Labirynt śmierci (okładka twarda)

Oferta empik.com : 38,12 zł

38,12 zł 49,90 zł (-23%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Dick Philip K. Książki | okładka twarda
38,12 zł
asb nad tabami
Dick Philip K. Książki | okładka twarda
44,93 zł
asb nad tabami
Dick Philip K. Książki | okładka twarda
45,58 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Na planetę Delmak-O przybywa czternaścioro obcych sobie ludzi. Żaden z nich nie może ufać drugiemu, a śmierć może uderzyć w każdej chwili. Nie znają czekających ich zadań, a awaria przekaźnika wyklucza możliwość sprowadzenia pomocy. Wkrótce staje się dla nich jasne, że są obiektem jakiegoś doświadczenia. Na rozległej planecie uwagę przyciąga budynek kryjący tajemnice pchające kolonistów ku paranoi. Ginie pierwsze z nich. Bóg albo nie istnieje, albo postanawia unicestwić swoje stworzenia.

Doskonała powieść, w której mroczna atmosfera skrywa morderstwa, pytania o istnienie Boga i naturę rzeczywistości.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Labirynt śmierci
Autor: Dick Philip K.
Tłumaczenie: Nakoniecznik Arkadiusz
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rebis
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 272
Numer wydania: III
Data premiery: 2017-10-03
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 233 x 20 x 159
Indeks: 22827500
 
średnia 4,3
5
8
4
6
3
1
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
4 recenzje
4/5
15-10-2017 o godz 20:05 przez: Łukasz Marciniak
Philip K. Dick to jeden z tych autorów, których ciągle poznaje i wciąż jeszcze dużo przede mną. Po znakomitym Blade Runnerze i Deus Irae, postanowiłem sięgnąć po kolejną książkę tego autora, tym razem nieco mniej znaną, ale niemniej wartą uwagi, czyli Labirynt śmierci. Na planetę Delmak-O przybywa czternaścioro zupełnie obcych dla siebie ludzi. Nie znają czekających ich zadań, a wszystkiego mają dowiedzieć się po przylocie ostatniej osoby. Jednak wkrótce dochodzi do awarii, przez co nie wiedzą po co zostali sprowadzeni na tę planetę. Co więcej, nie mogą też sprowadzić pomocy, są zupełni sami... Wkrótce staje się dla nich jasne, że są obiektem jakiegoś doświadczenia, lecz nie mają pojęcia na czym ono polega. Wkrótce ginie pierwsza z osób, a za nią kolejne... Bóg albo nie istnieje, albo postanawia unicestwić wszystkie swoje stworzenia. Przez długi czas miałem wrażenie, że Labirynt śmierci bardziej przypomina rasowy thriller, aniżeli powieść science fiction. Wiąże się to z tym, że książka posiada dynamiczną akcję, bardzo dużo się w niej dzieje, a trupy ścielą się gęsto. Nie tylko w wyniku wypadków, ale przede wszystkim w wyniku samoobrony, czy celowego zabójstwa. To powoduje, że książkę, liczącą niecałe 300 stron, czyta się zaskakująco szybko i chwilami trudno się od niej oderwać, chcąc jak najszybciej poznać, co się dalej wydarzy. Choć na pierwszy rzut oka może wydawać się, że autor postanowił odejść od typowych dla siebie opowieści z niezwykłymi przemyślanami na rzecz powieści akcji osadzonej w klimatach science fiction, to wcale tak nie jest. Wystarczy uważnie wczytać się, by dostrzec kolejne problemy z jakimi autor zmierzył się w swojej powieści. W Labiryncie śmierci, Dick stworzył niezwykłą i wyidealizowaną religię, której kunszt doceniłem dopiero po lekturze, ponieważ nie od razu zrozumiałem, co autor chciał nią przekazać. Jest ona próbą stworzenia abstrakcyjnego, ale bardzo logicznego systemu religijnego, opierającego się na niepodważalnym założeniu, że Bóg istnieje. Co więcej, ludzie każdego dnia doświadczają dowodów jego egzystencji, jak i skutków ingerencji w ich życie. Choć ludzie zanoszą modlitwy, mają świadomość, że Bóg istnieje, to zwyczajnie brakuje im wiary. Bóg jest dla nich czymś oczywistym, co istnieje i ma realny wpływ na życie każdego z nich. To czyni ten system jednym z bardziej niezwykłych o jakich czytałem. Jest on zdecydowanie bardziej skomplikowany, niż ja to opisałem, ale Dick stopniuje informacje, jak i pozostawia wiele rzeczy niedopowiedzianych, dlatego nie chciałbym nikomu zdradzić zbyt wiele. Niemniej interesujący są bohaterowie, a w zasadzie to, jak postrzegają oni świat. Historia opowiadana jest przez kilka osób i za każdym razem patrzymy na bieg wydarzeń z perspektywy innej z nich. Powoduje to, że mamy niezwykłą okazję zobaczyć te same wydarzenia, czy rzeczy z perspektywy kilku osób, które niekiedy diametralnie różnią się od siebie. Co prawda, chwilami trudno zorientować się od razu kto jest kim, ale kreacja bohaterów nie jest w tej książce najważniejsza. Ważniejszy jest problem na jaki mamy zwrócić uwagę, że każdy z nich postrzega świat nieco inaczej i próbuje przekonać resztę o swojej słuszności. Dick pragnie w ten sposób skierować naszą uwagę na fakt, że nie potrafimy pokonać bariery komunikacji - kiedy mówimy, czy używamy teoretycznie tych samych zwrotów, odnosimy je do idei, pojęć, czy interpretacji, które sami znamy, a niekoniecznie inni też tak samo będą je rozumieli. Jest to zatem również historia o zmierzeniu się z problemem komunikacji międzyludzkiej, która nie jest wcale taka prosta jak by się mogło wydawać. Choć Labirynt śmierci nie dorównuje Blade Runnerowi, to zdecydowanie ma coś w sobie i skłania do refleksji. To niezwykła opowieść o wyidealizowanej religii, jak również o tym jak trudnym problemem jest komunikacja międzyludzka. Polecam! Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Rebis! hrosskar.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-01-2018 o godz 10:25 przez: Magdalena Senderowicz
„-Pan nigdy się nie modli? – zapytał ze zdziwieniem Ben. -Tylko w ostateczności. Cenię ludzi radzących sobie ze swoimi problemami bez niczyjej pomocy.” Labirynt śmierci to prawdopodobnie jedna z „normalniejszych” książek Philipa K. Dicka. Choć nigdy nie przestanę uważać, że normalność nie jest czymś, co cechuje powieści tego autora i ogółem jego twórczość. Specyficzny styl Dicka, a zarazem jego niecodzienne pomysły, sprawiają, że czytelnik wskakuje na zupełnie inny poziom. Jego dzieła są czymś niepowtarzalnym, niemożliwym do skopiowania, po prostu całkowicie wyjątkowym. I dlatego też nie zasługują na taką zupełnie pospolitą recenzję. Dlaczego jednak postanowiłam zaryzykować stwierdzenie, że ta książka należy do tych „normalniejszych”? Bowiem o ile czasami naprawdę ciężko się odnaleźć w historiach tego autora, ciężko się połapać w tym, co nam oferuje, tak w tym przypadku teoretycznie mamy pewną jasność – czternaścioro obcych sobie ludzi przybywa na planetę Delmak-O. Nie mogą sobie ufać, a śmierć może ich nawiedzić w każdej chwili. Wiedzą, że czekają ich jakieś zadania, ale awaria przekaźnika uniemożliwia wezwanie jakiejkolwiek pomocy. Wkrótce oczywiste staje się dla nich to, że są obiektami jakiegoś eksperymentu. Jedynym miejscem, w którym mogą odkryć prawdę jest tajemniczy Budynek, jedyna budowla na tej planecie. Jednak gdy ginie pierwszy z nich, zaczynają się rodzić pewne wątpliwości… I na pozór mamy do czynienia z oczywistą fabułą. Z pogranicza sci-fi i kryminału. Ale to w sumie tylko pozory. Bo owszem, stosunkowo łatwo się tutaj połapać w rozgrywających się wydarzeniach, ale nadal nie brakuje tutaj specyfiki charakterystycznej tylko dla Philipa K. Dicka. Jednym z bardziej znaczących aspektów jego życia była kwestia religii i człowieczeństwa: czy Bóg istnieje? Jaką odgrywa rolę w naszym życiu? Czy możemy polegać na wierze? Kim tak naprawdę jest człowiek i jak powinien postępować? Te wszystkie dylematy są widoczne w wielu jego książkach, nie inaczej jest i tutaj. I choć Labirynt Śmierci po raz pierwszy pojawił się chwilę po najbardziej uznanych powieściach autora, takich jak Łowca Androidów czy Ubik, to jakoś nie wybił się tak, jak one. Choć oczywiście wierni fani jego twórczości potrafią odpowiednio docenić każdy utwór. Co ciekawe, Dick nigdy nie ukrywał swojej skłonności do zażywania narkotyków. Pośmiertne doznania jednej z bohaterek tej powieści są wzorowane na jego przeżyciach po zażyciu LSD. Czy można zatem mówić o całkowitemu poświęceniu się dla lektury? Tego nie wiem, tak samo jak nie mam pewności, jak wyglądałyby jego powieści, gdyby pozostawał stale przy zdrowym umyśle. Nie jestem zwolenniczką brania narkotyków, w żadnym wypadku, ale mimo wszystko uznaję Philipa K. Dicka za geniusza. Jego powieści są doskonałe w każdym calu i nie można ich oceniać tak, jak innych powieści. W moim odczuciu to coś zupełnie odmiennego, coś, co nie podlega tym samym prawom, co cała literatura. O ile w ogóle można by jakieś prawa wyróżnić. Możecie mnie nazwać nieobiektywną, ale ja każdą powieść Dicka, całą jego twórczość, będę zawsze zachwalać. Tym razem nie może być inaczej. Labirynt śmierci czytało mi się wspaniale, a miałam pewną przerwę w lekturach tego autora, dlatego niesamowicie było poczuć to wszystko ponownie. Podczas czytania jego dzieł zawsze towarzyszy mi intrygujące uczucie, które pojawia się tylko i wyłącznie w tej sytuacji. Ciekawe, prawda? www.bookeaterreality.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-11-2017 o godz 16:29 przez: Mechaniczna Kulturacja
Po całej, wydawanej na przestrzeni wielu miesięcy, serii zbiorów opowiadań Philipa K. Dicka, tym razem Dom Wydawniczy Rebis proponuje wznowienie po 18 latach od poprzedniego wydania jednej z ciekawszych powieści autora Ubika - Labirynt śmierci. Tym razem oczywiście pozycja graficznie wpisuje się w cały cykl książek Amerykanina i opatrzona została tradycyjnie rewelacyjną okładką Wojciecha Siudmaka. Jeżeli chodzi o wydawanie prozy Dicka polski wydawca jak zwykle nie zawodzi. Specjalnie na potrzeby nowego wydania Radosław Kot przygotował kilkunastostronicowy artykuł traktujący o Labiryncie śmierci, Dicku a nawet Lemie. Standardowo otrzymujemy więc znakomite, angażujące wprowadzenie do dalszej lektury. Akcja tej wydanej pierwotnie w 1970 roku powieści rozgrywa się na planecie Delmak-O, na którą trafia czternaścioro bohaterów. Wszyscy są dla siebie obcy, co od początku budzi między nimi wrogość. Nikt nikomu tutaj nie ufa. W charakterystyczny dla Dicka sposób z czasem bohaterowie zaczynają też wątpić w prawdziwość otaczającej ich rzeczywistości, co pozwala autorowi skrzętnie budować klimat niepokoju i wszechogarniającej paranoi. Słowem, fabuła stoi dokładnie tym, co miłośnicy Amerykanina uwielbiają. A warto dodać, że Labirynt śmierci powstał w zasadzie w okresie najlepszej literackiej formy pisarza. Wśród bohaterów znajdziemy m.in. Setha Morleya, biologa, któremu przyjdzie pełnić rolę kogoś w rodzaju Indiany Jonesa; psycholog Wade Frazer, który nieustannie analizuje zachowania swoich kompanów czy wreszcie teolog Maggie Walsh - słowem przedstawiciele różnych grup społecznych. Wszyscy oni znaleźli się w jednym miejscu nie wiedząc, dlaczego właściwie tak się stało. Wszystkie wspomniane wcześniej charakterystyczne dla Dicka motywy, jak narastająca paranoja, zaburzanie rzeczywistości, praw fizyki, czy odkrywanie przez bohaterów że ich sytuacja jest zupełnie inna niż mogło się wydawać, są tutaj podporządkowane innemu kluczowemu tematowi poruszanemu przez autora - religii, a konkretniej istnieniu Boga. W Labiryncie śmierci Bóg wyraźnie i namacalnie ingeruje w rzeczywistość. W przeciwieństwie do innych książek autora, można zauważyć że Labirynt śmierci jest dużo bardziej dynamiczny, począwszy od sposobu prowadzenia narracji polegającej na przeskakiwaniu od jednego bohatera do drugiego, a na samej pędzącej do przodu i naszpikowanej trupami akcji skończywszy. Dodajmy do tego mroczny, duszny klimat, ponure przesłanie i fakt, że Dick ponoć pisał tę książkę pod wpływem LSD, a otrzymamy jedną z najlepszych książek Amerykanina. http://www.mechaniczna-kulturacja.pl/2017/11/philip-k-dick-labirynt-smierci-recenzja.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-06-2019 o godz 08:40 przez: Tombi
Wszystko w jak najlepszym porządku. Wygodny odbiór zakupionego towaru. A przez empik.com dużo taniej. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Skazana Ornacka Ewa
4.6/5
26,26 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zabić drozda Lee Harper
4.7/5
24,10 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dziedzictwo krwi Wen Zhao Amelie
4.3/5
28,56 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Fundacja Asimov Isaac
4.8/5
26,18 zł
34,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego