Miasto głupców (okładka  miękka, 05.2021)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 23,94 zł

23,94 zł 39,90 zł (-40%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Trudno dotrzeć do prawdy, gdy wszyscy wokół milczą jak zaklęci.

Gdy Magdalena i Krzysztof Witeccy dowiadują się, że zostaną rodzicami, postanawiają spełnić swoje marzenie o przeprowadzce na wieś. Po długich poszukiwaniach decydują się kupić zaniedbany, lecz uroczy domek w Jasieniu. W czasie prac remontowych małżeństwo dowiaduje się o klątwie, która zdaniem sąsiadów ciąży nad tajemniczym ogrodem na tyłach posesji. Podobno wiele lat temu doszło tam do krwawego mordu. Ofiara zwana Białą Matyldą ma po dziś dzień nawiedzać to miejsce, czyhając na ciężarne kobiety i dzieci.

Witeccy nie wierzą w paranormalne opowieści sąsiadów, jednak gdy życzliwa dotychczas społeczność odwraca się od nich, postanawiają opuścić dom i wrócić do miasta. O pomoc w wyjaśnieniu dziwnego zachowania sąsiadów proszą Dionizę Remańską. Tym razem wsparcie w rozwikłaniu zagadki nadejdzie z nieoczekiwanej strony i silnie splecie się z jej życiem osobistym. 

Czy nieustępliwej pani detektyw uda się połączyć wszystkie elementy układanki?

"Rodzinna tragedia, koszmar sprzed lat i zbrodnia, którą trudno rozwikłać, gdy wokoło panuje zmowa milczenia. Kolejny kryminał Hanny Greń doskonale oddający klimat sielskich miejscowości u podnóża gór, w których czai się zło. Polecam!"
Joanna Jodełka

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1261735951
Tytuł: Miasto głupców
Seria: Dioniza Remańska
Autor: Greń Hanna
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 424
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-05-05
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 38 x 206 x 139
Indeks: 37650766
średnia 4,6
5
64
4
24
3
3
2
0
1
3
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
25 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
07-05-2021 o godz 08:04 przez: hs13 | Zweryfikowany zakup
Przeczytałam w jeden dzień. Książka moim zdaniem lepsza od poprzedniej, która też była bardzo dobra.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-08-2021 o godz 05:05 przez: Alicja | Zweryfikowany zakup
Dobra
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-05-2021 o godz 14:15 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Super
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-05-2021 o godz 15:45 przez: Agnieszka Kamińska
Miło mi zaprezentować Wam kolejną książkę, która premierę będzie miała 5 maja. To „Miasto głupców” @Hanna Greń - strona autorska (https://hannagren.pl/). Przed Wami kolejna recenzja przedpremierowa, którą udało mi się napisać, z czego się bardzo cieszę.   „Miasto głupców” to czwarta część cyklu z Dionizą Remańską. Książkę można oczywiście czytać bez znajomości poprzednich tomu, ale jeśli ktoś nie czytał to zdecydowanie polecam wcześniejsze części. cyklu, który bardzo sobie cenię. Przyznaję, że na tą część czekałam z utęsknieniem. Książki Hanny Greń recenzowałam nie raz. Przypominam poprzednie recenzje książek z serii: Wioska kłamców oraz Więzy krwi. Jak sama autorka o sobie pisze na jej oficjalnym profilu FB „Ekonomistka z wykształcenia, kryminalistka z wyboru”. Przypomnę, że doświadczenie ekonomiczne przydało się Hannie Greń przy okazji pisania Północnej zmiany. Jakie doświadczenie tym razem wykorzysta Greń w swej powieści, by Dioniza mogła nas zaskoczyć? Czy ekonomiczne, czy kryminalne?    „Trudno dotrzeć do prawdy, gdy wszyscy wokół milczą jak zaklęci”. – z opisu wydawcy. Lubię w recenzjach wykorzystywać cytaty z opisu wydawcy, które wyjątkowo wpadły mi w oko. Ten cytat spodobał mi się bardzo, daje przedsmak ogromnej tajemnicy. Tajemnicy, o której nikt nie chce mówić. Tajemnicy, z którą muszą się borykać Magdalena i Krzysztof Witeccy. Tajemnicy ogrodu przy uroczym domku w Jasieniu, w którym Witeccy mieli rozpocząć dalsze, szczęśliwe życie. Tajemnicy, której początek sięga morderstwa Białej Matyldy. Matyldy, która  do dzisiaj nawiedza miejsce swej śmierci.  Niestety, samodzielne próby wyjaśnienia zjawiska okazują się nieudane. Sąsiedzi nie są skorzy do pomocy. Witeccy nie dają jednak za wygraną, wszak wprowadzili się do wymarzonego domku i proszą o pomoc Dionizę Remańską. Dioniza, z typowym dla siebie urokiem, rozpoczyna śledztwo. Śledztwo, które ujawnia, że śmierć miejscowej Zosi Rusek nie była przypadkowa, a nierozwiązane sprawy sprzed lat kładą cień na aktualne wydarzenia.   Wyjątkowe imię Nie mogłam odmówić sobie nawiązania do wyjątkowego imienia głównej bohaterki. Dowiedziałam się, że Dioniza pochodzi od imienia Dionizosa, greckiego boga wina, płodności i plonów. W Bazie imion przeczytałam natomiast, że „Dioniza bywa najczęściej dość specyficzną osobą, którą jedni uwielbiają, inni - wręcz przeciwnie” (źródło: baza imion). Taka właśnie jest Dioniza. Jedni, jak Marcin Lipski czy Ratio ją uwielbiają. Inni nie potrafią jej znieść, jest dla nich antypatyczna. Jeszcze inni uczą się jej, jak nieznanego dotąd przedmiotu. Poznają, penetrują zakamarki jej duszy. Starają się jak mogą, by odkryć to co jest do odkrycia. Jak Szymon Ogiński.   Powieść skonstruowana jest bardzo dobrze. To kolejny kryminał autorki z bardzo dobrze rozbudowanym wątkiem obyczajowym. Zatytułowane rozdziały zostały wzbogacone datą i miejscem akcji. Narracja jest trzecioosobowa. Greń oprócz bieżących wydarzeń zabiera czytelnik w podróż w przeszłość. Pozwala dowiedzieć się nam co się wydarzyło „Kiedyś, gdzieś”. Przez długi czas zastanawiałam się o kim jest ta historia z przeszłości. Na szczęście wszystkie wątki obyczajowe ułożyły się w jedną spójną całość. To te zdarzenia z „Kiedyś, gdzieś” okazały się dla mnie najbardziej traumatyczne. Greń bardzo dobrze zakotwiczyła we mnie tragedię samotnego dziecka. Samotnego dziecka wychowanego jedynie przez matkę. Matkę, która nie potrafiła opiekować się jak należy swoim potomstwem. Potrafiła tylko krzywdzić i z tej krzywdy się cieszyć. Momentami jej oblicze wyglądało „(…) jak maska złośliwego clowna”. Dziecko wielokrotnie nie wiedziało, „(…) czy bardziej boi się bicia, czy tego właśnie śmiechu, strasznego, wręcz nieludzkiego”. Sama jestem matką. Dlatego bohaterki matek, które bardziej lub mniej świadomie krzywdzą swoje dzieci, tak zapadają mi w pamięć, tak mnie męczą. Na Hannę Greń można liczyć. Z fabuły czytelnik dowiaduje się, co spowodowało zmianę w zachowaniu matki. Gdzie był początek zła, które potem rozrosło się do niebotycznych rozmiarów.   Niezwykle spodobała mi się relacja Diony z Ratiem -  młodym chłopakiem, którego Dioniza wzięła pod swoje skrzydła w przeszłości. Okazuje się, że Ratio nie pojawił się w domu Dionizy nadaremno. Dla prowadzonego dochodzenia okazał się osobą kluczową.  Mimo specyficznych cech, Ratio okazał się mężczyzną z wieloma talentami. Sama Dioniza, jak zwykle inteligenta, zdeterminowana, z poczuciem humoru oraz dystansem do siebie i otaczającego ją świata. W śledztwie pomaga jej zdobyte doświadczenie w policji. Zasadniczo w stosowanych metodach, praca Pani Prywatnej Detektyw Dionizy Remańskiej niewiele się różni od sposobów postępowania i dedukcji policjantów prowadzących śledztwo. Współpraca z miejską policją faktycznie Dionie układa się wyśmienicie. Coś jakby Poirot i inspektor Japp ze Scotland Yardu. Tylko trochę w ulepszonej wersji. Policjanci nie są sceptycznie nastawieni do pracy „małych szarych komórek” Diony, wręcz przeciwnie, z każdego rozwikłanego wątku czerpią
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-05-2021 o godz 22:33 przez: Tomasz Kosik
„Miasto głupców” to czwarta część z Dionizą Remańską w roli głównej. A ja przyznaję się, że to pierwsza książka Hanny Greń po którą sięgnąłem. I to mój wielki błąd, który muszę naprawić. Zwłaszcza, że książki z tej serii można czytać niezależnie. Detektyw Remańska jest bohaterką, która skradła moje serce. Jej inteligencja oraz nieustępliwość w dążeniu do rozwikłania zagadki bardzo mi zaimponowały. Tym razem Remańska na prośbę Magdaleny i Krzysztofa Witeckich włączy się do sprawy wyjaśnienia dziwnej sytuacji związanej z domkiem w Jasieniu. To właśnie tutaj małżeństwo postanawia przeprowadzić się na wieś. Dowiadując się, że zostaną rodzicami, chcą wieść spokojne sielskie życie z dala od miejskiego zgiełku. Początkowo mieszkańcy ciepło przyjęli nowych sąsiadów. Jednak, gdy Ci postanowili odnowić ogród, sytuacja zmieniła się o sto osiemdziesiąt stopni. Mieszkańcy odwracają się od Witeckich. Niestety zaniedbany dom, który miał być dla nich azylem, okazał się prawdziwą udręką. Sielska atmosfera zostaje zmącona. Wiejska legenda głosi, że nad ogrodem ciąży klątwa. Doszło tu do makabrycznego mordu Zosi Rusek, a ich ofiara zwana Białą Matyldą czyha na ciężarne kobiety i ich dzieci. Czy owa legenda jest prawdą? Niestety w toku wydarzeń oraz społecznej nagonki, Witeccy postanawiają opuścić dom, pozbywając się marzeń o sielskim życiu. Jednak sprawa ta nie daje małżeństwu spokoju. Dlatego też proszą Dionizę Remańską o pomoc w rozwikłaniu tej paranormalnej zagadki. Pani detektyw nie spodziewa się jednak, że ta sprawa będzie wiązała się z jej prywatnym życiem. Hanna Greń zawiązała intrygującą historię, której poznawanie wzbudzi naszą ciekawość tak bardzo, że nie oderwiemy się od lektury, dopóki nie poznamy odpowiedzi na wszystkie pojawiające się pytania. Wiele wątków sprawi, że niczym detektyw będziemy starali się ułożyć je w jedną całość. A to wymagać będzie od nas skupienia, które towarzyszyć będzie nam przez cały czas. To właśnie jest mocnym punktem tej książki. Rozwiązania nie otrzymujemy na tacy, lecz wraz z Remańską oraz towarzyszącym jej aspirantem Lipskim i nadkomisarzem Ogińskim, układamy każdy skrawek śladów zapisanych na kartach tego kryminału. Lecz nie tylko owe ślady będą ważne w rozwiązaniu zagadki. Detektyw będzie musiała zmierzyć się z murem postawionym przez mieszkańców Jasienia. Zmowa milczenia będzie kolejnym utrudnieniem w drodze do poznania prawdy. A prawdą jest, że „Miasta głupców” jest książką, którą bez chwili wahania umieszczam na półce Najlepszych Interesujących Książek. Kryminalna historia z zagadkami i tajemnicami oraz wątkiem obyczajowym to mocny punkt najnowszej powieści Hanny Greń. Zdecydowanie polecam! Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona Kryminału. http://www.czyt-nik.pl/recenzje/paranormalna-zagadka-kryminalna/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-09-2021 o godz 22:06 przez: Kosz z Książkami
Diona Remańska powraca w kolejnej części serii autorstwa Hanny Greń pt. ,,Miasto Głupców”. Zapraszamy do lektury recenzji! Ostatnio w moje ręce trafiła najnowsza powieść Hanny Greń pod tytułem ,,Miasto Głupców”. Wkraczając w świat wykreowany przez autorkę poznajemy Magdalenę i Krzysztofa Witeckich. Młoda Para zaczyna myśleć o przeprowadzce – w zasadzie jest to marzenie Magdaleny – które spełnia się w stosunkowo szybkim czasie, gdyż dziwnym zrządzeniem losu znajdują dom w urokliwym miejscu za bardzo dobrą cenę. Zaczynają remont, tworzone przez nich gniazdko zaczyna nabierać kształtu, coraz bardziej doceniają uroki życia na wsi… niestety nie wszystko idzie po ich myśli i szczęście zaczyna się od nich odwracać. Sąsiedzi, którzy wcześniej byli skorzy do pomocy, przestają z nimi rozmawiać, stają się coraz mniej przychylni, a zwykłe zakupy zaczynają być problematyczne. Magda i Krzysztof czując się pokonani, wracają do miasta, jednakże nie chcąc tak zostawić swoich planów dotyczących przyszłości na wsi. Proszą więc Dionizę Remańską o pomoc w rozwikłaniu tej zagadki, która nie jest tak oczywista jak można by pomyśleć na początku tej historii. Ponieważ jest to kolejna część z serii z Dioną, wiem czego mogłam się spodziewać po sposobie pisania Hanny Greń, więc tutaj nie było zaskoczenia. Absolutnie się nie zawiodłam! Akcja całej książki była dynamiczna, bardzo wciągnęła mnie główna fabuła, wątek paranormalny dodał kolorytu (swoją drogą podziwiałam głównych bohaterów za opanowanie, kiedy dowiedzieli się o Matyldzie), emocjonujące wspomnienia z przeszłości niejednokrotnie przyprawiały mnie o szybsze bicie serca. Jednakże nie będę udawać – postać Ratio urzekła mnie totalnie i zostałam przez niego kupiona od pierwszych stron, kiedy w widowiskowy sposób pojawił się u progu domu Diony. Jest to fantastycznie skonstruowany bohater, który z czasem odkrywając każdą warstwę swojej osobowości, pokazuje nam jak bardzo pozory mogą nas mylić. Rezolutny chłopak, który umie gotować, dręczony jest przez demony przeszłości, które nie dają mu o sobie zapomnieć. Finalnie okazuje się kimś zupełnie innym, niż można się tego spodziewać. Uwielbiam jego poczucie humoru, relacja jaką stworzył z Dioną jest rozbrajająca. Bardzo chciałbym spotkać się z nim na kolejnych stronach zapisanych przez Hannę Greń w cyklu z Dionizą Remańską. W tym miejscu dodam też, że bardzo ciekawi mnie w którą stronę skierują się romantyczne perypetie Pani detektyw. Podsumowując – uważam, że to jest jedna z najbardziej emocjonujących części z serii, wciągnęła mnie od pierwszych stron. Jak to bywa z cyklami, dobrze jest czytać po kolei każdy tom, jednakże nic straconego jeśli zaczniecie od tej części – po prostu zapragniecie czytać następne i nadrobić zaległości. Polecam! Recenzja dostępna na stronie Kosz z Książkami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-08-2021 o godz 16:24 przez: Zaczytana Angie
Zdarza Wam się zaczynać serię od środka świadomie lub przypadkiem? Ja do tej pory zawsze upierałam się przy tym, że trzeba czytać od początku. Pierwszy raz złamałam się przy Chrisie Carterze, bo tak bardzo chciałam poznać jego twórczość, że nie mogłam już dłużej czekać aż dotrą do mnie pierwsze tomy i sięgnęłam po trzeci, który miałam na półce. Podobnie postąpiłam teraz z "Miastem głupców" Hanny Greń i ani trochę nie żałuję. Na pewno nadrobię poprzednie części z Dionizą w roli głównej, ale ich nieznajomość nie przeszkadzała mi wcale w odbiorze (!) czwartej.  Po raz pierwszy miałam okazję czytać powieść autorstwa Hanny Greń i żałuję tylko tego, że nie poznałam jej wcześniej. Pani Hanna ma doskonały warsztat pisarski, świetnie maluje słowem obrazy, nadając opisom dynamiki. Fabuła jest spójna, przemyślana i dobrze zaplanowana - nie ma miejsca na nudę, autorka prowadzi nas do rozwiązania sprawy, rzucając nam systematycznie kolejne tropy. Podobało mi się zwłaszcza to, że intryga nie była zamotana na siłę, nie czułam się wyprowadzana w pole tylko dla zasady. Pani Hanna udowadnia, że w prostocie siła, że można napisać przejrzysty i logiczny kryminał, przy którym czytelnik się odpręża a nie notuje szczegóły, które ostatecznie nie będą miały żadnego znaczenia. Udało mi się przewidzieć rozwój niektórych wydarzeń, ale w przypadku tej powieści dało mi to poczucie satysfakcji a nie rozczarowania zbyt banalnymi rozwiązaniami, tym bardziej, że ostatecznego zakończenia nie odgadłam.  Bohaterowie tej powieści zapadają w pamięci, nie tylko ze względu na oryginalne imiona. Są bardzo dobrze rozrysowani, można odnieść wrażenie, że to nasi znajomi.  Muszę też wspomnieć o niesamowitej lekkości pióra autorki. Nadaje ona tej książce wręcz humorystyczny rys, ale nie mylcie tego z komedią kryminalną, to zupełnie nie o to chodzi. To pełnowartościowy kryminał w lżejszej formie, na którą składa się choćby osobowość głównej bohaterki czy jej relacje z niektórymi mężczyznami.  Dioniza Remańska dostaje zlecienie od państwa Witeckich. Jest dość nietypowe, oczekują oni od pani detektyw, że odkryje dlaczego mieszkańcy Jasienia nagle odwrócili się od nich, mimo że początkowo przyjęli nowych sąsiadów bardzo serdecznie. Czy ma to jakiś związek z wydarzeniami, do których doszło wiele lat temu na posesji, którą kupiło młode małżeństwo? Czy w małej lokalnej społeczności panuje zmowa milczenia? Prawda może okazać się szokująca, ale i kosztować szukających odpowiedzi bardzo wiele.  Klimat małej miejscowości, w której każdy każdego zna, do tego wyrazista główna bohaterka i jej bardzo różnorodni pomocnicy... mogę powiedzieć tylko jedno - polecam.  Moje 8/10.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-06-2021 o godz 10:56 przez: ksiazka_ukryta_w_puszczy
💭"Jeden głos nic nie znaczy, brzmi cicho jak szept. Ale tysiąc głosów to już krzyk." Zastanawialiście się kiedyś, czy przypadkiem Wasi sąsiedzi, których spotykacie na co dzień, pozdrawiacie się, nie ukrywają czegoś przed Wam? Ja bym miała na nich oko, bo nigdy nic nie wiadomo, co mają za uszami lub pod paznokciami😈 🌿 "Miasto głupców" tytuł dość niejednoznaczny, zagadkowy, owiany tajemnicą. A dlaczego taki? To dowiecie się po przeczytaniu książki, bo nie mam zamiaru spoilerować😊 Za nim zaczęłam czytać, sama próbowałam rozkminić, dlaczego "głupców"? Teraz już wiem😁 🌿 🌿 Młode małżeństwo Witecckich dowiaduję się, że zostaną rodzicami. Od dłuższego czasu marzą o własnym domu i po długich poszukiwaniach, kupują dom w Jasieniu, który wymaga gruntownego remontu. Wszystko zaczyna się dobrze układać, dobrze dogadują się z mieszkańcami do czasu, za nim Witeccy nie dowiedzą się o klątwie i nawiedzonym ogrodzie za ich domem. Ponoć doszło tam do morderstwa, a Biała Matylda, ofiara tej zbrodni nawiedza to miejsce po dzisiejszy dzień. Małżeństwo zaczyna zadawać niewygodne pytania, co nie podoba się sąsiadom i zaczynają ich omijać i lekceważyć. Tym samym życie młodych ludzi stało się nie do zniesienia i tym samym doprowadza do ich wyprowadzki. O pomoc proszą detektyw Dionizę Remańską. Dlaczego zachowanie mieszkańców tak momentalnie się zmieniło, czy coś ukrywają? 🌿 🌿 Nawiedzony ogród, zmowa milczenia wśród mieszkańców mająca związek z pewnymi zdarzeniami sprzed lat, to 4 tom cyklu z Dionizą Remańską. Koniecznie muszę nadrobić pozostałe części, bo ta była świetna. Od pierwszych stron mnie wciągnęła, jest to kryminał z tych, co kończysz dopiero czytać na ostatniej stronie, bo pochłonie Cię do reszty. Świetnie pociągnięta fabuła, fenomenalna intryga i chociaż nie znajdziecie tutaj krwawych opisów, to sam klimat oddany książce, wszystko Wam to wynagrodzi. Dodam, że takiego zakończenia nie przewidziałam, coś tam się troszeczkę domyślałam, ale nie trafiłam. 🌿 Bohaterowie, chociaż mieli oryginalne imiona, to zapadli w pamięć swoją osobowością, wzbudzając wiele pozytywnych emocji. Przyjemnie się czytało dogryzanie sobie pomiędzy mężczyznami w otoczeniu Dionizy, naprawdę przesympatyczne towarzystwo. Prosiłabym więcej takich książek🙏
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-05-2021 o godz 11:26 przez: Ogród_książek
Wcześniej czytałam tylko jedna książkę Pani Hani. Jednak to wystarczyło bym miała ochotę na więcej. Podobał mi się sposób prowadzenia opowieści oraz wielowątkowość i wodzenie czytelnika za nos. Małżeństwo decyduje się na kupno domku w Jasieniu. Dość szybko dowiadują się o klątwie ciążącej nad domostwem. Jednak traktują to z przymrużeniem oka. Początki są całkiem przyjemne, remont idzie dość szybko, mieszkańcy są do nich przyjaźnie nastawieni. Problem powstaje gdy okoliczna społeczność z dnia na dzień zaczyna okazywać im wręcz wrogą niechęć. Nie otrzymują żadnego wyjaśnienia, czują się natomiast wypchnięci poza nawias. Decydują się na wyjazd z Jasienia i wynajęcie Dionizy Remańskiej. Mają nadzieję, że pani detektyw uda się rozwikłać tą kompletnie dla nich niezrozumiałą sytuację. Pani detektyw Diona zdobyła moje serce i z przyjemnością sięgnę po wcześniejsze pozycje. Mam chęć poznać ją lepiej. Autorka stworzyła postać która mnie fascynuje. Kobietę silną a momentami niezwykle kruchą. Obdarzoną wielkim sercem, zdecydowaną, inteligentną i do tego z ciętym językiem. Do tego Ratio, młody mężczyzna z przeszłością jakiej nikt by nie chciał. Jego losy wciąż okrywa tajemnica. Czy dowiemy się o nim więcej w tej części? Wątki obyczajowe są tutaj niezwykle ważne, poza tym są również interesujące. Dzięki nim o wiele lepiej kształtuje się portret psychologiczny bohaterów. Hanna Greń gwarantuje nam rozrywkę z najwyższej półki. Tajemnice sprzed lat splatają się ze współczesnością tworząc sieć trudną do rozplątania. Mamy śledztwo które zatacza coraz szersze kręgi, pojawiające się nowe wątki, ślady... To wszystko napisane w staranny i niezwykle przyjemny w odbiorze sposób. Tym samym mamy świetne pióro Autorki i genialny pomysł na fabułę. Takie połączenie musi wyjść rewelacyjnie. Autorka trzyma swój poziom i daje mi do ręki powieść która mnie nie zawodzi, mało, zapewni mi doskonale spędzony czas. Dzisiaj już wiem czego mogę się spodziewać i mam pewność, że jeśli mam ochotę na kryminał, świetny kryminał to spokojnie mogę sięgnąć po książkę Pani Hanny. Czy polecam? Bardzo, bardzo polecam 💚
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-05-2021 o godz 12:00 przez: etiudyliterackie
Kiedy wiesz, że książka jest dobra? Wtedy kiedy połykasz ją w jeden dzień 😉 Miasto głupców to już czwarta część zmagań Dionizy Remańskiej. Do tej pory tylko pierwszy tom za mną #wioskakłamców, ale po tym co wydarzyło się w tej książce zdecydowanie muszę nadrobić poprzednie. Jasień, małe miasteczko. To tutaj Witeccy chcą zapuścić swoje korzenie. Kupują stary dom i rozpoczynają remont. Podczas prac poznają miejscową legendę o Białej Matyldzie, która czyha na kobiety w ciąży i dzieci. Z dnia na dzień tutejsza ludność odwraca się od nowych mieszkańców, a młode małżeństwo w celu wyjaśnienia zaistniałej, jakże dziwnej sytuacji proszą o pomoc panią detektyw Remańską. Czy uda się jej dojść do prawdy? Książki pani Hanny Greń czyta się bardzo dobrze. Od pierwszych stron możemy wyczuć klimat tajemnicy, która potrafi zamknąć usta całej małej miejscowości. Zastanawiałam się już od początku co takiego musiało się wydarzyć, że wszyscy, jak jeden mąż zmieniali temat, kiedy padały pytania o klątwę wiszącą nad Jasieniem. I powiem Wam, że końcówka totalnie wbiła mnie w fotel, nie spodziewałam się tego kompletnie!!! Ostatnie rozdziały czytałam z otwartą buzią, bedąc pod wrażeniem tego jak całą historią pokierowała autorka. Bohaterowie byli wykreowani znakomicie, a Dionizę polubiłam już przy pierwszej części. To kobieta silna, która nie zważa na trudności jakie stawia przed nią kolejna sprawa. Krok po kroku brnie do celu i to z bardzo dobrym skutkiem. Pojawia się również Ratio, młody chłopak, z trudna przeszłością, którego losy łączą się z główną bohaterką 😉 To subtelny kryminał. Nie znajdziecie tutaj przelewów krwi i brutalności, ale zapewniam, że sposób w jaki prowadzona jest fabuł oraz sekrety, które w końcu powoli wynurzają się z ciemności dostarczą Wam wielu emocji. Autorka zwraca tutaj również uwagę na ważny aspekt, zastraszonych dzieci przez dorosłych, dzieci, które wychowują się w patologicznych warunkach, dzieci, które są bite… Jestem zdecydowanie na TAK! Ta pozycja to świetna dawka emocji i to nie tylko tych związanych ze sprawą kryminalną 🙂
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-05-2021 o godz 08:14 przez: ananke144_czyta
"Utrata człowieczeństwa to także śmierć" . Czwarta już odsłona cyklu z D. Remańską w roli głównej. Ależ to było dobre. Ależ mi się to podobało. Nie czytałam poprzednich książek z tej serii, ale nie było to w ogóle odczuwalne. Od samego początku zatopiłam się w książkę i od samego początku polubiłam główną bohaterkę. Diona to taka specyficzna postać. Nie ma żadnych problemów, żadnej mrocznej przeszłości za sobą, żadnych ukrytych nałogów. Jest taka zwyczajna, a jednocześnie intrygująca. Upierdliwa franca, zwolenniczka policyjnej operacyjnej roboty, z charakterystyczną dla niej nieco zgryźliwą logiką. Poza tym Diona jest cholernie inteligentna, dużą wagę przykłada do precyzji swoich wypowiedzi, a jednocześnie są to wypowiedzi z dużą dozą ekspresji, okraszone zmarszczonymi brwiami i ni to uśmiechem, ni to kpiącym grymasem wykrzywiającym jej wargi. Nic dziwnego, że kręcą się wokół niej inteligentni faceci, którzy chyba pójdą za nią w ogień. I tylko gdyby nie ta jej ulubiona żółta piżama w zielone króliczki... . Drugi plan to arcyciekawa historia kryminalna, gdzie rozbłyski wspomnień sprzed lat pojawiają się co rusz i ranią do głębi. I dostarczają emocji - tak gwałtownych, że można się o te emocje psychicznie roztrzaskać. Jak bardzo można zaplątać się we własne myśli i emocje, jak długo można ignorować własne wspomnienia i czy przyjdzie w końcu czas, żeby móc się z nimi zmierzyć... Dostajemy odpowiedzi na te wszystkie pytania. Wszystko sprowadza się do współczucia i smutku, a także zaskoczenia- jak młody człowiek może poradzić sobie z takim bólem i emocjami, żeby życiowo nie upaść i już się nie podnieść. . Jest emocjonalnie i emocjonująco. Autorka ma bardzo fajny styl pisania. Niby jest prosto, ale dosadnie. Bardzo szybko pochłania się kolejne strony. A tam czai się duszny klimat małomiasteczkowej społeczności. Ja takie zamknięte małe miasteczka bardzo lubię, a ich duszna atmosfera zawsze robi na mnie wrażenie. Polecam gorąco, nawet bez znajomości poprzednich części. Czekam na więcej - https://www.instagram.com/ananke144_czyta/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-05-2021 o godz 19:09 przez: perozia
To wyjątkowo nietypowy kryminał z jakim przyszło mi się mierzyć kiedykolwiek. Nie czytałam czegoś tak oryginalnego, takiego jednocześnie fantastycznego w swojej prostocie. To kolejna, już czwarta powieść z cyklu z Dionizą Remańską, tak bardzo uwielbianą przeze mnie i nie tylko pewnie przeze mnie, panią detektyw! Gdy Magdalena i Krzysztof Witeccy dowiadują się, że zostaną rodzicami, postanawiają spełnić swoje marzenie o przeprowadzce na wieś. Po długich poszukiwaniach decydują się kupić zaniedbany, lecz uroczy domek w Jasieniu. W czasie prac remontowych małżeństwo dowiaduje się o klątwie, która zdaniem sąsiadów ciąży nad tajemniczym ogrodem na tyłach posesji. Miałam z tą książką zdecydowanie tylko jeden problem - zbyt długo rozwijała się akcja i około 100 strony miałam dosyć, aczkolwiek jak już tak myślę o tej książce już na chłodno, myślę, że to żadna wada, ale zaleta, bo bez takiego długiego wstępu do całej fabuły ta książka nie byłaby taka dobra, jak jest. Później przecież zaczyna się niesamowicie dziać. Wiecie co ja najbardziej cenię w Hannie Greń i w ogóle w całej serii z Dionizą Remańską? Różnorodność! Każda część jest kompletnie inna i nie mam takiego uczucia, jakby wszystko się działo według jakiegokolwiek schematu. Dioniza jest jedna, ale jej historie są niepowtarzalne i kompletnie różne. No i to jest właśnie to, co cenię w tych książkach. Jest to kryminał z lekką dozą zjawisk paranormalnych, poznajemy tam hermetycznie zamkniętą społeczność, w której tajemnice trzyma się wręcz aż do grobowej deski i nic nie wyjdzie poza nią. Niejednokrotnie czytałam i oglądałam kryminały z takim motywem małej, zamkniętej społeczności i właśnie uważam, że to to napędza całą fabułę. Mamy też wątek tajemnicy, która po latach ujrzała światło dzienne, bo wydarzenia teraźniejszości autorka zgrabnie wymieszała z przeszłością, do której wracaliśmy w każdym rozdziale. Według mnie, to kryminał dla osób, które lubią nieco wątek tajemnicy, może nieco paranormalnych zjawisk (choć to nieoczywiste). Dla mnie to strzał w dziesiątkę!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-08-2021 o godz 16:50 przez: AgaZaczytana
Z Dionizą Remańską znamy się już od trzech tomów i nie ukrywam, że polubiłam tę panią detektyw. Czy kolejny tom serii okazał się równie dobry jak pozostałe? 'Trudno zachować pogodę ducha, gdy człowiek na każdym kroku spotyka się ze społecznym ostracyzmem.' Magdalena i Krzysztof Witeccy decydują się na zakup domu w Jasieniu. Podczas remontu dowiadują się, że ich nowy ogród jest nawiedzony i nikt nie chce podjąć się prac porządkowych. Co więcej, z dnia na dzień sąsiedzi przestają się odzywać do małżeństwa, nie chcą ich obsługiwać w sklepach i doprowadzają do ich wyprowadzki. Magda i Krzysztof decydują się na wynajęcie prywatnego detektywa, który pomoże im rozwikłać zagadkę ogrodu i doprowadzi do powrotu na wieś. Czy im się to uda? Dioniza po raz kolejny stoi przed zagadką, w którą zaangażowana jest cała wioska. Stara się dowiedzieć i wypytać mieszkańców o co tak naprawdę chodzi. Tym razem sprawa jednak nie jest tak prosta i bezpieczna, jak mogłoby się wydawać. W małych miejscowościach zazwyczaj jest tak, że każdy wie wszystko, a jeden mieszkaniec chroni drugiego. Wydawać by się mogło, że sprawy tego typu ciężko rozwiązać, jednak Diona się nie poddaje. Robi wszystko, aby rozwikłać zagadkę, nawet w obliczu śmierci. Czy tym razem również uda jej się doprowadzić sprawę do końca? 'A przecież praca detektywa to nic innego jak ciągłe zadawanie pytań i wyciąganie wniosków z odpowiedzi.' Po raz kolejny autorka nie zawiodła. Ciekawa i wciągająca historia, od której nie sposób się oderwać. Spotykamy bohaterów, których dobrze już znamy, ale pojawiają się też nowe postaci. Sama zagadka jak zwykle przemyślana i świetnie przeprowadzona od początku do końca. Czego chcieć więcej? Polecam zarówno ten tom jak i całą serię! 'Nie znosiła, gdy ktoś traktował ją z góry, a jeszcze bardziej, gdy ktoś używał wobec niej tonu, jakby głosił Słowo Pańskie.'
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-06-2021 o godz 11:49 przez: czytanienaplatanie
„Miasto głupców” to już czwarta część cyklu z Dionizą Remańską i w moim odczuciu najlepsza. Czy na moją ocenę miała wpływ sympatia do głównej bohaterki, rosnąca z każdą kolejną opowieścią? Pewnie częściowo tak, ale tym razem jeszcze większe wrażenie wywarła na mnie skomplikowana intryga, poruszane problemy społeczne i wywołujące uśmiech pokręcone relacje damsko-męskie, z którymi Dioniza będzie próbowała się uporać. Młode małżeństwo przeprowadza się do niewielkiego miasteczka, którego wszyscy mieszkańcy nagle zaczynają ich ignorować. Para nie ma pojęcia dlaczego spotkała się z bojkotem lokalnej społeczności. Czy może mieć to jakiś związek z tragedią, która rozegrała się tu przed trzydziestu laty? A może z zaniedbanym ogrodem, w którym podobno straszy duch Białej Matyldy? Chcąc wyjaśnić sprawę zatrudniają detektyw, Dionizę Remańską. Gdy i współcześnie ginie osoba, która mogła znać przyczynę niechęci do nowych mieszkańców, w śledztwo angażuje się również policja. Czy uda im się poznać prawdę, gdy hermetyczna społeczność nie kwapi się do ujawniania swoich tajemnic? Autorka umiejętnie prowadzi nas po meandrach wydarzeń współczesnych, jak i zdarzeń z przeszłości. Podsuwa kolejne puzzle, z których zaczyna wyłaniać się obraz zakłamania i obłudy, tragedii, do której nie musiało dojść i niewyobrażalnych skutków jakie za sobą pociągnęła. W tej historii wszystko jest wyważone i spójne. Cudownie płynie się przez kolejne strony, choć często bolesne emocje biorą górę. Uśmiechałam się ze stroszących piórka mężczyzn w otoczeniu Dionizy, ale częściej z rosnącą gulą w gardle przeżywałam dziecięce cierpienie. Z powieści wynika również ważna prawda, że nie należy oceniać ludzi po pozorach, zamykać ich w szufladkach naszych wyobrażeń, a czasami zaufanie i danie szansy przynosi lepsze rezultaty, niż sztywne trzymanie się zasad i przepisów prawa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-06-2021 o godz 20:40 przez: adzia1983
Ta pozycja to niezły polski kryminał! Jest to czwarta część cyklu z Dionizą Remańską w roli głównej. I mimo, że nie czytałam wcześniejszych, spokojnie ogarnęłam wszystko, a więc nie trzeba koniecznie czytać po kolei. Znajdujemy się w Jasieniu, małym miasteczku w górskich okolicach. Czuć bardzo tajemniczą atmosferę, bo ewidentnie mieszkańcy coś ukrywają. Dioniza, była policjantka obecnie prywatny detektyw, zaczyna węszyć w okolicy na zalecenie młodego małżeństwa, Witeckich, którzy zakupili tam dom. Niestety na terenie ich świeżo zakupionej nieruchomości znajduje się ogród z kiepską przeszłością i z duchem Białej Matyldy w zestawie. Z niewyjaśnionych przyczyn, gdy małżonkowie zaczynają wypytywać o szczegóły, mieszkańcy się od nich odwracają. Witeccy postanawiają się wyprowadzić, ale zatrudniają Panią detektyw. Komuś bardzo zależy na ukryciu tajemnicy spowijającej to miejsce. Gdy pod kołami samochodu ginie młoda dziewczyna, a Diona i jej młody pomocnik też są w niebezpieczeństwie do akcji wkracza policja. Mamy tu kilku skutecznych funkcjonariuszy, aspiranta Marcina Lipskiego i sierżanta Adama Grota. Są też retrospekcje dotyczące wydarzeń sprzed 10 lat. I tajemnicze losy młodego przyjaciela Pani detektyw. Powiem Wam, że książka bardzo mi się podobała. Jest napisana ładnym językiem, niewiele w niej wulgaryzmów - co bardzo cenię. Tajemnice i intrygi bardzo wciągające, dużo niewiadomych i zagadek. Znalazło się tu wszystko czego oczekuję po tego typu książkach. Podobają mi się też wykreowane postacie, bardzo ciekawe osobowości. Moim ulubieńcem został Ratio, młody chłopak po przejściach, przy tym mega inteligenty. Jedyny minus jest taki, że pewne rzeczy przewidziałam wcześniej i nie było aż takiego zaskoczenia, jakiego bym oczekiwała…
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-05-2021 o godz 15:37 przez: Andżelika Czerwonka
"Miasto głupców" to kolejna część serii z Dionizą Remańską. Nie miałam okazji zapoznać się z poprzednimi częściami jednak wcale nie odczułam tego przy czytaniu tej pozycji. Gdy Witeccy kupowali swój wymarzony dom nic nie wskazywało na nadchodzące kłopoty. Już po kilku dniach okazuje się jednak, że z domem związana jest ponura historia, a ogród podobno nawiedza duch zwany Białą Matyldą. Gdy mieszkańcy miejscowości zaczynają jawnie okazywać swoją nienawiść do nowych mieszkańców, Ci decydują się wrócić do swojego starego mieszkania i poprosić detektywa o pomoc. Tutaj wkracza Dioniza Remańska - młoda , odważna i ambitna detektyw. To co wydawać by się mogło łatwym zadaniem, okazuje się wielkim niebezpieczeństwem dla osób chcących rozwikłać zagadkę. Co wydarzyło się w ogrodzie i dlaczego mieszkańcy tak pilnie strzegą tej tajemnicy? Książkę czyta się bardzo dobrze. Pióro autorki jest przyjemne i od samego początku wciąga nas w mroczną tajemnicę. Bardzo podobał mi się podział na wydarzenia teraźniejsze i te z przeszłości. Powoli prowadziło nas to do rozwiązania niesamowicie zawikłanej zagadki. Przy wydarzeniach z kiedyś autorka zastosowała bardzo sprytny chwyt , jednak by nie zepsuć Wam historii nie mogę zdradzić cóż to takiego było. 🤫 Z każdym rozdziałem ciekawość co do wydarzeń z przeszłości i ich powiązań z Dionizą rośnie, a Pani Hanna bardzo płynnie prowadzi nas przez fabułę podając nam coraz więcej wskazówek. Zakończenie bardzo na plus i zaskakujące. Wszystko składa się w spójność całość a ostatnie zdania są świetnym wprowadzeniem do następnej części, po którą z wielką chęcią sięgnę. Zdecydowanie muszę też nadrobić trzy poprzednie bo bardzo przyjemnie spędza się czas przy książkach @hanna.greń. Moja ocena 7/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-06-2021 o godz 13:29 przez: Poczytaj ze mną
Lubię czytać książki Hanny Greń, bo są dla mnie odskocznią od ciężkich kryminałów. Książki tej autorki są spokojniejsze, wyważone i przemyślane. Nie znajdzie się w niej mnóstwo trupów, krwi czy tortur, za to bohaterowie będą bardzo realni, a przygoda będzie przemyślana i dopracowana, pełna zagadek do rozwiązania i tajemnic głęboko pochowanych. Tym razem autorka przeniosła nas w świat uroczego miejsca w Jasieniu, gdzie Magda i Krzysztof Witeccy postanawiają się przeprowadzić na wieś. Po długich poszukiwaniach decydują się kupić zaniedbany, lecz uroczy domek. Dom wymaga gruntownego remontu, ale to nie jest w stanie zburzyć ich szczęścia. Niestety szczęście nie trwa zbyt długo. Po mieście krążą pogłoski, o których oni nie wiedzieli przy kupnie tego domu. Pogłoski głoszą, że nad ich tajemniczym ogrodem krąży Biała Matylda, która rzuca klątwę czyhając na ciężarne kobiety i dzieci. A w ich ogrodzie dawno temu doszło do krwawego mordu. Oczywiście nasi bohaterowie nie wierzą w żadne klątwy i nie za bardzo się tymi pogłoskami przejmują. Ciekawość robi swoje. Zaczynają zbierać informację o dawnych dziejach, chcąc rozwikłać tę zagadkę. Wynajmują detektyw, która ma zbadać całą tę sprawę. Im dalej w las, tym ta zagadka robi się ciekawsza, a jej zawiłość powoli rozwiązuje detektyw Dioniza Remańska. Zmowa milczenia wśród sąsiadów daje do myślenia i pobudza do intensywniejszego działania, bo coś jest na rzeczy. Na pewno coś ukrywają, czy uda im się dochować tajemnicy do końca? Aby lepiej zrozumieć tę historię, będziemy prowadzani w czasie przeszłym i teraźniejszym, co czyni tę książkę jeszcze ciekawszą. Nie ma w tej książce zawrotnego tempa i wielkich zwrotów akcji, ale czyta się lekko i przyjemnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-05-2021 o godz 20:54 przez: nika102
Sielskie, spokojne życie. Wielu o takim marzy, a marzenia są po to, żeby je spełniać. Magdalena i Krzysztof realizują swoje pragnienia i kupują, z daleka od miasta, dom. Osiedlają się, remontują i upajają błogą ciszą i spokojem. Tylko pozazdrościć. Ale wszystko do czasu, bo gdy próbują zagospodarować zaniedbany ogród należący do ich posesji, miejscowa społeczność, dotąd życzliwa, odwraca się od nich. Pokazują prawdziwe oblicze, a małżeństwo dowiaduje się o klątwie, która rzekomo ciąży nad ogrodem. Młodzi postanawiają wrócić do miasta. Proszą o pomoc niezawodną Dionizę w rozwikłaniu dziwnych zachowań i dotarciu do prawdy. Co skrywa miejscowa społeczność? Remańska po raz kolejny będzie musiała zmierzyć się z nietypową sprawą, inną niż dotychczasowe. Będzie musiała dotrzeć do bolesnej i trudnej prawdy ukrywanej przez lata. Wraz z przyjacielem znajdzie się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Małomiasteczkowy klimat pęczniejący od tajemnic i intryg. Poczucie niepewności i strachu zawieszone w listopadowym powietrzu i demony przeszłości. Tutaj niemal każdy mija się z prawdą. Mroczna historia domu i jego lokatorów, gdzie niewygodne prawdy łatwiej przemilczeć. I ten ból przeszłości. A zło skrywa się bliżej niż myślimy. Poruszone przez autorkę trudne tematy tworzą specyficzną atmosferę i niepokój, bo na krzywdę dzieci nie ma wytłumaczenia i żadnych usprawiedliwień. Dzięki retrospekcji poznamy traumę lat dzieciństwa. A prawda ujrzy w końcu światło dzienne. Jeśli chcecie przeżyć niepowtarzalną przygodę wraz z bohaterami to sięgajcie po tę premierę. Według mnie najlepsza część serii. Gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-07-2021 o godz 16:22 przez: Amyczyta
https://www.instagram.com/p/CRo4OKjBlNx/?utm_source=ig_web_copy_link Dzisiaj mam dla was recenzję Miasta Kłamców, czyli pierwszej książki Hanny Greń, którą miałam przyjemność czytać.⁣ ⁣ Zacznę od tego, co najbardziej mnie zaskoczyło w tej powieści, mianowicie wspaniale skonstruowanej intrygi. Przez całą lekturę autorka skutecznie wodziła mnie za nos i zaskakiwała z każdą kolejną stroną!⁣ ⁣ Cała powieść utrzymana jest we wspaniałym, wiejskim klimacie. Kłopoty w raju pojawiają się nagle i rzucają na sielską wieś cień tajemnic i mroku... Nie mogłabym nie wspomnieć o samych bohaterach, których polubiłam od pierwszych wypowiedzianych przez nich zdań. Sama Dioniza to kobieta, której brakowało mi w dotychczas czytanych przeze mnie powieściach. Jest silna, nieugięta i diabelnie zaangażowana w prowadzone przez siebie śledztwo. Przed nią nic się nie ukryje!⁣ ⁣ Oprócz głównej bohaterki bardzo polubiłam również każdą postać poboczną i składam wielki ukłon w stronę autorki za stworzenie tylu charakterów, z których każdy jakoś oddziałuje na czytelnika!⁣ ⁣ Samą powieść czyta się błyskawicznie. Przygotujcie się na fale emocji i sprawę, której finału nie przewidzicie nawet snując najbardziej nieprawdopodobne scenariusze! Ja polecam wam z całego serca! Bardzo dziękuję wydawnictwu @czwartastronakryminalu za egzemplarz i na pewno jeszcze nie raz zrecenzuję dla was twórczość Hanny Greń, bo dosłownie muszę nadrobić poprzednie tony przygód Diony!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-05-2021 o godz 16:28 przez: Sylwia
Magda i Krzysztof spodziewają się dziecka. Postanowili zamieszkać w nowym, większym domu. Uważają, że mają wielkie szczęście, ponieważ znaleźli śliczny dom w zadziwiająco niskiej cenie. Podczas przeprowadzki mieszkańcy są bardzo mili i pomagają im we wszystkim o co poproszą. Sytuacja się zmienia, gdy małżeństwo chce oczyścić ogród za domem. Każdy z miasteczka się od nich odwraca, a Magda i Krzysztof zastanawiają się jaką historię skrywa ogród. Po kilku dniach dowiadują się, że doszło tam do makabrycznego morderstwa, a ofiara - Biala Matylda - do tej pory nawiedza to miejsce… Magda i Krzysiek nie wierzą w te brednie i zatrudniają Dionizę Remańską - panią detektyw - która ma się dowiedzieć co naprawdę wydarzyło się w tym domu. . “Miasto głupców” to czwarty tom serii z Panią detektyw Dionizą Romańską. Przyznam, że czwarty tom jest moim pierwszym i okropnie żałuję, że jeszcze nie przeczytałam poprzednich trzech. Części tej serii można czytać w różnej kolejności, więc nie ma co się martwić o braki fabularne 🧡 Co do książki. Ostrzegam, że wciąga! Pewne sytuacje zmroziły mi krew w żyłach 😱 Bardzo fajny styl, świetne poprowadzona fabuła i zaskakujące zakończenie. Chcę bardzo docenić postać Ratio, młodego chłopaka, którego życie nie oszczędziło. A co takiego się stało? Żeby się dowiedzieć musicie przeczytać “Miasto głupców”! Serdecznie polecam! Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Czwarta Strona Kryminału 🧡 ~ sylwiaczyta
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Nie ufaj mu Mróz Remigiusz
4.7/5
25,93 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wybaczam ci Mróz Remigiusz
4.7/5
25,75 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa W ciemnym, mrocznym lesie Ware Ruth
4.3/5
26,95 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Apartament Janiszewska Izabela
4.6/5
26,23 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pod kluczem Ware Ruth
4.4/5
23,88 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jedno po drugim Ware Ruth
4.4/5
24,52 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Śmierć pani Westaway Ware Ruth
4.3/5
25,75 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wstyd Małecki Robert
4.7/5
25,75 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mamy tylko lato Bianek Klaudia
4.6/5
26,95 zł
44,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego