TOP

Mroczne sekrety (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 28,00 zł

28,00 zł 39,90 zł (-29%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Moss Marcel Książki | okładka miękka
28,00 zł
asb nad tabami
Moss Marcel Książki | okładka miękka
22,99 zł
asb nad tabami
Gerritsen Tess , Braver Gary Książki | okładka miękka
26,56 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Dorota od lat żyje pod jednym dachem z mężem - despotą, stwarzając na zewnątrz pozory normalności. Kobieta obmyśla w tajemnicy plan uwolnienia się od agresywnego partnera.

Jakub i Alicja wybierają się na zagraniczne wczasy w celu ratowania małżeństwa. Na miejscu zawierają znajomość z tajemniczą parą. Z czasem wchodzą z nimi w nietypowy układ, który wywraca ich życie do góry nogami. 

Osiemnastoletnia Nadia spotyka się z biologiczną matką, która porzuciła ją tuż po porodzie. Nie wie, że dopuszczając kobietę do swojego życia, ściąga niebezpieczeństwo na swoich najbliższych. 

Trzy historie łączą się ze sobą w najmniej odpowiednim momencie. Teraz każdy zrobi wszystko, by jego mroczne sekrety nigdy nie wyszły na jaw...

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Mroczne sekrety
Autor: Moss Marcel
Wydawnictwo: Wydawnictwo Filia
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-08-11
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 220 x 18 x 130
Indeks: 39158338
 
średnia 4,8
5
186
4
21
3
3
2
0
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
88 recenzji
5/5
06-08-2021 o godz 12:48 Zakreconaa_19 dodał recenzję:
Ostatnio @filiamrocznastrona sprawiła mi wielką niespodziankę, której totalnie się nie spodziewałam ❤️ otóż parę dni temu przyszła do mnie najnowsza książka Marcela Mossa "Mroczne sekrety", która będzie miała swoją premierę już 11 sierpnia 😍 Autor stoworzył thriller domestic noir zainspirowany prawdziwymi wydarzeniami, na okładce widzicie, że historia przeznaczona jest tylko dla dorosłych. Tak, tak jak tylko zobaczyłam te książkę to wiedziałam co się wydarzy 🤭 rzuciłam wszystko i zaczęłam czytać no i przepadłam, aż nie ujrzałam ostatniej strony. Po tych wszystkich ostatnich "lżejszych" historiach, Marcell w końcu wydał książkę dla osób, którym brakowało tego mocniejszego akcentu. "Mroczne sekrety" rozpoczynają się bardzo ciekawym prologiem. Od momentu gdy zaczęłam poznawać głównych bohaterów byłam ciekawa o kim była mowa wstępie. "Mroczne sekrety" są mocną i zaskakującą historią z kontrowersyjnymi tematami. I to jest to, za co uwielbiam twórczość autora. W trakcie czytania towarzyszył mi szok i niedowierzanie, że takie rzeczy mają miejsce, więc cieszmy się że spokojnego życia 😉 Przez tą książkę się płynie, składa się ona z 6 części i krótkich rozdziałów. Akcja dzieje się teraz i kiedyś. W pierwszych częściach poznajemy historię Magdy, to co dzieje się u niej, a także to co miało miejsce 10 lat temu, a następnie poznamy losy Doroty. Czy coś łączy te obie kobiety? Oj tak! I na pewno będzie to mężczyzna i nastoletnia Nadia. W dalszej części historii poznamy Jakuba i Ale, małżeństwo, które przez tajemniczą parę, dało się wkręcić w pewien układ, który postanowili kontynuować. Ale czy wyjdzie im to na dobre? 3 historie, które pod koniec się połączą. Każdy ma jakiś sekret o którym nikt nie może się dowiedzieć. Czy jesteście na to gotowi ?? Premiera już nie długo, a mi pozostaje znowu czekać na kolejne nowości 😅 "Ktoś kiedyś powiedział, że najbardziej boimy się tego, czego nie znamy. Być może dlatego tak bardzo boję się Magdy. Wiem, że ludzie nie robią nic bezinteresownie. Żyjemy w czasach ostrej konkurencji i walki o każdy kawałek tortu. Nie możemy liczyć na nic za darmo. Dlatego nie mamy czasu na zawracanie sobie głowy rzeczami, który nie przyniosą nam korzyści."
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
26-08-2021 o godz 10:31 Lukrecja84 dodał recenzję:
„MROCZNA PRAWDA” Marcel Moss Wydawnictwo Filia Marcel Moss kolejny raz nas zaskoczył. Napisał „Mroczne sekrety” zainspirowany prawdziwymi wydarzeniami. Jestem w głębokim szoku po przeczytaniu tej powieści. Czy agresywny mężczyzna może być idealnym mężem? Pierwsza żona odeszła zostawiając go z malutką córeczką. Druga żona na zewnątrz udaje, że jest ok. Robi to ze względu na dzieci. Opiekuje się jego córką i ich synem. Jednak w głowie ma plan na uwolnienie się od tego tyrana. Czy jego pierwsza żona z własnej woli odeszła? Jakub i Alicja na pozór idealne małżeństwo. Mąż zabiera żonę na wakacje, po których już nigdy nic nie będzie takie same. Osiemnastoletnia Nadia na pozór szczęśliwa spotyka się ze swoją biologiczną matką. Kobieta zostawiła ją tuż po urodzeniu. Czy to była dobra decyzja, żeby się z nią zobaczyć? Magda, kobieta która cały czas kłamie. Udaje przed wszystkimi jakie to ma idealne życie. A tak naprawdę jest gorzej niż źle. Przylatuje z UK do Polski, bo ma do zrealizowania swój plan. Czy jej to wyjdzie? Autor Marcel Moss w swojej najnowszej powieści „Mroczne sekrety” porusza bardzo ważny temat: przemoc fizyczna i psychiczna wobec kobiet. Co kobieta jest w stanie zrobić dla mężczyzny, żeby go tylko utrzymać przy sobie? Po co udawać, że jest idealnie jak tak naprawdę jest tragicznie? Te wszystkie 4 historie łączą się ze sobą. Jedno tragiczne wydarzenie, mroczny sekret sprawi, że życie nie będzie kolorowe. Czy wyjdzie na jaw? Co z tego wyniknie? Każdy bohater ma swoje mroczne sekrety, które nigdy nie powinny ujrzeć światła dziennego. Jeżeli jesteś ofiarą przemocy domowej zarówno fizycznej jak i psychicznej nie bój się prosić o pomoc. Nie udawaj, że jest idealnie, bo któregoś razu może być za późno dla ciebie lub dla twoich dzieci. Nie zostawaj z tyranem ze względu na dzieci. One przecież to widzą. I tak samo jak ty przeżywają. Nasza bohaterka Dorota została przy mężu ze względu na dzieci. Chociaż one widziały jaki jest ich ojciec. Lepiej dla całej trójki byłoby, gdyby zdecydowała się odejść. Czy cała trójka uwolni się od tego psychicznego człowieka? Ty nie bądź jak Dorota, tylko dzwoń pod numer „Niebieskiej linii” 801 120 002 – ogólnopolski telefon dla ofiar Przemocy w rodzinie. Wracając do książki, już sam prolog daje dużo do myślenia. Przeraża i zarazem wciąga. Dalsze historie sprawiają, że otwiera się nóż w kieszeni. Magda w UK robi wszystko, żeby tylko utrzymać przy sobie kochanka. Nie warto. Ewidentnie on do niej nie pasuje. Po poznaniu jej całkowitej historii przeżyłam wachlarz emocji od nienawiści po wybaczenie. Dorota idealna ofiara przemocy domowej. Zamiast zrobić krok do przodu tkwi w bagnie. Z jednej strony ją rozumiem z drugiej postąpiłabym zupełnie inaczej. Jakub i Alicja – nie wiem po co oni są ze sobą. Jakub to seksoholik, który na każdym kroku czeka na okazję. Nie może przestać zdradzać żony. Jak to się skończy? Czy ich małżeństwo przetrwa próbę czasu? Zapraszam do przeczytania ich historii. Nadia – najmłodsza bohaterka. Nie dziwię się, że chciała poznać swoją biologiczną matkę. Nie rozumiem po co kłamała, że jest idealnie jak wcale tak nie było. Powieść „Mroczne sekrety” czytałam jednym tchem. Nie mogłam oderwać się od czytania. Chciałam dowiedzieć się jak z problemami poradzą sobie nasi bohaterowie. Zakończenie bardzo mi się podobało, chociaż myślałam, że będzie to wyglądało ciut inaczej. Przeraża mnie fakt, że podobne historie mogły mieć miejsce. Jeżeli lubicie mroczne thrillery Marcela Mossa to koniecznie musicie sięgnąć po „Mroczne sekrety”. Nie zawiedziecie się. Co by się stało, gdyby w jednej chwili wszyscy poznali twoje najgłębsze tajemnice? Marcel Moss nigdy nie zawodzi swoich czytelników. Śmiało sięgajcie po jego powieści. Powieść „Mroczne sekrety” ze względu na niektóre sceny przeznaczona jest tylko dla dorosłych czytelników. Z czystym sercem polecam wam „Mroczne sekrety”. #mrocznesekrety #marcelmoss #wydawnictwofilia #filiamrocznastrona #mommy_and_books
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-09-2021 o godz 23:56 Maitiri dodał recenzję:
Wszyscy mamy tajemnice, prawda? Sekrety małe i duże, skryte w zakamarkach duszy. Czasem takie, których ujawnienie światu może grozić zniszczeniem naszego życia i w konsekwencji nas samych. Marcel Moss powraca z kolejnym szokującym thrillerem, tym razem utrzymanym w klimacie domestic noir, którego bohaterowie zrobią wszystko, aby ich mroczne sekrety nie wyszły na jaw. Bardzo fajną sprawą w powieści jest odkrywanie powiązań między bohaterami. O ile Magda, Nadia, Dorota, Bogdan i Mirek mają od początku jakąś wspólną historię i dość szybko dowiadujemy się o tym, co ich łączy, o tyle Jakub i Alicja wydają się być dołączeni do fabuły zupełnie przypadkowo. Kompletnie nie można ich z nikim połączyć. Czytamy sobie ich burzliwą historię i zastanawiamy się, co to małżeństwo ma wnosić do fabuły. Ich prywatne sprawy, szokujące sekrety, które oboje ukrywają od wyjazdu na pamiętne wczasy, nie za bardzo mają związek z tym, co dzieje się u innych bohaterów. Ale, jak to u autora bywa, nic w książce nie zostało zamieszczone przypadkowo. Wszystkie wątki pod sam koniec pięknie się łączą, dając klarowną i spójną całość. Autor raczy czytelnika nie tylko przemyślaną i drobiazgowo skonstruowaną intrygą (jeśli mogę tak nazwać to wszystko, co się w książce dzieje), jak zawsze porusza istotne społecznie tematy. Tym razem wziął na celownik temat przemocy domowej, takiej, której na zewnątrz nie widać, a która niszczy człowieka równie skutecznie. Mamy w książce do czynienia z przemocą psychiczną, manipulacją, zależnością od męża, sprowadzeniem kobiety do roli posługaczki, poświęceniem i wreszcie z modelem dysfunkcyjnej rodziny. Autor zdecydowanie ma talent do przedstawiania trudnych i często kontrowersyjnych tematów w przystępny sposób. Lekki nie, bo są to ciężkie sprawy, których zwyczajnie nie da się lekko potraktować ani lekko o tym pisać. Styl autora jest jednak tak przyjemny, że te wszystkie przygnębiające sprawy nie przytłaczają, chociaż potrafią zasmucić. Przede wszystkim jednak autor potrafi skłonić czytelnika do przemyśleń, co nieodmiennie jest ogromną zaletą jego książek. Akcja powieści pędzi jak Pendolino, albo nawet szybciej. Już sam początek jest mocny. Dowiadujemy się z niego, że ktoś ma wiele na sumieniu, nawet więcej niż jedną osobę. Później cofamy się do przeszłości i dowiadujemy się, jak doszło do szokującego i bardzo zaskakującego finału. Po raz kolejny nie sposób domyślić się, który z bohaterów stoi za czynami wspomnianymi w prologu. Rozwiązanie zagadki zaskakuje tam samo jak wstrząsa czytelnikiem. Istotnym wątkiem poruszanym w powieści jest swinging. Pierwszy raz się z czymś takim w literaturze spotykam i powiem tak: jestem w szoku, co wyprawiają ludzie. Nadal trudno mi uwierzyć, że ktokolwiek może robić takie rzeczy. No dobra, rozumiem, że każdy ma inne potrzeby, ok, ale już to, co wyprawiali znajomi Jakuba i Alicji z Hiszpanii i przede wszystkim, w jakim ich to świetle stawia w związku z pełnionymi funkcjami, to już w ogóle hit. A najciekawsze jest to, że już na okładce możemy zobaczyć informację, że thriller został zainspirowany prawdziwymi wydarzeniami. Autor przyznał, że faktycznie tak jest. Historia Alicji, Jakuba i ich znajomych jest prawdziwa, a klub „Rozpruwacz” naprawdę istnieje, ale pod inną nazwą rzecz jasna. „Mroczne sekrety” to kolejna świetna, wciągająca i szokująca pozycja autora. Pełna zawirowań, prawdziwych problemów, nieprzerysowanych bohaterów. Intrygująca, zmuszająca do ruszenia głową. Jeśli chcecie wiedzieć, co się dzieje, kiedy niespodziewanie wszystkie głęboko skrywane sekrety wychodzą na jaw, przeczytajcie. Ja czekam na kolejny równie pokręcony thriller Marcela Mossa, a Wam tę książkę gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
12-09-2021 o godz 12:34 Ewelina Wieczorek dodał recenzję:
"Mroczne sekrety" to mój pierwszy kontakt z Marcelem Mossem, autorem wielu kontrowersyjnych, dotkliwych, często mocnych oraz dających do myślenia powieści. Fabuła najnowszej książki została zainspirowana autentycznymi wydarzeniami i utrzymana w nurcie domestic noir (piekło za zamkniętymi drzwiami), czego świadomość niebywale mnie zaintrygowała. W książce poznajemy losy z kilku różnych perspektyw. Najpierw do głosu dochodzi Magda, która wyjechała za młodu do Wielkiej Brytanii, gdzie planowała ułożyć sobie życie. Sęk w tym, że dokonywała głównie złych wyborów, zwłaszcza w aspekcie partnerów. Kilka nietrafionych decyzji sprawiło, że musiała odwiedzić Polskę i stawić czoła zapomnianej, tragicznej przeszłości. Czytelnicy "Mrocznych sekretów" poznają również losy Doroty. Kobieta prowadzi własną kwiaciarnie i wydaje się spełniona. Do czasu zamknięcia drzwi i przekroczenia progu od domu. W środku bowiem Bogdan, jej mąż, skutecznie poniża Dorotę, obniżając samoocenę i niszcząc psychicznie. Dorota jednak zrobi wszystko dla swoich dzieci, Nadii i Marcina... Jakub i Alicja, młode małżeństwo, wydają się na pozór szczęśliwi, choć dopiero wyjazd urlopowy utwierdzi ich w tym przekonaniu. Poznając w Hiszpanii parę, Artura i Nataszę, wdają się w poligamiczną relację, czemu towarzyszą nagminne orgie. Wakacje jednak zawsze dobiegają końca. Pytanie brzmi: co potem? "Mroczne sekrety" to dynamiczna książka, w której ewidentnie postawiono na akcję oraz dialogi, nie do końca przejmując się zbędnymi opisami. Czytelnik bowiem przez historię pędzi jak burza. Chociaż nie całkiem jest tak kolorowo, jak się wydaje, ponieważ mimo że z początku fabuła mocno mnie zaintrygowała, tak im dalej w las, tym całość stawała się mocno przewidywalna. Ostatecznie zakończenie odgadłam bezbłędnie, co skutecznie ostudziło mój zapał. W książce bardzo podobał mi się chaos postaciowy. Wątki różnych bohaterów co rusz się ze sobą przeplatały, momentami plątały, a perspektywy zmieniano niemal co fragment. Zabieg ten umiejętnie zbudował pełne oczekiwania napięcie. Marcel Moss, poza wymienionymi powyżej głównymi bohaterami, wprowadził też do powieści perspektywę Nadii, Bogdana czy Mirka, z czego każda z tych osób opowiedziała własną wersję wydarzeń i otrzymała indywidualne cechy charakteru. Nikt w "Mrocznych sekretach" nie wydawał się całkowicie biały lub czarny; dominowały odcienie szarości, co osobiście w tego typu thrillerach uwielbiam. Jak sposób zbudowania bohaterów zupełnie mnie kupił, tak pozostałe aspekty fabularne już niekoniecznie. Oprócz wspomnianej wcześniej przewidywalności (co swoją drogą jest najgorszym grzechem gatunku) niektóre wątki wydawały mi się mocno naciągane. Zakończenie mnie nie kupiło, a przepełniona akcją książka, która z początku wydawała się strzałem w dziesiątkę, wreszcie zaczęła mnie męczyć. I to mocno. Zabrakło mi chwili na odsapnięcie i złapanie oddechu, przemyślenie kilku spraw. Może gdyby co jakiś czas wprowadzić takie przystanki, ostateczna ocena książki wypadłaby lepiej? "Mroczne sekrety" Marcela Mossa to zdecydowanie nie jest książka dla wszystkich, a już zwłaszcza nie dla dzieci. Nie znalazłam w książce rzeczy niezwykłych, a jedyne, co wybiega przed szereg, to umiejętna budowa bohaterów. Cała historia zdaje się naciągana i mimo że trafia się kilka zwrotów akcji, nie wiem, czy wyłącznie dla nich warto czytać całą historię. "Mroczne sekrety" mogą spodobać się największym fanom nurtu domestic noir, a dla reszty może to być zwyczajny thriller przeczytany ot tak, dla zabicia czasu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-08-2021 o godz 16:13 justus dodał recenzję:
„…ludzie nie robią nic za bezinteresownie. Żyjemy w czasach ostrej konkurencji i walki o każdy kawałek tortu. Nie możemy liczyć na nic za darmo. Dlatego nie mamy czasu na zawracanie sobie głowy rzeczami, które nie przyniosą nam korzyści.” Umiecie podać jednego autora, którego książki możecie brać w ciemno i z góry wiecie, że to będzie dobra lektura? Ja mam kilku takich, a jednym z nich jest zdecydowanie Marcel Moss. Gdy tylko zobaczyłam zapowiedź „Mrocznych sekretów”, na okładce której zobaczyłam napis TYLKO DLA DOROSŁYCH, poczułam, że wrócił ten Marcel, który znów wywoła we mnie kaca, a jego książka zapadnie mi w pamięci na długi czas! I co? I nie myliłam się, bo to co dostałam w tej książce, przeszło moje najśmielsze oczekiwania! Już sam prolog, mocno mnie zaciekawił. Kobieta, która spowiada się z czegoś co zrobiła, ale tak miesza w słowach, że ciężko było się połapać, o co tak naprawdę jej chodzi. Zapewne sam ksiądz, pozostał w konsternacji na bardzo długi czas :P Jednakże autor doskonale wiedział jak wzbudzić w czytelniku żądze dalszego czytania! W książce poznajemy trzy historie, które łączą się ze sobą w najmniej oczekiwanym momencie. Mamy Magdę, która wraca z zagranicy w celu rozliczenia z przeszłością, mamy Jakuba i Alicję, których związek wpadł w rutynę i mamy Nadię, osiemnastolatkę, która po raz pierwszy spotka się ze swoją matką, która porzuciła ją po porodzie. Brzmi normalnie, prawda? Ale to tylko pozory. Każda z tych osób, zdecydowanie dostarczy nam wielu niezapomnianych wrażeń. Jakkolwiek to zabrzmi, potrzebowałam tej książki :D Od czasu trylogii hejterskiej i „Pokaż mi”, nic nie było w stanie zaspokoić mojej czytelniczej potrzeby przeczytania, czegoś nienormalnego, czegoś tak szokującego, że aż niemożliwego. I choć takie sytuacje dla kogoś wydają się nieprawdopodobne, to one się zdarzają, ale o nich się po prostu nie mówi…Ten świetnie skrojony thriller domestic noir, szokował mnie na każdej stronie. Nie mogę przytoczyć bezpośrednio przykładów, bo nie chce Wam psuć zabawy z samodzielnego poznawania tej „postrzelonej” historii, ale zdecydowanie motyw z Rozpruwaczem, rozłożył mnie na łopatki. Czytałam i niedowierzałam! Reszta historii, była równie szokująca. Śmieje się, bo zawsze po takich książkach, mówię, że poziom patologicznych zachowań, został osiągnięty. Tutaj nic nie jest normalne, choćby na takie wyglądało :P Fabuła książki wciąga już od samego początku. Tutaj nic nie jest oczywiste. Nie da się nawet odgadnąć, w którym momencie losy bohaterów się połączą, bo każda mówi o czymś innym! Autor porusza jak zwykle trudne tematy, jakimi są przemoc psychiczna, fizyczna, a nawet uzależnienie od seksu i wiele innych. To co się tu dzieje, naprawdę jest przerażające! Co więcej, tak jak już wcześniej mówiłam – takie rzeczy się dzieją. Samo postępowanie Magdy, jest dla mnie mocno niezrozumiałe, przez co niektóre fragmenty czytałam z otwartą buzią, a brwi sięgały niemal włosów, bo tak się wysoko unosiły ze zdziwienia! I w takich momentach myślicie : Co tu się właściwie odj… znaczy – Co tu się właściwie wydarzyło! Jak? I dlaczego? – na pewno wiecie o co mi chodzi! ;) Panie autorze! Zwracam się do Pana z uprzejmą prośbą, o częstsze pisanie tego typu historii. Już wyczekuje październikowej premiery, bo z tego co słyszałam, tam też ma być ciekawie… Co do „Mrocznych sekretów” – czytajcie! Fanatycy trylogii hejterskiej, będą usatysfakcjonowani :P ja bynajmniej jestem :D
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-08-2021 o godz 18:38 Anonim dodał recenzję:
„Mroczne sekrety” swoją premierę mają dzisiaj, 11.08. Zawsze jak przeczytam książkę tego autora nie mam pojęcia co powiedzieć. Skłaniam się wtedy do wielu refleksji nad życiem i otaczającym mnie światem. Marcel Moss jak zawsze porusza wiele współczesnych problemów w swoich książkach. Natomiast ta historia inspirowana była prawdziwymi wydarzeniami, przez co czytałam ją z jeszcze większym zaciekawieniem. Książkę przeczytałam w jeden dzień, jednakże musiałam pomyśleć i zastanowić się nad recenzją. Po przeczytaniu ostatniej strony wiedziałam, że będzie to ciężki orzech do zgryzienia. Z jakimi problemami mamy do czynienia w tej książce? Poznajemy Magdę, która przyjeżdża z Anglii do Polski. Spotyka się ze swoją dawną przyjaciółką, opowiada jej o swoim cudownym życiu za granicą. Jednakże wszystkie te cudowności okazują się kłamstwem. Magda zmaga się z alkoholizmem, nie ma ani pieniędzy, ani idealnego życia, o którym opowiadała Natalii. Później spotyka się ze swoją córką, którą porzuciła jak była jeszcze malutka. Jaki jest jej cel wizyty w Polsce? Dlaczego odeszła od Bogdana i co wydarzyło się kilkanaście lat temu? Dorota, obecna żona Bogdana, obmyśla plan uwolnienia się od agresywnego męża. Ten znęca się nad nią psychicznie, razem ze swoją matką. Kobieta czuje, że musi zakończyć ten koszmar, jednak czy jej plan się powiedzie? Jakub i Alicja na wakacjach w Hiszpanii poznali tajemniczą parę, która wywróciła ich życie do góry nogami. Polecieli do słonecznej Barcelony w celu ratowania małżeństwa, ale wydarzenia z tego miejsca sprawiły, że ich życie nie będzie już takie samo. Nietypowy seksualny układ z pewnością podsycił życie Alicji i Jakuba, ale jak będzie wyglądała ich codzienność po powrocie do Polski? To, co uwielbiam w książkach Mossa, to ilość bohaterów i wątków, a jest ich zawsze sporo i fakt, że to wszystko zawsze się jakoś idealnie połączy. Za to wielki ukłon w stronę autora, że z tak różnych historii i osób udaje mu się to wszystko spójnie scalić. Sam autor znany jest z poruszania niebanalnych tematów. Przedstawieni bohaterzy zmagają się z trudnościami współczesnego życia. Ta książka z mojej perspektywy była naprawdę mocna. Morderstwo- i to nie jedno-, manipulacja, przemoc psychiczna, uzależnienie alkoholowe, pobicie, szantaż i wiele innych, od których aż mam ciarki na plecach. Od pierwszych stron zostałam wciągnięta w świat mrocznych sekretów. Liczne tajemnice i zwroty akcji sprawiają, że niełatwo jest odłożyć lekturę. Thriller domestic noir oparty na prawdziwych wydarzeniach, które powodują ogromny szok i niedowierzenie. Tak trudne tematy wywołują ogrom emocji, napięcie i zaskoczenie. Bo ja nadal jestem w szoku, jakie tajemnice potrafią ludzie mieć ludzie i jak dobrze potrafią je ukrywać. Kolejna książka autora, która wywołała u mnie wachlarz emocji, była tak bardzo mroczna, że nadal czuje się przerażona, ale jednocześnie mnie zachwyciła. Marcel Moss jest moim ulubionym pisarzem i zdecydowanie najlepszym w swoim gatunku. Udowadnia to każdą swoja powieścią. Ode mnie zdecydowanie 10/10 ! Gratuluję autorowi kolejnej genialnej książki i czekam na więcej! Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Filia za egzemplarz do recenzji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-08-2021 o godz 09:23 Aleksandra dodał recenzję:
"Największą porażką w życiu każdej kobiety jest mężczyzna." Wielkimi krokami zbliża się premiera książki Marcela Mossa pt. "Mroczne sekrety". Powieść jest zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami, co dodaje emocji i chęci podjęcia refleksji czytanej historii. Wszystko co dzieje się za drzwiami mieszkania, miejsca pracy, czy też w minimalnym kręgu ludzi, ma swoje mroczne strony. Autor porusza po raz kolejny ważne kwestie. Przemoc psychiczna, uzależnienia, młodzi ludzie żyjący w "toksycznej" rodzinie, szukający wrażeń w świecie internetu, orientacja seksualna, wracająca przeszłość i jej konsekwencje, to wszystko znajdziecie w tej oto książce. Każdy, kto czytał choć jedną książkę Mossa wie, że w kasze nie dmucha, nie bawi się w chowanego. Wyciąga z ludzi to, co najbrzydsze, wstydliwe, słabe i najmroczniejsze. Ale czy jest takie na pewno? Czy to nie jest po prostu smutne? ""Ludziom wydaje się, że jeśli żona nie ma na ciele śladów pobicia, to nie doszło do przemocy. Zapominają o tym, że przemoc psychiczna ma na człowieka równie destrukcyjny wpływ." Poznajemy Magdę, która mieszka w Londynie i aktualnie znajduje się na życiowym zakręcie. Przyjeżdża do Polski, by załatwić kilka spraw. W te sprawy zaangażowane będą Dorota, która od wielu lat stwarza z mężem pozory małżeństwa, a także Nadia, osiemnastoletnia dziewczyna. Jakub i Alicja wyjeżdżają na zagraniczne wakacje, by ratować swoje małżeństwo. Poznają na miejscu parę, z którą wchodzą w dość nietypowy układ. Jak to wpłynie na ratunek małżeństwa? Czy Magda dopnie swego i będzie mogła wrócić do Londynu? Czy Dorota odejdzie od despotycznego męża? Każda z historii zawarta w powieści złączy się w jedną całość. W jaki sposób? Musicie przeczytać, by móc poznać mroczne sekrety bohaterów książki. Nie będzie zaskoczeniem, że książkę czyta się w ekspresowym tempie. Jeśli szukacie lektury, przy której wygodnie sobie usiądziecie i będziecie mogli rozkoszować się historią bohaterów, to nie tutaj. Nie Moss. Nie wiem, czy ktoś pobił rekord w czytaniu książek autora, ale kiedy zaczynasz książkę Marcela, to wiesz, że za chwilę przekroczysz połowę. Mimo iż wyciąga naprawdę trudne tematy na światło dzienne, nie boi się o nich pisać i są to dość "chore" sytuacje, to nie oszukujmy się... Wiele domów, rodzin ma swoje tajemnice i nie wiemy, czy koleżance, kuzynowi, sąsiadce, pani ze spożywczaka nie dzieje się krzywda. "Tysiące kobiet decydują się trwać w toksycznych związkach i męczyć się przy gnębiących je partnerach, ponieważ "tak należy". Nie rozumieją, że w ten sposób krzywdzą swoje dzieci, które latami bezradnie przysłuchują się kłótniom rodziców i obrywają rykoszetem, co rujnuje ich psychikę." Każda z książek Marcela Mossa skłania ku refleksji, otwiera oczy na codzienne problemy, nie tylko wagi ciężkiej, ale także tej najlżejszej. Bo każdy problem może wzrosnąć do rangi najcięższego przypadku i niejedna osoba sobie z nim nie poradzi. Jestem zachwycona kolejną dobrą książką, która wyszła spod pióra autora i nie wiem, czy kiedykolwiek te pióro będzie pozbawione atramentu. Oby nie. Polecam, bo "Mroczne sekrety" szokują, wciągają w swój pełen tajemnic świat, dają do myślenia nad własnym, ale także innych, życiem i wyciągają z człowieka to, co najmroczniejsze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-09-2021 o godz 11:55 Jadzka.aa dodał recenzję:
" Największą porażką w życiu każdej kobiety jest mężczyzna" Marcel Moss jest według mnie jednym z najlpszych pisarzy. Jego książki noszą miano bestsellerów, dlatego myślę,że zasłużył sobie na miejsce w topach i na tytuły, jakie niejednokrotnie otrzymuje od szanujących go czytelników. Nie zwalnia tempa i serwuje nam kolejną, bardzo dobrze napisaną książkę. Mroczne Sekrety, to thriller z gatunku Domestic noir, czym się charakteryzuje ? Przede wszystkim na kartach takich powieści opisywane są toksyczne relacje, obsesje, przemoc nie tylko fizyczna, ale także psychiczna, które często mają miejsce za zamkniętymi drzwiami, w domach. I to właśnie podobne historie znajdziemy w najnowszej książce autora. * Dorota żyje z mężczyzną, któremu daleko do ideału. Jest w stosunku do niej agresywny, zaborczy. * Związek Jakuba i Alicji popada w rutynę, wybierają się na wakacje, gdzie poznają "parę", która nie tylko odmieni ich życie, ale sprawi,że "zaczną żyć na nowo" tylko jakim kosztem? * Nadia, dziewczyna, którą matka porzuciła w dzieciństwie. Pewnego dnia postanawia zobaczyć się ze swoją biologiczną matką. Jak to wszystko wpłynie na jej rodzinę? Te trzy historie łączą głęboko skrywane sekrety, które nie powinny ujrzeć światła dziennego, ale czy na pewno? Do czego będą zdolni się posunąć, by ich sekrety nie wyszły na jaw? Nie od dziś wiadomo, czym charakteryzują się książki Marcela. Dlatego ci, którzy znają jego styl, są przyzwyczajeni do jego pióra, nie będą zaskoczeni tym,że napisana jest wielotorowo. Mamy tu kilku bohaterów, którzy opowiadają nam swoje historie, przedstawiają nam swoje życie, problemy, z jakimi muszą się zmagać. Czy się zawiodłam? Absolutnie nie! Czy byłam zaskoczona? Jak najbardziej! Chyba najbardziej zaskoczyła mnie historia Alicji i Jakuba. Nie byłam gotowa na taką historię, baa nawet przez myśl mi nie przeszło, że to wszystko tak może się potoczyć. I bardzo się cieszę, że opis z okładki nie sugeruje tego, co tam zastałam, bo byłabym zniesmaczona. Akcja pędzi jak szalona, co przekłada się na tempo czytania, które jest błyskawiczne. Prolog, który powoduje ciarki na ciele, jednocześnie skłania do myślenia i zadawania pytań " Kto , jak , gdzie?" jest również taką siłą napędową, przez niego ciekawość wzrasta,a czytelnik chce jak najszybciej poznać odpowiedzi na stawiane sobie pytania. Mimo emocji, jakie towarzyszą podczas czytania, mimo oburzeń , momentami nawet zniesmaczeń , książka nie pozwala na chwile odpoczynku,a odłożenie jej choćby na chwile powoduję, że myśli nadal nieubłaganie krążą wokół fabuły. Marcel jest również mistrzem zakończeń, które za każdym razem robią taką sieczkę z mózgu ,że tym razem zakończyłam czytanie z bólem głowy. Śmiało mogę powiedzieć, że jak dla mnie ta pozycja jest lepsza od trylogii hejterskiej. Bardziej mroczna, erotyczna i emocjonująca. Ja czekam na dalsze książki autora i gratuluje ! Mam nadzieję, że wam również przypadnie do gustu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-09-2021 o godz 18:41 Jolanta dodał recenzję:
Kolejny cytat, który totalnie zawładnął moim sercem❤️ Ile jest w nim prawdy! Ile ludzi trwa w takich związkach, ile ludzi poświęca swe życie i ile boi się do tego przyznać? "Ludziom wydaje się, że dzieci mogą być w pełni szczęśliwe tylko wtedy, kiedy rodzice wychowują je razem.Tysiące kobiet decyduje się trwać w toksycznych związkach i męczyć się przy gnębiących je partnerach, ponieważ "tak należy".Nie rozumieją, że w ten sposób krzywdzą swoje dzieci, które latami bezradnie przysłuchują się kłótniom rodziców i obrywają rykoszetem, co rujnuje ich psychikę.Wychowali mnie mama i tata, a mimo to nigdy nie czułam, żebym miała prawdziwą rodzinę". Trzy różne różne historie co je łączy? Jedno jest pewne, każda z nich jest inna ale łączy je jedno - tajemnice, które nigdy nie powinny ujrzeć światła dziennego 🔥 Alicja i Jakub od lat są małżeństwem.Kiedy tylko w ich związek wkrada się monotonia postanawiają wyjechać na zagraniczną wycieczke.Na miejscu poznają dość tajemniczą parę z którą doświadczają iście nietypowego układu, układu, który na zawsze zmieni ich życie. Dorota od kilku lat poświęca się rodzinie w oparciu o dobro swoich dzieci. Tkwi w fikcyjnym małżeństwie u boku agresywnego i despotycznego męża. Czy pewnego dnia zdoła zawalczyć o swoje szczęście? Nadia to zamknięta w sobie 18-latka.Pewnego dnia postanawia spotkać się z biologiczną matką, która porzuciła ja tuż po porodzie. Jako młoda i ufna dziewczyna nie jest świadoma, że ta decyzja zmieni na zawsze życie jej najbliższych. ~"MROCZNE SEKRETY" to kolejna książka autora, który udowadnia, że nie boi się pisać o kontrowersyjnych problemach, naszego życia codziennego.Problemach o których mało się mówi, problemach, które niejednokrotnie zamiatane są pod dywan. Dlatego część z was kocha powieści Mossa, a druga część niekoniecznie. Ja, zdecydowanie należę do tego pierwszego grona, a każde kolejne wydane książki mogę brać po prostu w ciemno! Zwłaszcza kiedy już na początku dostaje informacje, że książka należy do gatunku thrillera domestic noir. A w opisie znajduje notkę iż cała opowieść została zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami.Jak dla mnie rewelacja, gdyż po samej zapowiedzi mogę się spodziewać totalnego rollercoastera emocjonalnego. ~Autor za sprawą lekkiego pióra, przystępnego języka oraz mrocznego prologu, umiejętnie wprowadza nas w historię trzymająca w napięciu, podsycając tym samym nasza ciekawość. ~Jak dla mnie cała opowieść jest wręcz nieodkładana, szokująca i zmuszająca do refleksji.A to wszystko za sprawą świetnie przemyślanej fabuły, nieustających zwrotów akcji, prawdziwej kreacji bohaterów oraz wątków, które wraz z nieustającą nutką tajemniczości i wielkich sekretów , wylewających się ze stron powieści łączą się w jedną całość w najmniej odpowiednim dla wszystkich momencie. ~Jeśli jeszcze jakimś cudem nie poznałeś twórczości autora, polecam szybciutko to nadrobić! Zdecydowanie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-08-2021 o godz 15:07 Tomasz Kosik dodał recenzję:
Nie ma chyba człowieka, który nie skrywałby jakiegoś sekretu. A na pewno wielu z nas ma jakiś swój mroczny sekret. Marcel Moss w swym pisarskim dorobku ma „Mroczne sekrety” czyli powieść, którą wysoko podniósł poprzeczkę. Doceniam twórczość pisarza. Każda jego książka, dostarcza wielu emocji. Ta najnowsza jest jego najlepszym dziełem. Nie chcę ujmować nic wcześniejszym, które zasługują na słowa uznania. Jednak ta ostatnia to numer jeden jeśli chodzi o listę książek tego autora. Już sama informacja, że przeznaczona jest ona dla dorosłego czytelnika potęguje chęć sięgnięcia po nią. A gdy dodam, że fabuła oparta jest na prawdziwych wydarzeniach, to jeszcze bardziej dodam smaczku czytelnikom złaknionym mocnych wrażeń. A tych nie brakuje. Autor zaprasza nas do poznania trzech historii, które w pewnym momencie łączą się. Jaki jest ich element wspólny? Jakie mroczne sekrety scalają ją wspólnym mianownikiem? Poznajemy Jakuba i Alicję, którzy chcąc uratować swoje małżeństwo planują wspólne zagraniczne wczasy. Nie wiedzą jednak, że będą one początkiem znajomości z pewną tajemniczą parą. Znajomość ta doprowadzi do układu, który wywróci ich dotychczasowe życie o sto osiemdziesiąt stopni. Marcel Moss zarysował również historię Doroty. Kobieta żyje w związku z mężem. Jednak związek ten nie jest idealny, gdyż kobieta jest pod wpływem despoty. Chcąc wyrwać się z tej relacji wymyśla pewien plan. Czy zdoła uwolnić się spod jego „panowania”? Jaką cenę zapłaci za wolność? Na kartach „Mrocznych sekretów” poznajemy również losy osiemnastoletniej Nadii. Kobieta spotyka się ze swoją biologiczną matką, która porzuciła ją po porodzie. Nie wie jednak, że spotkanie to jest początkiem zbliżającego się niebezpieczeństwa. Muszę przyznać, że poznawanie tych historii budziło moją ciekawość. Równocześnie uświadomiło mi, że każdy z nas skrywa jakieś sekrety. Jedni mniej mroczne, drudzy zaś do cna naszpikowane mrocznymi barwami. A tajemnice bohaterów tej książki są tak mgliste, że zrobią oni wszystko, aby nie ujrzały światła dziennego. Najnowszy thriller Marcela Mossa zasługuje na wysokie oceny. Styl, do którego przyzwyczaił nas autor to nie jeden mocny punkt tej książki. Intrygujące historie oraz charaktery głównych postaci również zasługują na uznanie. Każda książka Mossa niesie przesłanie. Tak samo jest w przypadku „Mrocznych sekretów”. Jakie tajemnice skrywają nasi najbliżsi? Co jesteśmy w stanie zrobić, aby owe tajemnice skrywać przed bliskimi, tak aby nie stracić dobrego imienia? I czegoś więcej…! Pewne jest to, że wiele możecie stracić nie zapisując tej książki na liście „do przeczytania”. Warto opatrzyć ją zapisem „must read”. Marcel Moss GRATULUJĘ! Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu FILIA, FILIA Mroczna Strona http://www.wydawnictwofilia.pl/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-08-2021 o godz 00:29 Joanna Widulińska dodał recenzję:
Książka, która intryguje nas już samym tytułem. Jakie to sekrety może kryć jej wnętrze? Otóż ja to sprawdziłam i już w pierwszym zdaniu musiałam zbierać szczękę z podłogi. Informacja jakiej dowiadujemy się na spowiedzi pewnej kobiety wbija w fotel i tak w sumie przez całą książkę nie odpuszczając nawet na chwilę. Opowieść o ludziach, którzy mają wiele do stracenia przez co muszą w szybkim tempie podjąć bardzo ważne decyzje. Kto ma najwięcej do stracenia? A kto ma najwięcej asów w rękawie? Pięć historii, które wkrótce połączą się w jedność. Ale za to jakim kosztem. Każdy ma tajemnice i nikt nie chce by wyszły na światło dzienne. Jest kobieta, która udaje, że jej małżeństwo jest udane mimo pewnych gierek męża, lecz ta stara się je tolerować. Mimo, iż to czego on się dopuszcza pod ich dachem zaważa na jej całym życiu. Jest para. Młoda z czystą kartą życia. Może nie wszystko zawsze się układa, ale trzeba dawać sobie z tym radę. Aby odświeżyć małżeństwo postanawiają pojechać na wakacje w ciepłe kraje a tam zapoznają inną parkę, z którą od razu łapią wspólną falę porozumienia. Do czasu pewnej nocy i incydentu, po którym nic już nie jest takie samo. Z jednej strony chcą o tym zapomnieć lecz z drugiej strony to co się stało ich pochłania i chcą więcej. Jest też już "stare małżeństwo" mimo młodego wieku kobiety i dwójki dzieci wkrada się tu stereotyp jaki drażni każdy nerw czytelnika. Czyli to, iż kobieta jest własności męża i to ona ma siedzieć w domu przy garnkach, zajmować się dziećmi i jeszcze najlepiej jakby się nie odzywała tylko zaspokajała potrzeby swego łaskawego pana domu. Niestety kobiety mają to do siebie, że nie zawsze słuchają i nie lubią być posłuszne. I co z tym zrobi tyran domu? Jest też samotny ojciec, który chce najlepiej dla swoich dzieci, ale jako zapracowany czlowiek nie zawsze wie co dzieje się pod jego nosem w jego własnym domu. Są też dzieci, w sumie już dorośli, ale czy ten fakt od razu zmienia młodzieńczy światopogląd na sytuacje wokoło i uczy zachowania jakie przystało na dorosłą osobę? Czy chroni przed błędami zaważającymi na całym życiu? I gdzie tu jest między nimi powiązanie, jak łączą się te odrębne historie w całość, jakie sekrety skrywane są za maskami zwykłych ludzi... naszych sąsiadów o których nic nie wiemy? Historia wbiła mnie w fotel. Miałam też problem z zamknięciem ust ze zdziwienia, ale i problem z licznymi wypiekami na twarzy, ponieważ w książce nie brakuje pikanterii i scen zbliżeń. Książka zachwyca i nie posiada zbędnych opisów. Ciągnie nas przez swoje sekrety za smycz ciekawości. Do samego końca. A na końcu...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-08-2021 o godz 15:37 Zaczytana Angie dodał recenzję:
Książki Marcela Mossa trafiają na moje półki nie tylko dlatego, że mają ładne okładki. To autor, który na niewielu stronach, potrafi zawrzeć bardzo dużo treści, sporo wątków stanowiących w polskiej literaturze swoiste tabu. A przynajmniej taki jego obraz rysował się w mojej głowie do tej pory, szczególnie po niedawnej lekturze powieści osadzonych w Liceum Freuda. "Mroczne sekrety" to powiew świeżości w twórczości Mossa. Klasyczny thriller domestic noir, który mógłby obnażyć wszystkie słabości autora, skrywane dotychczas za szokującą treścią. Mógłby, ale tego nie zrobił, bo warsztat autora nie budzi żadnych zastrzeżeń. Zbudował fenomenalną opowieść wpisującą się w ramy gatunku, a wstrząsającą o tyle, że inspirowaną prawdziwymi wydarzeniami. Każdy, kto choć raz sięgnął po książkę Mossa, wie, że czyta się je błyskawicznie, że trudno je odłożyć i zająć się czymś innym. Nie inaczej jest z "Mrocznymi sekretami". Jak sam tytuł wskazuje jest to naprawdę mroczna rzecz. Nie brakuje tu trudnych czy kontrowersyjnych tematów, których już podświadomie od autora oczekujemy. Mamy więc przemoc domową w idealnej rodzinie, mamy porzuconą krótko po narodzinach nastolatkę, która nawiązuje kontakt z biologiczną matką, mamy też małżeństwo znudzone życiem we dwoje. Jeśli to nie brzmi dla Was jeszcze wystarczająco intrygująco, to teraz zrzucę na Was bombę - losy tych wszystkich bohaterów są ze sobą splecione, choć oni jeszcze o tym nie wiedzą. Nie mogę zdradzić nic więcej, by nie odebrać Wam przypadkiem przyjemności z czytania o tym, jak krok po kroku sprawy komplikują się w sposób, którego nie sposób przewidzieć. Cieszę się bardzo, że tym razem Marcel zbudował wszystko w jak najbardziej realny sposób i nie zastosował żadnych rozwiązań z tanich horrorów. Jako fanka nurtu domestic noir jestem w pełni usatysfakcjonowana tą pozycją. Jest w niej zawarte wszystko to, co cenię sobie w thrillerach tego typu i to, za co pokochałam twórczość Mossa. Nie miałabym do tej książki żadnych uwag, ale coś poszło nie tak przy jej korekcie. Jeśli w zdaniu, w którym mowa o pijackich literówka taka się pojawia i nie jest cytatem, to mocno rzuca się to w oczy. I z reguły nawet o tym nie wspominam i się nie czepiam, ale tym razem trafiło się ich kilka, więc nie mogłam tego przemilczeć. Polecam fanom gatunku, polecam fanom Mossa, ogólnie rzecz biorąc - polecam wszystkim. Adnotację, że jest to książka tylko dla dorosłych warto wziąć pod uwagę, ale myślę, że nie jest bardziej szokująca niż Trylogia Hejterska. Moje 9/10.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
09-08-2021 o godz 19:54 ania7770 dodał recenzję:
Nie jestem pewna, czy moje oczekiwania względem tej książki zostały porwane przez szum medialny, czy też inne thrillery Marcela Mossa, które ustawiły poprzeczkę naprawdę wysoko, ale tak czy inaczej, ta książka nie do końca mi się podobała. Nie uważam, że jest to zła historia, po prostu dla mnie była niewiarygodna i mnie nie zachwyciła. Kilka aspektów tej książki w moim odczuciu nie miało sensu, ale historia napisana jest w taki sposób, że strony przewracają się, nawet jeśli fabuła odbiega od realizmu, a postacie nie są godne zaufania. Czy istnieje coś takiego, jak perfekcja? Myślę, że pojęcie idealnego małżeństwa, idealnego życia, czy czegoś tak błahego, jak idealna kawa po prostu nie istnieje. Niedoskonałość jest częścią ludzkiego życia. Każdy ma wady i nawet je lubię, bo wtedy istnieje szansa na poprawę. Doskonałość to tylko otoczka, pod którą kryją się niedoskonałości tak straszne i niewiarygodne, że ludzki umysł nie zawsze jest w stanie je pojąć. Myślę, że ta książka opiera się właśnie na takiej zasadzie. Marcel Moss w książce „Mroczne sekrety” opisał trzy historie, które łączą się ze sobą, tworząc trochę zagmatwany thriller psychologiczny. Nie chcę wdawać się w szczegóły i opisywać Wam fabułę tej książki, ale powiem tylko, że na pewno nie domyślicie się tego, co znajduje się na kartkach tej książki. I to uważam za największych plus tej historii. Myślę, że można uznać ten thriller, jako mroczny dramat psychologiczny, który jest dość intensywny i dotyka wielu problemów dzisiejszego świata. W historii tej zbędne odcinki stały się tak mrocznie kreatywne, że przekroczyły granicę w niewiarygodne, co trochę zepsuło mi całość. Nie zrozumcie mnie źle, wiem, że w prawdziwym świecie zdarzają się bardzo mroczne rzeczy, ale po prostu nie uwierzyłam w to, co działo się w książce. Ale najbardziej jestem rozczarowania zakończeniem, które mi po prostu nie pasowało do całości. Marcel Moss jest jednym z moich ulubionych polskich pisarzy i z pewnością będę czytała jego kolejne książki. Jak każdy autor ma swojego gorsze i lepsze powieści. Może mi nie do końca podobała się ta książka, ale dla Was okazać się może świetną. Zachęcam Was do przeczytania i wyrobienia własnej opinii. Dla mnie książka miała momenty, które były naprawdę intensywne i mroczne, ale też takie, które uważałam za zbędne. Żeby się o tym przekonać musicie przeczytać ją sami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-08-2021 o godz 16:29 nika102 dodał recenzję:
Dom. Miejsce, gdzie człowiek nie musi udawać, czuje się bezpiecznie. Tak być powinno, ale niekiedy ten dom skrywa pewne sekrety i niedoskonałości. Ludzkie słabości, zachcianki, oczekiwania, żale, złość. Ściany czasami są jedynym świadkiem krzyku rozpaczy, emocji i pragnień. Jeśli myślisz, że wiesz wszystko o swoich najbliższych to bardzo się mylisz. Każdy skrywa jakąś tajemnicę. Magda od lat mieszka w Anglii, powraca do Polski, by podstępem wyłudzić pieniądze od byłego męża. Życie, które miało być sielanką doprowadza ją do bankructwa. Jakub i Alicja są znudzonym sobą małżeństwem, by odzyskać dawne zauroczenie wybierają się na zagraniczne wczasy. Odkrywają tam zgubną fascynację. Osiemnastoletnia Nadia, porzucona przez matkę w dzieciństwie, próbuje odzyskać zerwane więzi. I Dorota, która od lat żyje z mężem tyranem. Wytrzymuje poniżanie tylko dla dobra dzieci. Co łączy tych ludzi? Mroczne sekrety ludzkiej natury. Szantaż, zdrada, przemoc domowa, morderstwa, nałogi, ciemna strona internetu, kłamstwa. Każdy z nich jest inny. Nie ma tu postaci pierwszoplanowej, bo wszyscy odgrywają kluczową rolę w tej historii. Są jak pojedyncze nici, a gdy je połączymy, tworzą fascynującą całość. Żyją osobno, a w pewnym momencie ich losy połączą się. Świat półprawd i fałszu oraz manipulacji. Pozory idealnego życia doprowadzą do tragedii. Puszczają zahamowania. Jak tajemnice i niedomówienia mogą wpłynąć na życie, gdy wyjdą na jaw? Życie rodzin i ich skrzętnie skrywane sekrety. Marcel Moss szokuje w swoich książkach. Porusza takie problemy, które zdumiewają, o których być może nigdy nie słyszeliśmy. Tak jest i teraz. Zaskoczenie goni jeszcze większe zakończenie. A co istotne, historia zawarta w tej książce inspirowana jest prawdziwymi wydarzeniami. Umysł ludzki zdolny jest do wielu reakcji, których nie przewidzimy, a w momencie silnych emocji prowadzi do czynów, o których nigdy byśmy nie pomyśleli. Świetnie skonstruowany thriller. Intrygujący. Nieodkładalny na pewno. Zawiłe losy nieznanych sobie bohaterów wciągają. Wpadamy w ich skomplikowane relacje, by poznać ciemną stronę człowieczeństwa. Nie wiem czy to najlepsza książka Mossa, bo każda kolejna jest dla mnie tą najlepszą. Dlatego polecam czytać wszystko co wychodzi spod "pióra" Autora.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-08-2021 o godz 08:16 pskochamczytac dodał recenzję:
"Upadłam w życiu wiele razy, a mimo to nie wyciągnęłam żadnych wniosków ze swoich porażek. Nic dziwnego, że mój świat rozpada się na kawałki. Jak na ironię, może mnie uratować tylko człowiek, który zapoczątkował mój koszmar." ‼️Co czuję, gdy trzymam w rękach najnowszą książkę Mossa? Niesamowitą ekscytację i adrenalinę, ponieważ wiem, że przez te kilka godzin będę wyłączana z realnego świata na poczet fikcji literackiej, która tym razem - uwaga - jest oparta na prawdziwych wydarzeniach. ‼️Z jednej strony jest to przerażające, a z drugiej fascynujące, ponieważ tak naprawdę nie mamy pojęcia, które wydarzenia są naszpikowane wyobraźnią autora, a które działy się w realnym świecie. Jedno jest jednak pewne. Biorąc się za czytanie książki Mossa zawsze liczę się z tym, że jest to autor, który mnie czymś zaskoczy i tak też było tym razem. Z każdą nową książką udowadnia on czytelnikom, że jest rewelacyjnym pisarzem, który nie zna słowa tabu. Każda historia jest inna i nigdy nie wiem, czym zaskoczy mnie kolejnym razem. ‼️Pomimo tego, że w tej historii jest kilku bohaterów i każdy rozdział jest napisany z perspektywy kogoś innego, nie miałam problemu z połapaniem się w fabule. Marcel ma niesamowitą lekkość i płynność w pisaniu, dzięki czemu nie gubimy się, a każdy rozdział, dostarcza nam innych emocji. Za każdym razem porusza on trudne tematy, które z pewnością mogą zszokować niektórych czytelników. ‼️Miłość, wierność i uczciwość małżeńska. Zakazany owoc z pewnością kusi. Bardzo często potrzeba niewiele, by posmakować z zakazanego źródła, lecz niestety, gdy przekroczy się cienką granicę, bardzo szybko można spać na samo dno. "Gorąco wierzę, że pewnego dnia uwolnię się od ich ojca i stanę się matką, którą zawsze chciałam być." ‼️Thriller domestic noir, to jeden z moich ulubionych motywów. W wykonaniu Mossa - rewelacja! W tej historii poznajmy bohaterów, których na pierwszy rzut oka dzieli wszystko, jednak pod koniec autor wykonuje zwrot o 180stopni wprawiając czytelnika w osłupienie! W miarę upływu czasu wszystkie puzzle zaczynają się układać w całość. Zemsta przybiera różne oblicza, lecz najgorsze jest to, że cierpią na tym niewinne osoby..
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-08-2021 o godz 15:50 Izabela dodał recenzję:
Kolejna książka autora mnie zachwyciła, zaskoczyła swoją mrocznością i pobudziła do intensywnych przemyśleń. Moss udowodnił po raz kolejny, że jest doskonałym pisarzem, jego powieść bardzo zaskakuje i porusza jakże ważne społeczne tematy. Genialnie stworzył i połączył ze sobą trzy historie, które fantastycznie się dopełniają i nadają sens całej książce. Przez tę lekturę się płynie, bardzo odpowiada mi styl autora, jego lekkie pióro i sens, który nadaje poszczególnym słowom. Spod jego ręki wychodzą dzieła godne uwagi i zapamiętania. Bohaterowie są świetnie wykreowani, bardzo wyraziści i o odmiennych charakterach. Różni ich praktycznie wszystko, na pierwszy rzut oka nic ich nie łączy, lecz pochłaniając stronicę za stronicą poznajemy ich zawiłe losy i powoli wszystkie trybiki zaczynają wchodzić na właściwe miejsca, by pod koniec totalnie nas zaskoczyć. Zwrot akcji jest tak nieoczekiwany, że przeżywamy szok. Sześcioro osób przeżywa swoje rodzinne problemy. Dorota z Bogdanem tworzą niby normalne małżeństwo, które w rzeczywistości jest piekłem. Agresja i brutalność męża jest dla kobiety już nie do wytrzymania. Jakub i Alicja by ratować kryzys w ich związku wybrali się na wczasy. Czy ta zagraniczna wycieczka pozwoli scalić ich małżeństwo? Nadia została porzucona przez matkę, gdy była dzieckiem. Jej biologiczna matka nie jest jednak taką osobą, jaką by chciała dziewczyna. Jej pojawienie się w życiu kobiety może być bardzo niebezpieczne dla jej bliskich? Czy Nadia nie pożałuje swojej decyzji? Gra jaka rozgrywa się między postaciami to prawdziwy majstersztyk, nie wszystkim uda się wyjść z tego cało. Emocji tu nie zabraknie, moje serce kilka razy zatrzymywało się na sekundę by za chwilę bić jak oszalałe, To bardzo mroczny thriller, jednak jest tak ciekawy i tajemniczy, że nie sposób się od niego oderwać. Otwierając lekturę wpadamy w pajęczą sieć i nie możemy się z niej uwolnić. Zachęcam was bardzo do sięgnięcia i zaczytania się w tej historii. Jestem przekonana, że na pewno nie będziecie żałować, ani nie będziecie uważać tego czasu za zmarnowany. Polecam z całego serca a autorowi dziękuję za taką pasjonującą książkę. Wielkie brawa!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-09-2021 o godz 15:20 Poczytaj ze mną dodał recenzję:
Jak widzicie moją recenzję książki tego autora, to na pewno wiecie, że będę ją tylko chwalić. Oczywiście i tym razem tak będzie, mimo że książka odbiega od moich gustów. Marcel Moss, skubany pisze tak, jakby miał moc i czarował…. No i mnie zaczarował i pochłonął bez reszty. Jak zawsze na jego książkach, mój świat przestaje mieć znaczenie i każda sprawa wydaje mi się mniej ważna, taka przyziemna w porównaniu z tym, co On pisze. Tym bardziej że książka zaczyna się tym, że jest oparta na prawdziwych wydarzeniach. Książka opisuje wydarzenia kilku rodzin, pokazuje, jakie popaprane jest ich życie. Pokazuje, jak bardzo się od siebie różnimy i jak można zepsuć sobie wszystko złą decyzją, pragnieniem, lub inną osobą. Nasze problemy to pikuś z tym, co nam opisuje autor. Nie są to odosobnione przypadki, bo pewnie o podobnych historiach nie raz słyszeliśmy od znajomych czy z telewizji. Pewne jest to, że o historii tych ludzi dobrze czyta. Trzy historie, opowiedziane osobno, łączą się w odpowiednim monecie, mimo że wszystko będą chcieli ukryć. Dorota dobra kobietka z dużym uczuciem macierzyńskim. W jej życiu oprócz dzieci nic więcej się nie układa i próbuje uciec od agresywnego męża. To nie będzie łatwa ucieczka. Plan, który sobie obierze myśli, że jest doskonały. Jakub i Alicja małżeństwo, które po latach związku potrzebują wrażeń, bo zaczynają się sobą nudzić. To, co oni wymyślą to... włos się jeży. Będzie ostro i gorąco. Wyjeżdżają na zagraniczne wczasy, gdzie poznają tajemniczą parę. Bardzo się ze sobą zaprzyjaźniają, że dochodzi między nimi do…hmm… nie chce spamować. Będzie gorąco i pikantnie. Ich świat stanie do góry nogami i ciężko będzie wrócić do tego, co było. Osiemnastoletnia Nadia jest wychowywana przez macochę, którą bardzo kocha i sama czuje się kochana. Mimo to jak tylko ma okazje poznać swoją biologiczną matkę, robi to natychmiast. Nie zdaje sobie sprawę z tego, że popełniła wielki błąd, bo teraz jej życie jest w niebezpieczeństwie i nie da się tego cofnąć. Jak sami widzicie czytając tę książkę nie będziecie się nudzić, a ja bym o niej mogła pisać bez końca. Po prostu polecam, przekonajcie się o tym sami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-08-2021 o godz 11:05 Anonim dodał recenzję:
Dorota żyje z mężem Bogdanem, który znęca się nad nią psychicznie, jednak dla dobra ich dzieci nie może się z nim rozwieść. Nadia spotyka się ze swoją biologiczną matką, która porzuciła ją zaraz po porodzie. Kobiecie tak naprawdę nie zależy na dziewczynie, tylko na zupełnie czymś innym. Jakub i Alicja na zagranicznych wczasach zaprzyjaźniają się z tajemniczą parą z którą wchodzą w nietypowy układ. Jeżeli podobała Wam się trylogia hejterska to i z pewnością pokochacie "Mroczne sekrety". Poznajemy trzy różne kontrowersyjne historie, które pod koniec łączą się w całość, nie spodziewałam się tego w jaki sposób to zostanie poprowadzone i zakończone. Jedni mogą być oburzeni i zniesmaczeni tą pozycją, tym co tutaj się wyprawia, bo to aż głowa mała, jednak jeśli chodzi o mnie to ja nie boję się żadnych tematów i jestem nią zachwycona, choć tego co przeżyli bohaterowie nie chciałabym za żadne skarby poczuć na własnej skórze i nie jestem w stanie zrozumieć przez nich podjęte decyzje, to była istna patologia. Ja bym postąpiła zupełnie inaczej i to w każdym przypadku, nie wierze w jakim ja świecie żyję. Książka złapała mnie w swoje sidła już po przeczytaniu pierwszego zdania, prolog nieźle mnie zaintrygował i wiedziałam, że to będzie świetna lektura od której nie będę w stanie się oderwać - tak też było, nie zawiodłam się. Książki Marcela Mossa są pewniaczkiem, nie muszę czytać opisów, żeby wiedzieć, że lektura będzie rewelacyjna, biorę je w ciemno. "Mroczne sekrety" są zainspirowane prawdziwymi wydarzeniami i naprawdę ciężko mi uwierzyć w to jacy ludzie są słabi, zdesperowani i jakie mają tajemnice. Nie ufają nie tylko innym, ale również sobie. Okłamują samych siebie, nie żyjąc zgodnie z sobą, pozwalają by nimi manipulowano, to jest przerażające i niestety prawdziwe. Najbardziej jednak zaskoczyła mnie historia Alicji i Jakuba, ich małżeństwo wydawało się być idealne i jak to się często mówi to są tylko pozory, jednak tego co tu faktycznie dostałam to się w życiu nie spodziewałam, nie byłam na coś takiego przygotowana i uważam, że to była najmocniejsza para, przebili wszystko. "Mroczne sekrety" jak najbardziej polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
13-08-2021 o godz 09:33 Oliwia dodał recenzję:
"Mroczne sekrety" Marcel Moss Są tajemnice o wadze tak dużej, że mogą całkowicie zniszczyć człowieka, w momencie gdy prawda ujrzy światło dzienne. Dysponowanie owymi sekretami to cenna waluta i Magda doskonale zna ich wartość. Gdy kobieta po kilkunastu latach pobytu w Anglii wraca do Polski, postanawia wykorzystać jeden z nich, w celu uzyskania, tego czego pragnie. Nie jest to jednak jedyny powód, dla którego powróciła do Polski. Po osiemnastu latach spotyka się ze swoją osiemnastoletnią córką - Nadią, którą porzuciła zaraz po narodzinach. Nadia nie podejrzewa jednak, że zbliżając się do kobiety, ściągnie niebezpieczeństwo na swoich najbliższych. Jakub i Alicja postanawiają odpocząć od przytłaczającej rzeczywistości i wyjechać na wczasy do Hiszpanii. Para nie przypuszcza jednak, że podczas urlopu wpadnie w nietypowy układ, który wywróci ich codzienność do góry nogami. Dorota od lat znosi poniżanie i żyje pod kontrolą despotycznego męża. Kobieta obmyśla plan, który wkrótce zamierza wcielić w życie i pozwoli jej na uwolnienie się od apodyktycznego partnera. W jaki sposób te trzy historie połączą się w całość? O tym przeczytajcie już sami! Marcel Moss nigdy nie bał się w swoich książkach poruszyć kontrowersyjnych tematów. Podobnie jest i tym razem. W "Mrocznych sekretach" natkniemy się między innymi na problem przemocy domowej. Ofiary, które doświadczyły nękania ze strony partnera, nie zawsze noszą na ciele ślady pobicia. Moss ukazuje także drugie oblicze przemocy domowej, jakim jest psychiczne znęcanie się nad drugą osobą. Co ciekawsze historia opisana w "Mrocznych sekretach" została zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami, a losy bohaterów wykraczają poza świat literacki i zahaczają o prawdziwe życie. "Mroczne sekrety" przeczytałam w błyskawicznym tempie. Książkę pochłonęłam w kilka godzin. Niczym w transie przerzucałam kolejne strony w poszukiwaniu odpowiedzi. Do rzeczywistości sprowadził mnie dopiero szokujący koniec książki. "Mroczne sekrety" to emocjonująca lektura, ukazująca mroczne oblicza ludzkich zachowań i upodobań. Lektura idealna dla fanów thrillerów domestic noir!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-08-2021 o godz 09:20 Alatanka dodał recenzję:
"Największą porażką w życiu każdej kobiety jest mężczyzna." Grubo.... 🤭 Thriller domestic noir, czyli taki, gdzie akcja toczy się wokół relacji rodzinnych. Trzy pozornie różne historie, które ostatecznie się ze sobą łączą. Jak to jest żyć z tyranem? Jak to jest być nękaną psychicznie, a czasami nawet fizycznie? Dorota wie to doskonale, tak samo jak umie stwarzać pozory, że jej małżeństwo jest udane. A może tylko tak jej się wydaje? Może ktoś jednak umie czytać między wierszami... Swoje życie poświęciła dzieciom, to właśnie dla nich znosi ten toksyczny związek. Co jakiś czas powtarza sobie, że jeszcze tylko trochę i zostawi męża, ale czy odkładanie tego na później ma sens? Czy wychowywanie się w pełnej rodzinie z potworem pod jednym dachem jest lepsze dla dzieci niż rozwód rodziców? Zagraniczne wakacje dla Alicji i Jakuba kończą się bardzo zaskakującą znajomością. Znajdą sposób na wkraczająca do ich związku rutynę. Czy to umocni ich związek? Jedno jest pewne. Ich małżeństwo już nigdy nie będzie takie samo. Nadia nawiązuje kontakt ze swoją biologiczną matką, która zostawiła ją z ojcem, gdy ta była malutka. Pomimo, że jej miejsce zajęła kobieta, którą nstolatka kocha, próbuje ona zbudować relacje z kobietą, która wydała ją na ten świat. Czyżby ta starsza żałowała i próbowała odzyskać córkę? Jak zwykle u @marcelmoss.autor poruszane są tematy kontrowersyjne i dużo się dzieje. Sama nie wiem, która historia wciągnęła mnie najbardziej. Będzie też gorąco i pikantnie, a więc jak najbardziej wzmianka TYLKO DLA DOROSŁYCH ma tu swoje uzasadnienie 😈 Akcja rozpędza się z każdą przewracaną stroną, a fabuła ładnie się spina na końcu. Czyta się ją bardzo szybko, najlepiej bez odkładania 🤭 Nie do końca kupuję jednak niektóre zachowania bohaterów. Chwilami wydają się po prostu mało realne. Aż nie chce się wierzyć do czego to ludzie są zdolni. W sumie jestem bardzo ciekawa, gdzie kończy się prawda, a zaczyna fikcja. Bo jeśli nie wiecie, to fabuła była inspirowana prawdziwymi wydarzeniami... Daje do myślenia, prawda? Premiera już jutro 😊 Kto z Was ma ją w planach, a kto już po lekturze?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Ekstremista Mróz Remigiusz
4.7/5
25,21 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bestia z Buchenwaldu Czornyj Max
4.8/5
24,76 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Obsesja matki Ragan T.R.
4.9/5
32,18 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Geny Ashley Euan Angus
5/5
28,81 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zaginione dziewczyny Glatt John
4.8/5
33,68 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Głębia Stelar Marek
4.8/5
32,18 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jestem mordercą Czornyj Max
4.6/5
25,01 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Poznasz mnie Denzil Sarah A.
4.4/5
23,04 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Behawiorysta Mróz Remigiusz
4.4/5
20,45 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Promyczek Holden Kim
4.6/5
24,72 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ciało Krawczyk Agnieszka
4.7/5
24,76 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zimny chirurg Czornyj Max
4.6/5
23,55 zł
42,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.