List z powstania (okładka miękka)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Kiedy wciąż czujesz przeszłość za plecami, kiedy całymi latami skrada się ona za tobą jak zamaskowany zabójca – nigdy nie odnajdziesz spokoju. Możesz tylko uparcie szukać odpowiedzi, by cię ostatecznie nie dopadła... One tak właśnie zrobiły. Ale czy wygrały z przeznaczeniem? Kto odzyska, a kto straci swoje życie? Dwie kobiety, matka i córka. Kilka pokoleń, jedna zaginiona w Powstaniu łączniczka.

Rodzinna legenda i obsesja. Trudno uporać się z traumą przegranego Powstania, trudno przejść do porządku dziennego nad tajemnicą zaginięcia młodej kobiety. Szczególnie jeśli los od czasu do czasu skutecznie o niej przypomina. Ta powieść to panorama epoki – od czasu Powstania, przez okres Polski Ludowej, transformację, aż po czasy współczesne. Historia, która każe stawić czoło najbardziej nawet niewygodnym prawdom. Fascynująca powieść o tajemnicach z przeszłości i desperackim poszukiwaniu prawdy, pomimo że rozwiązanie zagadki wydaje się przekleństwem.

Tytuł: List z powstania
Autor: Klejzerowicz Anna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Filia
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 328
Numer wydania: I
Data premiery: 2014-01-15
Forma: książka
Indeks: 14203022
 
średnia 4,7
5
12
4
2
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
9 recenzji
5/5
01-01-2014 o godz 18:38 przez: asymaka
Moim zdaniem Klejzerowicz świetnie poradziła sobie z tematem i naprawdę jest doskonałą twórczynią kryminalnych zagadek. Cieszę się, że dane było mi przeczytać „List z Powstania”. Niebezpieczna, smutna, ale miejscami romantyczna i pełna nadziei na lepsze jutro historia. Polecam całym sercem. To kawał dobrego kryminału, który warto poznać.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
04-09-2014 o godz 17:49 przez: Marta G.
Książka jest fascynująca. Wywołała we mnie masę przeróżnych emocji. Chwilami byłam na nią zła, chwilami wkurzałam się na głównych bohaterów, na ich decyzje, na to, jak postępują, a chwilami zachwycałam się, nie mogąc przestać czytać. Nie wiem, ma w sobie jakiś taki wewnętrzny, niezwykły magnetyzm, który sprawia, że ręka sama po nią sięga.

“List z powstania” to opowieść, która zaczyna się jeszcze w czasie wojny, później toczy się w czasach Polski czasów PRL (w których ja akurat dorastałam) i w końcu w latach współczesnych. Dwie główne bohaterki: Julia i Marianna – matka i córka – mocno ze sobą związane, przeżywają w życiu zarówno wzloty i upadki, a wszystko ciągle krąży wokół tajemniczej historii siostry Julii, Hani, łączniczki, która zaginęła w czasie Powstania Warszawskiego. Nikt nie wie, co się z nią wtedy stało, krążą podejrzenia, że nie żyje, ale ponieważ nigdy nie odnaleziono jej ciała, nie jest to wcale takie pewne. Przez całe swoje życie Julia usiłuje znaleźć swoją siostrę, a przynajmniej natrafić na jakikolwiek ślad, który mógłby pomóc jej w rozwikłaniu jej tajemnicy. Czy Hanka żyje? A jeśli żyje, dlaczego nie odezwała się po wojnie? Dlaczego nie próbowała skontaktować się z rodziną? Może nie mogła? Wszystko, co robi Julia, związane jest w pewien mniejszy lub większy sposób z poszukiwaniami. Marianna, początkowo zła na matkę, że ta nie myśli o niczym innym, później pomaga jej w poszukiwaniach. Julia twierdzi, że najgorsza dla niej jest ta niepewność, co stało się z jej siostrą. Gdyby chociaż miała jakieś wieści, że Hanka zginęła, pogodziłaby się z tym i w końcu ułożyła sobie życie bez rozmyślań o niej. Mnie się jednak wydaje, że Julia nie byłaby w stanie spokojnie żyć bez tajemniczej historii Hani w tle, ale to tylko takie moje przypuszczenia. Każda nowa nadzieja i światełko w tunelu, dodają Julii skrzydeł, każda porażka – przygnębia ją do tego stopnia, że ta zamyka się w sobie i najczęściej ucieka w pracę.

To książka o tym, jak mocno destrukcyjne może być skupienie się na jednej sprawie i obsesyjne wręcz pragnienie poznania jej rozwiązania. To również powieść o bohaterstwie, odwadze, wierze w powodzenie, pamięci, relacjach rodzinnych i sile wspomnień. Akcja książki rozgrywa się głównie w Gdańsku i Warszawie, co dla mnie, Warszawianki z pochodzenia, mieszkającej od ponad dwunastu lat w Gdańsku, jest mocnym i dodatkowym atutem. Lubiłam podróżować w wyobraźni do miejsc, które opisywała autorka (zresztą Gdańszczanka), na ul. Sobótki w Gdańsku i potem na Niedźwiednik, do kawiarni w Warszawie, na stary Żoliborz – tak urokliwy i zielony latem… Dzięki temu słowa pani Klejzerowicz były dla mnie mocno plastyczne – wszystko to widziałam i choć skończyłam już czytać książkę, nadal mam te wszystkie miejsca przed oczami.

Rodzinna legenda, prześladująca wręcz nasze bohaterki, prowadzi do zaskakującego zakończenia, które było dla mnie prawdziwym wstrząsem, a samo zakończenie – istnym trzęsieniem ziemi – nie tego się spodziewałam! Autorce udało się mnie kompletnie zaskoczyć i kompletnie “rozwalić” w środku. Siedzę teraz z wypiekami na twarzy, usiłując na świeżo przelać na papier to, co czuję po przeczytaniu “Listu (…)”…

Fantastycznie nakreślone postaci: zarówno te główne jak Julia i Marianna, ojciec Marianny, ciotka, później przyjaciółka i wieloletni przyjaciel rodziny, Piotr. Każdy jest inny, nie ma dwóch podobnych do siebie osób, każda inaczej się wypowiada, każda ma swój styl. Bardzo mi się to w książkach podoba.

No i ta piękna okładka :) Z radością odkładam tę książkę na swoją półkę, pięknie się prezentuje. Jeszcze kiedyś do niej wrócę, z całą pewnością jest tego warta.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-10-2014 o godz 11:12 przez: Lucyna Tomoń
Burze i debaty na temat powstania przypadają na okres około jego rocznicy, okres letni. Wakacje to jednak, przynajmniej dla mnie, zupełnie nie czas na zadumę. Jesienią natomiast zaduma i melancholia przychodzą do nas w zupełnie naturalny sposób i czasami lepiej skierować je na sprawy nie do końca nas dotyczące, żeby jesienna melancholia nie zmieniła się w długoterminową depresję. Dla mnie "List z powstania" był doskonałą bramą do świata, którym nigdy wcześniej nie interesowałam się bardziej, niż to konieczne, a który, jak pokazuje autorka, ma swój obraz nie tylko polityczny, ale również całkiem...romantyczny.
Główna bohaterka, Marianna, jest córką kobiety, która powstanie przeżyła jako dziecko. Nie uczestniczyła w walkach, natomiast to, co wtedy się wydarzyło, zupełnie zmienia losy jej rodziny i to co najmniej dwóch kolejnych pokoleń. Podczas powstania ginie bowiem Hanka, siostra Juli, matki Marianny. Rodzinny dom Julii, razem z jej rodzicami, zostaje zupełnie spalony. Wiadomo, że nie było w nim Hanki. Żaden z powstańców nie widział jej śmierci na froncie, nikt jednak nie potrafi powiedzieć, co stało się z nią zaraz po powstaniu. Hanka dosłownie rozpłynęła się w powietrzu. Mimo tego, że nigdy nie próbowała się skontaktować ze swoją siostrą, Julia aż do końca swoich dni nie przestała jej szukać. Poszukiwania te wyraźnie nie podobały się zresztą ówcześnie panującej władzy, dom Julii nękały głuche telefony i SBckie rewizje. Wiele lat po powstaniu, w Anglii odnajduje się człowiek, któremu los Hanki jest równie bliski jak Julii i Mariannie. Tajemniczy Duncan rzuca na sprawę zupełnie nowe światło. Wysyła również do Polski swojego syna, który od razu rozkochuje w sobie Mariannę.
Historia Hanki, płynnie przeplatająca się z życiem Marianny i jej matki rozwija się powoli. Wiele lat po powstaniu, kiedy Hanka miałaby aż osiemdziesiąt lat, w sprawie dzieją się coraz to nowe rzeczy. Życie kobiet, na pozór spokojne, przypomniało mi swoją opowieścią życie bohaterek "Jeżycjady" Małgorzaty Musierowicz, których to perypetie bardzo wpłynęły na moje dzisiejsze umiłowanie literatury. Opisywana tutaj historia nie jest jednak tak sielankowa, sprawa jest przecież dużo bardziej poważna. Marianny trudno nie polubić. Nie dlatego, że jest piękna, czy utalentowana. Jest zwykłą, nieprzekoloryzowaną kobietą, którą prześladuje przeszłość. Marianna mogłaby być jedną z nas.
Autorka podjęła się trudnej sztuki opowiedzenia historii, która została opowiedziana już setki razy i którą moje pokolenie dawno mogło się znudzić. "List z powstania" nie jest ani kryminałem, ani powieścią historyczną. Autorka idealnie połączyła romans z wątkiem historycznym i kryminalnym. Nic nie dominuje, powieść czyta się lekko, jest przyjemna, nieprzeładowana patosem, ale również nie ignorancko łatwa.
Jesień to idealny czas na "List z powstania". W szczególności dla mojego pokolenia, które o powstaniu wie ni mniej ni więcej niż to, czego nauczono nas w szkole. Znudzeni wiecznym sporem o słuszność walk, nie mamy ochoty pogłębiać wiedzy na ten temat. Trudno mi oceniać, czy to dobrze, czy źle, wiem natomiast, że "List z powstania" opowiada (bez oceniania!) historię powstania warszawskiego w tak doskonały sposób, że książkę czyta się jednym tchem. Książka rozbudza apetyt, ma się ochotę na więcej!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-10-2015 o godz 11:28 przez: ejotek
Autorka doskonale pokazała jak bardzo wojna może zmienić życie człowieka. Ile smutku, rozpaczy, tragedii i nieszczęścia staje się naszym udziałem. Z jednej strony rozumiem Julię, która w obliczu utraconych rodziców i dziecka, chciała uchwycić się ostatniej szansy na powiększenie się rodziny o jeszcze jednego żyjącego członka - siostrę. Jednak czy to co spotkało ją w trakcie obsesyjnych poszukiwań, nie powinno dać jej do myślenia? Czy nie powinna odpuścić zanim nie było za późno? Czy warto było poświęcić wszystko? W imię czego? W imię rozgrzebanej przeszłości, której biegu zmienić nie mogła, mogła zaś uratować teraźniejszość i przyszłość swojej córki. Ta historia mogła zakończyć się zupełnie inaczej! Dlaczego ślepa wiara w niemożliwe wygrała?

Anna Klejzerowicz tak pokierowała bohaterami, że podejmowali takie a nie inne decyzje. Przez całą lekturę usiłowałam sama odkryć, co mogło stać się z Hanną. Próbowałam, jak detektyw Poirot z kryminałów Christie, z maleńkich strzępków informacji wydedukować co mogło wydarzyć się podczas powstania. Czy to przypadek, że Bańkowscy zginęli? Czy Hanna faktycznie żyje a jeśli tak to gdzie i jak jej szukać... Jednak autorka tak sprytnie wodziła mnie za nos, dorzucała takie szczegóły, zmieniała biegunowość bohaterów (kto, kiedy i w czyjej perspektywie jest po stronie dobra lub zła), że do samego końca nie wiedziałam jaki będzie finał. I muszę pochylić głowę przez panią Anną! To istny majstersztyk. Tytułowy list, który pojawia się pod koniec lektury wyjaśniający wszystko... No po prostu bajka, choć patrząc pod kątem zawartych w nim treści to raczej dramat. Czułam się jak dziecko, któremu ktoś dał wyśmienitą tabliczkę czekolady, idealnie rozpływającej się w ustach. Nie spodziewałam się takiego wyjaśnienia, choć były momenty, że autor tegoż listu wydawał mi się mocno podejrzany.

Moja radość, że sięgnęłam wreszcie po ten tytuł, jest przeogromna. Jeśli tylko macie taką szansę, nie wahajcie się, bo to istna uczta literacka. Ktoś powie, że nie lubi książek historycznych, ale wątek ten jest jedynie doskonale nakreślonym tłem. Autorka w żaden sposób nie skupia się na polityce. Jedynie wprowadza odpowiedni klimat, by czytelnik całkowicie zrozumiał działania bohaterów. Książki nie zaliczyłabym również do zwykłych obyczajówek, ponieważ sporo tutaj zdarzeń wprost z filmów sensacyjnych. Jak zatem określiłabym "List z powstania"? Powieść obyczajowo-sensacyjna z nutką historii i tajemnicy. Powieść, która wciąga i kusi, by nie przerywać czytania, bo może już na następnej stronie znajdzie się klucz do prawdy?

całość recenzji: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2015/10/anna-klejzerowicz-list-z-powstania.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-09-2018 o godz 12:34 przez: Kobiece.ksz
O Powstaniu warszawskim mówi się dużo, mamy sporo książek na ten temat, publikacji, filmów czy opowieści od żyjących Powstańców. Książka Anny Klezjzerowicz List z powstania przedstawia losy Julii. Dziewczynka przed rozpoczęciem Powstania została wywieziona przez rodziców na wieś. Jej rodzina ma mniej szczęścia, jej rodzice Maria i Juliusz Bańkowscy zostali zabici przez tajemniczego sprawcę, siostra Hania, która czynnie brała udział w Powstaniu jako działaczka Szarych Szeregów ginie bez śladu. Julia bardzo kocha siostrę, była ona dla niej bohaterką i nie jest w stanie pogodzić się z faktem, że jej już nie ma i więcej może jej nie zobaczyć. Julia po stracie rodziców trafia do Domu Dziecka, ale szybko zabiera ją stamtąd ciotka. Pomimo, że stara się ona dać jej wiele miłości i stworzyć prawdziwy dom to Julia i tak cały czas skupia swoją uwagę na zaginionej siostrze, ta myśl jej nie opuszcza do końca jej dni. Lata mijają a Julia cały czas stara się odnaleźć zaginioną siostrę, jednak ktoś bardzo nie chce, aby prawda wyszła na jaw co tak naprawdę stało się z Hanką. Poszukiwania kontynuuje później córka Julii. Jaka okażę się prawda o zaginionej Hance? Czy Julia w końcu zazna spokój i zobaczy, że całe jej życie było podporządkowane chęci odnalezienia zaginionej siostry. Komu zależało na tym, aby prawda nie wyszła na światło dzienne? W książce przeszłość przeplata się z teraźniejszością, mamy tutaj historyczne tło oraz silny wątek kryminalny. Zakończenie książki myślę, że większość z Was zaskoczy mnie poruszyło i dodam, że kompletnie się go nie spodziewałam. Polecam książkę każdemu, czyta się ją jednym tchem! Moja ocena : 8
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-02-2014 o godz 08:58 przez: markietanka
Jestem pod wielkim wrażeniem wytrwałości i nieustannego dążenia do odnalezienia Hanki przez rodzinę, wartości przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Utkwiła mi w pamięci scena, kiedy Marianna pisała do szkoły wypracowanie o powstaniu, na podstawie dostępnych, kłamliwych materiałów. Julia, po przeczytaniu pracy córki, powiedziała, że albo napisze prawdę albo niech nie pisze wcale, jeśli ma pisać bzdury. Marianna nie oddała tej pracy….
Czytając, czułam się jak członek ich rodziny, towarzyszyłam im podczas ich życia, jakbym siedziała obok. Powieść pochłonęła mnie bez reszty – niesamowite doznanie!

„List z powstania” to fascynująca opowieść o rodzinie, jej tajemnicach i o życiu. Pełna emocji, niesamowitego klimatu, dostarczająca wzruszeń i zapadająca w pamięć. Po prostu piękna!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-07-2015 o godz 23:02 przez: Katarzyna
Książka Ani Klejzerowicz budzi we mnie wspomnienia z dzieciństwa . Opowieści rodzinne uczestników powstania , spory rodzinne i mnóstwo konfliktów w zderzeniu z realiami zagłady miasta Warszawy , to są nadal bardzo aktualne tematy. Jestem dzieckiem powstańców , młodych ludzi którzy uwierzyli w wyzwolenie Warszawy ...co zostało okupione śmiercią ponad 200 tysięcy warszawiaków...Autorka dotyka problemu delikatnie , przedstawia nam bardzo skomplikowane losy rodziny żyjącej w trudnych powojennych czasach. Czyta się książkę jednym tchem .Polecam bardzo .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-02-2014 o godz 00:00 przez: Giżunia
"List z powstania" to powieść łącząca współczesność z autentyczną historią Polski. Porusza ciężkie, niekiedy brutalne tematy, choć w całokształcie jest książką bardzo pozytywną. Momentami miałam wrażenie, że Klejzerowicz próbuje podjąć się próby pokazania nam, jak na przestrzeni lat historia ulega zatarciu i przekłamaniu, dla zasad i wygody rządzących.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-12-2013 o godz 12:01 przez: Joanna
Nie czytałam żadnej książki p. Ani ale ten tytuł i opis robią swoje - kupuje w ciemno i mam nadzieję się nie zawieść.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Idealna para Moss Marcel
4.4/5
25,00 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mord Czornyj Max
4.8/5
27,00 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mroczne sekrety Moss Marcel
4.7/5
22,44 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bestia z Buchenwaldu Czornyj Max
4.8/5
27,06 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Narzeczona nazisty Wysoczańska Barbara
4.7/5
31,50 zł
44,90 zł
26,94 zł
Inne z tego wydawnictwa Dawne tajemnice Mirek Krystyna
4.9/5
25,00 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ekstremista Mróz Remigiusz
4.7/5
24,89 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zaginione dziewczyny Glatt John
4.9/5
29,21 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Geny Ashley Euan Angus
5/5
24,95 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Krwawy rzeźnik Conradi Peter
5/5
28,33 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Psychopaci Seager Stephen
4.0/5
21,45 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jestem mordercą Czornyj Max
4.6/5
24,37 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie wiesz nic Moss Marcel
4.6/5
24,37 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Promyczek Holden Kim
4.6/5
27,04 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Krew Czornyj Max
4.8/5
18,95 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Halny Mróz Remigiusz
4.7/5
23,55 zł
42,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego