Międzynarodowy Dzień Mafii (ebook)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 11,95 zł

11,95 zł
Produkt cyfrowy
Opłać i pobierz

Czytaj w abonamencie

Go Max zyskujesz:
 

  • Słuchasz i czytasz bez limitu
  • Wybierasz spośród ponad 100 tys. audiobooków, ebooków i komiksów dostępnych w aplikacji
  • Korzystasz jednocześnie na 2 urządzeniach np. smartfon i tablet lub czytnik ebooków
  • Możesz zrezygnować w dowolnym momencie

W Go Light (Mini) zyskujesz:
 

  • czytasz lub słuchasz 2 dowolne ebooki lub audiobooki w miesiącu
  • wybierasz spośród wszystkich tytułów z naszego katalogu, ponad 100 tys. audiobooków, ebooków i komiksów dostępnych w aplikacji
  • podcasty i ASMR słuchasz bez limitu

Go Max+Music zyskujesz:
 

  • Słuchasz i czytasz bez limitu
  • Wybierasz spośród ponad 100 tys. audiobooków, ebooków i komiksów dostępnych w aplikacji Empik Go
  • Słuchasz swojej ukochanej muzyki i autorskich playlist w aplikacji Empik Music
  • Korzystasz jednocześnie na 2 urządzeniach np. smartfon i tablet lub czytnik ebooków
I wiele więcej!
Z tytułów dostępnych w abonamencie możesz korzystać tylko w aplikacji Empik Go
Produkt nie jest obecnie dostępny w żadnym abonamencie
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Opłać i pobierz

"Międzynarodowy Dzień Mafii" – to powieść (kryminał), której główny bohater, inspektor Franco Fog, znany z powieści "Zemsta kobiet", ma za zadanie rozwiązać zagadkę dotyczącą tajemniczej śmierci gangstera, Szkarłatnego. W trakcie prowadzonego śledztwa wychodzi na jaw, że śmierć mafiosa to dopiero początek całej fali nieoczekiwanych zgonów spośród przedstawicieli przestępczego światka. Kiedy sprawa zostaje niemal rozwiązana, pan inspektor przekonuje się, że został wplątany w potężny spisek kobiet, głównie żon gangsterów, które zamierzają przejąć władzę od swoich mężów i nie tylko. Czym skończy się dla Franco Foga spotkanie z żądnymi władzy paniami, niech przekona się sam Czytelnik.

Tytuł: Międzynarodowy Dzień Mafii
Autor: Brzostowski Marcin
Wydawnictwo: E-bookowo
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 91
Data premiery: 2019-01-23
Rok wydania: 2019
Format: MOBI
UWAGA! Ebook chroniony przez watermark. więcej ›
Liczba urządzeń: bez ograniczeń
Drukowanie: bez ograniczeń
Kopiowanie: bez ograniczeń
Indeks: 31492751
średnia 4,4
5
2
4
3
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
6 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
4/5
29-03-2019 o godz 16:27 przez: Anna Dral
„[...] władza korumpuje i zamula mózg każdemu, bez względu na płeć"* . Władza ma w sobie coś hipnotyzującego. Co prawda są tacy, którzy chcą zmienić świat na lepsze, lecz zwykle sama chęć przywództwa jest celem samym w sobie. Wyższe stanowisko to także prestiż i pieniądze, które ułatwiają codzienne życie. W związku z powyższym, trudno wyobrazić sobie moment, kiedy dyktator lub przywódca świata przestępczego sam rezygnuje z posiadanej władzy. Z taką sytuacją styka się główny bohater „Międzynarodowego Dnia Mafii”, czyli inspektor Franco Fog, który pewnego wieczoru dostaje nieprawdopodobną, acz prawdziwą, wiadomość. Pewien niezwykle szanowany w warszawskim półświatku gangster o słodkim pseudonimie Szkarłatny bez widocznych powodów pozbawia się życia. Co więcej, wydaje się, że mafiosi z innych krajów zaczynają iść za jego przykładem strzelając sobie w głowę lub skacząc z mostów. Fog postanawia na razie zająć się stołeczną zagadką. Tymczasem jego szef generał Baryła dostaje niespodziewane zaproszenie na galę z okazji Międzynarodowego Dnia Mafii. Zacznijmy od tego, że książka jest niezwykle zabawna. Sam główny bohater jest Jamesem Bondem idealnie dopasowanym do nieco przekrzywionego obrazu naszej rzeczywistości. Franco to glina, który sprawnie trafia do celu jedynie na lekkim rauszu, stąd niemal zawsze towarzyszy mu szklaneczka whisky. Ponadto mężczyzna jest bożyszczem kobiet i nikt nie zwraca mu uwagi, że z papierosów, które wypala mógłby ułożyć ścieżkę, dzięki której każdy zabójca, mógłby go wyśledzić. Nie popadajmy jednak w skrajności, wszak sympatyczny policjant wyrobił sobie już szacunek u niejednego typa spod ciemnej gwiazdy. W mojej wyobraźni postać inspektora niemal naturalnie przybrała twarz Leslie’ego Nielsena z „Nagiej broni”. To skojarzenie jest tym ciekawsze, że Brzostowski niezwykle umiejętnie korzysta z wzorców popkulturowych lat dziewięćdziesiątych. Proza Marcina Brzostowskiego jest bardzo charakterystyczna. Fabuła składa się z dużej mierze z dialogów. W przypadku akurat tego tytułu autor wprowadził nieco sztuczności w wypowiedziach swoich bohaterów, co może bardzo zrazić czytelników, lubiących płynny język narracji. Niemniej taka sztywna i odrealniona forma książki ma swoje uzasadnienie, bowiem odbiorca czuje się wrzucony w świat rodem z dowcipów o milicjantach. Efekt końcowy jest tym bardziej komiczny, że autor jest mistrzem w przekręcaniu stereotypów i polewaniu ich groteską i humorem. Często fundamentem pod całą fabułę jest jakieś wydarzenie, które wyjątkowo rozgrzewa opinię publiczną. Nie inaczej jest tym razem. Autor ma jednak to do siebie, że w każdej sytuacji szuka schematu, który ukrywa pod dość zwariowaną historią, licząc na to, że sam czytelnik odkryje drugie dno jego mikropowieści, które go rozśmieszy, a równocześnie zastanowi. Tu muszę przyznać się Wam do wstydliwej tajemnicy. Decyzję o patronacie nad „Międzynarodowym Dniem Mafii” podjęłam w ciemno, całkowicie wierząc w talent pisarza, który jeszcze nigdy mnie nie zawiódł. Kiedy rozpoczęłam czytanie e-booka powoli narastał we mnie lęk, że ta książka nie ma w sobie głębszego przesłania. Aż tu nagle na ostatnich trzydziestu stronach, autor zafundował mi dwa twisty fabularne, udowadniając, że wciąż nie wyszedł z formy. Stąd „Międzynarodowy Dzień Mafii” warto czytać od pierwszego do ostatniego zdania. -- * Marcin Brzostowski „Międzynarodowy Dzień Mafii”, E-bookowo Wydawnictwo Internetowe, 2019, s. 132
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
20-02-2019 o godz 13:59 przez: Anonim
„Lex retro non agit, panie inspektorze. Przecież nie jesteśmy politykami, tylko porządnym gangsterami!” Dostałam ogromne wyróżnienie, gdyż książka, której recenzje tu czytacie wychodzi pod moim patronatem. Jestem ogromnie zaszczycona tym wyróżnieniem. Tym bardziej, że nie istnieje długo w blogosferze. Powieść nie należy do grubych tomiszczy, liczy sobie zaledwie niecałe 150 stron. Jest to moje pierwsze spotkanie z autorem Marcinem Brzostowskim. Trzeba dodać, że jest autorem powieści: „Pozytywnie nieobliczalni", „Radio miłość nadaje", „I tak skończymy w więzieniu! Czyli Tryptyk Polski (bez trzeciej części)”, „Podpalę wsze serca!”, „Zemsta kobiet", „The vengeance of women", „Słodka bomba Silly", „Sweet bomb Silly", „Złote spinki Jeffreya Banksa", zbioru miniatur „Szach Mat! Czyli Szafa wychodzi, ja zostaję”. Był laureatem konkursu Ad Absurdum zorganizowanego przez wydawnictwo Indigo. Fragment nagrodzonego tekstu został opublikowany w książkę „Śmiertelnie absurdalne zebranie, edycja 2007/08”. Jest także zdobywcą II miejsca w konkursie na opowiadanie, zorganizowanym przez portal literacki kochamksiazki.pl. „Kobiety na szczyt – zauważył przytomnie inspektor. A nas – uśmiechnął się półgębkiem do gangstera – już tylko na cmentarz.” Wracając natomiast do książki. Akcja rozgrywa się na ulicach Warszawy. Nazwisko inspektora może nas zmylić, tak było ze mną. Franco Fog nie bardzo brzmi polsko. Książka sama w sobie jest pełna sprzeczności i dość surrealistyczna. Nie ukrywajmy, że w naszej codzienności nie spotykamy się z rozwiązywaniem spraw w kilka godzin. Sam inspektor pokazany jest jako stereotypowy funkcjonariusz. Poza tym posiadający kontakty, z bardzo „ważnymi” ludźmi ze stolicy. Więcej na: https://libraryofvelaris.blogspot.com/2019/02/miedzynarodowy-dzien-mafii-marcin.html
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
27-02-2019 o godz 15:47 przez: Książkowo czyta
Po dosyć długiej przerwie Marcin Brzostowski powraca na rynek wydawniczy z nową publikacją, której mam przyjemność medialnie patronować. Mowa tutaj o powieści kryminalnej pt. „Międzynarodowy Dzień Mafii”. Głównym bohaterem historii jest inspektor policji Franco Fog, który otrzymuje zadanie rozwikłania zagadki domniemanego samobójstwa jednego z najważniejszych warszawskich gangsterów o pseudonimie Szkarłatny. Tak oto rozpoczyna się pełna humoru, nieco groteskowa opowieść o realiach stołecznego półświatka, której tło stanowią tajemnicze zgony i zmiany w zachowaniu mafijnych szych. Dodatkowo czytelnik ma szansę śledzić przygotowania do obchodów Międzynarodowego Dnia Mafii. Jak okazuje się w toku lektury święto to staje się swego rodzaju kluczem do rozwiązania zleconej Fogowi sprawy, ale jak do tego doszło dowiecie się już z kart książki. Postać inspektora Franco Foga, jest uosobieniem typowego policjanta rozkochującego w sobie rzesze kobiet i nadużywającego alkoholu. Jest to człowiek o sporym poczuciu własnej wartości oraz dużej dozie pewności siebie. W pracy pomaga mu również fakt, iż posiada rozległe kontakty w wielu bardzo zróżnicowanych środowiskach. Sprawia to, że doskonale odnajduje się on zarówno w jasnych, jak i ciemnych kręgach społecznych stolicy. Jeśli macie ochotę na niezbyt dużą objętościowo lekturę składającą się w dużej mierze z dialogów, w której ironia, absurd, a nawet odrobina groteski zręcznie połączone zostały przez autora z rozwiązywaniem kryminalnych zagadek to polecam Wam najnowszą powieść Marcina Brzostowskiego, którą jak wspominałam Wam już wcześniej blog Książkowo czyta ma przyjemność firmować również swoim medialnym patronatem. * https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta * http://ksiazkowoczyta.blogspot.com/2019/02/inspektor-fog-na-tropie.html
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
28-02-2019 o godz 08:22 przez: Bookendorfina Izabela Pycio
"Żaden z elementów łamigłówki nie chciał pasować do drugiego, a żadna teza nie chciała być poparta logicznym wywodem." Trzecie spotkanie z twórczością Marcina Brzostowskiego, wcześniej zapoznałam się ze "Złotymi spinkami Jeffreya Banksa" i "Podpalę wasze serca!", i kolejny raz udany wieczór czytelniczy. Książka do schrupania na raz, kusi ciekawie zaplecioną intrygą, gangsterskim klimatem i sporą dawką dobrego humoru. Może wydawać się nieco dziwaczna i absurdalna, ale to właśnie jest jej mocny atut, jeśli tylko poddamy się zabawnej perspektywie, to czeka nas sympatyczny relaks. Podobały mi się drobne szpileczki wbite w otaczającą nas rzeczywistość, analogie do tego, co dzieje się we współczesnej sferze społecznej, ciekawie było je wyłapywać. Akcja rozgrywa się w ciągu niecałych jedenastu godzin, przeważają dynamiczne rytmy. Narracja oszczędna, świadomie mało opisów, które mogłyby rozlec fabułę, odwrócić uwagę odbiorcy od jej istoty, ciężar przejmują dialogi, jednak lekkie w formie i swobodnie wypełnione komicznymi nutami. Uwidacznia się zdrowa rezerwa, jaką autor ma wobec świata, a co rzadko się zdarza, także do siebie i własnych książek. Przestępczy światek Warszawy drży w posadach, wszystko zostaje wywrócone na lewą stronę, za sprawą kobiecego pierwiastka zmieniają się reguły gry, żony próbują dokonać zamachu stanu i przejąć władzę, dość mają błyszczenia w tle. Świat już może nie być takim, jakim był wcześniej. Zdeterminowane kobiety potrafią nieźle namieszać, nie tylko w życiu prywatnym mężczyzny, ale również w jego zawodowej ścieżce. Kobieta to niebezpieczna jednostka, wojna z nią wiąże się z ogromnymi stratami i cierpieniem, zwłaszcza jeśli chce się odebrać to, co im należne. Franco Fog, inspektor policji, docieka skąd nagle tyle podejrzanych zgonów znaczących przestępców. Samobójstwa popełniane są nie tylko w Polsce, ale dotyczą całego świata. Międzynarodowy wątek tylko wspomniany, chciałoby się więcej, ale może jest to przygotowanie do kontynuacji przybliżanej historii. Inspektor poznaje nie tylko zasadnicze i bezwzględne oblicze kobiet, ale również ich romantyczną odsłonę, a zauroczenie w życiu Foga wydaje się obecnie królować. Niewielkich rozmiarów opowieść kryminalna, sto czterdzieści stron, potrafi przykuć uwagę czytelnika, wprawić w dobry nastrój i podrzucić kilka sugestii do refleksji. bookendorfina.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-05-2021 o godz 20:41 przez: Alicja Rozkosz
Nietuzinkowa, zaskakująca, barwna, pełna nieoczekiwanych zdarzeń. Kiedy wszystko pozornie jest już pewne i jasne, okazuje się, że wcale nie jest. Świetna, z pomysłem, dobrze napisana. Porywa!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-04-2021 o godz 12:23 przez: Malwina Rusiecka
Świetna mafijna opowieść. Zaczyna się jak kryminał - kończy jak świetna komedia. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego