Luca (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 30,99 zł

30,99 zł 34,90 zł (-11%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Siepielska Agnieszka Książki | okładka miękka
30,99 zł
asb nad tabami
Siepielska Agnieszka Książki | okładka miękka
34,99 zł
asb nad tabami
Siepielska Agnieszka Książki | okładka miękka
34,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Luca

Agnieszka Siepielska

Miałeś już okazję zapoznać się z dwoma tomami serii Synowie zemsty? Jeśli tak, to sięgnij po trzecią część tej historii i poznaj historię Luca Valentiego, głównego, a zarazem tytułowego bohatera mafijnej powieści okraszonej znakomitym humorem autorstwa Agnieszki Siepielskiej.

Obsesja Luca

Luca Valenti to kuzyn Rhysa i Antonio. Jego ojciec wiele lat temu przyczynił się do upadku rodziny. O jego dalszych losach opowiada w swojej książce Agnieszka Siepielska. Poznajemy go w momencie, gdy rozpoczynają się poszukiwania córek Cesara Dellvale, Mii i Maxine. Szybko okazuje się, że Luca ma obsesję na punkcie Macine.

Kiedy w końcu odnajduje siostry, zabija ich oprawcę – Franca Cavillo, który jest jednym z kolumbijskich szefów mafii. Mia przeszła przez piekło – wykorzystywano ją jako prostytutkę. Z kolei Maxine wiodła normalne życie w domu Franca Cavillo. Czy rzeczywiście? Dowiesz się tego z książki Luca.

Luca i Maxine

Czy ta para ma szansę na szczęście? Czy Luca odkryje przed Maxine, co do niej czuje? Z początku zrezygnuje z dziewczyny. Okaże się, że Maxine zawarła układ z porywaczem i zgodziła się wyjść za jego syna, Dominika, w zamian za sprowadzenie do niej siostry. Kiedy jednak dziewczyny zostały uwolnione, wydawało się, że Maxine odzyska wolność. Niestety, nie wszystko pójdzie po jej myśli. Czy Luca ją ocali?

Tytuł: Luca
Seria: Synowie zemsty
Autor: Siepielska Agnieszka
Wydawnictwo: Wydawnictwo NieZwykłe
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 203
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-12-30
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Indeks: 36550135
 
średnia 4
5
33
4
13
3
9
2
3
1
5
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
47 recenzji
5/5
28-01-2021 o godz 15:05 GirlsBooksLovers dodał recenzję:
„W tym samym czasie zastanawiam się, kiedy mały, bezbronny dzieciak oddał swoje ostatnie tchnienie, by zrobić miejsce dla mnie. Kim jestem ja? Stworzono mnie z zemsty, a zrodzono z nienawiści. W moich żyłach płynie trucizna. Ciało pokrywają blizny, a wnętrze wypełnia demon, dziedzictwo mojego ojca. Rozpycha się, rozdzierając mnie od środka, by się uwolnić i to właśnie teraz. Czy Maxime odzyska siostrę? Kto ją ściga? Czy Luce uda się ją ochronić? „Do tej pory trzymałam się myśli, że ten mężczyzna jest kimś w rodzaju mojego wybawiciela, ale dziś wyprowadził mnie z błędu. - Rozczarowana? - pyta, poważniejąc. - Nie jestem i nie mam zamiaru być jak Rhys albo Antonio. - Ponownie, jak pierwszego dnia ściera kciukiem łzy płynące po mojej twarzy. - W odróżnieniu od nich łapię niewinne rzeczy tylko po to, by przyglądać się, jak pochłania je moja ciemność. Spoglądam w jego niemal czarne oczy z nadzieją, że odnajdę w nich jakiś błysk humoru, znak, że po prostu żartuje, żebym sama mogła nadal trzymać się chorej fantazji o rycerzu na białym koniu. Jednak nie znajduję nic.” Twórczość Agnieszki Siepielskiej jest mi bardzo dobrze znana i po prostu ją uwielbiam. Na każdą jej kolejną opowieść czekam z ogromną niecierpliwością. Tuż przed końcem roku, w nasze ręce trafiła kolejna część „Synów zemsty”, czyli historia Luci, na którego najbardziej czekałam. Kocham w powieściach Agnieszki to, że nigdy nie wiem, czego mogę się spodziewać, zawsze zaskakuje mnie swoją pomysłowością, połączeniem krwawych akcji z nutą humoru i sarkazmu, są to takie lektury, przy których nie sposób się nudzić. Czy tak samo było z „Lucą”? Zdecydowanie tak, po raz kolejny świetnie się bawiłam podczas czytania, jest tylko jeden, naprawdę bardzo, bardzo ogromny minus! A jaki? A taki, że przygoda z tą opowieścią tak szybko się skończyła, za każdym razem, gdy docieram do ostatniej strony, mam ochotę walnąć sobie kulkę w łeb, za to, że już dobrnęłam do zakończenia. Tej książki się nie czyta, ją się po prostu chłonie. Autorka w fajny sposób przelewa na papier uczucia bohaterów, przez co, podczas lektury odczuwałam je całą sobą. Bardzo podoba mi się to, że pojawiają się bohaterowie z poprzednich dwóch tomów, a przede wszystkim moja ukochana babuszka Helen, która po części przypomina mi i moją babcię. :) Ale pojawiają się też postacie z drugiej serii autorki „Sinners & Reapers”, co jest fajnym zabiegiem, ponieważ dodają oni jeszcze charakteru całej przedstawionej tu opowieści. Teraz przejdę troszkę do głównych bohaterów Maxine i Luci. Maxine to kobieta dzielna i wytrwała, jest gotowa zrobić naprawdę wszystko tylko po to, aby ochronić swoich bliskich. Podziwiałam ją za to, że nie jest to taka szara myszka, ale postać, która potrafiła znaleźć w sobie siłę, nawet w krytycznej sytuacji. Luca, ah ten Luca, uwielbiam ten jego czarny humor i testowanie granic cudzej cierpliwości i wytrzymałości. Momentami przerażający, by za chwilę być kochanym i troskliwym. To mężczyzna, którego nie da się nie kochać. Na tym zakończę moją recenzję, polecam każdemu tę powieść, ja jestem nią i całą serią zachwycona i wiem, że wielokrotnie do niej powrócę. Was gorąco zachęcam do tego, abyście dali się porwać w podróż, przepełnioną mafijnymi porachunkami, intrygami, ale i humorem. Gwarantuję Wam, że gdy tylko zaczniecie tę historię czytać, nie będziecie chcieli odłożyć jej ani na chwilę. Gorąco polecam!! Paula https://girlsbookslovers.blogspot.com/2021/01/agnieszka-siepielska-luca-patronat.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
28-12-2020 o godz 16:34 Paulciaaa92 dodał recenzję:
"Luca" to trzeci tom serii Agnieszki Siepielskiej, którą można nazwać mafijną. Od razu podpowiem, że niekoniecznie musicie obawiać się spojlerów :) Więc... o czym jest ta część? O Luce, czyli kuzynie dwóch poprzednich Rhysa i Antonio. I o Maxine, dziewczynie, której niestety przyszło żyć wśród osób powiązanych z mafią. Jak sama mówi, przechodzi z rąk do rąk, jest wiecznie czyjąś własnością tak jak jej siostra Mia. Okazuje się, że Luca ma obsesję na punkcie Maxine i tak zaczyna się jedna, wielka akcja, miłość, pożądanie i mordobicie. Ale czy na pewno? Jeśli ktoś zna tę serię, to wie, że było zabawnie do tej pory, ale także było dużo akcji, pościgów, porwań, strzelanin i to wszystko kręciło się wokół uczuć. Była babcia Helen, dzięki której było bardzo wesoło, bo jej teksty potrafiły zwalić z nóg największego siłacza. Mężczyźni, którzy nie wahają się zabić, a dla własnej kobiety zrobią wszystko i właśnie te szalone kobiety, którym przyszło wiele przejść, ale zaczęły nowe, bardzo emocjonujące życie przy swoich facetach. Patrząc na to, co opisałam wyżej i tym razem spodziewałam się czegoś podobnego. W końcu to seria i mimo pewnych odchyleń założyłam, że Agnieszka Siepielska zabierze nas znów do tego świata. Boże, jak ja się zawiodłam. Już Wam opowiadam dlaczego. Książka ma ledwie 200 stron i to dosyć sporą czcionką drukowana. To mnie zdziwiło, ale stwierdziłam, że ok, może to zakończenie serii i pójdzie szybko, zwięźle i na temat. Cóż, okazało się, że jest tak bardzo po łebkach, tak wiele jest pominięte... czyżby autorkę gonił deadline i olała po całości tę część? Takie mam wrażenie. Luca miał być bad boyem, jak sam o sobie mówi, wręcz diabłem, w którym próżno doszukiwać się dobra, a w tej części pokazano nam ciepłą, rozmemłaną kluchę na parze. A fu. Niby taki niegrzeczny, zaborczy, a jak przychodzi co do czego... Rhys i Antonio to były faktycznie takie charaktery, a tutaj to totalna porażka. Maxine i Mia. Obu tych dziewczyn historię mocno autorka nam okroiła. Nie dowiadujemy się o niech w zasadzie nic. Ot, są. Obie nijakie, bez charakteru. Jedyne co wiemy, to że zostały pokrzywdzone przez los. A można było tak ciekawie rozwinąć ich wątki. Ale widocznie zabrakło czasu lub pomysłu. Sama akcja. Nie dzieje się praktycznie nic. Na hura Luca znajduje Maxine, zabiera ją do siebie, ta rozpacza za siostrą, ale w sumie co tam, bardziej myśli o facecie. W końcu lądują w łóżku i w zasadzie koniec pieśni. I kolejny zarzut. Gdzie bohaterowie z poprzednich tomów? No, pojawili się całe dwa razy. Wielka szkoda, bo Zarówno Helen, jak i cała reszta mocno podciągała całość dając wiele humoru. Czyli suma summarum... tragedia. Nie spodziewałam się, że będę musiała trzeci tom tak objechać. Widać, że był pisany w pośpiechu i bardzo olewczo. Przynajmniej nie znajdziecie w niej wiele błędów, choć jeden z nich, który jest na bodajże drugiej czy trzeciej stronie wywołał we mnie mieszane uczucia. Nie polecam. Szkoda na nią czasu. I myślę, że to ostatnia książka tej autorki, po jaką sięgnęłam skoro zaczyna się podejście "napisać, aby napisać" i wydawnictwo również powinno się zastanowić nad tym, co wydaje. To niedokończona książka, a wręcz jej szkic. Ode mnie 2/10 gwiazdek. Przykro to pisać, bo naprawdę podobały mi się obie poprzednie części, a także "Dama Paxtona", której bohaterowie pojawili się i w tej historii. Czasami lepiej poczekać, wydać później, a dopracować powieść. Wydawnictwu Niezwykłe dziękuję za egzemplarz!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-01-2021 o godz 09:56 Snieznooka dodał recenzję:
Nie mogłam się doczekać, kiedy najnowsza książka Agnieszki Siepielskiej wyląduje w moich rękach. Od czasu, kiedy na rynku pojawił się „Rhys” minęło sporo czasu, a także książek, które dzięki autorce mogłam przeczytać w wersji papierowej. Chciałam bardziej poznać Lucę Valentiego, mężczyznę, z którym należy się liczyć. Mężczyznę, który jest spokrewniony z poznanymi wcześniej mężczyznami, Rhysem i Antoniem, jest ich kuzynem. Już sam ten fakt sprawia, że lektura będzie ciekawa, a przede wszystkim zaskakująca. Rhys i Antonio tworzą niesamowitą mieszankę, to wyobraźcie sobie, co też będzie się działo, kiedy na scenę wejdzie Luca? Jesteście tego ciekawi? Nie pozostaje nic innego, jak sięgnięcie po lekturę. Główną bohaterką powieści ,,Luca” jest Maxine Dellvale, kobieta jest córką Cesara Dellvale, człowieka, który przyczynił się do kłopotów Valentich. Pomimo młodego wieku dziewczyna wie, czym jest brutalność, okrucieństwo i ciężkość życia. Starała się na swój własny sposób radzić sobie ze wszystkim, co zrzucał los pod jej nogi. Kiedy wpadła w sidła groźnego człowieka – Franco Cavillo, nie miała wyboru, wzięła ciężar na swoje barki i zawarła umowę, której tak naprawdę nie chciała, jednak niosła ona za sobą bezpieczeństwo jej siostry. Tylko to się dla niej liczyło, sama zdecydowała się na to, aby się poświęcić. Jej ciało nosiło ślady blizn, które przypominają jej o przeszłości, ale także przypominają jej o tym, że przetrwała. Maxine ma proste pragnienia, chciałaby, aby jej życie było dużo prostsze, zwyczajne, jak każdej młodej dziewczyny, jednak nie może sobie pozwolić na taki luksus, czy Luca Valenti może jej je zapewnić? Mężczyzna, którego przeszłość jest daleka od ideałów, przesiąknięta buntem, przemocą, która stworzyła go na człowieka, którego należy się obawiać. Najgorszego z tych, którzy chodzili po ziemi, nie jest taki, jak Antonio, czy Rhys, nie ma tego sprawia, że ukazują inną, bardziej ludzką twarz. On jej nie posiada, budzi lęk wśród innych i muszę Wam powiedzieć, że jest on uzasadniony. Czy spotkanie z Maxine sprawi, że Luca odkryje w sobie coś więcej? „Luca” jest trzecim tomem cyklu Synowie Zemsty autorstwa Agnieszki Siepielskiej, musze powiedzieć, że bardzo mi się podobała, dzieje się w niej sporo, więc na brak akcji z pewnością nie można będzie narzekać. Mamy wiele zwrotów akcji, przez co moja ciekawość była coraz mocniej podsycana. Nie mogłam odłożyć książki na bok, Siepielska postanowiła postawić na motyw różnicy wieku, który był ciekawym posunięciem, zwłaszcza, że poznajemy historię z perspektywy głównych bohaterów, co pozwala na wczucie się w sytuację zarówno Lucci, jak i Maxine. Babcia Helen wprowadza, jak zawsze sporo dobrego humoru, nie wyobrażam sobie, że mogłoby jej tutaj zabraknąć. Mocną stroną Siepielskiej jest dobry humor w jej powieściach, zawsze sprawia, że potrafię się śmiać, by po chwili zasmucić lub poirytować kolejnymi wydarzeniami, które zrzuciła na barki bohaterów. „Luca” to historia o tym, że nasza historia, los może być ciężki, możemy nie dostrzegać światełka w tunelu, a one czasem przychodzi nieoczekiwanie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
02-01-2021 o godz 16:25 BarbaraAndHerBooks dodał recenzję:
„(…) wszystkie blizny, jakie nosimy, w środku czy na zewnątrz, są częścią naszej historii. Przypominają może złe momenty, ale i pozwalają doceniać nawet najmniejsze dobro, które nas spotyka.” . Luca Valenti jest kuzynem Rhysa i Antonio, a jego ojciec wiele lat temu spowodował upadek rodziny. Podczas poszukiwań Mii i Maxine wyszło na jaw, że mężczyzna ma obsesję na punkcie tej drugiej dziewczyny. Kiedy znajduje miejsce, w którym przebywają siostry, na miejscu zabija Franco Cavillo, jednego z szefów mafii z Kolumbii. Okazuje się wtedy, że Mia była prostytutką, a Maxine wiodła normalne życie u boku Dominika Cavillo. Zawarła bowiem układ z jego ojcem, według którego jej siostra miała być do niej sprowadzona. Luca chciałby zbliżyć się do Maxine, ale postanawia odpuścić. . „Luca” to trzeci po „Rhysie” i „Antonio” tom serii mafijnej „Synowie zemsty” autorstwa Agnieszki Siepielskiej i niestety moim zdaniem najsłabszy z nich. Maxine Dellvale ma niespełna 19 lat i nie ma za sobą zbyt wielu szczęśliwych wspomnień. Ich ojciec Cesare dał się wszystkim wkoło we znaki i wraz ze swoją siostrą Mią dziewczyna ma teraz naprawdę spore kłopoty. Kiedy została schwytana przez Cavillo zawiera z nim układ, aby chronić swoją siostrę. Niestety zostaje oszukana i później przyjdzie jej za to zapłacić. Dziewczyna ma już tego wszystkiego dość. Chciałaby w końcu normalnie i spokojnie żyć, ale świat, którego jest częścią upomni się o nią niejeden raz. Luca Valenti ma blizny nie tylko na swoim ciele, ale również na duszy. Był szkolony przez samego diabła i uważa się za najgorszego wśród rodziny Valentich. Zdecydowanie nie wierzy w dobre zakończenia i cały czas obwinia się, że dawniej nie zainterweniował w pewnej sprawie. Piętno przeszłości nie daje mu o sobie zapomnieć. Jest bardzo stanowczy i nie znosi sprzeciwu. Walczy o to, na czym mu zależy ze wszystkich sił. Jest okrutny, pozbawiony ludzkich uczuć, a jednak nie może wyrzucić Maxine ze swojej głowy. Mamy tu do czynienia, podobnie jak poprzednio, z narracją pierwszoosobową z perspektywy dwójki głównych bohaterów, czyli Maxine i Luci, dzięki czemu możemy ich trochę poznać. Powieść ta liczy zaledwie 200 stron i szczerze powiedziawszy miałam wrażenie, jakby Autorka chciała tu wcisnąć jak najwięcej akcji, która według mnie momentami biegła zdecydowanie za szybko. Poza tym żałuję, że nie mogłam lepiej poznać głównych bohaterów, szczególnie Luci. Brakowało mi trochę rozwinięcia pewnych wątków. Podobało mi się natomiast to, że historia jest bardzo emocjonalna i dość smutna. Bywały jednak momenty, kiedy było całkiem zabawnie. Np. kiedy Maxine dyskutowała z Lucą albo pojawiała się słynna już babcia Helen. Nie mogło jej tu zabraknąć i zdecydowanie jest gwiazdą tej serii. Ogólnie książka mi się podobała, ale niestety mnie nie porwała. Czegoś mi w niej zabrakło. Moim zdaniem trochę za szybko się skończyła i zanim tak na dobre się w nią wkręciłam, już się skończyła. Z przyjemnością jednak sięgnę po kolejne tomy, aby poznać losy kolejnych bohaterów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-01-2021 o godz 13:44 wioletreaderbooks dodał recenzję:
Kiedy widzę na okładce nazwisko Siepielska, bez zastanowienia wiem, że sięgnę po tę książkę. Wiem, że Pani Agnieszka na pewno napisze dobrą książkę, przy której spędzę miło czas, to już piąta książka Autorki, ale jak tym razem jej wyszła trzecia część serii Synowie Zemsty ? „W odróżnieniu od nich łapie niewinne rzeczy tylko po to, by przyglądać się, jak pochłania je moja ciemność.” Przed Lucą, kuzynem Rhysa i Antonia, nie lada wyzwanie. Musi uwolnić siostry, więzione przez strasznego człowieka, ale Luca jest jeszcze gorszy. Luca zjada takich jak on na śniadanie i nie zawaha się ani przez chwilę. Dla niego zabójstwo to rzecz naturalna, on jest człowiekiem, który nie zasługuje na nic więcej, nie jest domatorem i nie pragnie spłodzić syna i posadzić drzewa. Ale jego uwagę przykuwa o wiele młodsza kobieta. Czy otworzy się na nią i pozwoli zajrzeć jej do swojego wnętrza ? „To blizny na ciele potwora. Każda z nich zasłużona i każda odzwierciedla brzydotę jego wnętrza.” Maxine robi wszystko, aby chronić siostrę. Straciła już wystarczająco dużo w swoim życiu. Jednak, kiedy następuje dzień, gdzie staje się wolna – to tylko pozory, bo trafia do innego człowieka, strasznego – choć go się nie boi, bezwzględnego – choć dla niej zrobi dosłownie wszystko. Czy Luca pozwoli Max odejść ? Czy przekona ją do tego, że brzydota na swój sposób też jest piękna ? „Nie jestem jak Rhys czy Antonio, jestem tym najgorszym, noszącym piętno przeszłości.” Pani Agnieszka Siepielska zdecydowanie stworzyła krótszą pozycję niż do tej pory. Akcja była tutaj szybsza, bez jakichkolwiek dłuższych opisów i rozwinięć akcji. To jest zarówno plus jak i minus. Dlaczego ? Nie lubię obszernych opisów, które według mnie zazwyczaj nic nie wnoszą, tylko są zapychaczami. To jest zdecydowanie plus, bo ich tu nie znajdziecie. Jednak momentami, szczególnie w początkowej części książki brakowało mi szerszego opisu niektórych akcji, niekiedy były zamykane niektóre wątki zbyt szybko. Nie wiem, czy tylko ja miałam takie wrażenie. Druga rzecz, co jest plusem – Autorka wykreowała zupełnie innego bohatera. Nie był on podobny ani do Rhysa ani do Antonia. Był bardziej tajemniczy, mroczny i niedostępny. Nie był tak otwarty na uczucia i nie zmienił się pod wpływem kobiety w ciepłego klucha. Dla mnie nie za bardzo człowiek na okładce jest obrazem Luki. Mam o nim zupełnie inne przekonanie – jakiegoś niegrzecznego, pewnego siebie, mocnego mężczyznę, a nie chłopca, którego mamy na okładce. Ogólnie książkę oceniam wysoko, jednak momentami miałam niedosyt, czegoś mi brakowało i akcja też niekiedy za szybko gnała. Oczywiście będę z przyjemnością sięgać po kolejne książki Autorki. Tę oceniam na mocną 8.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
08-01-2021 o godz 22:02 Anonim dodał recenzję:
Gdy najnowsza powieść Agnieszki Siepielskiej dotarła do mnie w paczuszce, nie mogłam uwierzyć, że jest ona tak krótka. Porównując ją do poprzednich części o mężczyznach z rodu Valentich, ta wydaje się niezwykle cienka, co potwierdza również ilość stron - raptem dwieście. Tak więc tym bardziej, licząc na to, że połknę tę historię w ciągu jednego wieczora ochoczo wzięłam się za jej czytanie. Lucę i Maxinę znałam już z poprzedniej części i szczerze mówiąc byłam przede wszystkim zaintrygowana tym, jak autorka poprowadzi tę relację. W końcu między bohaterami jest całkiem duża różnica wieku, a zakończenie ,,Antonio" sprawiło, że chciałam dowiedzieć się, co wydarzy się dalej w życiu tej rodziny. Jednak mój entuzjazm opadł niemalże w połowie książki. I naprawdę żałuję, że autorka nie poprowadziła w inny sposób tej historii. Odkąd Luca poznał Maxine - młodą córkę Cesara Dellvale - nie może o niej zapomnieć. Gdy rozpoczynają się poszukiwania jej, oraz jej siostry okazuje się, że popadł w obsesję na punkcie Maxine. Postanawia uwolnić dziewczynę za wszelką cenę z rąk kolejnej rodziny mafijnej, do której trafiła. Wkrótce nas jaw wychodzą mroczne sekrety, od których oboje nie będą mogli uciec. (...) Jak już wspominałam, książka jest całkiem krótka. Ma raptem dwieście stron, ale wynika to też z faktu, że autorka nie zaczyna tej historii od początku, jak to miało miejsce w poprzednich częściach, a konsekwentnie pokazuje nam ciąg dalszy wydarzeń z powieści ,,Antonio". To właściwie dlatego tak naprawdę nie radzę czytać Wam tej książki jako pojedynczej historii, bo po prostu pogubicie się w wydarzeniach i będziecie mieli jeden wielki mętlik w głowie. Na pewno plusem tej historii jest język autorki, który jest lekki, a samą książkę czyta się całkiem szybko. Niestety, jak sam początek i koniec tej powieści naprawdę mnie zaintrygowały i przewracałam kartkę za kartką, tak w środku po prostu wiało dla mnie nudą, a czytanie dłużyło mi się niemiłosiernie. Niekiedy miałam też wrażenie, że autorka chyba za szybko chciała tę opowieść skończyć, a wydarzenia w książce w niektórych momentach niepotrzebnie przyśpieszały. Na pewno da się zauważyć też to, że nie ma tu za wielu momentów komediowych. W poprzednich książkach Helen rozśmieszała mnie (choć jej żarty nie zawsze były smaczne) tak tutaj miałam już przesyt dramatów, akcji. Zabrakło mi też rozwinięcia niektórych scen, albo dodania kilku scen, które pokazałyby nam pogłębiającą się relację między Lucą a Maxine. A tak pozostał niedosyt i smutek. (...) Całą recenzję znajdziesz na https://mojswiatliteratury.blogspot.com/2021/01/agnieszka-siepielska-luca-recenzja.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-01-2021 o godz 18:18 Książka w autobusie dodał recenzję:
Tego Pana nie muszę chyba przedstawiać, zwłaszcza sympatykom serii „Synowie zemsty” Autorka po raz trzeci zabiera nas na spotkanie z jakże niebezpieczną i zarazem intrygującą rodziną Valentich. Czy mroczny i skryty kuzyn Rhysa i Antonia jest wart bliższego poznania? Oczywiście, że TAK! Tytułowy Luca to mężczyzna z bliznami nie tylko na ciele, ale i na duszy. To mroczny i niesamowicie pociągający mafiozo, który zawsze osiąga zamierzony cel bez względu na koszty. Jest nieustępliwy i bezkompromisowy nawet dla samego siebie. Nie umie i nie chce sobie wybaczyć zdarzeń z przeszłości. Aby móc go dobrze poznać i zrozumieć jego motywy postępowania, warto zapoznać się z pierwszymi częściami historii kuzynostwa. Dodatkowo skrywa głęboko obsesję na punkcie córki prawdziwego potwora – Cesara – Maxime. Maxime również nie miała łatwego życia, najpierw toksyczna matka skutecznie zatruwała jej dzieciństwo, później „kochany” ojczulek zgotował jej piekło na ziemi. Nie przypuszczała, że na jej drodze stanie kolejny diabeł w ludzkiej skórze, bo gdy zaczęła mieć prawdziwe kłopoty, to właśnie Luca wyciągnie do niej pomocną dłoń. Czy pomoc ta okaże się jednak bezinteresowna? Czy dwie poranione dusze okażą się dla siebie wybawieniem? Czy Max będzie w stanie zaryzykować i zaufać obcemu mężczyźnie? Czy w sercu Lucyfera znajdzie się miejsce na prawdziwe uczucie? Odpowiedzi na te pytania, znajdziecie oczywiście w książce. Przyznaję bez bicia, absolutnie nie jestem obiektywna w stosunku do twórczości Pani Agnieszki. Chłonę każdą opowieść jak gąbka, zatracam się w wykreowanym świecie i ciągle mi mało. W przypadku tej pozycji nie mogło być inaczej. Oczywiście zdaje sobie sprawę, że nie każdemu te historie przypadną do czytelniczego gustu. Ja bawiłam się świetnie, przeczytałam ją praktycznie jednego dnia, a przy dwójce małych urwisów nie jest to łatwe zadanie. Spotkałam się z opiniami, że „Luca” jest najsłabszą książką Pani Siepielskiej, ja jednak nie podzielam tego zdania. Rozpatruje „Synów zemsty” jako swoistą całość pokręconej i brutalnej historii doświadczonej rodziny. Luca mnie zaintrygował, chciałam lepiej go poznać. Max również polubiłam i szczerze jej współczułam. Oczywiście moja ulubiona postać babci Helen również mnie nie zawiodła. Jedyne co mogę zarzucić to to, że książka okazała się za krótka, ale szczerze, nieważne jak długa by była to i tak byłoby mi mało. Mafia jest, romans jest, wzajemne przyciąganie i pożądanie jest, zwrot akcji jest, element dramatyczny także jest obecny, to czego chcieć więcej. Ja jak najbardziej polecam i czekam na kolejne książki spod pióra Pani Agnieszki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
05-02-2021 o godz 09:34 Paulina dodał recenzję:
„Luca” to trzeci tom serii „Synowie zemsty” autorstwa Agnieszki Siepielskiej. I tak jak poprzednie dwie części mi się podobały, tak ta już niestety nie do końca spełniła moje oczekiwania. 😔 Czekałam na tę książkę, byłam jej bardzo ciekawa, głównie ze względu na postać głównego bohatera – Luki, który we wcześniejszych opowieściach został ukazany jako mroczny, nieprzewidywalny i pełen tajemnic mężczyzna, co mnie nadto w nim intrygowało. W związku z tym myślałam, iż jego historia poniekąd też taka będzie. Jednak trochę się rozczarowałam, bo znalazłam w niej jedynie drobną namiastkę mroku, niebezpieczeństwa i brutalności. Główny bohater zdecydowanie stracił tutaj na swojej wyrazistości i stał się bezbarwnym oraz pozbawionym charakteru mafiosem. Miał on być demonem w ludzkiej skórze. Jego ciemność miała pochłaniać niczym otchłań piekielna, a tak się niestety nie stało. Mam wrażenie, że ta książka została napisana tak „na szybko”. Po pierwsze sam fakt, że „Luca” to bardzo krótka książeczka, gdyż liczy sobie ona zaledwie 200 stron, dodatkowo akcja pędzi jak szalona, nie dając czytelnikowi czasu i szansy, aby chociaż odrobinę wczuł się w opowiadaną historię. Bardzo dużo się dzieje, ale niestety każdy poruszony wątek nie został w moim mniemaniu dostatecznie rozwinięty. Wręcz przeciwnie. Autorka potraktowała tę historię trochę tak po macoszemu i to nie tylko pod względem samej fabuły, ale też bohaterów i dialogów między nimi, które były zwyczajnie nierozbudowane. Za szybko i za chaotycznie. Moim skromnym zdaniem Luca i Maxine zostali przedstawieni zbyt połowicznie. Nie dowiedziałam się o nich za wiele. Nie dostałam takiej możliwości, aby lepiej ich poznać. Nie dostałam czasu, aby się z nimi zżyć. Nie odczułam też między Lucą a Maxine większej chemii czy uczuć. W porównaniu do „Rhysa” i „Antonio” według mnie „Luca” wypada istotnie słabiej. I nie, to nie jest zła książka. Oczywiście, że nie! Jest to po prostu pozycja z niewykorzystanym potencjałem. Historia sama w sobie jest ciekawa, a niektóre momenty naprawdę mi się podobały! Dodatkowo czyta się ją bardzo szybko. Rozdziały pisane z perspektywy obojga głównych bohaterów również uważam za plus. Fajnie było też spotkać się ponownie z postaciami z dwóch poprzednich powieści, których bardzo polubiłam. Zwłaszcza z babcią Helen, której po prostu nie da się nie kochać. 😂 Pióro Agnieszki Siepielskiej jest bardzo przyjemne w odbiorze. Niewymagające i lekkie. Nie jestem w stu procentach usatysfakcjonowana lekturą, ale mimo to zachęcam do wyrobienia sobie własnego zdania na jej temat, jeśli tylko macie na to ochotę. ☺️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
04-01-2021 o godz 23:01 Natalia dodał recenzję:
"Luca" jest trzecią częścią cyklu "Synowie Zemsty". Mafia nie wybacza błędów ani zawahań. Musisz być maksymalnie skupiony i pewny swoich decyzji, działać, a nie rozważać. Luca jak każde dziecko, wierzył, że wystarczy poczucie bezpieczeństwa, aby krzywda nigdy go nie spotkała. Osoby które kochasz, rzadko kiedy umieszczasz w kręgu zagrożenia. Nie można dać się zwieść uśmiechniętej twarzy, bowiem za nią często kryje się diabelsko wykrzywiona twarz. Maxine doświadczyła okrucieństwa, którego dowody wciąż nosi na sobie. Życie nie zawsze stawia przed nami proste wybory, staramy się wówczas wybrać mniejsze zło. Nie każdy rozumie lub chce zrozumieć nasze działanie w dobrej wierze, przyjmując to za dowód zdrady. Skoro nikt nie chce słuchać tłumaczeń, to po co próbować? Tytułowy bohater jest postacią bardzo charakterystyczną. Czytając wcześniejsze części serii, był bohaterem, który stanowił dla mnie największą zagadkę. Mroczny, tajemniczy, lojalny, bezkompromisowy, zdecydowany, w tej części stracił na tych cechach. Zawiodło mnie to, ponieważ liczyłam na znacznie więcej z jego strony, na mocniejsze i pewniejsze zachowania. Jego przeszłość wiele tłumaczy i w znaczący sposób wpłynęła na to, kim Luca jest teraz. Maxine to młoda dziewczyna, dla której świat mężczyzny stanowi nowość, zagadkę, której nie jest pewna. W poprzednich częściach główne bohaterki były bardzo żywiołowymi, charakternymi kobietami, które miały własne zdanie. Maxine jest przy nich bezbarwna, zdecydowanie brakuje mi w niej mocnych, zdecydowanych, gwałtownych reakcji. Jak dobrze wiecie z wcześniejszych recenzji, poprzednie części tej serii bardzo mi się podobały. Wartka akcja, dobrze zaplanowana, trzymająca w napięciu. Czytałam je z ogromną radością i ciekawością. Niestety, "Luca" mocno mnie rozczarował. Liczyłam na coś podobnego do wcześniejszych części, a w efekcie finalnym dostałam coś zupełnie innego. Podczas czytania odnosiłam wrażenie nieustannego przyspieszania wydarzeń, zupełnie niepotrzebnego. Zabrakło również bohaterów poprzednich części oraz Helen, dzięki której ta seria była wyjątkowa. Sporo wątków jest bardzo słabo rozwiniętych, a szkoda bo odpowiednie ich rozwinięcie byłoby bardzo dobrym posunięciem. Książka stałaby się ciekawsza, pełniejsza. Luca zapowiadał się w poprzednich częściach na jeszcze mroczniejszego bohatera niż Rhys, niestety nie udało się. Szkoda, ponieważ bardzo lubię książki Agnieszki Siepielskiej i czekam na nie z niecierpliwością. Mam nadzieję, że kolejna, spodoba mi się znacznie bardziej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-01-2021 o godz 18:09 Izabela Wyszomirska dodał recenzję:
"Stworzono mnie z zemsty, a zrodzono z nienawiści. W moich żyłach płynie trucizna. Ciało pokrywają blizny, a wnętrze wypełnia demon, dziedzictwo mojego ojca. Rozpycha się, rozdzierając mnie od środka, by się uwolnić i to właśnie teraz." 🙂 "Luca" jest trzecim tomem cyklu Synowie zemsty opowiadającej o rodzinie rodu Valentich. Jak zwykle byłam bardzo ciekawa, co też takiego autorka tym razem mi zaserwuje. A powiem Wam, że dzieje się całkiem dużo, mimo iż ta część jest najcieńsza. 🙂 Sylwetki bohaterów są tak skrojone, iż budzą w czytelniku skrajne emocje i uczucia. Ich cechy charakteru, problemy czy nawet wygląd sprawiają, że z jednej strony ich kochamy, by w drugiej zasiać w nas ziarno niepewności... 🙂 "Skupiam wzrok na drzwiach, a pierwsze co przychodzi mi do głowy, to ucieczka. Wiem jednak, że tym razem nie mam szans." 🙂 Poza tym autorka ponownie uchyla rąbka tego, co słychać u bohaterów, z którymi mieliśmy przyjemność się poznać w dwóch wcześniejszych tomach. I ku mojej uciesze, pojawiła się zwariowana babcia Helen. I ktoś jeszcze... 🙂 Historia to udowadnia, że każdy zasługuje na szczęście. Często pomagamy innym, ratujemy ich, ale tu widzimy, że najtrudniej przychodzi nam ocalenie samego siebie. Bowiem demony przeszłości nie śpią, ale tylko od nas samych zależy, jakie podejmiemy decyzje i czy zawalczymy o to, na czym nam najbardziej zależy. 🙂 "Tym razem nie muszę powtarzać dwa razy. Ochroniarz wychodzi, a ja dolewam sobie alkohol i zastanawiam się nad jego słowami. Nie jestem jak Rhys czy Antonio, jestem tym najgorszym, noszącym piętno przeszłości. Tym, który mógł wszystko powstrzymać, ale tego nie zrobił." 🙂 Agnieszka Siepielska wie jak zgrać różne elementy fabuły, by powstała spójna całość. Udanie łączy romans, sensację i humor. Ten ostatni aspekt to jest coś, co uwielbiam w tej serii. Słowne przekomarzanki między bohaterami i ich cięty język doskonale równoważą poważniejsze tony powieści. Autorka świetnie buduje napięcie napędzając akcję co rusz to nowymi zaskakującymi zdarzeniami, sytuacjami, intrygami i tajemnicami. 🙂 "Luca" to romans mafijny z tajemnicami z przyszłości, w którym wkraczamy do świata naznaczonego brutalnością, mrokiem, tajemnicami, chęcią zemsty, namiętnością, miłością i potrzebą normalności. Tu nie ma miejsca na nudę. Czy Luka ma w sobie pierwiastek dobra, namiastkę człowieczeństwa? Tego Wam nie zdradzę, ale i tak temu niebezpiecznemu facetowi... Wróć. DIABŁOWI udało się podbić moje serce! Sprawdźcie czy i Wasze zdobędzie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-01-2021 o godz 18:09 Heather dodał recenzję:
Serię Synowie zemsty lubię przede wszystkim za sarkazm, który charakteryzuje niemal wszystkich bohaterów. Można się uśmiechnąć podczas czytania, można ponaśmiewać się z tych postaci, które zbyt poważnie podchodzą do ironicznych wypowiedzi. Przede wszystkim jednak można miło spędzić czas w towarzystwie członków mafijnego świata. Trzecia część serii Agnieszki Siepielskiej jest wyjątkowo krótka, liczy sobie zaledwie dwieście stron i to na początku może wydawać się minusem dla historii. W końcu czy akcja poradzi sobie z rozwojem sytuacji? Czy autorka zdąży przedstawić wszystko co konieczne, by zaciekawić czytelnika? Okazuje się, że kiedy jest pomysł, wystarczy posłużyć się konkretami i nie ciągnąć fabuły w nieskończoność. Otrzymujemy dynamiczną i przy tym nieprzegadaną opowieść, która trzyma poziom poprzedniczek. Tym razem w rolę głównego bohatera wciela się tytułowy Luca. Kuzyn dwóch poprzednich postaci, czyli Rhysa i Antonia, wydaje się równie zagadkową postacią co dwaj poprzedni panowie. I równie niechętną do konwersacji. Jest też bezwzględny, pewny siebie i zakochany w Maxine. Ona jednak ma swoje własne sekrety i problemy, z którymi nie tak łatwo będzie sobie poradzić. To nieskomplikowana książka, podobnie jak jej poprzedniczki, którą możecie śmiało czytać bez zachowania chronologii. Jeśli lubicie mafijne romanse z mrocznymi męskimi bohaterami to zapewne lektura przypadnie Wam do gustu. Mnie nieszczególnie przekonują kreacje bohaterów, ponieważ ani postacie kobiece, ani tym bardziej panowie z mafii nie wypadają wiarygodnie, ale doceniam całość fabularną i ogólny motyw, który w literaturze bardzo lubię. Dlatego właśnie sięgam po kolejne tomy serii, chociaż zauważam, że słabą stroną autorki są bohaterowie, ale paradoksalnie nie cierpią na tym szczególnie dialogi. "Luca" to niepewność w stosunku do tego jak potoczą się losy bohaterów. Strach przed powrotem niebezpiecznych mężczyzn oraz brak szczęśliwego jutra. W tej książce znajdziecie sporo emocji i to na pewno przemawia na jej korzyść. Nie zrażajcie się tym, że narzekam na bohaterów - jeśli wcześniejsze książki autorki przypadły Wam do gustu to i ta na pewno spełni Wasze oczekiwania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-01-2021 o godz 23:54 mopsowe.czytanie dodał recenzję:
"Kim jestem ja? Stworzono mnie z zemsty, a zrodzono z nienawiści. W moich żyłach płynie trucizna. Ciało pokrywają blizny, a wnętrze wypełnia demon, dziedzictwo mojego ojca. Rozpycha się, rozdzierając mnie od środka, by się uwolnić i to właśnie teraz." Luca przeszedł piekło w dzieciństwie, które sprawiło, że teraz sam uważa się za uosobienie zła. Cechuje go brak jakichkolwiek zahamowań i uczuć oraz to, że zawsze osiąga swój cel, nie zważając na konsekwencje. Jednak nawet on ma małą słabość, jest nią córka Cesara Dellvale- Maxine. Młoda kobieta wraz z siostrą zostały porwane i przetrzymywana przez kolumbijską mafię. Kiedy mężczyźnie udaje się uwolnić kobiety, dostrzega jak skrajnie odmiennie były traktowane. Mia ledwo uszła z życiem, była bita i zmuszana do prostytucji, na dodatek faszerowano ją narkotykami. Max natomiast pławiła się w luksusie, wiodąc spokojne życie. Nikt jednak nie wie, że kobieta zawarła układ z Franco Cavillo, który miał na celu ocalenie Mii. Podjęta przez nią decyzja sprawi, że będzie musiała zmierzyć się z odrzuceniem przez siostrę oraz ciągłymi podejrzeniami. Jak zachowa się Luca, kiedy o Max upomni się Domenico? Kolejny mroczny, bezkompromisowy i seksowny bohater, któremu nie można się oprzeć. Luca sprawił, że nie mogłam się oderwać od czytania, koniecznie chciałam wiedzieć jak rozwinie się jego pokręcona relacja z Max. Działo się całkiem sporo, nie brakowało emocji, ani zaskakujących zwrotów akcji. Humorystyczne dialogi, cięte riposty, nuta szaleństwa i pożądania skutecznie podgrzewały atmosferę. Z taką lekturą zdecydowanie nie można się nudzić, chociaż muszę przyznać, że niektóre wątki mogły rozstać bardziej rozwinięte, a tak pozostał mały niedosyt. Najgorszym grzechem popełnionym przez autorkę jest okrojona rola Helen, a ja tak czekałam na tę dziarską staruszkę. Choć książka mi się podobała, to w porównaniu z Antonio wypadła słabiej. Odnoszę wrażenie, że drugiej części autorka poświęciła zdecydowanie więcej czasu, dopracowała ją, zadbała o szczegóły. W tej części właśnie tego mi zabrakło, niemniej jednak książkę polecam, spędzicie z nią przyjemnie czas.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
08-01-2021 o godz 22:03 Anonim dodał recenzję:
Gdy najnowsza powieść Agnieszki Siepielskiej dotarła do mnie w paczuszce, nie mogłam uwierzyć, że jest ona tak krótka. Porównując ją do poprzednich części o mężczyznach z rodu Valentich, ta wydaje się niezwykle cienka, co potwierdza również ilość stron - raptem dwieście. Tak więc tym bardziej, licząc na to, że połknę tę historię w ciągu jednego wieczora ochoczo wzięłam się za jej czytanie. Lucę i Maxinę znałam już z poprzedniej części i szczerze mówiąc byłam przede wszystkim zaintrygowana tym, jak autorka poprowadzi tę relację. W końcu między bohaterami jest całkiem duża różnica wieku, a zakończenie ,,Antonio" sprawiło, że chciałam dowiedzieć się, co wydarzy się dalej w życiu tej rodziny. Jednak mój entuzjazm opadł niemalże w połowie książki. I naprawdę żałuję, że autorka nie poprowadziła w inny sposób tej historii. Odkąd Luca poznał Maxine - młodą córkę Cesara Dellvale - nie może o niej zapomnieć. Gdy rozpoczynają się poszukiwania jej, oraz jej siostry okazuje się, że popadł w obsesję na punkcie Maxine. Postanawia uwolnić dziewczynę za wszelką cenę z rąk kolejnej rodziny mafijnej, do której trafiła. Wkrótce nas jaw wychodzą mroczne sekrety, od których oboje nie będą mogli uciec. (...) ,,Luca" to trzecia część serii o Synach zemsty, która niestety rozczarowała mnie. Zabrakło mi tu przede wszystkim dobrego poprowadzenia relacji między Maxine i Lucą, a także dopracowania wielu scen, dzięki którym książka na pewno byłaby lepsza. Tak naprawdę sięgając po tę powieść spodziewałam się pozytywnego zaskoczenia. W końcu Luca był najbardziej tajemniczym i zdystansowanym bohaterem tej serii, a tutaj tak naprawdę wcale tego nie widziałam. Gdzieś uciekła ta mroczność i bezwzględność, którą zastąpiła obsesja. Jeżeli czytaliście poprzednie powieści z tej serii, to raczej powinniście sięgnąć po tę powieść, ale nie spodziewajcie się cudów. A jeżeli chcecie od niej zacząć przygodę z Agnieszką Siepielską, to radzę Wam tego nie robić, bo możecie się sfrustrować i pogubić w całym tym mętliku wydarzeń. https://mojswiatliteratury.blogspot.com/2021/01/agnieszka-siepielska-luca-recenzja.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
04-01-2021 o godz 20:57 ZaczytanaAnia dodał recenzję:
Najpierw był Rhys. Potem Antonio. A na końcu – niczym bomba – pojawia się Luca! Mamy tym samym Synów Zemsty w pełnym składzie.  Trzecia część cyklu mafijnego Agnieszki Siepielskiej jest niestety najcieńszą z części i aż żal, że tak szybko skończył się czas Luci, bo wiele wątków uważam za niedokończone. Wydaje mi się, że autorka poświęciła temu bohaterowi zbyt mało czasu, bo jego historia z pewnością zasługuje na więcej. Tym bardziej, że porównując Valentich, to ten skrywa najwięcej tajemnic i ma najwięcej kart do odkrycia. Luca jako dziecko przeszedł przez piekło i nikt nie pomógł mu z niego wyjść. Pogrąża się wiec we własnej nienawiści i nie szuka w sobie żadnych dobrych uczuć. Jednakże nawet on ma swoje słabości, a w tym wypadku słabością jest Maxine. Maxine ma swoje blizny, rany fizyczne i psychiczne. Czy ta dwójka będzie potrafiła się przed sobą otworzyć? Brakuje mi tu opisów, pociągnięcia akcji i ciągu wydarzeń. Przez wydarzenia się biegnie – z bronią w ręku, jak to bywa w literaturze rodem z mafii. Główna postać kobieca – Max – jest ciekawa i mogłaby dużo wnieść do tej rodziny, jednak przez ilość stron – nie do końca zdążyła się pokazać. Jednakże jej historia jest warta uwagi. Bo choć dziewczyna jest młoda, to niestety ktoś już zdążył przeładować jej życiorys. Niezmiennie fantastyczna jest za to babcia mafii Helen! Ta postać nakreślona jest fantastycznym piórem i zasługuje na swoją własną opowieść. Jestem pewna, ze mogłaby zawstydzić niejednego bossa mafii – z Don Corleone na czele. A jej dialogi, riposty i cięty język z pewnością ubarwiają nie tylko samą bohaterkę, ale i pozostałe postaci. To właśnie te dialogi są perełką tej książki ☺ Co znajdziemy w tej części? Ciąg dalszy losów poprzednich bohaterów, jeszcze więcej rodziny Valentich i ukochaną babcię mafii. Pomimo małej ilości stron – polecam, bo książka stanowi jakby dopełnienie poprzednich dwóch części. Jednakże dużo jeszcze wątków wartych byłoby kontynuacji – czekam więc na nią ☺
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-02-2021 o godz 12:52 Anonim dodał recenzję:
„Ja chyba już zawsze będę skazana na życie w strachu…” Głównym bohaterem tej części jest Luca Valtenti, kuzyn dobrze nam znanych z poprzednich część Rhysa i Antonio. Luca to bardzo niebezpieczny, pozbawiony ludzkich odruchów oprawca. Jego ojciec „umiejętnie” go wyszkolił na mafiosa. Trwają poszukiwania Mii i Maxine – córek Cesara Dellvele. Luka ma obsesję na punkcie Maxine, zrobi wszystko, aby odnaleźć i uwolnić dziewczyny. Gdy w końcu udaje im się odnaleźć przetrzymywane dziewczyny, zaskoczenie jest duże. Okazuje się, że Mia była wykorzystywana, jako prostytutka, a Maxine wiodła normalne życie w domu Cavillo. Czy tak było rzeczywiście? Co musiała zrobić Maxine, aby ocalić siostrę? Z całej serii, najbardziej czekałam na ten właśnie tom. Postać Luki od samego początku - w poprzednich częściach było sporo wzmianek o nim – ogromnie mnie zafascynowała. Jest pokręconym, niebezpiecznym, bezwzględnym mafioso, sam siebie uważa za bezlitosnego potwora. Jego sposób bycia, pewność siebie, ogromna ironia do otaczającej go rzeczywistości i bezpośredniość bardzo zwracają uwagę. Babcia Helena jak zawsze niesamowita. Ciekawie, autentycznie i wyraźnie ukazani bohaterowie. Przekrój przeróżnych osobowości. Płynne, lekkie dialogi, cięte riposty, wywołujące uśmiech to niepodważalne atuty powieści Narracja toczy się głównie z perspektywy Maxine i Luci – mamy możliwość zajrzenia w ich serca i umysły. Głos dostają postacie drugoplanowe, co daje nam możliwość spojrzenia na toczące się wydarzenia z szerszej perspektywy. Powieść czyta szybko i bardzo przyjemnie, niesie emocje. Humorystyczny pazur autorki daje uśmiech. Losy bohaterów wciągają i przykuwają uwagę. Dobrze się bawiłam. Jedynie, co mi się nie podobało to to, że tak szybko się skończyła. Bardzo polecam całą serię :) Tatiasza i jej książki :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-02-2021 o godz 18:37 historie_budzace_namietnosc dodał recenzję:
Najpierw był Rhys, potem Antonio, a teraz nadeszła kolej na trzeciego syna zemsty – Luca. „Można kochać bardziej. Tylko kto by pomyślał, że sam diabeł będzie tego przykładem.” W tej części mamy opisaną historię Luci i Maxine. On przez to co spotkało go w dzieciństwie stał się bezwzględnym, brutalnym i nieobliczalnym mężczyzną. Który ma obsesję na punkcie kobiety. I za wszelką cenę ona musi być jego. Ona ma tragiczną przeszłość i nigdy nie zaznała spokoju i miłości. I tylko przez to, że urodziła się w niewłaściwym czasie i miejscu. Wszystko co robi zawsze obraca się przeciwko niej. „Trzymam twoją duszę w dłoni, zapomniałaś? - Nie puszczaj jej nigdy.” Gdy Maxine i jej siostra Mia zostają porwane. Lucka zrobi wszystko żeby je uwolnić. Ale później wcale nie będzie lekko. Będą starać się zbudować zaufanie nie tylko między sobą ale również z innymi członkami rodzinny. Ale kobietę będzie chciał odzyskać mafiozo któremu została obiecana. No i zaczyna się robić gorąco i ciekawie. Obsesja która zamieniła się w miłość i pozwoliła dwóm poranionym duszą na szczęście. Mafia, zemsta, niebezpieczeństwo, przyjaźń, rodzina, humor, miłość, zaufanie, pożądanie, emocję i akcja. To wszystko znajdziecie w tej książce. A nawet więcej. Są to dalsze losy rodzinny Valenti, ale pierwsze skrzypce będą grali Lucka i Maxine. Pojawią się również postacie z poprzednich części, bez których nie można się obejść, zwłaszcza bez babci Helen która jak zawsze rozbraja. Oraz pojawią się niegrzeczni motocykliści. Jest to kolejna cudowna książka stworzona przez Agnieszka Siepielską. historie_budzace_namietnosc https://www.instagram.com/historie_budzace_namietnosc/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-01-2021 o godz 09:34 Anonim dodał recenzję:
„Najpierw był Rhys. Potem Antonio. Teraz nadchodzi Luca!” Gdy mężczyzna zaczyna mieć na punkcie kobiety obsesję, robi się niebezpiecznie. A gdy tym człowiekiem jest Luca Valenti – to nic nie stanie mu na drodze do upragnionego celu. W drugiej części serii „Synowie zemsty” Maxine i Mia Hall zostają porwane . Po kilku tygodniach udaje się je namierzyć i okazuje się, że ich własny ojciec oddał je w ręce jednego z szefów kolumbijskiej mafii – Franco Cavillo. Kiedy w końcu udaje się odbić dziewczyny okazuje się, że Mia była wykorzystywana jako prostytutka, a Maxine wiodła normalne życie w domu Cavillo. Jednak to tylko pozory, a obsesję na punkcie dziewczyny nie tylko ma Luca, ale również Dominic Cavillo. Dopóki prawda nie wychodzi na jaw, każdy uważa Max za próżną, która próbowała ratować tylko siebie. Tajemnice i gorycz z przeszłości oraz kolejne przerzucanie z rąk do rąk sprawiają, że osiemnastolatka ma dość własnego życia. Jednak sama nie wie, dlaczego mimo, że Luca ją rani, to tylko przy nim czuje się bezpiecznie. Ta część jest krótsza od wcześniejszych – ma raptem 200 str., jednak nie idzie się w niej nudzić. Wiele niewyjaśnionych zdarzeń zostaje odkryta. Mężczyźni z rodu Valenti robią wszystko, aby zakończyć porachunki, które wciąż trwają. Maxine i Luca okazują się podobni – obydwoje noszą blizny z popapranej przeszłości. Każde z nich naznaczone swoją historią, w której znajdziemy tajemnice, ból, upokorzenie oraz życie w mroku. Jednak kto by pomyślał, że obsesja diabła, sprawi, że on sam wpadnie w sidła miłości? „Jesteś na dobrej drodze do wiecznej walki o utrzymanie jaj we właściwym miejscu.” @Zaczytany_swiat_mamy
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-01-2021 o godz 18:11 Anna dodał recenzję:
Luca, kuzyn Rhysa i Antonio nie widzi w sobie dobra, nie widzi szansy, aby ułożyć sobie życia tak jak kuzyni. Jest zły, mroczny, sieje postrach wśród innych i jest z tego dumny. Jego celem jest odnalezienie i uwolnienie córek Cesara Dellvale, jednak to, co zastaje na miejscu, jest dla niego niemałym zaskoczeniem. Mii i Maxine są siostrami przyrodnimi, które spotkał straszny los. Ich własny ojciec go zgotował i chociaż próbowały już nie raz, nie udało się im uciec, a wręcz jest jeszcze gorzej, zostają rozdzielone. Maxine dostała propozycję, zawarła układ z samym „diabłem”, aby uratować siostrę. Kiedy odkrywa, że to nic nie dało, jest załamana. Siostry zostają uratowane, a wszystko dzięki Luce. Chociaż początkowo Maxine nie rozumie, co on robi, kiedy niszczy jej suknie i powoduje na jej ciele rany, szybko zaczyna wszystko rozumieć. Kobieta boi się, że jak wyjdzie na jaw, że ona była całkowicie inaczej traktowana niż Mii, nikt nie uwierzy w jej słowa. Na dodatek Luca często stoi pod domem jej ciotki, w którym obecnie mieszkają. Niby są wolne, jednak nie tak naprawdę, a przeszłość wraca w najmniej oczekiwanym momencie, sprawiając, że Maxine znowu traci wszystko, a jedyną osobą, która wyciąga do niej pomocną dłoń, znowu jest Luca. Co się stanie? Co czuje do niej Luca? Czy Maxine ma szansę na szczęście? Czy zaufa mężczyźnie? Czy Luca otworzy serce dla kobiety?..... Cała recenzja na moim blogu - https://anka8661.blogspot.com/2021/01/wydawnictwo-niezwyke-ksiazka-pt-luca.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
14-01-2021 o godz 10:04 Anna Sługocka dodał recenzję:
Książka jest krótka, lekka i dość przyjemna. Choć niestety w mojej ocenie sporo brakuje jej do Antonia, którego wspominam o wiele lepiej. Nasz tytułowy bohater został jak dla mnie słabo przedstawiony - ot jeden z wielu gangsterów, którzy mają ze sobą wiele problemów w wyniku otoczenia w jakim się wychowali i przemocy, jakiej doświadczyli. Główna bohaterka była irytująca, niezdecydowana i moim zdaniem zwyczajnie dziecinna. Zdecydowanie zabrakło mi tu akcji - jeśli już sięgam po mafijne tytuły liczę na rozlew krwi i sporo walki. Dostałam dość przeciętny i mocno streszczony romans, z nutą morderstw w obronie ukochanej. Sam romas również opisany został bardzo "płytko", rozwinął się w ciągu kilku stron i do końca książki pozostał już niezmienny. Pomysł na fabułę był w porządku, zdecydowanie został za bardzo uproszczony i za mało rozwinięty. Osobiście dodała bym więcej mafijnych wątków dla urozmaicenia. Jeśli chodzi o styl autorki - czyta się to dobrze, szybko, książka do przeczytania na raz. Nie wymaga od czytelnika zbyt dużego skupienia uwagi, bohaterów jest mało, a większość znamy już z poprzednich części. Okładka przyciąga wzrok.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-01-2021 o godz 17:13 nicole72 dodał recenzję:
Trzeci tom serii Synowie zemsty - Luca, Agnieszki Siepielskiej przybliża nam losy kolejnego bohatera tej mafijnej sagi. Valenti jest kuzynem Rhysa i Antonio. Podobnie jak pozostali, ma za sobą ciężką przeszłość i wiele traum z dzieciństwa. To wszystko sprawiło, że jest bezwzględnym i brutalnym człowiekiem. Teraz próbuje uwolnić z rąk szefa kolumbijskiej mafii dwie siostry, z których jedna, Maxine zawładanie bezpowrotnie jego myślami i sercem. Opowieść jest kontynuacją pierwszych dwóch części. Spotykamy znanych nam już bohaterów, łącznie z genialną babcią Helen, choć tutaj pierwsze skrzypce grają bezsprzecznie Luca i Maxine. Czyta się szybko, ale momentami musiałam się bardzo skupić, żeby wiedzieć kto jest kim i dlaczego próbuje wszystkich innych zlikwidować. Może to wina tego, że poprzednie tomy czytałam już jakiś czas temu. W każdym razie, co nie zdarza się często przy tego typu książkach, byłam zmuszona włączyć myślenie. Ze swojej strony polecam więc czytanie całości za jednym zamachem. Również dlatego, że wtedy lektura potrwa trochę dłużej niż jeden wieczór.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Siepielska Agnieszka

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa A Bloody Kingdom McAvoy J.J.
5/5
33,49 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gangsterskie tajemnice Adams Meg
4.3/5
29,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mężczyzna bez uczuć Aaron Celia
4.6/5
29,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mr Addicted Balicka Joanna
4.8/5
33,49 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Król Południa Małecka Katarzyna
4.9/5
29,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Słodka pokusa Reilly Cora
4.7/5
29,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Król Midas Szweda Magdalena
4/5
29,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Blade Wolf Anna
3.8/5
28,99 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Żelazne zasady Polte Agata
4.6/5
29,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złamana lojalność Reilly Cora
4.7/5
29,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zarozumiały Playboy Wolf Alex
3.8/5
28,99 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pokusa Gangstera Wolf Anna
4.1/5
28,99 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złączeni honorem Reilly Cora
4.5/5
28,99 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zdradzona towarzyszka Juszczak Inga
3.8/5
29,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złączeni pokusą Reilly Cora
4.5/5
34,99 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ochroniarz Adams Meg
4.7/5
35,49 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Dama Paxtona Siepielska Agnieszka
4.7/5
34,99 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje Capo Sarnecka Julita
4.4/5
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Chloe Brianne Sarah
3.9/5
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Reaper Zavarelli A.
4.5/5
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Lucian Bethany Kris
4.4/5
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Złączeni zemstą Reilly Cora
4.6/5
28,99 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje Reaper's Property Wylde Joanna
4.5/5
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Jej stalker White Lily
4.5/5
39,99 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Luca Vitiello Reilly Cora
4.1/5
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Raw Aurora Belle
4.7/5
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ryzyko gangstera Wolf Anna
4.5/5
34,99 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje Król bez skrupułów March Meghan
4.4/5
32,99 zł
37,00 zł
strona produktu - rekomendacje Serce gangstera Wolf Anna
4.3/5
34,99 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje Układ z milionerem Kraucz Pola
4.0/5
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Love-hate, hate-love Wolf Anna
4.3/5
34,99 zł
38,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.