Leniusiołki (okładka twarda)

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Amelka to mała dziewczynka, a zarazem wielka bałaganiara. W dodatku nigdy nic jej się nie chce, a czas wolny spędza najchętniej, leżąc na kanapie. Zaniepokojona zachowaniem córki mama Amelki szuka pomocy w internecie. Pewnego dnia otrzymuje wiadomość od tajemniczego nieznajomego: "W waszym domu zalęgły się leniusiołki".


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Leniusiołki
Autor: Sakowicz Anna
Wydawnictwo: BJ Service
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 36
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-11-24
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 272 x 8 x 217
Indeks: 25145137
 
średnia 5
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
4 recenzje
29-12-2018 o godz 08:56 Maria Ewa Kędzierska dodał recenzję:
Świetnie pokazuje dziecku jak zadbać o porzsdki
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-11-2018 o godz 22:26 ejotek dodał recenzję:
Co zrobić jeśli znane nam metody nakłonienia dzieci do sprzątania pokoju zawodzą? Również te wymyślane wciąż na nowo? Ciekawa jestem ilu z Was po tej lekturze uda się do pokoju pociechy i rozpocznie poszukiwania pochrapujących istotek. Ile dzieci odzyska zapał i zechce pozbyć się wewnętrznego lenia? Dość duża czcionka, przejrzystość, barwne ilustracje oraz twarda oprawa i gruby papier - wszystko to przemawia na plus tej pozycji. A kiedy dodać do tego samą treść, to wiem, że polecam Wam naprawdę wartościową książeczkę. Bardzo zabawne okazały się poszukiwania mamy, która próbowała wytropić obecność leniusiołków, jej ubiór czy reakcja na odnalezienie stadka. Podczas tej lektury nie można się nudzić. Moja Ośmiolatka nie chciała pójść wczoraj spać, gdyż jak stwierdziła to bardzo ciekawa książeczka i ona chce się jak najszybciej dowiedzieć co było dalej. Leniusiołki są jej zdaniem bardzo słodkie i śmieszne a specjalista od ich łapania ma dziwne uszy. Samokrytycznie podeszła do tematu i zaczęła się zastanawiać czy te małe stworki nie mieszkają po jej łóżkiem albo w szafie... :) Podsumowując - "Leniusiołki" to bardzo mądra, ale i wesoła opowieść z morałem, która zapadnie małym czytelnikom w pamięci na długo - choć gwarancji utrzymywania porządków nie daje :) Autorka operuje lekkim językiem, dynamiczną akcją, wprowadza ciekawych bohaterów i przesłodkie istotki, jednocześnie wskazując, iż czas trzeba umiejętnie dzielić pomiędzy pracę i leniuchowanie. Serdecznie polecam! całość recenzji oraz fotografie: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2018/10/anna-sakowicz-leniusioki.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-01-2018 o godz 20:01 Joanna Aftanas dodał recenzję:
„Leniusiołki” Anny Sakowicz to książka bardzo specyficzna, niby specjalnie dla dzieci, ale powiem Wam, że nie mogłam sobie odmówić i ja też ją przeczytałam. W zasadzie czytałam ją razem z synem. Książka wraz z uszytym przez autorkę najprawdziwszym Leniusiołkiem przybyła do naszego domu tuż przed świętami, co było dla mnie i dla mojego syna wielką niespodzianką. Dla niego jeszcze większą – bo ze specjalną imienną dedykacją, dzięki której poczuł się mega dumny i wyróżniony. Amelka to mała dziewczynka, a zarazem WIELKA bałaganiara. W dodatku nigdy nic jej się nie chce, a czas wolny spędza najchętniej, leżąc na kanapie. Zaniepokojona zachowaniem córki mama Amelki szuka pomocy w internecie. Pewnego dnia otrzymuje wiadomość od tajemniczego nieznajomego: "W waszym domu zalęgły się leniusiołki"... „Leniusiołki” to książka edukacyjna dla dzieci...ale nie tylko, szczerze mówiąc nadawałaby się dla wielu dorosłych jako główna i obowiązkowa lektura przed wstąpieniem w związek. Serio! Mój dziewięcioletni syn był zachwycony treścią, nie było mowy o przerwaniu czytania i zostawieniu chociaż połowy na drugi dzień! W głównej bohaterce zobaczył siebie – ale i ja często widziałam w Amelce własne odbicie, może nie aż takie jeden do jednego, ale zawsze… „Leniusiołki” uczą nie tylko utrzymania porządku, ale uświadamiają dziecku ( i rodzicom), że ono powinno również mieć obowiązki. Często wychowujemy dzieci w poczuciu – ty nic nie musisz robić tylko chodzić do szkoły i się uczyć. No tak. To ich obowiązek. Ale zdrowo dla dziecka i dla rodziców jest, gdy domowe obowiązki również są podzielone. I tu oczywiście z mojej strony wielki ukłon w stronę autorki, że zahacza o ten temat. Nauka sprzątania, dbania o własne otoczenie powinna być wdrażana od najmłodszych lat. Nie od parady nasze babki i prababki powtarzały „jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz” oraz „czym skorupka za młodu, tym na starość trąci”. Nie są to wyssane z palca powiedzonka. Anna Sakowicz w „Leniusiołkach” porusza właśnie taką problematykę. Pokazuje, że nie ma nic złego w tym by dziecko samo dbało o porządek w swoim pokoju, a my rodzice nie powinniśmy go wyręczać, robić za niego, bo zrobimy krzywdę i jemu i sobie. Dziecku – gdyż zawsze będzie myślało, że mu się należy, samo się posprząta, nie nawykłe do domowych obowiązków wyrasta później na niedojrzałego dorosłego, który nie potrafi sobie poradzić w życiu codziennym i wyręcza się innymi, staje się „pasożytem”. Sobie, gdyż na starość rodzice sami będą potrzebować pomocy i mogą jej nie otrzymać od wychowanego pod kloszem dziecka. „Leniusiołki” są cenną skarbnicą wskazówek dla dzieci i rodziców. Autorka znajduje złoty środek, obowiązki są potrzebne, ale jak we wszystkim należy zachować umiar. Zauważa, ze grono dzieci w obecnych czasach jest nadmiernie obciążona obowiązkami szkolnymi, bądź wynikającymi z dodatkowych, nadprogramowych zajęć edukacyjnych. Ani nic nie robienie ani obowiązki w nadmiarze nie są dobre. Dziecko powinno być dzieckiem jak najdłużej. A to my rodzice jesteśmy od tego by znaleźć sposób na wyważenie tego wszystkiego. „Leniusiołki” są napisane prostym językiem, tak że trafią one w gust nawet tych dzieci, które nie lubią czytać. Akapity skonstruowano z przerwami, co pozwala na akcentowanie niektórych sytuacji, dzięki temu wzmacnia się efekt przeżywania tego, co zwiera treść. Dodatkowo książka jest wzbogacona o piękne kolorowe ilustracje, które świetnie współgrają z tekstem podczas czytania. Dziecko ma okazję śledzić wydarzenia i obrazować sobie rozgrywane akcje. Z przyjemnością polecam Wam zakup bądź wypożyczenie i przeczytanie „Leniusiołków” - to przesympatyczna lektura dla każdego. Jeśli jesteście zapalonymi czytelniczkami to sięgnijcie również po trylogię kociewską autorstwa Anny Sakowicz, bo może nie wszyscy z Was wiedzą, ale „Leniusiołki” zostały stworzone właśnie przez główną bohaterkę trylogii – która napisała bajkę, wydała ją i przekazała honorarium na pomoc dzieciom chorym na białaczkę. Sama autorka mówi, że „Leniusiołki” są kropką nad „i” kociewskiej trylogii. :) Anna Sakowicz tak, jak bohaterka jej książki przekazała całe honorarium ze sprzedaży na Stowarzyszenie Rodziców Dzieci Chorych na Białaczkę w Szczecinie. Każde dziecko leżące na oddziale dostało swego Leniusiołka (uszytego własnoręcznie przez autorkę!). Aniu - jesteś WIELKA!! Zapraszam Was na bloga, którego prowadziła dotąd autorka: http://kuradomowa.blogujaca.pl/ obecnie Anie można znaleźć pod adresem: http://annasakowicz.pl/ Za książkę i najprawdziwszego Leniusiołka dziękujemy Ci Aniu o ogromnym sercu. Niestety nie udało mi się przechwycić dla siebie pluszaka (a chętna byłam nie tylko ja), bo stał się on pełnoprawnym współlokatorem pokoju syna. Recenzja na: http://przeczytajka.blogspot.com/2018/01/leniusioki-anny-sakowicz-czyli-kropka.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-01-2018 o godz 08:30 Zwykła Matka dodał recenzję:
Co zrobić kiedy naszym pociechom nic się nie chce? Jak poradzić sobie z lenistwem dziecka? Na początek zajrzałabym do wszystkich szaf i podejrzanych kątów, by sprawdzić, czy nie śpią w nich... Leniusiołki :) Nowa książeczka dla dzieci, autorstwa Anny Sakowicz, jest doskonałym odzwierciedleniem tego, co dzieje się zapewne w wielu domach, w których mieszkają nieletni obywatele i pomoże Wam dowiedzieć się jak poradzić sobie z ich lenistwem. Mama Amelki zauważyła, że dziewczynce nic się nie chce, a jej pokój przedstawia obraz nędzy i rozpaczy. Do tego córeczka wciąż chodzi śpiąca oraz nie ma na nic ochoty. Kobieta zachodziła w głowę co zrobić, by zmobilizować swoją jedynaczkę do sprzątania, a także by obudzić w niej chęci do jakiegokolwiek działania. Tak trafiła na informację o Leniusiołkach oraz instrukcję jak się ów nieproszonych gości pozbyć z domu. Wspaniale napisana książka, którą powinno przeczytać każde dziecko. Moja jedyna (bardzo drobna zresztą) uwaga to fakt, iż na stronie jest bardzo dużo tekstu. Wolałabym mniejszy format książki lub więcej ilustracji. Jednak nie jest to coś, co ma jakikolwiek wpływ na odbiór treści. Historia o Leniusiołkach i Pracusiołku daje nam do myślenia i podpowiada jak poradzić sobie z lenistwem dziecka. Wiecie, że w życiu i przyrodzie powinna być równowaga? Tak samo jest w przypadku leniuchowania oraz pracoholizmu. Ani z jednym ani drugim nie można przesadzić. Amelka była bardzo rozleniwiona co miało wpływ na jej szkolne osiągnięcia, ale jej koleżanka, mająca zbyt dużo zadań na głowie, nie miała z kolei czasu na odpoczynek. Myślę, że to dobra pozycja czytelnicza również dla wielu dorosłych. Warto rozumieć, że musi istnieć równowaga pomiędzy pracą, a odpoczynkiem. Ani jedno ani drugie w nadmiarze nie jest dobre, a tym bardziej pożyteczne. Więcej na blogu http://www.zwyklamatka.pl/2018/01/jak-poradzic-sobie-z-lenistwem-dziecka.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Pacifique Dzikowska Anna
0/5
13,49 zł
15,00 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Babcia przejmuje telewizję Addai Patrick
0/5
21,99 zł
24,90 zł
premium 20,89 zł
Inne z tego wydawnictwa Bajka o królu Tomaszu Rynkowski Roman
5/5
21,99 zł
24,90 zł
premium 20,89 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.