O miłości bez litości (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 30,99 zł

Cena empik.com:
30,99 zł
Cena okładkowa:
34,90 zł
Oszczędzasz:
3,91 zł (11%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Augustyniak-Rak Katarzyna Książki | okładka miękka
30,99 zł
asb nad tabami
Miszczuk Katarzyna Berenika Książki | okładka miękka
31,49 zł
asb nad tabami
Kostołowska Katarzyna Książki | okładka miękka
30,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Pełna humoru, ironii i groteski powieść obyczajowa z wątkiem śledztwa dziennikarskiego.

Honorata to pani doktor pulmonolog. W jej progach staje dziennikarz lokalnego pisma, który prosi o pomoc w poszukiwaniu zaginionego himalaisty. Jak się okazuje – dawnej miłości Honoraty. Prawdopodobnie nieślubnego syna Micka Jaggera…

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: O miłości bez litości
Autor: Augustyniak-Rak Katarzyna
Wydawnictwo: Książnica
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 288
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-04-03
Forma: książka
Indeks: 31360029
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,4
5
7
4
3
3
2
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
7 recenzji
08-05-2019 o godz 10:02 ajli dodał recenzję:
Wciąż nie opuszcza mnie szczęście do debiutów - zwłaszcza tych udanych. A jak było tym razem? Niestety, mimo zachęcającego opisu na okładce, zdecydowanie nieco mniej kolorowo. Honorata Małkowska to trzydziestosiedmioletnia pulmonolog stanu wolnego, obdarzona upodobaniem do papierosów, alkoholu oraz wyraźną niechęcią do zwierząt. W oczach pacjentów stanowi obraz niekompetentnej, nieempatycznej oraz zimnej suki. Choć jej serce wydaje się oporne na męskie zaloty, - szczególnie kolegi po fachu Adama - to niespodziewane spotkanie z pewnym dziennikarzem przypomina jej o największej i niespełnionej miłości życia, jaką był Wojtek niezbyt znany alpinista. Ów dziennikarzyna nie dość, że próbuję uwieść Honoratę, to jeszcze oświadcza jej, że pisze książkę o Wojtku. Wojtku, który jakiś czas temu zaginął i nikt nie wie, gdzie może przebywać... Co wyjdzie z tego nieoczekiwanego trójkąta bądź wręcz wielokąta? Kto kogo uwiedzie? I czy Wojtek da się odnaleźć? "O miłości bez litości" to w gruncie rzeczy obyczajowa komedia omyłek. Nie zawsze zabawnych, bowiem gdzieś tam pod powierzchnią pozornej wesołości oraz ironii przebija się gorzki posmak niespełnionej miłości, zderzenia wyobraźni z rzeczywistością oraz... samotności. Nie polubiłam się z Honoratą, choć miała kilka scen, w których błyszczała. Nie polubiłam się również z innymi bohaterami, ani z dialogami, które, choć miały stanowić o dystansie postaci, mnie wydawały się jedynie nieudolne, mało zabawne i nienaturalne. Plusem zaś jest mój ukochany Wrocław, który przewija się w fabule oraz dosłownie cztery cytaty, które udało mi się z całości powieści wyciągnąć. Nie mam natomiast poczucia całkowitej straty czasu. To zwyczajnie nie moja literatura. Choć ośmielę się sądzić, że doczekaliśmy się polskiej odpowiedzi na "Hot mess" Lucy Vine.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-04-2019 o godz 20:49 Dagmara Łagan dodał recenzję:
O miłości bez litości to tytuł, który idealnie pasuje do treści! Autorka bez litości opisuje miłość oraz jej negatywne strony i to, co miłością nie powinno być w ogóle nazywane. Honorata - fajna babka o zdrowym podejściu do facetów, ale niestety niezbyt przypadającym mi do gustu stosunku do zwierząt. Jednak wszystko do czasu, głupota dopada ludzi kiedy na horyzoncie pojawia się pierwsza i jedyna miłość. 🤷 Autorka miała świetny pomysł na fabułę, tematy są tak intrygujące, że z wypiekami na twarzy chce się dowiedzieć czy to, co się tam dzieje, to może jednak prawda. Cechy charakterystyczne to zabawne scenki i dialogi, kobiecy humor i rozśmieszające zachowania bohaterów. Jednak czasami nie czułam chemii między mną a książką i mogłam się od niej oderwać i odłożyć ją na później. Honorata i Marcel to partnerzy rozwiązujący zagadkę i ten aspekt autorka dobrze zgrała z damską komedią. Przesłanie jest świetne, czasami miłością obdarzamy nie drugiego człowieka, ale wyobrażenie o nim i z tym musi sobie poradzić Honorata i zadać pewne pytania samej sobie. Chcecie poznać bezpośrednią, czasami wredną, ale do tańca i do różańca kobietę? A co ważniejsze może chcecie dowiedzieć się jak to sie stało, że w tej powieści ważny udział ma Mick Jagger? To nalejcie sobie dobrego winka i wejdźcie w świat Honoraty, tak po prostu z butami, a ona stuknie się z wami kieliszkiem i opowie wam swoją historię. Na koniec napomknę tylko, że zakończenie daje niezłego pstryczka w nos. 😉
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-04-2019 o godz 09:22 Izabela Wyszomirska dodał recenzję:
Poznajcie samotną, dobiegającą czterdziestki lekarkę obdarzoną przez los dystansem do siebie i lekkim upodobaniem do alkoholu. W jej monotonne życie wkracza lokalny dziennikarz, który wciąga ją do swojego prywatnego śledztwa. Mężczyzna nie jest zbyt lotny w swym fachu, a w dodatku durzy się w lekarce. Tymczasem ona wciąż kocha się w pewnym zaginionym przed laty himalaiście. Żeby było ciekawiej, nieźle namieszał tu Mick Jagger… "Moje życie nagle skomplikowało się w dziwny sposób i nie umiałam z tego wybrnąć." Bardzo polubiłam główną bohaterkę Honoratę, z którą chętnie napiłabym się wina. To kobieta jakich wiele wokół nas. Posiadająca wady, kompleksy, ale i marzenia. W żadnym razie nie obawiajcie się, że to jakaś kolejna szara myszka. Co to, to nie. To postać wyrazista, kobieta zakręcona, zafiksowana, po prostu brak mi słów, by w pełni Wam ją opisać. Co ciekawe, w książce nie ma ani słowa o alkoholu.🍷 A przecież Honorata ma do niego słabość... Wiedzie monotonne życie, lecz kiedy pojawi się Marcel, Maria i Wojtek, nuda na pewno jej nie będzie grozić. Wydarzy się tyle, że głowa mała! Gdy Honorata rzuci jakimś tekstem, można pokładać się ze śmiechu, więc czytając tę lekturę w miejscu publicznym narażamy się dziwne spojrzenia. Pozostali bohaterowie również są charakterystyczni, oryginalni, ale naturalni w swojej kreacji. Każdy z nich pełni niebagatelną rolę w fabule. "Serce miałam zahartowane w wysokich temperaturach i chyba już bardziej wytrzymałe na groty strzał Amora. Rozum mówił: ,,Spokój! Leżeć! Siad! Nie gorączkuj się! Podawanie na tacy swojego serca żadnej kobiecie nie przyniosło niczego dobrego, szczególnie żonom kanibali i kardiochirurgów…" Lektura obfituje w liczne zbiegi okoliczności i zaskakujące zwroty akcji. Pod przykrywką humoru, ironii oraz groteski przebija się ważny morał: że to czego szukamy nie zawsze jest tym, czego chcemy lub naprawdę potrzebujemy. Żyjemy albo też sami tworzymy sobie świat iluzji, idealizujemy osoby, dlatego powinniśmy nauczyć się odróżniać fikcję od prawdy. "Baba musi mieć faceta z krwi i kości, a nie obrazek na komodzie i maila z pozdrowieniami." Autorka posługuje się prostym, przystępnym językiem. To chyba za sprawą tej lekkości powieść w pełni trafiła w moje gusta. Narracja, opisy, tempo akcji - tu wszystko wydaje się być na swoim miejscu. "O miłości bez litości" to powieść obyczajowa z szeroko zakrojonym wątkiem śledztwa dziennikarskiego. To książka o relacjach damsko-męskich, samotności pośród ludzi, potrzebie bliskości, braku dojrzałości, ludzkich kompleksach. To lektura uświadamiająca, że zawsze można zacząć wszystko od nowa. Jestem pewna że uśmiech nie będzie Wam schodził z twarzy od pierwszej do ostatniej strony. Polecam wszystkim bez wyjątku, dobra zabawa gwarantowana! sza-terazczytam.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-04-2019 o godz 22:28 O-czytane dodał recenzję:
Kobieta zmienną jest… Któż z nas nie słyszał nigdy o kobiecie, która od razu wiedziała, czego chce. Raz białe, raz czarne, raz kocha, raz nienawidzi, raz tak, raz nie… Można zwariować. No cóż, chyba większość z nas (kobiet) jak i mężczyzn przekonała się na własnej skórze o tej „zmienności nastrojów” i zmian w decyzjach i wyborach, jakie my kobiety niejednokrotnie podejmujemy. Chwała Ci Panie za wyrozumiałego mężczyznę, który toleruje i dzielnie znosi te kobiece sprawki… No cóż, lekko nie ma, ale przynajmniej jest wesoło. A czy wesoło było podczas lektury książki „O miłości bez litości”? Zapraszam na moje wrażenia po lekturze. Honorata Małkowska jest główną bohaterką książki „O miłości bez litości”. To znana pani lekarka, której specjalnością są choroby układu oddechowego. Kobieta w wieku dobiegającym 40 lat, pracuje w szpitalu, wiedzie samotny żywot i nie stroni od alkoholu. To wszystko tworzy swoistą mieszankę wybuchową, która daje o sobie znać podczas spotkań towarzyskich Honoraty z mężczyznami. Honorata jest kobietą atrakcyjną i nie może narzekać na zainteresowanie płci przeciwnej. Jednak kolega po fachu, który się nią intensywnie interesuje, nie interesuje zbytnio bohaterki. Mówi się, że „Kto się czubi, ten się lubi”, ale w tym przypadku to raczej nietrafiony układ. W ogóle w życiu pani lekarki sprawy miłosne nie układają się tak, jakby ona tego chciała. Nieco zwariowana i niezdecydowana bohaterka wiedzie z pozoru spokojne i w miarę ułożone życie. Wszystko się zmienia w dniu, kiedy odbiera telefon od dziennikarza lokalnego pisemka, który zaprasza lekarkę na spotkanie. Dziennikarz ma propozycję nie do odrzucenia i twierdzi, że Honorata pomoże mu rozwiązać sekret, który może okazać się wielką sensacją. A to wszystko za sprawą Micka Jaggera… Tylko co lekarka ma wspólnego z przeszłością znanego muzyka? „O miłości bez litości” to debiutancka książka Katarzyny Augustyniak – Rak. Z opisu książki wynika, że „popłaczemy się nad losem Honoraty. Ze śmiechu!”. Czy rzeczywiście tak było w moim przypadku? Nie do końca. Faktem jest, że książkę czytało się bardzo szybko i lekko. Jednak nie płakałam ze śmiechu nad losem bohaterki tej historii. Owszem, było kilka zabawnych momentów, jednak niestety przez większość czasu historia bohaterów wcale mnie nie zaskoczyła i nie wywoływała licznych napadów śmiechu. Nie znalazłam w niej elementu jakiegoś zaskakującego zwrotu akcji. Główna bohaterka – bardzo zmienna, niezdecydowana i często zachowująca się jak rozwydrzona nastolatka. Ja rozumiem – kobiece nastroje bywają różne, ale ta postać była dla mnie wybitnie irytująca. Nie do końca tego szukam w książkach dla kobiet i szczerze mówiąc niestety troszeczkę się rozczarowałam, ponieważ po pozytywnych opiniach spodziewałam się innych wrażeń. „O miłości bez litości” to książka, która z pewnością znajdzie swoje zwolenniczki. Lektura spodoba się czytelniczkom, które szukają niezobowiązującej historii bez zbędnych refleksji. Za możliwość lektury dziękuję Wydawnictwu Książnica.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-04-2019 o godz 19:42 ZaczytanaPrzyczyna dodał recenzję:
Dzięki Wydawnictwu Książnica, miałam możliwość zapoznać się z książką – O miłości bez litości Pani Katarzyny Augustyniak-Rak. To debiutancka powieść autorki. Czytając debiut można śmiało zacytować klasyka - Forresta Gumpa – „Życie jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz na co trafisz”. W tej powieści autorka naprawdę mnie zaskoczyła. Bohaterką powieści jest Honorata… To dobiegająca czterdziestki lekarka – pulmunolog. Z reguły pragniemy chodzić do lekarzy z pasją, a tu mamy lekarkę która jest określana przez pacjentów jako „zimna suka”. Pracuje, trochę imprezuje, popija. Generalnie jej życie jest puste. Sama Honorata zdaje sobie z tego sprawę. Latami wzdycha do chłopaka który kilkanaście lat temu zawrócił jej w głowie. Kiedy jej marzenia o stworzeniu związku z miłością życia nabierają realnego kształtu, Honorata zaczyna mieć wątpliwości. „Mężczyzna. Czy warto wpuścić kogoś takiego pod swój dach? Nigdy wcześniej mi się to nie zdarzyło i byłam pełna obaw. Do tej pory znałam faceta, od strony romantycznej, a nie realistyczno-naturalistycznej. Czysto teoretyczne obrazki z tej drugiej strony życia mężczyzny fundowało mi za to dwóch moich kuzynów. Kilka lat temu paliliśmy papierosy na jakiejś rodzinnej uroczystości. Wróciłam właśnie z toalety i byłam zbulwersowana faktem, że chłopy nie zamykają po sobie klapy od sedesu. Problem stary jak świat i nierozwiązywalny. Nie mogłam zrozumieć wyjaśnienia, że podnosi się żeby nie obsikać. W końcu męski członek to nie waż strażacki, a sedes to nie spodek od filiżanki…” I jak tu żyć? Z ukochanym facetem i czy bez? Bardzo mi się podobały dywagacje Honoraty nad życiem. Autorka bardzo trafnie przedstawiła nam bohaterkę. Z jednej strony ostrą lekarkę, a drugiej strony marzącą o własnym szczęściu samotną kobietę. Jednocześnie powieść napisana jest w lekki i przyjemny sposób. Czytając ją nie nudziłam ani przez moment. O miłości bez litości to dość zabawna historia, choć dotyka problemu – samotności. Kilka razy czytając ją zaśmiałam się w głos. Sytuacja w metrze – zapomniałam, że tam jestem i zaczęłam się śmiać. Reakcja ludzi – bezcenna. Pani Katarzyna w swojej książce zabrała mnie w świat niefrasobliwej Honoraty, która popełnia głupstwa, bo która z nas ich nie popełnia? Przeczytajcie jeżeli chcecie się pośmiać z dziwnych wypadków Honoraty. Bohaterka wystawi Wam receptę – na szczyptę dobrego humoru. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-04-2019 o godz 18:43 Anonim dodał recenzję:
Ogromnym plusem powieści jest… humor 😉 To właśnie on działał na mnie jak bumerang i odkładając książkę (kiedyś trzeba zrobić dla siebie coś do jedzenia), miałam chęć poznania dalszych perypetii Honoraty. Sama historia wydawać by się mogło jest błaha, wręcz jakby już skądś znana. Ale to właśnie humor autorki i zabawne spostrzeżenia głównej bohaterki, sprawiają, że powieść czyta się z ogromną przyjemnością. http://www.pierwszadamaoksiazkach.pl/o-milosci-bez-litosci-katarzyna-augustyniak-rak-wydawnictwo-ksiaznica/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-04-2019 o godz 19:24 Anna Makieła dodał recenzję:
Dla niektórych poukładane życie jest celem, dla innych nudą. Praca od ósmej do szesnastej, krótkie zakupy, przygotowywany na szybko obiad dla rodziny, chwila z dziećmi, kąpiel i spanie. Posiadanie męża i dzieci rekompensuje stagnację. Najgorsza przecież jest samotność. Moment, w którym uświadamiasz sobie, że nawet zgodziłabyś/zgodziłbyś się na tę nudę, byle z kimś. Ten codzienny powrót do domu, który nie jest pusty, lodówka, w której jest nie tylko światło, możliwość odezwania się do kogoś nie tylko przez telefon staje się marzeniem, a czasem (o zgrozo!) wyzwaniem. Szczególnie, gdy jest się samotną kobietą, a licznik dobija do czterdziestki, jak w przypadku bohaterki książki „O miłości bez litości” Katarzyny Augustyniak-Rak. Honorata jest pulmunologiem. Można by powiedzieć, że jest „po trzydziestce”, ale bliżej prawdy będziemy, jeśli określimy jej wiek na „przed czterdziestką” (choć ona na pewno nie byłaby z tego zadowolona). Jej życie toczy się wokół… no właśnie. Właściwie trudno określić, wokół czego, bo jej życie jest puste jak bęben. Pracuje, choć wcale nie z powołania, co przekłada się na jej relacje z pacjentami, którzy określają ją „zimną suką”. Imprezuje, choć raczej z przypadku, bo właściwie nie ma przyjaciół. Dużo pije, z czego nie do końca zdaje sobie sprawę. I choć teoretycznie nie znoszę takich egzemplarzy, to jednak Honoratę polubiłam. Bo w pancerzu okrutnej, ironicznej i bezczelnej baby skrywa się kobieta, która potrzebuje bliskości. Z książkami takimi jak „O miłości bez litości” nie obcuję zbyt często. Uważam, że tego typu historie wymagają od autora dużej sprawności w pisaniu, a niewielu ją posiada. Szczególnie dotyczy to komedii, bowiem wcale nie jest łatwo ubrać w słowa żart i ironię tak, by czytelnicy mogli również się pośmiać. A w przypadku książki Katarzyny Augustyniak-Rak naprawdę można. Jednak muszę Wam przyznać, że pomimo komediowego wydźwięku tej historii, ja dostrzegam w niej drugie dno. Być może to trochę na wyrost, niepotrzebne i zbyt analityczne, ale co najmniej od połowy lektury miałam wrażenie, że poznaję życie Honoraty w dwóch wymiarach – tym zabawnym, pełnym ironii, cynizmu i swoistej groteski oraz poważniejszym, pełnym samotności i smutku. Katarzyna Augustyniak-Rak nie stworzyła historii wybitnej. Zresztą jestem pewna, że nie taki przyświecał je cel. Zrobiła coś innego, rzadkiego – dała mi trochę oddechu. Pozwoliła oderwać się od trudnych spraw, skomplikowanych emocji i życiowych rozterek. Mimo, że tak naprawdę wszystkie te elementy zawarła w „O miłości bez litości”, to jednak zrobiła to w taki sposób, że nie czułam się nimi przytłoczona. Dawno nie czytałam lekkiej, na wskroś kobiecej książki, która rzeczywiście przypadłaby mi do gustu. Zazwyczaj są to sztampowe historie, które ni to bawią, ni to smucą. Po prostu są. Tymczasem Honorata wprowadza bryzę, którą przyjemnie jest się rozkoszować. Jej towarzystwo sprawia, że lampka wina smakuje inaczej, lepiej. Nie namawiam Was do picia, ale do sięgnięcia po tę książkę – owszem. Wino może stanowić dobry dodatek.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Medicus Gordon Noah
44,49 zł
49,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Wybory Niny Kekus Anna
13,49 zł
14,99 zł
strona produktu - rekomendacje Korporacjusz Dziekan Jakub
26,49 zł
29,90 zł
strona produktu - rekomendacje Kogut domowy Socha Natasza
25,83 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje No, Asiu! Krajniewska Marika
30,49 zł
34,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.