który czasami nie łatwo nam się czytało ich historie a chodzi dokładniej o huśtawki ich nastrojów. Tak jakby byli jedną osobą a zaraz stawali się zupełnie inną. Chodź oczywiście rozumiemy, że życie bohaterów nie było usłane różami i naturalnie mają prawo do tego aby na swój własny sposób odreagowywać pewne rzeczy to zbyt częste przeskoki momentami przyprawiały nas o zawroty głowy 🙈 niemniej jednak trzeba przyznać, że już sam fakt iż dostajemy skrawki wspomnień powodują u nas ciągłą chęć poznania dalszego rozwoju wydarzeń oraz dotarcia do momentu kiedy będziemy mogli odkryć prawdę i dowiedzieć się kim tak naprawdę jest mężczyzna, który budzi w naszej bohaterkę mieszankę pożądania i lęku? Bohaterem… czy może jej oprawcą? 🤔
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
02-12-2022 o godz 10:30 przez: Anonim
"Na jego łasce" to wczorajsza premiera spod pióra I.M. Darkss. O czym jest ta książka? Savannah, młoda dziewczyna. Na pozór cicha, niewinna i strachliwa... Nie ma co się dziwić- w życiu przeżyła już swoje traumy, ma prawo być krucha... Jednak gdy pozna się ją dogłębniej, szybko można zmienić zdanie co do jej osoby... Bradley to bardzo ciekawa postać. Tajemniczy, budzący strach mężczyzna z przeszłością. Na koncie ma zaliczoną odsiadkę w więzieniu... Jednak ma w sobie coś, co budzi zainteresowanie jego osobą. Coś, co nie pozwala przejść obok niego obojętnie. Co ciekawe Savannah ma wrażenie, że Bradley już był obecny w jej życiu. Tylko czy to możliwe, skoro ostatnie trzy miesiące siedział w więzieniu? I dlaczego pojawia się zawsze w momencie, gdy dziewczyna przeżywa swój wewnętrzny koszmar? "Na jego łasce" to książka o poszukiwaniu siebie. Pełna gorących scen i jednocześnie mroku, który przeszywa każdą komórkę ciała. Muszę przyznać, że bardzo polubiłam bohaterów i z ogromnym zaciekawieniem śledziłam ich losy. Cierpiałam razem z Savannah i z pełnym skupieniem próbowałam rozszyfrować tajemnice, która zawarta była w tej historii. Całość dopracowana w każdym szczególe i choć nie jestem fanką romansów, to muszę przyznać, że tu stworzona otoczka sprawia, że czyta się tę pozycję naprawdę dobrze! Świetna lektura, która pochłania czytelnika od pierwszej strony. Gdy tylko otrzymałam swój egzemplarz, otworzyłam go żeby zobaczyć, czy autorka przyciągnie mnie swoim piórem, czy będzie to ciężka przeprawa... Nawet nie wiem kiedy, chwila jaką miałam zamieniła się w kilkadziesiąt przeczytanych stron. Jestem na tak!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
13-12-2022 o godz 08:01 przez: kilka_slow_o_ksiazkach
„Musiała się nauczyć, jak przetrwać piekło, więc on je dla niej stworzył…” Savannah to grzeczna i ułożona dziewczyna pochodząca z dobrego domu, która zmaga się z trudną przeszłością. Bradley to wytatuowany, niegrzeczny chłopak, który niedawno wyszedł z więzienia. Kiedy pojawia się on w życiu Savannah dziewczyna nie rozpoznaje go. Wydaje jej się dziwnie znajomy, ale nie może sobie przypomnieć skąd go zna… Dziewczynę męczą makabryczne koszmary senne. Chłopak chce jej pomóc uporać się z demonami przeszłości ale czy Savannah jest na to gotowa? Kim jest mężczyzna, który raz wywołuje w niej strach a innym razem pożądanie? Jeżeli jesteście ciekawi to koniecznie sięgnijcie po tę lekturę. „Na jego łasce” to połączenie thrillera oraz erotyku z motywem dark. Idealne połączenie lęku i pożądania. Ta historia wciąga i trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Lekki styl i przystępny język zachęcają do czytania tej historii, przez co czyta się ją błyskawicznie. Nie jest to jednak łatwa lektura. W książce zostały poruszone trudne tematy takie jak przemoc, gwałt, nieradzenie sobie z wybuchami agresji oraz z traumą. W całej tej historii czuć mroczny klimat i wzajemne przyciąganie się bohaterów. Bardzo lubię czytać thrillery, ale pierwszy raz spotkałam się z połączeniem thrillera i erotyka. Muszę przyznać, że spodobało mi się takie połączenie. Jeżeli lubicie książki utrzymane w mrocznym stylu oraz gorące sceny erotyczne to z pewnością ta książka Wam się spodoba. Jest to idealna pozycja na długie zimowe wieczory albo na świąteczny prezent dla siebie lub kogoś bliskiego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-12-2022 o godz 15:00 przez: Women_books
Książka która nie należy do łatwych, jak również nie jest skierowana do miłośników słodkich romansów. Mamy tu dark z mocnym wręcz brutalna fabułą. Savannah miewa dziwne sny, a w tych snach znajduje się w piekle na ziemi. Dodatkowo w mieście pojawia się Kincaid, typowy nad boy, który wyszedł z więzienia, a bohaterce wydaje się bardzo znajomy. Rozwój wydarzeń, kolejne sny i niebezpieczny mężczyzna wzbudzają w niej niepokój. Sama już podejrzewa siebie że zaczyna wariować i mimo że czuje do Bradlaya pożądanie, nie wie czy on jest jej wybawca czy może oprawca. Autorka stworzyła historie która jest bardzo mocna i ciężka w odbiorze. Trzeba się maksymalnie skupić w trakcie czytanie aby móc powoli dotrzeć do prawdy. Retrospekcje, koszmary senne oraz wyparcie faktów przez bohaterów sprawia że odczuwa się napięcie w trakcie czytania. Im dalej, tym więcej zdarzeń wskakuje na swoje miejsce a to napędza adrenalinę aby czytać dalej. Gdy historia zaczyna się wyjaśniać, szok to chyba mało powiedziane na to co przeszła bohaterka. Powiedziałabym że ta książka ma coś z thrillera bo emocje są budowane stopniowo a czytelnik próbuje odgadnąć kto za tym wszystkim stoi. Historia mi się podobała, mimo że miałam momenty w których frustracja była ogromna, gdy niewiadomych było tak wiele a rozwiązań brakowało. Jednak końcówka wynagrodziła wszystko i nie żałuję spędzonego czasu z tą książką.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego