Martwy ptak (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 27,85 zł

27,85 zł 44,90 zł (-38%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Kaźmierczak Maciej Książki | okładka miękka
27,85 zł
asb nad tabami
Bagrij Joanna Książki | okładka miękka
28,10 zł
asb nad tabami
Grebe Camilla Książki | okładka miękka
26,30 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Czy zbrodnia może być dziełem sztuki?

W Łodzi dochodzi do serii makabrycznych zbrodni. Łączy je intrygujący schemat – seryjny morderca pozbawia ofiary palców, a w ich usta wkłada martwe ptaki. Nad sprawą pracuje para śledczych – komisarz Kyrcz i podkomisarz Szolc. Sprawca nie pozostawia po sobie żadnych śladów. Jest perfekcyjny. W końcu jednak popełnia błąd. Czy zrobił to przypadkowo? A może świadomie manipuluje śledczymi albo fabrykuje dowody, by zmylić policjantów?

W całą sprawę wplątana zostaje Laura Wójcik, z zawodu rysowniczka. Dziewczynę fascynuje śmierć, szczególnie samotna śmierć ptaków. Dlatego intrygują ją ostatnie zbrodnie. Czy to tylko przypadek, że jest autorką portretów kolejnych ofiar mordercy? Wstrząsające i zarazem fascynujące wydarzenia, skłaniają ją też do refleksji na temat własnej przeszłości. Czy ma ona związek ze sprawą, którą żyje całe miasto?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy. 

Tytuł: Martwy ptak
Tytuł oryginalny: Martwy ptak
Autor: Kaźmierczak Maciej
Wydawnictwo: Wydawnictwo MUZA S.A.
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-04-14
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 134 x 43 x 206
Indeks: 37629465
 
średnia 4,2
5
12
4
10
3
2
2
2
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
20 recenzji
2/5
01-05-2021 o godz 13:45 Pinko dodał recenzję:
Laura Wójcik ma niecodzienne hobby- portretuje Śmierć w każdej jej odsłonie. Za głównych "modeli" ma zwierzęta, w szczególności ptaki. Skoro nikt nie zwraca uwagi na śmierć tych małych istot, to właśnie Laura postanowiła sprawić, iż ich odejście będzie w jakiś sposób... zapamiętane, udokumentowane. Malowanie tego typu obrazów nie tylko sprawia, że jej dzieła są oryginalne, zapewniając jej rosnące grono fanów w mediach społecznościowych, lecz także pomaga pogodzić się z własną śmiertelnością, oswoić strach. W międzyczasie w Łodzi dochodzi do makabrycznego morderstwa, a prowadzący śledztwo komisarz Kyrcz wraz z podkomisarz Szolc nie mają ani jednego śladu. Poranione ciała zamordowanych nie dają ani jednej wskazówki co do motywu sprawcy, nie ma też niczego w ich przeszłości, co wskazywałoby na zemstę. Wepchnięte w usta zabitych martwe ptaki nie dają odpowiedzi, lecz dokładają kolejne pytania. Dlaczego akurat to niewadzące nikomu małżeństwo? I jakie przesłanie niosą za sobą owe skrzydlate stworzenia... ? Pozornie losy Laury nijak nie przeplatają się z prowadzonym śledztwem, a jednak dziewczyna zostaje w nie wplątana. Sprawczyni czy kolejna osoba na morderczej liście...? Zapowiadała się bardzo ciekawa historia z nietypowym wątkiem. Z gatunku tych, które wbijają w fotel, nie pozwalają złapać tchu. Taka, która przenika aż do kości, wywołuje dreszcze. Którą chce się czytać i czytać. Niestety, tylko się zapowiadała. Ostatecznie... no cóż. Jestem jedną z tych czytelniczek, które uwielbiają brutalne opisy (oczywiście dopóki pozostają wyłącznie w sferze wyobraźni). Akurat w tym temacie autor doskonale wpasował się w moje gusta- krew leje się litrami, a rany, jakie noszą na sobie martwe ciała, zostały bardzo plastycznie opisane. Również oryginalny kierunek malarski Laury bardzo mnie zaintrygował: w jej uwielbieniu uwieczniania śmierci dopatrywałam się jakiejś traumy z przeszłości, a i sama bohaterka czas od czasu przebąkiwała coś na ten temat. Na tym jednak -moim zdaniem- plusy Martwego ptaka się kończą. Negatywnych aspektów jest -niestety- o wiele więcej. Zacznijmy od śledztwa i prowadzących go policjantów. Na dobrą sprawę morderca wodzi ich notorycznie za nosy, a jedynym tryumfem duetu Szolc & Kyrcz jest właściwe odczytanie jego wskazówek. Tyle, że już po fakcie, gdy przed ich oczami stygło kolejne ciało. Brak jakiegokolwiek charakterystycznego rysu w ich charakterach, dzięki któremu moglibyśmy uznać, czy ich lubimy czy nie. Bez tego są zwyczajnie nijacy, zlewają się z tłem, rzekłabym nawet- zbędni dla tej historii. Niby są, acz całkowicie i bezwzględnie pomijani. Miałam wrażenie, że ich głowy bardziej zaprzątała myśl o ich wzajemnej relacji niż toczące się śledztwo. A taka historia wręcz błaga o dobrych policjantów, którzy staną w szranki z mordercą pozornie nie do schwytania. Nie lepiej sprawa ma się z Laurą, czyli naszą główną bohaterką. Zazwyczaj nawet jeżeli dana postać jest zwykłym, szarym człowiekiem wrzuconym w sam środek dziwnych wydarzeń, to czytelnik z przyjemnością obserwuje zachodzące w niej zmiany- to, jak sobie radzi z sytuacją, jak ona wpłynęła na jej życie, poglądy, decyzje. Wiecie, obserwujemy po prostu rozwój tegoż bohatera, co w jakimś stopniu wypływa również na nas. W przypadku panny Wójcik... cóż. Ciężko jest określić postać jako nudną emocjonalnie, ale w jej przypadku tak właśnie jest. Więcej emocji zapewniły mi jej "walki" z dziennikarką Julią. Nie ma w niej nic, co przywiązałoby do niej czytelnika na dłużej; co zmobilizowałoby nas do grzebania głębiej, by poznać wszystkie jej tajemnice. Nawet te jej przykre doświadczenia z przeszłości były takie... bezuczuciowe. Jakbym czytała ulotkę dołączoną do lekarstwa, a nie czyjeś traumatyczne przeżycia. Jeżeli w historii brakuje ciekawych bohaterów, a śledztwo kuleje, to co tak naprawdę nam zostaje? Nic. I z tymi słowami Was zostawiam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-04-2021 o godz 22:51 saskia dodał recenzję:
Śmierć podobno zawsze nadchodzi niespodziewanie, nawet jeśli jest oczekiwana i nie da się od niej uciec, schować przed nią, zrzucić na innych. Raz bywa wybawieniem, a raz wydaje się ostatecznym akordem zła w ludzkiej postaci. Nie zawsze jest zakończeniem, czasem jest pierwszym znakiem czyjeś obecności, zaznaczonej niezwykle dobitnie i pozostawiając niezatarte piętno zbrodni. W śledztwie dotyczącym morderstwa liczy się czas, im więcej czasu upłynie tym podobno trudniej jest złapać zabójcę. Jednak niekiedy nie wszystko od razu jest zauważane, zwłaszcza jeśli ktoś dobrze przemyślał swoje zbrodnicze kroki. Wystarczy nie dostrzec jakiegoś szczegółu, nie zwrócić uwagi na jakiś nawet najmniejszy ślad by nie móc znaleźć punktu zaczepienia. Ale skupianie się na detalach może skutkować tym, iż straci się z oczu to, co jest oczywiste. Komisarz Kyrcz i podkomisarz Szolc doskonale wiedzą, że dochodzenie powinno przynieść jak najszybciej oczekiwane efekty, seria brutalnych zbrodni już i tak wzbudza ogromne zainteresowanie mediów i społeczeństwa. Ale morderca zdaje się pogrywać z policją i wciąż rozszerza swoją morderczą działalność. Martwe ptaki, niepokojące rysunki, okaleczone zwłoki oraz brak postępów w śledztwie frustrują śledczych, czego nie dostrzegają? Czy to, co wydawało się nic nie znaczącą poszlaką może być punktem zwrotnym? Jaki jest motyw tej morderczej serii? Może odpowiedź zna rysowniczka, której pracy zostały znalezione w miejscach zabójstw? Fascynacja śmiercią nie jest przestępstwem, lecz ktoś poszedł o krok dalej … Śmierć, sztuka i dziewczyna, kolejność wcale nie jest przypadkowa, ma swoje znaczenie. Dlaczego i komu na tym zależy? Odpowiedzi na te pytania poszukają czytelnicy i śledczy, ale nie łatwo je odnaleźć w starannie przemyślanym kryminale pióra Macieja Kaźmierczaka. W „Martwym ptaku” liczą się detale, te najdrobniejsze, to, co większość pomija nie zastanawiając się nad nimi, a później szukając najistotniejszych elementów, bez których całość jest niekompletna i niezrozumiała. Autor doskonale wie jak zbudować intrygujący suspens i w jakich momentach „podsuwać” czytającym kolejne zabójcze zagwozdki tak, by wskazać nowe tropy i odmienne punkty widzenia na śledztwo. Ale w żadnym wypadku nie jest to podpowiedź, raczej jeden z etapów dochodzeniowej rozgrywki, w jakiej nie wszyscy gracze znani są od razu. Maciej Kaźmierczak wirtuozersko zaciera ślady, podrzuca sugestie, wstrząsa posadami pewności czytelników co do kierunku, w którym podąża zbrodniarz. Poszczególne wątki zdają się na początku całkowicie być od siebie oderwane, lecz przecież coś musi je łączyć, to kolejny znak zapytania. Zresztą w „Martwym ptaku” jest ich dużo, każdy odgrywa jakąś rolę, tak samo jak i bohaterowie. Sylwetki nie zostały nakreślone bez planu, charaktery, to jak postępują, co sądzą, co widzą, a czego nie ma znaczenie. Pisarz splótł postacie z drugim planem jakim jest miasto Łódź, odwzorował je w ich charakterach, dodając im tym samym niepowtarzalnych rys, dających o sobie znać i pozostających nie bez wpływu na to jak toczy się dochodzenie. Niejednoznaczność nieraz jest odczuwana podczas lektury, ale finał okazuje się prawdziwą niespodzianką, majstersztykiem zmuszającym po raz ostatnim do zmiany punktu widzenia na to, co wydawało się już pewne i stawiającym ostatnie pytanie, czy najważniejsze?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
06-05-2021 o godz 09:59 justus dodał recenzję:
„Martwy ptak” przyciąga okładką, ciekawi opisem, prologiem zniesmacza, a dalszym rozwojem wydarzeń… no właśnie, czy całość była tak dobra jak wszyscy ją zachwalali? Historię poznajemy z trzech perspektyw. Mamy samo śledztwo, prowadzone przez komisarza Kyrcza i panią podkomisarz Szolc. I oni cały czas coś robią, czegoś szukają, ale idzie im to opornie, bo w sumie na nic konkretnego nie wpadają. Głównym śledczym okazuje się podkomisarz Szolc, bowiem jej partner woli spędzać większość czasu z alkoholem. Mamy też Laurę, która jest rysowniczką – a mianowicie uwielbia rysować śmierć, a w szczególności śmierć ptaków. Wiecie – taka osoba, co to widzi martwe zwierzątko na drodze i siada koło niego, i go szkicuje. Mało spotykane hobby ;) I właśnie to zajęcie robi z niej mega interesującą osobowość, bowiem po czasie zostaje „zauważona”. A to za sprawą jednego ze swoich szkiców, który w dość realistyczny sposób przedstawia jedną z ofiar poszukiwanego mordercy. Osoba, która ma przeprowadzić z nią wywiad, to młoda Ukrainka, która chcąc pokazać się z jak najlepszej strony, godzi się na każde warunki i wykonuje każde polecenie, które otrzyma. Co wspólnego będą miały ze sobą te trzy osoby? I czy rozwiązanie tej zagadki, pozwoli znaleźć mordercę? Gdy tylko usłyszałam, że „Martwy ptak” przypomina swoją formą książki Cartera, to nawet sobie nie wyobrażacie jak wielką miałam na nią chęć. I gdy w końcu się za nią zabrałam i przeczytałam prolog, to pojawiła się myśl, że to może być naprawdę coś dobrego, co wyrwie mnie z butów. No bo nie często spotyka się tak ciekawe morderstwo – niesmaczne i brutalne opisy, to coś co ja w kryminałach bardzo lubię! No ale im dalej, tym coraz bardziej się zastanawiałam co się stało z kryminałem. Więcej tu było samej Laury i Juliii, niż samego śledztwa, na które bardzo liczyłam. Niektóre wątki były, jak dla mnie, za bardzo przeciągnięte, przez co historia zamiast trzymać w napięciu, troszeczkę momentami nuży… I choć pomysł na historię był genialny, tak dla mnie nie był w pełni wykorzystany. Owszem książka jest ciekawa, ale ja nie mogłam się w nią zbytnio wgryźć. Najbardziej jednak rozczarowało mnie zakończenie  „Martwego ptaka” czytałam razem z @czytelnia_magdaleny i tak w połowie obstawiałyśmy, kto będzie mordercą. I nie uwierzycie – miałyśmy racje! I to mnie najbardziej zasmuciło, bo liczyłam chociaż, że koniec tej historii będzie spektakularny… Bardzo spodobało mi się, że autor postanowił w swojej powieści, wspomnieć o Eryku Prusie – głównej postaci książki „Dziennikarz”. Przez to od razu przypomniały mi się jego „perypetie” i sposób bycia :P fajny zabieg w książce. Dla mnie na plus :) Podsumowując, „Martwy ptak” to dobry kryminał, ale do mistrzowskiego Cartera to niestety mu daleko … choć życzę autorowi osiągnięcia i takiego poziomu! Co do samej książki, przeczytajcie i przekonajcie się sami – może akurat Wam spodoba się bardziej niż mnie. Ja najwidoczniej miałam za wysokie oczekiwania… no ale czegóż można było się spodziewać, po tak pięknych zapowiedziach i zapewnieniach niektórych recenzentów, jak nie wspaniałego i porywającego kryminału? ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-04-2021 o godz 10:27 Ruda Recenzuje dodał recenzję:
Krwawe miejsca zbrodni i martwe ptaki. Co łączy ofiary i czemu zostały ucharakteryzowane w ten nietypowy sposób? Uwielbiam krwiste, zaskakujące kryminały. Dobrze czuję się również czytając o sztuce. Czy takie połączenie jednak nie jest zbyt ryzykowne? Czy te tematy mogą się zgrać i połączyć w interesującą i kompletną całość? Tym tytułem Kaźmierczak przekonuje nas, że tak. „Martwy ptak” to historia dość brutalna. Opisy zbrodni dają do myślenia, pobudzają wyobraźnią i sprawiają, że czytelnik ma wrażenie, jakby to wszystko mógł zobaczyć na własne oczy. W żadnym razie natomiast nie odniosłam wrażenia, by było to przerysowane czy zbyt krwawe. Lubię mocne, mroczne i spływające krwią ofiar opowieści, a mój dziwny apetyt na podobne historie został w tym przypadku zaspokojony. Powieść Kaźmierczaka pozwala nam podążać śladem seryjnego zabójcy. Podczas lektury obserwujemy jego zbrodnie, szukamy śladów i usiłujemy poznać jego tożsamość. Przyznam szczerze, że po części udało mi się rozszyfrować zagadkę, ale zakończenie książki okazało się na tyle zdumiewające, że nie stanowiło to dla mnie problemu. Autor w interesujący sposób zarysowuje postać mordercy, sprawiając, że w oczach czytelnika nabiera ona zupełnie innego wymiaru. Kaźmierczak pomyślnie zdał test z kreowania bohaterów. Każda z przedstawionych osób zrobiła na mnie wrażenie wyrazistej i przekonującej. Autor zaoferował im nie tylko teraźniejszość, obdarzył je również bogatą przeszłością, złymi decyzjami, własnymi problemami. Dzięki temu sporo miejsca zostało w książce poświęcone obyczajowemu tłu. Zdarzało mi się pomyśleć, że powieść jest w związku z tym nieco przegadana, a niektóre kwestie niepotrzebne. Nie stanowiło to natomiast wielkiej przeszkody, bo poruszane kwestie dobrze dopełniały całość i nie odbierały przyjemności z czytania. Akcja rozwijała się w kilku wątkach. Główny temat momentami spychany był na boczny plan. Autor zadbał natomiast, by fabuła była interesująca i angażująca. Przede wszystkim tytuł ten sprawdzi się u czytelników lubiących wyjątkowo mroczne opowieści, każdy jednak mógłby znaleźć w nim coś dla siebie. „Martwy ptak” stanowi bogate połączenie przeróżnych tematów i kwestii. Na stronach książki zbrodnia łączy się ze sztuką, sprawiając, że w niektórych chwilach ciężko odróżnić jedną od drugiej, albo określić która jest która. Kolejne rozdziały pozwalają czytelnikowi poznać siłę miłości, ból zazdrości, konsekwencje nieszczęśliwego dzieciństwa, moc tworzenia czy piętno inspiracji. Wszystko ciekawie się przenika i uzupełnia. Po tę książkę sięgnęłam jednak przede wszystkim ze względu na zbrodnię. I ta powieściowa zbrodnia mnie przekonała. Podobał mi się rozwój wypadków, krwawy szlak, powiązanie między ofiarami, próba rozgryzienia nazwiska zabójcy i mocne zakończenie. Autor dobrze sobie poradził i chętnie się przekonam, do czego jeszcze jest zdolny.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-04-2021 o godz 14:53 Karolina Staniewicz dodał recenzję:
Łódź. W małym domu na obrzeżach miasta zostają znalezione zwłoki starszego małżeństwa. Ciała pary są okaleczone, pozbawione palców a w ich ustach morderca pozostawił ptaki. Nawet najtwardsi policjanci z długoletnim stażem przecierają oczy nie mogąc zrozumieć skali brutalności tego co zobaczyli. Śledczy podejrzewają, że to może nie być ostatni taki przypadek, a za zbrodnią może stać seryjny morderca. Niestety ich obawy okazują się słuszne. Wkrótce miastem wstrząsają kolejne makabryczne zbrodnie a ich sprawca pozostaje nieuchwytny, czy to możliwe by był tak przebiegły i nie zostawił po sobie żadnego śladu? W sprawę zostaje wplątana młoda rysowniczka, studentka ASP- Laura Wójcik, dziewczynę fascynuje śmierć i to ją najczęściej przedstawia w swoich pracach, to co jest ich głównym motywem to śmierć ptaków. „- Widziałam pani profil na Instagramie. Właściwie… Czemu ptaki? – spytała, by po chwili doprecyzować:- Dlaczego fascynują panią martwe zwierzęta? Laura wzruszyła ramionami Nigdy nie potrafiła tego wyjaśnić w krótki i prosty sposób. To była jej życiowa filozofia, o której mogłaby napisać esej, ale trudno o niej opowiadać w sali przesłuchań. Ale musiała spróbować: -Po prostu one… Są same. Bezbronne. Nikt ich nie zauważa. A ja chcę żeby było inaczej. – Zaplątała się, bo nie do końca tak właśnie było. – W martwych stworzeniach jest jakieś niewyjaśnione piękno dlatego trudno ot tak o tym opowiadać. Jednych zachwycają zachody słońca, a mnie leżące przy krawężniku ptaki z połamanymi skrzydłami.” Czy to przypadek, że Laura jest autorką portretów kolejnych ofiar mordercy? Czy jej prace mogły być inspiracją dla sprawcy? Czy rysowniczka powinna się zacząć obawiać o swoje bezpieczeństwo? Pytania się mnożą a odpowiedzi brak, teraz łódzcy policjanci będą musieli zrobić wszystko by jak najszybciej schwytać mordercę. UWIELBIAM TAKIE KSIĄŻKI! To był hit! Jest mrocznie, brudno i ponuro, jakby nad Łodzią nigdy nie wychodziło słońce. To jest taki klimat, który powoduje u czytelnika ciarki na plecach, zatrzymanie oddechu i palpitację serca- jest dobrze. Maciej Kaźmierczak umie pisać, oj umie. Jestem fanką kryminałów, to zdecydowanie mój ulubiony gatunek a „Martwy ptak” spełnia wszystkie kryteria, które stawiam autorom przed lekturą. Jest pomysł, który mało tego, że pojawił się w głowie pisarza to jeszcze został zrealizowany w taki a nie inny sposób, w sposób który spowodował, że ostatnie strony czytałam w tempie godnym mistrza olimpijskiego w sprincie- tak bardzo chciałam wiedzieć kto za tym wszystkim stoi i co Kaźmierczak wymyślił. Nie zawiodłam się bo tu wszystko gra i buczy niczym górniczo-hutnicza orkiestra dęta. Nawet gdybym chciała nie mam się do czego przyczepić. „Martwy ptak” niby martwy a jednak w spektakularny sposób wzbił się w kryminalne przestworza i pofrunął niczym orzeł.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-05-2021 o godz 15:01 Poczytaj ze mną dodał recenzję:
Akcja książki „Martwy ptak” rozgrywa się na terenie Łodzi i to było moim głównym powodem, tego, że sięgnęłam po tę książkę. Łódź to stare miasto gdzie dobrze można wkomponować mroczną historię seryjnego mordercy. Autorowi udało się opisać klimat szarych ulic i starych kamienic, opisał je tak jak ja je widzę prawie każdego dnia. Makabryczny seryjny zabójca, mordując ofiary, odcina im palce a w usta wkłada martwe ptaki. To jest jego wizytówka, przez którą chce być rozpoznawalny. Sprawca jest precyzyjny i nie zostawia po sobie żadnych śladów. Policja tylko czeka na jakieś potknięcie, wskazówkę, która przybliży ich do zatrzymania bestii. Sprawą zajmuje się komisarz Krycz i podkomisarz Szolc. Sprawa im idzie marnie, bo przebiegłość mordercy jest niezawodna. Laura Wójcik, rysowniczka, którą fascynuje śmierć zwierząt i ludzi. Swoją fascynację przenosi na papier, a jej rysunki są pełne niezauważalnej przez człowieka niewinności i piękna śmierci w szczególności ptaków. Człowiek nie rozczula się nad śmiercią tak delikatnego stworzenia, wielokrotnie przechodząc obojętnie. Laura spostrzega w tym coś majestatycznego i swoje prace wystawia w internecie. Zostaje zauważona i ceniona przez obserwatorów. Jej liczba w mediach społecznościowych ciągle rośnie. Zauważa coś wspólnego między ofiarami i sposobie zabijania ze swoimi rysunkami. Czy morderca się na niej wzoruje widząc, to co ona widzi w swoich pracach. Czy ktoś się na niej wzoruje? Czy to tylko przypadek, że jest autorką portretów kolejnych ofiar mordercy? Czy ma ona związek ze sprawą, którą żyje całe miasto? No cóż, moja opinia co do tej książki jest … hmm… Książkę czytało mi się dobrze i z ciągłym zainteresowaniem, ale koniec mnie troszkę rozczarował. Spodziewałam się czegoś spektakularnego i wielkiego wow, a tego nie dostałam. Może wina stoi po mojej stronie, bo gdzieś przy końcu zeszło ze mnie powietrze i gdzieś się pogubiłam… Może. Nie wiem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-04-2021 o godz 11:45 nika102 dodał recenzję:
Są wśród Was wielbiciele Łodzi i mrocznych zaułków? Maciej Kaźmierczak zabierze Was na niesamowitą wyprawę, gdzie wraz z komisarz Kyrcz i podkomisarz Szolc będziecie krążyć po ulicach i kamienicach miasta w poszukiwaniu mordercy. Mieszkańcami Łodzi wstrząsa seria drastycznych zabójstw. Śledczy próbują wytropić sprawcę, ale brakuje im punktu zaczepienia. Ofiar z pozoru nic nie łączy. Sprawca nie popełnia błędu i nie pozostawia żadnych śladów. A kolejne zbrodnie mnożą wątpliwości. Czas ucieka, robi się niebezpiecznie, bo chodzi przecież o ludzkie życie. Ofiarą może stać się każdy. Trop prowadzi do Laury, studentki ASP, która fascynuje się śmiercią, szczególnie śmiercią ptaków. Drastyczne obrazy realistycznie szkicuje i przenosi na płótno. Przedstawia śmierć i ją przyciąga. Wobec zaistniałych zdarzeń będzie musiała skonfrontować się z przeszłością, od której ucieka. Czy młoda kobieta może mieć jakikolwiek związek ze zbrodniami? Enigmatyczny klimat budzi grozę i intryguje. Nad miastem i bohaterami zbierają się czarne chmury. Jest mroczno i nic nie jest oczywiste. Podejrzenia padają na wielu. Seria morderstw z ptactwem w tle szokuje. Na jaw wychodzą kolejne tajemnice. Autor powoli i umiejętnie dozuje napięcie. Tempo wzrasta, kolejne sekrety wychodzą na jaw. Akcja się zagęszcza, aby na koniec ukazać, że wszystko rozwiąże się nieprzewidywalnie. To właśnie największy plus książki. Czekasz w napięciu na to co się wydarzy. Jest również wzmianka o dziennikarzu śledczym "Tygodnika Bezpośredniego", Eryku Pruskim, którego mieliśmy przyjemność poznać w poprzedniej książce autora "Dziennikarz". Historia przedstawia zaburzone relacje córki z rodzicami, pozostawiające traumę na całe życie. Zraniona osobowość próbująca uciec przed tym co złe. Ale czy się da zapomnieć? Jeśli lubicie duszną atmosferę, tajemnice i nieprzewidywalność to pozycja idealna. Gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-04-2021 o godz 20:32 zaBOOKowana dodał recenzję:
Łódź. To tutaj mają miejsce ostatnie brutalne i dość tajemnicze morderstwa. Na dodatek zwłoki mają wetknięte w usta martwe ptaki. Sprawami zajmują się komisarz Kyrcz i podkomisarz Szolc, niestety morderca jest dobrze przygotowany i nie zostawia po sobie żadnych śladów, przez co praca śledczych jest utrudniona. Do czasu… Makabryczne zbrodnie wzbudzają fascynację u rysowniczki i studentki Akademii Sztuk Pięknych, Laury, która lubi pokazywać w swoich dziełach śmierć. Uważa, że zwierzęta są samotne, pomijane. Kiedy dochodzi do morderstw w jej mieście, natychmiast marzy o ich zobrazowaniu. Książka wciągnęła mnie od pierwszych stron, a to nie lada wyzwanie, ponieważ kryminały nie należą do moich ulubionych gatunków literackich. Mrok, który wydobywa się z tej powieści, sprawiał, że miałam ciarki na plecach. Fabuła jest niezwykle ciekawa i oryginalna, zawiera mnóstwo zwrotów akcji i gwarantuje nam niezapomniane przeżycia. Nieszablonowi bohaterowie, których możemy poznać również od strony prywatnej, nadają charakter powieści. Dodatkowym atutem jest bardzo zaskakujące zakończenie, którego totalnie się nie spodziewałam. Bardzo podobały mi się i niezwykle przemawiały do mnie opisy morderstw, miejsc zabójstw oraz tok prowadzenia śledztwa. Jest co prawda dużo opisów w książce, których ja w żadnym gatunku nie lubię, ale nie ujmują one w żaden sposób powieści. Możemy spotkać się także z paroma erotycznymi scenami, jednak o dziwo, nie przeszkadzały mi one wcale, wręcz dodawały pikanterii całej fabule. Naprawdę wielkie chapeau bas dla Autora za stworzenie świetnego kryminału, którego nie da się odłożyć na bok przed poznaniem finału! Nie spodziewałam się takich emocji i świetnie spędzonego czasu, także naprawdę polecam przeczytać! Nie jestem typową fanką kryminałów, choć przeczytałam ich w swoim życiu parę, to ten zdecydowanie jest najlepszy!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-05-2021 o godz 09:27 Weronika Nakielska dodał recenzję:
W Łodzi szaleje seryjny morderca, który pozbawia swoje ofiary palców i wkłada w ich usta martwego ptaka. W pościg za okrutnym mordercą, który nie pozostawia po sobie żadnych śladów, wyrusza komisarz Kyrcz i podkomisarz Szolc. Laura Wójcik jest z zawodu rysowniczką, mieszkającą w Łodzi od młodzieńczych lat, kiedy to postanowiła wyprowadzić się z rodzinnego domu i zerwać kontakt z matką. Od tamtej pory sama musi zarabiać pieniądze na swoje utrzymanie. Pewnego dnia młoda rysowniczka otrzymuje propozycję narysowania portretu mężczyzny. Z początku Laura się waha i boi, ale suma jaka została zaproponowana za tę usługę, nie pozostawia złudzeń, że jest to propozycja nie do odrzucenia. Styl i motyw rysunków Laury jest niecodzienny, gdyż lubi ona rysować martwe zwierzęta, a najbardziej ptaki. Ma swoją teorię i przemyślenia, dlaczego akurat te rzeczy inspirują ją do działania, ale czy zdaje sobie sprawę, że jej rysunki są inspiracją dla mordercy? „Martwy ptak” to bardzo dobrze napisana, trzymająca w napięciu książka. Ani przez chwilę się nie nudziłam. Zaciekawiły mnie wątki „miłosne” i cieszę się, że były potraktowane jako coś normalnego i autor tylko zaznaczył ich obecność, bez zbędnego rozwodzenia się. Od pierwszej strony poczułam szary, bury, brudny klimat Łodzi, dzięki czemu napisana historia jest spójna. Na koniec dałam się zaskoczyć autorowi. Nie spodziewałam się takiego zakończenia, co wywarło na mnie jeszcze większe wrażenie. Bałam się tej książki. Bałam się brutalnych opisów, ale teraz uważam, że takie recenzje były na wyrost. Czytałam brutalniejsze pozycje, a ta była tak po środku. Trzymam kciuki za Macieja Kaźmierczaka, aby trzymał tak dobry poziom, bo wtedy będę zaczytywała się w jego książkach. Z niecierpliwością czekam na następne. Mam nadzieję, że się pojawią.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-05-2021 o godz 10:40 Lukrecja84 dodał recenzję:
„MARTWY PTAK” Maciej Kaźmierczak Wydawnictwo MUZA „Martwy ptak” to bardzo mroczny thriller. Po przeczytaniu tej książki już nigdy nie spojrzycie normalnym okiem na martwe ptaki. Niesamowicie trzyma w napięciu aż do ostatniej strony. Wydawało mi się, że zbrodnia nie może być dziełem sztuki – aż do tej chwili. W Łodzi grasuje seryjny morderca, który swoim ofiarą obcina palce, a w ich usta wkłada martwe ptaki. Kim on jest? Dlaczego tak postępuje? Komu tym sposobem daje znaki? Sprawca tych morderstw nie zostawia śladów. Wydaje się, że jest profesjonalistą. Tą trudną sprawę próbują rozwiązać komisarz Krycz i podkomisarz Szolc. Laura Wójcik nasza główna bohaterka jest rysowniczką. Rysuje na zamówienie. Od urodzenia uwielbia rysować. Najchętniej rysuje martwe ptaki. Fascynuje ją wszystko związane ze śmiercią. Dziewczyna jest bardzo mroczna. Jej zainteresowania mnie przerażają i te rysunki. Co ona ma wspólnego z tymi zbrodniami? Przekonajcie się czytając „Martwy ptak”. Czy życie Laury jest zagrożone? Nie mogłam doczekać się, kiedy poznam kim jest ten seryjny morderca. Jak go poznałam byłam w głębokim szoku. Tego się nie spodziewałam. Wy zapewne też będziecie w szoku. Idealna fabuła, akcja bardzo dobra – chociaż czasami zwalniała. Dobrze prowadzone śledztwa. Morderstwa, które są prawdziwym dziełem sztuki. Tajemniczy i mroczny klimacik głównej bohaterki. Jestem oczarowana tą powieścią. Im bardziej mroczniej tym lepiej. Brawa dla autora Macieja Kaźmierczaka. Niesamowita robota. Z niecierpliwością czekam na kolejną, mroczną książkę. Uwielbiacie książki w mrocznych klimatach ze zbrodnią w tle? To dobrze trafiliście. Nie możecie przegapić tego tytułu. Tej wiosny króluje „Martwy ptak”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-05-2021 o godz 21:38 Magia słowa dodał recenzję:
Jest to moje pierwsze spotkanie z autorem, chociaż jakiś czas temu widziałam jego powieść "Dziennikarz", która jak mnie pamięć nie myli, została wydana w wydawnictwie NieZwykłe. Nie miałam jednak okazji czytać jego historii, recenzowana dzisiaj powieść jest tym pierwszym spotkaniem. Już na wstępie powiem, że całkowicie udanym! Czytałam ją wprawdzie kilka dni ze względu na brak czasu, by móc przeczytać ją jak najszybciej... Niemniej jednak, gdy zaczynałam poznawać kolejne strony, ciężko było się oderwać. Autor ma tak wyczute pióro, że wie jak podejść czytelnika i pozostawić z rozdziawioną buzią z szoku oraz zainteresować na tyle, by z trudem odrywać się lektury. Czyta się szybko i niekoniecznie przyjemne ze względu na opisy trupów, bo one nie są ani trochę przyjemne, momentami wręcz obrzydliwe. Jednak jestem tak zadowolona, że nie zostaje mi nic innego, jak Wam szczerze polecać! To jest jedna z oryginalnych historii! Czytaliście thriller, gdzie trupy mają w ustach ptaki? Ja nie (a przynajmniej nie pamiętam) dlatego jestem tak bardzo zadowolona. W końcu coś nowego, ciekawego, na tyle interesującego, że człowiek bardzo myśli o tym, co czyta, nawet wtedy, gdy książka leży w całkowicie innym miejscu. Dzieje się tutaj naprawdę wiele, akcja jest dopracowana pod każdym względem. Nie ma niejasnych sytuacji, zostawionych bez wytłumaczenia. Krok po kroku dowiadujemy się coraz więcej, by w końcu domyślić się, kto za tym wszystkim stoi i jaki w tym miał cel? Ja już pod koniec zaczęłam się domyślać, kto może za tym stać, jednak nie poświęcałam temu długiej chwili, wolałam się cieszyć lekturą i dać się zaskoczyć. Autorowi się udało, wielkie brawa! Cała recenzja na blogu ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-04-2021 o godz 12:41 Ogród_książek dodał recenzję:
To moje pierwsze spotkanie z autorem i było niezwykle udane. Opis wrzucam Wam na drugim zdjęciu ale tylko dlatego, że Was lubię i chcę się dzielić tym co dobre. Autor dał nam poznać Laure Wójcik, wprost hipnotyczna postać, przepełniona magnetyzmem. Jej tajemnicza przeszłość połączona ze swoistymi upodobaniami przyciągnęła mnie do siebie od pierwszej chwili. Poznawałam ją i próbowałam zrozumieć jej pasje i miłość do tego co robi z największą chęcią. Do tego zbrodnie, które morderca aranżuje tak jakby były pewnego rodzaju spektaklami z udziałem ofiar. No i oczywiście para śledczych, komisarz Kyrcz i podkomisarz Szolc. Para, którą łączy swoista relacja. Niewątpliwie ciekawą osobą jest również Julia, mam nadzieję, że jeszcze kiedyś ją spotkam. Niezwykle ciekawa fabuła z interesującymi wątkami osobistymi bohaterów. Miałam poczucie, że zanurzam się w panujący mrok i udziela mi się niepokój. Do tego książka jest pełna zaskoczeń i zwrotów, które oprócz wspaniałej rozrywki gwarantują nam możliwość analizowania samemu zbieranych danych i ,,szukania" mordercy. Zakończenie zaskakujące i jak dla mnie szokujące. Panie Macieju, wpuścił mnie Pan w maliny wielokrotnie i bardzo mi się to podobało. Bardzo przemawia do mnie sposób prowadzenia opowieści. Bohaterowie, którzy mają coś ,,za uszami", no i oczywiście sam pomysł. Dla mnie wprost kapitalny początek znajomości z piórem @maciej_kazmierczak_
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-04-2021 o godz 18:47 jutka dodał recenzję:
„Martwy ptak” Macieja Kaźmierczaka to wielopłaszczyznowa historia. Z jednej strony mamy zabójstwa seryjnego i prowadzone śledztwo, z drugiej historię Laury, zagubionej studentki łódzkiej Akademii Sztuk Pięknych, z mroczną przeszłością i demonami dorastania. Dodajmy do tego wątek ukraińskiej studentki dziennikarstwa, która również przez przypadek zostaje wciągnięta w sprawę seryjnego mordercy oraz tajemniczego Ptaka. Fabuła naszpikowana jest plastycznymi opisami, które sprytnie pobudzają wyobraźnię, uwaga! momentami nie jest to książka dla wrażliwych i lękliwych. Czytelnik od pierwszych stron niezwykle angażuje się w historię, a czym bliżej rozwiązania zagadki, tym robi się ona coraz bardziej skomplikowana. Kiedy spodziewasz się spektakularnego WOW! emocje opadają i ma się wrażenie, że z balona pomysłów uciekło powietrze. Zamysł mordercy jest jak najbardziej ciekawy i nieszablonowy, ale wplatanie do historii nic nie wnoszących elementów obyczajowych już mniej. Kumulacja wydarzeń występuje w (!) jednym zdaniu, na samym końcu powieści. Przez myśl przechodzi pytanie czy ominęło się strony, czy nie zarejestrowało się pewnych kwestii? Osobiście zabrakło mi rozwinięcia tego wątku i poukładania pewnych elementów układanki na właściwe miejsca. Mimo pewnych uchybień i niedociągnięć „Martwy ptak” to dobra powieść z dreszczykiem. Warto zapamiętać nazwisko autora, może jeszcze namieszać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-04-2021 o godz 14:40 Ilona Wolińska dodał recenzję:
W Łodzi grasuje seryjny morderca, który pozbawia swoje ofiary palców, a w ich usta wkłada... martwe ptaki😱 Do sprawy zostają przydzieleni komisarz Krycz i podkomisarz Szolc. Mają nie lada zagadkę do rozwiązania bo sprawca nie pozostawia po sobie najmniejszych śladów. Jednak jeden jedyny raz popełnia błąd. Czy zrobił to świadomie? W cała sprawę przypadkowo wplątana zostaje Laura Wójcik, z zawodu rysowniczka, którą fascynuje śmierć ptaków. Czy to przypadek, że jej ostatnie portrety przedstawiają kolejne ofiary sprawcy ? Od kryminału oczekuję, aby był ciekawy i trzymający w napieciu do ostatniej strony. I tutaj było naprawdę tak jak lubię. Makabryczne opisy zbrodni, psychopatyczny morderca i naprawdę świetna, oryginalna fabuła. Jedyny minusik za opisy prac Laury, nie przepadam za sztuką i tutaj troszkę się nudziłam ale ogólnie całość mocno wciągająca i rewelacyjna. Zakończenie.. No cóż, krótko mówiąc było znakomite. Naprawdę mnie zaskoczyło i tak powinno być zawsze. Prawdziwy fan kryminałów powinien to przeczytać. Mój pierwszy raz z twórczością autora uważam za bardzo udany i czekam na kolejne kryminaly spód pióra @maciej_kazmierczak_ 🖤 🌟🌟🌟🌟🌟🌟🌟🌟/10 Dziękuję @muza.black @wydawnictwomuza za możliwość przeczytania książki 🖤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-04-2021 o godz 16:53 agata.recenzuje dodał recenzję:
Plusem tej książki jest bez wątpienia intrygująca i oryginalna fabuła. Dlaczego oryginalna? Ponieważ z jednej strony mamy wątek seryjnego mordercy i śledztwa jakie prowadzi policja, a z drugiej wysuwający się na pierwszy plan wątek rysowniczki Laury. Dziewczynę fascynuje śmierć, a jej rysunki makabrycznych zbrodni i martwych ptaków mają wiele wspólnego z ofiarami mordercy. Laura zostaje wplątana w całą tę sprawę. Jak to się skończy tego nie zdradzę. Zazwyczaj w kryminałach największą uwagę przywiązuje do śledztwa jakie prowadzi policja. Tutaj spadło to na drugi plan. Bardziej ciekawiła mnie Laura, jej relacja z Kaczkowskim i Julią. Do samego końca nie potrafiłam rozgryźć roli Kaczkowskiego ani dziennikarki i podobało mi się, że autor wprowadził mnie w ich przypadku na mylny trop. Zakończenie było moim zdaniem trochę dziwne. Nie do końca pasowały mi motywy jednej osoby w całym tym procederze. Chociaż może motywów się domyślam, ale nie do końca mnie to przekonało. Pomimo tego książkę oceniam jak najbardziej pozytywnie. Była wciągająca, dobrze napisana, nie zabrakło także dynamicznej akcji i ciekawego śledztwa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-04-2021 o godz 12:17 Anonim dodał recenzję:
Na weekend mam dla Was kryminał od @wydawnictwomuza "Martwy ptak" Macieja Kaźmierczaka. Akcja książki rozgrywa się w Łodzi, gdzie grasuje seryjny morderca, który morduje swoje ofiary a w usta wkłada im martwe ptaki. Rozwiązaniem sprawy zajmuje się komisarz Kyrcz i podkomisarz Szolc. Sprawa nie jest łatwa, bo morderca okazuje się profesjonalistą dbającym o każdy szczegół a ofiar z pozoru nic nie łączy. Do głównych bohaterów dochodzi nam jeszcze Laura - studentka ASP, artystka którą fascynują i inspirują makabryczne widoki, szczególnie martwe ptaki. Czy jest ona w jaki sposób powiązana ze sprawą? Czy uda się śledczym rozwiązać zagadkę i znaleźć sprawcę morderstw? Autor zdecydowanie intryguje, posiada lekkie pióro, które w ciekawy sposób szybko przenosi nas w podróż do Łodzi. Pomysł na historię jest super bo już od początku dostajemy opisy mocnych i brutalnych scen. Z czasem tempo trochę zwalnia ale i tak czyta się go z dużą ciekawością. Ja go Wam polecam a wydawnictu dziękuję za egzemplarz.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-04-2021 o godz 19:30 Anonim dodał recenzję:
Brutalne zbrodnie łączy intrygujący schemat – seryjny morderca pozbawia ofiary palców, a w ich usta wkłada głowy martwych ptaków. Duchy przeszłości przypomną Laurze – głównej bohaterce – o mrocznych wydarzeniach i przerażającej ludzkiej naturze. Kto okaże się sprawcą? Tego dowiemy się z „Martwego ptaka” Macieja Kazimierczaka już 14 kwietnia. W Łodzi dochodzi do serii makabrycznych zbrodni. Nad sprawą wyrafinowanego i perwersyjnego mordercy pracuje para śledczych – komisarz Kyrcz i podkomisarz Szolc. Sprawca nie pozostawia po sobie żadnych śladów. Jest perfekcyjny. W końcu jednak popełnia błąd. Czy zrobił to przypadkowo, pod wpływem emocji? A może świadomie manipuluje śledczymi albo fabrykuje dowody, by zmylić policjantów? W całą sprawę wplątana zostaje Laura Wójcicka, z zawodu rysowniczka. Dziewczynę fascynuje śmierć, szczególnie samotna śmierć ptaków. Dlatego intrygują ją ostatnie zbrodnie. Czy to tylko przypadek, że jest autorką portretów kolejnych ofiar mordercy?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-04-2021 o godz 19:39 annajo_sz dodał recenzję:
Chyba wszyscy się ze mną zgodzą, że obok takiej okładki jak ma "Martwy ptak" nie można przejść obojętnie. A jeśli do tego dodamy jeszcze znakomitą historię w niej zawartą to powstaje książka godna polecenia. Ale ostrzegam, że nie jest to pozycja dla osób wrażliwych. Bo napisać o niej, że opisy są brutalne to zdecydowanie za mało, sceny z ptakami są tak realistyczne, tak szczegółowe, że momentami bałam się czytać, co może mnie jeszcze spotkać. Historia Laury ,jej wspomnienia z rodzinnego domu, relacje z współlokatorką a także miłość do rysowania to niezwykle ciekawy wątek w książce. A gdy niespodziewanie zostaje wplątana w morderstwa robi się naprawdę gorąco.... Zakończenie książki niespodziewane, zaskakujące czyli takie jakiego każdy czytelnik oczekuje, rewelacyjne 😊 Pojawiały się momenty z trochę przydługimi opisami, ale później pojawiały się kolejne mocne sceny które wszystko wynagradzały 😉 Polecam i życzę miłej lektury 🤓
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-04-2021 o godz 19:46 Pierwsza Dama o książkach dodał recenzję:
Ostatnio pochłaniam książki jedna za drugą 😱 Jednak wiem, że ta fala może się zaraz skończyć, stąd staram się wybierać te tytuły, które mają okazać się perełkami 😉 Niestety, powieść „Martwy ptak” mimo, że historia jest intrygująca, to brakowało mi tu napięcia 😞 Opisów było momentami aż nadto , a do tego były dość obszerne. Przez co „krwawe” fragmenty gubiły się w ich gąszczu. A szkoda, bo były mega! 😎 Ale! Ostatnia scena jest niesamowita! Od razu skojarzyła mi się z jednym z filmowych ekranizacji o Hanibalu Lecterze 😈 Niemniej, miło spędziłam czas przy Pierwsza Dama o książkach
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
22-04-2021 o godz 17:23 jakprzezokno dodał recenzję:
Byłam niesamowicie zainteresowana tą książką - motyw morderstw z ptakami wyłożonymi w usta ofiar to coś innego, ciekawego. Szybko jednak okazało się, że nie gra to wcale pierwszych skrzypiec, a cała historia była trochę przydługa. Momentami irytowałam się - słabymi wpisami rzekomych dziennikarzy, które brzmiały jak dzieci z podstawówki, drętwym dialogami. To, co powinno stanowić atut tej książki zostało zepchnięte na drugi plan - śledztwo, motyw ptaków, twórczość Laury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Kaźmierczak Maciej

Martwy ptak Kaźmierczak Maciej
ebook
3/5
(3/5) 1 recenzja
29,99 zł
35,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Miasto z mgły Zafon Carlos Ruiz
0/5
29,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Miasto z mgły Zafon Carlos Ruiz
4.5/5
23,15 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zarządzanie czasem Tracy Brian
5/5
24,76 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rok 1984 Orwell George
4.5/5
8,61 zł
12,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Magia sprzątania Kondo Marie
3.9/5
20,19 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Folwark zwierzęcy Orwell George
4.7/5
9,94 zł
14,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Cień wiatru Zafon Carlos Ruiz
4.4/5
23,36 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ten, którego pragnę Fox Kennedy
4.1/5
24,76 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zawalcz o mnie Michaels Corinne
4.5/5
24,53 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Fatalne kłamstwo Keogh Valerie
3.8/5
24,76 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa To tylko przyjaciel Jimenez Abby
4.5/5
24,76 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gra Anioła Zafon Carlos Ruiz
4.6/5
23,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rok 1984 Orwell George
4.7/5
20,41 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wróć do mnie Michaels Corinne
4.5/5
25,44 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ukochany wróg Callihan Kristen
4.5/5
26,62 zł
42,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Sowniki Bryksy Kamila
4.1/5
24,17 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Kurs na śmierć Wójcik Wojciech
4.8/5
29,72 zł
45,00 zł
strona produktu - rekomendacje Gorsza Czechowicz Jarosław
4.2/5
25,28 zł
34,99 zł
strona produktu - rekomendacje Pogranicznik Bagrij Joanna
5/5
28,10 zł
42,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pogrzebani Buchanan Greg
4.5/5
25,91 zł
42,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zagadka Ptak Agnieszka
5/5
25,74 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje W złej wierze Piekiełko Jacek
5/5
31,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Kto czyni zło Pietrzyk Agnieszka
4.4/5
23,17 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pokój bez widoku Gortat Grzegorz
4.2/5
21,85 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Dziennikarz Kaźmierczak Maciej
0/5
27,90 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje Wierny czytelnik Seeck Max
4.5/5
37,49 zł
42,00 zł
strona produktu - rekomendacje Kantata Zacharska Klaudia
4.6/5
25,85 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Bezruch Kapla Grzegorz
5/5
29,11 zł
49,90 zł
strona produktu - rekomendacje Cień judasza Kusiak Anna
4.2/5
26,34 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Saal Wielgus Grzegorz
4.5/5
23,26 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Śpiewaczka Klimarczyk Maciej
0/5
24,69 zł
38,00 zł
strona produktu - rekomendacje Maski pośmiertne Rozenberg Anna
4.5/5
23,17 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Aptekarz Bogusz Iwona
0/5
30,60 zł
42,99 zł
strona produktu - rekomendacje Łowca cieni Grebe Camilla
4.7/5
26,30 zł
42,90 zł
strona produktu - rekomendacje Miasto duchów Creed Ben
4.3/5
26,03 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Brud Kurek Bartosz
0/5
29,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Klinika Muniak Klaudia
0/5
23,80 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Wojna Ostrowski Jacek
5/5
25,74 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Lato utraconych Kańtoch Anna
0/5
26,98 zł
42,90 zł
strona produktu - rekomendacje Gambit zabójcy Kent Tony
4.1/5
30,28 zł
41,90 zł
strona produktu - rekomendacje Topieliska Przydryga Ewa
0/5
26,46 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.