Mleko i głód (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 29,29 zł

29,29 zł 44,90 zł (-34%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Rachel, młoda Żydówka, nie wierzy w żadnego Boga. To jedzenie daje jej ukojenie i pocieszenie, zaspokaja potrzebę rytuału. Na pamięć zna liczbę kalorii ulubionego batonika, a wolny czas upływa jej na fantazjach o potrawach, których nie je ze strachu przed dodatkowymi kilogramami i utratą kontroli.

W to uporządkowane, pełne nakazów i zakazów życie wkracza ortodoksyjna Żydówka Miriam. Rachel z zaskoczeniem odkrywa, że to właśnie ona, mimo dużej nadwagi i – zdawałoby się – krępujących więzów wiary, potrafi czerpać przyjemność z ciała. Jest pewna siebie, nie odmawia sobie jedzenia ani alkoholu, pali papierosy. Ma tylko jedną, najważniejszą zasadę, której nie wolno jej złamać: nie może związać się z kobietą.

Mleko i głód to prowokacyjna, odważna powieść o naszych pragnieniach i potrzebach. Melissa Broder bezpruderyjnie pisze o pożądaniu, apetycie i seksie, całość doprawiając sarkazmem i licznymi odniesieniami do kultury i religii. To także ważny głos we wciąż aktualnej dyskusji o kobiecych ciałach, zmieniającym się kanonie piękna i o tym, ile jesteśmy w stanie poświęcić, by czuć się akceptowani przez otoczenie.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1309555211
Tytuł: Mleko i głód
Seria: Powieść
Autor: Broder Melissa
Tłumaczenie: Gucio Kaja
Wydawnictwo: Wydawnictwo Czarne
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 352
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-07-13
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 30 x 120
Indeks: 42159377
średnia 4,3
5
18
4
8
3
1
2
1
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
8 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
3/5
22-07-2022 o godz 07:09 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Średnio się czyta , myślałem , że powieść będzie lepsza.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-09-2022 o godz 14:34 przez: Aleksandra
,,W wieku szesnastu lat sama zaczęłam ograniczać jedzenie. Poznałam wszystkie sztuczki: papierosy, dietetyczna cola, słodziki do wszystkiego, pierwszy posiłek jak najpóźniej”. Przed przeczytaniem tej książki natrafiłam na dość średnie opinie, choćby na stronie Goodreads i szczerze mówiąc, odczuwałam maleńki strach przed tym, co zastanę na kartkach, ale jakie było moje zdziwienie, że mimo paru rzeczy, które końcowo nieprzypadły mi do gustu w książce, to bawiłam się przy niej bardzo dobrze i przyjemnie mi się czytało. Pierwszym pozytywem z pewnością dla mnie było poruszenie wątku zaburzeń odżywiania w taki sposób, że zostało to dobrze wytłumaczone. Możemy się dowiedzieć, jak nasza główna bohaterka Rachel je nabyła, dlaczego stało się tak, że się one u niej pojawiły i oczywiście została w pewnym stopniu przedstawiona przyczyna. Cieszę się, że nie był to wątek tylko obiecany, a poruszany na każdej stronie tej powieści. Podczas czytania można doznać z pewnością odczucia, jakby siedziało się w głowie bohaterki i razem z nią przeżywało te wszystkie emocje i myśli. Podekscytowanie, kiedy spożyje odpowiednią, wyliczoną sobie ilość kalorii w ciągu dnia, by czuć się dobrze. Złość, kiedy ktoś zaproponuje jej do zjedzenia coś, na co sama nie może sobie pozwolić, ale też nie jest na tyle odważna, by odmówić niezjedzenia. Wstyd, kiedy przekroczy wyznaczoną ilość kalorii, jaką powinna w ciągu dnia i przez to jest zmuszona odmówić sobie następnego dnia posiłku. Zawstydzenie i pragnienie, kiedy chciałaby spożyć większą ilość kalorii, niż powinna. Zaburzenia odżywiania nie wzięły się oczywiście znikąd. U głównej bohaterki zostały one nabyte już w dzieciństwie przez wpajane i przestrzegane zasady w domu rodzinnym przez jej matkę. „Nie chciałam przeżywać żałoby. Nie chciałam pogodzić się z utratą – z utratą nie tylko komunikacji, ale też przekonania, że moja matka się zmieni. Czułam się przez to jak ostatnia nieudacznica. Oznaczało to, że moje potrzeby były zbyt duże dla tego świata”. Powiedziałabym nawet, że mamy tutaj wątek znęcania się nie tylko psychicznego przez matkę względem swojej córki, czyli naszej Rachel, ale również występuje tu przemoc materialna (wyrzucanie, chowanie jedzenia) a także finansowa (żałowanie pieniędzy na kupienie poszczególnego produktu do jedzenia). Oprócz głównej bohaterki, mamy również Miriam, dziewczynę, która pracuje w sklepie z mrożonymi jogurtami, jakie często zakupuje Rachel. Nie tylko wątek zaburzeń z odżywianiem i toksyczną relacją, występuję tutaj również wątek problemu z określeniem swojej orientacji seksualnej nie tylko przez główną bohaterkę, ale i również innych bohaterów. Presja społeczeństwa, to jak są oceniane osoby, które wiążą się z osobą tej samej płci sprawia, że bardzo często ludzie zamykają się w sobie, boją się wyjść na światło dzienne i zmuszają się do związków, do jakich tak naprawdę nie chcą, ponieważ tak jest po prostu lepiej. Bezpieczniej dla tej osoby. I tak też jest w przypadku Rachel i Miriam. Obie ich rodziny nie akceptują tego typu związków, ze względu nie tylko na swoje własne poglądy, ale i religijne. Ostatni wątek, za który jestem wdzięczna i bardzo żałuję, że nie mógł on zostać bardziej rozwinięty to terapia, na jaką uczęszczała Rachel. Nie tylko z powodu toksycznej relacji ze swoją rodziną, ale również z powodu problemu z odżywianiem, postrzeganiem swojego ciała. Dodałabym, że Rachel również w jakimś stopniu miała Mommy issues. Romantyzowanie i szukanie, a właściwie pragnienie atencji i miłości od każdej napotkanej kobiety przez Rachel jest bardzo widoczne. „W tym tygodniu mała Rachel pragnęła drobnego gestu uznania ze strony matki”. Zamiast widzieć kogoś na wzór potencjalnej przyjaciółki, partnerki bądź koleżanki, bohaterka każdą kobietę, jaką pozna wrzuca do worka, który aż krzyczy „Bądź moją matką!”. Opisy zbliżeń między dwoma kobietami nie do końca były przeze mnie czytane chętnie, myślę, że główny problem leżał tutaj w tłumaczeniu, a nie w samym występowaniu tego. Książkę bardzo polecam! Na pewno będę do niej wracać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
13-07-2022 o godz 09:10 przez: Paulina Klimek
„Mleko i głód” to świetnie napisana opowieść o kobiecości, o prawdziwych problemach i ogromnej nienawiści, o pożądaniu i rozkoszy, o wielkich radościach i jeszcze większym smutku. Ta powieść Was pochłonie i nie odpuści, dopóki nie przebrniecie przez jej wszystkie strony. Rachel to młoda Żydówka, która skrupulatnie odmierza czas w ciągu dnia do kolejnej, ściśle określonej kalorycznie, przekąski. Jej egzystencja z pozoru wydaje się poukładana, ale wyuczone rytuały dają jej tylko pozorne poczucie bezpieczeństwa. Kiedy w jej życie wkracza Miriam, z pełnym dodatków kubeczkiem mrożonego jogurtu, wszelkie hamulce puszczają i Rachel traci kontrole nad swoim życiem. Książka „Mleko i głód” dosłownie pochłania, zarówno sama historia, jak i sposób pisania autorki wciąga do tego stopnia, że osobiście po przeczytaniu pierwszego akapitu przepadłam w tej opowieści do tego stopnia, że nie wiedząc kiedy przeczytałam połowę książki. I nadal było mi mało. Ta historia towarzyszyła mi dosłownie wszędzie. To, jak lekko autorka potrafi pisać o sprawach trudnych, ważnych, czasem przynoszących ból, jest wręcz niesamowite. Historia zawiera w sobie przekrój przeróżnych tematów. Począwszy od samego tytułowego głodu, który niezmiennie każdego dnia towarzyszy Rachel. Kobieta skrupulatnie oblicza wszystkie przyjmowane kalorie, nie pozwalając sobie na żadne ustępstwa. Po pracy wylewa siódme poty na siłowni, żeby nikt nie mógł jej zarzucić posiadania zbędnych kilogramów. A wszystko to jest pokłosiem, jakżeby inaczej, dzieciństwa, w którym to matka Rachel pilnowała, by ta nie przytyła. To wszystko doprowadziło do prawdziwych problemów, które teraz kładą się cieniem na jej życiu. Czy odcięcie się od matki sprawi, że Rachel w końcu będzie szczęśliwa? Melissa Broder pod całą otoczką historii o jedzeniu przemyca rozważania na temat akceptacji siebie i własnego ciała, dążenia do trudno dostępnej doskonałości i zmieniających się kanonów piękna. To także swego rodzaju poszukiwanie siebie i próby odnalezienia się w świecie, którego być może nie do końca rozumiemy. Błaganie o odrobinę miłości, budowanie poczucia własnej wartości, niemy krzyk o choćby pozorne bezpieczeństwo. Zaburzone w dzieciństwie podstawowe potrzeby dają o sobie znać w dorosłym życiu. „Mleko i głód” to także bezwstydna opowieść o kobiecym pożądaniu, o głodzie nie tylko tym związanym z jedzeniem. Wszelkie opisy fantazji seksualnych są dość barwne, czasem może i wulgarne, być może oburzą wielu, niemniej to swego rodzaju kwintesencja rozważań o cielesności w tej historii. Zupełnie wprost, bez zahamowań, wręcz nieprzyzwoicie. Czy ortodoksyjna Żydówka z dużą nadwagą powinna tak odnosić się ze swoim ciałem i, co gorsza, wyprawiać tak niemoralne rzeczy z inną, jednak niewierzącą, Żydówką? I wreszcie, jest to opowieść o odnajdywaniu siebie, o przekraczaniu własnych granic, o próbie odnalezienia szczęścia w tych najdrobniejszych momentach życia. Tylko jak odnaleźć radość, czując tak przejmującą nienawiść do samej siebie? Rachel walczy ze sobą, ze swoimi demonami, a wraz z nią walczą czytelnicy, którzy wszystkie te emocje targające kobietą potrafią wyczuć i zrozumieć. Trudno w samych słowach opisać, o co tak naprawdę chodzi w tej książce. Szczerze mówiąc, ta opowieść może okazać się zupełnie innym świadectwem dla każdego czytelnika. Każdy wyodrębni z niej jakieś inne wartości, coś innego zaboli, coś innego rozśmieszy - i to prawdziwa wielkość tej książki. „Mleko i głód” jest zarówno uniwersalne, jak i zupełnie zindywidualizowane, dlatego śmiało, nie czekajcie, sięgnijcie po tę książce i zanurzcie się w tej opowieści, jakby była napisana o Waszych doświadczeniach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-08-2022 o godz 10:31 przez: asia gębicz
Rachel, młoda Żydówka poprzez jedzenie kontroluje swoje życie. Dokładnie wylicza ile co ma kalorii, nie dojada, bo ma od dzieciństwa wpojony przez matkę kult szczupłego ciała, ale jej myśli ciągle wirują wokół różnych potraw. Pewnego dnia w jej życie wkroczy ortodoksyjna Miriam..i pokaże, że pomimo ogromnej tuszy potrafi czerpać przyjemność z życia. Więc tak naprawdę, która z nich okaże się być bardziej zniewolona? Miriam, którą krępują więzy wiary, czy Rachel, której wpojono dystans do jedzenia i samej siebie? Ależ to była apetyczna opowieść! Niezwykle mądra, przesycona smakiem pysznych potraw i aromatem kobiecego ciała! Bezpruderyjna i zachwycająca! Niczym cebulę, warstwa po warstwie będziemy rozbierać Rachel ze smutku, wyrzutów sumienia i wstydu. Autorka z humorem, ale trafnie kreśli nam szkodliwy kult chudości, jak bardzo generuje on życie i zabiera radość. Jak dla córki ważna jest relacja z matką i jak mocny ma ona wpływ na to, kim się stajemy. Jak widoczna u dziecka jest potrzeba matczynego ciepła i jaki skutek przynosi jego brak. Rachel jest zagubiona, czuje się niekochana, a jedyne nad czym panuje, to zjadane kalorie. Dopiero Miriam wyzwoli z niej kobietę, osobę taką, jaką naprawdę jest. Nie wiem, czy wszystkim będą odpowiadały pojawiające się tutaj sceny erotyczne, ale dla mnie, która raczej za nimi nie przepada, było to idealne dopełnienie tej historii. Autorka zrobiła to w tak wysublimowany sposób, że czyta się to wszystko z wypiekami na twarzy! Dla mnie ta książka jest znakomita! Pozwalająca z dystansem spojrzeć na samą siebię i własne ukryte pragnienia. Tak więc: kult piękna czy wygoda? Dla mnie zdecydowanie to drugie, dlatego z największą przyjemnością zapraszam Was do świata kobiet, gdzie namiętność, wiara i mleczne jedzenie wylewają się tworząc prawdziwy róg obfitości
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-08-2022 o godz 22:14 przez: Alza
To opowieść o relacji kobiety z jedzeniem, kobiety z matką, kobiety z kobietą i kobiety ze samą sobą. Nie ma tu utartych schematów, wtórności i nudy. Jest dynamika, cierpki, inteligentnym humor oraz niezwykle celne spostrzeżenia. Jesteśmy świadkami drogi, jaką pokonuje bohaterka. Jej przemiany, jej zmagań z samą sobą, poszukiwań. Wchodzimy w jej głowę i stajemy przed dylematami - stosować się do restrykcyjnych zasad wpajanych od najmłodszych lat, które zapewniają (pozornie) psychiczny komfort, czy oddać się dzikiej, niekontrolowanej rozpuście, która powoduje wyrzut adrenaliny? Czy dla chwili radości warto ryzykować wypracowany schemat, dający stabilność? Dokąd finalnie zaprowadzi ją niezwykle silna potrzeba aprobaty i akceptacji? Nie czytałam jeszcze książki, w której ktoś tak czule i obsesyjnie zarazem pisał o jedzeniu. O sztuce jedzenia, o radości jedzenia bólu z powodu odmawiania go sobie. Porównania, które stosuje autorka są zachwycające! Na docenienie zasługują także opisy miłości do drugiej kobiety oraz seksu - zrobiły na mnie ogromne wrażenie! Była w nich pewna krucha czułość, ale także gęsta tęsknota… Pod grubym puchem rozważań o jedzeniu autorka przemyca wielowarstwowe przemyślenia, dotyczące relacji międzyludzkich, opresji społecznych, wymagań i oczekiwań wobec kobiet, relacji rodzinnych i relacji samych ze sobą. Uderzyła mnie bezpośredniość języka. Dosadność, i z jednej strony prostota przekazu, a z drugiej jej metaforyczność. Wielkie gratulacje także dla tłumaczki! Z książkami jest jak z jedzeniem - każdy ma inny smak, dlatego z pewnością nie jest to książka dla każdego. Mi zapewniła niezwykle intensywne czytelnicze doznania i mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że była to była naprawdę pyszna lektura, której smak będę jeszcze długo wspominać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-07-2022 o godz 18:07 przez: Lidia
Główna bohaterka Rachel to zagubiona, poszukująca siebie i swojej tożsamości 24-letnia żydówka. Usilnie chce sprostać oczekiwaniom, które przez lata stawiane były przez matkę, ślepe dążenie do ideału, zaburzenia odżywiania, zatracanie się w kaloriach, które w obsesyjny sposób pochłaniały jej życie. Nie dostrzegała nic poza utrzymaniem swojej wagi. Zamknięta w sobie, bez znajomych, połowicznie skupiona na pracy, w ciągłym ukryciu, z nieustannymi analizami w głowie tego co je i na co może sobie pozwolić. Korzysta z terapii, która ma przyczynić się do zminimalizowania destrukcyjnej relacji z matką, która w życiu Rachel jest niczym cień, który za nią podąża i nieustannie upomina, że zjadła zbyt wiele. Życie Rachel nie zmienia się pod wpływem terapii ani pod wpływem detoksu, który zastosowała by odciąć się od matki, jej życie zmienia się w momemcie gdy spotyka konserwatywną żydówkę Miriam, jej zupełne odzwierciedlenie. Żywiowoła z nadwagą, ciesząca się życiem Miriam wkracza niespostrzeżenie do życia Rachel, otwierając jej umysł na nowe doznania smakowe, w których Rachel się zatraca, pokazując jej swój świat w obliczu religii oraz silne relacje z matką i rodziną. Te dwie jakże różne dziewczyny, łączy niepochamowana chęć bycia z sobą coraz bliżej. Dwa oblicza w jednym Rachel, której fantazjowanie o Miriam przychodzi z niezwykle śmiałością i niekontrolowaną łatwością. Z kolei Miriam jest zachowawawcza, nie do końca wie co jest dla niej odpowiednie, właściwe. Ta relacja jest mocno dynamiczna i tak też czyta się tę książkę z dużą intensywnością, historie chłonie się, a lekkość z jaką pisze Melissa Broder zachwyca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-07-2022 o godz 15:04 przez: Natalia
Główną bohaterką i narratorką powieści jest Rachel, 24-letnia Żydówka, która zmaga się z zaburzeniami odżywiania. Dziewczyna nie lubi swojej pracy, nie ma też znajomych. W czasie wolnym fantazjuje o potrawach, których nie je ze strachu przed dodatkowymi kilogramami i utratą kontroli. Przyczyną tej obsesji są wyśrubowane standardy jej matki. Przypadkiem w życie bohaterki wkracza ortodoksyjna Żydówka Miriam. Dziewczyna jest pewna siebie i pełna życia. Rachel z zaskoczeniem odkrywa, że to właśnie ona, mimo dużej nadwagi, potrafi czerpać przyjemność z ciała. Główna bohaterka pod wpływem Miriam zaczyna inaczej patrzeć na ciało i życie. Melissa Broder doskonale uchwyciła złożoność życia wewnętrznego Rachel – trudne relacje z matką i współpracownikami, samotność, próby odkrywania własnej seksualności. Podobał mi się język i sposób, w jaki autorka pisze o seksualności, pragnieniu miłości i trudnych relacjach rodzic-dziecko. Dzięki autorce mogłam przyjrzeć się różnym odłamom judaizmu – wierzeniom bądź tradycjom. Melissa Broder doskonale uchwyciła wpływ przekonań religijnych – w tym przypadku Miriam – na życie. Zakończenie jest niejednoznaczne, każdy może dopisać dalszy ciąg. To niezwykle zaskakująca, wciągająca i poruszająca książka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-07-2022 o godz 19:08 przez: Aleksandra Gratka
Ciało nas definiuje. Ciało nas ogranicza. Ciało może nas wyzwolić. Rachel ma wszystko pod kontrolą. Każdą kilokalorię, każdą minutę między posiłkami, każdy gram ciała. Odmawia sobie jedzenia, nieustannie myśli o jedzeniu, wie o jedzeniu wszystko. Obsesyjnie przegląda się w cudzych oczach i zwykle nie podoba jej się to, co widzi. Z kolei Miriam w przyjemności z jedzenia potrafi się zatracić, ale wiara narzuca na nią ograniczenia w innej sferze. Ich spotkanie to trochę terapia, trochę tsunami, trochę wielka niewiadoma. Jaka jest to powieść? Sensualna. Seksualna. Bardzo fizyczna, tak, fizyczności w każdej postaci jest tu wiele. Melissa Broder "włącza" nam różne zmysły - czytając niemal smakujemy i wąchamy każde słowo. Świetny jest wątek "detoksu od matki", szkoda że nie został rozwinięty bardziej, bo wydaje mi się, że sporo odbiorców odnalazło w nim choć trochę siebie... W świecie, w którym body positive ma się coraz lepiej, ale body shaming nie ustępuje, ta powieść pokazuje, że postrzeganie siebie, cielesność, (samo)akceptacja w każdym aspekcie to temat do przepracowania dla każdego. Polecam! Egzemplarz otrzymałam od wydawnictwa. @ola_gratka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tej serii Głosy kobiet Toews Miriam
4.4/5
25,33 zł
39,90 zł
Inne z tej serii Tu byli, tak stali Krauze Gabriel
4.6/5
29,29 zł
44,90 zł
Inne z tej serii Obietnica Galgut Damon
4.6/5
29,29 zł
44,90 zł
Inne z tej serii Big Mac Żadan Serhij
0/5
27,68 zł
36,90 zł
Inne z tej serii Depeche Mode Żadan Serhij
3.2/5
26,90 zł
39,90 zł
Inne z tej serii Anarchy in the UKR Żadan Serhij
0/5
26,31 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego