Most na Missisipi. Lucky Luke. Tom 63 (okładka miękka)

Autor:

Oferta empik.com : 22,49 zł

22,49 zł 24,99 zł (-10%)
21,36 zł + dostawa 0 zł
dla zakupów od 40 zł
salon Empik - dostawa 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Jedna z najśmieszniejszych historii o legendarnym bohaterze Dzikiego Zachodu! Lucky Luke zostaje poproszony o pomoc we wzniesieniu niezwykle ważnej budowli – pierwszego mostu na szerokiej rzece Missisipi, której rwące wody utrudniają komunikację między wschodnią a zachodnią częścią Stanów Zjednoczonych. Samotny Kowboj nie zna się na stawianiu mostów, lecz jest specjalistą od rozprawiania się z przestępcami, a szybko okazuje się, że właśnie oni są główną przeszkodą w realizacji zleconego przez amerykański rząd projektu...

Seria „Lucky Luke" została stworzona przez dwie legendy frankofońskiego rynku komiksowego: pisarza René Goscinnego (1926–1977) oraz rysownika Morrisa (właśc. Maurice de Bevere, 1923–2001). Po śmierci Goscinnego scenariusze kolejnych odcinków serii były tworzone przez kontynuatorów takich jak duet autorski Xavier Fauche i Jean Léturgie ("Bzik", "Percevan").

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Most na Missisipi. Lucky Luke. Tom 63
Seria: Lucky Luke
Autor: Morris
Tłumaczenie: Maria Mosiewicz
Wydawnictwo: Egmont Polska Sp. z o.o.
Język wydania: polski
Język oryginału: francuski
Liczba stron: 48
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-02-12
Forma: książka
Indeks: 34096802
 
średnia 4,3
5
2
4
4
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
6 recenzji
4/5
26-03-2020 o godz 13:12 WRoliMamy dodał recenzję:
Lucky Luke Most na Missisipi to już nasz szósty komiks o przygodach legendarnego samotnego kowboja na Dzikim Zachodzie. Wcześniejsze egzemplarze udało się nam wypożyczyć z miejskiej biblioteki. Tym razem Lucky Luke został poproszony o pomoc przy wzniesieniu mostu na rzece Missisipi. W tej fikcyjnej historii jest nieco prawdy. Rzeka Missisipi jest jedną z najszerszych i nieokiełznanych rzek. Dzieli Stany Zjednoczone na Wschód i Zachód. Dotychczas tory kolejowe zostały wybudowane po obu stronach rzeki. By ją pokonać, pasażerowie musieli czekać na prom. Szybko okazuje się, że wszystkie promy, hotele, saloony są własnością braci Caymanów, którzy zmonopolizowali rynek. Początkowo Lukcy Luke próbuje się wykręcić od udzielenia pomocy przy budowie mostu. Zmienił zdanie, gdy sam doświadczył trudów związanych z przeprawą na drugą stronę rzeki. Dziś pociągi, busy są ze sobą dobrze skomunikowane, byśmy jak najszybciej mogli dotrzeć do celu. Wtedy bracia Caymanowie ułożyli zupełnie odmienny plan. Po przyjeździe pociągu pasażer musiał czekać dzień lub więcej na prom, choć nie zawsze bilet na przejazd gwarantował wejście na pokład. Wtedy ów turysta nie miał wyboru i musiał spędzić czas w hotelach i saloonach przebiegłych braci Cayman. Czytaj dalej https://wrolimamy.pl/recenzja/lucky-luke-most-na-missisipi/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-03-2020 o godz 11:41 erka dodał recenzję:
Lucky Luke, jego sarkastyczny koń, bracia Daltonowie i reszta ferajny lata temu wpisali się w pewien obraz życia na Dzikim Zachodzie i dzisiaj trudno znaleźć bohaterów równie pozytywnych, co zakręconych. Duża tu zasługa Morissa, czyli twórcy całej serii komiksów, która doczekała się także licznych adaptacji, czy to filmowych, czy serialowych. Po śmierci twórców seria nadal jest kontynuowana. A ja tym razem sięgnąłem po tom zatytułowany „Most na Missisipi”. O komiksie możemy przeczytać, że: Lucky Luke zostaje poproszony o pomoc we wzniesieniu niezwykle ważnej budowli – pierwszego mostu na szerokiej rzece Missisipi, której rwące wody utrudniają komunikację między wschodnią a zachodnią częścią Stanów Zjednoczonych. Samotny Kowboj nie zna się na stawianiu mostów, lecz jest specjalistą od rozprawiania się z przestępcami, a szybko okazuje się, że właśnie oni są główną przeszkodą w realizacji zleconego przez amerykański rząd projektu… Jak w wielu poprzednich tomach, tak i tutaj przewijają się postacie historyczne, które spotykają Lucky Luke’a. Tym razem jest to prezydent Grant, a także słynny konstruktor James Eads, który rzeczywiście zbudował słynny most na Missisipi, a który otwarto w 1874 roku. Tak że czytając te komiksy, nie tylko dostajemy zabawną historie, ale i dowiadujemy się czegoś z historii. Co do Eadsa, zabawnie wygląda scena w której poucza on samego Eiffela, że wieża powinna nie być z drewna, tylko raczej ze stali, bo „materiałem przyszłości jest stal”. Możemy także dowiedzieć się, jakim skutecznym środkiem jest formalina, w starciu z aligatorami. Polecam zatem uwadze wszystkie tomy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-03-2020 o godz 11:04 Anonim dodał recenzję:
Tym razem przenosimy się do roku 1868, nad rzekę Missisipi. Brak mostu uniemożliwia przeprawę przez szeroką wodę. Wprawdzie kursuje prom wahadłowy, ale czasem trzeba czekać aż 3 dni na środek lokomocji. A co jeśli ktoś spieszy się na swój ślub, a teściowa nie toleruje spóźnień? Z takiego stanu rzeczy olbrzymie korzyści czerpią bracia Cayman. Do nich należą hotele, restauracje, salony w Saint Louis. Interes kwitnie, ale wkrótce może nastąpić kres prosperity rodzinnego interesu. Prezydent USA planuje budowę wielkiego mostu, który połączy wschodni brzeg z zachodnim. Gdzie zatem pojawia się problem? – Most to przecież powód do radości i duuuże ułatwienie. Niestety, nie dla wszystkich. Inżynier odpowiedzialny za most mimo posuniętych prac i dużego zaangażowania nie może ukończyć zlecenia. Co rusz zdarza się jakiś poważny wypadek. Jakby komuś zależało na tym, żeby mostu jednak nie było. Inżynier prosi zatem Lucky Luke’a o pomoc w zbadaniu tej podejrzanej sprawy. Czy ktoś nie macza aby palców w przeciąganiu prac w nieskończoność? Lucky Luke wprawdzie początkowo nie przyjmuje zlecenia (Daltonowie znów czmychnęli z więzienia, musi też wyłapać tylu innych złoczyńców) lecz wkrótce sam staje się ofiarą szwindli burmistrza Caymana. Oczywiście dzielny cowboy bierze sprawy w swoje ręce. Przekonajcie się sami, czy w Saint Louis powstanie w końcu most. Lucky Luke to oczywiście Dziki Zachód, świat, jakiego dziś już nie ma. Humor sytuacyjny, postaci, dialogów – kto zna kreskówkę lub komiks – wie, co mam na myśli. Jeśli nie czytaliście – warto wreszcie poznać. Nie trzeba czytać w określonej kolejności.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-02-2020 o godz 11:52 Radosław dodał recenzję:
Rok 1868 każdy podróżny pragnący przedostać się z zachodniej do wschodniej (lub odwrotnie) części Stanów Zjednoczonych, był zmuszony do przeprawy przez rzekę Missisipi. Sytuację miała poprawić budowa pierwszego szerokiego mostu, znacząco ułatwiającego komunikację. Jak to zwykle jednak bywa w tego typu przedsięwzięciach, zawsze muszą pojawić się jakieś problemy. Tym razem okazali się nimi bracia Caymanowie, którzy czerpali pokaźne zyski z przeprawy wodnej pomiędzy Saints Luis a Illinoistown. Przedsiębiorcza (w negatywnym tego słowa znaczeniu) rodzinka była gotowa zrobić wszystko, aby tylko budowa nigdy się nie zakończyła. O pomoc w sprawie masy tajemniczych wypadków, zostaje poproszony Lucky Luke, który doskonale potrafi sobie radzić w wielu nieprzewidzianych sytuacjach. Większość zaprezentowanej w tej albumie historii to oczywiście czysto komiksowy wymysł. Jednak tak jak zostało to już wspomniane we wstępie, pewne elementy fabuły są tutaj odzwierciedleniem rzeczywistości. Chodzi o budowę w drugiej połowie XIX wieku mostu na rzece Missisipi. Projekt ten od samego początku pomysłu borykał się z dziesiątkami przeróżnych problemów, ale kiedy został ukończony, z miejsca stał się największym osiągnięciem architektonicznym tamtych czasów. Wzmiankę na temat prac oraz twórcy projektu można znaleźć na końcu komiksu wraz ze stosownym zdjęciem architekta i szkicem postępujących prac budowlanych. Cała recenzja na PopKulturowy Kociołek
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-02-2020 o godz 23:55 Northman1984 dodał recenzję:
Problemy architektoniczne. Sześćdziesiąty trzeci tom przygód Lucky Luke’a to historia budowy mostu na Missisipi – jednego z największych osiągnięć architektonicznych swoich czasów, dzięki któremu Dziki Zachód zyskał porządne połączenie komunikacyjne ze wschodnim wybrzeżem Stanów Zjednoczonych. Jaką rolę odegrał w tym Samotny Kowboj? ;) Ta historia to oczywiście komiksowa fikcja, ma ona jednak wiele wspólnego z rzeczywistością – chociażby w osobie głównego architekta tytułowego mostu (na końcu komiksu zamieszczono nawet XIX-wieczne zdjęcie jegomościa; wyszedł na kolejnych stronach całkiem podobny w rysowanej wersji ;) ). No a sam most… Niby się buduje, piętrzą się jednak w tej materii pewne trudności… Jakiego rodzaju są to trudności? A to nie ma czasu, a to materiałów… Lucky Luke został poproszony o pomoc, próbuje się jednak wymówić koniecznością schwytania poszukiwanych listem gończym bandytów. Niestety kwestia odpłynięcia przez niego promem na drugi brzeg Missisipi staje się problematyczna, a zatem Luke zostaje i pomaga w dziele budowy mostu. A w zasadzie w dziele ochrony tegoż przedsięwzięcia przed niepowodzeniem ;) Komiks jak zawsze pełen humoru, niezłych gagów i niesamowitej, niepowtarzalnej scenerii Dzikiego Zachodu, dzięki której seria Lucky Luke podbiła niejedno serce wielbiciela komiksów :) Niniejszy tom wpisuje się w najlepsze tradycje cyklu i jestem więcej niż przekonany, że nie sprawi on zawodu wiernym fanom serii. Dziękuję Wydawnictwu Egmont Polska za egzemplarz recenzencki. Więcej o komiksie: https://egmont.pl/Lucky-Luke.-Most-na-Missisipi.-Tom-63,23886866,p.html https://cosnapolce.blogspot.com/2020/02/lucky-luke-most-na-missisipi-morris_25.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-02-2020 o godz 13:04 Wkp dodał recenzję:
MOST NA RZECE MISSISIPI Xavier Fauche, chociaż nie jest moim ulubionym scenarzystą „Lucky Luke’a” (z kontynuatorów spuścizny Morrisa i Goscinnego zdecydowanie wolę Laurenta Gerrę z jego bogatymi odniesieniami do kultury popularnej), ale i tak stworzył wiele świetnych albumów. I świetny jest też „Most na Missisipi”, który tradycyjnie bawi, wciąga i czegoś uczy. I ma ten klimat, za który kocha się przecież „Lucky Luke’a”. Lucky Luke zna się na wielu rzeczach: na łapaniu przestępców, bydła, na strzelaniu i to szybciej niż jego własny cień, na ludzkiej naturze, na Daltonach, na bronieniu, chronieniu i pomaganiu… ale nie zna się na budowaniu mostów. Cóż, bywa i nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że teraz ma się zająć właśnie tym. Missisipi to rzeka trudna i szeroka. Jej wody stanowią spory problem na szlaku komunikacyjnym między Wschodem i Zachodem Stanów Zjednoczonych, trzeba więc jakoś go rozwiązać– a dokładniej zbudować nad nurtem pierwszy most. Lucky Luke ma w tym pomóc, ale chociaż wydaje się tam nie pasować, wkrótce okazuje się, że będzie tam bardziej przydatny, niż sadził. Istnieją bowiem ludzie, którzy chętnie przeszkodziliby w budowie mostu… Ale kto i dlaczego chciałby to zrobić? I co z tego wyniknie? Na nowe tomy „Lucky Luke’a” Egmont kazał nam trochę czekać. Dotychczas wszystko przebiegało według jasnego schematu – co dwa miesiące na rynku pojawiały się dwa kolejne tomy serii. Teraz jednak przerwa od poprzedniego rzutu trwała dwa razy dłużej. Ale jak to mówią, co się odwlecze… Sami doskonale to znacie, prawda? Liczy się, że kolejny „LL” jest w naszych rękach, bo jak zawsze jest to dobry „LL”. Czy jest to najśmieszniejsza odsłona serii, jak informuje nas blurb, nie jestem pewien, ale na pewno jest to najśmieszniejsza i najlepsza część z napisanych przez Fauche’a. Reszta jest taka, jak zawsze. Wciągające i intrygujące mimo swej przewidywalności przygody, nieśmiertelny, ponadczasowy humor, typowy dla europejskich opowieści tego typu i świetne wykonanie. Bo serię nie tylko znakomicie się czyta, ale także i z wielką przyjemnością ogląda. Kreska jest rozpoznawalna na pierwszy rzut oka, czysta w swym wykonaniu, prosta, ale nastrojowa, doskonale pasująca do całości i naprawdę przykuwająca uwagę. Do tego wszystkiego niezmiennie cieszy też znakomite wydanie i fakt, że na naszym rynku „Lucky Luke” ukazuje się regularnie. Dzięki temu wracają stare opowieści, pojawiają się nowe. Jest więc z czego się cieszyć i na co czekać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tej serii Człowiek z Waszyngtonu. Lucky Luke. Tom 73 Gerra Laurent
4/5
22,49 zł
24,99 zł
premium 21,36 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Rodeo. Lucky Luke. Tom 2 Morris
4.1/5
22,49 zł
24,99 zł
premium 21,36 zł
strona produktu - rekomendacje Na tropie Daltonów. Lucky Luke. Tom 17 Goscinny Rene , Morris
4.4/5
22,49 zł
24,99 zł
premium 21,36 zł
strona produktu - rekomendacje Przyjaciel Jol. Kajtek i Koko w kosmosie. Tom 3 Christa Janusz
4.7/5
35,99 zł
39,99 zł
premium 28,79 zł
strona produktu - rekomendacje Kajtek i Koko w kosmosie. Zabłąkana rakieta Christa Janusz
4.5/5
35,99 zł
39,99 zł
premium 28,79 zł
strona produktu - rekomendacje Usagi Yojimbo. Początek. Księga 1 Sakai Stan
5/5
80,99 zł
89,99 zł
premium 76,94 zł
strona produktu - rekomendacje Kajko i Kokosz. Szkoła latania Christa Janusz
4.4/5
13,10 zł
19,99 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Minecraft. Tom 1 Monster Sfe R.
4.3/5
23,49 zł
29,99 zł
premium 22,31 zł
strona produktu - rekomendacje Fibi kontra gobliny. Fibi i jednorożec. Tom 3 Simpson Dana
4.3/5
30,99 zł
39,99 zł
premium 29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Miłość Oceana. Kamila i konie. Tom 1 Mesange Lili
4.3/5
35,99 zł
39,99 zł
premium 34,19 zł
strona produktu - rekomendacje Fibi i jednorożec. Tom 1 Simpson Dana
3/5
30,99 zł
39,99 zł
premium 29,44 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.