Łabędź i Szakal (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 32,99 zł

Cena empik.com:
32,99 zł
Cena okładkowa:
38,90 zł
Oszczędzasz:
5,91 zł (15%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Redmerski J. A. Książki | okładka miękka
32,99 zł
asb nad tabami
Redmerski J. A. Książki | okładka miękka
34,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Fredrik Gustavsson nigdy nie sądził, że mógłby się zakochać. Był przekonany, że żadna kobieta nie zaakceptuje jego okrutnej natury. Aż pewnego dnia poznał Seraphinę – kobietę tak samo brutalną i spragnioną krwi jak on. Spędzili razem dwa krótkie, ale niezapomniane lata, przepełnione pożądaniem, śmiercią i najmroczniejszą formą miłości. A potem Seraphina zniknęła.

Minęło sześć lat, odkąd sadystyczna kochanka Fredrika przewróciła jego świat do góry nogami. Seraphina wciąż się ukrywa, ale Fredrik w końcu wpada na jej trop. Okazuje się, że kluczem do jej odzyskania jest urocza, niewinna kobieta o imieniu Cassia. Niestety, po pożarze, który wznieciła Seraphina, Cassia cierpi na amnezję i nie może udzielić Fredrikowi odpowiedzi na dręczące go pytania. Nie mając innego wyjścia, Fredrik zamyka ją w swojej piwnicy; nie tylko po to, by odświeżyć jej pamięć, ale także, by ochronić ją przed swoją byłą ukochaną, która pragnie jej śmierci. Cassia jest światełkiem w ciemności, którego Fredrik nigdy nie spodziewał się ujrzeć. Jej życzliwość, empatia i dobre serce sprawiają, że mężczyzna zaczyna kwestionować swoją miłość do Seraphiny i odkrywać rodzące się uczucie do Cassii. Przez cały czas ma jednak świadomość, że aby naprawdę pokochać jedną z nich, musi zabić drugą.

Jaką decyzję podejmie Fredrik? Wybierze światło czy ciemność? A może coś jeszcze potężniejszego zniszczy jego udręczoną duszę?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Łabędź i Szakal
Autor: Redmerski J. A.
Wydawnictwo: Wydawnictwo NieZwykłe
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-02-06
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 31030908
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,6
5
9
4
6
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
12 recenzji
25-03-2019 o godz 08:34 korag dodał recenzję:
Świetna! Nie spodziewałam się takiego zakończenia co jest zdecydowanym plusem. Ta książką rozwaliła mnie na łopatki. Spodziewałam się happy endu a tu nic z tego. Warto przeczytać
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-03-2019 o godz 19:38 Detektyw Książkowy dodał recenzję:
Gdybyś na ulicy usłyszała słowo "zabójca", na myśl przyszłaby Ci zła i okrutna postać bez żadnych skrupułów i moralnych hamulców. underscore kojarzy nam się z czymś złym, negatywnym, a nawet nie ludzkim stworzeniem. Morderca nie może mieć żadnych uczuć. Morderca nie czuje. Morderca nie analizuje. Morderca nie ma serca. A co powiesz na to, żebym przedstawiła Ci mordercę, który ma w sobie jakieś uczucia? Czy zastanawiałaś się kiedyś jak wygląda życie płatnego zabójcy? Jeśli chociaż na jedno moje pytanie odpowiedziałaś "tak" to nadszedł czas, żebyś poznała Fredrika - człowieka z pozoru bez serca. Zapraszam do zapoznania się z moją opinią. Fredrik Gustavsson nigdy nie sądził, że mógłby się zakochać. Był przekonany, że żadna kobieta nie zaakceptuje jego okrutnej natury. Aż pewnego dnia poznał Seraphinę – kobietę tak samo brutalną i spragnioną krwi jak on. Spędzili razem dwa krótkie, ale niezapomniane lata, przepełnione pożądaniem, śmiercią i najmroczniejszą formą miłości.A potem Seraphina zniknęła.Minęło sześć lat, odkąd sadystyczna kochanka Fredrika przewróciła jego świat do góry nogami. Seraphina wciąż się ukrywa, ale Fredrik w końcu wpada na jej trop. Okazuje się, że kluczem do jej odzyskania jest urocza, niewinna kobieta o imieniu Cassia. Niestety, po pożarze, który wznieciła Seraphina, Cassia cierpi na amnezję i nie może udzielić Fredrikowi odpowiedzi na dręczące go pytania. Nie mając innego wyjścia, Fredrik zamyka ją w swojej piwnicy; nie tylko po to, by odświeżyć jej pamięć, ale także, by ochronić ją przed swoją byłą ukochaną, która pragnie jej śmierci. Cassia jest światełkiem w ciemności, którego Fredrik nigdy nie spodziewał się ujrzeć. Jej życzliwość, empatia i dobre serce sprawiają, że mężczyzna zaczyna kwestionować swoją miłość do Seraphiny i odkrywać rodzące się uczucie do Cassii. Przez cały czas ma jednak świadomość, że aby naprawdę pokochać jedną z nich, musi zabić drugą. Jaką decyzję podejmie Fredrik? Wybierze światło czy ciemność? A może coś jeszcze potężniejszego zniszczy jego udręczoną duszę? Kochani, wiecie co? Nie wiem jak to robi wydawnictwo Niezwykłe, ale z każdym dniem wydawają oni coraz lepsze książki. Po fenomenalnej "Zabić Sarai", po niesamowitym "Nowym życiu Izabel" nadszedł czas na "Łabędzia i Szakala", który od pierwszej strony skradł moje serce. Nie spodziewałam się tego, że historia Fredrika tak bardzo mną wstrząśnie i zawładnie. Ledwo przeczytałam pierwszy rozdział, a zanim się obejrzałam już odkładałam książkę na półkę i zastanawiałam się gdzie jest czwarta część! Ja nie chcę, nie mogę i jeszcze raz nie chcę rozstawać się z pokręconym i szalonym Fredrikiem. Nie sądziłam, że ten bohater tak mnie uwiedzie swoją historią. Przepraszam Cię kochany Victorze, ale w tej chwili twoje miejsce zajmuje twój przyjaciel. Jak do tego doszło? Nie mam pojęcia! Mogę jedynie przyznać, iż jestem oczarowana głównym bohaterem mimo, iż uważam go za niezłego świra - to i tak delikatne określenie. Moim skromnym zdaniem ta część jest o wiele mroczniejsza od swoich poprzedniczek. A co za tym idzie, akcja pędzi jeszcze szybciej, emocje są trwalsze, a adrenalina sięga zenitu. Przez całą powieść czułam się zdezorientowana, niedoinformowana, oszukana i krótko mówiąc okłamywana, Nie wiedziałam kto kłamie, a kto mówi prawdę. Nie miałam pojęcia komu ufać, a komu podarować kredyt zaufania. Mrok, kłamstwa, brutalność, szaleństwo - te cztery słowa kojarzą mi się z "Łabędziem i Szakalem". A uwierzcie mi na słowo, iż one z pewnością nie odzwierciedlają w pełni tego co czeka na Was w środku. To jest jazda bez trzymanki, bez kasku i żadnych zabezpieczeń. Będzie ostro, pieprznie i szalenie na każdym kroku. Czasami czytając losy bohaterów zastanawiałam się co ma w głowie autorka powieści, że pisze takie szaleństwa, Pani Redmerski bez urazy :)) Ale to jest ogień z benzyną i zapalniczką. Kreacja bohaterów jest na szóstkę z plusem. A wiecie dlaczego? Ano dlatego, że są strasznie realistyczni i jedyni w swoim rodzaju. W żadnej, powtarzam w żadnej serii nie znajdziecie takich powalonych postaci, a zarazem takich wyjątkowych. Gdyby ktoś kiedyś powiedział mi, że spodoba mi się historia o zabójcach w roli głównej to powiedziałbym mu, żeby stuknął się porządnie w głowę. A co się stało? Polubiłam bohaterów! Pokochałam ich całym swoim serduchem i na każdym kroku im kibicowałam. Uwielbiam, uwielbiam i jeszcze raz uwielbiam!! Mogłabym godzinami wychwalać najnowszą powieść Pani Redmerskiej, ale po prostu nie muszę tego robić. A wiecie dlaczego? Ta powieść jest tak, nietuzinkowa, fantastyczna i oryginalna, że każdy pełnoletni czytelnik znajdzie w niej coś dla siebie. Dlatego jeśli macie coś przeczytać, to przeczytajcie "Łabędzia i szakala", ponieważ historia Fredrika jest warta poznania i zarwania dla niej nocy. Absolutnie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-03-2019 o godz 06:34 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
„Łabędź i szakal” to trzeci tom genialnej i wciągającej serii W towarzystwie zabójców. Jako że to już kolejna część, to jako tako wiedziałam, czego mogę się spodziewać po tej historii. Jednak rzeczywistość okazała się zupełnie inna, bo ten tom jest jeszcze lepszy od poprzednich. Autorka zrobiła mi sieczkę z mózgu i naprawdę jestem pod wrażeniem tej nieprzewidywalnej i pełnej zaskakujących zwrotów akcji historii pełnego tajemnic Fredrika. Już po przeczytaniu kilku stron czułam w kościach, że będzie to historia, która mnie nie zawiedzie, która dostarczy mi mnóstwa emocji, przez którą będę mieć zarwaną noc, ale naprawdę nie spodziewałam się tego, że będzie to powieść, która mną zawładnie, która mnie zahipnotyzuje i przede wszystkim taka, która nie pozwoli mi o sobie zapomnieć. Nieczęsto się zdarza, by jakaś książka zrobiła na mnie tak duże i dobre wrażenie, bo naprawdę niełatwo mnie już czymkolwiek zaskoczyć. Jednak autorce udało się to nie raz i nie dwa, bo powieść ta, chyba prawie w całości, była dla mnie totalnym zaskoczeniem. Cenię sobie nieprzewidywalność w książkach, a tutaj naprawdę tego mi nie zabrakło, czasami z przerażeniem czytałam kolejne strony, bo nie byłam pewna, jak dalej potoczy się akcja, kto zginie, kto zostanie ranny, kto jest zdrajcą, a komu można tak naprawdę zaufać. Według mnie autorka włożyła w tę książkę naprawdę wiele pracy, przemyślała ze szczegółami całą fabułę, stworzyła genialnych bohaterów, po prostu dopieściła swoje dzieło po całości. Dzięki temu dostałam świetną powieść, do której pewnie wrócę jeszcze nie raz. Nie będę Wam przybliżać fabuły, bo już sam opis jest dość obszerny, więc zdajcie się na moje słowo i uwierzcie, że ta historia wiele razy Was zaskoczy i bardzo często wyraz niedowierzania zagości na Waszych twarzach. To historia pełna okrucieństwa, tajemnic oraz mroku, która chwyci Was w swoje szpony i nie puści z nich nawet wtedy, gdy dotrzecie do ostatniej strony. Oczywiście to także historia o miłości, takiej trochę obsesyjnej i chorej, ale o miłości. Czy i tym razem będzie szczęśliwie zakończenie? Czy taki mężczyzna jak Fredrik ma prawo do odrobiny szczęścia? O tym przekonajcie się sami. „Miłość zawsze jest najważniejsza. Teraz jednak na własnej skórze przekonałem się, że miłość jest też niebezpieczna i bardziej okrutna niż jakikolwiek człowiek.” Ta książka to wulkan emocji, w którym miesza się strach, cierpienie, przerażenie ból, niepewność, ale i także namiętność i pożądanie. Nie jest to historia miła, lekka i przyjemna, nie znajdziecie w niej kwiatków i serduszek, ale na pewno znajdziecie w niej brutalność, śmierć i miłość, która nigdy pomiędzy tymi bohaterami nie powinna się pojawić. Naprawdę miło się czyta tak dobre i dopracowane książki, które dostarczają niezapomnianych wrażeń i które chłonie się całym sobą. Ogromne brawa dla autorki za napisanie tak niebanalnej, wyjątkowej i fascynującej powieści. To kolejny tom tej serii, który tylko i wyłącznie mogę Wam polecić. Jeżeli lubicie pokręcone, mroczne, brutalne i nieprzewidywalne historie, to cała seria W towarzystwie zabójców będzie dla Was wprost idealna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-03-2019 o godz 15:47 redgirlbooks dodał recenzję:
"Przeszłość mnie ukształtowała. To przez nią jestem teraz potworem o martwej duszy i udręczonym sercu" Fredrik nie sądził, że kiedykolwiek poczuje czym jest miłość. Jednak wtedy do jego życia wkroczyła Seraphina. Tak samo bezwzględna i sadystyczna jak on. Była jego drugą połówką, która karmiła jego mrok. Mężczyzna wiele dla niej poświęcił, a pomimo tego ona go zdradziła. Obiecał sobie, że ją znajdzie i zabije. Jednak Seraphina ponowie go przechytrzyła i zniknęła z jego życia. Mija sześć długich lat odkąd kobieta wciąż się ukrywa. Jednak mężczyzna jest o krok od tego, aby ją dopaść. Ma mu w tym pomóc Cassie, niewinna dziewczyna, którą porwał i uwięził w piwnicy. Jednak po tragicznych wydarzeniach dziewczyna traci pamięć i jakiekolwiek wspomnienia z przeszłości, przez co nie może udzielić odpowiedzi na jego pytania. Cassie zakochuje się w swoim oprawcy, a i ona nie jest mu obojętna. Jej dobre serce i życzliwość, wpuszczają do jego mrocznego serca światło, co sprawia, że Fredrik zaczyna negować swoją miłość do żony. Jednak aby być z jedną, musi zabić drugą. Którą z nich wybierze? Jeśli Fredrika polubiliście w poprzednich częściach, to w tej go pokochacie. Fredrik jest płatnym zabójcą, słynącym z tego, że prowadzi skuteczne przesłuchania. Jego postać to jedna z tych, które mają wiele warstw, a czytelnik odkrywa je powoli, z każdą kolejną stroną. Poznajemy go jako sadystycznego zabójcę, który uwielbia żyć w mroku, mieć kontrolę nad swoim życiem i uczuciami. Wydaje się być bezduszny, wyprany z uczuć, ale jeśli się zaobserwuje jego poczynania czy skrywane lęki, idzie dostrzec, że Fredrik skrywa w swym mroku również światło. Kiedy do jego życia wkracza Cassie, czuje się zagubiony, bo uczucia, które do tej pory skrywał za grubym murem, zaczynają się ujawniać. Fredrik, tak jak Sarai, to postać, która wiele przeszła. Mogłoby się powiedzieć, że zbyt wiele, co sprawiło, że stał się taki, a nie inny. Bardzo podobało mi się, jak autorka przedstawiła relacje Fredrika z Seraphiną i z Cassie, bo chociaż był Potworem, nie zdołał się ukryć przed miłością. Seraphina była dla niego drugą połówką, największą miłością, osobą, przy której mógł być sobą, wyzwolić mrok, który w sobie skrywał, żądzę krwi, którą nieustannie czuł. Uczucia do niej były sprzeczne: czuł nienawiść i miłość, wciąż walczył z oboma uczuciami. Cassie to z kolei niewinna, skromna i delikatna dziewczyna, która budzi w nim wiele, różnych uczuć. Obie łączyło to, że zostały skrzywdzone i każda na swój sposób była uwięziona. Bezapelacyjnie stwierdzam, że "Łabędź i szakal" to najlepsza część z serii W Towarzystwie zabójców. Z pewnością nie można o niej powiedzieć, że jest szablonowa i przewidywalna, chociaż początkowo ma się takie wrażenie. Szczerze mówiąc nie spodziewałam się, że ta książka daje aż takiego kopa. Autorka stworzyła niesamowitą historię, która trzyma w napięciu, a co najważniejsze zaskakuje. Zrzuca na czytelnika taką bombę, że przez parę minut zbiera się szczękę z podłogi. Ta książka łamie serce i wszelkie schematy. Tu miłość, cierpienie, brutalność i dramat, mieszają się z miłością, nadzieją i nienawiścią. Nie zabraknie tu dynamicznej akcji i tajemniczości. A co najlepsze, postacie z poprzedniej części również się pojawiają. Myślę, że fani tej serii będą usatysfakcjonowani, a kto jeszcze nie czytał tej serii, powinien czym prędzej to nadrobić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-03-2019 o godz 13:20 Izabela Wyszomirska dodał recenzję:
Fredrik Gustavsson nigdy nie sądził, że mógłby się zakochać. Był przekonany, że żadna kobieta nie zaakceptuje jego okrutnej natury. Aż pewnego dnia poznał Seraphinę – kobietę tak samo brutalną i spragnioną krwi jak on. Spędzili razem dwa krótkie, ale niezapomniane lata, przepełnione pożądaniem, śmiercią i najmroczniejszą formą miłości. A potem Seraphina zniknęła. Minęło sześć lat, odkąd sadystyczna kochanka Fredrika przewróciła jego świat do góry nogami. Seraphina wciąż się ukrywa, ale Fredrik w końcu wpada na jej trop. Okazuje się, że kluczem do jej odzyskania jest urocza, niewinna kobieta o imieniu Cassia. Niestety, po pożarze, który wznieciła Seraphina, Cassia cierpi na amnezję i nie może udzielić Fredrikowi odpowiedzi na dręczące go pytania. Nie mając innego wyjścia, Fredrik zamyka ją w swojej piwnicy; nie tylko po to, by odświeżyć jej pamięć, ale także, by ochronić ją przed swoją byłą ukochaną, która pragnie jej śmierci. Cassia jest światełkiem w ciemności, którego Fredrik nigdy nie spodziewał się ujrzeć. Jej życzliwość, empatia i dobre serce sprawiają, że mężczyzna zaczyna kwestionować swoją miłość do Seraphiny i odkrywać rodzące się uczucie do Cassii. Przez cały czas ma jednak świadomość, że aby naprawdę pokochać jedną z nich, musi zabić drugą. Jaką decyzję podejmie Fredrik? Wybierze światło czy ciemność? A może coś jeszcze potężniejszego zniszczy jego udręczoną duszę? "Ta dziewczyna stanowi dla mnie zagrożenie. Może i jestem wcielonym diabłem, ale jestem też człowiekiem, który nosi w sobie wyrzuty sumienia i współczucie... A także parę innych uczuć, które z pewnością przyniosą mi ból." "Łabędź i szakal" choć jest trzecim tomem cyklu "W towarzystwie zabójców", to nie jest kontynuacją losów Izabel i Victora. Niemniej jednak i oni pojawiają się w fabule z czego się cieszę, gdyż bardzo się z nimi zżyłam podczas lektury poprzednich dwóch części. Miałam spore oczekiwania względem ponownego spotkania z brutalnym, bezwzględnym Szakalem, zwanym Specjalistą. Czy się zawiodłam? Absolutnie nie. Czy można choć w małym stopniu poczuć sympatię do bezlitosnego, okrutnego kata jakim jest Fredrik? Daję Wam słowo, że tak. Zresztą sama jestem tym ogromnie zaskoczona. Jestem pod ogromnym wrażeniem kreacji głównego bohatera. Autorka doskonale zbudowała jego portret psychologiczny. Poznając go lepiej w tej części, zrozumiałam dlaczego jest takim, a nie innym mężczyzną, dlaczego stał się tak brutalny. Ale mimo wszystko dla mnie posiada on nie tylko tę okrutną twarz, ale również dobrą stronę natury, która nie tak do końca została w nim zniszczona. Na pierwszy rzut oka trudno ją dostrzec, ale gdy dokładnie prześledźmy wszystkie jego poczynania, uda się to. "Przeszłość mnie ukształtowała, uformowała mnie w potwora. W potwora z zadręczonym sercem i martwą duszą." J.A. Redmerski stworzyła dziwny i skomplikowany obraz miłości. Miłości szalonej, a jednocześnie wielkiej, obezwładniającej i niebezpiecznej... Uczucie, jakie łączy oboje głównych bohaterów przez sporą cześć książki było dla mnie owiane pewną tajemnicą. Dopiero później wszystkie elementy wskoczyły na swoje miejsce i doznałam niemałego szoku. Ale zanim poznałam prawdę, pisarce skutecznie udało się namieszać mi w głowie. "Byłem gotów zaryzykować. Miłość była dla mnie ważniejsza. Miłość zawsze jest ważniejsza. Teraz jednak na własnej skórze przekonałem się, że miłość jest też niebezpieczna i bardziej okrutna niż jakikolwiek człowiek." Autorka zadbała także o to, by wprowadzić do fabuły odrobinę humoru. Dzięki słownym przepychankom między Izabel a Niklasem dostajemy urozmaicenie i chwilę oddechu od wiodącego mroku. Początek powieści obfituje w wiele tajemnic, jest naprawdę intrygująco. Im dalej w fabułę, tym więcej pojawia się mrocznego klimatu, niepokoju i brutalności. Zakończenie zaś totalnie rozłożyło mnie na łopatki... czegoś takiego zupełnie się nie spodziewałam. "Łabędź i szakal" to niebanalna, ale przede wszystkim szokująca powieść o walce ze słabościami i przetrwaniu. To książka, która burzy poukładany nasz świat, w jaki chcemy wierzyć. Czy Szakal odnajdzie swojego Łabędzia? Przekonajcie się sami! sza-terazczytam.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-03-2019 o godz 12:02 Anonim dodał recenzję:
J.A. Redmerski serią „W towarzystwie zabójców” podbiła moje serce. Są to jedne z moich ulubionych książek, do których z ogromną przyjemnością będę wracała. Trzeci tom, który miałam okazję teraz przeczytać, nosi tytuł „Łabędź i Szakal”, opowiada historię Fredrika Gustavssona, który od najmłodszych lat nie miał lekko. Co odbiło się na nim i na jego charakterze. Jako dorosły już mężczyzna jest mistrzem przesłuchań, niesamowicie brutalnych i krwawych (czytając opisy tego, co wyczyniał dla ludzi, miałam gęsią skórkę). Nie będę ukrywała, że bardzo mnie zaintrygowała jego postać już w momencie, gdy poznajemy go w poprzedniej części, zastanawiałam się, co spowodowało, że stał się tak bezlitosnym i sadystycznym człowiekiem, ale także kim jest ta tajemnicza Seraphina, która obudziła w nim najbardziej mroczne pragnienia. Kobieta, która była taka sama jak on, nieobliczalna i niepoczytalna. Mogłoby się wydawać, że związek idealny, dwoje ludzi połączonych tym samym mrokiem, tą sama chęcią krwi, tortur i zemsty, które tylko jeszcze potęgowały wzajemne pożądanie. I nagle kobieta znika... A na jej miejscu pojawia się słodka i niewinna Cassia. Wiedziałam, że ta książka będzie dobra, ale nie spodziewałam się, że aż tak. Domyślałam się, że ponownie zostaniemy wprowadzeni w świat zakonu, zabójstw i wymierzania sprawiedliwości. Ale to, co otrzymałam, przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Z każdym kolejnym tomem autorka zaskakuje mnie coraz bardziej, tym jak rewelacyjnie prowadzi fabułę i tutaj, gdy pewne sprawy zaczęły wychodzić na światło dzienne, musiałam najpierw pozbierać szczękę z ziemi i przetrawić co się tam właśnie wydarzyło. No takiego obrotu spraw kompletnie się nie spodziewałam. Bardzo fajnie, że autorka tym razem naprzemiennie prowadzi narrację dwuosobową, dzięki czemu ciągle wiedzieliśmy, co się dzieje w głowie Fredrika i Cassi. Nie daje nam również zapomnieć o bohaterach poprzednich części Izabel i Victorze, których ja uwielbiam i bardzo się cieszę, że dość często przewijają się w różnych scenach. Zastanawiałam się, do jakiego gatunku można zaliczyć tę propozycję? Ponieważ zdecydowanie nie jest to romans ani erotyk, lecz również nie kryminał hmmmm... może romans sensacyjny? Książka jest wspaniała, trzyma w napięciu od pierwszych stron, wzbudza w czytelniku całą paletę emocji i uczuć. „Łabędź i Szakal” to bez wątpienia mocna powieść, wstrząsająca, przepełniona bólem, cierpieniem, ale także pragnieniem miłości i chęcią odzyskania kogoś, kto być może już nigdy nie wróci. Jak wiele jest gotów poświęcić człowiek, by jego poraniona dusza odzyskała swój niewielki kawałek, który został zabrany wraz ze zniknięciem ukochanej osoby? Autorka udowadnia nam, że pomimo największego mroku kryjącego się w człowieku zawsze znajdzie się anioł, który, chociaż w niewielkim stopniu spowoduje, że zobaczymy światełko nadziei, znajdziemy ukojenie dla naszego bólu, niekoniecznie fizycznego chociaż chwilowo. Ja tę serię uwielbiam i bardzo Was zachęcam do przeczytania jej. https://girlsbookslovers.blogspot.com/2019/03/j.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-02-2019 o godz 13:01 Catherine H. dodał recenzję:
Fredrik jest płatnym zabójcą, podobnie jak Viktor z ZABIĆ SARAI, ale traktuje swoją pracę inaczej. Rozkoszuje się torturami ludzi, sadza ich na swoim fotelu i wyrywa zęby, wbija igły pod paznokcie. A jego żona, dzięki której nie zatracił się w całkowitym mroku, zniknęła. A Fredrik zrobi wszystko by ją odnaleźć. Czasami to, co działo się w głowie Seraphiny, żony Fredrika, i to, co robiła, było obrzydliwe. Przez większość czasu ona sama i jej relacja z mężem były chore. Z tej powieści wylewa się krew, instynkt zabójcy budzi się do życia, a robaki wgryzają się w umysł. Ja czegoś takiego jeszcze nigdy nie czytałam. Wy też nie czytaliście, jestem pewna. 🤯 Łabędź i szakal to nieszablonowa historia miłosna, wręcz chora i miejscami obrzydliwa. To podróż wgłąb psychiki zabójcy. To naprawdę wielowymiarowa powieść, która wprawia w osłupienie. Jednocześnie nie dla każdego czytelnika. Polecam tylko osobom o mocnych nerwach i nie bojącym się jazdy bez trzymanki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-02-2019 o godz 14:14 NikoN dodał recenzję:
Łabędź i Szakal to kolejne udane spotkanie z niesamowitymi zabójcami. J.A. Redmerski zdążyła już przyzwyczaić czytelników, że nie ma tutaj za wiele miejsca dla zwykłych postaci. Fredrik to bohater mocno naznaczony przez życie, skąpany w mroku, lubujący się w bólu, ale także posiadający gdzieś w sobie przebłyski światła. Z każdym kolejnym tomem cykl W Towarzystwie Zabójców podoba mi się coraz bardziej, a autorka z łatwością znajduje sposoby, aby zaintrygować czytelników tym zimnym światem płatnych morderców. Nie mogę doczekać się kolejnej części i jak najbardziej polecam. Może i Wy zatracicie się w tej niebanalnej historii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-02-2019 o godz 08:34 Heather dodał recenzję:
Czy łatwo skreślić człowieka? Naznaczyć go mianem mordercy i zamknąć w czeluściach mroku? A może brutalna gra to tylko przykrywka dla kogoś, kto także posiada serce? J.A. Redmerski swoją serią W towarzystwie zabójców, łamie wszystkie znane nam do tej pory schematy. To co dzieje się na kartach jej powieści jest przejmujące, zaskakujące i niebywałe, ale za każdym razem także piekielnie wciągające. Ta część nie jest ścisłą kontynuacją dwóch wcześniejszych. Tym razem na pierwszym planie pojawia się nowy bohater, chociaż Izabel i Victor całkowicie nas nie opuszczają. Tym sposobem otrzymujemy nową, świeżą historię, która wciąż nie odpuszcza napływem skrajnych emocji i ponownie uderza w najczulsze struny, by szokować, zaskakiwać i zmuszać do intensywnego myślenia nad losem naszych ulubionych bohaterów. Nigdy wcześniej nie poznałam takiej serii. Drastycznej, silnej, przepełnionej bólem i niebezpieczeństwem. A jednak na wskroś romantycznej, pełnej zwrotów akcji i ujmującej, w której mrok odgrywający główną rolę nagle zaczyna dostrzegać, że być może w promieniach słońca także znajdzie swoje miejsce. To wszystko rozgrywa się także w czytelniku, który na własnej skórze odczuwa dramaty bohaterów i żyjąc ich życiem, nie może wyjść z podziwu oraz zaskoczenia, że świat morderców tak bardzo przypada mu do gustu. Fredrik Gustavsson bezlitosny kat, który już dawno wyzbył się wszystkich skrupułów padł ofiarą największego przekleństwa jakie mogło go spotkać. Poczuł, że może się zakochać. Przecież żadna kobieta nie powinna akceptować jego natury. Nie roli, jaką odgrywał i jaką zapewne odegrać jeszcze nie jeden raz. Ale później poznał swoje odbicie w Seraphinie, która tak jak on kochała zbrodnię. Lecz ich brutalna miłość trwała krótko, gdy dziewczyna po dwóch latach zniknęła bez śladu.Teraz chce ją odnaleźć. Nie wie, że na drodze stanie mu ktoś, kto całkowicie odmieni jego świat. Tak, morderca jak się okazuje, też ma uczucia. Zaskakujące, prawda? Musicie nauczyć się jednego - w tej serii spodziewajcie się niespodziewanego. Autorka ma wyobraźnię, która na początku mocno wstrząsa brutalnością, sadyzmem i bezwzględnością. W drugiej kolejności przekonuje kreacją bohaterów i silnymi emocjami, od których ciężko się uwolnić. W świecie mroku i prawdziwego okrucieństwa pojawia się słodka miłość, która nigdy nie powinna zaistnieć. A jednak zaczęła kiełkować w sercu prawdziwego przestępcy. Niestety, zbyt intensywnie. Fredrik bowiem stanął przed wyborem, którego na pewno się nie spodziewał: przyszło mu wybrać między mrokiem a światłem, wiedząc że wybór zawsze będzie zły, że któraś ze stron będzie musiała zginąć. "Łabędź i szakal" to kontynuacja najlepsza z najlepszych. Jeszcze bardziej wciągająca niż dwie poprzednie, o ile to tylko możliwe. Mrożąca krew w żyłach i przyspieszająca bicie serca. Zaskakująca, wstrząsająca i bardzo, bardzo intensywna. J.A. Redmerski udowadnia, że można wyjść poza ramy schematycznych powieści i stworzyć coś niebanalnego, oryginalnego, coś co chce się czytać i czytać. Jesteście gotowi na niebezpieczeństwo, które czyha w ukryciu? Wszystko przed Wami!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-02-2019 o godz 20:15 Patrycja Kuchta dodał recenzję:
„Łabędź i Szakal”, to trzecia cześć znakomitej serii o płatnych zabójcach, w której akcja, krew i cierpienie mieszają się z uczuciami, namiętnością i mrokiem. Tym razem narracja prowadzona jest naprzemiennie z punktu widzenia Fredrika i Cassi, ale główni bohaterowie poprzednich dwóch tomów również goszczą na kartach powieści, która jest bezpośrednią kontynuacją ich przygód. Choć opowieść Fredrika można traktować jako niezależną historię, nie polecam czytania tego tomu bez znajomości poprzednich dwóch, bo umknie Wam sporo ważnych informacji. Przed lekturą nastawcie się też psychicznie na potężny szok i potok łez, bo ta historia jest najbardziej emocjonalna z dotychczasowych tomów. Wciąż nie mogę uwierzyć, w to, co autorka zrobiła mi i wszystkim bohaterom. Jestem wstrząśnięta i załamana zakończeniem, ale też podziwiam autorkę za tak odważny krok. Powiem tylko jedno: MUSICIE POZNAĆ TĄ HISTORIĘ! cała recenzja: http://beauty-little-moment.blogspot.com/2019/02/abedz-i-szakal-ja-redmerski.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-02-2019 o godz 16:34 Sylwia dodał recenzję:
„Łabędź i Szakal” to trzeci tom serii W towarzystwie zabójców. Poświęcony jest w całości dotychczas stojącemu w cieniu Fredericowi — specjaliście od przesłuchań lub tortur, zależy, jak spojrzymy na profil jego działalności w Zakonie. Mężczyzna do szaleństwa zakochany w swojej żonie Seraphinie, równej jemu hmm... psychopatce, tak, z pewnością można o nich tak powiedzieć. Pewnego dnia Seraphina znika, a w życie Frederica wkracza piękna i delikatna Cassia. Kobieta budzi w nim uczucia, których on nie rozumie, ale powoli zaczyna odwzajemniać. Kiedy wydaje się, że Cassie i Frederic mogą stworzyć związek, pojawia się Seraphina... Książkę „Łabędź i Szakal” trudno wrzucić w konkretny gatunek, zaszufladkować, bo to trochę thriller, trochę romans, dużo w niej przemocy — taki miks ;) Wartka akcja sprawia, że książkę zaskakująco szybko się czyta, a odniesienia do przeszłości za sprawą wspomnień Cassie dobrze uzupełniają bieżącą fabułę. Autorka zgrabnie miesza dramat, brutalność, ale i miłość — w najczystszej postaci, czyli bezbronnej, oddanej Cassie oraz w najmroczniejszej jej odmianie Seraphinie. Która z nich w ostateczności wygra? Co do głównych bohaterów nie mam zastrzeżeń. Frederic to facet, który buzi respekt i pożądanie, na szczęście nie jest tak, że ślinią się na jego widok wszystkie panienki, może się ślinią, ale autorka nam tego oszczędza. Mroczny i brutalny, z czasem pokazuje się z zupełnie innej strony. Cassie, choć zupełnie inna od Seraphiny, ma z nią bardzo wiele wspólnego, co? O tym musicie przekonać się sami. „Łabędź i Szakal” od samego początku do ostatniej strony jest powieścią mroczną, w której nie brakuje bardzo brutalnych scen. Fabuła opiera się na Łabędziu, czyli Cassie oraz Szaklu, czyli Fredericu, wszyscy pozostali bohaterowie, którzy występowali w dwóch poprzednich tomach, tworzą dla nich oraz dla wydarzeń tło. Dzieje się dużo, szybko, ale bez chaosu. Książka do przeczytania na raz, nie sposób jej odłożyć :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-02-2019 o godz 12:54 glowaczaga dodał recenzję:
Cała opinia: http://arystokratkispodksiegarni.blogspot.com/2019/02/przedpremierowo-mroczny-bezwzgledny.html Od początku powieść wieje mrokiem, klimatem z poprzednich części, lecz gdy na horyzoncie na stałe pojawia się Fredrik wszystko wygląda jeszcze mroczniej. To jedna z najlepiej zbudowanych postaci, z jakimi miałam do czynienia. Jego psychologiczny portret robi niesamowite wrażenie, a przeszłość mężczyzny powoduje ciarki na całym ciele. Ile ten facet musiał przejść, że stał się bezwzględnym mordercą, dla którego przyjemnością jest wbicie noża prosto w rękę swej ofiary. Łabędź i szakal daje możliwość, by odkryć najmroczniejsze karty Fredrika, by zrozumieć jego deprawację, stopień zniszczenia, jego okrytą ciemnością duszę oraz serce. By zrozumieć również, dlaczego tak bardzo zależy mu na znalezieniu kobiety, która złamała tego człowieka, rozbiła go na tysiąc drobnych kawałeczków. Wniosek nasuwa się jeden: Fredrik to naprawdę wyjątkowa, oryginalna postać, o której mogłabym napisać o wiele więcej, aż wszystkich bym zanudziła. W trakcie czytania niejednokrotnie pękło mi serce. Był nawet moment, kiedy miałam ochotę się rozpłakać, gdyż emocje na kartach powieści przeszły prosto na mnie. Strach, przerażenie, nutka nadziei, niezrozumienie aż po szok towarzyszył mi prawie na każdym kroku. W pewnej chwili sądziłam nawet, że nie potrafię czytać i mam jakieś rozdwojenie jaźni, ale nie, te teorie spiskowe okazały się błędne, po prostu zaskoczył mnie rozwój całej sytuacji w powieści. Nie tak łatwo zapomnę o tej części, o Fredriku, Cassie czy również Seraphinie, która swoją drogą jest niemalże tak samo interesującą postacią co Fredrik Gustavsson. Łabędź i szakal zwyczajnie zapada w pamięć, szokuje, powoduje przyspieszone bicie serca, może nawet palpitacje, ociupinę grozy, kilogramy brutalności i tony mroku przeplatane z czystym światłem. W tym tomie z serii podobało mi się również pojawienie się całkowicie nowych i świeżych postaci, które, mam nadzieję, zagoszczą w pozostałych częściach. Z przyjemnością bliżej poznałabym Doriana, to naprawdę intrygujący bohater, który niesie ze sobą odrobinę humoru i wesołości, dzięki czemu powieść nie jest opiewana wyłącznie w smutki czy mrok. Dorian, Niklas i jego przepychanki słowne z Izabel to osoby sprawiające, że na twarzy czytelnika na pewno choć na chwilę zagości szeroki uśmiech. Brakowało mi trochę więcej scen z Victorem Faustem oraz Izabel, ale mam świadomość, że było to pięć minut Fredrika i ci bohaterowie mieli siedzieć w cieniu. Na pierwszy plan wysunął się Szakal wraz ze swoim Łabędziem, którzy przysłonili wszystkich niezapomnianą historią. Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Obietnica Pirce Ewa
34,99 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje Wolf Mila Magda
31,49 zł
35,00 zł
strona produktu - rekomendacje Serce jak głaz Palmer Diana
34,99 zł
38,99 zł
strona produktu - rekomendacje Joy Stone Hermia
27,99 zł
34,99 zł
strona produktu - rekomendacje Piękno bólu Cates Georgia
34,99 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje Manwhore. Tom 1 Evans Katy
10,49 zł
14,90 zł
strona produktu - rekomendacje Jej wisienki Bloom Penelope
24,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Bang Blair E.K.
34,99 zł
38,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.