Kręgi (okładka miękka)

Sprzedaje empik.com 33,99 zł

Cena empik.com:
33,99 zł
Cena okładkowa:
37,90 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Zborowski Zbigniew Książki | okładka miękka
33,99 zł
asb nad tabami
Zborowski Zbigniew Książki | okładka miękka
32,99 zł
asb nad tabami
Zborowski Zbigniew Książki | okładka miękka
31,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Mężczyźni. Nie wyglądali na potwory. Ten z prawej był niski i pulchny, o jowialnej twarzy. Środkowy był wyższy, ale znacznie starszy. Po lewej stał najmłodszy, z brzuszkiem rysującym się pod dresową bluzą. Może nie jest tak źle? Może chcieli tylko ponapawać się trochę jej strachem? Zażartować? Nie. W ich oczach było coś, co odbierało nadzieję.

W warszawskim parku zostaje znalezione ciało nastolatki. Młoda dziewczyna ma odcięte dłonie. Rusza policyjne śledztwo. W tym samym czasie wyrzucony z policji Bartosz Konecki, dorabiający jako prywatny detektyw, dostaje zlecenie: ma śledzić młodą aktorkę. Odkrywa, że dziewczyna stara się zebrać informacje na temat brutalnego morderstwa sprzed lat. Morderstwa, które do złudzenia przypomina niedawną zbrodnię na nastolatce.

Czy za zbrodniami stoi ta sama osoba? Jaki związek ze sprawą ma kobieta, którą kazano mu śledzić? Czy samotny detektyw będzie szybszy niż policja? I czy powstrzyma zło, które zatacza coraz szersze kręgi?

Kregi

Tytuł: Kręgi
Autor: Zborowski Zbigniew
Wydawnictwo: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 480
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-09-05
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 26262697
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,5
5
26
4
21
3
0
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
52 recenzje
03-11-2018 o godz 22:29 Wierkotka dodał recenzję:
Bardzo przyjemny w czytaniu kryminał, bez przeładowanych i karykaturalnych scen akcji - autor postawił na klimat i podtrzymywanie napięcia. Polecam każdemu, kto lubi mocno wczuć się w książkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-10-2018 o godz 22:02 Agusiawska11 dodał recenzję:
Książka ta to świetny kryminał. Postacie są nieprzerysowane. "Kręgi" czyta się bardzo szybko. Napięcie nie opada w żadnej chwili. Nie mogłam się doczekać, aż znajdę chwilę czasu i będę mogła znów zaczytać się w tej książce. Próbowałam rozwiązać zagadkę wraz z Koneckim. Polecam ten kryminał wszystkim miłośnikom tego gatunku. Naprawdę warto go przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-10-2018 o godz 13:37 Anna Kaczmar dodał recenzję:
Najnowsza powieść Zbigniewa Zborowskiego to bardzo udana kontynuacja jego debiutu literackiego. Czytelnik ponownie towarzyszy Bartkowi Koneckiemu w jego śledztwie, które okazuje się niezwykle niebezpiecznie. Z pozoru błaha sprawa okazuje się kluczem do rozwiązania makabrycznej zbrodni sprzed lat, która została uprzednio zgrabnie wyciszona. Śledztwo zatacza coraz szersze kręgi. W ten sposób ujawniona zostaje przed czytelnikiem tajemnica świata przestępczego, w którym sieci powiązań i skrywanych współzależności odgrywają największą rolę. Autor nie stroni od ukazania brutalności świata, w którym działa Konecki. Nieodłącznym elementem jego zawodu okazują się makabryczne morderstwa, czy zamachy organizowane w celu powstrzymania detektywa przed odkryciem prawdy. Wraz z detektywem odbiorca trafia do środowiska nieuczciwych policjantów, którzy nie tylko przyjmują łapówki, mają powiązania z przestępcami, ale również są zdolni do wszystkiego, by zniszczyć swoich kolegów. Zostaje również uwikłany w brutalny i pozbawiony skrupułów świat show biznesu, w którym ‘kariera przez łóżko’ okazuje się najmniejszym problemem. Na uwagę zasługuje zwłaszcza postać głównego bohatera, który doskonale wpisuje się w nurt amerykańskiego czarnego kryminału. Podobnie jak bohaterowie Dashiella Hammetta czy Raymonda Chandlera Konecki często działa ponad prawem, którego miał przecież bronić. Nie stroni również od używek i bijatyk. Jest zatem jednym z tych gliniarzy i detektywów, których problemy znajdują bez względu na to, czy tego chcą czy nie. Bartek jest postacią charyzmatyczną, którą da się lubić bez względu na jego bolesną przeszłość i błedy, które popełnia obecnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-10-2018 o godz 21:13 Czytomaniaczka dodał recenzję:
W warszawskim parku zostają znalezione zwłoki młodej dziewczyny. Sprawa z pozoru prosta. Znaleźć dowody i winnego. Jednak jest pewna zagadka, która nurtuje śledczych. Dlaczego dziewczynie obcięto dłonie w ten sam sposób co ofierze sprzed wielu lat? Główny bohater to Bartosz Konecki – były policjant, obecnie prywatny detektyw. Otrzymuje on zlecenie: śledzić młodą kobietę – aktorkę, sprawdzić z kim się spotyka, znaleźć dowody zdrady. Zlecenie wydaje się proste. Jednak dziewczyna zaczyna interesować się zbrodnią sprzed lat, gdzie ofiarą była nastolatka Krystyna Talko, której odcięto dłonie. Konecki zaczyna interesować się tamtą sprawą przez co sprowadza na siebie poważne problemy. Czy zagadka zostanie rozwikłana? Czy zabójca sprzed lat zabił znów? Aby znaleźć odpowiedzi na te pytania trzeba zagłębić się w "Kręgi". "Kręgi" to moja pierwsza styczność ze Zbigniewem Zborowskim. Przyznam szczerze, że nie wiedziałam czego się spodziewać po tej książce. Po przeczytaniu dosłownie dwóch pierwszych rozdziałów i przekartkowaniu książki pomyślałam, że będzie to trudna przeprawa. Przeplatane rozdziały (raz akcja dzieje się w 1992 roku a następnie wracamy do teraźniejszości) tak jak w „Wyśnionej jedenastce” zniechęciły mnie do lektury. Ale stwierdziłam, że nie ma tak łatwo i trzeba się zmierzyć z tą książką. Zaczęłam zaznaczać sobie rozdziały te z przeszłości i te z teraźniejszości żeby móc szybko wrócić do jakiejś informacji, którą zapomniałam, a która byłaby niezbędna do dalszej lektury. I tu muszę powiedzieć, że jestem pozytywnie zaskoczona. O ile w „Wyśnionej…” te przeplatane rozdziały mi przeszkadzały tak w Kręgach wręcz podsycały moją ciekawość i nie pozwalały oderwać się od lektury. Książka napisana jest w bardzo przystępnym języku, nie brakuje tu szczegółowych opisów ale jednocześnie nie przytłaczają one czytelnika. Akcja jest dynamiczna, ciekawa. Czytając "Kręgi" miałam wrażenie, że podążam razem z Koneckim ramię w ramię aby rozwiązać zagadkę. Książkę bardzo gorąco polecam! Zapraszam: https://czytomaniaczkabyc.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-10-2018 o godz 13:36 Ewelina Karwowska dodał recenzję:
Do momentu lektury „Kręgów” nazwisko pisarza Zbigniew Zborowski nic mi nie mówiło – poza zbieżnością z nazwiskiem znanego polskiego aktora. Jednak decyzja o przeczytania najnowszej książki tego autora, była jak najbardziej słuszna. Głównym bohaterem w powieści jest Bartosz Konecki – prywatny detektyw, który wcześniej pracował jako policjant. Z tego, czego się dowiedziałam, to „Kręgi” są kontynuacją książki „Skaza”, gdzie tak naprawdę poznajemy postać Koneckiego. Uważam jednak, że można czytać „Kręgi” bez znajomości poprzedniej części – tak było właśnie w moim przypadku i nie uważam, że przez to coś mi umknęło. Wprost przeciwnie, w „Kręgach” główny bohater ma nową zagadkę kryminalną do rozwiązania. Bowiem w Warszawie w jednym z parków zostaje znaleziona martwa nastolatka. Nie byłoby w tym nic tajemniczego, gdyby nie fakt, że dziewczyna ma odcięte dłonie w podobny sposób, jak ofiara zbrodni sprzed wielu lat. Wszystko to sprawia, że rusza policyjne śledztwo… Zadacie pytanie, to w takim razie, na czym polega rola Koneckiego? Przecież nie jest już policjantem… Bartosz Konecki otrzymuje w tym samym czasie ciekawe zlecenie obserwacji znanej aktorki. W czasie swojej pracy odkrywa, że dziewczyna bardzo interesuje się morderstwem sprzed lat, czym wzbudza nie tylko ciekawość Bartosza, ale sprowadza na siebie poważne kłopoty. Czy Koneckiemu uda się rozwikłać zagadkę i czy wreszcie sprawiedliwość zatriumfuje? Odpowiedzi musicie szukać w książce… Szczerze mówią, nie spodziewałam się wiele po tej książce, przed jej przeczytaniem. Nie znałam bowiem autora i ciężko było mi od razu złożyć, czy przedstawiona historia mnie wciągnie. Po przeczytaniu „Kręgów” muszę przyznać, że było naprawdę warto. Książka wciągnęła mnie dosyć szybko. Ciekawym pomysłem było przedstawienie niektórych wcześniejszych wydarzeń z perspektywy innej osoby, co tym bardziej wzbudzało we mnie ciekawość i nadawało całej historii zupełnie inny charakter. Dzięki temu czytelnik ma szansę szerzej spojrzeć na wydarzenia i pozwoli mu to na tworzenie własnych domysłów, co mogło się wydarzyć. W mojej ocenie książka Zbigniewa Zborowskiego jest godna polecenia. Nie tylko dla tych osób, które zetknęły się ze „Skazą”, ale również dla tych, którzy nie czytali poprzedniej części. Owszem, kilka razy pojawiają się nawiązania do pierwszej książki, ale nie mają znaczącego wpływu na rozgrywające się wydarzenia, przez co nie tworzą wrażenia, że coś nam umknęło, że czegoś nie rozumiemy. Oczywiście, bardzo mocnym punktem powieści jest jej zakończenie, ponieważ jest bardzo zaskakujące i wbrew pozorom przez całą powieść autor nie przygotowuje czytelnika na taki obrót sprawy. Zdecydowanie zakończenie wbije Was w fotel. Jednak, aby się o tym przekonać musicie sięgnąć po tę książkę. Serdecznie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-10-2018 o godz 09:20 Anonim dodał recenzję:
Zbigniew Zborowski - „Kręgi” Marta S. to nastolatka, której okaleczone zwłoki zostały odnalezione w Warszawskim parku. W czasie trwania śledztwa brutalnego zabójstwa dziewczyny, prywatny detektyw Bartosz Konecki otrzymuje tajemnicze zlecenie obserwacji młodej dobrze zapowiadającej się aktorki. Odkrywa, że wschodząca gwiazda zbiera materiały dotyczące okrutnego morderstwa piętnastoletniej Krystyny z 1992, która jest bardzo podobna do niedawno popełnionej zbrodni. „Na ekranie nie było już jej twarzy. Zastąpiły ją „operacyjne zdjęcia policji” leżące w krzakach, chyba na leśnym igliwiu, zwłoki nagiej kobiety z odciętymi dłońmi. Twarz i miejsca intymne oczywiście zamazano, ale widok i tak raził bezceremonialną brutalnością. „Wyjątkowe okrucieństwo”, „diabelska perfidia”, „zbrodnia bez precedensu” - spiker nie szczędził mocnych słów komentarza.” Co wspólnego ma morderstwo teraźniejsze z tym z roku 1992? Czy za tymi obiema zbrodniami stoi ta sama osoba? Co ze sprawą łączy młodą gwiazdę Amelię Stokrocką? Kto szybciej rozwiąże sprawę detektyw Konecki czy policja? „Ogarnęła go taka złość, że nie potrafił jej z siebie wyrzucić. Przez kilka dni błąkał się po Opolu, czując jak spala go wewnętrzny ogień. Aż w końcu ochłonął. Jak lawa, która stygnie z wierzchu, a w środku... wiadomo, już jakiś poeta to kiedyś zauważył. Janusza opętała myśl o zemście. Odpłacić im, sprawić, żeby choć przez chwilę poczuli to, przez co sam musiał przejść. Nawet autor listu – ostrożnie wspomniał o okazji do wyrównania rachunków. A kogo jak kogo, ale akurat Jego, swojego mentora i przewodnika, Ceglarczyk darzył bezgranicznym szacunkiem”. Zbigniew Zborowski posiada na swoim koncie kilka wydanych powieści między innymi: „Trzy odbicia w lustrze”, „Pąki lodowych róż” czy też „Skaza”, która jest pierwszym tomem serii o Bartoszu Koneckim, której ja jeszcze nie czytałam, ponieważ moje zapoznanie się z twórczością tego Pana zaczynam od „Kręgów”, jego najnowszej powieści. Akcja książki ukazana jest w czasie teraźniejszym, ale również w czasie przeszłym, co było fajnym rozwiązaniem, bo dzięki temu mamy możliwość poznania przebiegu wydarzeń na przełomie kilkunastu lat. Minusem niewielkim dla mnie była niestety narracja, pisana z punktu widzenia kilku osób, przez co ja osobiście momentami się gubiłam. Podobała mi się postać Bartosza Koneckiego, byłego policjanta wywalonego ze służby, który obecnie stara się odnaleźć w roli prywatnego detektywa, jednak nadal nie może się pogodzić się ze stratą poprzedniego stanowiska. Jego postać jest bardzo bystra i radzi sobie ze wszystkimi nowymi śladami, tropami pojawiającymi się w sprawie, przy której przyszło mu pracować, a uwierzcie mi, wcale nie było tego mało, co chwilę pojawiają się nowe sygnały, powiązania, postacie i detektyw ma nie lada wyzwanie, ale całe szczęście niezły z niego spryciarz i uparciuch, który za wszelką cenę chce dowiedzieć się prawdy. Książka Pana Zborowskiego to kawał dobrego kryminału, posiada on wszystko to, co powinno być w niej zawarte: tajemnice, spiski, pojawił się nawet motyw gangsterski i co najważniejsze morderstwa do wyjaśnienia i sprawy do rozwiązania. Czytając to, targały mną różne emocje od złości, po strach, obrzydzenie, ale przede wszystkim ciekawość, która została rozpalona do czerwoności, aby dowiedzieć się jak to się wszystko zakończy, a z każdą kolejną przeczytaną stroną byłam coraz bardziej zaintrygowana. Po skończeniu „Kręgów” jestem pewna, że moja przygoda z twórczością tego autora dopiero się zaczyna i gdy tylko zobaczę „Skazę” na sklepowej półce, na pewno znajdzie się ona w moim koszyku, ponieważ nie będę ukrywać, że polubiłam postać Koneckiego i chętnie dowiem się co nieco o jego przeszłości i wcześniejszej pracy w policji. A każdego miłośnika kryminałów gorąco zachęcam do przeczytania tej propozycji. Obiecuję, że warto!! Paula https://girlsbookslovers.blogspot.com/2018/10/zbigniew-zborowski-kregi-marta-s.html#more
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-09-2018 o godz 16:42 Dominika Stryszowska dodał recenzję:
I mam dla was kolejny przykład, że Polacy piszą dobre kryminały. Mówię tutaj o Kręgach od Zbigniewa Zborowskiego. Jest to drugi tom serii (mam nadzieję) o Bartku Koneckim. Pierwszego nie miałam okazji czytać, jednak jego znajomość nie jest konieczna. Oczywiście, teraz chętnie sięgnę po Skazę. "Z faceta została trzydziestometrowa smuga z krwi i wnętrzności, a Norbert powiedział, że nie ma czasu na pierdoły." Bartek to były policjant, który teraz próbuje szcześcia jako prywatny detektyw. Pewnego dnia odwiedza go człowiek, który ma dla niego zlecenie. Płaci trochę zbyt dobrze, jak za śledzenie telewizyjnej gwiazdki, Amelii. Konecki jednak się zgadza, mimo że wyczuwa kłopoty. Polskę obiega sensacyjna wiadomość. Znaleziono martwą nastolatkę, morderca w brutalny sposób odciął jej obie dłonie. Najgorsze jest jednak to, że makabryczna zbrodnia przypomina inną. W taki sam sposób okaleczno zwłoki dziewczyny w 1992 roku. Czy coś łączy obie sprawy? "Miłość jako narzędzie robienia krzywdy. Miłość jako kajdany. Miłość jako knebel na resztę życia." Akcja książki początkowo toczy się w dwóch płaszczyznach, mamy wydarzenia bieżące oraz opis śledztwa z 1992 roku. Od początku wiadomo, że te dwie sprawy, będą ze sobą powiązane. Ale oprócz kryminalnych zagadek, od autora otrzymujemy "życiowy" obraz Koneckiego, policjanta wydalonego ze służby, który boryka się z osobistymi problemami. Również podobało mi się przedstawienie gangsterów w powieści. Nikogo nie będę oszukiwać i twierdzić, że jest to książka wybitna. Ale ten zarzut bierze się stąd, że bardzo szybko domyśliłam się powiązań pomiędzy bohaterami. Nie wiem, czy to bierze się z mojej rozwiniętej dedukcji (nie no, to żart) czy po prostu fabuła jest tak skonstruowana, że łatwo nam dojść do wniosków. Może to też być celowy zamysł autora, bo jeżeli uważacie w połowie czytania, że już odgadliście zakończenie, to czeka na was, paradoksalnie, zaskakująca końcówka. Uważam, że książka była dobra, przyjemnie mi się ją czytało. Akcja szybka, nic nie było sztucznie przegadane. Ogromny plus za podzieloną fabułę, lubię takie zabiegi, bo dają nam obraz całej sytuacji. Książkę polecę każdemu, kto szuka niezobowiązującego kryminału na jesienny wieczór. Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Znak.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-09-2018 o godz 15:03 Anonim dodał recenzję:
Sięgając po powieść "Kręgi" autorstwa Zbigniewa Zborowskiego początkowo czułam niepewność. Jednak już od pierwszych stron moje obawy zostały bezpowrotnie rozwiane. Zostałam mile zaskoczona, ale i byłam zachwycona tą książką, gdyż już dawno nie czytałam aż tak dobrego kryminału. Kryminału, który wciągnie czytelnika od pierwszej strony i będzie trzymał w niepewności, aż do samego zakończenia. Jestem niezmiernie wdzięczna wydawnictwu Znak za możliwość przeczytania tej powieści. Bartosz Konecki to główny bohater powieści "Kręgi". Były policjant, który zaczyna zarabiać na życie jako prywatny detektyw. Konecki to postać, którą polubiłam już od samego początku. Nie raz jego zachowania wywołują na naszych ustach uśmiech. Mimo, że został wydalony z policji to jednak cały czas stara się na własną rękę wymierzać sprawiedliwość złoczyńcom. Ale to dlatego, że informując organy ścigania co do swoich przypuszczeń oni go nie słuchają... Bartek to postać bardzo wyrazista. Bohater ten wie, czego chce od życia. Jest on również postacią dynamiczną. W powieści obserwujemy jego rozwój szczególnie psychiczny. Muszę Wam powiedzieć, że autor bardzo pozytywnie mnie zaskoczył opisami. Otóż nigdy nie przepadałam za długimi opisami wydarzeń. Jednak w tej powieści te opisy dogłębnie uzupełniały i wypełniały cały przebieg wydarzeń. Również dobitne opisy zbrodni, przeżyć bohaterów sprawiały, że miałam ochotę na więcej i więcej. Dzięki nim możemy dokładnie zrozumieć bohaterów. Jestem niezmiernie wdzięczna, że miałam możliwość przeczytać tę powieść, bo naprawdę zostałam bardzo mile zaskoczona. I mimo objętości to nie odczuwamy zmęczenia czytając ją, ani nie mamy wrażenia, że czytamy "flaki z olejem". Powiem Wam, że chociaż powieść ta ma prawie 500 stron to ani przez moment nie mamy odczucia, że się nudzimy. Autor naprawdę stworzył świetną książkę z dynamiczną, wartką i rozwojową akcją, że czytamy ją w mgnieniu oka i kiedy kończymy mamy wrażenie jakbyśmy dopiero zaczęli. Także jeżeli chcecie w te jesienne wieczory zatopić się w jakiejś lekturze to zdecydowanie polecam Wam "Kręgi" Zborowskiego, bo ta książka naprawdę jest godna uwagi chociażby ze względu na świetnych, wyrazistych bohaterów. Bardzo dynamiczną akcję oraz bardzo zaskakujące zakończenie! Zachęcam Was do zapoznania się z twórczością Zbigniewa Zborowskiego. Na pewno tej decyzji nie pożałujecie! Książkę tę zdecydowanie mogę polecić fanom dobrych kryminałów. Na pewno nie zawiedziecie się na twórczości Zborowskiego. I mimo, że "Kręgi" to kontynuacja cyklu: "Bartosz Konecki" to jeżeli nie przeczytaliście pierwszego tomu to wcale tego nie odczuwamy, bo historia jest zupełnie osobną opowieścią.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-09-2018 o godz 12:06 InMyMemory dodał recenzję:
Kręgi to II część przygód o Bartku . Nie czytałam I części ,ale Kręgi bardzo mi się podobały . O czym opowiada książka , o byłym policjancie który został zwolniony za swój błąd . Był bardzo dobrym policjantem z nieposzlakowaną opinią . Po tym jak został zwolniony ze służby wcielił się w role detektywa w której nie do końca się odnajduje . Dostaje zlecenie które jak on twierdzi posiada II dno , i powinien się wycofać, lecz jego byłe przeczucie jako policjant nie pozwala mu na zakończenie sprawy . Kiedy nasz detektyw próbuje rozwikłać zagadkę, inni podkładają mu kłody pod nogi i utrudniają prace . Sprawa nad którą teraz pracuje faktycznie ma powiązanie z sprawą która była 25 lat temu ?? Czy uda się ją rozwikłać ? Czy nasz bohater da rade ? Książka jak dla mnie dobrze napisana wciągająca . Fabuła dość skomplikowana , napisana w dość nie oczekiwany sposób. Wydaję się że sprawa jest dość prosta , jednak rzeczywistość pokazuje że to się mija z naszym początkowym założeniem .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-09-2018 o godz 17:44 Anna Pruska dodał recenzję:
„Kręgi” Zbigniewa Zborowskiego to kolejny kryminał tego autora , którego bohaterem jest Bartosz Konecki. Po nieudolnie przeprowadzonej akcji wydalony z policji pracuje we własnej Agencji Detektywistycznej. Zleceń ma niewiele, a rachunki trzeba płacić. Nie może przecież być na utrzymaniu Joli, swojej partnerki, a byłej koleżanki z czasów, kiedy jeszcze pracował w policji. Dlatego też bez wahania przyjmuje zlecenie śledzenia młodej aktorki, Amelii Stokrockiej. Zdawałoby się, że chodzi o zazdrość starszego już mężczyzny. Konecki zastanawia się kim jest zleceniodawca, który płaci mu naprawdę duże pieniądze za dobrze wykonaną robotę. W tym czasie dochodzi do morderstwa młodej dziewczyny. Ciało nastolatki znalezione w jednym z warszawskich parków pozbawione jest dłoni. Dwadzieścia pięć lat temu doszło do podobnej zbrodni. Piętnastoletniej Krysi Talko po zamordowaniu też odrąbano dłonie. Konecki zastanawia się czy przypadkiem coś nie łączy tych dwóch spraw. W miarę wykonywania zlecenia detektyw coraz bardziej upewnia się, że nie chodzi tu o zazdrość o młodą kochankę. Zleceniodawca okazuje się być byłym policjantem. Do tego dobrym znajomym producenta zamieszanego przed laty w morderstwo Krysi Talko. Zlecenie coraz bardziej śmierdzi, ale duże pieniądze już nie. W końcu Bartosz Konecki nie byłby sobą, gdyby teraz odpuścił, zrezygnował i nie wyjaśnił spraw, które według niego wydają się być ze sobą powiązane. Będzie zmuszany działać na granicy prawa, postawi wszystko na jedną kartę tylko jeszcze ten jeden raz. Akcja książki Zbigniewa Zborowskiego toczy się dwutorowo. W latach dziewięćdziesiątych XX wieku i współcześnie. Fabuła od początku intryguje i wciąga. Bartosz Konecki to zdecydowanie bohater, który budzi sympatię. „Kręgi” Zbigniewa Zborowskiego to zdecydowanie bardzo dobry kryminał. GORĄCO POLECAM!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-09-2018 o godz 11:52 Anonim dodał recenzję:
Pewnego dnia w biurze detektywistycznym, które prowadzi był policjant - Bartek Koniecki, zjawia się nieciekawy mężczyzna. Proponuje zlecenie, za które jest w stanie zapłacić dużą sumę. Po przyjęciu sprawy Konecki i cyklu zdarzeń, Konecki zostaje podejrzany o morderstwo, które początkuje fale przestępstw i intryg. Czy były policjant jest w stanie rozwikłać zagadkę morderstwa z przed lat? Co łączy ze sobą dwie dziewczyny zamordowane w podobny sposób? Zapraszam do lektury po odpowiedzi. Mimo, że jest to już drugi tom opowiadający o Bartku Konieckim, nie ma żadnego przeciwwskazania, aby czytać tą serie nie po kolei. Świetne działa jako osobna książka. Postanowiłam książkę podzielić na dwie kategorie: rzeczy dobre i rzeczy złe. Chce powiedzieć, że jest to jedynie moja subiektywna ocena i możliwe, że po prostu się nie znam, bo przecież w Internatach aż kipi od świetnych recenzji. Rzeczy dobre. • Przedstawione postacie: Autor świetnie przedstawiła swoich bohaterów. Widzimy ich i słyszymy. Nie są to wyimaginowane podstację naciągnięte jak czepek na basenie. Główny bohater jest bardzo realistyczny, aż tak bardzo, że na początku typa nie lubiłam. Uzależniony od psychotropów i agresywny dziad, który myśli, że bycie byłym policjantem daje mu dużo większe prawa. Co jest świetne, to to, że autor powoli, płaszczyzna po płaszczyźnie, odkrywa nam warstwy osobowości głównego bohatera, który jest w środku naprawdę wrażliwym gościem, skopanym przez życie. • Dialogi: Wszystkie rozmowy prowadzone w książce są bardzo autentyczne. Mimo, że autor wplótł do fabuły wiele warstw społecznych, takich jak: biznesmeni, policjanci, księża, czy po prostu zwykli bandyci z kijem bejsbolowym. Każdy z przedstawicieli mówił dosłownie jak „swój”. Nie dało się wyczuć sztuczności ani niedociągnięć. • Pomysł: Dwa zabójstwa, które dziali aż 25 lat. Opis morderstw, poszlaki i ciągłe tajemnice. Nie jest to kolejna książka, która czytając, wyprzedzamy akcję o następne dziesięć stron, bo jest tak przewidywalna. Do ostatniego momentu, nie wiemy w czym tkwi sens. • Zakończenie: Zakończenie jest po prostu genialne. Prawdy dowiadujemy się dosłownie w ostatnich zdaniach, a i tak nie zostało wypowiedziane ostanie słowo. Rzeczy złe: • Fabuła: Dla mnie książka mogłaby spokojnie zostać skrócona do dwustu paru stron. Nie potrzebnie autor rozciągła ją, jak dla mnie, w nieskończoność. Równie dobrze można było przelecieć wzrokiem po tekście i czytać same dialogi, aby wiedzieć o co chodzi. Nie czytało się tego z zapartym tchem. • Retrospekcje: Ja oczywiście nic do nich nie mam i w książkach są świetnym zabiegiem, ale w tej wglądało to tak, że dwie strony opisują teraźniejszość, a następne dwie - czasy wcześniejsze i tak w kółko. Ja osobiście, kiedy już „wkręciłam” się w akcję, zaraz zostałam z niej wyrwana, aby dowiedzieć się co działo się dwadzieścia lat temu. • Głębia, polot, zwroty akcji: Książka jak dla mnie była po prostu poprawa. Nie działo się w niej nic szczególnego. Akcja ciągnęła się systematycznie do przodu. Nie było fragmentu, w którym trzymałaby mnie w jakimkolwiek napięciu, nie wzruszała ani nie irytowała. Ja osobiście po prostu ją przeczytałam. Moja ocena to 6/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-09-2018 o godz 11:06 Sylwiapisze dodał recenzję:
Znalezione w lesie zwłoki młodej dziewczyny z odciętymi dłońmi przypomina zbrodnie sprzed ponad 24 lat. Czy łączy coś te obie zbrodnie? Bartosz Konecki były policjant, dorabiający jako prywatny detektyw otrzymuje zlecenie, które wymyka się spod kontroli i prowadzi do starej zbrodni. Pojawia się wiele osób, które mogą być zamieszane w zbrodnie. Wiemy jedno na pewno: oskarżony, który odsiaduje karę za zabójstwo jest jedynie kozłem ofiarnym, który znalazł się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwej porze. "Kręgi" Zbigniewa Zborowskiego to kryminał o brutalnym przestępstwie młodej dziewczyny. Przestępczy świat, nielegalne układy i brak jakichkolwiek zasad... Czy były policjant jest w stanie pokonać osoby, które mają "mocne plecy"? Jestem fanką kryminałów, uwielbiam tajemnice, zabójstwa i to domniemanie kto to mógł być. Ten dreszczyk niepewności i czasami wielkie zaskoczenie "dlaczego na to nie wpadłam wcześniej" Książka pisana jest dwutorowo zaczynając od morderstwa z 1992 roku do teraz, oraz teraźniejsze przestępstwo. Powoli poznajemy wszystkie osoby, które mogą być zamieszane w zabójstwa. Powoli odkrywamy nowe tajemnice i powiązania. Żaden rozdział nie wieje nudą i nie ciągnie się jak flaki z olejem, a czasami przyspiesza z porządną mocą. W końcu zakończenie, które zaskoczyło mnie, a także dało sporo do myślenia dlaczego wcześniej nie wpadłam na to... Jeśli lubisz kryminały świat przestępczy i policyjne śledztwa to książka "Kręgi" będzie strzałem w dziesiątkę, która rozgrzeje Cię w chłodne dni.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-09-2018 o godz 22:07 Robert Monik dodał recenzję:
Dwa różne śledztwa prowadzone obecnie i 25 lat wcześniej w sprawie , co je łączy i czy w ogóle jest coś wspólnego. Jedno z nich prowadzi były glina wyrzucony policji Bartosz Konecki, obecnie prywatny detektyw, który otrzymuje zlecenie od tajemniczego typa, który przychodzi do jego biura w Warszawie i płaci spore pieniądze za śledzenie pięknej młodej aktorki Amelii Stokrockiej, która zdaniem zleceniodawcy jest niewierna. Początkowo Konecki traktuje to jako zwykłą sprawę i nie widzi w niej nic niezwykłego. Ot po prostu facet zazdrosny o laskę, który chce poznać z kim zdradza go jego partnerka, a on ma to ustalić i zarobić kolejną kasę za wykonanie zlecenia. Do czasu, kiedy odkrywa, obserwując ją, że ona, choć lubi facetów, to czymś się interesuje i stara się to ustalić. Czytelnik do końca nie wie, kim naprawdę jest Konecka, ale to nie koniec. Kolejne pytania, które nurtują Bartka dotyczącą jego zleceniodawcy i jego związków z producentem filmowym. Detektyw chce poznać co ich łączy i jaka rolę w ich życiu pełni Amelia, że postanowili ją obserwować? Drugie śledztwo prowadzi młody, dociekliwy i ambitny aspirant Norbert Pałucha ze stołecznego Wydziału Kryminalnego. Nielubiany przez kolegów z pracy policjant ma szansę na zrobienie kariery i ułożenie sobie życia z bogatą kobietą, którą kocha. Pałucha odkrywa kto stoi za drastycznym zabójstwem młodej dziewczyny Krystyny Talko i jest organizatorem „polowań” na młode zagubione dusze. Co więcej w toku dochodzenia Norbert ratuje kolejną dziewczynę, która może stać się ofiarą „myśliwych”. I kiedy wydaje się, że sprawcy zostaną ukarani, a on dostanie awans, jego życie rozsypuje się w drobny pył, glina zostaje zniszczony, a prawdziwy sprawca nie zostaje ukarany. Całość recenzji na https://swiatimedia.blogspot.com/2018/09/kregi-zbigniewa-zborowskiego-krymina.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-09-2018 o godz 21:08 Anonim dodał recenzję:
„W warszawskim parku zostaje znalezione ciało nastolatki. Młoda dziewczyna ma odcięte dłonie. Rusza policyjne śledztwo. W tym samym czasie wyrzucony z policji Bartosz Konecki, dorabiający jako prywatny detektyw, dostaje zlecenie: ma śledzić młodą aktorkę. Odkrywa, że dziewczyna stara się zebrać informacje na temat brutalnego morderstwa sprzed lat. Morderstwa, które do złudzenia przypomina niedawną zbrodnię na nastolatce”. Taką zapowiedź, będącą jednocześnie streszczeniem fabuły, znajdziemy na okładce najnowszej powieści „Kręgi” Zbigniewa Zborowskiego. „(...) znalezione ciało (…) odcięte dłonie (…) policyjne śledztwo (...)” itd. Typowy kryminał z typową fabułą, typowymi bohaterami...? I tak i nie. Więcej: http://czytadlopisadlo.blogspot.com/2018/09/kregi-zbigniew-zborowski-wydawnictwo.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-09-2018 o godz 15:49 Paulina Kowalew dodał recenzję:
W książce przewijają się dwie sprawy - z 1992 roku i obecnie, więc rozdziały czytamy naprzemiennie. Nie powiem, książka bardzo wciąga i jak ja mam to w zwyczaju sama próbuje się domyślić kto , co i dlaczego. W parku w Warszawie zostaje znalezione ciało młodej dziewczyny z obciętymi dłońmi. Rusza policyjne śledztwo. Szybko okazuje się, ze zbrodnia wygląda bardzo podobnie do zbrodni która ma miejsce w 1992 roku. Czy podobieństwo oznacza, że zabójstwa coś łączy? Do detektywa Bartosza Koneckiego przychodzi mężczyzna, dając mu zlecenie śledzenia aktorki Amelii Stokrockiej, która zbyt mocno interesuje się morderstwem sprzed lat. Sama nie wiem dlaczego momentami ciężko mi się tę pozycję czytało, bo jak już skończyłam to stwierdziłam, że kręgi Zbigniewa Zborowskiego to świetny kryminał i naprawdę nie spodziewałam się zakończenia. Po przeczytaniu tej książki na pewno sięgnę po "skaza". Postać Bartosza Koneckiego jest bardzo dobrze nakreślona. Kręgi to dobrze skonstruowany kryminał ukazujący zbrodnie mające miejsce na przestrzeni lat. Akcja rozgrywa się dynamicznie, jest spójna, chociaż autor pozostawia czytelnikowi pole do jego własnej interpretacji. Zło zatacza coraz szersze kręgi, a historia ukazuje, że nic nie jest pewne. Dodatkowym atutem powieści jest zawarty w niej humor, bowiem nie raz i nie dwa można się zaśmiać. Nie spodziewałam się, że historia Zbigniewa Zborowskiego tak mnie wciągnie. Co więcej, autor wielokrotnie celowo mylił moje tropy i podejrzenia, tym większa moja satysfakcja, że na moment przed ostatecznym rozwiązaniem zagadki odkryłam zabójcę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-09-2018 o godz 17:53 Nietoperz dodał recenzję:
Dwie sprawy bardzo do siebie podobne, wyrzucony z pracy były policjant, pracujący jako prywatny detektyw, wschodząca gwiazda telewizji, tajemniczy zleceniodawca i tajemnice sprzed lat, tak krótko scharakteryzować można "Kręgi". W Mazowieckim Parku Krajobrazowym znaleziono zamordowaną młodą dziewczynę z obciętymi dłońmi. Sprawca pozostaje nieuchwytny. Do detektywa Bartosza Koneckiego przychodzi niebezpieczny mężczyzna, dając mu nielegalne zlecenie śledzenia aktorki Amelii Stokrockiej, która zbyt mocno interesuje się morderstwem. Detektyw badając sprawę natyka się na identyczną zbrodnię sprzed lat. Co przyniesie mu próba rozwikłania zagadki? Jakie tajemnice ukryte zostały podczas tamtej sprawy? I czy uda mu się uniknąć śmierci z rąk ludzi pozbawionych skrupułów? Przeczytajcie! "Kręgi" są wciągającym kryminałem, z wartką akcją, która wciąga czytelnika_czytelniczkę od pierwszych stron. Mamy, zdawało by się, prostą zagadkę kryminalną, pod którą kryją się kolejne, coraz trudniejsze, i mroczniejsze, a ich rozwiązanie oddala się z każdą kolejną stroną, jednocześnie coraz bardziej wzbudzając chęć dowiedzenia się, o co w tym wszystkim tak na prawdę chodzi. Osobiście kryminały wolę w wersji filmowej niż książkowej, i mam wrażenie, że ta książka byłaby świetnym materiałem do stworzenia scenariusza, co jest, moim zdaniem, jej ogromną zaletą. Poza dość specyficznymi zagadkami kryminalnymi, książka zawiera odniesienia do realnych wydarzeń, takich jak pożar w Kuźni Raciborskiej, czy zabójstwo Jolanty Brzeskiej, działaczki lokatorskiej z Warszawy, które uznane zostało za samobójstwo. Podoba mi się ton wypowiedzi, który mocno sugeruje, że jej śmierć nie miała nic wspólnego z samobójstwem. Wplecenie w treść rzeczywistych sytuacji daje poczucie większej prawdziwości lub prawdopodobieństwa innych zdarzeń opisanych w powieści. Ale mam i swoje zarzuty. Jak to musi być w polskich produkcjach kryminalnych, tak i tutaj mężczyźni MUSZĄ być hetero i maczo, kobiety niezrównanie piękne, a największą obrazą dla kogokolwiek jest nazwanie go lub jej, gejem czy lesbijką (a tu konkretnie lezbą). Czekam na polski kryminał, który nie będzie musiał powielać tych schematów, a mimo to obroni się swoją treścią. Zraziła mnie również scena, gdzie Jola, partnerka Bartosza, obserwując siebie w lustrze wymienia jedynie własne kompleksy i wady, przez które daleko jej do ideałów ze szklanego ekranu. Daleko takiej postawie do samoakceptacji... Czy polecam? Ogólnie tak, bo sam kryminał jest świetny, wciągający, i trudno jest się od niego oderwać. Bierzcie jednak pod uwagę wspomniane wady, które nie są bez znaczenia. Pełną treść recenzji znajdziecie tutaj: http://nietoperzczytaioglada.blogspot.com/2018/09/kregi-zbigniew-zborowski.html?m=1
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-09-2018 o godz 06:21 dasia147 dodał recenzję:
Książka ,, Kręgi” to świetny polski kryminał. We wspaniały sposób tworzy klimat grozy, gangsterski, a przede wszystkim mroczny i wyzuty z jakichkolwiek wartości moralnych. Powieść ta według mnie świetnie pokazuje pracę policji, która dostaje takie sprawy. Aż ma się takie wewnętrzne przekonanie że to się stało naprawdę, a autor tylko to wszystko spisał. Bohaterowie są z krwi i kości. Są inteligentni i świetnie wykreowani. Historia do samego początku aż do końca trzyma czytelnika w zachwycie i zaciekawieniu. Potoczny język ułatwia nam szybkie i lekkie czytanie. Choć niech Cię to nie zwiedzie, bo książka ta jest istną ostrą papryką. ,, Kręgi” mnie zaskoczyły pozytywnie swym dopracowaniem, klimatem, jaki stworzył pan Zbigniew. Nie ma się do czego przyczepić. Pozostaje mi więc powiedzieć tylko, czytaj , bo jest to istna fontanna pysznej, kryminalnej czekolady, która wciągnie Cię do reszty.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-09-2018 o godz 22:09 Krokusowe Przemyślenia dodał recenzję:
Biorąc pod uwagę fakt, że czytałam już książki Zbigniewa Zborowskiego, byłam pewna, że Kręgi mnie nie rozczarują i miałam rację. Autor zafundował czytelnikom niesamowitą przygodę kryminalną. Każda strona potrafi zaskoczyć, a sama fabuła jest świetnie skonstruowana. Postać Bartosza Koneckiego jest mocno realistyczna i nie zdziwiłabym się, gdybym spotkała go kiedyś na ulicach jakiegoś miasta, kiedy będzie kogoś śledził. Naprawdę, efekt jest taki, że podczas całej lektury miałam wrażenie, że jestem tuż obok Koneckiego i przeżywam wszystko razem z nim, Nawet wtedy, gdy pracownicy Zacharewicza przekazywali mu jego "pozdrowienia" i w mało delikatny sposób przypominali mu, że czas na raport z jego działań zbliża się ku końcowi. Tę książkę po prostu chciało się czytać i muszę przyznać, że kończąc ostatnie zdanie czułam swego rodzaju smutek, że to już koniec. Nie zdarza mi się to zbyt często, więc dla mnie jest to kolejny znak, że książka Zbigniewa Zborowskiego zasługuje na najwyższą uwagę. Całość recenzji na http://krokusoweprzemyslenia.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-09-2018 o godz 21:50 Anonim dodał recenzję:
Moim skromnym zdaniem, książka jest dobra, jednak gdybym miała możliwość sięgnięcia po nią "jeszcze raz", wydaję mi się że nie zrobiłabym tego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-09-2018 o godz 20:31 Magia słowa dodał recenzję:
Z kolei przechodząc do autora, wspomnę raz jeszcze, że to moje pierwsze spotkanie ze Zbigniewem Zborowskim. Już dawno temu obiło mi się o uszy to nazwisko, jakieś książki, ale jak to ja, mając milion pięćset innych lektur na półkach, ciężko było wybrać się w ostatnim czasie do biblioteki i akurat przypomnienie sobie, że te książkę, tego autora miałam chęć przeczytać. Słowem wtrącenia tak dawno nie byłam w bibliotece po to, by pożyczyć książkę, że aż wstyd się przyznać... Zachęcona przez Dominikę Smoleń, skusiłam się na Kręgi i przyznam, że nie jestem do końca usatysfakcjonowana. Dlaczego? Otóż sam styl był dla mnie ciężki. Może to dlatego, że czytałam tę książkę bardzo wczas i jeszcze mój organizm marzył i skupiał się na cieple, którego w busie było brak, a po pracy zmęczenie dawało znać o sobie dosyć mocno... Niemniej jednak ciężko czytało mi się te lekturę. Myślałam, że dam się wciągnąć już od pierwszej strony, ale niestety tak się nie stało. Są gusta i guściki, ale niestety ta książka nie porwała mnie, a wręcz często ją chowałam do plecaka, bo musiałam robić sobie przerwy w czytaniu. Po prostu styl, jakim autor się posługuje do mnie nie trafia. I coś czuję, że na tej książce moja przygoda z Panem Zborowskim może się zakończyć... Nie chcę się zmuszać do następnej lektury, więc nie wiem, co by to musiało być, żeby mnie przekonało do ponownego sięgnięcia. Napotykałam pewnego rodzaju blokadę, która po prostu nie pozwalała mi iść dalej na przód i utrudniało wszystko pozostałe. Czyta się dość szybko, jak na opory, które jak miałam. Pisarz nie posługuje się trudnymi słowami, więc ze zrozumieniem problemu mieć nie będziecie. Wiem, że jest wielu fanów autora i ciesze się, że Wam się podoba, ale mnie niestety to pióro nie ujęło. Jednak jestem w stanie polecić Wam tę lekturę, bo czuję, że mogłaby Wam ta pozycja przypaść do gustu. :) O bohaterach mogłabym powiedzieć w ogóle i szczególe. Szczegóły sobie odpuszczę, bo było trochę tych postaci, każdy oczywiście inny i to jest na plus dla Pisarza. Stworzył postacie z krwi i kości z czego jestem zadowolona, a sam Pan Zbigniew powinien być dumny. Osoby, z jakimi się spotkacie w recenzowanej lekturze będę przeróżne, ale każda z nich będzie warta uwagi i przemyślenia. Niecodziennie trafia się na tak dobrze wykreowane charaktery. Jednak w moim mniemaniu było ich za dużo i trochę się gubiłam. Znów możecie powiedzieć, że to moje widzimisię. Ale ja się poniekąd gubiłam przez tych bohaterów. Traciłam rezon i nie wiedziałam o kim czytam... Co więcej, należy zwracać uwagę na daty, jakie pojawiają się w lekturze. Każdy nowy rozdział zaczyna się teraźniejszością lub przeszłością, więc jest to ważne by czasowo chronologicznie się nie zgubić. Reasumując nie mam jednego ulubionego bohatera w tej lekturze, ani tego znienawidzonego. Po prostu nie wywarli na mnie większego wrażenia, aczkolwiek byli mocno dopracowanymi postaciami co niewątpliwie jest dużym plusem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Zborowski Zbigniew

Nowy drapieżnik Zborowski Zbigniew
ebook
(0/5) 0 recenzji
27,19 zł
31,99 zł
Pąki lodowych róż Zborowski Zbigniew
ebook
(0/5) 0 recenzji
24,64 zł
28,99 zł

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.