Kraina Spełnionych Życzeń (okładka  miękka, 10.2021)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com : 26,98 zł

26,98 zł 39,90 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Szepnij życzenie – może akurat spełni się w ten świąteczny czas, gdy wszystko jest możliwe!

Jak co roku, wraz z początkiem grudnia, rozpoczynają się przygotowania do świąt. Nie inaczej jest w miasteczku, gdzie znajduje się znany sklepik – Kraina Zeszłorocznych Choinek. Jego wnętrze wypełnia zapach imbirowych ciasteczek oraz świąteczna magia. Mieszkańcy chętnie odwiedzają to miejsce, jednak zajęci swoimi sprawami nie dostrzegają tego, co najważniejsze. Pojawienie się nieznajomego, który otwiera stragan z ozdobami na świątecznym kiermaszu, jeszcze bardziej ich dzieli. A przecież zbliża się czas spotkań i wspólnej radości…
Czy świąteczna magia zadziała i tym razem? Jak zareagują mieszkańcy na zaproszenia, które znajdą na progach swoich domów? Ile życzeń spełni się w te święta?

Po bestsellerowej serii „Cztery Płatki Śniegu” i magicznej „Krainie Zeszłorocznych Choinek” przyszedł czas na wyjątkową opowieść, która otuli Cię jak miękki szalik w mroźny dzień i ogrzeje jak futerko mruczącego kota!

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1277648692
Tytuł: Kraina Spełnionych Życzeń
Autor: Szarańska Joanna
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 432
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-10-27
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 38 x 206 x 138
Indeks: 39573247
średnia 4,7
5
122
4
34
3
5
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
52 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
08-12-2021 o godz 02:04 przez: Bibliotekarka Natalka | Zweryfikowany zakup
Jest to 2 część ubiegłorocznej świątecznej pozycji autorki pt. : "Kraina Zeszłorocznych Choinek". Książki świąteczne autorki mają ważne miejsce w moim serduszku. Dlatego też po każdą książkę z tej tematyki i tej pisarki sięgam absolutnie w ciemno. Każdą mam i każda już za mną😉Zawsze czuję, że będę absolutnie zachwycona 😍 i tak też oczywiście było również w tym przypadku. 😍 absolutnie się zakochałam 😍 z resztą widać też po tempie czytania 🤣🙈 zaczęłam w Mikołajki nocą i dziś nocą skończyłam 🤣😍🙈 Przenosimy się znowu do magicznej miejscowości zwanej Świerczynkami. Zbliża się okres Bożego Narodzenia. Sklepik pod magiczną nazwą "Kraina Zeszłorocznych Choinek" 🎄🎄wraz z jego właścicielem Józefem Pawłowskim znów otwiera swoje progi, aby móc zachwycać pięknymi, oryginalnymi i jakże unikatowymi bombkami. W tym sklepiku czuć wyjątkową magię. Wnętrze pachnie pierniczkami i zachęca do pozostania na dłużej. Klienci chętnie zaglądają, jednak wciąż za czymś gonią i nie potrafią dostrzec tego, co w świętach najważniejsze. Dodatkowo, gdy nagle pojawia się nieznajomy, który zaczyna sprzedawać na rynku świąteczne ozdoby - miejscowa społeczność jeszcze bardziej się dzieli. A przecież Święta, to czas radości i pojednania. Czy magia świąt zdziała cuda? Czy niewypowiedziane życzenia się spełnią? Czy ludzie dostrzegą to, co najważniejsze? Odpowiedzi na te pytania oraz liczne przygody bohaterów, poznacie zaczytując się w tej lekturze. 😍 Ogromnie się cieszę, że mogłam z powrotem wrócić do Świerczynek i spotkać się z ulubionymi bohaterami. Józef, Józefina, Helena, Antoś, Nina i wiele innych bohaterów znów poprowadziło mnie przez swoje historie. Czułam się tak, jakbym znowu spotkała starych przyjaciół i chłonęła wszystko to, co się u nich wydarzyło, przez ten czas kiedy się nie widzieliśmy. Czytałam tę lekturę z zapartym tchem. Byłam ciekawa kolejnych historii i wręcz nie mogłam się oderwać od lektury. Krótkie rozdziały, ciekawa historia i przyjemny styl autorki sprawiają, że przez książkę się dosłownie płynie. Zaczynasz czytać i przepadasz bez reszty. Kończysz dopiero w momencie ostatniej kropki. Takie książki to ja po prostu uwielbiam 😍 a książki świąteczne i Pani Szarańskiej, to po prostu pochłaniam na pniu 😍 otuliłam się kolejną świąteczną historią niczym ciepłym, wełniany szalem. Morał tej powieści jest taki, że należy wierzyć w magię Świąt Bożego Narodzenia, bo nasze życzenia, te najbardziej ukryte, mogą się nieoczekiwanie spełnić. 😍 z całego serca polecam Wam tę wspaniałą powieść jak i inne książki świąteczne🎄🎄 autorki 😍 nie pozostaje mi nic innego, jak przyznać ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐/10 punktów!!! 😍😍🎄🎄
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-04-2022 o godz 12:24 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Must have w świątecznych historiach. Mam ochotę sięgnąć po pozostałe książki autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-02-2022 o godz 21:51 przez: Anita Kuczerawa | Zweryfikowany zakup
świąteczna opowieść. Wspaniała na przedświąteczny czas. Bardzo polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-01-2022 o godz 21:36 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Polecam ;) Piękna, ciepła powieść, idealna na zimowe wieczory ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-12-2021 o godz 10:41 przez: NANCY89 | Zweryfikowany zakup
Wspaniała, ciepła opowieść. Idealna na okres świąteczny.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-12-2021 o godz 10:05 przez: Monika Słodka | Zweryfikowany zakup
Polecam serdecznie bardzo wciągająca opowieść.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-12-2021 o godz 21:57 przez: Agata | Zweryfikowany zakup
Pani Szarańska jak zawsze klimatyczna ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-12-2021 o godz 16:09 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Ciekawa, wciągająca, nastrojowa…
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-07-2022 o godz 10:42 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Lekka świąteczna historia
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-01-2022 o godz 06:57 przez: Anna Rząsa | Zweryfikowany zakup
Fajnie sie czyta. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-03-2022 o godz 12:04 przez: Agata | Zweryfikowany zakup
Świetna książka polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-01-2022 o godz 18:14 przez: Elżbieta Szatkowska | Zweryfikowany zakup
Cudowna
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-12-2021 o godz 12:51 przez: Wioletta | Zweryfikowany zakup
😍
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-12-2021 o godz 19:03 przez: Joanna W.
Przychodzą momenty w życiu chyba każdego dorosłego człowieka, kiedy chciałby cofnąć czas. Powrócić do okresu dzieciństwa, do momentów absolutnej beztroski i permanentnej radości. Do emocji oczekiwania na Święta, na pierwszą gwiazdkę, bez której nie można było zacząć Wigilii. Co z tego, że mama narzekała, że barszcz stygnie – miała być i koniec. Do czasów, kiedy z wypiekami na twarzy i nosem, przytkniętym do zmarzniętej szyby, wypatrywaliśmy sani świętego Mikołaja, które chcieliśmy zobaczyć z całego serca. Do wszystkich tych dobrych chwil, które niczym najcenniejsze pamiątki schowaliśmy w kuferku swojej pamięci. Macie tak czasami? Ja mam, zwłaszcza kiedy zbliża się Boże Narodzenie. I uśmiecham się do tych wspomnień z nostalgią. Choć teraz sama jestem mamą i z moimi dziećmi tworzymy wspólnie własne chwile, które kiedyś i oni, być może, będą rozpamiętywać z radością, to wciąż jest we mnie obecne tamto dziecko, sprzed kilkudziesięciu lat, które tęskni… Wydawać by się mogło, że moja tęsknota nie ma szansy, by znaleźć ujście, a tych wszystkich ciepłych uczuć, które biegną w kierunku przeszłości – nie uda się odtworzyć. A jednak! A wszystko to za sprawą książek świątecznych Joanny Szarańskiej. Ja nie wiem, jak ona to robi, ale jej bożonarodzeniowe historie zawsze są takie… idealnie skomponowane. Niczym dobra wieczerza wigilijna, która ma w sobie wszystkie niezbędne elementy, abyśmy mogli w pełni przeżywać i celebrować ten wyjątkowy dzień w roku. Mają ciepło, które otula nasze zziębnięte serca, na co dzień nieco zaniedbane. Moment, w którym zatrzymujemy się i pełni zadumy przystajemy, aby dać się wciągnąć do wykreowanego przez nią świata bohaterów. Są i łzy wzruszenia, które mimowolnie pojawiają się na policzkach i nie jest to oznaka smutku, a raczej docierającego do nas z całą mocą przekonania, że są, nie tylko na kartach książek, ale i obok nas ludzie, którzy potrzebują naszej pomocy i uwagi. Ale są i tacy, którzy bezinteresownie potrafią wyciągnąć dłoń w kierunku potrzebującego, nawet jeśli ten sam o nią nie prosi. Aż w końcu jest i magia, w którą tak wielu z nas już nie wierzy… A jednak. W książkach Joasi jest jej cały worek, którego nie powstydziłby się nawet brodaty święty. Jest przytulnie, swojsko, są znani bohaterowie, z którymi zdążyliśmy się już zżyć. Jak dobrze, że znów mogłam wrócić do Krainy Zeszłorocznych Choinek… Podsumowując: „Kraina Spełnionych Życzeń” sprawia, że znów mamy okazję, by poczuć się jak dziecko. Joanna Szarańska wyciąga je z naszego dorosłego wnętrza za przysłowiowe uszy i robi to w najlepszy z możliwych sposobów. Nienachalnie, zwyczajnie, z uśmiechem i łzą wzruszenia na zmarzniętych policzkach. A my dajemy się zaprosić do tej wyjątkowej, stworzonej przez autorkę krainy i czujemy się tam niemal jak w domu. To niezwykle ciepła, niepozbawiona odrobiny humoru, refleksyjna opowieść o tym, że każde życzenie ma szansę na to, aby się spełnić. Wystarczy tylko uwierzyć. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-02-2022 o godz 08:42 przez: liv.melodi.books
Kraina Spełnianych Życzeń ✩ Święta, święta i po świętach. Ale pozostańmy jeszcze na chwilę w tym zimowym klimacie. Dziś zabieram Was moi drodzy do Krainy Spełnionych Życzeń. Historia momentami nawiązuje do wcześniejszej części książki. Aczkolwiek akurat jej nie miałam okazji czytać, lecz wcale mi to nie przeszkadzało. Poznajemy (w moim przypadku) po raz pierwszy Pana Józefa Pawłowskiego, który prowadzi urokliwy sklepik z cennymi świątecznymi ozdobami. Każda dekoracja na wyjątkowe drzewko ma dla niego niesamowitą wartość. Jednak co się stanie, gdy pewnego razu opuści sklep i wyjedzie zza granicę? Opiekę nad swym magicznym zakątkiem powierza w ręce siostry bliźniaczki, Józefiny. Do pomocy zgłasza się również Helena (jego miłość) i mały Antek. Starsza kobieta nie może do tego przywyknąć. Tak szczerze, to nie lubi Helenki. Wszyscy będą musieli zmierzyć się z wieloma przeciwnościami. Mija chwila od wyjazdu właściciela, a niespodziewanie w Świerszczynie zjawia się tajemniczy mężczyzna. Otwiera swoje stoisko i sprzedaje chińskie bibeloty. W taki też sposób Kraina Zeszłorocznych Choinek traci mieszkańców, którzy w tamtym roku chętnie przychodzili do sklepu. Czemu to zrobił? Jakie ma ku temu zamiary? Tyle pytań, a tak mało odpowiedzi... W miasteczku oczywiście nie może zabraknąć zawodowej Doroty. Do jej salonu, od niedawna coraz częściej przychodzi nowy klient Filip - przedstawiciel bardzo znanej sieci salonów fryzjerskich. Kobieta ma szansę na rozgłos i sławę, ale czy tylko? Być może wyjdzie z tego coś więcej? Mamy też Beatę i Danutę Tomczyk, które idealnie pokazują siostrzane więzi. Raz się kłócą, kolejnym razem powydzierają, ale mimo tego wzajemnie się kochają. Ich relacja z początku była właśnie taka jak opisałam. Jedna z tych pań wyjdzie za mąż, chodź o niczym wcześniej takim nie wspominała. Jej siostra by nie wyjść na tą gorszą postanawia również planować... WESELE?! Tak, dobrze przeczytaliście! Co z tego w takim razie będzie? Jak potoczą się ich losy? Tego sami musicie się przekonać. No i jeszcze Nina. Jej relacje z matką nie są zbytnio dobre. A nawet w jakimś stopniu się pogarszają, gdy dziewczyna poznaje skrywający przez mamę od bardzo dawna sekret. Podczas tej historii poznajemy masę bohaterów. Autorka w prosty sposób przedstawiła ich zamiary, relację między innymi postaciami i charaktery. Wszystko było dla mnie zrozumiałe. Były momentu gdzie się uśmiałam. Były wzloty i upadki, bo świąteczne historie nie tylko opierają się na słodkich momentach. Doskonale opisała problemy z jakimi nie tylko jej postacie mogą się zmagać. Czy mi się podobała? Prawdopodobnie jeśli przeczytałabym ją w okresie świątecznym, to zdecydowanie też inaczej bym ją odebrała (w pozytywnym tego słowa znaczeniu). Jak będziecie czytać w grudniu książki, to warto mieć na uwadze właśnie ją. Z pewnością umili Wam świąteczny czas. _ Bardzo dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona za egzemplarz książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
13-01-2022 o godz 23:41 przez: ryszawa.blogspot.com
Mieszkańcy Świerczynek przygotowują się do zbliżających się wielkimi krokami świąt Bożego Narodzenia. Jednym z ważnych i najbardziej rozpoznawalnych miejsc w miasteczku jest „Kraina Zeszłorocznych Choinek”, czyli sklepik z ozdobami świątecznymi prowadzony przez pana Józefa, który wyjeżdża, zostawiając swoje oczko w głowie w rękach siostry, dawnej miłości oraz chłopca, który niegdyś dopuścił się kradzieży, ale wrócił na dobrą drogę. Jest to historia, w której występuje wielu bohaterów. Prócz Józefa oraz jego pomocników poznajemy również Lulu - dziewczynkę, której mama zmarła, a siostra wymaga operacji, która jest bardzo kosztowna. Jej tata Filip, jest przedstawicielem handlowym działającym dla dużego salonu fryzjerskiego, skupiającego mniejsze saloniki. Dlatego też często zmieniają miejsce zamieszkania, co jest dla dziewczynki stresującą, niemiłą prozą życia. Filip nakłania Dorotę, matkę Antosia pomagającego w Krainie Zeszłorocznych Choinek, by przystąpiła na jego ofertę. Jest tu również Danusia oraz Beata, które niegdyś były sobie bliskie, a teraz o wszystko drą koty, zwłaszcza że obie wychodzą za mąż w mniej więcej tym samym czasie. Nina, córka Beaty ma z nimi trzy światy. Postaci jest jeszcze więcej, ale zachęcam Was, byście sami je poznali. „Kraina Spełnionych Życzeń”, to lekka, ciepła, zabawna historia, przy której można się nieźle rozbawić. Zawiera w sobie również wiele ważnych aspektów, takich jak miłość, przyjaźń, tęsknota, strata bliskiego. Przy tej pozycji można się zarówno uśmiechnąć, jak i zatrzymać na dłużej, by porozmyślać. Po jej lekturze zrobiło mi się ciepło na sercu, a zakończenie mnie zaskoczyło. Zupełnie nie spodziewałam się takiego obrotu spraw. Dobijając do końca, wszystko nabrało sensu. Joanna Szarańska stworzyła dla swoich czytelników niepowtarzalny klimat, dzięki któremu możemy na moment przenieść się do lat dziecięcych. Dzieci zupełnie inaczej postrzegają święta niż dorośli i ja właśnie takim dzieckiem na chwilę się stałam. Poczułam zapach imbirowych ciasteczek Józefy oraz przystrojonych choinek, widziałam oczami wyobraźni te wszystkie piękne, unikatowe ozdoby z Krainy Zeszłorocznych Choinek oraz słyszałam kolędników stojących na Ryneczku. Utrzymać atmosferę, mimo tego, że jest już styczeń, pomógł mi prószący za oknem śnieg. Jeśli lubicie lekkie, zabawne opowieści z Bożym Narodzeniem w tle, to ta z całą pewnością Wam się spodoba. Jest to jedna z moich ulubionych świątecznych historii, które w ostatnim czasie pojawiły się na rynku wydawniczym.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-11-2021 o godz 16:14 przez: Heather
Okres przedświąteczny to dla mnie zawsze magiczny czas pełen wrażeń. Mimo, że nie jestem już dzieckiem, święta Bożego Narodzenia zawsze wprawiają mnie w pozytywny nastrój niczym pięcioletnie dziecko czekające na prezenty od Mikołaja. Uwielbiam wszystko co związane z tą porą roku, uwielbiam również książki z tym magicznym klimatem, więc jak tylko widzę nową propozycję od Joanny Szarańskiej - nie mogę się oprzeć! To drugi tom cyklu Krainy Zeszłorocznych Choinek, czyli kontynuacja jednej z piękniejszych powieści obyczajowych jakie czytałam w ubiegłym roku. Z niecierpliwością czekałam na dalsze przygody małego acz piekielnie klimatycznego miasteczka, w którym ludzie - często jak my sami - nie dostrzegają tego co mają pod nosem. I tym razem autorka w dosłowny i obrazowo sposób ujęła intensywność magii chwili obok której nie rzadko przechodzimy obojętnie. Fabuła rozpoczyna się od świątecznych przygotowań. To gorący okres dla mieszkańców, ponieważ ich miasteczko jest czołowym przedstawicielem grudniowego klimatu. Ponownie zaglądamy do Krainy Zeszłorocznych Choinek, znanego sklepiku oraz obserwujemy troski dnia codziennego mieszkańców. Na scenę wkroczy wielu bohaterów, staniemy oko w oko z licznymi dylematami, ale całość połączy się piękną klamrą oraz licznymi wartościami, które nawiązywać będą do jednej ważnej rzeczy - nigdy nie powinniśmy być obojętni, ponieważ życie jest zbyt krótkie, by nie doceniać tego co mamy dookoła siebie. Joanna Szarańska stworzyła cudowny klimat oraz przypomniała nam jak wyjątkowych, wielowarstwowych bohaterów potrafi stworzyć. Jej powieść porwała mnie od pierwszych stron i kilkukrotnie wzruszyła, bo tutaj znalazło się miejsce na wszystko: od uśmiechu po nostalgię. Ciekawy motyw tajemniczych listów pojawiających się na progach mieszkańców dodał całości uroku a liczne motywy sprawiły, że nie było miejsca na nudę. "Kraina Spełnionych Życzeń" to idealna lektura jako ta czytana w przerwie między przedświątecznymi przygotowaniami choć prawdę mówiąc jest tak szczera i aktualna, że zadziała na czytelnika niezależnie od pory roku. Piękna, dojrzała, błyskotliwa oraz z konkretnym przesłaniem, udowadnia, że życie ma się jedno a nasze wybory nie zawsze muszą mieć konkretne uzasadnienie. Cudownie było wrócić do świątecznego sklepiku oraz przypomnieć sobie mieszkańców małego miasteczka, zmierzyć się z ich problemami oraz uczyć na ich błędach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-01-2022 o godz 20:38 przez: Nikola
"Kraina spełnionych życzeń" to wyjątkowa otulająca opowieść 🎅 Wielki powrót do Świerczynek i magicznego sklepu Pana Józefa! W kontynuacji "Krainy zeszłorocznych choinek" poznajemy dalsze losy właściciela sklepu z unikatowymi ozdobami świątecznymi i jego siostry oraz pomocnika tego wyjątkowego miejsca, Antka. Jednak nagły wyjazd Józefa sprawia, że sklepik trafia pod skrzydła Józefiny, Heleny i Antka, a jak można się domyślić ta mieszanka może być wybuchowa! Czy sklep dotrwa do powrotu Józefa?! U Beaty nadchodzą wielkie zmiany i zaczyna się szykować do jednego z najważniejszych dni w swoim życiu, natomiast jej córka Nina kwitnie w obliczu kiełkującej miłości! Za to Dorota zaciera ręce do podjęcia współpracy z "Błękitnym Loczkiem. Pojawią się również nowi bohaterowie, którzy narobią trochę hałasu i zamieszania w tym gorączkowym przedświątecznym okresie! Piękna opowieść z magicznym klimatem wprowadzająca w świąteczny nastrój! 🎅 Poprzednia część przypadła mi do gustu i byłam ciekawa dalszych losów bohaterów. Cieszę, się, że tak szybko po nią sięgnęłam, bo bardzo umiliła mi wieczory. "Kraina spełnionych życzeń" to historia pełna przygód i humoru. Nie brakuje w niej również momentów nostalgicznych i zmuszających do refleksji. Jest w niej sporo bohaterów, ale zupełnie mi to nie przeszkadzało, wręcz sprawiło, że byłam ciekawa, jak potoczą się losy każdego z bohaterów. Jedyne czego mi zabrakło to rozwinięcia wątku Daniela z Niną. "Kraina spełnionych życzeń" jest historią o wybaczeniu, życiowych ścieżkach i pojednaniu. Autorka porusza ludzkie zagwozdki i sprawia, że czytelnik jednoczy się z bohaterami i jego perypetiami. Nie jestem w stanie wybrać jednego z ulubionych bohaterów, bo każdy miał coś w sobie. Bardzo rozbrajał mnie konflikt Beaty z siostrą i zacięta walka Józefiny z Heleną o klientów 😅. Jednak jednogłośnie muszę przyznać, że swoją pomysłowością z planowanej zemsty, wygrała Dorota 😅. Myślę, że nie jest zaskoczeniem, że książka trafiła w moje gusta, bo czytam każdą książkę autorki i praktycznie każda trafia do moich ulubieńców. Książka jest idealna na zimowe wieczory, a szczególnie te przedświąteczne!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-12-2021 o godz 13:13 przez: anna
Kiedy byłam dzieckiem uwielbiam kiedy moje małe miasteczko zostawało przygotowywane na święta, co prawda nie mieliśmy takiego stowarzyszenia jak "piękna osada" ale doskonale pamiętam to zaskoczenie, szczęście gdy pierwszy raz wracało się późnym popołudniem do domu i można było podziwiać jasne światełka na rynku, przystrojoną pięknie choinkę i z jakim utęsknieniem czekało się w tym klimacie na pierwszy śnieg , by móc całość podziwiać kiedy wszystko pokryte jest białym puchem. Książka pani Joanny Szarańskiej przeniosła mnie do domu , z tego dużego miasta w którym mieszkam teraz do mojej ukochanej mieściny, gdzie każdy każdego zna, gdzie plotki roznoszą się błyskawicznie i gdzie ludzie nie są na siebie obojętni, sąsiedzi są pomocni i dbają o lokalną społeczność. Czytając poczułam się jak jedna z mieszkanek tej uroczej miejscowości, cudowne uczucie. Poznałam masę historii poprzez bohaterów, razem z nimi przeżyłam wiele ciekawych sytuacji, pośmiałam się jak i miejscami wzruszyłam. Bo ta książka choć w uroczym klimacie to pokazuje też jakie życie potrafi być czasami ciężkie i niesprawiedliwe, jak łatwo dać się oszukać ładnemu opakowaniu i jak łatwo zachować w sobie i pielęgnować urazę. Jednak również daje nadzieję, że są sprawy które łączą pomimo niesnasek, że pamięć o bliskich zostaje z nami i że takie lokalne społeczności potrafią się zjednoczyć i pomóc w potrzebie. "Kraina spełnionych życzeń" to książka pełna magii, nie tylko tej świątecznej, cudnych ludzi , tak różnych a jednak tak bliskich sobie, których historia łączy od wielu lat. To idealna pozycja by znaleźć to błogie uczucie gdy byliśmy dziećmi i czekaliśmy na te pierwsze światełka na rynku i za każdym razem wracają z rorat, spacerując czy idąc wieczorem po ciepłe pieczywo do piekarni podziwialiśmy je i od razu poprawiał nam się nastrój. Dzień stawał się lepszy a uśmiech nie schodził nam z twarzy. Takie właśnie uczucia wzbudziła we mnie ta pozycja , cudownie było wrócić dzięki niej do wspomnień z dzieciństwa i znów poczuć tą magię.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-12-2021 o godz 10:08 przez: Anonim
Jakie bombki wieszacie na swoich choinkach? Szklane czy plastikowe? Jednokolorowe, a może każda w innym kształcie? Nie pytam o to bez powodu, ponieważ bohater tej przepełnionej magią świąt książki, sprzedawał wyjątkowe bombki. ,,Jak cudownie było wrócić do Krainy Zeszłorocznych Choinek! Przebywać w miejscu pełnym zapachu igliwia, imbiru, mandarynek, przyglądać się blaskowi bombek i wyobrażać sobie, że to choinki hulają radośnie wokół ogniska na wielkim placu, w krainie, w której na zawsze zachowują swą piękną, świąteczną postać. Jak w legendzie opowiadanej przez dziadka Bońka!” O tak! Cudownie było ponownie zawitać do Świerczynek, małej miejscowości niedaleko Krakowa. To właśnie tutaj rok wcześniej pan Józef otworzył wyjątkowy sklepik, w którym sprzedawał kawał historii, w postaci bombek i ozdób świątecznych, które zbierał przez całe swoje życie. W tym roku sklepikowi rośnie konkurencja, bo na Ryneczku otwiera stragan nieznajomy i sprzedaje swoje ozdoby na świątecznym kiermaszu. Z uśmiechem na ustach zasiadłam do czytania tej książki. Ciekawa byłam co słychać u rodzeństwa Pałkowskich, sióstr Tomczyk oraz reszty wspaniałych bohaterów z poprzedniej części. Nie zawiodłam się. Zaśmiewałam się z tego, co wyprawiają, Danusia i Beata, dwie szalone kobiety. Z niepewnością czytałam, że pod nieobecność Józefa sklepiku doglądać będą Józefina i Helena. One dwie pod jednym dachem? Zaintrygował mnie także nowy bohater Filip, zresztą nie tylko mnie, bo i Dorotka traciła przy nim rozum. Autorka stworzyła cudowne klimatyczne miasteczko, w którym mieszkańcy mają swoje problemy, dylematy, przeżywają małe dramaty. Obserwujemy ich codzienne życie, często niepozbawione trosk. ,,Kraina spełnionych życzeń” to ciepła, nostalgiczna powieść obyczajowa, która wprawia w zadumę, wywołuje uśmiech na twarzy i łzy wzruszenia w oczach. Bardzo polecam wam przeczytać!!! Jeśli nie znacie pierwszej części, to koniecznie najpierw po nią sięgnijcie. To idealne książki na świąteczny prezent.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Szarańska Joanna

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego