Krwawy księżyc (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 30,99 zł

30,99 zł 34,90 zł (-11%)
29,44 zł + dostawa 0 zł
dla zakupów od 40 zł
salon Empik - dostawa 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj i odbierz w 2 godziny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Hiddenstorm K.C. Książki | okładka miękka
30,99 zł
asb nad tabami
Mróz Remigiusz Książki | okładka miękka
27,93 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Każde marzenie może stać się koszmarem. Każdy człowiek może stać się potworem.

Victoria Page i Thomas Wilde są małżeństwem światowej sławy pisarzy. Gdy Thomas oznajmia żonie, że zamierza wydać swój pierwszy kryminał, kobietę ogarnia nieuzasadniony niepokój.

„Księżycowy zabójca” szybko staje się bestsellerem. W tym samym czasie Victoria zauważa dziwne zmiany w zachowaniu partnera. Kobietę zaczynają nękać koszmary, w których doświadcza śmierci z rąk własnego męża.

Niedługo po premierze powieści w Nowym Jorku zaczyna grasować morderca, który naśladuje zabójcę wykreowanego przez Thomasa. Victoria zaczyna nabierać podejrzeń, że człowiek z którym dzieli życie, jest bardzo niebezpieczny.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Krwawy księżyc
Autor: Hiddenstorm K.C.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 280
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-10-05
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 138 x 206 x 30
Indeks: 26857794
 
średnia 4,5
5
15
4
3
3
2
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
18 recenzji
5/5
29-01-2019 o godz 23:32 Obydwie Zaczytane dodał recenzję:
Po ciężkim dzieciństwie, które zgotował jej ojciec alkoholik Victoria wyszła za Thomasa. Obydwoje byli światowej sławy pisarzami. Pewnego dnia Thomas podpisał kontrakt na serię powieści, prawdziwych, pełnokrwistych książek kryminalnych. Kobieta wspierała go całym sercem mimo, iż czuła od jakiegoś czasu ogromny niepokój. Miała bardzo krwawe sny i coraz bardziej się ich bała. Księżycowy Zabójca okazał się strzałem w dziesiątkę. Czytelnikom bardzo przypadła do gustu powieść napisana przez Thomasa, która szybko zdobyła miano bestsellera. Krytycy wręcz padli na kolana z zachwytu. Tom zaczął się zmieniać. Zniknął fantastyczny przyjaciel, powiernik i anioł a pojawił się szorstki, opryskliwy gwiazdor. Pewnego wieczoru wyszedł z niego demon i uderzył pierwszy raz w życiu swoją żonę. Victoria zaczeła się bać mężczyzny, któremu parę lat temu przysięgała miłość. Niedługo po premierze powieści w Nowym Jorku zaczyna grasować morderca, który odwzorowuje zabójstwa wykreowane przez Thomasa. Rzeczywistość przedstawiona w powieści staje się prawdą. W książce było aż 18 ofiar makabrycznych zbrodni. Czy morderca również zabije aż tyle ludzi w takich samych okolicznościach jak opisał to Thomas? Viktoria nabiera coraz większych podejrzeń, że człowiek z którym mieszka i żyje może okazać się bardzo niebezpieczny. Czy instynkt ocali ją przed Księżycowym Zabójcą? Całą recenzję znajdziecie na https://obydwiezaczytane.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
02-12-2018 o godz 08:49 Bookendorfina Izabela Pycio dodał recenzję:
"Cisza rozdziela bardziej niż przestrzeń." Wkraczając w świat książki trzeba mieć się na baczności, na czytelnika czyha nie tylko mroczny i posępny klimat, przepełniony krwistym odcieniem i brutalnym wydźwiękiem, ale również nieustanna niepewność realności, przekraczanie granicy między jawą a snem, balansowanie na cienkiej linii świadomości i niebytu. Początkowo nie zanosiło się na to, aby powieść w szczególny sposób zaangażowała mnie, wytarty już schemat żony torturowanej przez męża, niewytłumaczalnego zafascynowania mężczyzną czyniącym krzywdę, zaślepienie idealnym obrazem małżeństwa ukazywanym na zewnątrz. Denerwowałam się, że kolejny raz przyjdzie mi przeżywać z główną bohaterką cierpienie i ból, a przy tym znosić nieracjonalność postaw i poczynań. Prawie poddałam się w poznawaniu powieści, kiedy za sprawą wprowadzenia metafizycznych akcentów wreszcie coś zaiskrzyło między mną a fabułą, pojawiło się zaciekawienie i pragnienie poznania, nie tylko zakończenia historii, ale przyczyn występowania pewnych zjawisk, procesów zmiany osobowości, odwoływania do alternatywnych rzeczywistości. Co prawda, portret Thomasa prosi się o większą głębię i poszerzenie wachlarza emocji, wykroczenie poza ramy bieli i czerni, to jednak autorka wpadła na ciekawy pomysł połączenia jego osobowości z niewypowiedzianymi lękami, ujawnianymi dopiero wtedy, kiedy ktoś dotyka najbardziej wrażliwej i najmocniej skrywanej części istoty życia. Pytanie o szczęście uruchamia w wyobraźni jego definicję, szybowanie myśli w kierunku niezrealizowanych pragnień, niewybranych kierunków, porzuconych wariantów, a później dokonuje się porównanie z rzeczywistością, przy czym wynik może okazać się wyjątkowo zaskakujący. Opowieść zyskałaby, gdyby ją rozwinąć, wprowadzić przekonujące zachowania, nawet z perspektywy fikcji, dopracować styl narracji. Victoria Page i Thomas Wilde to małżeństwo uznanych pisarzy, wcześniej sława zdobyta przez żonę, teraz popularność spływająca na twórczość męża. Ale za popularnością skrywa się cień czegoś nieuchwytnego, zagadkowego, intrygującego. Thomas zaczyna pokazywać nowe oblicze, wiążące się ze strachem i trwogą, zaś Victorię opanowują przerażające koszmary i prorocze wizje. Na wszystko nakłada się przeprowadzka do Nowego Jorku, wypełnionego zgiełkiem, podporządkowanego szybkiemu stylowi życia i opanowanego przez anonimowość. I jeszcze zwiastująca zło i anomalie czerwonawa poświata Księżyca. Plus za niebanalne zakończenie. bookendorfina.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-11-2018 o godz 10:59 Anonim dodał recenzję:
Są książki, których okładka aż krzyczy, żeby się z nią zapoznać. Tak było w przypadku książki K.C. Hiddenstorm. To było przyciąganie od pierwszego wejrzenia, a że jestem okładkową sroką, wiedziałam jedno, ta książka musi się znaleźć w moich rękach. I, mimo że opis troszkę dawał niedosyt to po przeczytaniu treści mogę powiedzieć tylko jedno-tym razem intuicja mnie nie zawiodła. Victoria Page i Thomas Wilde to szczęśliwe małżeństwo światowej sławy pisarzy, którzy poznali się jako nastolatkowie i się w sobie zakochali. Ona autorka bestsellerów kryminalnych, on pisze biografie. Pewnego dnia mąż postanowił, że napisze coś odmiennego, krwawy kryminał “Księżycowy Zabójca”. Powieść pnie się na szczyty list bestsellerów. Niestety mężczyzna pod wpływem sławy i pieniędzy nieoczekiwanie zmienia oblicze, staje się brutalny i nieobliczalny. Krótko po premierze książki w mieście pojawia się naśladowca zainspirowany fabułą książki, dokonując morderstw w identyczny sposób, jaki został przedstawiony w powieści Thomasa. Na dodatek kobietę dręczą przerażające koszmary, w których ponosi śmierć z rąk męża. “Jak się okazało, utożsamiający się z Monroe świr skosił już dwie kobiety. Nazywały się tak samo jak ofiary w powieści Thomasa :Elizabeth Chapman i Annie Stride. Pierwszą z kobiet znaleziono wybebeszoną w swoim mieszkaniu, leżała wewnątrz namalowanego własną krwią okręgu, ręce miała szeroko rozrzucone, wyłupione gałki oczne spoczywały w wyciętych otworach na jej dłoniach. Druga ofiara została odkryta przez sprzątaczkę na tyłach restauracji, której była właścicielką. Ona również leżała w wymalowanym krwią okręgu. W ułożonych na podołku rękach trzymała swoją odrąbaną głowę”. Dlaczego Victorię nawiedzają koszmary? Kim jest tajemniczy naśladowca? Co jest przyczyną zmiany zachowania Thomasa ? Po raz pierwszy po przeczytaniu książki mogę otwarcie przyznać, że nie polubiłam głównych bohaterów, Victoria nie miała łatwo w dzieciństwie, wychowana przez ojca alkoholika, jej jedyną opoką był dla niej starszy brat. Niestety nawet z czasem w bracie zaszły pewne zmiany i nie zawsze mogła na niego liczyć. I o ile jeszcze żywiłam do bohaterki sympatię, współczułam jej, cierpiałam razem z nią, próbowałam odkryć przyczynę dziwnych snów, których to małżonek morduje ją na tysiąc sposobów. To owego szanownego małżonka, po prostu nie dało się polubić. Mężczyzna, który kocha swoją żonę, a jednak zazdrość zrobiła z niego podłego i okrutnego potwora. Bałam się co, jest w stanie jeszcze zrobić z każdą przeczytaną stroną coraz bardziej. Pewnie pomyślicie, dlaczego nie polubiłam Victorii, odpowiedź jest prosta, to ona sama sobie zgotowała taki los, być może nieświadomie, ale wszystkiemu jest winna tylko ona. K.C. Hiddenstorm to młoda i utalentowana autorka z Białegostoku. Jej styl pisania cechuje cięty język, czarny humor i cynizm. Zadebiutowała na rynku wydawniczym w 2016 roku powieścią fantastyczną „Władczyni Mroku”. Jest to moje pierwsze spotkanie z jej twórczością i na pewno nie ostatnie. Po raz kolejny mamy dowód na to, iż nasze rodzime autorki piszą lepiej niż niejedna światowej sławy pisarka. “Krwawy księżyc” to książka zdecydowanie nie dla wszystkich, pełno tu brutalności i krwawych scen. Autorka w wyszukany sposób gra emocjami czytelnika, wwierca się w psychikę, przez co trzyma nas w napięciu przez całą powieść. Tu naprawdę nie jesteśmy pewni, co jeszcze może się wydarzyć z bohaterami, niejednokrotnie byłam zszokowana ich poczynaniami, oraz konsekwencjami zachowań. Bardzo dobrym zabiegiem, był fakt, że całość wyjaśniła się dopiero w epilogu, a później jeden wielki szok i niedowierzanie. Innym natomiast jej atutem są utwory muzyczne wplecione w fabułę, a zwłaszcza taki klasyk jak Bohemian Rhapsody, gwarantuję, że po tej lekturze będzie się on kojarzył tylko z nią. Również z tą książką, będzie wam się kojarzyło jedno banalne pytanie, CZY JESTEŚ SZCZĘŚLIWA? Szczerze polecam Wam “Krwawy księżyc” K. C.Hiddenstorm. P.S.Uważaj, o czym śnisz! Marietta https://girlsbookslovers.blogspot.com/2018/11/k_24.html#more
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-11-2018 o godz 22:35 Detektyw Książkowy dodał recenzję:
Ostatnio na moim blogu, było bardzo mało recenzji thrillerów, horrorów i powieści psychologicznych. Jest mi z tego powodu bardzo wstyd, ponieważ wszystkie te gatunki bardzo lubię i swego czasu byłam od nich uzależniona. Na całe szczęście kilka tygodni temu skończyłam czytać najnowszą książkę Kariny pt."Krwawy księżyc" i właśnie dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić moimi wrażeniami na jej temat. Zapraszam do przeczytania mojej recenzji. Victoria Page i Thomas Wilde są udanym małżeństwem. Gdy Thomas mówi żonie, że chce wydać swój pierwszy kryminał, kobietę ogarnia nieuzasadniony niepokój Księżycowy zabójca szybko staje się bestsellerem. W tym samym czasie Victoria zauważa dziwne zmiany w zachowaniu partnera. Kobietę zaczynają nękać koszmary, w których doświadcza śmierci z rąk własnego męża.Niedługo po premierze powieści w Nowym Jorku zaczyna grasować morderca, który naśladuje zabójcę wykreowanego przez Thomasa. Victoria zaczyna nabierać podejrzeń, że człowiek z którym dzieli życie, jest bardzo niebezpieczny. Było to moje drugie spotkanie z twórczością autorki i jak zwykle okazało się bardzo udane. Uwielbiam styl pisania Pani Hiddenstrom, ponieważ jest on niepokojący, klimatyczny i niezwykle nieoczywisty. Czytając "Krwawy księżyc" nie miałam zielonego pojęcia co autorka zaserwuje mi na następnej stronie. Nie wiedziałam czy będę płakać, trząść się ze strachu czy może zamykać oczy podczas czytania. W każdym razie musicie wiedzieć, że opowieść Victorii działa porządnie na psychikę czytelnika. Nie wiem czy zauważyliście, ale najnowsza powieść Hiddenstorm jest porównywana do kultowego "Lśnienia" . Może nie jestem za bardzo fanką takich takich chwytów marketingowych, ale w tym przypadku to porównanie jest uzasadnione. Obie te powieści są frustrujące, groźne i działają na wyobraźnię odbiorcy. Klimat jest mroczny, gęsty i tajemniczy, a w powietrzu możemy wyczuć rodzące się szaleństwo. Ale jest jedna rzecz, która najbardziej podobała mi się w powieści. Chodzi tutaj o kreację głównych bohaterów. Kiedy poznajemy Thomasa i Victorię myślimy, ze mamy do czynienia z idealnym i zakochanym w sobie małżeństwie. Oboje są kulturalni, wykształceni i uwielbiają pisać książki, ale przede wszystkim kochają siebie nawzajem. Ona nie widzi świata poza nim, a on jest dumny ze swojej utalentowanej żony. Cieszą się ze swoich sukcesów, spędzają razem noce i darzą siebie ogromnym uczuciem. Niestety tylko do czasu. Z czasem wszystko się zmienia, a do ich związku wkrada się strach, ból, nienawiść i niepokój. Obie te postaci przechodzą pewną negatywną przemianę. My jako czytelnicy nie mamy bladego pojęcia, kto z nich jest dobry, a kto zły. Raz uważam, że manipulatorką jest Victoria, a później uważałam, że to Thomas jest draniem i człowiekiem bez zasad moralnych. Jednym zdaniem ta para była pokręcona, trudna i nieprzewidywalna. Oboje nie byli święci i mieli więcej do ukrycia, niż się mogło na początku wydawać. O okładce nie będę się rozpisywać, bo jak sami widzicie na powyższych zdjęciach oprawa graficzna jest jednym słowem genialna - idealnie pasuje do treści i tytułu powieści. Aczkolwiek chętnie rozpiszę się na temat zakończenia. Co to miało być! Jak można zakończyć książkę w takim momencie i zostawić czytelnika na pastwę losu?!! Ja się pytam jak? Takie rzeczy ewidentnie powinny być karane. Wyobraźcie sobie taką sytuację. Czytacie intrygującą powieść, z zapartym tchem czekacie na rozwiązanie głównej zagadki, dochodzicie do ostatnich rozdziałów i już wiecie o co wszystkim chodzi. Co się potem dzieje? Dostajecie nagle w twarz od autora. Dwa razy. Po co kończyć książkę w cywilizowany sposób skoro można zwalić z nóg czytelnika? Tak się właśnie czuję po przeczytaniu "Krwawego księżyca". Już się cieszyłam, że wiem co się wydarzyło w życiu Victorii i Thomasa, mogłam im współczuć, albo ich nienawidzić, ale po tym zakończeniu już nic nie wiem. Kochani, co tam stało! OMG! Da mi ktoś drugi tom? Teraz? Już? Zaraz? Musie to po prostu przeczytać i przekonać się na własnej skórze o co mi chodzi. Drogie czytelniczki! "Krwawy księżyc" to kawał świetnego thrilleru z elementami paranormalnymi. Jeśli znudziły Wam się typowe dreszczowce, horrory, albo powieści z wątkiem paranormalnym to przeczytajcie najnowszą książkę Pank Hiddenstrom. To naprawdę jest mocna lektura - pełna kłamstw, egoizmu, tajemnic i miłości pod różną postacią. Mnie ta lektura bardzo pozytywnie zaskoczyła i już nie mogę doczekać się kontynuacji. Mówiłam już że chcę drugi tom? Przeczytajcie, bo naprawdę warto.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-11-2018 o godz 15:58 Książkowe wino dodał recenzję:
Cała recenzja dostępna pod adresem http://ksiazkowewino.blogspot.com Bohaterowie są bardzo skomplikowani pod względem psychicznym, przez co książka może wydawać się trochę przytłaczająca. Strony przerzucało się o dziwo dość szybko, co tworzyło kontrast z wagą słów. Plusami Krwawego Księżyca są na pewno skomplikowani bohaterowie, fabuła trzymająca się kupy, ale niezdradzająca do samego końca, nietypowe wydarzenia, momentami ogromnie brutalne, a także samo wydanie książki, zrobione bardzo porządnie – trafne cytaty na dodatkowych grafikach, odpowiednia wielkość czcionki, zgrabna i przyciągająca okładka. Tym, do czego mogę się zaś przyczepić, są „oczywiste oczywistości”, czyli to, że od 1/4 książki bez problemu można domyślić się pewnych kwestii. Choć myliła mnie postawa i zachowanie Victorii. Czytając na początku obsesyjne przemyślenia i histerie głównej bohaterki odnosiłam wrażenie, jakby w rzeczywistości to ona była psychicznie pokręcona i wymyślała to wszystko. Jakby cierpiała na chorobę psychiczną, i pogarszało jej się z każdym dniem. Jakby z jej mężem było wszystko w porządku, a ona miała tylko halucynacje i własną wizję na wydarzenia(...)Jak wyglądało to naprawdę musicie przekonać się sami. ,,Głupcem był ten, kto powiedział, że życie naśladuje sztukę – to sztuka czerpie z życia, nigdy odwrotnie, czerpie z niego, gdyż życie pisze scenariusze czerwonym długopisem o wkładzie nasączonym makabrą tak wielką, iż kopiowanie jej w skali 1:1 byłoby przestępstwem, byłoby grzechem śmiertelnym.”
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-11-2018 o godz 12:16 verylittlebooknerd dodał recenzję:
Victoria i Thomas są szczęśliwym małżeństwem sławnych pisarzy. Ona pisze powieści, on biografie. Pewnego dnia Thomas oznajmia żonie, że chce napisać kryminał. „Księżycowy zabójca” staje się bestsellerem, ale Victorii nie podobają się zmiany w zachowaniu męża, które zaszły po premierze książki. Mało tego, w mieście dochodzi do serii zabójstw, bardzo podobnych do tych, które Thomas opisał w swojej książce. Czy mężczyzna może mieć z nimi coś wspólnego? Co to była za książka, co za emocje! Brutalna, zaskakująca i totalnie wciągająca. Nie spodziewałam się, że fabuła pójdzie w takim właśnie kierunku. Myślałam, że będzie to po prostu zwyczajny kryminał, ale nie! K. C. Hiddenstorm przygotowała dla swoich czytelników znacznie, znacznie więcej. Fabuła naprawdę wciąga i zapewniam, nie da się za żadne skarby przewidzieć zakończenia tej historii i rozwiązania zagadki. Bohaterowie mają złożone, skomplikowane charaktery i strasznie podobało mi się to, że bez problemu dało się zauważyć przemiany jakie w nich zachodzą. Podczas czytania towarzyszyła mi atmosfera grozy, niepokoju i strachu. Z pewnością nie da się zaliczyć tej książki do grona horrorów, ale na pewno jest jednym z bardziej niepokojących thrillerów, jakie miałam okazję czytać. W niektórych momentach nie da się przewidzieć, co jest prawdą, a co tylko koszmarem lub złudzeniem. Jestem przekonana, że sięgnę jeszcze po inne książki tej autorki. Tę mogę z czystym sumieniem polecić, warto poznać historię Victorii i Thomasa, zmierzyć się z jej szaleństwem, brutalnością i grozą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-10-2018 o godz 20:13 eddieegger dodał recenzję:
Co byście zrobili, gdyby w jednej sekundzie wasz życiowy partner zmienił się nie do poznania? Gdyby nagle zaczął was przerażać do tego stopnia, że zaczynacie obawiać się o swoje bezpieczeństwo? Victoria Page jest szczęśliwą żoną i spełnioną pisarką. Jej mąż - Thomas Wilde - również odnosi sukcesy jako pisarz. Szczególnie, kiedy wydaje swój pierwszy kryminał. "Księżycowy Zabójca" szybko staje się bestsellerem, za czym idzie pasmo nieszczęść... Jakich? Otóż jakiś szaleniec postanowił odtworzyć wszystkie zabójstwa opisane w książce Tom'a. Do tego Vicky coraz częściej śni o własnej śmierci - z rąk męża... Jak skończy się ta dramatyczna historia? Czy tytułowy zabójca zostanie schwytany? Byłam bardzo ciekawa tej fabuły i gdybym tylko w ostatnim czasie mogła sobie na to pozwolić, na pewno przeczytałabym tę powieść w jeden wieczór. Jestem nią zachwycona przede wszystkim dlatego, że w każdym rozdziale coś się dzieje. Dosłownie każda strona jest niesamowicie emocjonująca. Autorka fabułę serwuje nam z perspektywy wszystkich bohaterów, nawet chorego psychicznie brata Vicky, co dodaje tej historii jeszcze więcej tajemniczości, a nas, czytelników, skłania do wytężenia umysłu i pobudzenia własnej wyobraźni. Bo umysł Henry'ego jest w zadziwiający sposób powiązany z umysłem jego siostry... Bardzo spodobało mi się to, że w teoretycznie zwyczajnej historii autorka przemyciła elementy fantastyki, w sposób smaczny i nieprzesadzony. Bohaterowie są jednocześnie tajemniczy, przerażający i nierealni. Dla mnie ta powieść zasługuje na to, żeby po nią sięgnąć!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
28-10-2018 o godz 17:57 KasiaKatarzyna dodał recenzję:
„Krwawy księżyc” to jedna z tych powieści, co do których miałam bardzo wysokie oczekiwania. Intrygujący opis, przyciągająca uwagę niczym magnes metal okładka i pochlebne recenzje. Skusiłam się. Zapragnęłam zanurzyć się w mroczny świat małżeństwa Victorii i Thomasa, zniknąć w odmętach pełnego tajemnic ludzkiego umysłu. Chyba bujałam w obłokach, wyobrażając sobie, jak świetna to musi być powieść. Gdy zaczęłam czytać, boleśnie spadłam na ziemię… Bardzo bym chciała napisać, że to genialna powieść, którą miłośnicy gatunku koniecznie muszą przeczytać. Bardzo chciałabym, żeby taka właśnie była – trzymająca w napięciu, niepokojąca, mroczna i zdecydowanie warta lektury. Ale siłą woli nie zmienię swoich odczuć i wrażenia, że sięgając po tę powieść, tylko zmarnowałam czas. Opis fabuły bez wątpienia zwiastuje rewelacyjny thriller utrzymany w dokładnie takim klimacie, jaki teoretycznie lubię najbardziej. Świetna okładka z krwawym odciskiem dłoni tylko potęgowała moje nadzieje i oczekiwania w związku z powieścią białostockiej autorki. „Krwawy księżyc” to książka licząca sobie zaledwie 270 stron, byłam więc pewna, że nawet jeśli opowiedziana historia nie przypadnie mi do gustu, to szybko się z nią uporam. Nic bardziej mylnego. W teorii było fantastycznie, w praktyce moim zdaniem coś nie zagrało. Nie możemy zaprzeczyć temu, że Karina Hiddenstorm bierze na warsztat nośny temat, który wydaje się stanowić idealny materiał na krwawy i wciągający thriller. Tak, potencjał był ogromny. Motyw seryjnego mordercy odwzorowującego zabójstwa żywcem wyjęte z kart powieści Thomasa, którym równie dobrze może być sam autor powieści, to coś zdecydowanie w moim guście. Tym bardziej czuję się rozczarowana, że książka sprawiła mi tak mało czytelniczej przyjemności. Styl autorki z pewnością cechuje czarny humor, który często ujawnia się w absurdalnych i przerażających zarazem rozważaniach głównych bohaterów, w szczególności podejrzewającej męża o mordercze skłonności Victorii. Nie jest on jednak lekki, przyjemny i łatwy do przetrawienia. Karina Hiddenstorm ma tendencję do konstruowania długich, wielokrotnie złożonych zdań, które następują jedno po drugim. Ciągnące się w nieskończoność opisy oraz bardzo wyraźny deficyt dialogów sprawiają, że nawet stosunkowo krótkie rozdziały i mała – jak na możliwości współczesnych thrillerów – objętość powieści są trudne do zniesienia. Całość dopełnia cyniczne spojrzenie na ludzką naturę i uwypuklenie wszelkich jej niedoskonałości. Tym, co może się podobać i co na pewno zasługuje na uznanie, jest właściwa autorce umiejętność manipulowania umysłem czytelnika. Duże znaczenie odgrywają w tym przypadku liczne wizje senne, których doświadczają bohaterowie. Oniryzm jest ważnym elementem tej powieści i tym, co sprawia, że – podobnie jak Victoria – sami czasem nie wiemy, czy opisywane wydarzenia to jawa czy sen. Granica między prawdą a fikcją niepokojąco zaczyna się zacierać. Nie będę jednak ukrywać, że prorocze wizje i senne mary, gdy jest ich w nadmiarze, zaczynają mnie męczyć i irytować. Być może wątki paranormalne są znakiem rozpoznawczym twórczości K.C. Hiddenstorm. Zerknęłam na recenzje czytelników, którzy znają tę pisarkę i czytali jej wcześniejsze powieści, i już wiem, że twórczość białostockiej pisarki nie jest dla mnie. „Krwawy księżyc” to moje pierwsze spotkanie z tą autorką i właściwie nie wiedziałam, czego się spodziewać. Teraz już wiem, że książki Hiddenstorm, w których obok wątku thrillerowego pojawia się wątek fantastyczny, to literatura, po którą nie zwykłam sięgać. Książka na pewno znajdzie swoich fanów, którzy będą nią zachwyceni, którzy docenią jej wielogatunkowość, psychodeliczny klimat oraz wątek paranormalny. Ja niestety nie potrafię.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-10-2018 o godz 20:14 Snieznooka dodał recenzję:
Z twórczością Kariny Hiddenstrom zetknęłam się przy czytaniu „Władczyni Mroku”, książki, w której zaimponowała mi szeroką wiedzą na temat anielski, który bardzo lubię. Bardzo ucieszył mnie fakt, że autorka rozwinęła swój styl zachowując błyskotliwą wyobraźnię, którą nie jeden raz zaskoczy czytelnika. Kiedy zauważyłam, że spod ręki Kariny wyjdzie kolejna książka chciałam ją zrecenzować, poznać kolejną fabułę, która wmuruje mnie w fotel i sprawi, że szare komórki będą pracowały na wysokich obrotach. Marzyłam o tym, aby mnie poruszyła, nie dała spać, nakręcała w ciemności nocy. Czy jej się to udało? ”To zadziwiające, jak dalece sny potrafią odmienić naszą percepcję na jawie”. Książka opowiada historię pewnego sympatycznego małżeństwa, które utrzymuje się z pisania książek. Victoria Paige jest ceniona i rozpoznawalna, natomiast jej mąż Thomas Wilde zajmuje się pisaniem biografii, ale czy w ten sposób się w pełni realizuje? Najwidoczniej nie, pewnego dnia postanawia zmienić objętą drogę i zając się pisaniem kryminałów, co zaniepokoiło żonę. Mężczyzna chce oderwania, marzy, aby uciec w świat fikcji, opisywanie historii autentycznych, które się wydarzyły przestało mu wystarczać. Thomas potrzebował odmiany. Zamierza zająć się samodzielną kreacją świata, rzucić czytelników na kolana, odnieść literacki sukces. Uparcie dąży do wyznaczonego sobie celu, tak powstaje „Księżycowy zabójca”, opowieść, która zrewolucjonizowała literacki rynek w bardzo szybkim tempie. Książka była rozpoznawalna, miała wielu wielbicieli, wszędzie było o niej głośno. Taki rozgłos może być zarówno zbawieniem, jak i utrapieniem, czym się stał w tym wypadku? Czy Wilde jest gotowy udźwignąć taki ciężar popularności i sławy, kiedy w Nowym Yorku zaczynają ginąć ludzie i to w sposób odwzorowany z kart jego powieści? Podczas Czerwonych Pełni tajemniczy osobnik napada na kobiety, dokonując na nich mordów, które zostały przeniesione z „Księżycowego zabójcy” we współczesne realia. Kto mógłby się posunąć do takich czynów? Czy policji uda się rozwiązać tą zagadkę? Ile kobiet jest zagrożonych? Kto zabija te kobiety? Która będzie następna? "- Twój agent musi być diabłem. - Zerknąwszy na wypisaną w cukrze kwotę, aż się zachłysnęła. - Nie on - szepnął Tom, nie przestając się uśmiechać w ten szczególny sposób." Victoria zaczęła dostrzegać zmianę, która zaszła w jej mężu, kiedy na ulicach miasta, które nigdy nie śpi zaczął grasować niebezpieczny morderca. Przestała go poznawać, układało im się tak dobrze, Thomas był nie tylko jej małżonkiem, ale także przyjacielem, któremu mogła powiedzieć wszystko. Stał się obcym człowiekiem. Czy to możliwe, że sława tak bardzo go zmieniła? Czy Wilde zachłysnął się sukcesem i wpływającymi pieniędzmi na tyle, że przestał okazywać żonie czułość? Szorstkość była na porządku dziennym, w domowym zaciszu z dala od wywiadów, prowadzących i rejestrujących wszystko kamer. Co się stało z Thomasem? Czy to tylko chwilowe problemy, czy na dobre straciła mężczyznę, którego pokochała? Co zrobi Victoria? Czy zacznie walczyć o męża, czy męczące ją koszmary wezmą górę nad jej psychiką? Czy nadal może ufać Wilde’owi, czy powinna uciec z dala od tego, co zbudowali razem? Dla Paige to bardzo trudny okres, zaczyna zatracać się w złych przypuszczeniach, gubić i nie rozróżniać rzeczywistości od snów. Bardzo wiele pytań, a niezbyt wiele odpowiedzi, kiedy pisząc recenzję zastanawiam się, co bym zrobiła na miejscu Victorii, nie znajduję odpowiedzi. Hiddenstrom potrafi budować napięcie potęgując grozę, aż zasycha w ustach, nie można się oderwać od książki, do ostatnich stron. ”Związek zbudowany na braku zaufania skazany jest na porażkę”. Przez całą książkę czułam niepokój i silną potrzebę dowiedzenia się prawdy o małżeństwie Victorii, o niepokojącym zachowaniu Thomasa, dziwnych morderstwach, na których samą myśl robiło się niedobrze i słabo. Thriller budował napięcie na tyle silne, że nie potrafiłam odłożyć książkę, przestać o niej myśleć i wrócić do rzeczywistości. Miało być krwawo i tak było, opisy są mocne i tego właśnie można się spodziewać od Hiddenstorm, mistrzyni mrocznych opowieści z nutką zjawisk paranormalnych, czy fantastycznych. Styl Kariny mocno ewoluował, myślę, że z każdą książką, którą wyjdzie spod jej dłoni będzie jeszcze lepiej, widać ogrom pracy, którą włożyła w „Krwawy Księżyc”. Aj, co tam się działo! Umysł czytelnika zaczyna wariować, sam gubi się, co jest snem, co jawą, które elementy powieści są rzeczywistością. Karina potrafi przerażać! Zburzyć spokój, odebrać go i zmiażdżyć, przyprawić o dreszcze. Hiddenstrom urzekła mnie swoim kolejnym pomysłem i jego wykonaniem, tym, że ponownie użyła nazwiska Monroe, które sprawiło, że na mej twarzy zagościł uśmieszek. Wizje, koszmary i księżyc, który zdaje się płynąć krwią zwiastując nieszczęście, czy można chcieć czegoś więcej? Zakończenie wbija klin w umysł, roztrzaskując czytelnika na drobne kawałki, no i co teraz Karino? Dlaczego tak długo muszę czekać na kolejną książkę?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-10-2018 o godz 16:51 Emczytelnik dodał recenzję:
Dzisiaj czas na książkę, którą noszę w sercu bardzo mocno, w którą włożyłam swoje serce i która natchnęła mnie do wytatuowania sobie jej symbolu. Pora na "Krwawy księżyc" @karina_hiddenstorm którą z przyjemnością prezentuje Wam teraz na zdjęciach ♥️ . Powiedzmy sobie od razu: z książki jestem dumna. Bardzo dumna z tego co Karina osiągnęła i jak bardzo się zmienił u niej styl, który można było zauważyć w poprzednich książkach (Władczyni Mroku oraz Po złej stronie lustra). Nadal pozostał lekki i troszke taki poetycki, ale to tutaj Karina pokazuje najprawdziwszą głębie swoich słów, dzięki której zaczytujesz sie do ostatniej strony, pragnąc więcej i więcej. Nowy Jork stworzony przez nią na łamach powieści zachwyca, elektryzuje i przeraża w niektórych momentach. Fabułę, którą wymyśliła ta mała istota jest zachwycająca, ale niesie za sobą bardzo duże przesłanie. Bo ile jesteśmy w stanie zrobić aby nasze marzenia sie urzeczywistniły? Raczej każdy spróbuje "przejść po trupach do celu". Ale ukazuje też w ludziach tę stronę natury, której raczej nie chcemy pokazywać światu i którą jak tylko możemy kryjemy za murami naszego lepszego ja. To psychologiczna przejażdżka, zdecydowanie bez trzymanki w której nie jesteście pewni czy wyjdziecie z tego cało. . Jak sama pisałam na polecajce: "Porywająca, krwawa, brutalna. K.C.Hiddenstorm zabiera nas w niebezpieczną podróż po mrocznych odmętach umysłu, gdzie fikcja staje się prawdziwym życiem" - dokładnie tymi zdaniami można opisać tę książkę najtrafniej. . Victoria i Thomas to postacie niesamowicie wykreowane, pełne tajemniczości i coraz bardziej odkrywanej psychozy, która najbardziej tutaj przyciąga czytelnika. To nie są też postacie które Wy macie polubić. Raczej nie poczujecie do nich sympatii i nie będziecie wspominać miło. Po prostu sami musicie ich poznać i wyrobić sobie o nich zdanie. . Polecam! Polecam Wam moje dziecko bo to tutaj zostawiłam kawałek swojego serca o którym może Wam opowiem w kolejnych postach!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-10-2018 o godz 15:49 Anna Rydzewska dodał recenzję:
W jaki sposób należy interpretować sny i czy ich znaczenie zawsze jest łatwe w odczytaniu? Ukazują nasze największe lęki, czy może są najprawdziwszym proroctwem? Victoria Page próbuje sobie odpowiedzieć na to pytanie coraz częściej. Jej koszmary niestety stają się z każdym dniem jeszcze bardziej realne, zapada w nie nagle po to, by zbudzić się przerażona do szpiku kości. Nie ma co się dziwić, skoro wyśnionym oprawcą jest jej mąż, który od jakiegoś czasu zaczyna się zachowywać wyjątkowo niepokojąco. Sytuacja jest jeszcze bardziej napięta, gdy okazuje się, że stworzony przez niego książkowy, bezwzględny morderca doczekał się naśladowcy w realnym świecie. Thomas zdaje się być nieprzejęty, że ktoś zabija kobiety kierując się jego dziełem, zamiast niepokoju raczej rozpiera go duma, dlatego nie ma zamiaru rezygnować z pisania kontynuacji. Jego kryminał, dzięki przestępstwom, zyskuje ogromny rozgłos, a on sam w końcu może cieszyć się upragnioną sławą. Nie tylko woda sodowa uderza mu do głowy, lecz zmienia się też jego stosunek do żony, którą najpierw traktuje oschle, natomiast z czasem staje się coraz bardziej brutalny. A może jego ataki to tylko wymysł znerwicowanej kobiety, która nie potrafi poradzić sobie z zazdrością oraz chorobą psychiczną jedynego brata? I co ma z tym wspólnego niepokojąca krwawa pełnia, jaka ostatnio pojawia się coraz częściej na niebie? "Kiedy jakiś czas później zmywała z twarzy własną krew, uznała, że od tego snu wszystko się zaczęło." Uwielbiam twórczość K.C Hiddenstorm i zawsze niecierpliwie wyczekuję jej kolejnej książki. Nieszablonowość i intensywne oddziaływanie na psychikę czytelnika to bez wątpienia fundamenty nakreślonych przez nią powieści. Zdecydowanie są to również pozycje, jakich nie da się zamknąć w ścisłych ramach, to mieszaniny gatunków najbardziej angażujących. "Krwawy księżyc" jest z pewnością mocnym, mrocznym, nieprzewidywalnym thrillerem, ale znajdziemy tu także elementy horroru czy nawet fenomenalnej fantastyki. Pióro autorki jest nadzwyczaj przyjemne i sugestywne, dzięki czemu czytelnik z zapartym tchem połyka każde kolejne słowo, stopniowo uzależnia się od poznawanej historii i zaczyna traktować ją niczym swoją własną. Im bardziej się zagłębiamy, tym mocniej tracimy orientację, co tak właściwie dzieje się z nakreślonymi bohaterami, nie będzie przesadą jeśli napiszę , że pomału wariujemy razem z nimi i jestem pewna, że to zamierzony zabieg pisarki. K.C. Hiddenstorm perfekcyjnie zwodzi czytającego, mąci mu w głowie, traci on orientację, gdzie zaczyna zacierać się granica między fikcją a rzeczywistością. Ta lektura nie tylko trzyma w niemiłosiernym napięciu, ale i wprowadza umysł w stan psychodeliczny, z którego niełatwo się otrząsnąć jeszcze długo po zakończeniu lektury! "To zadziwiające, jak dalece sny potrafią odmienić naszą percepcję na jawie. Coś się zmienia. Coś zmienia jego. A jeśli to prawda, przynajmniej na jakimś poziomie rozumienia? Jeśli sny są opryskiem jednej z niekończących się odnóg rzeczywistości i zwiastują to, co ma nadejść?" Nakreślone postacie są nietuzinkowe, zapadające w pamięć, intrygujące do granic. Fenomenalnie, że możemy zagłębić się w psychice głównej bohaterki, poznajemy jej wszystkie leki, które dość szybko zaczynają udzielać się też nam, tak ja ona zaczynamy się gubić, co jest prawdą, a co tylko wymysłem jej wyobraźni. To sprawia, że zaczynamy wątpić w winę Thomasa. W zasadzie nie sposób przewidzieć kto morduje, kto jest tym złym, zwłaszcza, gdy rozumiemy, że w całą sytuację zamieszane są moce nie z tego świata. W tej historii nic nie jest czarne czy białe, znając nieobliczalność i pomysłowość autorki, nie można być pewnym, co spotka nas na następnej stronie, jak dalej potoczą się losy bohaterów. Jesteśmy świadomi, że tak naprawdę może zdarzyć się niemal wszystko, dlatego kroczymy po kolejnych kartkach z wypiekami na twarzy, delektując się owym tajemniczym, wręcz szatańskim klimatem. "Krwawy księżyc" to wciągający, nieszablonowy, obezwładniający thriller, który w pełni angażuje czytelnika i mąci mu w głowie, niczym silny narkotyk. Emocjonujące dialogi, doskonałe kreacje bohaterów, tajemniczy i mroczny klimat, interesująca, niebanalna fabuła, a wszystko dopieszczone nietypowym wątkiem paranormalnym! K.C. Hiddenstorm udowodniła po raz kolejny, że posiada wyjątkową wyobraźnię i znakomite zdolności manipulowania i zwodzenia czytelników. Jeśli kochacie historie, które mącą w głowie i sprawiają, że przestajecie rozróżniać, co jest prawdą, a co fikcją, będziecie zachwyceni tą pozycją! Musicie jednak pamiętać, że sięgacie po nią na własną odpowiedzialność, bo to książka po której zwykłe, banalne pytanie "Czy jesteś szczęśliwa?" już na zawsze nabierze złowrogiego znaczenia! Polecam całym sercem i dziękuję Wydawnictwu za fenomenalną, nadzwyczaj trafną okładkę, która jest znakomitą zapowiedzią mrocznej przygody, w jaką zabiera nas utalentowana autorka!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-10-2018 o godz 14:36 ryszawa.blogspot.com dodał recenzję:
„Krwawy księżyc” zaczyna się dość niepozornie. Victoria i Thomas są małżeństwem. Oboje zawodowo zajmują się pisaniem książek, choć mężczyzna postanowił spróbować sił w innym gatunku i napisać kryminał. Victoria wspiera go, ale jednocześnie czuje w sobie narastający niepokój. Czy ma ku temu powody? Kiedy postanawiają przeprowadzić się do Nowego Jorku, jeszcze nie wie, jak wielkie zmiany ją czekają i jakie niebezpieczeństwo na nią czyha. Kobieta zauważa przemianę u swojego męża, a ją zaczynają nękać wyglądające bardzo realistycznie koszmary. Na domiar złego, ktoś zaczyna mordować według wzorca w książce napisanej przez Thomasa. Wciągnąć się w tę książkę nie jest trudno, zwłaszcza jeśli jest się miłośnikiem thrillerów, horrorów i wszelkich książek z dreszczykiem. Akcja mknie do przodu niemal od pierwszej strony niczym rozpędzony pociąg, więc bez zbędnych wstępów wpadamy w wir świata, w którym jawa miesza się z rzeczywistością, zacierając między sobą cienką granicę. Momentami zastanawiałam się, czy niektóre rzeczy naprawdę dzieją się w życiu głównej bohaterki, czy też toczą się tylko w jej głowie. Podobało mi się mniej więcej do połowy, czyli do momentu, który pochłonęłam za jednym zamachem. Później niestety szło mi bardziej opornie. Z czasem występuje więcej psychodelicznych wizji, niekończących się opisów będących monologiem i wewnętrzną bitwą toczącą się w umyśle trójki ludzi: Henryego, Thomasa i w przeważającej większości Victorii. Wszystko sprawia, że fabuła przemienia się w jeden wielki bełkot. Przyznaje się bez bicia, że część opisów, które według mnie niczego nie wnosiły, omijam. Zakończenie natomiast podobało mi się i czułam się zaskoczona. Nie domyślałam się tego, co właściwie było istotą całej powieści. W tej książce jest coś niepokojącego, jej klimat wywołuje dreszcze. Zawiera ona w sobie elementy science fiction, ale nie zapominajmy, że nie jest to thriller, ani kryminał, tylko horror, więc wszelkiego rodzaju zjawiska nadprzyrodzone są jak najbardziej na miejscu. Czy polubiłam się z głównymi bohaterami? Chyba nie. Zdecydowanie ta rodzina jest zbyt mroczna, nieprzewidywalna i dziwna. Prócz Vicky i Thomasa, jest jeszcze jej brat – Henry, który zdaje się wiedzieć, co się dzieje, ale zamknięty w zakładzie psychiatrycznym, nie może nic zrobić. „Krwawy księżyc” to szokująca, momentami brutalna powieść, przeznaczona raczej dla osób o mocnych nerwach. Krwawe opisy mogą wywołać nocne koszmary, oby tylko nie takie jak w przypadku bohaterki. Polecam miłośnikom paranormalnych pozycji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-10-2018 o godz 15:39 TylkoSkończęRozdział dodał recenzję:
"Jeśli sny są odpryskiem jednej z niekończących się odnóg rzeczywistości i zwiastują to, co ma nadejść? Co wtedy?" Victoria Page to odrobinę wyalienowana amerykańska pisarka, która wiedzie ustabilizowany i spokojny żywot u boku ukochanego męża – Thomasa – także pisarza. Thomas Wilde do tej pory pozostawał w cieniu swojej sławnej żony, jednak jego najnowszy projekt przynosi mu niespodziewany, spektakularny sukces. Porzucił bowiem pisanie biografii na rzecz nowego cyklu kryminalnego, który otwiera krwawy i pełen przemocy "Księżycowy zabójca". Victoria nie jest zachwycona nagłym zwrotem kariery męża, bynajmniej nie z powodu głęboko skrywanej zazdrości. Podskórnie czuje bowiem, że "Księżycowy zabójca" jest niebezpieczny. Nie myli się. Niedługo po premierze kryminalnego debiutu Thomasa na ulicach Nowego Jorku policja odnajduje zwłoki kobiet... które są idealnym odwzorowaniem zbrodni opisanych w "Krwawym zabójcy"... Kto stoi za tymi makabrycznymi zbrodniami? Victoria wpada w spiralę strachu. Zaczynają ją dręczyć niepokojące sny, w których jej czuły, łagodny i dobry dotychczas mąż dopuszcza się brutalnych aktów przemocy... Jawa miesza się ze snem. Victoria gubi się, miota ale wciąż wierzy, że jej mąż nie ma nic wspólnego ze zbrodniami jakie miały miejsce po publikacji "Krwawego zabójcy". Problem w tym, że Thomas zamienia się w tyrana... Co jest prawda a co ułudą? Czy Victoria jest bezpieczna? I dlaczego wciąż nawiedzają ją sny, w których jej cudowny mąż z uśmiechem na ustach pyta "czy jesteś szczęśliwa?" po czym ją morduje? To nie jest książka dla grzecznych dziewczynek ;) Gęsta od niedomówień, mroku i nieoczywistych wątków. W sieci pojawiło się hasło "kobieca wersja "Lśnienia"" i o ile drażnią mnie porównania do Kinga to w przypadku Krwawego księżyca nie sposób nie widzieć analogii do tej kultowej powieści mistrza grozy. Klimat – niepokojący, duszny, osaczający czytelnika. Kreacja bohaterów – metamorfoza z przykładnego, uczynnego męża w bezwzględnego, uciekającego się do przemocy brutala. Wątek paranormalny, który nadaje powieści drapieżności, koloruje tę historię karminową czerwienia i obsydianową czernią. Jednak nie należy mylić analogii z kopią, bo Autorka ma specyficzny styl – iście wybuchową mieszankę mroku i romantyzmu, duszącą się w onirycznym sosie ze szczyptą humoru i brutalności. Tak, taka kombinacja jest możliwa =) Trzecie spotkanie z twórczością K. C. Hiddenstorm oceniam jako najbardziej udane. Poprzednie powieści także osadzono w pełnym mroku klimacie, ale była to raczej fantastyka niż thriller. Tutaj zjawiska nadprzyrodzone, które ujawniają się głównie pod koniec historii, są niejako dodatkiem. Pierwsze skrzypce gra ciemna strona ludzkiej psychiki, horror oraz elementy kryminalne. Zaznaczam, że powieść nie ma nic wspólnego z "true love". Czuję, że autorka może jeszcze nieźle namieszać na literackiej arenie powieści nieoczywistych. Świetny styl, z lekko gawędziarskimi zapędami, mocno niepokojące historie, bardzo dobra kreacja bohaterów (która w Krwawym księżycu bym odrobinę rozwinęła) i zaskakujący finał. Warto! Naprawdę warto zapamiętać to nazwisko =) https://tylkoskonczerozdzial.blogspot.com/2018/10/krwawy-ksiezyc-kc-hiddenstorm.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-10-2018 o godz 22:48 Anonim dodał recenzję:
”Czy jesteś szczęśliwa?”. Victoria Page jest uznaną i cenioną pisarką, która wiedzie spokojne życie u boku swojego męża - Thomas'a Wilde'a, który również jest pisarzem. Mężczyzna do tej pory specjalizował się w pisaniu biografii, jednak pewnego dnia oznajmia swojej żonie, iż pragnie stworzyć krwawy kryminał, bowiem opisywanie losów prawdziwych ludzi przestało go już satysfakcjonować. Thomas chce samodzielnie wykreować cały świat i oddać w ręce czytelników dzieło, które zapewni mu sławę i prestiż. Tak jak postanowił, tak też się stało. Księżycowy zabójca w zawrotnym tempie pozyskuje rozgłos oraz rzeszę fanów i wielbicieli. Jednak krótko po premierze okazuje się, iż w Nowym Jorku grasuje morderca, który odwzorowuje zabójstwa wykreowane przez Thomasa. Tajemnicy mężczyzna morduje kobiety w czasie Czerwonych Pełni i to w brutalny sposób – dokładnie tak, jak opisał to Thomas w swoim bestsellerze... Kto posunął się do tak okrutnego czynu? Czy pojawią się kolejne ofiary? I dlaczego ktoś robi to akurat na wzór książki Thomasa? Od chwili, kiedy w Nowym Jorku zaczął grasować morderca, Thomas uległ diametralnej zmianie. Nie było już w nim nic z chłopaka, którego Victoria ujrzała pierwszy raz w dzieciństwie. Zniknął jej ukochany przyjaciel i powiernik. Zaś w jego miejsce pojawił się nieznajomy, szorstki i opryskliwy gwiazdor, który okazywał jej czułość tylko, gdy kamery były włączone. Victoria jednak nadal go kochała... Musiała się dowiedzieć co leży u podnóża zmian, jakie wstąpiły w Thomasa. Na domiar złego Victorię zaczynają nawiedzać straszne - wręcz realne sny. Kobieta gubi się i miota, aż w końcu zaczyna sobie zdawać sprawę z tego, iż nie wie co jest jawą, a co tylko i wyłącznie jej wytworem wyobraźni. Dlaczego Thomas tak się zmienił? Dlaczego jego nowa powieść tak bardzo go rozstroiła i rozregulowała jego nerwy? Czy Victoria może się jeszcze czuć bezpiecznie w swoim domu? Jaki będzie finał tej historii? ”To zadziwiające, jak dalece sny potrafią odmienić naszą percepcję na jawie”. Historia wykreowana przez K.C. Hiddenstorm już od pierwszych stron uzależnia i intryguje odbiorcę. Skrupulatnie i ciekawie utkana fabuła z nieoczywistymi wątkami oraz silnymi zwrotami akcji powoduje, iż trudno jest się oderwać od biegu wydarzeń. Trudno jest także domyśleć się kto zabija i dlaczego. Sukcesywnie i stopniowo odsłaniana prawda, powoduje, iż czytelnik gubi się w domysłach, a także nie potrafi przewidzieć zakończenia. ”Wszystko co przeżywamy, to tylko zawieszone w czasie momenty, małe autonomiczne życia, trwające godzinę, dzień, rok. Nic nie ciągnie się wiecznie i nic nie jest na zawsze. Żyjemy tak, jak śnimy – samotnie”. Trudno jest nie docenić kreacji bohaterów, która jest bardzo wyrazista, wręcz nienaganna. Autorka bardzo dobrze uchwyciła ich osobowość, wewnętrzne obawy, pragnienia, jak i stan umysłu. Prym wiedzie Victoria – zagubiona, zlękniona i nie potrafiąca okiełznać swoich krwawych snów, które napawają czytelnika (jak i ją samą) ogromnym lękiem i obawą. Thomas natomiast, w moim odczuciu to czarna owca tej historii, który nie potrafi się opamiętać i jest skłonny podnieść rękę na własną żonę... ”Związek zbudowany na braku zaufania skazany jest na porażkę”. Opisy są bardzo dokładne, plastyczne i przemawiające do wyobraźni. Autorka bardzo zgrabnie operuje słowem, potrafi przykuć uwagę czytelnika, a także spowodować, iż chce się więcej! Krwawy księżyc to trzecia historia K.C. Hiddenstorm i muszę przyznać, iż autorka zrobiła ogromny progres. Oprócz tego, iż dopracowała swój styl i warsztat, to także zadbała o to, aby fabuła była zaskakująca, ciekawa i pozbawiona nużących opisów. Tak jak pisałam w rekomendacji – to najlepsza z dotychczasowych książek K.C. Hiddenstrom. Jestem ciekawa kolejnych publikacji spod pióra autorki i żywię ogromną nadzieję, iż po raz kolejny zostanę zaskoczona! ”W książce można było wykasować kiepską linijkę i napisać ją od nowa, w życiu to nie działało”. Krwawy księżyc oprócz tego, iż jest historią mroczną i mocną, to także jest historią niepokojąca i bardzo klimatyczną. Oryginalny pomysł na fabułę, brak przewidywalności, atmosfera tajemniczości i bardzo ciekawie rozwinięte tempo akcji. To wszystko znajdziecie w niniejszej publikacji! Serdecznie Wam polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-10-2018 o godz 18:26 Dagmara J. dodał recenzję:
“Każdy człowiek nosi w sobie mrok.” Victoria Page i Thomas Wilde są małżeństwem. Oboje są uznanymi pisarzami; ona w powieściach, on w biografiach. Kiedy niespodziewanie mężczyzna oznajmia, że ma zamiar wydać serię książek kryminalnych, kobietę ogarnia nieodgadniony niepokój. Księżycowy Zabójca szybko staje się bestsellerem, jednak krótko po premierze Nowym Jorkiem wstrząsają morderstwa wzorowane na powieści Thomasa. Kim jest grasujący po mieście szaleniec? Czy kobieta może czuć się bezpiecznie we własnym domu? Życie małżeństwa zdaje się być na dobrym torze, oboje odnoszą sukcesy i spełniają marzenia. Po wydaniu swojego pierwszego kryminału Thomas zaczyna dziwnie się zachowywać, a Victoria miewa omamy i koszmary, w których zaznaje śmierci z rąk męża. Jak groźne okażą się urojenia kobiety i co mają wspólnego z dziełem mężczyzny? Do lektury zachęcił mnie intrygujący opis oraz genialna okładka. Książka od pierwszej strony wzbudza zainteresowanie, a sam motyw krwawego księżyca ciekawi i fascynuje. Bohaterowie są świetnie wykreowani; przykładni i wybitni pisarze z ciążącą nad nimi aurą tajemniczości, którą autorka stopniowo buduje. Pomysł na powieść jest oryginalny i niesztampowy; budowane z każdą stroną napięcie i niepewność wciąga czytelnika w wyimaginowany świat, a wszechobecna niejednoznaczność i chłód nadają jej odpowiedni klimat. Autorka nie raz zmrozi wam krew w żyłach, przyprawi o przeszywające ciarki i dreszcze, a także doprowadzi do obłędu. „Krwawy Księżyc” to piekielnie wstrząsająca historia, gdzie senny koszmar miesza się z rzeczywistością i sprawia, że umysł zaczyna wariować. Absurdalne wizje zdają się przybierać realne kształty, a masa intryg i zagadek manipulują umysłem czytelnika wciągając go w świat mroku i grozy. K.C. Hiddenstorm wraz ze swoją przerażająca historią przeniknie do waszego krwiobiegu, zbudzi strach i zasieje w waszych głowach ferment. Samo zakończenie to istne nasilenie emocji: przyprawi was o ból głowy, wprawi w osłupienie i zjeży wszystkie włosy. “Krwawy Księżyc” to powieść, która rozkocha wasze kruche serca i jednocześnie przerazi je na śmierć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-10-2018 o godz 17:36 Magia słowa dodał recenzję:
sza główna bohaterka, Victoria... Mam co do niej mieszane uczucia. Raz wydawała mi się w porządku, raz mnie drażniła... Ale tak samo było z jej mężem, Tomem. Jedynie brat kobiety mnie nie denerwował, ale było go mało. :( Co do Thomasa, to w ogóle brak mi słów. Jestem przekonana, że i Wy go znienawidzicie za jego zachowanie i późniejszy styl bycia. Sama udusiłabym go gołymi rękoma. Jednak taki był zamysł na te postacie i tak je pisarka wykreowała, by wzbudzać w nas mieszane, a nawet negatywne emocje. I był to pomysł dobry, na mnie podziałał. Po raz pierwszy od dawna spotykam się z książką, w której bohaterów bardziej nie cierpię, a mimo to ich akceptuję i twierdze, że to był dobrze wykonany ruch ze strony autorki. Dlatego nie zdziwcie się, jak nikogo w tej pozycji nie polubicie. Bo tak to miało właśnie być. (Przynajmniej ja odnoszę takie wrażenie.) Pomysł na fabułę nie wiem, skąd się wziął w głowie autorki i chyba nie chcę wiedzieć. :D Ale mimo to był rewelacyjny i okazał się jak dla mnie strzałem w dziesiątkę. Raz po raz Hiddenstorm zaskakiwała mnie czymś, czego w życiu bym nie pomyślałam, że się wydarzy. Przyznam, że dzięki niespodziewanym zwrotom akcji oraz żywym dialogom przez tę książkę się płynęło. Osobiście połknęłam ją w całości na raz i nie czuję niedosytu. Ta historia moim zdaniem zakończyła się tak, jak powinna. Niezmiernie się cieszę, że Krwawy Księżyc ujrzał światło dziennie i mam nadzieję, że zaskoczy nie jednego czytelnika. :) Emocje były, a w szczególności intryga, ciekawość nie opuszczały mnie przez cały czas. Do tego zbudowane przez autorkę napięcie nie pozwalało choć na chwilę na spokój duszy. W końcu wpadło się w jej sieć i cały czas trzeba było być w strachu, bo nie było innego wyjścia... Niejednokrotnie moje serce stanęło, by za chwilę bić jak oszalałe. Tak, takie odczuwałam emocje przy czytaniu jej drugi raz i dobrze pamiętałam, co się wydarzy. Niemniej jednak dałam się ponownie prowadzić za rękę i dzięki temu poczułam to wszystko raz jeszcze. :) Od razu ostrzegam, że jest to lektura dla odważnych, pojawia się krew, obłęd... Liczę się z tym,że nie każdy ma na takie książki nerwy. Mam nadzieję, że znajdą się fani tego typu literatury i że skończą ją będą zadowolonymi. Cała recenzja na blogu. ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-10-2018 o godz 22:10 Attra dodał recenzję:
Victoria Page jest światowej sławy pisarką, jest również żona innego pisarza, równie znanego – Thomasa. Podczas gdy ona pisze kryminały i thrillery, jej mąż koncentruje się na pisaniu biografii seryjnych morderców. I wszystko układa się dobrze, i życie zawodowe i osobiste małżeństwa pisarzy, aż do czasu gdy Thomas oznajmia żonie, że postanowił napisać kryminał. Victorię ogarnia nieuzasadniony (ale czy na pewno?) niepokój i lęk. A gdy powieść męża zaczyna świętować ogromny sukces, jednocześnie po Nowym Jorku zaczyna grasować morderca, który naśladuje zbrodnie z kart powieści Thomasa. Jakby tego było mało, Victoria zauważa subtelne zmiany zachodzące w mężu. Początkowo ledwie zauważalne, ale budzące w kobiecie coraz większy lęk. Tak jak koszmary, które zaczynają ją dręczyć każdej nocy… „Każde marzenie może stać się koszmarem. Każdy człowiek może stać się potworem” Powieść rozpoczyna się od prologu, który zwiastuje, że Krwawy księżyc, to nie tylko kryminał w klasycznym tego słowa znaczeniu i czym dalej człowiek czyta, tym bardziej się przekonuje, że jego podejrzenia były słuszne. Głównych bohaterów jest dwoje i to oni są trzonem wszystkich wydarzeń, choć niewątpliwie to Victoria gra w tej powieści główne skrzypce. Klimat powieści jest bardzo niepokojący , pozostający gdzieś na granicy pomieszania jawy ze snem. W pewnym momencie sama bohaterka nie wie co jest prawdą, a co wytworem jej skołatanego umysłu i tak samo czuje się czytelnik. Na równi z bohaterką gubi się w domysłach i podejrzeniach, tak samo jak ona zdaje sobie sprawę, że w sumie powinien się domyślić o co chodzi, co się dookoła Victorii dzieje, ale wciąż mu to umyka, tak samo jak kobiecie. Autorka napisała ta historie w bardzo sugestywny sposób, tworząc ciężki klimat i uczucie osaczenia, które towarzyszy bohaterce. To uczucie potęguje się coraz bardziej, gdy Victoria zdaje sobie sprawę, że ze swoimi podejrzeniami jest sama i tylko od niej zależy, czy pozna prawdę. Akcja powieści jest bardzo płynna, a wątki, które początkowo zdają się nie mieć ze sobą wiele wspólnego, finalnie bardzo dobrze się ze sobą łączą. Autorka sprawnie wodzi czytelnika za nos, pozwala mu się gubić w domysłach i dociekaniach o co tak naprawdę chodzi w tej tajemnicy i co z tym wszystkim ma wspólnego krwawy księżyc. Poddaje w wątpliwość podejrzenia Victorii, aby za chwilę tak przemyślnie zakręcić fabułą, że ma się wrażenie, że tym razem to już wiemy kto, co i dlaczego. Oczywiście to tylko wrażenie, bo rozwiązanie tajemnicy okazuje się być wyjątkowo zaskakujące. K.C. Hiddenstorm sugestywnie przedstawia główną bohaterkę, jej zagubienie, przerażenie i lęk przed odkryciem prawdy. Bardzo dobrze kreśli również postać jej meża, Thomasa. Zmiany jakie w nim zachodzą są przedstawiane bardzo subtelnie, przez co wywołują uczucie lęku. To bohater, który manipuluje, który z jednej strony kusi, z drugiej grozi. Który raz wydaje się być niewinnym uczestnikiem rozgrywających się w tej książce wydarzeń, a raz ich głównym sprawcą. Nic nie jest w tej powieści oczywiste i przewidywalne. Na dobrą sprawę pojawia się taki moment, że o brutalne morderstwa podejrzewałam oboje pisarzy, bo nie potrafiłam orzec, komu można zaufać, a kto tylko udaje wilka w owczej skórze. Sama fabuła jest spójna i widać dobrze przemyślany związek przyczynowo-skutkowy. Język powieści jest dopasowany do treści, lekki, bywa obrazowy, a kiedy trzeba bardzo dosadny. Autorka wypracowała sobie swój własny styl, pełen sarkazmu i ironii. Od czasu gdy czytałam jej pierwszą powieść (rok 2016) widać jak bardzo się rozwinęła i jak poprawił się jej warsztat. W swojej powieści K.C. Hiddenstorm nie unika brutalności i nie boi się pokazać mrocznych zakątków ludzkiej duszy. Pokazuje do czego mogą popchnąć człowieka wybujałe ambicje, namiętność czy miłość. Jak bardzo można się zatracić w dążeniu do realizacji swoich pragnień, które w pewnym momencie potrafią przysłonić nawet rozsądek i poczucie dobra i zła. „Krwawy księżyc” czyta się bardzo dobrze, to pełna mrocznego i gęstego klimatu powieść, która ma za zadanie wywołać dreszcz lęku i niepokoju, i której się to udaje. Czytelnik wraz z bohaterką jest uczestnikiem wydarzeń, które wymykają się wszelkim racjonalnym próbom ich zrozumienia, a gdy już się nam wydaje, że w końcu rozszyfrowaliśmy tajemnice, które przez całą powieść nie dały się rozwikłać, autorka serwuje czytelnikowi takie zakończenie, że… wow. Pozostaje mi tylko polecić „Krwawy księżyc” i spokojnie czekać na kolejną powieść autorki. Moje Czytanie, czyli czytelniczy miszmasz
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-10-2018 o godz 08:10 Barbara Jabłońska-Cymara dodał recenzję:
Blog: http://bjcdobryfilmijeszczelepszaksiazka.blogspot.com/ Instagram: https://www.instagram.com/bjcczyta/ Facebook: https://www.facebook.com/bjcczyta/?ref=bookmarks *************************************************************** Fragment opinii - No i nie ma co ukrywać po raz kolejny autorka zaskoczyła! Przy krwawych, bestialskich i innych tego typu scenach nie mogło być inaczej tylko bezlitośnie i nieludzko ;) A wiem do czego wam to porównać, przybliżyć. Kojarzycie może taką znaną książkę "Lśnienie" S. Kinga? To Krwawy księżyc jest jego kobiecą interpretacją. Jest mrocznie, szokująco i porywczo. *************************************************************** Link do całości opinii: http://bjcdobryfilmijeszczelepszaksiazka.blogspot.com/2018/10/krwawy-ksiezyc-k-c-hiddenstorm.html ***************************************************************
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Hiddenstorm K.C.

Władczyni mroku Hiddenstorm K.C.
okładka miękka
4.0/5
(4,1/5) 12 recenzji
31,99 zł
34,90 zł
Krwawy księżyc Hiddenstorm K.C.
ebook
0/5
(0/5) 0 recenzji
24,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Wszystko, czego pragnę w te święta Langner Anna
4/5
25,99 zł
34,90 zł
premium 24,69 zł
Inne z tego wydawnictwa Potentat. Manhattan. Tom 2 Evans Katy
4.7/5
27,99 zł
36,90 zł
premium 26,59 zł
Inne z tego wydawnictwa Kołysanka z Auschwitz Escobar Mario
4.6/5
31,49 zł
39,90 zł
premium 29,91 zł
Inne z tego wydawnictwa Kusząca pomyłka Keeland Vi
4.6/5
31,49 zł
39,90 zł
premium 29,91 zł
Inne z tego wydawnictwa Rozmerdane święta Olejnik Agnieszka
5/5
29,49 zł
36,90 zł
premium 28,01 zł
Inne z tego wydawnictwa Był sobie pies 2 Cameron Bruce W.
4.6/5
31,49 zł
39,90 zł
premium 29,91 zł
Inne z tego wydawnictwa Świąteczne drzewko życzeń March Emily
5/5
29,49 zł
36,90 zł
premium 28,01 zł
Inne z tego wydawnictwa Gracz Keeland Vi
5/5
11,49 zł
14,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Perwersyjny bogacz. Kuszący duet. Tom 1 Paige Laurelin
5/5
30,49 zł
39,90 zł
premium 28,96 zł
Inne z tego wydawnictwa Iskierka nadziei Szczęsna Anna
4.6/5
27,49 zł
34,90 zł
premium 26,11 zł
Inne z tego wydawnictwa Zniszcz mnie Langner Anna
4.1/5
30,49 zł
39,90 zł
premium 28,96 zł
Inne z tego wydawnictwa Magnat. Manhattan. Tom 1 Evans Katy
4.1/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 26,39 zł
Inne z tego wydawnictwa Pokochać Jasona Maise Ella
4.8/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 31,34 zł
Inne z tego wydawnictwa Najnudniejsza książka świata McCoy K. , Dr Hardwick
4.2/5
31,99 zł
34,90 zł
premium 25,59 zł
Inne z tego wydawnictwa Pokusa. Uwikłani. Tom 1 Paige Laurelin
5/5
11,49 zł
14,90 zł
premium 9,19 zł
Inne z tego wydawnictwa Turbulencja Whitney G.
4.8/5
12,99 zł
14,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Bez końca. Uwikłani. Tom 6 Paige Laurelin
4.7/5
27,49 zł
34,90 zł
premium 26,11 zł
Inne z tego wydawnictwa Był sobie pies Cameron Bruce W.
4.7/5
31,49 zł
39,90 zł
premium 29,91 zł
Inne z tego wydawnictwa Niebezpieczna gra Wituszyńska Emilia
4.5/5
29,49 zł
36,90 zł
premium 23,59 zł
Inne z tego wydawnictwa Pakiet: Uwikłani. Tom 1-3 Paige Laurelin
0/5
66,99 zł
84,90 zł
premium 63,64 zł
Inne z tego wydawnictwa Amerykański król. Nowy Camelot. Tom 3 Simone Sierra
5/5
28,49 zł
36,90 zł
premium 27,06 zł
Inne z tego wydawnictwa Ring Girl Haner K.N.
4.5/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
Inne z tego wydawnictwa Obrzydliwa anatomia Altman Mara
3.5/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
Inne z tego wydawnictwa Hate to love you Tijan
4.1/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 31,34 zł
Inne z tego wydawnictwa Skin Beauty. Biblia pięknej i zdrowej skóry Mahto Anjali
3.8/5
40,99 zł
44,90 zł
premium 32,79 zł
Inne z tego wydawnictwa W jego oczach Sinicka Alicja
4.5/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
Inne z tego wydawnictwa Manwhore. Tom 1 Evans Katy
4.7/5
12,99 zł
14,90 zł
premium 10,39 zł
Inne z tego wydawnictwa Kosmetyki naturalne DIY Opracowanie zbiorowe
4.5/5
39,99 zł
44,90 zł
premium 31,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Zapomnij o mnie Haner K.N.
4.3/5
36,49 zł
39,90 zł
premium 29,19 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Ostatni most Van Eijkelenborg Dominika
4.6/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Spinka Kacprzak Katarzyna
3.5/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Nagranie Falkowska Małgorzata
3.9/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 31,34 zł
strona produktu - rekomendacje Faza REM Sudomir Agnieszka
4.6/5
31,49 zł
34,99 zł
premium 25,19 zł
strona produktu - rekomendacje Zła waluta Dyda Ewelina
4.1/5
31,49 zł
34,99 zł
premium 29,91 zł
strona produktu - rekomendacje Mury Overton Hollie
4.3/5
31,49 zł
34,99 zł
premium 29,91 zł
strona produktu - rekomendacje Tu się nie zabija Bińkowska Anna
4.2/5
35,99 zł
39,99 zł
premium 34,19 zł
strona produktu - rekomendacje Coraz głębiej Lippman Laura
4/5
29,49 zł
37,90 zł
premium 28,01 zł
strona produktu - rekomendacje Ciszej niż śmierć. Inspektor Marnie Rome. Tom 4 Hilary Sarah
4.2/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 31,34 zł
strona produktu - rekomendacje Kamfora Łatka Małgorzata
5/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 31,34 zł
strona produktu - rekomendacje Żona bankiera Alger Cristina
4.8/5
33,99 zł
37,90 zł
premium 32,29 zł
strona produktu - rekomendacje Przepaść Paver Michelle
4.4/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 31,34 zł
strona produktu - rekomendacje Złe towarzystwo Harding Robyn
4.2/5
33,99 zł
38,00 zł
premium 32,29 zł
strona produktu - rekomendacje Matnia Łatka Małgorzata
4.4/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 31,34 zł
strona produktu - rekomendacje Gra w kłamstwa Ware Ruth
3.5/5
37,49 zł
42,00 zł
premium 35,61 zł
strona produktu - rekomendacje Człowiek z lasu Locke Phoebe
3.7/5
31,49 zł
34,99 zł
premium 29,91 zł
strona produktu - rekomendacje Śladami Emmy Walker Wendy
4.4/5
31,49 zł
34,99 zł
premium 29,91 zł
strona produktu - rekomendacje Przynęta Cole Daniel
4.2/5
34,99 zł
39,00 zł
premium 33,24 zł
strona produktu - rekomendacje Będziesz na to patrzył Rem Magda
4.3/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Przepowiednia Womack Gwendolyn
3/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Wybrzeże śmierci Del Arbol Victor
4/5
34,99 zł
38,90 zł
premium 33,24 zł
strona produktu - rekomendacje Strażnicy światła Geni Abby
4/5
33,99 zł
36,90 zł
premium 27,19 zł
strona produktu - rekomendacje Nasz mały sekret Roz Nay
3/5
26,99 zł
29,99 zł
premium 25,64 zł
strona produktu - rekomendacje Nie jestem potworem Chaparro Carme
4.3/5
37,99 zł
39,90 zł
premium 36,09 zł
strona produktu - rekomendacje Zapomniani Sandberg Ellen
5/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 28,39 zł
strona produktu - rekomendacje Dom mgieł Berg Eric
4.2/5
33,99 zł
37,90 zł
premium 32,29 zł
strona produktu - rekomendacje Niczyje dziecko Jenkins Victoria
0/5
35,49 zł
39,80 zł
premium 28,39 zł
strona produktu - rekomendacje Prawda i inne kłamstwa Arango Sascha
2/5
17,99 zł
38,00 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Miasteczko Surrender Carr Caleb
3.7/5
42,99 zł
47,90 zł
premium 34,39 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.