Łabędzi śpiew (okładka miękka)

Oferta empik.com : 28,82 zł

28,82 zł 39,90 zł (-27%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Oboje byli w pewien sposób zakochani w śmierci. Oboje mieli w sobie mrok.

Po jednej ze szczególnie brutalnych awantur Alice Newman zabija męża – porywczego policjanta, który znęcał się nad nią od lat. Mimo że działała w samoobronie, wie, że nie może liczyć na pomoc stróżów prawa. Nie widząc innego rozwiązania, postanawia uciec za granicę. W czasie podróży do Meksyku zostaje rozpoznana przez pracownika stacji benzynowej. Kiedy wydaje się, że sytuacja jest przesądzona, na pomoc przychodzi jej Phoenix Thorne, który okazuje się być… płatnym mordercą. Sprawy się komplikują i to nie tylko przez uczucie, które wybucha między obojgiem. Phoenix pomaga Alice w dalszej ucieczce. Kiedy dowiaduje się, że jest z nią związany bardziej niż początkowo sądził, będzie musiał wybrać – czy jest lojalny wobec zobowiązań z przeszłości, czy wobec kobiety, którą pokochał.

„Kolejna powieść K.C. Hiddenstorm wywołująca u czytelnika gęsią skórkę! Dostajemy cały wachlarz emocji, których nie sposób opisać słowami. Kocham pióro tej pisarki, a każda kolejna książka jest lepsza od poprzedniej. "Łabędzi śpiew" z pewnością Was zaskoczy i zabierze w zupełnie inny świat. Polecam gorąco!” - Kinga Litkowiec, autorka

"Pod zagadkowym tytułem kryje się erotyczna i mroczna historia. On jest płatnym mordercą, a ona ucieka przed przeszłością i wyrokiem śmierci. Hiddenstorm po raz kolejny wciąga nas w pikantną podróż pełną pościgów, strzelanin i seksu. Ta powieść skradnie ci oddech i serce. Roznieci twoje niegrzeczne fantazje... Jeśli tylko się odważysz... Polecam!"
I.M. Darkss, autorka

"Niebywale wciągająca, intrygująca i nieoczywista historia, która porusza, zachwyca, a na dodatek trzyma w napięciu do samego końca. "Łabędzi śpiew" to moja ulubiona książka K.C. Hiddenstorm! Gorąco polecam!"
Hanna Smarzewska, "Nie oceniam po okładkach"

""Łabędzi śpiew" to powieść o walce o wolność i miłość, a także o próbie odnalezienia swojego miejsca na ziemi, bez względu na konsekwencje. Zwala z nóg intensywnością, przewrotnością, a także namiętnością, która aż iskrzy między bohaterami. Emocji tu nie zabraknie! Czytelniku, przygotuj się na prawdziwą jazdę bez trzymanki! Autorka nie pozwoli ci się nudzić. Polecam!"
K.A. Figaro, autorka


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Łabędzi śpiew
Autor: Hiddenstorm K.C.
Wydawnictwo: Wydawnictwo WasPos
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 400
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-10-27
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 35 x 143
Indeks: 36247165
średnia 4,3
5
75
4
24
3
15
2
6
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
37 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
02-02-2021 o godz 10:34 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Ile w stanie jest znieść kobieta ? Ile poniżeń ? Ile uderzeń ? Kiedyś w końcu cierpliwość się kończy.... Broniąc się przed tym by to nie On zabił ją, Ona zamienia się w kata a On w ofiarę ... Alice Newman zabija swojego męża Alana - policjanta podczas kolejnej awantury. Wbija mu nożyce krawieckie w szyję i ucieka. Towarzyszy jej przyjaciółka - Nyks. Kim w ogóle jest ta tajemnicza dziewczyna? Partner Alana zaczyna pościg za żoną przyjaciela. Za wszelką cenę chce ją dorwać i zabić. Podczas gdy dziewczyna robi zakupy na stacji, sprzedawca ją rozpoznaje. Na jej drodze los jednak stawia przystojnego Phoenixa, który obrał sobie za cel chronienie jej. Czy ta historia będzie miała szczęśliwe zakończenie ? Przekonajcie się sami! Koniec tej historii wbija w fotel ! Dużo mroku i dużo miłości . Jest to pierwsza książka od tej autorki, którą trzymałam w rękach. Spodziewałam się czegoś innego! Sam tytuł wskazywał mi delikatny romans. A co otrzymałam ? Pełną mroku zajebistą erotykę ale i nie tylko. Pokochałam pióro Kariny i muszę nadrobić pozostałe książki autorki. "Phoenix smakował każdą jej tęsknotą, ukrytą i jawną, zawierał w sobie wszystko, co czyniło ją kompletną. Poczuła to w chwili, w której pierwszy raz zetknęli się ustami, czuła to teraz i za każdym razem. Był zagubioną częścią duszy, bez której istniał wyłącznie mrok. On był jej mrokiem. Całowanie go było jak przemierzanie drogi przez wszechświat i z powrotem. Było tak dobre, że powinno być zakazane. "
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-07-2021 o godz 14:23 przez: za.czyta.na | Zweryfikowany zakup
"Oboje byli w pewien sposób zakochani w śmierci. Oboje mieli w sobie mrok, którego lękali się inni. Odnaleźli się w nim i dzięki niemu związali. Stali po drugiej stronie świata i ludzi, czerpiąc siłę z faktu, że mieli siebie nawzajem." Alice to kobieta, nad którą od lat znęca się mąż- policjant. Pewnego dnia nie wytrzymuje i zabija go. Wtedy zaczyna się jej ucieczka i walka o wolność i nowe, lepsze życie. Pheonix to mężczyzna, który w młodości przeżył ciężkie chwile, które go ukształtowały. Stał się płatnym zabójcą, który przy okazji starał się dokonać zemsty za dawne przeżycia. Jest to piękna historia dwójki młodych ludzi po przejściach, których przypadek stawia na swojej drodze. Jest to książka, która zostawiła po sobie w mojej głowie ślad i na pewno prędko o niej nie zapomnę. Dużo dramatów, przeżyć, emocji, rozkwitająca miłość i nutka erotyzmu. Trzyma czytelnika w napięciu i porusza. Dodatkowo wątek Nyks dodawał całej historii specyficzny charakter. Książka wygląda bardzo autentycznie. Już sam początek jest tak intrygujący, że nie można się od niej oderwać. Wszystkie opisy zostały napisane w taki sposób, że oczami wyobraźni widziałam dokładnie każdy element. "Łabędzi śpiew" to moje kolejne spotkanie z twórczością autorki, więc byłam pewna, że warto po nią sięgnąć. Nie spodziewałam się jednak, że książka jest aż tak dobra. No i zakończenie, które wywołało tyle emocji. Bardzo polecam ją przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-01-2021 o godz 21:08 przez: monika | Zweryfikowany zakup
Kiedyś ktoś mi powiedział że pisanie książek jest jak łowienie ryb. Na dobrą przynętę złowisz dużo ryb. Fabuła tej książki to naprawdę dobra przynęta. Wartka akcja, mroczny klimat, nutka tajemniczości a do tego gorący romans Ale książki tego typu trzeba lubić. Ja lubię. Bardzo odpowiada mi styl pisania autorki. Wszystko tu jest przemyślane, bohaterowie wyraziści idealnie dopasowani. Wciągająca fabuła sprawia że książkę czyta się szybko podążając za głównymi bohaterami. Zakończenie zaskakujące ale cóż... Wielki plus za całe 393 str. Na pewno sięgnę po kolejne książki pisarki. Polecam lubiącym mocniejsze klimaty.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-07-2021 o godz 13:12 przez: Anna Siekaniec | Zweryfikowany zakup
Cudowna ,powiem szczerze że to było moje pierwsze spotkanie z autorką i nie zawiodłam się . Książka trzyma w napięciu do samego końca .. a zakończenie ehh co tu dużo pisać , trzeba samemu przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-01-2021 o godz 21:27 przez: Magdalena | Zweryfikowany zakup
Ksiazka sztos polecam w 100% tyle emocji adrenaliny akcji i milosci no i zakonczenie......eh.... polecam!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-12-2020 o godz 06:43 przez: EWELINA ZABOROWSKA | Zweryfikowany zakup
Ok, dobra opowiastka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-02-2022 o godz 17:39 przez: Serce28 | Zweryfikowany zakup
Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-12-2021 o godz 19:32 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Petarda.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-06-2021 o godz 15:05 przez: Robert sygnet | Zweryfikowany zakup
Super 🙂
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-11-2021 o godz 14:19 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Super
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-11-2021 o godz 18:50 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Spoko
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-10-2020 o godz 12:30 przez: gwiazdyzkosmosu
Bardzo lubię łączenie różnych gatunków przez autorkę. Tym razem, dostajemy niby książkę z gatunku literatury obyczajowej, jednak tak naprawdę ciężko jest to jednoznacznie skategoryzować. Bo będzie tu trochę thrillera, wątku sensacyjnego romansowego, erotycznego, a także powiedziałabym, że szczypta fantastyki. Myślę, że dzięki temu książka może spodobać się każdemu. A ja? No cóż. Moim zdaniem to najlepsza książka autorki, którą czytałam. 🖤 * Zawsze mam problem, żeby ubrać w zdania to, co kołata się po mojej głowie w momencie, gdy przeczytam świetną książkę. Myślę sobie wtedy, że nie ma szans, żebym w stu procentach przekazała Wam to, co bym chciała. Ale spróbuję. Pod względem technicznym, jest to świetnie przemyślana historia, która wciąga od pierwszych stron. Styl pisania autorki jest jak dla mnie genialny. A mieć swój własny specyficzny i wyjątkowy styl, to w dzisiejszych czasach nie lada sztuka. Mimo, że historia zaczyna się bardzo mocnym wstępem, to dalsza część wcale nie jest nudna. Jest tak poprowadzona, że czytelnik nie chce odrywać się od lektury. Sceny, które opisuje autorka są takie jak mają być. Co mam na myśli? Gdy ma być mrocznie, szokująco, brutalnie czy seksownie tak właśnie jest. Nic tu nie jest złagodzone. Dostajemy to takim, jakim jest naprawdę. * A teraz coś bardziej od serca. Coś bardziej o emocjach i przesłaniu. Ta książka budzi wszelakie emocje w czytelniku. Czasami te najbardziej skrajne w tym samym momencie. Jest to historia nie tylko niezwykłej miłości, która pojawia się w najmniej oczekiwanym momencie. To głównie historia walki o siebie, o swoją wolność i marzenia. To historia ludzkiej nadziei, która pozwala człowiekowi żyć, choćby cały świat wydawał się nastawiony przeciwko niemu. Pokazuje, że piękne zakończenie to...? No właśnie. Chce żebyście sami to sprawdzili i się przekonali. Polecam z całego kosmicznego serca! 💖
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
21-10-2020 o godz 19:05 przez: patrycja1992
Październik obfituje w świetne premiery. Miałam okazję poznać pióro kolejnej polskiej autorki — Kariny Hiddenstorm czytając jej najnowszą powieść ,, Łabędzi śpiew". Alice żyje w toksycznym związku, jest zagubiona i pragnie wolności. Żyje pod jednym dachem z tyranem, który ją bije, gwałci i znęca się psychicznie. Alice pragnie jedynie wolności, a żeby ją odzyskać, musi powziąć drastyczne kroki. Phoenix Thore inaczej Max Deschain zwany duchem, bo jego resztka człowieczeństwa umarła dawno temu. Żyje, by zabijać, a ból wspomnień zalewa nieustannie jego duszę. Kieruje nim głównie chęć zemsty... Bywa, że otaczające nas zło tworzy potwora, ponieważ potrzebuje go, aby pozbyć się gorszych od niego samego. Karina przygotowała dla nas thriller z nutą romansu. Autorka świetnie opisała głównych bohaterów i ich demony. Obydwoje mieli w sobie ogień i mrok, który mnie zafascynował i dostarczył ogromu wrażeń. To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, ale już mogę stwierdzić, że nie ostatnie. Autorka dobrze poradziła sobie z wątkiem znęcania się psychicznego i tego, jaki to ma wpływ na psychikę ofiary. Przecież w każdym domu może mieszkać potwór, nawet taki który za dnia nosi mundur. Współczesny mroczny bohater i zagubiony czarny łabędź — tak bym opisała Alice i Phoenixa. Historia pełna adrenaliny i strachu mieszającej się z pożądaniem i rodzącym się uczuciem. Czy Alice wyśpiewa melodie wolności? Miłość ma wiele definicji — a jaka będzie u nich ? Jeśli jesteście ciekawi, to zachęcam do zapoznania się z książką ,, Łabędzi śpiew". Mam nadzieję, że wciągnie Was ta historia, tak jak zrobiła, to było w moim wypadku. Dziękuję Karinie Hiddernstorm za zaufanie i możliwość objęcia patronatem jej najnowszej powieść.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
10-12-2020 o godz 22:22 przez: Paulina
Słyszałam takie pogłoski, że "Łabędzi śpiew" jest najlepszą książką autorki ze wszystkich dotychczas wydanych. Ja niestety nie mogę tego potwierdzić, ponieważ to było moje pierwsze zetknięcie z piórem Kariny (pierwsze, ale nie ostatnie!😎), ale ze stuprocentową pewnością mogę powiedzieć, że historia spisana na kartach tej powieści jest REWELACYJNA! 😍 Jej treść pochłonęła mnie bez reszty! Strony tak naprawdę same się kartkowały, a to dlatego, że tej książki się nie czyta... O nie! Przez nią się płynie! Fabuła już od pierwszych stron mocno absorbuje i wciąga czytelnika w zaskakujący i ekscytujący wir wydarzeń. Jest ona jak...wzburzone morze! Niebezpieczna i nieprzewidywalna. Mroczna, ostra, a niekiedy szokująca. Z każdym kolejnym rozdziałem moja ciekawość była coraz bardziej podsycana. Mało tego! Dla mnie samo odłożenie tego tytułu choćby na chwilkę było czynnością niezwykle trudną do zrobienia, a to wszystko za sprawą barwnej i porywającej akcji, która rozgrywała się przed moimi oczami. Tak, właśnie! Przed oczami, ponieważ podczas czytania moja wyobraźnia działała na najwyższych obrotach, a ja dzięki temu miałam nieodparte wrażenie, jakbym była w tej książce i uczestniczyła w tych wszystkich wydarzeniach, które zostały w niej opisane. To było świetne przeżycie! 🖤 W książce już od samego początku dużo się dzieje. Jest intensywnie i emocjonująco, ale to nie jest w żadnym wypadku przesadzone. Autorka prowadzi akcję w dynamiczny sposób, ale jednocześnie jest ona wyważona i w całości bardzo dobrze przemyślana. Na pewno nie ma takiej możliwości, abyście sięgając po tę pozycję, nudzili się podczas czytania. Sami bohaterowie też Wam na to nie pozwolą! Ich kreacja bardzo przypadła mi do gustu. Karina stworzyła postacie o charakterach ciemnych i mrocznych, a przy tym niebywale wyrazistych. Alice i Phoenix to duet, który nie raz przyprawił mnie o szybsze bicie serca. Ich relacja była pełna ognia i prądu, który nieustannie mnie elektryzował. Główna bohaterka wielokrotnie zaimponowała mi swoją siłą, jak również opanowaniem i spokojem w bardzo trudnych sytuacjach. W tej powieści występuje też pewna postać – Nyks, która wniosła do niej sporą dozę tajemniczości... Podobało mi się to! Muszę też wspomnieć o wybitnej umiejętności autorki, a która sprawiła, że niemal przez całą opowieść miałam ściśnięte gardło oraz odczuwałam silne zdenerwowanie i obawę. Byłam w równym stopniu zestresowana i podekscytowana, ponieważ Karina jest mistrzynią w budowaniu napięcia. Naprawdę! Podczas lektury przetoczyło się przeze mnie tyle emocji i wrażeń, że ja sama byłam w niemałym szoku, iż do tego stopnia wczułam się w tę książkę. Przeżywałam i czułam razem z głównymi bohaterami. Nie było takiego rozdziału, gdzie mogłam odpuścić i odetchnąć. Cały czas miałam wrażenie, że za moment coś się wydarzy. Coś nieoczekiwanego. I tak było! 😮 Autorka sprawiła, że moje zaangażowanie w lekturę wynosiło pełne sto procent. A co było dla mnie największym zaskoczeniem? Narracja w trzeciej osobie, za którą w zdecydowanej większości przypadków nie przepadam, a tutaj było wręcz odwrotnie. Szczerze mówiąc, to z początku nawet się nie zorientowałam, że Karina wybrała taki sposób na prowadzenie czytelnika. 🙈 A to oznacza tylko jedno... Jej pióro jest znakomite! Dodatkowo jest ono wyjątkowo lekkie i płynne, a dzięki temu czytanie tej książki sprawiło mi czystą przyjemność. Zakończenie historii Alice i Phoenixa było...smutne i piękne równocześnie. Pełne nadziei, ale też bólu. Dla mnie bardzo mocno wzruszające. 😭 Muszę przyznać, że takiego obrotu sprawy się w ogóle nie spodziewałam. "Łabędzi śpiew" to opowieść niełatwa, chwilami brutalna i surowa. Jednak mimo to doskonała i nadzwyczajna. Zapisała się w moim sercu i na pewno pozostanie w nim na długi czas. 💜 Czy polecam? Oczywiście, że tak! Jest to pozycja godna polecenia i zdecydowanie warta przeczytania! ☺️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-11-2020 o godz 21:58 przez: Karolina
JEST WIELKI ZACHWYT!!!! Moje TOP 10 2020 właśnie zmieniło swój układ! Trzeba mieć wielki talent pisarski. Ogromny. By w jednym roku dać czytelnikom dwie książki, co więcej napisane w różnych gatunkach, z czego ta druga jest nową odsłoną i tak jakby debiutem w nowym dla autora gatunku. Dwie książki których poziom jest tak samo dobry, tak samo genialny, tak samo fenomenalny. Więc tak oficjalnie przyznaje że K.C. Hiddenstorm ma taki talent. Absolutny geniusz. Bo ja na serio, byłam gdzieś w głębi przekonana że to będzie dobre, ale trudno będzie zrównać się z "30 dni" a jednak tak się stało. I chwała za to! Podoba mi się też to że Karina nie zgubiła, albo inaczej nie zrezygnowała z pewnego rodzaju mroku jakim cechuje się jej pióro. I w przypadku "Łabędziego śpiewu" to strzał w dziesiątkę ponieważ sprawia że ta książka w gatunku romansu wybija się przed szereg bardzo mocno, jest takim świeżym powiewem wiatru w utartym schematami gatunku. Okrasza tym mrokiem swoją książkę niczym magią. Generalnie czaruje swoich czytelników. Wykreowana przez nią historia, jest pełna cierpienia bólu, trudu życia, przeplatana nawet nie promieniami ale ledwie iskierkami nadziei, to jest bezapelacyjnie piekne, jest pełna decyzji które podejmowane przez bohaterów zarówno obecnie jak i w przeszłości są katalizatorem wydarzeń które dostajemy. Uwielbiam w książkach ciąg przyczynowo - skutkowy, kiedy dostaje wyjaśnienia wydarzeń które są mi opowiadane i to tutaj funkcjonuje na poziomie niemal idealnym. Dodatkowo wielkim plusem jest prowadzenie akcji w tej książce, nie chce odchodzić w szczegóły ale czytanie jej jest niemal jak oglądanie najlepszego filmu Michaela Manna, notabene jedenego z arcydzieł światowego kina "Gorączki", czytając podobnie jak w przypadku tego filmu czujesz nieustanne napięcie, masz ochotę zjeść swoje paznokcie, czytasz by na chwilkę ją odłożyć bo boisz się co tam się stanie. Karina jest jednym z niewielu pisarzy piszących w trzeciej osobie których książki dosłownie chłonę. Dodatkowo ukazanie tej opowieści z wielu perspektyw jest wielkim plusem, podobnie jak obdarowanie czytelnika ciekawymi, prawdziwymi i pełnokrwistymi bohaterami. Dzięki temu genialnemu w swej prostocie zabiegowi, w pełni rozumiem decyzję i działania bohaterów. Alice jest świetnie stworzoną postacią, której nie da się nie lubić, ale w tej książce Phoenix skradł moje serce. Jest jednym z najlepszych męskich bohaterów jakich dane mi było poznać, nie jest krystalicznym bohaterem ale postacią pełną skaz, facetem z misją. Wielki plus to sceny erotyczne. Karina opisuje je w niesamowity sposób, chcesz je czytać. Zakończenie, cóż obok Krwawego księżyca to jedno z najlepszych zakończeń jakie dostaliśmy od tej pisarki. Powiem wam szczerze że obok "Nightfall" to najlepszy romans przeczytany przeze mnie w tym roku, i jeden z najlepszych jakie dane mi było przeczytać kiedykolwiek. Polecam z całego serca. Czytajcie bo warto, dajcie się porwać, #łabędziśpiew jest wart każdej minuty którą z nim spędzicie... @carolina_czyta_i_oglada
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-11-2020 o godz 15:08 przez: kit_katbooks
„Łabędzi śpiew” Czasami nic nie jest takie, jakie nam się wydaje. Tylko my wiemy, jak naprawdę, wygląda nasze życie i pokazujemy to, co chcemy, bądź co musimy. Alice nie była normalną kobietą, ale także życie, które wiodła, nie było normalne. Na pozór, udane małżeństwo, mąż policjant, który w domu sam wymierzał sprawiedliwość, pięścią. Kobieta miała ostatnią szansę, musiała wybrać albo jej życie, albo jego. Wybrała wolność, jednak wiedziała, że ktoś prędzej czy później będzie jej szukał. Alice nigdy nie była sama, miała Nyks, kogoś albo coś, co nad nią czuwało, choć nie jest to normalna sytuacja, w tej książce odgrywa znaczną rolę i dodaje szaleństwa. Phoenix, to mężczyzna, który wymierza sprawiedliwość, a przy okazji szuka zemsty. Pozostało odnaleźć mu jeszcze jedną osobę, która przyczyniła się, do tego, kim teraz był. Szukał mężczyzny, który odebrał mu jego miłości. Drogi tej dwójki, przecinają się niespodziewanie, niby przypadek, a może przeznaczenie? Alice zawsze jest krok do przodu, wie, co może się wydarzyć, jakiś szósty zmysł? Kobieta nie ukrywa, kim jest, przed Phoenixem, nawet nie musi, on dobrze wie i jej nie ocenia. Ta dwójka ma coś wspólnego, nie boją się śmierci, nie boją się mroku, oni rozprzestrzeniają mrok. Razem ruszają ku wolności, jednak nie może być tak prosto. Przeszłość powróci, by ujawnić mężczyznę z blizną, który chce ukarać Alice. Czy szalona próba ucieczki, może się udać? Czy Alice zostanie znowu sama? ___________________ Książki autorki są inne, jej styl, jest naprawdę niepowtarzalny, który mi się bardzo podoba. Myślałam, że „Łabędzi śpiew”, to będzie kolejny, jakiś tam romans o płatnym zabójcy. Owszem jest płatny zabójca, ale nie jakiś tam, tylko świetnie wykreowany mężczyzna, który potrafi znaleźć wyjście z każdej sytuacji i z każdego miejsca. Alice nie powiem, że jest normalna, bo z pewnością nie. Jednak ta bohaterka, nie jest pustą idiotką, ofiarą losu. Potrafi walczyć o siebie. Sceny w książce, bywają szokujące, bywa krwawo i niebezpiecznie. To wszystko jest napisane w taki sposób, że ta historia sama się czyta i dostarcza nam mnóstwo emocji. Jest też intrygująco i zabawnie, są chwile, w których robi się naprawdę gorąco. Ta odrobina szaleństwa, która jest bardzo wyraźna, nadaje czegoś więcej tej książce. Czytałam tę książkę w napięciu, zaciekawieniu i z przyjemnością. Zakończenie lekko mnie zszokowało, jednak po ochłonięciu, sprawdzeniu po raz dziesiąty, czy mam wszystkie strony, doszłam do wniosku, że chyba właśnie tak powinno być. Choć jakaś cząstka mnie, dalej się buntuje, podejrzewam, że to moja prywatna Nyks. 😉 Oczywiście polecam wam „Łabędzi śpiew”, dla mnie ta książka, jest naprawdę świetna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-01-2021 o godz 18:31 przez: Izabela Wyszomirska
"W samotności łatwiej udawać, że wszystko jest w porządku. Twoja porażka nie odbija się w oczach innych, nie kładzie się cieniem na ich twarzach." 🔥 K.C. Hiddenstrom ma już w swoim dorobku pisarskim kilka powieści (w tym również z elementami fantastyki, której jak wiecie, nie czytuję), jednak dla mnie jest to pierwsze spotkanie z jej książkami. Od razu dodam, iż bardzo udane i będę chciała kontynuować tę przygodę, gdyż historia Alice i Phoenix'a porwała mnie niesamowicie. 🔥 "Łabędzi śpiew" obezwładnił mnie swoją fabułą od pierwszych stron, a im dalej brnęłam w tę książkę, tym bardziej grzęzłam w jej historii. Nie spodziewałam się, że dostanę tak emocjonalną, naszpikowaną różnymi uczuciami powieść. Autorka wzięła na tapetę jeden z moich ulubionych tematów - przemoc i jej konsekwencje w związku. W moim odczuciu poradziła sobie z nim wzorcowo. Wyszło autentycznie, w żadnym razie nieprzekombinowanie. Ale problem ten to tylko jeden z elementów, jakie spotkamy w powieści. Nastąpi ciąg zdarzeń i sytuacji, które dosłownie wbijają czytelnika w fotel, nie pozwalając mu na chwilę oddechu. Zabójstwo, ucieczka, płatny morderca, budząca się namiętność, walka o utracone "ja" i wolność - to i wiele więcej czeka na kartach książki. 🔥 "Czuła całkowite bezpieczeństwo przy człowieku, który bez wahania pociągał za spust. Paradoksalnie, ale może... czuła je właśnie dlatego?" 🔥 Nietuzinkowi bohaterowie są tak różni, ale czy aby na pewno? To właśnie tym mnie do siebie przyciągali. Zresztą siebie jeszcze bardziej. Magnetyzm pełną parą! Ale, co najważniejsze relacja Alice i Phoenix`a jest prawdziwa. Oboje na swój sposób pokręceni, z duszami przesiąkniętymi mrokiem i fascynacją... śmiercią. 🔥 "Oboje byli w pewien sposób zakochani w śmierci. Oboje mieli w sobie mrok, którego lękali się inni. Odnaleźli się w nim i dzięki niemu związali. Stali po drugiej stronie świata i ludzi, czerpiąc siłę z faktu, że mieli siebie nawzajem." 🔥 Nie wszystko w tej historii jest tym, czym się z pozoru wydaje. Poza tym ta książka jest zdecydowanie nieszablonowa, wyróżniająca się na tle innych. I w dodatku z jeszcze jakim zakończeniem... Choć już gdzieś na początku takie przeczuwałam, to i tak było dla mnie pewnym zaskoczeniem. 🔥 "Łabędzi śpiew" to nieoczywista, intrygująca, mroczna, ostra, trzymająca w napięciu powieść sensacyjno-romansowa o walce z przeciwnościami losu i utraconymi wartościami oraz marzeniami. To książka pokazująca jak kształtuje nas przeszłość, bowiem to ona sprawia, że stajemy się tym, kim jesteśmy. Czy melodia wolności wybrzmi? Sprawdźcie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-12-2020 o godz 11:34 przez: Magia słowa
Kolejne spotkanie z Kariną. Wiecie... Ja nadal pamiętam moment, kiedy pierwszy raz do mnie napisała, a jej książkę, czytałam z wypiekami na twarzy. To było coś niesamowitego! Niebanalnego! Coś, czego na "co dzień" w książkach nie ma. I to jest jej znakiem rozpoznawalnym. Każda historia jest tak pokręcona, że aż chwilami wierzyć się nie chce, że ona wymyśliła coś tak nieprawdopodobnego. :D I mimo, że mam jedną jej książkową zaległość, to cieszę się, że sięgnęłam po dziś recenzowaną lekturę. Czyta się ją szybko i przyjemnie. Nie ma jakichkolwiek blokad, które utrudniały by nam czerpanie przyjemności (o zgrozo) z tak popapranej powieści. Gdy tylko zaczęłam czytać, w mig się wciągnęłam. Przedstawiony świat niby tak normalny, a jednak to, co się tam dzieje... Momentami jest tak gorąco, że zastanawiałam się, czy to efekt tego, co czytam, czy przypadkiem nie dopadł mnie covid... Jednak to była wina autorki, co wybaczam, dla takich emocji warto czytać! Nie zwiodłam się, dostałam kawał dobrej, paranormalnej historii, która zostaje ze mną na dłużej. Z niecierpliwością czekam na jej kolejne powieści i mimo, iż jedna będzie o gangusach, to i tak się skusze, bo coś czuję, że i tak będzie jedyna w swoim rodzaju. Alice Newman jest naszą główną bohaterką. Żona policjanta, mocno zniewolona pod jego skrzydłami. Wie, że to co zrobiła było koniecznością. Obroną. Ale musi zwijać żagle jak najdalej, by nie dopadła ją za to kara. Bo przecież nikt nie udowodni jej samoobrony, prawda? Tym bardziej, jeśli to był policjant, a jego partner i zarazem przyjaciel, nienawidził ją z całego serca. Nasza bohaterka jest mocno pokręcona. Ma swoją przyjaciółkę, Nyks, która jest niesamowita, nierealna... To dzięki niej ma tyle w sobie siły, by żyć każdego dnia. Phoenix Thorne to postać, która od pierwszego "spotkania" przypadła mi do gustu. Mimo iż nie jest on pozytywną i dobra postacią, przynajmniej to wynika z pierwszych chwil, gdy go poznajemy... To w jakiś sposób polubiłam go, nawet bardzo i wyczekiwałam tylko, kiedy jego losy przetną się z losami Alice. Aż w końcu się doczekałam. Z tej dwójki to zdecydowanie on jest moim faworytem. Mimo ciemnej strony życia, jestem za nim. Autorka stworzyła niebanalne postacie, które mają swój oryginalny charakter. Nie są wykreowani na jedno kopyto, co jest na plus, gdyż nigdy nie wiadomo, czego się po nich spodziewać. Ja jestem zachwycona... Ale idźmy dalej. Cała recenzja na blogu ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-01-2021 o godz 12:03 przez: justus
Łabędzi śpiew to moje drugie spotkanie z twórczością Kariny Hiddenstorm. Czy było tak bardzo udane jak i pierwsze? Poprzednia książka autorki „30 dni” do dzisiaj grzeje miejsce na mojej półeczce ulubionych! I zdecydowanie kiedyś do niej wrócę! Z kolei w tym przypadku mamy do czynienia z zupełnie innym gatunkiem! Jak w tamtej przewijały się elementy fantastyki, tak „Łabędzi śpiew’ to sensacja! I do tego w połączeniu z romansem, który momentami rozpali niejedną czytelniczkę! Alice Newman jest mężatką….ale już wkrótce się to zmieni. Jej mąż jest policjantem, który za nic ma uczucia i odpowiednie traktowanie kobiet. Nieraz wpada w szał, a swoją złość odreagowuje właśnie na Alice. Gdy podczas jednej z wielu awantur, dochodzi do rękoczynów, Alice dużo nie myśląc, zabija swojego męża. Postanawia uciekać, bowiem w tym świecie – w świecie policjantów, którzy ufają sobie bezgranicznie, wie, że nikt jej nie uwierzy. Nikt nie uwierzy w to, że była to tylko samoobrona… Wkrótce na jej drodze pojawi się Phoenix Thorne, płatny morderca, z którym połączy ją więcej niż tylko przelotna znajomość… Autorka doskonale wie jak zagrać na emocjach czytelnika. Już od pierwszych stron dużo się dzieje! Początek genialny, mocno mnie zaintrygował. Im dalej tym czułam się jakbym była w jakimś filmie sensacyjnym. Świetnie wykreowana postać Alice, a do tego pewny siebie Phoenix – duet idealny, prawie jak Bonnie i Clyde ;) pałają do siebie uczuciem, które będzie dla nich niczym powietrze, bez którego nie da się żyć. Bardzo podobała mi się postać Duvalla, który za wszelką cenę chce dorwać żonę zabitego przyjaciela – momentami aż czułam, jak nerwy i rozpacz ogarniają całą jego osobę. No i oczywiście Nyks – wytwór wyobraźni głównej bohaterki? A może ktoś więcej? Pojawiała się w odpowiednich momentach i to dzięki niej Alice była taka sprytna ;) Cała historia ciekawa i przyjemna, mnie brakło w niej trochę więcej emocji – może to było spowodowane tym, że gdzieś tam w odmętach pamięci, miałam wrażenie, że już to widziałam ;) może to przez te wszystkie filmy, które poł życia oglądałam. Nie wiem, ale to nie znaczy, że książka mnie nudziła, bo naprawdę fajnie się ją czytało! Co do zakończenia… no przyznam bez bicia, że się go spodziewałam i miałam nadzieję, że jednak będzie to coś innego… Pomimo wszystko czekam na kolejne książki autorki, a Łabędzi Śpiew oczywiście polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-12-2020 o godz 10:58 przez: KatarzynaBM
Miałam okazję czytać już książkę Kariny Hiddenstorm „30 dni”, która była bardzo elektryzująca. Jestem pod ogromnym wrażeniem pióra autorki po przeczytaniu „Łabędziego śpiewu”, bardzo umiejętnie zostały przestawione emocje, stany umysłów postaci, czy sny mieszkające się z rzeczywistością. Początek książki był bardzo trudny tematycznie, przedstawiał sceny patologiczne, przemoc domową oraz „bezsilną wściekłość” ofiary. Bardzo podoba mi się wyrażanie stanów emocjonalnych bohaterów, które były bardzo realne. Świetnie mi się czyta, tak dobrze napisaną książkę. Nie mam jej nic do zarzucenia, historia Alice Newman oraz płatnego zabójcy Phoenix Thorne całkowicie mną zawładnęła. Alice miała bardzo trudne małżeństwo z gliniarzem Alanem. Wykorzystywał jej słabości przeciwko niej, jej traumatyczną przeszłość. Kobieta usłyszała od lekarza, że jeżeli jeszcze raz spadnie ze schodów i uderzy się w głowę umrze. Miała opornego na leki krwiaka, który był jak bomba tykająca w jej głowie. Musiała wybrać. On czy Ona. Phoenix Thorne płatny zabójca, który przeżył ogromną stratę. Jego miłość Sadie umarła mu na rękach. „Phoenix poczuł, że pęka mu serce. Dosłownie. Ból był tak silny, że przez chwilę nie był w stanie oddychać. Następnie, wraz z wtłoczeniem tlenu do płuc w jego piersi zapłonął ogień. Lodowaty. Palący. Miłość umarła mu na rękach, a wraz z nią umarło także coś w nim. Nie chciał już czuć, jednak czuł wszystko. Nie chciał oddychać, myśleć, patrzeć, trwać, jednak ciało kierowało się własnym instynktem, zaprogramowane, by przetrwać.” Sadie została brutalnie zgwałcona i pobita na śmierć czterech chłopaków, jednym z nich był tajemniczy mężczyzna z grotem na ręce. Los sprawił, że Phoenix pomógł Alice w ucieczce. Dzięki niej odnajdzie kata swojej miłości, którą przypomina mu Alice, szczególnie jej zielone oczy. Od pierwszej chwili narodziła się między nimi silna więź, uczucie, które z każdą stroną się pogłębiało. „Oboje jesteście poobijani w taki sam sposób. Leczycie się nawzajem, koicie swój ból.” Bardzo mi się podoba książka, ciekawiła mnie geneza tytułu, która jest wyjaśniona kilkukrotnie w tekście. Podoba mi się łączenie elementów fantastyki u autorki, czego we wcześniejszej książę doświadczyłam. Kim była tajemnicza Nyks ? Mnie ta postać zaintrygowała. „Łabędzi śpiew” pochłonął mnie, na pewno sięgnę po inne książki autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Hiddenstorm K.C.

Złe decyzje Hiddenstorm K.C.
4.9/5
26,82 zł
42,90 zł
Występne pragnienia Hiddenstorm K.C.
4.7/5
32,18 zł
42,90 zł
Grzeszne intencje Hiddenstorm K.C.
5/5
19,90 zł
31,90 zł
Nieczyste zagrania Hiddenstorm K.C.
4.4/5
25,11 zł
39,90 zł
Gangsterzy Hiddenstorm K.C.
4.5/5
32,28 zł
39,90 zł
Nieczyste zagrania Hiddenstorm K.C.
4.5/5
23,90 zł
39,90 zł
Bad Boy pod choinkę Hiddenstorm K.C.
4.6/5
26,60 zł
39,90 zł
Władczyni mroku Hiddenstorm K.C.
4.2/5
18,90 zł
24,90 zł
30 dni Hiddenstorm K.C.
4.2/5
23,90 zł
29,99 zł
Krwawy księżyc Hiddenstorm K.C.
3/5
18,90 zł
24,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Pan Strach Sand Alex
5/5
30,68 zł
40,90 zł
Inne z tego wydawnictwa W imię zemsty Litkowiec Kinga
4.7/5
28,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ból miłości Smoleń Dominika
0/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Furiat Kalicka Aga
4.6/5
28,57 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ryzykowna rozgrywka Lievre Anett
5/5
31,43 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Trzy noce Mia Hamilton
4.5/5
32,35 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nowy układ Litkowiec Kinga
4.6/5
29,43 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mój Tarzan Anna Przebłysk
0/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie mój dług Litkowiec Kinga
4.6/5
29,59 zł
40,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zatracony. Tom 3 Trigovise Darcy
4.5/5
27,80 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Druga połowa serca Ewelina Turczak
4.4/5
28,62 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Korona cienia O'Naill Camille
4.4/5
32,68 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pan nieidealny Karczewska S.E.
3.9/5
33,17 zł
40,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jej wszyscy mężczyźni Mist A.P.
4.2/5
30,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Arogant. Grzeszni. Tom 1 Rose Ana
4.4/5
26,48 zł
40,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Diabelski Maks Rysa Magda
3.8/5
25,84 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego