Kwiat paproci. Tom 4. Przesilenie (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (5): Cena:

Sprzedaje empik.com 29,49 zł

Cena empik.com:
29,49 zł
Cena okładkowa:
34,99 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Najbardziej wyczekiwana książka tej wiosny – "Przesilenie", czyli ostatnia część bestsellerowego cyklu "Kwiat paproci" Katarzyny Bereniki Miszczuk.

Słowiańskie bóstwa, pradawne obrzędy, zazdrość i wielka miłość w tle. Autorka "Szeptuchy" po raz ostatni zabierze czytelników do magicznego świata słowiańskich bóstw i pradawnych obrzędów, gdzie właśnie rozpoczynają się święta Dziadów i Szczodrych Godów. Nadszedł czas, aby dotrzymać obietnicy danej bogowi ognia, Swarożycowi. Czy Gosia sprosta zadaniu? Tym bardziej, że nie wiadomo, jak zachowa się Mieszko, jej wielka miłość: pomoże w spełnieniu przysięgi czy… wręcz przeciwnie.

Tytuł: Kwiat paproci. Tom 4. Przesilenie
Seria: Kwiat paproci
Autor: Miszczuk Katarzyna Berenika
Wydawnictwo: Wydawnictwo W.A.B.
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 464
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-05-09
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 135 x 202
Indeks: 25914351
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,5
5
84
4
15
3
6
2
1
1
5
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
76 recenzji
09-10-2018 o godz 14:36 Wiktoria Wilk dodał recenzję:
Każda książka serii Pani Miszczuk jest lepsza od poprzedniej. Tak jest i w tym wypadku. "Przesilenie" utrzymało poziom poprzednich części. Bawiłam się świetnie przy jej lekturze, choć dalej jest mi smutno, że to już koniec mojej podróży z Gosią i Mieszkiem. Serdecznie polecam tę serię osobom, które szukają nadnaturalnego romansu pełnego naszych słowiańskich korzeni.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-09-2018 o godz 15:44 gosia77_29 dodał recenzję:
W końcu Polska super seria. Autorka wymiata wszystkimi swoimi książkami. Pełen szacunek za pomysłowość i niepowtarzalność
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-09-2018 o godz 09:20 Marzena Piotrowicz dodał recenzję:
Niesamowita ostatnia część wciągającej historii szeptuchy. Czyta się jednym tchem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-09-2018 o godz 21:01 laava dodał recenzję:
Jestem odrobinę zawiedziona ostatnim tomem. Fabuła po bardzo mocnym zakoczńczeniu 3 Tomu bardzo wyhamowała. Spodziewałam się większego drmamtyzmu w związku z sytuacją między Mieszkiem a główną bohaterką. Nadal bardzo podoba mi się osnucie fabuły wokół mitologii słowiańskiej i ciekawe pomysły na przedstawienie panteonu bóstw.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-08-2018 o godz 10:49 Daria Molenda dodał recenzję:
Cały cykl bardzo wciągający. Po przeczytaniu jednego TOM-U od razu sięga się po kolejny. Każdą książkę tej autorki mogę uznać za GENIALNĄ i bardzo wciągającą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-08-2018 o godz 09:43 Katarzyna Kogowska dodał recenzję:
Super
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-08-2018 o godz 15:22 Paula Pacholec dodał recenzję:
Ostatni tom z cyklu Kwiat Paproci. Trochę jak u Hitchcocka - zaczyna się trzęsieniem ziemi, a później napięcie rośnie. ;) Czyta się dobrze, z wypiekami na twarzy, a im bliżej było końca, tym bardziej było mi przykro, że opowieść się kończy. Już dawno nie czytałam z równie dużą przyjemnością. Polecam całą serię.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-08-2018 o godz 11:05 Malwina dodał recenzję:
Dlaczego to już koniec ?! - Ta myśli kołatała mi się w głowie po przeczytaniu ostatniego zdania . Ciągle chce się jeszcze i jeszcze , porwała mnie ta seria i nie chce wypuścić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-07-2018 o godz 21:04 Katarzyna Dąbrowska dodał recenzję:
Książkę, przeczytałam, bo była czwartą z serii, a nie lubię pozostawiać niedokończonych historii. Z uznaniem odnoszę się do materiału dotyczącego wierzeń i obrzędów słowiańskich. Nie podoba mi się sposób nakreślenia psychologicznej sylwetki głównej bohaterki, która, moim zdaniem, ma psychikę dwunastolatki a jest co najmniej dwa razy starsza.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
16-07-2018 o godz 22:31 Kamila Malec dodał recenzję:
Pełna opinia na blogu: https://mamanapetardzie.blogspot.com/2018/07/przesilenie-katarzyna-berenika-miszczuk.html O Bogowie dzieje się dzieje :) "Przesilenie" to czwarty i zarazem ostatni tom serii"Kwiat Paproci" autorki. Poznaliśmy już Gosię, otaczających ją ludzi i boską stronę jej znajomości. Jak to bywało w przypadku wcześniejszych tomów gdzie działo się dużo i żal było odłożyć skończoną książkę, tak i w przypadku tej ostatniej części ten żal ściska za serce, że to już koniec. Gosława, która wciąż odbywa praktyki u Szeptuchy w Bielinach wkrótce zostanie mamą. Zdziwienie ogarnia wszystkich, a już tym bardziej samego ojca dziecka, który przecież jak wszyscy twierdzą- nie może mieć dzieci! Ale stało się i młoda lekarka zrobi wszystko aby czuło się w jej łonie bezpiecznie. Zbliża się święto Dziadów, a w Bielinach nie ma Żercy, który mógłby je poprowadzić. Okazuje się jednak, że Witek zanim przeszedł na tę złą stronę wysłał list polecający do kurii, w której to wskazał Mieszka jako swojego następcę. Tysiącletniemu władcy zdecydowanie ten pomysł nie przypadł do gusty i postanawia zrobić wszystko aby wycofać plany Witka i jak się okaże samej Jarogniewy, która mu w tym pomogła. Czy Mieszkowi uda się zniweczyć plany dwójki ludzi, których najbardziej bali się mieszkańcy?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-07-2018 o godz 06:52 Joanna Niedzielska dodał recenzję:
No i niestety skończyłam. Wiem, zwlekałam długo, bo przecież premiera książki była już w maju, jednak ja z uporem maniaka odkładałam ją na późnej. Wiedziałam, co robię, jakoś żal mi było rozstawać się z Mieszkiem i Gosławą. „Przesilenie” to (niestety) ostatni tom cyklu „Kwiat paproci”. Czas Dziadów nadchodzi w Bielinach a tam, brakuje Żercy, który by je odprawił. Witek, no cóż, zbratał się ze Swarożycem, co może zagrać Gosi i innym mieszkańcom miasteczka. Jak to się stało? Jakim zagrożeniem jest Witek? Tu właśnie zaczyna się mój dylemat, jak napisać, żeby za dużo nie zdradzić, żeby zostawić wam tę możliwość odkrywania i cieszenia się książką. Postaram się, ale wybaczcie, jeśli coś pójdzie nie tak. Nasza bohaterka oczywiście nie może jako kobieta w ciąży, grzecznie zająć się sobą, delektować się swoim stanem, ona musi jak zwykle pakować się w kłopoty. Po pierwsze dowiaduje się o klątwie ciążącej na jej rodzinie. Po drugie matka nie chce zdradzić, kto jest jej ojcem. Po trzecie jej wizje są nadal przez nią mało kontrolowane. Po czwarte, nieszczęsny Swarożyc, który ciągle kręci się koło niej, nie daje jej spokoju. Gosia stara się usilnie odblokować swoje wizje, bo wierzy, że one mogą dać jej odpowiedź na wiele nurtujących ją pytań. Czy jej się to uda? Jak potoczą się dalej losy naszych bohaterów? Kto poprowadzi Dziady i tym samy zostanie nowym Żerną? Odpowiedź na te i wiele innych pytań znajdziecie oczywiście w książce. Powiem Wam jeszcze tylko tyle, że czwarta część podobała mi się, zwłaszcza zakończenie, które mnie zaskoczyło. Początek książki jest bardzo spokojny, wyważony natomiast końcówka wow, zaskakująca i bardzo dynamiczna. Mnie osobiście bardzo podobało się takie rozwiązanie wszystkich spraw w zakończeniu. Choć nie powiem, bardzo żałuję, że to już koniec serii. Bardzo podobała mi się ta magiczna pełna demonów, bożków rusałek itp. historia. Polubiłam chyba wszystkich bohaterów cyklu i ciężko mi się z nimi rozstać. Polecam cała seria to idealne oderwanie się od rzeczywistości podczas wakacyjnego leniuchowania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-07-2018 o godz 08:16 Hanna Górna dodał recenzję:
Nareszcie!!!!!!!!!!! wykazuje inteligencję. O rany a ja już myślałam, że to niemożliwe. Ciekawe zakończenie. Naprawdę dobra
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-07-2018 o godz 21:23 Patrycja Kuchta dodał recenzję:
„Przesilenie”, to książka nasycona słowiańskim duchem, pełna żywej mitologii, barwnych postaci i ciekawej akcji. Aż łezka w oku się kręci, że to już koniec, że nie będzie więcej przygód roztrzepanej Gosi, że już nie popodglądam gołego Mieszka w fartuszku w kwiatki (jedna z moich ulubionych scen!) i nie będę miała okazji główkować nad niecnymi planami Swarożyca. Będę tęskniła za chatą Szeptuchy, jej niekonwencjonalnymi metodami leczenia, nawet za rusałkami, utopiami i spaleńcami. Wróć! Za spaleńcami raczej nie będę tęskniła. Ale za chmurnikami, ubożętami i szalonymi bogami już tak i to bardzo! Ciężko mi ocenić ten tom na chłodno, czy był lepszy/gorszy od poprzednich tomów, jakie wpadki czy niespójności się w nim znalazły, bo nie jestem w stanie wykrzesać w sobie żadnych chłodnych uczuć w stosunku do tej serii. Jeśli lubicie mitologię, fascynuje Was pytanie „co by było, gdyby?” i nie macie nic przeciwko szalonej bohaterce i jej niecodziennym przygodom, to pokochacie ten tom i całą serię równie mocno, co ja! http://beauty-little-moment.blogspot.com/2018/06/przesilenie-katarzyna-berenika-miszczuk.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-07-2018 o godz 17:14 sora-iro dodał recenzję:
Tak jak pozostałe części serii bardzo wciągająca, szybko i przyjemnie się czyta.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-06-2018 o godz 17:43 krytyk.com.pl dodał recenzję:
https://krytyk.com.pl/literatura/recenzja-ksiazki-przesilenie-vi-tomu-serii-kwiat-paproci-autorka-katarzyna-berenika-miszczuk/ "Lubię o sobie myśleć, jako o osobie dążącej do obiektywnego spojrzenia. Wierzę, że „Kwiat paproci” naprawdę może się komuś spodobać, ba, na pewno się podoba. Umiem rozpoznać konwencję, kiedy ją widzę, ale bogowie, ja jej po prostu tutaj nie kupuję. Wiem też, że nie powinnam mieć żadnych oczekiwań, że powinnam podchodzić do tekstu kultury niczym biała kartka, ale autorka sama przecież te oczekiwania rozbudziła – wybraniem konkretnej tematyki, pomysłem na świat i hasłami na okładkach. Dzięki Miszczuk sięgnęłam do źródeł, badając temat dawnych Słowian, ale w sumie tylko (aż) tyle dobrego z tej literackiej przygody wyniosłam".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-06-2018 o godz 10:44 Sara Gibska dodał recenzję:
Wyczekiwana książka, zakończenie "cyklu paproci". Nareszcie. Nie mogłam się już doczekać. Jestem po lekturze i powiem jedno, książka wciągnęła mnie tak (z resztą jak cały cykl), że przeczytałam ją wciągu jednego dnia. Pełna wzruszeń, emocji, nerwów, zaskoczeń, radości i śmiechów. Zakończenie wspaniałe i takie na jakie liczyłam, szkoda tylko, że autorka nie napisała o tym jakie imię będzie miało dziecko Gosi i Mieszka. Tylko to mam do zarzucenia i tylko to. Bardzo byłam usatysfakcjonowana tym, co się stało ze Swarożycem, wcale go nie żałowałam. Zaskoczyła mnie bardzo informacja, kto jest ojcem Gosi, byłam w szoku. Mówię, autorka zaskakuje. Z resztą dzięki temu cyklowi bardziej dogłębnie poznałam nasze korzenie słowiańskie, naszą mitologię, religię naszych przodków. Dziękuję za to Pani Kasi :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-06-2018 o godz 12:23 Polly dodał recenzję:
Ostatnia część cyklu Kwiat Paproci była przeze mnie oczekiwana i kiedy wreszcie do mnie dotarła, a byłam wówczas na długim zwolnieniu lekarskim po pobycie w szpitalu, towarzyszyła przez kilka dnia rekonwalescencji. Czekałam i się doczekałam. Być może nie będę odkrywcza, jeśli przyznam, że zarówno opowieść jak i styl, w którym została napisana, jest swoistą ucieczką w fantastyczny świat mitów słowiańskich. Jednak czegoś mi tu zabrakło. O ile Szeptucha i kolejne części mnie porwały, sprawiały, że śmiałam się w głos, czytając je, tak Przesilenie już nie było tak nieskończonym źródłem sympatycznego chichotu nad fabułą. Przewidywalna nieco opowieść o tym, skąd i dokąd zmierzała Gosława, Mieszko nadal taki męski i nieprzejednany, a przygody jakby lekko powielone. Nie było zaskoczenia, nie było takiej grozy jak w przypadku poprzednich części. Niemniej jednak, wiedziona chęcią poznania końca historii, nie zawiodłam się i dotarłam do ślubu :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-06-2018 o godz 12:11 Anonim dodał recenzję:
Ta część lekko zwaliła mnie z nóg, ponieważ czegoś ciągle mi w niej brakowało i trochę nie podobał mi się pomysł na nią . Owszem książka ma ciekawą fabułę, której wątki śledzi się z zapartym tchem, jednak trochę spodziewałam się czegoś trochę się bardziej wow. Mogę również powiedzieć, że Miszczuk wykorzystała potencjał pomysłu, który zapoczątkowała w pierwszej części w perfekcyjny sposób.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-06-2018 o godz 11:24 Megan dodał recenzję:
Gdy zaczynałam swoją przygodę z Katarzyną Bereniką Miszczuk, byłam do niej bardzo sceptycznie nastawiona. Pomimo, iż autorka ma niebywałą wyobraźnię a jej fantastyczne historie z teorii były świetne, to trochę się zawiodłam jej serią "Ja, diablica" i "Ja, anielica". Od tamtego momentu, raczej stroniłam od tej autorki aż do momentu aż nie przeczytałam "Obsesji" i wtedy stwierdziłam: hej, to jest świetne! Książka bardzo przypadła mi do gustu i mam nadzieję na kolejne w tym samym klimacie. Natomiast jeśli chodzi o serię "Kwiat Paproci" to ... Jakoś nie miałam ochoty po nią sięgać. Nie przepadam za obyczajówkami aczkolwiek zdarza mi się ich czytać dość sporo. Finalnie zdecydowałam się wziąć na warsztat tę serię i o mój Boże... Jedna lepszych serii, jakie ostatnio czytałam. Napisana z niebywałym rozmachem i humorem, wciąga od pierwszej strony. Zabawna, zaskakująca, ciągle zmieniająca kierunek opowieść, która porywa, wzrusza, wkurza i sprawia, że zżywamy się z bohaterami bardziej niż powinniśmy. Polska nie przyjęła chrztu. Jest wciąż rządzona przez Piastów i nadal żyjemy tradycjami naszych praojców. Słowiańska mitologia, magia, miłość. W tej serii jest wszystko. Już nie wspomnę o intrygach, o zwrotach akcji i przede wszystkim o relacji między Mieszkiem a Gosią. Ostatni tom, zabiera nas w kolejną podróż. Mieszko nie chce uwierzyć w swoje ojcostwo. Przyciśnięta do muru mama, wyjawia Gosi sekret rodzinnej klątwy. A kim jest jej ojciec? Tego nikt nie chce zdradzić. Nawet Baba Jaga ma przed Gosią tajemnice, a na strychu ukrywa pokój pełen świec. Jeśli chodzi o Swarożyca, to wcale nie jest lepszy! Kręci się w pobliżu, zwodzi, uwodzi ale podać imię tego, kogo będzie musiała zabić? Pf.. Zapomnijcie. No i na dokładkę mamy pełnego oczekiwań Welesa, wystającą pod oknami Mokosz i pospolite mdłości... Pierwsze tygodnie ciąży są dla Gosi nad wyraz uciążliwe. Aż strach pomyśleć, co przyniesie finał! A przynosi wiele. Przede wszystkim zwroty akcji. Tak samo, jak w poprzednich powieściach, nie wszystko jest takie jakie by się mogło wydawać... Wiele emocji, wiele zaskakujących sytuacji i jak zwykle wiele humoru, który urzekł mnie w tej serii jeszcze bardziej. Jeśli szukacie serii idealnej na wakacje, to na pewno "Kwiat Paproci" będzie dla was niebywałą gratką. Co więcej, czytając tę historię poznacie alternatywną wersję naszych dziejów oraz wiele słowiańskich mitów, które już teraz wkłada się tylko i wyłącznie w kanwy bajek. A szkoda, bo powinniśmy znać swoje dziedzictwo.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-06-2018 o godz 10:02 Zatracona w słowach dodał recenzję:
„Przesilenie” to czwarty i ostatni tom serii Kwiat Paproci. Niedawno miałam okazję zapoznać się z poprzednimi częściami, które mile mnie zaskoczyły. Nie spodziewałam się, że ta seria mnie wciągnie, a jednak tak się stało. Byłam bardzo ciekawa, jak autorka zdecyduje się zakończyć historię Gosi i Mieszka, dlatego, kiedy tylko książka wpadła w moje ręce, zabrałam się do czytania. Akcja czwartego tomu zaczyna się niemal w tym samym momencie, w którym zakończył się „Żerca”. Nie ma tu żadnego przeskoku w czasie, wracamy do bohaterów krótko po tym, jak ich opuściliśmy. Gosia znowu nie ma łatwo, musi zmierzyć się z kolejnymi trudnościami, do których zaliczają się: poważna i szczera rozmowa z Mieszkiem, sekrety rodzinne skrywane przez jej własną matkę, a także umowa, którą zawarła ze Swarożycem. Warto wspomnieć, że bóg ognia odgrywa w tej części bardzo ważną rolę, wysuwa się zdecydowanie na pierwszy plan i w porównaniu do poprzednich tomów pojawia się o wiele częściej, by ingerować w życie bohaterów. Akcja przez całą książkę powoli nabiera tempa, oprócz kilku ciekawszych momentów nie dzieje się wiele, jednak to wszystko zostaje wynagrodzone w dramatycznym finale. Bohaterowie moim zdaniem nie są mocną stroną tej serii, gdyż tak naprawdę przez cztery tomy jakoś szczególnie się do nich nie przywiązałam. Często zdarzało mi się za to przewracać oczami podczas niektórych scen i parskać śmiechem z powodu tego, co mówili lub robili. Uważam, że to przede wszystkim nawiązania do mitologii słowiańskiej sprawiają, że ta seria jest warta uwagi. W poprzednich tomach pojawiały się różne święta, mogliśmy zobaczyć, jak obchodzą je ludzie na wsi i nie inaczej jest w „Przesileniu”. Oglądamy przygotowania do nadchodzących Dziadów i Szczodrych Godów, a także po części ich przebieg. Pojawia się także nowa, fantastyczna istota, która wywoła niemałe zamieszanie i postrach w Bielinach. Nie zabrakło w tej książce również Dzikiego Łowu i muszę przyznać, że ten motyw jest jednym z moich ulubionych. Byłam mile zaskoczona pewnymi zabiegami zastosowanymi przez autorkę. Chodzi mi głównie o zakończenie, w którym Pani Berenika Miszczuk niczego nie ubarwiła, nadaje całej sytuacji odpowiedniej powagi i dramaturgii. Jestem usatysfakcjonowana tym, jak zakończyła się ta historia, chociaż moim zdaniem epilog był o wiele za krótki i przydałoby się jeszcze, chociaż kilka zdań o głównych bohaterach. Autorka pozostawiła otwarte zakończenie, więc mam nadzieję, że kiedyś wróci jeszcze do tego świata, nie konkretnie do tej serii, ale do rzeczywistości, w której Polska jest królestwem, a po ziemi kroczą słowiańscy bogowie. „Przesilenie” to według mnie dobre zakończenie serii, które zamyka wszystkie wątki i odpowiada na nurtujące czytelnika pytania. Nie jest to literatura najwyższych lotów, ale uważam, że książki, które pozwalają nam miło spędzić czas, również są potrzebne. Cała seria Kwiat Paproci jest moim zdaniem bardzo przyjemnym czytadłem, które w ciekawy przybliża czytelnikom mitologię słowiańską. Każdy tom jest według mnie na podobnym poziomie i podobał mi się mniej więcej tak samo, dlatego nie mogę wybrać, który z nich był najlepszy. Jeżeli interesujecie się mitologią słowiańską i szukacie lekkiej lektury, która pozwoli wam się odprężyć, to śmiało sięgajcie po tę serię. http://someculturewithme.blogspot.com/2018/06/wielki-fina.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.