Lekarka więzienna. Kiedy przemoc, narkotyki i samobójstwa to twoja codzienność (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 25,15 zł

25,15 zł 39,90 zł (-37%)
Odbiór w salonie 0 zł
Produkt w magazynie Empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Przemoc. Narkotyki. Samobójstwa. Witaj w świecie lekarki więziennej…Czy ludziom, którzy dopuścili się niewyobrażalnego okrucieństwa, wciąż należy się pomoc i opieka?

Bezapelacyjnie tak! Obowiązkiem lekarza jest przeciwdziałanie ludzkiemu cierpieniu. Nawet cierpieniu tych, których skazano za największe zbrodnie w historii. Doktor Amanda Brown leczyła m.in. osadzonych w słynnym zakładzie karnym Wormwood Scrubs, a później w największym europejskim więzieniu dla kobiet w Bronzefield. W tej niezwykłej książce przytacza intymne, czasem smutne i przerażające, a czasem pełne radości historie pacjentów, dzieląc się doświadczeniami, które ukształtowały ją jako lekarkę i… jako człowieka. Bo nieważne, czego dopuścił się jej pacjent – dopóki będzie tego potrzebował, ona nigdy nie przestanie go leczyć.

Poznaj historie, których nie zapomnisz.

"Szybko się zorientowałam, że znaczny procent kobiet przebywających w tej placówce to w rzeczywistości ofiary. To może najbardziej uderzający fakt odnoszący się do więźniarek. Ich opowieści o wykorzystywaniu, o biciu, gwałceniu i podporządkowywaniu zarówno fizycznym, jak i psychicznym, były ogromnie przejmujące."
Fragment książki

"W półmroku, jak zmięty łach na betonowej posadzce, leżał mężczyzna po siedemdziesiątce. Pomarszczone, żylaste ciało było całe we krwi i sińcach. W oczy rzucała się różnica długości nóg; odniosłam wrażenie, że ma uszkodzoną kość udową. Obrażenia wewnętrzne mogły być – i zapewne były – jeszcze poważniejsze, możliwe, że zagrażające życiu. (…) Skóra siniała od obrażeń. Cienkie siwe włosy kleiły się od potu i krwi. Zapytałam strażnika, czy wie, dlaczego ten człowiek został pobity.
– Odkryli, za co siedzi, pani doktor – odparł, patrząc na mnie porozumiewawczo. – To zbok.
Ten staruszek był więc pedofilem, tak jak przypuszczałam.
Pewne zbrodnie i akty przemocy tak dalece nie mieszczą mi się w głowie, że aby działać, wolno mi dopuszczać do siebie myśli o nich. Nie mogłam widzieć w tym człowieku nikogo więcej niż starca, którego brutalnie pobito. Musiał być przerażony, kiedy go dopadli, wepchnęli w kąt niewidoczny dla kamer bezpieczeństwa, całą grupą, przed którą raczej nie potrafiłby się obronić. Prawdopodobnie myślał, że ma umrzeć. Możliwe, iż miał rację"
Fragment książki


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Lekarka więzienna. Kiedy przemoc, narkotyki i samobójstwa to twoja codzienność
Tytuł oryginalny: The Prison Doctor
Autor: Brown Amanda
Tłumaczenie: Irzykowski Jarosław
Wydawnictwo: Wydawnictwo Feeria
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 280
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-03-25
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Indeks: 34364062
 
średnia 4,4
5
26
4
7
3
5
2
2
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
17 recenzji
5/5
04-04-2020 o godz 20:05 Anonim dodał recenzję:
„Na nowy początek nigdy nie jest za późno ...” Lekarz to nie tylko zawód, ale to prawdziwe powołanie. Powołanie do pełnienia życiowej misji, w której głównym celem jest niesienie pomocy innym. Współczucie, empatia, wrażliwość, ciepłe słowo – tymi przymiotami powinien cechować się każdy lekarz. Ale czy tak jest zawsze? Każdy z nas sam może odpowiedzieć na to pytanie. Każdy z nas zapewne miał styczność z lekarzem rodzinnym, część z nas miała potrzebę skorzystania z pomocy specjalisty, ale lekarza więziennego to niewielu z nas zna lub miało okazję spotkać. Ale właśnie macie znakomitą okazję poznać panią doktor, która poświęciła swoją spokojną dotychczasową pracę i postanowiła nieść pomoc osobom przebywającym w więzieniach. Nie przeraziła się, podjęła się życiowego wyzwania ... „Myślałam o tysiącach pacjentów z mojej kartoteki, wśród których wielu stało się niemal przyjaciółmi. Ich dzieci dorastały na moich oczach, słuchałam, gdy dzielili się ze mną troskami, śledziłam, jak w życiu części z nich zachodzą wielkie zmiany. Trzymałam za ręce załamanych pacjentów starszych wiekiem, wypłakujących mi swoją samotność. Byłam nie tylko lekarzem; czasem czułam się jednocześnie powiernikiem, pracownikiem socjalnym, kapłanem i przyjaciółką. Uwielbiałam swoje życie podmiejskiej lekarki i przez te lata poznałam i polubiłam tak wiele osób spośród tych, którymi się zajmowałam, że żartowałam, iż o wielu z nich mogłabym napisać książkę. Praktyka lekarska stała się drugą po rodzinie najważniejszą rzeczą w moim życiu”. Doktor Amanda Brown – z uwagi na ograniczenie kosztów, nie była w stanie zaakceptować wprowadzonych zasad w jej przychodni. Dostała ofertę pracy w więzieniu i postanowiła ją przyjąć. Obawiała się, czy sobie poradzi. Przecież to całkiem inny świat, pacjenci z kryminalną przeszłością i zgoła odmiennymi problemami. Ale gdy się ma wielkie serce i jest otwartym na ludzi, potrafi się sprostać najtrudniejszym wymaganiom. Dr Amanda pracowała w słynnymi więzieniu Wormwood Scrubs, a później w największym europejskim więzieniu dla kobiet w Bronzefield. Na co dzień spotykała się z problemami z narkotykami, przemocą, licznymi samobójstwami. Rozpoczynając każdy nowy dzień w pracy nie wiedziała czego może się podziewać. Często ocierała się o śmierć, przemoc i brutalność. Leczyła ludzi, którzy dopuścili się okrutnych i bestialskich czynów. Zapewne zaraz pojawi się pytanie, czy takim ludziom należy się pomoc medyczna, czy oni zasługują na jakiekolwiek współczucie? Tak, każdy człowiek zasługuje na pomoc. To, że w przeszłości zbłądził i popełnił błąd nie może go w żadnym razie dyskryminować w dostępie do lekarza. Każdemu należy się szacunek i pomoc. Przecież tak naprawdę ci skazańcy często w swoim życiu doznali różnych krzywd i form przemocy, które były bodźcami do popełnienia przestępstw. Nie każdy z nich jest z natury zły. Tylko określone realia skłoniły do konkretnych zachowań. Tytułowa bohaterka, a zarazem autorka książki, potrafiła dotrzeć do tych ludzi. Przede wszystkim potrafiła ich słuchać i im współczuć. Każdemu okazywała zainteresowanie i starała się pomóc najlepiej, jak potrafiła. Zżyła się z tymi ludźmi, więzień stał się jej drugim domem. Każda, najmniejsza ulga w cierpieniu dla więźnia była dla niej zbawienna, niosła niesamowitą radość i utwierdzała w przekonaniu, że jej praca ma sens. Spełniała misję, która dawała jej mnóstwo satysfakcji. Potrafiła na tych ludzi spojrzeć z boku, nie oceniać ich i nie krytykować, starała się każdego zrozumieć. W ten sposób zaskarbiła sobie przychylność wielu więźniów, cenili ją i szanowali, mieli w niej oparcie, tak bardzo potrzebne w tym miejscu. Ważne, że w każdym więźniu dr Amanda dostrzegała człowieka, nie przestępcę. Widziała przed sobą drugą osobę, która oczekiwała od niej pomocy. I ona dawała tym ludziom ulgę w cierpieniu, ale była też często ich spowiednikiem i psychoterapeutą. To przed nią potrafili się otworzyć i wyrzucić z siebie złość, rozgoryczenie, ale i często brak zrozumienia i odrzucenie przez rodzinę. Autorka nie piętnuje tych ludzi, stara się dotrzeć do pobudek, którymi się kierowali wchodząc na drogę kolizji z prawem. Książkę czyta się bardzo szybko, napisana lekkim piórem i z dużą dawką dobrego nastroju i optymizmu, chociaż dotyka problemów bardzo trudnych. Ocieramy się o klimat i atmosferę, z którą na co dzień nie mamy styczności. Poznajemy więzienne życie z perspektywy obiektywnej osoby, lekarza więziennego. Obraz tchnie smutkiem i goryczą, ale muszę przyznać, że napawa też optymizmem. Dlaczego? Dlatego, że są ludzie, którzy nie dążą za wszelką cenę do oceny zachowania innych osób i wytykania im błędów, ale starają się wyciągnąć – na ile pozwalają okoliczności – do nich pomocną dłoń, zrozumieć i podnieść na duchu, zmobilizować do naprawienia relacji z bliskimi. I często osiągają sukces w swoich poczynaniach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-03-2020 o godz 15:32 Książka.w.pigułce dodał recenzję:
Wyobraź sobie, że wykonujesz zawód, który przynosi Ci dużo satysfakcji, daje poczucie spełnienia, a nie zakrawa o przykry obowiązek. Tworzysz placówkę od podstaw według własnej wizji, oddajesz serce swoim podopiecznym , których często znasz od lat. Aż tu przychodzi moment, że wszystko wywraca się do góry nogami. Jeden dzień, jedna chwila i nagle wszystko, co dobrze znałeś zamieniasz w jedną wielką niewiadomą, w ryzyko, lecz masz poczucie chęci zmiany, zmierzenia się ze nieznanym sobie rodzajem pracy. Idziesz tam, skąd zazwyczaj wielu zmyka z podkulonym ogonem lub nawet w najodleglejszych planach nie bierze takiego charakteru pracy pod uwagę. Autorka zabiera czytelnika w podwójny rodzaj środowiska, który dla mało kogo jest jasny, klarowny i stoi otworem. To świat gabinetu lekarskiego, a jednocześnie świat ograniczony więziennymi murami. Ta książka to nie lada gratka dla osób, którym do gustu przypadły reportaże „Gad”, „Agonia” czy „Mali bogowie”. I choć lekarka nie stawia przed nami ostrych, uchylających się od emocji rozdziałów, to jej łagodna narracja wprowadzi czytelnika w zawód, o którym mówi się niewiele, a wręcz w ogóle. Polska rzeczywistość w zakresie lekarzy więziennych jest bezwzględna – nikt nie chce podejmować się pracy obarczonej ryzykiem, nadmiernym stresem, podyktowanej tym większym brakiem szacunku, jak i mocno odbiegającej od tradycyjnych wizyt lekarskich w podstawowej opiece zdrowotnej. Tym bardziej dziwi fakt pozostawienia spokojnej pracy dr Amandy na rzecz wizyt lekarskich obarczonych mnóstwem obostrzeń, jak i specyfiką pacjentów. Brown po krótkim wprowadzeniu, gdzie skupia się na dniu, w którym podjęła jako dojrzały lekarz, ale i żona, matka istotną decyzję skupia się na trzech rodzajach placówek więziennych, w jakich miała okazję pracować lub pracuje do dziś. Delikatne wejście w świat młodocianych przestępców, poprzez pracę z dorosłymi osadzonymi mężczyznami, by do dnia dzisiejszego obejmować podstawową opieką zdrowotną kobiety z żeńskiego zakładu karnego stały się okazją do przeżycia, doświadczenia wydarzeń opisanych w książce. Sytuacje te nie opierają się na bezstronności – nie można odmówić autorce skrajnego współodczuwania i litości. Przeszło mi nawet przez myśl (bazując nieco na własnym doświadczeniu), czy aby tak mocna empatia nie wróży szybkiego wypalenia i poczucia bezradności wobec osadzonego jako człowieka, osadzonego jako pacjenta, ale przede wszystkim osadzonego jako kogoś, kto popełnił przestępstwo. Jedno jest pewne – nie jest to łatwa, lekka praca przeznaczona każdemu; z podziwem można mimo upływu lat pracy lekarki widzieć jej nieustanny zapał i motywację do pełnionego zawodu, a jednocześnie ciągłe pełne zaangażowanie w kwestie zdrowotnej jej pacjentów. Ta kobieta – mimo, że szczególnie narażona na stres, nerwy, obelgi spełnia się w swej pracy idealnie. Ta kobieta jest również dobrym przykładem tego, by czasem porzucić swój wieloletni kokon bezpieczeństwa na rzecz pracy, która będzie naznaczona wieloma wyzwaniami, wyboistą drogą, niejednokrotna analizą o tym, że można było postąpić inaczej, ale jednocześnie przyniesie ogrom satysfakcji i poczucia pomocy tam, gdzie - mogłoby się wydawać – nie ma miejsca na współczucie, pomocną rękę, czy dobre słowo. Zastanawia mnie, jak w naszych polskich realiach analogicznie wygląda tytułowy zawód – myślę, że taka książka byłaby równie interesującą pozycją. Tymczasem gorąco polecam zagłębić się w życie i zawód angielskiej lekarki więziennej, która nie skąpi emocji, odkrywa tajemnice, a przede wszystkim otwiera na oścież drzwi więziennego gabinetu lekarskiego, jak i niejednej celi, z której może posypać się grad przekleństw, kupa… kupy, fala niezatamowanej krwi lub oczekiwanie na wolność i odrobinę człowieczeństwa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-04-2020 o godz 19:56 czytunia dodał recenzję:
Książki o tematyce medycznej pisane są w różnym tonie. Niektórzy autorzy stawiają na humor, inni skupiają się głównie na swoich osiągnięciach i życiu prywatnym albo na przedstawieniu niezwykłych przypadków ze swojej pracy. Dr Amanda Brown wyłamuje się z tych schematów i w swojej książce stawia na… człowieka. Chociaż pisze o swoich doświadczeniach zawodowych i przywołuje historie ze swojej praktyki to zdecydowanie w centrum jej zainteresowania jest pacjent jako osoba, a nie przypadek medyczny. Lekarka po 20 latach pracy jako lekarz rodzinny w przychodni, którą stworzyła, składa rezygnację z powodu zmian dotyczących zasad opieki nad pacjentem. Przyznacie, że trzeba się wykazać niezłą siła charakteru, żeby z powodu ideałów porzucić taką posadę. A tej siły potrzeba chyba jeszcze więcej, żeby w wieku 49 lat przyjąć ofertę pracy w zakładzie karnym dla młodocianych. Szacunek, pani doktor! System więziennictwa okazał się idealnym miejscem dla lekarki, bo potem pracowała jeszcze 7 lat w więzieniu dla mężczyzn, a do teraz w więzieniu dla kobiet. O każdym pacjencie pisze z wielkim szacunkiem i empatią. W każdym widzi człowieka, często z trudną przeszłością, a nie tylko czyn, który popełnił. W swoją pracę angażuje się w 100%. Aż dziwne, że przy tak wielkim zaangażowaniu i tak wielu godzinach spędzanych w pracy nie dopadło jej żadne większe wypalenie zawodowe. A przynajmniej nic na ten nie pisze. Żałuję tylko, że o jej ostatnim miejscu pracy nie było napisane więcej, bo czuć, że najlepiej się tam odnalazła, a i historie osadzonych kobiet najbardziej mnie zaciekawiły i poruszyły. Jeżeli interesuje Was taka tematyka to myślę, że docenicie osobowość dr Brown i historie o jej więziennych pacjentach. Życzę sobie i Wam, żebyśmy spotykali na swojej drodze chociaż w połowie tak zaangażowanych i empatycznych lekarzy! Oczywiście nie w więzieniu :D
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-03-2020 o godz 17:24 czytampod16 dodał recenzję:
„Lekarka więzienna” pióra doktor Amandy Brown to przejmująca, ale też dająca nadzieję literatura faktu. Autorka opisała swoje doświadczenia w zawodzie, który jest niezmiernie męczący psychiczne, niedoceniany, ale dla tej kobiety stał się pasją oraz drogą do niesienia pomocy osobom osadzonym nawet za najpoważniejsze przestępstwa. Na łamach tej książki został przedstawiony głównie trud pracy lekarki więziennej. Oddanie z jakim doktor Brown wypełnia swoje obowiązki budzi ogromny podziw, po lekturze jesteśmy w stanie bardziej docenić jak istotne jest dostrzeganie drugiego człowieka. Ta kobieta nie leczyła jedynie medykamentami, niejednokrotnie lekarstwem była empatia, zrozumienie i wysłuchanie ludzi, którzy dopuścili się zbrodni. Podczas lektury nie sposób nie zauważyć jaką satysfakcję daje autorce praca. Ta książka to świadectwo jej zaangażowania oraz walki o ratunek człowieka pomimo chwil zwątpienia. Spodziewałam się jednak przybliżenia kryzysowych sytuacji, z którymi miała do czynienia pani doktor, a takich zostało przedstawionych zaledwie kilka. Styl, mimo tematyki, jest nad wyraz lekki. To może być atutem lub wadą jeśli oczekujecie mocnych wrażeń. Kto czytał naszego polskiego Gada? Mnie bardzo się podobał, dlatego wiedziałam, że i „Lekarka...” przypadnie mi do gustu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-05-2020 o godz 18:09 Julka dodał recenzję:
Jak wygląda praca lekarki więziennej? Jakie dolegliwości, sytuację musi obserwować i zaradzać? Doktor Amanda Brown śpieszy z odpowiedzią! ____ Praca jaką miała nasza autorka w przychodni należała do przyjemnych. Każdego praktycznie znała, była na ty a pomoc dawała z czystą intencją. Przechodząc na ciemniejszą stronę wbrew pozorom nie wiele się zmieniło. Prócz brutalności i gęściej napotkanych kłopotów rzecz jasna. Historię więźniów, zarówno mężczyzn jak i kobiet zdecydowanie pozostają w pamięci... To dobrze ukazany reportaż, nie mający ubytków czy niedomówień. Pani doktor pracuję do dzisiejszego dnia i bardzo liczę na długi staż, zobaczycie że mimo niedobrych cech to nadal człowiek, potrzebujący nie tylko fizycznej pomocy ale również tej psychicznej. Było brutalnie, niepokojąco ale również pouczająco. Prawda która nie jest najpiękniejsza ale zdecydowanie warta zapoznania. Recenzja krótka ale mam nadzieję że treściwa. Polecam ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-03-2020 o godz 21:25 Joanna Iwańska dodał recenzję:
Czytając tę książkę czytelnikiem, targa wiele emocji. Da się odczuć, że praca w więziennictwie sprawia doktor Brown wiele satysfakcji i cieszy się każdy nawet najmniejszy sukces. Traktuje swoich więziennych pacjentów, jakby byli ludźmi, którzy przez ponad dwadzieścia lat odwiedzali jej przychodnię. Książkę czyta się bardzo szybko, (sama pochłonęłam ją w jedno popołudnie) i z dużym zaciekawieniem. Spełniła wszystkie stawiane przed lekturą oczekiwania. Autorka w interesujący sposób opisała w najdrobniejszych szczegółach swoją pracę i co ze sobą niesie. Po lekturze jestem dużo bardziej świadoma pracy w więziennictwie i bardzo się cieszę, że miałam okazję ją przeczytać. Jeżeli interesuje was rzetelna literatura faktu, gorąco polecam wam Lekarkę Więzienną. Jestem pewna, że będziecie równie usatysfakcjonowani po lekturze, co ja.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-05-2020 o godz 00:00 BetinaBrzozowski dodał recenzję:
Książkę dr Amandy Brown przeczytałam z wielkim zainteresowaniem. Takiego obrazu więzienia jeszcze nie miałam okazji poznać, mimo że zobaczyłam już kilka filmów dokumentalnych na temat osadzonych. Ludzie często chyba nie zdają sobie sprawy jak ciężka jest praca lekarza więziennego, ile poświęcenia wymaga i jak bardzo jest ona pełna adrenaliny. Porównałabym ją do nieustannego siedzenia na bombie, bo tak naprawdę wszystko może się zdarzyć, w każdej chwili. Im dłużej czytałam, tym większego nabierałam szacunku dla Amandy Brown. Udzielanie pomocy więźniom, często ludzkim potworom przy jednoczesnej umiejętności zachowania bezstronności i szacunku musi być sztuką.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-03-2020 o godz 00:00 IraJózefowicz dodał recenzję:
Poruszająca, żeby nie powiedzieć przejmująca lektura. Jednocześnie niezwykle ciekawa, bo ukazuje świat o którym w gruncie rzeczy niewiele wiemy, lub naszą wiedzę opieramy na stereotypach. Jedno jest pewne, ten kto zajmuje się więziennym leczeniem musi mieć naprawdę grubą skórę. Ale co równie ważne, musi w każdym skazanym za przestępstwo widzieć przede wszystkim człowieka, któremu trzeba pomóc. Nieważne, ile złego tamten człowiek uczynił wcześniej. Według mnie to trudna sztuka, wymagająca umiejętności zachowania dystansu i pokonania wszelkich uprzedzeń. Mam podziw dla autorki książki Amandy Brown.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
28-01-2021 o godz 21:28 Picx dodał recenzję:
Dziwna to książka. Opisy więziennej patologii pisane przez Anie z Zielonego wzgórza. Nie wiem czy to wina autorki, czy tłumaczki ale ta książka nie jest spójna. Pseudo głębokie przemyślenia i poczucie misji zestawione z degrengolada i opisane językiem Chłopców z Bulerbyn. Nie polecam, chociaż temat arcyciekawy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-06-2020 o godz 15:30 Ludwik Szolc dodał recenzję:
Jak wszystko w empiku wysoka klasa, czy to książka, czy gadżet, czy kredki. Polecam, szczególnie Empik Premium !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-05-2020 o godz 16:54 Karolina dodał recenzję:
Wreszcie inna perspektywa więzienna. Było już wszystko, tego punktu widzenia jeszcze nie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-08-2020 o godz 13:25 Kacper dodał recenzję:
Moim zdaniem ta książka idealnie oddaje realizm oraz trud bycia lekarzem więzienym.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-07-2020 o godz 06:19 Jacek Karol Tiahnybok dodał recenzję:
Córka, dla której dokonałem zakupu na prezent imieninowy, bardzo zadowolona!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-06-2020 o godz 13:33 Kasa Zygmunt dodał recenzję:
Książka jest świetna !!! Nie mam co więcej pisać , polecam z całego serca :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-04-2020 o godz 15:49 Joanna Karbowniak dodał recenzję:
Super ksiazka :) Polecam serdecznie tym którzy lubią tematykę wojenna :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-05-2020 o godz 11:15 Dominika dodał recenzję:
Opowieść jak żadna inna. Autorka ukazuje dokładnie swoje przeżycia
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-10-2020 o godz 08:11 Joanna dodał recenzję:
Bardzo mocna książka. Super się ją czyta. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Wysoko wrażliwi Aron Elaine N.
3.9/5
22,21 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Lęk off Galanti Regine
4.4/5
20,74 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Co mówią zwłoki Black Sue
4.3/5
25,15 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Na ostrym ogniu Acevedo Elizabeth
4.2/5
19,95 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dlaczego pływamy Tsui Bonnie
5/5
25,15 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Co mówią kości Black Sue
4.5/5
28,30 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dom soli i łez Craig Erin A.
4.5/5
28,30 zł
44,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Kruche życie Westaby Stephen
4.7/5
28,19 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Lekarz wojenny Nott David
4.6/5
29,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Świąteczny dyżur Kay Adam
4.3/5
24,26 zł
34,99 zł
strona produktu - rekomendacje Części zamienne Mezrich Joshua
4.5/5
26,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pudło Olszewska Nina
4.3/5
23,42 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pielęgniarki Watson Christie
4.4/5
25,94 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pierwszy oddech Gordon Olivia
4.7/5
28,89 zł
42,99 zł
strona produktu - rekomendacje Stan krytyczny Reszka Paweł
4.2/5
27,60 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Porwania Sławecka Monika
4.3/5
32,56 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ginekolodzy Thorwald Jurgen
4.4/5
28,54 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Łowca nastolatek Podolski Mikołaj
4.3/5
31,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Spod kozetki Small Gary
4.4/5
26,52 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Czerwony rynek Carney Scott
4/5
26,02 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.