Mój pierwszy zielnik (okładka  twarda)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Dostępny w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

To książka do poznawania i wklejania zasuszonych roślin. Dzięki niej dziecko nauczy się rozróżniać 20 gatunków, które łatwo spotkać, łatwo oznaczyć, porównując z pięknymi rysunkami, i łatwo zasuszyć.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Mój pierwszy zielnik
Autor: Graniszewska Maja
Wydawnictwo: Multico
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 88
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-07-26
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 17 x 306 x 219
Indeks: 32934809
średnia 4,8
5
15
4
4
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
4 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
13-08-2021 o godz 07:40 przez: malwina | Zweryfikowany zakup
Pieknie wydana ksiazka z praktycznymi wskazówkami jak zbierać rośliny i potem je przechowywać. Dodatkowo zawiera ciekawawostki na temat samych roślin i ich historii. Spodziewałam się trochę bardziej pospolitych okazów ale raczej nie będzie problemów z zebraniem roślin wskazanych w tej książce. Plusem jest duży format i piękne ilustracje. Jedynie brakuje mi zdjęć opisywanych roślin, ale to takie moje małe zastrzeżenie. Polecam pozycję początkującym botanikom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-11-2019 o godz 11:25 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Czekamy z synem na lato😁bedzie wielka frajda aby uzbierać te wszystkie zioła. A książka ładnie wydana.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-11-2021 o godz 17:30 przez: hanna wasilewska | Zweryfikowany zakup
Fajna ksiazka dla malego pasjonata przyrody :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-10-2019 o godz 11:14 przez: Anonim
Późniejsza wiosna, lato, wczesna jesień to zawsze dobra pora do zakładania zielnika. Przy ładnej pogodzie można wyjść w przyrodę, nacieszyć oko widokami, co nieco przynieść ze sobą na półeczkę z ziołami albo do wklejenia, do zielnika. Książka Mai Graniszewskiej uczy zakładać zielnik od przysłowiowego A do Zet. To nie tylko miejsce dla roślin wraz z ich opisem, ale też kompendium wiedzy na temat samego zielnika. Bo czy ktoś kiedyś zastanawiał się po co zielnik? Najczęściej trzeba go zrobić w ramach „zad. dom.” do szkoły. Ale jest też kilka o wiele ciekawszych powodów, o których pisze autorka na samym początku. Czy wzięliście kiedyś do ręki lupę i pochyliliście się nad małymi listkami, kwiatuszkami, ich kształtem, fakturą, korzonkami, naczynkami? Nie? To może warto, razem z dziećmi? Maja Graniszewska uczy odkrywać frajdę i fascynację w kontaktach z przyrodą, z roślinami. To ważne w czasach kultu elektronicznych umilaczy czasu. Znaleźć tu można porady jak zorganizować wyprawę po rośliny, co jest potrzebne oprócz pliku gazet, co jest ważne w kwestii samego zbioru roślin. Trzeba na pewno pamiętać o tym, że nie wolno zbierać roślin rzadkich i chronionych, że powinno się suszyć rośliny bez korzonków, które po jakimś czasie powodują, że roślina blaknie. Jak zatem suszyć egzemplarze zielnikowe, jak kompletować zielnik, co robić, by rośliny się nie kruszyły? W „Moim pierwszym zielniku” znajdziecie 20 roślin wraz z opisami i pustymi miejscami na tzw. „Twój okaz”. W ramach tego zielnika trzeba znaleźć m.in. złoć żółtą, mak polny, powój polny, jastrzębiec kosmaczek, iglicę pospolitą, nawłoć kanadyjska i inne. Najpierw autorka przedstawia grafikę z danym gatunkiem. Zawiera ona „legitymację botaniczną” z nazwą naukową, porą kwitnienia i wysokością rośliny. Na naszej kreatywnej stronie trzeba podpisać roślinę, podać miejsce oraz datę zbioru. Znaleźć tu można mnóstwo ciekawostek o samych roślinach. Na przykład: fiołek psi, w przeciwieństwie do swojego kuzyna, fiołka wonnego, nic a nic nie pachnie. Poziomki suną po ziemi jak wąż. Glistnikiem jaskółczym ziele można przegonić kurzajkę za siedem gór i siedem rzek. Podoba mi się nawiązanie do literatury – mowa tu o „W Dolinie Muminków”, i do kreskówki „Makowa Panienka”. Są i „Rady nie od parady”, które przekazują istotne wskazówki dla młodego zielarza, są wyjaśnienia dlaczego rośliny nazywają się właśnie tak a nie inaczej. Książka, która może sprawić, że innym okiem patrzy się na rośliny wokół. Ot – kiedy idę na spacer przechodzę obok pewnego pola pełnego złocistożółtej nawłoci. I myślę sobie teraz: jestem szczęśliwsza od każdego naszego króla w Polsce. A dlaczego? Odpowiedź w książce. https://poleczkazksiazkami.wordpress.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Kwiaty w domu Rak Jarosław
5/5
32,75 zł
55,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Konie. Nalepkowa książeczka Opracowanie zbiorowe
5/5
8,49 zł
9,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Polska kuchnia regionalna Opracowanie zbiorowe
5/5
83,99 zł
99,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Atlas uszkodzeń drzew leśnych. Tom 1 Opracowanie zbiorowe
5/5
54,99 zł
65,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Grzyby naszych lasów Opracowanie zbiorowe
5/5
15,99 zł
19,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Rasy psów Kramer Eva-Maria
4.1/5
36,75 zł
49,00 zł

Podobne do ostatnio oglądanego