Mroczne miejsca (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Sprzedaje empik.com : 28,76 zł

28,76 zł 44,00 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Trzydziestoletnia Anna zrobiła wszystko, by odciąć się od przeszłości, a teraz z córeczką, narzeczonym i jego nastoletnią siostrzenicą zaczyna budować wspólne życie w oddalonej od świata i ludzi Lisiej Chacie. Dom wydaje się być miejscem do tego stworzonym.

Kiedy Anna poznaje starszą od siebie Rebekę, czuje, że to początek inspirującej przyjaźni. To dla niej szczególny moment także dlatego, że ponownie spodziewa się dziecka i wie, że nikt nie zrozumie jej lepiej niż druga kobieta.

Rebeka angażuje się w remont Lisiej Chaty i coraz bardziej zbliża się do nowej przyjaciółki oraz jej bliskich. Nie zawsze podoba się to narzeczonemu Anny, zwłaszcza że na odludziu zaczyna dochodzić do tajemniczych zdarzeń.

Atmosfera się zagęszcza, gdy Anna zaczyna mieć poczucie, że jest nieustannie obserwowana, a odarta ze starych podłóg i tapet Lisia Chata nieoczekiwanie odsłania własne tajemnice. Rozwiązaniem dla ciężarnej kobiety ma być wyprowadzka z dziećmi w bezpieczniejsze miejsce, tylko czy rzeczywiście będzie tam bezpieczna…

"Mroczne miejsca" to rasowy thriller psychologiczny, którego nie da się odłożyć przed odkryciem prawdy.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1349946729
Tytuł: Mroczne miejsca
Autor: Drawska Greta
Wydawnictwo: Prószyński Media
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 336
Numer wydania: I
Data premiery: 2023-01-10
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 210 x 22 x 140
Indeks: 54342378
średnia 4,4
5
7
4
5
3
2
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
15 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
24-01-2023 o godz 14:08 przez: książki Haliny
W zalewie literatury coraz trudniej znaleźć dla siebie coś interesującego, żeby potem stwierdzić z czystym sumieniem, że wybór książki był trafiony, a jej lektura była satysfakcjonująca i że warto o niej opowiadać. "Mroczne miejsca" to rasowy thriller psychologiczny, którego nie da się odłożyć przed odkryciem prawdy, z tym zdaniem wydawcy się zupełnie zgadzam, jestem pozytywnie zaskoczona, bo ta powieść idealnie trafiła w mój gust. Greta Drawska vel Małgorzata Hayles, jak sama wspomina w posłowiu, decyzję o przyjęciu tego pseudonimu podjęła pod wpływem zmian w swoim życiu, zarówno twórczym, jak i prywatnym. Stylem pisania Grety, czy też Małgorzaty miałam okazję zachwycić się przy okazji czytania serii kryminalnej Wanda Just i Piotr Dereń, której akcja dzieje się na Pojezierzu Drawskim. Autorka uraczyła mnie wtedy dużą dawką historii, która wcześniej nie była mi znana i dostarczyła sporej ilości ciekawych informacji dotyczących regionu Pojezierza Drawskiego. Teraz autorka poszła krok dalej i napisała thriller psychologiczny. Mroczny, niepokojący, wciągający i nieodkładalny. Jednym słowem „Mroczne miejsca” to świetny thriller o ludzkich emocjach. Na uwagę zasługuje ciekawa konstrukcja narracji. Autorka naprzemiennie oddaje głos Annie w pierwszej osobie i w trzeciej Rebece, dzięki czemu można towarzyszyć bohaterkom w ich rozmyślaniach, snuć własne teorie i budować swoje podejrzenia. Łatwiej zrozumieć postępowanie obu kobiet, gdy odsłania się stopniowo wszystko to, co je w przeszłości spotkało i miało wymierny wpływ na ich przyszłość. Z czym musiały się zmagać i co je dręczy. Mimo że ich znajomość się zacieśnia, kobiety nie są w stanie ze sobą szczerze rozmawiać i wyznać sobie całej prawdy, chociaż powoli zaczynają się jej domyślać. Ciarki na plecach wywołują opisy przesuniętych przedmiotów, ukrytej lalki zabranej dziecku, zaginionych w tajemniczych okolicznościach zwierząt domowych i szczekających lisów przemykających chyłkiem za płotem. Nie wiadomo już, co jest prawdą a co wytworem umysłu Anny. Autorka starała się utrzymać moją uwagę i świetnie jej się to udało. Sekrety wyskakują nie tylko z każdego kąta Lisiej chaty, ale także z każdego zakamarka umysłu bohaterek. Wykreowana przez kobiety rzeczywistość zbudowana jest na kłamstwach, wypieraniu prawdy, a każda z nich robi to z innego powodu. Niepamięć zdarzeń z przeszłości jednej z nich, z jednej strony urozmaicało fabułę, bo dzięki temu wciąż pozostawała niewiadoma do rozwiązania, a z drugiej bardzo to oddziaływało na moje emocje i wciąż zmieniało mój punt widzenia. Cały czas zastanawiałam się, która z kobiet jest bardziej skrzywdzona i ma coś więcej do ukrycia i co tak naprawdę wypierają ze swojej pamięci. „Mroczne miejsca” to nie tylko słynna Lisia chata, która znajduje się z dala od ludzi w opłakanym stanie i nie cieszy się dobrą sławą. To także mroczne zakamarki umysłów bohaterów thrillera, w którym zachwycają zarówno portrety psychologiczne głównych bohaterek, jak i postaci pobocznych. Akcja „Mrocznych miejsc” toczy się dość powoli, ale w tym przypadku było to ogromną zaletą, budowało napięcie oraz odpowiedni klimat mroku i niepokoju. Wraz z kolejno odkrywanymi elementami, akcja powieści nabiera tempa. Gdy wszystko staje się jasne i do głosu dochodzi kobieca lojalność, emocje sięgają zenitu. Greta Drawska zaprezentowała mistrzostwo świata w prowadzeniu intrygi, bo gdy wszystko wydaje się już jasne, następuje zwrot akcji, a potem jeszcze jeden i dopiero przychodzi czas na wielki, zaskakujący finał. Zazwyczaj nie tak łatwo wyprowadzić mnie w pole, a autorce to się udało. Biję brawo i chylę czoło. Przemyślany, doskonale napisany thriller, w którym autorka nic nie zostawiła przypadkowi. Greta Drawska oprócz stworzenia fascynującej zagadki, poruszyła w swojej książce istotne problemy. Traumy z przeszłości i ich konsekwencje, mroczne tajemnice, rodzinne problemy. To także opowieść o potworach w domowych pieleszach, którym poczucie władzy i bezkarność pozwala krzywdzić najbliższych. Może dostrzegłam w fabule jakiś mały mankament lub dwa, ale całość tak mi się podobała, że w ogólnej ocenie zupełnie już nie miało to znaczenia, bo thriller w mojej ocenie wypadł bardzo dobrze i warto go przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-01-2023 o godz 20:52 przez: Diana
Kitsune to japońskie lisy. W mitologii tego kraju przedstawiane są jako istoty rozumne i posiadające magiczne zdolności, które zwiększają się wraz z wiekiem i zdobytą wiedzą. Przede wszystkim mają one zdolność przyjmowania ludzkiej postaci. Niektóre legendy opisują kitsune wykorzystujące te zdolności do oszukiwania i omamiania. Inne historie ukazują je jako wiernych, opiekunów, przyjaciół, kochanków i żony. Kitsune można podzielić na dwa typy: yako (dzikie lisy) oraz zenko (dobre lisy). Te dwa motywy lisów są obecne w najnowszej powieści Grety Drawskiej "Mroczne miejsca". Najpierw jednak poznajemy dwie bohaterki: Annę i Rebekę. I już od samego początku dwie kobiety mają mroczne tajemnice, które nie mogą wyjść na jaw. Jedna ukrywa traumy z przeszłości, a druga oszukuje, aby omotać całą rodzinę. Anna, kiedy spotyka starszą od siebie Rebekę, ma wrażenie, że to początek inspirującej przyjaźni. To dla niej szczególny moment także dlatego, że ponownie spodziewa się dziecka i wie, że nikt nie zrozumie jej lepiej niż druga kobieta. Nowa znajoma zastępuje jej długo wyczekiwaną przyjaciółkę. Natomiast Rebeka angażuje się w remont Lisiej Chaty i coraz bardziej zbliża się do Anny i jej bliskich. Jedynie przyszły mąż Anny zaczyna mieć wątpliwość. Dziwnym trafem wszystko zaczyna układać się po ich myśli. Rebeka okazuje się wspaniałym architektem wnętrz z mnóstwem znajomości. Nagle inni zleceniodawcy Rebeki rezygnują z okazyjnych materiałów budowlanych, bardzo drogich i ekskluzywnych. A wszystko po przystępnych cenach trafia do Lisiej Chaty. Atmosfera się zagęszcza, gdy Anna zaczyna mieć poczucie, że jest nieustannie obserwowana, a tajemnice z przeszłości koniecznie chcą wyjść na jaw. Jest to przyzwoicie napisany thriller, szybko się go czyta. Bohaterki mają dobrze zarysowane profile psychologiczne, choć na końcu zbytnio przerysowane są niektóre cechy np. za wszelką cenę udawadnianie prawości charakteru obu kobiet. Zresztą samo zakończenie, choć zaskakujące, jest przekombinowane. A to sprawia, że po dwóch dniach o tej książce się zapomina. Nawet piszą recenzję parę dni po - musiałam na nowo przewertować strony, żeby przypomnieć sobie fabułę. Mimo to, polecam, książka na dwa wieczory lub jeden długi. Historia w sumie wciąga od początku, a czytelnik nie domyśla się zakończenia. Duży plus też za kreację dziewczynek: 5-letniej Hani i 12-letniej Matyldy oraz za dygresje związane z filmami i literaturą. Zenko (dobre lisy ukazane są często jako wierni opiekunowie, przyjaciele czy kochankowie. Czasami uznawano je za bóstwa pożywienia, plonów, gór i szczęścia. Ich wizerunki są bardzo popularne w japońskiej kulturze, w przedmiotach codziennego użytku, np. na koszulkach, czy kafelkach. Zatem, jeśli wierzyć legendzie japońskie, złoty lis z wieloma ogonami ukazany na muralowej tapecie może być opiekunem domu, a jego domownicy będą żyć w szczęściu i zgodzie. Być może tak, jak bohaterowie powieści Grety Drawskiej?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-01-2023 o godz 11:10 przez: dziubak.anna
Wydarzenia, które mają miejsce w tej książce, obserwujemy z perspektywy: "Wtedy i Teraz", dzieli je sześć lat, a ich głównymi bohaterkami stają się dwie kobiety, Anna i Rebeka. Pierwsza z nich, wraz z córeczką i narzeczonym mieszka w oddalonej od świata i ludzi, Lisiej Chacie, w miejscu, gdzie "nikt nigdy nie powinien już mieszkać" i próbuje poradzić sobie z tragedią, która spotkała ją przed laty. Rebeka, która przypadkiem pojawia się w życiu Anny, od samego początku sprawia wrażenie kobiety niezwykle tajemniczej, jednocześnie działającej w sposób dość mocno zaplanowany. Kobiety bardzo szybko nawiązują nić porozumienia i zaczyna je łączyć coś na kształt przyjaźni. Dokąd je ta znajomość zaprowadzi? Gwarantuję Wam, że na pewno nie tam, gdzie by sobie tego obie życzyły. Od początku mam wrażenie, że w tej historii nic nie jest tym, czym się z pozoru wydaje, a wszystko to, co wraz z rozwojem fabuły, powoli układam sobie w głowie, z każdą kolejną kartką nie znajduje potwierdzenia. Ta pełna półprawd, złych wspomnień i kłamstw, które przychodzą niezwykle łatwo, historia wzbudza we mnie ogromny niepokój i napięcie, a z każdą kolejną stroną moja ciekawość rośnie. Przez cały czas z tyłu mojej głowy kołacze się pytanie: "Co tu jest grane? Niespiesznie odkrywam mroczną i bolesną przeszłość obu kobiet, kluczę po tym labiryncie wspomnień, stając się świadkiem zaburzonych relacji, niezdrowych obsesji, a zdania wtrącane mimochodem, sprawiają, że domyślam się coraz więcej, a może tak mi się tylko wydaje? Może. To, co z pewnością nie budzi żadnych wątpliwości, to fakt, że "za najbardziej obrzydliwymi zbrodniami stoją zwyczajni ludzie". To opowieść o ranach, których nie zabliźnił czas i o przeszłości, która kładzie się wielkim cieniem na teraźniejszość. Mroczna i złożona intryga, ( bo tu naprawdę nic nie jest oczywiste), duszny klimat, niepokój, niepewność tego, co się za moment wydarzy, w połączeniu ze świetną kreacją bohaterów i zaskakującymi zawrotami akcji, wszystko to sprawia, że czytam tę książkę z ogromnym zainteresowaniem i wiem, że jej nie odłożę, dopóki nie poznam zakończenia. Mamy tu do czynienia z naprawdę misternie skonstruowaną psychologiczną układanką, której towarzyszy niejeden mroczny umysł, a jeśli dodamy do tego atmosferę pełną niepokoju, która z pewnością pobudza wyobraźnię, to otrzymamy naprawdę bardzo dobry thriller psychologiczny, który całym sercem i z pełną odpowiedzialnością bardzo Wam polecam - nie tylko fanom gatunku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-01-2023 o godz 12:35 przez: Ogród książek
Mam na półce nieczytane kryminały Autorki, ale moją znajomość z Jej piórem rozpoczęłam od thrillera. Dwie kobiety Anna i Rebeka, które spotykają się na parkingu stają się sobie bliskie. Jednak czy to #spotkanie to #przypadek ? Może #łączy je coś #więcej ? Która z nich tak #naprawdę ukrywa coś co zmieni spojrzenie czytelnika? A może to tylko czytelnik zbyt daje się wodzić na manowce, a wszystko jest jasne od początku? Tak książka wciąga jak najgłębsze bagno. Otacza mrokiem i niedopowiedzeniami. Pozwala dostrzegać płomień nadziei by chwilę później bezlitośnie go gasić. Otacza nas zewsząd mackami tajemnic i budzi niepokój kolejnymi zdarzeniami. Poczułam się w ciągnięta w wir zdarzeń, a moje emocje pozwalały mi myśleć, że biorę w nich udział. To nie jest lektura po której dryfuje się jak po spokojnym jeziorze. Tutaj każda strona powoduje szybsze bicie serca i podsyca pojawiający się niepokój. Miłość i niepokój, zdrada i ufność... Jak daleko od miłości do nienawiści, jak daleko od niepokoju do szaleństwa? Jak wielkie piętno potrafi odcisnąć na człowieku dzieciństwo? Czytałam z mocniejszym biciem serca, wtapiając się w klimat, chłonąc emocje bohaterek. Bolało i raniło to wszystko co dane mi było poznać. Jak daleko posunie się chory umysł? Czy są granice zła? Historia która zrodziła się w umyśle Autorki wcale nie jest nieprawdopodobna. Od dawna wiadomo, że nic nie ma takiej siły sprawczej jak emocje, namiętności, miłość, nawet ta chora. Już po lekturze mogę powiedzieć, że zakończenie mnie poraziło. Dlaczego? Tego akurat ujawnić nie mogę. Jestem pod ogromnym wrażeniem pióra Autorki, ta #lekkość oddawania emocji, #swoboda w budowaniu napięcia. Tak niewymuszone dialogi, #naturalność i prawdziwość postaci. Dopracowanie historii w najmniejszym szczególe, tak łatwo w nią uwierzyć. Książka jest po prostu świetna!!! Ja wiem, że są polskie autorki i autorzy, którzy potrafią zapewnić doskonałe emocje w takim gatunku jak #thriller . Jednak gdzieś z tyłu głowy zawsze mi się kołatało, że zagraniczni twórczy robią to jednak trochę lepiej. Teraz już ta myśl nie będzie mi towarzyszyć. Dostałam do ręki thrillerową perełkę i chcę takich więcej. Mogę tylko powiedzieć czytajcie bo moja ocena to 10/10 niczego mi tu nie zabrakło!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-01-2023 o godz 15:25 przez: zakochanawksiazkach1991
To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki. Ostatnio bardzo polubiłam się z thrillerami psychologicznymi, dlatego też nie mogłam przejść obojętnie obok tego tytułu, do sięgnięcia po "Mroczne miejsca" zachęcił mnie w szczególności niesamowicie intrygujący opis. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki i przyjemny, co sprawia, że książkę czyta się naprawdę sprawnie i z dużym zainteresowaniem. Ja przeczytałam ją w jeden wieczór, a nawet można powiedzieć, że zarwałam dla niej kawałek nocki, bo skończyłam przed godziną 2.. tak mocno zostałam wciągnięta do świata Anny i Rebeki. Fabuła została w bardzo interesujący sposób nakreślona, przemyślana i równie dobrze poprowadzona, a bohaterowie świetnie wykreowani. Historia została przedstawiona z perspektywy dwóch głównych bohaterek, co pozwoliło mi lepiej je poznać, dowiedzieć się co czują, myślą, z czym się borykają, a tym samym mogłam lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. Jestem pewna, że w wielu kwestiach moglibyśmy utożsamić się z Rebeką bądź Anną, podzielając podobne troski i problemy. Greta naprawdę świetnie "zarysowała" portrety psychologiczne obu kobiet. Postaci drugoplanowe również odgrywają tutaj znaczącą rolę i dostarczają Czytelnikowi nie lada wrażeń. Akcja powieści toczy się swoim niespiesznym rytmem, co w przypadku tej książki bardzo mi się podobało. Okazuje się, że główna rolę w tej powieści odgrywa przeszłość bohaterów, a dokładniej pewne przeżycia sprzed kilku lat, która aktualnie kładą się cieniem na ich obecnym życiu. Znajdziemy tutaj kłamstwa, traumy, tajemnice, sekrety, intrygi i niespodziewane zwroty akcji, czyli wszystko co co lubię najbardziej w tego typu powieściach! Autorka w bardzo umiejętny sposób absorbuje Czytelnika, wodzi za nos, wywołując tym samym natłok skrajnych emocji, a wszystko tworzy spójną całość! Pisarka trzyma w napięciu do ostatnich stron, a zakończenie jakie tutaj zaserwowała naprawdę mocno mnie zaskoczyło, nie tego się spodziewałam! Naprawdę świetnie spędziłam czas z tą książką i chętnie sięgnę w przyszłości po kolejne powieści autorki! Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-01-2023 o godz 17:21 przez: Ilona Wolińska
Nowa znajoma, mroczne miejsca i bliscy, których intencje są trudne do zrozumienia. Dwie bohaterki, Anna i Rebeka, pragną jednego — kobiecej przyjaźni. Anna zrobiła wszystko, by zostawić za sobą przeszłość. Teraz wspólnie z córeczką i narzeczonym próbuje ułożyć swoje życie w małym domku na wsi z dala od ludzi i miejskiego zgiełku. Pewnego dnia poznaje Rebekę, projektantkę wnętrz, z którą nawiązuje nić przyjaźni. Rebeka, chcąc zbliżyć się do Anny, proponuje swoją pomoc w remoncie Lisiej Chaty. Niebawem w okolicy zaczyna dochodzić do tajemniczych zdarzeń. Z każdym kolejnym dniem Anna jest coraz bardziej przekonana, że ktoś ją obserwuje. Na czas remontu postanawia przeprowadzić się do Rebeki. Czy to będzie odpowiednie miejsce dla ciężarnej kobiety i dwóch dziewczynek? Greta Drawska stworzyła powieść na miarę thrillera doskonałego. Początek tej historii rozwija się niespiesznie, jednak z każdym kolejnym rozdziałem akcja nabiera tempa, a czytelnik zostaje wciągnięty w mroczną i pełną tajemnic intrygę, która oplata nas niczym bluszcz, tworząc tym samym klimat pełen niepokoju i napięcia. Z każdą kolejną przeczytaną stroną napięcie wzrasta, każdy kolejny rozdział odkrywa przed nami przerażające i bolesne tajemnice, a my, śledząc losy bohaterów, nie wiemy już, w jakim kierunku podążać, by odkryć prawdę. „Mroczne miejsca” to historia o nieszablonowej fabule, pełna mrocznych rodzinnych tajemnic z przeszłości. Historia niby prosta, ale pomału wyłaniające się z niej sekrety sprawiają, że nie sposób odłożyć książki przed poznaniem zakończenia. Lekki i przyjemny styl autorki sprawia, że lekturę „Mrocznych miejsc” chłoniemy niczym gąbka wodę. „Mroczne miejsce” to moje drugie spotkanie z twórczością autorki i drugie jakże bardzo udane. Traumy z przeszłości, mroczne tajemnice, rodzinne problemy – to wszystko składa się na dobrze skonstruowany thriller psychologiczny. Jeżeli macie ochotę na dobrą lekturę, taką, która pochłonie Was bez reszty, to zapraszam Was do sięgnięcia po najnowszą powieść Grety Drawskiej. Jestem przekonana, że miłośnicy thrillerów nie będą zawiedzeni.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-01-2023 o godz 10:16 przez: czytanie.na.platanie
"Za najbardziej obrzydliwymi zbrodniami stoją zwyczajni ludzie." Greta Drawska rozpoczyna rok od naprawdę mocnego uderzenia premierą thrillera psychologicznego „Mroczne miejsca”. Ta historia porywa od pierwszych stron! Zabiera nas w podróż w głąb ludzkich dusz odsłaniając najgłębiej skrywane lęki, tajemnice i traumy. Brzydką prawdę, której nie odsłaniamy nawet przed najbliższymi. A poczucie władzy i bezkarności dające domowym oprawcom przyzwolenie na krzywdzenie najbliższych, zależnych od nich osób napawa lękiem i obrzydzeniem. Dwie równorzędne postaci kobiece autorka obciąża okrutną przeszłością, która podąża za nimi niczym cień mimo upływu lat. Ujawnia ją jednak stopniowo wbijając niespodziewanie bolesne szpilki w snutą opowieść o budowanej pomiędzy kobietami przyjaźni. Codzienne życie ze wspomnieniami traum i ich konsekwencjami, które swoje piętno odciskają na zawsze, stanowi o prawdziwej kobiecej sile. Akcja, która początkowo rozkręca się dość leniwie sygnalizując tu i ówdzie, że nie wszystko jest takim, jakim się wydaje i zapowiadając zbliżającą się burzę, w pewnym momencie przyspiesza niczym rozpędzony do czerwoności bolid. Każdy zakręt przynosi nagłe zwroty akcji, a tor prowadzi w zupełnie innym kierunku niż się spodziewaliśmy jeszcze przed chwilą. Czy wpadnie szczęśliwie na metę, czy rozbije się nim ją osiągnie? Tu nie tylko klimat owianej tajemnicą „Lisiej Chaty” budzi ciarki, ale przede wszystkim niepokojące zdarzenia, dla których trudno znaleźć wytłumaczenie i koszmary przeszłości wyzierające z każdego kąta. Czy stary dom jest dobrym miejscem, by zacząć życie na nowo, czy powinno się go spalić do fundamentów? Odpowiedź zależy od osoby, którą o to zapytamy. Chcecie dowiedzieć się jak szczekają dobre, a jak złe lisy? Odkryjcie najbardziej „Mroczne miejsca”, jakie przyjdzie Wam odwiedzić w tym roku i poznajcie odpowiedź! Precyzyjnie nakreślona fabuła, genialna kreacja wielowymiarowych postaci i skutecznie mylone tropy czynią tę powieść nieodkładalną. A zakończenie to prawdziwy emocjonalny rollercoaster, po którym trudno odzyskać równowagę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-01-2023 o godz 15:53 przez: Poczytaj ze mną
"Mroczne miejsca", to moja pierwsza książka tej autorki, temu niczego się po niej nie spodziewałam. Spodobał mi się opis, okładka również (bo jestem jak sroka) i liczyłam na to, że intuicja mnie nie zawiedzie. Autorka pisze w bardzo przystępny sposób, lekki dla oka. Stworzyła barwne postacie, które bardzo przykuwały moją uwagę. Thriller ten jest psychologiczny i autorka postawiła na tajemnice ukryte w czasie przeszłym. Poznając tamte lata, bardziej jesteśmy w stanie zrozumieć problem, który ma miejsce obecnie. Dla mnie dodatkowym plusem jest to, że poznajemy, każdą z głównych bohaterek od jej strony. Wiemy co myśli i co chce zrobić. Obie bohaterki Anna i Rebeka są po przejściach. Trauma przeszłości ściga je codziennie, a one próbują z tym żyć, nie wyróżniając się od innych. Anna, żeby odciąć się od przeszłości, wraz z narzeczonym i córką przeprowadza się do ustronnego miejsca, które wymaga kapitalnego remontu. Lisia Chata leży w bardzo ustronnym miejscu, temu wydaje jej się, ono idealnym, wręcz stworzonym do tego, by zapomnieć. Anna poznaje Rebekę i od razu łapią ze sobą, bardzo dobry kontakt. Rebeka proponuje jej zamieszkanie u siebie na czas remontu Lisiej Chaty. Po przeprowadzce dziewczyny bliżej się poznają i zaczyna się wiele tajemniczości po obu stronach. Córka Anny dostrzega dziwne przedmioty, a na remontowanym odludziu, dochodzi do dziwnych zdarzeń. Anna zaczyna czuć czyjś oddech na sobie i przestaje czuć się pewna bezpieczeństwa swojego, córki oraz dziecka, które nosi w sobie. Akcja co prawda nie pędzi w tej książce w zawrotnym tempie, ale jest bardzo ciekawa i trzyma w napięciu. Ciekawość zachęca do ciągłego czytania, a zakończenie zaskakuje. Bardzo się cieszę, że sięgnęłam po tę książkę i poznałam dla mnie nową autorkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
24-01-2023 o godz 21:47 przez: Joanna
Czytanie „Mrocznych miejsc” było moim pierwszym spotkaniem zarówno z piórem autorki, jak i z gatunkiem jakim jest thriller psychologiczny. Czy żałuję przeczytania tej książki? Z perspektywy czasu raczej nie, choć mam teraz więcej mieszanych odczuć, niż chwilę po jej skończeniu. „Mroczne miejsca” przede wszystkim wciągnęły mnie swoją tajemniczością. Podczas czytania tej książki rodziło mi się w głowie wiele pytań, na które szukałam odpowiedzi- Kim jest Rebeka? Co takiego planuje? Co łączy ją z Anną? Jaką rolę odgrywa w tym wszystkim Lisia chata? Tajemnice, tajemnice i jeszcze więcej tajemnic. Z wielkim zainteresowaniem przewracałam kolejne strony, by móc dowiedzieć się co właściwie wydarzyło się w przeszłości i w jaki sposób wszystkie wątki zostaną ze sobą połączone. I powiem Wam, że naprawdę byłam usatysfakcjonowana zakończeniem. Zaskoczyło mnie to w jaki sposób autorka splotła ze sobą wszystkie historie i jaki wyszedł z tego finał. Jednakże teraz z perspektywy czasu, jak już emocje trochę opadły, to przyznam się szczerze, że nie zostałam wielką fanką tej książki. Mimo iż, wydarzenia w niej przedstawione naprawdę były interesujące, to ani bohaterowie nie zapadli mi jakoś w pamięć, ani nie czułam ciągłej ekscytacji i tego uczucia „muszę czytać, by dowiedzieć się co się dalej wydarzy”. Mogłam odkładać książkę i nie wyczekiwać momentu, kiedy znów po nią sięgnę. Tak naprawdę bardzo przeszkadzał mi fakt, że rozdziały z perspektywy Rebeki były prowadzone w innej narracji. Jakoś czułam się rozbita przez to skakanie z pierwoosobowej do trzecioosobowej. Nie mówię, że to zła książka, absolutnie. Osobiście mogę ją polecić, choć sama już raczej do niej nie wrócę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-01-2023 o godz 07:36 przez: Agata G.
"Mroczne miejsca" to thriller psychologiczny, który zaintrygował mnie od samego początku i zadziwił przemyślaną konstrukcją. To historia, której trzeba dać szansę się rozwinąć. Początkowo bowiem nic nie wskazuje na to, że wydarzy się coś wyjątkowego, chociaż klimat już wtedy jest intrygujący. Autorka jedynie daje czytelnikom pewne sygnały, które wyłapiemy już wtedy. Jeśli nie – po czasie zaczniemy łączyć fakty razem z bohaterkami. W ten sposób Greta Drawska zbudowała odpowiedni klimat, sprawiła, że czytelnik może odczuć pewien dyskomfort i oczywiście pozwoliła poznać bliżej bohaterki (lub tak nam się będzie wydawało). Im dalej, tym atmosfera zagęszcza się coraz bardziej. Autorka jednak niczego nie pozostawiła przypadkowi. To, w jaki sposób rozwija się fabuła, każdy niespodziewany zwrot akcji oraz klimat niepokoju i zagrożenia – to wszystko sprawia wrażenie dokładnie przemyślanego. Dzięki temu całość jest logiczna i chociaż nieprzewidywalna, to wszystko doskonale się ze sobą zgrało i każdy wątek znalazł swój finał. Niebagatelne znaczenie ma także konstrukcja bohaterów. Przede wszystkim główne bohaterki – Anna i Rebeka – to kobiety mocno skrzywdzone przez los, które nigdy nie znalazły oparcia w swoich bliskich. Ale nie tylko. Matka Anny, siostra Bartka, nawet Matylda – wszystkie one kryją w sobie tytułowe mroczne miejsca, które są schowane tak głęboko, że stały się niewidoczne dla otoczenia. "Mroczne miejsca" to rasowy thriller psychologiczny. Niespieszna akcja i przemyślana fabuła, wyjątkowy klimat, kapitalna kreacja bohaterów i zwroty akcji, które zaskoczą niejednego czytelnika – to wszystko składa się na historię, od której ciężko się uwolnić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-01-2023 o godz 13:48 przez: pyzaczyta
To moje pierwsze spotkanie z piórem autorki, które wypadło dość dobrze. Od początku towarzyszyło mi przeczucie, że któraś z głównych bohaterek ma coś za uszami. I trochę czuję się tym rozczarowana, bo bardzo mocno skupiałam się na szukaniu mankamentów w ich zachowaniu niż na całej historii. Jest to dobrze napisany thriller, z dość prostą fabuła i spokojnym przebiegiem wydarzeń. Autorka z rozdziału na rozdział odkrywa przed czytelnikiem nowe informację, jednak zdecydowanie zabrakło mi tu przy okazji jakiegoś większego punktu zaskoczenia. No i tempo mogłoby w pewnym momencie trochę przyspieszyć. Historia opisana w książce to seria kłamstw i traum, z którymi bohaterowie żyją od dzieciństwa. Można by tłumaczyć tym niektóre zachowania bohaterów, jednak finalnie każdy z nich dostał to na co tak naprawdę zasłużył. Na pewno pomysł na fabułę jest na plus, bo takiej historii jeszcze nie czytałam. Do samych bohaterów mam mieszane uczucia. Szczególnie do Anny, bo od samego początku wykazywała się dość infantylnym i nieprzemyślanym zachowaniem. Spodziewałam się też mroczniejszej wersji Rebeki. Pozostali bohaterowie byli mniej charakterystyczni. Mimo tego, że książka nie zaskoczyła mnie niczym szczególnie, a sam zwrot akcji nie wzbudził we mnie większych emocji, to dużym plusem na pewno jest to, że książkę czyta się bardzo szybko. Pani Greta ma przyjemny i lekki styl pisania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-01-2023 o godz 15:39 przez: Czytająca kawoszka
„Mroczne miejsca”były naprawdę mroczne. To thriller psychologiczny którego historia porywa od pierwszych stron, odsłaniając najgłębiej skrywane ludzikie lęki, tajemnice i traumy z przeszłośći. Dodatkowo akcja dzieje się w Poznaniu, tak bardzo bliskim mojemu sercu. Poznajcie Anne, która próbuje od nowo ułożyć swoje życie. Razem z uroczą córką, narzeczonym nauczycielem i jego siostrzenicą, mieszkają w należącej niegdyś do dziadka mężczyzny chatce zwanej Lisiej Chatą, która wymaga gruntownego remontu. Niespodziewanie na jej drodze pojawia się Rebeka, projektantka wnętrz, z którą kobieta się zaprzyjaźnia. Przyszłość upomina się o obie kobiety! Bardzo ciekawy pomysł na fabułę, nie przypominam sobie abym czytała taką historie, która zresztą napisana jest przyjemnie i lekko. Z każdą kolejną stroną odkrywamy serię kłamstw i traum, z którymi bohaterowie żyją od dzieciństwa. Jedni próbują o nich zapomnieć, inni wręcz przeciwnie starannie je pielęgnują i czekają na odpowiedni moment aby dam im upust. Najbardziej podobało mi się zakończenie, a właściwie jakieś ostatnie 80 stron, to prawdziwy emocjonalny rollercoaster, po którym trudno odzyskać równowagę. W mojej oceni fani thrillerów z porządnym podłożem psychologicznym będą usatysfakcjonowani.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-01-2023 o godz 17:48 przez: MartaK
„Mroczne miejsca ” autorstwa Grety Drawskiej były dla mnie naprawdę pozytywnym zaskoczeniem! Po thrillery sięgam rzadko, a po tej pozycji wiem, że na pewno się to zmieni! Bohaterkami są Anna i Rebeka - kobiety, które próbują poukładać swoje życie, jednak jak się okazuje, nie jest to wcale takie proste. Ciągle prześladują je demony przeszłości. Ich drogi łączą się pewnego szczególnego dla pierwszej z nich popołudnia, a relacja, która się między nimi wywiązuje, jest ogromnie ciekawa do śledzenia. Dodatkowo rozdziały są pisane z perspektywy obu z nich, więc jesteśmy w stanie lepiej je zrozumiem i poznać. Groza budowana jest bardzo stopniowo, a czytając odczuwamy prawdziwy niepokój. Bohaterowie są dobrze wykreowani, tak samo jak ich portrety psychologiczne. Muszę również docenić styl autorki - czytając można natknąć się na wiele pięknych zdań. Oprócz tego mogliśmy się również uśmiechnąć, bo sporo fragmentów było naprawdę zabawnych. Bardzo polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
27-01-2023 o godz 18:37 przez: Anonim
Książka rozpoczyna się intrygującą sceną, która zapowiada wiele dobrego. Niestety od razu po niej akcja drastycznie zwalnia i ciągnie się tak przez 200 stron. Przez ten czas niewiele się dzieje. Na szczęście zakończenie trochę wynagradza, nagle akcja się zagęszcza, a czytelnik doznaje zaskoczenia. Historia wydała mi się mało realna, nie potrafiłam sobie wyobrazić, że wiele scen mogłoby się rozegrać rzeczywiście. Męczył mnie też trochę styl autorki, niektóre dialogi były sztuczne. Książka do przeczytania i zapomnienia. Polecam niewymagającym fanom mrocznych pozycji 😊
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-01-2023 o godz 17:17 przez: Migotka
Świetna powieść psychologiczna z elementami thrillera. Tak bym ją określiła. Połykacze powierzchownych historyjek napisanych byle jak, byle do przodu, z pewnością nie będą usatysfakcjonowani. Smacznie napisana. Przywraca wiarę w gatunek i w literaturę. Jak kochasz czytać (a nie tylko przewracać strony), nie wynudzisz się.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego