Miłosny blef. Miłosna gra. Tom 1 (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 22,53 zł

22,53 zł 38,90 zł (-42%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 72 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Foryś D.B. Książki | okładka miękka
22,53 zł
asb nad tabami
Rivera Roxie Książki | okładka miękka
24,45 zł
asb nad tabami
Różańska Patrycja Książki | okładka miękka
24,26 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 72 godziny

Pierwszy tom miłosnej dylogii autorki cyklu „Tessa Brown”!

Miłość może być złudzeniem, ale czy złudzenie może być miłością?

Hela ma problemy ze zdrowiem i trafia do szpitala. Tam poznaje Kubę – przystojnego podrywacza. Para od pierwszego wejrzenia nie pała do siebie sympatią. Bohaterowie są zmuszeni dzielić jedną salę, co nie podoba się Heli, która uważa mężczyznę za zadufanego w sobie bubka.

Kobieta codziennie przygląda się temu, jak jej współlokator flirtuje z co rusz to inną dziewczyną. Jest niemiła dla Kuby, nie pochwala takiego zachowania. Jednak mimo jego usposobienia coś ją do niego ciągnie. Facet jest atrakcyjny, ma poczucie humoru, a kiedy nie stroi sobie żartów, da się z nim normalnie porozmawiać.

Kuba raz próbuje podrywać Helę, raz doprowadza ją do szału, innym razem wzbudza w niej irytację, by zaraz znów przejść do flirtu. Kobieta jest sfrustrowana. Wreszcie nie wytrzymuje i oznajmia mężczyźnie, że cokolwiek zrobi, ona nie zwróci na niego uwagi.

Kuba przyjmuje wyzwanie.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Miłosny blef. Miłosna gra. Tom 1
Seria: Miłosna Gra
Autor: Foryś D.B.
Wydawnictwo: Wydawnictwo NieZwykłe
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 217
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-10-21
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Indeks: 36456727
 
średnia 4,8
5
22
4
6
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
25 recenzji
5/5
25-11-2020 o godz 12:51 Anna Kryska dodał recenzję:
"Miłość może być złudzeniem, ale czy złudzenie może być miłością? Trzy razy poznawałam tą historię na nowo za pierwszym razem jeszcze na wattpadzie gdzie trzymała moje serce w uścisku tak silnym jak uścisk ramion Kuby kiedy przytulał Helę. Drugi raz kiedy trafił do mnie finalny egzemplarz wydany przez @wydawnictwoniezwykle od @dbforys z przepiękną dedykacją która po raz kolejny okazała się prorocza. Kochana Dorotko @dbforys miałaś rację, że gdy dotrę do końca wszystko się zmieni. Za drugim razem brakowało mi słów po lekturze stąd to trzecie podejście i wreszcie losy Kuby i Heli uderzyły tę właściwą strunę w moim czytelniczym serduszku co skutkuje recenzją. Przekomarzania naszych głównych bohaterów co rusz wywoływały u mnie uśmiech.Szkoda że podczas moich pobytów w szpitalu nie miałam na sali takiego towarzystwa bo mogłoby być ciekawie. Kubuś zawładnął moim ❤️ od pierwszej chwili a do Heli zapałałam sympatią przez wzgląd że moja mama ma na imię Helena. Kto by pomyślał że na sali szpitalnej może narodzić się coś wyjątkowego.A jeśli nic co wydarzyło się w szpitalu nie było prawdą? Co jeśli facet który wkurzał przez cały pobyt był tylko snem, marą po narkozie? Jeśli śniłam razem z Helą to błagam niech mnie nikt nie budzi bo po takim mokrym erotycznym śnie powrót do rzeczywistości jest bolesny. Przez chwilę miałam jakby deja vu bo u innej autorki był podobny motyw chłopaka ( czy to jawa czy to sen, czy facet istnieje czy tylko się przyśnił? i do dziś nie mogę przeboleć że kontynuacja tamtej książki jeszcze nie jest wydana. Bogu więc i naszej Dorotce dzięki że niedługo już trafi w nasze ręce kontynuacja Miłosnego blefu bo zakończenie zaskoczyło mnie z taką mocą z jaką Kuba przyparł do ściany Helę. To sygnał że autorka nie zwalnia tempa i jeszcze nie raz nas w drugim tomie zadziwi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-11-2020 o godz 14:25 Anonim dodał recenzję:
Hela Osińska od lat choruje na serce. Nie poddaje się chorobie i czerpie z życia tyle, ile może. Pracuje, spotyka się ze znajomymi a nawet wychodzi do klubów. Jednak los ma swoje plany i już wkrótce stan jej zdrowia się pogarsza i dziewczyna trafia do szpitala. Z racji nadmiaru pacjentów i brakiem miejsc na salach, jej współlokatorem zostaje Kuba Solski. Przystojny lovelas, który nie przepuści żadnej kobiecie. Flirtuje z każdą. To drażni Helę. Raz i z nią flirtuje. Raz jest uprzejmy i normalny, by za chwilę znowu z czymś wyskoczyć. Nie ma z nim łatwo. Ale i on ma swoją chorobę, z którą tak jak i ona, walczy. Nie daje się jej. Pobyt na szpitalnej sali o dziwo zaczyna ich do siebie zbliżać. Co się stanie, gdy opuszczą szpital? Czy ich drogi ponownie się przetną? Czy ten zalążek związku ma rację bytu? A może pokona ich choroba? Serię o Tess pokochałam po pierwszym tomie. Autorka zachwyciła mnie opisami, charakternymi postaciami a także humorem. Zrecenzowałam wszystkie trzy tomy plus prequel. Wszystko możecie znaleźć na moim blogu. Po niej z niecierpliwością czekałam na kolejną książkę autorki. I doczekałam się. Byłam jej ogromnie ciekawa. Zaintrygował mnie opis oraz okładka i ten tatuaż. Otrzymałam historię chorej na serce Heli. Jak zaczęłam czytać, to aż poczułam wewnętrzny niepokój. Sama bowiem po COVID-19, na który zachorowałam w ostatnich dniach października, zmagam się z nierównym rytmem serca. Ot, taka pozostałość. Miałam pewne obawy czy czytać, bowiem nie wiedziałam czego się spodziewać i czy to po prostu zniosę. Jednak ja z tych upartych - wszak mój znak zodiaku to Baran. Nie odpuściłam. Jak dotarłam do szpitala i Kuby to już wiedziałam, że znowu przepadłam. A wszystkiemu winien on. Arogancki, po części bezczelny i mega przystojny lovelas. Mężczyzna, który żadnej kobiecie nie przepuści i nie zmarnuje szansy na flirt. Widać, że uwielbia rozrywkę i nie cierpi nudy. Poza tym lubi dbać o swe ciało. To całkowite przeciwieństwo Heleny. Ona bowiem jest poważna i cicha. Zapracowana młoda kobieta nie mająca nikogo prócz rodziców i garstki przyjaciół z pracy. Bardzo ostrożnie podchodzi do życia i nowych znajomości. A tu musi się użerać z takim jednym, który nie dość, że mąci jej spokój, że ją drażni, to jeszcze porusza w jej chorym serduszku struny, o których nie pamiętała. Normalnie świetna szpitalna akcja. Autorka ze znaną mi oszczędnością dawkowania szczegółów powoli rozpędzała koło wydarzeń. Nie zabrakło dobrze znanego mi humoru. Było fajnie. Było zaskakująco. Mimo ciężkości tematu chorób był czas na rozrywkę. A pozostając chwilę dłużej w chorobach głównych bohaterów, to nie zabrakło medycznego nazywnictwa i szczegółów leczenia. Widać, że autorka dogłębnie zbadała temat i oddała pełnię obrazu walki o zdrowie. Walki, na którą chory nie bardzo ma wpływ, i która czasami jest nierówna. Brawa za realizm i powagę. Ale ale. Dorota nie byłaby sobą, gdyby nie dała scen uniesień. Uwielbiam tę delikatność i drobiazgowość. Tę romantyczność, która grzeje i rozpala zmysły. A jak trzeba, to i na ostre wejście z pazurem znajdzie się miejsce. Wiecie co mnie najbardziej zaskoczyło? Końcowe wydarzenia. Normalnie łezka się zakręciła w oku a kilka wybrało się na spacer po moim policzku. Takich zawirowań i zwrotów akcji się nie spodziewałam. To było nieprzewidywalne. Moje serce przyspieszyło rytm. Byłam zaskoczona i zszokowana. Brawa za wyobraźnię i za odwagę, by pociągnąć tę historię właśnie w tym a nie innym kierunku. A jakby mało było sensacji i zawirowań, to na deser pozostał finisz. Totalny nokaut. No tak się nie zostawia książki, no. Ja chcę szybciutko kontynuację. Chcę poznać dalsze losy. "Miłosny blef" dostarczył mi masę emocji. To niezwykła historia, która pokazuje, że nadzieja nie umiera nigdy. Mimo choroby można kogoś pokochać i to ze wzajemnością. Ciepła, momentami dramatyczna, wzruszająca i rozpalająca. To świetny miks, który z przyjemnością przeczytałam. I mimo pewnych obiekcji pierwszy tom bardzo mi się spodobał. Autorka stworzyła bardzo fajne, takie świeże postacie. Plastyczność opisów i ich szczegółowość mnie porwała. To ksiażka pełna namiętności, iskrzącej chemii oraz przewrotności losu. Każda strona kusiła mnie jeszcze bardziej. Nie mogłam się od niej oderwać. Zaczęłam czytać i po prostu musiałam ją ukończyć. A jak się ją czyta? Ekspresowo. Lubię styl autorki i jej zabawę słowem. Tę realność wydarzeń i wyważoną codzienność bohaterów. Jestem mile zaskoczona. Coś czuję w kościach, że seria z Tess będzie miała niezłą konkurentkę, hihi. Czytaliście Tess? Polubiliście pióro autorki? A może cenicie realność historii i bohaterów wciągniętych na karty z naszej codzienności? Jeśli tak, to śmiało czytajcie. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-11-2020 o godz 19:58 Jadzka.aa dodał recenzję:
"Miłosny Blef" to właśnie dzięki tej książce miałam możliwość zapoznać się z piórem autorki. Spotkanie uznaję jak najbardziej za udane. Podoba mi się lekkość, z jaką autorka pisze, jak płynnie manewruje między rozdziałami. Główną bohaterką powieści jest Hela. Piękna, młoda i ambitna programistka, która zmaga się z problemami zdrowotnymi. Pewnego dnia trafia do szpitala, gdzie poznaje niesamowicie przystojnego mężczyznę, Kubę. Pech chciał, że z pewnych przyczyn muszą dzielić razem salę, przez co już od samego początku wchodzą na pewną ścieżkę wojenną. Jednak sytuacja, w jakiej znalazła się Hela, jest na tyle poważna, że trzeba zacisnąć zęby i schować dumę do kieszeni i przemęczyć się ze sobą kilka dni. "Miłosny Blef"jest pierwszym tomem dylogii D.B Foryś. Muszę przyznać, że choć cała akcja toczy się wokół choroby, szpitali co w gruncie rzeczy nie należy do przyjemnych, to książkę czytało się naprawdę bardzo dobrze. Myślę, że autorka celowo poprzez swoją powieść pokazała, że w obliczu choroby nasze dalsze życie, jak i komfort psychiczny są bardzo ważne, że niewinny flirt nie będzie zły, a odmawianie sobie wszystkiego nas tylko obciąża. Spędziłam z tą książką naprawdę przyjemne chwile, dobrze się bawiłam, momentami wybuchałam śmiechem. Lekturę, choć można przypisać do obyczajowej,to delikatnie przypomina mi tę z gatunku hate- love, love — hate, ale naprawdę bardzo delikatnie. Główni bohaterowie raz się gryzą, a zaraz są dla siebie mili, by za chwilę znów ciskać w siebie piorunami — uwielbiam. Autorka stworzyła powieść nietuzinkową, której tempo choć szybkie, to uczucie, jakie budzi się w Kubie i Heli, jest takie prawdziwe, żywe. Sceny zbliżeń były pikantne, ale przedstawione ze smakiem, dodatkowo podkręcając całą powieść. Dialogi momentami nadawały dramatyzmu, a momentami sprawiały, że człowiekowi pojawiał się uśmiech na twarzy. Autorka ma naprawdę lekkie pióro, a cała książka napisana jest przystępnym językiem, dzięki czemu czyta się ją naprawdę przyjemnie. Przy tej książce nie sposób się nudzić, zawiera lekko ponad 200 stron, więc akcja jest dość dynamiczna, dodatkowo krótkie rozdziały sprawiały, że kartki przeskakiwały same przez palce. Jestem pozytywnie zaskoczona tą pozycją, ponieważ podchodziłam do tej książki z lekkim dystansem. Za to równie barwna co intrygująca jest okładka, która od razu przypadła mi do gustu i to ona jako pierwsza sprawiła, że bardzo chciałam poznać tę historię. POLECAM !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
13-11-2020 o godz 20:59 werka_books dodał recenzję:
💙"Nikt nie powinien się dusić we własnej skórze i udawać kogoś, kim nie jest." . . Czy w szpitalnej sali możliwe jest znalezienie bratniej duszy? Czy dwoje ludzi zmagających się z chorobą pozwoli sobie na chwilę zapomnienia w swoich ramionach? A może pomimo problemów ze zdrowiem zdecydują się zbudować trwały związek? Hela od dłuższego czasu choruje na serce. Jej stan pogarsza się z każdym kolejnym dniem, co za tym idzie kobieta potrzebuje jak najszybciej przeszczepu. Na co dzień skupiona na pracy, nie ma zbyt wielu osób z którymi mogłaby podzielić się diagnozą. Przez całe życie odpychała od siebie innych ze względu na to, iż doskonale zdawała sobie sprawę, że przyjdzie moment w którym choroba ją pokona. Nie chciała, aby nikt z jej bliskich cierpiał po jej odejściu. Jednak jej boku nie opuszczają wierni koledzy z pracy, którzy z chęcią oferują jej pomoc w trudniejszych chwilach. Pewnego wieczoru kobieta trafia do szpitala. To właśnie tam poznaje Kubę - podrywacza, flirciarza i istnego psa na baby. Na dodatek Hela zostaje zmuszona do dzielenia z nim sali, ze względu na brak wolnych łóżek. A ona cóż... nie jest z tego faktu zadowolna. Dlatego też na każdym kroku okazuję współlokatorowi niechęć. Nie kryje się z tym, iż za nim nie przepada i ma o nim nie najlepsze zdanie. Jednak mimo całej tej otoczki, coś przyciąga ją do tego przystojnego łamacza kobiecych serc... Kuba to pozytywny, żywiołowy mężczyzna, który pomimo problemów zdrowotnych prowadzi aktywne życie zawodowe. Ma też niebanalne poczucie humoru, uwielbia żartować, a bliźnim nieustannie okazuje swoje dobre serce. Kuba podrywa dosłownie wszystkie kobiety przebywające w szpitalu, więc i Hela oczywiście doświadczyła na własnej skórze jego zalotów. Ciągłym flirtem Solski doprowadza ją do szału oraz wprawia w stan irytacji. Hela jest przekonana, że nigdy nie ulegnie mężczyźnie. Udaje niedostępną, ale w głębi serca czuję, iż Kuba zaskarbił sobie jej sympatię. Czy sarkastyczna kobieta i ciągle flirtujący mężczyzna mają szansę stworzyć szczęśliwy związek? Czy zdrowie pozwoli tej dwójce snuć plany na przyszłość? A może ich miłość jest tylko złudzeniem i nic tak naprawdę w tej historii nie jest tak, jak nam się wydaję? . D. B. Foryś równo rok temu pozytywnie zaskoczyła mnie pierwszą częścią trylogii dotyczącej łowczyni demonów - Tessy Brown. Pamiętam, iż byłam tą historią oczarowana, więc oczywiście nie mogłam sobie odmówić sięgnięcia po kolejną powieść autorki. Tym razem mistrzyni tworząca opowieści nie z tego świata oddała w nasze ręce romans, którego akcja rozgrywa się głównie w szpitalu. "Miłosny blef" przeciąga czytelnika przede wszystkim zachwycającą oprawą graficzną. Już dawno nie widziałam w księgarni, tak rzucającej się w oczy okładki. Ale teraz pojawia się pytanie, czy ta książka będąca piękna na zewnątrz, zachwyca również swoją treścią? Myślę, że jak najbardziej tak. Co prawda nie jest to romans, który zwalił mnie z nóg czy zaskoczył oryginalnością, ale głównie liczy się dla mnie to, iż miło spędziłam z nim czas. Od "Miłosnego blefu" piekielnie trudno się oderwać. Autorka wciąga nas do świata bohaterów i nie pozwala z niego wyjść, aż do ostatniej strony. Uważam, iż historia Heli oraz Kuby jest naprawdę piękna, ale i wzruszająca. Bohaterowie zmagają się z chorobą, czekają na przeszczep, a mimo to w tym trudnym dla nich okresie, znajdują czas zarówno na pracę, jak i na miłość. Oboje ambitni, inteligentni, barwni, a przede wszystkim pozytywni. Mieli luźne, lekceważące podejście do swojej choroby, ale akurat dla mnie był to plus. A wiecie dlaczego? A to dlatego, iż wreszcie ta dwójka zaczęła cieszyć się z życia. W swoich ramionach pragnęli wykorzystać pozostały im czas jak najlepiej i zachowywać się tak, jakby jutra miało nie być. Wzięli w końcu w garść całą swoją rzeczywistość, aby czerpać z niej jak najwięcej. Zarówno Hela jak i Kuba potrzebowali wsparcia oraz miłości. Z pozoru dwa całkowicie inne charaktery połączyło coś tak ludzkiego, banalnego, jak choroba. Bohaterowie prowadzili pełne humoru i przekomarzań dialogi. Nie było tutaj miejsca na niepotrzebne szczegóły, gdyż akcja pędziła w szaleńczym tempie. Autorka wyszła ponad schematy innych romansów. Zaskoczyła mnie oryginalnym, świetnym pomysłem na fabułę, ale również pełną pozytywnej energii kreacją postaci. Pióro D.B. Foryś charakteryzuje niesamowita lekkość, a pragnę podkreślić, iż ta powieść poruszyła naprawdę poważne, trudne tematy. Wielkim plusem okazało się dla mnie to, iż pomimo tematyki z jaką się tutaj stykamy "Miłosny blef" czyta się szybciutko i z ogromną przyjemnością. J Cała opinia na Instagramie @werka_books
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-11-2020 o godz 15:01 Paulina dodał recenzję:
Hela z powodu problemów zdrowotnych trafia do szpitala. Nie jest zadowolona, gdy po odzyskaniu przytomności dowiaduje się, że będzie musiała dzielić salę z mężczyzną, który jakby tego było mało, okazuje się podrywaczem i flirciarzem. Kuba swoim zachowaniem nie robi na Heli dobrego pierwszego wrażenia, a ona sama bardzo szybko wyrabia sobie własne zdanie na jego temat. Jednak mimo wszystko codzienne słowne potyczki i wzajemne przekomarzanie się, ale też zwyczajna rozmowa i niewinny flirt zbliżają ich do siebie, a kobieta nie pozostaje tak do końca obojętna na urok mężczyzny. Czy Helę i Kubę połączy coś więcej niż tylko wspólna szpitalna sala i problemy ze zdrowiem? Czy ich znajomość przetrwa, gdy każde z nich dostanie wypis i wróci do swojego życia? "Miłosny blef" to pierwszy tom dylogii "Miłosna gra" autorstwa D.B. Foryś - autorki, której pióra nie miałam okazji wcześniej poznać. I to jest mój duży błąd, który postaram się szybko naprawić. 🤭 Jestem przekonana, że seria o "Tessie Brown" spodoba mi się równie mocno, co historia Kuby i Heli, pomimo że jest to zupełnie inny klimat i inny gatunek literacki. Co więc mnie przekonało do sięgnięcia po "Miłosny blef"? Zdecydowanie pierwszą rzeczą, która zwróciła moją szczególną uwagę, była piękna i seksowna okładka. 😍 Bo zgodzicie się ze mną, że przykuwa ona wzrok, prawda? Oczywiście do tego doszedł intrygujący opis i już wiedziałam, że koniecznie muszę tę książkę przeczytać. Nie ukrywam, że zaciekawił mnie też motyw pacjentki/pacjenta, ponieważ nigdy dotąd nie czytałam podobnej historii, a tym bardziej takiej, w której szpital i poważne problemy zdrowotne, z którymi na co dzień zmagają się główni bohaterowie, stanowiłyby tło całej powieści. Autorka stworzyła opowieść nie tylko interesującą, ale też w moim odczuciu nietuzinkową. Dla mnie ta pozycja była w pewnym stopniu powiewem świeżości, a co najważniejsze pozytywnie mnie zaskoczyła. Fabuła tej książki jest na tyle zajmująca i atrakcyjna, że nie można tutaj mówić o żadnej nudzie podczas czytania. Lektura "Miłosnego blefu" wywołała w moim sercu szereg skrajnych emocji. Książka ta mnie zaciekawiła, pochłonęła, rozśmieszyła, a także niektórymi scenami mocno rozgrzała. 🔥 Historia Heli i Kuby również mnie dotkliwie zasmuciła i skłoniła do pewnych refleksji. Często narzekamy na swoje kompleksy czy wady. Dlaczego wyglądamy tak, a nie inaczej? Dlaczego jesteśmy tacy, a nie inni? Ja sama robię to średnio kilka razy w tygodniu, a tak naprawdę powinniśmy być ogromnie wdzięczni, że jesteśmy zdrowi i nic poważnego nam nie dolega, a dzięki temu możemy w pełni cieszyć się życiem i korzystać z niego. To jest bardzo ważne! Główni bohaterowie tej książki nie mają tego szczęścia. Poznają się w mało sprzyjających okolicznościach, bo jednak w szpitalu, który nie kojarzy się większości osób z czymś przyjemnym. Znajomość Heli i Kuby z początku nie przedstawia się zbyt obiecująco, ale jak mówi znane przysłowie "kto się lubi, ten się czubi". 😎 Ich relacja rozwinęła się dosyć szybko, to fakt. Jednak uczucie, które się między nimi pojawiło, nie było sztuczne i przerysowane. Ja w żadnym razie nie odczułam tego w ten sposób, a wręcz przeciwnie wydało mi się to takie naturalnie i życiowe. Po prostu. 😊 Jeżeli chodzi o sceny zbliżeń to... no tutaj było gorąco i pikantnie. 😏 Przede wszystkim pojawiły się iskry i chemia, którą dało się wyczuć. Autorka umiejętnie wplotła w intymne momenty uczucia i emocje, co dla mnie jest dużym plusem. Jest to idealna pozycja do przeczytania na raz. Ja sama przeczytałam ją w jak dla mnie ekspresowym tempie, bo zaledwie w jeden dzień, co rzadko mi się zdarza. 🙈 Dlaczego tak szybko? Po pierwsze ciężko było mi się od niej oderwać, a po drugie jest to naprawdę króciutka książeczka (niestety 😔), gdyż liczy sobie lekko ponad 200 stron. Do tego napisana w lekki i przystępny sposób, co sprawia, że czyta się ją szybko, ale za to z czystą przyjemnością. 💕 No ale właśnie, tutaj przyszła pora na jedyny minus tej historii. Dlaczego ona jest tak krótka? 🙈 Dla mnie niektóre wątki nie były dostatecznie rozbudowane, a wielka szkoda, bo miały potencjał. Myślę, że główną tego winą była właśnie ilość stron. Chciałabym, nawet bardzo, żeby ten tytuł był nieco dłuższy. Mam nadzieję, że drugi tom mi to wynagrodzi, bo tutaj czułam lekki niedosyt. Teraz przyszła pora na największe zaskoczenie - zakończenie. Nie wiem co mam powiedzieć, oprócz tego, że zwaliło mnie ono z nóg. Dosłownie! Pierwszy był szok i niedowierzanie, później płacz, a potem znowu wielkie zdumienie, ponieważ nie mogłam uwierzyć w to, co się wydarzyło. 😲 Końcówka sponiewierała mnie emocjonalnie, jednocześnie dając mi nadzieję na dalszy ciąg. Dla mnie to było coś, czego ja się zupełnie po tej opowieści nie spodziewałam. Autorka zafundowała mi taki zwrot akcji, że ja teraz czekam jak na szpilkach na kontynuację tej historii. "Miłosny blef" to opowieść, którą mogłabym określić jako piękną bajkę o uczuciu jakby...ze snu. Cudowna historia, którą bardzo Wam polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-11-2020 o godz 11:44 pingwinksiazkowy dodał recenzję:
Czy miłość może być złudzeniem? Na pewno. Jest dużo sytuacji, w których może się nam wydawać, że kogoś kochamy. Miłość to jedno z najdziwniejszych uczuć, ale również tych najcudowniejszych. Jest to moja pierwsza książka D. B. Foryś ale na pewno nie ostatnia. Jestem totalnie oczarowana stylem autorki, jej humorem i kreacją bohaterów. „Miłosny blef” to cieniutka pozycja, którą przeczytać można w jeden wieczór (tak jak miało to miejsce u mnie). Jest jednak warta uwagi, niezwykle wciągająca, a jej zakończenie bardzo mnie zaskoczyło. Hela od zawsze zmaga się z problemami zdrowotnymi. Kiedy kolejny raz trafia do szpitala poznaje tam Kubę – przystojnego i niezwykle irytującego mężczyznę, z którym musi dzielić szpitalna sale. Na początku ta dwójka nie przypada sobie do gustu, ale w miarę upływu czasu odkrywają, że coś ich do siebie przyciąga. Naprawdę szczerze polecam tę pozycję. Ja jestem nią oczarowana, od książki praktycznie nie mogłam się oderwać. Zarówno Hela jak i Kuba to bohaterowie, których bardzo łatwo polubić. Obydwoje są zabawni i charyzmatyczni. Obydwoje nie pozwalają sobie w kaszę dmuchać co sprawia, że bohaterowie nie są nudni i przewidywalni. Ta dwójka wie jak rozpalić czytelnika. Jak już wspomniałam bardzo zaskoczyło mnie zakończenie. Na początku nie wiedziałam co o nim myśleć, musiałam zastanowić się nad opinią na temat całej książki, ale zaraz potem stwierdziłam, że to zakończenie tutaj pasuje. Ta historia od początku była magiczna i takie zakończenie nadaje jej jeszcze więcej uroku. „Miłosny blef” to naprawdę warta uwagi lektura. Jest lekka, przyjemna i wciągająca. Czego chcieć więcej od romansu? Idealna na jesienny wieczór.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-11-2020 o godz 18:51 Anonim dodał recenzję:
Powieść niesie ogromne emocje, bawi, wzrusza, intryguje. Jest idealną odskocznia od naszej trudnej rzeczywistości. Codzienność przestaje istnieć, zostają bohaterowie powieści i my razem z nimi. „Miłosny blef” to pierwszy tom dylogii miłosnej. „Od lat liczyło się dla mnie tylko tu i teraz, kariera, marna egzystencja z dnia na dzień.” Hela ma dwadzieścia osiem lat i jest poważnie chora, jej serce w każdej chwili może przestać bić. Jednak stara się żyć w miarę normalnie. Ma ciekawą pracę, jest programistą, oddanych przyjaciół i … jest bardzo samotna. Jej stan gwałtownie się pogarsza, dziewczyna trafia do szpitalu. Tam ląduje na jednej sali z Kubą – przystojnym, pełnym życia, wewnętrznej energii i dużym poczuciem humoru młodym facetem, który jest notorycznym podrywaczem. Hela ze szpitalnego łóżka z ogromną ciekawością i irytacją obserwuje poczynania swojego współlokatora. Próbuje go ignorować, a gdy jej to nie wychodzi jest dla niego niemiła. Jednak coś w środku jej szepce, że z przyjemnością uległaby jego urokowi. Co z tego wyniknie? Czy obydwoje pozwolą sobie na coś więcej? Koniecznie sprawdźcie, dobra zabawa gwarantowana! Życie, zwykła codzienność nigdy nie wiadomo, co nam przyniesie. Obydwoje Hela i Kuba zmagają się z poważnymi chorobami. Jednak starają się żyć normalnie. Pracują, bawią się, mają przyjaciół. Obydwoje obdarzeni są dużym poczuciem humoru, co pomaga im przetrwać niejedną, trudną chwilę. Piękno prawdziwej przyjaźni, jej bezwarunkowość i szczerość. Początkowa niechęć, która stopniowo przeradza się w pożądanie, miłość. Zaufanie, zrozumienie, obawa przed wspólną przyszłością, targające wewnętrznie sprzeczne uczucia, co wybrać? Trudne oczekiwanie na przeszczep, ogromna niewiadomą, niepokój, strach o to, co przyniesie jutro… Rewelacyjna powieść! Porwała i zaskoczyła mnie całkowicie – zwłaszcza zakończenie – niezła jazda! Opowieść wzrusza, wywołuje uśmiech, irytację i przyciąga, jak magnes. Świat wykreowany prze autorkę jest idealną odskocznią od codzienności. Znajdziemy tu dobry kawałek powieści obyczajowej, porywający romans i małe hate-love. Z niecierpliwością czekam na kontynuację. Polecam, Tatiasza i jej książki :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-11-2020 o godz 12:13 KatarzynaBM dodał recenzję:
Dla takiego zakończenia warto przeczytać książkę ! Jest to moje pierwsze spotkanie z autorką, które okazało się tak pozytywne, że na pewno sięgnę po drugą część dylogii Miłosnej gry. Pierwszy tom „Miłosny blef” bardzo miło mnie zaskoczył, dobrze wykreowani bohaterowie, zabawne dialogi i sceny, które na pewno długa pozostaną w mojej pamięci. W powieści poznajemy Kubę Solskiego młodego, wysportowanego mężczyznę o tajemniczym tatuażu SEEMING. Z zawodu jest instruktorem lotnictwa, dodatkowo działa jako strażak ochotnik. Kubę spotykamy w szpitalu, z wyrokiem przeszczepu nerki, leżącego na jednej sali z Helą. Dziewczyna znalazła się w szpitalu w dniu swoich urodzin, kiedy podczas imprezy zemdlała. Wystraszyła tym ogromnie swoich przyjaciół z pracy. Hela cierpi na poważną chorobę serca, ratunkiem dla niej jest szybki przeszczep. Jej rodzice są po rozwodzie i pracują na różnych półkulach, ojciec w Stanach a matka w Londynie. Hela jest niezależną programistką, ale z bardzo poważnym problemem zdrowotnym. Pierwsze spotkanie na sali Heli i Kuby jest bardzo zabawne, autorka ukazuje zarówno myśli obojga jak i opisuje ich relacje. Hela bardzo zwróciła uwagę na swojego szpitalnego współlokatora, „(...) jego oczy są niczym najgłębsza głębia lazurowego morza. Wykąpałabym się w nich”. Oczywiście w rzeczywistości tylko sobie dogryzali i wywoływali kłótnie oraz zazdrość. Ich relacja każdego dnia jednak pogłębiała się i zrodziła się między nimi namiętność, do której od początku cieżko im było się przyznać. Kuba od początku zapragnął poznać wszystkie jej oblicza. Czy obydwoje doczekają swoich przeszczepów ? Czy ich miłość przerwa ? O tym w książce, a ja wyczekuje już premiery drugiego tomu. Dodam, że powieść czyta się szybko, a styl autorki przypadł mi do gustu. Fabuła jest pomysłowa a końcówka jest naprawdę świetna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-11-2020 o godz 12:29 books_inspired_ dodał recenzję:
Helena pewnego wieczoru, który spędzała z przyjaciółmi w klubie źle się poczuła i wylądowała w szpitalu. Tam przez obłożenie łóżek została przydzielona do jednej sali z mężczyzną, który bardzo ją irytował swoim zachowaniem i tym, że na każdym kroku jej dogryzał. Helka jednak nie mogła zaprzeczyć, że ten irytujący mężczyzna był bardzo przystojny, ale wianuszek kobiet, który się przy nim kręcił denerwował ją jeszcze bardziej. Na wieści o wypisie ze szpitala bardzo się ucieszyła, a gdy była już w domu na jej aplikację randkową, którą testowała dotarła wiadomość od Kuby, mężczyzny ze szpitala. Helka postanowiła postawić wszystko na jedną kartę i trochę z nim poflirtować. W końcu nie miała nic do stracenia, a on był niezłym facetem. ~ ~ ~ Relacja między Kubą, a Heleną rozwijała się dość powoli ale intensywnie. Częste spotkania, przy których poznawali się bliżej wzmacniały ich więź, a złe pierwsze wrażenie jakie Kuba wywarł na kobiecie rozpłynęło się jak we mgle. Oboje zmagając się z problemami zdrowotnymi wspierali się wzajemnie, nie robiąc przy tym szpitala głównym elementem ich życia. ~ ~ ~ Niestety do momentu, w którym kobieta wylądowała w szpitalu, gdzie przeszła przeszczep serca. Jednak po przebudzeniu nie rozumiała dlaczego nie ma przy niej jej ukochanego. Czy to możliwe, że gdy ona leżała nieprzytomna po operacji Kubie stało się coś złego? ~ ~ ~ Miłosny blef to książka, którą czyta się bardzo szybko, dużo się w niej dzieje i jest wiele zabawnych momentów. Bohaterowie są bardzo fajnie wykreowani, tacy prawdziwi, ale oczywiście nie obyło się bez wielkiego buuum ze strony autorki. I właśnie te wydarzenia sprawiają, że książka nabiera innego wymiaru.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-11-2020 o godz 13:39 justus dodał recenzję:
„Miłość może być złudzeniem, ale czy złudzenie może być miłością?” „Miłosny blef” to pierwszy tom dylogii miłosnej. Czy mi się spodobała? Jak myślicie? :P Hela prowadzi spokojne, beztroskie życie. I właśnie ma urodziny! Ale niestety nie należą one do udanych, bowiem kobieta mdleje i trafia do szpitala. Gdy się budzi zauważa, że na Sali nie jest sama. Jej „współlokatorem” okazuję się przystojny mężczyzna, do którego kobiety lepią się jak muchy ;) Kuba (tak bowiem ma na imię) i Hela od początku sobie dogryzają i działają sobie nawzajem na nerwy. Po jakimś czasie dostają wypis i mogą wrócić do domu. Ale ich ścieżki jeszcze nie raz się przetną :) jak potoczą się losy tej dwójki? Czy w końcu zapałają do siebie sympatią? Miłosny blef to typowy przykład książki, której nie lubię… a to z tego względu, że teraz musze czekać na kolejną część! A ja tak bardzo chce poznać dalsze losy tej dwójki, że nawet sobie tego nie wyobrażacie. Nic tylko siąść i płakać :( Świetne i zabawne dialogi już od samego początku spowodowały, że książka bardzo mi się podobała. A przez lekkie pióro autorki, pochłonęłam tą historię w jeden dzień! Relacja między dwójka bohaterów z początku niby taka niewinna, a po czasie przyprawiła mnie o szybsze bicie serca ;) idealnie wszystko się między nimi rozwijało, przez co pokochałam ich całym sercem. Postać Kuby jest chyba ideałem niejednej kobiety ;) W książce nie zawsze jest wszystko pięknie i kolorowo, zdarzają się momenty dość dramatyczne, które nawet mnie doprowadziły do uronienia łzy. Mam jednak mały problem z zakończeniem, bo jest dla mnie trochę … nieprawdopodobne? W życiu bym się nie spodziewała, że autorka pójdzie w tym kierunku i w sumie to nigdy się z takim czymś nie spotkałam … pomimo to, mam nadzieję, że w drugiej części będzie to jakoś rozwinięte i rozwieje moje wątpliwości i wyjaśni co nieco ;) bo książka jest genialna! A! I bardzo podobały mi się też tytuły rozdziałów, bazujące na uczuciach Heli w danym momencie w książce, przez co czułam się naprawdę zaciekawiona tym co w nich się wydarzy :) Nie pozostaje mi nic innego jak wyczekiwać drugiego tomu i poznać zakończenie losów Heli i Kuby :) książkę oczywiście Wam polecam! Idealna na spokojny wieczór ;D
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-11-2020 o godz 22:49 Anonim dodał recenzję:
"Miłosny blef" jest pierwszym tomem dylogii "Miłosna gra". Hela i Kuba poznają się w niecodziennym miejscu, jakim jest szpital. Można powiedzieć, że od momentu kiedy kobieta otworzyła oczy niespecjalnie lubi swojego szpitalnego współlokatora. Zachowanie mężczyzny, jak i jego sposób bycia uważa za irytujące. Każde słowne starcie jest bardzo ciekawe i wyczekiwane przez każdą ze stron. Ciągły lęk o własne życie, ale i obawa przed śmiercią stanowią dla Heli ogromną wewnętrzną blokadę przed tworzeniem nowych relacji, szczególnie jeśli chodzi o mężczyzn. Wbrew pozorom Kuba wcale nie jest takim lekkoduchem, na jakiego pozuje. Tak naprawdę jest bardzo aktywnym człowiekiem, spełniającym swoje pasje, o dużej odwadze, czerpiący z życia pełnymi garściami. Stanowi swego rodzaju przeciwieństwo Heli. Relacje między tą dwójka nie są proste i oczywiste. Blokujące kobietę lęki niejednokrotnie będą zmuszały ją do ponownego przemyślenia swojego zachowania i wyciągnięcia niekoniecznie zadowalających wniosków. Odkrywają, że razem mogą być silniejsi i stanowić swoje wzajemne wsparcie. Uczą się siebie na nowo, jak i siebie nawzajem. Wszystko staje się jeszcze trudniejsze, kiedy stan Heli pogarsza się z minuty na minutę, a przeszczep musi zostać wykonany jak najszybciej. Podoba mi się, w jaki sposób Autorka nazywa poszczególne rozdziały. Stanowią one niejako przewodnik po emocjach głównej bohaterki oraz wskazują kierunek zmian, jakie w niej zaszły. Bohaterowie są nietypowi, wybuchowi i silni w swojej niemocy. Autorka umiejętnie żongluje ich emocjami stawiając coraz to nowsze przeszkody przed nimi. Zakończenie jest zupełnym zaskoczeniem dla Czytelnika, jednocześnie nie zdradzając nic z kolejnej części. Książka napisana dobrze, z pomysłem. Budzi w odbiorcy ogromne emocje. "Miłosny blef" jest piękną opowieścią o miłości, kiedy zdaje się, że koniec życia jest nieuchronny. Pokazuje walkę z samym sobą i rodzącym się uczuciem. Książkę czyta się szybko, z zainteresowaniem i coraz większymi emocjami. Koniecznie powinniście przeczytać "Miłosny blef". Nie mogę się doczekać kolejnej części.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-11-2020 o godz 18:49 aga.czyta.wszedzie dodał recenzję:
Hela z imprezy ze znajomymi z pracy, trafia prosto do szpitala. Ma problemy zdrowotne i czeka na przeszczep. Wraz z nią na sali, ze względu na brak miejsc, leży przystojny i niesamowicie wkurzający facet. Hela codziennie musi przyglądać się jego flirtom z pacjentkami, pielęgniarkami i Bóg wie kim jeszcze. Jednak gdy udaje im się podjąć normalną rozmowę, okazuję się, że Kuba jest całkiem sympatyczny. Czy z tej znajomości uda się zbudować coś na poważnie? Co to była za książka! Ja wiedziałam, że po autorce nie ma co się spodziewać byle czego, ale to było naprawdę świetne! Od początku. Okładka, która przyciąga wzrok i wywołuje uśmiech na twarzy. Krótkie rozdziały, które zatytułowane są określeniem aktualnego nastroju bohaterki. To był bardzo fajny pomysł. No i oczywiście cała fabuła, która wciąga, bawi i umila czas czytelnikowi. Jak i Hela, tak i Kuba walczą z poważnymi chorobami. Hela czeka na przeszczep, Kubę czekają dializy. Ten wątek może wydawać się smutny, jednak ma on duży wpływ na los bohaterów, a przede wszystkim na zakończenie tego tomu. A propos zakończenia... Najpierw autorka doprowadziła mnie do złości, jednocześnie roztrzaskując moje serce na drobne kawałeczki, by po chwili posklejać je w całość. Na całe szczęście, bo nie ręczyłabym za siebie! Musicie przeczytać tą książkę. Jeśli chodzi o Dorotę i jej twórczość, to ja biorę wszystko w ciemno.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-11-2020 o godz 13:36 em.love.book dodał recenzję:
Dzisiaj skończyłam czytać książkę "Miłosny blef" autorstwa D.B.Foryś. Wiem, że autorka ma na swoim koncie już inne tytuły, natomiast dla mnie ten był pierwszym, jaki miałam przyjemność czytać i na pewno nie będzie ostatnim, bo totalnie przypadł mi do gustu styl jakim operuje pisarka. . Młoda dziewczyna Hela, po jednej z pracowniczych imprez, z powodu omdlenia, trafia do szpitala, gdzie zostaje jej postawiona diagnoza oznaczająca jedno - tylko przeszczep narządu może uratować jej życie. Podczas długiego pobytu w klinice poznaje Kubę, który został jej nowym współlokatorem. Między parą od początku panuje napięta atmosfera, ponieważ chłopak chcąc nie chcąc, irytuje Helkę swoją pewnością siebie i upodobaniem do licznych podrywów. Z czasem, jednak okazuje się, że pod tą zewnętrzną warstwą skrywa się wartościowy chłopak, który zrobi wszystko dla swojej ukochanej. . Bardzo podobał mi się sposób w jaki została opisana relacja dwójki młodych bohaterów. Najbardziej lubię czytać o tych ulotnych i czasem niedocenianych chwilach, które składają się na uczucia, a których nie da się kupić. Te momenty, które są zwykłe, ale dzięki drugiej osobie stają się najbardziej niesamowite. Gdy patrzy się w gwiazdy, kąpie w zimnym morzu, czy pokonuje polane na motocyklu, a wiatr rozwiewa włosy. Autorka ma tę cenną umiejętność, aby złapać te magiczne momenty i przelać je na papier, abyśmy potem podczas czytania, mogli unosić się w tej różowej bańce, choć historia opisana na kartach nie jest do końca tęczowa, a z czasem, wywołuje potrzebną refleksję. . Książka ma w sobie zwiewność, zawiera w sobie wszystkie aspekty humoru, romansu, dramaturgii w idealnie dobranych dawkach. Natomiast zakończenie wywołuje niemałe zaskoczenie i powoduję, że się zastanawiam z której strony się znajduję i czy ta jest prawidłowa ;) Porusza temat, który jest trudny, a jednak jest przedstawiony w bardzo przystępnej i przyjemnej formie. Spędziłam bardzo miło czas i od pierwszych stron weszłam w tę historię i nie mogłam się od niej wprost oderwać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-11-2020 o godz 12:48 Ewa dodał recenzję:
Ta książka to petarda 🔥🔥🔥 Opowiada o losach Heli i Kuby, którego nie sposób nie pokochać 😁 Hela jest kobietą zadziorną, co dodaje jej uroku i świetnie Autorka to wyważyła, bo tą postać za charakterek też się kocha. Czytając Miłosny blef przeżyjemy wiele uczuć, od śmiechu po smutek. Jak na romans przystało seksów też nie zabraknie 😁 Te sceny są świetnie napisane ze smakiem i nie ma ich co druga strona, więc tutaj też Autorka wyważyła idealnie 😈😈😈 Książka zawiera wszystkie cechy książki, po które sięgam - jest lekko napisana, szybko się ją czyta i skutecznie odcina od świata (zaczniesz czytać, przepadasz bo natychmiast musisz ją skończyć) jedyny minus jaki znalazłam w tej książce, to że Hela nie lubi Londynu 🤨 wrrr a ja kocham 😁 Książkę D. B. FORYŚ Miłosny blef bardzo polecam i niecierpliwie czekam na kontynuację 😁
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-11-2020 o godz 11:03 GirlsBooksLovers dodał recenzję:
„Raz ze mną flirtował, raz mnie obrażał – oczywiście w tak zawoalowany sposób, że nie dało się jednoznacznie stwierdzić, o co mu dokładnie chodziło. To się ze mnie śmiał, to zaraz raczył komplementami. Chwilami był czarujący, sprawiając, że powoli zaczynałam go lubić, a gdzieś głęboko nawet czułam przyjemne ciepło na wieść o tym, że uważał mnie za atrakcyjną. Jednak, gdy już przechodziło mi przez myśl, żeby też powiedzieć mu coś miłego, szybko gryzłam się w język, ponieważ mężczyzna zmieniał się w istnego diabła z piekła rodem. Totalnie nie rozumiałam jego wahań nastroju. Jakby było ich dwóch.” Czy Hela zobaczy w Kubie coś więcej niż irytującego dupka? Na co choruje dziewczyna? Czy po opuszczeniu szpitala drogi tej dwójki ponownie się zejdą? „Chociaż piekielnie nie chciałam się do tego przyznać, Solski rozpalała we mnie nie tylko wściekłość, ale też inne uczucia, o których już dawno zapomniałam, że istnieją. Może nie tyle zapomniałam, co na stałe je w sobie zagłuszyłam. Wdawanie się w romanse w mojej sytuacji byłoby złe. Szansa na znalezienie dawcy to jak jeden do miliona, a że przeszczep się przyjmie następne tyle samo. Wolałam nie skazywać nikogo na cierpienie związane z zakochaniem się w kimś bliskim śmieci.” Twórczość D.B. Foryś do tej pory mogliśmy poznać poprzez fantastykę, czyli trylogię „Tessy Brown”, którą przyznaję się bez bicia mam całą w domu z wpisem autorki, jednak jeszcze nie miałam kiedy przeczytać. Teraz jednak poznajemy ją z bardziej romantycznej wersji, gdyż w nasze ręce trafiła opowieść „Miłosny blef”. Okładka jest po prostu obłędna, a każdy wie, że jestem okładkową sroką, a do tego opis, który mnie zaintrygował i przepadłam. Jako że jest to moja pierwsza styczność z twórczością autorki, nie bardzo wiedziałam, czego mogę się spodziewać. Już na wstępie powiem, że przedstawiona tu historia, jest taką, z którą jeszcze się nie spotkałam, przeczytanie jej zajęło mi niecałe dwie godzinki. W momencie, gdy złapałam ją w swoje ręce, nie odłożyłam jej ani na chwilę. Tematyka jest genialna i fabuła idealnie dopracowana. Autorka zrobiła dobry research na temat, który poruszyła. Historia tu przedstawiona jest dopięta na ostatni guzik i naprawdę spędziłam z nią miło czas. Otrzymujemy nietuzinkową opowieść, w której bohaterowie mają ogromne problemu, chociaż dzielnie sobie z nimi radzą, mogę wręcz powiedzieć, że książka ta wywołała we mnie kilkukrotnie łzy wzruszenia, ponieważ zarówno Kuba, jak i Hela zmagają się z problemami zdrowotnymi i odczuwałam z nimi ogromną więź, ponieważ sama choruję, fakt nie na to samo, jednak dylematy często mam podobne do Heli. Słowo wspomnę o zakończeniu, które bardzo, ale to naprawdę bardzo mnie zaskoczyło i pozostawiło z rozdziawioną buzią, mam jedynie nadzieję, że nie będzie trzeba czekać długo na drugi tom. :) „Miłosny blef” to rewelacyjna opowieść, która bez wątpienia uprzyjemni wam wieczór. Losy bohaterów pokochałam i bardzo czekam na drugi tom. Zastanawiam się, jak zostanie dalej pociągnięta historia Heli i Kuby. Mi nie pozostało nic innego, jak tylko jak najszybciej zapoznać się z pozostałą twórczością autorki i nadrobić zaległości. A was gorąco zachęcam do przeczytania tej powieści i przekonania się, czy miłość może być tylko złudzeniem? :) Gorąco polecam! Paula https://girlsbookslovers.blogspot.com/2020/11/d.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-11-2020 o godz 20:00 Czytaninka dodał recenzję:
Przed wami D. B. Foryś w całkiem nowej odsłonie, bo romantycznej. Muszę od razu przyznać, że wcale nie gorszej, gdyż kiedy zaczęłam czytać nic innego nie miało już dla mnie znaczenia. Dałam się całkowicie pochłonąć tej historii i tym bohaterom. Hela to na pozór dziewczyna z pazurem, lecz w głębi serca jest kruchą dziewczyną o gołębim sercu. Ma problemy zdrowotne, a jej stan z dnia na dzień się pogarsza. Uratować może ją jedynie przeszczep. Kuba to przebojowy chłopak, który raz jest wcieleniem aniołka, a raz diabełka. Potrafi być miły, czuły i troskliwy, jednak zdarza mu się również być opryskliwym. Jego zdrowie również szwankuje. Oboje poznają się w szpitalnej sali, gdyż przychodzi im ją wspólnie dzielić. W przeciwieństwie do Kuby, Hela nie bardzo jest z tego zadowolona. Czy ta dwójka tak wybuchowych charakterów da radę wytrzymać razem? „Siedzieliśmy w milczeniu i czekaliśmy na nadejście pielęgniarki. Ja kurczowo ściskałam palcami brzeg pościeli, on zaś wpatrywał się we mnie z wesołym uśmieszkiem na twarzy. Gdyby nie to, że ewidentnie ściemniał, a do tego był piekielnie irytujący, mogłabym nawet uznać go za przystojnego. Miał muskularne ciało, modnie rozczochrane ciemnobrązowe włosy i lekki zarost w tym samym odcieniu oraz tak diabelnie niebieskie oczy, że aż zaczynałam się zastanawiać, czy to w ogóle legalne.” Autorka napisała powieść od której naprawdę ciężko się oderwać. Wykreowani bohaterowie to osoby, które potrafią sprawić, że życie przestaje być nudne, i nawet w obliczu ciężkiej choroby pojawiają się promyki słońca i nadziei na lepsze jutro. Bo kiedy człowiek ma obok siebie kogoś bliskiego, to wszystko może wydawać się łatwiejsze, a zwłaszcza walka o to, aby się nie poddawać. Zarówno Hela jak i Kuba to postacie niezwykle barwne, żywiołowe oraz stworzone z krwi i kości. Nie sposób ich nie polubić. Zaskarbiają sobie serce czytelnika już na samym początku. „Internetowy Kuba mnie fascynował. Diametralnie różnił się od mężczyzny, z którym dzieliłam szpitalną salę. Miał genialne poczucie humoru, miękkie serce oraz cudowną osobowość. Opowiadał o sobie, swoim życiu, planach i marzeniach, a z każdą nadesłaną wiadomością wzdychałam do niego coraz mocniej.” Pomysł na fabułę jak najbardziej interesujący i raczej z podobnym jeszcze się nie spotkałam. Foryś umiejętnie dawkuje emocje czytelnikom. Są momenty radości, uśmiechu, wzruszeń, a nawet i łez. Tak, droga autorko, wyzwoliłaś we mnie łzy i wcale się tego nie wstydzę. Kocham te chwile, kiedy emocje z bohaterów przechodzą też i na mnie. Kiedy wspólnie z nimi mogę przeżywać ich życie. A tutaj właśnie tak się dzieje. Nie zabrakło również czarnego humoru, który jest znakiem rozpoznawczym autorki, więc czasem niemalże płakałam ze śmiechu. Całość napisana lekkim stylem, więc czyta się niezwykle szybko. A największym zaskoczeniem okazało się zakończenie powieści, tutaj autorka sprawiła, że szczęka niemalże opadła mi do ziemi. Kompletnie się tego nie spodziewałam i to zaliczam do ogromnego plusa. Ale teraz ciężko będzie mi wytrzymać do czasu, aż powstanie drugi tom. Jestem ogromnie ciekawa, jak potoczą się dalsze losy bohaterów, a znając autorkę i jej kreatywność na pewno będzie to coś niespodziewanego. W opisie książki czytamy: „Miłość może być złudzeniem, ale czy złudzenie może być miłością”? To pytanie na które ciężko jednoznacznie odpowiedzieć. Miłość potrafi być złudzeniem, co do tego nie mam wątpliwości, ale czy można zakochać się w złudzeniu? Jakie jest wasze zdanie na ten temat? W książce znajdziemy opisy niezwykłej siły przyjaźni. Takiej, której nic nie jest w stanie zniszczyć i na którą zawsze można liczyć. Takiej, która bez względu na porę dnia i nocy, jest w stanie stawić się u naszego boku. Przyjaźni, która ma ogromne znaczenie. Nie zabraknie również scen miłosnych uniesień, które zostały napisane z wyczuciem i smaczkiem. Miłość pomiędzy naszymi bohaterami z każdym dniem staje się coraz bardziej silniejsza. Tylko czy nie okaże się zwykłym złudzeniem? „Tej nocy kochaliśmy się jeszcze dwa razy, poznając każdy skrawek swoich ciał. Wszelkie granice między nami się zatarły. Jakikolwiek wstyd czy skrępowanie, które wcześniej powstrzymywały nas przed całkowitym wyrażeniem naszych pragnień, uleciały bezpowrotnie. Na zmianę doprowadzaliśmy się na skraj nasycenia. Każde z nas balansowało na granicy postradania zmysłów. W ramionach Kuby czułam się pożądana i piękna, że nic nie było w stanie okiełznać mojego szczęścia.” "Miłosny blef" to historia naszpikowana emocjami, która bawi, wzrusza, ale także wywołuje łzy. Historia obok której nie sposób przejść obojętnie i o której nie sposób szybko zapomnieć. Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-11-2020 o godz 15:56 _karola_reads_books_ dodał recenzję:
D.B. Foryś autorka serii fantasy z Tessą Brown w roli głównej, pokazuję nam się w zupełnie innej odsłonie. Tym razem postawiła na romans i wyszło jej to znakomicie, większa części akcji w książce rozgrywa się w szpitalu. Hela od paru dni nie czuje się za dobrze, od dziecka ma problemy z sercem. Jej jedynym ratunkiem jest przeszczep, a jak wiadomo o dawcę ciężko. Jej współpracownicy wiedzą, że dziewczyna choruje jednak, jak co roku wszyscy w jej urodziny wybierają się do klubu trochę odreagować. Niby bawią się świetnie, ale Hela czuje, że coś jest nie tak. Trafia do szpitala, jest nieprzytomny. Po kilku dniach w końcu otwiera oczy, nie wieży w to, co widzi. Dzieli pokój z jakimś mężczyzną, jest wściekła i zdezorientowana. Jednak szpital jest na tyle przepełniony, że nie mają innego wyjścia i są na siebie skazani. Kuba, bo tak ma na imię jej współlokator, jest bardzo przystojnym i pewnym siebie facetem. Na dodatek jest wysportowany, co nie umyka Heli. Niestety od samego początku nie mogą się dogadać. Raz jest dla niej miły a raz wredny. Wszystkie kobiety są nim oczarowane a do ich pokoju schodzą się wycieczki napalonych kobiet. Jemu to pasuje. Przy bliższym poznaniu Kuba wiele zyskuje. Czy Hela podda się urokowi Kuby? Czy taki związek ma szansę przetrwania? Przecież oboje stoją na krawędzi? Czy doczekają przeszczepu? Pierwszy raz czytam książkę, której akcja rozgrywa się w szpitalu. Bardzo szybo ją przeczytałam, dialogi były zabawne i pełne humoru. Głowni bohaterowie dali się lubić i powiem szczerze sama byłam pod urokiem Kuby. Autorka dotknęła w niej trudnego tematu, jakim jest walka o zdrowie i życie. Jest wielu ludzi czekających na przeszczep, którzy pragną być kochani i mieć kogoś bliskiego. Choć w tym przypadku Hela bardzo się bała, że ktoś będzie cierpiał, kiedy odejdzie. Dlatego nie angażowała się w żadne związki. Końcówka książki była naprawdę zaskakująca, ale zakończyłam ją czytać z uśmiechem na twarzy. Polecam 😀
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-10-2020 o godz 19:56 Review by Iliasviel dodał recenzję:
Miłosna Gra to nowa seria (dylogia) autorstwa D. B. Foryś, i Miłosny Blef to tom pierwszy. Autorka zaprasza nas do przeczytania czegoś o dziwo oryginalnego, okładka też jest zachęcająca, ale to właśnie środek jest tu wisienką na torcie! W tym przypadku opis jest bardzo zdawkowy, nie zdradza prawie nic i to sprawia, że ta pozycja jest jeszcze ciekawsza dla czytelnika, który do końca nie wie czego może się spodziewać po historii, a ona wciąga, i to nawet nie wiece jak. Całą książkę przeczytałam w pliku patronackim przeczytałam, nie... pochłonęłam w dwie lub trzy godziny, a to jest tępo ekspresowe, które mam jak mnie coś wciągnie tak na całego i to właśnie udało się Pani Foryś! Główni bohaterowie to Hela i Kuba, poznają się w szpitalu, gdzie leżą na jednej sali i delikatnie mówiąc nie pałają do siebie miłością - przyciąganie i odpychanie przedstawione idealnie, a ja kocham tego typu relacje, dodają szczypty, albo i łyżkę dodatkowych emocji. Mają o obie wyobrażenie podane przez typowe stereotypy, a co się stanie, jeśli to okaże się nieprawdą? Styl autorki wciąga niczym wielki wir wodny, ani się obejrzałam, a już byłam tak zaabsorbowana książką, że nie wiedziałam, kiedy minęła połowa... a potem koniec tomu pierwszego... Zakończenie to coś co jest poezją całej książki, gdy przeczytałam ostanie litery zaczęłam ruszać palcem po telefonie łaknąc więcej Heli i Kuby o tak się książek nie kończy - zostawiając czytelnika z otwartą buzią "co tu się właśnie stało?". Czy polecam? No ZDECYDOWANIE - dawno tak dobrze się nie bawiłam w czasie książki! Czekam na tom 2 i mam nadzieję że będzie jak najszybciej!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-10-2020 o godz 16:12 wioletreaderbooks dodał recenzję:
Muszę przyznać się, że jakoś szczególnie nie nakręcałam się na ten tytuł, ale byłam go ciekawa. Jedno co Wam powiem na wstępie ! Było warto, bo ani na moment nie ma miejsca na nudę. Pomimo tego, że książka jest cieniutka i już mamy zapowiedź, że będzie jej kontynuacja, jestem pozytywnie zaskoczona tym, że akcja przez cały czas była dynamiczna, nie było niepotrzebnych wtrąceń, opisów, nic nie wnoszących niuansów, tylko czysta przyjemność z czytania. „Od lat liczyło się dla mnie tylko tu i teraz, kariera, marna egzystencja z dnia na dzień.” Spotykają się w szpitalu, bo oboje mają kłopoty ze zdrowiem. Nie pałają do siebie sympatią, jednak z każdym kolejnym dniem zaczynają się uczyć siebie wzajemnie. Poznawać swoje tajemnice, sekrety. Uczą się wzajemnie wspierać. Jednak co się stanie, kiedy któreś z nich wyjdzie z ich szpitalnej „idylli” ? Czy będą w stanie o sobie zapomnieć ? On kreuje się na bawidamka, ona jest twardo stąpającą po ziemi kobietą. Pragnie stabilności. Czy Kuba przekona Helę do tego, że razem będą w stanie stworzyć coś pięknego, nawet pomimo trudności i życiowych zakrętów ? Autorka świetnie poprowadziła akcje, świetnie wykreowała bohaterów i na koniec zmiotła nas ze sceny. Oczywiście czekam na kolejną część, a tę całym serduchem polecam, bo pomimo, że nie jest obfitym grubaskiem, ma w sobie przekaz, dobro i gwarantuje, że spędzicie z nią niesamowicie czas.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-10-2020 o godz 14:23 Anonim dodał recenzję:
Świetna historia , bardzo wciągająca miło i szybko się czyta . Czekam na kolejną część.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Zimowe serca Wolf Anna
3.9/5
23,15 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Love-hate, hate-love Wolf Anna
4.3/5
24,59 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jego asystentka Murphy A. E.
4.3/5
29,31 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złączeni miłością Reilly Cora
4.7/5
27,74 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Luca Siepielska Agnieszka
0/5
23,63 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Amerykański brud Cummins Jeanine
4.6/5
29,78 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie zostawię cię Wolf Anna
3.3/5
25,80 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wredny szef Rzepecka Katarzyna
0/5
27,02 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Crow. Boston Underworld. Tom 1 Zavarelli A.
4.6/5
29,49 zł
39,90 zł
28,01 zł
Inne z tego wydawnictwa Układ z milionerem Kraucz Pola
0/5
25,22 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Lucca Brianne Sarah
0/5
26,60 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Chloe Brianne Sarah
0/5
23,63 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ryzyko gangstera Wolf Anna
4.3/5
25,80 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Lucian Bethany Kris
4.6/5
24,26 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złączeni zemstą Reilly Cora
4.8/5
25,80 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Reaper's Legacy Wylde Joanna
4.2/5
24,68 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czas Niepogody Markowska Agnieszka
4.7/5
27,77 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa A Curse So Dark and Lonely Kemmerer Brigid
4.9/5
39,99 zł
44,90 zł
37,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Luca Vitiello Reilly Cora
4.5/5
26,46 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Walcz o mnie Różańska Patrycja
3.5/5
24,26 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Money Man. King Maker. Tom 1 Laine Terri E.
4.0/5
34,99 zł
38,90 zł
33,24 zł
strona produktu - rekomendacje Arogant. Grzeszni. Tom 1 Rose Ana
4.3/5
36,49 zł
40,90 zł
34,66 zł
strona produktu - rekomendacje The Sweetest Oblivion Lori Danielle
4.6/5
27,93 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ochroniarz Adams Meg
5/5
24,40 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zabójcza gra Angel Caroline
4.1/5
30,53 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Narzeczona na dłużej Serafin Monika
4.5/5
35,49 zł
39,90 zł
33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Boss of Me Louise Tia
3/5
24,04 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje Reaper's Property Wylde Joanna
5/5
26,46 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Powiedz, że mnie chcesz Michaels Corinne
4.6/5
35,49 zł
39,90 zł
33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Klinika miłości Rosa Sonia
4/5
35,49 zł
39,90 zł
33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Na celowniku Darhower J.M.
4.6/5
35,49 zł
39,90 zł
33,71 zł
strona produktu - rekomendacje W jego oczach Michalak AT.
4.2/5
35,49 zł
39,90 zł
33,71 zł
strona produktu - rekomendacje 30 dni Hiddenstorm K.C.
4.5/5
31,49 zł
34,99 zł
29,91 zł
strona produktu - rekomendacje Zablokowany rzut Ryan Kennedy
5/5
34,24 zł
49,00 zł
strona produktu - rekomendacje To ty mnie uwolnisz. Część 1 Camilla En
4.0/5
35,49 zł
39,90 zł
33,71 zł
strona produktu - rekomendacje The Guarded Heart LeBlanc Blair
4.5/5
34,99 zł
38,90 zł
33,24 zł
strona produktu - rekomendacje Rozdzieleni Feldmann Iwona
4.4/5
28,99 zł
37,90 zł
27,54 zł
strona produktu - rekomendacje Prywatny ochroniarz Angel Caroline
3.6/5
27,65 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Inny. Idealnie nieidealni. Tom 1 Trigovise Darcy
4.5/5
35,49 zł
39,90 zł
33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Jaśmina Szafrańska Anna
5/5
24,03 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zniszcz mnie Langner Anna
4.2/5
25,74 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.