Król lew. Klasyczne baśnie Disneya (okładka miękka)

Oferta empik.com : 16,23 zł

16,23 zł 24,99 zł (-35%)
Odbiór w salonie 0 zł
Produkt w magazynie Empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Przeznaczona dla małych i dużych czytelników komiksowa adaptacja wspaniałej filmowej opowieści "Król Lew"! 

Pierwszy tom kolekcji klasycznych baśni Disneya, w której znajdą się takie tytuły jak "101 dalmatyńczyków" czy "Mulan".

Młody lew Simba nie może się doczekać, kiedy zostanie królem Lwiej Ziemi. Jednak knowania jego przepełnionego zazdrością stryja Skazy zmuszają bohatera do ucieczki. W dżungli Simba zapomina o ciążących na nim obowiązkach i zaczyna wieść beztroskie życie – do czasu, gdy na swojej drodze spotyka starego znajomego, który przypomina mu o naukach ojca. Simba wraca w rodzinne strony, aby odzyskać należne mu miejsce w wielkim Kręgu Życia… 

Komiks o młodym lwie to wzruszająca opowieść o dorastaniu, uświadamianiu sobie, co jest w życiu najważniejsze, i walce o sprawiedliwość.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Król lew. Klasyczne baśnie Disneya
Seria: Klasyczne baśnie Disneya
Autor: Weiss Bobbi , Moore Sparky
Tłumaczenie: Lis Mateusz
Wydawnictwo: Egmont Polska Sp. z o.o.
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 64
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-04-14
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 172 x 7 x 261
Indeks: 37631888
 
średnia 4,6
5
6
4
1
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
5 recenzji
3/5
11-05-2021 o godz 16:12 Anonim dodał recenzję:
Mamy rok 1994. Ja go nie pamiętam, bo jeszcze nie było mnie na świecie. Jednak na pewno część moich czytelników miało już dostatecznie dużo lat, by mieć jakieś wspomnienia z tamtego okresu. Pewnie zastanawiacie się, co było w 1994. Wtedy weszła do kin animacja, które przez kolejne prawie 30 lat będzie podbijać serca małych widzów, ale i tych starszych też. Mowa tutaj oczywiście o „Królu Lwie”. Internetowe plotki mówią, że wytwórnia Disney’a zdecydowała się na tę produkcję, jednak nie zwiastowała jej spektakularnego sukcesu. Z perspektywy czasu wydaje mi się to wręcz przekomiczne. Przecież duża część z nas zgadza się, że ta bajka jest po prostu przepiękna. Sama historia porusza serce, piękna jak na tamte czasy animacja zachwyca do dzisiaj, mimo że na tę chwilę mamy o wiele większe techniczne możliwości. Nie można też zapomnieć o jakże cudownym podkładzie muzycznym. Jak sami widzicie, stanowczo mam olbrzymi sentyment do „Króla Lwa”. Z tego względu zdecydowałam się na zapoznanie z komiksem „Król Lew”. Dla mnie to klasa sama w sobie i olbrzymie pokłady sentymentalizmu o pozytywnym wydźwięku. Czy pomysł, by tym razem przedstawić tę historię w postaci komiksu jest dobry? Ciężko mi stwierdzić. To zawsze jakaś nowość, a przynajmniej dla mnie, bo wcześniej nie spotkałam się, żeby ta opowieść była przedstawiana w takiej graficznej wersji. Jednak wychodząc do przodu, już teraz zdradzę Wam, że po przeczytaniu mówię kategorycznie nie. Czemu? Mam wrażenie, że fabuła została mocno uproszczona, co może i jest rozsądnym rozwiązaniem, patrząc, że głównymi odbiorcami mają być dzieci, jednakże taki zabieg pozbawił historię jej piękna i mądrości. Mam mocne wątpliwości, czy osoby, które nie poznały oryginału, będą w stanie bez większych kłopotów odnaleźć się w całości i zrozumieć, co się dzieje. Tym bardziej że tutaj nie ma żadnego miejsca, by przywiązać się do bohaterów. Niekiedy nawet wątpiłam, czy da się ich tak po prostu spamiętać. Jeśli oglądało się animację, czy film z 2019, to doskonale się wie, kogo mamy przed sobą. Zresztą sympatię i antypatie w takim przypadku są już wyrobione. Ale co jeżeli nie zna się w ogóle bohaterów? Myślę, że w tym momencie cały komiks staje się porażką. Warto też zwrócić uwagę na to, czego ten komiks może nauczyć. Sama animacja niesie ze sobą wiele mądrości, ale w formie graficznej ona ginie. Za każdym razem gdy czytam książkę lub właśnie komiks, a następnie piszę dla Was recenzję, staram się przemyśleć dokładnie, co mi dała ta pozycja, o czym mówiła i czego się nauczyłam. Zazwyczaj udaje mi się bez większych problemów, a w tym przypadku prawie wszystko, co chcę napisać pochodzi bardziej z oryginalnej historii, a nie bezpośrednio komiksu. Choć też przyznaję, że w tym przypadku mam olbrzymi problem z brakiem podkładu muzycznego. To papierowe kartki – tutaj jeśli bardzo mi zależy, mogę sobie sama włączyć odpowiedni utwór. Niemniej „Król Lew” na zawsze pozostanie przede wszystkim musicalem i nic tego nie zmieni. Odkąd tylko wiedziałam, że ta wersja „Króla Lwa” trafi do mnie, byłam mocno podekscytowana i zastanawiałam się, w jaki sposób będzie rozwiązana kwestia ilustracji. Czy sugerując się okładką, będą one fotosami z animacji? Czy jednak to będzie całkowicie nowa wersja? Ostatecznie teraz mogę potwierdzić, że są to oryginalne ilustracje z filmu. Dla mnie jest to zarazem olbrzymia zaleta, ale też i wada. Cieszę się z wykorzystania tradycyjnej wersji, gdyż tutaj ponownie przemawia przeze mnie sentyment, który jednak odgrywa najważniejszą rolę w tym przypadku. Ale mam też poczucie, że to rodzaj powtarzalności i pójście na łatwiznę. Prawdopodobnie wykreowanie nowej pod względem wizualnych walorów wersji byłoby skomplikowanym prawnie procesem. Jednak jak już ktoś decyduje się na odnowienie historii, to może warto byłoby dosłownie ją odnowić… W całej recenzji skupiłam się na samej sobie i własnych przeżyciach, a przecież tutaj chodzi przede wszystkim o naszych małych czytelników, więc zadam te pytanie – czy dzieciom ten komiks spodobałby się? Moim zdaniem dzieci będą się nudzić, czytając tę historię w takiej wersji. Potrzeba czegoś więcej, żeby je zainteresować. Na pewno nie będą tak mocno rozważać tych wszystkich niuansów jak ja. W końcu nie są wychowane na tej bajce przez ponad 20 lat. Ostatecznie mimo mojego sceptyzmu nie chcę byście twierdzili, że nie jest to godna uwagi pozycja. Myślę, że to komiks z rodzaju: co czytelnik to inna opinia. I przy tym pozostańmy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-04-2021 o godz 08:00 Wkp dodał recenzję:
KRÓL LEW W KOMIKSIE Wydawnictwo Egmont wystartowało właśnie z nową serią „Disney klasyczne baśnie”. Nazwa mówi już wszystko – znajdziecie tu bowiem nic innego, jak słynne kinowe hity w wersji komiksowej. Ale nawet, jeśli znacie już na pamięć takie opowieści, jak „Król lew”, który idzie tu na pierwszy ogień, dzięki znakomitemu wykonaniu i wydaniu dostaniecie coś, co naprawdę przypadnie Wam do gustu. Każdy zna tę opowieść. Głównym bohaterem jest młody lew Simba, syn króla Lwiej Ziemi, który marzy by objąć w posiadanie tę krainę. Niestety nie tylko on. Zły wuj Skaza wciela w życie swój plan, doprowadzając do ucieczki młodego lwa. Od teraz na Simbę czeka jednak nieoczkiwane beztroskie życie, ale dziedzictwo ojca upominam się o niego, sprawiając, że będzie musiał dorosnąć i upomnieć się zarówno o swoje, jak i o sprawiedliwość… „Król lew” to jeden z największych sukcesów Disneya. Wersja z 1994 roku zarobiła na całym świcie 763 miliony dolarów i stała się najlepiej zarabiającym filmem roku. Do dziś dzierży też tytuł najlepiej zarabiającej tradycyjnej animacji w dziejach, a także najlepiej sprzedającego się filmu na kasetach VHS (ponad 30 milionów kopii). Do tego jego remake z 2019 roku stał się najlepiej zarabiającą animacją w historii. Podobnych liczb można by mnożyć, ale po co. Chyba już widać, jak bardzo popularna jest to opowieść. Ale jest to też opowieść, za którą nigdy jakoś specjalnie nieprzepadłemu. Lubię ją, jak lubię inne filmy Disneya, ale uważam za przereklamowaną. Nie poruszyła mnie, gdy oglądałem ją, jako dziecko (choć polubiłem Timona i Pumbę) i nie porusza też teraz. Na dodatek drażni w jej przypadku fakt dopuszczenia się niemal plagiatu wobec mangi „Janguru Taitei” Osamu Tezuki z lat 50. XX wieku (znanej pod tytułem „Kimba the White Lion” – już nawet imię bohatera aż bije po oczach podobieństwem, prawda?) i filmu oraz serialu nakręconych na jej podstawie. Nadal jednak „Król lew” ma swój urok. I w wersji komiksowej także go nie zabrakło. Fabularnie to nieco skrótowo potraktowana, ale udana adaptacja. Graficznie wierna jest filmowi, chociaż ilustracje dostosowano do oczekiwań współczesnego czytelnika. Do tego mamy bardzo ładne wydanie, które przypadnie do gustu młodym odbiorcom. W skrócie: sympatyczna pozycja dla dzieci i nie tylko. „Disney klasyczne baśnie” to ciekawa kolekcja, która każdemu dziecku da szansę poznania (po raz pierwszy czy na nowo) disnejowskiej klasyki, a w dorosłych obudzi wspomnienia, kiedy sami odkrywali ją, jako dziecko. Warto więc się jej przyjrzeć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-05-2021 o godz 10:37 Radosław dodał recenzję:
POPKULTUROWY KOCIOŁEK >> Na temat takiego hitu jak Król Lew nie ma sensu się zbyt mocno rozpisywać, dlatego tekst będzie krótki i zwięzły. Komiksowa adaptacja kultowej filmowej opowieści ukazującej losy lwa Simby prezentuje się naprawdę bardzo dobrze. Autorowi na około pięćdziesięciu stronach albumu udaje się zawrzeć całą klasyczną historię. Oczywiście ograniczenie miejsca musiało jakoś wpłynąć na wielkość scenariusza. Następują tutaj pewne przeskoki czasowe, niektóre wątki są mocno uproszczone lub pominięte. Najważniejsza główna oś opowieści jest jednak zachowana i to, co powinno znaleźć się w komiksie, pojawia się na jego kolejnych stronach. Najbardziej jednak cieszy fakt, że album dobrze kopiuje emocje, które są nieodzowną częścią kinowego hitu. Być może nie są one tak wyraziste, jak w filmie (co jest raczej normalne), ale i tak młodszy czytelnik będzie miał tu kilka okazji do wzruszeń czy radości. Obok samej fabuły, która powinna być każdemu dobrze znana, najważniejszym elementem albumu jest „rewelacyjna” oprawa graficzna. Wizualnie komiks mocno przypomina kinową animację, dzięki czemu powinien on zauroczyć dosłownie każdego odbiorcę (niezależnie od wieku). Śmiało można napisać, że artysta Sparky Moore wykonał kawał solidnej pracy, której nie powstydziliby się nawet graficy z Disneya. Na stosowną wzmiankę w recenzji zasługuje również samo wydanie, które ma kilka miłych drobiazgów do zaoferowania. Na początek na czytelnika czeka galeria postaci z krótkimi notkami przybliżającymi konkretnych bohaterów. Na końcu komiksu umieszczono zaś genialnie prezentujące się grafiki ukazujące piękno tytułu (coś w stylu mini artbooka). Najważniejsze pytaniem jest, czy warto sięgnąć po komiks Król Lew, jeśli doskonale zna się oryginalny film? Moim zdaniem tak – historia jest tak ponadczasowa i świetna, że niezależnie od tego ile razy się ją poznawało, zawsze potrafi ona zapewnić chwilę intensywnej przyjemności.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-05-2021 o godz 07:50 Northman1984 dodał recenzję:
Krąg życia. "Król Lew" to disneyowska klasyka - powroty do takich historii jak ta to czysta przyjemność :) Czy jednak odsłona komiksowa tej opowieści może być równe dobra jak kinowy oryginał? Obawy mogą być tutaj zrozumiałe, jednak... można się ich śmiało wyzbyć - to wciąż ta sama, świetna historia; nawet jeśli w konwencji komiksu :) Przygody Simby to niekwestionowany hit lat 90-tych. Pamiętam ten szał na "Króla Lwa" - szturmy na kina, polowanie na kasety VHS. To było coś! Dziś komiksowe przeżycia względem komiksowej historii są bardzo podobne (no cóż - sentyment). Jeśli ktoś tej historii nie zna - oto mała ściąga ;) Lwią ziemią rządzi mądry lew Mufasa. Ma synka, Simbę, który będzie panował po jego śmierci. Niestety Mufasa ma też podstępnego i zazdrosnego brata Skazę, którego intryga doprowadza do śmierci króla i do wygnania jego syna. Simba trafia na nowych przyjaciół, Timona i Pumbę, z którymi beztrosko odkrywa świat, jednak przeszłość i przeznaczenie w końcu go odnajdą - będzie musiał wybrać, czy żyć jak dotąd, czy też wrócić na Lwią ziemię i upomnieć się o prawo do tronu. Wrócić do tej opowieści jak najbardziej warto, a poznać ją wręcz trzeba. Komiks jest prześlicznie ilustrowany i bardzo wiernie oddaje bajkowy, ekranowy oryginał, a zatem zarówno powrót do bajki - jak również pierwszy z nią kontakt - powinny być przyjemne. I to nie tylko dla oka ;) Stare disneyowskie bajki mają w sobie magię, której nic nie przebije i której nic nie dorówna. Niepowetowaną stratę będzie, jeśli tej magii nie doświadczycie. Polecam! Dziękuję Egmont Polska za egzemplarz recenzencki. #króllew #egmontpolska #klasycznebaśniedisneya #światkomiksu https://cosnapolce.blogspot.com/2021/05/krol-lew-bobbi-jg-weiss-sparky-moore.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-06-2021 o godz 00:35 Anonim dodał recenzję:
Komiks jak oryginalna bajka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Muminki. Tom 2 Jansson Tove
5/5
64,34 zł
99,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Vision King Tom
5/5
44,89 zł
69,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Mowa trawa 2:0 Rosłoń Marcin
5/5
22,80 zł
38,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Bieszczady light: przewodnik + mapa Opracowanie zbiorowe
4.7/5
24,29 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Zabić drozda Lee Harper
4.5/5
32,36 zł
49,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.