Kwiaty na poddaszu. Dollanganger. Tom 1 (okładka miękka)

Oferta empik.com : 24,37 zł

24,37 zł 38,00 zł (-35%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Andrews Virginia C. Książki | okładka miękka
26,22 zł
asb nad tabami
Andrews Virginia C. Książki | okładka miękka
27,76 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Rodzeństwo przez lata żyje zamknięte na poddaszu, pod czujnym okiem okrutnej i przesądnej babci. "Kwiaty na poddaszu" to jedna z najsłynniejszych amerykańskich powieści.

Na szczycie schodów kryją się cztery sekrety. Jasnowłose, piękne, niewinne i walczące o przetrwanie… 

Byli wspaniałą rodziną - radosną i beztroską - dopóki ich szczęścia nie zburzyła wielka tragedia. Teraz, aby mogli odziedziczyć rodzinny majątek, który ma zabezpieczyć ich przyszłość, dzieci muszą się ukrywać przed światem, jakby nie istniały. Żyją na ostatnim piętrze ogromnej rezydencji należącej do ich babci, regularnie zapewniani przez ukochaną mamę, że izolacja potrwa tylko chwilę. Jednak gdy trudne do zniesienia dni zmieniają się w niekończące się miesiące i lata, Cathy, Chris, Cory i Carrie uświadamiają sobie, że są zdani na łaskę okrutnej i przesądnej babci, a zagracony świat poddasza może być jedynym, w jakim przyjdzie im żyć. 

W rankingu PBS The Great American Read "Kwiaty na poddaszu" zostały uznane za jedną z najważniejszych amerykańskich powieści. Film na jej podstawie - klasyczna historia zakazanej miłości - zdobył światowy rozgłos i skupił wokół V.C. Andrews liczną grupę bezgranicznie oddanych wielbicieli.

"Kwiaty na poddaszu" to księga pierwsza sagi rodziny Dollangangerów, najsłynniejszej serii w dorobku amerykańskiej pisarki Virginii C. Andrews.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Kwiaty na poddaszu

Tytuł: Kwiaty na poddaszu. Dollanganger. Tom 1
Tytuł oryginalny: Flowers in the Attic
Seria: Dollanganger
Autor: Andrews Virginia C.
Tłumaczenie: Wiercińska Bożena
Wydawnictwo: Prószyński Media
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 440
Numer wydania: II
Data premiery: 2019-03-05
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 32 x 188 x 127
Indeks: 31702744
 
średnia 4,5
5
17
4
5
3
2
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
12 recenzji
5/5
05-11-2019 o godz 13:53 przez: Anna Rydzewska
Już dawno temu zapragnęłam przeczytać tę serię, kolejne zachęcające recenzje i wstrząsająca tematyka skutecznie kusiły i nie pozwały zapomnieć o pisarce ani na chwilę. Gdy w końcu otrzymałam możliwość poznania wyczekanej powieści, niemal skakałam z radości. Muszę jednak przyznać, że pojawiły się również wątpliwości, obawiałam się, że zdążyłam już stworzyć w głowie wyidealizowany obraz historii, która w rzeczywistości okaże się słabsza, przez co rozczarowująca. Na szczęście, po przekroczeniu pierwszych stron wszelkie lęki odeszły w niepamięć, a ja całkowicie przepadłam. Co ciekawsze, z każdym kolejnym rozdziałem było coraz lepiej, przewracałam kartki jak zahipnotyzowana i z niedowierzaniem połykałam następne akapity. I choć zdawało mi się, że skoro mniej więcej znam poruszaną przez pisarkę tematykę, opowieść nie będzie już tak porażająca, to jednak dość szybko przekonałam się, że moje przekonania były błędne. Powieść "Kwiaty na poddaszu" została napisana tak pięknym, sugestywnym językiem, że dosłownie przeszywa duszę, paraliżuje i staje się naszą własną torturą, która choć zadaje ogromne cierpienie, przyjmuje formę prawdziwego, nieobliczalnego uzależnienia. "Dlaczego mama przywiozła nas do tego domu? Zadawałam sobie to pytanie tyle razy, że aż huczało mi w głowie. Dom dziadków nie był bezpiecznym portem, azylem, schronieniem. Mama z pewnością musiała wiedzieć, jak tu będzie. A mimo to ściągnęła nas tutaj. Dlaczego?" Bardzo spodobał mi się zabieg ukazania całej historii z perspektywy dziecka, i to nie byle jakiego, bo więzionego, skazanego na izolację, cierpienie, zbyt szybką dorosłość i co najważniejsze, brak matczynej miłości. Taka forma nadaje powieści mocy, autentyczności oraz szybko udzielającego się melancholijnego charakteru. Strach i okrucieństwo to emocje, które błyskawicznie dopadają czytającego, towarzyszy im również szok, odrętwienie i bunt. Historia z każdą kolejną stroną zaciska na czytelniku swe okrutne macki, doskonale zdajemy sobie sprawę, że jej lektura jest niczym pułapka, droga bez ucieczki, gdzie bolesny i wstrząsający finał jest nieunikniony. I choć gdzieś w połowie książki wydawać się może, że nic gorszego nie mogło przytrafić się naszym bohaterom, nieszczęsny finał udowadnia, jak bardzo się myliliśmy. To powieść angażująca nadzwyczaj silnie, rozpalająca całą paletę intensywnych doznań, przerażająca, przez co zapadająca w pamięć już na zawsze. Tak, jestem pewna, że o tej książce nikt nie będzie w stanie zapomnieć. "Czworo dzieci spłodzonych z diabłem! Zło od momentu poczęcia!" Pióro pisarki wyróżnia się przystępnością oraz sugestywnością, każde słowo przemawia do nas ze zdwojoną mocą, wstrząsa, wywierca głęboką dziurę w sercu. Postawa opiekunów, jak i cała sytuacja, zdaje się początkowo czymś absurdalnym, po to, byśmy po chwili dostrzegli jej potworność. Niemożliwa do wyobrażenia, a jednak obecna i namacalna, kłócąca się z największymi wartościami, choć pozornie motywowana rozsądkiem i troską, nielegalna, lecz przecież całkowicie bezkarna. I choć czwórce bezbronnych bohaterów postanowiono odebrać wszystko, począwszy od swobody, poprzez honor czy rodzicielską miłość, to odnaleźli coś o wiele silniejszego, co stało się ich wybawieniem, ale jednocześnie było największym z możliwych grzechów. Tylko kto ma prawo ustalać normy, zasady i uczynki prawe? Czy miłość prawdziwa i szczera może być czymś złym? "Czuliśmy się upokorzeni, gdy tak brutalnie wdzierała się w naszą intymność, próbując jednocześnie wmówić nam coś zwyrodniałego i obrzydliwego. Byliśmy dziećmi, które potrzebowały swojej bliskości." "Kwiaty na poddaszu" to powieść przejmująca, bulwersująca, przeszywająca na wskroś. Virginia C. Andrews nakreśliła niezwykłą historię, z równie wyjątkowymi bohaterami, którzy wyryją się w czytelniczych pokiereszowanych sercach już na zawsze. To nie tylko porażająca, angażująca książka o strachu i nieludzkim okrucieństwie, lecz także głęboka, chwytająca za duszę opowieść o zakazanych uczuciach, nad którymi zwykły, dobry człowiek nie ma jakiejkolwiek kontroli. Czy zaniedbane, długo więzione, zdane tylko na siebie i okłamywane przez matkę potomstwo ma szansę przetrwać i uwolnić się spod tej szokującej tyrani? Czy dzieci z walce z pozbawionymi uczuć dorosłymi nie są odgórnie skazane na klęskę? Przekonajcie się sami i dajcie się porwać tej przejmującej, bulwersującej, nadzwyczaj wciągającej powieści! Polecam całym sercem i z ogromnym entuzjazmem sięgam po tom drugi!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-08-2019 o godz 12:52 przez: Gosia Bojarun
"Kwiaty na poddaszu", które trafiły w moje ręce, są kolejnym wznowieniem tej powieści. Na portalu "Lubimy czytać" doliczyłam się, że jest to już czwarte wydanie. Pomyślałam, że coś musi być w tej książce, skoro tak szybko znika z księgarskich półek. Wprawdzie jakiś czas temu rozczarowałam się inną sagą tej autorki (Rodzina de Beers) ale uznałam, że dam szansę "Kwiatom na poddaszu". Czy była to trafiona decyzja? Kiedy zamknęłam powieść, jeden wniosek nasunął mi się natychmiast: autorka wprowadza w swoich powieściach tak specyficzny klimat, że trudno je od siebie rozdzielić. „Kwiaty na poddaszu” czy „Willow”, czy też każda inna – wszystkie wydają się nacechowane strachem, brutalnością i okrucieństwem zawiniętymi w różowy papierek. Czytając powieści Virginii C. Andrews, człowiek ma wrażenie, że zanurza się w smole i nijak nie może się z tego wydostać. I tak, jak przy lekturze „Willow” to uczucie mnie niezmiernie drażniło, tak przy „Kwiatkach…” było to wyjątkowo przejmujące wrażenie. Kiedy poznajemy rodzeństwo Dalloangangers'ów, będące bohaterami powieści, są oni szczęśliwymi dzieciakami dorastającymi w zamożnej rodzinie. Najstarszy, o imieniu Chris, jest kopią swego ojca, młodsza Cathy to piękna blondyneczka, uwielbiająca tańczyć. Są jeszcze bliźniaki Cory i Carrie, które w chwili tragedii mają cztery lata. Wtedy to właśnie ginie w wypadku ojciec dzieci. Okazuje się, że matka przez cały czas żyła ponad stan, co więcej - samodzielnie nie potrafi zarobić pieniędzy. Postanawia przenieść się do wielkie posiadłości rodziców. Problem jest taki, że jej ojciec nienawidził zięcia co więcej - nie ma pojęcia o istnieniu wnuków. Matka wraz z babcia postanawiają umieścić dzieci na strychu aż do momenty kiedy nestor rodu będzie skłonny przyjąć do wiadomości istnienie wnuków. I tak mijają lata.... "Kwiaty..." to jedna z tych powieści, które chwytają za serce i nie chcą puścić. Czytelnikowi nie pozostaje nic innego jak obserwować męczarnię rodzeństwa. Ich domem staje się mały pokoik i wielki strych. Na szczęście na strychu są okna, które przepuszczają promienie słoneczne, ale to naprawdę niewiele. Dzieci nikną w oczach i marnieją - zwłaszcza bliźnięta, które po prostu przestają rosnąć. Matka przychodzi do nich, ale coraz rzadziej... Starsze dzieci mają coraz mniej nadziei na to że odzyskają wolność. Zakończenie jest niesamowicie poruszające. Kiedy wyjaśniają się wszystkie wątpliwości, kiedy na światło dzienne wychodzą przyczyny postępowania matki czytelnik z przerażenia zamiera. Miałam ochotę gryźć i kopać z żalu. Trudno było przejść do porządku dziennego nad tą powieścią. To teraz troszkę minusów. Bardzo męczył mnie styl autorki. Dialogi bohaterów były jakieś takie sztuczne i nienaturalne, co nie pozwalało spokojnie zagłębić się w niuansach powieści. Trudno określić co to było; można zrzucić to na „smolistość”, o której pisałam na początku. Z biegiem stron przyzwyczaiłam się, ale początkowo dość mocno mnie to irytowało. I co ważne, pomimo tej irytacji, brnęłam dalej poruszona losami rodzeństwa. I to właśnie świadczy o wielkości autorki. Pomimo koślawego stylu czytelnik nie może oderwać się od książki. Emocje sięgają zenitu zwłaszcza, że autorka porusza tematykę ciemną i mroczną - wręcz dla niektórych zakazaną. Wiem, że saga rodziny Dalloangangers’ów liczy aż pięć tomów. Pierwszy mnie wciągnął, na pewno sięgnę po drugi, ale czy skuszę się dalej? Nie wiem - zobaczymy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-03-2019 o godz 19:39 przez: Magdalena
Są takie książki, które sprawiają, że inaczej zaczynamy patrzeć na błahe sprawy, które do tej pory niepotrzebnie zaprzątały nam głowę, przestajemy szukać problemów tam gdzie ich nie ma, nie wkurzamy się, że czekaliśmy na opóźniony autobus 15 minut, że pada deszcz a my zapomnieliśmy parasola.. Doceniamy codzienne drobnostki i rozumiemy ile nasi rodzice poświęcili aby nie brakowało nam zwłaszcza miłości i zainteresowania, bo nie zawsze stać ich było na każdą zabawkę, która nam się spodobała. Ale mieliśmy prawdziwe beztroskie dzieciństwo, takie którego zabrakło bohaterom "Kwiatów na poddaszu". Cathy ma lat 12, jej starszy brat 15, a bliźnięta Carrie i Cory to urocze pięciolatki. Ich beztroskie życie niespodziewanie zostaje przerwane przez nagłą śmierć ojca, jedynego żywiciela rodziny. Matka nigdy nie pracowała, ojciec dbał o to, aby rodzinie niczego nie brakowało. Niestety po jego śmierci okazuje się, że okupił to licznymi długami. Wtedy okazuje się, że mama musi sprzedać wszystkie wartościowe rzeczy aby pospłacać zaległości. Cała rodzina musi się przenieść. No właśnie, ale gdzie? Otóż okazuje się, że rodzina ma dziadków od strony matki. Niesamowicie bogatych dziadków! Tu zapala się pierwsza żółta lampka? Dlaczego do tej pory rodzina nie utrzymywała z nimi kontaktów? Ano dlatego, że matka została przez nich wydziedziczona za to, że wyszła za mąż za swojego przyrodniego wujka, którego jej rodzice przyjęli do siebie po śmierci jego rodziców. Dziadkowie wspaniałomyślnie zgodzili się przyjąć rodzinę do siebie. Niestety po przyjeździe okazuje się, że to część prawdy. Przyjęli oni znowu córkę ale dzieci muszą się ukrywać na poddaszu dopóki schorowany dziadek nie odejdzie z tego świata. Do tego czasu plan mamy jest taki, że ponownie zdobędzie jego zaufanie i zostanie wpisana do testamentu, dzięki czemu po jego śmierci razem z dziećmi będą dostatnio żyć. O dzieciach wie tylko babcia, a może właściwsze słowo określające tę kobietę powinno brzmieć baba jaga? Kolejna żółta lampka. Dlaczego? Kobieta nie przejawia jakichkolwiek ludzkich odruchów względem maluchów. Nie będę zdradzać fabuły ale uwierzcie, że jest źle. Czy może być jeszcze gorzej? Oczywiście, że może i jest. Książka wstrząsa i wbija w fotel, ciężko oderwać się od czytania, gdyż chce się dowiedzieć jaki będzie finał. Może jednak nie będzie tak źle? Z obiecanych tygodni przebywania na strychu/poddaszu robią się miesiące i lata... Trzecia żółta lampka. Dlaczego? Co poszło nie ta? Co musi się wydarzyć, aby ta izolacja w końcu się skończyła? Czy babka naprawdę jest najgorszą osobą czy może prawda okaże się jeszcze bardziej brutalna? Pod koniec powieści zbierałam szczękę z podłogi. Ile człowiek jest w stanie poświęcić dla pieniędzy? Ogrom cierpienia dzieci chwyta za serce aż chce się płakać, ale przecież kiedyś to się musi skończyć. Jak się skończy i kiedy? Przeczytajcie i przekonajcie się sami. Nie mogę doczekać się kolejnej części, żeby dowiedzieć się co będzie dalej. Książka jest smutna, naprawdę. Czytelnik chce mieć nadzieję, ale z każdą stroną ogarniają go coraz większe wątpliwości i przerażenie. Nie zmienia to faktu, że książkę naprawdę warto przeczytać choćby po to, aby doceniać każdą dobrą chwilę w naszym życiu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-03-2019 o godz 08:47 przez: Bookendorfina Izabela Pycio
"Bez względu na intensywność cierpienia żal z czasem wygasa i nawet ktoś prawdziwie kochany ostatecznie staje się niewyraźnym cieniem w naszej pamięci." W końcu zabrałam się za sagę rodziny Dallangangerów, zwlekałam z jej poznaniem, bo książki zbierają mieszane opinie i niejednoznaczne oceny. Dopiero po przeczytaniu pierwszego tomu zdałam sobie sprawę z silnych podstaw do ekstremalnych osądów, bo przygoda czytelnicza może bardzo się podobać i wciągać, lub pozostawić z poczuciem niedosytu i niesmaku. Na mnie książka zrobiła dobre wrażenie, chętnie angażowałam się w losy dzieciaków, ciarki przechodziły mi po plecach, kiedy obserwowałam wiszące nad nimi fatum. Doceniam historie, które nie tylko umiejętnie podtrzymują napięcie, mocno odwołują się do emocji odbiorcy, ale także poruszają szereg trudnych religijnych, rodzinnych i społecznych aspektów. Postaci wyraziście nakreślone, z repertuarem własnych wad i zalet, postaw i przekonań, w to wchodzi jeszcze zmieniające się tło dzieciństwa, dojrzewania, pierwszej dorosłości. Również metamorfoza macierzyństwa wywołuje silne poruszenie, kontrowersyjne odczucia, sprzeczność w kategoryzowaniu i wzburzenie w interpretacji. Perfidna manipulacja, przekraczanie granic tabu, smak zakazanych owoców, nad tym nie można przejść obojętnie. Narracja prowadzona z perspektywy dziewczynki wzmacnia opowieść, z jednej strony niewinność, zaufanie i nadzieja, a z drugiej żal, rozczarowanie i przygnębienie. Oczywiście, zastanawiamy się, dlaczego młodzi bohaterowie nie podejmowali wcześniej pewnych kroków, ale jesteśmy w stanie pojąć motywy kryjące się za tym. Po dotarciu do ostatniej strony książki powstało niecierpliwe pragnienie poznania kolejnej odsłony serii, mam nadzieję, że szybko umówię się z nią na spotkanie. Po nagłej śmierci męża, pozostawiona bez środków do życia, matka zabiera czwórkę dzieci i szuka schronienia u bogatych rodziców, z którymi rozstała się w niezrozumieniu, gniewie, pogardzie i potępieniu. Z różnych względów, pozornie dla bezpieczeństwa rodzeństwa, Chris, Cathy, Carrie i Cory, zmuszeni są spędzać czas jedynie na poddaszu ogromnej i ponurej rezydencji, z dala od oczu właścicieli, służby i obcych. Namiastkę wątpliwej opieki nad dziećmi sprawuje babcia, kobieta okrutna, sadystyczna, ulegająca fanatyzmowi religijnemu, nietolerująca żadnego sprzeciwu i buntu. Skrywane latami tajemnice i sekrety rodu Dallangangerów wciągają dzieci w wir niepokojących zdarzeń, szokujących incydentów, konieczności walki o przetrwanie. bookendorfina.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-04-2019 o godz 10:14 przez: Mechaniczna Kulturacja
Virgnia C. Andrews to niekwestionowana cesarzowa powieści gotyckiej. Zmarła przed przeszło trzydziestu laty autorka stworzyła prawie dwadzieścia bestsellerowych sag, które sprzedały się dotąd na całym świecie w nakładzie ponad stu milionów. Jej najbardziej popularna seria o rodzinie Dollangangerów, za sprawą Wydawnictwa Prószyński i S-ka, doczekała się kolejnego wznowienia. Cathy i Chris żyją zamknięci na strychu wraz z dużo młodszym, bliźniaczym rodzeństwem. Na poddaszu umieściła ich matka, a pieczę nad nimi sprawuje bezwzględna i fanatycznie wierząca w Boga babcia. Dzieci nie mogą wychodzić na zewnątrz, chodzić do szkoły ani rozmawiać z kimkolwiek. Nie mogą nawet rozsunąć zasłon w obawie, iż ktoś dowie się o ich istnieniu. Jak długo wytrzymają? Kwiaty na poddaszu od dawna dzierżą miano jednej z najczęściej czytanych przez Amerykanów powieści. W Polsce również znajdziemy wielu fanów pióra Virginii C. Andrews, ponieważ autorka potrafiła w niepowtarzalny sposób wzbudzać w czytelnikach skrajne emocje. Nigdy nie bała się poruszać tematów tabu. Być może to jeden z powodów, dla których powieść tę czyta się z zapartym tchem. Po drugie, przedstawiona historia jest niespotykana, lecz uderzająco możliwa do zrealizowania – to znamiona naprawdę dobrej literatury. Nie mamy tu do czynienia z naiwnymi problemami współczesnych ludzi, a kawałkiem prawdziwej tragedii, która wzbudza więcej emocji, ponieważ dotyka niewinne i niczego nieświadome dzieci. Dlatego też książka nie nadaje się dla osób przesadnie wrażliwych, gdyż autorka opisuje życie w zamknięciu w sposób dosadny i brutalny. Mimo, iż Kwiaty czytamy z perspektywy dwunastolatki, nie sposób odmówić głębi przedstawionym postaciom. Są one nakreślone wyraziście, zdecydowanie zapadają w pamięć i wywołują uczucia emocje zgodne z założeniami autorki, niezależnie czy mamy do czynienia z despotyczną babcią czy bohaterskim Christopherem. Jednocześnie cała intryga przedstawiona absolutnie nie traci na wartości. Książka napisana jest raczej prostym językiem, będzie więc się czytać szybko i naturalnym rytmem, powodowanym ciekawością co do dalszego toku losów rodziny. Jednocześnie nie jest to powieść łatwa w odbiorze. Kwiaty na poddaszu być może nie należą do arcydzieł literatury, ale mocno działają na wrażliwość czytelnika. Mimo, iż powieść gotycka dedykowana jest zazwyczaj kobietom, polecam każdemu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-09-2019 o godz 21:51 przez: weź_przeczytaj
Czwórka rodzeństwa wraz z matką po tragedii jaka ich spotkała wprowadzają się do ogromnej rezydencji dziadków. Rodzice ich matki wydziedziczyli ją za ciężki grzech jaki popełniła. Postanowiła jednak z powrotem wkraść się w łaski ojca by odzyskać fortunę jaką miała odziedziczyć. Niestety, aby tego dokonać dzieci muszą ukryć się na ostatnim piętrze w domu i udawać, że nie istnieją. Matka obiecuje im, że potrwa to tylko chwilę, lecz chwila zmienia się w miesiące i lata. Do czego zdolna będzie kobieta, by odzyskać swój upragniony spadek? Czy gotowa będzie poświęcić pieniądze dla dobra dzieci? To książka z dość kontrowersyjną fabułą. Na pewno nie wszystkim taka tematyka przypadnie do gustu. Mną osobiście wstrząsnęła. Jest w niej wiele okrucieństwa, przemocy, fanatyzmu religijnego graniczącego z obłędem. Historia ta jest napisana w sposób prosty i lekki, dlatego wciągnęłam się w nią od razu, bez problemu wyobrażając sobie każdy szczegół opisany w książce. Towarzyszyło mi wiele emocji. Szybko przywiązałam się do dzieci, współczułam im, martwiłam się, przeżywałam z nimi każdą chwilę i mocno trzymałam za nich kciuki. Nie byłam w stanie oderwać się od tej książki. Autorka świetnie oddała miłość dzieci do matki, które za każdym razem wierzyły, że wkrótce stamtąd wyjdą. Dlaczego miałyby nie wierzyć i nie ufać ukochanej mamie? Z czasem te uczucia uległy zmianie, co było oczywiste w takiej sytuacji. Pojawia się tutaj również wątek zakazanej miłości. Narratorem jest Cathy, starsza siostra, która stara się dbać o młodsze bliźniaki i starszego brata. Postaci są tak wykreowane, że wydają się być prawdziwe. Kluczową rolę odgrywają pieniądze. To przez nie dzieci muszą udawać, że nie istnieją. Czy naprawdę pieniądze żądzą światem i mają tak ogromną moc, że miłość nie ma z nimi szans? Nie mogę tego pojąć. Zakończenie było lekkim zaskoczeniem. Z pewnością zapamiętam tę historię na długo i bardzo chętnie sięgnę po kolejną część.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-04-2019 o godz 12:59 przez: karmelizovana
Kwiaty na Poddaszu to historia rodzeństwa, która została okrzyknięta fenomenem na cały świat, co wcale mnie nie dziwi. Vitignia C. Andrews stała się najpopularniejszą autorką swego czasu. Ta historia również miała miejsce na ekranie i kiedy tylko przeczytałam książkę zabrałam się za obejrzenie filmu bo była to pozycja obowiązkowa. Teraz Viriginia stała się moją ulubioną autorką i sięgam po każdą jej kolejną książke. Kwiaty na Poddaszu tak jak wspomniałam wcześniej to historia rodzeństwa, którzy zostali zamknięci właśnie na poddaszu starego domu. Wcześniej jednak, kiedy żył ojciec było im dobrze, byli szczęśliwi i wiedli bezstroskie życie. Jak normalne dzieci chodzili do szkoły. Koszmar zaczął się, wtedy kiedy ich tato zginął w wypadku, a matka zabrała ich do starego domu babki. Na początku miało to być tylko na chwilę. A później zmagali się z tym przez lata pod nadzorem okrótnej babki, która nie miała serca. Mimo wszystko matka przynosiła im zabawki i jakoś starała się o nie dbać. Obiecywała im wyjście jak tylko się ustatkuje. Obiecała im życie, które będzie szczęśliwe i radosne, ale tak się nie stało. Rodzeństwo dorastało w zamknięciu ze sobą. Czasem wymykali się przez małe okno, żeby choć trochę poczuć na skórze letniego powietrza, żeby popatrzeć na słońce. Kiedy mijały lata i stała się kolejna tragedia rodzeństwo powoli zaczęło dosrastać. Pragnienie bliskości było coraz silniejsze aż do pewnego momentu, w którym wszystko pękło. Pragnienie sięgnęło zenitu. Więcej nie będę Wam opowiadać bo tą książkę trzeba po prostu przeczytać. Tajemnice rodzinne, trudne tematy. To jest największy Konik tej autorki. Książkę czyta się bardzo szybko bo jest pisana jak pamiętnik. Zupełnie jakby czytało się czyjeść życie. Jeśli o mnie chodzi pozycja obowiązkowa i warta przeczytania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-04-2019 o godz 12:59 przez: karmelizovana
Kwiaty na Poddaszu to historia rodzeństwa, która została okrzyknięta fenomenem na cały świat, co wcale mnie nie dziwi. Vitignia C. Andrews stała się najpopularniejszą autorką swego czasu. Ta historia również miała miejsce na ekranie i kiedy tylko przeczytałam książkę zabrałam się za obejrzenie filmu bo była to pozycja obowiązkowa. Teraz Viriginia stała się moją ulubioną autorką i sięgam po każdą jej kolejną książke. Kwiaty na Poddaszu tak jak wspomniałam wcześniej to historia rodzeństwa, którzy zostali zamknięci właśnie na poddaszu starego domu. Wcześniej jednak, kiedy żył ojciec było im dobrze, byli szczęśliwi i wiedli bezstroskie życie. Jak normalne dzieci chodzili do szkoły. Koszmar zaczął się, wtedy kiedy ich tato zginął w wypadku, a matka zabrała ich do starego domu babki. Na początku miało to być tylko na chwilę. A później zmagali się z tym przez lata pod nadzorem okrótnej babki, która nie miała serca. Mimo wszystko matka przynosiła im zabawki i jakoś starała się o nie dbać. Obiecywała im wyjście jak tylko się ustatkuje. Obiecała im życie, które będzie szczęśliwe i radosne, ale tak się nie stało. Rodzeństwo dorastało w zamknięciu ze sobą. Czasem wymykali się przez małe okno, żeby choć trochę poczuć na skórze letniego powietrza, żeby popatrzeć na słońce. Kiedy mijały lata i stała się kolejna tragedia rodzeństwo powoli zaczęło dosrastać. Pragnienie bliskości było coraz silniejsze aż do pewnego momentu, w którym wszystko pękło. Pragnienie sięgnęło zenitu. Więcej nie będę Wam opowiadać bo tą książkę trzeba po prostu przeczytać. Tajemnice rodzinne, trudne tematy. To jest największy Konik tej autorki. Książkę czyta się bardzo szybko bo jest pisana jak pamiętnik. Zupełnie jakby czytało się czyjeść życie. Jeśli o mnie chodzi pozycja obowiązkowa i warta przeczytania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
10-06-2019 o godz 21:52 przez: Marta
"Nie ma gorszej nienawiści niż ta zrodzona ze zdradzonej miłości". Virginia C. Andrews "Kwiaty na poddaszu". To książka poruszająca trudny temat. Historia jest o utracie dzieciństwa, dorastaniu, żądzy pieniądza. Mamy tutaj zakazaną miłość i tajemnice rodzinne . Po latach, za grzechy rodziców pokutuje czwórka rodzeństwa, Bogobojna babcia i matka, której dzieci ufają i kochają bezgranicznie, zamykają rodzeństwo na strychu, gdzie muszą żyć jakby nigdy ich nie było. Potwór ma oblicze człowieka. Po przeczytaniu tej książki stwierdziłam, że to nie jest historia dla mnie. Nie czytam literatury obozowej bo nie rozumiem jak człowiek mógł stworzyć piekło na ziemi drugiemu człowiekowi. Tutaj mamy podobną sytuację. Po przeczytaniu tej książki stwierdziłam na początku, że nic we mnie nie wzbudziła ale im dłużej siedziałam tym więcej myślałam o tym co było na kartach tej powieści. Zdawałam sobie pytania: Dlaczego? Po co? Czy nie można było inaczej?. Byłam oburzona, zdenerwowana. Na prawdę nie chce czytać takich smutnych historii. Na razie nie jestem gotowa poznać dalszych losów dzieci Dollangangerów. Następne części serii sobie odpuszczę. Chcę zaznaczyć, że ta książka nie jest zła. Wcale tak nie uważam. Myślę, że każdy powinien przeczytać książkę sam i ją ocenić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-03-2019 o godz 21:44 przez: Julita
Jak dla mnie świetna książka. Trzyma w napięciu do końca. Przerażająca fabuła, ale czyta się z zapartym tchem. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-02-2020 o godz 13:25 przez: AGNIESZKA
Dobra książka, wciąga i z przyjemnością sięgnęłam po następne części.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
13-08-2020 o godz 08:27 przez: anonymous
Świetna książka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Virginia C Andrews

Virginia C. Andrews, a właściwie Cleo Virgnia Andrews, to urodzona latem 1923 roku w Portsmouth amerykańska powieściopisarka zajmująca się literaturą z kręgu horroru gotyckiego. Jej powieści bazują przede wszystkim na rodzinnych tajemnicach z przeszłości i historiach zakazanej miłości. Wydała kilkanaście książek, największą sławę przyniosła jej powieść pod tytułem "Kwiaty na poddaszu" z 1979 roku. Andrews zmarła zimą 1986 roku.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa One Last Stop McQuiston Casey
4.8/5
25,55 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Moja lewa joga Młynarska Paulina
4.6/5
26,15 zł
43,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Billy Summers King Stephen
4.8/5
27,36 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Na własną rękę Rudnicka Olga
4.8/5
24,32 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Boskie równanie Kaku Michio
5/5
25,65 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Niemcy opętane Black Monica
5/5
27,57 zł
43,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Hiperprzestrzeń Michio Kaku
5/5
28,85 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Szreń Wójcik Kinga
4.8/5
31,04 zł
43,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Fizyka przyszłości Michio Kaku
5/5
28,85 zł
44,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.