Leon. Zack Herry. Tom 2 (okładka miękka)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Dostępny w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Na filmie widać przerażonego chłopca uwięzionego w klatce, w jakimś pomieszczeniu pod ziemią. W tle, pod bezlitośnie odliczającym czas zegarem, jak mroczny, przypominający lwa cień, porusza się porywacz. Kiedy inspektor policji kryminalnej Zack Herry widzi transmitowany na żywo film, dociera do niego, jak straszliwy los czeka chłopca, jeśli nie zdążą odnaleźć go na czas. Równocześnie jednak Zack przegrywa walkę z nałogiem, a więź z Deniz, przyjaciółką i partnerką z pracy, zostaje zerwana. W mrocznym, zimnym Sztokholmie toczy się bezlitosna gra i Zack jeszcze nigdy nie otarł się tak blisko o śmierć.

"Leon" to niesamowicie wciągająca, niezależna kontynuacja chwalonego przez krytyków cyklu "Herkules". Powieść luźno inspirowana jest pierwszą pracą Herkulesa, pokonaniem lwa nemejskiego.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Leon. Zack Herry. Tom 2
Seria: Zack Herry
Autor: Kallentoft Mons , Lutteman Markus
Tłumaczenie: Krochmal Anna, Kędzierski Robert
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rebis
Język wydania: polski
Język oryginału: szwedzki
Liczba stron: 352
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-06-13
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 138 x 216 x 30
Indeks: 21345319
 
średnia 4,8
5
9
4
2
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
8 recenzji
5/5
06-07-2017 o godz 11:52 Magia słowa dodał recenzję:
Okładka tej książki częściowo przypomina poprzedzający ją tom.Głównie grzbiet mocno przypomina i jest utrzymany w jednakowym stylu. Szata graficzna jest dość dobra, również widzimy tło, tym razem kremowe. Kolejne tło, i znów jakaś osoba, tym razem mężczyzna? Być może. Jest bardzo zbliżona do poprzedniej, ale jednak barwy są inne. Mi tam się podoba, jest ciekawie zaprojektowana. Co do samego wydania, posiada ona skrzydełka, co uwielbiam ponieważ zapewnia to dodatkową ochronę. Na jednym z nich przeczytamy słów kilka o autorach, a na drugiej okładkę lektury Mów mi Zack oraz dwóch innych. Pomimo białych stron jestem zadowolona, bo nie zauważyłam żadnych błędów w druku, literówek, a marginesy i odstępy między wierszami zostały zachowane. Dwóch autorów i po raz kolejny czytało mi się świetnie! Nie czułam różnicy, że któryś z Panów coś pisał, by mi niewygodnie się czytało. Postarali się i ten pisarski duet jest jednym z lepszych, jakie udało mi się poznać. Ba, jak nie należy do tych najlepszych. Uważam, że przystępnym piórem, lekkim - wprowadzili mnie w dalszy ciąg historii Zack'a. Skupili się na różnych aspektach, poprowadzili całą fabułę na tyle interesująco, że z żalem musiałam robić przerwy. Chciałam jak najszybciej dokończyć czytanie, by móc poznać zakończenie losów bohaterów przedstawionych w tej części. Panowie nie oszczędzali nas i naszych nerwów - krwawe i niezbyt przyjemne w widoku sceny się pojawiały, a dodatkowo szybko i łatwo można je sobie wyobrazić, co może być dla niektórych odrażające i mogą rzucić w kąt tę serię. Ale nie róbcie tego, bo powieści są naprawdę świetne. Czyta się w ekspresowym tempie, więc dzień poświęcony książce będzie dobrze wykorzystany. :) Zack... Pełen wad, jak zwykle musi zmierzyć się nie tylko ze swoim życiem prywatnym, problemami, nałogami, ale i tym, czego sam od siebie wymaga, czyli spraw w karierze zawodowej. Inni też cicho liczą na jego wsparcie, jednak niektórzy mniej, niektórzy więcej zdają sobie sprawę z tego, w jakim bagnie siedzi bohater. Niemniej jednak uważam, że zachował się w pełni profesjonalnie w większości sytuacji przedstawionych w lekturze. Nie każdy miałby tyle odwagi co bohater. Nie zapominajmy również o tym, że nie ma ludzi idealnych, więc nie ma co wymagać, by nagle zmienił się Supermena czy Batmana, czy w jeszcze jakiegoś super bohatera. Bo to nie jest możliwe w naszym życiu, nie oszukujmy się. Musze przyznać, że ta postać, jak i pozostałe zostały świetnie nakreślone. "Nie mówiąc głośno" są bohaterowie, którzy mają świetnie wykreowaną psychikę, która ma wpływ na całą akcję. Mam nadzieję, że polubicie naszego głównego bohatera, ale i pozostałych, którzy również są świetnymi ludźmi i dobrze się z nimi współpracuje. :) Tempo narzucone przez Monsa i Markusa jest wręcz idealne. Nie za szybkie, nie za wolne. Dobrze wiedzą, kiedy zrzucić na nas coś, co przyśpieszy niespodziewanie akcje, a co i kiedy potrafi ją zwolnić. Powieść jest na tyle interesująca, że pozwala nam odetchnąć od przyziemnych spraw. A to jest dobrym punktem zaczepienia niektórych czytelników. Przyznajcie się, że czasami potrzebujecie lektury, która oderwie Was od ziemi, sprawi, że przestaniecie myśleć o problemach, swoim życiu czy smutkach. Przecież książka to lekarstwo na całe zło, czy nie tak? :) Raz jeszcze przypomnę o brzydkich widokach, które występują w powieści. Dlatego zastanówcie się nad jej zaczęciem, bo jeśli macie słabe nerwy to... może być kiepsko. :D Reasumując zdecydowanie polecam, ponieważ to lekki kryminał, przyjemny w odbiorze pomimo krwawych i niezbyt przyjemnych scen. Główny bohater ma swoje wady i zalety, jak każdy człowiek, dzięki czemu jest ona jeszcze bardziej realna. Ważne jest również to, że oddala nas od naszego życia i przenosi do Sztokholmu. Warto jest chociaz na moment wyjść z naszego miejsca zamieszkania i choćby urywkami, pozwiedzać inną część świata. Cieszę się, że mogłam poznać te dwie części i mam nadzieję, że jeszcze w nie jednym tomie będzie mi dane poznać ciąg dalszy historii Zacka. Jak najbardziej polecam. :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
02-07-2017 o godz 19:06 Diana dodał recenzję:
Szwecja już od dawna nie kojarzy się z klimatem beztroskiej Pippi Langstrump, czy dzieci z Bullerbyn. Tutaj okrucieństwo prześciga bestialstwo, a brutalni mordercy - bezwzględnych gwałcicieli. Dodajmy do tego jeszcze bezlitosnych oprawców, sadystyczne skłonności, przemoc seksualną i fanatyzm religijny - taki to obraz wyłania się ze szwedzkich kryminałów. „Leon” jest niezależną kontynuacją powieści „Na imię mi Zack”, książki otwierającej nowy cykl szwedzkiego duetu pisarskiego Monsa Kallentofta i Markusa Luttemana. Zack jest świetnym policjantem śledczym, ma już wyrobioną opinię w Jednostce Specjalnej Policji w Sztokholmie. Bystry, błyskotliwy, nieustraszony, ale balansuje na granicy prawa. W nocy zmaga się z koszmarami z dzieciństwa i strzępami wspomnień o zamordowanej matce, też policjantce. Ma obsesję rozwiązania tej sprawy. Na poranne odprawy przychodzi nieprzytomny po zarywaniu nocy. Sam czuje, że się stacza. Działa w duecie ze swoją koleżanką Deniz, która niejednokrotnie kryje go przed przełożonymi. Tymczasem w mroźnym Sztokholmie zostaje znaleziony martwy chłopiec Ismail. Jest przywiązany do komina w opuszczonym budynku. Zabójca chciał, aby ciało zostało znalezione. Wkrótce w Internecie pojawia się film ukazujący ostatnie chwile życia Ismaila. Sprawca - w przebraniu lwa, z długimi pazurami - przetrzymywał chłopca w klatce i znęcał się na mim. Zabił go na filmie, a nagranie wysłał policji. Niebawem znika kolejny chłopiec, a policja dostaje link do relacji na żywo. Widać tam przerażonego nieznajomego chłopca uwięzionego w klatce w jakimś pomieszczeniu pod ziemią. W tle, pod bezlitośnie odliczającym czas zegarem, porusza się porywacz. Zaczyna się wyścig z czasem, aby zdążać odnaleźć dziecko, zanim podzieli los Ismaila. Zack musi rzucić na szalę własne życie i narazić na niebezpieczeństwo swojego przyjaciela. Cała tragedia dzieje się na oczach czytelnika, gdyż Mons (tak jak w poprzednich swoich książkach) prowadzi narrację w czasie teraźniejszym. Wszystko rozgrywa się tu i teraz. „Wszyscy bohaterowie zrodzili się z tragedii” - istotnie tak jest. Autorzy bardzo starannie dopracowują portrety psychologiczne. Można współodczuwać emocje bohaterów. Akcja gna tu do przodu i nie ma miejsca na przystanki. Wszystko wiruje i zapętla się, tak jak w narkotycznych wizjach Zacka. Zresztą te rozpamiętywanie uczuć, traumy z dzieciństwa i wspomnienia bohatera to najlepsze momenty w powieści. Poza tym autorzy, przy okazji rozwiązywania zagadki morderstwa, poruszają kilka innych problemów społecznych. Szwecja jawi się tu jako kraj w rozsypce. Opieka społeczna nie jest właściwa, jej pracownicy myślą raczej o swoich potrzebach niż o zapewnieniu właściwej pomocy potrzebującym. Ośrodki dla uchodźców są przepełnione i brakuje ludzi do pracy w nich. Często pozostawianie są bez nadzoru. Nic dziwnego, że brak kontroli powoduje nadużycia. Kwietnie handel dziećmi i wykorzystywanie seksualne. Autorzy wyraźnie stoją po stronie uchodźców i jawnie oskarżają szwedzki system. Pojawia się również motyw rosyjskiej ruletki, ostatnio bardzo popularny w skandynawskich klimatach, choćby w trzecim sezonie „Mostu nad Sundem”. Tylko końcówka jest dość przewidywalna niestety i mam wrażenie, że pisarzom kończą się powoli pomysły. Okrucieństwo w powieści najłatwiej osiągnąć wplatając w fabułę właśnie morderstwo dzieci. To się z pewnością autorom udało. Brutalność na standardowym skandynawskim poziomie osiągnięta. Tylko szczerze mówiąc, to ja mam lekki przesyt takim klimatem. Jeśli chodzi o szwedzkie klimaty, to wolałabym nadal mieć skojarzenia z beztroską Pippi, czy Emilem ze Smalandii. Ale niestety na to już za późno.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-06-2018 o godz 11:11 Karolina MAREK dodał recenzję:
Monsa Kallentofta znam już bardzo dobrze za sprawą cyklu o komisarz Malin Fors, którą swoją drogą bardzo lubię i cenię. Jeśli chodzi zaś o Markusa Luttemana, to jest to moje drugie z nim spotkanie dzięki Zackowi Herry'emu. Sam Mons był dla mnie ciężki przy czytaniu pierwszej jego powieści. Potem po prostu pokochałam jego styl i wchłaniałam każdą kolejną część. Pisząc w duecie Kallentoft oraz Lutteman dają coś świeżego i żywszego, choć nadal specyficznego za sprawą tego pierwszego. Prawdą jest jednak to, że ja ich raczej dość nie będę miała. Chyba że się bardzo posypią w pomysłach, stylu czy współpracy, a bardzo bym tego nie chciała. Zack Herry to młodziutki inspektor szwedzkiej policji kryminalnej. Jednak jak na osobę pracującą w tym zawodzie jego życie nie jest zbyt kryształowe. Ma problemy z narkotykami i to z dnia na dzień poważniejsze. Nadchodzi w końcu dzień, gdy zażywa je nawet w pracy. To co go prześladuje to dzieciństwo. Demony przeszłości nie dają mu spokoju, a on sam nie potrafi się z nimi uporać. Do tej pory praca nieznacznie mu pomagała, ale ostatnio nawet ona nie daje mu ukojenia. Jest zima, w Szwecji panują spore mrozy. Pewien mężczyzna podczas próby swojego drona dokonuje makabrycznego odkrycia. Na szczycie fabrycznego komina ktoś pozostawił okaleczone zwłoki dwunastoletniego chłopca. Wygląda to tak jakby nieznany sprawca urządzał polowanie na dzieci. Przewaga sprawcy - drapieżnika nad bezradnością ofiary w dwojakim tego słowa znaczeniu. Jak się okazuje jeśli sprawa nie zostanie szybko rozwiązana to nie trzeba będzie długo czekać aż dojdzie do kolejnego morderstwa. Sprawą zajmuję się sztokholmska jednostka do zadań specjalnych gdzie pracuje Zack. To on i jego koleżanka będą między innymi prowadzić to śledztwo. Herry'emu jest jednak coraz trudniej się na nim skupić, a błędy mogą kosztować życie nie tylko kolejne dziecko... Do pisania książek przez duety tudzież trio podchodzę z rezerwą. Po części dlatego, że nigdy nie wiem co może wyjść spod pióra różnych osób tworzących jedną historię - wyjdą wszelkie niespójności i słabe strony autorów, z drugiej może się okazać, że zostaniemy mile zaskoczeni. Dlatego rezerwa jest dobra, ale spróbować też warto. W końcu nikt nikomu książki na siłę nie każe czytać. Ja Kallentofta znam od strony genialnego pisarza, więc o tą część się nie bałam. Liczyłam, że połowiczny sukces będzie. Lutteman okazał się być godnym kompanem w pisaniu w parze. Dwa tomy za mną, z ręką na sercu piszę, że drugi lepszy, choć pierwszemu nie mam nic do zarzucenia. Czekam na kolejne, bo czuję że będzie jeszcze lepiej. No i ciekawi mnie, w którą stronę pójdzie Zack. Wybierze dobrą drogę czy wręcz przeciwnie i się stoczy...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-08-2017 o godz 19:36 dobrerecenzje.pl dodał recenzję:
Mons Kallentoft i Markus Lutteman stworzyli niezależną kontynuację chwalonego przez krytyków cyklu, którego inspiracją były mity greckie. "Leon", bo o tej powieści mowa, to niesamowicie wciągająca pozycja. Gratka dla fanów mrocznych zagadek i kryminałów. Akcja dzieje się w Sztokholmie, w którym to grasuje istny potwór. Morderca, który dopuszcza się najgorszego z możliwych scenariuszy- pozbawia życia dzieci. Rozpoczynamy przygodę okrutną sceną, jaką jest odnalezienie bardzo okaleczonych zwłok dwunastoletniego chłopca, na szczycie komina fabrycznego. Morderca "bawi się" w drapieżnika. Poluje na swe ofiary, czerpie przyjemność i rozkosz ze swojej wyższości i siły, góruje nad dziećmi, które dla niego są tylko zdobyczą. Sztokholmska jednostka do zadań specjalnych ma za zadanie, jak najszybciej rozwiązać zagadkę. W przeciwnym razie, kolejne morderstwa na niewinnych dzieciach są tylko kwestią czasu. Zack Herry jest idealną osobą do poprowadzenia śledztwa. W końcu kilka miesięcy wcześniej zdobył sławę dzięki rozwiązaniu sprawy zabójstw azjatyckich imigrantek. Niestety Zack jest narkomanem, który nawet w pracy pogrąża się w swoim uzależnieniu. Wciąż jest prześladowany przez widma przeszłości- jego matkę, która nie była tak wspaniałą kobietą, jak postrzegał ją Zack. "Leon" jest kontynuacją wcześniejszej powieści pod tytułem "Na imię mi Zack". Mamy tu do czynienia ze świetnie poprowadzoną drugą częścią. Motywy osobiste bohaterów są pociągnięte dalej, wątek mitów greckich, który ma być motywem przewodnim całej serii, również został tutaj wpleciony bezbłędnie. Przy czym jest to zupełnie inna sprawa kryminalna. Dzięki takiemu zabiegowi znamy postacie, które są przedstawione w powieści, możemy spodziewać się, jak zachowają się w pewnych sytuacjach, a przy tym czerpiemy przyjemność z rozwiązywania zagadki, która jest inna niż poprzednia. Książka jest zdecydowanie wciągająca, bezprecedensowa i silna. Trzyma w napięciu aż do samego końca. Polecam fanom kryminałów, zagadek i przede wszystkim- lubiących serie książkowe. Tę serię będę z pewnością chciała przeczytać w całości. Sama książka jest w miękkiej oprawie, ma 337 stron. Okładkę polską zaprojektowała Izabella Marcinowska. Projekt rzuca się w oczy i stanowi spójną całość z książką. Polecam każdemu, kto chce przeżyć fascynującą i trzymającą w napięciu przygodę. Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-07-2017 o godz 07:18 Bookendorfina Izabela Pycio dodał recenzję:
"Jeśli wystarczająco często karmi się człowieka okrucieństwem i nienawiścią, sam staje się zdolny do każdego okrucieństwa." Ciekawie poprowadzony kryminał, w ciemnych i zimnych barwach, z mrocznymi tajemnicami i sekretami. Intrygujące podsuwanie tropów i wskazówek do rozwiązania okrutnej zbrodni na dwunastoletnim chłopcu. Wraz z głównymi bohaterami, inspektorami sztokholmskiej policji kryminalnej, analizujemy pojawiające się fakty, zaskakujące informacje, nie do końca dopowiedziane elementy, jednak minie sporo czasu zanim zaczniemy składać je w logiczną i prawdopodobną całość. Natychmiast dajemy porwać się wyjątkowo wartkiej akcji, wzburzonej fali snucia różnorodnych przypuszczeń i domysłów. Kluczowa postać powieści, Zach Herry, detektyw sekcji do zadań specjalnych, uzależniony od narkotyków, borykający się z demonami przeszłości, może nie wzbudza wielkiej sympatii czytelnika, momentami niebezpiecznie kieruje się w stronę złych nawyków i zgubnych nałogów, jednak został przekonująco i barwnie wykreowany. Wiele się dzieje, śledztwo prowadzone jest z rozmachem, uderzają mocne sensacyjne brzmienia. Książkę czyta się płynnie i szybko, potrafi przykuć uwagę, atrakcyjnie zaangażować na kilka godzin. Ukazanie potwornych i patologicznych zachowań oprawców, dochodzących do głosu dzikich instynktów kierujących ku zwyrodniałym morderstwom, wściekłego krzywdzenia innych w imię dewiacyjnych przeświadczeń, balansowania na krawędzi obłędu i paranoi. Autorzy nadają pozytywnym postaciom przywary, ułomności i słabości, nie uciekają też przed ich uśmiercaniem. Nie zawsze dobro zdoła pokonać zło, a ich niejednoznaczne odcienie mieszają się między sobą, tworząc ciekawy melanż. Jak wiele wysiłku kosztować będzie rozwikłanie obarczonej intensywną presją czasu zagadki kryminalnej? Czy uda się za pomocą konstruowanych hipotez wyprzedzić poczynania porywacza, przerwać węzeł jego szaleńczych pomysłów, zapobiec przerażającym zamierzeniom, wyeliminować poczucie zagrożenia wśród mieszkańców Sztokholmu? I jeszcze ścisłe nawiązanie w powieści do współczesnych problemów społecznych Szwecji, szerszego spojrzenia na zagadnienie nasilającej się nielegalnej imigracji, stanu wdrożonego systemu opieki, zapewnienia podstawowych potrzeb, otoczenia pomocą prawną, zwłaszcza w kontekście dzieci. bookendorfina.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-09-2017 o godz 13:05 Krystian dodał recenzję:
Jak każda książka Monsa-genialna!!! Nie można oderwać się od samego początku do ostatniej strony! Godna polecenia i warto ją mieć na swojej półce:-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-01-2018 o godz 10:01 nefer dodał recenzję:
Świetna, trzymająca w napięciu powieść. Miłośnicy twórczości Monsa Kallentofta nie zawiodą się i tym razem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-03-2018 o godz 11:26 ela-sek dodał recenzję:
Bardzo mi się podobała pierwsza część Zaco i na tej też się nie zawiodłam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

O autorach:

Mons Kallentoft

Mons Kallentoft to szwedzki dziennikarz i pisarz, przez wielu okrzyknięty nowym królem skandynawskiego kryminału. Urodził się w 1968 roku w Östergötland. Przez wiele lat pracował jako dziennikarz, jak również w firmach związanych z reklamą i marketingiem. Czytelnikom znany przede wszystkim jako twórca cyklu powieści kryminalnych, których główną bohaterką jest detektyw Malin Fors. Debiutem literackim była wydana w 2000 roku powieść pod tytułem "Pesetas".

Patrz, jak spadam Kallentoft Mons
4.4/5
25,94 zł
39,90 zł
Krzyk do nieba Kallentoft Mons
4.4/5
28,44 zł
39,90 zł
Pocałunek kata Kallentoft Mons
4.6/5
33,21 zł
44,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Skazana Ornacka Ewa
4.5/5
25,37 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dziedzictwo krwi Wen Zhao Amelie
4.3/5
27,08 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zabić drozda Lee Harper
4.7/5
22,86 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Biologia Campbella Opracowanie zbiorowe
4.5/5
120,01 zł
199,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Malowane henną Joshi Alka
4.9/5
27,04 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ziemia trwa Stewart George R.
4/5
31,13 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Balsam dla duszy miłośnika psów 2020 Opracowanie zbiorowe
5/5
35,40 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.