My name is Lena. Romans mafijny (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (5): Cena:

Oferta empik.com : 31,12 zł

31,12 zł 49,90 zł (-37%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Jest królową życia. Ale nawet w jej świecie czasem trzeba o nie walczyć...

Oto Lena ― pewna siebie, beztroska, piękna. Roześmiana, ciesząca się swoją młodością, jak każda nastolatka. Zwyczajna? Nie do końca. Nic nie może być zwyczajne, kiedy jest się córką potężnego bossa rosyjskiej mafii. Na potencjalnych adoratorów ten fakt może działać odstraszająco.

Nie na Evana. Evan nie przejmuje się takimi drobiazgami, nie przejmuje się też tym, że Lena początkowo wcale nie jest nim zainteresowana. Ani tym, że jego przyjaciele próbują wybić mu z głowy fascynację dziewczyną. Przyjaciele wiedzą, co mówią, wszak to doskonale znani z poprzednich książek Alicji Skirgajłło bracia mafiosi: Joshua i Declan. Ojcem Leny z kolei jest nie kto inny, jak Siergiej, ich rosyjski wspólnik w nie do końca legalnych interesach. Siergiej, który najbardziej na świecie nie lubi, kiedy ktoś go oszukuje, i który w gniewie potrafi być wyjątkowo okrutny. Co więcej, jak każdy mafijny boss, także ojciec Leny ma zaprzysięgłych wrogów...

Tysiące czytelniczek dało się już porwać mafijnej sadze Alicji Skirgajłło ― nowa odsłona serii to kolejna piorunująca mieszanka romansu i adrenaliny!

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1312983034
Tytuł: My name is Lena. Romans mafijny
Autor: Skirgajłło Alicja
Wydawnictwo: EditioRed
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 464
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-08-02
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 206 x 25 x 134
Indeks: 42524281
średnia 4,9
5
45
4
5
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
13 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
22-09-2022 o godz 14:19 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Super akcja świetne teksty gorące sceny polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-09-2022 o godz 10:32 przez: Anonim
„Jest królową życia. Ale nawet w jej świecie czasem trzeba o nie walczyć...” „My name is Lena” autorstwa Alicji Skirgajłło, stanowi trzeci, a zarazem ostatni tom cyklu „Romans mafijny”. Jak pewnie wiecie, bardzo ostrożnie sięgam po książki z wątkiem mafijnym, ponieważ zazwyczaj posiadają one ten sam schemat. Jak na razie tylko Anna Wolf oraz Mathie Rock wyróżniły się w tej kwestii, jednak czy pani Alicji również się to udało? O tym za chwilkę :) Oto Lena ― pewna siebie, beztroska, piękna. Roześmiana, ciesząca się swoją młodością, jak każda nastolatka. Zwyczajna? Nie do końca. Nic nie może być zwyczajne, kiedy jest się córką potężnego bossa rosyjskiej mafii. Na potencjalnych adoratorów ten fakt może działać odstraszająco. Nie na Evana. Evan nie przejmuje się takimi drobiazgami, nie przejmuje się też tym, że Lena początkowo wcale nie jest nim zainteresowana. Ani tym, że jego przyjaciele próbują wybić mu z głowy fascynację dziewczyną... Ojcem Leny jest nie kto inny, jak Siergiej, ich rosyjski wspólnik w nie do końca legalnych interesach. Siergiej, który najbardziej na świecie nie lubi, kiedy ktoś go oszukuje, i który w gniewie potrafi być wyjątkowo okrutny. Co więcej, jak każdy mafijny boss, także ojciec Leny ma zaprzysięgłych wrogów... „My name is Lena” stanowi najgrubszy tom tego cyklu, a jednak przeczytałam go najszybciej ze wszystkich - ja też nie potrafię wyjaśnić jakim cudem mi się to udało. Przyznam, że na początki bardzo bałam się sięgać po ten tom, ponieważ obawiałam się, że fabuła będzie zbyt schematyczna - na szczęście byłam w ogromnym błędzie. Skirgajłło już od samego początku trzyma swojego czytelnika w pewnej niepewności. Z każdą przeczytaną stroną wręcz czułam jak akcja przyspiesza, jednak nie oznacza, że było tak przez całą powieść - wystąpiło tutaj kilka fragmentów, które spowodowały u mnie znużenie. Dużym atutem tej serii są jej bohaterowie oraz humor wplątany przez autorkę. Skoro jest to kontynuacja, to nie mogło tutaj zabraknąć bohaterów z poprzednich części („Trapped”, „Claimed” i „Rage”). Jednak w tej recenzji chciałabym skupić się na dwóch postaciach: Lenie oraz Eavan’ie. Tego drugiego niestety nie polubiłam, dlatego wspomnę tylko tylko, że jest to mężczyzna, który jest nieustępliwy i zawsze dostaje to czego chce. Natomiast jeśli chodzi o naszą Lenę... Dam sobie rękę uciąć, że wielu z Was będzie jej nienawidzić, ponieważ jest to bardzo specyficzna osoba, jednak ja ją polubiłam, ponieważ strasznie przypominała mi moją młodszą siostrę. Obie są w gorącej wodzie kąpane oraz bardzo często wpadają w tarapaty... Pomimo, że fabuła całej książki skupia się głównie na relacji pomiędzy Leną, a Eavan’em, to pisarka pozwala nam dowiedzieć się co takiego wydarzyło się w życiu bohaterów z poprzednich części. Dlatego jeśli moją recenzję czyta osoba, która nie zna poprzednich tomów, to radzę jej odłożyć w czasie sięgnięcie po „My name is Lena”, by nadrobić poprzednie tomy. Dzięki temu będzie Wam łatwiej zrozumieć niektóre sytuacje, czy dialogi. W akapicie wcześniej wspomniałam o humorze, ale przez natłok myśli zapomniałam o tym napisać.... „My name is Lena” kilka razy spowodował u mnie uśmiech na twarzy nie tylko przez śmieszne dialogi, ale również sytuacje, jednak muszę przyznać, że niektóre sceny zamiast mnie rozbawić spowodowały pewną niezręczność... Na koniec pragnę pochwalić panią Alicję za opisy - nie mam tutaj na myśli scen łóżkowych, ale sceny, które spowodowały u mnie ciarki. W książce tej występuję wiele zwrotów akcji oraz kilka razy polała się krew... „My name is Lena” nie raz spowodowało, iż moje serce zabiło szybciej. Czy książkę polecam? Pomimo, że przeszkadzała mi różnica wieku pomiędzy bohaterami, jestem pewna, że ten tytuł spodoba się wielu czytelnikom. „My name is Lena” to historia pełna zwrotów akcji, grozy, namiętności oraz humoru. Pani Alicja doskonale wie w jaki sposób zakończyć swoje historie tak by jej czytelnicy z niecierpliwią wyczekiwali kolejnej nowości spod jej pióra. IG: zaczytana_archiwistka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-07-2022 o godz 09:57 przez: Lukrecja84
Witajcie. Po raz czwarty i prawdopodobnie ostatni spotykamy się ze zwariowanymi bohaterami z cyklu "Romans mafijny". W "My name is Lena" pałeczkę przejmuje młodsze pokolenie, a mianowicie Lena córka Siergieja i Lily córka dużego Jacoba. Obie mają po 17 lat i zielono w głowach. Najbardziej opanowaną i rozsądną dziewczyną jet Lily. Lena to idealna kopia swojego tatuśka. Ma cięty język, jak trzeba, to przyłoży, ma zwariowane pomysły, nie słucha swojego ojca, zawsze wpada w niezłe tarapaty i przyciąga do siebie nieodpowiednich ludzi. Mężczyźni na jej widok tracą rozum. Taka właśnie jest Lenka. Co się stanie gdy wpadnie w oko pewnemu babiarzowi, Evanowi Arta? Mężczyzna jest od niej dużo starszy. Na ogół zabawia się z kobietami i wymienia je na nowe, szybko się nimi nudzi. Czy uda się jemu poskromić złośnicę? O tym musicie się już dowiedzieć sami. Dodam tylko, że tatuś naszej bohaterki nic o tym nie wie. Co się stanie, gdy prawda wyjdzie na jaw? Dodam tylko, że będzie bardzo niebezpiecznie, a wręcz zabójczo. Kiedy zdenerwuje się Siergieja, lepiej uciekać gdzie pieprz rośnie. Lily również nie będzie miała lekko ze swoim ojczulkiem. Nastoletnie zakochane dziewczyny są w stanie dla swojej miłości zrobić niejedną głupotę. Jak to rozwiązała Alicja Skirgajłło musicie doczytać sami. Dzięki tej autorce mogłam ponownie zagościć w samym centrum piekiełka. Poznałam dalsze losy naszych starych bohaterów, którzy ukrywają przed dwójką z nich kilka ważnych informacji. Co się stanie, gdy prawda ujrzy światło dzienne? Znajdziecie tutaj dużo mrożących krew w żyłach sytuacji, czyjeś życia będą zagrożone, poleje się mnóstwo krwi i pojawią się nieoczekiwane zwroty akcji. Serca bohaterów zabiją mocniej, pojawi się również nienawiść i oczywiście nie może zabraknąć zemsty. Przygotujcie się na gorące sceny oraz na bardzo mocne słownictwo. Jesteście gotowi na dużą dawkę emocji? Nie zabraknie również adrenaliny. Jeżeli od początku jesteście zżyci z naszymi bohaterami, to w tej części wzruszycie się do łez. Zwariowani, szaleni i czasami przerażający bohaterowie sprawili, że nie mogłam oderwać się od czytania. Jak zwykle Alicja Skirgajłło stanęła na wysokości zadania i stworzyła niezapomnianą serię, oczywiście tylko dla dorosłych czytelników. Zachowanie Leny od czasu do czasu strasznie mnie denerwowało, zwłaszcza na początku tej książki. Z czasem przeszła bardzo dużą przemianę. Pytanie: tylko czy na lepsze? Evan Arta również nie należy do przyjemniaczków. Czy zabawi się naszą Lenką i ją porzuci jak inne dziewczyny? Najbardziej żal mi było Lucasa. Dlaczego? Do tej pory nie potrafił ułożyć sobie życia. Los nie był dla niego łaskawy. Czy w tej części Alicja Skirgajłło odmieniła jego los? Czy dalej będzie robił wszystko, czego zażyczą sobie jego przyjaciele? Jeżeli znacie poprzednie części: "Trapped", "Claimed" i "Rage" to śmiało sięgnijcie po "My name is Lena". Jeżeli jeszcze ich nie znacie, to szybciutko to nadróbcie. Oczywiście możecie czytać ostatnią część bez znajomości poprzednich, jednak wtedy nie zżyjecie się z bohaterami. Nie poznacie ich prawdziwych charakterów i ominie was mnóstwo zabawnych i tragicznych sytuacji. W "My name is Lena" nie brakuje dużej dawki poczucia humoru. Niektóre sytuacje wywołają u was uśmiech, a nawet śmiech, zwłaszcza początkowa sytuacja Leny z Evanem. Uwielbiacie: płakać, śmiać się i być przerażonymi czytając książki, to koniecznie przeczytajcie "My name is Lena". Tutaj adrenalina opada dopiero po przeczytaniu ostatniej strony. Z całego serca polecam - "My name is Lena" - mommy_and_books.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
01-08-2022 o godz 19:21 przez: Złotowłosa i Książki
Lena Prochow jest nastolatką. Już niebawem będzie dorosła, co nie znaczy że będzie mogła o sobie w pełni decydować. Nie w świecie mafii i nie wtedy, kiedy ojciec jest bossem. Tym bardziej, że dla Sergieja Lena jest promyczkiem i najchętniej zamknąłby ją w złotej wieży. Jest przy tym porywczy, okrutny i nieobliczalny. Traf chciał, że Evan Arta zwraca uwagę na tę seksowną młodą kobietę. Dużo starszy od niej mężczyzna nie przyjmuje odmowy. On zawsze dostaje to, czego chce. A on chce Lenę. Nawet próby odciągnięcia go od poderwania panny Prochow nie przeszkodzą mu w zrealizowaniu planu. Lena będzie jego kolejnych łóżkowym trofeum. Czy Lena mu ulegnie? Czy Evan dopnie swego? Co takiego się wydarzy? Z kim i z czym przyjdzie im wszystkim walczyć? Czy wielka rodzina mafijna jest bezpieczna? Jak się zakończy ta przewrotna historia? Och, jak ja uwielbiam tę serię. Mogłabym ją czytać i czytać i zapewne z biegiem czasu byłoby prawdopodobieństwo, że nauczyłabym się jej na pamięć, hehe. Romans mafijny jest genialny. Z ogromną ciekawością sięgnęłam po czwarty tom. A tak nawiasem mówiąc nie przyjmuję do wiadomości tego, iż jest to ostatnia część. Protestuję! Szczególnie, że Lily aż się prosi o osobną historię. Ona albo chociażby Lucas. Także w tym miejscu chciałabym prosić autorkę o spełnienie mego marzenia i napisanie kolejnego grubaska. Chociażby dlatego, że pentalogia wygląda okazalej w domowej biblioteczce, hehe. Ale przechodząc do sedna. Coś czułam, się Lena będzie charyzmatyczną bohaterką. Ale w najśmielszych snach nie przypuszczałam, że to będzie taki wulkan energii. Osóbka w gorącej wodzie kąpana. Diablica o buzi aniołka. Bardzo trafna zmyłka. Słodka i niewinna, empatyczna i troskliwa. A tu w jednej chwili zmienia się w narwaną, drapieżną, nieokiełznaną i pyskata bestyjke. Normalnie ubaw po pachy. Szczególnie taka jedna akcja w lesie. Ze śmiechu bolał mnie brzuch i łzy leciały. Co ja z nią miałam dobrego. Może chwilami bywała zbyt gwałtowna ale biorąc pod uwagę jej wiek i doświadczenie życiowe to zachowanie jest w pełni współgrające z tym wszystkim. Starsza, bardziej doświadczona osoba byłaby rozważniejsza. Choć nie do końca, bo patrząc na tatusia Leny to już się niczemu nie dziwię. Niedaleko spadło jabłko od jabłoni. Evan Arta to bohatet, który od początku mnie intrygował. Typowy bawidamek i lekkoduch. Ale poznawanie go na kolejnych stronach było czystą przyjemnością. Z uwagą śledziłam kolejne obnażane przez niego karty. Zaoponował mi, no. Co tu ukrywać. Na uwagę zasługują również pozostali bohaterowie z poprzednich części. Obraz jednej wielkiej rodziny mafijnej na ich przykładzie został bardzo dobrze przedstawiony. Jedność, siła, waleczność, nieobliczalność, brutalność. Idealny obraz mafii. Także sami widzicie. "My name is Lena" to historia przewrotna, zaskakująca, rozpalająca zmysły, grzeszna i otulona odpowiednią dawką mroku. Przeczytałam ją na raz, choć do cienkich nie należy. Leniaczek to taka wisienka na torcie biorąc pod uwagę poprzednich głównych bohaterów. Kolejny raz plusy za plastyczność i realność opisów, za kreację bohaterów, za dynamikę i sceny trzymające w napięciu. Jeśli jeszcze nie znacie serię, to nadrabiajcie. Warto. Nie trzeba trzymać się chronologii, choć osobiście polecam, bowiem pojawiają się małe wspomnieniami z poprzednich wydarzeń i dobrze byłoby wiedzieć o co chodziło. A Lena to historia w sam raz na poprawę humoru. Polecam Współpraca Wydawnictwo EditioRed
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-09-2022 o godz 11:24 przez: historie_budzace_namietnosc
„Myślami wciąż przy blond aniele, sercem i duszą związany na zawsze… Z cholernym bólem, pozbawiony tlenu, tułał się wszędzie, szukając swojego miejsca, bezpiecznej przystani, by nie myśleć, zapomnieć. Schować się przed światem, w którym dookoła kwitła miłość pozbawiająca zdrowego rozsądku i rozumu”.

Lena wraz z Lili zaczynają poznawać smak dorosłego życia, ale jako córki mafii zawsze miały ochronę i nadopiekuńczych ojców, co wiązało się z ograniczeniami. A ich Lena nie lubiła najbardziej. Chciała korzystać z życia i robić to, na co miała ochotę. Co prowadziło, że obie często wpadały w kłopoty i przyprawiały rodzinkę o zawał. Zwłaszcza jej męską część, bo cioteczki wiedziały, co czują dziewczyny i z chęcią im pomagały. Lena wpadła w oko Evansowi i nie zamierzał jej sobie odpuścić. Nawet, wtedy gdy dowiedział się, czyją jest córką i jak może się to skończyć. Ten kobieciarz myślał, że zdobycie dziewczyny będzie proste, ale nie przewidział, że ona będzie stawiać opór i go spacyfikuje. Postępowanie Leny, zamiast go zniechęcić, jeszcze bardziej go nakręcało. Dokąd zaprowadzi ich ta gra? Co zrobi Siergiej i Jacob, gdy odkryją prawdę? Czy wybaczą ukrywanie prawdy?

Ta część różni się od pozostałych, bo tym razem mamy do czynienia z nastolatkami, które zmieniają się w dorosłe kobiety oraz to jak zmienia się ich podejście - dojrzewają. Będziemy wraz z nimi doświadczać ich pierwszych razów, pocałunków i będziemy poznawać, co czują, o czym myślą i czego pragną. Ale zanim to nastąpi, będzie różnie, zwłaszcza że kolejne niebezpieczeństwo właśnie pojawia się na horyzoncie. W tej rodzince nigdy nie może być spokojnie. Jak zawsze nie zabraknie dobrego humory, śmiechu, żartów, które od pierwszego tomu są już znane i na które się czeka. Co nie zmienia faktu, że Alicja nie zapomniała o dodaniu pikanterii, ale również zapewniła mi po raz kolejny adrenalinę, podniesione ciśnienie, złość, strach. Ogromnie się cieszę, że pojawiły się tu wszystkie postacie z tej serii, bo bez nich nie byłoby już to samo. Ich emocje i myśli również będzie nam dane poznawać, a to dzięki narracji trzecioosobowej. Czytanie jej było czystą przyjemnością, a kartki same się obracały. Chociaż nie powiem, że nie raz zachowanie Leny wkurzało mnie, zresztą nie tylko jej. Bo Sergiejowi i Jacobowi również miałam ochotę powiedzieć kilka słów i potrząsnąć nimi, żeby wzięli się w garść, bo niewiele brakowało, a straciliby, to co mieli najważniejsze. Emocje towarzyszyły mi od pierwszej do ostatniej kartki. Lucas również się pojawi i dowiemy się co u niego słychać, ale to nie zmienia faktu, że ja dalej czekam na historię Lucasa. Byłaby ona idealnym dopełnienie tej serii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-08-2022 o godz 10:49 przez: Sylwia
Jedną z moich ulubionych jest seria mafijna od Alicji Skirgajłło. W tej części poznajemy bliżej losy Leny. Młodej pewnej siebie dziewczyny, która zbliża się do pełnoletności. Jednak jest córką, bosa rosyjskiej mafii, przez co mimo swoich lat nie będzie mogła sama o sobie decydować. W świecie mafii życie wygląda inaczej. Wszystko się zmienia gdy poznaje Evana. Mężczyzna od pierwszych chwil gdy poznał dziewczynę, postanawia ją zdobyć, i nieważne dla niego to, kim ona jest. Przyciąga go jej ostry charakter. Evan mimo ostrzeżeń przyjaciół, nie chce zrezygnować z kobiety, niestraszne mu nawet to, że jej ojcem jest Siergiej, i wie, że to może się dla niego źle skończyć. Tym bardziej że Lena jest jego najcenniejszym skarbem. Co się stanie gdy Siergiej dowie się o nich? Czy para ma szansę na związek? "My name is Lena" jest czwartym tomem serii o mafijnej rodzinie, którą uwielbiam. W tej części poznajemy bliżej losy młodej dziewczyny, która zaczyna wchodzić w dorosły świat. Uwielbiam bohaterki książek, które potrafią się postawić, walczyć o swoje. Taką postacią jest właśnie Lena. Autorka stworzyła postać, która pomimo młodego wieku wie, jak zadbać o siebie, nie bojąc się konsekwencji, chociaż były momenty, gdzie widać było, że czasem gubi się w swoich decyzjach i popełnia błędy, przez które niestety mogła sporo stracić, to polubiłam ją bardzo. Na uwagę zasługuje też postać Evana, mężczyzna znany jest z tego, że zmienia kobiety jak rękawiczki, z żadną się nie związał. Jednak gdy poznaje Lenę, zmienia priorytety i traci dla niej zupełnie głowę. W to wszystko ciężko jest uwierzyć jego znajomym, którymi są postacie znane nam z wcześniejszych części Declan i Joshua. Jednak widzą, jego przemianę. Kolejna część, którą pochłonęłam. Całość porywa nas od pierwszych stron i nie pozwala odłożyć. Autorka funduje nam całą paletę emocji od strachu, bólu, tęsknoty po miłość. W tej serii uwielbiam bohaterów od samego początku i to, że każda część pokazuje, jak ważna jest dla nich rodzina, i to nie koniecznie ta z więzów krwi, ale też taka, którą sami sobie stworzyli. Przyjaciele traktują się jak rodzinę i gotowi są skoczyć za sobą w ogień. Nie mogę nie wspomnieć o tym, że i w tej części pojawi się Holly, jedna z moich ulubionych postaci w książkach. Uwielbiam to, jak potrafi się postawić i jak Declan traci głowę dla niej. Zachęcam Was do przeczytania nie tylko tej książki, ale całej serii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-09-2022 o godz 20:46 przez: Margarita
Lena Prochow ma siedemnaście lat i jest córka Sergieja, a Sergiej to „największy rosyjski mafioso”. I właśnie ta dziewczyna wpada w oko Evanowi Arto, dwudziestopięcioletniemu synowi senatora, który robi, nie do końca legalne interesy z ojcem Leny. Arto to playboy, niechcący się ustatkować, ciągle poszukujący miłosnych przygód, podczas gdy Lenie „nie w głowie romanse i miłości. To chłopak w spódnicy”. Najlepsza przyjaciółką Leny jest Lily, córka mafijnego bossa Jacoba, wzbudza zainteresowanie przyjaciela Evana Liama. Arto jest zdeterminowany, aby zdobyć wyszczekaną Lenę. Niepokorna Lena coraz bardziej próbuje wyrwać się opiekuńczych skrzydeł ojca, co w mafijnym świecie nie może zostać niewykorzystane przez wrogów jej ojca. Czy Evanowi uda się rozkochać w sobie córkę Sergieja i ujść przy tym z życiem? Czy Lenie uda się zmienić niepoprawnego bawidamka w mężczyznę wiernego jednej kobiecie? „My name is Lena” to czwarty tom cyklu „Romans mafijny”. Przy zamawianiu książki, gdzieś mi to umknęło, stąd początkowo miałam mały problem, aby odnaleźć się w opowiadanej historii, więc zalecam przeczytanie poprzednich tomów, zanim sięgniecie po ten. Akcja powieści początkowo jest spokojna, aby z każdą kolejną stroną się rozkręcać i wywoływać kolejne emocje u czytelnika. Mordobicia i strzelaniny przeplatają się z ze scenami kłótni i seksu. I tu mam mały problem, różnica wieku i doświadczenia między Leną i Evanem, gdyby Lena była o rok, dwa starsza, może nie miałabym tego problemu, a tak to początkowo miałam wrażenie, że Evan wykorzystuje Lenę i jej niedoświadczenie w związkach, jednak wraz z rozwojem akcji, Evan pokazywał coraz większe przywiązanie i uczucie w stosunku do Leny. Słowne utarczki panny Prochow z Artem były pełne ognia, co tylko podkreślało, że Lena to kobieta z piekła rodem. Nietypowym motywem w mafijnych powieściach była relacja ojciec – córka. Wielki mafioso w zaciszu domu zmieniał się w opiekuńczego ojca, chroniącego córeczkę przed całym światem. Książkę czyta się szybko, bohaterowie dają się lubić, wartka akcja nie pozwala się nudzić, wyszczekana Lena nie raz wywoła uśmiech na waszych twarzach. Polecam fankom cyklu „Romans mafijny”!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-09-2022 o godz 18:52 przez: Anonim
Czytaliście: "Trapped", "Claimed", "Rage"? Jeśli nie to zdecydowanie polecam nadrobić. Ja dziś przedstawię czwartą część Romansu mafijnego "MY NAME IS LENA" Już od pierwszych stron autorka porwała mnie do świata młodszego pokolenia mafijnej rodziny. Lena córka Sergieja i Lily córka dużego Jacoba. Jedna roztrzepana z szalonymi pomysłami a druga opanowana i rozsądna. I to wokół nich kręci się fabuła książki. Obiema zaczynają interesować się o kilka lat starsi mężczyźni. Czy oni w ogóle są świadomi w co się pakują? O czym jest ta książka? O miłości, dojrzewaniu, sexie, trudnych decyzjach, bólu, strachu, tęsknocie, porachunkach... Lena Prochow to zbuntowana nastolatka, której ojciec jest mafijnym bosem i dla dobra córki gotów jest zabić. Evan Arta to typowy podrywacz i w pierwszej chwili chce tylko zaciągnąć sexowną Rosjankę do łóżka. Jednak z każdą koleją stroną przekonuje do siebie coraz bardziej. Lena jest kobietą, która go fascynuje a jej temperament sprowadza na nich same kłopoty. Co na ten związek powie Siergiej, gdy się dowie? Dlaczego Lena została pod opieką Lucasa? Czy ten przystojny ochroniarz wykorzystał sytuację z piękną, młodą kobietą? Oj dużo, dużo się dzieje a wszystko bardzo dobrze ze sobą współgra. Narracja prowadzona jest w trzeciej osobie, przez co doskonale możemy poznać myśli wszystkich. Doskonale wplecione postacie z poprzednich części dodają uroku i pikanterii. Lekkie pióro autorki, świetnie kreowane postacie, zabawne sytuacje oraz te, które czytałam z zapartrym tchem sprawiły, że 462 strony przeczytałam sama nie wiem kiedy. #mynameislena #alicjaskirgajłło #editiored #helionsa #wydawnictwohelion #yoloczytam #instagram #bookstagram #niegrzeczneksiążki
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-09-2022 o godz 20:02 przez: Natalia Wiencek
🔫Lena jako córka rosyjskiego mafiozy ma mało wolności. Na każdym kroku towarzyszą jej ochroniarze, jej ojciec zabije każdego, kto się do niej zbliży, co w głównej roli tyczy się adoratorów. Dla Evana Arty nic nie jest straszne. Gdy widzi piękną Rosjankę, od razu chce ją mieć. Niestety nie będzie tak łatwo, Lena z natury jest zadziorna, co w głównej mierze podoba się mężczyźnie i pragnie ją jeszcze bardziej. Rosjanka chce się go pozbyć i robi wszystko, żeby tak się stało. Niestety w międzyczasie zaczyna kiełkować uczucie, które ją obezwładnia. W międzyczasie, przyjaciel Evana – Liam, randkuje z przyjaciółką Leny – Lily, która od razu poddaje się jego urokowi. Czy te dwa związki mają szanse w świecie przepełnionym przemocą? Czy piękna Rosjanka oprze się urokowi podrywacza? 🔫Od pierwszych stron wciągnęłam się w tą książkę. Byłam zła na siebie, że nie przeczytałam poprzednich części, bo naprawdę pokochałam tą książkę i jej bohaterów. Jest to czwarta część, ale dałam rade ze wszystkim się połapać i nie sprawiło mi to problemu. Jest tutaj swoiste „inner circle” co po prostu uwielbiam w książkach, ponieważ taka książkowa rodzinka po prostu ogrzewa moje serce. Autorka oczywiście nie dała nam tutaj odpocząć. Ciągle coś się dzieje, nie można złapać oddechu, a fabuła nie zwalnia, nawet na ostatnich kartkach. Książka jest przepełniona namiętnością, brutalnością, humorem i miłością, tą zrodzoną z namiętności, ale też tą którą obdarzamy naszą rodzinę i bliskich. Bardzo cieszę się, że dostałam szansę ją zrecenzować, bo bawiłam się świetnie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-08-2022 o godz 18:58 przez: zaczytana_sowka
"My name is Lena" Alicji Skirgajłło to czwarty tom serii "Romansu mafijnego". W mojej ocenie to fenomenalny romans mafijny razem z poprzednimi tomami. Uwielbiam tą serię ♥️. Poprzednie tomy bardzo mi się podobały, a ta część, po prostu powaliła mnie na kolana😍. W tym tomie, czeka was tyle emocji, adrenaliny, tajemnic, zabawnych dialogów, niebezpiecznych i pełnych napięcia sytuacji, porachunków mafijnych i ciągłe zmiany akcji a momentami gorące sceny erotyczne, przy których rumieńce i szybkie bicie serca, was nie opuszczą do samego końca powieści. Autorka postawiła na narrację w trzeciej osobie, dzięki temu poznajemy myśli, uczucia i sposób postępowania wszystkich postaci w książce. I co lubię najbardziej, występują w tej powieści wszyscy bohaterowie z poprzednich tomów. Nie tylko autorka skupiła się na Lenie. Jest też trochę o Lili i Lucasie. Bardzo mi się spodobała przemiana Leny. Młoda dziewczyna, chciała przeżyć coś szalonego, bez nadzoru swojej mafijnej rodziny i ojca, by móc to wspominać. I jak to mówią "uważaj, o co, prosisz bo może się spełnić!" I tak się stało w tym przypadku, to co spotkało dziewczynę trochę ją zmieniło. I tu musicie przekonać się sami czy na plus czy minus. Gorąco i z całego serca polecam ♥️ Ps. Droga autorko mam ogromną nadzieję, że to nie koniec serii, bardzo chciałabym poznać historię Lucasa 🥺😍
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-08-2022 o godz 19:01 przez: Karolina
Lena wkracza w świat dorosłości i wraz z Lily pragną żyć i bawić się jak swoi rówieśnicy. Jednak niebezpieczeństwo czyha na nich na każdym kroku, lecz dziewczyny mimo to smakują życia nastolatek. Lena i Lily zakochują się w dużo starszych mężczyznach i utrzymują to w tajemnicy z obawy przed swoimi ojcami. Co się wydarzyło kiedy wszystkie kłamstwa wyjdą na jaw ? Czy nastoletnia fascynacja ma szansę przerodzić się w prawdziwą miłość ? Dziewczyny pokochałam w poprzednim tomie i bardzo czekałam na te dwie wariatki. Bohaterki nadały historii pikanterii, świetnego humoru, buntowniczego zachowania, namiętności, miłości i ostrej jazdy bez trzymanki. Od pierwszej strony książka trzyma w napięciu i jest tyle zwrotów akcji, że w wielkim napięciu czekam na zakończenie i nie miałam pojęcia jak to wszystko się zakończy. Trochę szkoda mi Lukasa, dostał od życia po dupie i myślałam, że on również znajdzie szczęście, ale może autorka szykuje dla nas kolejny tom z jego historią. Podobała mi się relacja ojców i córek i jak to młodzież dziewczyny dały mocno popalić ojcom. Lena i Lily to są bardzo barwne postacie i wprowadziły do historii szaleństwo i powiew młodej duszy. Historia dziewczyn czytałam jednym tchem i nie mogłam się oderwać
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-08-2022 o godz 09:22 przez: FascynacjaKsiazkami
👉Na każdy tom tej serii czekałam z niecierpliwością,ponieważ autorka zabiera czytelnika nie tylko w świat mafijny,który jest niebezpieczny,ale także w szalony świat braci i ich współpracowników.Wybrane przez nich kobiety potrafią doprowadzić mężczyzn do szału. Tym razem wraz z Leną poznajemy także losy Lily-córki Jacoba.Wraz z Leną tworzą świetny duet przyprawiający swoich ojców do szaleństwa. Czytając perypetie bohaterów na mojej twarzy pojawiał się co chwile uśmiech.Szaleństwo poczynań nie tylko młodych dziewczyn jak i żon mężczyzn było niesamowite.Są to kobiety z piekła rodem🔥 Nie brakuje w tej historii chwil niebezpieczeństwa związanych z wrogami,którzy im zagrażają.Zrobi się wtedy naprawdę gorąco,czym mężczyźni będą musieli znaleźć osobę,która im zagraża. Główna zaletą powieści jest poczucie humoru bohaterów oraz decyzje,które potrafiły sprawić,że nie jest zwykłym romansem mafijnym.Umila,rozśmiesza i sprawia,że mogłabym czytać książkę bez końca. Jestem zachwycona książką.Gratuluje autorce świetnej kontynuacji serii.Sprawiła,że zakochałam się ponownie w bohaterach. Moc emocji gwarantowany.Gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-07-2022 o godz 11:56 przez: wioletreaderbooks
Lena nie jest zwykłą, szarą myszką. Jest córką rosyjskiego mafiozy i pod ścisłą opieką Joshuy i Declana. Lena jest zdecydowanie barwną postacią, co przykuwa uwagę Evana, pewnego siebie, podążającego pod prąd mężczyzny, któremu nikt nie wybije dziewczyny z głowy, nawet jeżeli ta dziewczyna nie jest jeszcze pełnoletnia, to Evan wbrew opinii o sobie chce Leny tylko dla siebie, tylko co wyjdzie z tego wszystkiego, kiedy wszyscy są przeciwko temu, nawet sama Lena. Evan zrobi wszystko aby ją zdobyć, jednak to nie będzie takie łatwe. Opór i wzajemna fascynacja nie są dobrym połączeniem, a jednak co, gdy wszystko jeszcze bardziej zacznie się komplikować i nic nie będzie takie proste. Ostatni tom serii, gdzie możemy spotkać całą paczkę i zobaczyć jak im się wiedzie, jednak tutaj największa uwaga jest przykuta do Leny i jej historii, która na pierwszy rzut oka nie jest tak łatwa. Ponowie Alicja wymyśliła zwroty akcji, lekką, zabawną pełną namiętności książkę, która jest idealnym zwieńczeniem tej serii. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Skirgajłło Alicja

Annika
4.3/5
28,80 zł
44,90 zł
Pokonany
4.6/5
25,96 zł
39,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Emerald
4.5/5
27,82 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa W rękach diabła
4.8/5
27,65 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zła chwila
4.8/5
24,72 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Broken asshole
4.1/5
25,00 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Tu i teraz
4.6/5
26,88 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Flirting with 40
4.2/5
28,12 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Give me love
4.2/5
28,12 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Król grzechu
4.6/5
25,56 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Król Enigmy
4.7/5
25,17 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złe miejsce
4.5/5
24,72 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zły czas
4.7/5
24,72 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Piętno Morfeusza
4.7/5
28,12 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Szczytowanie
4.0/5
25,56 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego