Malwina i Eliza na tropie. Szczęśliwa nieboszczka (okładka  miękka, 10.2019)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Sprzedaje empik.com : 18,39 zł

18,39 zł 29,99 zł (-38%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Eliza, żwawa księgowa z Kraśnika, nie może uwierzyć w samobójstwo sąsiadki, która zginęła, wypadając z okna. Dzieli się wątpliwościami ze swoją przyjaciółką Malwiną. Obie panie postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce… Nieboszczka w opinii Elizy tryskała radością, a przecież osoby szczęśliwe nie odbierają sobie życia! Malwina i Eliza, dzielny osiedlowy duet, wszczynają dochodzenie, poświęcając nań zaplanowany wspólny urlop. Czy dwie pomysłowe pięćdziesięciolatki poradzą sobie, dysponując jedynie wiedzą nabytą z filmów kryminalnych? Gwarantujemy, że kibicując ich śledztwu, padniecie trupem z wrażenia!

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1233413676
Tytuł: Malwina i Eliza na tropie. Szczęśliwa nieboszczka
Seria: Malwina i Eliza na tropie
Autor: Kursa Małgorzata J.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Lira
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 272
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-10-23
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 32 x 147 x 199
Indeks: 33566795
średnia 4,5
5
30
4
6
3
4
2
2
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
5 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
19-12-2021 o godz 22:35 przez: MartaJ. | Zweryfikowany zakup
Książka "Szczęśliwa nieboszczka" Małgorzaty J. Kursy to zabawna opowieść o dwóch przyjaciółkach z Kraśnika - Malwinie i Elizie. Są to kobiety w średnim wieku, które mają dar do wikłania się w rozwiązywanie zagadek kryminalnych. W tej części Eliza nie wierzy w samobójstwo swojej sąsiadki, która wypadła z okna. Kilka dni wcześniej spotkała ją w sklepie i była wręcz szczęśliwa. Ten fakt nie daje jej spokoju. Osoba, która jest zadowolona nie robi takich rzeczy. Z pomocą przychodzi jej Malwina. Początkowo jest sceptycznie nastawiona do całej sprawy, ale dla przyjaciółki, zmusza zięcia policjanta, który prowadzi to dochodzenie, aby je w nie wtajemniczył. Książka pełna jest humoru w postaci dialogów jak i sytuacji. Zagadka kryminalna jest bardzo dobrze zbudowana. Muszę przyznać, że trochę się nagłowiłam nad rozwiązaniem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-09-2022 o godz 20:27 przez: Anna | Zweryfikowany zakup
Latwy, przyjemny kryminal z humorem w tle
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-05-2022 o godz 20:42 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Kursa w doskonałej formie
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
09-12-2019 o godz 12:05 przez: Z herbatą wśród książek
Na z pozoru spokojnym kraśnickim osiedlu dochodzi do niecodziennego zdarzenia: z okna jednego z bloków wypada młoda kobieta. Pozostawiony list wskazywałby na samobójstwo, ale Eliza Barnaba - energiczna pięćdziesięciolatka, mieszkająca w sąsiednim bloku, jest przekonana, że nieboszczce ktoś pomógł w opuszczeniu tego świata. Razem ze swoją przyjaciółką Malwiną i synową Lalą rozpoczyna śledztwo, aby sprawiedliwości stało się zadość, a morderca trafił za kratki. Kto okaże się skuteczniejszy - kraśnicka policja, czy trio samozwańczych detektywek? Kiedy sięgałam po tę powieść byłam przekonana, że Malwina i Eliza to całkiem nowa seria i będzie to pierwsze spotkanie czytelników z tymi bohaterkami, ale szybko okazało się, że byłam w błędzie, bo zarówno te bohaterki, jak i spore grono innych, pojawiały się już we wcześniejszych powieściach Małgorzaty J. Kursy. Nie przeszkodziło mi to w zrozumieniu fabuły, ale momentami - zwłaszcza na początku - miałam wrażenie, że powinnam już znać większość wprowadzanych do tekstu postaci i orientować się w ich wcześniejszych losach, że jednak coś mi umyka. Ostatecznie nie był to duży problem, ale jednak trochę żałuję, że nie wiedziałam o tym wcześniej. Pomysł lekkiej i zabawnej powieści, w której bohaterowie prowadzą śledztwo na własną rękę, nie jest nowy, ale zawsze chętnie poznaję nowe książki w tym stylu, łączące elementy kryminalne z komediowymi. Z moich dotychczasowych doświadczeń wynika, że zazwyczaj dominuje jednak komedia, a wątki kryminalne nie należą do tych wbijających w fotel, niemożliwych do wydedukowania rozwiązania samemu. Nie inaczej było w przypadku “Szczęśliwej nieboszczki”, ale mimo to była to przyjemna lektura, głównie za sprawą ciekawych bohaterów. Duet Malwiny i Elizy, choć przedstawiony dość oszczędnie z podanych wyżej względów, jest dobrze napisany - panie szybko wzbudziły moją sympatię. Obie są bystre, sprytne i umieją zdobywać informacje, na których im zależy, w czym bardzo pomaga fakt, że jedna z nich jest teściową miejscowego policjanta - wystarczy dobry obiad, żeby wyciągnąć co nieco z kochanego zięcia. Choć Malwinę i Elizę łączy przyjaźń, jeszcze ze szkolnej ławy, to nie przeszkadza im to w częstych burzliwych kłótniach, które kończą się równie szybko, jak się zaczęły, ale z pewnością dostarczają czytelnikom rozrywki. Oprócz kluczowego dla powieści grona postaci żeńskich, poznajemy też (chyba, że ktoś już ich zna) przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości, bezskutecznie próbujących powstrzymać kraśnickie panny Marple (zapewne obraziłyby się za to porównanie - nie ze względu na sukcesy starszej pani, ale na swój wiek) przed mieszaniem się w policyjną robotę. Jak już mówiłam wcześniej, zagadka kryminalna nie jest zbyt finezyjnie skonstruowana, dość wcześnie można domyślić się, kto jest mordercą. Motywy jego działania przez dłuższy czas pozostają jednak niejasne, więc nie mogę powiedzieć, że w powieści nie ma żadnego elementu zaskoczenia. Zresztą nie spodziewałam się w tym względzie fajerwerków, więc też nie poczułam żadnego rozczarowania. Powieść czytało mi się naprawdę przyjemnie, mimo morderstwa w tle ma ciepły klimat i sporo było momentów, które mnie rozbawiły. Myślę, że miłośnikom komedii kryminalnych “Szczęśliwa nieboszczka” powinna się spodobać. Jeśli więc macie ochotę na lekką lekturę i chcecie dowiedzieć się, kim są turkuć i wypych, to jak najbardziej polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-06-2020 o godz 14:38 przez: kryminalnatalerzu
Książka Małgorzaty J. Kursy pt. "Szczęśliwa nieboszczka" zalicza się do gatunku komedii kryminalnej z nurtu cozy crime i to jest najlepsze określenie jakie można dla niej znaleźć. Jest miło i przyjemnie, całkiem też zabawnie. Bohaterki to mieszanka wybuchowa, postacie drugoplanowe bardzo sympatycznie i zapadające w pamięć. Akcja toczy się nieśpiesznie, w otoczeniu odgrzewanych obiadów i pysznych ciast. Intryga jest ciekawa i chyba tak w całości nie do odgadnięcia. Jedynym minusem dla mnie było nieco za negatywne podejście do płci brzydkiej i polskiej rzeczywistości, które nie całkiem mi tu pasowało. Niemniej jednak książka spełniła swoje zadanie – odprężyła mnie, oderwała myśli i nastawiła jakoś tak spokojniej i pozytywniej. Na poprawę humoru - jak najbardziej polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Kursa Małgorzata J.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego