Mikołaj na zamówienie (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 21,16 zł

21,16 zł 24,90 zł (-15%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najbardziej niegrzeczna historia świąteczna, jaką czytałaś! 

Firma Nicka specjalizuje się w spełnianiu grzesznych fantazji. Zasady są proste i zakładają tylko uwodzenie i flirt. Kiedy tuż przed świętami Nick ma odegrać rolę niegrzecznego mikołaja, nie spodziewa się, że pozna najseksowniejszą kobietę w życiu. Rudowłosa Holly elektryzuje go tak bardzo, że mężczyzna łamie wszystkie swoje zasady. Wkrótce żadne z nich nie będzie chciało, aby te święta się skończyły.

On jest bardzo niegrzecznym mikołajem, ona jest bardzo niegrzeczną dziewczyną, która zdecydowanie zasłużyła na rózgę.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Mikołaj na zamówienie
Autor: Marie Jordan , Snow Jenika
Tłumaczenie: Iwasyk Gabriela
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 152
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-11-16
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 183 x 7 x 2
Indeks: 27003589
średnia 4,3
5
59
4
20
3
10
2
4
1
3
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
37 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
4/5
08-12-2018 o godz 10:33 przez: martaksiazkowakraina | Zweryfikowany zakup
Mikołaj na zamówienie, cóż sama nie wiem co o niej myśleć, bo zanim się cokolwiek zaczęło, już było po wszystkim. Nick prowadzi firmę spełniająca marzenia. Tak się składa, że jego pracownik, który miał przyjąć zlecenie bycia świętym mikołajem dla pewnej rudowlosej kobiety jest chory. Rozważa czy przyjąć to zlecenie, czy może odmówić i zrezygnować. Jednak opis klientki go zachęca bo kto by się oparł seksownemu rudzielcowi? Na pewno nie taki ktoś jak Nick. Mężczyzna ma jednak zasady, że nigdy nie sypia z klientami. Udaje się do Central Parku na spotkanie z kientką, która jak się okazuje przechodzi jego najśmielsze oczekiwania. Od razu czują do siebie pociąg i chemię, której nie potrafi się oprzeć. Holly kobieta, która z całego serca nienawidzi świąt, po nieprzyjemnym wypadku w sklepie udaje się do parku żeby odpocząć i tak zagaduje ją seksowny święty Mikołaj. Akcja toczy się bardzo szybko dopiero co się poznali już lądują w łóżku. Po upojnych chwilach dziewczyna ucieka. Lecz oboje nie potrafią wyrzucić z głowy drugiej osoby. Jednak gdy Nick stara się ją odnaleźć okazuje się, że to wcale nie była jego klientka, a ktoś zupełnie obcy. Czy spotkają się znowu? Przecież w Nowym Yorku to praktycznie niemożliwe. Cóż książka to w 2/3 sceny, które przyprawą Cię o mocniejsze bucie serca i na pewno zrobi Ci się gorąco. To typowy erotyk. Autorki nie skupiły się kompletnie żeby chociaż trochę przybliżyć nam postacie. Nie wiem o nich kompletnie nic oprócz paru szczegółów o ich pracy. Nie powiem fajnie szybko się czyta, ale książka nie zaskakuje ot taka sobie historia w świątecznym stylu, która przypraw Cię o rumieńce. Moim zdaniem ta ksiazka miała potencjał na coś głębszego i dłuższego. Jeżeli macie wolną jakąś godzinkę i szukacie czegoś na zabicie czasu to ta książka jest idealna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-11-2018 o godz 14:12 przez: nastavi | Zweryfikowany zakup
REWELACYJNA! Czyta się błyskawicznie! Dosłownie ;) Historia, która kończy się zdecydowanie zbyt szybko. Erotyczna historia świąteczna 2 nieznajomych osób, która okazuje się najlepszym prezentem. Sytuacja opisana w czasie teraźniejszym oczami głównych bohaterów - Holly i Nicka. Świetna na wolną chwilę. Nie sposób się oderwać od czytania :) Jak szybko kupiłam, tak szybko przeczytałam. Gorąco polecam! :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-12-2018 o godz 10:05 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Jest trochę motania przez podzielal rozdziałów na rolę ale poza tym to książka jest bardzo gorąca
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-11-2018 o godz 06:33 przez: Justyna | Zweryfikowany zakup
Książka lekka,fajnie się czyta. Polecam jeśli na chwilę chce się odciążyć głowę od natłoku myśli
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-11-2018 o godz 17:44 przez: Hildzia5 | Zweryfikowany zakup
Książka bardzo przyjemna szybko się ją czyta, godna polecenia... taka na jeden wieczór.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-10-2019 o godz 15:14 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Świetna, zabawna książka jak skończyłam ją czytać żałowałam że to już koniec 😊
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-12-2018 o godz 16:20 przez: Agnieszka | Zweryfikowany zakup
Dobry erotyk. Książka skojarzyła mi sie z książką "Tysiąc twarzy Greya" :-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-12-2018 o godz 12:14 przez: kkasiek | Zweryfikowany zakup
W ramach żartu polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-12-2018 o godz 12:14 przez: kkasiek | Zweryfikowany zakup
W ramach żartu polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-08-2019 o godz 11:57 przez: Zofia Boniek | Zweryfikowany zakup
Lekka,zabawna,polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-06-2019 o godz 08:38 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-01-2019 o godz 08:29 przez: sysia193 | Zweryfikowany zakup
Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-02-2022 o godz 08:55 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Super
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-06-2021 o godz 10:14 przez: Zdzisława | Zweryfikowany zakup
Dobra
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-02-2019 o godz 17:02 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
,
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-12-2018 o godz 11:39 przez: Anonim
Jenika Snow & Jordan Marie - „Mikołaj na zamówienie” Nick – wytatuowany przystojniak, prowadzący firmę o chwytliwej nazwie „Marzyciele”, która zaspokaja różnorodne fantazje swoich klientów. Przed świętami Bożego Narodzenia zostaje wynajęty do roli Świętego Mikołaja, aby spełnić życzenia nieznajomej kobiety. Miał być tylko niewinny flirt i przekomarzanie, no bo takie są zasady panujące u niego w firmie. Jednak w momencie, gdy Nick ujrzał rudowłosą ślicznotkę Holly, wiedział, że da jej o wiele więcej niezapomnianych chwil, przecież zasady są po to, aby je łamać. „Znam jej mały niegrzeczny sekret. Całkowicie się pogrążyła w swojej fantazji i zdecydowanie jest gotowa na więcej. Wezmę ją do apartamentu, który dla nas zarezerwowałem, a następnie dam o wiele więcej, niż ma zagwarantowane w umowie. To wbrew wszystkim zasadom, którymi kierujemy się w mojej firmie, ale przy Holly nie sposób pamiętać o zasadach.” Czy noc, która miała być jedyną zamieni się w wiele? Czy ich romans będzie trwał nadal, nawet po Świętach? „Moje myśli płyną w kierunku Nicka. Jak to możliwe, że choć minęły już dwa tygodnie, nadal go pragnę? Nadal o nim myślę i mam nadzieję, że pewnego dnia po prostu go spotkam i wszystko będzie tak jak być powinno. Choć prawda jest taka, że prędzej odkryję Atlantydę, niż przypadkowo natknę się na Nicka w Nowym Jorku.” Jenika Snow i Jordan Marie to bestsellerowe autorki „USA Today. Pani Snow ma na swoim koncie wydanych ponad dwieście książek erotycznych. Obie Panie postanowiły połączyć swoje siły i napisać świąteczną niegrzeczną powieść pt. „Mikołaj na zamówienie”. Jakie są moje wrażenia po lekturze? Książka mi się podobała, spędziłam z nią miłe popołudnie, przeczytanie jej nie zajmuje zbyt wiele czasu, ponieważ ma niecałe 150 stron. Niejednokrotnie rozbawiła mnie do łez, a dialogi pomiędzy bohaterami, czy też ich myśli były wręcz komiczne. Niestety ma też ona swoje minusiki. Jak dla mnie była ona troszeczkę zbyt uproszczona i za mało poznajemy tu bohaterów, a nie będę ukrywała, że mogła być to pozycja wręcz obłędna i bardzo zabawna, gdyby była bardziej rozbudowana. Cała akcja mogłaby rozwijać się po prostu wolniej, ponieważ tempo tutaj jest wprost piorunujące, a gdybyśmy zagłębili się bardziej w charaktery głównych bohaterów, być może okazaliby się fascynującymi i bardziej barwnymi postaciami. Ale kto wie, może autorki w przyszłości wydadzą nam ich historię w bardziej obszernej książce, której czas przebiegu akcji będzie właśnie w okresie już poświątecznym i naszego Mikołaja poznamy z całkiem innej strony. Jest wiele różnych opinii na temat tej książki, tak jak wielu jest czytelników. Jednym przypadła do gustu bardziej, innym mniej. Mi ta książka się podobała, aczkolwiek czuję pewien niedosyt, bo chciałabym troszkę więcej informacji o bohaterach i ich życiu. Polecam Wam ją dla uprzyjemnienia wieczoru i poprawy humoru. Paula https://girlsbookslovers.blogspot.com/2018/12/jenikasnow-jordan-marie-mikoaj-na.html#more
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-11-2018 o godz 12:08 przez: charlotte
Recenzja pochodzi z bloga: http://whothatgirl.blogspot.com/2018/11/mikoaj-na-zamowienie-jenika-snow-jordan.html Nick jest właścicielem firmy, która spełnia fantazje kobiet. I nie chodzi tutaj o seks - jedna z ważniejszych zasad brzmi: zero seksu. Jest bardzo popularny w tej branży, a że zbliżają się święta to i "zamówień" przybywa. Akurat jeden z Mikołajów się rozchorował, więc Nick ma dwa wyjścia: albo odwołać zamówienie klientki, albo samemu wskoczyć w przebranie. Oczywiście decyduje się na to drugie i cóż, nie będzie żałował. Holly ma dość świąt. Właśnie została staranowana przez moherowy beret, który zniszczył jej ulubione szpilki, a rajstopy mają oczko. Ma serdecznie dość wszystkiego, kiedy słyszy głęboki, męski głos. Nie podoba jej się to, jak reaguje na nieznajomego, który cóż. Planuje być niegrzecznym Mikołajem. Jednak Holly postanawia się wciągnąć w tę świąteczną grę. Czy ta znajomość skończy się na jednorazowym prezencie? Niegrzeczny Mikołaj i niegrzeczna dziewczynka - co z tego wyniknie? Miałam nie czytać żadnej książki z motywem Świąt, bo nie przepadam za takimi lekturami, ale w tym roku postanowiłam dać sobie szansę. I cóż, na pierwszy ogień poszedł erotyk! Ale nie martwcie się, zwykłe książki też pojawią się na blogu :D Zacznijmy od tego, że jest to bardzo krótka historia. Książka liczy niewiele ponad sto pięćdziesiąt stron. Ja sama przeczytałam ją w godzinkę, więc wystarczy na wieczór przy lampce wina. Rozdziały są krótkie i czyta się naprawdę szybko, a nawet idzie się wciągnąć, mimo iż sama historia nie powala na kolana. Nie jest to wymagająca historia. Jest dobra, by się zrelaksować i zaczerwienić. Nick jest pewnym siebie właścicielem firmy. Nie ma kobiety, nie gadania też zbytnio za nimi. Wygląd ma bad boy'a, jego ciało zdobią tatuaże a na jego brzuch to sześciopak. Z kolei Holly wydaje się być w miarę poukładaną kobietą i raczej spokojną. To że decyduje się na seks z nieznajomym Mikołajem raczej nie jest w jej stylu, ale postanawia zaryzykować. Bo żaden facet tak na nią nie działał. Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że Nick jest święcie przekonany, że Holly to jego klientka. Dlatego też jakie jest jego zdziwienie, kiedy postanawia ją odnaleźć i okazuje się, że to nie jego wybranka? Całe szczęście znów się spotykają, mówią sobie, że tęsknili za sobą i cóż, postanawiają być razem. Owszem, akcja szybko biegnie, ale cała historia skupia się głównie na tym jednym bądź na dwóch wieczorach. Reszta to jest po prostu dopowiedzenie, by czytelnik wiedział, jak to się dalej potoczyło. Seks jest - dziwne, by go tam nie było, skoro to erotyk. Sceny nie są jednak obraźliwe albo niesmaczne. Według mnie są odpowiednie i cóż, idzie poczuć to, co czują bohaterowie :D Czy polecam? Owszem! Mimo że to erotyk to sama historia była w pewien sposób dla mnie urocza :D
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-11-2018 o godz 12:07 przez: charlotte
Recenzja pochodzi z bloga: http://whothatgirl.blogspot.com/2018/11/mikoaj-na-zamowienie-jenika-snow-jordan.html Nick jest właścicielem firmy, która spełnia fantazje kobiet. I nie chodzi tutaj o seks - jedna z ważniejszych zasad brzmi: zero seksu. Jest bardzo popularny w tej branży, a że zbliżają się święta to i "zamówień" przybywa. Akurat jeden z Mikołajów się rozchorował, więc Nick ma dwa wyjścia: albo odwołać zamówienie klientki, albo samemu wskoczyć w przebranie. Oczywiście decyduje się na to drugie i cóż, nie będzie żałował. Holly ma dość świąt. Właśnie została staranowana przez moherowy beret, który zniszczył jej ulubione szpilki, a rajstopy mają oczko. Ma serdecznie dość wszystkiego, kiedy słyszy głęboki, męski głos. Nie podoba jej się to, jak reaguje na nieznajomego, który cóż. Planuje być niegrzecznym Mikołajem. Jednak Holly postanawia się wciągnąć w tę świąteczną grę. Czy ta znajomość skończy się na jednorazowym prezencie? Niegrzeczny Mikołaj i niegrzeczna dziewczynka - co z tego wyniknie? Miałam nie czytać żadnej książki z motywem Świąt, bo nie przepadam za takimi lekturami, ale w tym roku postanowiłam dać sobie szansę. I cóż, na pierwszy ogień poszedł erotyk! Ale nie martwcie się, zwykłe książki też pojawią się na blogu :D Zacznijmy od tego, że jest to bardzo krótka historia. Książka liczy niewiele ponad sto pięćdziesiąt stron. Ja sama przeczytałam ją w godzinkę, więc wystarczy na wieczór przy lampce wina. Rozdziały są krótkie i czyta się naprawdę szybko, a nawet idzie się wciągnąć, mimo iż sama historia nie powala na kolana. Nie jest to wymagająca historia. Jest dobra, by się zrelaksować i zaczerwienić. Nick jest pewnym siebie właścicielem firmy. Nie ma kobiety, nie gadania też zbytnio za nimi. Wygląd ma bad boy'a, jego ciało zdobią tatuaże a na jego brzuch to sześciopak. Z kolei Holly wydaje się być w miarę poukładaną kobietą i raczej spokojną. To że decyduje się na seks z nieznajomym Mikołajem raczej nie jest w jej stylu, ale postanawia zaryzykować. Bo żaden facet tak na nią nie działał. Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że Nick jest święcie przekonany, że Holly to jego klientka. Dlatego też jakie jest jego zdziwienie, kiedy postanawia ją odnaleźć i okazuje się, że to nie jego wybranka? Całe szczęście znów się spotykają, mówią sobie, że tęsknili za sobą i cóż, postanawiają być razem. Owszem, akcja szybko biegnie, ale cała historia skupia się głównie na tym jednym bądź na dwóch wieczorach. Reszta to jest po prostu dopowiedzenie, by czytelnik wiedział, jak to się dalej potoczyło. Seks jest - dziwne, by go tam nie było, skoro to erotyk. Sceny nie są jednak obraźliwe albo niesmaczne. Według mnie są odpowiednie i cóż, idzie poczuć to, co czują bohaterowie :D Czy polecam? Owszem! Mimo że to erotyk to sama historia była w pewien sposób dla mnie urocza :D
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-01-2019 o godz 12:26 przez: Obydwie Zaczytane
Kiedy dostałyśmy od wydawnictwa propozycję zrecenzowania książki ,,Mikołaj na zamówienie,, nie widząc okładki pomyślałam -super! Świąteczna książka. Akurat zima to pozostaniemy w świątecznym klimacie. Lecz gdy zobaczyłam okładkę to od razu przeszło mi myśl, że to nie będzie grzeczna, obyczajowa książka. Nick jest właścicielem ekskluzywnej firmy o nazwie Marzyciele, specjalizującej się w realizowaniu rozmaitych fantazji. Kiedy jego pracownik zachorował i nie jest w stanie wykonać zlecenia, Nick postanawia sam iść do klientki. Został wynajęty, aby spełnić świąteczne życzenie samotnej kobiety, która pragnie mieć przy sobie Mikołaja do przytulenia i flirtu. Umówieni byli w parku. I tak Nick trafia na Holli. Kobieta próbowała zrobić świąteczne zakupy, lecz przepychanki i taranujący się nawzajem ludzie oraz ta świąteczna muzyka w tle doprowadzała ja do szału. Na koniec jakaś paniusia wjechała w nia wózkiem uszkadzając nie tylko nogę ale i ulubione szpilki. Na pomoc spieszy przystojny, muskularny mężczyzna w przebraniu Mikołaja, który od razu ja uwodzi myląc kobietę z klientką, z którą był umówiony. Holly będąc dłuższy czas w celibacie nie jest w stanie oprzeć się mężczyźnie. Szybko okaze się, że ta znajomość nie skończy się na jednej nocy, a Nick będzie chciał o wiele więcej. Książka od samego początku emanuje sexem. Jest to zdecydowanie opowieść dla czytelników z niezaspokojonym apetytem na namiętność i pikantne historie. Nie będę się rozpisywać. Dodam tylko, że książka ma 150 stron, czyta się ją szybko. Na pewno umili niektórym zimny, zimowy wieczór. Pisząc "niektórym" mam na myśli to, że nis spodoba się ona każdemu. Jest to prosta opowiastka, najeżona pikanterią, mocnymi, niekiedy wulgarnymi dialogami. Jak ktoś lubi- to będzie miał rozrywkę na jeden wieczór. Świątecznych klimatów nigdy za wiele, ale oprócz przebrania Mikołaja i świątecznych zakupów znajdziecie erotyzm, pożądanie, ekscytacje i chwile uniesień głównych bohaterów oraz szybki i ostry sexs. Autorzy nie owijają w bawełnę tylko od razu przechodzą do konkretów. Okładka przyciąga wzrok, prawda? A co do treści... Do przemyśleń nie skłania, ale na chwilę oderwania się od rzeczywistości będzie dobra:) https://obydwiezaczytane.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-11-2018 o godz 21:15 przez: books_holic
O głównych bohaterach nie mogę powiedzieć wiele, bo prawda jest taka, że przez tyle czasu nie mogłam poznać ich osobowości, ale są to bardzo typowe postaci. Holly jest kobietą, która postanowiła wyrzec się mężczyzn – jakież to naturalne. Natomiast Nick to facet przystojny, z tatuażami, pewny siebie. Czyli to, co kobiety lubią najbardziej. Relacja między tym dwojgiem przebiega naprawdę szybko. Spotkali się raz, a jednak nie mogli o sobie zapomnieć. Połączyło ich coś, czego sami nie rozumieli. Oczywiście scen erotycznych nie zabrakło, ale nie były one jakieś przesadzone, wulgarne, ale raczej takie wyważone, bym powiedziała. Nie powiem wam ile czasu minęło zanim się znowu spotkali: dzień, tydzień, miesiąc czy rok. Holly i Nick to bardzo, ale to bardzo proste postaci i taka też jest ich historia. Trafiłam na tę książkę w odpowiednim momencie. Naprawdę chciałam przeczytać coś takiego lekkiego, bez wielkich dram. Coś, z czym uporam się szybko, a dodatkowo będzie to przyjemnie spędzony czas. Choć nie ukrywam, że troszeczkę żałuję, że ta króciutka historia nie dostała czegoś więcej, że nie była jednak grubsza, bo mógłby wyjść z tego naprawdę fajny, świąteczny romans. „Mikołaj na zamówienie” to bardzo króciutka książka, która zajęła mi dwie bądź trzy godziny. Choć mamy tu dwoje autorów, to jednak tego nie odczuwałam. Była napisana prosto, lekkim piórem, z humorem i naprawdę czytało się ją szybciutko. Nie było wielkich dram, nie było zwrotów akcji i przyspieszonego bicia serca, ale jak mówię – nie spodziewałam się tego, widząc ile ma stron. Mimo to jako historyjka na wieczór mi się spodobało. Polecam ją osobom, które szukają erotyka na jeden wieczór, przyjemnego i szybkiego, jak wymieniłam powyżej. Wiadomo, że to nie jest książka dla każdego, ale jak również wspominałam, mnie się podobała, choć szkoda, że ta historia nie dostała czegoś więcej. Natomiast jeżeli szukacie książki, która wywoła w was milion emocji, w której będzie się wiele działo, to niestety, ale „Mikołaj na zamówienie” wam tego nie da.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorach:

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Godzina wiedźm Henderson Alexis
4.8/5
32,54 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Beach read Henry Emily
4.3/5
25,33 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Odrodzenie feniksa Skabara Monika
4.7/5
27,97 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bez zgody Litkowiec Kinga
4.4/5
24,72 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Życzę mu śmierci Witten Matt
4.8/5
29,29 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa I żyli długo i... Bieńko Agata
4.5/5
29,38 zł
42,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego