Mr Addicted (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 26,16 zł

26,16 zł 44,90 zł (-42%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Balicka Joanna Książki | okładka miękka
26,16 zł
asb nad tabami
McAvoy J.J. Książki | okładka miękka
25,74 zł
asb nad tabami
Mils Charlotte Książki | okładka miękka
24,76 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

„Byłem bardzo zazdrosny. Nawet o głupi deszcz czy wiatr, o cokolwiek, co było przy tobie bliżej, niż ja mógłbym być”.

Minęły cztery lata od wypadku, a Sophia Cole wciąż zmaga się z jego skutkami. Lucas, jej nowy partner, brnie w nieustanne kłamstwa, czuwając nad tym, by niczego sobie nie przypomniała. Kobieta musi odnaleźć się w nowych rolach – została mamą, skończyła dziennikarstwo i podjęła się pracy w redakcji.

Bryson Scott pozwolił wygrać swoim demonom, jednak strata dziewczyny sprawia, że  ponownie wpada w nałóg. Staje się oschły, apodyktyczny i żądny zemsty.

Kiedy myśli, że wszystko stracone, drogi jego i Sophie znowu się krzyżują. Kobieta zjawia się w berlińskim oddziale International Finance Center, żeby przeprowadzić wywiad z prezesem firmy. Bryson szybko się orientuje, że dziewczyna, która kiedyś go kochała, nie pamięta kim wcześniej dla niej był.

Czy mężczyzna będzie w stanie walczyć z uzależnieniem, by odzyskać miłość?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Mr Addicted
Seria: Miss Independent
Autor: Balicka Joanna
Wydawnictwo: Wydawnictwo NieZwykłe
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-04-14
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 142 x 38 x 206
Indeks: 37662219
 
średnia 4,8
5
23
4
2
3
2
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
22 recenzje
5/5
05-05-2021 o godz 11:28 _extremely_books_ dodał recenzję:
Autor: Joanna Balicka Tytuł: Mr Addicted Wydawnictwo: NieZwykłe Premiera: 2021-04-14 Minęły cztery lata od wypadku, a Sophia Cole wciąż zmaga się z jego skutkami. Lucas, jej nowy partner, brnie w nieustanne kłamstwa, czuwając nad tym, by niczego sobie nie przypomniała. Kobieta musi odnaleźć się w nowych rolach – została mamą, skończyła dziennikarstwo i podjęła się pracy w redakcji. Bryson Scott pozwolił wygrać swoim demonom, jednak strata dziewczyny sprawia, że ponownie wpada w nałóg. Staje się oschły, apodyktyczny i żądny zemsty. Kiedy myśli, że wszystko stracone, drogi jego i Sophie znowu się krzyżują. Kobieta zjawia się w berlińskim oddziale International Finance Center, żeby przeprowadzić wywiad z prezesem firmy. Bryson szybko się orientuje, że dziewczyna, która kiedyś go kochała, nie pamięta kim wcześniej dla niej był. Czy mężczyzna będzie w stanie walczyć z uzależnieniem, by odzyskać miłość? Po przeczytaniu książki „Miss Independent” bardzo chciałam poznać dalsze losy bohaterów. Czekałam na nią z niecierpliwością. Aż w końcu miałam ją przy sobie! Po poprzedniej części czułam wielki niedosyt. Autorka zostawiła mnie z wieloma uczuciami m.in. zaintrygowana i smutkiem. Do tej podeszłam w ciemno, bez patrzenia na opis, ponieważ wiedziałam, że będzie to genialna historia. Zaczęłam czytać ją z zapartym tchem. Autorka prowadzi fabułę bardzo dobrze, a przyjemne pismo jeszcze bardziej pozwala nam na szybsze czytanie. Już od pierwsze strony wcieliłam się w rolę bohaterów i przeżywałam tę historię wraz z nimi. Na samym początku widzimy wielki smutek związany ze stratą miłości życia. Autorka bardzo dobrze to pokazała. Ten moment przepełniony był mnóstwem emocji. Bryson stracił Sophię i chciał zmienić swoje życie. Czy mu się udało? Tego możecie dowiedzieć się podczas czytania. Byłam cholernie zła na niego, że postanowił zostawić kobietę i nie walczyć o nią. Nie rozumiałam, dlatego tak postąpił. Myślałam, że totalnie ją sobie opuścił, lecz późniejsze fakty pokazały prawdę. Chciałam, by bohaterowie w końcu do siebie wrócili. Miałam nadzieje, że wszystko pójdzie w dobrym kierunku. Ten romans poznajemy z perspektyw dwóch osób. Bardzo mi się to podobało, ponieważ uwielbiam dowiadywać się fabuły od dwóch innych osób. Obserwujemy to co dzieje się u Brysona i Spohii. Jeden bohater bardzo działał mi na nerwy, a mianowicie Lucas, miałam ochotę mu strzelić, by się ogarnął. Wiadomo z takim człowiekiem nie zawsze pójdzie tak dobrze. Gdy główny bohater zobaczył swojego syna był w wielkim szoku, w tym momencie byłam bardzo wzruszona. Niestety nie znał on płci dziecka, więc to tez bardzo mnie poruszyło. Spotkanie bohaterów też było przepełnione mnóstwem emocji, ponieważ bardzo przykre było zobaczyć to, ze mężczyzną kochał Sophie, lecz ona go nie pamiętała. Z czasem dowiadujemy się nowych i ciekawych faktów, które wprowadzają nas w osłupienie. Spotkanie w związku z wywiadem było jedną z licznych sytuacji, które mnie wzruszyły. Jeżeli chcecie dowiedzieć się co wydarzyło się w ciągu całej książki to polecam do niej zajrzeć. Po pewnym czasie wydarzyło się coś, co spowodowało u mnie gęsią skórkę. Bohaterowie byli bardzo wstrząśnięci tym, co się wydarzyło. Nie wiedzieli do końca co mają zrobić. Z każdą stroną wciągałam się w nią jeszcze bardziej. Główny bohater został tutaj przedstawiony tak samo jak w poprzedniej części, czyli jest zaborczym pewnym siebie mężczyzną. Osiąga zawsze to, czego chce. Nie ma chwili zwątpienia w niczym. Stara się tez udowodnić, że nie jest już egoistyczny. Czy mu się to uda? Sophia po wypadku stała się milutką i niepewną siebie kobieta. Po pewnym czasie dowiedzieliśmy się, że jednak jest cały czas taka sama tylko potrzebowała bodźca do tego. Kobieta wie czego chce i o tym mówi. Szczerość jest jej pomocna, nie boi się wyrażać swojego zdania co bardzo się ceni. Idealnie są wykreowani, dlatego mogłam wcielić się w ich role jeszcze bardziej. Lektura przypadła mi do gustu, uwielbiam ją po prostu. Jeżeli jesteście nią zainteresowani, to najpierw przeczytajcie pierwszy tom, ponieważ to jest kontynuacja i raczej nic nie zrozumiecie. Recenzje poprzedniej książki znajdziecie kilkanaście postów wcześniej. Tym razem autorka zostawiła mnie z uśmiechem na twarzy, ale także z niepewnością. Ocena 9/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-04-2021 o godz 21:05 Karolina dodał recenzję:
„Wszystko traci na znaczeniu, gdy ma się przy sobie kogoś, kogo darzy się niezwykłym rodzajem miłości. Można to sobie uświadomić dopiero wtedy, gdy tej osoby nie ma obok”. „Jeśli miałam utonąć to z nim. Chciałam tego, co mieliśmy, co udało nam się stworzyć. Nawet jeśli to bolało jak cholera. Miłość wymagała poświęceń, a w naszej pokładałam wiele nadziei”. Doskonale pamiętam, jak wiele emocji towarzyszyło mi przy czytaniu pierwszego tomu serii „Miss Independent”. Pamiętam, jak wielki żal miałam do autorki, że zakończyła go w taki sposób. I choć jak wielu innych czytelników miałam nie lada problem z postacią Brysona, to jednocześnie, gdy zaczynając czytać tom drugi i widząc napis „cztery lata później” myślałam, że pęknie mi serce. Długo zastanawiałam się, czy rzeczywiście potrzebny był tak duży skok w czasie. Czy tak długie rozstanie mogłoby mieć jakkolwiek dobry wpływ na zachowanie bohaterów. Dziś, pisząc tę opinię po tym, jak przeanalizowałam całą powieść i uporałam się, ze swoimi uczuciami wiem, że to było bardzo potrzebne! Często słyszy się, że nie możliwością jest, by ktoś tak szybko potrafił się zmienić. I to prawda, zawsze wtedy wydaje nam się, że ta zmiana jest jedynie powierzchowna, nieszczera. I patrząc na to od tej strony te cztery lata, pomimo że raniły moje serce, to jednocześnie rozumiem, że autorka musiała tak postąpić. Czy rzeczywiście zrobiła to po to, by nadać prawdziwość całej przemianie Brysona, nie wiem, w każdym razie, według mnie było do doskonałe posunięcie. Każdy, kto poznał już historię Brysona i Sophie doskonale wie, jak się ona skończyła. Niewybaczalne błędy, jakie popełnił mężczyzna miały swoje konsekwencje. W momencie, gdy tak naprawdę znalazł kogoś, kto go naprawdę pokochał, swoją impulsywnością i zazdrością w jednej chwili zniszczył wszystko, tracąc kobiet wraz z nią nienarodzone dziecko, dzięki którym miał szansę na szczęśliwe życie. Mijają lata. Bryson poddaje się terapii, walczy z własnymi demonami, cały czas szuka Sophie, która dosłownie rozpłynęła się w powietrzu. Pomimo że nigdy nie tracił nadziei na odnalezienie jej, gdy dochodzi do ich pierwszego spotkania, nic nie jest takie, jakby tego pragnął. Kobieta, którą stracił, nie pamięta go. Nie wie, kim jest, skąd wie o niej tyle rzeczy, czego od niej pragnie. Jednak z chwilą, w której ponownie ją ujrzał, nic już nie miało znaczenia. Odnalazł ją i zrobi wszystko, by już nigdy jej nie stracić… *** Ech.. Cóż to była za historia! Jeśli sądziłam, że pierwszy tom zrobił mi sieczkę z mózgu, to nie wiem jak określić, to, jak czułam się, czytając dalsze losy Sophie i Brysona. Ja już kilkukrotnie powtarzałam, że straszna ze mnie beksa, więc nawet nie zliczę, jak wiele razy pociągałam nosem, w trakcie czytania „Mr. Addicted". Nie wiem, czy to dlatego, że sama jestem matką, która nie potrafi nawet pojąć, jak mógłby się czuć mężczyzna, który po latach pierwszy raz widzi swoje dziecko? Czy może dlatego, że dzięki całej gamie emocji, jakie autorka zawarła w tej historii, doskonale czułam wszystkie uczucia, z jakimi borykali się bohaterowie? Nie wiem. Wiem za to, że ta historia to emocjonalna bomba, która niejednokrotnie zmuszała mnie do chwili przerwy, by uspokoić się i ogarnąć wszystko to z czym przyszło się mierzyć bohaterom. Już przy pierwszej części książki nie miałam wątpliwości, że autorka doskonale wie, o czym pisze. Widać, że w swoje powieści wkłada ogrom pracy, a oprócz całej emocjonalnej otoczki, jaką znajdziemy w tej powieści, ja jestem zachwycona scenami erotycznymi w jej wykonaniu. Naprawdę rzadko zdarza się, by tak dużo scen erotycznych było napisanych ze smakiem. Ostro, pikantnie, zajmująco, ale nie wulgarnie. Dla mnie pomimo swojej intensywności były po prostu piękne. Myślę, że mogłabym jeszcze pisać i pisać o tej książce. Nie chce jednak tego robić, by niczego niechcący nie zdradzić. Być może nie znajdziemy w tym tomie wielu zaskakujących momentów, choć oczywiście kilka takich było, jednak w moim mniemaniu wcale nie były potrzebne. Ta część została napisana emocjami i za to autorce dziękuję! Już nie mogę się doczekać finałowego tomu, by przekonać się, jak zakończy się ta historia, bo coś czuję, że autorka ma nam do pokazania jeszcze dużo więcej! POLECAM CAŁYM SERCEM.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-04-2021 o godz 14:35 Anonim dodał recenzję:
Od traumatycznych wydarzeń mijają cztery lata. Sophie Cole nadal nie odzyskała pamięci a Lucas dba, by niczego sobie nie przypomniała. Kłamstwo kłamstwem popędzane. Sophie ukończyła dziennikarstwo, została mamą rezolutnego chłopczyka. W pracy dostaje zlecenie przeprowadzenia wywiadu z okrytym tajemniczością właścicielem International Finance Center... Bryson Scott ponownie popada w marazm i uzależnienie. Nie może zapomnieć o kobiecie, którą kochał i od której był dosłownie uzależniony. Kiedy wydaje się, że gorzej być nie może, w drzwiach jego biura staje niczego nieświadoma Sophia... Czy kobieta odzyska pamięć? Czy Lucas pozwoli jej odejść? A co z jej synem? Czy Bryson kolejny raz doprowadzi do katastrofalnych w skutkach błędów? Czy jest szansa na to, by w końcu byli razem? Po "Miss independent" autorka zostawiła mnie z ogromnym szokiem i niedowierzaniem. Finisz mocno mną wstrząsnął. A początek drugiego tomu jeszcze wzmocnił tę niepewność co do dalszego ciągu tej wciągającej historii. Jeśli dopiero macie w lanie czytać tę książkę, to koniecznie zacznijcie od początku. Drugi tom jest bezpośrednią kontynuacją pierwszego. Ponownie wpadłam w wir wydarzeń. Zostałam zassana niczym krew przez wampira. Dosłownie. Autorka d razu ruszyła z kopyta. Pokazała dosadnie co się dzieje, że miłość życia odchodzi i jaki ma to wpływ na opuszczonego człowieka. Bolesne i niezwykle przejmujące. Dokładność opisów, oddanie emocji i pełny realizm wstrząsnął mną dogłębnie. Z uwagą czytałam i spijałam słowa z kart powieści. Joanna niczym wirtuoz grała na moich emocjach. Niczym sztorm co rusz zmieniała kierunek, tempo i natężenie. Wątki dopełniały się tworząc przyjemny dla oka obraz a każdy z nich był rozciągnięty do granic możliwości. Smaczkiem i mąciwodą są nie tyko bohaterowie główni, ale także ci drugo planowi i ci, którzy pojawiają się znienacka w jednym celu: dołożyć zmartwień i problemów. Na ogromny plus zasługuje Bryson, nasz główny bohater. Przeszedł spektakularną metamorfozę. Jego wewnętrzna przemiana jest bardzo przyjemna dla oka. Nawet momenty, gdy dawny diabeł powrócił ale będący w ryzach, podgrzewały atmosferę. Z każdą przekręcana kartką zyskiwał w moich oczach. Kibicowałam mu. Zasłużył na szczęście i prawdziwą miłość. Sophie po czterech latach i dalszej amnezji nc nie straciła ze swego charakteru. W dalszym ciągu to ciepła postać, która wzbudza sympatię. Jako mama jest idealna a Justin niezwykle rezolutnym i odważnym chłopczykiem. Nawet jego postać została oddana z dbałością o szczegóły. W głównej bohaterce nadal drzemie temperament i ogień. Jest tylko jedna osoba, która umie go wydobyć i okiełznać. Tylko z Brysonem szaleje pożar. Sceny uniesień były tak ogniste, że bałam się, iż kartki w rękach zaczną mi płonąć Tyle pazura, tyle ognia, pasji i czystego pożądania było. Wyobraźnia szalała a policzki nie stygły. Bardzo fajni wykreowani bohaterowie. Realni, charakterni i niezłomni. Mimo, że popełniają błędy, to i tak nie da się ich nie lubić. A że potykają się, to dzięki temu są bardziej rzeczywiści. Nie są wymuskani i idealni, jak w pierwszych stron wizerunku idealnego związku. Są sobą i dobrze im z tym. Kolejny raz autorka udowodniła, ze ma talent. Że wie jak pisać, by było emocjonalnie i pochłaniająco. Pokochałam bohaterów i ich historię. Żal mi się z nimi rozstawać ale wiem, że przyjdzie nowe. Już nie mogę się doczekać kolejnych książek autorki. Będę chciała je koniecznie przeczytać. Wiem, że się nie zawiodę i że kolejny raz wsiądę na rollercoaster. Oddaję półkę w mojej biblioteczce i mam nadzieję, że szybko zapełni się dziełami autorki. Tego życzę Joasi - weny. Jeśli szukacie przepełnionych emocjami książek, to jest to seria dla Was. Warto ją przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-04-2021 o godz 16:25 glinka_54_czyta dodał recenzję:
😈😈😈Recenzja patronacka przedpremierowa😈😈😈 "Mr Addicted"- Joanna Balicka "Miss Independent. Tom 2" Rozgrzewająca a za razem łamiąca serca- taka jest historia Sophie i Brysona. Druga część jest niebywale seksowna, pełna namiętności, intryg, tajemnic i walki. Autorka serwuje nam tyle emocji, że często zapomniałam o całym świecie. Moje biedne serce nie było w stanie przyswoić takiej ilości emocji, że często biło jak oszalałe albo miało chwilę zatrzymania. Autorka ma wspaniałe pióro, które znakomicie się czyta. Wszystko było idealnie dopracowane, a jej umiejętność przekazania uczuć i emocji bohaterów powoduje, że nie można się od niej oderwać. A ból który towarzyszył bohaterom udzielał się mnie i to bardzo. Płakałam, oj dużo było tych łez, więc przygotujcie dużą paczkę chusteczek, napewno Wam się przydadzą. Tej książki się nie czyta tylko przeżywa całym sobą. Od jej dawek emocji można się uzależnić, a kiedy się skończą czuje się emocjonalny głód, który może zostać zaspokojony tylko kolejnym tomem. Dlatego zastanawiałam się co ja zrobię kiedy przeczytam ostanią, trzecią część. Joanna czaruje czytelników słowem pisanym, każde sceny, opisy i dialogi są napisane w tak dobry sposób, że czytanie ich sprawia ogromną przyjemność i nigdy nie jest nudno, nawet przez ułamek sekundy. Ciągle się coś dzieje, nie daje czytelnikowi odpocząć. Sceny erotyczne są pełne głębi, namiętności, pikanterii i uczuć. Nie są tylko pustymi słowami, są nacechowane dużą ilością emocji jakie w danej chwili targają bohaterami. Oj będzie od nich gorąco😈😈 Sophie w tej części jest dużo dojrzalsza, odpowiedzialna i pewna siebie. Umie pokazać pazurki oraz utrzymać własne zdanie. Jako matka jest cudowna, zawsze chce dla dziecka najlepiej. Jest w stanie dużo zrozumieć i zaakceptować ciemną stronę Brysona. Chce także mu pomóc, chce być przy nim w każdym momencie życia, zarówno tym dobrym jak i złym. Jej siła i odwaga jest godna naśladowania. Takich bohaterek w książkach nam potrzeba. Bryson ukazuje nam się jako stateczny, zimny, mający zawsze rację bohater ale w walce o swoje szczęście u boku ukochanej zaczyna pokazywać swoje dobro, które był głęboko ukryte. Staje się troskliwy i czuły. Jest mężczyzną, który został zniszczony, ciągle walczy z przeszłością ale chce być lepszy. Walczy o Sophie, o swoje dziecko ale przede wszystkim walczy o siebie. Jego drog do odzyskania stabilizacji jest pełna niepowodzeń, bólu, cierpienia ale jeśli wygra tę walkę to zazna tak wielkiego szczęścia i zrozumienia jak nigdy. Zyska prawdziwą rodzinę. Pytanie czy mu się uda ? Książkę cechu głównie emocjonalność i tego właśnie szukam w książkach. Emocji. Bo to one pokazują, że jesteśmy ludźmi. Książka pokazuje, że każdy człowiek ma swoje demony, swoje problemy, trzeba tylko umieć z nimi walczyć i chcieć je pokonywać a jeśli mamy ukochaną osobie, która nas akceptuje i chce nam pomóc to pozostaje nam tylko wytrwać w tej walce. Gorąco Wam ją polecam, bo to nie jest zwykły romans połączony z erotykiem to znacznie wiecej. To przede wszystkim ogromna walka z samym sobą i walka o to co się kocha. W tej serii zakochałam się od pierwszego przeczytania a teraz miałam szansę zakochać się po raz drugi ❤ Kochana Joanno gratuluję niesamowitej książki, która poruszyła moje serca i ciało. Jestem zaszczycona tym, że miałam okazję zostać jej patronem i pomagać przy promocji. Takich niezwykłych książek jak Twoje, nie spotyka się codziennie 🥰 Jeszcze raz ogromne gratulacje 🥰 10/10😈
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-04-2021 o godz 12:48 roni_worldofbooks dodał recenzję:
@roni_worldofbooks *RECENZJA* „MR ADDICTED – Miss Independent #2” PREMIERA: 14.04.2021 r. . Minęły cztery lata od zdarzenia, które wywróciło moje życie do góry nogami. Teraz jestem sama pośród tych wszystkich ludzi, no może nie do końca sama, lecz osamotniona. Dziury w mojej pamięci i przebłyski wspomnień z przeszłości są bolesne, ja po prostu wolałabym wiedzieć… Czy śnię o realnych wydarzeniach czy jest to jedynie wymysł mojej wyobraźni. . Na początku chciałabym wam doradzić, że przed lekturą tej książki należy zaopatrzyć się w kilka niezbędnych rzeczy: kubeł popcornu, wiadro ulubionego napoju oraz paczkę chusteczek. Dlaczego ? Ta historia dosłownie poniesie was przez sinusoidę emocji, będziecie wpadać w histerię, płacząc, nienawidząc i cierpiąc. Będziecie wpadać w niekontrolowane uniesienia radości, śmiejąc się, podziwiając, a może nawet zakochując się.. Ładunek emocjonalny, który został wplątany w tę historię to coś za co cenię autorkę, z każdą kolejną książką widzę jak jej warsztat staję się coraz lepszy, przez co dostajemy bardziej rozbudowane zaplecze emocjonalne. . Relacja głównych bohaterów, Sophii oraz Brysona to kontynuacja pierwszego tomu, co więc się zmieniło w mojej ocenie ? Bardzo wiele, dostajemy historię bohaterów po czteroletniej przerwie w fabule - co dla czytelnika zazwyczaj oznacza ogromną stratę w znajomości profili głównych postaci. Nie tym razem, nie odczułam tutaj żadnego żalu z powodu tej czteroletniej przepaści , o co początkowo bardzo się obawiałam. Jestem wręcz zadowolona, że ten okres nie został opisany. Bardzo fajne jest to, że w teraźniejszą fabułę autorka wplata elementy przemyśleń głównych bohaterów dotyczące tejże właśnie luki, przez co jesteśmy w stanie w głowie poukładać sobie wszystko jak należy. Co do samych bohaterów, jestem w szoku jak zmieniły się od momentu zakończenia pierwszego tomu, przepadłam dla przemian wewnętrznych jakich obydwoje dokonali. Stali się w moim odczuciu dużo bardziej przystępni. Sophia nareszcie pokazała pazurki, a Brasona już nie tylko można kochać- tego mężczyznę da się lubić ! . Powiew świeżości i ogromny wulkan cudowności dla każdego to postać małego Justina ! Rozpływałam się nad tym chłopcem, sceny z nim były niezwykle przejmujące i w pewnym sensie to ten młody mężczyzna był punktem statycznym całej książki. W kolejnym tomie chciałabym go jeszcze troszeczkę więcej.. . Zaplecze jakie zostało stworzone dla tej historii jako tło, jest niewyobrażalne. Czytając opisy ja byłam w stanie wszystko sobie zwizualizować, za co bardzo cenię szczegółowość @balicka. Nieodzownym elementem książek autorki są niespodziewane i spadające jak grom z nieba, na niczego niespodziewającego się czytelnika, zwroty akcji. Niejednokrotnie doprowadzające do momentów gdzie serce nie zwalnia ani na moment, aż do końca wyjaśnienia wątku. . „Mr Addicted” to moje drugie spotkanie z twórczością autorki, w jej piórze zakochałam się w momencie czytania pierwszego tomu Miss… Jestem przekonana, że jeżeli nadal będzie pisała z tak ogromną pasją, po zakończeniu tej serii będę czytała jej kolejne książki ( a na to się zapowiada, na wattpadzie możemy się o tym przekonać). Nie mogę się doczekać trzeciego tomu, który już niebawem bo 11.08 ! Kto odlicza razem ze mną?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-05-2021 o godz 10:18 Agata i Karolina dodał recenzję:
💋 Recenzja 💋 „Byłem bardzo zazdrosny. Nawet o głupi deszcz czy wiatr, o cokolwiek, co było przy tobie bliżej, niż ja mógłbym być”. Tytuł: Mr Addicted Cykl: Miss Independent (tom 2) Autor: Joanna Balicka @autorkajoanna Wydawnictwo: NieZwykłe @wydawnictwoniezwykle Premiera: 14.04.2021 r. "Mr Addicted" jest kontynuacją serii"Miss Independent". Jeżeli mamy być z Wami szczere to pierwszy tom średnio przypadł nam do gustu za sprawą samej Sophie Cole, która była bardzo uległa i mało konsekwentna wobec decyzji podjętych w stosunku do rekina biznesu i seksoholika jakim był Bryson Scott. Książka natomiast absolutnie nie była zła a zakończenie sprawiło, że koniecznie musiałyśmy sięgnąć po kontynuację. Czy żałujemy? Sprawdźcie sami 😃 Druga część umiejscowiona jest 4 lata po zdarzeniu jakie miało miejsce na koniec 1 tomu. Widzimy znaczną przemianę jaka zaszła po nim w naszych bohaterach. Mimo tego, że oboje w dalszym ciągu mają mnóstwo własnych wewnętrznych rozterek z, którymi muszą się zmierzyć dążą do rozwiązania piętrzących się problemów. Sophie dojrzała, stała się kobietą stanowczą, która wie czego pragnie, mającą własne zdanie i walczącą o swoje racje. Bryson zaś dzięki stałej pracy nad sobą, z apodyktycznego, myślącego często swoją "różdżką" samca powoli staje się mężczyzną gotowym do wielu wyrzeczeń i poświęceń na rzecz tego co stało się dla niego priorytetem - rodziny. Czy mężczyźnie uda się w końcu wygrać z uzależnieniem i zwalczyć wszystkie swoje demony? Czy po tak długim czasie dotrą do siebie i będą potrafili wybaczyć? "Od początku miałam przeczucie, że to się nie uda. Jesteśmy z dwóch różnych światów. On jest zniszczony do szpiku kości. Nigdy nie szanował kobiet, nie potrafił być mi wierny. Tak bardzo bałam się, że to się kiedyś stanie. Przynajmniej przez chwilę czułam się złudnie wyjątkowa." Kochani po prostu wow! Autorka zaserwowała nam historię w, której jest mnóstwo rozmaitych emocji zarówno tych dobrych jak i tych złych. Nie raz śmiałyśmy się z docinek jakie pyskata Sophie potrafiła zaserwować Brysonowi 😂 uśmiechałyśmy na wzmiankę o pewnej uroczej istotce 😉 czy złościłyśmy poznając lepiej historię Brysona 😡 To właśnie w tej części widzimy jak tragiczna w skutkach może być jedna zła decyzja nie tylko dla nas ale i ludzi nam bliskich oraz ile pracy trzeba później włożyć w to aby odbudować chodź w najmniejszym stopniu to co się zniszczyło. Krótko mówiąc - ciągła, nieprzewidywalna akcja, super wykreowani bohaterowie, chwytające za serce poruszone w książce tematy oraz lekkie przyjemne pióro autorki sprawiły, że ta historia jest naprawdę rewelacyjna ❤️ szczerze polecamy ją każdemu a szczególnie tym, którzy mieli obiekcje co do 1 tomu - uwierzcie, warto! Wspaniale spędzony czas ❤️ Słowo do autorki: Droga Asiu. Cóż mamy Ci powiedzieć? Zrobiłaś naprawdę kawał dobrej roboty. Książkę przeczytałyśmy w jeden dzień nie mogąc się od niej oderwać ❤️ Nie pozostaje nam nic innego jak w taki a nie inny sposób ocenić książkę i czekać zarówno na kontynuację cyklu jak i inne wydane przez Ciebie pozycje 😉 Gratulujemy 👏 🖤❤️🖤❤️🖤/5
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-04-2021 o godz 13:05 Czytam_bez_wstydu dodał recenzję:
Minęły 4lata... 4lata bez niej. Bryson postanowił nakarmić swoje demony, przez co znów trafia w otchłań czerni i nowy nałóg. Sophia nadal zmaga się ze skutkami wypadku z przed lat. Zaczyna od nowa, od kłamstw, których nie jest świadoma. Kiedy znów dostaną szansę od losu to pojawi się iskra, która będzie chciała zapłonąć i rozbłysnąć. Tylko czy tym razem obejdzie się bez oparzeń? Czy może jednak spłoną w jej zgliszczach? Pisząc swoją recenzję do "Miss Independent" napisałam, "osobiście czegoś mi w książce brakowało...nie wiem czego, ale mam nadzieję to odnaleźć w drugim tomie". Czy odnalazłam? Zdecydowanie!!! I to z dużą nawiązką!!! Powiedzieć sto razy, że książka jest świetna to za mało. Tylko Joanna Balicka umie grać tak emocjami czytelnika, że z każdym zdaniem moje uczucia się zmieniały. Z nienawiści przekształcały się w sympatię, wzruszenia aż po śmiech i odwrotnie. Istny kalejdoskop emocji. Po zakończeniu pierwszego tomu, aż się bałam co tutaj autorka może zafundować bohaterom. Nie będzie łatwo i różowo. Będzie walka wewnętrzna i fizyczna, walka z przeszłością i o przyszłość. I tutaj taka mała uwaga dla czytelniczek. Zanim zaczniecie czytać "Mr Addicted " zarezerwujcie sobie kilka godzin, żeby nic was nie oderwało od lektury. Ja niestety musiałam zrobić przerwę i przez to tylko byłam sfrustrowana. Myślami błądziłam przy tej historii i jak najszybciej chciałam do niej wrócić. Widać ogrom emocji i siły poświęcony na tą powieść, co daje nam wciągającą fabułę, dynamiczmą akcję a bohaterowie są siłą napędową książki. Uwielbiam styl autorki. Nie tylko jest lekki i płynny ale też wzbudza ogrom emocji, które przelewają się na czytelnika i przenikają do szpiku kości. Proporcje dialogów do delibracji idealnie zbalansowane. Niczego nie ma za dużo ani za mało. Sceny intymne są napisane ze smakiem. Przesiąknięte namietnością, pożądaniem ale także radością, niepewnością, bólem i lękiem. To nie tylko fizyczne zbliżenie, to też gama emocji jakie gnieżdzą się w głowach bohaterów. Myślę, że nie jedna osoba podczas czytania może się zarumienić razem z Sophią. Kreacja bohaterów jest wielowymiarowa. Są autentyczni, nieprzewidywalni, ze złożoną osobowością. Dzięki skrupulatnej charakterystyce możemy poznać ich najgłębsze, najciemniejsze myśli, lęki i wady. Słowne zagrywki między Brysonem a Sophią są elektryzujące, wywołują dreszczyk i ciepło na sercu. Justin jest cudownym dzieckiem i skradł moje serce. Nie wiem jak dokladnie określić to uczucie, które rodzi się podczas czytania i utrzymuje się po, może fascynacja? Ale jest jedyne w swoim rodzaju i nie zdarza się często, a dzięki niemu mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że książka trafia do pierwszej trójki moich ulubionych. A dodatkowo z chęcią ujrzałabym ekranizację tej historii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-05-2021 o godz 19:41 Czytelnia_magdaleny dodał recenzję:
Mijają cztery lata od wypadku i zniknięcia Sophii. Bryson ciągle próbuje ją odnaleźć. Los sprawia, że ich drogi ponownie się krzyżują. Jak potoczą się ich losy? Ja Wam nie zdradzę 😝Musicie koniecznie przeczytać książkę 😉 Z ogromną niecierpliwością czekałam na tę kontynuację! Po przeczytaniu zakończenia pierwszego tomu "Miss independent" myślałam, że będę rzucać czytnikiem, ale szkoda mi go było 🤭 Autorka w takim momencie i w taki sposób zakończyła ten pierwszy tom, że to, co mi się nasuwało na język, to „czułe słówka” wiecie, o jakich mówię 😉To zakończenie wywołało we mnie tyle emocji, że ciężko mi było zasnąć. Na już chciałam kontynuację, ale niestety musiałam popracować nad swoją cierpliwością i grzecznie poczekać do kwietnia i przyznam Wam, że warto było! Ta część jest trochę inna niż pierwszy tom, co nie znaczy, że gorsza, o nie nie! Autorka kolejny raz pokazała, że świetnie włada piórem i gra na emocjach czytelnika. Ta powieść po prostu uzależnia od siebie. Wiele się dzieje już od pierwszych stron. Nie można się nudzić. Nie zabrakło też scen erotycznych, które nie raz powodowały moje szybsze bicie serca i wypieki na twarzy, a temperatura momentami sięgała zenitu 🔥 Przez tę książkę się płynie. Całość jest świetnie dopracowana, wszystkie opisy i dialogi są napisane w taki sposób, że mamy wrażenie, że jesteśmy w samym środku wydarzeń obok bohaterów. Wszystko jest bardzo przemyślane, bohaterowie bardziej dojrzali. Pojawia się też młody mężczyzna, który totalnie skradł moje serce i pewnie nie tylko moje 😉Mały Justin jest po prostu cudowny! Mam nadzieję, że w następnym tomie będzie go znacznie więcej. Spodziewałam się, że ta książka wywoła we mnie mnóstwo skrajnych emocji, ale nie liczyłam się z tym, że dosłownie rozwali mnie emocjonalnie. Ja rzadko kiedy płaczę podczas czytania, coraz mniej rzeczy mnie wzrusza, ale tutaj jeden fragment doprowadził mnie do takiego stanu, że musiałam odłożyć tę książkę na jakiś czas. Musiałam ochłonąć, bo kiedy zaczynałam czytać, to znowu zaczynałam płakać. Jeśli jeszcze nie czytaliście, to ja bardzo polecam! Tylko pamiętajcie, żeby najpierw sięgnąć po pierwszy tom. Gwarantuję Wam, że ta książka to totalny emocjonalny rollercoaster! Powiem Wam, że po takiej karuzeli emocji, jakie zaserwowała nam autorka, jestem bardzo ciekawa, co będzie w trzecim tomie. Ta seria już trafiła na półeczkę moich ulubionych książek. Z niecierpliwością czekam na zakończenie tej serii, jak również i kolejne książki autorki. P.S. Jak już usiądziecie do czytania, to pamiętajcie o dużej ilości kawy, bo tej książki nie da się odłożyć!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-05-2021 o godz 10:04 Paula dodał recenzję:
Pokochaliście "Miss Independent"? Nadszedł czas na "Mr. Additcted". Od wydarzeń z pierwszej części mileu cztery lata. TAK, AŻ CZTERY! Sophia została mamą, skończyła dziennikarstwo i podjęła pracę w redakcji. W tym wszystkim towarzyszy jej Lucas, który pilnuję aby jej wspomnienia nie wróciły... Bryson stracił Sophie, tym samym pozwalając wygrać swoim demonom. Staje się jeszcze bardziej apodyktuczny, żadny zemsty i oschły. Przez cztery lata ich ścieżki się nie przecieły, więc mężczyzna jest przekonany, że już wszystko stracone, gdy nagle los zmienia zdanie. Spotykają się w berlińskim oddziale International Finance Center, gdzie ona ma przeprowadzić wywiad z prezesem firmy. Ponownie on karze na siebie czekać, a ona zdenerwowana zamierza powiedzieć mu, co o tym myśli. Historia lubi się powtarzać? Widząc ją po raz kolejny po takim czasie Bryson nie zamierza jej wypuścić, jednak dla niej jest kimś obcym. Czy wspomnienia wrócą, a miłość odżyje? Bardzo podoba mi się tutaj ludzkie, rzeczywiste i dogłebne przedstawienie postaci Brysona. To silny, potężny, bogaty i znany mężczyzna, a jednak pod pewnymi względami słaby. Nie jest idealny, nie jest ze stali, nie jest odporny na ból. Jest prawdziwy. Może być władczy i pociągający, a jednoczenie cierpieć i mierzyć się z własnymi demonami. Wydaje mi się, że czasem zapominamy, że te silne postacie także mogą mieć pewne słabości i to nie odbiera im siły, a czyni ich ludźmi. Sofia wiele przeszła. Stara się, ale ciężko być sobą, nie wiedząc kim tak naprawdę się jest. Kłamstwa Lucasa, luki w pamięci, bycie matką i nagle pojawienie się Brysona wywierają na nią ogromny wpływ i po raz kolejny wywracają jej życie do góry nogami. Choć tutaj widzimy jej bardziej zagubioną wersję, nadal jest silną postacią, która dzielnie radzi sobie z przeciwnościami losu. Muszę też wspomnieć o Justinie, który jest uroczym chłopcem. Nic tak nie łączy dwójki ludzi jak dziecko 😉 Mamy tu wiele bólu, niepewności, tęsknoty, żalu, drugich szans i wreszcie miłości. Książka zakończyła się w taki sposób, że można by pomyśleć, że że już koniec przygód Brysona o Sofii i teraz czeka ich już tylko "i żyli długo i szczęśliwie", jednak wiemy, że już w sierpniu będzie trzeci ostatni tom i jestem bardzo ciekawa co tam znajdziemy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-04-2021 o godz 12:50 Dominika dodał recenzję:
Prezes powraca! I to w wielkim stylu 🔥 Wow! Ta książka to emocjonalna bomba. Ciągle zastanawiam się, który tom podobał mi się bardziej. Na tę chwilę nie potrafię wybrać. Oba są na wysokim pozimie i oba obdarzam dużą miłością! Ale mimo wszystko, już na wstępie chcę napisać, że ten drugi jest dojrzalszy! Miss Independent to seria, do której będę wracać. Ogrom wrażeń i emocji zapisane na szarych kartkach. Wydaje mi się, że w tym tomie autorka zmieniła troszkę styl w pisaniu. W głównej mierze na myśli mam opisy książki. Wyglądają one nieco inaczej, a ja jak najbardziej chcę za nie pochwalić. Zdecydownie zmiana na plus. Fabuła tej książki ponownie na medal. Joanna rozegrała wszystko perfekcyjnie. Wiedziała gdzie postawić kropkę, a gdzie wzbudzić ciekawość czytelnika i poprowadzić dane wątki. Idealnie rozegrane, rozplanowane. Widzę to i doceniam jak wiele pracy włożyła w tą książkę autorka. To po prostu czuć. Więc jestem zdania, że obok tej książki nie można przejść obojętnie. Co do bohaterów- mocne osobowości, myślę że wypadły nawet lepiej i dojrzalej pod względem charakteru. Dialogi ponownie na plus. Zadziorne i dojrzałe teksty, ale też i takie, które były bardzo zabawne. Naprawdę można było się pośmiać. Sceny seksu to coś, co bardzo lubię a Joanna dobrze wie jak ugryźć temat. Erotyka na wysokim poziomie. Jest pikantnie i baaaardzo gorąco. Moje policzki płonęły niejednokrotnie! Piękne w tej książce jest to, że autorka wciąga nas w tę książkę tak, że zaczynamy odczuwać pewne rzeczy razem z bohaterami tej książki. Od smutku i rozpaczy, po złość, ale też i radość. Mieszanka uczuć, które zaczęły oddziaływać na mnie. Ja jako czytelniczka dużo czułam, a to jest piekne w książkach. Kiedy nie są one bezuczuciowe, a pozwalają nam się rozgościć i odczuwać różnorodne emocje. Poraz kolejny jestem zmuszona nazwać tę książkę rollercoasterem. Masa emocji, ogrom wrażeń. Jestem naprawdę pod dużym wrażeniem tej książki i boję się co będzie dalej, ponieważ wiem, że Asia dopiero się rozkręca. Ekscytuje mnie ta myśl, ile jeszcze przed tą dziewczyną i czym nas jeszcze zaskoczy. Bardzo czekam na kolejny tom, bo obecny ponownie rozłożył mnie na łopatki i spowodował, że chciałam wyrwać sobie włosy z głowy. Polecam całym serduchem!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-05-2021 o godz 07:01 aga.czyta.wszedzie dodał recenzję:
Życie jakie prowadzi Sophie od momentu wypadku wydaje się być sielankowe. Wraz ze swoim chłopakiem i synkiem tworzą na pozór szczęśliwą rodzinę. Ale to właśnie tylko pozory. Coraz częstsze kłótnie, oddalenie od siebie, oraz uczucie pustki jakie odczuwa kobieta nie dają jej spokoju. Gdy na jej drodze staje Bryson Scott, mężczyzna którego nie pamięta, a zarazem sprawia, że czuje się bezpieczna, to demony z przeszłości ponownie gnieżdżą się w jej umyśle, przyjdzie jej podjąć bardzo ciężką decyzję. Zaryzykować i zaufać? Czy gdy coś pójdzie nie tak, będzie w stanie przetrwać kolejne rozczarowanie? Jak bardzo człowiek jest w stanie zmienić siebie i swoje upodobania? Zdarzały Wam się takie sytuacje, gdzie baliście się sięgnąć po konstytucje jakiejś książki z obawy, co na Was tam czeka? Ja miałam tak dokładnie przy tytule "Mr Addicted". Odkładałam książkę na bok, ze strachu że moje serce zostanie złamane. Chyba zbyt emocjonalnie podchodzę do tego co czytam. Po pierwszym tomie miałam ogromne obawy jak historia Brysona i Sophie się potoczy. Zakończenie doprowadziło mnie do szału, i pomimo tego, że nie przepadałam za głównym bohaterem, wolałam jego niż Lucasa. W drugim tomie jednak, Pan Scott zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie, według mnie odkupił swoje winy, i w moich oczach zyskał szacunek. Byłam pełna podziwu jego determinacji w znalezieniu ukochanej, i tego, że nie poddawał się nawet, gdy inni tracili nadzieję. Właściwie kobieta również przeszła nie małą metamorfozę. Według mnie się zmieniła, ciężko mi jednak wytłumaczyć na czym ta zmiana dokładnie polegała. Jednak podczas lektury gołym okiem widać, jak trudną drogę przyszło im przejść by móc ponownie sobie zaufać. Na stronach powieści autorka zamieściła również pewnego małego, cudownego chłopczyka, który wywoływał uśmiech na mojej twarzy. Odzwierciedliła idealną kopię jego ojca! Lepiej tego zrobić się nie dało. Chociażbym chciała to nie mam się do czego doczepić. Książka jest obszerna, a mimo to strony uciekają jedna po drugiej i zanim czytelnik się obejrzy, dotrze do końca powieści. Takie książki się ceni, bo gdy czytelnik zostaje wręcz pochłonięty, jest to jednoznaczne z tym, że jest ona naprawdę bardzo dobra.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-05-2021 o godz 10:26 Jadzka.aa dodał recenzję:
MR ADDICTED , to książka długo wyczekiwana przeze mnie. Pierwszy tom rozłożył mnie na łopatki, złapałam doła, zalałam się łzami — to było coś, co kompletnie mnie zaskoczyło. Jak było tym razem ? Nie będę spoilować zakończenia pierwszego tomu, ponieważ nadal może znaleźć się ktoś, kto go najzwyczajniej w świecie nie czytał. Dlatego bardziej skupię się na plusach i jednym maleńkim minusie. Książkę nadal czyta się bardzo dobrze i płynnie. Wciąga czytelnika niemal od pierwszej strony, fundując najróżniejsze emocje. Jedni będą płakać, inni przejdą przez książkę i nie poleci ani jedna łza — i to jest ten mój mały minus (chciałam popłakać, ale sytuacje przedstawione w książce temu nie sprzyjały. Co wcale nie oznacza, że książka była zła ! Była dobra, a nawet bardzo dobra. Po prostu mnie osobiście, aż tak nie ruszyła. Natomiast ogromny plus należy się przemianie Brysona, która była zauważalna, ale nie była spontaniczna. Właściwie główny bohater całą książkę się zmieniał, widać było jak, walczy ze swoimi słabościami, jak stara się w tę dobrą stronę. Kolejnym naprawdę mocnym plusem jest postać Justina — ten chłopiec skradł moje serce. Wniósł tyle ciepła do książki, był takim promyczkiem. Normalnie uwielbiam tego małego szkraba!. Cóż mogę jeszcze powiedzieć, styl pisania jaki pióro bez zastrzeżeń. Dialogi poprawnie napisane. Nie były drętwe, męczące. Ogólnie cała historia mnie kupiła, może nie dostarczyła tych emocji, na jakie liczyłam, ale mnie nie zawiodła. Joanna nie zwalnia tempa, rozwija się dalej i widać to tak naprawdę z każdą kolejną książką. Jest z pewnością jedną z lepszych (przynajmniej dla mnie) autorek romansu biurowego. Skradła moje serce pierwszym tomem, tym również. Spędziłam z tą książką naprawdę miło i przyjemnie czas. Fajnie było znów przenieść się w świat bohaterów. Przyglądać się ich rozterkom oraz przeżywać ich wzloty i upadki. Nurtuje mnie jeden wątek, który się zaczął i urwał, ale wiem, że będzie on pociągnięty w kolejnym tomie. Ja polecam !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-04-2021 o godz 19:36 Anonim dodał recenzję:
Są książki dla, których warto nawet zarwać noc. I do takich właśnie pozycji moim zdaniem należy “Mr Addicted” drugi tom serii “Miss Independent”. Pierwszy tom zakończył się w takim momencie, że zapragnęłam natychmiast poznać ciąg dalszy. No i napisze Wam, że warto było już sam prolog zwala z nóg, a potem jest jeszcze lepiej… “Nazywam się Bryson Scott i… straciłem ją.” Ogromnym plusem tej historii są główni bohaterowie, fantastycznie wykreowani. Bryson i Sophia sprawiają, że nawet kiedy nie ma jakiegoś dużego zwrotu akcji, oni wypełniają ją sobą. Nie da się przy nich nudzić, ich dialogi, emocje, zbliżenia, wszystko jest takie autentyczne. A sceny erotyczne w ich wydaniu, gorąco robi mi się na samo wspomnienie. Brysona uwielbiam od pierwszej części, gdzie był władczy, nie znoszący odmowy, diabelnie seksowny. W drugiej przechodzi dużą przemianę i walczy z demonami z przeszłości. Nie poddaje się i przez to właśnie KOCHAM go jeszcze bardziej. Pojawia się również pewna mała osóbka, która zawróci w głowie bohaterom. Nawet sam Steven Scott pokaże przy niej swoje bardziej ludzkie oblicze. Sophia Cole nadal zadziorna i pyskata, ale teraz ma kogoś kogo musi chronić, staje się bardziej władcza i wymagająca. Fabuła jest chyba jeszcze bardziej emocjonalna. Czuć ten ból i rozterki, smutek i radość, rozczarowanie i wściekłość, namiętność i pożądanie. No i miłość. “Miłość nie odchodzi od razu. Nie przestajesz kogoś kochać z sekundy na sekundę. Tęsknota za uczuciem ciągnie się nawet latami po zerwaniu. Jeśli jest inaczej, wówczas to nie była miłość, a głupie zauroczenie.” Z kontynuacjami jest też tak, że albo są lepsze albo gorsze od poprzednika. A autorka po pierwszym tomie postawiła sobie bardzo wysoko poprzeczkę. Dlatego wielkie BRAWA Joasiu dla Ciebie, bo to co napisałaś jest fantastyczne! Nie nudziłam się nawet przez chwilę, a przyciągnąć zainteresowanie czytelnika na ponad 400stronach, to nie lada wyczyn. Dlatego czekam z niecierpliwością na trzeci tom w ciemno, bo wiem, że się nie zawiodę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-04-2021 o godz 09:53 Anonim dodał recenzję:
Na wstępie chce powiedzieć, ze ta historia przeczołga was emocjonalnie. Już pierwsza część spowodowała, że byłam rozchwiana przez kilka dni, a w drugiej części Asia juz na wstępie zafundowała mi potok łez nad prezesem, którego było mi po prostu żal, było mi go szkoda.. Dodatkowo cholernie potrafiłam postawić się na miejscu Sophi, bo z wieleloma z jej życiowych doświadczeń sama musiałam się zmierzyć. Chociaż to fikcja literakacka Asia swoim warsztatem zobrazowała życie bohaterów w taki sposób, że przez te kilka godzin (tak tą książkę się połyka a nie czyta) po prostu byłam z nimi, obok nich i przeżywałam wszystko. Cierpienie, miłość, nadzieję, żal, sex i to taki, że było mi gorąco! Uzależnienie to ciężki temat, ale Asia mimo, że młodziutka przedstawiła to po mistrzowsku. Walka prezesa o miłość jego życia, petarda! Mimo popełnianych błędów parł do przodu i się nie poddawał, walczył, w końcu odnalazł swoje priorytety. Jestem pod ogromnym wrażeniem wykreowania męskiego bohatera,tego jak z naszego dupka, po prostu dorósł, musiał sięgnąć dna, stracić wszystko na czym mu zależało by zawalczyć przede wszystkim o siebie. Chociaż tu siłą napędową, była Ona, nasza bohaterka, gwiazda, która w odpowiednim momencie zaświeciła dla Scotta. Ta książka to rolercoster emocji, płakałam, śmiałam sie, wzruszałam, wkurzałam.. wsztstkie emocje zaledwie na kilkuset stronach. BRAWO Asia! Ale ta książka to również Justin, maly chłopiec, który chyba skradł serce każdego, kto już przeczytał Mr.Addicted, jego bezpośredniość, pomysłowość, urok jak na 4latka przystało, dodały tej historii przysłowiowej wisienki na torcie. Nie jestem w stanie napisać o tej książce nic złego, bo jestem bezapelacyjnie zakochana w Brysonie Scottcie. @autorkajoanna gratuluję, myślałam że nie dasz rady przebić Miss, kłaniam się nisko bo zrobiłaś to, emocjonalnie pobiłaś pierwszą część. Czekam z niecierpliwością na 3 tom! Autorce dziękuję również, za możliwość zrecenzowania tej historii, a Wydawnictwu za egzemplarz❤ (mom_loves_books)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-04-2021 o godz 15:40 Katarzyna Płaza dodał recenzję:
"Mr Addicted" to kontynuacja serii, na którą czekałam z ogromną niecierpliwością. Po tragicznych w skutkach wydarzeniach z 1 części, przenosimy się o 4 lata do przodu. Bryson nie jest w stanie zapomnieć o Sophie, nieustannie jej szuka i ma nadzieję, że jeszcze kiedyś uda mu się wziąć ją w ramiona. Losy bohaterów ponownie się splatają, ale czy będą na tyle silni, aby przy sobie wytrwać? Joanna Balicka zyskuje ode mnie ogromny plus za kreacje Justina. Ten mały chłopiec nie dość, że był uroczy, to jeszcze mądry i pomysłowy. Niektóre sytuacje z jego udziałem, potrafiły naprawdę rozbawić. W książkach cenie sobie możliwość obserwowania przemian, jakie zachodzą w bohaterach. W tym przypadku mogłam skupić się na Brysonie, który powoli zaczynał dostrzegać, co jest ważne w życiu. Podziwiam jego wytrwałość w dążeniu do celu i to z jakim zaangażowaniem chciał stworzyć rodzinę. Nie znaczy to jednak, że w 100% zmienił swój charakter. Nadal był władczy i rzadko kiedy ustępował, lubił też narzucać innym własne zdanie. Jego relacja z Sophie była burzliwa i dochodziło między nimi do nieporozumień, ale wydaje mi się, że w końcu zaczęli dostrzegać błędy i wyciągać wnioski. Pojawiło się natomiast kilka sytuacji, w których nie potrafiłam zrozumieć ich zachowania. Niektóre decyzje i motywy ich postępowania nadal pozostają dla mnie tajemnicą. Odnoszę również wrażenie, że czasami fabuła za szybko pędziła. Były chwile, kiedy zwroty akcji wyskakiwały na nas niczym pociski z karabinu maszynowego. Myślę, że to dlatego niektórych wydarzeń nie odebrałam tak emocjonalnie, jak chyba powinnam. Przyznam szczerze, że nastawiłam się na łzy wzruszenia, ale "Mr Addicted" nie doprowadziło mnie do płaczu. Wywołało natomiast trochę śmiechu. Jeśli macie ochotę to sięgnijcie po tę serię. Uważam, że jest warta dania jej szansy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-04-2021 o godz 20:49 Sylwia dodał recenzję:
Oj ależ to była ekscytująca przygoda przy czytaniu. Cześć pierwsza był świetna. Ta ja przebija na głowę. Dojrzalsza, pełna emocji, namiętności. Bryson szukał Sophii całe 4 lata. Bez skutecznie. Przypadek sprawia, że ją odnajduje w Niemczech, gdzie otworzył filie swoje firmy. Ale ona go nie pamięta. Jednak cięgnie ja do niego. Poza fascynacja łączy ich syn, który jest kopia swoich rodziców. Uparty, zadziorny, pyskaty i mający własne zdanie 4-latek, ale potrafiący okręcić rodziców wokół palca. Nie tylko rodziców. Sophia po utracie pamięci mieszka z Lukasem i "ich" synem w Niemczech. Dzięki przypadkowi odkrywa prawdę, nie może zrozumieć czemu Lukas ja oszukał. W dodatku szereg wydarzeń sprawia, że odzyskuje pamięć. I nie są to wspomnienia, o których by chciała pamiętać. Dzięki sprytowi syna wyjaśniają sobie z Brysonem wszystko. Książka obfituje w sceny erotyczne. Miłośnicy takich scen będą zachwyceni. Czyta się je z wypiekami na twarzy. Nie są ani zbyt wulgarne alni zbyt grzeczne. Takie idealne. A kiedy dodamy cięty język Sophie i to jak się "stawia" mamy mieszankę wybuchową emocji i namiętności. Część druga to wątki głównie poza firma. W części pierwszej mieliśmy romans burowy ale w jakim wydaniu. Tu mamy już romans. Nie napisze, że klasyczny, bo z klasyka ma niewiele wspólnego. Całość jest niezwykle dopracowana, spójna z poprzednią częścią, wątki świetnie rozbudowane. Czuć mnogość emocji a przepychanki między głównymi bohaterami tak samo bawią co wyciskają łzy z zupełnie innego powodu. O tej książce można by pisać i pisac ale nie da się oddać tego, co ma w sobie. Ją trzeba przeczytać. Obie najlepiej jedna po drugiej....a właściwie najlepiej wszystkie razem jak się już ukaże cześć trzecia. Ech szkoda, że do sierpnia daleko....
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-04-2021 o godz 12:20 Anonim dodał recenzję:
W wyniku wypadku Sophia Cole straciła pamięć i musiała zbudować swoje życie na nowo. Lucas jej partner zabrał ją do Niemiec gdzie całkowicie odciął ją od przeszłości i wspomnień. Bryson Scott nieustannie od czterech lat próbuje odnaleźć Sophie i ich dziecko. Poświęcił wszystko, pozwolił swoim demonom wydostać się na powierzchnię. Stał się najgorszą wersją siebie i powoli trącił nadzieję na to, że kiedykolwiek jeszcze zobaczy ukochaną i pozna swoje dziecko. "Próbowałem jej szukać, ale zniknęła. Moja Sophia zaginęła. Podczas gdy ja umierałem z tęsknoty ona nawet nie wiedziała, kim jestem. " Niespodziewany zbieg okoliczności stawia jednak kobietę na jego drodze. Czy Bryson zdoła na nowa ją w sobie rozkochać? Po niesamowitej, wspaniałej i wciągającej "Miss Independent" przyszedł czas na kontynuację. "Mr Addicted" to książka przepełniona nadzieją, bólem, cierpieniem i ogromną miłością. Autorka fenomenalnie wykreowała postacie. Historia Sophii i Brysona to emocjonalny rollercoaster od śmiechu przez strach po łzy. Joanna nie oszczędza swoich czytelników ale myślę, że to właśnie dlatego jej książki są takie wyjątkowe. Bryson zawsze stanowczy oschły i nieustępliwy pokazuje się z zupełnie innej łagodnej strony. Robi dosłownie wszystko by odzyskać miłość. Sophia jest bardzo ostrożna i przerażona zmianami jakie wprowadziło w jej życie pojawienie się mężczyzny, którego przecież praktycznie nie zna. No i Justin to dziecko to huragan pełen szalonych pomysłów, którego nie da się nie pokochać. Książka jest napisana w piękny sposób. Jej się nie czyta ją się pochłania, przeżywa i kocha. Gorąco polecam i zachęcam do przeczytania serii "Miss Independent" naprawdę warto.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-05-2021 o godz 11:36 Anonim dodał recenzję:
Przenosimy się do fabuły książki 4 lata po wypadku. Sophia nadal nic sobie nie przypomniała. Jej życie zaczyna się od nowa. Partner który ciągle ją okłamuje i pilnuje. Syn który jest dla niej najważniejszy. Całe swoje życie zorganizował jej Lucas nowy dom, nowa praca. Bryson Scott dzień w dzień szuka Sophii . Informacja o ciąży bohaterki go dodatkowo dołuje. Ciągle ma w głowie gdzie jego dziecko. Gdy traci nadzieję w drzwiach pojawia się ona... Przyznam szczerze że Autorka mnie taką fabuła zaskoczyła. Co tu się działo 🔥🔥🔥 pierwsze spotkanie bohaterów 🔥🔥 tylko pogratulować pomysłu. ❤️ Napięcie jakie jest pomiędzy bohaterami czułam jak ucieka z książki. Seks aż kipiał z niej. Ale problemy i brak zaufania również się pojawiał . Straty i rozstania. Były momenty ze miałam w łzy w oczach a przy niektórych scenach aż ich nie mogłam powstrzymać. Płakałam 😭. Autorka tak opisywała uczucia bohaterów ze wszystko czułam w sobie cały ten ból przechodził na mnie. Ta książka potrafi wywołać wiele emocji. Pomimo że czytałam książkę z przerwami to ciągle miałam ją w głowie i pragnęłam jak najszybciej do niej wrócić. Miłość tutaj jest najważniejsza. Możemy się przekonać ile człowiek potrafi wybaczyć, ile przetrwać. A z drugiej strony jak inni tego szczęścia zazdroszczą i próbują zniszczyć, rozdzielić. W tej serii mamy również Jastina syna bohaterów który skradł moje serce również. Ten dzieciak jest tak genialny taki kochany ajj. Jestem zakochana w całej książce ❤️❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-04-2021 o godz 12:40 kamilamielno dodał recenzję:
Minęły 4 lata od wypadku Sophii Cole. Jej nowy partner, Lucas obsesyjnie w niej zakochany wywiózł ją do Niemiec, aby odizolować ją od Brysona Scotta. Lucas ciągle kłamie i pilnuje, żeby Sophia nie odzyskała pamięci. Dziewczyna urodzila synka, skończyła dziennikarstwo i podjęła pracę w redakcji.  Bryson Scott nieustannie poszukuje Sophii, po której ślad zniknął. Bogaty biznesmen leci do Berlina otworzyć tam oddział International Finance Center.  Na miejscu okazuje się,  że to właśnie Sophia ma przeprowadzić z nim wywiad. Mężczyzna orientuje się,  że Sophia nie pamięta go, ale on postanawia zrobić wszystko, by odzyskać ukochaną i synka. Czy mężczyzna wygra z uzależnieniem od seksu i odzyska miłość swojego życia? Autorka ponownie wbiła mnie w fotel na parę dni. Powieść bardzo wciągnęła mnie i nie mogłam od niej oderwać się.  Idealnie wykreowani bohaterowie. Świetna przemiana Brysona, który w pierwszym tomie bardzo mnie zdenerwował natomiast w tej części polubiłam go i było mi go żal.  Autorka genialnie pisze o emocjach i relacjach między bohaterami.  Momentami było tak gorąco, że miałam wypieki na twarzy, bo sceny erotyczne są naprawdę namiętne, ostre i perwersyjne! Jeśli lubicie czytać takie pikantne historie koniecznie sięgnijcie po tę serię. Gwarantuje,  że będziecie oczarowani. Z niecierpliwością będę czekała na 3 tom. Polecam gorąco!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-05-2021 o godz 12:02 https://www.facebook.com/LifeInTheBooks91/ dodał recenzję:
Była jego lepsza połową, to ona sprowadzała go na prawidłowe tory. Wyciągnęła go z bagna w którym tkwił, była jego narkotykiem. A on sprawiał, że czuła się pewniej i wiedziała czego chce. oboje się uzupełniali na swój sposób. "Mr Addicted" wciąż pogrywała sobie z moimi uczuciami. Raz była pełna humoru i wesołych przepychanek, a czasami sprowadzała mnie na dno totalnego smutku. Chociaż w tej części nie jest to typowy romans biurowy to powiem szczerze bardzo pochłaniająca część, taka inna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Balicka Joanna

Mr Addicted Balicka Joanna
ebook
4.6/5
(4,6/5) 13 recenzji
19,90 zł
34,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Gangsterskie tajemnice Adams Meg
4.3/5
22,89 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mężczyzna bez uczuć Aaron Celia
4.5/5
22,79 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Słodka pokusa Reilly Cora
4.7/5
23,13 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złamana lojalność Reilly Cora
4.7/5
23,70 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Blade Wolf Anna
3.8/5
22,16 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Król Południa Małecka Katarzyna
4.9/5
22,71 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Żelazne zasady Polte Agata
4.6/5
22,71 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zarozumiały Playboy Wolf Alex
3.8/5
23,18 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złączeni honorem Reilly Cora
4.5/5
22,24 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pokusa Gangstera Wolf Anna
4.1/5
23,34 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Luca Siepielska Agnieszka
4.0/5
20,12 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złączeni zemstą Reilly Cora
4.6/5
22,29 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zdradzona towarzyszka Juszczak Inga
3.8/5
22,82 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje A Bloody Kingdom McAvoy J.J.
4.8/5
25,74 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Nienasycenie Force M. S.
0/5
35,49 zł
39,80 zł
strona produktu - rekomendacje Płonąca rzeka Opracowanie zbiorowe
5/5
31,49 zł
34,99 zł
strona produktu - rekomendacje Reaper Zavarelli A.
4.5/5
24,67 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Złamane emocje Reilly Cora
5/5
25,25 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Król Midas Szweda Magdalena
4.0/5
23,43 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Niewłaściwy facet Pamuła Anna
4.3/5
24,26 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Udowodnię ci Mikołajczyk Kamila
4.5/5
27,51 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Niewolnica mafiosa Darkss I.M.
4.1/5
29,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ruthless People McAvoy J. J.
4.7/5
22,71 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Jej stalker White Lily
4.5/5
25,62 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Drago Brianne Sarah
5/5
25,25 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Gorąca zagrywka Mils Charlotte
4/5
24,76 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Sprawa Rity Wolf Anna
0/5
28,99 zł
38,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.