Mam faceta i mam... problem (okładka  miękka, 06.2020)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 26,97 zł

26,97 zł 39,90 zł (-32%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Odkryj tajemnice udanego związku.

Większość kobiet marzy o udanym związku. Myślą, że największy kłopot to znalezienie właściwego partnera. Tymczasem okazuje się, że większość problemów dopiero nadejdzie…

Jak skutecznie komunikować się z partnerem? A jak z jego rodziną? Jak pogodzić pragnienia i nawyki dwóch osób? W jaki sposób będąc w związku, dbać o swoją indywidualność? Czy związek to inwestycja?

To tylko część spośród pytań, na które znajdziesz odpowiedzi w  książce "Mam faceta i mam… problem".

Katarzyna Miller i Suzan Giżyńska w okraszonych humorem rozmowach doradzają jak postępować, by związek był szczęśliwy.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1240854950
Tytuł: Mam faceta i mam... problem
Autor: Miller Katarzyna , Giżyńska Suzan
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rebis
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 296
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-06-30
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 201 x 32 x 142
Indeks: 34932650
średnia 4,4
5
45
4
17
3
9
2
3
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
10 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
4/5
20-07-2020 o godz 12:09 przez: Dorota | Zweryfikowany zakup
Książka bardzo przyjemna, mimo iż jestem w szczęśliwym związku pozwoliła mi dużo zrozumieć, ciakwanie napisana, poruszonych jest bardzo dużo różnych tematów. Nie kierujcie się tytułem! Warto spojrzeć w głąb siebie i swoje zachowania, a nie obwiniać nimi partnerów. Polecam każdej kobiecie
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
20-10-2020 o godz 15:10 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Trochę nudne. Publikacja jest w formie rozmowy dotyczącej przytoczonych w książce historii związków. Niezbyt dobrze się to czyta. Chaotyczny zapis.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-06-2021 o godz 00:43 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Książka w formie wywiadu. Dużo przykładów różnych relacji, osób, ich wpływ na budowanie związków
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
18-07-2020 o godz 22:25 przez: Dorota | Zweryfikowany zakup
Książka bardzo sympatyczna, bardzo przyjemnie się czyta, łatwa do zrozumienia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-05-2022 o godz 21:52 przez: Mariola Kowalska | Zweryfikowany zakup
Bardzo życiowe spostrzeżenia
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-08-2022 o godz 15:20 przez: Justyna Koszelny | Zweryfikowany zakup
Niezła lektura
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-07-2021 o godz 09:27 przez: Karolina Rodziewicz | Zweryfikowany zakup
Lekka książka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-01-2022 o godz 19:54 przez: Magdalena Maraszek | Zweryfikowany zakup
Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-11-2021 o godz 09:27 przez: alicja dolatowska | Zweryfikowany zakup
Swietna
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-06-2020 o godz 22:17 przez: Diana
„To nie facet ma przyjechać na białym koniu i uratować cię, ale sama musisz się uratować. Wymaga to jednak świadomości i poczucia tożsamości. Musisz wiedzieć, kim jesteś, a nie czekać, aż ktoś ci pokaże lepsze lustro i twoje korzystne odbicie”. Ten fragment powinien być przesłaniem tej książki. Najlepiej moim zdaniem oddaje sens tego, co panie chciały przekazać. To moja pierwsza styczność z tymi paniami (razem). Felietony Katarzyny Miller owszem czytałam w „Zwierciadle” i bardzo sobie cenię psycholożkę za humor, dystans do siebie i zdroworozsądkowe podejście do wielu spraw. Nie czytałam „Instrukcji obsługi dziecka”, na którą wylała się fala krytyki, a książka została „zmiażdżona w Internecie”. No cóż... każdemu zdarzają się wpadki albo być może był to problem przesadnej nadinterpretacji, czyli patrzenia na wyrwane z kontekstu wypowiedzi, nie biorąc pod uwagę całości. Nie wiem... Ja dałam książce „Mam faceta i mam.. problem” szansę, ponieważ sam tytuł już zaciekawia, a jak sama autorka mówi „dużo pań będzie wiedziało o co chodzi”. I tu ma 100% rację. Książka jest podzielona 10 bloków tematycznych. W każdym z nich są listy od czytelniczek (i czytelników też), w których opisane są relacje damsko-męskie. Mamy tu różne problemy, na przykład: "Gdzie ta namiętność?", "Zostać z nim czy go rzucić?", "A myślałam, że jestem taka cudna". Kobiety opowiadają (piszą) o swoim życiu, pierwszych partnerach, o tym, co dla nich ważne, jak postępują ich partnerzy, no i oczywiście o tym, jakich zachowań nie potrafią zrozumieć. Następnie obie panie rozmawiają i próbują dociec dlaczego w danym związku nie wyszło. Nie ma tu okrutnych ocen (choć i takie też się czasem zdarzają), a raczej wyciągane są wnioski. Panie mówią o oczywistych rzeczach, do których większość kobiet nie ma odwagi się przyznać albo umiejętnie udaje, że czegoś nie widzi. „Oczekujemy, że już za pierwszym razem się uda, a jeśli nie, nastąpi koniec świata. Zapominamy, że jak każdą upragnioną rzeczą, także miłością możemy się sparzyć. Musimy się dopiero nauczyć, czego naprawdę chcemy, co nam odpowiada. To wszystko wychodzi w praniu. Trzeba czasu, żeby poznać mężczyznę. I musimy być otwarte na to, że odkrycie może nam się nie spodobać”. „Współczesne kobiety jedną nóżką są w XXI wieku, gdzie mają pełne prawo zostać astronautą, kapitanem statku czy pilotem samolotu, a drugą tkwią w czasach, gdy były noszone na rękach”. „Nie chodzi o to, by się nie cieszyć, ale o to, by nie wpadać natychmiast jak śliwka w kompot. Facet nie może być dla nas rozwiązaniem życia. Nie można tak podchodzić do tematu. Facet nie jest ratunkiem!”. Wiele w tym prawdy, bo część kobiet nie wie czego od życia chce, wynika to oczywiście z niezaspokojonych potrzeb i niemożności zrozumienia siebie. Odkrycia w sobie tak zwanego Dziecka Słońca. Autorki z resztą nawiązują w swoich wywodach do książki innej psycholożki Stefanie Stahl, „Odkryj swoje wewnętrzne dziecko. Klucz do rozwiązania (prawie) wszystkich problemów”. To mi się podobało tu najbardziej. Uważam, że obie panie mają bardzo zdrowe podejście do różnych spraw, nic na siłę, niepotrzebne jest udawanie i poświęcanie się. Jednak czytając niektóre rady tak „na raty” można odnieść mylne wrażenie, a nawet niektóre wywody mogą delikatnie szokować. Sama nie zgadzam się z takim nastawieniem i wpajaniem kobietom, że muszą za młodu się wyszaleć, dużo przeżyć, „przetestować” parę związków, a najlepiej potem to mieć wszystko, komplet, czyli męża i kochanka. „Mąż jest cichy, spokojny, daje jej bezpieczeństwo, oparcie, dom i dzieci, zapewnił byt. Natomiast nie dał jej przeżyć, których pragnęła: zrozumienia, ognistego seksu, przygody. Kochanek nigdy nie dałby jej spokoju, wsparcia, pieniędzy i tego wszystkiego, co otrzymywała od męża, ale za to uzupełniał jej braki”. Albo „Tak! To jest rozwiązanie. Nie sztuką jest zniszczyć dobre małżeństwo i dobrego człowieka. Sztuką jest poszukać rozwiązania. Oczywiście, jeśli ona bardzo pragnie, niech poszuka sobie romansu. Jednak nich trzyma ten romans w ukryciu. Poza tym myślę, że każda zdrada powinna zostać w ukryciu”. I tutaj nagle pojawia się jednak riposta, rzut na głęboką wodę: „Szukamy kochanka, mając w głowie plan stałego związku. Gramy ze sobą - nie szukamy seksu, tylko chcemy, by znów facet się nami zaopiekował. Można się na tym przejechać, bo kochanek będzie chciał kochania się”. Świadczy to o tym, aby nie czytać tych wszystkich wypowiedzi wybiórczo. Mamy z nich wybrać to, co nas ujmuje i poruszy. Wybrać to, co dla nas ważne, z czym się identyfikujemy. Powinniśmy się uczyć też od tych, z którymi się dobrze dogadujemy, jak i od tych, którzy nas irytują i których trudno zrozumieć. Z tych komentarzy obu pań mamy wziąć to, co nam się przyda i to, z czego możemy zrobić pożytek. Pięknie to zostało ujęte. Gorąco polecam, czytać jednak zdroworozsądkowo. „Wszystkie historie, które zawarłyśmy w tej książce, są o pragnieniu wielkiej miłości i o wielkiej tragedii”.
Czy ta recenzja była przydatna? 6 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorach:

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Kwiaty dla Algernona Keyes Daniel
4.7/5
33,68 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zabić drozda Lee Harper
4.7/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czas poza czasem Dick Philip K.
5/5
51,75 zł
69,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Dziedzictwo krwi Amelie Wen Zhao
4.3/5
29,59 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Aż do śmierci Oz Amos
5/5
29,52 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Noc skorpiona Masterton Graham
4.6/5
28,87 zł
44,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego