Mademoiselle Chanel (okładka twarda)

Autor:

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

"Widzę odwieczny konflikt między skromną dziewczyną, którą kiedyś byłam, a legendą, którą celowo wykreowałam, żeby nikt nie mógł zajrzeć w moje serce. W tej opowieści postaram się w miarę możliwości trzymać prawdy, choć mity i plotki spowijają mnie w nie mniejszym stopniu niż moje słynne krepdeszyny i tweedy. Postaram się pamiętać o tym, że mimo wszystkich swoich triumfów, mimo wszystkich błędów, które popełniłam – wciąż jestem tylko kobietą."

Kim naprawdę była Coco Chanel? Wielką wizjonerką, niemieckim szpiegiem, namiętną dziewczyną poszukującą uczucia? Teraz nareszcie może opowiedzieć własną historię.

Z powieści "Mademoiselle Chanel" wyłania się obraz kobiety pełnej pasji, wdzięku i uroku, której sława i fortuna nie uchroniły przed złamanym sercem.

Nowa powieść C.W. Gortnera. Zanim został poczytnym pisarzem, autorem wielu powieści przetłumaczonych na ponad dwadzieścia języków, C.W. Gortner pracował w przemyśle modowym. Coco Chanel fascynowała go od zawsze. Teraz powraca do niej w swojej najnowszej książce, poszukując odpowiedzi na nurtujące go pytanie: jakie sekrety skrywała Coco Chanel?

Tytuł: Mademoiselle Chanel
Autor: Gortner C.W.
Tłumaczenie: Zawadzka-Strączek Maria
Wydawnictwo: Między Słowami
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 592
Numer wydania: I
Data premiery: 2015-10-07
Rok wydania: 2015
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 45 x 222 x 147
Indeks: 17877244
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,6
5
39
4
14
3
3
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
58 recenzji
08-12-2017 o godz 15:06 Iwona dodał recenzję:
Gortner to autor odznaczający się niezwykłym stylem pisania i we wspaniały sposób rysuje postacie kobiet niezwykłych. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-05-2016 o godz 11:29 Kamila Fedycka dodał recenzję:
Nad takimi pozycjami nie trzeba się wiele rozpisywać – jest to książka fascynująca i zachwycająca w każdym najdrobniejszym szczególe, próbująca znaleźć odpowiedź na pytanie: jakie sekrety skrywała Coco Chanel? Mademoisselle Chanel to – jak sama o sobie mówi – tylko kobieta. Pomimo jej niesłabnącej legendy była to kobieta pełna pasji, wdzięku i urody, której sława i fortuna nie uchroniły przed złamanym sercem. Książka opowiada, jak trudno było Coco Chanel przełamać obowiązujące konwenanse, jak bardzo każda sfera życia była zdominowana przez mężczyzn, którzy narzucali wszystkim – a zwłaszcza kobietom – swoje poglądy. Chanel mimo ogromnych przeciwności i trudności osiągnęła swój cel – wyzwoliła kobiety, nie tylko z gorsetów. Dzięki tej powieści, pisanej w formie pamiętnika poznajemy całe życie Coco Chanel oraz uroki ówczesnego Paryża.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-04-2016 o godz 15:19 Kominek dodał recenzję:
Do momentu, w którym zetknąłem się z najnowszą powieścią C.W. Gortnera, „Mademoiselle Chanel”, moja świadomość, kim była i co wniosła do świata mody Gabrielle ‘Coco’ Chanel nie była zbyt wielka. Coś nie coś wiedziałem, jednak lektura książki uświadomiła mi, że moja wiedza na temat tej pasjonującej pod każdym względem postaci była nazbyt skromna.

Jak dotąd autor dał się poznać, jak twórca powieści historycznych dotykających dworów królewskich, przebiegłych intryg, spisków i ciągłych knowań. Teraz jest to niesamowita historia osoby, która nie mając nic zyskała wszystko. I co bardzo lubię u C.W. Gortnera to opowieści w pierwszej osobie. Tutaj czuję, jakby to sama Coco prowadziła nas ścieżkami swojego życia, które przynajmniej na początku nie były proste, ani łatwe do pokonania.

Wywodziła się z wielodzietnej ubogiej rodziny, w której mówiąc wprost nigdy się nie przelewało. Ojca nigdy nie było, a jak się pojawił wracając ze swojego handlu obwoźnego nie tryskał miłością wobec rodziny. Matka odeszła zbyt wcześnie i w ten sposób Gabrielle wraz ze swoim rodzeństwem zostali pozostawieni sami sobie. Zdani na to, co zgotuje im los. W konsekwencji Gabrielle wraz z siostrami trafiła do zakonu, a może raczej do zakonnej szkoły, która brała pod swój dach dotknięte przez los młode panny dbając o ich los do osiemnastego roku życia. W tym okresie zaczął kształtować się twórczy talent Coco. Dzięki ciotce zaczęła od tworzenia kapeluszy, aby w ciągu lat i dzięki bardzo ciężkiej pracy rozszerzać i budować swoje imperium. Nie bez znaczenia w tym wszystkim byli mężczyźni, którzy pojawiali się na jej drodze. Czasem dając jej to, czego od nich oczekiwała, innym razem pozostawiając po sobie ból i cierpienie.

Nie jest moją intencją w kilku akapitach streścić sześćset stron tej pasjonującej pod każdym względem książki. Chciałbym jednak podkreślić, jak wiele autor włożył w nią serca i z jak wielką fascynacją opowiada o osobie, która interesowała go od zawsze. Poza tym to, o czym wspomniałem powyżej – fakt, że tak naprawdę Coco opowiada sama o sobie dzieląc się z czytelnikiem wszystkim, co kocha, czego pragnie, czym się otacza i czego się uczy, to dodatkowo podkreśla niesamowity walor tej książki.

Więzi rodzinne miały, dla Gabrielle bardzo istotne znaczenie. Choć z braćmi po rozdzieleniu nie utrzymywała kontaktów. Natomiast siostry wspierała, pomagała im, one również pomagały rozwijać się przedsiębiorczej Coco. W określonym momencie jej życia ważną rolę zaczęły odkrywać zapachy i nie bez znaczenia jest poniższy fragment, który nie tylko podkreśla lekkość słowa C.W. Gortnera. W tych kilku zdaniach zawiera się esencja tego, czym był i czym wciąż jest „Chanel No. 5”. (...)

Pełny tekst recenzji dostępny w poniższym linku:
http://koominek.blogspot.com/2015/10/cw-gortner-mademoiselle-chanel.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-03-2016 o godz 11:11 paulaksiazkoholiczka dodał recenzję:
Niedawno obchodziliśmy Dzień Kobiet dlatego warto wspomnieć o kobiecie, która znalazła swoje miejsce w świecie mężczyzn. W czasach ograniczonych przez konwenanse, gdzie kobieta powinna być wzorem cnót, ograniczana nawet przez ciasny gorset.

Gabrielle "Coco" Chanel jest znana przede wszystkim z wprowadzeniem na rynek legendarnej małej czarnej, wyzwoliła kobiety z gorsetów. Projektowała ubrania o prostszych fasonach i stworzyła niepowtarzalne perfumy Chanel No. 5, które dziś są symbolem kobiety eleganckiej i wyjątkowej.

Ale za ładnymi ubraniami kryje się również historia kobiety, która musiała wiele przejść i przeciwstawić się poglądom, które wpajano jej od dzieciństwa.
Cała przygoda z modą rozpoczęła się w sierocińcu prowadzonym przez zakonnice, które jako pierwsze zauważyły talent drzemiący w dziewczynce. Później, już po zakończeniu edukacji, zaczęła stawiać coraz śmielsze kroki, nieraz odbijało się to nawet na jej reputacji.

Czytając jedną z wielu biografii Coco Chanel można by pomyśleć, że pomimo sukcesu, który niewątpliwie odniosła, to sama była kobietą, która często manipulowała innym osobami i potrafiła być bezwzględna, byle tylko osiągnąć cel, który sobie postawiła. Faktycznie, czasem można odnieść takie wrażenie, ale czytając "Mademoiselle Chanel" człowiek wyczuwa fascynacje i szacunek, jaki autor- Christopher W. Gortner- obdarzył tą znaną projektantkę. Dzięki niemu zapomina się, że to nie jest pamiętnik, który napisała Coco. On przedstawia jej myśli i emocje w tak prawdziwy i naturalny sposób, a zarazem obiektywny sposób, że czytelnik nie pomimo licznych wad Chanel, nie jest w stanie zniechęcić się do niej.

Jak przystało na opowieść o wytwornej kobiecie okładka i cały wygląd książki jest równie elegancki. Twarda oprawa sprawia, że pomimo sporej liczby stron jej trzymanie nie sprawia problemów, tylko przyjemność.
Warto również wspomnieć o jednej ważnej rzeczy. "Mademoiselle Chanel" nie jest zwykłą biografią, ona ma sfabularyzowaną formę, dzięki temu jeszcze bardziej porywa czytelnika i sprawia, że przeczytane strony znikają w zastraszającym tempie.

Myślę, że książkę śmiało można polecić zarówno osobom, które kochają modę i chcą poznać szczegóły życia jednej z ikon stylu, ale również wszystkim tym, którzy chcą przeczytać historię o fascynującej kobiecie. Jednak szczególnie z tą książką powinna zapoznać się płeć piękna. W końcu to dzięki Coco Chanel dzisiaj nie musimy dusić się w gorsetach. Kto wie, kiedy pojawiłaby się równie odważna osoba i uczyniłaby ten krok.

Cieszę się, że miałam możliwość poznania życia Coco Chanel. Przestała być dla mnie anonimową postacią, teraz wiem, jak trudną ścieżkę życia wybrała dla siebie i ile przeszkód pokonała żeby osiągnąć sukces.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-02-2016 o godz 21:06 PaniOwad dodał recenzję:
Nie jestem wielką fanką mody, ale wszelkie biografie uwielbiam. Ta napisana jest lekkim językiem kontrastującym z trudnym życiem bohaterki. Napisana w 1 os. mamy wrażenie czytania pamiętnika. Książka prowadzi nas przez wszystkie etapy życia bohaterki. Poznajemy również życie Paryża i Francji.
MADEMOISELLE CHANEL jest historią małej kobietki o wielkim talencie. Talencie nie tylko do kreowania świata mody ale również własnego życia. Spojrzenie w głąb serca ikony.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-01-2016 o godz 11:00 czarneoliwki dodał recenzję:
Coco Chanel... Któż z nas o niej nie słyszał? Nie trzeba interesować się modą... Nie trzeba lubić słynnych "perfum piątek", ani namiętnie nosić "małych czarnych", żeby słyszeć o Coco. Zna ją każdy - młodsi, starsi, kobiety i mężczyźni. Jej nazwisko kojarzy się większości z nas z szykiem i wytwornością, nie będzie więc chyba dużym błędem, jeśli napiszę, że zapewne również jej życie osobiste i osobowość jawią się w naszych głowach jako pełne elegancji i klasy.
Jaka jednak jest prawda? Jaka naprawdę była słynna Coco, a właściwie Gabrielle Chanel? Na to pytanie odpowiedzi próbuje udzielić nam C.W. Gortner w swojej najnowszej książce "Mademoiselle Chanel", która to stanowi formę, swego rodzaju, fabularyzowanym biograficznym dokumentem, bowiem sam autor wciela się w rolę projektantki, opisuje historię jej życia z perspektywy - co dość zaskakujące - samej zainteresowanej.

Powieść ta, której treści opisywać dokładnie chyba nie ma konieczności, podzielona jest na kilka części. Pierwsza traktuje o trudnym dzieciństwie Gabrielle (osamotnienie, brak rodziców, pobyt w zakonie, ale i pierwsze oznaki wielkiego talentu), kolejne zaś, o życiu dorosłym - otwarciu sklepu, zawieranych znajomościach, rozwojowi kariery, więziach z kobietami i... przede wszystkim mężczyznami. Duża część utworu traktuje właśnie o związkach Coco z przedstawicielami płci przeciwnej.

Wydarzenia z życia projektantki zapisane są w książce w sposób chronologiczny, zrozumiały nawet dla "niewtajemniczonego" czytelnika.

Na pytanie zawarte już na okładce książki - jaka naprawdę była Coco? Kobietą "upadłą"? Nieszczęśliwą? Władczą? A może po prostu egocentryczną i zwyczajnie "złą? Odpowiedzieć jest... co najmniej bardzo trudno.

Na to pytanie, każdy z nas, czytelników, odpowiedzieć musi sobie sam. Pewne jest, że postać Coco Chanel, tak jak fascynowała kiedyś, fascynować będzie zawsze... Trudno ocenić ją, jako człowieka (nawet mimo zapoznaniu się z historią jej życia, jaką serwuje nam Gortner), stwierdzić, czy więcej było w niej dobra, czy wyrachowania i tego, co niektórzy zwykli nazywać złem...
Nie ulega wątpliwości, że Coco Chanel była silną, niejednoznaczną, charyzmatyczną kobietą i głos o niej (szczególnie ten literacki) nie ucichnie zbyt szybko...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-01-2016 o godz 12:15 Book Loaf dodał recenzję:
Kiedy piszę ten tekst, jest 10 stycznia; na ten dzień przypada 45. rocznica śmierci genialnej projektantki, której niecodzienne pomysły zrewolucjonizowały świat mody i wywróciły do góry nogami zawartość kobiecych garderób. Na przestrzeni lat postać Gabrielle "Coco" Chanel obrosła taką legendą, że ciężko czasem zobaczyć w tej osobistości zwykłą kobietę.

Gabrielle w tej historii poznajemy, gdy ma zaledwie kilka lat. Jest młodszą siostrą dla Julii i starszą dla Antoinette i dwóch braci. Przez wzgląd na pracę Alberta Chanela, rodzina często się przeprowadza. Gdy ojciec Coco Chanel porzuca rodzinę, matka stopniowo podupada na zdrowiu. Siostry pomagają jej w opiece nad dziećmi do momentu, gdy Jeanne Chanel umiera na zapalenie oskrzeli. Rodzeństwo zostaje rozdzielone, a dziewczynki trafiają do domu sierot prowadzonego przez zakonnice. To tam młoda Gabrielle pielęgnuje swój talent krawiecki. Dopiero pierwszy romans otwiera przed nią prawdziwe możliwości. Młoda kobieta staje się łamiącą wszelkie konwencje skandalistką, swoim beztroskim zachowaniem gorszącą inne damy.

Niezwykły upór i duma Chanel przyczyniły się do wielu sukcesów, ale też przysporzyły jej licznych problemów. Często zmieniała kochanków, którzy traktowali ją dobrze, dopóki nie okazywała zbytniej niezależności. Dla mężczyzn, przywykłych do pasywnej roli kobiety, wolna i żywiołowa Coco była prawdziwym wyzwaniem. Jej figlarny charakter, ogromny talent i emanujący od niej blask prawdziwej gwiazdy świata mody, przyciągał wielu adoratorów, nie tylko bogatych. Gdy sama zyskała rozgłos, a jej kariera rozwijała się w szalonym tempie, pomagała m.in. rosyjskim elitom, które po pierwszej wojnie światowej znalazły schronienie w Paryżu. Autor kończy swą opowieść, gdy po latach życia poza granicami Francji, Coco powraca na salony z nową kolekcją.

"Mademoiselle Chanel" przybiera formę wspomnień, które Chanel zaczyna snuć, gdy ma już ponad siedemdziesiąt lat. Ponieważ jest to powieść oparta na faktycznych wydarzeniach, mało jest w niej zapierających dech w piersi rewelacji i zwrotów akcji. Kto interesował się wcześniej projektantką, może potraktować tę książkę jako próbę tchnięcia życia w kobietę, która zmarła wiele lat temu i dla wielu pozostaje ciągle ogromną zagadką. Bo kim, oprócz bogini mody była Coco Chanel? Czy świat widział w niej trofeum bogaczy, czy też może oni stanowili ozdobę tej i tak barwnej już kobiety? Czy faktycznie była niemieckim szpiegiem? Komu sprzyjała, a kogo nienawidziła? Czy jest ktoś, kogo się bała? O tym wszystkim spekuluje autor, oddając głos wykreowanej przez siebie wersji Chanel. Gdzieś tam na pewno mija się z prawdą, w innym fragmencie być może jest jej bardzo blisko. Nigdy nie dowiemy się już wszystkiego, ale czy tak nie jest właściwie lepiej? Niektóre tajemnice najlepiej zostawić w spokoju.

Gortner posiłkował się wieloma źródłami, by jak najdokładniej odtworzyć portret Coco Chanel - nie tylko wielkiej projektantki, ale też skromnej młodej dziewczyny, namiętnej kochanki, buntowniczki i przyjaciółki elit artystycznych. Zupełnie nie spodziewałam się, że ta książka tak mnie zainteresuje. Bardzo ostrożnie podchodzę do powieści historycznych, bo tylko nieliczne potrafią spełnić moje oczekiwania. Ta okazała się nielicznym wyjątkiem; wcześniej tak bardzo pochłonęła mnie tylko "Madame Hemingway" Pauli McLain.

Recenzja z: www.book-loaf.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-01-2016 o godz 06:36 mery12345 dodał recenzję:
"Mademoiselle Chanel" Można by nazwać fabularyzowanym dokumentem. Christopher W. Gortner podjął się bowiem zadania opowiedzenia życia ikony mody z perspektywy... samej Coco.

Markę Chanel znają chyba wszyscy, większość kojarzy też zapewne, przynajmniej mgliście, kobietę, która za nią stoi. Stroje, perfumy, biżuteria. Na polskim rynku znajdziemy kilka biografii Coco.

Dlaczego więc warto sięgnąć akurat po tę? Chyba najlepszym argumentem będzie fakt, że autor skupił się na życiu uczuciowym Coco. Jej mężczyznach, kobietach, przyjaciołach, kochankach, przygodach a nawet na czymś, co poeci zwykli nazywać miłością.

Kontrargument będzie podobny. Pomimo że w książce znajdują się chronologiczne fakty z życia projektantki, całość czyta się jak z lekka nudnawą powieść obyczajową. Jako historię nieszczęśliwej kobiety szukającej nie tyle swojego miejsca w świecie, ile właśnie miłości odwzajemnionej.

Nieodwzajemniona zresztą się w życiu Coco nie pojawia. Są chwilowe uniesienia, romanse i chłodne kalkulacje przypominające bardziej układ biznesowy niż zażyłość. Na biznesie wszak Chanel znała się świetnie.


W powieści pokazana jest jej trudna droga od przysłowiowego pucybuta do milionerki, ale główna bohaterka ma pewną charakterystyczną cechę - potrafi zjednywać sobie ludzi. Nie zawsze są to relacje łatwe, ale Coco potrafi przywiązywać do siebie kompanów... jest to jednak miecz obosieczny.

Paryż, Cannes, Londyn i nie tylko. Kobieta-legenda i pisarz, który się w nią wciela. Burzliwe życie kogoś, kto nadał cyfrze "5" nowe znaczenie. Czy porywa? Mnie bynajmniej. Lektura mocno mnie zmęczyła i przytłoczyła. Być może dlatego, że fanką powieści obyczajowych nie jestem, ale i w dobrej powieści o uczuciach powinna się znaleźć szczypta akcji.

A tutaj? Leniwe przeskakiwanie od jednego towarzysza w sypialni do drugiego. Ekstrawaganckie obyczaje bohemy, które w dzisiejszych czasach już nikogo nie gorszą a co najwyżej nudzą.

Główna bohaterka co rusz przyznaje w powieści, że "do wszystkiego doszła własną, ciężką pracą". Prawda (mam na myśli tę książkową) jest jednak taka, że gdyby nie uległość w alkowie i podsycanie męskich popędów nie miałaby zaplecza pozwalającego na otwarcie choćby najmniejszego sklepiku.

Dla kogo jest więc ta książka? Chyba dla wielbicieli nieśpiesznej powieści obyczajowej, może fanów Paryża dawnych czasów. Nie wiem, czy zadowoli zatwardziałych wielbicieli Chanel, bo bohaterka wcale nie znajduje się w niej na piedestale. Ma wady i przykry charakter. Mnie jakoś nie udało się zapałać do niej sympatią. Do Coco książkowej oczywiście.

Ukazany został jednak dobrze cały ogrom pracy, który stoi za dobrze prosperującą firmą czy marką. Pracy wielu ludzi i wielu wyrzeczeń. Niewątpliwym plusem lektury jest to, że po przeczytaniu, nie spojrzysz już na flakonik Chanel no. 5 obojętnie. Nawet niechętnemu czytelnikowi jakiś fragment w głowie zostanie. O ile oczywiście zmusi się, by dotrwać do jej końca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-01-2016 o godz 05:37 kwiatusia dodał recenzję:
Biografie czytuję bardzo rzadko, bo najczęściej przytłaczają mnie nadmiarem suchych faktów i dat, a opisywana w nich postać jawi się raczej "bezosobowo".
Najczęściej brakuje mi w nich choćby odrobiny zwyczajnej, szarej codzienności, która pozwoliłaby mi bliżej poznać sylwetkę przedstawianego człowieka.
Modą do pory zbytnio się nie interesowałam... Jeszcze jakiś czas temu nazwisko Coco Chanel bardziej kojarzyłam z perfumami niż z jej osiągnięciami w świecie mody dlatego zapragnęłam dowiedzieć się o niej czegoś więcej. Kiedyś miałam już nawet w rękach inną książkę, która ukazywała jej życiorys. Jednak po kilku stronach zrezygnowałam z dalszego czytania... Styl nie przypadł mi do gustu...
Teraz zaryzykowałam - jak zawsze ufając swojemu przeczuciu - i sięgnęłam po powieść C.W.Gortnera. Choć jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością pisarza, wiedziałam że w tym przypadku się nie zawiodę i wreszcie poznam biografię słynnej projektantki - Coco Chanel!
Tak też się stało!
Po kilku stronach "wsiąkłam" całkowicie, nie mogąc się oderwać od lektury!

Jestem oczarowana bohaterką książki. Jej sukces przeplatany był z wcale nie takim łatwym życiem. Coco była ciągle doświadczana przez los. Nawet, gdy była u szczytu kariery nagle pojawiały się bardzo trudne momenty; strata, śmierć bliskich osób, rozstania, wojna...
Miała gorsze dni, krótkotrwałe kryzysy - ale któż z nas ich nie ma? Jednak zawsze potrafiła się podnieść i nadal iść naprzód z nowymi pomysłami, dzięki którym powstawały nowe modowe trendy.
Mademoiselle nie bała się odrzucić gorset, założyć spodni, a także skrócić spódnicy - a to na ówczesne czasy było nie do pomyślenia.
Konkurencja tylko dodawała jej skrzydeł. Nie interesowała ją opinia publiczna. Miała duże powodzenie u płci przeciwnej lecz ona przez cały czas szukała tej prawdziwej miłości.
Chanel już od samego początku dążyła do spełniania swoich marzeń, na przekór wszystkiemu i wszystkim, którzy w nią nie wierzyli lub źle jej życzyli.
Po odkryciu swojego talentu krawieckiego za murami klasztoru w Aubazine zdecydowała się go rozwijać, by móc w przyszłości otworzyć swój własny sklep, a potem dalej piąć się w górę.
Jest idealnym przykładem na to, że jak się czegoś bardzo pragnie to uda się osiągnąć wyznaczony sobie wcześniej cel. Odwaga, pewność siebie, upór, spryt, pasja, oraz swój własny styl - zdecydowanie jej w tym pomogły.

C. W. Gortner autor znany jak do tej pory tylko z powieści historycznej, skusił się na napisanie biograficznej powieści o Coco - ikonie mody XX wieku, która od dawna go fascynowała.
Precyzja i dokładność z jaką podszedł do tematu da się odczuć czytając to dzieło. Widać to także po ilości książek w bibliografii z których autor korzystał przygotowując się do pisania.
"Mademoiselle Chanel" jest to biografia, którą czyta się bardzo szybko a to za sprawą lekkości słowa autora oraz wprowadzenie do niej elementów powieści fabularyzowanej. Brawa dla autora!
Jestem zachwycona i bardzo szczęśliwa, że ta biografia powstała i że miałam okazję ją przeczytać!
Podczas czytania towarzyszyła mi cała gama różnorodnych emocji.
Ta powieść dodała mi też trochę siły i tchnęła nową nadzieją, że pomimo przeciwności losu, nie można się poddawać i rezygnować z tego co się kocha!
Na pewno jeszcze kiedyś tę biograficzną powieść przeczytam po raz drugi, a może i po raz trzeci...
Liczę na to, że udało mi się Was przekonać do przeczytania "Mademoiselle Chanel" C. W. Gortnera - naprawdę warto!

* cytat pochodzi z książki "Mademoiselle Chanel" C. W. Gortner, strona 347
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-01-2016 o godz 23:27 Agnieszka Biczynska dodał recenzję:
Choć od śmierci Gabrielle Bonheur Chanel, francuskiej projektantki mody, mija w tym roku czterdzieści pięć lat, wciąż mówi i pisze się o niej bardzo dużo. Życie legendarnej Coco stało się inspiracją dla wielu ludzi kultury i sztuki. Trudno się temu dziwić - jej owiana tajemnicą biografia daje artystom ogromne pole do popisu i zwyczajnie wciąga! Amerykański pisarz Christopher W. Gortner również dał się jej uwieść, a owocem tego zauroczenia stała się powieść "Mademoiselle Chanel". Jest to próba przedstawienia losów tej niezwykłej kobiety, ale opowiedziana ze szczegółami i w pierwszej osobie. Coco pełni w niej bowiem rolę narratora i powierza czytelnikowi swoje najgłębsze tajemnice: "Moje dłonie, ozdobione cennymi pierścionkami, są szorstkie i suche jak dłonie kamieniarza. Sękate, oszpecone setkami ukłuć igły - to dłonie chłopki z Owernii, którą w głębi serca pozostałam. Dłonie znajdy, sieroty, marzycielki, intrygantki. Odzwierciedlają to, kim jestem. Widzę wyryty na nich odwieczny konflikt między skromną dziewczyną, którą kiedyś byłam, a legendą, którą celowo wykreowałam, żeby nikt nie mógł zajrzeć w moje serce..." Oto przed Wami jedna z najciekawszych i najbardziej intrygujących biografii tego roku, która pochłania bez reszty i uzależnia niczym stworzone przez nią Chanel No.5...

Bliskie spotkanie Gabrielle z czytelnikiem pozwala jej zrzucić maskę, jaką najczęściej przybiera dla świata i ukazać prawdziwe oblicze. Już samo dzieciństwa Coco chwyta za serce. Jest naznaczone okrutną biedą i głodem, a okraszone jedynie czerstwym chlebem kupowanym za ostatnie pieniądze. Ale to właśnie one ? trudne i smutne młodzieńcze lata - zahartują ją na resztę życia. W wieku dwunastu lat dziewczynka traci ukochaną matkę, a wiecznie nieobecny w domu ojciec decyduje się oddać ją wraz z resztą rodzeństwa do sierocińca prowadzonego przez siostry zakonne w Aubazine. To tam Chanel nauczy się szycia, które stanie się jej żywiołem do ostatnich dni. I choć słowa przeoryszy: "W sercu skromnej dziewczyny nie ma miejsca na aspiracje. Powinniśmy dążyć do najprostszych rzeczy", będą długo wybrzmiewały w jej uszach, ona niestrudzenie pragnie być kimś i uparcie szuka swego miejsca na ziemi... Jej marzenie szybko się spełni dzięki pracowitości i odpowiednim znajomościom. Oprócz słynnych kochanków: Etienne Balsana, Arthura Capela 'Boy'a', Dymitra Pawłowicza (syna księcia Pawła Aleksandrowicza, kuzyna cara Mikołaja II) i niemieckiego barona von Dincklage, należy wspomnieć o osobach z pierwszych stron gazet: Misi Sert, Siergieju Pawłowiczu Diagilewie, Pablo Picasso czy choćby Igorze Strawińskim. Dzięki swemu ogromnemu talentowi i całej tej plejadzie Coco zacznie błyskawicznie wręcz triumfować. Klientki z Paryża są zachwycone jej projektami, a ona sama sukcesywnie buduje swój prestiż i rozsławia własną markę. "Prostota (...) to prawdziwa elegancja. Kobieta jest najbliższa nagości, kiedy jest dobrze ubrana. Strój powinien jej tylko towarzyszyć, zwracać uwagę w drugiej kolejności", mawia. To świeże, oryginalne i niespotykane dotąd spojrzenie na modę doceniano również za oceanem. Najważniejsze amerykańskie czasopisma, takie jak 'Women's Wear Daily', ?Harper's Bazaar' czy 'Vouge' nazywają ją projektantką, którą warto obserwować, a ona sama pęka z dumy.
Sukcesy zawodowe i towarzyskie nie idą, niestety, w parze z tymi w życiu osobistym. Coco Chanel kocha tylko raz. Kiedy traci miłość swojego życia, szuka pocieszenia i prawdziwego uczucia w ramionach wielu mężczyzn - niestety na próżno. Najczęściej kładzie się do łóżka samotna, w towarzystwie swych ukochanych psów. Z biegiem czasu wie już, co jest dla niej najważniejsze. "Pragnę miłości, Bóg mi świadkiem. Ale kiedy muszę wybierać między mężczyzną a swoimi sukienkami, wybieram sukienki..."

To, co w książce Christophera W. Gortnera zasługuje na obowiązkową, końcową już, wzmiankę, to próba przedstawienia ówczesnej sytuacji historycznej Francji. Próba notabene udana. Sytuacja polityczna Paryża, kryzys ekonomiczny w 1929 roku i zamieszki wiosną 1936 roku, nastroje antysemickie oraz tłumy nazistów w ukochanym przez Gabriellę hotelu Ritz, oddają klimat tamtych lat i są rewelacyjnym tłem dla wydarzeń z życia wybitnej Francuzki. Bardzo mnie zawsze cieszy, kiedy autor decyduje się na historyczny research i umiejętnie wplata zdobyte przez siebie informacje w tworzoną akcję. Taka opowieść nabiera wiarygodności i ma szansę usidlić czytelnika na długie godziny.

"Madmoissele Chanel" to wyjątkowo udana biografia: dokładnie przemyślana, oparta na licznych źródłach, podanych zresztą przez autora na końcu publikacji. Twarda oprawa, świetne tłumaczenie i korekta w połączeniu z ciekawą historią o tajemniczej niczym sfinks, wspaniałej, walecznej i wiecznie samotnej kobiecie, tworzą niezwykle apetyczną, wartą polecenia całość. Co warte uwagi nie tylko dla kobiet i zdecydowanie nie tylko dla pasjonatów mody. Jeśli będziecie mieli okazję sięgnąć po tę publikację - nie wahajcie się ani chwili.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-12-2015 o godz 00:48 marciaK dodał recenzję:
Kim była Coco Chanel ? Zwykła, niezwykła dziewczyna, którą spotkały losy różne, nie była grzeczną dziewczynką, ale też nie była tą dziewczyną, którą my znamy z nazw ubrań czy perfum. Mademoiselle Chanel to piękna biografia, dlaczego? bo jest piękna i prawdziwa, każda kobieta znajdzie w niej coś „swojego”, a jednak powieść ta zabiera nas do świata słynnej Coco Chanel. Osobiście jestem pod wrażeniem książki i w sumie to nie wiem, czy pod wrażeniem książki czy jej historii. Może dlatego, że uwielbiam modę – nie wiem? Ale na pewno nie trzeba interesować się modą, by z przyjemnością przeczytać tę powieść.
Książka jest doskonale napisana, świetnie opisane losy bohaterki, opowiedziane przez nią samą od tych niemiłych, złych czasem przerażających aż po miłe, wspaniałe zakończone happy endem.
Ona zwykła dziewczyną, jak każda z nas, a do wszystkiego doszła swoją ciężką pracą – wiem, że to daleka droga… ale może warto podjąć wyzwanie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-12-2015 o godz 12:31 MaRuda dodał recenzję:
Napisanie recenzji dobrej książki, jest zdecydowanie trudniejsze, niż zrecenzowanie złej. Jeśli coś jest dobre, w każdym tego słowa znaczeniu, wystarczy krótkie : polecam. Co jednak w sytuacji, w której czytelnik jest nieufny jak świeżo oswojone zwierzątko? Co jeśli nie zawierzy jednemu słowu? Wtedy przed recenzentem wyzwanie. Od początku jest ciężko. B jak opisać nastrój, który tak mistrzowsko tworzy autor? Akcję, która nie nuży, nie usypia, nie męczy? Historię, która jest tak blisko, a przecież oddalona i w czasie i w miejscu? Język- przystępny, ale nie prostacki. Opowieść jak z bajki, ale bez cienia nadęcia i magii. Jak Wam to wszystko opisać mając do dyspozycji jedynie kilka słów i ani krztyny talentu autora? Daremne żale, próżny trud. Dlatego musicie zadowolić się prostym: polecam. Polecam. I jeszcze raz: polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-12-2015 o godz 12:28 MaRuda dodał recenzję:
Napisanie recenzji dobrej książki, jest zdecydowanie trudniejsze, niż zrecenzowanie złej. Jeśli coś jest dobre, w każdym tego słowa znaczeniu, wystarczy krótkie : polecam. Co jednak w sytuacji, w której czytelnik jest nieufny jak świeżo oswojone zwierzątko? Co jeśli nie zawierzy jednemu słowu? Wtedy przed recenzentem wyzwanie. Od początku jest ciężko. Bo jak opisać nastrój, który tak mistrzowsko tworzy autor? Akcję, która nie nuży, nie usypia, nie męczy? Historię, która jest tak blisko, a przecież oddalona i w czasie i w miejscu? Język- przystępny, ale nie prostacki. Opowieść jak z bajki, ale bez cienia nadęcia i magii. Jak Wam to wszystko opisać mając do dyspozycji jedynie kilka słów i ani krztyny talentu autora? Daremne żale, próżny trud. Dlatego musicie zadowolić się prostym: polecam. Polecam. I jeszcze raz: polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-12-2015 o godz 12:26 martynn18 dodał recenzję:
Z czym kojarzy Ci się Chanel? Z perfumami „No. 5” ? Z małą czarną?
Z pikowanymi torebkami? Mnie również, jednakże odkąd przeczytałam powieść C.W. Gortnera pt.: „Mademoiselle Chanel”, kojarzy mi się przede wszystkim z historią kobiety, która ciężko pracowała na swój sukces, poświęcając tak wiele…
Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Znak Literanova miałam możliwość przeczytania książki „Mademoiselle Chanel” autorstwa C.W. Gortnera. Jest to pierwsza powieść tego autora, z którą miałam do czynienia. Sięgając do lektury byłam pełna obaw, czy nie będzie to zbiór suchych faktów z życia Gabrielle Chanel. Jednakże po przeczytaniu zaledwie kilku stron zrozumiałam, że moje obawy były bezpodstawne. Historia przedstawia życie bohaterki od lat młodzieńczych, do roku 1954. Od śmierci Matki i porzucenia przez Ojca, poprzez dzieciństwo w klasztorze Aubazine, odkrycie talentu krawieckiego, pierwsze kapelusze, pierwszy sklep, pokaz. Poznajemy życie bohaterki- jej prawdziwą miłość, a także bolesną utratę, przyjaciół, sukcesy i porażki, wybory i decyzje, którymi musiała się kierować. Wyłania nam się obraz kobiety sukcesu- zdeterminowanej i pewnej siebie, która jednak nie dopuszcza nikogo do „prawdziwej siebie”, a mimo faktu, iż otacza się mnóstwem osób- głównie elitą, to w głębi serca pozostaje samotną.
Powieść czyta się bardzo szybko, powieść jest interesująca. Może wiąże się to z faktem, iż w naturze każdego z nas leży dociekliwość? Lubimy zaglądać w życie innych osób, poznawać ich historie. W tym przypadku nie może być inaczej. Któż z nas nie chciałby poznać historii ikony mody Coco Chanel?
Na samym końcu muszę się przyznać, że nie do końca przepadam za powieściami historycznymi, w których autor się specjalizuje… Jednakże po przeczytaniu „Mademoiselle…” zamierzam to zmienić! Jeżeli każda z powieści jest napisana tak, iż odnosi się wrażenie, że bohaterka stoi obok i opowiada swoją historię, to niewątpliwie będzie to mój ulubiony gatunek literacki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-12-2015 o godz 22:00 Inka dodał recenzję:
Nazwisko Chanel zna chyba każdy. Kojarzone głównie z perfumami No.5 i małą czarną. Ale jak żyła i kim tak na prawdę była słynna Coco Chanel? Przed lekturą powieści "Mademoiselle Chenel" C.W. Gortnera, moja wiedza na temat tej legendarnej postaci była znikoma. I mimo że nie jest to książka biograficzna, mam poczucie, że udało mi się dokładnie poznać tę postać. A wszystko za sprawą nienachalnej, sprawnie prowadzonej narracji. Cała opowieść oddana jest w "ręce" Coco, która wspomina swoje całe życie. Nie ma tu żadnych dodatkowych komentarzy, a niektóre fakty z życia są tak dokładne i tak intymne, że można odnieść wrażenie, że Coco zwierza się tylko nam.

Jaki obraz Coco rysuje powieść? Myślę, że każdy może znaleźć w tej niezwykłej historii coś innego. Miłość, zdrada, sukcesy, porażki, cierpienie, szczęście, przyjaźń, wojna... Według mnie, nie jest to ckliwa opowieść o biednej dziewczynce, która podążała za marzeniami i wreszcie osiągnęła sukces. Dla mnie jest to historia bohatera "od zera do miliardera". Podczas lektury szczególną uwagę zwracałam na niezwykły zmysł biznesowy Coco, na jej genialne decyzje dotyczące polityki cenowej, rozwoju swoich produktów, walki z konkurencja. Chanel genialnie korzystała z narzędzi marketingowych i bez dwóch zdań powinna być podawana jako wzór dla wszystkich osób prowadzących własny biznes.

Także śmiało mogę polecić tę książkę wszystkim osobom, które są ciekawe jak powstają genialne produkty, w jaki sposób potem się je sprzedaje i wreszcie jak kształtuje się rynek. A to wszystko na przykładzie genialnej Coco Chanel, która przy okazji zdradza najbardziej intymne szczegóły swojego niezwykłego życia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-12-2015 o godz 20:40 Papierowa Kobietka dodał recenzję:
Ambitna, uparta, stanowcza, wymagająca, wyprzedzająca swoje czasy - kobieta, która ponad pół wieku temu zbudowała markę pozostającą do dziś symbolem piękna, elegancji i luksusu. Poznajcie Coco Chanel - kobietę, która całe życie pragnęła miłości ale kiedy musiała wybierać między mężczyzną a swoimi sukienkami, wybierała sukienki!

Powieść Gortnera składa się z 5 aktów:
1. Córka niczyja 1895-1907
2. Rue Cambon 21 1909-1914
3. Porzucenie ozdób 1914-1919
4. No. 5 1920-1929
5. Nie czas na modę 1929-1945

Każdy z nich odnosi się do innego etapu życia Chanel, począwszy od smutnego, pełnego samotności dzieciństwa przez młodzieńczą walkę o marzenia aż po czas modowego tryumfu i licznych sukcesów, które nie blakły nawet w czasie II wojny światowej.

Książka Gortnera to powieść o kobiecie pełnej determinacji, która dzięki sile swojej osobowości, niezwykłej pracowitości i tendencji do łamania stereotypów wkroczyła w wielki świat biznesu, sztuki a nawet polityki. Stopniowa odkrywała świat mody, dla którego z czasem stała się niedoścignionym autorytetem, pozostając nim aż do dziś. Na przyjęciach gawędziła z Picassem a sam W. Churchill miał do niej ogromną słabość.

Jej znaki charakterystyczne to niezawodna czerń, subtelne perły i czerwone usta. Klasa, styl i elegancja były z nią związane aż do końca.

Książka napisana jest niezwykle lekko, pięknym subtelnym językiem - aż dziw, że napisał ją mężczyzna. Choć jest to pierwsza książka tego autora, z którą się zapoznałam to jestem przekonana, że nie ostatnia i chętnie sięgnę po inne jego publikacje.

Fantastyczna postać przedstawiona została tu w niezwykły sposób, pobudzający wyobraźnię, malujący każdy dzień z życia Gabrielle Chanel, przenoszący nas na paryskie ulice, przy których w sklepowych gablotach królowały ubrania kreatorki mody, pozostającej inspiracją do dziś.

Powieść Wydawnictwa Znak to idealna książka na świąteczny prezent, która zadowoli nawet najbardziej wymagających moli książkowych. Ta pozycja umili niewątpliwie każdy zimowy wieczór... Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-12-2015 o godz 15:57 pesta dodał recenzję:
Jedna z najbardziej znanych projektantek. To ona przeprowadziła niemal rewolucję w modzie kobiecej. Najczęściej wiedza na temat Chanel ogranicza się właśnie do skojarzeń z ekskluzywną marką. A kim była jej twórczyni? Jak żyła? Jakie były początki jej kariery? Jak wyglądało jej życie osobiste? Odpowiedzi na te pytania udziela powieść „Mademoiselle Chanel”

Powieść Gortnera napisana jest w pierwszej osobie, to sama Gabrielle opowiada historię swojego życia. Poznajemy jej trudne dzieciństwo, opowiada także o śmierci rodziców. Książka pełna jest opisów uczuć, które towarzyszyły głównej bohaterce, jej rozterek, jej momentów szczęścia (których tak naprawdę nie było zbyt wiele w życiu), jej miłości, wzruszeń, a także cierpienia, bezradności.
Kiedy poznajemy kolejne losy Coco Chanel, zdajemy sobie sprawę z jej niezwykłej pracowitości oraz determinacji.

Autor przedstawił z pewnością niezwykłą, dotąd nieznaną, historię życia Chanel na tle ówczesnych wydarzeń – sytuacji politycznej i wojny. Książka podzielona na pięć aktów, a każdy z nich opisuje kolejny etap życia bohaterki. Każdy z nich odkrywa także przed czytelnikiem inną Chanel. Nie pozostaje nic innego, jak tylko zachęcić do czytania – polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-12-2015 o godz 12:45 Kropka dodał recenzję:
Są osoby, które po prostu się kojarzy, zna. I podziwia. Mimo wszystko, wbrew wszystkiemu. Coco Chanel należy do tych osób, chociażby dlatego, że z niczego stworzyła sobie wszystko. Dziś na pewno przyznano by jej statuetkę kobiety sukcesu. Wtedy wystarczył podziw i szacunek.

Bałam się tej książki, trochę bardziej niż bardzo. Wyobraź sobie, że umierasz, a ktoś spisuje Twoje myśli nigdy z Tobą nie rozmawiając. Pisze książkę o Tobie posługując się Twoimi słowami. Jeśli już rozumiesz o co mi chodzi to jesteś w stanie w pełni zrozumieć mój strach. Gortner mocno ryzykował i mógł się spodziewać sporego linczu na swoją osobę. Mimo to, ta decyzja tylko mu pomogła. Dzięki temu książka nie jest zbiorem suchych treści, a odnosi się wrażenie, że są to rzeczywiste myśli Chanel. Jednocześnie nie naruszył granicy dobrego smaku i wszystko opisał z dużym wyczuciem. Nawet najbardziej intymne sprawy.
Christian Gortner starał się trzymać jak najbliżej prawdy. Historia Chanel obrosła bowiem w legendy i plotki, od czego on starał się tę książkę z całych sił odciąć. Nie snuł domysłów i nie koloryzował. Można tu poznać prawdziwą Coco, naprostować wszelkie zdobyte wcześniej o niej informacje i poznać kawałek bardzo ciekawej historii. Książką, oczywiście, powinny przede wszystkim zainteresować się osoby dla których Chanel jest wzorem. Poleciłabym ją jednak każdemu - ludziom, którzy kompletnie nie interesują się modą, jak na przykład ja. Nie wiem nic o panujących trendach, nie potrafię wymienić najlepszych współczesnych projektantów ani modelek, a mimo to "Mademoiselle Chanel" była dla mnie pasjonującą książką, bo to po prostu dobra opowieść o fascynującej kobiecie. Gortner, który początkowo wiązał swoją przyszłość z modą ma niesamowitą zdolność obrazowania. Wszystkie historie i obrazy z łatwością byłam w stanie przywołać sobie przed oczyma.
Sama Chanel w książce nie została w żaden sposób wyidealizowana. Widać jej niezliczone, zarówno wady, jak i zalety. Jak sama mówiła "Moje życie mi nie nie odpowiadało, więc sama je sobie stworzyłam". Wszystko czego dokonała nie było oparte na jakichkolwiek możliwościach. Zwyczajnie ich nie miała. Historia z modą zaczęła się od sierocińca w którym się wychowywała. Tam nauczyła się szyć i zaczęła sprzedawać swoje filcowe kapelusze. Realizowała siebie i swoje pomysły. Odnajdywała się w każdej sytuacji, umiała słuchać ludzi i wykorzystywać kontakty. Chciała wszystko zawdzięczać tylko sobie - kiedy tylko mogła regulowała wszystkie długi. Ważnym aspektem w jej życiu byli mężczyźni - zdarzało się, że łączyła ich raczej transakcja wymienna niż prawdziwy związek, ale były też uczucia, które rozpalały jej dusze najgorętszym ogniem, który ranił... Była samotna, chociaż ona tego tak nie odczuwała. Wracała do pustego domu, ale nie rozpaczała, bo jej praca była jej spełnieniem. Lubiła to co robi i wszystko temu podporządkowała. Miała ambicje, wysokie cele i je spełniała. Dziś można by ją nazwać pracoholiczką. Dziś cała jej sława nabrałaby zupełnie innego określenia. Można brać jej osobę za wzór, ale też za przestrogę. Sukces ma zawsze ciemne strony, dążąc do niego należy być tego świadomym.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-12-2015 o godz 23:13 sweetdream dodał recenzję:
nasz-zaczytany-swiat.blogspot.com

Dawno nie czytałam powieści biograficznej, która jest tak dobrze napisana i wciąga na całego. I choć liczy 592 strony to nie zanudza nawet przez moment. Jest tak ciekawa i fascynująca, że nie sposób się od niej oderwać. A wszystko dzięki autorowi, który opowiedział historię Coco Chanel, niezwykłej kobiety, która wciąż pozostaje inspiracją dla tysiąca ludzi na całym świecie.

Każda osoba, która słyszy nazwisko Chanel od razu kojarzy je z modą i z perfumami. Mało kto jednak wie, jak wyglądała droga Gabrielle do sukcesu. Jej życiorys nie należał do najłatwiejszych...

Kiedy jako mała dziewczynka straciła matkę, a ojciec ją porzucił wraz z siostrą trafiła do zakonu. I to właśnie w tym miejscu został odkryty jej niezwykły talent do szycia. Dzięki swojej ciężkiej pracy i niezwykłym zdolnościom udało się młodej Chanel rozpocząć samodzielne życie.

Jej życiorys można podzielić na kilka etapów. Każdy z nich zawsze oznaczał ciężką pracę i wiele wyrzeczeń. Pierwsze pieniądze na materiały zarobiła występując w klubach, w których przylgnęło do niej przezwisko „Coco”. Nasza bohaterka stopniowo budowała swój sukces. A zaczynała od szykownych, nieprzesadzonych kapeluszy... Jej wyroby szybko zyskały uznanie i z czasem projektantka zajęła się także ubraniami. Najsłynniejsze damy i królowe zaczęły się u niej ubierać, co przyniosło jej ogromną sławę i pozwoliło na otwieranie kolejnych sklepów.

Historia Coco to nie tylko moda i perfumy (których historia jest bardzo zaskakująca), ale także mężczyźni. Niestety do nich Chanel nie miała szczęścia. I choć udało się jej doznać prawdziwego uczucia nie trwało ono zbyt długo i skończyło się tragicznie. Wszystkie relacje z płcią przeciwną są dokładnie opisane w książce i doskonale odzwierciedlają naturę Gabrielle. Zwłaszcza jej ostatni związek z niemieckim dyplomatą odcisnął ogromne piętno na jej życiu.

Powieść biograficzna „Mademoiselle Chanel” doskonale oddaje ducha tamtych czasów. Moda w Paryżu, codzienność, czas wojny, a także świat tamtejszych przedstawicieli kultury i sztuki jest ukazany w bardzo ciekawy sposób. Ma się wrażenie, że niemal znajdujemy się we Francji i jako obserwatorzy podziwiamy wyznaczanie trendów modowych przez Coco Chanel.

Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że książka bardzo mnie zafascynowała. Od pierwszych stron całkowicie wczułam się w tamten klimat. Kontrowersyjna biografia Chanel została ukazana w bardzo obiektywny sposób, dając czytelnikowi pole do własnych ocen bohaterki. Na pewno jest to doskonała powieść na prezent i nie tylko dla osób interesujących się modą, ale także dla wszystkich tych, którzy chcą zapoznać się z życiorysem niezwykłej, niezależnej kobiety.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-12-2015 o godz 10:56 Monika M. Zielińska dodał recenzję:

Christopher W. Gortner uczynił główną bohaterką swej kolejnej powieści, znaną francuską projektantkę mody, Coco Chanel. Historia Coco Chanel jest wiecznie żywa, a stworzona przez nią marka wciąż cieszy się powodzeniem. Autor książki starał się zagłębić w świat psychiczny tej kobiety, we wrażenia, dzieciństwo i intymne chwile, w których przeżywała ona śmierć matki i traumatyczną rozłąkę z ojcem.

Wizerunek Coco Chanel, jaki wyłania się z tej książki, to wizerunek kobiety pewnej siebie, ale wrażliwej, ekstrawaganckiej, szczerze komunikującej swoje przekonania, momentami bezczelnej i może trochę krnąbrnej. Specyfika tej postaci sytuuje się gdzieś pomiędzy pozytywnym dziwactwem, a konsekwentnym dążeniem do obranych celów. Autor pokazał również trudy z jakimi zmagała się ta bohaterka w życiu codziennym. Ożywił Coco Chanel na nowo, ale czy tak właśnie toczyło się życie wewnętrzne znanej projektantki? To pozostaje literacką fantazją. Niemniej jednak, to całkiem wciągająca fantazja...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Srebrna zatoka Moyes Jojo
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kiedy odszedłeś Moyes Jojo
27,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Cicha noc Steel Danielle
30,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ścigany Michalak Katarzyna
33,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Moon Journal Sitron Sandra
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mistrz Michalak Katarzyna
32,99 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Punkt zwrotny Steel Danielle
31,99 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zemsta Michalak Katarzyna
32,99 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wezbrane wody Steel Danielle
12,99 zł
14,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bogini tańca Stachniak Ewa
39,99 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kochanka Steel Danielle
12,99 zł
14,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.