Lucyfera (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Pan stworzył wszystko po dwoje… Kim była naprawdę znana z przekazów ewangelicznych Maria Magdalena? Czy Jezus i Barabasz byli braćmi, do tego bliźniakami? Czym był legendarny Święty Graal? Popularna polska aktorka – Maria Niewiadomska przyjeżdża do Prowansji, by zagrać główną rolę w filmie słynnego francuskiego reżysera. W podróży towarzyszy jej mąż, a zarazem manager, Jakub. Produkcja okryta jest tajemnicą i oboje nic nie wiedzą o zamyśle reżysera, co jest kluczową intrygą powieści. Wkrótce po dołączeniu do ekipy filmowców, małżonkowie dostają się w wir zagadkowych, zaskakujących wydarzeń, które wkrótce prowadzą do pełnych napięcia zdarzeń i szokujących odkryć. Akcja, rozgrywająca się w malowniczych prowansalskich miasteczkach, w cieniu romańskich i gotyckich katedr, starorzymskich ruin i odludnych klasztorów, wprowadza czytelników w niecodzienny świat pełen zagadek sięgających początków chrześcijaństwa, późnego średniowiecza i renesansu. Nie brak tu również wielu hipotez na temat współczesnych sekretów Watykanu. Jedną z nich jest to, że Maryja powiła w Betlejem… bliźnięta. Wszystko oparte na wieloletnim zgłębianiu pism, podań i legend. Przedstawiona przez polskich autorów – badaczy Nowego Testamentu i tropicieli herezji teoria, która może zachwiać podstawami chrześcijaństwa.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Lucyfera
Autor: Masłowski Jerzy Andrzej , Cegielski Michał Wojciech
Wydawnictwo: Psychoskok
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 308
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-09-18
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 25 x 213 x 168
Indeks: 33571164
średnia 5
5
5
4
0
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
7 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
04-09-2019 o godz 10:58 przez: Recenzent
W tej książce słowo: t a j e m n i c a odmieniane jest przez wszystkie przypadki. Bo też i zagadek jest tak dużo, że można by nimi obdzielić kilka innych powieści. Książka jest typowym psychologicznym thrillerem z wartką, wciągającą akcją, która zadowoli nawet najbardziej wymagającego czytelnika. Jednak największą ucztę będą mieć tropiciele tajemnic przeszłości, bowiem niezwykłe hipotezy, pytania i wnioski pojawiające się niemal na każdej stronie z pewnością zaintrygują, ale też zaszokują wszystkich, którzy interesują się religiami, sektami i herezjami i którym bliskie jest chrześcijaństwo. I chociaż wydawnictwo reklamuje tę powieść jako polską odpowiedź na „Kod Leonarda da Vinci”, wydaje się, że redaktorzy nie doceniają autorów „Lucyfery”, bowiem książka ta jest daleko bardziej pomysłowa, odważna i nieporównanie bardziej przesycona metafizyką niż bestseller Dona Browna. Akcja „Lucyfery” zaczyna się dość stereotypowo: oto polska aktorka przyjeżdża do Prowansji, aby wystąpić w filmie słynnego, francuskiego reżysera gdzie ma zagrać Marię Magdalenę; ta dość kontrowersyjna święta właśnie w Prowansji spędziła drugą część swego życia, dokąd wyjechała po ukrzyżowaniu Jezusa. Poprzez pryzmat przygód bohaterki, a raczej: bohaterów poznajemy alternatywną wersję życia Jezusa i apostołów, wersję wręcz nieprawdopodobną i szokującą, której nawet nie domyślają się zwykli śmiertelnicy, a która jest niepokojącym i mrocznym sekretem strzeżonym przez papieża i kilku wybranych dostojników Watykanu. Nie dziwi więc, że już na początku pierwszego rozdziału bohaterka dostaje się w wir tajemniczych zdarzeń szybko układających się w mroczną intrygę, w której – jak się zaraz okazuje – macza palce nie tylko Kościół, ale też groźna sekta, których wysłannicy chcą uniemożliwić nakręcenie filmu, by nie dopuścić do pokazania światu wstrząsającej, popartej dowodami prawdy o życiu i działalności Jezusa. Jednak, mimo wypadków i innych niespodziewanych zdarzeń praca na planie trwa w najlepsze, ekipa kręci kolejne sceny, a my, podążając śladem bohaterów odbywamy niezwykłą, zgoła magiczną podróż zarówno znanymi, jak i zapomnianymi drogami Prowansji: odwiedzamy miejsca pełne zagadkowych symboli, wertujemy wersety Pisma Świętego, by ze zdumieniem odkryć, że oto są tam tajemnice, na które nikt wcześniej nie zwrócił uwagi, zaś na każdym kroku odnajdujemy tajemnicze znaki, poznajemy mało znane fakty z historii katarów, templariuszy, także prowansalskich Żydów oraz dowiadujemy się wielu niezwykłości zarówno o krainie po której podróżujemy, jak też o początkach chrześcijaństwa. Podróż, w którą zabierają nas autorzy odbywa się w krajobrazach pełnych starorzymskich amfiteatrów, gotyckich katedr, klasztorów i krypt, a także malowniczych miasteczek w kolorze ochry, małych knajpek i unoszącego się z każdej kartki książki zapachu lawendy i pastisu. Hipotezy, które serwują autorzy „Lucyfery” są prowokujące i bardziej niezwykłe niż te, którymi podparł się Don Brown w swoim „Kodzie…”. Bo, o ile większość hipotez Browna była już wcześniej znana (choćby z książki „Święty Graal, święta krew”) to Masłowski i Cegielski wymyślili swe własne, autorskie, nigdzie wcześniej nie publikowane przemyślenia, które nie tylko podważają prawdy zawarte w Nowym Testamencie i Pismach Apostolskich, ale też próbują odpowiedzieć na fundamentalne pytania: Jaka była prawdziwa historia życia Jezusa Chrystusa? Czy aby na pewno to on był Mesjaszem? Kim była tajemnicza postać, która chodziła za nim krok w krok, a którą próbowano wymazać z ewangelii? Czym był tajemniczy przedmiot, który Trzej Królowie, czy może raczej: Trzej Magowie podarowali małemu Jezusowi, a który to artefakt ukrywany jest obecnie w najtajniejszym zakątku watykańskich skarbców? W całej tej niezwykłej opowieści znajdujemy też polski akcent – tajemnicze Lustro Twardowskiego do dnia dzisiejszego przechowywane, a raczej ukrywane w kościele w Węgrowie, które stanowi jeden z elementów fascynującej mozaiki pomysłowo skomponowanej przez autorów powieści. Tajemnicze zdarzenia, w których uczestniczymy wraz z bohaterami, zagadkowe cytaty z Pisma Świętego, przepowiednie Nostradamusa, a do tego równie tajemniczy romans, w który wikła się główna bohaterka są niczym soupe au pistou - przepyszna, tradycyjna prowansalska zupa warzywna pełna smakowitych ingrediencji. To właśnie ów niezwykły mix sprawia, że powieść wciąga, fascynuje, wzrusza, niepokoi i – co chyba najważniejsze – zostawia wiele nurtujących pytań. Książka, napisana pięknym językiem, z jednej strony sensacyjna, z drugiej poetycka, z niewyczerpanymi pokładami spostrzeżeń i refleksji (a i poczucia humoru także), mimo iż jest typową powieścią to jednak bardziej przypomina literacki reportaż, co zawdzięczamy niezwykłemu, wręcz nowatorskiemu zamysłowi twórców, którzy całą akcję napisali w czasie teraźniejszym dzięki czemu przeżywamy z bohaterami przygody „tu i teraz”. Tę niezwykłą metafizyczną wędrówkę pod drogach i bezdrożach Prowansji z pewnością urozmaicą nastrojowe grafik
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-02-2021 o godz 11:37 przez: GrzechuCzyta
W obecnych czasach dość często spotykamy się z tzw. spiskowymi teoriami dziejów, przy czym jedne wydają się prawdopodobne, a inne wręcz niemożliwe. Najczęściej takie zagadnienia dotyczą kosmitów, wiary, układów państwowych i wielu innych. Mnogość ich podgrup jest jeszcze większa, ale chyba najczęściej spotykane dotyczą Jezusa Chrystusa, a dokładniej historii jego życia. Książka „Lucyfera” właśnie wprowadza nas w świat po części związany z teraźniejszością, ale także z czasami dotyczącymi początków chrześcijaństwa, jak i samego świata. Główna bohaterka jest ateistką, która paradoksalnie zagra Marię Magdalenę, co jest dosyć dziwne, gdyż jeżeli ktoś w coś lub kogoś nie wierzy, to na ogół każde zetknięcie z daną wiarą obraca w żart i szuka wszelkich możliwych argumentów by się nie zgodzić z daną teorią. W tym przypadku jest zgoła inaczej, gdyż aktorka gra perfekcyjnie zostawiając swoje poglądy można powiedzieć w przenośni po za pracą. Moim zdaniem ostatecznie może to być możliwe w przypadku osób idealnie odnajdujących się w danym zawodzie. Maria ma wspaniałego męża Jakuba, z którym się świetnie dogaduje i razem pracuje (jest jej menadżerem). Bohaterka poznaje nową ekipę filmową i od razu nawiązują z nimi dobry kontakt. Jak dla mnie to te zdarzenia zbyt pięknie się zaczęły układać, gdyż raczej tak nie ma w życiu by wszystko szło z górki i nie było żadnych zgrzytów. Co prawda Marię niepokoją SMS-y ostrzegające ją przed niebezpieczeństwem, ale większość z ekipy bagatelizuje tę sprawę, co to ją uspokaja. Jeden profesor nie dociera na plan, gdyż ginie w tajemniczym wypadku i akurat przypadkiem spotkany mężczyzna zajmuje jego miejsce. Dopiero po dłuższym czasie Maria dostrzega początkowo drobne kłamstwa ze strony męża, a potem reszty ekipy. W zasadzie zgubiło ją zbyt łatwe nawiązywanie kontaktu z różnymi ludźmi oraz bezgraniczna ufność w stosunku do nich. Wiadomą rzeczą jest, że trzeba być miłym, zwłaszcza w swojej pracy, ale zachowywać ostrożność i wszelkie wypowiedzi traktować z dystansem, bo później możemy się boleśnie zawieść. Jakub początkowo wydaje się być idealnym mężem, w co ja osobiście od razu nie uwierzyłem, gdyż nie ma na świecie nieskazitelnych osób. Tak jak przypuszczałem jego zachowanie było zwyczajnym kłamstwem dla osiągnięcia celów sekty, do której należał. Takich ludzi powinniśmy się wystrzegać, bo w kontaktach interpersonalnych najważniejszy jest umiar, jeżeli jest coś idealne, to na ogół jest zbyt piękne by było prawdziwe. Głównym motywem jest udowodnienie tego, że istnieje chronowizor, zwany inaczej św. Graalem, dzięki któremu można zobaczyć przeszłość. W tym przypadku szczególnym zainteresowaniem ekipy filmowej jest udowodnienie paru kwestii związanych z Biblią. Najbardziej zaskakujące dotyczą tego jak powstał świat, a dokładniej rzecz ujmując, to Demiurg miał stworzyć materię i inne planety zamieszkałe przez niedoskonałe istoty. Natomiast ludzie i inni obywatele wcześniej wspomnianych światów za życia cały czas się doskonalą by wrócić do najwyższego świata, do właściwego Boga. Takie przedstawienie sprawy jest dosyć ciekawe, jednakże bez odnalezienia chronowizora jest raczej niemożliwe do udowodnienia. Właściwie to by wyjaśniało istnienie kosmitów oraz znalezionych różnych dziwnych stworzeń podczas wykopalisk archeologicznych (dosyć często ukrywanych). Drugim z ważniejszych zagadnień jest próba udowodnienia za pomocą obrazów, rzeźb, ewangelii i apokryfów, tego iż Barabasz był złym bratem bliźniakiem Jezusa oraz to, że Mesjaszem była Maria Magdalena. Te oraz inne teorie przedstawione w tej książce są bardzo rzeczowo i szczegółowo opisane. Moim zdaniem czasem warto by się nad tym zastanowić, a nie chłonąć bezmyślnie wszystko to co powiedzą duchowni. Mało osób czyta Biblię, nie wspominając już o apokryfach, w obecnych tłumaczeniach często są zbyt zniekształcone zdarzenia w nich zawarte. Mnożą się niejasności i coraz więcej osób zaczyna wysnuwać nowe teorie bardziej lub mniej prawdopodobne. Zwykły człowiek, mało wie o otaczającym go świecie, ale też często nie próbuje poszerzyć swej wiedzy i nie ma nawyku zadawania pytań, choćby dla własnej refleksji. Ile tych teorii w rzeczywistości jest prawdziwych, a ile jest zwykłą twórczością literacką czytelnik musi się już sam domyśleć, co dodatkowo może sprawić przyjemność osobom zainteresowanym taką tematyką. Książkę czyta się z wielkim zainteresowaniem, nie brakuje w niej dreszczyku emocji, jest napisana rzeczowo, rzetelnie, liczne zagadnienia są poparte przypisami z Biblii na dole strony. Sformułowania obcojęzyczne są przetłumaczone, także książka jest łatwa w odbiorze. Znajdziemy w niej takie uczucia jak: miłość, zdrada, zwątpienie, wiara, agresja i wiele innych. Warto zwrócić uwagę, że owa pozycja może się nie spodobać czytelnikom mocno utwierdzonym w wierze, gdyż może naruszać ich poglądy oraz uczucia. Osobiście mnie bardzo zaciekawiła i gorąco polecam ją czytelnikom dociekliwym, szukających odpowiedzi na różne nurtujące ich pytania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-10-2019 o godz 21:15 przez: Ovieca
Przede wszystkim chcę zaznaczyć, że moja opinia / recenzja na temat tej książki nie ma na celu urażenia nikogo oraz niczyich poglądów! Są takie książki, o których się nie zapomina. Są takie książki, które powalają nas na kolana. Są takie książki, które nas szokują. Jednakże co jakiś czas trafiamy na książkę, która zostaje z nami na całe życie z różnych powodów. Czasem z racji tego, że była dla nas genialna. Czasem szkoda pozbyć się ślicznej okładki. W moim przypadku TA książka była kontrowersyjna i jest to książka, która już zawsze będzie ze mną. Nasza przygoda rozpoczyna się wraz z podróżą do Prowansji naszej głównej bohaterki Marii, aktorki, która została zaangażowana do odegrania roli Marii Magdaleny. I tu już pojawia się pierwsza zagadka! Sięgając po tę książkę warto chociaż na chwilę, zapomnieć wszystko to czego przez lata uczyli nas rodzice czy dziadkowie i tego co uczyli nas katecheci czy księża. Zdecydowanie jest to nawet wskazane. W końcu ta pozycja to istna bomba, więc mój pełen pokłon i podziw dla autorów za tak odważne dzieło. Co spotkamy na stronicach „Lucyfery”? Przede wszystkim zagadkę. Dziwni ludzie będą przekazywać Marii informacje. Ona oczywiście będzie rozdarta między rozumem, a poniekąd sercem / duszą. Podoba mi się to, że panowie nie szczędzili sobie na tezach – pomysłów (?) – sugestii na temat wiary – na temat podważania tego, że Jezus jednak nie był jedynym dzieckiem. Poddane do naszej opinii zostanie także przedstawienie samego Zbawiciela poprzez Ewangelie i rozbieżności jakie możemy w nich spotkać. Zdecydowanym aspektem też opowieści jest fakt, że owa historia nie jest dla każdego. Myślę, że zdecydowanie osoby, które poczują się dotknięte / urażone treścią jaką stworzyli autorzy, powinny odpuścić. Tutaj naprawdę są nagięte fakty, które znamy od najmłodszych lat. Niemniej jednak jeśli ktoś lubi wyzwania, lubi zagadki i lubi książki, w których się coś dzieje, które naginają przyjęte tradycje albo lubią po prostu porządną kontrowersje – to nie czekajcie! Nie ma nad czym się zastanawiać! Trzeba czytać!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-09-2019 o godz 10:10 przez: Światy alternatywne
"Lucyfera" porównywana jest do "Kodu Da Vinci" Dana Browna. Obie pozycje poruszają ten sam temat: wiarę. Analizując fragmenty Biblii i snując przeróżne domysły, książka w fabularyzowany sposób ujawnia przed nami nowe teorie na tematy spopularyzowane właśnie przez Dana Browna. Kim naprawdę była Maria Magdalena? Czym jest Święty Graal? Czy Jezus faktycznie był Mesjaszem? Czy miał żonę, szwagra a nawet brata bliźniaka? Odpowiedzi na te pytania dostajemy w bardzo przystępnej formie. Niby jest to proza, ale trochę pachnie fabularyzowanym dokumentem. Wszystko dzieje się z perspektywy trzeciej osoby, a śledzimy poczynania Marii Niewiadomskiej - polskiej aktorki, która wraz ze swoim mężem i menadżerem Jakubem przybywa do Francji, aby tam wystąpić w filmie znanego reżysera. Nie wie dlaczego została wybrana i o czym w zasadzie ma być film, wszystko objęte jest tajemnicą. Podczas kolejnych dni zdjęciowych Maria odkrywa nie tylko prawdziwe przesłanie filmu, wiele tajemnic ukrytych w Biblii czy Apokryfach, ale także o swoim własnym mężu, życiu i przeznaczeniu... Wiarygodność teorii przedstawionych w książce każdy musi zweryfikować samemu. Sensem wiary jest to, że wierzymy w coś bo chcemy i czujemy, że jest to słuszne. Ja powiem tylko, że teorie te, znajdujące wiele wspólnego z innymi, chociażby tymi zawartymi w "Kodzie Da Vinci", są mi bliższe niż nauki kościoła. A co do samej książki, to czyta się ona świetnie, napisana jest bardzo porządnie, bez żadnych mankamentów w stylu czy formie. Lektura zajęła mi trzy bardzo przyjemne wieczory. Dawno nie czytałem nic tak wciągającego i zajmującego. Każda strona zachęcała do przeczytania kolejnej, a to wszystko zostało podane na zaledwie 305 stronach. Zauważam trend do skracania powieści, który bardzo mi odpowiada.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-09-2019 o godz 11:01 przez: Recenzent
Mirosława Dudko – 29 sierpnia 2019 Książkę pochłonęłam w niecałe trzy wieczory, czyli w sumie kilka godzin, pędząc przez kolejne rozdziały ku zakończeniu, którego byłam coraz bardziej ciekawa, chcąc jak najszybciej znaleźć odpowiedzi na pojawiające się pytania. Czytając, nie sposób uniknąć skojarzeń z dziełem Dan’a Brown’a „Kod Leonarda da Vinci” ze względu na wątek związany z Marią Magdaleną. Jednak jest to zupełnie inne, nowe spojrzenie na utarte dogmaty i epizody z czasów Chrystusa. Brown zbudował fabułę na podstawie hipotez stworzonych przez innych autorów, natomiast autorzy „Lucyfery’ opierają się na własnych dociekaniach przedstawiając dużo odważniejsze wersje życia Jezusa i jego śmierci. Świetna powieść pełna zaskakujących sytuacji i zagadek. Polecam! Cała recenzja: https://ezo-ksiazki.blogspot.com/2019/08/489-lucyfera.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-10-2019 o godz 09:45 przez: Recenzent
Czytająca kobieta Książka jest napisana bardzo ciekawie. Wszelkie nieznane słowa są wyjaśnione na dole strony. Autorzy odkrywają sekrety i tajemnice chrześcijaństwa. Na przykład, że Jezus miał brata bliźniaka czy syna z Marią Magdaleną. Początek tajemniczy oraz interesujący, później było napięcie oraz próbowałam rozgryźć, o co może chodzić. Zostajemy zaciekawieni wieloma faktami historycznymi dotyczącymi chrześcijaństwa. Była akcja, było napięcie i lekki niepokój, czyli wszystko to, co w książce lubię. Jednak nie jest to książka dla wszystkich, niektóre osoby wierzące mogą poczuć się dotknięte. Moim zdaniem ta książka jest dla osób ciekawych, lubiących tajemnice i sekrety, a zwłaszcza kontrowersje. Moja ocena 8/10. https://www.instagram.com/p/B4MjqcjhVq6/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-09-2019 o godz 12:36 przez: Kazik Starski
Ogromnie ciekawa powieść porównywalna z kodem Leonarda. Wciąga od pierwszych stron i trzyma w napięciu do końca.. Niezwykle atrakcyjny jest świat w którym bohaterowie się poruszają pełen tajemnic i ciekawych wniosków odmiennych od tych którym chołdujemy na co dzień w naszej rzeczywistości.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Psychologia Psa Paszkiewicz Marta
3.4/5
44,93 zł
59,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dwa słowa Mrówczyńska Anka
4.6/5
28,27 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dzikie ogrody Łęcki Wojciech
5/5
15,00 zł
24,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Odruch naturalny Celegrat Zenon
5/5
28,12 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Siedem dni Boroń Adam
0/5
21,17 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kolory życia Domańska Ewa
5/5
31,59 zł
45,90 zł

Podobne do ostatnio oglądanego