Można wybierać. 4 czerwca 1989 (okładka twarda)

Oferta empik.com : 23,50 zł

23,50 zł 39,90 zł (-41%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Łojek Aleksandra Książki | okładka miękka
23,82 zł
asb nad tabami
Oleksy Piotr Książki | okładka miękka
26,60 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Reporterska opowieść o 4 czerwca 1989 roku – o dniu pierwszych częściowo wolnych wyborów parlamentarnych z perspektywy niedużych miast i drobnych spraw. O codzienności. O miesiącach tuż przed wyborami i tuż po wyborach. O problemach, z którymi borykali się Polacy w 1989 roku – zapaści gospodarczej, fatalnym zaopatrzeniu, rosnących cenach. O oczekiwaniach i nadziejach. O wielkiej zmianie, ale też o tym, że kiedy działa się Historia, ludzie byli zajęci sobą – zakochiwali się, urządzali mieszkania, martwili o pracę i pieniądze, szykowali do występu na festiwalu. O ludziach, którzy się angażowali, uczestniczyli w kampanii albo chociaż z przekonaniem głosowali, o tych, którzy się bali, i o tych, którzy pozostali obojętni. O weryfikacji pojęć „wszyscy” i „nikt” – dobrze znana historia rozpisana na głosy zwykłych ludzi brzmi nieco inaczej niż w podręcznikach. O pamięci, a właściwie jej zawodności. I wreszcie o polityce, bo w końcu polityką się żyło, czy się tego chciało, czy nie. Ale o tym opowiadają lokalni działacze Solidarności i członkowie PZPR patrzący na Warszawę z dystansu. To książka, która nie pomijając pierwszoplanowych aktorów politycznego przełomu, oddaje głos głównie statystom.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Można wybierać. 4 czerwca 1989
Seria: Reportaż
Autor: Boćkowska Aleksandra
Wydawnictwo: Wydawnictwo Czarne
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 256
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-05-29
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 27 x 223 x 143
Indeks: 32118247
średnia 5
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
2 recenzje
5/5
18-07-2019 o godz 11:00 przez: Konrad Urbański
4 czerwca 1989 odzyskaliśmy, przynajmniej częściowo, wolność (według niektórych: rzekomo). W Można wybierać Aleksandra Boćkowska nie tylko ożywia klimat tamtych czasów, ale też, bez czego reportaż nie może się obejść, dopuszcza do głosu tych, dla których kwitnąca rewolucja była tylko pełzającym rozczarowaniem. Dla niektórych były to pierwsze prawdziwe wybory w życiu. Poprzednich nikt nie liczył, bo każdy zdawał sobie sprawę, na czym polegają. Sytuacja dzisiaj niespotykana: ludzie stoją w kolejkach do lokali wyborczych przed ich otwarciem. Dzisiejsza frekwencja w porównaniu z tamtą jest wprost zatrważająca. I każe zadać pytanie wręcz banalne: dlaczego dzisiaj tak nam obrzydło głosowanie w jakichkolwiek wyborach? Prezydenckich, samorządowych, sejmowych, eurowyborach? I może trzeba pójść o krok dalej i zapytać: czy przejadła nam się demokracja? Czy Fukuyama się pomylił, historia nie ma końca i lubi krążyć w kółko, powracać do starych, zużytych formuł? Możliwe, bo obserwując zakręty niektórych państw w kierunku narodowych fascynacji i autorytarnych rządów, można stwierdzić, że niektórym wolność się przejadła, że przeszłość może i była trudna, ale dlaczego nie czerpać z niej pewnych wzorców. Skonfrontowanie książki Boćkowskiej z naszą rzeczywistością może doprowadzić do zaskakujących porównać. Wtedy wychodziliśmy z systemu opresyjnego, dążyliśmy do wolności, czego skutkiem były wybory i cały szereg zdarzeń je poprzedzających. Dzisiaj, zamiast dalej podążać tą ścieżką, fascynują nas populiści, zaufanie wzbudzają demagodzy, a wolność, którą się nam oferuje, jest fasadowa i jednostronna; to wolność w ściśle określonych przez władzę ramach. A może, i to kolejny wniosek, w 1989 było podobnie: może sami wyznaczyliśmy sobie granice niezależności. Reportaż Aleksandry Boćkowskiej jest jednak ciekawy nie tylko ze względu na możliwe ze współczesnością zestawienia. Jak w każdym dobrym i solidnym, chociaż nie wybitnym (co warto podkreślić) reportażu czytelnik dostaje szerokie tło. Są bohaterowie, zwykli ludzie i tak zwani decydenci. Wielka historia, rozgrywająca się na naszych oczach. Początek obrad okrągłego stołu (od lutego), pierwszy numer “Gazety Wyborczej” (z której strony nie patrzeć, to ważny kawałek przeszłości), Wasz prezydent, nasz premier Adama Michnika, debata Miodowicz-Wałęsa, ale też zapaść gospodarcza, puste półki, drożyzna oraz emocje, napięcie przed nadchodzącymi zmianami. Pisząc o tamtym okresie nie da się pominąć pewnych faktów: szarzyzny i tych zwykłych, codziennych problemów systemu komunistycznego w stanie rozkładu. Pytanie tylko, czy kolejna narracja, oparta na takich filarach, ma szansę jeszcze błysnąć na rynku, czy ma szansę zainteresować tych, którzy tamtego okresu nie pamiętają, czy raczej pojedzie na sentymencie i kupią ją ci pamiętający raczkującą wolność. I nie kupiliby jej ci pierwsi, gdyby nie to tło. Szerokie, obejmujące nie tylko sam proces wyborów, ale wchodzące w to, co później, w stopniowo postępujący kapitalizm, w rozczarowanie jednych, w sukces drugich, w pojawiające się galerie handlowe, zupełnie nowe zjawiska, produkty, ale także wielkie pieniądze i równie spektakularne upadki. Są ciekawe szczegóły, niuanse, smaczki. Podczas lektury ma się jednak poczucie chaosu, porozrzucania przez autorkę poszczególnych opowieści i pozostawienia bez odpowiedniego komentarza. Momentami Można wybierać jest kronikarskim zapisem, bez publicystycznego zacięcia czy literackich gier. I właśnie ta kronikarskość jest najsłabszą stroną książki. Może autorka w ten sposób próbuje oddać ducha tamtych czasów: niepewnych, pełnych pytań bez odpowiedzi, absurdów, których Bareja nie zdążył już wychwycić. Kronikarskość ma oczywiście swoje dobre strony. Czytelnik może stać się widzem, przysłuchiwać się rozmowom, oglądać urywki z tamtych czasów. I są książki, którym cecha ta wręcz służy. Tutaj jednak ma się wrażenie pewnego przytłoczenia. Co nie zmienia faktu, że to po prostu kawałek porządnego reportażu, pozwalającego stawiać pytania: jak bardzo nasza rzeczywistość różni się od tamtej. Czy różni się na pewno? I czego możemy się, wyjątkowo, nauczyć z historii, będącej kiepską nauczycielką? Czyta się dobrze, ale bez błysku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-05-2019 o godz 18:08 przez: Anonim
Był taki czas, gdy kraj nasz stał się wolnym. Czas gdy dla ludzi ważniejsze były wybory, niż własne wesele. Czas, który przeminął bezpowrotnie, ustępując miejsca wolności i dobrobytu. Pisząc dobrobyt nie mam na myśli, tego, że nagle wszyscy stali się bogaczami, a to, że nagle wszystko zaczęło być dostępne. Dziś wszyscy pamiętamy samo wydarzenie ale nie pamiętamy lub nie znamy tego uczucia jakie wtedy towarzyszyło ludziom, którzy pragnęli tylko wolności. „Można wybierać” Aleksandry Boćkowskiej to swoista podróż do „tamtych” czasów. Możecie poznać nie tylko sytuacje polityczną i nastroje jakie wtedy panowały, ale też podejrzeć zwykłych ludzi, wyborców w ich codziennym życiu. Ta książka wyszła w idealnym czasie, czekają nas wybory, jedne dopiero co się odbyły. Musicie wiedzieć, że tematyka jest nadal aktualna. Zmienił się tylko nasz pogląd, tylko i aż. Bo to jak dziś ludzie podchodzą do wyborów jest niczym innym jak pokłosiem tamtych wyborów z czwartego czerwca 89’. Warto przeczytać książkę i zastanowić się czy aby napewno mamy tę wolność o którą walczono wtedy? Co się stało, że taka porażająca większość z nas nie widzi powodu by głosować czy interesować się sceną polityczną.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tej serii Gottland Szczygieł Mariusz
4.6/5
26,02 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego