Księga urodzaju. ROD Morele (okładka  miękka, 06.2021)

Oferta empik.com : 23,64 zł

23,64 zł 36,90 zł (-35%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Uwikłana w wielkomiejskie życie Luiza kupuje działkę, żeby schować się na niej przed całym światem. Chce uciec od wszystkiego, co przypomina jej o osobistej tragedii, z którą nie potrafi się uporać. Przekraczając bramę Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Morele”, nie wie nic o grządkach, hortensjach czy pędrakach, ale przede wszystkim nie ma pojęcia, jakich ludzi spotka za ogrodową siatką. Wkrótce odkryje, że życie w „Morelach” nie ogranicza się do pielenia rabat, a działkowcy mają swoje namiętności oraz mroczne sekrety. Wystarczy zajrzeć do piwniczki pod podłogą starej altany…

Księga urodzaju to słodko-gorzka opowieść o ludziach, przyrodzie i miłości kojącej ból.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1261934640
Tytuł: Księga urodzaju. ROD Morele
Seria: ROD Morele
Autor: Kostołowska Katarzyna
Wydawnictwo: Książnica
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 304
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-06-16
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 30 x 139
Indeks: 37661663
średnia 4,7
5
43
4
7
3
2
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
34 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
12-07-2022 o godz 13:52 przez: asia | Zweryfikowany zakup
Książka Pani Katarzyny zaskoczyła mnie i oczarowała. Nastawiałam się na lekką obyczajówkę, która dzieje się w otoczeniu działkowych upraw. A dostałam bardzo mądrą, życiową książkę, przy której płakałam, ale też bardzo się uśmiałam. Autorka bardzo zgrabnie połączyła wątki smutne, dramatyczne ze scenkami bardzo zabawnymi. Akcja książki ma miejsce we Wrocławiu, a dokładnie w Rodzinnych Ogrodach Działkowych „Morele”. Poznajemy tu 100% działkowców, zakochanych w swoich skrawkach ziemi, z pasją pielęgnujących swoje uprawy, cieszących się z pięknem przyrody, ciszą i oczywiście plonami. Ich miłość do uprawy roślin zbliża ich, dzielą się plonami, radami, zawiązują się między mini znajomości, przyjaźnie, a nawet zakwita miłość. Jednak nie wszystko w życiu działkowców jest takie piękne jak kwitnące pod ich opieką kwiaty. Każdy z nich ma życie osobiste, a w nim ciężkie, a nawet dramatyczne sytuacje. Ale to właśnie otoczenie przyrody, ciężka praca i wsparcie ze strony miłośników ogrodów działkowych pozwala im na chociaż chwilowe oderwanie się od nich. Dla mnie to książka idealna, opisuje ludzkie dramaty, ale i radości, a wszystko to w otoczeniu kwiatów i drzew owocowych. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-06-2021 o godz 18:31 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Jak to było? Chcesz być szczęśliwy to załóż ogród. Ha, łatwo powiedzieć. Cudowna, zajmująca, świetnie napisana "Księga urodzaju" o niełatwym dochodzeniu do owego szczęścia, które dla każdego z bohaterów znaczy coś innego. I jeszcze ten dreszcz emocji... Do czytania jednym tchem. Gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-10-2021 o godz 07:49 przez: Ania | Zweryfikowany zakup
Książka ma jedną wadę- czyta się ją za szybko. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-08-2022 o godz 07:06 przez: Grażyna | Zweryfikowany zakup
Fajna książka , przeczytałam jednym tchem . Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-09-2021 o godz 10:18 przez: Libro90 | Zweryfikowany zakup
Może być, ale szału nie ma.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-08-2021 o godz 20:16 przez: Agnieszka Forma | Zweryfikowany zakup
Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-12-2021 o godz 19:29 przez: Danuta | Zweryfikowany zakup
👍🏻
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-07-2021 o godz 12:52 przez: Anonim
„…Jak wiele tajemnic noszą w sobie ludzie. Jak łatwo dają się zwodzić. Jak niczego o sobie nawzajem nie wiedzą. Jak męczą się w zupełnej samotności, przez nikogo nie zrozumiali. Jak boją się absolutnej ciszy. Jak udają.” Luiza chce uciec, schować się, oderwać się od przytłaczającej ją codzienności. Niedawno przeżyła tragedię, straciła sens życia, nie potrafi się z nią uporać. Podejmuje decyzję o kupnie działki, wybiera Ogród Działkowy „Morele”, jest to spontaniczna decyzja, jej okna właśnie wychodzą na ten ogród. Luiza nic nie wie o roślinach, sadzeniu, pielęgnacji, robalach itp. Jest to dla niej czarna magia. Już wkrótce pozna ile pracy i zabiegów wymaga utrzymanie działki. Na jej drodze staną inni działkowicze, którzy oprócz swojej ogrodniczej pasji mają sekrety… Jan, były policjant, jak patrzymy z boku wydaje się, być mężczyzną z lekkim podejściem do życia. Nie stroni od alkoholu, lubi kobiety i zabawę. Czy rzeczywiście jest takim lekkoduchem, czy pod płaszczykiem pozornej beztroski ukrywa bolesną przeszłość? Maria to schorowana kobieta, szczera do bólu, bywa przykra w obyciu. Jest matką Basi, starej panny, która żyje w poczuciu obowiązku wobec matki, jedyną jej radością i odskocznią od przytłaczającej codzienności jest działka. Drogi tych ludzi się przecinają właśnie w Ogrodzie Działkowym „Morele” we Wrocławiu. Czy te sprzeczne i różne osobowości znajdą nić porozumienia? Fabuła ciekawie poprowadzona, dotyka pokomplikowanych relacji międzyludzkich, czuć szczerość i realizm opowiedzianej historii, a w tle wiele ogrodniczych ciekawostek. Rewelacyjnie ukazani bohaterowie, to zwykli ludzie, jakich mijamy w naszej codzienności. Silne i słabe charaktery, proste i złożone osobowości, każdy z nich dźwiga na swych barkach jakąś przeszłość, z czymś się zmaga, marzy, pragnie. Narracja toczy się naprzemiennie z kilku perspektyw, co daje nam szersze spojrzenie na przebieg wydarzeń. Dokładnie widzimy wewnętrzne rozterki, zmagania, porywy serca, ból tych ludzi. Autorka podejmuje szereg trudnych i złożonych problemów. Ukazuje ludzi, ich trudną codzienność bez zbędnego słodzenia, po prostu tak jak ono wygląda. Smutek miesza się z radością, miłość z nienawiścią. Trudne dni przechodzą w te lepsze. Płacz, bolesna przeszłość, niepewność jutra, żałoba i jej kolejne etapy. Odkrywanie siebie od nowa, szukanie tego, co w życiu jest tak naprawdę ważne. Przyjaźń, zwykłe luźne znajomości, serdeczność i wzajemne wsparcie. Ciężka, fizyczna praca w ogrodzie, niosąca satysfakcję i oderwanie od natrętnych, przykrych myśli. Poruszająca, zaskakująca, mądra opowieść o zwykłych ludziach, ich bolączkach, chwilach zwątpienia, cierpieniu, radości i nadziei na lepszą przyszłość. Powieść całkowicie przykuła moją uwagę, zmusza do refleksji. Z niecierpliwością czekam na kontynuację. Bardzo polecam, Tatiasza i jej książki :)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
24-08-2021 o godz 08:21 przez: Anna Rydzewska
To moje kolejne spotkanie z twórczością zdolnej autorki, która w mistrzowski sposób potrafi połączyć solidną porcję refleksji z potężną, obezwładniającą bombą emocjonalną, a wszystko to doprawić szczyptą dystansu, który koi pokiereszowaną duszę i przypomina, iż ludzkie życie nie składa się wyłącznie z tragedii czy błędów. Pióro pisarki jest nadzwyczaj przyjemne i sugestywne, dlatego poznawaną opowieść chłonie się wszystkimi zmysłami, a jej ciężar i autentyzm błyskawicznie trafiają w najciemniejsze zakamarki czytelniczej duszy. Fundamentem tej porywającej powieści są doskonale nakreślone, niezwykle przemawiające postacie, obok których nikt nie pozostanie obojętnym. Każda z nich została obdarzona ciężkim bagażem doświadczeń, okrutny los nie oszczędził nikogo, a jednak te trzy odrębne historie w końcu łączą się w jakże urokliwym miejscu, jakim są Ogrody Działkowe. Pisarka w fantastyczny sposób ukazała, jak natura i praca na jej łonie łączy obcych ludzi, pomaga zwalczyć mroczne demony, nadaje życiu nadzieję, poczucie przynależności, spełnienia, a nawet głębszy sens. Co więcej, całość przeplata się z tajemniczym, niepokojącym dziennikiem, który dodatkowo podkręca napiętą już atmosferę i rozpala w czytającym nieposkromioną ciekawość. Tę książkę pochłania się w zawrotnym tempie, kartki same przelatują przez palce, a bolesne przeżycia bohaterów angażują tak silnie, że otaczający świat na czas lektury, całkowicie przestaje istnieć. Wspaniałym urozmaiceniem było rozpisanie kolejnych czynności, wykonywanych w ogrodzie w poszczególnych miesiącach. Notatki te nie tylko uzmysławiają, jak wiele pracy wymaga posiadanie działki, ale też pozwalają jeszcze silniej utożsamić się z postaciami, a na dodatek mogą okazać się ogromną pomocą dla wszystkich początkujących ogrodników, którzy marzą o własnym kawałku ziemi, ale nie mają pojęcia, jak się do tego zabrać. "Księga urodzaju" jest niesłychanie głęboką, boleśnie prawdziwą powieścią, która trafia do najskrytszych zakamarków ludzkiego serca i wywołuje całą lawinę skrajnych, obezwładniających uczuć. To przeszywająca na wskroś historia o ludzkich lękach, stratach, słabościach, ale również napawająca duszę nadzieją i motywacją opowieść o wzajemnej, bezinteresownej pomocy, poczuciu przynależności i celu czy cudownym, wręcz terapeutycznym działaniu natury. Doskonałe kreacje bohaterów, wartka i niebanalna fabuła, autentyczny, silnie angażujący przekaz, a wszystko to nakreślone wyjątkowo, ekspresyjnym piórem. Ta książka rozkocha was w sobie!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
03-07-2021 o godz 14:29 przez: ZaczytanaPrzyczyna
Tak się złożyło że Księgę urodzaju Pani Katarzyny Kostołowskiej, zabrałam na swoją działkę, którą mam na końcu świata. Gdzie nie mam jeszcze prądu, wody i innych miejskich udogodnień. Siedziałam na krześle turystycznym, wśród wysokiej (dzikiej) trawy, brzęczenia owadów i myślałam ileż pracy mnie na niej czeka 😊. Kiedy Luiza podejmuje decyzję o kupnie działki, o uprawach roślin, sadzeniu kwiatów, utrzymaniu ogrodu nie ma pojęcia. Dokładnie tak jak ja. Czytając o zmaganiach Luizy na działce nr 102, czułam że to jej sposób na poradzenie sobie z bólem, po stracie najbliższej osoby. Na szczęście nie jest w tym sama, pomagają jej w tym poznani na działkach sąsiedzi. Basia i jej apodyktyczna matka, emerytowany policjant oraz gospodarz ogródków działkowych. To jej nowi przyjaciele, którzy udzielają jej cennych rad działkowych i pomagają w założeniu ogrodu. „- Cisza! Proszę o spokój! – apelowała przewodnicząca. – Proszę nie przerywać wypowiedzi! - To ma być swobodna dyskusja – nie zgodził się ktoś na sali. - Właśnie! Prezes Skórka podniosła się z miejsca. - Proszę państwa, nikt nie zabrania się włanczać, ale nie przerywajmy sobie. - Chyba włączać! – Jakiś młody człowiek spod okna zarechotał. - Toteż właśnie mówię – odparła pani prezes, opadając na krzesło. - Tak, proszę państwa, się nie godzi – ciągnęła pani Marszałek, trzymając dłoń na poczerwieniałej szyi – żeby ludzie na działki miesiącami czekali, podczas gdy co poniektórzy nic na nich nie robią! Z ich działek lecą nasiona chwastów na cały ogród. Ja nie wiem, z jakiej to przyczyny miałabym potem całymi dniami wyrywać te chwasty ze swoich wypielęgnowanych grządek. Nikt mi za to nie płaci, a czas to pieniądz. - Racja! Pozbawić takich działki! W trybie natychmiastowym. - Albo kazać im płacić kary! - Proszę państwa – teraz mitygowała dla odmiany pani Skórka – my musimy postępować zgodnie z ustawą. Zgodnie ze statutem. Zgodnie z regulaminem.” Pod płaszczykiem lekkiej historii, Autorka przedstawia poruszającą opowieść o przyjaźni, miłości i bólu. Ciekawym wybiegiem jest przedstawienie całej historii z punktu widzenia kilku osób. Dodatkowo spisane przed każdym rozdziałem porady dla początkujących działkowców są wskazówką co należy robić w każdym miesiącu. Za egzemplarz recenzyjny dziękuję Wydawnictwu Książnica. Za domowy ogródek dziękuję Home & Kitchen Garden. Zarządowi Rodzinnego Ogrodu Działkowego Morele, dziękuję za prawo do działki nr 102 😊 Pani Katarzynie Kostołowskiej dziękuję za kolejną książkę wartą przemyśleń.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
01-07-2021 o godz 13:11 przez: aannaa_czyta
Wiosna i lato to zdecydowanie te pory roku podczas których sporo czasu spędzam w ogrodzie. A, że uwielbiam cieszyć się kwiatami, które wdzięcznie ukazują później swoje uroki, sprawia mi to wiele przyjemności. Już teraz każdego dnia sprawdzam czy hortensje zaczynają rozkwitać, czy lawenda pachnie tak przyjemnie jak na to liczę, czy róże potrzebują dodatkowej porcji nawozu, aby ich kwiaty były odpowiednio wybarwione. Dlatego też kiedy przeczytałam opis książki „Księga urodzaju” stwierdziłam, że to coś dla mnie. Zabieram Was teraz do mojego ogrodu, którego czytelniczy zakątek prezentowałam wcześniej i zapraszam na kilka słów o najnowszej książce Katarzyny Kostołowskiej… Luiza chcąc uciec od otaczającego ja świata kupuje działkę usytuowaną w Rodzinnych Ogrodach działkowych Morele. Choć posiada nikłą wiedzę na temat pielenia grządek , pielęgnacji roślin, czy o ich niszczycielach marzy o tym, aby uciec od zgiełku życia w mieście. Oczywiście życie pisze swoje scenariusze i nie zawsze to, czego od niego oczekujemy potrafi nam sprezentować… Luiza przekraczając bramę Ogrodu Działkowego spotyka ludzi, którzy też mierzą się ze swoimi dylematami, którzy mają rozterki i którzy nie zawsze z gruntu są dobrzy. Czy ogród, a wraz z nim jego pielęgnacja pozwoli zapomnieć i przegonić wszystkie problemy, złe myśli i bolączki? Czy troska o „swój” kawałek ziemi może pomóc w uporaniu się z przeszłością? Książka ta nie jest poradnikiem wiedzy o roślinach, choć autorka w bardzo ciekawy sposób „przemyciła” sporo informacji na ich temat, dzięki czemu można rozpoznać w niej zaciętą ogrodniczkę.  Przede wszystkim jednak jest to opowieść o ludziach i ogromnej miłości, która potrafi przynieść ukojenie. Książka niby lekka i zabawna, a tak naprawdę odkrywająca prawdę o życiu. Jej bohaterowie są autentyczni i co więcej wykreowani tak, by każdy mógł odnaleźć w nich cząstkę siebie i swoich problemów. Bardzo serdecznie polecam, szczególnie teraz, kiedy w otoczeniu przyrody można delektować się lekturą , której akcja może zapoczątkować chęć posiadania swojego ogrodu czy działki…
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
06-07-2021 o godz 10:42 przez: MIKA
Jako zapalona miłośniczka ogrodów nie mogłam przejść obojętnie obok tego tytułu. "Rodzinny ogród działkowy Morele. Księga urodzaju " Katarzyny Kostołowskiej to uczta dla tych którzy tak jak ja kochają i książki i ogrody. Zapuszczona do granic możliwości działka na ROD-o za sprawą Luizy zmienia swe oblicze. Wyobraźcie sobie... Cudne jak malowane hortensje, działkowa altana z czerwonymi drzwiami i czerwona donica a w niej nic innego jak morela. Zieleń, kwiaty i radość z tworzenia tego miejsca. Kto ma ogród bądź działkę ten wie o czym mówię. Ale "Księga urodzaju" to również ludzie. Luiza MUSI zrobić "coś" ze swoim życiem, w którym wraz z odejściem ukochanej osoby tak wiele się zmieniło. Kobieta postanawia kupić działkę ogrodową. Nie znając się absolutnie na roślinach i sztuce zakladania ogrodu, trafia na cudownych sąsiadów, którzy są w stanie jej pomóc. Baśka z działki obok to dojrzala kobieta z bagażem w postaci swojej Matki. Nie ma faceta, a wszystko co robi, podporządkowuje marudnej i zapatrzonej w siebie matce. Baśka i Luiza zaprzyjaźniają się a do grona dwóch sąsiadek dołącza Jan, czyli lokator drugiej sąsiadującej dzialki. Jan to były policjant który na działce znajduje ukojenie swych życiowych niepowodzeń. Tak więc w Morelach działkowe życie owiane zapachem kwiatów i koszonej trawy łączy ze sobą ludzi. Tu powstają przyjaznie, miłości... Tu roztrzygają się też życiowe zawirowania, a nutka tajemniczości czyni rzeczywistość jeszcze ciekawszą. Świetnie czytało się tę książkę. Opisy tworzenia ogrodu oraz życiowe zmagania bohaterów były dla mnie tak ciekawe, że nawet nie wiem kiedy dotarłam do ostatniej strony tej książki. Czytanie było tym przyjemniejsze, że książka ma przepiękną, barwną okładkę i pomimo tego, że nie przepadam za tak krzykliwymi okladkami, to ta pasuje idealnie do fabuły. Po cichu liczę na kontynuację "Rodzinnego ogrodu działkowego Morele ". Pani @katarzynakostolowska nie można tej historii tak zostawić. Myślę, że w Morelach jest jeszcze wiele ciekawych działek i wielu ludzi którzy mają swoje barwne historie.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
24-06-2021 o godz 16:04 przez: Anonim
Czytając książki spotykamy takie, które nas bawią, smucą czy przerażają. Są też takie, które zaskakują. Wydają się niepozorne, a po skończeniu ich uznajemy, że to są naprawdę dobrze opowiedziane historie. Tak jest w przypadku „Księgi urodzaju” Katarzyny Kostołowskiej. Było to moje pierwsze spotkanie z tą autorką i zanim zaczęłam czytać książkę zastanawiałam się jak autorka pisze. Czy mi się to spodoba? Muszę powiedzieć, że podobało się i to bardzo. Po skończeniu książki było mi smutno, że to już koniec. Mimo niewielkich rozmiarów książki, chciałoby się czytać dalej o bohaterach i ich losach. A o czym jest ta książka? I tu kolejne zaskoczenie, bo o ogrodach działkowych we Wrocławiu. Nie miałam jeszcze okazji czytać powieści, która jest osadzona właśnie na trochę do niedawna zapomnianych, a obecnie przeżywających swój renesans z powody epidemii koronawirusa działkach. Luiza kupuje działkę w Rodzinnych Ogrodach Działkowych „Morele”. Marzy jedynie o tym, żeby schować się przed całym światem i mieć odrobinę spokoju. Pragnie wrócić do równowagi po tragedii, która ją spotkała. Jednak nie wie nic na temat ogrodów. Jak je pielęgnować, co sadzić, zupełnie nic. Tam poznaje Jana, który ma działkę z jednej strony i Basię oraz jej matkę, panią Marię, które mają działkę z drugiej strony. Wszyscy troje postanawiają pomóc Luizie w uporządkowaniu jej działki i między bohaterami zawiązuje się nić porozumienia choć nie tylko. „Księgi urodzaju” to słodko-gorzka historia o ludziach, o ich poszukiwaniu szczęścia, walki o siebie oraz odkrywaniu co jest w życiu ważne. Na tle przyrody i działek, co jest nietypowym miejsce osadzenia powieści, bohaterowie starają się, każdy na swój sposób, dojść do szczęścia. Pomysł na książkę jest świeży, nowy i bardzo mi się to podoba. Nie ma jak zwykle, że główna bohaterka wyjeżdża na wieś i odnajduje siebie. Są za to ogródki działkowe, bo czemu nie. Książka jest świetnie napisana. Zostaje w pamięci. Chętnie przeczytam ją jeszcze raz, żeby jeszcze raz spotkać się z jej bohaterami.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
06-07-2021 o godz 09:25 przez: Książkowe wisienki
„Księga urodzaju” to powieść obyczajowa z bardzo smutną historią w tle. Autorka mnie tym zaskoczyła, ale to pozytywne zaskoczenie. To historia o kobiecie, która za wszelką cenę próbuje odnaleźć swoje miejsce na nowo, odnaleźć się w nowej rzeczywistości po stracie najbliższej osoby. Terapeutyczną rolę w poszukiwaniu spokoju odgrywa tu natura – ogród i rośliny, w którym bohaterka nieświadomie i powoli odnajduje się i buduje swoją nową, mniej bolesną rzeczywistość. Praca fizyczna sprzyja zmęczeniu, co nie pozwala zbyt długo rozmyślać o tym, co by było gdyby. Gdyby nie tamten tragiczny dzień. Gdyby te niewypowiedziane słowa, które teraz chciałaby powiedzieć. W moim odczuciu to słodko – gorzka historia, a nawet bardziej skłaniałabym się ku tej gorzkiej. Jednak w tej cierpkości, cierpieniu, rozpaczy jest jakieś światełko w tunelu, nadzieja, że zieleń znów rozkwitnie i uderzy z całą swoją mocą, a wiosna znowu ponownie nastanie. Działkowe życie Luizy w obecności nowych sąsiadów ogrodników jest pełne niespodzianek, zaskoczeń i niespodziewanych wydarzeń. Ta nowa, ogrodowa rzeczywistość pozwala jej na chwilę oderwać się od wszędobylskich myśli i wspomnień. Książka ukazuje nie tylko bolesną historię Luizy, ale też kilku innych postaci, które podobnie jak główna bohaterka mają za sobą przeróżne doświadczenia. Od niespełnionych marzeń, zawiedzionych nadziei, mrocznych tajemnic i zepsutych relacji. To wszystko dobrze ze sobą współgra i sprawia, że lektura mimo trudnego poruszonego tematu jest przyjemnością. W książce mimo bólu i smutku jest też jakaś lekkość, człowiek unosi się nad ziemią i ma ochotę zaszyć się w ogrodzie i pogrzebać w ziemi. To takie nawiązanie i powrót do natury, która przecież od zawsze otacza nas dobrami na wyciągnięcie ręki. Książka jest rewelacyjna, z jednej strony lekka, a z drugiej skłaniająca do przemyśleń. Autorka swoim lekkim piórem i przyjemnym stylem stworzyła książkę, którą będę mieć w pamięci na długo. Zachęcam Was do lektury.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
25-08-2021 o godz 16:52 przez: etiudyliterackie
Moi dziadkowie mieli ogródek działkowy (niestety nigdy w nim nie byłam) teraz mają moi teściowie… czy też spotkało ich i spotyka tyle emocji, ciekawych rozmów na kawałku własnej ziemi otoczonej zielenią i kwiatami, w miejscu, które można nazwać azylem? Rodzinne Ogródki Działkowe "Morele" to poniekąd magiczne miejsce. Właśnie tu spotykają się i zacieśniają swoją przyjaźń: Luiza, Jan i Baśka z mamą. Każdy z nich inny, każdy niosący na barkach swoje problemy i cierpienia, ale również każdy pragnący chwili oddechu i miejsca, gdzie może poczuć się szczęśliwych i choć na chwilę oderwać się od codzienności. Autorka karmi nas wieloma informacjami o roślinach, ich nazewnictwie, sposobie uprawy. Nie ukrywam, że jest to fascynujące, chociaż dla mnie totalnie przerażające… trzeba pamiętać o tylu sprawach, aby móc cieszyć się pięknem każdej sadzonki. Choć to trudna materia, to z pewnością może dać wiele satysfakcji, nie tylko wizualnej, ale również duchowej 🌱 To książka o przyrodzie, o ludziach, o prawdziwym życiu, które niesie za sobą nie tylko piękne chwilę - dowodem na to mogą być chociażby enigmatyczne fragmenty pamiętnika pojawiające się raz na jakiś czas na stronach tej historii. Dopiero niemalże na ostatniej stronie rozwiązuje się zagadka owych zapisków przepełnionych bólem i rozgoryczeniem. Nie ukrywam, że poznając losy bohaterów niejednokrotnie uśmiechnęłam się do siebie, wzruszyłam,ale również trzymałam za nich mocno kciuki. Jestem pełna podziwu dla Luizy. To niesamowite jak ta kobieta stara się uporać z przeszłością. W kwiatach odnajduje swoje spełnienie i ukojenie. To historia głównie trojga ludzi, którzy poprzez rozmowę i wzajemną pomoc stawiają początkowo "nieśmiało kroki", aby każdy kolejny dzień był lepszy..chociaż początki, jak zawsze, nie są proste i niejednokrotnie pojawiają się chwile zwątpienia. Bardzo spodobało mi się ostatnie zapisane zdanie: „Rośliny zawsze mają sens.” I niewątpliwie coś w tym jest 😉
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
17-07-2021 o godz 20:19 przez: Angelika
Najlepsze miejsce na spędzanie wolnego czasu wiosną i latem dla mieszkańców bloków? Ogródki działkowe! Właśnie na jednym z ogródków działkowych, swoją drogą o uroczej nazwie “Morele”, dzieje się akcja “Księgi urodzaju” Jedną z działek, a dokładnie działkę numer sto dwa, kupuje mieszkanka pobliskich bloków - Luiza. Kobieta poza tym, że uwielbia hortensje zupełnie nie zna się na prowadzeniu ogrodu i nie wie ile ciężkiej pracy ją czeka. Jednak wie jedno - będzie to idealne miejsce do ucieczki. Ucieczki od pustego pokoju w jej mieszkaniu, który przypomina o bolesnej stracie za każdym razem kiedy obok niego przechodzi. Ale! Luiza to tylko wierzchołek góry lodowej osobliwości wśród właścicieli ogrodów. Po drugiej stronie siatki działkę zajmują dwie kobiety - matka i córka, córka której całe życie podporządkowane jest zajmowaniu się rodzicielką i spełnianiu jej próśb i żądań. Czy córce uda się wyfrunąć spod skrzydeł matki i zacząć korzystać z życia? Drugim sąsiadem okazuje się być emerytowany policjant po rozwodzie. Rozwód namieszał mu w życiu i mocno skomplikował relacje z córką. Ukojenie od rodzinnych problemów daje mu praca na działce i...pomoc nowej sąsiadce. Trzy historie, każdy z bohaterów zmaga się z własnymi życiowymi demonami. Autorka pięknie tu wplata opowieść o połączeniu przypadkowych ludzi przez wspólną pasję do roślin i posiadanie kawałka ziemi płot w płot. Zupełnie obcy w miarę upływu czasu i wspólnych prac znajdują wspólny język i stają się dla siebie wsparciem. Jest też czwarta historia. Najbardziej mroczna i bolesna. Z pozoru szczęśliwe małżeństwo okazuje się być toksycznym związkiem, gdzie mąż gnębi, bije żonę. Dodatkową ciekawość wzbudza to, że autorka zupełnie nie zdradza nam kim są ci ludzie. Od czasu do czasu dostajemy fragment łamiącej serce opowieści. Kim jest kobieta i co to w ogóle ma wspólnego z resztą naszych bohaterów i “Morelami”? Musicie dać się wciągnąć i przekonać się sami.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
19-07-2021 o godz 07:37 przez: MojKsiążkowyRaj
"Księga urodzaju. ROD Morele" to najnowsza propozycja od Katarzyny Kostołowskiej. Luiza to pogodna i szczęśliwa osoba, która do wszystkiego w życiu doszła sama. Niespodziewanie kobietę dotyka osobista tragedia, po której jej życie nie będzie już takie samo. Luiza zamyka się na świat i cierpi w samotności. Pewnego dnia pod wpływem impulsu kupuje działkę w ogrodach działkowych. Z początkiem uważa to za znakomity pomysł, jednak w późniejszym czasie zaniedbany ogródek i rozpadająca się altana przyprawia ją jedynie o zawrót głowy. Luiza nie spodziewała się ile siły i czasu trzeba włożyć w kawałek ziemi, aby doprowadzić go do ładu i składu. Coraz częściej dopadają ją wątpliwości, czy rzeczywiście zakup działki był dobrym posunięciem, ale dzięki nowym sąsiadom jej dylematy zostają szybko rozwiane... "Księga urodzaju. ROD Morele" to przyjemna opowieść, która zabierze nas w wspaniałą podróż po ogródkach działkowych. Poznajemy zwyczaje i problemy działkowców z rodzinnych ogródków działkowych o wdzięcznej nazwie "Morele". Na podstawie głównej bohaterki widzimy, jak pasja do kwiatów i natury może pomóc nam uporać się z traumą lub na chwilę oderwać się od codziennych problemów. Historia pokazuje jak na pozór obce sobie osoby w trudnych chwilach potrafią połączyć siły, by pomóc zbłąkanej owieczce. Sama fabuła porusza wiele wątków od miłosnych do mrocznych tajemnic i sekretów. Szczerze, bardzo zrelaksowałam się przy tej lekturze, a momentami czułam się nawet jak tytułowa bohaterka, zwłaszcza w chwilach kiedy odwiedzała punkty ogrodnicze i wpadła w szał zakupów. Zgadzam się w 100%, że kwiaty i ogród uzależniają. Cieszę się, że sięgałam po ten tytuł, bo była to dla mnie miła odmiana od tego wszystkiego, co czytałam na co dzień. Obowiązkowa lektura dla wszystkich freaky'ów ogrodowo-kwiatowych i dla tych, którzy lubią przyjemne i lekkie historie. Uwaga: najlepiej czytać się w zaciszu własnego ogrodu.🌿🌷🌱
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
18-07-2021 o godz 20:10 przez: Patrycja Markulak
Luiza, na co dzień pracująca w Wydawnictwie Kierowca.pl marzy tylko o tym, żeby uciec od wszystkiego co ma związek z osobistą tragedią. Codzienne patrzenie przez okno wprost na Rodzinne Ogródki Działkowe "Morele" oraz przeglądane na komputerze w pracy roślinki, kiełkowały w jej głowie, aż do momentu podjęcia decyzji o kupnie działki. Mimo, że kompletnie nie miała pojęcia o uprawie roślin, a dawka informacji oraz rzeczy do ogarnięcia zaczęła ją przerażać, codziennie "zbierała siły do walki i starała się odepchnąć od siebie zwątpienie we własne możliwości". Na szczęście Luiza nie jest jedyną posiadaczką działki w "Morelach". Tuż za działkowymi płotami skrywają się kolejni bohaterowie, których poznajemy. "Tych tutaj ludzi szczerze polubiła. Byli fajni. Olśniewający Jan z czarnymi obwódkami za paznokciami, być może pijak i seksoholik, gderliwa staruszka wachlująca się koronkowym wachlarzem i wykazująca tendencje do dominowania swojej milczącej córki, i córka - przemiła kobieta o zakurzonej kobiecości, rzucająca spłoszone spojrzenia, zgadzająca się ze wszystkimi, cokolwiek by palnęli". Między naprzemiennymi rozdziałami opisujących codzienność działkowiczów z całą gamą problemów, lęków, traum oraz przezabawnych historii, miłości czy przyjaźni, poznajemy historię małżeństwa. Chwilami wstrząsającą, smutną i z pewnością skrywającą tajemnicę, która zebrała żniwo. Jest jeszcze bardziej intrygująca, ponieważ autorka nie zdradza kim są ci ludzie oraz czy mają coś wspólnego z resztą działkowiczów. W tym temacie jednak i ja pozostanę tajemnicza, zachęcając was do sięgnięcia po "Księgę urodzaju" 😉 Ta książka to majstersztyk. Jest połączeniem literatury obyczajowej z poradnikiem pełnym ciekawostek na temat uprawy roślin. Styl pisania autorki sprawia, że książkę czyta się szybko, a z bohaterami w "Morelach" mogłabym spędzać każdy wieczór. Liczę na to, że jeszcze usłyszę o tych freakach 😍
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
24-08-2021 o godz 21:11 przez: Anonim
"Księga Urodzaju" to piękna i naprawdę niesamowita książka o życiu. Nie takim wyśnionym i bajkowym. Tylko tym prawdziwym, w którym ból, tęsknota, ale i miłość towarzyszą nam na każdym kroku. Sięgając po nią nie miałam pojęcia, jak bardzo trafi do mnie jej treść, a uwierzcie mi ta powieść sprawia, że czytelnik zatrzymuje się na chwilę i zaczyna doceniać to, co ma. Zaczyna doceniać każdą z chwil. Jest to książka tak prawdziwa i tak wartościowa, że polecam ją każdemu. Opowiada o miłości, stracie, o ludziach takich jak Ty i ja. O problemach, które dotykają każdego z nas. Bo tak naprawdę nie ma ludzi, którzy nie mieliby problemów. Nawet jeśli udajemy, kryjemy się za maskami to każdy z nas nosi w sobie lęk o bliskich, tęskni za kimś lub za czymś, co już przeminęło, każdy z nas o coś się martwi. Nie ważne czy to dotyczy pracy, rodziny, miłości. Każdy z nas w danej chwili zmaga się z mniejszym lub większym problem. A to wszystko, cały ten chaos naszego życia, o którym tak umiejętnie opowiada autorka, oprawiony jest cudownymi opisami roślinności, działkowymi pracami i tajemnicą, która tkwi w notesie ukrytym pod deskami altany! Główna bohaterka to kobieta, która nosi w sercu żałobę. Kobieta, która próbuje znaleźć sobie miejsce na ziemi jednocześnie nosząc w sobie ból, który jest w stanie zrozumieć tylko inna osoba, która doświadczyła tego samego, co ona. I wtedy wpada na pomysł kupna działki... A w Ogródkach Działowych "Morela" spotyka naprawdę wyjątkowych ludzi. Ludzi, którzy choć nie przeżyli tego, co ona borykają się ze swoimi własnymi, równie ciężkimi problemami. Czy będą potrafili pomóc sobie nawzajem? Na końcu opisu książki czytamy "Księga urodzaju to słodko-gorzka opowieść o ludziach, przyrodzie i miłości kojącej ból" - i właśnie taka ona jest. Bo co innego, jak nie miłość może naprawić nasze złamane, poturbowane przez życie serca?
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
09-09-2021 o godz 17:44 przez: KsìążkowyZakątekUli
Ogródki działkowe zna chyba większość z nas, mały kawałek zieleni który z założenia ma być miejscem rodzinnego odpoczynku i relaksu. Miejscem w którym rodzą się przyjaźnie i kwitnie pomoc sąsiedzka. Luiza kupuje działkę na ROD Morele, chce uciec od wspomnień wśród zieleni,  nie ma jednak pojęcia jak dbać o rośliny. Życie działkowca to nie tylko rabatki a również relacje z pozostałymi działkowcami. Luiza, Jan i Baśka z mamą  właśnie na ośrodku Morele spotykają  się i zacieśniają swoją przyjaźń. Każde z nich inne ale każde obciążone brzemieniem, Jan emerytowany policjant ma za sobą ciężki rozwód i trudną relację z córką. Basia tak bardzo angażuje się w opiekę nad chorą matką że zapomina o własnych potrzebach. Łączy ich ogród Morele a może coś jeszcze ?   Czy Luiza znajdzie upragniony spokój? Ja już wiem. "Księga urodzaju" to moje pierwsze spotkanie z autorką, pierwsze i bardzo udane. Sądziłam że dostanę lekką letnią historię a dostałam słodko-gorzką opowieść o ludzkich lękach,  słabościach ale też wzajemnej bezinteresownej pomocy i leczniczej mocy natury. Polubiłam bohaterów, ze swoimi rozterkami są bardzo autentyczni, nie przerysowani. Strasznie fajne są porady ogrodnicze które rozpoczynają każdy rozdział. Przypomniał mi się okres gdy z mężem kupiliśmy ogródek działkowy i sami byliśmy równie "zieloni" co Luiza 😄. Powiem Wam w sekrecie, że pomimo iż "działkowcami" byliśmy przez kilka lat  a od pięciu mamy spory  ogród przy domu to tak naprawdę do dziś  wielu rzeczy o ogrodnictwie nadal nie wiem  i nadal się uczę ;) ostatnio pomyliłam hortensje i "ogrodówki" przycięłam a potem zdziwienie że nie kwitną 🤣. Kochani serdecznie zapraszam Was do lektury na pewno nie będziecie rozczarowani.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Ogrody na popiołach
4.8/5
26,87 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dziennik geniusza
5/5
22,71 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Narzeczona z getta
4.5/5
24,16 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Amy ma już dość
4.5/5
26,87 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Duchy kurhanów
4.5/5
26,87 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Cień sułtana
4.8/5
28,12 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Moje sekretne życie
4.4/5
26,18 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Egipcjanin Sinuhe
4.8/5
37,53 zł
59,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego