Przekierowano na jedyny produkt pasujący do frazy łączniczki z paryża

Łączniczki z Paryża (okładka  miękka, 04.2021)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 28,34 zł

28,34 zł 42,00 zł (-32%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Zainspirowana prawdziwymi zdarzeniami poruszająca historia przyjaźni i zdrady w czasach II wojny światowej.

Światowy bestseller!

Manhattan, 1946 rok.
Pewnego ranka, idąc przez halę nowojorskiego dworca kolejowego w drodze do pracy, Grace Healey widzi porzuconą walizkę, wsuniętą pod ławkę. Wiedziona ciekawością, Grace otwiera walizkę i znajduje w niej kilkanaście zdjęć kobiet. Powodowana nagłym impulsem, Grace bierze zdjęcia i pospiesznie opuszcza dworzec.

Wkrótce Grace dowiaduje się, że walizka należała do Eleanor Trigg, kierującej siatką tajnych agentek, wysyłanych z Londynu podczas wojny. Dwanaście z nich trafiło do okupowanej Europy jako łączniczki i radiotelegrafistki, by wspomagać ruch oporu. Nigdy nie wróciły, a ich losy pozostały tajemnicą. Grace postanawia poznać prawdę o kobietach ze zdjęć. I spotyka Marie, młodą matkę, która została agentką. Opowieść o jej niebezpiecznej misji w Europie to niezwykła historia o przyjaźni, męstwie i zdradzie.

Barwnie przedstawiona przez Pam Jenoff historia, zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami, rzuca światło na niezwykłe bohaterstwo  dzielnych kobiet-uczestniczek wojny. To fascynująca opowieść o odwadze, przyjaźni i wielkiej determinacji kobiet, które pragnęły wyjść cało nawet z najgroźniejszych sytuacji.  

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1262153668
Tytuł: Łączniczki z Paryża
Autor: Jenoff Pam
Tłumaczenie: Nawrot Bogumiła
Wydawnictwo: Prószyński Media
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 448
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-04-13
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 139 x 32 x 212
Indeks: 37681333
średnia 4,7
5
48
4
18
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
26 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
29-04-2021 o godz 12:33 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Bardzo dobra powieść sensacyjna, świetnie łączy przeszłość z teraźniejszością, która ukazuje, również dobrą perspektywę przyszłości-uwalnianie się z irracjonalnych wyobrażeń o roli kobiety.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-09-2021 o godz 13:34 przez: Joanna Posadzy-Lewandowska | Zweryfikowany zakup
Polecam "Łączniczki z Paryża". Książka wciągająca, dobrze się czyta.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-09-2022 o godz 18:13 przez: Monika Jagocha | Zweryfikowany zakup
Wciągająca, fantastyczna
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-07-2021 o godz 22:24 przez: WOJCIECH | Zweryfikowany zakup
Wyjątkowa
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-06-2021 o godz 21:19 przez: martika71
Po powieści historyczne sięgam sporadycznie i wyłącznie w chwili, kiedy mocno zainteresują mnie opisy, a czasy, w których toczy się akcja, będą odpowiadać mojemu wysublimowanemu (wybrednemu) gustowi. Tego gatunku nie czytam w ciemno, licząc po cichu, że książka się spodoba, jak to zwykle bywa. Nie. Tutaj muszę wyrobić sobie konkretną opinię o tytule, zanim w ogóle pomyślę o przeczytaniu. Czyli zupełnie inaczej niż najnowsza książka Pam Jenoff. "Łączniki z Paryża" trafiły do mnie poniekąd przypadkiem - nazwałabym to łutem szczęścia. Powiedzieć, że książka mnie nadzwyczajnie zaintrygowała to zdecydowanie za mało. Ona, używając wręcz nierealnej, magicznej mocy, dosłownie wciągnęła mnie w sam środek wydarzeń, jednocześnie sprawiając, że odejście od lektury graniczyło z cudem. "Łączniczki z Paryża" to historia, która toczy się w kilku miejscach w dwóch różnych czasach. Czytelnicy poznają losy Grace Healey, mieszkanki Nowego Jorku oraz asystentki w kancelarii prawnej. Kobieta pewnego dnia, idąc do pracy, spotyka na swojej drodze porzuconą walizkę. Dziwne przeczucie każe jej zerknąć do środka, skąd wydobywa plik zdjęć kilkunastu kobiet. Zabiera zdobycz, ale po paru godzinach postanawia odłożyć własność z powrotem do walizki. Sęk w tym, że owa walizka znika, a Grace niszczona wyrzutami sumienia postanawia na własną rękę odnaleźć właścicielkę. Niejaką Eleanor Trigg. Do Eleanor należy właśnie druga perspektywa historii. Czytelnicy cofają się o dwa lata od wydarzeń związanych z Grace, czyli lądują w 1944 roku w Londynie, gdzie dokładnie poznają, z jakimi uczuciami mierzy się Trigg. Kobiecie bowiem zostało powierzone niezwykle trudne zadanie - musi zacząć werbować, a następnie szkolić tajne agentki, które w niedalekiej przyszłości agencja wyśle na przeszpiegi do okupowanej Europy. W trakcie szkolenia rekrutek Eleanor poznaje Marie, czyli trzecią główną bohaterkę "Łączniczek z Paryża". Ta młoda, samotna matka zostawia córkę, chcąc walczyć dla niej o lepszy świat, i wyrusza do Francji, by pracować w terenie jako radiotelegrafistka. Czy kobietom uda się osiągnąć swoje cele? Przechytrzą okupanta, wysadzą mosty i zniweczą okrutne plany wroga? Kim okaże się tajemniczy zdrajca, donoszący Niemcom i sprawiający, że kolejne agentki giną w niewyjaśnionych okolicznościach? "Łączniczki z Paryża" określiłabym mianem wciągającej, zaskakującej, odrobinę tajemniczej i przede wszystkim niesamowitej historii o odwadze, przyjaźni i bohaterskich czynach. Nie sposób przejść obok książki obojętnie, a losy kobiet autorka przedstawiła prosto, choć nietuzinkowo. Czytelnicy z pewnością miło spędzą czas, każde kolejne strony przekładając niemal machinalnie, ponieważ historia czyta się w rzeczywistości sama. Miałam wrażenie, jakbym płynęła - pod koniec to chyba zasuwałam szybciej niż Otylia Jędrzejczak stylem dowolnym, nie potrafiąc doczekać się rozwiązania niektórych wątków. Zdradzę, że były one szokujące i ekstremalnie doskonałe. Główne bohaterki to kobiety, których nie da się nie lubić. Zostały wyśmienicie wykreowane, a ich spojrzenie na życie czy świat, ich wady i zalety przedstawiono w sposób naturalny, przez co czasami odnosiłam wrażenie, jakby stały obok. W historii, oczywiście, nie zabrakło wątków zdrady, miłości oraz zauroczeń, ale na szczęście nie zdominowały one całej opowieści. Autorka bardzo dobrze je wyważyła, przez co główne kwestie pozostały na pierwszym planie, a te poboczne jedynie uprzyjemniały lekturę, dodając smaczku. Pewnie nie zdziwi Was, że "Łączniki z Paryża" Pam Jenoff polecę z czystym sercem i bez chwili wahania. Książka prezentuje wysoki poziom, historia porywa, bawi, a czasem też smuci, więc odnajdziecie tutaj dosłownie kakofonię emocji. Podobało mi się również wplątanie kilku wydarzeń mających miejsce naprawdę w fikcyjny świat, przez co cała opowieść nabrała wyjątkowego charakteru. Co tu więcej mówić - nawet się nie wahajcie, od razu sięgajcie i czytajcie. :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-04-2021 o godz 21:16 przez: książki Haliny
Pam Jenoff opierając się na narracji w trzech perspektywach, splata ze sobą pięknie zawiłą historię grupy kobiet pracujących przy operacjach specjalnych podczas II wojny światowej. „Łączniczki z Paryża”, to głęboko poruszająca historia, która pokazuje szokujący i w dużej mierze nieznany fragment historii wojny, ujawniający ogromną odwagę i determinację kobiet. Ta fascynująca i niezapomniana historia, zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami, toczy się wokół starannie dobranej grupy brytyjskich łączniczek wysłanych do Francji przez ściśle tajny oddział rządowy podczas II wojny światowej. Tygodnie rygorystycznych szkoleń mają na celu przygotowanie młodych kobiet do wyprawy na nieznane terytorium. Zamieszkania tam, odnalezienia się w nowym środowisku, bez zwracania na siebie uwagi. Dziewczyny, łączniczki, bojowniczki, każda z nich miała inną motywację , aby podjąć się tak ryzykownego zadania. Narażając swoje życie, agentki planują połączyć się z lokalnymi członkami ruchu oporu, przesyłać ważne informacje do kraju i pomagać w realizacji różnych form sabotażu. Czytelnik podąża za założycielką i szefową jednostki SOE, Eleanor (prawdziwa postać, to Vera Atkins), a także za jedną z kobiet, Marie, zwerbowaną do tajnej służby w Paryżu. Trzecia bohaterka, to Grace, luźno powiązana z tą historią, młoda kobieta mieszkająca w Nowym Jorku w 1946 roku, w której ręce, zupełnie przypadkowo wpadają zdjęcia zaginionych dziewczyn i zaczyna interesować się ich losem. Jej zainteresowanie wkrótce przeradza się w obsesję, a badanie tajemnic, powoduje, że odkrywa o wiele więcej, niż mogłaby się spodziewać. Pam Jenoff napisała fantastyczną książkę, bo chociaż jej bohaterki i w dużej mierze cała powieść jest tylko fikcją, to bardzo przysłużyła się łączniczkom zwerbowanym przez SOE i ich pamięci, wydobywając na światło dzienne ich istnienie. Trudno nie docenić prawdziwych kobiet, które rzeczywiście przeszły przez tego typu sytuacje i poświęciły tak wiele dla swojego kraju i tego, co uważały za słuszne. Powieść, która jest hołdem dla nich, bo w czasie II wojny poświęcały swoje życie w walce z okupantem, na równi z mężczyznami, ale nadal ten fakt jest niedoceniany i wciąż umniejsza się ich rolę w tamtym okresie. Powieść zaliczona do fikcji historycznej, jednak fakt, że jest oparta na prawdziwych, wydarzeniach sprawia, że przekaz książki wydaje się jeszcze mocniejszy. To mądra, piękna i refleksyjna historia z niezwykle wciągającą fabułą. Muszę przyznać, że autorka potrafi wzbudzić w czytelniku zainteresowanie. Płynnie przechodzi przez osi czasu, tworzy odpowiednie napięcie, które otacza każdy rozdział. Wspaniała kreacja postaci, budzi w czytelniku współczucie i sympatię, a także sprawia, że stają mu się bardzo bliskie. „Łączniczki z Paryża” odsłaniają kolejny rąbek tajemnicy dotyczący drugiej wojny światowej. Tajemnicy mało znanej, związanej z angielskimi łączniczkami, które w razie dekonspiracji nie były traktowane przez Niemców jako jeńcy wojenni. Niektóre nigdy nie wróciły, a wszelki ślad po nich zaginął. Mało tego okazało się, że zostały zdradzone i poświęcone w imię wyższych celów. Podsumowując „Łączniczki z Paryża” to wciągająca, intrygująca, trzymająca w napięciu i dobrze napisana powieść. Fani powieści fikcji historycznej dotyczącej czasów II wojny światowej nie mogą jej przeoczyć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-04-2021 o godz 20:52 przez: Joanna W.
Powieści z historią w tle należą do moich ulubionych. Dzięki nim mam okazję nie tylko poznać kolejną, ciekawą opowieść, która jest wytworem wyobraźni autora, ale także zbliżyć się do wydarzeń, o których często miałam wcześniej tylko szczątkową wiedzę. Wiele z nich zmusza mnie do pójścia dalej, do sięgnięcia po więcej faktów, które uzupełnią znalezione w książce informacje. Kiedy przeczytałam „Łączniczki z Paryża” w moich oczach były łzy. I składało się na to wiele powodów. Nie tylko sama opowieść, traktująca o trudnej i ryzykownej działalności tajnych agentek wysyłanych z Londynu podczas wojny, ale także ze względu na wątek dotyczący jednostki, jednej z głównych bohaterek — Grace. Akcja powieści toczy się niejako dwutorowo. Równolegle poznajemy fakty dotyczące wydarzeń z roku 1944 oraz 1946, w którym to młoda kobieta znajduje wsuniętą pod ławkę hali nowojorskiego dworca kolejowego, walizkę. Grace Healey staje się ogniwem, które spaja te dwa okresy, które choć nieodległe, wydają się stanowić czasową przepaść. Czytelnik ma okazję krok po kroku odkrywać zamkniętą w walizce historię, a to swoistego rodzaju śledztwo przynosi nieoczekiwane efekty. Wspólnie z Eleanor i Grace odtwarzamy losy wielu kobiet. Matek, córek, które podjęły się niełatwej misji w Europie. Autorka ukazuje w swej powieści tragizm postaci, który wynikał nie tyle z efektów ich działalności, ile przede wszystkim z postawienia ich na starcie w gorszej pozycji. W końcu nie były mężczyznami, a całe przedsięwzięcie, będące pomysłem Eleanor Trigg, z agentkami w rolach głównych od początku, zdaniem wielu, nie miało prawo się udać. Książka Pam Jenoff to swoistego rodzaju hołd dla tych z nich, które odeszły niezauważone. Autorka stworzyła emocjonalną historię o kobiecej sile, przyjaźni, determinacji, ale także miłości, która ma szansę wykiełkować nawet na wojennym ugorze. I choć cała fabuła skupia się przede wszystkim na śledztwie dotyczącym losów zaginionych agentek, to autorka nie zapomniała o jednostkach, które odegrały tutaj rolę nadrzędną. Mimo że stały się jedynie narzędziem w rękach tych, którzy decydowali o ważności ludzkiego istnienia. Podsumowując: „Łączniczki z Paryża” to opowieść, która zapada w pamięć. Choć jest to fikcja literacka, cała fabuła została zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Autorce udało się ukazać brutalność działań wojennych, bezlitosne traktowanie więźniów oraz bezduszność władzy względem jednostki. Pam Jenoff stworzyła opowieść, która jest hołdem dla odwagi wielu kobiet, które walczyły ramię w ramię z mężczyznami o lepszą przyszłość dla swojego kraju i najbliższych. Zbudowana na tajemnicy historia, w której z każdą przewracaną stroną wzmaga się chęć uzyskania odpowiedzi na pytanie: co się stało z zaginionymi agentkami? Autorka umiejętnie stopniuje napięcie, nieuchronnie zmierzając do finału, który przynosi zaskakujące rozwiązanie. Napisana z dużym rozmachem i sporą dawką dramatyzmu opowieść, która trafia wprost do czytelniczego serca. Polecam! (NIEnaczytana)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-05-2021 o godz 14:59 przez: Lukrecja84
„ŁĄCZNICZKI Z PARYŻA” Pam Jenoff Wydawnictwo Prószyński i S-ka „Łączniczki z Paryża” to światowy bestseller. Przetłumaczony został na ponad 20 języków. Trafił w moje ręce dzięki portalowi lubimyczytać.pl oraz Wydawnictwu Prószyński i S-ka. Nie wiem jak wy, ale ja uwielbiam książki dotyczące drugiej wojny światowej, dlatego z przyjemnością sięgnęłam po „Łączniczki z Paryża”. Nie zawiodłam się. Bardzo śliczna okładka. Treść jeszcze lepsza. Pam Jenoff w swojej powieści opowiada o przyjaźni i zdradzie podczas drugiej wojny światowej. Niestety w tamtych czasach nie można było ufać sobie samemu a co dopiero innym. Najlepszy przyjaciel potrafił zdradzić. Jak to było u naszych łączniczek? To już musicie przeczytać sami. Historia opisana w książce „Łączniczki z Paryża” inspirowana jest prawdziwymi wydarzeniami. W 1946 roku Grace Healey w drodze do pracy znajduje walizkę. Jej ciekawość doprowadziła do tego, że otworzyła to znalezisko. Znalazła kilka fotografii. Postanowiła je zabrać i odnaleźć właścicielki. Wiadomo zdjęcia to pamiątki. Przez swoją ciekawość poznaje prawdziwe i tragiczne losy tych kobiet. Poznaje imię i nazwisko właścicielki walizki. To szefowa tajnych agentek Eleanora Trigg. Ona była odpowiedzialna za 12 dziewczyn wysłanych z Londynu do okupowanej Europy. Były łączniczkami i radiotelegrafistkami. Wspierały ruch oporu. Ich praca była bardzo niebezpieczna. Wpadka groziła śmiercią. Niestety dziewczyny nigdy nie powróciły do domu. Co się z nimi stało? Nasza Grace postanawia dowiedzieć się prawdy. Poznaje Marie, która była agentką w Europie. Niesamowita, smutna, ciężka i trudna historia. To co przeżyła jest szokujące. Możecie przygotować chusteczki. Każda z kobiet pracujących dla Eleanory dostała kapsułkę z trucizną. W razie wpadki miały je przegryźć. Miały popełnić samobójstwo po to, żeby nie wydać całej siatki. Jak to wyglądało w praktyce – poczytajcie. Opowieść napisana jest z perspektywy 3 kobiet: Grace, Eleanor i Marie. Niestety w tej historii znajdziecie zdrajcę. Kto nim był ? Ja to wiem, ale wam nie powiem. Tego to już musicie dowiedzieć się sami. Co się stało z dziewczynami? Czy przeżyły? Niesamowita książka, która pokazuje odwagę i męstwo kobiet. Za cenę własnego życia ratowały innych ludzi. Jestem zachwycona tą powieścią. Ciekawa jestem czy w dzisiejszych czasach znalazłyby się tak odważne kobiety, jak te ze zdjęć znalezionych przez Grace. Piękny i trudny temat. Wartka akcja. Bohaterstwo i męstwo. Bolesna zdrada. Niezapomniane bohaterki. To wszystko sprawia, że nie możecie przejść obojętnie wobec tej pozycji. Chętnie za jakiś czas ponownie po nią sięgnę. Lubicie tematykę drugiej wojny światowej? Bohaterską i heroiczną walkę? Walkę za cenę własnego życia? Haniebną zdradę? To z czystym sumieniem zapraszam do przeczytania powieści „Łączniczki z Paryża”. Gratulacje dla Pam Jenoff za tak wspaniałe dzieło. #łączniczkizparyża #pamjenoff #wydawnictwoprószyńskiiska 
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-04-2021 o godz 21:12 przez: Alza
To moje pierwsze spotkanie z Pan Jenoff, na które zdecydowałam się zachęcona tematyką oraz przeczytanym fragmentem powieści. Chętnie sięgam po książki, w których mogę znaleźć historie kobiet, które wbrew przeciwnościom losu próbują osiągnąć niemożliwe. “Łączniczki z Paryża” są jedną z nich, a fakt, że historia została oparta na prawdziwych wydarzeniach, czyni ją jeszcze bardziej wyjątkową. Grupa kobiet, które z jednej strony wybrał przypadek, a z drugiej staranna selekcja, musiała wcielić się w rolę, o jakiej nigdy wcześniej nawet nie śniły. Sięgając głęboko w siebie, odnalazły samozaparcie, hart ducha i ogromną odwagę. Ta historia jest równie piękna, co smutna. Nigdy nie były traktowane na równi z mężczyznami. Pogarda, z która wielu z nich przyszło się mierzyć zarówno za życia, jak i po śmierci, jest sprawiedliwa i raniąca. Narracja prowadzona jest z trzech różnych perspektyw i rozgrywa się w latach II Wojny Światowej oraz zaraz po niej. Bohaterkami, których losy śledzimy to Eleonora, Marie iGrace. Czasy wojne przedstawione zostały z perspektywy dwóch pierwszych, natomiast za sprawą Marie przenosimy się do Nowego Jorku w 1946 roku. Każda z kobiet jest zupełnie inna, jednak łączy je jedno - wewnętrzna siła do działania, którą niespodziewanie w sobie odkrywają. Nie były do tego przygotowywane, jednak znajdując się w konkretnych, nowych dla nich sytuacjach, odkrywają w sobie ogromny potencjał, odwagę i determinację. To ważna lekcja o tym, jak silną wewnętrzną moc posiada w sobie każdy z nas - potrzebny jest tylko impuls, aby ją obudzić. To niestety także opowieść o okropnej zdradzie. Takiej, której nie idzie wybaczyć. Nóż wbity plecy w zamian za całkowite zaufanie i oddanie. O miłości i o tym, że przychodzi niespodziewanie, ale może uderzyć z całą swoją mocą. To w końcu opowieść o przyjaźni, ogromnej sile kobiet oraz ogromnym okrucieństwie wojny. Zabrakło mi szczegółów z pracy łączniczek - liczyłam na więcej akcji i komplikacji. To tylko namiastka, odsłonięcie rąbka tajemnicy o wydarzeniach, o których wielu wolałoby zapomnieć nie tylko ze względu na ich tragizm, ale także na uczestnictwo angielskich agentem na francuskiej ziemi. Historia została przedstawiona w odniesieniu do tylko jednej, konkretnej akcji, a chętnie poznałabym realia pracy tych kobiet w szerszym aspekcie. Odnoszę wrażenie, że można było wykorzystać potencjał tej historii lepiej - czuję niedosyt zarówno jeżeli chodzi o wydarzenia, jak i emocje. Autorka ma bardzo przyjemny styl, chociaż moim zdaniem książka była trochę nierówna. Po bardzo dobrym, intrygującym początku, druga część książki wypadła moim zdaniem bladziej. Pomimo iż już domyśliłam się zakończenia, z zaciekawieniem i napięciem czytałam do końca, ponieważ autorka zaskakuje szczegółami. Ciekawy pomysł i dobra realizacja - jeżeli lubicie powieści historyczne to zdecydowanie jest to porządna propozycja dla miłośników tego gatunku :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-06-2021 o godz 12:43 przez: Monika Siwiec
Jedna porzucona walizka. Kilkanaście zdjęć. Dziesiątki twarzy, opowieści i emocji. Bo czasem spotkanie, sytuacja, znalezienie się właśnie w tym miejscu i czasie może zmienić całkowicie bieg wydarzeń. Rozsypać całe dotychczasowe, ułożone w kostkę życie. To książka oryginalna w swojej formie. Inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Jej żywa i autentyczna narracja mimowolnie wciąga nas w wir wojennej zawieruchy, by trzymać w swoich ramionach do samego końca. Wielopłaszczyznowa pod względem czasu i przestrzeni, z licznymi retrospekcjami. Mamy Anglię i Francję pogrążoną w konflikcie zbrojnym, a także Stany Zjednoczone tuż po jego zakończeniu. Fabuła jest jak makrama. Przeplata w sobie losy trzech kobiet, które stanowią kanwę tej przejmującej prozy. Eleanor, kierującej siatką tajnych agentek, wysyłanych z Londynu podczas II wojny. Tylko z pozoru surowej i bezwzględnej, kryjącej w sobie matczyne uczucia i pragnienie otoczenia płaszczem bezpieczeństwa łączniczek. Marie, zwerbowanej przez nią radiotelegrafistki, która poświęca swoje rodzicielskie oddanie by działać w ruchu oporu. Początkowo niepewnie stawiająca kroki, ostatecznie wykazuje się niespotykanym heroizmem i wytrwałością. Jest też Grace, rozpaczliwie próbująca ukoić swoje poszarpane emocje po śmierci męża. Skrupulatnie pracująca w niewielkim amerykańskim biurze, której historia nabiera rozpędu, gdy znajduje na dworcu kolejowym bagaż pełen fotografii kobiet. To determinuje jej kolejne decyzje. Pcha ją naprzód. Odtąd zostaje owładnięta chęcią odkrycia prawdy o twarzach ze zdjęć, jednak okazuje się być to ściśle tajne. Tajemnica staje się centrum jej myśli i działań. Wszystko inne zaczyna schodzić na dalszy plan, choć być może pewne orzechowe oczy są w stanie to zmienić. Po drodze spotykamy także inne postacie. Są nierozerwalne przyjaźnie, echo miłości i dylematy, które są tryskającym źródłem zwątpienia. Konspiracje, zdrada, nieustanne ryzyko i próba ocalenia skrawków ciepła. Jest miejsce i dla mężczyzn, jednak to wewnętrzna siła kobiet wiedzie tutaj prym. Kilkanaście łączniczek z Paryża nigdy nie powróciło ze swojej misji. Co się z nimi stało? Kim były? Odpowiem enigmatycznie: Noc i mgła. Więcej dowiecie się z książki. Niech stanowi ona hołd dla tych wszystkich, którzy narażali swoje życie dla innych, a słuch po nich zaginął. To must-read dla każdego miłośnika literatury wojennej. Bo z innej perspektywy pokazuje ówczesne bolesne realia, dopuszczając do głosu tych, którzy tkwili w samym sercu wojny. Jeśli wojna ma w ogóle jakiekolwiek serce...Ja zabieram z tej powieści ze sobą małą walizkę z krótkim przesłaniem: "Twórz historię, z której będziesz dumny". Tyle wystarczy, by z odwagą każdego dnia ruszać w podróż. W nieznane.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-05-2021 o godz 21:42 przez: Paulina K.
Pam Jenoff to autorka kilku wydanych w Polsce publikacji, głównie wojennych, ale zdarzyły się też te z wątkiem kryminalnym. 1946 rok. Nowy Jork. Rok po zakończeniu II wojny światowej. Grace Healey spóźnia się do pracy, przy okazji na dworcu znajdując porzuconą walizkę. Ciekawość bierze górę i kobieta otwiera ją, znajdując w środku kilkanaście zdjęć kobiet, niektóre w mundurze. Zauważa informację, że bagaż należy do Eleanor Trigg, pracownicy Kierownictwa Operacji Specjalnych - SOE, które w czasie wojny szkoliło łączniczki i telegrafistki wysyłane z Wielkiej Brytanii do Francji. Wśród nich znalazła się maszynistka Marie, która została wyszkolona do tego, by jak najszybciej przerwać wojnę i niemieckie natarcie. Czy ich misja się powiodła? Muszę przyznać, że dawno temu czytałam inne książki Pam Jenoff, dlatego tym bardziej byłam ciekawa, jakie wrażenie wywrą na mnie ,,Łączniczki z Paryża". Jak możemy przeczytać na okładce, powieść została przetłumaczona na ponad 20 języków i została okrzyknięta światowym bestsellerem. Co takiego mają w sobie ,,Łączniczki...", czego nie mają inne powieści wojenne? Wierne oddanie zdarzeń? Po części napewno, bowiem sama autorka przyznaje, ze miesza fikcję literacką z realnymi wydarzeniami. Tym, co uderza, to realne oddanie warunków, w jakich przyszło żyć kobietom szkolącym się na tajne agentki, groza wojny, wykrycia, czy misja się powiedzie, co w momencie, gdy ich szyfry i wiadomości zostaną przechwycone. Jedna niewiadoma, a los wielu ludzi zależny od zwykłych kobiet, które zostały wybrane, by służyć krajowi. Czasy wojenne mieszają się z czasem względnej stabilizacji, kiedy to właśnie Grace odnajduje walizkę Eleanor i postanawia poznać los tajemniczych kobiet. Pam Jenoff zręcznie prowadzi czytelnika przez wojenną zawieruchę, jednocześnie ujawniając co jakiś czas dane z prowadzonego ,,śledztwa". Jedno jest pewne, gdyby nie determinacja Healey i pomysł Trigg, by powołać oddział kobiecy, losy wojny mogłyby potoczyć się inaczej. Lepiej, gorzej? Nie nam to osądzać. Niezwykle poruszająca historia i lektura, od której trudno się oderwać i na temat której trudno nie rozmyślać. Co by było, gdyby... Najważniejsze jednak to pamiętać. Pamiętać o tych, którzy polegli, niezależnie od płci i zaangażowania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-05-2021 o godz 07:29 przez: chabrowacczytelniczka
Jestem ciekawa czy lubicie czytać fabularyzowane powieści, które powstały na kanwie realnych wydarzeń historycznych. Czy w przypadku, gdy książka traktuje o ważnych historycznych momentach nie ma już miejsca na inwencję twórczą autora i powinna zawierać tylko twarde fakty? Myślę, że nie. Każda książka jest wartościowa i dobra, by zachęcić czytelnika do własnych poszukiwań w materiałach stricte historycznych. Tak jest w przypadku tej powieści. Pam Jenoff zainspirowała się niezwykle pasjonującymi bohaterkami, po których z racji na ich tajne działania nie pozostało zbyt wiele informacji. W czasie II wojny światowej działały na terenie Francji jako radiotelegrafistki, łączniczki, a właściwie agentki i wspomagały tamtejszy ruch oporu. Po wielu z nich ślad się urwał, dlatego autorka mogła popuścić wodzę fantazji oraz wpleść w opowieść intrygujące kobiece sylwetki. Utkała niezwykle misterną, pełną zwrotów akcji, niewyjaśnionych tajemnic i zaskakujących faktów opowieść o odwadze, bohaterstwie, a przede wszystkim przyjaźni, która uskrzydla i dodaje sił w beznadziejnych sytuacjach. Znalazł się w niej również wątek romantyczny, ale jest bardzo subtelny i delikatny. To kobiety grają tutaj pierwsze skrzypce i ich wzajemnych relacjach skupiła się autorka. Od książki naprawdę ciężko się oderwać. Prowadzone równolegle z perspektywy trzech kobiet wątki mające miejsce w różnych ramach czasowych pozwalają spojrzeć na wydarzenia ze wszystkich stron. Obserwujemy tu pracę Eleonor Trigg, szefowej agentek, Marie - jednej z nich oraz Grace, która niedługo po wojnie trafia na tajemniczą walizkę zawierającą zdjęcia łączniczek. Jednocześnie Pam Jenoff bardzo umiejętnie prowadzi fabułę, stawia przed czytelnikiem liczne pytania i odsłania przed nim tylko tyle, by miał ochotę jak najszybciej poznać zakończenie.  Podobało mi się, naprawdę z czystym sumieniem mogę to napisać. Ta książka przypomniała mi jak bardzo lubię powieści napisane w podobnym klimacie. Być może nie jest to arcydzieło literatury, raczej niezwykle wciągająca opowieść, którą mimo wątku II wojny światowej czyta się szybko i przyjemnie. Jestem bardzo usatysfakcjonowana lekturą i koniecznie muszę sobie zapamiętać na przyszłość nazwisko autorki. 
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-05-2021 o godz 22:54 przez: mysza
“Łączniczki z Paryża” to najnowsza książka amerykańskiej pisarski Pam Jenoff, która łączy w sobie powieść historyczną, romans oraz kryminał. Akcja powieści toczy się w Anglii oraz Francji w okresie II wojny światowej oraz w Nowym Jorku krótko po jej zakończeniu. Została ona przedstawiona przez Autorkę z perspektywy trzech bohaterek. Powieść została częściowo zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Opowiada ona o elitarnej grupie brytyjskich agentek, które zostały przerzucone do Francji. Docelowo miały być radiotelegrafistkami, ale w terenie okazało się, że tak na prawdę muszą być gotowe do podejmowania często bardzo ryzykownych misji. Jak łatwo się domyślić po tytule głównymi bohaterkami są kobiety. Trzy - Eleanor, Grace i Marie. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że różni je wszystko jednak po bliższym poznaniu dowiadujemy się, że każda z nich przeżyła w przeszłości jakąś tragedię, która dość znacząco wpłynęła na jej życie. Eleanor to kobieta odpowiadająca za rekrutację i szkolenie agentek, zimna i nie okazująca uczuć imigrantka ze wschodniej Europy. Grace jest empatyczną młodą Amerykanką, która próbuje zbudować swoje życie od nowa po stracie ukochanego męża. Natomiast Marie to samotna matka, która boryka się z niską samooceną i marzy o dniu, w którym wojna dobiegnie końca i będzie mogła ściągnąć z powrotem do Londynu małą córeczkę. Uważam, że "Łączniczki z Paryża" to całkiem porządnie napisana książka, która jednak nie do końca mnie zachwyciła. Moim zdaniem brakowało w niej co nieco oryginalności, gdyż wątek odnalezienia przez Gracie walizki na dworcu kolejowym był dość absurdalny. Niemniej zdecydowanie jest ona warta przeczytania, ponieważ pozwala spojrzeć na II wojnę światową z perspektywy Wielkiej Brytanii oraz Francji co nie jest zbyt często spotykane w literaturze. Sama akcja dość mocno trzyma w napięciu, natomiast dużo barwy dodają poboczne wątki takie jak działalność dobrodusznego Frankiego, który często bezinteresownie pomaga powojennym imigrantom z Europy. Polecam "Łączniczki z Paryża" w szczególności osobom, które lubią powieści poruszające tematykę historyczną. Bardzo dziękuję wydawnictwo Prószyński i S-ka za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-04-2021 o godz 19:26 przez: KLAUDIA KARDYNAŁ
Pam Jenoff stworzyła wspaniałą książkę o niezwykłych kobietach. Jest to historia dziewczyn, które były tajnymi agentkami we Francji podczas drugiej wojny światowej. A zaczyna się to zupełnie niewinnie. Mamy rok 1946, Nowy Jork. Spóźniona Grace przechodząc przez Grand Central znajduje porzuconą walizkę. Kierowana wewnętrznym impulsem, otwiera ją i zabiera z niej zdjęcia kilku dziewcząt. To początek przedziwnej historii i śledztwa, które zmieni życie Grace. Z jej perspektywy widzimy świat po wojnie i próby wrócenia ludzi do normalności. Grace zawstydzona swoim zachowaniem próbuje znaleźć właściciela walizki poznając w ten sposób historię dziewczyn z SOE. Chcąc zrozumieć co się wydarzyło oraz jakie losy spotkały kobiety ze zdjęć stara się na własną rękę odnaleźć prawdę. A ona jest nad wyraz zaskakująca. Oprócz niej mamy tu narrację dwóch innych kobiet: Eleanor i Marie. Jedna dowodziła kobiecą grupą SOE (Kierownictwo Operacji Specjalnych), która została przygotowana do pomocy w okupowanej Francji, natomiast druga była wysłaną tam, radiotelegrafistką. Każda opowiada swoją historię związaną z wydarzeniami podczas wojny. Dzięki temu wiemy co działo się na froncie oraz w dowództwie. Tworzy to przerażający obraz bezradności, bezsilności jednych i drugich oraz pokazuje co znaczy wybrać mniejsze zło. Książka Pam Jenoff jest w pewnym sensie historyczna, ale fabuła została zmyślona na potrzeby przedstawienia losów dziewczyn z Sekcji F. Dzięki temu zabiegowi czyta się ją bardzo szybko. Osobiście zostałam pochłonięta bez reszty i jak najszybciej chciałam się dowiedzieć, co będzie dalej. To, że akcja rozgrywa się z trzech różnych punktów widzenia, wcale nie jest złym wyborem. Moim zdaniem jest wręcz świetnym wyborem, ponieważ wiemy co czuły agentki w terenie, jakie dylematy przechodziła ich szefowa w Londynie oraz chęć odnalezienia prawdy przez Grace. Powieść pokazuje bohaterstwo, odwagę i determinację kobiet podczas wojny i zaraz po niej. Dobrze, że takie tematy są poruszane, ponieważ nadal umniejsza się rolę kobiet w tamtych czasach. Ważne, że nadal są autorzy, którzy chcą o tym pisać. Dla mnie książka była fantastyczna. Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-06-2021 o godz 18:01 przez: CZYTAlicja
Pewnego dnia w Nowym Jorku, w roku 1946 młoda kobieta o imieniu Grace znajduje na dworcu porzuconą walizkę. Znalezisko nie daje kobiecie spokoju, a dodatkowo zaciekawiona porzuconym bagażem i wiedziona intuicją postanawia do niej zajrzeć. W środku znajduje starannie poukładane rzeczy i zdjęcia zawinięte w kawałek koronki przedstawiające piękne, młode kobiety. Tajemnicze zdjęcia z walizki nie dają spokoju kobiecie. Grace postanawia dowiedzieć się, kim są kobiety ze zdjęć i wrócić po walizkę, jednak walizki już nie odnajduje… Czy ciekawość doprowadziła kobietę do prawdy, której szukała? Sięgając po książkę czułam, że będzie to niezwykła historia. Łączniczki z Paryża” to historia, która inspirowana jest II wojną światową i zawiera sporo cząstek kobiecości, bo kobiety grają tutaj pierwsze skrzypce. To historia kobiet, które werbowane były do tajnej agencji i ich zadaniem miało być między innymi przekazywanie tajnych wiadomości, ale też zdobywanie informacji. Było to zadanie, na szali którego było śmierć i życie, ale jednak one zaryzykowały. Zostawiły swoich bliskich, dzieci, swoje domy, by ramię w ramię u boku mężczyzn walczyć o swój kraj. Chciały pomagać, były odważne, inteligentne, piękne i dobrze przygotowane do realizacji swoich zadań. Pieczę nad przygotowaniem kobiet do tajnych misji sprawowała przebojowa i doświadczona Eleanor Trigg. Wydawać by się mogło, że wszystko szło ku dobrej drodze, jednak błąd i zdrada jednego z bliskich współpracowników Eleanor sprawiły, że wiele kobiet z fotografii straciło życie. „Łączniczki z Paryża” to nieoczywista powieść o wydarzeniach inspirowanych prawdziwą historią, w której przelała się krew. Fabuła ma dwie linie czasowe, w których czytamy o wydarzeniach teraźniejszych i przeszłych, co bardzo lubię. To powieść o kobiecych decyzjach, poświęceniu, odwadze i wrażliwości. To porównanie odmiennego sposobu traktowania kobiet i mężczyzn w czasach wojny. Czy wiele się zmieniło od tego czasu? Można by dyskutować na ten temat. Fabuła książki w moim odczuciu cały czas rozbudza ciekawość, a jej lektura wywołuje sporo przemyśleń. Polecam wszystkim, którzy lubią tematykę historyczną.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-04-2021 o godz 10:26 przez: Anonim
Inspiracją do tej książki były prawdziwe zdarzenia, które miały miejsce w czasach II wojny światowej. Pierwszą bohaterką, którą poznajemy jest młoda dziewczyna Grace, mieszkanka Manhattanu. Jest rok 1946 i Grace na dworcu znajduje walizkę, a w niej fotografie dziewcząt, które mimo wyrzutów sumienia zabiera ze sobą. Po czasie dowiaduje się, że walizka należała do Eleanor Trigg, kobiety która kierowała siatką tajnych agentek podczas II wojny światowej. Okazuje się, że kobiety ze zdjęć zaginęły podczas wojny, prawdopodobnie nie żyją. Grace postanawia odkryć prawdę i dowiedzieć się co tak naprawdę stało się z dziewczętami ze zdjęć. Trzecią bohaterką książki jest Marie, tajna agenta, zwerbowana przez wywiad kierowany właśnie przez Eleanor. Trzy losy kobiet, które się ze sobą splatają, trzy niesamowite historie. Ta książka to opowieść o bohaterstwie, ogromnej odwadze, przyjaźni i miłości mocniejszej niż śmierć. Autorka świetnie poprowadziła wszystkie trzy historie. Stworzyła niezapomniane bohaterki. Dzięki temu książkę czyta się bardzo dobrze, wciąga od pierwszych stron. Z coraz to nowym śladem, nowo odkrytą tajemnicą chce się wiedzieć co będzie dalej, co przydarzy się bohaterkom. Są one tak dobrze wykreowane, że ciężko było mi stwierdzić, którą lubię najbardziej. U każdej wyraźnie widać co nimi kierowało, że postępowały tak a nie inaczej. Czytając książkę ma się wrażenie, że odkrywa się niesamowite tajemnice, jest się w środku niezwykłych wydarzeń. Książka ma dobre tempo, dużo się w niej dzieje co jest dodatkowo na plus. Czy są jakieś minusy? Jak dla mnie nie. Książka wywołuje wiele emocji. Kończąc ją można mieć wrażenie, że obejrzało się doskonały film. Aż chciałoby się powiedzieć, że to za mało, że chętnie przeczytałoby się więcej. Moim zdaniem jest to jedna z lepszych książek z tego gatunku jakie miałam okazje czytać. Czy polecam tą książkę? Tak, zdecydowanie. Jest bardzo dobra. Czas spędzony z nią to świetna rozrywka. Mogę śmiało stwierdzić, że ją powinno się przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-06-2021 o godz 22:20 przez: Coolturka
Bardzo długo odkładałam tę lekturę, bowiem potrzebowałam odpowiedniej chwili na tego typu historię. Zainspirowana prawdziwymi zdarzeniami w czasach II wojny światowej, gwarantowała wiele trudnych emocji. Nowy Jork, 1946 rok. Pewnego ranka, Grace znajduje porzuconą walizkę, wewnątrz której znajdują się zdjęcia kilkunastu kobiet. Postanawia poznać ich historię. Dowiaduje się, że to tajne agentki wysłane do okupowanej Europy jako łączniczki i radiotelegrafistki, by wspomagać ruch oporu. Nigdy nie wróciły, a ich losy pozostały tajemnicą. Londyn, 1943 rok. Polka żydowskiego pochodzenia Eleanor Trigg, to właścicielka porzuconej walizki i osoba odpowiedzialna za siatkę tajnych agentek. Jedną ze zwerbowanych dziewcząt jest Marie. "Twoja córka jest powodem, dla którego tu jesteś. Walczysz dla niej o świat, w jakim przyjdzie jej żyć". Od początku zachwycił mnie styl pisania autorki, lekki i przyjemny w odbiorze oraz niesamowicie barwny i bogaty język. Wydarzenia poznajemy naprzemiennie z perspektywy trzech głównych bohaterek. Dowiemy się jak wyglądał proces rekrutacji do agencji, szkolenie i na czym polega praca w terenie, składająca się głównie z akcji sabotażu. Praca Grace jest równie ważna i szlachetna, choć ma miejsce już po wojnie. Razem z Frankim pomagają emigrantom wojennym w rozpoczęciu życia na nowo. Było to bardzo ciekawe i odkrywcze dla mnie doświadczenie. Historia przedstawiona przez Pam Jenoff, zainspirowana jest prawdziwymi wydarzeniami i opowiada o odwadze, przyjaźni i niezwykłym bohaterstwie dzielnych kobiet, które za wszelką cenę chciały nieść pomoc, ale też i przetrwać. Bo każdy czas jest odpowiedni, by czynić dobro.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-04-2021 o godz 21:03 przez: Anonim
👗 PREMIERA! 👗 Jak często chcecie, żeby wszyscy czytający Waszą opinie, przeczytali daną książkę, bo jest wspaniała? 👗Przychodzę do Was dzisiaj z opinią o bardzo wyjątkowej książce. Bardzo, ale to bardzo wyjątkowej. Zrobiła na mnie ogromne wrażenie, bo mówi o rzeczach tak bardzo wyniosłych, a równocześnie tak naturalnych, codziennych. To książka o bohaterkach, patriotkach, ale przede wszystkim o silnych kobietach, które za wszelką cenę pragnęły ochronić bliskie im osoby. Poświęciłam jej wczoraj sporo czasu, ale było warto. To tak mądra, refleksyjna i piękna historia, że naprawdę nie ma słów, którymi możnaby ją adekwatne opisać. Autorka wykonała kawał świetnej roboty, połączyła dwa światy, inne rzeczywistości czasowe, wiele bohaterek, a wszystko po to by oddać hołd osobom zaangażowanym w działania wojenne. 8.5⭐️, nie mogło być inaczej! Na koniec uśmiechnęłam się szeroko, a pojedyncza łza spłynęła z mych oczu. 👗Całość zaczyna się od historii Grace, która znajduje porzuconą walizkę. Oczywiście impulsywnie zagląda do środka i odkrywa kilkanaście zdjęć kobiet, co ciekawe niektóre z nich są ubrane w mundury. Coś podpowiada jej, że nie znalazła się tam przypadkiem i za wszelką cenę pragnie się dowiedzieć kim są te dziewczyny. Wtedy rozpoczynamy naszą przygodę z łączniczkami tajnej siatki, które wysłane zostały z Londynu do Francji. Dwanaście z nich trafiło tam między innymi jako radiotelegrafistki, a wszystko po to aby wspomagać ruch oporu. Jednak nigdy nie wróciły, a ich losy pozostały tajemnicą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-05-2021 o godz 15:56 przez: Anonim
Czy lubicie książki inspirowane wydarzeniami historycznymi? W ostatnim czasie udało mi się przeczytać kilka takich pozycji. Kolejna z nich to "Łączniczki z Paryża". Tym razem to opowieść o kobietach, które w czasie II wojny światowej działały jako łączniczki, radiotelegrafistki, a właściwie jako szpiedzy, które wspomagały ruch oporu. Eleanor Trigg kierowała siatką tajnych agentek. Kobiety były szkolone, a następnie wysyłane do okupowanej Europy. Po wielu z nich ślad zaginął. Większość niestety nie wróciła do domów. Rok po zakończeniu wojny Grace znajduje walizkę, w której ukryte są zdjęcia łączniczek. Postanawia poznać historię dziewczyn. To przede wszystkim historia o kobietach, ich życiu w czasie II wojny światowej, wzajemnych relacjach i trudnym zadaniu z jakim przyszło im się zmierzyć. Historia pokazana jest z trzech perspektyw. Dzięki temu możemy spojrzeć na całą powieść z różnych stron. Książka inspirowana jest prawdziwymi wydarzeniami i dzięki temu przekaz wydaje się mocniejszy. To historia o odwadze, determinacji, przyjaźni i miłości. Książkę czyta się bardzo szybko. Ja bardzo lubię książki o tej tematyce i może dlatego miałam tyle przyjemności podczas jej czytania. O ile można mieć przyjemność z czytania książek związanej z tematyką II wojny światowej...Po prostu interesuje mnie ta literatura. Może nie jest na pierwszym miejscu na mojej liście tego typu książek, ale podobała mi się. Fani tej tematyki na pewno będą usatysfakcjonowani 😊
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-05-2021 o godz 12:04 przez: Magdalena Mierzynska
Najnowsza książka Pam Jenoff jest zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami. To z reguły atut dla książek, ale czy było tak i w tym przypadku? Autorka stworzyła wyjątkową książkę, o wyjątkowych kobietach, które były tajnymi agentkami we Francji, podczas ll wojny światowej. Miały za zadanie przenosić tajne informacje, ładunki wybuchowe. Miały szukać cywilów, którzy pomogą w walce z Niemcami Były szkolone sprawnościowo, ale i intelektualnie, aby manierami nie odbiegać od kobiet francuskich. Narażały swoje życie do granic możliwości. W książce poznajemy Grace, która przypadkiem znajduje walizkę z której zabiera zdjęcia kobiet. Wkrótce dowiaduje się, że walizka należała do Eleonor, która kierowała siatką tajnych agentek. Dwanaście z nich trafiło do okupowanej Europy jako łączniczki i nigdy nie wróciło. Grace postanawia poznać prawdę o kobietach że zdjęć. Czy jej się to uda? Co odkryje? Czy zostały oszukane i wysłane na pewną śmierć? A może były szantażowane. To wszystko znajdziecie w tej książce. Ogromną ciekawość, łzy, ból i niemoc. Obraz okrucieństwa i niezłomnej walki. Książkę czyta się bardzo szybko, trzcionka przejrzysta. Okładka piękna, wytłaczana faktura trzcionki. To wszystko wpływa na pozytywny całokształt tej książki
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Gra w ludzi
4.2/5
26,54 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Autoboyography
4.4/5
28,21 zł
43,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Arabskie opowieści
5/5
29,40 zł
44,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Doktor sen
5/5
13,24 zł
14,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czarny flaming
4.2/5
29,18 zł
45,00 zł
Inne z tego wydawnictwa One Last Stop
4.3/5
26,93 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Odwet
4.9/5
29,17 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Hoxha
4.5/5
45,38 zł
69,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Billy Summers
4.7/5
28,85 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Carrie
5/5
11,72 zł
16,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Islamskie fatum
4.6/5
29,17 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Bruno Whatever
4.2/5
25,92 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Dom
5/5
29,82 zł
44,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego