Lżejszy od fotografii. O Grzegorzu Ciechowskim (okładka twarda)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 43,50 zł

Cena promocyjna:
43,50 zł
Cena mój empik:
37,70 zł
Cena empik.com:
58,00 zł
Oszczędzasz:
14,50 zł (25%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Właśnie rozpoczynał kolejny etap swojego życia, planował nagranie nowej płyty Republiki, budowę nowego domu. Wszystko nagle zostawił w pewien grudniowy dzień. Od jego śmierci minęło już prawie dwadzieścia łat, a polska scena muzyczna nadal nie doczekała się postaci podobnego formatu.

Grzegorz Ciechowski – ikona polskiego rocka, lider Republiki, autor niezapomnianych piosenek, poeta i producent muzyczny. Zmarł młodo i niespodziewanie w 2001 roku. Mimo że od śmierci Ciechowskiego minęło już prawie dwadzieścia lat, muzyka polska nadal nie doczekała się artysty podobnego formatu.

Tego dnia obudzi nas pomruk boży. Żadna z powstałych dotychczas książek o gwiazdach polskiego rocka nie była tak przejmująca. Piotr Stelmach, ceniony dziennikarz muzyczny radiowej Trójki, prowadzi swoją opowieść od 2001 roku – od  wiadomości o  nagłej śmierci Grzegorza Ciechowskiego i doświadczeniu pustki w świecie muzycznym, poprzez kolejne etapy kariery i życia osobistego artysty, wspomnienie młodości, rodziny, atmosfery miasta dzieciństwa – Tczewa, aż po dzień narodzin.

Gdzie oni są? Ci wszyscy moi przyjaciele?
Są w tej książce. Najbliżsi krewni, koledzy, dziennikarze, artystki i artyści, z którymi Grzegorz Ciechowski współpracował. Opowiadają o nim między innymi: Helena Ciechowska (mama), Małgorzata Awad i Aleksandra Krzemińska (siostry), córka Weronika, Małgorzata Potocka, muzycy Republiki: Leszek Biolik, Sławomir Ciesielski, Zbigniew Krzywański i Paweł Kuczyński, a także Jan Borysewicz, Robert Brylewski, Jan Chojnacki, Katarzyna Groniec, Zbigniew Hołdys, Lech Janerka, Kayah, Jan Jakub Kolski, Kasia Kowalska, Tomasz Lipiński, Grzegorz Markowski, Krzysztof Materna, Marek Niedźwiecki, Daniel Olbrychski, Muniek Staszczyk, Kazik Staszewski, Justyna Steczkowska, Michał Urbaniak, Wojciech Waglewski i Jan Wołek.

Oglądam twoją twarz w lunecie. 
"Lżejszy od fotografii..." to najpełniejszy portret Grzegorza Ciechowskiego. Z bogactwa rozmów przeprowadzonych przez Piotra Stelmacha wyłania się obraz konsekwentnego i bezkompromisowego artysty, lojalnego przyjaciela i choleryka, ciepłego, ale wymagającego ojca. Ciechowski jawi się tu też jako humorysta i autor bezlitosnych żartów, które jego współpracowników nieraz doprowadzały do szewskiej pasji, a dziś wspominają je z rozrzewnieniem. Autorowi udało się również dotrzeć do wielu pięknych, zaskakujących, niepublikowanych wcześniej zdjęć i dokumentów.

Lzejszy od fotografii

Tytuł: Lżejszy od fotografii. O Grzegorzu Ciechowskim
Autor: Stelmach Piotr
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 544
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-06-06
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 25782813
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,6
5
15
4
4
3
0
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
18 recenzji
15-11-2018 o godz 18:31 Małgorzata dodał recenzję:
Zawsze lubiłam Republikę i specyficzny głos Grzegorza. Dzięki książce poznałem dzieje powstania zespołu oraz życie osobiste Grzegorza Ciechowskiego poprzez wypowiedzi rodziny i znajomych. Super przeżycie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-11-2018 o godz 20:48 Paweł Cybulski dodał recenzję:
Pełna recenzja: https://przymuzyceoksiazkach.com.pl/2018/11/piotr-stelmach-lzejszy-od-fotografii-o-grzegorzu-ciechowskim-recenzja/ książkę znać trzeba. Stelmachowi udało się pokazać Grzegorza Ciechowskiego w niebanalny i wzruszający często sposób. “Lżejszy od fotografii” to bowiem nie tylko kawał historii polskiej muzyki. To też pasjonująca historia, która wciągnie nawet tych, którzy z Ciechowskim do tej pory mieli mało do czynienia. A sposób, w jaki jego historia została opowiedziana, zasługuje na najwyższe uznanie. Tak powinno się tworzyć biografie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-10-2018 o godz 01:01 Grzegorz Drążkowski dodał recenzję:
fajnie sie czyta
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-09-2018 o godz 08:46 Księgozbór dodał recenzję:
Lider Republiki, Obywatel G.C., idol, ikona polskiego rocka… Piotr Stelmach, dziennikarz muzyczny i prezenter Trójki, przedstawia najpełniejszy portret Grzegorza Ciechowskiego. Z bogactwa rozmów wyłania się obraz bezkompromisowego artysty, lojalnego przyjaciela i choleryka, ciepłego, ale wymagającego ojca. Autorowi udało się dotrzeć do wielu niepublikowanych wcześniej zdjęć i dokumentów. Grzegorz Ciechowski – ikona polskiego rocka, lider Republiki, autor niezapomnianych piosenek, poeta i producent muzyczny. Zmarł młodo i niespodziewanie w 2001 roku. Mimo że od śmierci Ciechowskiego minęło już prawie 20 lat, muzyka polska nadal nie doczekała się artysty podobnego formatu. „TEGO DNIA OBUDZI NAS POMRUK BOŻY…” Żadna z powstałych dotychczas książek o gwiazdach polskiego rocka nie była tak przejmująca. Piotr Stelmach, ceniony dziennikarz muzyczny radiowej Trójki, prowadzi swoją opowieść od 2001 roku – od wiadomości o nagłej śmierci Grzegorza Ciechowskiego i doświadczeniu pustki w świecie muzycznym, poprzez kolejne etapy kariery i życia osobistego artysty, wspomnienie młodości, rodziny, atmosfery miasta dzieciństwa – Tczewa, aż po dzień narodzin. „GDZIE ONI SĄ? CI WSZYSCY MOI PRZYJACIELE?” Są w tej książce. Najbliżsi krewni, koledzy, dziennikarze, artystki i artyści, z którymi Grzegorz Ciechowski współpracował. Opowiadają o nim między innymi: Helena Ciechowska (mama), Małgorzata Awad i Aleksandra Krzemińska (siostry), córka Weronika, Małgorzata Potocka, muzycy Republiki: Leszek Biolik, Sławomir Ciesielski, Zbigniew Krzywański i Paweł Kuczyński, a także Jan Borysewicz, Robert Brylewski, Jan Chojnacki, Katarzyna Groniec, Zbigniew Hołdys, Lech Janerka, Kayah, Jan Jakub Kolski, Kasia Kowalska, Tomasz Lipiński, Grzegorz Markowski, Krzysztof Materna, Marek Niedźwiecki, Daniel Olbrychski, Muniek Staszczyk, Kazik Staszewski, Justyna Steczkowska, Michał Urbaniak, Wojciech Waglewski i Jan Wołek. „OGLĄDAM TWOJĄ TWARZ W LUNECIE”. „Lżejszy od fotografii...” to najpełniejszy portret Grzegorza Ciechowskiego. Z bogactwa rozmów przeprowadzonych przez Piotra Stelmacha wyłania się obraz konsekwentnego i bezkompromisowego artysty, lojalnego przyjaciela i choleryka, ciepłego, ale wymagającego ojca. Ciechowski jawi się tu też jako humorysta i autor bezlitosnych żartów, które jego współpracowników nieraz doprowadzały do szewskiej pasji, a dziś wspominają je z rozrzewnieniem. Autorowi udało się również dotrzeć do wielu pięknych, zaskakujących, niepublikowanych wcześniej zdjęć i dokumentów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-08-2018 o godz 19:58 kijanka26 dodał recenzję:
Zaskakująca, nieoczywista, nawet trudno powiedzieć, że to biografia Grzegorza Ciechowskiemu. Niezwykła książka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-08-2018 o godz 06:35 kkasia dodał recenzję:
Książka dobrze napisana, super się czyta. Jedyna wada to że jest ciężka 😊
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-08-2018 o godz 22:09 annrecenzuje dodał recenzję:
Niektórzy żyją w marazmie, czekając na lepszy los. Grzegorz Ciechowski brał życie garściami. Odszedł zdecydowanie zbyt szybko, jednak pozostawił po sobie ślad, który do dziś błąka się w zakamarkach serca jego bliskich. Niezwykła biografia, niezwykłego człowieka... Z biografiami, z którymi do tej pory miałam do czynienia bywało różnie. Jedne, niczym traktaty historyczne, były pełne dat i nazwisk. Inne, cukierkowe, pokazujące wszystko to, co było dobre, zapominając o tym, co bolesne, ale i prawdziwe. Sięgając po książkę Piotra Stelmacha zastanawiałam się jak będzie tym razem. W Lżejszym... na pierwszy plan wysuwają się wspomnienia i towarzyszące im uczucia bliskich Grzegorza Ciechowskiego. Wyłania się z nich obraz człowieka, który osiągnął tak wiele, wytrwale goniąc za swoimi marzeniami. Człowieka pełnego zalet i wad. Lżejszego niż fotografia. Grzegorz Ciechowski żył czterdzieści cztery lata. Z tylu też rozdziałów składa się niniejsza książka. Co ciekawe, czytelnik poznaje życie lidera Republiki od chwili jego śmierci do narodzin. Biografia bogata jest w wiele fotografii, które jeszcze bardziej przybliżają słowa o nim jego członków rodziny, przyjaciół, znajomych i współpracowników. Jest wiele informacji zarówno o jego życiu prywatnym, ale także o działalności Republiki. Niektóre opisy są wzruszające, inne wesołe, a każde z nich pokazują jakim Ciechowski był człowiekiem. Możemy wyobrazić sobie jakim był, ojcem, mężem, szefem czy pracownikiem. Zagłębiamy się w jego różne oblicza, bo każda z wypowiadających się osób, przedstawiała go przez pryzmat własnych z nim relacji. Podoba mi się to, że jego bliscy opisywali zarówno jego wady, jak i zalety. Dzięki temu czytelnik nie patrzy na niego jedynie jako ikonę polskiego rocka, ale przede wszystkim człowieka. Książka Lżejszy od fotografii skierowana jest nie tylko dla fanów Republiki. Osobiście znałam kilka ich utworów, jednak po przeczytaniu biografii Grzegorza Ciechowskiego odbieram je zupełnie inaczej, bardziej emocjonalnie. Wyobrażam sobie jak siedział nad kartką papieru pisząc tekst, który mogę słuchać. Piotrowi Stelmachowi należą się ogromne brawa za to, że w tak subtelny sposób przytoczył wspomnienia człowieka, który już na zawsze wpisał się w historię polskiej sceny muzycznej.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
07-08-2018 o godz 08:36 Ryszard Niebieszczański dodał recenzję:
Piękne wspomnienia osób blisko związanych z Grzegorzem .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-07-2018 o godz 19:27 natunaturally dodał recenzję:
Ta książka to moja wczesna młodość – byłam tam, uczestniczyłam, przeżywałam. Długo ją jednak czytałam, bo musiałam robić nieuchronne przerwy. Nie zawsze miałam ochotę zbyt mocno się wzruszać i wracać do przeszłości. Odkładałam i wracałam po kilku dniach, bo jednak ciekawość zawsze wygrywała. Piotrowi Stelmachowi udało się napisać ją w ten sposób, że każda strona pobudza emocje. Wiele kartek jest zapłakanych, przy wielu się uśmiechałam. Tak właśnie powinny być pisane biografie. Postać Grzegorza Ciechowskiego była mi dobrze znana, a jednak wiele nowego się dowiedziałam, wiele na nowo przemyślałam. Inaczej nieco słucham starych tekstów piosenek, bo pojawiło się w nich coś nowego. To tak jakbym dostała nowe płyty . Za to autorowi dziękuję, dumnie postawię to piękne wydanie na półce.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
03-07-2018 o godz 11:09 Kinga Maroszek dodał recenzję:
Bardzo ciekawe wspomnienia o Grzegorzu Ciechowskim. Jedyne, co mi przeszkadza, to brak wyjustowanego tekstu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-07-2018 o godz 08:23 Marta dodał recenzję:
Świetna biografia jednego z najważniejszych muzyków i zarazem poetów XX wieku. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-06-2018 o godz 13:44 wegluk dodał recenzję:
Być może dla fanów pozycja obowiązkowa. Natomiast grafomański styl pana Stelmacha jest trudny do strawienia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 4
20-06-2018 o godz 16:51 Anonim dodał recenzję:
Gorąco polecam!! Pięknie napisana, momentami wzruszająca biografia!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-06-2018 o godz 09:24 gosiamat dodał recenzję:
Lektura dostarczyła mi bardzo wielu emocji... dla fanów Grzegorza pozycja obowiązkowa, polecam !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-06-2018 o godz 19:09 marika feldy dodał recenzję:
„Jako artysta był bardzo szczególnym, nietypowym rodzajem diamentu - pojawił się, błysnął i.... zniknął”. To zdanie Krzysztofa Ścierańskiego, które przy myśli o Grzegorzu Ciechowskim wydaje mi się idealnie pasować. „Lżejszy od fotografii” to zbiór osobistych wypowiedzi osób z otoczenia Grzegorza - rodziny, przyjaciół i współpracowników. Bliscy artysty swoimi opowieściami nie budują mu jednak pomika, ale starają się z tego niewątpliwie wyjątkowego wirtuoza ukazać portret wrażliwego i emocjonalnego człowieka nie tylko błyszczącego na scenie. Książka Piotra Stelmacha to zapis wypowiedzi zebranych z serii wywiadów autora. Treści są ściśle ze sobą splecione i zachowują odwróconą chronologię - pod śmierci Grzegorza do jego narodzin. Ta narracyjna historia mówiona podzielona jest na 44 rozdziały, czyli tyle i lat miał Ciechowski gdy odeszedł, a każdy znich zatutułowany fragmentem z jego niezapomnianych tekstów. Nie chce Wam spoilerować i opowiadać o czym możecie w książce przeczytać. Powiem tylko tyle, że ja od pierwszych stron byłam ogromnie wzruszona, książka szarpie emocjami. Człowiek rodzinny, pomimo tylu zawirowań i zakrętów w życiu prywatnym. Charyzmatyczny muzyk, poeta i producent. Postać niezwykle inteligentna i wrażliwa, człowiek rozdarty i kontrastowy, typowa artystyczna dusza. I o czym nie mogłabym nie wspomnieć - wielki miłośnik literatury, szczególnie twórczości Vonneguta. I na koniec wielkie brawa dla Piotra Stelmacha, za ogrom pracy jaką musiał włożyć w powstanie książki i za to w jak zręczny sposób skleił wypowiedzi tak wielu osób w jedną spójną całość.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-06-2018 o godz 08:38 kendi dodał recenzję:
„dziś czasami w ogóle nie słucham tekstu. Przekaz wokalisty jest dla mnie instrumentem w muzyce, w określonej całości. Nie muszę wiedzieć, o czym jest dana piosenka, nie tłumaczę sobie utworów zagranicznych, nie dociekam, nie rozbieram tego na czynniki pierwsze. Ale wtedy teksty polskich piosenek były bardzo istotne. Mówiły. Przemawiały. Coś komunikowały.” Grzegorz Ciechowski chciał przekazać coś więcej niż tylko słowa - przesłanie, które docierało do wszystkich mimo obowiązującej cenzury. pełna miłości i pięknych zdjęć pokazującą piękno muzyki. Czytając książkę aż słyszy się dźwięk fletu i pianina, które mistrz opanował do perfekcji. Biografie to mój ulubiony gatunek książek, choć powiem, ze ostatnio po te nie sięgałam. Czytam biografie nie tylko osób, które znam lub lubię, ale też tych, co byli pionierami zmienili coś w naszym świecie. Taka osobą był Grzegorz Ciechowski. Co prawda jak sięgam pamięcią nie byłam nigdy fanką polskiej muzyki (0d zawsze rap, soul r&b grało mi w duszy) to trochę zetknęłam się z muzyką Republiki. Moim marzeniem była praca w radiu, – ale niestety mój głos nie nadawał się do tego. Radio trójka – byłam tam kiedyś na przesłuchaniach do poprowadzenia nowego programu (inna nowo powstająca rozgłośnia studencka) – to, mimo, że wymyśliłam fajny scenariusz to niestety przez mój głos odpadłam. Ta biografia jest wyjątkowa, bo zaczyna się od śmierci pisarza a kończy na jego narodzinach, – bo tak naprawdę Grzegorz pozostanie w naszych sercach na zawsze. Jego muzyka będzie trwała jeszcze długo –„a orkiestra, która grała – nadal gra”. W czasach, kiedy Grzegorz tworzył muzykę nie było instagrama, facebooka, pudelka ani nawet telefonów komórkowych. Skandale i dziwactwa były sobie przekazywane pocztą pantoflową i nie zawsze było wiadomo czy były prawdą. W tej biografii nie będzie skandali, bo jedynymi dziwactwami Grzegorza były kanapki z żółtym serem i ulubiona zupa pomidorowa. Ta biografia to też powrót w czasy PRL-u, których ja mało, co pamiętam, – ale moi rodzice tak. Słynne zdjęcia na Gubałówce z misiem – każdy z nas miał – Grzegorz też. To biografia pełna pięknych wspomnień ludzi, którzy z nim żyli, współpracowali lub przyjaźnili się. Wspomnienia 3 żon, dzieci i rodziców. Ciężko zrecenzować miłość i ból po stracie tak wspaniałego człowieka. Kompozytor (nawet nie wiedziałam, ze dużo część polskich piosenek, które znam – skomponował Grzegorz Ciechowski), piosenkarz, poeta, ojciec, mąż i przyjaciel. Ta książka – na pewno nie jest do szybkiego czytania. Zaczyna się bardzo smutno od wspomnień pogrzebu Idola i tego jak do tego doszło. W miarę czytania cofamy się do czasów młodości i dzieciństwa gdzie poznajemy wszystko to, co ukształtowało charakter i gust pana Ciechowskiego. Ja jestem pod dużym wrażeniem tej biografii, którą na początku czytało się dość dziwnie, ale z każdą następną stroną przekonywałam się, że biografia wspak była dobrze zamierzonym celem. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-06-2018 o godz 14:34 mrokajtek dodał recenzję:
" Pamiętaj, żeby nigdy się nie poddawać" Kiedy dostałam wiadomość od Wydawnictwa Literackiego, nie mogłam uwierzyć w to co czytam. Kiedy dostałam paczkę nie mogłam uwierzyć w to co widzę. A widzę piękne pudełko w Republikańskie pasy. Książkę, której okładka jest jak z materiału. Widzę biografię, która ma ponad 600 stron. Lecz czy da się napisać biografię aż na tyle? Bałam się, że będzie nudna,zwykła. Lecz jest zupełnie inna. Jest pełna zdjęć w dobrej jakości. Rozdziały mówiące o tym co będzie a jednocześnie wykorzystujące teksty utwór Republiki. Lżejszy od fotografii to wspomnienia, które tworzą niezwykła aurę. " Ktoś taki, kogo chciałbym spotkać w gorący dzień na rozstaju dróg i spytać, czy nie ma łyka wody. Mam pewność, że dostałbym od niego ten łyk." " Grzesiek zawsze był ambitnym facetem. Nie odpuszczał. Nie tylko jako muzyk i artysta". Możemy też znaleźć, że był osobą powściągliwą, zadowoloną z życia i życzliwą. Potrafił znaleźć czas na pracę ale i rodzinę. Biografia nie jest jednak tylko wspomnieniem jego osoby. Jest też poruszeniem historii związanych z utworami, ich powstawaniem czy tworzeniem czego ekstrawaganckiego. Możemy dowiedzieć się jak powstał tekst do " tu jestem w niebie" czy " Tobie wybaczam". "Tobie wybaczam ma przepiekny tekst. Utwór był roboczo zatytułowany Misja. Grzegorz opowiadał nam, że to historia księdza, który się zakochał i dla kobiety porzucił stan duchowny. Cudowna pieśń o miłości. Nie jest to zmyślona historia". Pełna wspomnień, historii utworów ale też z lekcji nauki o Polsce. " Czerwiec 1989...Uczyliśmy się wszyscy nowych poniedziałków, czwartków i sobót, myśląc, że zmiana naszego miasta, naszej ulicy, naszych sklepów i w ogóle wszytyskiego nastąpi w ciągu kilku dni." Po latach ten utwór wydaje się nie mieć problemów, lecz w tamtych czasach bylo to nie lada wyzwaniem. Wspomnienia mogą nam to udowodnić: " Pomyślałam sobie wtedy: O, cholera, ale świetne teksty, co za dowaga" Reszta tu: . https://jeszczerozdzial.blogspot.com/2018/06/lzejszy-od-fotografii-o-grzegorzu.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-05-2018 o godz 19:00 niepoczytalna dodał recenzję:
"Lżejszy od fotografii" nie jest laurką i peanem, choć też na pewno nie jest pozycją w pełni obiektywną. To nie tylko bogato ilustrowana biografia jednego z najznakomitszych polskich muzyków. To portret doskonałego twórcy, pełnego niedoskonałości, zwykłego – niezwykłego człowieka. To opis początków kariery, kulis powstawania kolejnych płyt, artystycznego rozwoju, poszukiwania spełnienia, życiowych zakrętów. To również opowieść o tym, że zdarzają się ludzie niezastąpieni, a gdy ich zabraknie, w życiu wielu osób powstaje wielka pustka, której nikt nigdy nie zdoła wypełnić. To biografia napisana tęsknotą. Dla fanów Republiki i Obywatela GC to nie jest książka, którą można przeczytać. To lektura obowiązkowa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.