Mam na imię Selma (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 25,98 zł

25,98 zł 39,90 zł (-34%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

W związku z dużą liczbą zamówień, nie gwarantujemy dostawy produktów z oferty Empik przed Mikołajkami. Przepraszamy.
Zamówienia od innych firm, sprzedających na Empik.com, są realizowane na bieżąco. Pamiętaj, że zakupy od ręki zrobisz w salonach Empik!

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Van de Perre Selma Książki | okładka miękka
25,98 zł
asb nad tabami
Diop David Książki | okładka miękka
24,54 zł
asb nad tabami
Lafon Marie-Helene Książki | okładka twarda
30,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Selma van de Perre miała siedemnaście lat, kiedy wybuchła druga wojna światowa. Do tego czasu bycie Żydem w Holandii nie miało żadnego znaczenia. Ale w 1941 roku ten prosty fakt stał się sprawą życia lub śmierci. Kilkakrotnie Selma uniknęła pojmania przez nazistów. Następnie w akcie buntu wstąpiła do ruchu oporu, używając pseudonimu Margareta van der Kuit. Przez dwa lata „Marga” ryzykowała wszystko. Używając fałszywego dowodu tożsamości i podając się za Aryjkę, podróżowała po całym kraju, dostarczała biuletyny, wymieniała się informacjami, dbałą o morale. Robiła to, co „trzeba było zrobić”. W lipcu 1944 roku skończyło się jej szczęście. Została przetransportowana do obozu koncentracyjnego dla kobiet w Ravensbrück jako więźniarka polityczna. W przeciwieństwie do swoich rodziców i siostry - którzy, jak się później dowiedziała, zginęli w innych obozach - przeżyła, używając swojego pseudonimu i udając kogoś innego. Dopiero po zakończeniu wojny pozwolono jej odzyskać tożsamość i odważyła się znów powiedzieć: Mam na imię Selma.

Teraz, mając dziewięćdziesiąt osiem lat, Selma opowiada swoją historię własnymi słowami.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Mam na imię Selma
Tytuł oryginalny: My name is Selma
Autor: Van de Perre Selma
Tłumaczenie: Mączka Iwona
Wydawnictwo: Wielka Litera
Język wydania: polski
Język oryginału: niderlandzki
Liczba stron: 280
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-09-29
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 200 x 23 x 136
Indeks: 39468710
średnia 4,9
5
14
4
1
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
9 recenzji
5/5
16-10-2021 o godz 10:26 przez: eufrozyne
Selma Vellman – holenderska Żydówka była jeszcze nastolatką, kiedy zaczęła się wojna, więc początkowo nie zdawała sobie sprawy ze skali zagrożenia. Każdego dnia traciła kogoś z przyjaciół czy rodziny, ale nadal szukała odrobiny radości, miłości i przyjaźni. Próbując pomagać swoim bliskim, powoli wsiąkała w ruch oporu, co skończyło się dla niej pobytem w obozie w Ravenbrück. Selma miała dużo szczęścia, ponieważ trafiła tam, podając się za Holenderkę Margaretę van der Kuit. Najprawdopodobniej uratowało jej to życie. Podczas wojny bardzo wiele zależało od tego, w jaki dzień wyszło się z domu, którą trasę się wybrało, kogo spotkało się po drodze. Czasami zwykły ból brzucha ratował życie, a przypadkowa wizyta u znajomego, go pozbawiała. Książki o tematyce wojennej zawsze wywołują we mnie smutek i wzruszenie. To straszne, że tak wielu cierpiało i straciło życie. Przecież nie zrobili nic złego, po prostu nie należeli do grupy chwilowo uprzywilejowanych. Jeszcze straszniejsze jest to, że wiele osób długo nie zdawało sobie sprawy z tego, jak faktycznie wyglądały kulisy wojny. Obozy nazywano „obozami pracy” i tak też o nich myślano. Nawet najbliższa rodzina nie wiedziała, co dzieje się z ich ukochanymi. Nie wiedziała, że są oni torturowani i mordowani. Przez to nie potrafili zrozumieć, że przebywanie w takim miejscu było koszmarem. W związku z tym wielu wyzwoleńców nie chciało już nigdy wracać pamięcią do tych okropnych czasów. Pragnęli o wszystkim zapomnieć. Jednak, gdyby nikomu nie powiedzieli, co tak naprawdę miało tam miejsce, to ludzie nigdy by nie poznali prawdy o ich przeżyciach i o skali okropieństw. Autobiografia Selmy bardzo mi się podobała. Wzruszyłam się wiele razy i przejęłam losem tej młodej dziewczyny, która marzyła jedynie o szczęśliwym życiu. Jeśli miałabym się do czegoś przyczepić, to jedynie do licznych powtórzeń. Rozumiem, że bohaterka, opowiadając o swojej przeszłości, mogła kilka razy wspomnieć o tym, że skończyły się pieniądze oraz o tym, co się działo z mężczyznami, którzy nie składali przysięgi III Rzeszy. W literaturze jednak te powtórzenia powinny zostać usunięte na etapie redakcji. Książka jest tłumaczeniem, więc jest to oczywiście przytyk do redakcji oryginału. Jeśli interesuje was tematyka II Wojny Światowej, literatury obozowej lub powieści biograficznych, to polecam wam przeczytać tę książkę. „Mam na imię Selma” pięknie przybliża nam życie zwyczajnej holenderskiej nastolatki w niezwyczajnych czasach. Pokazuje nam, jak w jednej chwili nasze marzenia potrafią się skupić jedynie na przeżyciu kolejnego dnia. Jak nasza codzienność przemienia się w traumę oraz jak sobie później z nią poradzić. Udowadnia również, że mimo wielu przeciwieństw można dożyć sędziwego wieku i nie stracić pogody ducha.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-10-2021 o godz 13:17 przez: urszula_gala
Selma van de Perre "Mam na imię Selma" Wspomnienia ocalonej z Ravensbrück, Czy w życiu ludzkim mogą zdarzać się cuda? "Kochana Gretchen, siedzę tutaj, w Vught w wagonie bydlęcym z dwunastoma osobami. Za chwilę odjeżdżamy do Sachsenhausen albo Ravensbrück. Nie trać nadziei. Ja też jej nie tracę. Choć chciałabym, żeby to już się skończyło. Wyrzucam kopertę z wiadomością z pociągu przez szparę w deskach. Żegnajcie moje skarby. Całuję Marga Jeśli zaintrygował Was powyższy krótki list i chcielibyście poznać historię Margi, a tak naprawdę Selmy, koniecznie sięgnijcie po tę książkę. Tym bardziej, że nie jest to będąca wytworem wyobraźni współczesnego autora obozowa historia a świadectwo obecnie 99-letniej holenderskiej Żydówki, która podczas wojny dzięki fałszywym dokumentom odważnie współpracowała z ruchem oporu, a w konsekwencji została złapana, osadzoną w więzieniu, a w końcu przetransportowana do Ravensbrück. "Mam na imię Selma" jest nie tylko relacją wojennej historii bohaterki czy też zapisem niezwykle trudnej obozowej codzienności, ale niejednokrotnie ukazuje również szczęśliwy splot wydarzeń, które wpłynęły na to, że wojenne losy Selmy znalazły pomyślne zakończenie. Jednocześnie w historię Selmy wplecione jest mnóstwo innych mikro historii, opowieści o ludziach, których młoda kobieta napotkała na swojej drodze. Wiele z nich zostało zakończonych tragicznie, ludzkie tragedie dosięgały całe rodziny, miliony osób skazanych zostało przez nazistowski system na wieloletnią obozową tułaczkę. Dzięki woli przetrwania, drobnym obozowym gestom i pomocy innych osób, zawiązywanym przyjaźniom, które dawały siłę, dzięki szczęściu i możliwości pracy poza obozem w fabryce masek przeciwgazowych Selma doczekała końca wojny. W kwietniu 1945 roku została ewakuowana z obozu, unikając marszu śmierci. Uzupełniona o liczne rodzinne zdjęcia książka jest jednocześnie świadectwem osoby, która przeżyła piekło wojny i obozów, a teraz prosi o pamięć następne pokolenia. Jesteśmy to winni, jej i wszystkim innym ludziom. Tym, którzy zginęli oraz ocalonym z wojennej pożogi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-11-2021 o godz 18:22 przez: Anonim
IG: zaczytana_archiwistka „Ludzie ludziom zgotowali ten los” Kim jest Selma van de Perre? Selma, a właściwie Margareta, jest holenderską Żydówką, która niestety przeżyła piekło Holocaustu. Kobieta otarła się o śmierć wiele razy, przeżyła nawet dwa obozy i miała zaledwie siedemnaście lat kiedy wybuchła II wojna światowa. W akcie buntu wstąpiła do ruchu oporu, gdzie użyła swojego pseudonimu - Margareta van der Kuit i robiła to co uważała za słuszne, jednak - jak już wspomniałam - w 1944 roku została przewieziona do obozu koncentracyjnego dla kobiet. Selma musiała rozstać się z wieloma ludzi na swojej drodze, ponieważ zmuszeni byli oni pożegnać się ze swoim życie za wcześnie oraz umierali w niegodnych - dla człowieka, warunkach. Wspomnienia tej odważnej kobiety nie ograniczają się do czasów trwania II wojny światowej, ale Selma opowiada jak wyglądało jej życie kiedy wróciła w rodzinne strony i szukała swoich najbliższych. Książkę przeczytałam w niecałe dwa dni, wpłynął na to nie tylko fakt, że lektura ta liczy niecałe 300 stron, ale podczas czytania, czułam się jakby autorka siedziała tuż obok mnie i opowiadała tą bolesną i wzruszającą historię. Podczas mojej przygody z tą pozycją kilka razy się popłakałam, nie sądziłam, że Holendrzy byli tak okropnie potraktowani w czasie II wojny światowej. Myślałam, że to, o czym czytałam na lekcji polskiego w szkole, to już spora dawka emocji, ale ta książka to przebiła. Jestem w szoku jak autorka umiejętnie przelała na kartki straszne warunki oraz traumatyczne przejścia, które spotkały ją i ludzi z jej otoczenia. Bardzo spodobały mi się rodzinne zdjęcia, które zostały zamieszczone w tej lekturze. Dzięki nim mogłam bardziej „utożsamić” się z główną bohaterką. Czy książkę polecam? Tak, ba, uważam nawet, że młodzież w szkołach średnich powinna przeczytać tę książkę zaraz po lekturze „Innego świata”, czy „Medalionów”. Wydaje mi się, że warto zobaczyć jak byli traktowani Żydzi nie tylko w naszym kraju, ale również za granicą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-11-2021 o godz 08:51 przez: Magdalena Mierzynska
Ravensbruck był to niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny dla kobiet w Niemczech. Założony w 1938 roku, funkcjonował do wyzwolenia przez Armię Czerwoną 30 kwietnia 1945 roku. Przez obóz przeszło 132 tysiące kobiet i dzieci, z których zginęło około 92 tysiące. Liczbę Polek szacuje się na ok. 40 tysięcy, z tego przeżyło 8 tys. Więźniarki umierały z głodu, zimna, wycieńczenia, chorób. Były mordowane pojedynczo i masowo. Masowe egzekucje dotyczyły w szczególności kobiet z polskiego ruchu oporu oraz Żydówek. "Selma" to wspomnienia holenderki żydowskiego pochodzenia Selmy van de Perre ocalonej z Ravensbruck. Mając 98 lat postanowiła opowiedzieć swoją historię, która została wydana. Selma była zwykłą, młodą dziewczyną, której beztroskie życie przerwała wojna. Udawało jej się uciekać z rąk nazistów. Na znak buntu wstąpiła do ruchu oporu. Ryzykowała życie podając się za Aryjkę. Niestety szczęście ją opuściło i została przetransportowana do obozu dla kobiet w Ravensbruck. Przeżyła, może dzięki szczęściu, może dzięki fałszywym papierom, a może po to aby wszystko nam opowiedzieć, podzielić się swoją historią. Mnie zastanawia jedno. Dlaczego dopiero teraz, dlaczego nie zdecydowała się wcześniej na tą książkę. Może nie była gotowa, aby to wszystko jeszcze raz przeżywać. Biorąc książkę do rąk widzimy wymowną okładkę, celowo skreślone imię. Czytając miałam wrażenie jakby to Selma opowiadała mi swoją historię, czułam jej miękki głos, jej wzrok cierpiący, a jednocześnie taki serdeczny. Wielokrotnie podczas lektury spoglądałam na jej zdjęcie, przeżywałam w myślach to co musiała czuć, w minimalny sposób starałam sobie chociaż wyobrazić ogrom cierpienia... Wartościowa i warta poznania lektura o kobiecie, która przeżyła obóz zagłady. Nie Żydówce... Tylko o człowieku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-11-2021 o godz 21:49 przez: Kuba Welcer
Od czasu do czasu staram się odświeżyć tę podstawową wiedzę z tego dość ciemnego okresu ludzkości, staram się poznać różne punkty widzenia, dlatego sięgam po literaturę wojenną. Tym razem trafiłam na losy Holenderki, Żydówki, która w wieku 98 lat spisała swoje wspomnienia z tych smutnych, brutalnych czasów i przeżyć. Postanowiła to zrobić, mimo tego, że wychodząc z obozu obiecała sobie wraz z przyjaciółkami, że będą patrzeć tylko w przyszłość, a nie zatapiać się w ogromie cierpień przeszłości. Postanowiła to zrobić, aby ludzie nie zapomnieli do czego prowadzi ideologia i okrucieństwo, aby pamięć o tych, którzy mieli mniej szczęścia niż ona sama - Selma, trwała. Oczywiście takiego życiorysu, wspomnień nie sposób oceniać. Polecam Wam tę książkę, bo jest ważna - tak jak każda, z której dowiadujemy się jak ta wielka wojna pokrzywdziła konkretne jednostki - łatwiej sobie przyswoić ten ogrom dramatu jaki się rozgrywał. Jeśli nie lubicie zbyt mocnych opisów z tamtych czasów, bo zalewacie się łzami - ta pozycja może być dla Was. Mimo brutalnych wydarzeń, nie jest ona tak dobitna jak niektóre książki w tej tematyce potrafią być, dzięki temu może zyskać szersze grono czytelników. Mam nadzieję, że pamięć o ludziach takich jak Selma nigdy nie zginie, a jednym kroczkiem ku temu będzie zapoznawanie się z tego typu literaturą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-11-2021 o godz 17:38 przez: Książkowe wisienki
„Mam na imię Selma” jest poruszającą podróżą w zawiłe losy holenderki o żydowskim pochodzeniu. To historia, która naprawdę się wydarzyła, a sama autorka tej książki jest także jej bohaterką. To zebrane wspomnienia, które zostały przelane na papier, aby inni mogli dowiedzieć się, co czuła i doświadczyła na własnej skórze młoda kobieta podczas rozpoczynającej się wojny i dziejących się okrucieństw na świecie. Mimo dramatycznych obrazów, przerażających doświadczeń autorki to w tym wszystkim czuje się prostolinijność, skromność, ciepło, wdzięczność oraz co najważniejsze szczerość w stosunku do czytelnika. To opis wojennej rzeczywistości, heroicznej walki o przeżycie, o swoją tożsamość i ocalenia od zapomnienia. W moim odczuciu postać Selmy jest wyjątkowa, prawdziwa, nie ma w tym wszystkim sztuczności i robienia czegoś na pokaz. Serdecznie polecam Wam lekturę tej książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-10-2021 o godz 17:20 przez: zaBOOKowana
Selma to holenderska Żydówka, która przeżyła piekło Holocaustu. Autorka miała wiele szczęścia w nieszczęściu – otarła się o śmierć mnóstwo razy, przeżyła dwa obozy i ciągle żyje. Niestety nie wszyscy mogą powiedzieć o tym samym. Wiele osób z otoczenia Selmy pożegnało się z życiem przedwcześnie i w okropnych okolicznościach. Wspomnienia Selmy obejmują również czas po wojnie, kiedy wróciła w rodzinne strony, szukając najbliższych, wiecznej tułaczce i cierpieniu, jakie przyniósł jej powrót do życia sprzed wojny. Uważam, że takie książki są bardzo potrzebne na rynku czytelniczym, a ja usilnie będę Wam o nich przypominać. Pomimo upływu lat, nie wolno nam zapominać o przeszłości.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-11-2021 o godz 18:49 przez: Agnieszka
Piękna historia walki o życie swoje i rodziny. A przy tym tragiczne losy wojny.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-10-2021 o godz 18:55 przez: Anonim
Wzruszająca i wciągająca książka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Van de Perre Selma

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Ruchome cele Atwood Margaret
5/5
31,20 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kantor Pleśniarowicz Krzysztof
5/5
44,49 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bracia Burgess Strout Elizabeth
5/5
32,99 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pulverkopf Pasewicz Edward
5/5
39,99 zł
44,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego