Miasto dziewcząt (okładka miękka)

Oferta empik.com : 35,49 zł

35,49 zł 39,90 zł (-11%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Gilbert Elizabeth Książki | okładka miękka
35,49 zł
asb nad tabami
Gilbert Elizabeth Książki | okładka miękka
26,42 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Najnowsza powieść autorki bestsellerowego "Jedz, módl się, kochaj"!

Wcale nie trzeba być grzeczną dziewczynką, by stać się dobrym człowiekiem, czyli opowieść o seksie i urokach życia w Nowym Jorku.

„Życie jest nie tylko ulotne, ale też niebezpieczne, dlatego nie ma sensu odmawiać sobie przyjemności” – tym mottem kieruje się główna bohaterka Miasta dziewcząt. Wyrzucona z prestiżowej uczelni Vivian trafia do Nowego Jorku, do ciotki, która prowadzi podupadający teatr rewiowy. Tu  poznaje grono charyzmatycznych postaci: frywolne tancerki, seksownych amantów, znakomitą artystkę dramatyczną, autora tandetnych sztuk, muzyków i reżyserów. Gdy popełnia błąd i w środowisku wybucha skandal, jej nowy świat staje na głowie, ale choć nie od razu pojmie w pełni, co się stało, to jednak dzięki temu doświadczeniu zrozumie, czego pragnie i jak to osiągnąć.

W "Mieście dziewcząt" autorka  nie tylko zgłębia kobiecą seksualność, ale także tropi tajemnicze meandry prawdziwej miłości.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Miasto dziewcząt
Autor: Gilbert Elizabeth
Tłumaczenie: Karłowska Katarzyna
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rebis
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 512
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-09-03
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 201 x 144 x 40
Indeks: 33197869
 
średnia 4,4
5
19
4
7
3
2
2
2
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
20 recenzji
5/5
24-07-2020 o godz 18:26 Anonim dodał recenzję:
Bardzo wciągająca od samego początku. Napisana łatwym, przyjemnym językiem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-07-2020 o godz 10:12 kasia.bzb dodał recenzję:
Historia niezwykłych kobiet umiejscowiona w Nowym Yorku w latach 1940. Bardzo ciekawa i wielowątkowa opowieść o odkrywaniu własnej kobiecości, a także o przyjaźni i miłości. Dla mnie osobiście jest to historia kobity, która na przekór obowiązującym wówczas obyczajom stara się być niezależna i wyemancypowana.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
18-06-2020 o godz 17:42 susanna32 dodał recenzję:
Książka jest lekka i przyjemna. Łatwo wczuć się w historie, która opowiada ☕️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-06-2020 o godz 09:36 gypsy dodał recenzję:
Ciekawa historia opowiedziana pięknym językiem. Czyta się z przyjemnością.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-05-2020 o godz 15:19 Olga dodał recenzję:
Zakochałam się w starym Nowym Jorku, w starym teatrze, przypadającej się scenie... w zadymionym salonie. Zazdroszczę bohaterce siły, umiejętności i serca które niewątpliwie jest ogromne. Książkę pochlonelam i poczułam rozczarowanie jakże okrutne gdy przemknęła przez ostatnie zdanie. Uwielbiam wszystkich bohaterów A moja wyobraźnia krąży wokół sceny, kreacji i muzyki i jakże zazdroszczę.... Czy warto przeczytać? Uważa że tak, może jest trochę ckliwa Ale bardzo życiowa A przynajmniej według mnie. Moja wyobraźnia jest usatysfakcjonowany bo widzę wszystko, obraz miasta, kluby i nocne życie, i powiem ze chce więcej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-04-2020 o godz 18:29 Magdalena Solecka dodał recenzję:
uwielbiam klimat tej książki! jest super. warta pięciu gwiazdek.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-02-2020 o godz 23:55 Truskaweczka dodał recenzję:
Było to moje pierwsze, ale z pewnością nie ostatnie spotkanie z autorką. Mimo że na codzień nie czytam tego typu książek, to pani Gilbert sprawiła, że nie mogłam się oderwać. Była to niezwykle dobrze napisana i intrygująca książka, z porządnie wykreowanymi postaciami i otoczeniem. Nie jest to lektura łatwa, wymaga ona od czytelnika wiele, ale tyle samo daje z siebie: ogrom emocji po przeczytaniu i nieprzespaną noc, pełną refleksji. Zdecydowanie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-11-2019 o godz 10:32 anais06 dodał recenzję:
Wspaniała, lekka w czytaniu, mądra książka. Świetny styl i niesamowitą opowieść . Czytałam bardzo wolno żeby się nie rozstawać z Vivian.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
06-11-2019 o godz 13:09 Anonim dodał recenzję:
Bardzo fajna książka. Dobrze się czyta, lekka, ale niegłupia.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
05-11-2019 o godz 13:48 Anna Rydzewska dodał recenzję:
"Miasto dziewcząt" to powieść w formie szczerego, niezwykle szczegółowego, osobistego wyznania, jakie porywa już od pierwszych słów. Czytelnik z wypiekami na twarzy zatapia się w snutej, emocjonującej opowieści i wraz z jej główną bohaterką wyrusza w niezwykłą, pasjonującą, niezapomnianą podróż w czasie. Z racji na użytą formę, Vivian momentalnie staje się nam bliska, a jej doświadczenia odbieramy niemal wszystkimi zmysłami. Książka angażuje wyjątkowo silnie, a zatem staje się nastrojową, uwrażliwiającą, choć przesyconą ciekawością i erotyzmem przygodą, która zajmie w czytelniczym sercu szczególne miejsce. "Czego jeszcze nie wiem? Kiedy ludzie z tymi swoimi występnymi żądzami i wstrętnymi sekretami przestaną mnie wreszcie zaskakiwać?" Doskonale zdawałam sobie sprawę, że książka Elizabeth Gilbert będzie wyróżniać się spośród dotąd znanych mi lektur, a jednak jej nieszablonowość i intensywność i tak stały się sporym zaskoczeniem, a perypetie młodziutkiej, uczącej się życia Vivian poruszyły moją duszę do granic. Młoda kobieta, dopiero poznająca swoje ciało i seksualność, codzienne trudy życia i poświęcenia dla ledwo utrzymującego się teatru, a w tle nagła, bezduszna wojna, która z dnia na dzień zmienia ludzki los. Czy dojrzewanie w takich warunkach, z dala od domu rodziców, może być łatwe? Czy nauka na własnych błędach nie będzie zbyt bolesna? A może w tym właśnie tkwi cały sekret, by zbierać kolejne pasjonujące doświadczenia? Czy czerpanie przyjemności i beztroska to jedyny lek na ulotność życia? "To była niezła przygoda. Musisz się nauczyć traktować pewne sprawy bardziej lekko, moja droga. Świat stale się zmienia. Naucz się to akceptować." Jak łatwo się domyślić, niepilnowaną, nieokiełzaną Vivian i jej przyjaciółki czeka wiele interesujących przygód, jedne będą zabawne, inne wyjątkowo niebezpieczne, wręcz szokujące, a zatem lawina skrajnych, obezwładniających emocji gwarantowana. Cała opowieść jest niczym życie, nieprzewidywalna i słodko-gorzka, porywa autentyzmem i pasją bijącą od wszystkich postaci. Myślę, że osadzenie większości akcji w teatrze nadaje historii wyjątkowego, artystycznego, wręcz magicznego klimatu. Codzienność aktorów i tancerek znacznie różni się od egzystencji szarego człowieka, ma szybsze tempo, wyróżnia się intensywnością doznań. Sztuka, emocje obezwładniające umysł i ciało, liczne używki i seksualizm wyciekający poza ścisłe ramy, a to tylko ogólny obraz środowiska, w jakim przyszło dorastać młodziutkiej kobietce. Dołóżmy do tego nieobliczalną, brutalną wojnę, bolesne konsekwencje popełnionych błędów, a przede wszystkim piękną miłość, wykraczającą poza ogólnie przyjęte normy czy nakazy i otrzymamy niesłychanie emocjonującą, poruszającą do granic, głęboką, ale i rozkoszną opowieść, która pozostanie w pamięci na długie lata. "Ta wojna pozwoliła mi zrozumieć, że życie jest niebezpieczne i że trwa bardzo krótko, dlatego nie ma sensu odmawiać sobie przyjemności ani przygód." Ostoją tej pasjonującej opowieści są bezsprzecznie doskonale nakreślone, barwne, pełne temperamentu, a przede wszystkim niesłychanie prawdziwe postacie, wywołujące w czytelniku całą gamę intensywnych doznań. To bohaterowie, obok których nikt nie będzie w stanie przejść obojętnie, jednych pokochacie całym sercem, innych znienawidzicie równie mocno, ale z pewnością nie będziecie w stanie o nich zapomnieć jeszcze długo po zakończeniu lektury. "Świat nie jest czarno-biały. Dorastasz, myśląc, że różne rzeczy są takie a takie. Myślisz, że są jakieś zasady. Że wszystko powinno wyglądać w określony sposób. I sam starasz się żyć w czarno-biały sposób. Ale świata zasady nie obchodzą, ani też sposób, w jaki żyjesz. Świat nie jest prosty, Vivian. I nigdy nie będzie. Nasze zasady nic nie znaczą. Świat się przydarza, oto co myślę. A ludzie po prostu muszą sobie z nim radzić najlepiej jak potrafią." "Miasto dziewcząt" jest wyjątkową, klimatyczną, zmysłową powieścią, która podbije serca wielu kobiet. Inteligentna, a zarazem rozpalająca do czerwoności, odważna i szalona, lecz także kojąca i skłaniająca do głębokiej zadumy, słodko-gorzka jak samo życie, a jednak napawająca serce nadzieją niczym najcenniejszy balsam. Gwarantuję, że przepadniecie w tej lekturze już od pierwszych stron i wcale nie będziecie chcieli powracać z zafundowanej przez pisarkę, fascynującej podróży w czasie do szarej rzeczywistości. Świetne, nietuzinkowe kreacje bohaterów, wyjątkowy nastrój błyskawicznie udzielający się czytającemu, fascynująca, lecz także niełatwa tematyka, a wszystko to nakreślone nadzwyczaj przyjemnym i sugestywnym piórem! Moim zdaniem jest to pozycja obowiązkowa! Polecam całym sercem!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-10-2019 o godz 20:34 Anonim dodał recenzję:
Super lekka i wciągająca książka 😍
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-10-2019 o godz 00:00 BenignaRadziński dodał recenzję:
Jedz, módl się, kochaj to moja ulubiona książka. Wiedziałam, że kiedy pojawi się kolejna propozycja Gilbert to będę musiała ją mieć. To, co mi się podoba w jej książkach to przede wszystkim jej kobieca strona. Niewątpliwie pisarka jest znawczynią kobiecej natury i doskonale wie, czego nam czytelniczkom potrzeba. Naprawdę można się w jej książkach zakochać. "Miasto dziewcząt" jest potwierdzeniem i przyklepaniem jej niezwykłej wiedzy o kobiecym świecie. Gwarantuję Wam, że każda z Was znajdzie w tej pozycji coś dla siebie. Koniecznie musicie po nią sięgnąć, bo naprawdę warto!!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-09-2019 o godz 13:26 aaniaa1912 dodał recenzję:
Do tej pory nie miałam okazji przeczytania jakiejkolwiek książki pani Gilbert. Ba, nawet nie obejrzałam ekranizacji jej najpopularniejszej powieści pod tytułem ,,Jedź, módl się, kochaj". Nawet nie wiedziałam, jak się nazywa autorka tego bestsellera. Jednak gdy ujrzałam zapowiedź książki ,,Miasto dziewcząt" poczułam, że to coś dla mnie. A gdy zobaczyłam pierwszą recenzję tej książki, miałam ochotę nadrobić wszystko, co wyszło spod pióra Elizabeth Gilbert. Na sam początek zabrałam się za jej najnowszą książkę, czyli ,,Miasto dziewcząt". ,,Miasto dziewcząt" spodobało mi się już od pierwszej strony. Sama historia mnie zaciekawiła, ale to język i styl tej książki sprawił, że miałam ochotę pochłonąć każde słowo, jakie się w niej znajduje. A to dla mnie coś niespotykanego, gdyż większość książek posiada jakieś fragmenty, które po prostu muszę ominąć, bo mnie nudzą, a nic ciekawego do historii nie wnoszą, a podczas czytania tej książki tego nie zrobiłam. Przeczytałam od deski do deski z niemałym podziwem. Historia opisywana na stronach książki ,,Miasto dziewcząt" to historia Vivian. Vivian poznajemy jako młodą dziewczynę, która przenosi się do Nowego Jorku do ciotki. Tam zaczyna prowadzić życie, którego do tej pory nie znała. Możemy tu przypatrywać się czasom wojennym, poznać mentalność ludzi lat czterdziestych, ale także towarzyszyć młodej dziewczynie poznającej świat oraz przyglądać się jak jej życie potoczyło się do późnych lat starości. Niesamowita historia, która złapała mnie za serce. ,,Miasto dziewcząt" polecam z całego serca. Jest to książka, która rozpoczęła moją przygodę z twórczością pani Gilbert i mam wrażenie, że to będzie bardzo udana podróż.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-09-2019 o godz 22:37 saskia dodał recenzję:
Dojrzewanie i poznawanie siebie czasem ma smak łapczywego łapania życia aż do przesytu. Łatwo popaść w skrajność i zatracić swoją indywidualność, stać się kopią kogoś kogo się podziwia, a kto na to nie zasługuje. Jednak niektórym udaje się dorosnąć do swoich marzeń i poznać je na tyle by stały się rzeczywistością. Być wyrzuconą z prestiżowej uczelni, nie wiedzieć co dalej robić w życiu i widzieć ciągłą dezaprobatę w oczach rodziców raczej nie wpływają motywująco na Vivian. Wyjazd do ciotki, właścicielki teatru rewiowego, ma być tymczasowym rozwiązaniem. Ten świat jest zupełnie odmienny od tego, który zna dziewiętnastolatka, jak więc ma nie skorzystać z atrakcji będących tak blisko? Nowy Jork, dobra zabawa, praca o jakiej nie marzyła, lecz jest spełnieniem marzeń, przyjaciółka, czego jeszcze chcieć od losu? Każdy dzień dostarcza nowych wrażeń i doświadczeń, dziewczyna jeszcze nie wie jak to wpłynie na nią, lecz na refleksje przyjdzie czas później. Teraz jest moment czerpania pełnymi garściami z życia, upajanie się nim i nieprzejmowanie się tym, co uważa się za niewłaściwe, niemoralne, granica, której przekroczenie zmieni wszystko wydaje się nie istnieć. Jednak rzeczywistość jest bardziej skomplikowana i Vivian pozna ją od strony zdrady, straty i gorzkiej nauki, że czasem trzeba zrobić krok w niewłaściwym kierunku, a później w tył by ruszyć do przodu. Jakie jest „Miasto dziewcząt” Elizabeth Gilbert? Pulsujące, szalone, wielobarwne, pełne różnorodnych smaków i zapachów. Jednak to jedna strona, ta dostrzegana na pierwszy rzut oka, wydająca się lekka, prosta, bez rozmyślania nad konsekwencjami swoich czynów. Druga jest refleksyjna, ukazująca drogę, jaką trzeba pokonać by z dziewczyny stojącej u progu dorosłości stać się kobietą, żyjącą w zgodzie z sobą i świadomą popełnionych błędów, nie uginającej się pod ich ciężarem, ale przekuwającej porażki w cenne doświadczenia. Wydawałoby się, że to lata dwudzieste były tymi najbardziej hulaszczymi, dekadenckimi i przepełnionymi zabawą, lecz na progu kolejnej wojny świat dawał możliwość zapomnienia się na krótszą bądź dłuższą chwilę. W takim momencie główna bohaterka stoi u progu dorosłości i równocześnie na rozdrożu, już nie dziecko, ale jeszcze nie kobieta, wyjazd do Nowego Jorku otworzył przed nią drzwi do przyszłości. Pisarka w detalach oddała środowisko artystów rewiowych, żyjących z dnia na dzień, pełnych marzeń o wielkiej sławie, których codziennością są rólki w małych teatrzykach, lecz światła Broadwayu cały czas kuszą i mamią. W takim otoczeniu łatwo jest się zatracić i stracić z oczu siebie samego, ale Elizabeth Gilbert nie napisała historii o córce marnotrawnej, a o człowieku, poznającym swoje mocne i słabe strony oraz uczącym się, iż egzystencja na własnych zasadach nie jest prosta, jednak dzięki niej można stać się tym kim się chce. „Miasto dziewcząt” jest opowieścią o dorastaniu, porażkach i sukcesach, prawdziwej przyjaźni i uczuciu, wyjątkowym oraz jedynym w swoim rodzaju. Tę książkę nie da się czytać na raty, pochłania się ją wpierw łapczywie, tak jak jej postacie chwytają kolejne ulotne wrażenia, by za chwilę wraz z nimi i kolejnymi rozdziałami delektować się tym, co z sobą niesie życie dziewczyny, jaka stała się kobietą w mieście, zwanym Nowym Jorkiem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-09-2019 o godz 11:51 Kinga Łuczyńska dodał recenzję:
Bardzo urzekło mnie przedstawienie swojego życia przez główną bohaterkę. W zasadzie było to dokonane poprzez retrospekcje, ale poprowadzone na bardzo wysokim poziomie. Poznajemy życie Vivian, która obecnie jest starszą panią. Sytuacja jednak ponagliła ją do opowiedzenia swojej życiowej historii. Kobieta opowiada nam o niezwykłym i bardzo ciekawym życiu. Większość swojego czasu spędzała w teatrze. Mamy tutaj bardzo dużo styczności z teatrem ze światem artystów i takiego wewnętrznego piękna. Najpiękniejsze jest jednak to, że dziewczyna od samego początku do końca sama poznaje życie w teatrze. Nikt jej tego nie pokazuje, nikt ją tego nie uczy, to ona sam odkrywa przed nami te magiczne tajniki. Problem jednak polegał na tym, że nasza bohaterka Vivian trochę namieszała i po prostu po pewnym czasie musiała wyjechać i zostawić to co piękne. Ogólnie, tematyka i fabuła bardzo mi się podobały. To zdecydowanie nie jest pierwsza lepsza książka o byle czym. To zdecydowanie wartościowa i bardzo oryginalna historia. W książce było bardzo wiele interesujących fragmentów, ale miejscami zdarzało się, że nudziłam się. Może to przez wzgląd na to iż Autorka wprowadziła ciut za dużo postaci. W niektórych miejscach miałam wrażenie, że są one po prostu zbędne, że niczego nowego nie wnoszą do powieści, a jedynie wydłużają i wyciągają fabułę. Warto zwrócić uwagę, że na opisie książki jest zawarta informacja o tym, że jest to powieść, o seksie. Od razu budzą się w nas skrajne skojarzenia, mnie takie coś trochę odpycha. Jednak wnętrze tej książki wiele nam wyjaśnia i uświadamia, że tak wcale nie jest. Okey, w książce jest kilka scen takiego rodzaju, ale są one ujęte w taki sposób, iż nie szkodzą one powieści i nie gorszą jej. Według mnie jest to książka dla kobiet na każdym etapie życie. Wydaję mi się, że każdy w niej coś znajdzie. To literatura subtelna, kobieca, delikatna. Ma w sobie urok i na pewno nie jest to niżowa książka. Na pewno sięgnę po nią i to nie raz! Uważam, że warto, zdecydowanie! Opis fabuły 19- letnia Vivian zostaje wyrzucona z pierwszego roku z uczelni/ collegu. Czemu? Bo nie odnosi sukcesu, idzie jej fatalnie i nie ma raczej szans na to aby miało się to w najbliższym czasie zmienić. Jej rodzice jednak chcą i tak dla niej dobrej przyszłości, dlatego wysyłają ją do Nowego Yorku aby ta zamieszkała u ciotki. Jak się okazuje ciotka Peg zajmuje się teatrem rewirowym i po woli zaczyna wciągać w to i Vivian. Vivian po woli odnajduje sięw tym świecie, zaczyna poznawać bardzo specyficzne grono postaci, ludzi którzy zupełnie inaczej patrzą na świat. Są to naprawdę różne osoby, tancerki, autorzy dramatów, amanci, artyści... I nie każdy z nich jest tak dobry jakby się to mogło na pierwszy rzut oka wydawać. Vivian przyczynia się jednak do błedu, ogromnego błędu, przez któy wybucha skandal. Jest to na tyle ważne wydarzenie, że Vivian musi wrócić do rodzinnych stron. Jak się okazuje, nie na darmo to wszystko. Dziewczyna wreszcie dzięki tym wydarzeniom znalazła ścieżkę swojego życia i teraz już wie co pragnie robić... Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Rebis.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-09-2019 o godz 08:44 Anonim dodał recenzję:
inia.inia.inia.recenzuje //// iniarecenzuje.wordpress.com MIASTO DZIEWCZĄT Znacie twórczość Elisabeth Gilbert? Parę lat temu czytałam jej bestseller „Jedź, módl się, kochaj”, ale nie przypadł mi do gustu. Sądzę, że byłam za młoda na tą historię. Zdecydowałam się przeczytać „Miasto dziewcząt”, bo zaintrygował mnie opis i nie ukrywam chciałam się przekonać czy dorosłam już, by czytać uwielbianą na całym świecie pisarkę. Przyznaję, na początku historia mnie nudziła, dopiero po ok 100 stronach zaczęła mnie bardzo intrygować. Akcja toczy opisanej historii toczy się w Nowym Jorku od lat 40-tych do 70-tych. W roku 1940 poznajemy 19 letnią Viviann, rozpuszczoną, słodką i ciekawą życia. Dziewczyna zostaje odesłana z domu rodzinnego do ciotki, która jest właścicielką teatru w NY city. Powodem jest wyrzucenie młodej buntowniczki z prestiżowej uczelni. Historia zaczyna się, gdy już leciwa Vivvian otrzymuje list od Angeli. Jak sama pisze „List od JEGO córki”. I nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie pytanie zawarte w liście „...kim byłaś dla mojego ojca?”. Kobieta postanawia odpowiedzieć. Powieść dotyczy największej metropolii świata, Nowego Jorku. Tu Vivvian poznaje grono charyzmatycznych postaci. Zaczyna pracę w teatrze jako kostiumolog, jednocześnie korzysta z życia całymi garściami. „Te dziewczyny dopraszają się kłopotów. (…) te nasze młodociane potrzeby. Te apetyty młodości. Przez te moje ciągoty ku nowym doznaniom i fascynację seksem tamtego lata nie tylko stałam się nienasycona, ale także uzależniłam się od mnóstwa rzeczy”. Przed premierą jednego z przedstawień „Miasta dziewcząt” Vivvian po raz pierwszy zakochuję się. „Po raz pierwszy całował mnie ktoś, kto czerpał z tego tyle samo zadowolenia co ja. (…) było to nieprawdopodobne doznanie, gdy młody mężczyzna zapina mi guziki przy sukience, erotyczne i intymne doznanie, jakiego nigdy wcześniej nie doświadczyłam, a przy tym nie wiedziałam, że kolejne będą jeszcze lepsze”. A potem Vivvian staje się bohaterką skandalu. Co doprowadza ją do upadku moralnego. Czy dzięki temu doświadczeniu zrozumie czego pragnie i postara się to osiągnąć? I od tego momentu książka mnie porwała w swoje ramiona. Byłam ciekawa dalszych losów Vivvian, która z rozwydrzonej dziewczyny przeistacza się w świadomą swoich potrzeb kobietę. Cudowna historia, opisująca historię teatru, mody, wojny i traum i samego Nowego Jorku. A przede wszystkim opowiada o seksualności, jej odkrywaniu, korzystaniu z przyjemności. „Że nie zostałam stworzona, żeby tylko pracować, spać i potem znów pracować- bez żadnych przyjemności i satysfakcji. W życiu powinno być coś więcej niż tylko trud i znój”. Jest to energetyczna historia z życia niegrzecznej dziewczyny. Wcale nie trzeba być grzeczną dziewczynką, by stać się dobrym człowiekiem.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
03-09-2019 o godz 18:49 z_ksiazka_po_godzinach dodał recenzję:
Cieszę się, że ostatnio w moje ręce wpadają książki po których lekturze nie mam poczucia straconego czasu. Tak też było z Miastem dziewcząt - najnowszą powieścią Elizabeth Gilbert. Już po przeczytaniu kilku pierwszych zdań wiedziałam, że Miasto dziewcząt mi się spodoba. Świetnie czytało mi się tę książkę. Znalazłam w niej to czego oczekuję od literatury kobiecej, bo do tego grona skierowana jest ta powieść. Było zabawnie, momentami wzruszająco, momentami refleksyjnie. Bohaterowie powieści są wyraziści a fabuła jest dobrze skonstruowana. Główną bohaterką i jednocześnie narratorem powieści jest Vivian Morris. Wraz z nią czytelnik cofa się do Ameryki lat 40-tych ubiegłego stulecia. Było to dla mnie bardzo interesujące doświadczenie, ponieważ te czasy kojarzą mi się raczej z ogarniętą wojną Europą. Tymczasem poznałam historię z perspektywy młodej dziewczyny w momencie kiedy Stany Zjednoczone Ameryki odradzały się po wielkim kryzysie, a ich mieszkańcy nie do końca zdawali sobie sprawę z tego, co dzieje się za oceanem. Konserwatywni rodzice Vivian, nie do końca wiedząc jak sobie z nią poradzić po wydaleniu z jednej z prestiżowych uczelni dla dziewcząt z dobrych rodzin, postanawiają wysłać Vivian do Nowego Jorku. Siostra ojca – Peg, prowadzi w tym mieście chylący się ku upadkowi teatr rewiowy. Ciotka Vivian jest zupełnie niepodobna do ojca. Od lat prowadzi raczej swobodny styl życia, który dla Vivian jest czymś nowym. Dziewczyna szybko adaptuje się w nowym miejscu i pełną piersią chłonie nowy styl życia. Nocne kluby, lejący się z każdej strony alkohol, swoboda seksualna szybko stają się dla niej codziennością. Jednak w pewnym momencie Vivian gubi się w swoich odważnych poczynaniach i swoim zachowaniem niemal nie wywołuje skandalu w środowisku. To moi drodzy jednak dopiero początek historii Vivian. Jeśli zdecydujecie się na przeczytanie Miasta dziewcząt, do czego bardzo Was zachęcam, przekonacie się jak nasza bohaterka dojrzewa i jakim człowiekiem jest naprawdę. Pierwsze rozdziały powieści Gilbert mogą dać bowiem o Vivian mylne wrażenie. Można oczywiście potraktować tę powieść z grubsza, czyli jako historię pewnej imprezowej dziewczyny, która nieoczekiwanie musi zmierzyć się z konsekwencjami swojego nieodpowiedzialnego zachowania. Radziłabym wam jednak poszukać w tej powieści drugiego dna, ponieważ nie wszystko na pierwszy rzut oka wydaje się oczywiste. Jeśli przyjrzeć się tej powieści bliżej odnajdziemy w niej trudne relacje rodzinne, zarówno pomiędzy dziećmi i rodzicami jak i pomiędzy rodzeństwem. To także powieść o trudnym położeniu kobiet, o tym, że niełatwo czasem wyjść poza utarte kanony zachowania. To powieść o wstydzie i o poniżeniu, które potrafią towarzyszyć człowiekowi przez długie lata życia. To także historia dotykająca w pewnym momencie problemu wojny, do której przestąpiła także Ameryka i która jakby nie było zmieniła i tam życie wielu osób. Miasto dziewcząt to jednak przede wszystkim książka o mocy przyjaźni pomiędzy kobietami, o potrzebie realizacji własnych marzeń, o sile i determinacji potrzebnej do ich spełnienia. Najważniejsze jest życie zgodnie z własnymi pragnieniami, obranie własnej drogi i konsekwentne nią podążanie. Drogie Panie tej książki zdecydowanie nie może zabraknąć w waszej biblioteczce.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
03-09-2019 o godz 11:19 Diana dodał recenzję:
„Tamtego lata wyprawiałyśmy się obie polować na kłopoty w miejskiej dżungli - i uzbrojone w niewidzialne meczety i strzelby znajdowałyśmy jej bez trudu. Bo to łatwe, jeśli jesteś piękną, kobietą. A gdy są was dwie, obie piękne i młode, to kłopoty atakują na każdym rogu - czyli dokładnie tak, jak tego chciałyśmy. Celia i ja z niemal histerycznym oddaniem szukałyśmy rozrywek. Byłyśmy nienasycone - stale łaknęłyśmy nie tylko młodszych i starszych mężczyzn, ale także jedzenia, koktajli, dzikich tańców i muzyki na żywo, takiej, która sprawia, że wypalasz mnóstwo papierosów i zaśmiewasz się z głową odchyloną do tyłu”. To fragment najnowszej książki Elizabeth Gilbert „Miasto dziewcząt”, powieści przesyconej młodością, szaleństwem i seksem. „Tamte lato…” to rok 1940. Na świecie szalała wtedy II Wojna Światowa, tymczasem w Stanach Zjednoczonych nikt jej jeszcze nie odczuwał. Do Nowego Jorku przyjeżdża młoda dziewczyna. Vivian Morris ma 19 lat i właśnie oblała egzaminy po pierwszym roku w prestiżowym collegu. Rodzice postanowili wysłać ją do ciotki Peg, która prowadziła mały teatr w Nowym Jorku. Vivian od razu zachłysnęła się wielkomiejską atmosferą, było to zupełnie coś innego niż to, co doświadczyła w rodzinnym mieście. „Lily Playhouse” (bo tak nazywał się teatr) ani trochę nie przypominał żadnego z tych światów, które wcześniej znała. „To był film animowany o blaskach i cieniach teatru rewiowego, o ciągłym chaosie i zabawie - o świecie pełnych dorosłych zachowujących się jak dzieci”. I ten sposób zaczął się dla Vivian nowojorski szał - showgirls, frywolne tancerki, seksowni amanci, muzycy, reżyserzy i gangsterzy. To był teraz świat Vivian. A z racji tego, że nasza bohaterka posiadała umiejętności krawieckie i potrafiła szyć na maszynie, to została dyżurnym kostiumologiem w podupadającym teatrze rewiowym swojej ciotki. Korzysta z życia, baluje po nocach, chodzi do barów, spotyka się z różnymi mężczyznami, a potem wraca, aby pomóc w przygotowaniach widowiska na publiczności. I tak codziennie. Pewnej nocy, w chwili słabości, popełnia błąd, a w jej środowisku wybucha skandal. Awantura po nim jest tak ogromna, że Vivian musi zniknąć z Nowego Jorku. Elizabeth Gilbert w świetny sposób przedstawiała obraz społeczeństwa amerykańskiego w latach czterdziestych XX wieku. Społeczeństwa pełnego obaw i niepokojów, jak i nasyconego wolnością, szaleństwem oraz pozbawionego wszelkich zahamowań. Cała plejada postaci drugoplanowych też jest świetnie zarysowana. Brat Vivian, Walter - ochotnik i żołnierz marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych, Olive - wieloletnia przyjaciółka i towarzyszka ciotki Peg, Billy Buell - mąż ciotki Peg i wielki amant, Celia - wyzwolona showgirl, Frank - weteran wojny i żołnierz z Pearl Harbor. Każda z tych postaci tworzy odrębną historię, która składa się na rys amerykańskiego społeczeństwa. I na koniec jeszcze najważniejsze - jest to powieść o miłości, o miłości każdego rodzaju. O tym dlaczego ludzie się zakochują i dlaczego są ze sobą, o tym, że można kogoś kochać, a ani razu go nie dotknąć i o tym, że wcale nie trzeba być grzeczną dziewczynką, aby stać się dobrym człowiekiem. Chylę czoła na pani Gilbert - świetnie napisana książka, niezwykle barwna, tętniąca energią i ciekawą historią życia młodej dziewczyny spragnionej wielkich uciech, ale i wielkiej miłości. Polecam gorąco!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
01-09-2019 o godz 16:41 Justyna dodał recenzję:
"Miasto dziewcząt" jest kolejną książką autorki 'Jedz, módl się, kochaj". Przyznam, że tej drugiej nie czytałam, ale opis "Miasta..." bardzo mnie zaciekawił. Na początku otrzymujemy dość tajemniczą informację o liście od Angeli. Dowiadujemy się, że narratorem jest Vivian, która jest... kobietą w podeszłym wieku. Cała książka jest opowieścią Vivian właśnie do Angeli i jest prowadzona w formie listu. A więc cofamy się o kilkadziesiąt lat wstecz... Muszę przyznać, że z początku nie byłam jakoś pozytywnie nastawiona do tej książki. Po przeczytaniu pierwszego rozdziału odłożyłam ją i dobre dwa tygodnie leżała ona spokojnie na mojej półce. Nie jestem jednak osobą, która zostawia na długo książki niedokończone i tak oto przychodzę z dzisiejszą recenzją. Czy cieszę się, że ponownie sięgnęłam po "Miasto dziewcząt"? Oczywiście! Książka opowiada o przyjaźni, miłości, ale też niezależności. Elizabeth Gilbert serwuje nam świetną podróż do lat czterdziestych. Vivian na początku sprawiająca wiele problemów przyjeżdża do Nowego Jorku. Szybko odnajduje się wśród nowych ludzi. Zaprzyjaźnia się z tancerką i razem podbijają miasto. Autorka świetnie wykreowała postacie, które dzięki temu stały się "prawdziwe". Każdą kolejną stronę czytałam z zapartym tchem. Z każdą kolejną stroną coraz bardziej przywiązywałam się do Vivian, ale cóż w tym dziwnego, w końcu śledziłam jej życie od lat młodzieńczych. Jestem pewna, że jeszcze nie raz wrócę do tej historii.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
30-08-2019 o godz 12:08 Paulowa dodał recenzję:
Świetna książka dla kobiet w każdym wieku! Akcja powieści toczy się w nowojorskim teatrze w latach czterdziestych, ale jej przesłanie jest zdecydowanie uniwersalne. Są tu showgirls, aktorki i tancerki. Przede wszystkim jednak jest to opowieść o młodej kobiecie, która odkrywa SEKS. O niemoralnych dziewczynach, które – paradoksalnie - wcale nie niszczą sobie życia z powodu swojego bujnego życia erotycznego. Elizabeth Gilbert kolejny raz łamie schematy. Nie ocenia, ale jednak dokładnie ukazuje podwójne standardy moralne panujące w społeczeństwie. I staje po stronie kobiet! "Róbcie głupstwa. Byle z entuzjazmem" - to motto zawarte w książce doskonale oddaje ducha tej powieści.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Diuna. Tom 1 Herbert Frank
4.3/5
25,68 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dolina Minier Bernard
0/5
28,24 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zabić drozda Lee Harper
4.5/5
23,85 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mam faceta i mam... problem Miller Katarzyna , Giżyńska Suzan
3.7/5
30,99 zł
39,90 zł
26,99 zł
26,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Geneza Cook Robin
4.8/5
25,10 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Diuna. Kroniki Diuny. Tom 1 Herbert Frank
4.6/5
61,99 zł
69,90 zł
58,89 zł
Inne z tego wydawnictwa Siła nawyku Duhigg Charles
4.3/5
35,15 zł
49,00 zł
Inne z tego wydawnictwa 7 nawyków skutecznego działania Covey Stephen R.
4.2/5
39,99 zł
44,90 zł
37,99 zł
Inne z tego wydawnictwa My Zamiatin Jewgienij
4.5/5
33,49 zł
39,90 zł
31,81 zł
Inne z tego wydawnictwa Legion Jones Geraint
4/5
25,10 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Córka nazisty Czornyj Max
3.9/5
21,99 zł
42,90 zł
19,99 zł
strona produktu - rekomendacje Sekretne życie pisarzy Musso Guillaume
4.1/5
27,77 zł
39,90 zł
27,49 zł
27,49 zł
strona produktu - rekomendacje Odległe brzegi Hannah Kristin
2.7/5
29,14 zł
42,90 zł
strona produktu - rekomendacje Gwiazdor Piotr C.
4.4/5
30,51 zł
39,99 zł
27,99 zł
25,99 zł
strona produktu - rekomendacje Tamta kobieta Niemczynow Anna H.
4.5/5
25,89 zł
42,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zamiana O'Leary Beth
4.6/5
25,96 zł
37,99 zł
strona produktu - rekomendacje Zawsze i na zawsze Bianek Klaudia
4.5/5
24,89 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Słowik Hannah Kristin
4.4/5
25,68 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Gotowi na wszystko Przybyłek Agata
4.4/5
24,89 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Siedem sióstr Riley Lucinda
4.3/5
26,33 zł
38,00 zł
strona produktu - rekomendacje W blasku słońca Kordel Magdalena
4.2/5
29,69 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje W samym sercu morza Moyes Jojo
4.3/5
31,27 zł
44,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.