Krótka książka o miłości (okładka zintegrowana)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

"Kochany czytelniku, który właśnie wziąłeś do ręki tę książkę, nie bój się, to nie jest kolejna nudna książka o filmach i kinie, napisana językiem zrozumiałym tylko dla wybrańców. To nie jest lista arcydzieł. To nie jest też lista filmów, które „musisz obejrzeć, zanim umrzesz”.

Co to więc jest? To książka o miłości, ogromnych i niezapomnianych emocjach, które kino wywołuje. O moich emocjach. To pierwsza część intymnej podróży przez moje największe filmowe fascynacje. Poczuj się więc, czytelniku kochany, jakbyś był gościem w moim mieszkaniu i oglądał kolejne filmy, które znajdujesz na półkach regału z filmami. Ta książka to również przewodnik po filmowych kanałach i sklepach z filmami, w których można dzisiaj zgłupieć z nadmiaru oferty. Nie musisz wiedzieć, bo i skąd, co jest warte uwagi, na co warto poświęcić godzinę lub dwie ze swojego życia i nie wiesz, co może cię zainteresować. Służę pomocą. Usiądź sobie wygodnie, weź do ręki moją krótką książkę o miłości i zacznijmy wspólną i pełną emocji podróż w świat filmowej wyobraźni. Serce zabije ci mocniej, będziesz się śmiać i płakać, będziesz się bać, wzruszać i zastanawiać. Zaczynamy! Kamera. Akcja. Start!".
Karolina Korwin-Piotrowska


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Krótka książka o miłości
Autor: Korwin-Piotrowska Karolina
Wydawnictwo: Prószyński Media
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 688
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-02-16
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 60 x 209 x 152
Indeks: 18654028
 
średnia 3,9
5
22
4
13
3
5
2
4
1
5
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
23 recenzje
5/5
17-02-2016 o godz 20:20 przez: Erna Eltzner
Filmy, filmy, filmy — trudno zliczyć ich ilość. Często sięgamy po same nowości, a zapominamy o tych starszych pozycjach, które naprawdę mogą zainspirować do rzeczy wielkich, wzruszyć i rozbawić…

Karolina Korwin Piotrowska nigdy nie pochłaniała mojej uwagi, przyznaję. Kojarzyłam ją najbardziej z portalami plotkarskimi, programem telewizyjnym o celebrytach i z awanturami. Ot, typowy świat gwiazd i gwiazdeczek. Nigdy nie skupiałam się na jej karierze dziennikarskiej, była mi zupełnie obojętna. Nawet nie pomyślałam, że Karolina wydaje jakieś książki! Zdziwiłam się, gdy trafiłam przedpremierowo na tę pozycję. Sympatyczna okładka, utrzymana w miłych dla oka kolorach, a moją uwagę przyciągnęły swojskie skarpetki. Popcorn, kocyk, stosik filmów — wieczór w moim stylu. Dlatego stwierdziłam, że dam autorce szansę, niech mnie zaskoczy! Butnie myślałam, iż znam wszystkie dzieła, które zaproponuje — jaka sromotna porażka… Dawno się tak nie zdziwiłam, zaręczam. Choć przyznaję — to dość ciekawe zaskoczenie.

Karolina Korwin Piotrowska postanawia opowiedzieć nam o swojej miłości. Miłości do filmów, które miały ogromny wpływ na jej poglądy, spojrzenie na świat. Równocześnie pragnie nas zachęcić do obejrzenia proponowanych przez nią pozycji, nie zapominając o całej garści wspomnień, ciekawostek dotyczących nie tylko danego filmu, ale także wplatając fragmenty prosto ze swojego życia. Rówieśnicy Karoliny mogą z nostalgią wspomnieć lata swojej wczesnej młodości, a osoby, które jeszcze w niej trwają porównać dawne i obecne czasy. Wówczas można łatwo stwierdzić, że pewne sprawy nie ulegają zmianom — oglądanie ukochanych filmów z wypiekami na twarzy zawsze wbija się w pamięć.

Naprawdę lubię wielu reżyserów. Szkoda, nie widziałam wszystkich pozycji, które mnie zainteresowały, a żałuję. Nigdy też nie tworzyłam listy mającej pomóc mi zebrać te wszystkie filmy. I w tej kwestii z pomocą przyszła mi Karolina Korwin Piotrowska. Sprawdzając spis treści pukałam się z zażenowaniem w głowę, bo nagle stwierdziłam, iż mam takie zaległości, że powinnam się zawstydzić. Z pewną rezerwą zabrałam się do czytania i nagle minęło kilka godzin. Tak, książka naprawdę mnie wciągnęła! Byłam nastawiona na głupoty, a tu taka niespodzianka. Musimy wiedzieć, że Korwin Piotrowska stworzyła coś bardzo subiektywnego, ale odpowiedniego nie tylko dla fanów klasyki. Dobrego także dla tych, którzy chcieliby poszerzyć wiedzę.

Karolina ma lekkie pióro. Nie brakuje tutaj fachowej terminologii, ale jest ledwo tłem, smaczkiem. Trzon całej książki to przede wszystkim emocje, które wzbudziły dane filmy. A jest z czego wybierać. Bardzo spodobało mi się, gdy mogłam porównać moje odczucia z odczuciami autorki. W ten sposób wzbudziła moją sympatię, bo stwierdziłam, że mogłybyśmy się dogadać w takim temacie. Opisywane są nie tylko klasyki kinematografii, ale też tytuły bardzo niszowe, z kilkoma w ogóle nie miałam styczności, a poczułam się bardzo zachęcona, aby je poznać.

Karolina nie bała się sięgnąć także po takie (pozornie) romansidła, w stylu „Love Story”. A co, warto sobie popłakać! Ogółem cała lista jest mocno zróżnicowana, każdy znajdzie coś dla siebie. Korwin Piotrowska podeszła do czytelnika na luzie, przyjacielsko. Miałam wrażenie, że siedzę przy herbacie z koleżanką, a ona opowiada mi o swoich wrażeniach i doświadczeniach. Czuć w tym pasję, zainteresowanie. Dzięki lekturze zaktualizowałam swój profil na Filmwebie i już nie mogę się doczekać momentu, gdy obejrzę te wszystkie wspaniałości. Wówczas po raz drugi wrócę do „Krótkiej książki o miłości” i znowu porównam przeżyte doznania.

Jestem naprawdę zdziwiona, że ta książka aż tak mnie wciągnęła! Polubiłam Karolinę, choć często mamy inne poglądy, jednak gust — zbliżony. Komu polecę? Ot, każdemu! Zróżnicowanie sprawia, iż wszyscy powinni być zadowoleni, choć częściowo. Premiera już dzisiaj, za oknem jeszcze chłodno, więc korzystajcie i oglądajcie!
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
4/5
16-02-2016 o godz 15:43 przez: Bernardeta Łagodzic-Mielnik
Karolina Korwin-Piotrowska to wielka znawczyni i miłośniczka kina. Dobrego kina, które jest godne polecenia. I właśnie po to znana dziennikarka i felietonistka stworzyła kapitalną książkę. Naprawdę wyjątkowe dzieło w którym opowiada o swoich ulubionych produkcjach.

Gruby tom zawiera opowieść o wielu filmach kina zagranicznego (na polskie przyjdzie czas w innej lekturze) . Są wśród dzieła wyprodukowane w przeróżnych krajach reprezentujące rozmaite gatunki. Mowa jest o m.in. filmach amerykańskich, francuskich i rosyjskich. Wspomniane są komedie, romanse, filmy obyczajowe i fantastyczne. Nie brak komercyjnych hitów i produkcji, które weszły do klasyki kinowej i zasługują na miano arcydzieł. Autorka dobrała repertuar do swojej publikacji bardzo starannie spośród filmów nowych i tych, które powstały kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu. Wyprodukowały je różne wytwórnie z całego świata a reżyserowały wielkie, kultowe nazwiska. W tym zestawie każdy znajdzie coś dla siebie.

To nie jest pozycja dla znawców napisana trudnym językiem, to nie jest lektura tylko dla koneserów. Może po nią sięgnąć każdy, kto ma ochotę obejrzeć dobry film, a nie jest zdecydowany na konkretny tytuł. Ta książka powstała z wielkiej miłości Pani Karoliny do kina, z chęci podzielenia się ogromem emocji jakie miały miejsce podczas godzin spędzonych w kinowych salach i przed ekranem telewizora. To przewodnik po filmowej dżungli w której spośród tysięcy nakręconych obrazów dostajemy na tacy te, które zasługują na uwagę. Korwin-Piotrowska ułatwia nam zadanie doboru najlepszych spośród dobrych. Lektura tej publikacji ma nas zainspirować do zagłębienia się w królestwie X muzy i odnalezienia prawdziwych perełek. Tego, co wartościowe w morzu przeciętności.
Autorka przybliża poszczególne tytuły podając datę ich produkcji, obsadę głównych ról oraz listę nagród jakie otrzymały. Opisuje pokrótce ich fabułę, wspomina kultowe sceny, podkreśla czym dany film przyciągnął tłumy, zarobił krocie czy wpisał się do historii kina .
Ta pozycja z pewnością też pogłębi wiedzę czytelnika o świecie filmu i pozwoli uzupełnić filmotekę o naprawdę warte polecenia filmy.
To książka osobista, która jest napisana z autentycznej miłości do kina i zawiera wiele personalnych opinii. Kochasz kino, szukasz ciekawego filmu przeczytaj tę wyjątkową publikację. To z pewnością nie będzie stracony czas!
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
5/5
11-02-2016 o godz 17:37 przez: Aneta Wiśniewska
Świat stanął na głowie! Korwin – Piotrowska pisze o miłości!

Oddychajcie, już spokojnie – dzięki Bogu Krótka książka o miłości niewiele na się do romantycznych wywiadów i sesji zdjęciowych w Gali czy jakiejś tam innej kolorowej gazecie. Tutaj jest o miłości zupełnie inaczej, bo o miłości do filmów.

Parafrazując, kto nie zna Karoliny Korwin-Piotrowskiej ten trąba, bo to jedna z lepszych i wzbudzających ogromne emocje dziennikarek. Wielu jej nie lubi, za jej cięty język i jakże trafne spostrzeżenia wygłaszane przy każdej możliwej okoliczności, ja natomiast uwielbiam jej felietony i mogłabym jej słuchać bez końca. Dlatego, gdy zobaczyłam, że napisała książkę o „miłości” to najpierw ugięły mi się kolana, potem idąc po rozum do głowy zrozumiałam, że ta Pani jest ostatnią osobą, która chwaliłaby się swoim szczęściem pisząc książkę (ponad 700 stron, więc naprawdę musiałaby być to niezła love story), i patrząc na opis zdałam sobie sprawę, że muszę to książkę mieć w swoich rękach. I to natychmiast.

( Tak korzystając z okazji, to bardzo dziękuję wydawnictwu Prószyński i S-ka, które umożliwiło mi zdobycie tej książki jeszcze przed premierą. Kochani, jesteście wielcy! )

Ta niemalże encyklopedia to przegląd najbardziej interesujących i wartych uwagi filmów. Każdy film jest opisany nie w sposób, który możemy znaleźć na filmweb czy jeszcze gdzieś na jakiś forach, ale z podkreśleniem jak to wpłynęło na samą autorkę. Pisze o tym co jej się podobało, co trochę mniej, a że jest osobą niezwykle oczytana i obytą, często odwołuje się do życia samych aktorów, reżyserów czy sytuacji na świecie, która w jakiś sposób łączy się z danym obrazem. To daje ciekawy efekt, bo zdałam sobie wtedy sprawę, że na niektóre rzeczy nie zwróciłam uwagi, ale mam też inne wnioski, którymi chętnie bym się podzieliła.

Lubię filmy, ale nie zawsze mam na nie czas. Nie nazwę siebie wielką miłośniczką kina, bo klasyka często jest mi obca i nie skupiam się na nich tak, aby analizować potem kawałek po kawałku. To moja odskocznia od pracy, studiów i raczej oglądam, żeby się zrelaksować niż czegoś nauczyć. Czy to błąd? Nie sadze. Ambitniejsze filmy niosą ze sobą wiele wartości, ale też wymagają MYŚLENIA i całkowitej uwagi. Przyznam się, że raczej lecę na łatwiznę, szczególnie wieczorami, po pracy ;)

Jednak po przeczytaniu tej książki, zrobiłam sobie listę filmów, które MUSZĘ zobaczyć. Jak tak chwile się nad tym zastanowiłam, to zrozumiałam, że to trochę wstyd nie znać kanonu i obiecuje sumiennie nadrobić zaległości.



Co najważniejsze? Krótka książka o miłości jest napisana nie tylko z pasją i wielkim zaangażowaniem, ale też prostym językiem. Nie ma tutaj terminów, których potem musisz szukać w słowniku i zastanawiać się, co autor miał na myśli. Prosto, przejrzyście, szczerze – każdy kto czytał cokolwiek napisane przez Korwin-Piotorowską i kojarzy jej styl, doskonale wie, o czym teraz mówię. Z humorem, nutką ironii i nieco intrygująco momentami.

Tak, to zdecydowanie będzie bestseller.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
4/5
18-02-2016 o godz 13:44 przez: shczooreczek
Ktoś powie – ładna mi krótka. Ale faktycznie – bo jak na kilkuset stronach wyrazić miłość pielęgnowaną przez całe życie? Jak na tej minimalnej powierzchni pisarskiej zawrzeć wszystko to, co chciałoby się powiedzieć? Jak przedstawić nagromadzoną przez lata wiedzę, doświadczenie i ogromne przywiązanie do produkcji filmowych? I wreszcie – jak się ograniczyć? W obliczu tych dylematów, książka faktycznie staje się opowieścią krótką – z musu okrojoną, z konieczności zwięzłą. Mimo wszystko, to daje nam jednak pewną nadzieję (i to potwierdzoną!) na kolejne tomy tej historii, na kolejne odcinki opowieści o miłości do filmu. A kto mówi o niej lepiej i bardziej frapująco niż Karolina Korwin-Piotrowska? Kto zachęci bardziej, rezygnując przy tym z wyświechtanych zwrotów?
Autorka dzieli się z czytelnikiem swoją pasją i robi to brawurowo! Dzięki niej nabrałam ochoty nawet na oglądanie tego, co dotąd nie mieściło się w kręgu moich zainteresowań – choć ten od jakiegoś czasu jest dość szeroki. Korwin-Piotrowska rozochociła mnie na nowo. Od lat mam ambicję nadrobić klasykę kina, lecz czasami błądzę po omacku – poświęcam czas temu, co nie do końca warte jest uwagi, temu co nierzadko jest przeintelektualizowane, przesadzone lub zwyczajnie miałkie i kiepskie. Dzięki tej książce wyposażona zostałam w kompas – już wiem w jakim kierunku się udać, gdzie skręcić, jak nie utracić wytyczonej ścieżki i nie zawędrować na manowce. Dzięki, Autorko! Wiele moich typów zostało potwierdzonych, ale równie wiele przemilczanych. Póki co zatem skupię się na tym, co faktycznie jest polecane, nie tylko przez krytyków i recenzentów mianujących co drugą produkcję dziełem, i którym nie do końca już ufam. Korwin-Piotrowska po świecie filmów porusza się niezwykle zgrabnie – każdą produkcję pokrótce opisuje, wyraża swoje zdanie, pokazuje co ją ujęło, a co nie. Dodatkowo, wszelkie wymieniane filmy wyposażone są w „dane techniczne”: datę produkcji, reżysera, obsadę, zdobyte nagrody, i – co bardzo mnie urzekło – cytat wiodący. Podobnie jak poprzednia książka autorki (Ćwiartka raz) także i ta utrzymana jest w bliźniaczej konwencji – mamy zdjęcia, kolorowe zaznaczenia niektórych fragmentów tekstu, mamy również „zakreślony” tytuł kolejno omawianej produkcji. Bardzo w moim stylu – przypomina to na bieżąco aktualizowany notatnik.
Wyborna to lektura, szczególnie dla młodych adeptów kina i odkrywców filmowego zaplecza światowego. Co ja zresztą mówię – to książka dla wszystkich! Starsi z rozrzewnieniem wspomną wizyty w kinie, młodsi odkryją tytuły, których nie znali, a które koniecznie poznać powinni i z sentymentem wrócą do tego, co nieco nowsze i najnowsze.
Dobra rzecz!
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
4/5
25-02-2016 o godz 10:24 przez: PawlukxD
Ta książka to arcydzieło, po kilku stronach jestes juz w niej na dobre. Widać tą ogromną miłość i pasję Karoliny Korwin- Piotrowskiej do filmów. Pani Karolina zwraca uwagę na takie rzeczy, które przy oglądaniu wielu osobom umknęłyby. Prostota, która wciąga... Książka napisana łatwymi, zrozumiałymi każdemu słowami. Bardzo ale to bardzo przyjemnie się czyta, czasem mam wrażenie jakby Pani Karolina siedziała na przeciwko mnie i opowiadała mi o tym, o czym czytam. Cudowne jest to, ze książka zawiera tak duzo odniesień do życia Pani Karoliny, ale to przeciez normalne jeśli całym życiem dziennikarki jest milosc do filmów. Książka godna polecenia bez dyskusji!
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
4/5
25-02-2016 o godz 17:08 przez: Martha Oakiss
Filmów na naszym rynku jest mnóstwo - i tych ojczystych, i tych zza granicy, które u nas zarabiają kolejne miliony. Co tydzień do kin trafia przynajmniej jedna nowa produkcja, nam życie ubywa, a w umysłach tworzy się istna papka z kolejnych ekranizacji, z których większość nawet nie wywiera na nas wyjątkowo pozytywnego wrażenia. Jak więc wybrać, co rzeczywiście jest warte uwagi i nie odbierze nam dwóch godzin, jakie można byłoby poświęcić na coś o niebo lepszego?


Krótka książka o miłości to (wcale nie taki krótki!) zarys dziewięćdziesięciu filmów, z którymi warto się zapoznać według Karoliny Korwin Piotrowskiej. Mimo że w każdym rozdziale odnajdziemy zarówno kadry z filmu (kolorowa książka z obrazkami!), jak i kilka słów na temat reżyserii, obsady czy zdobytych nagród, to nie jest to sztuczny opis jak spod pióra krytyka kinematografii. Autorka przystępnie przedstawia każdą z produkcji w sposób, który nie jest ważny dla reżysera czy producenta, ale dla nas, dla zwykłego zjadacza chleba - to, co dla nas jest istotne, co liczy się dla Kowalskiego czy Nowaka, bez zbędnego zanurzania się w aspekty technologiczne, a raczej skupiając się na uczuciach. To nie recenzje, a zbiór przemyśleń, spostrzeżeń, wrażeń z zakończonego seansu i odpowiedzi na pytania, co sprawia, że dany film jest tak uwielbiany, dlaczego się nim zachwycamy (mimo wielu wad) lub z jakiego powodu każdy z nas powinien chociaż raz go obejrzeć. Mówi to Pani Karolina, ale chyba wszyscy mamy podobne odczucia.

Czego dokładnie możecie spodziewać się po tej cegiełce? Na pewno cofniemy się do kilku starszych, kultowych filmów, takich jak Gwiezdne Wojny, Ojciec Chrzestny czy Forrest Gump, ale zajrzymy także do tych nieco świeżych i do młodszych widzów skierowanych, np. Drive, Gwiazd Naszych Wina czy Igrzyska Śmierci. Autorka nie zamyka się w dziale z klasykami, nie mówi o filmach, które koniecznie trzeba zobaczyć przed śmiercią, o filmach ambitnych i nie do końca rozumianych przez zwykłego człowieka. Mowa będzie o tym, na co nastało wielkie bum, co zmieniło obraz kinematografii w danej dziedzinie, co może wywrzeć na nas wrażenie, czasem wręcz niepokojące. Co takiego miał w sobie Hugh Grant, że zakochały się w nim wszystkie kobiety? Dlaczego na dnie szafy ukrywamy miecze świetlne? Po jakim filmie zechcemy czym prędzej zrobić prawo jazdy? Dlaczego Gwiazd Naszych Wina nie zasłużyło na falę hejtu? Który, niezwykle popularny film, byłby uznany dziś za niepedagogiczny, a wręcz pedofilski? Na te pytania na pewno znajdziecie odpowiedź w tej pozycji.

Krótka książka o miłości to przyjemne w lekturze kompendium łatwo przyswajalnej wiedzy dla osoby interesującej się filmem lub takiej, która po prostu ma ochotę na niemdły seans, a nie może się na żaden zdecydować w aktualnie panującej papce kinematografii. Nie musimy ze wszystkim zgadzać się z autorką, ale to także dodatkowy bodziec, by z daną produkcją się zapoznać i wyrobić sobie o niej własne zdanie, a może spojrzeć na nią z innej perspektywy, z której nie zdawaliśmy sobie wcześniej sprawy. Ja na pewno będę wielokrotnie zaglądać do tej książki, bo wciąż wiele przede mną, a od tego momentu zaczęłam zwracać większą uwagę na emocje, jakie towarzyszą mi podczas zanurzania się w kinowy fotel z popcornem w ręce.

Droga Pani Karolina. Wiemy, że ukaże się podobna książka, tym razem z polskimi filmami. A może być tak stworzyć jeszcze jedną, tym razem w oparciu o seriale? Moi kochani Sherlock i Doctor Who czekają na kilka zdań :)

http://secret-books.blogspot.com/2016/02/krotka-historia-miosci-do-filmow.html
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
24-02-2016 o godz 13:19 przez: Iwona_C_
Krótka książka o miłości wcale nie jest taka krótka, bo ma blisko 700 stron. A czy jest o miłości? Jest o wielkiej fascynacji kinem i miłości do filmów, które potrafią zmienić nasz światopogląd i sposób na życie. Jest też o filmach, które każdy z nas powinien zobaczyć przynajmniej raz. Dlaczego akurat te filmy? Bo one odmieniły życie autorki i teraz ona chce z nami podzielić się tym, co czuła w czasie ich oglądania.

Jak już wspomniałam Krótka książka… to dość gruba książka. Jednak dla niektórych osób może być za krótka. Dlaczego? Bo opisanych jest w niej zaledwie (a może aż?) 91 filmów, które według Karoliny Korwin Piotrowskiej są warte uwagi każdego prawdziwego kinomaniaka. W publikacji znajduje się prawdziwy przekrój filmów zagranicznych. Są tu takie klasyki jak np. Gwiezdne wojny. Nowa nadzieja, Lot nad kukułczym gniazdem, Annie Hall, Kiedy Harry poznał Sally czy Pożegnanie z Afryką. Autorka przywołuje też nowsze produkcje filmowe takie jak chociażby Gwiazd naszych wina i Wilk z Wall Street. Wśród tytułów znalazło się też kilka ekranizacji, jak moje ukochane Imię róży.

Autorka niezwykle emocjonalnie i z prawdziwą pasją opisuje każdy ze wspominanych przez siebie filmów. Robi to w charakterystyczny dla siebie sposób, lekko i bez nadęcia. Wali prosto z mostu i mówi o tym, co ją zachwyciło, a co nie i dlaczego akurat ten film wpłynął na jej życie. Mi bardzo spodobała się jej historia związana z Gwiezdnymi Wojnami, a także Annie Hall.

Dla kogo jest ta książka? Przede wszystkim dla wszystkich miłośników kina. Jest to swego rodzaju leksykon, dlatego też trzeba pamiętać, że hasło – film przedstawione jest w nim dogłębnie, w tym omówiona jest jego treść. Po książkę mogą śmiało sięgnąć osoby, które już oglądały opisywane produkcje, aby porównać swoje odczucia z tymi, jakie miała autorka książki. Będzie to też doskonały przewodnik dla początkujących koneserów kina. Ja czytałam tę książkę z prawdziwą przyjemnością – wiele z wymienianych filmów już oglądałam, część z chęcią obejrzę po raz pierwszy.

W przyszłości ma powstać książka o polskich filmach – jestem bardzo ciekawa, które z rodzimych produkcji wywarły wrażenie na Karolinie Korwin Piotrowskiej – z chęcią przeczytam i tę książkę, kiedy będzie już dostępna.

http://czytajac.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
27-02-2016 o godz 23:45 przez: aga1117
Książka miała być o miłości i rzeczywiście o tym jest. O miłości do filmu. Tak jak Karolina Korwin - Piotrowska kocham film i od dziecka interesowałam się filmami, aktorstwem i całym zapleczem filmowym. Jednak zawsze brakowało mi książki, w której ktoś znający się na temacie, w sposób przystępny pokaże mi istotne filmy. Długo, długo nic. Porzuciłam już nadzieję i sama próbowałam szukać ważnych czy przełomowych filmów. Aż tutaj, wspaniała niespodzianka. Wydawnictwo Prószyński i S-ka dało mi możliwość przeczytania książki Korwin - Piotrowskiej.

Książka jest wspaniałym przeglądem filmów, które Karolina Korwin - Piotrowska uznała za ważne dla niej. Które zmieniły coś w jej życiu, zmieniły spojrzenie na film, rozbudziły miłość do filmu czy dały podwaliny do własnego stylu. Książka jest podzielona na poszczególne filmy. Później następuje krótki opis, a mianowicie tytuł, rok produkcji, obsada, reżyser, nagrody.Po czym następuje opis autorki. Wspaniale opowiedziana krótka historia filmu, wyszczególnione ważne aspekty, które zawiera i przeżycia czy emocje towarzyszące autorce podczas oglądania filmu. Nie zapomina również o osadzeniu filmu w historii i czasie kiedy był wyświetlany. Bo inaczej ogląda się filmy teraz w erze smartfonów i internetu, a inaczej w czasach czarno-białej telewizji. Książkę czyta się wspaniale. Podana w prosty sposób, bardzo trafna analiza filmowa, bez przesady, bez nadęcia. Trzeba przyznać, że cześć filmów znana mi została opisana tak, że inaczej patrzy się na ten film. A cześć jest mi obca, lecz po opisie autorki, koniecznie je zobaczę.

Każdy miłośnik filmu i sztuki filmowej, powinien zapoznać się z tą książką i koniecznie zobaczyć wszystkie filmy :) Co mnie również bardzo ucieszyło, to zapowiedz osobnej książki o filmach polskich. Czekam z niecierpliwością :)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
14-03-2016 o godz 09:23 przez: Katarzyna
Książka niniejsza zgodnie z jej tytułem jest o miłości, ale nie tylko. To także (a może przede wszystkim) książka o wielkiej, przeogromnej pasji, jaką dla autorki jest kino. Opisywane emocje towarzyszące autorce przeplatają się z subiektywnym (bo nie ukrywajmy, każdy przewodnik taki jest) cicierone po filmach (tych nowych, ale i odrobinę starszych + bardzo wiekowych, po klasyce i tandecie, po arcydziełach i produkcjach niszowych), ich twórcach, ale także kanałach filmowych, sklepach z filmami.
Karolina Korwin Piotrowska snuje swoje wywody, niczym zapalona, momentami nawet lekko zafiksowana na punkcie swojej pasji, bliska czytelnikowi przyjaciółka. Opowiada z werwą, z wieloma świetnymi dygresjami,z pazurem i niesamowitym poczuciem humoru oraz ciętymi uwagami w tle. Wiele komentarzy autorki bawi i to jak bawi:)
Co istotne, Korwin Piotrowska nie narzuca czytelnikowi swoich opinii, nie poucza, nie stosuje belferskiej metody, ot snuje opowieść barwną, porywającą, często wręcz magiczną.
To po prostu lektura dla każdego, kto lubi, kocha, wielbi kino, filmy i wszystko co z nimi związane. Takie must have:)
Moim zdaniem, to także zaproszenie do dyskusji. Wielokrotnie w trakcie lektury cisnęły mi się na usta inne porównania, inne opinie od wygłaszanych przez autorkę. I bardzo dobrze. To książka bawiąca, wzbudzająca zainteresowanie, zmuszająca do myślenia, rozmowy..
Książkę czyta się fragmentami. Nie da się bowiem, tak wielkiej wiedzy pochłonąć od razu, a i nie wszystko każdego zainteresuje. Jestem jednak pewna, iż niezależnie od tego, czy jakiś fragment pominiecie, czy przeczytacie książkę w całości, z pewnością do niej będziecie wracać.
Gorąco zachęcam do lektury. Ja jestem zachwycona:)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
16-05-2016 o godz 00:00 przez: corann
Książka do osób, które lubią oglądać filmy, nie mają dużo czasu, żeby wyszukać sobie samodzielnie wątki i twórców, których chcą obejrzeć i lubią panią Korwin-Piotrowską. W końcu trudno korzystać z podpowiedzi kogoś, kogo sympatią nie darzymy. Ponieważ spełniam wszystkie te warunki - książkę sobie zafundowałam i rzeczywiście zaoszczędziła mi sporo czasu a poza tym znalazłam dzięki niej kilka pozycji, do których sama pewnie bym nie zajrzała. Całość napisana oryginalnym, nie do podrobienia stylem autorki. Czytając ma się wrażenie, że stoi przed nami i opowiada. Plus - oprócz omówienia konkretnych filmów sporo ciekawostek związanych z twórcami i powstawaniem konkretnego obrazu
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
1/5
11-02-2016 o godz 11:30 przez: Agnieszka Duraj
Bardzo czekam na te książkę.Pozdrawiam:-)
Agnieszka
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
14-02-2016 o godz 17:17 przez: Mechaniczna Kulturacja
http://mechaniczna-kulturacja.blogspot.com/2016/02/krotka-ksiazka-o-miosci-czyli-100.html

Karolina Korwin-Piotrowska znana jest jako dziennikarka i osoba medialna, która lubi wzbudzać emocje. Znana jest przede wszystkim jako współprowadząca program Magiel Towarzyski. Nie każdy jednak wie, że pani Karolina jest również autorką książek. Do tej pory na rynku ukazały się jej dwie publikacje. Obecnie, nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka, w księgarniach zagości trzecia jej książka pod nieco tajemniczym tytułem: Krótka Książka o Miłości.

Na wstępie należy zaznaczyć, że tytułowa miłość jest nieco myląca. Autorka nie opisuje miłości w sensie dosłownym, lecz uczucie, jakim darzy swoją pasję, uczucie wobec kina. Korwin-Piotrowska opisuje emocje, jakie wymienione filmy w niej wzbudziły. Już na wstępie zaznacza, że nie jest to lista pozycji, które każdy powinien obejrzeć przed śmiercią. Autorka tworzy listę kilkudziesięciu produkcji, które w jakiś sposób odcisnęły na niej swoje piętno.

Są to filmy stare i młode. Wielkie klasyki, które na dobre zapisały się w historii kina, ale również produkcje niszowe, o których mało kto słyszał. Korwin-Piotrowska wymienia interesujące dramaty, na których przyjdzie nam się wzruszyć, a także komedie, które rozbawią nas do łez. Sensacja, kryminał, fantastyka, gangsterka, kino wojenne - cały wachlarz filmowych gatunków, spośród których każdy na pewno wybierze coś dla siebie. Na dobrą sprawę możemy w tym zestawieniu znaleźć liczne arcydzieła światowego kina, choć autorka zaznacza, że nie lubi używać tego słowa, gdyż przypisane do wielu filmów potrafi przerazić kinomanów, a nawet odstraszyć.

Korwin-Piotrowska bardzo emocjonalnie podchodzi do swoich tekstów. Jej oceny są czysto subiektywne, ale wiele z wymienionych filmów ma dla niej szczególne znaczenie. Wybór nie jest podyktowany panującą modą, czy wpływem danej produkcji na światowe trendy. Jak wspomniałem wcześniej, to wybór znanych i mniej znanych filmów, które w różny sposób odcisnęły na autorce piętno. Zarówno z poglądami Korwin-Piotrowskiej, jak i jej listą filmów można się zgadzać lub nie, można dyskutować nad słusznością wyborów i z pewnością każdy chętnie wprowadziłby wiele zmian do tego zestawienia, ale nie o to w tym chodzi. Na tej liście każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Wszystkie pozycje są dokładnie opisane z uzasadnieniem powodu, dla którego znalazły się w zestawieniu. Autorka bardzo szczegółowo opisuje co miało wpływ na jej wybór. Przy okazji serwuje wiele ciekawostek, czy anegdot z planów zdjęciowych lub w jakiś inny sposób powiązanych z filmami, aktorami i twórcami.

Krótka Książka o Miłości to pozycja dla miłośników kina, ale nie tylko. Sądzę, że każdy znajdzie tu coś dla siebie, szczególnie że autorka nie próbuje narzucić swoich opinii siłą. Dzięki lekkiemu stylowi i przejrzystej formie całość wypada bardzo przystępnie. Korwin-Piotrowska przedstawia nam swój światopogląd na kino. Często zdarza się, że nie wiemy na co poświęcić czas. Być może ta książka sprawi, że wybór stanie się łatwiejszy. Przy okazji można z autorką odbyć ciekawą i intrygującą podróż do świata X Muzy, gdzie z dystansu będziemy mogli przyjrzeć się fenomenowi kina.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-02-2016 o godz 12:10 przez: Wkp
Kiedy kocha się filmy, nie tylko chce się je oglądać. Gdy widz zostaje wciągnięty przez jakiś obraz kinowy, chce jak najbardziej przedłużyć ta przyjemność. Kupić wydanie dla kina domowego, sięgnąć po książkę, jeśli takowa powstała. Często chce poczytać o filmie, albo podzielić się swoimi wrażeniami. I z takiej właśnie chęci i pasji powstała „Krótka książka o miłości”. I niech nie zmyli Was tytuł – krótka oznacza w tym wypadku niemal 700 stron!

Książek o filmach jest wiele. Odnoszące się do wybranego- gatunku, ułożone tematycznie czy według innych kryteriów. Co więc ma do zaoferowania w tym temacie Karolina Korwin-Piotrowska? Przede wszystkim inne nieco podejście. Wystarczy spojrzeć na listę omawianych przez nią tytułów by zadać sobie proste pytanie: według jakiego dobrała je kryterium. „Gwiezdne Wojny”, „Brudny Harry”, „Drive”, „Cztery wesela i pogrzeb”, „Gwiazd naszych wina”, „Zgaga”, „Tajne przez poufne”... Nie są to ani przedstawiciele jednego gatunku, ani nie reprezentują także żadnej konkretnej szkoły filmowej. Różni twórcy, różni aktorzy, różne daty powstania, tu nawet kultowe obrazy przeplatają się z tymi, które nie zdobyły ani większego statusu ani szczególnie wielkiego rozgłosu. Co więc jest wspólnym ich mianownikiem? Odpowiedź jest oczywista – każdy z nich w jakiś sposób trafił do autorki i wiele dla niej znaczy. I tym dzieli się ona z nami, zachęcając do sięgnięcia, przekonania się, może odkrycia czegoś wspaniałego.

Czy to książka tylko dla kinomanów? Ani trochę. Czytelnik nie musi znać się na temacie, bo i nie atakuje go Korwin-Piotrowska terminologią znaną tylko nielicznym. Nie ma tu także typowo krytycznego spojrzenia na kino, wielkich słów i wielkich analiz. Jest pasja i miłość, a te przemawiają do każdego, komu kino nie jest obojętne. Oczywiście nie brak także bardziej profesjonalnej perspektywy, która satysfakcję przyniesie także znawcom tematu, przede wszystkim jednak jest to pozycja nie dla wąskiego grona odbiorców, a po prostu dla każdego.

Zamiast jednak wdawać się w głębszą analizę książki, zrobię to, co zrobiła sama autorka – opowiem o moich uczuciach. Kino to pasja równie dla mnie wielka, jak książki. Filmów obejrzałem więcej, niż przeczytałem powieści, nie ukrywam, ale to głównie zasługa różnicy czasu, jakiego wymagają oba media. Kocham więc filmy oglądać, ale i o nich czytać. Dowiadywać się rzeczy, których nie dostrzegłem, poznać zdanie zbieżne z moim, ale też i odmienne. „Krótką książką o miłości” pokazała mi autorka często inną perspektywę i wnioski, a własnymi wspomnieniami przywołała emocje, które czułem pierwszy raz stykając się z danym obrazem. I choć nie zawsze się z nią zagadzałem, zawsze jej zdanie doceniałem, a kilka polecanych przez nią filmów, których jeszcze nie miałem okazji zobaczyć, chętnie poznam, gdy nadarzy się taka okazja.

I cóż jeszcze mogę dodać? Jeśli lubicie kino, sięgnijcie koniecznie. „Krótka książka o miłości” to solidna, filmowa lektura, przyjemnie napisana i wzbogacona o wcale niemałą porcję zdjęć, lektura, którą czyta się szybko i chętnie wraca by po seansie omawianych w niej filmów, skonfrontować raz jeszcze to, co się zobaczyło, ze słowami autorki. Polecam więc gorąco.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
06-03-2016 o godz 11:56 przez: limonka
Nie jestem wielką fanką kina. Prawdę powiedziawszy, z kinem mi raczej nie po drodze, a liczba filmów, jakie oglądam w ciągu roku, nie przekracza dziesięciu, no, w porywach piętnastu.
Moja wiedza o kinie jest żałośnie wręcz marna, ale absolutnie mi to nie przeszkadza, bo i niby dlaczego miałoby?

Kiedy w sieci pojawiła się informacja, że Karolina Korwin Piotrowska zamierza wydać swoją kolejną książkę, tym razem o kinie, pomyślałam sobie, że i tak jej nie podaruję. Niezależnie od tego, jaki jest mój stosunek do kina, książki Piotrowskiej biorę w ciemno. Tak było i tym razem, choć nie obyło się bez zgrzytów.

"Krótka książka o miłości" to absolutnie subiektywny zbiór najlepszych filmów w historii kina według Karoliny Korwin Piotrowskiej. Ten swoisty przewodnik pozwala na rozeznanie się w tym, co warto obejrzeć, zwłaszcza czytelnikowi nie dość zorientowanemu w filmach. Mnie osobiście zachęcił choćby do obejrzenia Co się wydarzyło w Madison County, do którego zbieram się od lat i zebrać wciąż nie mogę.
Z drugiej jednak strony, dla czytelnika będącego specjalistą w dziedzinie kina (patrz Zwierz Popkulturalny), książka Piotrowskiej może skutecznie zburzyć krew. Zresztą nie tylko jemu. Dlaczego o tym piszę? Dlatego, że jak słusznie zauważył Zwierz, autorka nie raz i nie dwa w swojej książce sugeruje, że nieznajomość jakiegoś filmu bądź reżysera jest absolutnie dyskwalifikująca i świadczy o analfabetyzmie. Prychałam pod nosem przy każdym podobnym twierdzeniu, no bo wybaczcie, ale mój brak wiedzy o kinie absolutnie nie oznacza, że nie mam prawa napisać entuzjastycznej opinii w której stwierdzę, że Interstellar to jeden z najlepszych filmów, jakie widziałam w życiu (mimo że widziałam ich mało i mimo że dla kogoś innego ten film to gówno opakowane w atrakcyjny papierek). Nie będę oczywiście w stanie stwierdzić, czy obiektywnie rzecz biorąc film ten jest dobry, czy nie, ale będę w stanie powiedzieć, jak na mnie wpłynął.

Jeżeli jednak "Krótką książkę o miłości" rozpatrywać wyłącznie w kategoriach przewodnika po kinie dla niezorientowanych, sprawdza się całkiem nieźle. Mnie, filmowemu ignorantowi, pozwolił na stworzenie listy filmów do obejrzenia w najbliższej (he he) przyszłości. I tego się trzymam, a resztę zbywam milczeniem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
4/5
15-02-2016 o godz 09:14 przez: Bookendorfina Izabela Pycio
"Usiądźcie więc teraz wygodnie, weźcie do ręki moją krótką książkę o miłości i zacznijmy razem wspólną i pełną emocji podróż w świat filmowej wyobraźni."

Książka o charakterze mapy i przewodnika po filmach, które z różnych względów mocno zafascynowały autorkę, zmieniły jej postrzeganie kina, stały się ulubionymi, ukochanymi, wywołały niezapomniane wzruszenia i elektryzujące emocje. Prawdziwa pasja i miłość do kina, bogata wiedza na jego temat, umiejętność interesującego jej przedstawienia czytelnikowi, w znaczący sposób rzutują na pozytywne odbieranie przez nas tego subiektywnego przeglądu filmów. Wszystko podane w bardzo ciekawej i wciągającej formie, bez pompatyczności i śmiertelnej powagi krytyka, ale tak na luzie, zachęcająco i z pełnym przekonaniem. Autorka opowiada o swoich wrażeniach podczas oglądania filmów, towarzyszących wspomnieniach i bieżących odniesieniach. Przywołuje wiele interesujących informacji na temat wybranych filmowych produkcji, które umykają lub ulegają zapomnieniu w dzisiejszym chaosie komunikacyjnym. Mnóstwo ciekawostek, anegdot, cytatów, zdjęć, profili aktorów i przybliżeń sylwetek osób zaangażowanych w produkcję.

Szczegółowe sportretowanie każdego z filmów traktuję jako zaproszenie do miłego spędzenia wolnego czasu na oglądaniu i dyskutowaniu o nich. Autorka proponuje nam bardzo różnorodną gatunkowo mieszankę światowych filmów, bardziej i mniej znanych, superprodukcji i niszowych, starszych i nowszych. Z tej mnogości tytułów z pewnością każdy wybierze coś dla siebie, zgodnie ze swoimi preferencjami, z czym wcześniej miał lub nie miał okazji się zapoznać, a może pokusi się zajrzeć do produkcji wcześniej instynktownie odrzucanych. Zgadzam się z autorką co do większości filmów, również na mnie wywarły one ogromne wrażenie, współkształtowały filmowy gust, lecz z niektórymi propozycjami zupełnie się mijamy, ale o to właśnie chodzi. Z pewnością ponownie obejrzę kilka tytułów, które wcześniej nie zrobiły na mnie większego wrażenia. Spojrzę na nie z perspektywy autorki, może coś mi umknęło, czegoś nie dostrzegłam, albo najzwyczajniej w świecie obejrzałam je za wcześnie lub za późno.

bookendorfina.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-04-2016 o godz 18:55 przez: Magdalena Wojczyńska
Najnowszą książką Karolina Korwin – Piotrowska wraca do zawodowych korzeni, źródeł i pierwszej miłości, czyli filmu. Miejmy nadzieję, że tym razem zostanie przy niej na dłużej, bo księgę, która, na szczęście krótka nie jest (664 strony) czyta się znakomicie.
To książka przede wszystkim o emocjach, dobrych emocjach, które wywołują filmy. Od emocji dziewięcioletniej dziewczynki, która po raz pierwszy, odświętnie ubrana wybrała się do kina na „Gwiezdne wojny” i została dosłownie pochłonięta przez magię kina począwszy, na emocjach dorosłej kobiety, która pisze o tym, że „Podwójne życie Weroniki” dosłownie zmieniło jej życie skończywszy. W czasach blogów i mediów społecznościowych recenzentem, krytykiem może być każdy, ilość gwiazdek, oceny dobry/zły przestają mieć pierwszorzędne znaczenie, to, czym kierujemy się przy wyborze filmów to wrażenia, które obraz wywołał u oglądającego i to, w jakim stopniu jest w stanie przełożyć to, co przeżył w kinie na papier. W tej książce dostajemy mnóstwo emocji, to one są najważniejsze i to one są główną siłą całości. Niewątpliwie jest to najbardziej osobista z dotychczasowych książek Korwin – Piotrowskiej – tu rzadko chowa się za ironią, trzyma gardę i dystans, tu jest prawdziwa, tu pokazuje czytelnikowi prywatną twarz i uchyla rąbek ze swojego prywatnego życia. Tu jest u siebie, co można wyczuć na każdej stronie tego tekstu. Tak, tak proszę państwa, Korwin – Piotrowska ma uczucia i nie boi się ich okazywać, zaskoczeni? I bardzo dobrze.Więcej na http://kulturalnadzielnica.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-02-2016 o godz 20:01 przez: Damian Poprawski
Wchodząc w jej świat ryzykujesz utratę czasu, w zamian otrzymujesz nieograniczoną wyobraźnię autorki, która jak mało kto potrafi wciągnąć Cię w swój magiczny, filmowy świat. Wciąga jak Samara z "Kręgu", ta książka nigdy nie śpi, wpadasz w nią jak w studnię. Z każdym rozdziałem, nostalgiczną opowieścią o filmach, chcesz więcej i więcej. Bez niej, ja śmiertelny kinomaniak, nigdy bym nie dowiedział się o fenomenie rosyjskiego filmu pt: "Dworzec dla dwojga".
Mimo, że książka ma grubo ponad 600 stron, czyta się ją niewiarygodnie szybko. Jest napisana lekko, z wielkim sercem autorki i czuć w niej pasję do oglądania filmów i omawiania ich w inteligentny sposób. Autorka pisze w taki sposób o filmie "Dawno temu w Ameryce", że poświęcę prawie 4 godziny wolnego czasu na obejrzenie tego filmu.
Książka co prawda nie zawiera opisu filmów polskich, ale jak pisze autorka we wstępie książki: "Od razu uprzedzam: nie znajdziesz tutaj filmów polskich, bo polskie ukażą się w osobnej książce już niedługo, obiecuję". Czekam więc z niecierpliwością.
Co tu więcej napisać? Ano nic więcej nie naskrobię, bo lepiej po prostu zabrać się za czytanie tej książki, a następnie za obejrzenie - pierwszy raz lub powtórnie - filmów opisanych w książce.
Jak ja nienawidzę Karoliny Korwin - Piotrowskiej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
22-02-2016 o godz 22:57 przez: Agnieszka Szyszko
Zaznaczam, że książki nie czytałam. Jednak w kwestii merytorycznej ufam blogerce Zwierzowi popkulturalnemu.
http://zpopk.pl/dlugi-wpis-o-nienawisci-czyli-zwierz-o-krotkiej-ksiazce-o-milosci-karoliny-koriwn-piotrowskiej.html#axzz40jRNPJGe
Czy ta recenzja była przydatna? 0 3
5/5
05-10-2016 o godz 18:35 przez: sylwia
Zawsze kupuję i czytam książki pani Karoliny, bo wiem, że nigdy się nie zawiodę. Jej książki czyta się lekko i przyjemnie. Mamy Bombę, Ćwiartkę raz, a teraz Książkę o miłości - rewelacja.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-01-2018 o godz 11:39 przez: Anonim
książka, dzięki której pozna się wiele nowych i starych filmów, o których do tej pory się nie słyszało. warto!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa One Last Stop McQuiston Casey
4.7/5
25,55 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Jestem córką szejka Shukri Laila
4.9/5
25,69 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Billy Summers King Stephen
4.7/5
27,36 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Moja lewa joga Młynarska Paulina
4.8/5
28,26 zł
43,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Na własną rękę Rudnicka Olga
4.8/5
25,65 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Boskie równanie Kaku Michio
5/5
25,65 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Fizyka przyszłości Kaku Michio
5/5
28,27 zł
44,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego