Moja dekada w Premier League. Wayne Rooney (okładka miękka)

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj i odbierz w 2 godziny

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

„Podsumowanie wspaniałej dekady. Premier League oczami jej największej gwiazdy. Kiedy Wayne Rooney strzelał swoje pierwsze bramki w zawodowym futbolu (…) Chelsea bez pieniędzy Romana Abramowicza była ligowym średniakiem, (…) mistrzostwo Anglii regularnie wygrywał Arsenal, (…) a golkiperem reprezentacji Anglii był David Seaman.
Dziś sam jest punktem odniesienia i żywą legendą Premier League. Gra w piłkę na ulicy z kumplami z dzieciństwa, lusterko Cristiano Ronaldo w szatni, kpiny z przeszczepu włosów, Anderson uczący się angielskiego z gier na xboxie. Najwspanialsze bramki, najważniejsze mecze. Łzy porażek i dramatycznych kontuzji, charyzma Alexa Fergusona.
Najpiękniejsze lata najlepszej ligi świata. Unikalne spojrzenie zza kulis oczami najbardziej charyzmatycznego i najlepszego angielskiego piłkarza ostatniej dekady.
Przeżyjmy to jeszcze raz.
Nikt nie opowie nam tego lepiej niż on sam.
Jeden z ostatnich angielskich wojowników z krwi i kości prowadzi nas przez labirynt wielkiego futbolu. Ta książka to nieustająca bitwa. Klatka po klatce, skrawek po skrawku murawy, wchodzimy na boiska Premier League i za kulisy Ligi Mistrzów”.
Przemysław Rudzki (Przegląd Sportowy, nc+)


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Moja dekada w Premier League. Wayne Rooney
Tytuł oryginalny: Wayne Rooney. My decade in the Premier League
Autor: Rooney Wayne , Allen Matt
Tłumaczenie: Pol Michał
Wydawnictwo: Wydawnictwo SQN
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 304
Numer wydania: I
Data premiery: 2014-08-27
Rok wydania: 2014
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 27 x 223 x 152
Indeks: 15409447
 
Brak
ocen
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
12 recenzji
5/5
12-05-2015 o godz 12:50 Agnieszka dodał recenzję:
Premier League* – zawodowa liga piłkarska znajdująca się na najwyższym szczeblu rozgrywek piłkarskich w Anglii. Gra w niej 20 klubów. W lidze tej obowiązuje reguła awansu i spadku. Premier League jest korporacją, której 20 zespołów w niej grających są udziałowcami. Sezon rozgrywek rozpoczyna się w sierpniu, a kończy się w maju. Każdy klub rozgrywa 38 meczów w tym czasie ze wszystkich 380 spotkań ligowych. Premier League to środowisko naturalne angielskiego piłkarza-Wayne Rooney;a. Wayne Rooney, bohater dzisiejszej recenzowanej autobiografii jest kapitanem jednej z najlepszych drużyn Premier League. Mianowicie Manchester United, ale i reprezentantem na pozycji napastnika swojej ojczyzny, Wielkiej Brytanii. Przez lata piłkarskiej kariery Wayne Rooney doczekał się takich oto ksywek: Roo oraz Wazza. Mówi się także o nim "biały Pele", co już określa kierunek w jakim kontekście jest postrzegany wielki talent piłkarza. Mnie osobiście Wayne Rooney kojarzył się z licznymi skandalami, zdradami małżeńskimi, których się dopuszczał z przygodnymi kobietami, ale i łysiną, która nagle zniknęła, co wzbudziło niepochlebne komentarze.

Dopiero autobiografia, w której piłkarz o swojej 10-letniej drodze z młodego zawodnika, do prawdziwej gwiazdy angielskiego futbolu ukazała mnie tę postać w szerszym, zawodowym kontekście Przełom lat 2002-2012 to znaczące 10 lat (10 to także jego numer, widniejący na koszulce) jego możliwości. To czas dojrzewania, nabierania szlifu oraz ukierunkowania swojego talentu. To lata przełomowe, które ukształtowały tego niezłomnego, niestrudzonego , rudowłosego Walijczyka. Poprzez swoją autobiografię Anglik odsłania swoje słabości, jednocześnie podkreślając, ze próbuje je ujarzmić."Nie potrafię przegrywać" - jakże obrazowe zdanie. Walijczyk zawsze boryka się po przegranym meczu z ogromną presją. Presją, którą narzuca sobie sam. Z pewnością wpływ na to miały lata pod przywódczym, trenerskim okiem sir Alexa Fergusona. Jednakże jest to dowód na to, iż charakter piłkarza ewoluuje.

Piłkarz opowiada, prowadzi narracje nierzeczywistą, bo czyż można bieglej zrelacjonować 10 najważniejszych lat swojego zawodowego etapu życia? Brytyjczyk jednakże skupił się na swojej zawodowej drodze. Konsekwentnie unika drażliwych tematów ze swego życia rodzinnego. I tu pokazał klasę. Stara się, by jego najbliżsi zostali wykluczeni z kręgu domniemań oraz domysłów. Ostrożnie także wypowiada się na temat kolegów po fachu. Z precyzją dobiera słowa. Dba o swój, ale i wizerunek PR innych. Można by w takich założeniu próbować doszukać się czegoś. Wiemy, ze Wayne Rooney mimo, że ma już 29 lat nie zamierza rezygnować z gry w piłkę. Będzie walczył i pokaże na co go jeszcze stać. Nic innego mnie nie pozostaje jak życzyć piłkarzowi wielu owocnych lat na boisku, a fanom, by ich idol sprawiał im wiele powodów do niepohamowanej radości

Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-12-2014 o godz 10:18 Kasia Przepiórka dodał recenzję:
Każdy fan futbolu, a zwłaszcza angielskiego, dałby wiele, aby móc przeczytać książkę napisaną przez samego Wayne Rooneya. Każdy, kto choć odrobinę zna się na piłce nożnej, kojarzy postać tego piłkarza. W końcu każdy zdaje sobie sprawę, jak wielką postacią w świecie futbolu jest Anglik. Wielu nie może uwierzyć, że zachwyca swoją grą już 10 lat. Tak właśnie minęła jego dekada w Premier League, stąd tytuł książki, która jest obowiązkową pozycją na półce każdego kibica i pasjonata Manchesteru United, Evertonu, ligi angielskiej i nie tylko.

„Przez dziesięć lat gry w Premier League kierowałem się podejściem: wszystko albo nic.„

Lektura jest lekka i przyjemna, kolejne rozdziały sprawiają, że chce się więcej i więcej. Strona po stronie czytelnik zatraca się we wspomnieniach Wayne’a Rooneya, poznając myśli i rozważania piłkarza. W końcu każdy kibic chce być jak najbliżej swojego idola. Nie jestem oddanym fanem Manchesteru United ani Evertonu (pierwszego klubu i pierwszej miłości Rooneya), ale jestem fanką jednej z najlepszych piłkarskich lig świata – Premier League. Nic dziwnego, że książka zaciekawiła mnie na tyle mocno, że dopóki nie skończyłam czytać, nie mogłam usiedzieć w miejscu. Swoją drogą, strach pomyśleć, co musiał przeżywać kibic Czerwonych Diabłów, czytając tę książkę!

„Rooney urodził się, żeby grać w piłkę, i od samego początku było wyraźnie widać, że w przyszłości stanie się czołową postacią futbolu.„
~ sir Alex Ferguson

Na samym początku lektury, Wazza wspomina swoją bramkę w derbowym meczu z Manchesterem City 12 lutego 2011r. Bramkę ważną, bo: po pierwsze dała zwycięstwo w meczu z odwiecznym rywalem, po drugie był to jedna z najpiękniejszych (o ile nie najpiękniejszy) gol, jaki kiedykolwiek widziałam – przewrotka, nożyce i piłka ląduje w samym okienku bramki. To było coś tak niesamowitego, że najlepszym przykładem w tym momencie będzie komentarz Andrzeja Twarowskiego: „Rooney! O, Matko Boska, co za bramka! Przecież to jest w ogóle niepojęte!”. Tak, to był cudowny gol, gol który najlepiej pasuje na początek podsumowania swojej dekady w Premiership.



Na każdym kroku poznajemy szczegóły z życia Rooneya. Wkraczamy w prywatny świat wielkiej gwiazdy, która pozwala nam zrozumieć, czym dla niej jest piłka nożna, bo to właśnie dla niej poświęcił całe życie. Zauważamy wielką przemianę tego zawodnika, z drobnego chłopca w gladiatora angielskich boisk, z niedojrzałego, wściekającego się o byle co, łapiącego głupie kartki młodzieńca w prawdziwego zawodowca. Te przemiany nie byłyby możliwe, bez udziału w tym wszystkim czystego futbolu, treningów, Trenera i ukochanej, która zawsze wspierała Wayne’a. Niby tak niewiele, a jednak na tyle dużo, że nie każdy sobie z tym poradził.

„W szatni lekarze założyli mi osiem szwów, ale ja myślałem tylko o tym, że koledzy muszą sobie radzić beze mnie.„

Dzięki tej książce poznałam bliżej samego Wazzę i Manchester United na czele z sir Alexem Fergusonem, Rayan’em Giggsem i wieloma innymi sławami Czerwonych Diabłów. To niesamowita opowieść o łzach goryczy po porażce i łzach szczęścia po zwycięstwie, chwilach załamania, koszmarnych kontuzjach, oczekiwaniu przed arcyważnymi meczami w Lidze Mistrzów i wieloma innymi. Autor odnosi się również do kumpla z drużyny Ronniego (Cristiano Ronaldo). Szanuje go i mówi, że jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie, ale podkreśla, że on był owładnięty obsesją bycia najlepszym, najlepszym na świecie, natomiast dla niego liczy się sukces drużyny. Nie interesują go indywidualne trofea, zespół jest na pierwszym miejscu, on gra dla drużyny, dla której jest w stanie poświęcić wszystko i dostosować się do każdego polecenia Trenera, byle tylko było to z korzyścią dla Manchesteru United.

10 Wealthiest World Cup Players 3 Wayne Rooney 95 million 1024x614 Moja dekada w Premier League Wayne Rooney (recenzja)

„Jednak do zawieszenia butów na kołku jeszcze daleko. Przede mną zbyt wiele trofeów do wygrania, tytułów mistrza Anglii i triumfów w Lidze Mistrzów – a właściwie to w każdych rozgrywkach, w których występuje United. Chcę wygrać wszystko. Interesują mnie przy tym sukcesy drużyny – te indywidualne, choć są miłe, nie smakują tak samo jak osiągnięte wspólnie z kolegami. Zatem cokolwiek robię, robię po to, żeby dać jak najwięcej drużynie.„

Nie brakuje również humoru, Wazza opisuje śmieszne sytuacje z szatni, lusterko Ronaldo obok szafki, swój przeszczep włosów, chowanie pilota przed kapitanem Evertonu, przyklejanie butów do podłogi nowym zawodnikom i wiele innych. Rooney odnosi się także do momentów smutnych, dołków w karierze, pisze o chęci odejścia do Manchesteru City po fatalnym sezonie, głupocie związanej z niektórymi nieprzemyślanymi wypowiedziami. (...)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
14-11-2014 o godz 15:32 RealAnia dodał recenzję:
„Moja dekada w Premier League” to druga część wspomnień Rooney’a. Przyznaję, że dość sceptycznie podchodziłam do tego „dzieła”, ponieważ sposób, w jaki Anglik postanowił spisać swoje życie jest dość osobliwy. Piłkarz ma w planach wydanie, co najmniej kilku tomów swojej autobiografii, co sprawia, że żadna z pozycji nie jest kompletną historią zawodnika Manchesteru. W pierwszej książce pt. „Moja historia” znalazły się zarówno tematy osobiste, jak i sportowe, dzieciństwo i młodość Wayne’a, natomiast w drugiej pozycji zgodnie z jej tytułem Rooney opisuje swoją przygodę z Premier League, więc poza krótkimi wzmiankami nie ma w niej nawet wątków reprezentacyjnych. Dokładnie rzecz biorąc „Moja dekada w Premier League” to lektura o klubowej karierze Anglika, gdyż opis rozgrywek pucharowych – krajowych i Ligi Mistrzów – również został w niej zawarty.

„W futbolu liczą się tylko wygrane mecze i zdobyte trofea, tak zawsze było, jest i będzie.”

Po przeczytaniu książki muszę stwierdzić, iż jestem mile zaskoczona. Lekturę czyta się szybko, a co istotne dosyć dobrze, gdyż Rooney naprawdę ciekawie opowiada. „Wazza” wprowadza czytelnika w świat angielskiej piłki opisując – jak sam go określa – „najwspanialszego gola w mojej karierze”, czyli słynnych „nożyc” w derbach Manchesteru. Później przedstawia kolejne ligowe sezony skupiając się na ich najważniejszych chwilach. Wspomina debiut zarówno w Evertonie, jak i w barwach United, zdobycie mistrzostwa Anglii, finał Ligi Mistrzów w Moskwie, pamiętne 8-2 z Arsenalem i 1-6 z City. Książkę kończy przegrany wyścig o tytuł na rzecz „The Citizens” w ostatniej minucie sezonu w 2012 roku. Nie jest to jednak szczegółowy opis kolejnych meczów. Rooney przedstawia swój punkt widzenia, swoje emocje i odczucia w tych przełomowych chwilach. Odkrywa kulisy poszczególnych spotkań i odpraw przedmeczowych. Zaprasza kibiców do piłkarskiej szatni.

Rooney w barwach Manchesteru United grał przez wiele lat „pod skrzydłami” sir Alexa Fergusona. Legendarny trener napisał słowo wstępu do książki Wayne’a, gdzie przyznał, że sprowadzenie Anglika z Evertonu było jedną z najlepszych decyzji, jakie podjął podczas lat spędzonych na Old Trafford. Bez Fergusona nie byłoby sukcesów „Czerwonych Diabłów”, więc osoba szkoleniowca zajmuje sporo miejsca we wspomnieniach piłkarza. Rooney zdradza, jaki rytuał po zwycięskim meczu miał Ferguson, a także, co sir Alex powiedział zawodnikom na odprawie przed finałem Ligi Mistrzów z Chelsea w Moskwie. Dowiecie się również, kto wymyślił słynną nazwę „suszarka” by określić krzyk prosto w twarz zawodnika w wykonaniu Fergusona oraz dlaczego Szkot kazał Wayne’owi nosić but ochronny, choć jego kontuzjowana stopa została już wyleczona.

Przeczytacie, co David Moyes, ówczesny trener Evertonu, odpowiedział, gdy Wayne zapytał go czy zaakceptuje ofertę United i pozwoli mu odejść i grać na Old Trafford. Dowiecie się, co było pierwszą rzeczą, jaką Wayne nauczył się w klubie z „czerwonej części” Manchesteru, dlaczego grając w Teatrze Marzeń czuje się „klaustrofobicznie”, a także, jaka atmosfera panuje przed meczami w szatni Evertonu, a jaka w United. Piłkarz wyjaśni, dlaczego na pytanie o ulubione rozgrywki w odpowiedzi na pierwszym miejscu wymienia Premier League, a potem najbardziej prestiżową Ligę Mistrzów. Odkryjecie, kiedy strzelone bramki nie mają dla niego najmniejszego znaczenia, dlaczego świętował gola zdobytego przeciwko Evertonowi, choć obiecał sobie przed meczem, że tego nie zrobi oraz jak chciałby zostać zapamiętany, kiedy skończy karierę. „Wazza” odkryje także przed Wami tajniki szatni w ośrodku treningowym „Czerwonych Diabłów”, dzięki czemu będziecie mogli dowiedzieć się, po co piłkarzom w klubie solarium.

„To śmieszne, ale nie umiem pozbyć się uczucia, które towarzyszy mi od czasu, kiedy chodziłem z tatą na mecze Evertonu na Goodison park: bardzo źle życzę Liverpoolowi. […] wychowano mnie w nienawiści do tej drużyny, bo tak to już jest w zwyczaju kibiców.”

Wayne nie skupia się wyłącznie na sobie, ale opowiada także o kolegach z szatni. Dowiecie się jak w United przezywano Paula Scholesa, w jaki sposób Anderson nauczył się języka angielskiego oraz w czym najbardziej zakochany jest Cristiano Ronaldo. Rooney do dziś kibicuje Evertonowi, a za którą drużynę kciuki trzyma Ferdinand? Komu Michael Carrick zawsze życzy wygranej? Przeczytacie także czy i jak zmienił się stosunek Anglika do CR7 po mundialu w Niemczech, gdzie Portugalczyk wymusił na arbitrze pokazanie czerwonej kartki Rooney’owi.

„Moja dekada w Premier League” nie jest pozycją wywołującą poruszenie. Nie ma w niej kontrowersji i skandali. Jest to opowieść o wielkiej piłce przedstawiona przez człowieka, który najbardziej na świecie nie lubi przegrywać. Jeśli ciekawi jesteście jak to jest być adresatem „suszarki” Fegrusona? Co czeka piłkarza wracającego na stadion swojego byłego klubu? A co czuje zawodnik siedzący na ławce rezerwowych, to jest to książka dla Was.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-10-2014 o godz 20:02 Kastel dodał recenzję:
Jeżeli są osoby, które twierdzą, iż książka pt. „Moja dekada w Premier League” napisana przez samego Wayne'a Rooneya jest słaba, nudna, monotonna, to ja mogę im powiedzieć tylko jedno: MYLICIE SIĘ!
Wayne Rooney nie stworzył typowo autobiografii. Książka przedstawia nam historię jego występów w Premier League, i nie tylko, w latach 2002-2012. Przechodzimy przez każdy kolejny sezon, otrzymując przy okazji dawkę niesamowitych przeżyć oraz kulis konkretnych meczów, które w sposób szczególny wryły się w pamięć napastnika reprezentacji Anglii. Ponadto możemy sporo dowiedzieć się o jego młodości, która dla niego tak naprawdę skończyła się bardzo szybko. Ale za nim ktoś uzna, że powstała następna, przeciętna książeczka o piłce nożnej, wolę ustrzec, że na pewno tak nie jest! Otóż do przeczytania „Moja dekada w Premier League” należy dobrze się przygotować. Ponieważ dla mnie ta pozycja nie opowiada dosłownie o paru meczach i wydarzeniach w szatni Manchesteru United. Rooney zaprasza nas do wnętrza swojej głowy. Opisuje emocje, które nim targały w każdym sezonie, spotkaniu, sekundzie gry. Również opowiada, o czym myślał w wyszczególnionych momentach kariery. Właśnie dlatego tę książkę trudno nazwać zwyczajną. Mało który piłkarz ukazuje futbol z takiego psychologicznego punktu widzenia. Rooney, świadomie czy nie, postanowił to zmienić. A my, kibice powinniśmy mu za to podziękować.
Według mnie każdy szanujący się kibic, który chciałby wiedzieć, co dzieje się rzeczywiście w umyśle piłkarzy, musi bez zbędnej zwłoki sięgnąć po tę lekturę. Bowiem niewielu zdaje sobie sprawę, jak dużo może ona nauczyć. Aczkolwiek, oprócz ciekawostek psychologicznych, dowiadujemy się także, w jaki sposób Rooney osiągnął w tak młodym wieku szczyt. I mogę z czystym sumieniem potwierdzić, że sukcesu nie zawdzięcza bogatym rodzicom. Na boisku poświęcił większość życia, po porażkach pracował dwa razy ciężej i zawsze chciał wygrywać. Dlatego jako szesnastolatek zadebiutował w ponoć najlepszej lidze świata i w tym samym wieku strzelił swojego debiutanckiego gola, który miał się w przyszłości okazać niejedyną bramką ustrzeloną przez Anglika. Przemysław Rudzki napisał na okładce, że Rooney jest jednym z ostatnich angielskich wojowników z krwi i kości. Książka udowadnia, że się nie mylił.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-10-2014 o godz 18:02 kathleen dodał recenzję:
Jak dla mnie po lekturze tej książki Wayne Rooney niezaprzeczalnie stał się numerem 1 angielskiej piłki nożnej. Na boisku lew, poza nim normalny człowiek. Od dziecka dążący do marzeń, które spełnia ciężką pracą na treningach. Jest żywym przykładem, że jeśli czegoś bardzo się chce to ze wsparciem bliskich można to osiągnąć. Książka genialna, wciągająca. Pokazuje jaki naprawdę jest Wayne Rooney, piłkarz, liverpoolczyk, mąż, ojciec, syn.. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-10-2014 o godz 18:24 Krystian Błażejewski dodał recenzję:
Chyba żaden kibic oglądający zmagania ligi angielskiej nie wyobraża sobie by mogło w niej zabraknąć niskiego, mocno osadzonego na nogach piłkarza w czerwonej koszulce z numerem 10 na plecach. Z książki możemy dowiedzieć się jakie emocje towarzyszyły temu piłkarzowi od momentu jego debiutu do dnia dzisiejszego. Jak łatwo można się domyślić Wayne skupia się na klubie, w którym spędził większość swojej pierwszoligowej kariery. Od treningów poprzez relacje z poszczególnymi kolegami z szatnia po mecze rozgrywane na najwyższym światowym poziomie. Dla każdego kto chociaż trochę interesuje się Premier League pozycja jak najbardziej wskazana.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-10-2014 o godz 20:22 rafajlo5 dodał recenzję:
Szczerze mówiąc po książce Wayne Rooneya nie spodziewałem się wiele. Oczekiwałem trochę bezbarwnych opowieści o meczach, który każdy kibic zna - lepiej lub gorzej. I tu spotkało mnie zaskoczenie - Rooney w bardzo ciekawy sposób wprowadza czytelnika za kulisy Premier League i do szatni MU. Opowiada o tym, co czuł w poszczególnych momentach kariery - np. po golu z przewrotki z Manchesterem City. Jednak na próżno szukać w tej książce opisów skandali, czy innych elementów poza boiskowego życia Anglika. Skupia się on w 95% na tym, co dzieje się wokół niego gdy jest osobą publiczną. Przyjemna lektura, szczególnie dla fanów angielskiego futbolu i Manchester United.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-10-2014 o godz 13:32 Rafael0089 dodał recenzję:
Wayne Rooney. Aktualnie piłkarz numer jeden wśród angielskich piłkarzy, czego dowodem jest powierzenie mu opaski kapitana reprezentacji Anglii, największego skarbu angielskich kibiców. Z młodego, krnąbrnego piłkarza jakim był podczas pobytu w Evertonie i początkowym okresie w Manchesterze United przemienił się w odpowiedzialnego zawodnika, dojrzałego do piłki na najwyższym poziomie. Podobnie dojrzał by napisać lepszą książkę niż tą którą wydał przed kilkoma laty, i taki czas właśnie nastał, gdyż możemy się właśnie zanurzyć w jego nowej pozycji która ukazała się pod tytułem „Wayne Rooney. Moja dekada w Premier League”. Dzięki tej książce możemy odbyć podróż wraz z kapitanem reprezentacji Anglii podczas jego dekady w najlepszej piłkarskiej lidze świata. Przeczytamy tu o jego najpiękniejszych bramkach, najlepszych meczach, najzabawniejszych sytuacjach zarówno na boisku czy w szatni, ale także o tych bardziej nieprzyjemnych, z którymi musiał się zmierzyć jako jeden z najbardziej utalentowanych piłkarzy ostatnich lat, który urodził się na Wyspach Brytyjskich. Poznamy tu kulisy jego życia zawodowego jak i prywatnego, dowiemy się o tym co mu przeszkadzało w skupieniu się na futbolu i co uważa za swoje największe osiągnięcia w dotychczasowej karierze. Plusem książki jest to, że Rooney skupił się w głównej mierze na aspektach piłkarskich i nie męczy nas swoimi wspominkami o ciężkim dzieciństwie, czy problemach w domu. Stara się nam przedstawić jakim jest człowiekiem, dzięki czemu możemy go albo bardziej polubić lub znienawidzić. Po przeczytaniu tej książki jestem jednak pewien, że na niedoszłego boksera, będziecie spoglądać innym, łaskawszym spojrzeniem. Książka jest dobrym, chronologicznym podsumowaniem jego dotychczasowej kariery na angielskich boiskach, a Wazza nie powiedział jeszcze ostatniego słowa, być może pokusi się o kolejną część podsumowującą jego całą karierę. Ta książka wyszła mu bardzo dobrze i polecam ją nie tylko fanom Manchesteru United i angielskiej piłki, ale i lubiącym sportowe portrety, gdyż można dowiedzieć się wiele ciekawych informacji i poczuć brytyjski klimat piłkarski, który z tej książki wylewa się już od pierwszych stron. Zdecydowanie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-10-2014 o godz 14:52 Baron dodał recenzję:
Wayne Rooney to bez wątpienia jedna z największych gwiazd ostatnich lat w Premier League. Popularny "Wazza" w swojej książce "Moja dekada w Premier League" dokładnie opisuje momenty, które miały największy wpływ na jego karierę. Napastnik Manchesteru United wielokrotnie podkreśla, że nie potrafi przegrywać. Każdy przegrany mecz jest dla niego ogromnym ciosem, z którym nie potrafi sobie poradzić. Wayne Rooney często wspomina także postać sir Alexa Fergusona, który sprawił, że sprowadzony z Evertonu nastolatek stał się jednym z najlepszych napastników w historii angielskiego futbolu.

W swojej książce Wayne Rooney szczegółowo opisuje wszystkie aspekty swojej kariery. Lata 2002- 2012 są dla niego etapem, w którym z nieoszlifowanego diamentu stał się kluczowym piłkarzem jednego z największych klubów całej historii Premier League. "Wazza" świetnie zaaklimatyzował się na Old Trafford, gdzie idealnie dostosował się do wymogów stawianych mu przez Alexa Fergusona. Anglik już w swoim debiucie w barwach "Czerwonych Diabłów" strzelił hat-tricka, co było tylko zwiastunem jego wspaniałej kariery.

Jak zmieścić 10 lat wspaniałej kariery w najlepszej lidze świata na zaledwie 300 stronach książki? Odpowiedź jest prosta, to zadanie jest niemożliwe. Wayne Rooney w swojej książce przybliża nam tylko wybrany momenty z tego okresu oraz omawia tylko niektóre z sezonów. Niedoszły bokser, bo właśnie ten sport miał uprawiać Wayne, wielokrotnie przypomina, że swój obecny status zawdzięcza przede wszystkim Alexowi Fergusonowi. To właśnie szkocki menedżer wypatrzył młodego, zdolnego chłopaka w szkółce Evertonu i zdecydował się sprowadzić go na Old Trafford na kosmiczną jak na ówczesne czasy kwotę 25 milionów funtów. Chyba nikogo nie musimy przekonywać, że ta inwestycja okazała się strzałem "w dziesiątkę".

Rodowity liverpoolczyk przyznaje się także do popełnionych przez siebie błędów. Ma on świadomość tego, że w swoim życiu popełnił kilka błędów, za które musiał ponieść konsekwencje. Jednak sprawiło to, że wraz z upływem czasu stawał się coraz lepszym piłkarzem i coraz mocniejszym psychicznie człowiekiem. Dzisiaj Wayne jest kapitanem reprezentacji Anglii, co z pewnością świadczy o jego klasie.

"Nie potrafię przegrywać". To zdanie wielokrotnie pojawia się w opisywanej książce. Napastnik Manchesteru United przyznaje się do tego, że mimo zdobytego doświadczenia, nie nauczył się przegrywać. Nawet jeśli w jakimś meczu uda mu się zdobyć hat-tricka, a jego zespół przegrał, to i tak nie potrafi poradzić sobie z myślą, że rywal okazał się lepszy.

Na koniec warto wspomnieć, kto był (i nadal jest) największych autorytetem dla "Wazzy". Najważniejszą osobą w tej hierarchii jest z pewnością sir Alex Ferguson. To Szkot sprawił, że prowadzony przez niego klub utrzymywał się na szczycie angielskiej ligi przez wiele lat. To Ferguson potrafił zrobić "suszarkę" swoim piłkarzom, po przegranej w ostatnim meczu sezonu, w którym już kilka kolejek wcześniej United zapewnili sobie mistrzowski tytuł. I w końcu to Ferguson sprawił, że każdy piłkarz, który był w jego zespole, dawał z siebie 100% podczas każdego spotkania.

Oprócz Fegusona, Wayne Rooney wzorował się na takich piłkarzach jak m.in. Paul Scholes i Ryan Giggs. Rudowłosy Anglik i niezmordowany Walijczyk utrzymywali wysoką formę przez wiele sezonów i będąc już nawet u kresu swoich karier potrafili zawstydzić niejednego młodszego kolegę.

Wypada także napisać, czy polecam przeczytanie książki Wayne'a Rooney'a "Moja dekada w Premier League". Oczywiście, że tak. "Wazza" bardzo prostym i przystępnym językiem opisuje swoje przeżycia związane z rywalizację na najwyższym poziomie. Każdy kolejny rozdział tej książki porywa czytelnika za kulisy Premier League, czyli najlepszej i najatrakcyjniejszej ligi piłkarskiej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-10-2014 o godz 00:00 MonsiKix dodał recenzję:
Wayne Rooney, ten niepozorny chłopak, a ile namieszał przez ostatnie lata w Premier League! To książka o jego osiągnięciach, jego życiu, grze, nim samym .. To także spora dawka ciekawostek z jednej z najlepszych i najbardziej znanych lig świata. To wszystko co mniej lub bardziej elektryzuje fanów futbolu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-09-2014 o godz 00:00 CukeLuke dodał recenzję:
Gratka dla kibiców Manchesteru United ale przede wszystkim dla fanów jednego z najbardziej utalentowanych angielskich graczy ostatnich lat, Wayne Rooney bo o nim mowa jest bohaterem tej biografii. Książka jest bardzo interesująca, bo jak wiemy Rooney nie jest aniołkiem i zdarzało mu się w życiu popełniać błędy do czego otwarcie przyznaje się w tej książce. Książka fajna bo z perspektywy możemy dowiedzieć się jak zmieniała się sama premier league na przestrzeni dekady. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-09-2014 o godz 16:36 malutka_ska dodał recenzję:
Jeden z najpopularniejszych piłkarzy w Wielkiej Brytanii, człowiek, który w 2002 roku zadebiutował w Premier League, obecny kapitan reprezentacji Anglii i swojej drużyny - Manchesteru United po raz drugi sięga po pióro, by przybliżyć nam interesującą historię. Wayne Rooney, bo o nim tu mowa, na kilkuset stronach autobiografii opowiada czytelnikom o swoich 10-ciu najlepszych latach w Premier League, a wierzcie mi, w jego przypadku jest o czym mówić.

Między 2002 a 2012 rokiem w życiu Rooneya zaszły diametralne zmiany. Z młodego i niebywale uzdolnionego zawodnika Evertonu stał się dojrzałym mężczyzną, który znakomicie wykorzystywał swoje fizyczne predyspozycje w szeregach Czerwonych Diabłów. I choć znawcy kariery liverpoolczyka twierdzą, że właśnie znalazł się na zawodowym zakręcie, to nie ma co do tego wątpliwości, że niewielu jego kolegów po fachu może się pochwalić podobnymi sukcesami, co Wazza.

"Moja dekada w Premier League" z pewnością nie zaskoczy fanów Rooneya, którzy na pamięć znają jego biografię i wszystkie piłkarskie sukcesy. Jej autor przedstawił bowiem w telegraficznym skrócie swoją zawodową karierę, skupiając się szczególnie na dekadzie spędzonej w tytułowej lidze. Tych, którzy mieli nadzieję na garść szokujących sekretów z życia prywatnego niedoszłego boksera, uprzedzam, że nie znajdziecie w tej książce niczego, co mogłoby zaszkodzić publicznemu wizerunkowi słynnej angielskiej 10-tki.

Na tle innych autobiografii znanych piłkarzy, książka Rooneya wyróżnia się świetnie poprowadzoną narracją, dbałością o chronologię i przewagą opowieści o futbolu nad historiami z życia prywatnego rodziny Rooneyów. Trzeba przyznać, że Wayne zadbał o to, by jego bliscy nie stali się tematem plotek i domysłów, których nie brak w świecie piłkarskich gwiazd. Z wielką ostrożnością wypowiedział się również o swoich kolegach z drużyny, oszczędzając przy tym słów krytyki pod adresem zawodników najwyższego formatu. I wreszcie stworzył w swej książce pełen ciepła i serdeczności obraz Trenera - sir Alexa Fergusona, który przed laty wypatrzył wschodzącą gwiazdę futbolu i zdecydował się zapłacić za jej transfer ponad 25 milionów funtów.

Wayne Rooney znany mi do tej pory jedynie z muraw angielskich boisk i opowieści fanów futbolu pozytywnie zaskoczył mnie swoją autobiografią. Udowodnił bowiem, że nie jest człowiekiem bez wad i zdarza mu się po ludzku popełniać błędy. Za niektóre z nich zapłacił w swojej karierze wysoką cenę, inne rozeszły się bez echa. Każdy z nich zmusił Wazzę do walki z własnymi słabościami i nauczył go, że trzeba przełknąć gorycz porażki, by móc następnym razem dostąpić zaszczytu zwycięstwa. Teraz za sprawą "Mojej dekady w Premier League" piłkarz chce się podzielić swoimi doświadczeniami z wszystkimi, którzy pragną coś w życiu osiągnąć. Jego rady mogą okazać się szczególnie cenne dla tych, którzy nadal widzą w osobie Wayne`a Rooneya niedościgniony wzór futbolisty i właśnie te osoby zachęcam do sięgnięcia po najnowszą książkę człowieka nazywanego "białym Pelé" angielskiego futbolu.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Więcej recenzji

O autorach:

Leverage Your IRA Allen Matt
paperback
0/5
(0/5) 0 recenzji
102,99 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Pieszo i beztrosko. O sztuce spacerowania Whitehouse Bonnie Smith
4.5/5
22,49 zł
29,99 zł
Cena Mój Empik: 20,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Obserwuję cię Driscoll Teresa
4.4/5
18,50 zł
36,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Skazany na Wimbledon Rolak Artur
0/5
29,99 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Zakazane życzenie Khoury Jessica
4.6/5
18,45 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kruche życie Westaby Stephen
4.8/5
29,99 zł
39,99 zł
Cena Mój Empik: 27,49 zł
Inne z tego wydawnictwa Nikt nie idzie Małecki Jakub
4.5/5
25,89 zł
36,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Kłamca. Tom 1 Ćwiek Jakub
4.4/5
25,89 zł
36,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Rozmowa z Górą Fronia Rafał
4.6/5
30,09 zł
42,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.