Morderstwo w pociągu (okładka miękka)

Oferta empik.com : 33,99 zł

33,99 zł 37,99 zł (-11%)
32,29 zł + dostawa 0 zł
dla zakupów od 40 zł
salon Empik - dostawa 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj i odbierz w 2 godziny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Fellowes Jessica Książki | okładka miękka
33,99 zł
asb nad tabami
Fellowes Jessica Książki | okładka miękka
36,49 zł
asb nad tabami
Mróz Remigiusz Książki | okładka miękka
27,93 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Anglia 1919-1921. Louise klepie biedę, jak wielu w powojennym Londynie. Dzięki protekcji przyjaciółki dostaję pracę w Ashtall Manor, siedzibie arystokratycznej rodziny Mitfordów. Zostaje powiernicą ich najstarszej córki, bystrej i uwielbiającej sekrety Nancy. Obie bulwersuje sprawa zabójstwa powszechnie szanowanej Florence Nightingale Shore. Czy to był napad rabunkowy, czy zemsta, której korzeni należy szukać w wojennych wydarzeniach? Louise i Nancy gromadzą fakty, rozmawiają z rodziną i znajomymi zamordowanej. Im więcej informacji udaje im się zebrać, tym więcej wątków pojawia się w ich śledztwie, ale w takich sprawach prawda jest zawsze tylko jedna, a one są zdeterminowane, by do niej dotrzeć. Równie zdeterminowany jest morderca, który zrobi wszystko, by im przeszkodzić.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Morderstwo w pociągu
Autor: Fellowes Jessica
Tłumaczenie: Ginalski Robert
Wydawnictwo: Harper Collins
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 416
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-04-18
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 149 x 214 x 30
Indeks: 25813340
 
średnia 4,2
5
7
4
4
3
4
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
15 recenzji
4/5
04-07-2019 o godz 17:59 czytatnik dodał recenzję:
Florence Nightingale Shore zostaje znaleziona martwa w przedziale pociągu, który miał ją zawieźć z Londynu na angielskie wybrzeże. Jej śmierć przeszłaby może bez echa, gdyby nie fakt, że ta starsza już kobieta była jedną z najbardziej znanych pielęgniarek wojennych. Powszechnie znana i szanowana kobieta, której życie ktoś zakończył w w brutalnym napadzie rabunkowym. Znalezione na miejscu przestępstwa ślady nie dają odpowiedzi na pytanie, kto był zabójcą, a potencjalne tropy szybko się urywają. Po dość krótkim śledztwie, policja porzuca dalsze dochodzenie ze względu na brak wyników. Niemniej jednak jeden z zaangażowanych w śledztwo policjantów kolejowych postanawia zbadać sprawę na własną rękę. Pomaga mu w tym poznana w dość nietypowych okolicznościach opiekunka dzieci arystokratycznej rodziny Mitfordów. Kiedy wydaje się, że moredrca Florence Shore pozostanie tajemnicą, w sprawie pojawiają się nowe fakty i nowi podejrzani. Odkrycie zabójcy Florence Nightingale Shore nie będzie jednak łatwym zadaniem. Całość recenzji pod adresem: http://zapach-ksiazek.pl/jessica-fellowes-morderstwo-w-pociagu-zagadka-powojennego-zabojstwa/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
24-06-2018 o godz 19:39 Cantata dodał recenzję:
Nie zdawałam sobie sprawy,że "Morderstwo w pociągu" oparte jest na prawdziwych wydarzeniach. Dopiero gdy doszłam do końca książki, gdzie znajduje się notka edytorska (polecam przeczytać), dowiedziałam się z niej, że Florence Nightingale Shore była postacią prawdziwą i rzeczywiście padła ofiarą ataku w Brighton w 1920. Kilka dni później zmarła z powodu zadanych obrażeń. Morderca nigdy nie został wykryty. Postanowiłam podzielić się z wami tym faktem już na początku książki, gdyż wierzę, że ta informacja będzie miała znaczący wpływ na jej odbiór."Morderstwo w pociągu" to znakomite połączenie faktów z fikcją literacką. Śmiało mogę przyznać, że autorka wykonała kawał dobrej epoki. Ja osobiście poczułam się przeniesiona w czasie. Anglia, lata 20 XX wieku. Podobnie jak tysiące innych ludzi w powojennym Londynie, Laura żyje na skraju nędzy. Pewnego dnia szczęście się do niej uśmiecha, i za sprawą przyjaciółki, dostaje pracę guwernantki w posiadłości małżeństwa Mitfordów. Szybko zostaje najbliższą przyjaciółką ich najstarszej córki - uwielbiającej tajemnice i sekrety Nancy. Kiedy młode kobiety dowiadują się o śmierci Florence Nightingale Shore na własną rękę starają się znaleźć odpowiedź na pytanie co było przyczyną napadu na dziewczynę. Czy był to napad rabunkowy? Czy może zemsta? Laura wraz z Nancy na własną rękę przesłuchują świadków. Lecz im więcej mają materiału dowodowego tym bardziej zdesperowany robi się czyhający w pobliżu morderca. Uwielbiam książki, które inspirowane są prawdziwymi wydarzeniami. Choć w tym wypadku nasze główne bohaterki są postaciami fikcyjnymi to ich wszystkie działania związane są ze zdarzeniem z przeszłości, zagadką która nigdy nie została rozwiązana. I choć autorka jedynie snuje domysły to czas i wysiłek, który włożyła w znalezienie potrzebnych informacji sprawił że książka nabrała pozorów realności. W tekst wplecione są wycinki z ówczesnych gazet i zeznań świadków, które autorka wykorzystała do odtworzenia tragicznego zdarzenia. Również wywiady z członkami rodziny i najbliższymi przyjaciółmi, które znajdziemy w książce miały swoje korzenie w rzeczywistości jednak większość z nich została przekształcona na potrzeby powieści. Jessica Fellowes nie tylko zgłębiła sprawę śmierci Florence, zadała sobie również wiele trudu by w miarę bezbolesny i wiarygodny sposób przenieść czytelnika sto lat wstecz. Muszę przyznać, że opisy były wręcz fotograficzne. Przed oczami stawały mi powojenne fotografie zniszczonego wojną Londynu. Lata 20 XX wieku to czas kiedy brakowało wszystkiego. Pracy, jedzenia a nawet wiary. Wielu mężczyzn nie wróciło z frontu a część z tych, którym się udało cierpiała, na Zespół Szoku Pourazowego. Jedyne co jest nadal widoczne i znajome to brytyjski system klasowy. Ubóstwo jest sposobem na życie klas niższych gdzie czasem jedynym sposobem na przetrwanie jest przemoc czy zastraszanie. Co prawda niektóre części powieści cechuje zbytnie upodobanie do szczegółów i szczególików, jednak to właśnie w nich zawiera się jedyna prawda : autorce udało się poznać ducha epoki. Nad fabułą naszej książki wisi cień wojny i choć duża część akcji rozgrywa się w zamożnej posiadłości to nadal czujemy skryty za rogiem mrok. Więc zamiast narzekać na zdarzające się zbyt długie opisy czy zbyt rozciągniętą w czasie fabułę, doceńcie włożony w książkę trud by stała się jak najbardziej wiarygodna. Na mnie to podziałało. Z pewnością "Morderstwo w pociągu" jest dobrym retro kryminałem, którego fabuła wciągnie niejednego czytelnika. Trzeba przyznać, że autorka słynie na świecie ze znakomitego stylu a jej, nie wydane dotąd w Polsce powieści, doczekały się nawet telewizyjnej ekranizacji. Co prawda książka ta nie jest wolna od powtórzeń i chwilowych dłużyzn, a po przeczytaniu stu stron czytelnik łatwo może się domyślić dokąd to wszystko zmierza jednak te mankamenty niweluje lekki styl i angielski humor, który nam towarzyszy podczas czytania. Ciężko jest nie porównywać tej książki do bestsellerów Agathy Christie, podobny jest klimat, podobne realia nawet fakt, że autorka bardziej skupia się na zagadnieniu "jak doszło do zbrodni" niż "kto jest mordercą"zbliża tę powieść do książek brytyjskiej autorki. Nancy i jej siostra były znanymi ze swojego skandalicznego zachowania kobietami (fikcja literacka) a czytanie o ich życiu i wybrykach ciągle podtrzymywało moje zainteresowanie. Jestem ciekawa co Jessica Fellowes nam zaproponuje w kolejnym tomie. Już się nie mogę doczekać i ciekawa jestem czy wydawnictwo podejmie się przetłumaczenia poprzednich powieści autorki. Chętnie bym się dowiedziała jaki los spotkał rodzeństwo Mitford z Downton Abbey.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
24-06-2018 o godz 12:08 Kala dodał recenzję:
Powieść Jessiki Fellowes trafiła do mnie niejako przypadkowo. Nie planowałam wcale lektury „Morderstwa w pociągu", nawet nie dlatego że opis wydał mi się nieinteresujący, po prostu - przy tak wielu premierach, inne tytuły zachęciły mnie jakby bardziej. Skoro jednak trzymałam już powieść Jessiki Fellowes w swoich rękach, postanowiłam dać jej szansę - zwłaszcza, że kryminał retro nie jest czymś z czym stykam się zbyt często. Czy było warto? Trudno mi tak naprawdę powiedzieć. Bo chociaż nie nazwałabym „Morderstwa w pociągu" historią złą, nie mogę pozbyć się wrażenia, że wkrótce o niej zapomnę. Louise nie urodziła się w rodzinie o szlacheckim pochodzeniu i, w przeciwieństwie do debiutujących dam, zmuszona jest zarabiać na swoje utrzymanie. Nierozważne zachowanie wuja sprawia, że dziewczyna znajduje się w rozpaczliwej sytuacji. Cudem ucieka z odjeżdżającego pociągu i, dzięki protekcji dawnej przyjaciółki, rozpoczyna pracę w Ashtall Manor, siedzibie rodziny Mitfordów. Louise szybko staje się powiernicą najstarszej z dziewcząt - Nancy. Obie zaczynają się interesować sprawą zabójstwa powszechnie szanowanej Florence Nightingale Shore. Była pielęgniarka została zamordowana - w pociągu, z którego wyskoczyła Louise. Wbrew temu co sugeruje tytuł powieści, samo morderstwo nie stanowi głównego wątku powieści. Cała intryga kryminalna ma raczej bardzo subtelny charakter i rozgrywa się gdzieś w tle opowieści - zabójstwo Florence Nightingale Shore częściej jest tematem rozmów pomiędzy bohaterami niż przedmiotem śledztwa. w rzeczywistości powieść Jessiki Fellowes ma w sobie znacznie więcej wątków obyczajowych osadzonych w realiach powojennych (po I wojnie światowej) i radzi sobie z tym całkiem nieźle. Zwłaszcza jeśli chodzi o klimat. Czytając „Morderstwo w pociągu" wielokrotnie natrafiamy na informacje, które w jakiś sposób oddają realia epoki. I nie chodzi tylko o pewne konwenanse czy bale arystokracji, ale kwestie związane bezpośrednio z wojną - brak mężczyzn, demony z jakimi mierzą się Ci, którzy powrócili, czy sposób w jaki postrzegani byli Ci, którym udało się uniknąć udziału w walkach. I tylko szkoda, że jeśli mowa o głównej bohaterce, opieramy się na ogranym schemacie - biednej dziewczyny, która musi uciekać przed swoim krewnym i zmuszona jest schronić się w domu swojego pracodawcy. Pewne wątpliwości budzi też we mnie samo zakończenie historii - powieść Jessiki Fellowes została luźno oparta na prawdziwych wydarzeniach - w kontekście samego morderstwa, ale też niektórych postaci. W związku z tym rozwiązanie intrygi - które nie ma nic wspólnego z faktami - wydaje się nieco kontrowersyjne. Owszem, osoby, które występują na kartach powieści już nie żyją, mimo to oczernianie postaci będących odzwierciedleniem realnych postaci budzi w pewnym stopniu jakieś wątpliwości. „Morderstwo w pociągu" może nie do końca jest powieścią skierowaną do miłośników kryminałów - wątek obyczajowy, a nawet ten romantyczny odgrywają tu powiem większą rolę niż sama intryga. Ale historia Jessiki Fellowes ma w sobie jednak coś ujmującego i w trakcie lektury całkiem przyjemnie spędziłam czas. Tylko i aż tyle.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
24-05-2018 o godz 18:43 malyneczka dodał recenzję:
Ciekawym zabiegiem, który ostatnio stosują autorzy, to fabularyzowanie różnych historii bądź dopisywanie do nich alternatywnych zakończeń. Jessica Fellowes, która większości kojarzy się z Downtown Abbey, napisała książkę, która była materiałem na dobrą historię. Londyn w okresie tuż po pierwszej wojnie światowej żyje historią niezwykle brutalnego morderstwa, które miało miejsce w pociągu. Tym bardziej, że ofiarą jest niezwykle szanowana Florence Nightingale Shore. Louise, biedna pomoc domowa, pracuje w Asthall Manor, gdzie zaprzyjaźnia się z najstarszą córką - Nancy. Czy obu kobietom uda się rozwiązać zagadkę tajemniczej śmierci? Cała historia zapowiadała się całkiem nieźle i zainteresowała mnie. Jednak z wykonaniem było kiepsko. Książka wieje nudą i naprawdę znalezienie jakiś mocnych stron historii jest niezwykle trudne. Choć powieść czyta się bardzo szybko, to jednak nie zapada ona w pamięć na długo. Po autorce spodziewałam się jednak czegoś lepszego. Jeśli szukacie książki do podróży to ta nada się idealnie, ale nie oczekujcie od niej czegoś naprawdę WOW, bo nie znajdziecie, a szkoda.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-05-2018 o godz 18:54 clarissa92 dodał recenzję:
Londyn, czasy powojenne. W jednym z pociągów zostaje odnalezione ciał Florence Shore, lubianej i szanowanej pielęgniarki. Nie ma żadnych śladów, brak dowodów zbrodni, nie ma żadnych podejrzeń kto mógł zamordować kobietę. Śledztwo zostaje umorzone, ale sprawa nie ulega zapomnieniu. Guy Sullivan policjant kolejowy nie może zapomnieć o tym wydarzeniu, sam zaczyn doszukiwać się śladów zbrodni, ma zamiar rozwikłać sprawę tajemniczego morderstwa. Pomaga mu Lousie, które pracuje jako opiekunka u pewnych arystokratów oraz Nancy dziewczyna która jest jej podopieczną. Ta trójka zaczyna odkrywać coraz to nowsze poszlaki, które mogą doprowadzić ich do mordercy Florence, ale zanim rozwiążą tę sprawę może ich czekać wiele niebezpieczeństw. „Morderstwo w pociągu” to powieść, która została zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami, postać Florence Nightingale Shore istniała naprawdę i została zamordowana w 1920 roku, by upamiętnić kobietę i jej pracę, zbudowany został szpital ku jej pamięci. Autorka Jessica Fellowes bardzo dobrze oddała klimat powojennej Anglii, mamy tutaj realistyczne opisy życia w tamtych czasach, jednak opisy nie są męczące i mimo zastosowania przez autorkę języka właściwego do tamtych lat, powieść czyta się bardzo dobrze. Plusem jest również opis społeczeństwa żyjącego w Anglli, wyraźnie zarysowany podział na arystokracje oraz mieszczan. Fabuła wciąga, akcja jest bardzo dynamiczna, chociaż samo śledztwo przez pewien czas wygląda dość nieporadnie ze względu na dwie młode dziewczyny, które postanowiły rozwikłać tajemniczą sprawę morderstwa. Podczas czytania książki nie sposób nie porównać jej do twórczości Agathy Christie, ponieważ morderstwo w pociągu przypomina jej powieści kryminalne, a nie współczesne historie z tego gatunku. „Morderstwo w pociągu” to dobrze napisany, przemyślany od początku do końca kryminał, który wciągnie i przeniesie czytelnika do XX wieku. Jeśli tylko ktoś ma ochotę zanurzyć się w klimacie tajemniczego, osnutego mgłą, powojennego Londynu, polecam tę książkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-05-2018 o godz 15:52 Carmen dodał recenzję:
Wydawnictwo Harper Collins wydało niedawno książkę, której okładka od razu rzuciła mi się w oczy. Granatowe tło, pośrodku lokomotywa w starym stylu, a wszystko otoczone złotymi zawijasami, niczym staroświecka ramka. „Morderstwo w pociągu” Jessici Fellowes – bo o tej książce mowa – to książka posiadająca przepiękną okładkę, której z pewnością wielu osobom ciężko się będzie oprzeć. Mnie się nie udało. I nie żałuję! Fabuła w telegraficznym skrócie! Akcja powieści toczy się w XX-wiecznej Anglii, kiedy to ginie Florence Nightingale Shore… rzecz jasna w pociągu. Louise oraz Nancy to osoby, które pragną poznać prawdę – prowadzą własne śledztwo. Jest jednak pewien problem – im bardzie poszukują mordercy, tym bardziej on przygląda się im. Prawdę pragnie poznać również pewien policjant, który łączy swe siły z Louise oraz Nancy. Czy mimo wielu przeszkód uda im się poznać tożsamość sprawcy? Na samym początku warto wspomnieć, iż w tej książce fikcja przeplata się z prawdą. Florence Nightingale Shore naprawdę istniała i naprawdę straciła życie w pociągu. Prawdziwi są również inni bohaterowie, co dodaje tej historii smaku. O morderstwie pielęgniarki było niegdyś głośno, ale nie rzucajcie się w poszukiwania jakichś informacji, bo nic Wam to nie da, a poza tym zepsujecie sobie frajdę z czytania. A tego byście chyba nie chcieli. Co do samego śledztwa, to było ono specyficzne. Zwłaszcza z perspektywy dwóch pań, gdzie jedna była opiekunką, a druga u progu dorosłości. Żadna nie dysponowała kompleksowymi informacjami, ale jakimś cudem, czasami wręcz przypadkowo, zbliżały się do prawdy coraz bardziej. Ich śledztwo było trochę nieporadne, co trochę mnie irytowało. Spodziewałam się zaangażowania w 100%, ale jakoś tego nie czułam. Zależało im, fakt, ale jakoś tak… ciężko mi to opisać. Na duży plus z pewnością mogę zaliczyć klimat. Autorka w przyjemny sposób opisuje życie w XX-wiecznej Anglii, skupiając się na detalach, a jednocześnie nie zanudzając czytelnika. Są maniery, odpowiednie słownictwo czy ubrania. To dla mnie ważne, bo nie potrafię się przekonać do klasy wyższej, która używa współczesnego języka, a czasem zdarza mi się na takie przypadki trafić… oczywiście w książkach 😉 Książka miała wzloty i upadki. W pierwszej chwili byłam zachwycona, że dałam się skusić okładce. Nieco później na chwilę zwątpiłam, ale tylko na chwilę, bo zdecydowaną większość przeczytałam bardzo szybko. Dosłownie przestałam zerkać na strony, bo tak skupiona byłam na fabule. Niby ciągle gdzieś tam uwierał mnie ten brak profesjonalnego śledztwa, ale czego można oczekiwać od opiekunki i jej podopiecznej? Nie miały przecież wielkiego pola do popisu. To trochę tak, jakby poprosić przechodnia o odtworzenie melodii granej tuż obok na gitarze, jednocześnie nie udostępniając gitary. Przechodzień odegra melodię, ale najpierw będzie musiał zorganizować sobie jakiś „instrument” – być może skusiłby się na wybijanie rytmu dłonią. Tak samo było z głównymi bohaterkami, które musiały radzić sobie same, często improwizując. „Morderstwo w pociągu” Jessici Fellowes to wciągająca i klimatyczna powieść, która potrafi skłonić do główkowania, ale przede wszystkim zaskoczyć – skrywane sekrety okazały się zaskakujące. Były one na tyle dobre, a bohaterowie na tyle przyjemni, że chętnie sięgnęłabym po drugą część, gdyby tylko takowa została wydana. „Morderstwo w pociągu” udowadnia, iż nie trzeba mieć rozległej bazy danych czy nowoczesnego sprzętu, bo często wystarcza jedynie dedukcja. Bo tak naprawdę wystarczy połączyć kilka pozornie nieistotnych faktów, by poznać przebieg zdarzeń, a być może nawet mordercę. PS Uważajcie na złocenia na okładce, które niestety należą do tych znikających. Szkoda by było je stracić, bo wyglądają naprawdę świetnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
16-05-2018 o godz 21:47 Bookendorfina Izabela Pycio dodał recenzję:
"Doprowadzeni na skraj rozpaczy jesteśmy zdolni do czynów, o jakie nigdy byśmy się nie podejrzewali." Lekka, prosta, przystępna, prowadzona w spokojnych rytmach lektura, na wypełnienie wolnego wieczoru, nie wprowadza w ekscytujący dreszczyk, ale też nie naprzykrza się nudną fabułą. Przyjemne zaczytanie w kryminalnych i obyczajowych rytmach. Ciekawie zaplecione wątki, choć wkrada się sporo przewidywalności. Atutem książki jest osadzenie akcji w klimacie retro, rok dziewiętnasty, dwudziesty i dwudziesty pierwszy ubiegłego wieku. Anglia dochodzi do siebie po wojennych zmaganiach, społeczeństwo stara się z nadzieją patrzeć w przyszłość, jednak wciąż pozostaje w klasowych podziałach. Mimo, że książka nie należy do mocno ambitnych, sympatycznie spędza się z nią czas. Dobrze sprawdzi się podczas odciągania myśli od problemów codzienności, tak aby na chwilę przenieść się w fikcyjną przeszłość bazującą na kilku prawdziwych wydarzeniach. Podczas podróży pociągiem zamordowana zostaje Florence Shore, dyplomowana pielęgniarka, która niedawno skończyła służbę wojskową, a teraz postanowiła odwiedzić przyjaciółkę. Brakuje narzędzia zbrodni, świadków, motywu, śledztwo utyka w martwym punkcie, nikt nie zostaje aresztowany. Skradziono trochę pieniędzy i biżuterii, ale to nie usprawiedliwia tak brutalnego ataku, którego celem była śmierć ofiary. Przyglądamy się dociekaniu prawdy z dwóch perspektyw, jedną reprezentuje Guy Sullivan, funkcjonariusz policji kolejowej, a drugą Louisa Cannon, osiemnastolatka pracująca jako niania w bogatej arystokratycznej rodzinie. Poznajemy też młodziutką Nancy Mitford, rezolutną, dociekliwą i pełną temperamentu osóbkę. W miarę nasilania dociekań, przeprowadzania rozmów, poznawania zawartości listów, pojawia się coraz więcej zagadkowych wątków zapewniających zajmujące układanie detektywistycznych puzzli. bookendorfina.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-05-2018 o godz 15:20 Adrianna Pienszke dodał recenzję:
Louisa Cannon wraz ze swoją matką wiedzie biedne i monotonne życie. Po śmierci ojca, którą obie przeżyły bardzo boleśnie, do ich domu sprowadza się jeden z wujków Louisy, za którym to dziewiętnastolatka nie przepada. Ten tajemniczy i odrażający mężczyzna w szybkim czasie pokazuje swoje prawdziwe oblicze. Jest krętaczem i hazardzistą. Aby spłacić długi u jednego ze swoich dłużników, wpada na pomysł oddania mu...Louisy, z którą to dłużnik miałby spędzić noc. Kiedy dziewczyna dowiaduje się o zamiarach wujka postanawia uciec z domu. Nawet w najśmielszych snach nie zdaje sobie sprawy z tego, jak wiele ta decyzja zmieni w jej życiu... Jessica Fellowes to dziennikarka i pisarka. Dotychczas współpracowała z takimi tytułami, jak np. Mail on Sunday, Daily Telegraph, czy Sunday Times. "Morderstwo w pociągu" to powieść idealnie oddająca klimat dwudziestowiecznego Londynu. Mamy tutaj bowiem wszystko : począwszy od biedy, skończywszy na tajemniczych morderstwach i intrygach, jakie im towarzyszyły. Autorka, spisując losy Louisy wplotła w fabułę zabójstwo, które miało miejsce w rzeczywistości. W tajemniczych okolicznościach zostaje zabita pielęgniarka, niejaka Florence Nightingale Shore. Kobieta została odnaleziona przez konduktorów w pociągu. Sprawa od samego początku była szeroko komentowana i zarazem niezwykle tajemnicza. Każdego dnia przybywało nowych wątków w sprawie, budząc przy tym coraz większą ciekawość wśród społeczeństwa. Jessica Fellowes wręcz po mistrzowsku stworzyła niejako tę historię na nowo, wymyślając swoją wersję wydarzeń. Jak to w dobrym kryminale bywa nie zabraknie w tej książce intryg, aury tajemniczości, ciągłych zwrotów akcji, czy też wielobarwnych, ciekawych postaci. Jeśli zatem nie mieliście jeszcze okazji do lektury tej powieści, to koniecznie musicie to nadrobić. Moc wrażeń gwarantowana!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-05-2018 o godz 14:43 Ver.reads dodał recenzję:
Powojenny Londyn, dworzec Victoria, ostatni przedział pociągu. To dokładnie w tym miejscu doszło to okrutnej zbrodni - zamordowania powszechnie szanowanej pielęgniarki, Florence Nightingale Shore. Brak jakichkolwiek poszlak czy też dowodów zbrodni sprawiają, że wkrótce śledztwo w sprawie śmierci kobiety zostaje umorzone. Jedynie Guy Sullivan, jeden z członków policji kolejowej postanawia nie dać za wygraną oraz wciąż szukać mających rozwiązać tę sprawę tropów, tym razem jednak na własną rękę. Pomoże mu w tym Lousie, młoda dziewczyna, która właśnie dostała pracę opiekunki w poważanej arystokratycznej rodzinie Mitfordów. Wraz z równie zafascynową tą sprawą Nancy, jej najstarszą i zarazem zbliżoną wiekiem podopieczną, rozpoczną własne dochodzenie, mające na celu ujęcie bezwzględnego sprawcy. Jakie mroczne tajemnice odkryje razem cała trójka? Czy wspólnie uda im się rozwikłać tożsamość mordercy? "Wszystkich walczących tu żołnierzy paraliżuje szok i strach, nieustający huk ostrzału artyleryjskiego, kolejne nieprzespane noce, zimne i mokre błoto, mimo że jest lato. (...) Nic nie jest normalne, życie codziennie nie niesie tutaj pociechy." "Morderstwo w pociągu" jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i muszę przyznać, że bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. W pozycji tej poprowadzona została narracja w trzeciej osobie, która moim zdaniem w kryminałach sprawdza się najlepiej i szczerze mówiąc, przy tak sporej liczbie bohaterów i wątków nie wyobrażam sobie, by mogłoby być inaczej. Dodatkowo w historii tej pojawiają się również listy Florence z 1919, które, przebywając w Ypres, pielęgniarka pisała do swojej najbliższej przyjaciółki. Dzięki temu zabiegowi nie tylko przenosimy się w sam środek okrutnej wojny, ale również bliżej poznajemy samą ofiarę morderstwa. Myślę, że część z Was może zaintrygować również fakt, iż pozycja ta została zainspirowana prawdziwym zabójstwem z dwunastego stycznia 1920 roku, a ku czci kobiety wybudowano Szpital Pamięci Florence Nightingale Shore. Wykreowane przez Fellowes postaci są niezwykle charakterystyczne, a liczne wady czynią ich jeszcze bardziej autentycznymi. Louise to młoda, silna kobieta, która niedawno straciła ojca, a problemy z bezwzględnym stryjem sprawiły, że nie czuła się już bezpiecznie we własnym domu. Dlatego też, gdy dzięki poleceniu dawnej przyjaciółki dostaje pracę opiekunki w Asthall Manor, siedzibie rodziny Mitfordów, po raz pierwszy odzyskuje nadzieję na lepsze życie. Tam też poznaje niewiele młodszą Nancy, nieugiętą i lekko rozpuszczoną arystokratkę, z którą wkrótce nawiązuje bliższą więź. W historii pojawia się również Guy Sullivan, członek policji kolejowej, dla którego sprawa zamordowanej Florence staje się priorytetem. To nieśmiały, ale za to niesamowicie moralny i odważny człowiek, którego stać na o wiele więcej, niż wszyscy myślą. Postaci drugoplanowe również budzą sporo emocji, wśród nich znajduje się Roland, były żołnierz, na którym wojna odcisnęła swoje piętno oraz przyjaciółka ofiary Mabel, która wciąż nie może pogodzić się z jej przedwczesną śmiercią. Styl autorki kupił mnie już od pierwszych stron. Fellowes posługuje się niezwykle przyjemnym w odbiorze, lekkim piórem, który w połączeniu z krótkimi rozdziałami sprawia, że pozycja niemal czyta się sama. Nie można odmówić jej również zdolności do tworzenia niezwykle plastycznych, drobiazgowych opisów, które przenoszą nas wprost do powojennego Londynu, zachwycając tym samym czytelnika niepowtarzalnym klimatem. Akcja niemal od pierwszych stron nabiera sporego tempa, które utrzymuje się aż do samego końca, a wielowątkowa, przeplatająca się fabuła skutecznie buduje narastające napięcie. Jeżeli natomiast chodzi o samego mordercę, mniej więcej w połowie książki obrałam swój typ, i gdy pozycja chyliła się ku końcowi byłam nawet lekko rozczarowana, że udało mi się go rozgryźć. Jednak ostatnie rozdziały sprawiły, że z lekkim niedowierzaniem przewracałam pozostałe kartki, które ostatecznie ułożyły historię w zaskakującą, spójną całość. Dodatkowo autorka w ciekawy sposób zobrazowała rażące różnice pomiędzy poszczególnymi warstwami społecznymi oraz miażdżące skutki przebywania na wojnie, która zakorzenia się głęboko w człowieku, nieodwracalnie go zmieniając. Podsumowując, "Morderstwo w pociągu" to świetnie skonstruowany, wielowątkowy kryminał, który powala niespodziewanym zakończeniem. Jeżeli macie ochotę przenieść się na chwilę do klimatycznego, powojennego Londynu i spróbować samemu odkryć tożsamość mordercy, to pozycja idealna dla Was!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-05-2018 o godz 19:03 Anonim dodał recenzję:
Pierwszą rzeczą jaka skusiła mnie do sięgnięcie po tę książkę to przede wszystkim cudowna okładka. Idealnie wpasowuje się w czasy, w których akcja toczy się właśnie w środku. Jako osoba o delikatnym skrzywieniu na punkcie symetrii i estetyki okładka sprawia, że czuję się najedzona pod tymi względami. Wiem, że przez długi czas będę się jej jeszcze przyglądać. Jednak moim zdaniem świetnym zabiegiem byłoby by klimat z okładki choć delikatnie przenieść też do środka małymi ozdobnikami przy rozdziałach lub inną czcionką do ich nazw. Ale to szczegół, czepiam się. Jeżeli chodzi o fabułę to jest ona trochę inna niż na początku się spodziewałam. Z reguły nie czytam opisów książek zbyt wnikliwie, zazwyczaj robię to mimochodem, by nie psuć sobie zabawy w późniejszych perypetiach z bohaterami. Tak też było w tym przypadku. Wiedziałam tylko, że będą dwie dziewczyny rozwiązujące śledztwo, zamordowana kobieta i Anglia w latach dwudziestych poprzedniego wieku. Byłam zaskoczona, gdy czytając czułam się jakbym śledziła losy bohaterów powieści obyczajowej. Autorka przez większość czasu opowiada nam o losach głównych bohaterek, jak wygląda ich życie, jakie panują zasady w arystokratycznym domu z perspektywy służącej. Dowiadujemy się także co nieco o pracy policjanta. I tak jest przez połowę książki. Śledztwo jest prowadzone, jednak gubi się pośród opisów właśnie scen rodzajowych bohaterów. Jednak nie odbierało mi to przyjemności z czytania, co to to nie! Druga połowa książki o wiele dogłębniej już wnikała w sprawę śledztwa zabitej pielęgniarki. Autorka wspomina na końcu "Mam jednak nadzieję, że mieszając fakty z fikcją, pomagam lepiej zrozumieć ludzi z minionej epoki, a także zachować ich we wdzięcznej pamięci". Dobrze, ze to zdanie zostało napisane, ponieważ pomogło mi zrozumieć, że opisy życia codziennego bohaterów są celowym zabiegiem mającym nam przybliżyć życie ówczesnych ludzi. Czyli ta książka nie tylko bawi ale i uczy. W dodatku rodzina Mitford oraz sama zamordowana Florence Shore są postaciami prawdziwie żyjącymi w tamtych czasach. Odnośnie samego śledztwa i morderstwa - przez długi czas nie miałam swojego podejrzanego. Z jednej strony nie było ich specjalnie wielu, ale z drugiej nie każdy pasował mi do zbrodni. Choć nie powiem, autorka nakierowała mnie, bym wierzyła, że wiem kto jest mordercą. W jednej chwili okazało się to błędem i cała sprawa nabrała innego toru podczas jednego dwustronicowego rozdziału. Oczywiście spowodowało to, że czytałam ostatnie strony z zapartym tchem, by tylko szybko dowiedzieć się jak rozwiązana zostanie ta sprawa. Czyli cel książki chyba został osiągnięty, nie uważacie? Jeśli chodzi o bohaterów tylko jedno mnie gryzie. Nie było tam zbyt wielu opisów dotyczących ich wyglądu. Może właśnie dlatego Nancy przez całą książkę wyobrażałam sobie jako rudowłosą, by później nagle dowiedzieć się, że jednak jest brunetką. Poza tym nie mam zastrzeżeń, Louise nie była bohaterką irytującą, a to ważne. Nie naprzykrza się nieprzemyślanymi decyzjami, spontanicznością, która utrudnia w dojściu do celu, jest spokojna, opanowana, działa przemyślanie i nie robi z siebie ani ofiary losu ani silnej zanadto. Dlatego łatwo jest się z nią utożsamić. Do tego, choć nie jestem miłośniczką wątków miłosnych w książkach, to jeden w Morderstwie w pociągu sprawiał, że żywo kibicowałam, by skończył się szczęśliwie. To się u mnie nie zdarza! A to wszystko dlatego, że poprowadzony był bardzo naturalnie, a wręcz śmiem powiedzieć, że subtelnie i nie wybijał się chamsko na pierwszy plan. Dodam także, że nie czytałam, ani nawet nie wiem o czym jest Downton Abbey, dlatego patrzę na tę książkę z perspektywy zwykłego czytelnika, który miał okazję przeczytać kryminał, poznać dwudziestowieczną Anglię, a nie zachwycać się lub nienawidzić treści przez samo nazwisko autorki znanej z czegoś innego. Podsumowując, książkę czyta się bardzo przyjemnie, jest niezobowiązującą lekturą na czas wolny, akcja toczy się powoli, by w ostatnich momentach dać o sobie znać z mocnym przytupem. Bohaterowie wykreowani są w ciekawy sposób ( zwłaszcza urzekły mnie postacie męskie ), niestety bez wielu opisów wyglądu. Jeżeli jesteście chętni zanurzyć się w czasy nie tak bardzo odległej Anglii i pobyć przez chwilę w arystokratycznym domu, to zdecydowanie polecam Wam Morderstwo w pociągu. Szczególnie osobom, które lubią zaczytywać się w historical fiction.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-05-2018 o godz 18:30 wasilkab dodał recenzję:
W roku 1919, Louise Cannon miała jedno marzenie, pragnęła uciec z Londynu, gdzie, jak wielu innych mieszkańców miasta, klepała biedę. Przede wszystkim jednak chciała zniknąć z oczu wuja, bardzo niebezpiecznego człowieka, który miał wobec niej wyjątkowo niecne plany. Historia młodej dziewczyny, której udało się otrzymać pracę w siedzibie dobrze znanej arystokratycznej rodziny Mitfordów, została zgrabnie wpleciona w opowieść o pielęgniarce Florence Nightingale Shore, która została napadnięta 12 stycznia 1920 roku w pociągu linii Londyn - Brighton, a kilka dni później zmarła w szpitalu. Autorka powieści kryminalnej "Zabójstwo w pociągu" - Jessica Fellowes - zainspirowana prawdziwym zabójstwem z 1920 roku, postanowiła opowiedzieć nam - współczesnym - o ludziach epoki, która wprawdzie minęła, ale wciąż zachwyca nas klimatem i obyczajowością. Powieść kryminalna autorki znanej z książek towarzyszących powstaniu serialowi "Downton Abbey", czytając "Morderstwo w pociągu", z pewnością poczują się jak w domu. Oto bowiem, kolejny raz będą mieli okazję zajrzeć do arystokratycznej, pięknie położonej, wiejskiej posiadłości. A w niej poznać mieszkańców z ich doskonałymi manierami, strojami, błyszczącymi klejnotami i przywilejami, które pozwalały im zachować ważne miejsce w społeczeństwie pierwszej połowy XX wieku. "Morderstwo w pociągu" zapowiada serię powieści o prawdziwych siostrach Mitford – Nancy, Pameli, Dianie, Unity, Jessice i Deborah – które dzięki swym niewiarygodnym życiorysom stały się postaciami kultowymi, a ich często skrajne poglądy i pasje doskonale oddawały polityczne i społeczne nieporozumienia okresu międzywojennego. Biorąc pod uwagę historię życia sióstr, wypełnionego po brzegi skandalami, można spodziewać się naprawdę pasjonującej serii powieściowej autorstwa Jessici Fellowes. Moim zdaniem, warto będzie sięgnąć po kolejne tomy. "Morderstwo w pociągu" czyta się świetnie, przede wszystkim za sprawą dobrego, lekkiego stylu pisania autorki, odpowiedniej dozy angielskiego humoru oraz dobrze skrojonym postaciom, zarówno tym prawdziwym, jak i fikcyjnym. Włączenie historii prawdziwego morderstwa, dokonanego na wyjątkowo znanej i cenionej postaci, która stała się bohaterką wojenną, uważam za ciekawy pomysł. Prawdziwe śledztwo nigdy nie przyniosło rozwiązania, nie pozwoliło również poznać tożsamości sprawcy lub sprawców. Natomiast Jessica Fellowes pozwoliła sobie na własną interpretację śledztwa i jego wyników. W związku z tym ważnymi postaciami w powieści stał się duet a właściwie trójkąt złożony z Nancy Mitford - najstarszej spośród znanych sióstr, następnie Louise Cannon, która stała się powiernicą Nancy oraz Guya Sullivana, policjanta kolejowego, który pomimo skromnego charakteru swoich obowiązków chce zaskarbić sobie szacunek rodziny i znajomych, ponieważ nie mógł walczyć w Wielkiej Wojnie, jak jego bracia. Troje bohaterów prowadzi śledztwo, łącząc ze sobą kolejne wątki i prowadząc wiele rozmów z mniej lub bardziej podejrzanymi w sprawie morderstwa słynnej Florence. Ich działania prowadzą nas w różne miejsca, nie tylko w Londynie. Przysłuchując się prowadzonym przez bohaterów dialogom, warto przysiąść z nimi na jednej z ławek, skosztować najlepszych frytek w mieście, podziwiać wczesną, londyńską wiosnę, a nawet zajrzeć do kilku balowych sal. Jessica Fellowes napisała powieść w bardzo dobrym stylu, świetnie oddała klimat epoki, zadbała o wiele szczegółów z życia codziennego, nie tylko ówczesnych arystokratów. Poza tym "Morderstwo w pociągu" to klasyczna powieść kryminalna, nawiązująca do twórczości najbardziej znanej pisarki kryminałów - Agaty Christie. Powieść, która świetnie łączy klasyczny i współczesny sposób prowadzenia kryminalnego śledztwa, czyta się dobrze. Jeśli macie ochotę przenieść się w czasy emancypacji kobiet, zadać nieco szyku modą retro, i rozwiązać zagadkę kryminalną, przeczytajcie, proszę, "Morderstwo w pociągu".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-05-2018 o godz 16:34 Dominika Jachimowska dodał recenzję:
Anglia 1919 - 1921. Louisa Cannon od śmierci ojca mieszka wraz z matką oraz stryjem, który ma wobec niej coraz podlejsze zamiary. Dziewczyna, aby wyrwać się z jego szponów, przyjmuje pracę w Asthall Manor, siedzibie arystokratycznej rodziny Mitfordów, którą dostaje dzięki protekcji przyjaciółki. Louisa ma zajmować się opieką nad szóstką dzieci Lady Redesdale, jednak jej praca koncentruje się głównie na doglądaniu najstarszej córki, uwielbiającej tajemnice Nancy. Obie dziewczyny są zaintrygowane zagadkowym morderstwem znanej i szanowanej pielęgniarki wojennej Florence Nightingale Shore – czy był to napad rabunkowy, czy też zemsta mająca powiązanie z wydarzeniami na froncie? Louisa i Nancy coraz bardziej angażują się w śledztwo, gromadząc fakty i rozmawiając z osobami, które mogły mieć coś wspólnego z zabójstwem. Są zdeterminowane, aby dotrzeć do prawdy, jednak morderca z taką samą determinacją będzie próbował im przeszkodzić. W czytaniu książek zawsze zachwycało mnie jedno uczucie, powiedziałabym, że lepsze nawet od tego, towarzyszącego nam, gdy skończymy fantastyczną książkę: jest to pełne podziwu zaskoczenie, gdy niepozorna powieść, po której nie spodziewaliście się niczego konkretnego, okazuje się prawdziwie zachwycającą historią. Można powiedzieć, że u mnie to uczucie pojawia się najczęściej przy książkach wydawnictwa Harper Collins, które rzadko wydaje pozycje popularne i powszechnie znane, a raczej koncentruje się na tych, o których mało kto słyszał. Oczywiście nie zdarza się to zawsze, ale kilkukrotnie, sięgając po książki Harper Collins, spotkało mnie już cudowne zaskoczenie, które sprawia, że daną historię zapamiętuję na zawsze. Tak też było z Morderstwem w pociągu. Historię poznajemy z dwóch punktów widzenia, które występują naprzemiennie w kolejnych rozdziałach: pierwszym jest perspektywa Louisy przebywającej w domu rodziny Mitfordów, powiązanej swoją drogą w pewien sposób z zaistniałą zbrodnią, a drugim perspektywa Guya, policjanta, który – jak można się domyślić – wkrótce zaczyna na własną rękę podejmować próby rozwiązania zagadki morderstwa. Losy Louisy i Guya splatają się ze sobą i po pewnym czasie bohaterowie działają wspólnie, a są oni parą, która współgra razem doskonale. Powieść Jessiki Fellowes na pierwszy rzut oka może nie różni się od innych kryminałów – przecież istnieje ograniczona ilość motywów morderstwa, możliwości usytuowania akcji, kreacji bohaterów i tak dalej. Jeśli przeczytało się już całkiem sporą ilość książek tego gatunku coraz trudniej jest zostać zaskoczonym czymś nowym. Tymczasem Morderstwo w pociągu odznacza się na tle swoich kryminalnych konkurentów pod wieloma aspektami. Po pierwsze, za każdym razem, gdy otwieramy książkę, przenosimy się do czasów, które opisuje. Nie zawsze tak bywa, prawda? Czasem wprawdzie błądzimy podczas czytania myślami gdzieś w okolicach fabuły, wyobrażając sobie, jak by to było żyć w czasach średniowiecznych, wiktoriańskich czy też wojennych. Jednak niewiele książek sprawia, że momentalnie stajecie się częścią danej epoki, żywo czując panujący w niej klimat. Powojenna Anglia miała bardzo specyficzny charakter i autorka doskonale zdołała go oddać. Jessica Fellowes specjalizuje się w opisach: czy to miejsc, czy też wydarzeń lub postaci. Są one barwne, zdecydowanie nienudne i pełne życia oraz klimatu, który pojawia się nawet w tych nie-dialogowych partiach. Dodatkowo w książce ukazany jest podział społeczeństwa – zarówno życie ledwie wiążących koniec z końcem mieszczan, jak i bogatych arystokratów mieszkających na przedmieściach. Jestem pewna, że każdy, kto choć w minimalnym stopniu jest zainteresowany historią Anglii, będzie zadowolony, mogąc porównać oba style życia i zachowanie. Morderstwo w pociągu nieustannie przywodzi mi na myśl powieści Agaty Christie. Książka Jessiki Fellowes nie jest bowiem podobna do tych „nowoczesnych” kryminałów, w stylu chociażby Jo Nesbo lub Roberta Galbraitha, lecz przypomina kryminały z ubiegłego wieku. Można powiedzieć, że jest połączeniem staromodnego gatunku Agaty Christie z nieco bardziej aktualną formą przekazu. Jeśli zastanawiacie się, jak autorce wyszło wykonanie takiej mieszanki, nie musicie się obawiać – zrobiła to ona znakomicie. Może kryjąca się w książce zbrodnia sama w sobie nie mrozi krwi w żyłach, nie przeraża i nie szokuje, ale dochodzenie do niej jest wystarczająco wciągające i ciekawe. Pewne z moich przypuszczeń co do tożsamości mordercy, które wysnułam na samym początku powieści, okazały się słuszne, więc widać, że nie jest to najbardziej skomplikowana zagadka na świecie. Ale właściwie to nie o nią tu chodzi – znacznie ważniejsza jest atmosfera, jaką roztacza książka i moc, z jaką pochłania czytelnika, wciągając go do swojego świata.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-05-2018 o godz 13:30 millawia dodał recenzję:
12 stycznia 1920 roku na stacji Bexhill w jednym z przedziałów pociągu na linii Brighton jadącego z Londynu do St Leonards znaleziono ciężko ranną piędziesięciopięcioletnią Florence Nightingale Shore – pielęgniarkę, która przez lata służyła krajowi, opiekując się rannymi żołnierzami walczącymi podczas I wojny światowej. Po kilku dniach kobieta zmarła w wyniku odniesionych ran. Nigdy niewyjaśnione, bardzo tajemnicze i brutalne zabójstwo odważnej pielęgniarki zainspirowało brytyjską pisarkę Jessicę Fellowes do stworzenia powieści kryminalnej „Morderstwo w pociągu”. Utwór Fellowes stanowi połączenie powieści obyczajowej i detektywistycznej, w którym trójka pragnących rozwiązać zagadkę tajemniczej zbrodni bohaterów – znudzona i rządna przygód panna z dobrego domu Nancy Mitford, jej opiekunka i przyjaciółka Louisa Cannon oraz funkcjonariusz policji kolejowej Guy Sullivan - będzie starała się na własną rękę odkryć tożsamość mordercy. Śledztwo jest długie i nużące - brak dowodów, świadków i poszlak sprawiają, że bohaterowie muszą naprawdę się wysilić, by odkryć choćby małą wskazówkę przybliżającą ich do prawdy o wydarzeniach, do których doszło w zamkniętym przedziale pociągu. By nie znudzić czytelnika mozolnym śledztwem, pisarka wprowadziła do powieści jeszcze jeden wątek kryminalny związany z postacią Louisy i jej okrutnego wuja, który chce ją wykorzystać do nielegalnych celów. Jessica Fellowes napisała fajną i przyjemną w odbiorze powieść, która przypomina nieco prozę Jane Austin (warstwa obyczajowa) i Charlesa Dickensa (opis angielskiego społeczeństwa) połączoną z kryminałem w stylu Agaty Christie. Szczególnie polecam ten tytuł miłośnikom literatury stylizowanej na angielską klasykę oraz fanom kryminałów retro.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-05-2018 o godz 19:39 Bibliofilka dodał recenzję:
Uwielbiam powieści toczące się w czasach około-wiktoriańskich, ich klimat, tło społeczno-historyczne, konwenanse, staroświeckie podejście bohaterów do życia. Ostatnio mam szczęście do doskonałych kryminałów, których akcja rozgrywa się właśnie na przełomie XIX i XX wieku. Dzisiaj pora na „Morderstwo w pociągu” Jessici Fellowes, gdzie akcja toczy się zaledwie 20 lat po śmierci królowej Wiktorii. Pani Fellowes, o czym warto wspomnieć, jest najbardziej znana z książek na podstawie których powstał popularny serial „Downton Abbey”. „Morderstwo w pociągu” to jej pierwszy kryminał, a po jego przeczytaniu wróżę autorce pełną sukcesów karierę w pisaniu tego typu powieści. Przejdźmy zatem do fabuły książki. Początek powieści to ostatnie chwile życia 55-letniej Florence Nightingale Shore – szanowanej pielęgniarki z wieloletnim doświadczeniem, która w czasie dopiero co ukończonej I wojny światowej z wielkim oddaniem pielęgnowała rannych i chorych żołnierzy. Była wykształconą kobietą z klasy średniej, poważnie podchodzącą do życia. 12 stycznia 1920 roku na dworcu Victoria w Londynie wsiadła ona do ostatniego wagonu pociągu jadącego do St. Leonards. Mieszkała tam jej dobra przyjaciółka Rosa, którą często odwiedzała pozostając u niej w gościnie przez tydzień lub dwa. Odprowadziła ją inna przyjaciółka – Mabel Rogers – starannie wybierając Florence miejsce w przedziale. Tuż przed odjazdem pociągu, do wagonu wsiadł młody mężczyzna, bez płaszcza i bagażu. Kilka godzin później pasażerowie znajdują Florence poważnie ranną w głowę. Ślady wskazują iż została brutalnie napadnięta i otrzymała kilka ciosów w skroń bliżej nie zidentyfikowanym twardym przedmiotem. Kobieta wkrótce umiera nie odzyskawszy przytomności i rozpoczyna się śledztwo by znaleźć jej mordercę. Angażuje się w nie dwóch młodych i bardzo ambitnych funkcjonariuszy policji kolejowej: Guy Sullivan i Harry Conlon. Zwłaszcza ten pierwszy marzy o rozwiązaniu kryminalnej zagadki, co mogłoby mu przynieść awans i przeniesienie do Scotland Yardu. Akcja książki do pewnego momentu toczy się dwutorowo. Jednocześnie bowiem obserwujemy losy 18-letniej Louise Cannon. Pochodząca z bardzo biednego domu, dramatycznie poszukuje pracy by wyrwać się z nędzy i uciec przed prześladującym ją stryjem, który w brutalny sposób chce ją wykorzystać w swoich nielegalnych interesach. Cudownym zrządzeniem losu, Louise znajduje pracę u arystokratycznej rodziny Mitfordów. Opiekuje się tam gromadką dzieci zżywając się przede wszystkim z najstarszą 16-letnią Nancy. Dziewczęta czytają w gazecie o morderstwie Florence Nightingale Shore i zaczynają snuć domysły na temat motywu zbrodni i osoby mordercy. Za namową bardzo spostrzegawczej i dociekliwej Nancy prowadzą swoje małe śledztwo, którego wyniki okażą się później niezwykle ważne. Oba wątki – ten policyjno-kryminalny oraz dzieje Louisy bardzo szybko się przecinają. Książkę czyta się z wielką przyjemnością. Jest napisana pięknym stylem i z lekkością przenosi czytelników do epoki długich sukien, balów i karet zaprzężonych w konie. Zagadka kryminalna zaskakuje swoim rozwiązaniem. Jest więc cudowny klimat, napięcie, czające się w mroku niebezpieczeństwo, zaskoczenie, ale też wielka miłość …. Bardzo polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-05-2018 o godz 10:03 PolecamGoodBook dodał recenzję:
Zapewne na wstępie chcesz wiedzieć, czy warto po nią sięgać. Czy świetna? Tak. Zaczynając od pierwszych stron, autorka wprowadza nas w scenę morderstwa, która jest kluczowa dla całej fabuły, bo to w okół niej będą kręcić się losy bohaterów. Louisa ucieka z domu przed stryjem, na swojej drodze napotyka policjanta Guya, który pomaga jej trafić do rodziny Mitfordów. Louisa została skierowana tam do pracy jako pomoc dla niani. Od samego początku łapie świetny kontakt z najstarszą córką – Nancy i obie zafascynowane śmiercią Florence Shore, próbując rozgryźć zagadkę. Na tej samej płaszczyźnie czasowej rozgrywa się także wątek policjanta Guya, który uparcie chce prowadzić śledztwo Florence Shore, chociaż szef kazał mu odpuścić. Na dodatek jego dobry przyjaciel Harry zabawnie stwierdza, że wszystkie drogi prowadzą do Louisy i to od niej Guy dostaje różne wskazówki. Losy Guya i Louisy to wątek poboczny, ale równie ciekawy. Sami bohaterowie są wspaniali, ich nie da się nie lubić. No chyba, że takiego stryja Stephana... Jego wszyscy nie cierpią. Autorka wprowadziła nas w 1919 rok w Anglii i nadała całej historii odpowiedni klimat. Na dodatek wzbogaciła dialogi o humor i sprawiła, że można się uśmiechnąć przy niektórych rozmowach. Jestem tą książką zachwycona od początku do końca, bo nie był to suchy, standardowy kryminał, ale wartka powieść z pobocznymi wątkami i wspaniałym klimatem lat 20. Nie mogłam się od niej oderwać i naprawdę, naprawdę polecam. Zżyłam się z postaciami i mimo, że Harry występował rzadko, to jego również uwielbiam. Mam nadzieję, że ta książka nie będzie zapomniana, ale właśnie czytelnicy odważa się sięgnąć po powieść mniej znanej autorki. To taka perełka, która zasługuję na duże grono odbiorców, bo jest świetnie napisana od początku do końca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Ostatnia wdowa Slaughter Karin
4/5
33,99 zł
39,99 zł
premium 32,29 zł
Inne z tego wydawnictwa Książę i artystka Roberts Nora
0/5
27,99 zł
34,99 zł
premium 26,59 zł
Inne z tego wydawnictwa Absolwentka Hooks SJ
3.7/5
29,49 zł
32,99 zł
premium 28,01 zł
Inne z tego wydawnictwa Księżniczka i tajny agent Roberts Nora
3.3/5
31,49 zł
34,99 zł
premium 29,91 zł
Inne z tego wydawnictwa Ostatni świadek Constantine Liv
0/5
32,99 zł
38,99 zł
premium 31,34 zł
Inne z tego wydawnictwa Chłopak, który chciał zacząć od nowa Moseley Kirsty
4.1/5
33,99 zł
37,99 zł
premium 32,29 zł
Inne z tego wydawnictwa Chłopak, który wiedział o mnie wszystko Moseley Kirsty
3.8/5
34,99 zł
38,99 zł
premium 27,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Chłopak, który o mnie walczył Moseley Kirsty
4.4/5
33,99 zł
37,99 zł
premium 27,19 zł
Inne z tego wydawnictwa Telefon o północy Gerritsen Tess
3.8/5
32,99 zł
36,98 zł
premium 31,34 zł
Inne z tego wydawnictwa Dlaczego mężczyźni poślubiają zołzy Argov Sherry
4.7/5
31,49 zł
34,99 zł
premium 29,91 zł
Inne z tego wydawnictwa Świat po powodzi Montag Kassandra
5/5
34,99 zł
38,99 zł
premium 33,24 zł
Inne z tego wydawnictwa Debiutant Hooks SJ
3.8/5
29,49 zł
32,99 zł
premium 28,01 zł
Inne z tego wydawnictwa Czarna loteria Gerritsen Tess
3.9/5
33,99 zł
36,98 zł
premium 27,19 zł
Inne z tego wydawnictwa Nic do stracenia. Początek Moseley Kirsty
4.0/5
35,99 zł
39,99 zł
premium 28,79 zł
Inne z tego wydawnictwa Umysł bez granic Boaler Jo
0/5
30,99 zł
36,99 zł
premium 29,44 zł
Inne z tego wydawnictwa Cold Storage. Przechowalnia śmierci Koepp David
5/5
32,99 zł
38,99 zł
premium 31,34 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie poddawaj się Rowell Rainbow
3.9/5
32,99 zł
36,99 zł
premium 26,39 zł
Inne z tego wydawnictwa Dlaczego mamusia pije. Pamiętnik wyczerpanej mamy Sims Gill
4/5
35,99 zł
38,99 zł
premium 28,79 zł
Inne z tego wydawnictwa Dobra córka Slaughter Karin
4.0/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
Inne z tego wydawnictwa Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć. Magiczne stworzenia kolorowanka Opracowanie zbiorowe
4.6/5
22,49 zł
24,99 zł
premium 17,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Nic do stracenia. Wreszcie wolni Moseley Kirsty
3.9/5
35,99 zł
39,99 zł
premium 28,79 zł
Inne z tego wydawnictwa Układanka Slaughter Karin
4.1/5
36,49 zł
39,99 zł
premium 29,19 zł
Inne z tego wydawnictwa Druga miłość Roberts Nora
5/5
33,99 zł
37,99 zł
premium 32,29 zł
Inne z tego wydawnictwa Dlaczego mamusia przeklina. Rozterki wkurzonej mamy Sims Gill
4.0/5
35,99 zł
38,99 zł
premium 28,79 zł
Inne z tego wydawnictwa Moje śliczne Slaughter Karin
4.5/5
32,99 zł
36,99 zł
premium 31,34 zł
Inne z tego wydawnictwa Instynkt łowcy Kava Alex
4.5/5
35,99 zł
38,99 zł
premium 28,79 zł
Inne z tego wydawnictwa Maria Fiodorowna. Pamiętnik carycy Gortner C.W.
4.9/5
41,49 zł
44,99 zł
premium 33,19 zł
Inne z tego wydawnictwa Zdobyć Rosie. Początek gry Kirsty Moseley
4.1/5
36,49 zł
39,99 zł
premium 29,19 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Detektyw Arrowood Finlay Mick
3.9/5
33,99 zł
37,99 zł
premium 32,29 zł
strona produktu - rekomendacje Głęboki grób Finlay Mick
3.8/5
35,99 zł
38,99 zł
premium 28,79 zł
strona produktu - rekomendacje Morderstwo po północy Fellowes Jessica
4.0/5
36,49 zł
39,99 zł
premium 29,19 zł
strona produktu - rekomendacje Martwa natura. Inspektor Armand Gamache. Tom 1 Penny Louise
4.1/5
31,49 zł
34,99 zł
premium 29,91 zł
strona produktu - rekomendacje Brama piekieł Finch J.R. , Schutt Bill
4.4/5
32,99 zł
36,99 zł
premium 31,34 zł
strona produktu - rekomendacje Osiem minut O'Sullivan Darren
3.3/5
34,99 zł
39,00 zł
premium 33,24 zł
strona produktu - rekomendacje Wybór King Samantha
4.1/5
33,99 zł
37,99 zł
premium 32,29 zł
strona produktu - rekomendacje Martwe dusze Orlicz Daria
4.5/5
34,99 zł
38,99 zł
premium 33,24 zł
strona produktu - rekomendacje NYPD 5. Czerwony alarm Patterson James , Karp Marshall
3.4/5
34,99 zł
38,99 zł
premium 33,24 zł
strona produktu - rekomendacje Klucz zagłady Rollins James
4.5/5
34,99 zł
38,00 zł
premium 27,99 zł
strona produktu - rekomendacje Zabójczy mróz. Inspektor Gamache. Tom 2 Penny Louise
4.1/5
31,99 zł
34,99 zł
premium 25,59 zł
strona produktu - rekomendacje Pani Henryka i morderstwo w autokarze Gurnard Katarzyna
4.5/5
27,49 zł
29,99 zł
premium 26,11 zł
strona produktu - rekomendacje Pani Henryka i morderstwo w pensjonacie Gurnard Katarzyna
4.4/5
27,49 zł
29,99 zł
premium 26,11 zł
strona produktu - rekomendacje Listy zza grobu Mróz Remigiusz
4.0/5
33,49 zł
39,90 zł
premium 31,81 zł
strona produktu - rekomendacje Wyrok Mróz Remigiusz
4.0/5
27,93 zł
39,90 zł
premium 25,94 zł
strona produktu - rekomendacje Złota klatka Lackberg Camilla
3.4/5
33,99 zł
39,99 zł
premium 32,29 zł
strona produktu - rekomendacje Ta, która musi umrzeć Lagercrantz David
3.6/5
33,99 zł
39,99 zł
premium 32,29 zł
strona produktu - rekomendacje Pacjentka Michaelides Alex
4.3/5
33,99 zł
39,99 zł
premium 27,99 zł
strona produktu - rekomendacje Egzekutor. Robert Hunter. Tom 2 Carter Chris
4.6/5
31,99 zł
38,00 zł
premium 30,39 zł
strona produktu - rekomendacje Rana Chmielarz Wojciech
4.5/5
33,49 zł
39,90 zł
premium 31,81 zł
strona produktu - rekomendacje Nie odpisuj Moss Marcel
3.4/5
33,49 zł
39,90 zł
premium 31,81 zł
strona produktu - rekomendacje Za zamkniętymi drzwiami Paris B.A.
4.4/5
27,49 zł
32,90 zł
premium 26,11 zł
strona produktu - rekomendacje Pozwól mi wrócić Paris B.A.
4.1/5
29,49 zł
34,90 zł
premium 28,01 zł
strona produktu - rekomendacje Teraz zaśniesz Taylor C. L.
4.2/5
31,49 zł
37,50 zł
premium 29,91 zł
strona produktu - rekomendacje Nóż. Harry Hole. Tom 12 Nesbo Jo
4.8/5
35,99 zł
42,90 zł
mój empik 19,99 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Czerwień. Kolory zła Sobczak Małgorzata Oliwia
4.3/5
33,99 zł
39,99 zł
premium 32,29 zł
strona produktu - rekomendacje Kasacja. Joanna Chyłka. Tom 1 Mróz Remigiusz
4.4/5
29,49 zł
34,90 zł
premium 28,01 zł
strona produktu - rekomendacje Umorzenie Mróz Remigiusz
4.3/5
33,49 zł
39,90 zł
premium 31,81 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.