Mala M. Tom 2 (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 24,85 zł

24,85 zł 39,90 zł (-37%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Płonka Lilka Książki | okładka miękka
24,85 zł
asb nad tabami
Świst Paulina , Płonka Lilka Książki | okładka miękka
24,85 zł
asb nad tabami
March Meghan Książki | okładka miękka
24,72 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Wielka miłość to wspaniała rzecz, ale czasem wiążą się z nią wielkie kłopoty, zwłaszcza jeśli bóg seksu okazuje się także być bogiem wojny… Mala może i znalazła mężczyznę marzeń – a raczej to on ją znalazł – ale równocześnie bezpowrotnie straciła szansę na bezpieczne, spokojne życie. Dawne szaleństwa i wyskoki wydają się teraz synonimem nudnej, bezbarwnej egzystencji i nawet chwile wytchnienia u boku nieodłącznej Zuzki nabierają posmaku kompletnego wariactwa.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy. 

Tytuł: Mala M. Tom 2
Tytuł oryginalny: Mala M. 2
Autor: Płonka Lilka
Wydawnictwo: Akurat
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-11-24
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 200 x 2 x 100
Indeks: 40466989
średnia 4,1
5
191
4
43
3
45
2
28
1
21
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
74 recenzje
3/5
22-11-2021 o godz 17:56 przez: Marta
“Mala M 2” Pierwsza część “Mali M” była dla mnie jak objawienie. Po niej sięgnęłam po kolejne książki Pauliny Świst i pokochałam jej styl i humor. W trakcie czytania , już od pierwszych linijek , ze śmiechu stawały mi łzy w oczach . Bardzo polubiłam Malę, Zuzę i Ramzesa. Ciekawiło mnie niesamowcie jak potoczą się losy roztrzepanej bohaterki i gangstera, oraz co zrobi Zuza z niewiernym mężem. Czy drugi tom dał mi odpowiedzi na te pytania ? Nie bardzo… Niestety brak Pauliny dało się odczuć w drugiej części i to bardzo . Jej książki są charakterystyczne , jest w nich szaleństwo , humor ale też konkretnie toczy się akcja. Tu tych konkretów zabrakło. Mala w tym tomie jest roztrzepana, nieodpowiedzialna, taka ...pusta i wiecznie pije , względnie jest na kacu . Tak, wiem , w poprzednim tomie też nie odmawiała, ale tu to już ciąg alkoholowy . Świadoma zagrożenia, może nie wie konkretnie jakiego bo Ramzes jej nie wtajemnicza ,ale wie , że nie bez powodu jest w ukryciu , a nie myśli rozsądnie. Szczególnie na Węgrzech jej zachowanie jest skrajnie głupie . Ramzes był seksowną i intrygującą postacią w pierwszym tomie . Tu jego rola sprowadza się do tego, że pojawi się kilka razy, odbędzie dość prymitywny stosunek z Malą i znika . Zostawia ją bez wyjaśnień czemu to wszystko, kto jej zagraża. Traktuje ją jak idiotkę, która nie musi nic wiedzieć, ma wypełniać polecenia i czekać. A i to jej za dobrze nie wychodzi . Zuza i jej małżeństwo , są totalnie olane. Nic na ten temat praktycznie nie ma w tej książce, a można było bardzo ciekawie ten wątek pociągnąć. Ogólnie w całej książce , treści jest niemało , ale istotnych wydarzeń jak na lekarstwo . Zaciekawiło mnie odkrycie w piwnicy Ramzesa , jednak autorka jakby pokazała , że może być ciekawie ale nie będzie . Następnie wydarzenia w Tokaju i pojawienie się Pawła , daje do myślenia. Obecne zachowanie Ramzesa skłania mnie do myślenia, czy jednak Paweł nie byłby lepszą opcją. Zakończenie jedynie zaintrygowało na tyle żeby nie skreślać tej serii , może jeszcze będzie lepiej. Każdy zalicza wzloty i upadki , zawsze można się podnieść. Szkoda, rozczarował mnie ten tom bo był zupełnie inny niż oczekiwałam .Styl dalej lekki, dzięki czemu czyta się ekspresowo. Humor również obecny choć już nie ten sam . Za dużo monologów i bezsensownych wywodów Mali, za mało akcji i konkretnych wydarzeń. Pozostaje nadzieja, że kontynuacja, która bez wątpienia nastąpi, znów zaangażuje mnie w tę historię. Dziękuję wydawnictwu za egzemplarz do recenzji
Czy ta recenzja była przydatna? 2 1
5/5
21-11-2021 o godz 22:46 przez: saskia
Podobno w każdym szaleństwie jest metoda, jaka? Na to pytanie zazwyczaj trudno znaleźć odpowiedź, zwłaszcza jeżeli jakoś nikt nie kwapi się by pomóc nam w tym, ale czasem w takiej sytuacji człowiek jakoś daje sobie radę. Grunt to mieć punkt oparcie, bywa, że dość kontrowersyjny, ale w końcu każdy ma takie wsparcie jakie mu potrzebne albo po prostu lubi! Życie zmienną jest, u niektórych nawet bardziej niż u reszty społeczeństwa. Mala coś w tym temacie mogłaby powiedzieć, raczej więcej niż mniej, na nudę nie ma co narzekać, zwłaszcza od niedawna. Sama wprawdzie umie sobie różne atrakcje zapewnić, ale pewien mężczyzna okazuje się jeszcze lepszy w te klocki. Dotychczasowy chaos to nic w porównaniu z tym, co obecnie dzieje się. Nie być niczego zbytnio pewnym to jedno, a ciągle rozglądać się wokoło i oczekiwać niespodzianek to „ciut” to dla Mali ostatnio tak jakby codzienność. Może do tej pory jakoś nie prowadziła zbytnio uporządkowanej egzystencji, a spotkanie faceta z kategorii dość mitycznej, bo boskiej, chociaż jak najbardziej rzeczywistej, przyśpieszyło życiową karuzelę lub raczej rollercoastera. Teraz mknie on raz w dół, raz w górę, z prędkością więcej niż groźną, co chcąc nie chcąc, przyznaje najbardziej zainteresowana. Co innego uwielbiać typ bad boya, czym innym jest dobrze się przy tym bawić, ale gdy traci się kontrolę nad wydarzeniami, mającymi miejsce wokół własnej osoby, to już całkiem inna bajka. In vino veritas? No cóż chyba nie do końca, ale procentowy trunek dużo wynagradza, ale czy wszystko? Mala lubi jednak od czasu do czasu panować nad sytuacją lub przynajmniej mieć takie wrażenie, a tak się składa, że to bardzo deficytowe odczucie do jakiegoś czasu. Co jak co, lecz przed Malą jeszcze niejedno zamieszanie, pytanie czy jest na to gotowa? Miłego złego początki? Tyle pytań, a odpowiedzi brak! Na razie! Mala M. powraca, jak przystało na nią nie cichaczem, cichaczem, ale w swoim stylu czyli głośno, z ogromnym humorem, czasem pełnym ironii i w barwie czarnej oraz ku pokrzepieniu serc, zwłaszcza własnego z dobrym winem w kieliszku. Po prostu cała ona, po raz drugi lub do kwadratu, jak kto woli, lecz trudno jej nie zauważyć. Pokaże co znaczy słowo niespodziewany, jak zgarnia się najwyższą pulę i przede wszystkim jak dostrzec to, co najlepsze gdy nikt inny nie umie tego zrobić. Tym razem Lilka Płonka sama nie w duecie przedstawia porcję perypetii niesamowitej tytułowej bohaterki, co wychodzi jej równie dobrze jak w premierowej części. Pewne rzeczy nie zmieniają się, bo i dlaczego miałaby, a cała reszta to mieszanka w niepowtarzalnym stylu czyli najlepiej spodziewać się niespodziewanego. Może i bycie pionkiem to niezbyt fajna pozycja, ale autorka pokazuje ją od dość niesztampowej strony, zresztą cała historia jest taka. Nie brakuje jej również kolorów, wysokich temperatur, komizmu oraz szybkiego tempa oraz przede wszystkim postaci, to one są osią akcji, siłą napędową i największą atrakcją. Oprócz tego Lilka Płonka zapewniła także porcję sensacji, tajemnic, które czekają na odsłonięcie oraz tak w ramach finału tego tomu rzuciła prawdziwą bombę. Lektura „Maly M.2” na pewno do nudnych nie należy, najlepiej do niej zasiąść z kieliszkiem dobrego trunku, z chusteczką do wytarcia tego i owego, gdybyśmy tak parsknęli śmiechem gdy właśnie degustowaliśmy owy wspomniany napój, prawdopodobieństwo bowiem jest duże. Główna bohaterka gwarantuje dobrą zabawę z nieoczekiwanymi skutkami oraz niezaspokojonym pragnieniem by jak najszybciej poznać co jeszcze na nią czeka i jak sobie z tym poradzi!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
3/5
23-11-2021 o godz 18:52 przez: Lettoaletto
🍂ℝ𝕖𝕔𝕖𝕟𝕫𝕛𝕒 𝕡𝕣𝕫𝕖𝕕𝕡𝕣𝕖𝕞𝕚𝕖𝕣𝕠𝕨𝕒🍂 Kto czekał na dalsze losy szalonej Mali Mączki? Jak się Wam podobało? 😁 Ten tom napisała sama Lilka Płonka, więc obiecałam sobie, że nie będę go porównywać do książek Pauliny Świst i naprawdę bardzo się starałam, ale od razu widać, że autorki mają podobny styl i poczucie humoru. ☺️ Ta opowieść to będzie bardzo długa podróż, zarówno fizyczna, bo bohaterka przez większość czasu będzie znajdować się gdzieś na wygnaniu, jak i wewnętrzna, po umyśle Mali, której tu jest naprawdę dużo.😊 Najpierw nie mogłam się doczekać jej spotkań z Ramzesem, akcji, rozmowy, czegokolwiek, ale później znowu przypomniałam sobie o tym nieporównywaniu i z pokorą przyjęłam to, co autorka nam zaoferowała. ☺️ Czyli rzeczywiście Malę M. do kwadratu!😈 Na początku zostaje ona zmuszona do ukrywania się, chociaż nawet nie wie, jakie dokładnie niebezpieczeństwo jej grozi. Ale skoro Ramzes mówi, że trzeba, to trzeba. 😁 Najpierw spędza trochę czasu w jego domu, gdzie samotnie zwiedza każdy obrzydliwie luksusowy kąt, po czym ponownie musi się pakować i trafia na Węgry. 🇭🇺 Tam, co zrozumiałe, głównie raczy się winem i słońcem, dryfując w wodach termalnych i odmętach swojego umysłu, myślącego na zmianę o Piotrku i innych niebezpieczeństwach. Jednak nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo rozległa jest siatka tych wszystkich nielegalnych powiązań i że tak naprawdę nigdzie nie jest bezpieczna… Zwłaszcza z dala od Ramzesa. 🤭 Czy w końcu uda się jej wrócić do Polski? 🤔 Być może, ale to nie znaczy, że rzucą się sobie z Piotrem w ramiona, wypiją z Lilką wino na zgodę i będzie wszystko super. 😎 Ale przecież nikt nie spodziewa się raczej wyznań miłości od szefa grupy przestępczej, prawda? 😉 Mimo dobrych chęci i nastawienia, mam nieco mieszane uczucia, co do tej książki. Najpierw brakowało mi głównego męskiego bohatera, ale potem tak sobie spojrzałam na tytuł i, w sumie, przecież nie brzmi on „Mala M. i Piotr R.”… 🤔 Niemniej jednak, fajnie byłoby poznać go trochę lepiej, zresztą bohaterka chyba uważa tak samo. 😀 To oczywiście nie znaczy, że Piotrka wcale nie było, ale wiecie, jak to z nim jest… Pojawia się i znika. 😜 Ale spokojnie, mam wrażenie (i nadzieję), że to jeszcze nie koniec ich szalonej przygody, chociaż o grze w Scrabble też miło się czytało. 😉 Autorce gratuluję samodzielnego debiutu!😘
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
22-11-2021 o godz 22:37 przez: Aneta
?RECENZJA PRZEDPREMIEROWA? ,,-Poproś! Nie ma mowy.Nie dam mu tej satysfakcji. Uwielbiałam być jego zabawką,sprawiało mi rozkosz,kiedy traktował mnie jak przedmiot,i on doskonale o tym wiedział,ale tym razem się mu postawię.Kurwa dokończ! -Poproś!" Mala jak to Mala,tam gdzie ona, tam i kłopoty.Ale gdy te kłopoty mają boski wygląd,konflikt z prawem, na tak zwaną krajową,a nawet europejską skalę,aurę niebezpieczeństwa,a w międzyczasie robią z jej ciałem tylko i wyłącznie same cuda,to nawet nagła wyprowadzka z przyczyn, póki co jej bliżej nieznanych, nie jest takim złym pomysłem. Ktoś chce uderzyć w Ramzesa, celując w jego słaby punkt, którym obecnie wydaje się być właśnie Mala. Zaczyna się podróż, od Warszawy przez Śląsk, aż po Węgry, ucieczka,ukrywanie się, ciągła zmiana miejsca pobytu i....morze,a nawet ocean wina, wypity w tak zwanym międzyczasie. Po paru kieliszkach, ba, po paru butelkach, świat wydaje się być piękniejszy, jej bliżej nieokreślone i niezrozumiałe położenie, wcale jej nie przeszkadza, a Ramzes wpadający na kilka chwil, ostrej jazdy, potrafi, jak nikt inny,umilić jej czas. Hmm,gdyby jeszcze coś powiedział, wytłumaczył, a nie tylko kazał cicho siedzieć,nie wychylać się i nie zwracać na siebie uwagi. Jednak Mala,nie byłaby sobą,gdyby czegoś ponownie,nie odpierdzieliła,ale tym razem oprze się to o poważne kłopoty. Tym razem rycerzem na białym koniu,okaże się ktoś zgoła inny niż boski i nietykalny Ramzes. A wszytko przez to pyszne węgierskie wino... O tak monolog Mali, w tej części to prawdziwa komedia, jej zaskakujące pomysły, przemyślenia i wszystko co jej przychodzi do głowy po pijaku,to istny majstersztyk. Pokusiłabym się o stwierdzenie,że Mala mogłaby występować bez problemu wśród stendup'erów -:))) Dobrze,że co poniektórzy mają do niej anielską cierpliwość. Jednak pewne jest jedno,chociaż, czytając nieźle się ubawicie,to ta część nic Wam nie wyjaśni,a nawet doda kolejne znaki zapytania, co może oznaczać tylko jedno-kolejną część. Osobiście wnioskowałabym o więcej Ramzesa, no i może przydałoby się zaszyć Malę :-))) Bo biedaczka nigdy nie dojdzie ze sobą do ładu, a tu, pomimo konfliktu interesów, prawdopodobnie niełatwa misja szykuje się dzierlatce. Czekam z niecierpliwością na kolejną część, i nieważne solo czy w duecie z Pauliną Świst, byle to było szybko :-)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
21-11-2021 o godz 22:23 przez: asia gębicz
Mala M. znowu pakuje się w kłopoty!!! Jej cudowny Piotr- bóg nieziemskiego seksu okazuje się być też tajemniczym Marsem- bogiem wojny, dlatego Mala musi zniknąć!!! I to jak najprędzej! Nieważna jest zabójcza impreza u Zuzki. Nic nie jest ważne! Tylko to, że trzeba natychmiast się pakować i wyjeżdżać. Gdzie? Gdzie się da, byle daleko i bezpiecznie. Niestety..Ci, którzy ją tropią nie ustają w swoich poszukiwaniach. Biedni..nie wiedzą z jakim chaosem i niszczycielskim żywiołem mają do czynienia. Czy uda im się wytropić dziewczynę? Jakie przygody tym razem szykuje jej los? Ta książka jest jak grudniowy kalendarz adwentowy. Nigdy nie wiesz co za chwilę wyskoczy Ci z okienka! I co by to nie było, zawsze przynosi mnóstwo frajdy i uśmiechu. Bardzo mi się podoba ten luźno ironiczny styl autorki włożony w usta naszej bohaterki. To, jak komentuje otaczającą ją rzeczywistość i spotykające ją zdarzenia. Mala nigdy nie marudzi, tylko zawsze jest pozytywnie zakręcona i w każdej sytuacji stara cieszyć się życiem, dlatego książkę czyta się naprawdę przyjemnie. Oczywiście są też gorące sceny, bo w końcu mamy tu boga seksu, ale nie wyskakują z każdej kartki, czego ja akurat bardzo nie lubię. Dla mnie była to bombowa historia, z bohaterką, którą ogromnie polubiłam, dlatego Wam książkę polecam. Jeśli oczywiście lubicie taką luźniejszą literaturę.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
5/5
24-11-2021 o godz 08:37 przez: FascynacjaKsiazkami
🌟II tom napisany jest przez sama Lilkę Płonkę,która napisała kontynuacje w podobnym stylu i humoru👏 🌟Niemal cała lektura to ucieczka Mali przed zagrożeniem,które czyha na nią spowodowanym interesami Piotrka. Sama Mala jest zdezorientowana,ale wewnętrzna walka o normalność zastępuje miłości do Piotrka…. Nieświadoma niczego poddaje się Piotrkowi i robi wszystko co każe….dzięki temu jedzie do Węgrzech.W samotności delektuje się dobrym winem i rozmyślaniom nad sobą i Ramzesem…. Nie zabraknie gorących scen z Piotrem,który wpada—-bierze to,co chce i ucieka🤷‍♀️🤷‍♀️🤷‍♀️ Życie Mali to istny rollercoaster..nie planuje,czeka,tęskni…. Aż wreszcie pojawia się Paweł😉 Później akcja jest tak nieprzewidywalna,aż niewiarygodna🔥 Przekonajcie się,czy Mala wróci do Polski i czy z Piotrem-szef grupy przestępczej możliwe jest dalsza przyszłość🤷‍♀️ Jaka role odegra w książce Paweł? 🌟Po całej lekturze mam troszkę mieszane uczucia….dla Mnie było za dużo przemyśleń Mali….chciałabym,aby więcej było męskiego bohatera-Piotra lub choćby Pawła. Zdecydowanie za mało testosteronu💕 Myśle,ze autorka nie powiedziała ostatniego słowa w przygodach Mali i (mam cicha nadzieje) będzie kontynuacja😉 Autorce gratuluje samodzielnego debiutu👏
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
22-11-2021 o godz 12:59 przez: Piotr
Gdyby takie były wszystkie książki z tzw. literatury kobiecej, to brałbym je w ciemno. Niestety nie są - tak przynajmniej twierdzi moja żona, która czyta ich sporo. Ta to ewenement: świetnie napisana, lekka, bezpretensjonalna, niesamowicie zabawna. Nie ukrywam, że do sięgnięcia po pierwszą część żona prawie mnie zmusiła; część drugą pochłonąłem przed nią i już nie mogę się doczekać trzeciej. Rewelacyjna zabawa dla każdego, niezależnie od płci. Kilka razy autentycznie popłakałem się ze śmiechu.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
4/5
07-12-2021 o godz 17:56 przez: Heather
Mam słabość do grubych książek. To spory problem, ponieważ zazwyczaj czytam je w papierze zapominając przypadkiem o leżącym obok czytniku i zmagam się z ciężkimi tomiszczami. Ale sami przyznajcie, czy nie w tym leży największy urok? Uwielbiam trzymać w rękach te wielkie księgi, przerzucać kolejne strony i patrzeć, że tych na których zapisana jest dalsza przygoda nie ubywa wcale tak szybko. Dlatego cieszę się ogromnie, że "Malowany człowiek" pojawił się w pełnym, jednotomowym wydaniu dając mi przy tym mnóstwo radości z czytania. A jak ta powieść prezentuje się wizualnie w twardej oprawie - cudo! Ogromnie rozbudowany świat, który wydaje się nie mieć granic. Bajeczne opisu, cudowne miejsce, niebanalne przestrzenie na których rozgrywa się przygoda angażująca zmysły i wyobraźnię. Sięgając po lekturę nie spodziewałam się, że będzie to fantastyka na najwyższym poziomie, w pełni dopracowana, drobiazgowa, sprawiająca, że czytelnik przenosi się na karty rozgrywanych wydarzeń i na własnej skórze czuje najmniejszy podmuch wiatru. Peter V. Brett posługuje się pięknym stylem, potrafi bardzo trafnie oddać wszystko co tylko zechce przekazać w swojej historii i to się czuje od pierwszej strony. Przygoda jest dynamiczna, zaskakująca i nastawiona na liczne przeciwności losu. Ciągle coś się dzieje, nie wiadomo z którego miejsca wyskoczy problem, ale to że on się pojawi jest bardziej niż pewne. Bohaterowie zjednują sobie od razu sympatię czytelnika a to nie lada wyczyn, bo jest ich mnóstwo, zarówno tych pierwszo jak i drugoplanowych. Bogate osobowości pozwalają zagłębić się w różnorodne charaktery, które zmieniają się jak w kalejdoskopie. Historia skupia się bowiem na trójce dzieci żyjących w miejscu narażonym na liczne ataki demonów. Opowiadają oni z własnej perspektywy wydarzenia, które łączą się powoli w spójną całość, ponieważ Arlen, Leesh i Rojer mieszkają w różnych wioskach. Na początku pojawia się chaos, ale w pełni kontrolowany. Jest tego wszystkiego tak dużo, że potrzeba chwili, by się odnaleźć, ale im więcej stron przerzucimy tym bardziej rozeznani będziemy. Rośnie napięcie, rośnie również podekscytowanie, ponieważ im mocniej demony ingerują w wydarzenia tym większy mrok wszędzie panuje. Nie można jednak się temu oprzeć, ponieważ to hipnotyzuje czytelnika i otula go niecodziennym klimatem. Fani fantastyki na pewno zakochają się w świecie stworzonym przez Petera V. Bretta. Ci którzy z gatunkiem nie są po drodze odkryją, że jednak warto czasami zrobić wyjątek. "Malowany człowiek" to książka, która zrywa z przyjętymi zasadami i kryje w sobie tyle uroku, że starczy dla każdego. To wielka, niekończąca się przygoda, którą ma się ochotę przeżywać wciąż na nowo a stosunkowo powolny wstęp ucieka w niepamięć, gdy pojawiają się kolejne przygody. Cieszę się, że zamknięto całą serię w jednym tomie, bo dzięki temu nie tylko sama książka dumnie się prezentuje, ale i lektura wydaje się jakby bardziej treściwsza. Innymi słowy mnie ta historia w pełni kupiła!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-12-2021 o godz 08:09 przez: Heather
Lilka Płonka powraca z kontynuacją swojej romantycznej serii oraz prezentuje dalsze losy oryginalnej bohaterki. Czy i tym razem przekona nas do pomysłu na siebie Mali oraz zaskoczy nas rozwojem wydarzeń? Autorka pisze w charakterystycznym dla serii romantycznej stylu, więc nie skupia się na otoczeniu a bardziej interesują ją działania bohaterów. Tym samym nie mogę powiedzieć, żeby seria była bogata w liczne wątki, ale nie jest to wadą dla historii, ponieważ przygody Mali są na tyle ciekawe, że nie potrzeba nam dodatkowych atrakcji. Lekki styl, przyjemne pióro i ciekawe oddanie emocji po raz kolejny zaprasza nas do świata głównej bohaterki. Pamiętajcie, by zachować chronologię czytania, ponieważ mamy tutaj typowy ciąg przyczynowo-skutkowy i finał pierwszej części jest wstępem do aktualnych wydarzeń. Jeśli jednak drzemie w Was dusza romantyków to na pewno nie będziecie rozczarowani, ponieważ Mala to ciekawa postać, które warto towarzyszyć a jej historia mocno opiera się na sercowych problemach. Dziewczyna wpakowała się w wielkie kłopoty, ponieważ znalazła tego jedynego, wymarzonego, seksownego mężczyznę, ale on okazał się kimś nieprzewidywalnym i niosącym ze sobą zniszczenie. Dużo jest w tej książce ciekawych zwrotów akcji, mimo że mamy zaledwie kilka wątków. Autorka jednak sprawinie manewruje między przejściami, pozwala wierzyć, że życie Mali wchodzi na stabilne wody a zaraz po tym wszystko się komplikuje. Życie u boku mężczyzny, który zwiastuje kłopoty niesie ze sobą wiele zaskoczeń i to można odczuć w fabule, ale mocniejsze momenty przeplatane są z rozładowującymi napięcie wzmiankami o prywatnym życiu Mail oraz jej nieocenionej przyjaźni z Zuzką a wszystko to okraszone jest dawką dobrej zabawy oraz spontanicznego poczucia humoru. Nie jest to co prawda historia wysokich lotów, nie zmienia świata, czasami sprawia, że mamy ochotę potrząsnąć główną bohaterką, gdy nie zachowuje się rozsądnie, ale lektura na pewno sprawdzi się jako lekka historia na jeden, góra dwa dni. Kontynuacja jest porównywalna z pierwszym tomem, więc wciąż możemy mówić o lekkiej, niezobowiązującej, ale wypełniającej nudne popołudnie lekturze nawiązującej do miłości pełnej zaskoczeń. "Mala M. 2" na pewno usatysfakcjonuje czytelników, którzy poznali już wcześniejsze losy bohaterki a tych, którzy mają to dopiero w planach odsyłam do pierwszej części. Swojego wyboru nie żałuję, uważam nawet, że kontynuacja była ciekawsza od wcześniejszych wydarzeń i jako lektura między cięższymi historiami sprawdziła się naprawdę fajnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
18-12-2021 o godz 20:29 przez: Książka w autobusie
W tym przedświątecznym czasie przychodzę do Was z krótką recenzją książki, na którą baaaaardzo czekałam. O tyle o ile pierwsza część pisana była w duecie wraz z Pauliną Świst, tak kontynuacja była już samodzielną twórczością Pani Płonki. Jak myślicie, druga część dorównała swojej poprzedniczce ?? Czy może jednak coś poszło nie tak?? Ci, co dobrze znają losy zakręconej Mali, wiedzą doskonale, że znalazła swoją jedyną najprawdziwszą miłość – Pana Idealnego, zwanego także Bogiem Seksu. Jednak czy rzeczywiście jest taki idealny? Z upływem czasu Mala dostrzega, że jej życie nie jest takie cukierkowe, jak miało być. Ramzes jest jej najlepszym kochankiem, który funduje jej niesamowite doznania, ale poza jej sypialnią jest zwykłym chamem i co tu wiele ukrywać, przestępcą. Oczywiście dla niej taki nie jest. Dba o nią i chroni na wszystkie sposoby. W związku ze swoją działalnością Mala staje się jego słabym punktem i najlepszym sposobem, aby go dopaść. Gdy Mala otrzymuje tajemniczą przesyłkę z pogróżkami, chodzący Bóg Seksu postanawia ją wywieźć i ukryć. Ma zniknąć, nie wychylać się i przede wszystkim ma nie rzucać się w oczy. Odtąd jej dotychczasowe życie wywraca się do góry nogami. Musi zrezygnować z rozrywkowego i barwnego życia na poczet siedzenia na kanapie w zaciszu domowym wgapiając się godzinami w telewizor. Jedyną jej rozrywką staje się wypijanie morza alkoholu. Czy Mala będzie umiała się odnaleźć w nowej rzeczywistości? Czy uda jej się pozostać niezauważoną? Szczerze mówiąc, to nie umiem Wam jednoznacznie powiedzieć, czy ta książka mi się podobała, czy też nie. Były momenty, że śmiałam się jak głupia, ale niestety były też takie, gdzie nie bardzo wiedziałam, o co chodzi. Nie zrozumiałam na przykład tego, co wspólnego miał wyjazd z przyjaciółką do Cetniewa z wielką i namiętną miłością do niebezpiecznego Ramzesa. Tę część odbieram jako lekko chaotyczny wycinek z życia pokręconej bohaterki. Fakt faktem, autorka stworzyła dość barwnych i zdecydowanie wyróżniających się bohaterów. Czy jednak zostaną lubiani to już całkiem inna sprawa? Mnie tego „czegoś” u nich zabrakło. Zdecydowanie dużym plusem jest styl Pani Płonki, który jest miły, lekki i przyjemny, dzięki czemu lekturę czyta się bardzo szybko. Niestety moim zdaniem „Mala M2” nie dorównała swojej poprzedniczce, a szkoda. Jednak żywię prawdziwą nadzieję, że w trzeciej części dopiero będzie wielkie WOW i aż mi kapcie pospadają z wrażenia podczas lektury. Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Akurat.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
02-12-2021 o godz 14:20 przez: Złotowłosa i Książki
Mala po rewolucjach w życiu chciałaby spokoju. Złapania oddechu ale jak widać, los ma co do niej inne plany. Już wkrótce stanie się celem a Piotrek będzie starał się ją ochronić za wszelką cenę. Totalny chaos. Nawet Zuza nie pomaga. Co tym razem spotka główną bohaterkę? Czy w jej życiu zapanuje spokój? Pierwszy tom "Mala M" powstał w duecie Pauliny Świst i Lilki Płonki. Ubawiłam się nim. Był świetny. Zacierałam rączki na kontynuację. Już na samym początku zaskoczył mnie fakt, iż tym razem całą powieść napisała owiana tajemnicą Lilka Płonka. Miałam obawy co do lektury czy autorka poradzi sobie solo, ale i wielkie nadzieje, że będzie równie intrygująco, co w poprzedniej części. Zaczęłam czytać i niestety mój entuzjazm opadł. Jak balon, z którego uciekło powietrze. To już nie było to. To już nie ten humor i nie ta ironia. Tak w zasadzie mogłabym podsumować tę książkę jednym zdaniem i na tym zakończyć. Mogłabym, gdybym pisała prywatną opinię. Recenzja powinna zawierać konstruktywną krytykę. Tutaj będę miała z nią nie mały problem, bo musiałabym wypisywać wszystko po kolei, czyli zrobić totalny spojler. A tak nie można. Więc może tylko wymienię z grubsza. Przede wszystkim, co najważniejsze - fabuła. Miałam wrażenie, że jest o wszystkim i o niczym. Jeden wątek, hop. O, już koniec, dorzucę następny. Iście ekspresowo jak strzały z karabinu maszynowego. Tu jakiś zwierzak, tu strzały, tu planszówki. Totalny misz masz. Humor w tym tomie nie bawił mnie. Ani razu moje usta nie rozciągnęły się w uśmiechu. Dobrze, że chociaż się szybko się czytało. Taki chociaż plus, choć i tak wymęczyłam się przeokrutnie. Sceny miłosne trochę ratują tę historię. Ale tylko trochę, bowiem jakoś tak wypłowiały w porównaniu z częścią pierwszą. Zuza, Paweł i pozostali bohaterowie nie zdołali podciągnąć mojej oceny co do tej książki. Nawet nie wiecie, jaką odczułam ulgę, gdy dostałam do końca. W końcu odetchnęłam. Nawet mąż zwrócił uwagę, że coś mi nie idzie to czytanie. Na pewno nie sięgnę po trzeci tom. Niestety odpuszczam. Nie chcę się znów męczyć i przymuszać do czytania. Wolę ten czas poświęcić na inne, dużo ciekawsze książki. Niestety nie polecam ale zachęcam do wyrobienia sobie własnego zdania - wszak gusta są różne. Współpraca: Wydawnictwo Muza S.A.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
06-01-2022 o godz 15:47 przez: MrsBookBook
Mala miała nadzieję, na spokojne życie z odrobiną szaleństwa u boku Piotrka, jednak takiego obrotu spraw się nie spodziewała. Zamiast iść na imprezę do Zuzki musi uciekać i to tak by nikt jej nie znalazł temu z Warszawy jedzie na Śląsk przez Kraków. Tam jej ukochany gangster zostawia ją samą w wielkim domu i zabrania gdziekolwiek wychodzić i z kimkolwiek rozmawiać. Mala, jako wulkan energii długo tak nie wytrzymuje, jednak po jakimś czasie Piotrek do niej wraca i tym razem główna bohaterka ucieka gdzieś znacznie dalej, bo aż za granice kraju. Przed czym Mala musi uciekać? Czy tam gdzie pojedzie będzie bezpieczna? Czy jeszcze kiedykolwiek wróci do swojego życia w Warszawie? Po przeczytaniu pierwszego tomu miałam mieszane uczucia, bo czytało się świetnie, jednak czegoś mi tam brakowało. Przy drugiej części obawiałam się, że zabraknie tego humoru z pierwszego tomu, który był napisany w duecie z Pauliną Świst, jednak tu pozytywnie się zaskoczyłam, bo wcale tego nie zabrakło, jednak mimo to książka nie przypadła mi do gustu. Nawet ciężko mi o niej cokolwiek napisać, bo poza tym, że główna bohaterka jeździ z miejsca na miejsce nic, ale to zupełnie nic się nie dzieje. Ktoś ją śledził ok, ale kto? Jedyne, co wiem to, to, że były to zagrania mafijne, ale więcej żadnych konkretów. Później ni z gruszki ni z pietruszki pojawia się Malej sąsiad, który ratuje jej życie. Następnie główna bohaterka wraca do Polski i tam wraz z przyjaciółką jedzie do jakiegoś ośrodka sportowego na urlop. I co ma piernik do wiatraka nie mam pojęcia. Zakończenie wskazuje, że prawdopodobnie będzie trzeci tom. Czy się na niego skuszę? Prawdopodobnie tak, bo wiem, że te książki czyta się bardzo szybko, a zwyczajnie jestem ciekawa, o co tu chodzi, bo po tej części to ja nie mam zielonego pojęcia, kto? Co? I dlaczego? Zupełnie nie wiem, co się stało z Piotrem, zwyczajnie zniknął jakby się rozpłynął w powietrzu, a może to ja nieuważnie czytałam i coś przeoczyłam. No nic pożyjemy zobaczymy. Jeśli koniecznie chcecie przeczytać tę książkę to obowiązkowo zapoznajcie się z pierwszym tomem i oczywiście zachęcam Was byście sami się przekonali, może to właśnie wam się ta seria spodoba.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
15-12-2021 o godz 12:30 przez: Agata i Karolina
"Wielka miłość to wspaniała rzecz, ale czasem wiążą się z nią wielkie kłopoty, zwłaszcza jeśli bóg seksu okazuje się także być bogiem wojny… Mala może i znalazła mężczyznę marzeń – a raczej to on ją znalazł – ale równocześnie bezpowrotnie straciła szansę na bezpieczne, spokojne życie. Dawne szaleństwa i wyskoki wydają się teraz synonimem nudnej, bezbarwnej egzystencji i nawet chwile wytchnienia u boku nieodłącznej Zuzki nabierają posmaku kompletnego wariactwa." Taki jest opis kontynuacji książki zatytułowanej "Mala M". "Mala M 2" tym razem napisana solo przez Lilkę Płonkę. Nie będę Was czarować, że książka powaliła mnie na kolana i niesamowicie zachwyciła bo tak nie jest. Tak naprawdę mam wrażenie, że książka ta nie jest o niczym konkretnym, do niczego nie prowadzi i nic nie wnosi do historii. Większość czasu Mala przemieszcza się z miejsca na miejsce gdyż ktoś na nią poluje. Kto? Po co? Na co i dlaczego? Jak to się mówi "tego nawet najstarsi górale nie wiedzą" a tym bardziej sami bohaterzy i czytelnicy 🤷 Oczywiście żeby nie było, że nic nie robi a za kołnierz nie wylewa pochłania morza i oceany wina oraz ginu. Towarzyszy jej może parę jako tako zabawnych sytuacji powodujących, że na naszych twarzach pojawi się minimalny uśmiech ale będzie to jedynie chwilowe. O ile tom 1 miał podobał mi się bardzo, był "z jajem", miał fabułę, miał akcję, którą miało ochotę się śledzić tak tutaj w pewnym momencie osiągamy stan pewnego rodzaju znużenia. Nic się nie dzieje. W mojej opinii autorka za bardzo skupiła się na postaci samej Mali i jej alkoholizacji zapominając o całej reszcie. Na odbiór ma zapewne także wpływ wysoko postawiona poprzeczka przez tom 1 gdyż niestety mam nieodparte wrażenie, że po odłączeniu się Pauliny Świst książka straciła pazur, mocny humor a sama bohaterka nie zrobiła nic pożytecznego. Ogólnie czas spędzony nie najgorzej, książka przeczytana błyskawicznie jednak bez fajerwerków, zachwytów i efektu wow. Co najwyżej "z braku laku...". Czy sięgniemy po kontynuację? Z ciekawości i nadziei na odratowanie tej historii zapewne tak. Na pewno na plus lekkie pióro autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-12-2021 o godz 22:36 przez: Zaneta Liniatura
Przygotuj się na ostrą jazdę do… Węgrzech. Bezwstydnie podglądamy Malę M. i jej boskiego Ramzesa. Tym razem grzeszna książka od wydawnictwa MUZA jest autorstwa wyłącznie Lilki Płonki. Galopująca fabuła porywa czytelnika i pozwala całkowicie oderwać się od smutnej rzeczywistości. Kobieta i jej mężczyzna „Kobieta wie, kto jest jej mężczyzną”. Czy to naprawdę takie proste? Mala M. zdecydowanie oszalała na punkcie Ramzesa. Tylko, że… problem polega na tym, że w końcu miłosne uniesienia dobiegają końca, a kobieta zostaje sama. To jeszcze nie byłoby najgorsze, ale nagle musi wyjechać i ukrywać się przed niebezpieczeństwem. Nie zdąży nawet spakować stanika. Mala M. nie ma pojęcia co się dzieje, gdy w końcu spotyka boskiego Ramzesa, okazuje się, że dla własnego dobra, nie powinna zbyt dużo wiedzieć. Nie zdąży się jednak przyzwyczaić do kryjówki, bo już będzie musiała uciekać. Tym razem wyląduje w krainie winem i winem płynącej… Duchy przeszłości Mala M. nigdy nie należała do zbytnio błyskotliwych osób. Przez swoją lekkomyślność pakuje się w niezłe tarapaty. Problemem jest też zapewne za duża ilość wina wypita w węgierskim pubie. Ścigają ją naprawdę niebezpieczni ludzie. Pojawiają się też duchy przeszłości. Paweł po raz kolejny staje na jej drodze. Gdy Ramzes się o tym dowiaduje, nie używa w jego kontekście kwiecistego słownictwa. Zabawnie i przewrotnie Podobnie jak w pierwszej części, przetaczamy się przez fabułę bez hamulców. Zabawne historie, pokręcone zachowania Mali M. i epizody z pojawianiem się Ramzesa. Można się pośmiać, zrelaksować i zapomnieć o swoich problemach i wszystkim co złe. Właśnie takiej książki ostatnio potrzebowałam. Jest zabawnie, momentami trochę ostro i chociaż nie jest to Paulina Świst, to seria jak najbardziej ma potencjał. W końcu lądujemy (a jakże!) w miękkim, cudownym łóżku! I okazuje się, że nasza karuzela przestaje się na chwilę kręcić. Do przeczytania w jeden wieczór – polecam z czystym sumieniem! „Do mieszanki krwi z alkoholem dołączyła potężna dawka adrenaliny”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
27-12-2021 o godz 08:34 przez: kaktus_love_book
"Tutaj na nic nie miałam wpływu. Byłam sam na sam z czymś... groźnym. Jedyne, co mogłam zrobić, to stanąć z tym czymś twarzą w twarz." @grzeszne_ksiazki Mala M. była kobietą, którą kochały kłopoty albo była magnesem je przyciągającym. Dla własnego bezpieczeństwa została wysłana w tajemnicy przed wszystkimi z granicę. O tym, gdzie jest kobieta wiedzieli nieliczni wtajemniczeni. Ramzes stał niej jej uzależnieniem i zgubą. Wplątana została w skomplikowana grę, której zasady są znane tylko głównym graczom, a nie takim pionkom jak Mala. Szalona, kochająca zabawę, teraz utraciła wolność, ale nikt nie zabroni jej korzystać z dobrodziejstw tego, co akurat ma pod ręką. W każdej sytuacji trzeba umieć znaleźć pozytywy, a ona jest od tego mistrzynią. Czekałam i czekalam na tą książkę, a kiedy już dostałam ją do rąk i zaczęłam czytać niezmiernie się zawiodłam. Po pierwszym tomie, który był iskrą podsycając zainteresowanie, ta część okazała się wodą, która ją ugasiła. Mala trafiła w świat, gdzie musi uciekać przed wrogiem, ale nikt nie wie przed kim dokładnie, ani dlaczego, aż wyjazd za granicę miał zapewnić jej schronienie, skoro taki mały okruszek jak ona, był tak bardzo poszukiwany. Dodatkowo, gdzie się nie znajdzie, tam znajduje dobrą zabawę. Raz trafiła się scena, w której coś zaczyna się dziać, ale nastał taki chaos, że ciężko było go ogarnąć, a ona po chwili wróciła w wygnania w ręce przyjaciół i żyła jak gdyby nigdy nic. Scena przeskakiwała scenę, zamieszanie goniło zamieszanie jedynie dialogi i znana nam niezdarność Mali ratowały całość. Bowiem cięty język kobiety pozostał taki sam. Kontrowersyjny, wulgarny i bezpośredni. Wiemy, że dużo wspólnego wszystko ma z Ramzesem, ale jego też tutaj jak na lekarstwo. Książka była by doskonałym przewodnikiem po podróżach Mali i jej oddawaniu się szaleństwu alkoholowemu. Szkoda bowiem zapowiadało się pięknie i ostro. Chcecie spróbujcie, niestety nie wiem czy sięgnę po więcej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-12-2021 o godz 12:46 przez: Lukrecja84
Powieść „Mala M. 2” moim zdaniem jest lepsza od pierwszej części. Nie wiem, dlaczego tak jest, ale tak to czuję. Myślałam, że w tej części się wszystko wyjaśni, ale na szczęście się myliłam. Autorka zostawiła sobie i Paulinie Świst wolną furtkę. Możliwe, że powstanie kolejna część i poznamy dalsze losy zakręconej Mali. Mala – główna bohaterka, której drugie imię to problemy. Wpada w nie tak często jak w Anglii pada deszcz – czyli bardzo często. Jak pamiętacie z poprzedniej części Mala poznała mężczyznę swoich marzeń. Dzięki niemu nie ma czasu na nudę ani na sen. Czy przez Ramzesa jej życie będzie zagrożone? W co on ją wpakował? Mala stanie się pionkiem w grze. W książce „Mala M. 2” znajdziecie wspaniałe dialogi, niesamowite przemyślenia głównej bohaterki, mnóstwo zabawnych scen. Czytając uśmiałam się do łez. Idealna powieść na poprawienie humoru. Nie brakuje tutaj gorących scen przeznaczonych tylko dla dorosłych czytelników. Pamiętacie Zuzkę? Zwariowaną przyjaciółkę jeszcze bardziej zakręconej Mali? Tutaj też się pojawi. Tym razem w nieco spokojniejszej wersji. Ona i Mala to kobiety ogień. Obie gorące i bardzo odważne. Często zadziwiają mężczyzn. Obie dziewczyny są spontaniczne i często najpierw robią potem myślą. Znajdziecie tutaj mnóstwo wulgaryzmów. Mimo tego powieść „Mala M. 2” bardzo mi się podobała. Uwielbiam, gdy książka poprawia mi humor. Ta zadziałała na mnie bardzo pozytywnie. Uwielbiam obie bohaterki. Bardzo jestem ciekawa co czeka je w kolejnej części. Czy w kolejnym tomie przeczytamy więcej o Ramzesie? Jeżeli lubicie romanse erotyczne z dużą dawką dobrego humoru to serdecznie zapraszam do przeczytania „Mala M. 2”. Poznajcie Malę i jej zwariowany świat. Ona jest jak tornado. Nigdy nie ma czasu na nudę. Jestem zadowolona z tej powieści i z niecierpliwością czekam na kolejną część. Z całego serca polecam „Mala M. 2”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
02-12-2021 o godz 11:06 przez: Mirosława Dudko
W mojej recenzji książki "Mala M." napisałam na końcu, że: "Nie wszystko zostało w niej powiedziane, więc liczę, że autorki wrócą jeszcze do tej historii", ale nie spodziewałam się, że druga część będzie pozbawiona specyficznego, ale naturalnego humoru pani Świst. Niestety, czuć wyraźną różnicę między częścią pierwszą i drugą opowieści o Malwinie. Autorka próbuje być zabawna, rzuca niby luźne pytania, uwagi, zwracając się wprost do czytelnika, używa mnóstwo wulgaryzmów, wzmacniając swoje wypowiedzi, ale ogólnie trochę mnie to znużyło. zachowała narrację pierwszoosobową i śledzimy wszystko z perspektywy głównej bohaterki. Zbyt dużo w niej tekstów bez dialogów, ciągnących się prze kilka stron, opisujących często zbędne sceny, niewnoszące zupełnie nic do akcji. Chociażby akcja z ratowaniem kota, albo opis obserwowania... palca czy rozdział, w którym toczy się gra w scrabble, w efekcie, której bohaterka budzi się na drugi dzień nieprzytomna z przepicia. To kolejna sprawa, która mnie irytowała w tej powieści. Mala nie stroni od alkoholu i wypija go w ogromnych ilościach. Gdy czytałam o kolejnej spożywanej butelce wina, zastanawiałam się na ile jest to realne, tym bardziej, że ona potem biegnie, nie odczuwając zamroczenia, jakby wcześniej wlewała w siebie wodę. Z trudem dobrnęłam do końca, licząc na jakieś spektakularne zakończenie, które wyjaśniłoby potrzebę ukrywania się Mali, ale to także zostało odsunięte w czasie. Bohaterka często słyszy „Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz” i niejako to powiedzenie można by zastosować do tej powieści, bo w efekcie niewiele wiemy, o co w tym wszystkim chodzi. Mam nadzieję, że dowiemy się tego w kolejnej części. Cała recenzja:https://ezo-ksiazki.blogspot.com/2021/12/964-mala-m-2.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-11-2021 o godz 14:38 przez: karola_reads_books
Mala spędza upojne chwile z swoim cudownym kochankiem Ramzesem, który dokładnie wie, czego potrzebuje jej ciało. Ich nieziemski seks wznosi ją na wyżyny przyjemności, ale wszystko, co dobre szybko się kończy.Mala jest w niebezpieczeństwie, jej wcześniejsze szaleństwa przy tej sytuacji to mały pikuś. Teraz już nic nie jest zależne od niej, staje się pionkiem w grze, jest słabym punktem Ramzesa i ktoś właśnie to odkrył. Musi jak najszybciej zaszyć się w jakimś bezpiecznym miejscu, tak, aby nikt jej nie znalazł. Jest odcięta od telefonu i Internetu, nie może się skontaktować nawet ze swoją najlepszą przyjaciółką, jedyną rozrywkę zapewnia jej wpadający na ostry seks Ramzes i litry wina, którymi Mala nie pogardzi. Kobiety ma się nie rzucać w oczy i unikać ludzi, jednak nie byłaby sobą gdyby czegoś nie odwaliła. Przez co oczywiście przysparza sobie kłopotów a jej życie wisi na włosku. Czy Ramzes będzie w stanie zapewnić kobiecie bezpieczeństwo? W co wpakuje się szalona Mala? Czy wyjdzie z tego cało? Książki autorki wciągam jak spaghetti i tym razem też tak było, gdy tylko do mnie dotarła od razu wzięłam się za czytanie. Nie obeszło się bez zwrotów akcji i wielu zabawnych momentów, które doprowadzają do łez. Mala jest bezbłędna i nigdy nie wiadomo, co tym razem odwali, niby ma na sobie nie zwracać uwagi, ale się nie da, ona po prostu wpada w sam środek kłopotów, których powinna unikać jak ognia. Oczywiście na straży jej cnoty staje przystojny bóg seksu Ramzes, ale żeby było zabawniej pojawia się jeszcze jeden mężczyzna. Oczywiście autorka nie byłaby sobą gdyby nie postanowiła na koniec zrzucić bomby, teraz nie pozostaje nam nic innego jak czekać na kolejny tom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
04-12-2021 o godz 08:28 przez: dream_books25
Dzień dobry moi Kochani :) Dziś przychodzę do Was z recenzją drugiego tomu „Mala M 2” Lilka Płonka. Po lekturze pierwszego tomu nie spodziewałam się, że sięgnę po drugi, a jednak ;) Zaintrygował mnie fakt, iż tym razem z duetu autorskiego na linii frontu pozostała jedynie Pani Lilka Płonka. Po nieudanym związku z Ramzesem Mala musi uciekać. Stała się celem. Nie jest już bezpieczna we własnym mieszkaniu, ani nawet w kraju. Staje się nie tylko więźniem własnej przeszłości, również rezydencji, z której nie może wychodzić. Cóż jej pozostaje? Telewizor? Lenistwo? Wino? Ciągły kac? Na pewno autorce nie można odmówić lekkiego pióra, ponieważ książkę czyta się naprawdę szybko i… Chciałam napisać, że przyjemnie, ale nie chcę Was okłamywać. Po pierwszym dość słabym tomie przyszedł czas na drugi (niestety) jeszcze gorszy. Żeby chociaż w porównaniu do pierwszej części Mala przeszła jakąkolwiek przemianę. W sumie po głębszym zastanowieniu to przeszła, ale na gorsze. Malwina jest częściej pijana aniżeli trzeźwa. Urwany film to dal niej codzienność. Rozumiem, że w sytuacji, w której znalazła się kobieta można się załamać. Kojarzycie pojęcie Constans (z matematyki/fizyki). Jest to inaczej stała. Właśnie tak mogłabym podsumować tę książkę. Jest ona jedną wielką stałą. Brak jakiejkolwiek akcji, emocji, przemian zachodzących w postaciach, jest tak naprawdę o wszystkim i o niczym… Czy ją polecam? Raczej nie, choć zdaję sobie sprawę, że są osoby, którym może przypaść do gustu. Ja swoją przygodę z twórczością Pani Lilki Płonki kończę na tym romansie. Pamiętajcie, że jest to moja subiektywna opinia i nie każdy musi (a nawet powinien) się z nią zgadzać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
25-01-2022 o godz 15:04 przez: Book-owy kącik Anny1985
Dawno nie miałam do czynienia z taką książką przez którą dosłownie przeleciałam z prędkością światła. Z bólem serca muszę powiedzieć, że Mala M 2 mnie rozczarowała. Jak dla mnie za dużo tekstu w tekście jeśli tak można to ująć. Rozbudowane opisy, a za mało moim zdaniem dialogów, które jeśli się już pojawiały to za szybko były ucinane. Pierwsza część głównie przez postać Ramzesa mi się spodobała. Tutaj było zgoła inaczej bo nawet Piotrek według mnie nie uratował tej historii. Widać sporą przepaść pomiędzy obiema częściami. Jeśli w pierwszej części jeszcze coś się działo to tutaj fabuła kręciła się od ucieczki do ucieczki, ukrywania się Mali i jej alkoholowych wypadów. Ile ta kobieta potrafiła wypić ? Największy ubaw jeśli tak to można określić miałam przy scenie z ratowaniem kota. I to by było na tyle. Przykro mi bo liczyłam na coś więcej. Skuszona pisaną w duecie pierwszą częścią liczyłam,że tutaj będzie podobnie. Niestety się pomyliłam. Daleka jestem od wydawania negatywnych opinii i wyroków. W końcu napisanie książki to nie jest prosta sprawa. Jednak pomimo skrajnych emocji co do tej książki jakie wzbudziła w innych czytelnikach chciałam przekonać się sama co w trawie piszczy. Co tu dużo się rozwodzić, jeśli mam ocenić lekturę Mala M 2 to już sam tytuł pomógł mi w tym. Jeden punkcik za akcję z kotkiem i jeden za Ramzesa choć tutaj ta postać bardzo moim zdaniem straciła na wyrazistości za którą go pokochałam w pierwszej części. Pozwolę sobie tutaj zakończyć swoją skromną recenzję. Bardzo dziękuję @wydawnictwomuza i @grzeszne_ksiazki za egzemplarz do recenzji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Płonka Lilka

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Bracia Di Caro Litkowiec Kinga
4.7/5
27,08 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Klątwa Berserkera Wolf Anna
4.6/5
24,07 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa LoveInk You Haner K.N.
4.6/5
24,85 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Chechło Świst Paulina
4.7/5
24,85 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Storm Wolf Anna
4.7/5
24,85 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Projekt Hail Mary Weir Andy
4.6/5
31,08 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Miasto mafii Litkowiec Kinga
4.5/5
24,85 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gorąca oferta Mils Charlotte
3.9/5
25,40 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Miasto Mafii. Tom 2 Litkowiec Kinga
4.8/5
24,85 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Paprocany Świst Paulina
4.6/5
24,85 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ukochana gangstera Darkss I.M.
4.1/5
26,64 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nieczyste zagrania Hiddenstorm K.C.
4.4/5
24,85 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ratownik Mitra Tomasz
4.4/5
25,40 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Naomi Litkowiec Kinga
4.6/5
24,85 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Prokurator Świst Paulina
4.5/5
21,74 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Przekręt Świst Paulina
4.7/5
24,85 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Niewolnica mafiosa Darkss I.M.
4.3/5
26,64 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ring Wolf Anna
4.6/5
25,40 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Parker Rain Wolf Anna
4.7/5
25,94 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego